Archiwum: MŁODZIEŻOWA KADRA NARODOWA

4. MMŚ: HINDUSKI I INNE AZJATKI ZNOKAUTOWAŁY RESZTĘ ŚWIATA!

marczykowska_podium17

Absolutną dominacją Azjatek, a w szczególności reprezentantek Indii zakończyły się 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata Kobiet w Boksie. W walkach finałowych na ringu w Guwahati zawodniczki gospodarzy aż pięciokrotnie okazały się lepsze od swoich rywalek. Ogółem młode Azjatki wywalczyły w Indiach aż 7 tytułów mistrzowskich, wobec dwóch Europy (oczywiście zdobytych przez Rosjanki) i jednym Ameryki Północnej (USA).

Co ciekawe aż 6 z 10 mistrzyń (w tym 4 Hinduski) to zawodniczki urodzone w 2000 roku, co oznacza, że jeszcze w przyszłym roku będą występować w tej grupie wiekowej. Zresztą 12 z 20 finalistek to właśnie siedemnastolatki. Najmłodszą finalistką i zarazem mistrzynią została zwyciężczyni wagi muszej (51 kg), Jyoti, która 17 lat skończy dopiero 19 grudnia.

W klasyfikacji medalowej zwyciężyły Indie (5 złotych, 2 brązowe medale), wyprzedzając Rosję (2-4-0), Kazachstan (1-2-2), USA (1-0-1), Koreę Południową (1-0-0), Anglię (0-2-0), Wietnam i Włochy (0-1-0), Chiny, Irlandię, Japonię i Turcję (0-0-2). Mające w dorobku 1 brązowy medal (Natalii Marczykowskiej) Polki wraz z Australią, Mongolią, Niemcami, Tajlandią, Tajwanem i Ukrainą sklasyfikowano na 13. miejscu.

To ważny zwrot w kształtowaniu się układu sił nie tylko w młodzieżowym boksie kobiet. Jeszcze dwa lata temu, podczas MMŚ w Taipei City (2015) pięściarki z Azji (z grupy wiekowej Youth) zdobyły tylko 2 złote i 5 srebrnych medali, ale już ich młodsze koleżanki z grupy junior 6 razy stanęły na najwyższym stopniu podium. Biorąc pod uwagę fakt, że najbliższe Igrzyska Olimpijskie odbędą się właśnie na kontynencie azjatyckim (Tokio 2020), należy się spodziewać tam dalszej skutecznej promocji boksu, a co za tym idzie także sukcesów w gronie seniorskim.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG Nitu (Indie, ur. 2000) – Zhazira Urakbayeva (Kazachstan, 1999) 5-0
51 KG  Jyoti (Indie, 2000) – Ekaterina Molchanova (Rosja, 2000) 5-0
54 KG Sakshi (Indie, 2000) – Ivy Jane Smith (Anglia, 1999) 3-2
57 KG Shashi Chopra (Indie, 1999) – Do Hong Ngoc (Wietnam, 2000) 4-1
60 KG Im Ae-Ji (Korea Południowa, 1999) – Vittoria De Carlo (Włochy, 2000) 4-1
64 KG Ankushita Boro (Indie, 2000) – Ekaterina Dynnik (Rosja, 1999) 4-1
69 KG Citlalli Ortiz (USA, 2000) – Natalia Sychugova (Rosja, 1999) 3-2
75 KG Anastasia Shamonova (Rosja, 2000) – Georgia O’Connor (Anglia, 2000) 5-0
81 KG Arailym Begdilda (Kazachstan, 1999) – Anastasia Rybak (Rosja, 2000) 3-2
+81KG Kristina Tkacheva (Rosja, 1999) – Dina Islambekova (Kazachstan, 2000) 5-0

4. MMŚ: ZA NAMI PÓŁFINAŁY. NATALIA MARCZYKOWSKA BRĄZOWĄ MEDALISTKĄ

natalia_marczykowska_17

Po dniu przerwy na ring w indyjskim mieście Guwahati wróciły najlepsze pięściarki rywalizujące w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata Kobiet w Boksie. W pierwszej serii walk półfinałowych wystąpiła jedyna polska medalistka, Natalia Marczykowska (75 kg). Niestety w swojej trzeciej turniejowej walce nie zdołała zagrozić faworytce zawodów, tegorocznej mistrzyni Europy i mistrzyni świata kadetek sprzed 2 lat, Rosjance Anastasii Shamonovej, przegrywając jednogłośnie na punkty.

Zawodniczka z Krasnodaru przeważała dzisiaj w każdym elemencie sztuki ringowej. Naszej zawodniczce na ringowy pressing sił wystarczyło tylko przez pierwsze 3 minuty walki, kiedy próbowała skracać dystans, by z bliskiej odległości celnie trafiać wyższą rywalkę. Shamonova swój boks opierała na wzorowej technice, skutecznym lewym prostym i dobrej pracy nóg, schodząc Natalii z linii ciosów. Jeśli dochodziło do klinczu, natychmiast się z niego uwalniała, energicznie odpychając Polkę, która w trakcie walki – także z uwagi na narastające zmęczenie – kilka razy padała (bez ciosu) na deski. Nasza zawodniczka, mimo wyraźnego ubytku sił i szybkości, ambitnie walczyła do końca, będąc liczona w 3. starciu. Po zakończeniu pojedynku podniosła do góry ręce ale sędziowie zgodnie orzekli, że przegrała każdą z rund, punktując trzy razy 30-27, 30-26 i 30-24.

Tak, więc Biało-Czerwone zakończyły już swój udział w turnieju, dodając do historycznego dorobku swoich poprzedniczek dziewiąty medal, w tym trzeci brązowy. Historia zatoczyła koło, bowiem 6 lat temu podczas 1. Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Antalyi Polki również zdobyły jeden medal. Jak dotąd złote krążki dla naszego kraju zdobyły: Paulina Jakubczyk i Aneta Rygielska (obie w 2013) oraz Elżbieta Wójcik (2014), srebrne medale Karolina Cyran (2011), wspomniana Wójcik (2013) i Agata Kaczmarska (2015), a brązowe medale Justyna Walaś i Patrycja Kiwak (obie w 2015).

Podopieczne trenerów Aleksandra Maciejowskiego, Piotra Jankowskiego i Marka Węgierskiego stoczyły w Indiach 12 pojedynków, wygrywając 6 i przegrywając 6. Dodajmy, że 4 ze startujących 6 zawodniczek urodziło się w 2000 r., co oznacza, że dopiero pierwszy sezon występują w rywalizacji młodzieżowej i w przyszłym roku nadal będą występować w tej kategorii wiekowej. Niestety historia szybko zapomina o takich niuansach… Nie tylko Polkom ale i innym Europejkom, turniej w Guwahati pokazał, że o medale będzie coraz trudniej. Wspominaliśmy o dominacji Azji nad pozostałymi kontynentami, co znamionowały już MMŚ w Taipei City. Niebawem może mieć to także przełożenie na rywalizację wśród seniorek.

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG
Nitu (Indie) – Nie Yuan (Chiny) 4-1
Zhazira Urakbayeva (Kazachstan) – Caitlin Fryers (Irlandia) 4-1

51 KG
Jyoti (Indie) – Zhansaya Abdraimova (Kazachstan) 4-1
Ekaterina Molchanova (Rosja) – Rinka Kinoshita (Japonia) 5-0

54 KG
Sakshi (Indie) – Sena Irie (Japonia) AB 3
Ivy Jane Smith (Anglia) – Isamary Aquino (USA) 4-1

57 KG
Do Hong Ngoc (Wietnam) – Hu Cailing (Chiny) 3-2
Shashi Chopra (Indie) – Namuun Monkhor (Mongolia) 5-0

60 KG
Im Ae-Ji (Korea Południowa) – Ella Boot (Australia) 5-0
Vittoria De Carlo (Włochy) – Zhansaya Baltabekova (Kazachstan) 5-0

64 KG
Ankushita Boro (Indie) – Thanchanok Saksri (Tajlandia) 5-0
Ekaterina Dynnik (Rosja) – Katelyn Phelan (Irlandia) 5-0

69 KG
Citlalli Ortiz (USA) – Alina Popp (Niemcy) 5-0
Natalia Sychugova (Rosja) – Canser Oltu (Turcja) 5-0

75 KG
Anastasia Shamonova (Rosja) – Natalia Marczykowska (Polska) 5-0
Georgia O’Connor (Anglia) – Yang Ya-Chu (Tajwan) 5-0

81 KG
Arailym Begdilda (Kazachstan) – Elizaveta Slyusar (Ukraina) 5-0
Anastasia Rybak (Rosja) – Anupama (Indie) 5-0

+81 KG
Kristina Tkacheva (Rosja) – Sueda Sahin (Turcja) 5-0
Dina Islambekova (Kazachstan) – Neha Yadav (Indie) 5-0

 

4. MMŚ: POZNALIŚMY KOMPLET MEDALISTEK. PO RAZ PIERWSZY MŁODZIEŻOWA AZJA BIJE EUROPĘ

mms_2017

Dzisiaj w Guwahati mamy dzień przerwy od walk w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata. Do strefy medalowej zakwalifikowało się 40 zawodniczek z 19 krajów (3 kontynentów). Najwięcej medalowych miejsc mają gospodarze, czyli Indie 7, Rosjanki 6, oraz pięściarki z Kazachstanu – 5. Poza tym medale z Indii przywiozą: Anglia, Chiny, Irlandia, Japonia, Turcja, USA (po 2), Australia, Korea Południowa, Mongolia, Niemcy, Polska, Tajlandia, Tajwan, Ukraina, Wietnam i Włochy (po 1).

Jeszcze dwa lata temu, mimo iż MMŚ były rozgrywane na kontynencie azjatyckim, górą były Europejki, zdobywając 21 krążków, wobec 15 medali Azjatek. Tym razem proporcje są niemal odwrotne (21-16 dla Azji).

Nasza reprezentacja, mimo wygranych – jak dotąd – sześciu walk, wróci do kraju z jednym medalem, miejmy nadzieję, że z najszlachetniejszego kruszcu, który zawiśnie na szyi Natalii Marczykowskiej (75 kg, KB Boxing Radom). W podobnej sytuacji jak Biało-Czerwone są m.in. cenione na międzynarodowej arenie Włoszki, które dwa lata temu także miały na koncie 3 medale.

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG
Nitu (Indie) – Maxi Kloetzer (Niemcy) 5-0
Nie Yuan (Chiny) – Olga Shalimova (Ukraina) 5-0
Zhazira Urakbayeva (Kazachstan) – Gloria D’Almeida (Francja) 5-0
Caitlin Fryers (Irlandia) – Karina Tuvakova (Rosja) 3-2

51 KG
Zhansaya Abdraimova (Kazachstan) – Heaven Garcia (USA) 3-2
Jyoti (Indie) – Giovanna Marchese (Włochy) 5-0
Rinka Kinoshita (Japonia) – Beyza Saracoglu (Turcja) 3-2
Ekaterina Molchanova (Rosja) – Chen Tzu-Hsuan (Tajwan) 5-0

54 KG
Sena Irie (Japonia) – Daria Puszka (Polska) 4-1
Sakshi (Indie) – Lu Xia (Chiny) RSC 2
Ivy Jane Smith (Anglia) – Laura Esengeldi (Kazachstan) 5-0
Isamary Aquino (USA) – Maria Bachmaier (Niemcy) 5-0

57 KG
Hu Cailing (Chiny) – Valeria Rodionova (Rosja) 5-0
Do Hong Ngoc (Wietnam) – Romalin Martinez (USA) 5-0
Namuun Monkhor (Mongolia) – Vicky Glover (Szkocja) 3-2
Shashi Chopra (Indie) – Sandugash Abilkhanova (Kazachstan) 5-0

60 KG
Ella Boot (Australia) – Veronika Villasi (Węgry) 5-0
Im Ae-Ji (Korea Południowa) – Diana Estrada (USA) 5-0
Vittoria De Carlo (Włochy) – Tatiana Konstantinova (Rosja) 4-1
Zhansaya Baltabekova (Kazachstan) – Klaudia Budasz (Polska) 3-1

64 KG
Thanchanok Saksri (Tajlandia) – Patrycja Borys (Polska) 3-2
Ankushita Boro (Indie) – Rebecca Nicolli (Włochy) 3-2
Ekaterina Dynnik (Rosja) – Sabine Fiedler (Niemcy) 4-1
Katelyn Phelan (Irlandia) – Aidyl Cardenas (USA) 4-1

69 KG
Alina Popp (Niemcy) – Natalia Meleshko (Ukraina) 5-0
Citlalli Ortiz (USA) – Shannon Reilly (Irlandia) 5-0
Natalia Sychugova (Rosja) – Wu Shuang (Chiny) 5-0
Canser Oltu (Turcja) – Astha Pahwa (Indie) 3-2

75 KG
Anastasia Shamonova (Rosja) – Saltanat Estayeva (Kazachstan) RSC 2
Natalia Marczykowska (Polska) – Selma Karakoyun (Turcja) 5-0
Georgia O’Connor (Anglia) – Niharika Gonella (Indie) 5-0
Yang Ya-Chu (Tajwan) – Mavluda Mavlonova (Uzbekistan) 4-1

81 KG
Araylym Begdilda (Kazachstan) – Ewelina Mańka (Polska) 5-0

+81kg
Kristina Tkacheva (Rosja) – Maria Lovchinska (Ukraina) 5-0
Dina Islambekova (Kazachstan) – Adrienn Juhasz (Węgry) 5-0

4. MMŚ: Z WIELKIEJ CHMURY MAŁY DESZCZ. TYLKO JEDEN MEDAL POLEK W GUWAHATI

budasz_guwahati

Młodzieżowa kadra narodowa kobiet swoimi występami nie raz dała polskim kibicom powody do szczerych wzruszeń i niemałe emocje z happy endem. Niestety szczęśliwego zakończenia nie było dzisiaj w Guwahati. W drugiej serii walk ćwierćfinałowych 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie swoje pojedynki przegrały tegoroczna mistrzyni Europy Daria Puszka (54 kg), Klaudia Budasz (60 kg) oraz tocząca swój pierwszy turniejowy pojedynek wicemistrzyni Starego Kontynentu, Ewelina Mańka (81 kg).

Daria mimo bardzo ambitnej postawy i walki do ostatniego gongu przegrała niejednogłośnie (1-4) z Japonką Seną Irie. Obie zawodniczki nie stworzyły wielkiego widowiska, sprowadzając rywalizację do wymian w najbliższym dystansie. Nieco dokładniejszą i „świeższą” motorycznie była jednak Azjatka, która skuteczniej kończyła niezliczone wymiany ciosów. Na korzyść Darii punktował jedynie sędzia z Austrii (29-28), zaś pozostała czwórka widziała przewagę Japonki (dwa razy 30-27 i dwa razy 29-28).

Nie mniej ambitnie w ringu zaprezentowały się Klaudia i Ewelina, które skrzyżowały dzisiaj rękawice z reprezentującymi Kazachstan Zhansayą Baltabekovą (60 kg) i Arailym Begdildą (81 kg). Bliższa zwycięstwa była zawodniczka z Gostynia, która ostatecznie uległa swojej rywalce niejednogłośnie na punkty (1-3). Z kolei lublinianka przegrała swój bój o awans do strefy medalowej jednogłośnie na punkty (0-5).

Tak, więc w turnieju pozostała tylko jedna Polka, Natalia Marczykowska (75 kg), która pojutrze stanie oko w oko z Rosjanką Anastasią Shamonovą. Jeśli uda jej się pokonać tegoroczną mistrzynię Europy, w wielkim finale zaboksuje z Ya Chu-Yang z Tajwanu lub Angielką Georgią O`Connor.

4. MMŚ: NATALIA MARCZYKOWSKA PIERWSZĄ MEDALISTKĄ! PECH PATRYCJI BORYS

natalia marczykowska_news

W pierwszej serii walk ćwierćfinałowych 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Guwahati w ringu wystąpiły dwie podopieczne trenerów Aleksandra Maciejowskiego, Marka Węgierskiego i Piotra Jankowskiego. O medale najważniejszej imprezy sezonu rywalizowały bardzo dobrze dysponowane w Indiach, Patrycja Borys (64 kg) i Natalia Marczykowska (75 kg). Niestety awans do strefy medalowej udało się wywalczyć tylko tej drugiej, która w swoim drugim turniejowym pojedynku, po niezwykle ciężkim i wyczerpującym boju, zasłużenie pokonała jednogłośnie na punkty (5-0) niewygodną Turczynkę Selmę Karakoyun.

O sporym pechu może mówić z kolei Patrycja, która co najmniej przez 2 z 3 rund była zawodniczką „boksersko” lepszą od Tajki Tchanchanok Saksri. Nasza zawodniczka wygrała 1. starcie, wyprzedzając akcje przeciwniczki i dyktując swoje warunki. Od czasu do czasu dekoncentrował ją arbiter ringowy z Maroka, widząc nasady i uderzenia w tył głowy, choć mniej czysto boksowała Azjatka. Niestety najgorsze przyszło w 2. starciu. w połowie rundy, po jednej z wielu wymian w półdystansie, Patrycja była liczona przez arbitra. Szybko doszła do siebie i ruszyła do odrabiania strat. Obraz walki nie zmienił się. Polka nadal miała inicjatywę, atakowała, celnie trafiając przeciwniczkę ale i też zapominała o obronie. Na 40 sekund przed końcem starcia po kolejnej wymianie, w której obie zawodniczki przyjęły mocne ciosy, arbiter niespodziewanie postanowił o drugim liczeniu Polki. Sytuacja ta zadecydowała o wyniku całej rywalizacji, bo choć do końcowego gongu Biało-Czerwona nie wykonała kroku wstecz, zasypując Tajkę ciosami, to po zakończeniu walki do góry podniesiono rękę Saksri (sędziowie punktowali 3-2 dla Tajki).

4. MMŚ: PIĘĆ BIAŁO-CZERWONYCH W ĆWIERĆFINAŁACH! JUTRO WIELKIE WALKI O MEDALE

mms_2017

Pięć reprezentantek Polski wystąpi w ćwierćfinałach 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie w dalekim Guwahati. Do Natalii Marczykowskiej (75 kg) i Eweliny Mańki (81 kg), które od wczoraj były pewne walk o medale, dołączyły dzisiaj Patrycja Borys (64 kg) w pierwszej serii walk oraz Daria Puszka (54 kg) i Klaudia Budasz (60 kg) w drugiej serii dzisiejszych pojedynków 1/8 finału.

W dobry nastrój najpierw wprowadziła nas Patrycja pokonując wysoko na punkty (5-0) Marzhan Yessikan z Kazachstanu. O przewadze Polki świadczył fakt, że 4 z 5 sędziów punktowych dało jej zwycięstwo 30-26 a ten piąty (z Indii) 30-25! Identycznie wyglądała punktacja w pojedynku Darii z reprezentującą Nepal Kusum Tamang. Natomiast Klaudia po zaciętym boju pokonała (3-2) Irlandkę Margueritę Nevin.

Jutro czeka nas dzień pełen emocji. W pojedynkach, których stawką będą medale Daria Puszka skrzyżuje rękawice z Japonką Seną Irie, Patrycja Borys zmierzy się z Tchanchanok Saksri z Tajlandii, Klaudia Budasz stanie oko w oko z Zhansayą Baltabekovą z Kazachstanu, Natalia Marczykowska powalczy z Turczynką Selmą Karakoyun, zaś Ewelina Mańka stanie do walki z Arailym Begdildą z Kazachstanu.

4. MMŚ: NATALIA BARBUSIŃSKA POZA TURNIEJEM. JUTRO TRZY SZANSE NA ĆWIERĆFINAŁ

nat_barbusińska

W Guwahati jest już noc, powoli studzą się emocje drugiej serii walk 1/8 finału 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie. Po wygranych Darii Puszki (54 kg) oraz Natalii Marczykowskiej (75 kg) bardzo liczyliśmy, że zwycięsko ze swojej pierwszej turniejowej próby wyjdzie także Natalia Barbusińska (69 kg). Niestety tym razem po ogłoszeniu werdyktu nie mieliśmy powodów do radości, bo szczecinianka, w której upatrywaliśmy kandydatkę do medalu, przegrała niejednogłośnie na punkty (1-4) z Ukrainką Natalią Meleshko.

Decydujący wpływ na punktację czterech sędziów (punktowali zgodnie 29-28 dla Ukrainki) miało liczenie naszej zawodniczki, która wdała się w ryzykowną wymianę ciosów z niższą od siebie rywalką. Piąty punktowy (z Francji) wskazał co prawda na przewagę Polki (29-28) ale ostatecznie do ćwierćfinału awansowała ambitna rywalka.

Jutro czekają nas kolejne emocje, których stawką będzie awans do ćwierćfinału. W pierwszej serii walk Patrycja Borys (64 kg) zaboksuje z Marzhan Yesseken z Kazachstanu, zaś w drugiej Daria Puszka (54) skrzyżuje rękawice z reprezentującą Nepal, Kusum Tamang, a Klaudia Budasz (60 kg) stanie oko w oko z Irlandką Margueritą Nevin.

4. MMŚ: KONCERTOWY POCZĄTEK POLEK W INDIACH! UDANY REWANŻ ZA MISTRZOSTWA EUROPY

mms_2017

Reprezentantki Polski koncertowo rozpoczęły start w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata w Guwahati. W pierwszej serii wystąpiły Daria Puszka (54 kg) oraz Natalia Marczykowska (75 kg) i obie pokonały swoje rywalki jednogłośnie na punkty. Co więcej – wygrały każdą z rund! Daria okazała się lepsza od Maftuny Fayzullaevej z Uzbekistanu, zaś Natalia osiągnęła życiowy sukces eliminując wicemistrzynię Europy, Ukrainkę Karolinę Makhno, z którą przegrała przed czasem podczas lipcowych MME w Sofii. Jak słodką była ta sportowa „zemsta” świadczy fakt, że Makhno była liczona po ciosach Polki w 2. rundzie.

Dodajmy, że w pojedynku Darii Puszki sędziowie punktowali zgodnie 5 razy 30-27, choć punktacja mogła być wyższa, bowiem rywalka była liczona w 2. starciu, zaś w przypadku Natalii Marczykowskiej cztery razy 30-27 i raz 30-26. Tym samym pierwsza z Polek awansowała do 1/8 finału, w której zmierzy się z z Kusum Tamang z Nepalu. Z kolei druga zapewniła sobie awans do ćwierćfinału i w pojedynku o medal skrzyżuje rękawice z doskonale sobie znaną Turczynką Selmą Karakoyun, z którą wygrała w Sofii.

EWELINA MAŃKA: W RINGU NIE MA DLA MNIE RZECZY NIEMOŻLIWYCH

ewelina manka_news

Młodzieżowa wicemistrzyni Europy, Ewelina Mańka (81 kg), najpóźniej z Biało-Czerwonych włączy się do rywalizacji o medale 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata. Od strefy medalowej dzieli ją zaledwie jedno zwycięstwo. Jeśli pokona Arailym Begdildę z Kazachstanu, to w pojedynku o finał zaboksuje z twardą Ukrainką Elizavetą Slyusar, którą pokonała w tym roku podczas niezwykle udanych MME w Sofii. Zawodniczka z Lublina jest wprawdzie najmłodszą reprezentantką Polski podczas MMŚ (dwa dni temu skończyła 17 lat), ale jest jak na swój wiek pięściarką doświadczoną. Jej determinacja, siła i upór mogą sprawić, że znów będziemy się cieszyli z jej medalu.

Część 6: EWELINA MAŃKA [ur. 17 listopada 2000 r.]
Wzrost: 165 cm, trenuje boks od 2014 roku, klub: Berej Boxing Lublin
aktualny rekord: 35 walk (26 zwycięstw i 9 porażek)

- W jaki sposób trafiłaś na salę bokserską? Jakie masz pierwsze bokserskie wspomnienie?
Ewelina Mańka: Na salę bokserską trafiłam w roku 2014 r. W gimnazjum odbywały się targi sportu i wśród nich prezentowany był boks. Po obejrzeniu pokazu i kilkuminutowej rozmowie z trenerem Jerzym Zychem postanowiłam wybrać się na pierwszy trening bokserski. Zachęciłam do tego również moją koleżankę, Darię Puszkę. Moim pierwszym wspomnieniem bokserskim, które utkwiło mi w głowie był pierwszy trening, na którym uczyłam się skakać na skakance.

- W jakich kategoriach traktujesz swój start w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata?
EM: Start na Mistrzostwach Świata jest dla mnie wielkim zaszczytem, gdyż reprezentuję tam Polskę. Traktuję ten turniej jako najważniejszy, czuję się przygotowana w stu procentach, ponieważ maksymalnie przepracowałam ten czas. Mierzę wysoko i wierzę w to mocno, że medal z najcenniejszego kruszcu będzie mój.

ewelina manka2- Jakie są Twoje ringowe atuty? Nad czym musisz pracować najpilniej, by podnosić poziom?
EM: Sądzę, że moimi ringowymi atutami są determinacja, upór, siła, agresywna postawa w ringu oraz to, że nigdy się nie poddaję i nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Uważam, że nigdy nie jest zbyt dobrze i zawsze można w boksie coś poprawić. Skupiam się nad techniką i pracą na nogach, by podnieść swój poziom sportowy.

- Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje boks? Co w nim zmienił? Masz obowiązki szkolne, potrzebę utrzymywania kontaktów towarzyskich z rodziną i przyjaciółmi. Jak to wszystko pogodzić, aby nadal być mistrzynią, a przy tym być szczęśliwym, młodym człowiekiem?
EM: Boks w moim życiu odgrywa bardzo ważną rolę. Jest dla mnie priorytetem. Dzięki tej dyscyplinie wiele się nauczyłam i uczę się nadal. Dzięki boksowi zmieniłam stosunek do życia i zrozumiałam, że nie wolno się poddawać, że trzeba być pewnym siebie ale zarazem pokornie przyjmować porażki i wyciągać z nich wnioski. Mimo wielu wyrzeczeń boks stawiam na pierwszym miejscu ale również nie zapominam o szkole, która jest dla mnie równie ważna. Mam duże wsparcie właśnie ze strony szkoły, jak i Rodziny oraz znajomych. Staram się wszystko pogodzić. Boks daje mi szczęście w życiu, jest moją pasją i kocham to co robię.

- Czy swoją przyszłość wiążesz z uprawianiem boksu?
EM: Swoją przyszłość wiąże z boksem. Mam wiele planów i marzeń do realizacji, ale obecnie skupiam się nad tym co jest tu i teraz.

- Czy masz jakieś ważne życiowe wzory, inspiracje?
EM: Moim wzorem oraz sportową inspiracją jest Anthony Joshua, którego cenię za styl walki i pewność siebie.

- Jaka jesteś poza ringiem? Jakie masz zainteresowania?
EM: Poza ringiem jestem wrażliwą i spokojną dziewczyną, która ma swoje zdanie i wie czego chce.

- Start w Mistrzostwach Świata to dobra okazja by podziękować ludziom, dzięki którym jesteś dzisiaj w miejscu, w którym jesteś. Komu przede wszystkim możesz zadedykować ten start?
EM: Start w Mistrzostwach Świata dedykuję swojej Rodzinie, która zawsze mnie wspiera i jest ze mną. Wyjazd do Indii, reprezentowanie tam Polski jest dla mnie powodem do dumy. Chciałabym podziękować moim trenerom klubowym Pawłowi Berejowskiemu, Jerzemu Zychowi, trenerowi Szeliłów, Aleksandrowi Maciejowskiemu oraz pozostałym trenerom kadry narodowej za pracę i czas mi poświęcony.
ewelina manka1

NATALIA MARCZYKOWSKA: JESTEM PEWNA SIEBIE I SWOJEGO PRZYGOTOWANIA

natalia marczykowska_news

Natalia Marczykowska (75 kg) już dwukrotnie poznała smak medali Młodzieżowych Mistrzostw Europy. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, by radomianka stanęła na podium 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Guwahati, mimo iż w pierwszym pojedynku zaboksuje z doświadczoną Ukrainką Karoliną Makhno, z którą przegrała w Sofii. Nasza pięściarka jest nie tylko bardzo silna fizycznie ale i znakomicie nastawiona psychicznie do swoich walk. Siła, pewność siebie i odwaga to cechy, na których fundamencie można w boksie zbudować niejeden sukces…

Część 5: NATALIA MARCZYKOWSKA [ur. 6 sierpnia 1999 r.]
Wzrost: 167 cm, trenuje boks od 2014 roku, klub: BKS Boxing Radom
aktualny rekord: 43 walki (37 zwycięstw i 6 porażek)

- W jaki sposób trafiłaś na salę bokserską? Jakie masz pierwsze bokserskie wspomnienie?
Natalia Marczykowska: Na salę bokserską trafiłam dzięki mojemu tacie. Boks miał być dla mnie formą aktywności fizycznej. Bardzo spodobały mi się treningi bokserskie i stwierdziłam, że chciałabym nauczyć się techniki, by boksować tak, jak znajomi z klubu.

- W jakich kategoriach traktujesz swój start w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata?
NM: Start w Mistrzostwach Świata jest dla mnie przede wszystkim ogromnym zaszczytem, gdyż reprezentuję swój kraj na tak ważnych zawodach. Ponadto jest to szansa na sprawdzenie moich umiejętności nabytych od początku przygody z boksem.

natalia marczykowska2- Jakie są Twoje ringowe atuty? Nad czym musisz pracować najpilniej, by podnosić poziom?
NM: Myślę, że do moich ringowych atutów należy nastawienie przed każdym pojedynkiem. Jestem pewna siebie i swojego przygotowania. Cały czas skupiam się na doskonaleniu techniki bokserskiej, gdyż wiem, że bez tego będzie mi ciężko podnosić swój poziom.

- Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje boks? Co w nim zmienił? Masz obowiązki szkolne, potrzebę utrzymywania kontaktów towarzyskich z rodziną i przyjaciółmi. Jak to wszystko pogodzić, aby nadal być mistrzynią, a przy tym być szczęśliwym, młodym człowiekiem?
NM: Boks odgrywa w moim życiu bardzo ważna rolę – jest przede wszystkim pasją, której poświęcam większość swojego czasu. Jestem młodą i szczęśliwa dziewczyną, która czerpie przyjemność z trenowania boksu. Jest mi ciężko pogodzić obowiązki szkole z treningami i wyjazdami, lecz otrzymuję duże wsparcie ze strony szkoły. Jeśli chodzi o utrzymanie dobrych kontaktów z rodziną i znajomymi to mogę liczyć z ich strony na pełne zrozumienie i wsparcie.

- Czy swoją przyszłość wiążesz z uprawianiem boksu?
NM: Swoją przyszłość wiążę z boksem. Mam wiele marzeń i celów – jednym z nich jest wyjazd na igrzyska olimpijskie i zdobycie tam złotego medalu.

- Czy masz jakieś ważne życiowe wzory, inspiracje?
NM: Moim wzorem i inspiracją jest Claressa Shields. Cenię ją za styl walki i charakter w ringu.

- Jaka jesteś poza ringiem? Jakie masz zainteresowania?
NM: Poza ringiem jestem szczerą i prostą dziewczyną. Zawsze dążę do obranego celu.

- Start w Mistrzostwach Świata to dobra okazja by podziękować ludziom, dzięki którym jesteś dzisiaj w miejscu, w którym jesteś. Komu przede wszystkim możesz zadedykować ten start?
NM: Swój start na Mistrzostwach Świata dedykuję moim Rodzicom, którzy zawsze mnie wspierają i wierzą w moje możliwości niezależnie od werdyktu walki. Dziękuję moim trenerom klubowym – Adamowi Jabłońskiemu oraz Krzysztofowi Buremu za wkład pracy jaki wkładają w moje przygotowanie. Dziękuję kadrze trenerskiej, kolegom z mojego klubu za wspólne treningi oraz koleżankom z kadry za świetną atmosferę i wzajemną motywację.

natalia marczykowska1

NATALIA BARBUSIŃSKA: NIE MA NIC WAŻNIEJSZEGO NIŻ TRENING!

natalia barbusinska_news

Nie tylko naszym zdaniem Natalia Barbusińska (69 kg) jest jedną z najpoważniejszych kandydatek do medalu 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Guwahati. Tegoroczna srebrna medalistka europejskiego czempionatu zapewne zrobi wszystko, by w półfinale pokonać Angielkę Olivię Hussey, z którą ma mocno „na pieńku”, i stanąć przed szansą zdobycia najcenniejszego z medali. Natalia, dla której nie ma nic ważniejszego niż trening i bokserskie samodoskonalenie się, zapewnia, że jest świetnie przygotowana do turnieju.

Część 4: NATALIA BARBUSIŃSKA [ur. 18 kwietnia 1999 r.]
Wzrost: 175 cm, trenuje boks od 2013 roku, klub: Spartakus Szczecin
aktualny rekord: 47 walk (40 zwycięstw i 7 porażek)

- W jaki sposób trafiłaś na salę bokserską? Jakie masz pierwsze bokserskie wspomnienie?
Natalia Barbusińska: Na salę bokserską zabrał mnie starszy brat i było to bardzo spontaniczne. Pierwsze treningi były naprawdę czymś niesamowitym. Pierwsze wspomnienie? W pamięci zachowały mi się pierwsze treningi bokserskie prowadzone przez mojego pierwszego trenera, Olga Sidorova. Były naprawdę spartańskie.

- W jakich kategoriach traktujesz swój start w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata?
NB: Start w Mistrzostwach Świata jest dla mnie naprawdę dużym wyróżnieniem. Jestem dumna, że mogę reprezentować Polskę na tak ważnej imprezie. Przyjechałam tu po prostu po złoty medal. Jestem drugi rok juniorką, a od stycznia wchodzę starszą grupę wiekową, więc chciałabym dobrze zakończyć juniorski wiek. Tym bardziej, że bardzo solidnie się przygotowywałam.

natalia barbusinska_1- Jakie są Twoje ringowe atuty? Nad czym musisz pracować najpilniej, by podnosić poziom?
NB: Myślę, że moim atutem jest determinacja oraz kondycja. Wszystko tak naprawdę jest ważne i stale muszę pracować nawet nad ciosami prostymi, żeby udoskonalać technikę do perfekcji. Jak wrócę na salę, mój trener na pewno będzie wiedział co poprawić.

- Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje boks? Co w nim zmienił? Masz obowiązki szkolne, potrzebę utrzymywania kontaktów towarzyskich z rodziną i przyjaciółmi. Jak to wszystko pogodzić, aby nadal być mistrzynią, a przy tym być szczęśliwym, młodym człowiekiem?
NB: Wszystko da się pogodzić, w zależności od tego czy się tak naprawdę chce to zrobić. Oczywiście można też narzekać. Nie powiem, bo jest ciężko. Codziennie wstaję na trening, później od razu jadę do szkoły i ze szkoły biegnę z powrotem na trening. Mam bardzo mało czasu dla znajomych. Sportowiec powinien przyzwyczaić się do takiego życia, przecież sam go wybrał. Myślę, że nie ma nic ważniejszego niż trening.

- Czy swoją przyszłość wiążesz z uprawianiem boksu?
NB: Jak najbardziej! Mam wiele marzeń i planów związanych z boksem.

- Czy masz jakieś ważne życiowe wzory, inspiracje?
NB: Inspiruje mnie Katie Taylor, która jest mistrzynią olimpijska, wielokrotną mistrzynią świata oraz Europy. Sam jej styl bycia jest zaskakujący. Jest jedną z najbardziej utytułowanych zawodniczek w historii boksu, a ona ma tak niesamowitą pokorę i skromność jak niewielu bokserów. A to się ceni!

- Jaka jesteś poza ringiem? Jakie masz zainteresowania?
NB: Normalną dziewczyną. A innych zainteresowań raczej …nie mam.

- Start w Mistrzostwach Świata to dobra okazja by podziękować ludziom, dzięki którym jesteś dzisiaj w miejscu, w którym jesteś. Komu przede wszystkim możesz zadedykować ten start?
PB: Przede wszystkim start ten dedykuję mojemu trenerowi klubowemu, Piotrowi Ławińskiemu. Wspólnie włożyliśmy w to niezłą pracę. Poświęcał mi bardzo dużo swojego czasu, co zaowocowało tym, że jestem tam gdzie zawsze chciałam być. Dziękuję również innym trenerom klubowym, trenerowi Marcinowi Stankiewiczowi, reprezentacyjnej kadrze trenerskiej, Pani Mai, Rodzinie, całemu Spartakusowi i wszystkim znajomym, którzy mnie wspierają.
natalia barbusinska_2

PATRYCJA BORYS: BOKS NAUCZYŁ MNIE DYSCYPLINY I POKORY. KSZTAŁTUJE CHARAKTER

patrycja borys_news

Patrycja Borys (64 kg) w ciągu zaledwie 3 lat uprawiania boksu wywalczyła 3 brązowe medale Młodzieżowych Mistrzostw Europy (w gronie kadetek i juniorek). Pięściarka z Białegostoku tym razem stawia sobie wyżej poprzeczkę ringowych startów, mierząc w złoty medal 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata. Oto jak mówi o sobie, swoich celach i pasjach.

Część 3: PATRYCJA BORYS [ur. 1 stycznia 2000 r.]
Wzrost: 164 cm, trenuje boks od 2013 roku, klub: Hetman Białystok
aktualny rekord: 56 walk (50 zwycięstw i 6 porażek)

- W jaki sposób trafiłaś na salę bokserską? Jakie masz pierwsze bokserskie wspomnienie?
Patrycja Borys: Od zawsze interesowały mnie sporty walki, więc sama wpadłam na pomysł aby zacząć je trenować. Moje pierwsze bokserskie wspomnienie to sparing z seniorką, jaki odbyłam będąc jeszcze młodziczką.

- W jakich kategoriach traktujesz swój start w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata?
PB: Mistrzostwa Świata to dla mnie najważniejsza dotychczasowa impreza sportowa. Przygotowałam się do niej bardzo solidnie więc moim celem nie może być nic innego jak złoty medal.

- Jakie są Twoje ringowe atuty? Nad czym musisz pracować najpilniej, by podnosić poziom?
PB: Myślę, że moimi atutami są serce do walki i siła ciosu. Muszę natomiast popracować nad techniką i więcej myśleć w ringu.

patrycja borys_2- Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje boks? Co w nim zmienił? Masz obowiązki szkolne, potrzebę utrzymywania kontaktów towarzyskich z rodziną i przyjaciółmi. Jak to wszystko pogodzić, aby nadal być mistrzynią, a przy tym być szczęśliwym, młodym człowiekiem?
PB: Boks w moim życiu jest priorytetem, zajmuję bardzo ważne miejsce. Nauczył mnie dyscypliny i pokory oraz ukształtował charakter. Nieraz muszę opuścić szkołę, czy odmówić spotkania ze znajomymi, jednak wiem, że robię to dla boksu i nie jest to dla mnie przeszkodą, aby pogodzić te wszystkie rzeczy.

- Czy swoją przyszłość wiążesz z uprawianiem boksu?
PB: Jeszcze nie wiem co konkretnie będę robić w przyszłości, ale chciałabym aby była ona związana z boksem.

- Czy masz jakieś ważne życiowe wzory, inspiracje? Niekoniecznie ze świata sportu…
PB: Moją inspiracją sportową są sukcesy Joanny Jędrzejczyk.

- Jaka jesteś poza ringiem? Jakie masz zainteresowania?
PB: Poza ringiem lubię uprawiać rekreacyjnie inne sporty. Na co dzień staram się być sobą, mam bardzo duże poczucie humoru, podchodzę do wszystkiego z dystansem i optymizmem.

- Start w Mistrzostwach Świata to dobra okazja by podziękować ludziom, dzięki którym jesteś dzisiaj w miejscu, w którym jesteś. Komu przede wszystkim możesz zadedykować ten start?
PB: Uczestnictwo w Mistrzostwach Świata to dla mnie zaszczyt. Znalazłam się tu dzięki ciężkiej pracy i zaangażowaniu mojego trenera Piotra Jankowskiego oraz klubowej kadry szkoleniowej. Zawdzięczam mu wszystko co dotychczas osiągnęłam i mam nadzieję, że zaowocuje to również na tej imprezie. Dziękuję więc trenerom klubowym, kadrowym (w tym głównemu Aleksandrowi Maciejowskiemu) i wszystkim, którzy pomagali mi w przygotowaniach.

patrycja borys_1

KLAUDIA BUDASZ: NIEWAŻNE JAK JEST W RINGU – JA NIGDY NIE ODPUSZCZAM

Podczas 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Indiach Klaudia Budasz (60 kg) wystąpi w niższej niż dotąd kategorii wagowej, w której będzie rywalizowało aż 21 zawodniczek. Nie ma to jednak większego znaczenia, gdyż nasza pięściarka zapewnia, że jest do startu na tyle świetnie przygotowana i zdeterminowana, że stać ją na to, by osiągnąć nawet najwyższe cele. Poznajcie kilka informacji o zawodniczce z Gostynia.

Część 2: KLAUDIA BUDASZ [ur. 3 marca 2000 r.]
Wzrost: 164 cm, trenuje boks od 2014 roku, klub: SW Gostyń
aktualny rekord: 50 walk (43 zwycięstwa i 7 porażek)

- W jaki sposób trafiłaś na salę bokserską? Jakie masz pierwsze bokserskie wspomnienie?
Klaudia Budasz: Na salę trafiłam dzięki bratu, który zaczął trenować boks dużo wcześniej. Bardzo podobały mi się treningi bokserskie dlatego poprosiłam, żeby zabrał mnie na jeden z nich i tak już w tym zostałam. Na początku bardzo się bałam, że nie będę mogła się odnaleźć, jednak po kilku treningach poczułam, że to jest właśnie moje miejsce.

- W jakich kategoriach traktujesz swój start w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata?
KB: Wyjazd na Mistrzostwa świata jest dla mnie wielkim osiągnięciem, a celem jest oczywiście złoto. Wiem jednak, że nie będzie to proste ale jestem bardzo dobrze przygotowana i bardzo pewna siebie.

klaudia budasz_2- Jakie są Twoje ringowe atuty? Nad czym musisz pracować najpilniej, by podnosić poziom?
KB: Myślę, że moimi największymi atutami są szybkość oraz to, że nieważne jak jest w ringu ciężko, nigdy nie odpuszczam. Co do podnoszenia poziomu, myślę, że nad wszystkim po trochu muszę pracować, żeby być najlepszą.

- Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje boks? Co w nim zmienił? Masz obowiązki szkolne, potrzebę utrzymywania kontaktów towarzyskich z rodziną i przyjaciółmi. Jak to wszystko pogodzić, aby nadal być mistrzynią, a przy tym być szczęśliwym, młodym człowiekiem?
KB: Boks bardzo zmienił mnie i moje życie. Stałam się bardzo odważna i pewna siebie, nie tylko w ringu, ale także na co dzień. Ciężko jest pogodzić szkołę, rodzinę, znajomych, jednak jak się bardzo chce, jest to możliwe.

- Czy swoją przyszłość wiążesz z uprawianiem boksu?
KB: Tak, chciałabym związać swoją przyszłość właśnie z tym sportem.

- Jaka jesteś poza ringiem? Jakie masz zainteresowania?
PB: Poza ringiem jestem bardzo wrażliwa i spokojna. Poza tym bardzo lubię rysować i śpiewać.

- Start w Mistrzostwach Świata to dobra okazja by podziękować ludziom, dzięki którym jesteś dzisiaj w miejscu, w którym jesteś. Komu przede wszystkim możesz zadedykować ten start?
KB: Najbardziej chciałabym podziękować mojemu trenerowi klubowemu Tomaszowi Dylakowi, który jest ze mną kiedy jest dobrze i kiedy jest źle. Bardzo wierzy we mnie i motywuje do dalszej pracy. Dziękuje także moim Rodzicom, którzy wspierają mnie każdego dnia i niezależnie od werdyktu dalej we mnie wierzą i są przy mnie w najcięższych momentach.

klaudia budasz_1

DARIA PUSZKA: KARIERA BOKSERSKA JEST MOIM ŻYCIOWYM PRIORYTETEM

daria puszka_news

Tegoroczna złota medalista Młodzieżowych Mistrzostw Europy, Daria Puszka (54 kg), jako pierwsza z Biało-Czerwonych stanie na ringu w Guwahati. Zanim to nastąpi nasza zawodniczka opowie Wam o swojej bokserskiej pasji, jej źródłach, sportowych marzeniach i …nie tylko. Rozmowa ta zapoczątkowuje prezentację naszych wszystkich, sześciu pięściarek, które powalczą w Indiach o medale 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata.

Część 1: DARIA PUSZKA [ur. 23 sierpnia 2000 r.]
Wzrost: 160 cm, trenuje boks od 2014 roku, klub: Berej Boxing Lublin
aktualny rekord: 55 walk (48 zwycięstw i 7 porażek)

- W jaki sposób trafiłaś na salę bokserską? Jakie masz pierwsze bokserskie wspomnienie?
Daria Puszka: Do boksu trafiłam zupełnie przypadkiem. W naszej starej szkole były targi sportowe, m.in. był tam mój obecny klub Berej Boxing Lublin. Na początku nie bardzo zainteresowałam się tą dyscypliną sportu ale jestem osobą odważną i ciekawską, więc chętnie poszłam na próbną tarczę. Śmiesznie mi się wspomina to, jak musiały wówczas wyglądać moje pierwsze ciosy. Ale moja koleżanka z klubu Ewelina, która od razu zainteresowała się boksem, namówiła mnie żeby poszły na trening. Nie byłam przekonana ale się zgodziłam. Następnego dnia poszłyśmy na trening i tak mi się to spodobało, że jestem w Berej Boxing do tej pory

- W jakich kategoriach traktujesz swój start w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata?
DP: Start w Mistrzostwach Świata jest dla mnie bardzo ważnym i kolejnym celem w życiu. Możliwość wyjazdu na tak wielką imprezę i walki o tytuł mistrzyni świata jest dla mnie dumą i docenieniem za ciężką pracę. Jeszcze kilka lat temu mogłam tylko o tym marzyć. Pamiętajmy też o tym, że są to kwalifikacje do Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w 2018 r., z którymi również wiążę swoją przyszłość. To cel, do którego będę podążać.

daria puszka_2- Jakie są Twoje ringowe atuty? Nad czym musisz pracować najpilniej, by podnosić poziom?
DP: Moimi ringowymi atutami są przede wszystkim wywieranie presji, dynamika i siła. Jak u każdego boksera zawsze są jakieś niedoskonałości. U mnie jest to technika, więc kiedy tylko mogę, staram się nad tym pracować i poprawiać wszystkie błędy.

- Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje boks? Co w nim zmienił? Masz obowiązki szkolne, potrzebę utrzymywania kontaktów towarzyskich z rodziną i przyjaciółmi. Jak to wszystko pogodzić, aby nadal być mistrzynią, a przy tym być szczęśliwym, młodym człowiekiem?
DP: Boks w moim życiu jest priorytetem. Odkąd trenuję, wszystko kieruję tylko pod tym kątem. Wiadomo, że wiąże to się z dużymi wyrzeczeniami, czasami trzeba odmówić znajomym wyjścia lub smacznego jedzenia. W szkole czasami też nie jest kolorowo, w trakcie przygotowań jest dużo nieobecności i zaległości, ale nauczyciele starają się to rozumieć i pomagać.

- Czy swoją przyszłość wiążesz z uprawianiem boksu?
DP: Oczywiście, że przyszłość wiążę z boksem! Nie traktuję tego tylko jako zainteresowanie, bo dla mnie to coś więcej. Robię to, co kocham i wkładam w to dużo serca, łez i potu, dzięki czemu później mogę cieszyć się stojąc na najwyższym stopniu podium. To jest dla mnie życie.

- Czy masz jakieś ważne życiowe wzory, inspiracje? Niekoniecznie ze świata sportu…
DP: Często oglądam walki różnych znanych i mniej znanych kobiet, które mnie inspirują. Jedną z nich jest znana wszystkim Katie Taylor, po obejrzeniu której filmików, natychmiast dostaję przysłowiowego „kopa” do działania.

- Jaka jesteś poza ringiem? Jakie masz zainteresowania?
DP: Jaka jestem po za ringiem… Staram się być po prostu sobą. Mam dosyć ciężki charakter i czasami ciężko mnie zrozumieć. Na ogół nie jestem bardzo lubiana wśród rówieśniczek. Czym to jest spowodowane? Zazdrością? Zawiścią? Za to, że wkładam w coś serce i poświęcenie, a ktoś tylko czeka aż mi się noga podwinie? Tak, tak to właśnie wygląda… Na co dzień staram się być radosna i optymistyczna, lecz nie zawsze mi to wychodzi.

- Start w Mistrzostwach Świata to dobra okazja by podziękować ludziom, dzięki którym jesteś dzisiaj w miejscu, w którym jesteś. Komu przede wszystkim możesz zadedykować ten start?
DP: Przede wszystkim osobie, dzięki której doszłam tak daleko i jestem tu, gdzie jestem. To mój trener, Paweł Berejowski, który był ze mną zawsze w najlepszych momentach mojego życia. Bywało różnie, niezgoda, złość, ale dzięki temu nie byłoby mnie tutaj i teraz. Zawdzięczam to właśnie trenerowi. Start dedykuję także mojej najwspanialszej Mamie, która jest ze mną zawsze, wspiera i dopinguje na każdym kroku. Dziękuje także trenerom klubowym Jurkowi i Piotrkowi oraz głównemu trenerowi kadry młodzieżowej kobiet, Aleksandrowi Maciejowskiemu. Oczywiście również mojej rodzinie i przyjaciołom, którzy mnie wspierają, co mnie podnosi na duchu i daje dodatkową motywację.
[Fot. COS OPO Cetniewo we Władysławowie]

daria puszka_1

4. MMŚ: POLKI POZNAŁY RYWALKI. 156 ZAWODNICZEK WALCZY O MEDALE MŚ I AWANS DO MIO W BUENOS AIRES

kadra_mms17

W indyjskim Guwahati, oficjalną wagą i losowaniem, rozpoczęły się 4. Mistrzostwa Świata Kobiet w Boksie, w których stawką oprócz 10 zestawów medali jest także (dla 4 kategorii wagowych: 51 kg, 57 kg, 60 kg, 75 kg) awans do przyszłorocznych 3. Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Buenos Aires. Ostatecznie do Indii dotarło 156 z anonsowanych 186 pięściarek, w tym oczywiście szóstka Biało-Czerwonych.

Podopieczne trenerów Aleksandra Maciejowskiego (koordynator) oraz Marka Węgierskiego i Piotra Jankowskiego (asystenci) poznały dzisiaj swoje pierwsze rywalki. Oto wyniki losowania:

Daria Puszka (Berej Boxing Lublin, 54 kg, 17 zawodniczek) w 1/16 finału (20 listopada) zaboksuje z Maftuną Fayzullaevą (Uzbekistan) i jeśli ją pokona, stanie do walki o ćwierćfinał z Kusum Tamang z Nepalu.

Klaudia Budasz (SW Gostyń, 60 kg, 21 zawodniczek) w 1/8 finału (21 listopada) będzie rywalizowała z ambitną ale ubogą technicznie Margueritą Nevin (Irlandia). Jeżeli pokona pierwszą przeszkodę, to o medal powalczy z Turczynką Zeynep Gedikli lub Zhansayą Baltabekovą z Kazachstanu albo Japonką Seirą Hamaguchi.

Patrycja Borys (Hetman Białystok, 64 kg, 14 zawodniczek) w 1/8 finału (21 listopada) skrzyżuje rękawice z Marzhan Yesseken (Kazachstan). W razie zwycięstwa o medal będzie rywalizować z Tchanchanok Saksri (Tajlandia).

Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 69 kg, 16 zawodniczek) w 1/8 finału (20 listopada) stanie oko w oko z Natalią Meleshko (Ukraina). Jeśli ją pokona, to w ćwierćfinale zmierzy się z teoretycznie słabszymi Vivien Budai (Węgry) lub Aliną Popp (Niemcy).

Natalia Marczykowska (Radomiak Radom, 75 kg, 13 zawodniczek) w 1/8 finału (20 listopada) postara się zrewanżować srebrnej medalistce tegorocznych MME, Karolinie Makhno (Ukraina) za porażkę jakiej doznała z jej rąk w Sofii. W razie triumfu, o medal powalczy z dobrze sobie znaną z MME Turczynką Selmą Karakoyun lub Węgierką Gabriellą Petrovics.

Ewelina Mańka (Berej Boxing Lublin, 81 kg, 5 zawodniczek) jest najbliżej medalu. W ćwierćfinale (22 listopada) powalczy z Arailym Begdildą (Kazachstan). Jeżeli wygra, to w pojedynku o finał zaboksuje z twardą Ukrainką Elizavetą Slyusar, którą pokonała podczas MME w Sofii.

[Fot. COS OPO Cetniewo we Władysławowie]

SZEŚĆ POLEK WYRUSZA DO INDII PO MEDALE 4. MŁODZIEŻOWYCH MISTRZOSTW ŚWIATA

mms_2017

Młodzieżowa Kadra Narodowa Kobiet w Boksie wyszła na przysłowiową ostatnią prostą przed najważniejszą imprezą sezonu, czyli 4. Mistrzostwami Świata, które odbędą się w dniach od 19 do 26 listopada w leżącym we wschodnich Indiach mieście Guwahati. Warto wspomnieć, że 186 zawodniczek z 38 krajów, które tam przyjadą, stanie do rywalizacji o coś więcej niż tylko medale 4. MMŚ. Stawka jest wysoka, bo najlepsze zawodniczki z czterech wag (51 kg, 57 kg, 60 kg, 75 kg) powalczą także o awans do przyszłorocznych 3. Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Buenos Aires.

Reprezentantki Polski właśnie kończą zgrupowanie szkoleniowe w legendarnym, niezwykle zasłużonym dla polskiego boksu olimpijskiego, COS OPO „Cetniewo” we Władysławowie. We wtorek rano sześć zawodniczek, wraz z trenerem Aleksandrem Maciejowskim pojedzie do Warszawy, skąd nazajutrz uzupełnieni przez trenerów Marka Węgierskiego i Piotra Jankowskiego wyruszą do Indii. Zaszczytu reprezentowania Polski podczas 4. MMŚ dostąpią: Daria Puszka (Berej Boxing Lublin, 54 kg), Klaudia Budasz (SW Gostyń, 60 kg), Patrycja Borys (Hetman Białystok, 64 kg), Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 69 kg), Natalia Marczykowska (Radomiak Radom, 75 kg) i Ewelina Mańka (Berej Boxing Lublin, 81 kg).

- To nie tylko najlepsze polskie zawodniczki w tej grupie wiekowej, ale i absolutna europejska czołówka – mówi trener koordynator Aleksander Maciejowski. – Moje podopieczne w każdym starcie potwierdzały swoją klasę, czyniąc systematyczne postępy. Pięć z nich to medalistki tegorocznych Mistrzostw Europy, na których drużynowo zostały sklasyfikowane na wysokim 3. miejscu – zaznaczył mieszkający w Tarnowie szkoleniowiec.

W kończącym się roku polscy pięściarze i pięściarki wywalczyli w sumie 7 medali Mistrzostw Europy we wszystkich kategoriach wiekowych. Aż 5 z 7 to zdobycze pięściarek Młodzieżowej Kadry Narodowej Kobiet, stąd uzasadnione nadzieje na to, że w Guwahati młode Polki będą kontynuować medalową passę.

- Zawsze przed moimi zawodniczkami stawiam medalowe cele. Wszystkie stać na to, by zdobyć choćby złote medale. Nie jedziemy do Indii po naukę, czy na sparingi z zagranicznymi rywalkami, tylko na twarde walki o najwyższą stawkę. Dziewczyny to rozumieją i wiem, że zrobią wszystko, by przyjechać do Polski z tarczą i …medalami. Dziękuję im za zaangażowanie w treningach oraz za doskonałą atmosferę, jaka między nimi panuje – dodał trener Maciejowski, wychowawca m.in. mistrzyni świata kadetek i medalistki MMŚ, Justyny Walaś, który smak wielkich międzynarodowych turniejów mistrzowskich zna od 2012 r.

Dodajmy, że w l. 2011-2015 Biało-Czerwone zdobyły 8 medali (3 złote, 3 srebrne i 2 brązowe) Młodzieżowych Mistrzostw Świata. Podczas poprzednich 3. MMŚ, które w 2015 roku odbyły się na Tajwanie, wywalczyły 3 krążki: srebrny Agata Kaczmarska (+81 kg) oraz brązowe Justyna Walaś (64 kg) i Patrycja Kiwak (81 kg). W ich narożniku stali wówczas trenerzy Tomasz Potapczyk i Marcin Gruchała.

mms1_2017

„SREBRNA” PATRYCJA BORYS. CZTERY MEDALE MŁODYCH POLEK W SOFII

borys_balkan17

Młodzieżowa Mistrzyni Europy, Olivia Hussey (69 kg), ma od pewnego czasu „na pieńku” z Natalią Barbusińską, z którą – po dyskusyjnych werdyktach – wygrała w finałach Mistrzostw Starego Kontynentu i Międzynarodowych Mistrzostw Śląska w Gliwicach. Tym razem oko w oko z młodą Angielką stanęła Patrycja Borys (nominalnie boksująca w niższym limicie). Niestety także zawodniczka z Białegostoku zeszła z ringu pokonana (0-5) i musi się zadowolić srebrnym medalem 3. MTB. „Balkan” w Sofii.

Dodajmy, że bilans Polek w stolicy Bułgarii to cztery medale (na cztery startujące), bo w półfinałach przegrały swoje pojedynki Daria Puszka (57 kg), Karolina Budasz (64 kg) i Ewelina Mańka (75 kg). Na osłodę warto wspomnieć, że dwie z trzech pięściarek, z którymi przegrały, stanęły na najwyższym stopniu podium.

PATRYCJA BORYS WYSTĄPI W FINALE 3. MTB. „BALKAN” W SOFII

balkan2017

Pięściarka Hetmana Białystok, Patrycja Borys (69 kg) jako jedyna z Biało-Czerwonych wygrała wczoraj pojedynek półfinałowy 3. MTB „Balkan” w Sofii. Młoda podopieczna trenerów Aleksandra Maciejowskiego i Piotra Jankowskiego wygrała jednogłośnie na punkty z Kanadyjką Charlie Cavanaugh i w finale skrzyżuje rękawice ze tegoroczną mistrzynią Europy, Angielką Olivią Hussey.

Niestety przegrały jej dwie koleżanki, które rywalizowały z młodymi reprezentantkami Indii, a więc kraju, który niedługo będzie gościł uczestniczki Młodzieżowych Mistrzostw Świata. Daria Puszka (57 kg) uległa na punkty (1-4) Shashii Chopra, zaś Klaudia Budasz (64 kg) okazała się słabsza (0-5) od Ankushity Boro.

ZMIENNE SZCZĘŚCIE POLEK W 3. MTB. „BALKAN” W SOFII

patrycja borys_2016

W Sofii drugi dzień trwa rywalizacja w 3. Międzynarodowym Turnieju Bokserskim Kobiet „Balkan”, w którym rywalizują seniorki (Elite) i zawodniczki z grupy młodzieżowej (Youth). W stolicy Bułgarii zabrakło podopiecznych Marka Węgierskiego, ale są ich cztery młodsze koleżanki, przygotowujące się do Młodzieżowych Mistrzostw Świata.

Dzisiaj w ringu zobaczyliśmy dwie nasze pięściarki, w których narożniku stali trenerzy Aleksander Maciejowski i Piotr Jankowski. Obie rywalizowały z Węgierkami, jakkolwiek zadowolona po werdykcie była tylko Patrycja Borys (69 kg). Zawodniczka z Białegostoku, występująca w nietypowym dla siebie limicie 69 kg, pokonała w ćwierćfinale jednogłośnie na punkty (5-0) Vivien Budai. Przegrała niestety Ewelina Mańka (75 kg) ulegając (0-5) w półfinale Gabrielli Petrovics.

Jutro w pojedynkach półfinałowych zobaczymy w ringu trzy Biało-Czerwone: Daria Puszka (54 kg) zmierzy się z Hinduską Shashi Chopra, Klaudia Budasz (64 kg) z inną reprezentantką Indii Ankushitą Boro, zaś wspomniana Patrycja Borys (69 kg) z Kanadyjką Charlie Cavanagh.

PRZEZ MIĘDZYNARODOWE MISTRZOSTWA ŚLĄSKA NA MŁODZIEŻOWE MISTRZOSTWA ŚWIATA W INDIACH

patrycja borys_2016

Międzynarodowe Mistrzostwa Śląska Kobiet w Boksie to tradycyjnie nie tylko rywalizacja seniorek ale także odrębne turnieje dla grup wiekowych junior (dawniej kadetek) i youth (dawniej juniorek). W tym roku na ringu w Gliwicach zobaczyliśmy młode pięściarki z Anglii, Czech, Finlandii Łotwy, Niemiec, Polski, Słowacji, Szkocji, Węgier i Włoch. Wśród startujących nie zabrakło także reprezentantek Polski, które w tym roku czeka jeszcze start w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata w Indiach.

Trenerzy kadry – Aleksander Maciejowski i Piotr Jankowski zapewne już wyciągają wnioski z turnieju. Faktem jest, że ogółem młodziutkie Polki wygrały w Gliwicach 13 walk międzypaństwowych. Ten bilans mógł być lepszy, bo liczyliśmy, że mistrzyni Europy wagi koguciej, Daria Puszka, walcząca tym razem w wyższym limicie awansuje co najmniej do finału a sędziowie wreszcie obiektywnym okiem spojrzą na rywalizację Natalii Barbusińskiej z Olivią Hussey z Anglii. Niestety w obu przypadkach musieliśmy się pogodzić z porażkami. Bilans mógł być też gorszy, bo czasem przy w miarę wyrównanych walkach do góry podnoszono ręce gospodyń.

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH YOUTH [6 września 2017 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG
Chayenne Blum (Niemcy) – Magdalena Kempa (Polska) 5-0
Diana Mitrjakina (Łotwa) – Karolina Pawlik (Polska) 5-0
Billie Denholm (Szkocja) – Julia Kiermasz (Polska) 5-0
Tatiana Pluta (Polska) – Patrycja Kowalczyk (Polska) 4-1

51 KG
Megan Gordon (Szkocja) – Emilia Kondakor (Węgry) 3-2
Angelika Krysztoforska (Polska) – Khongorzul Dolgirkhangai (Mongolia) 3-2
Chloe Watson (Anglia) – Mery Di Bari (Włochy) 5-0

54 KG
Biancamaria Tessari (Włochy) – Wiktoria Jaworska (Polska) 4-1

60 KG
Veronika Villasi (Węgry) – Anna Pierchała (Polska) 4-1
Weronika Balcer (Polska) – Angelika Burban (Polska) 3-2
Natalia Barbusińska (Polska) – Vivien Budai (Węgry) 5-0

75 KG
Natalia Marczykowska (Polska) – Natalia Gajewska (Polska) 5-0
Georgia O’Connor (Anglia) – Karolina Sokół (Polska) AB 2

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH YOUTH [7 września 2017 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG
Diana Mitrjakina (Łotwa) – Paulina Pawlik (Polska) 5-0
Billie Denholm (Szkocja) – Tatiana Pluta (Polska) 5-0

51 KG
Megan Gordon (Szkocja) – Agata Konieczny (Polska) 4-1
Chloe Watson (Anglia) – Angelika Krysztoforska (Polska) 5-0

54 KG
Karina Lecko (Łotwa) – Anna Ghulyan (Polska) 5-0
Biancamaria Tessari (Włochy) – Maria Grabowska (Polska) 5-0

57 KG
Giordana Sorrentino (Włochy) – Daria Puszka (Polska) 4-1
Sian O’Toole (Anglia) – Beata Kałuża (Polska) 5-0

60 KG
Patrycja Borys (Polska) – Marlena Koczy (Polska) AB 1
Veronika Villasi (Węgry) – Weronika Balcer (Polska) 3-2

64 KG
Klaudia Budasz (Polska) – Vittoria De Carlo (Włochy) 3-2
Rebecca Nicolli (Włochy) – Klaudia Płaczek (Polska) AB 3

69 KG
Olivia Hussey (Anglia) – Klaudia Fitrzyk (Polska) RSC 1
Natalia Barbusińska (Polska) – Weronika Walczak (Polska) 5-0

75 KG
Gabriella Petrovics (Węgry) – Ewelina Mańka (Polska) 3-2
Natalia Marczykowska (Polska) – Georgia O’Connor (Anglia) 4-1

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH YOUTH [8-9 września 2017 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG Billie Denholm (Szkocja) – Diana Mitrjakina (Łotwa) 5-0
51 KG Chloe Watson (Anglia)- Megan Gordon (Szkocja) WO
54 KG Karina Lecko (Łotwa) – Biancamaria Tessari (Włochy) WO.
57 KG Sian O’Toole (Anglia) – Giordana Sorrentino (Włochy) 3-2
60 KG Patrycja Borys (Polska) – Veronika Villasi (Węgry) 5-0
64 KG Klaudia Budasz (Polska) – Rebecca Nicolli (Włochy) 3-2
69 KG Olivia Hussey (Anglia) – Natalia Barbusińska (Polska) 3-2
75 KG Natalia Marczykowska (Polska) – Gabriella Petrovics (Węgry) 4-1
81 KG Weronika Flaszak (Polska) – Aleksandra Jońca (Polska) 5-0
+81KG Adrienn Juhasz (Węgry – Weronika Stochniałek (Polska) 5-0

WYNIKI WALK 1/8 FINAŁU JUNIOR [6 września 2017 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

57 KG
Jessica Żelazko (Polska) – Viktoria Matesz (Węgry) 4-1
Lina Holoch (Niemcy) – Aleksandra Trawczyńska (Polska) 5-0
Katia Marcenko (Łotwa) – Natalia Karkowska (Polska) 5-0
Jessica Triebelova (Słowacja) – Angelina Glebova (Rosja) WO.

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH JUNIOR [6-7 września 2017 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG
Chayenne Blum (Niemcy) – Magdalena Kempa (Polska) 5-0

50 KG
Karolina Delmaczynska (Niemcy) – Julia Kląskała (Polska) RSC 1

52 KG
Eliana Nebehi (Niemcy) – Karolina Ampulska (Polska) 5-0

54 KG
Bettina Kiss (Węgry) – Paulina Nóżka (Polska) RSC 1
Agata Pierepieńko (Polska) – Azimi Schabnam (Niemcy) 5-0
Esugen Oyuntsetseg (Mongolia) – Nicola Kaczmarek (Polska) AB 3
Lenka Bernardova (Czechy) – Nicole Czysta (Polska) 5-0

57 KG
Vilma Viitanen (Finlandia) – Natalia Dulian (Polska) RSC 1
Natalia Niedobylska (Polska) – Laura Nicol (Szkocja) 5-0
Jessica Żelazko (Polska) – Lina Holoch (Niemcy) 5-0
Jessica Triebelova (Słowacja) – Katia Marcenko (Łotwa) 3-1

60 KG
Luca Hamori (Węgry) – Klaudia Poliwczak (Polska) RSC 3
Burenchimeg Davaakhuu (Mongolia) – Patrycja Krawczyk (Polska) 4-1
Joulina Suhrow (Niemcy) – Magdalena Sochowicz (Polska) 5-0

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH JUNIOR [7-8 września 2017 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG
Melissa Rempel (Niemcy) – Wiktoria Rogalińska (Polska) 5-0
Chayenne Blum (Niemcy) – Haylie Grover (Szkocja) 5-0

52 KG
Hanna Lakotar (Węgry) – Zuzanna Nowakowska (Polska) AB 1
Roksana Wierzbicka (Polska) – - Eliana Nebehi (Niemcy) 4-1

54 KG
Bettina Kiss (Węgry) – Agata Pierepieńko (Polska) RSC 1
Esugen Oyuntsetseg (Mongolia) – Lenka Bernardova (Czechy) 4-1

57 KG
Vilma Viitanen (Finlandia) – Natalia Niedobylska (Polska) RSC 2
Jessica Triebelova (Słowacja) – Jessica Żelazko (Polska) 5-0

60 KG
Luca Hamori (Węgry) – Łucja Machalica (Polska) 5-0
Joulina Suhrow (Niemcy) – Burenchimeg Davaakhuu (Mongolia) 5-0

66 KG
Klaudia Potapo (Polska) – Raschida Bouanane (Niemcy) 5-0

70 KG
Weronika Ciereszko (Polska) – Julia Jóźwiak (Polska) 5-0
Wiktoria Kluska (Polska) – Wiktoria Bartosiak (Polska) 3-2

75 KG
Aleksandra Łachacz (Polska) – Sandra Damazyn (Polska) 3-2

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH JUNIOR [8-9 września 2017 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG Melissa Rempel (Niemcy) – Chayenne Blum (Niemcy) 5-0
50 KG Oliwia Buchta (Polska) – Karolina Delmaczynska (Niemcy) 4-1
52 KG Hanna Lakotar (Węgry) – Roksana Wierzbicka (Polska) 4-1
54 KG Bettina Kiss (Węgry) – Esugen Oyuntsetseg (Mongolia) 4-1
57 KG Jessica Triebelova (Słowacja) – Vilma Viitanen (Finlandia) 4-1
60 KG Luca Hamori (Węgry) – Joulina Suhrow (Niemcy) 5-0
63 KG Paulina Bartosz (Polska) – Weronika Bartczak (Polska) 4-1
66 KG Aleksandra Brożek (Polska) – Klaudia Potapo (Polska) 5-0
70 KG Wiktoria Kluska (Polska) – Weronika Ciereszko (Polska) 5-0
75 KG Aleksandra Łachacz (Polska) – Martyna Busse (Polska) RSC 1
80 KG Daria Parada (Polska) – Martyna Jancelewicz (Polska) 5-0
+80KG Oliwia Toborek (Polska) – Natalia Żybura (Polska) AB 1

8. MME: DARIA PUSZKA MISTRZYNIĄ EUROPY! SREBRO DLA NATALII BARBUSIŃSKIEJ I EWELINY MAŃKI

daria_puszka_sofia

Trzy lata czekaliśmy na to, by podczas Młodzieżowych Mistrzostw Europy ponownie usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego. Dzięki 17-letniej Darii Puszce (54 kg) oraz sztabowi szkoleniowemu z Aleksandrem Maciejowskim na czele stało się to dzisiaj faktem. Wychowanka trenera Pawła Berejowskiego wygrała czwarty pojedynek podczas MME w Sofii, tym razem w pokonanym polu zostawiając Rosjankę Ekaterinę Molchanovą.

Zdaniem 4 z 5 sędziów nasza zawodniczka wygrała 2 rundy pojedynku (punktowali po 29-28), zaś sędzina Niemiec była pod tak wielkim wrażeniem boksu naszej pięściarki, że dała jej aż czteropunktową przewagę (30-26). Tym samym Daria poszła w ślady Elżbiety Wójcik, która jaka ostatnia dotąd Polka stanęła na najwyższym stopniu podium grupy młodzieżowej (youth) MME w Asyżu (2014).

Zdaniem nie tylko nas, ale i wielu obserwatorów na złoty medal zasłużyła także Natalia Barbusińska (69 kg), która zdaniem większości sędziów przegrała (1-4) pojedynek z Angielką Olivią Hussey. Wpływ na werdykt miało zapewne dość dyskusyjne liczenie Polki (przez sędziego z Ukrainy), jakie miało miejsce w 1. starciu. Rywalka w ciągu trzech rund nie pokazała niczego specjalnego, poza ambicją i nieustępliwością. Jej ataki były chaotyczne i mało precyzyjne a obrona dziurawa.

Ambitnie o złoty medal walczyła Ewelina Mańka (81 kg), która na swoją korzyść zapisała dzisiaj co najmniej jedną rundę walki z Rosjanką Anastasiyą Rybak. Po zakończeniu tego pojedynku sędziowie byli jednak jednogłośni, dając złoto rywalce. Rosjanki zdobyły w Sofii cztery złote medale, 2 złote krążki przypadły w udziale Bułgarii, zaś po 1 Anglii, Francji, Holandii i Polsce.

Oprócz trzech finalistek z grupy wiekowej youth w Sofii wystąpiła dzisiaj także Daria Parada (junior, 80 kg). Jej pojedynek półfinałowy z Semą Erdogan był wyrównany ale zakończył się jednogłośnym zwycięstwem Turczynki. Czterech sędziów punktowało 29-28 i jeden 29-27 na korzyść Erdogan.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG Emi-Mari Todorova (Bułgaria) – Caitlin Fryers (Irlandia) 5-0
51 KG Goryana Stoyeva (Bułgaria) – Anastasia Lisinska (Ukraina) RSC 3
54 KG Daria Puszka (Polska) – Ekaterina Molchanova (Rosja) 5-0
57 KG Ludmila Vorontsova (Rosja) – Donjeta Sadiku (Kosowo) 5-0
60 KG Fatia Benmessahel (Francja) – Cagla Aluc (Turcja) 5-0
64 KG Chelsey Heijnen (Holandia) – Aslkhan Mehmedova (Bułgaria) 3-2
69 KG Olivia Hussey (Anglia) – Natalia Barbusińska (Polska) 4-1
75 KG Anastasia Shamonova (Rosja) – Karolina Makhno (Ukraina) 4-1
81 KG Anastasia Rybak (Rosja) – Ewelina Mańka (Polska) 5-0
+81 KG Kristina Tkacheva (Rosja) – Adrienn Juhasz (Węgry) 4-0

Jarosław Drozd/Fot. Barbara Sańko

8. MME: SĄ TRZY FINAŁY! DARIA PUSZKA, NATALIA BARBUSIŃSKA I EWELINA MAŃKA POWALCZĄ O ZŁOTO

mme_sofia_17

To znakomity dzień dla polskiego boksu olimpijskiego i wielka duma dla sztabu trenerskiego Biało-Czerwonych. Trzy reprezentantki naszego kraju awansowały dzisiaj do finałów 8. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Kobiet w boksie, które odbywają się w Sofii. Dokonały tego: Daria Puszka (Berej Boxing Lublin, 54 kg), Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 69 kg) i Ewelina Mańka (Berej Boxing Lublin, 81 kg) z grupy wiekowej youth (17-18 lat). Ambitnie o finał rywalizowały również Patrycja Borys (Hetman Białystok, 60 kg) i Natalia Marczykowska (Radomiak Radom, 75 kg), ale ostatecznie obie wrócą do kraju z brązowymi krążkami.

Każdy z wywalczonych finałów ma swój niepowtarzalny smak i każde – bez wyjątku – zwycięstwo kosztowało nasze zawodniczki wiele sił (fizycznych i psychicznych), jakkolwiek najtrudniejszą przeprawę miała brązowa medalistka turnieju juniorskiego MME sprzed roku z Ordu, Daria Puszka. Jej rywalką była Katerina Rogova, ubiegłoroczna wicemistrzyni Europy juniorek wagi muszej i jedna z najbardziej utytułowanych ukraińskich pięściarek. Mimo bardzo dobrego wyszkolenia technicznego, popartego dobrą pracą nóg, rywalka nie była w stanie zatrzymać ofensywnych zapędów Polki. Nie mam pewności, czy Daria wykonała w swoim trzecim turniejowym pojedynku choć jeden krok do tyłu. Była także o ułamki sekund szybsza od przeciwniczki, stale mając ją pod presją, która przyniosła skutek w niejednogłośnym (sędzia ze Słowacji dziwnym trafem dostrzegł „przewagę” Rogovej) ale bezdyskusyjnym zwycięstwie (4-1).

Z kolei Natalia Barbusińska (69 kg) czuła się w pojedynku z niższą od siebie o głowę Turczynką Aysegul Sagir jak na strzelnicy. Był to pojedynek bez większej historii, gdyż dysproporcja nie tylko w warunkach fizycznych i sile, ale przede wszystkim w umiejętnościach była tutaj kolosalna. Trenerzy tureccy zapewne nie protestowaliby gdyby sędzia ze Słowacji w trakcie walki liczył ich mocno zrezygnowaną zawodniczkę lub nawet odesłał do narożnika. Skończyło się na pełnym dystansie i jednogłośnym zwycięstwie Natalii, którego rozmiary najwłaściwiej na kartach zapisał punktowy z Rosji, czyli 30-25.

Trzecie zwycięstwo przypadło w udziale Ewelinie Mańce (81 kg), która stoczyła twardy bój o każdy centymetr ringu z równie jak ona silną fizycznie Ukrainką Elizavetą Sliusar. O niejednogłośnym (4-1) triumfie zawodniczki z Lublina, brązowej medalistki MME z Ordu, zadecydowała niezłomność i lepsza kondycja, bo przez dłuższy czas pojedynek miał bardzo wyrównany przebieg.

Niestety do finałów nie zdołały awansować Patrycja Borys i Natalia Marczykowska. Obie podjęły ryzyko walki na wskroś ofensywnej i zostały skarcone przez swoje rywalki w 2. rundzie. Patrycja po niezłym 1. starciu, w kolejnej odsłonie dostała ostrzeżenie, następnie dała się dwukrotnie zaskoczyć wysokiej Francuzce Fatii Benmessahel i została odesłana do narożnika przez sędziego z Danii, który wczoraj prowadził w ringu jej dramatyczny bój z Irlandką Marguerittą Nevin. Z kolei Natalia dzielnie walczyła z faworytka swojej wagi, wysoką Ukrainką Karoliną Makhno. Po dwóch liczeniach w 1. starciu i dwóch w kolejnym, sędzia z Anglii postanowił o przedwczesnym zakończeniu walki.

Wcześniej w pojedynkach ćwierćfinałowych zobaczyliśmy dwie juniorki – Roksanę Wierzbicką (52 kg) i Weronikę Pawlak (54 kg). Niestety obie musiały się pożegnać z turniejem. Pierwsza po bardzo zaciętym pojedynku, w którym miała bardzo dobre momenty, przegrała (2-3) z wysoką leworęczną Angielką Jessicą Williams, zaś druga okazała się dzisiaj nieco słabsza od sporo już potrafiącej młodej Węgierki Bettiny Kiss.

Tak, więc mamy w turnieju młodzieżowym (youth) trzy finalistki i trzy realne szanse by nawiązać do sukcesu Elżbiety Wójcik z Asyżu (2014). Daria Puszka o prymat w Europie walczyć będzie z Rosjanką Ekateriną Molchanovą, Natalia Barbusińska z Angielką Olivią Hussey, zaś Ewelina Mańka z Rosjanką Anastasiyą Rybak. 

8. MME: BILANS POLEK TO JUŻ 6 MEDALI. DARIA PUSZKA I PATRYCJA BORYS POWALCZĄ O FINAŁ!

daria puszka

Piąty i szósty medal dla Biało-Czerwonych podczas 8. Młodzieżowych Mistrzostw Europy, w tym czwarty i piąty dla zawodniczek z grupy starszej, młodzieżowej (youth) zdobyły dzisiaj 17-letnie Daria Puszka (54 kg) i Patrycja Borys (60 kg). To wielki sukces zawodniczek klubów Berej Boxing Lublin i Hetmana Białystok, tym bardziej, że w pokonanym polu zostawiły dzisiaj ubiegłoroczną mistrzynię Europy juniorek, Turczynkę Ayse Cumentor (Daria) i niezwykle ambitną Irlandkę Margueritę Nevin (Patrycja).

Przed pojedynkiem Darii Puszki z Ayse Cumentor wiedzieliśmy, że obie zawodniczki mają podobny styl walki, hołdujący dynamicznemu atakowi. Ring miał pokazać która z walczących zdoła przełamać drugą, zepchnąć ją do defensywy i dyktować tam warunki gry. Trzeba uczciwie przyznać, że dokładniejszą od początku do końca była dziś młodziutka Polka. Turczynka już w połowie 1. starcia ratowała się trzymaniem, nie mogąc poradzić sobie z dynamiką i szybkością lublinianki. Przewaga naszej zawodniczki rosła z minuty na minutę, a bezradna miejscami rywalka zamiast odpowiadać na ataki Darii, faulowała. Pierwsze ostrzeżenie za klincze dostała jednak dopiero pod koniec 2. rundy, łapiąc oddech podczas wycierania przez sędzinę jej krwawiącego nosa. W ostatniej rundzie atak Polki nie słabł, w przeciwieństwie do sił i zapału Turczynki. Pojedynek był kilka razy przerywany przez włoską sędzinę, wycierającą nos Cumentor lub zwracającą jej uwagę na faule. Werdykt mógł być tylko jeden i był… jednogłośny (pięć razy 30-26!) dla Darii .

Z kolei Patrycja Borys z Margueritą Nevin zafundowały swoim kibicom prawdziwy thriller. Szczególnie w trzeciej rundzie, kiedy każda z nich została dwukrotnie (!) ukarana przez sędziego ringowego ostrzeżeniami za trzymanie, bądź uderzanie nasadą rękawicy. Nasza pięściarka, bardziej doświadczona od przeciwniczki, w swój właściwy rytm walki weszła po pierwszej minucie 1. starcia. Ambitna Irlandka zaatakowała wprawdzie po pierwszym gongu, ale niebawem okazało się, że obrona nie jest jej najsilniejszą stroną, co skrzętnie wykorzystywała Patrycja, akcentując swoją nieznaczną przewagę w każdej z dwóch rund. W trzeciej odsłonie było dramatycznie, bo na skutek odebranych punktów, Polka mogła stracić medalową szansę ale niemal natychmiast po ostrzeżeniach dla niej, duński sędzia odbierał punkt jej przeciwniczce. Skończyło się zatem na niejednogłośnym zwycięstwie (4-1) Patrycji i szóstym medalu dla podopiecznych trenera Aleksandra Maciejowskiego oraz Piotra Jankowskiego.

Tak, więc jutro w walkach o finał MME Daria Puszka skrzyżuje rękawice z ubiegłoroczną młodzieżową wicemistrzynią Europy z Ordu, Kateriną Rogovą z Ukrainy, zaś Patrycja Borys powalczy z wysoką Francuzką Fatią Benmessahel. Oprócz bohaterek środy w jutrzejszych pojedynkach półfinałowych zobaczymy ich trzy koleżanki. Natalia Barbusińska (69 kg) stanie oko w oko z Turczynką Aysegul Sagir, Natalia Marczykowska (75 kg) z Ukrainką Karoliną Makhno, zaś Ewelina Mańka (81 kg) z Ukrainką Elizavetą Sliusar.

8. MME: NATALIA BARBUSIŃSKA Z MEDALEM! ZWYCIĘSTWA DARII PUSZKI I PATRYCJI BORYS

nat_barbusińska

Do trzech razy sztuka! Natalia Barbusińska (69 kg) dwukrotnie brała udział w Młodzieżowych Mistrzostwach Europy. W 2015 r. w Keszthely zapłaciła frycowe, debiutując na wielkiej imprezie mistrzowskiej i przegrywając pierwszy pojedynek turnieju z Bułgarką Aslkhan Mehmedovą. Przed rokiem w Ordu losowała fatalnie i w walce o medal uległa najlepszej wówczas zawodniczce świata swojej wagi, Włoszce Angeli Carini. Tym razem w Sofii podczas 8. Młodzieżowych Mistrzostw Europy będzie inaczej. Szczecinianka wygrała dzisiaj przez RSC w 2. starciu z Niemką Aliną Popp i zapewniła sobie co najmniej brązowy medal. To nie jedyna dobra wiadomość. Swoje walki wygrały również Daria Puszka (54 kg) i Patrycja Borys (60 kg) i są dosłownie o jeden krok od strefy medalowej.

Pojedynek Natalii z równie jak ona wysoką Niemką nie miał wielkiej historii. Rywalka zaczęła wprawdzie odważnie ale praktycznie od pierwszych sekund była karcona kontrami Polki, która po minucie 1. starcia w pełni dyktowała już swoje warunki w ofensywie. Pierwsze liczenie nastąpiło na 15 sekund przed zakończeniem premierowej rundy. Po 48 sekundach 2. starcia było już po wszystkim. Sędzia liczył jeszcze Popp dwukrotnie, po czym odesłał ją do narożnika. Tak, więc Natalia ma swój upragniony medal MME. By nie był on tylko brązowy należy jutro pokonać Turczynkę Aysegul Sagir, która dzisiaj wygrała jednogłośnie na punkty (5-0) z Włoszką Francescą Buonanno.

Jak poszło naszym dwóm innym zwyciężczyniom? Daria Puszka (54 kg) wygrała pewnie wszystkie rundy pojedynku z Dunką Freją Hansen, co znalazło swoje odzwierciedlenie na kartach wszystkich sędziów (pięć razy 30-27). Dzięki temu zwycięstwu zawodniczka z Lublina jutro w ćwierćfinale skrzyżuje rękawice z ubiegłoroczną mistrzynią Europy juniorek, Turczynką Ayse Cumentor, która dzisiaj jednogłośnie na punkty (5-0) pokonała Rugile Alaraviciute z Litwy. Koncertowo zaboksowała także Patrycja Borys (60 kg), dając lekcję boksu zawodniczce gospodarzy Hristianie Nedyalkovej. Sędziowie byli zgodni, że Polka zdominowała tę rywalizację (mimo iż była ukarana ostrzeżeniem), punktując wysoko różnicą nawet 6 punktów (29-26, 29-23, 29-27, 29-24 i 29-25). Jutro w ćwierćfinale pięściarka z Białegostoku (dwukrotna brązowa medalista ME) zmierzy się z Margueritą Nevin z Irlandii, która miała wolny los i wierzymy, że będzie w tej walce faworytką.

Niestety nie powiodło się ambitnym Klaudii Simsak (51 kg) i Klaudii Budasz (64 kg). Pierwsza przegrała jednogłośnie na punkty (0-5) z  ubiegłoroczną mistrzynią Europy juniorek, Turczynką Beyzą Saracoglu. Czterech sędziów dość wysoko oceniło przebieg pojedynku (po 30-25), zaś piąty widział przewagę tureckiej mistrzyni w każdym ze starć (30-27). Druga z Biało-Czerwonych w takim samym stosunku została uznana za przegraną w rywalizacji z Aslkhan Mehmedovą, która dwa lata temu „wyrzuciła” z turnieju ME Barbusińską. Trzech punktowych wskazało na przewagę Bułgarki w 2 z 3 starć (po 29-28), zaś dwóch pozostałych zapisało na jej konto wygraną 30-27.

Jutro w turnieju zadebiutują juniorki (dawniej zwane kadetkami). Weronika Pawlak (54 kg) zaboksuje z Rumunką Ioaną Luchian, Klaudia Poliwczak (60 kg) z Włoszką Sabriną El Ragiou, Julia Różańska (63 kg) z Ukrainką Veroniką Korets, Aleksandra Brożek (66 kg) z Francuzką Leslie Polynice, zaś Wiktoria Kluska (75 kg) z Irlandką Aoibhe Carabini. Cztery ostatnie z nich w razie wygranej zapewnią sobie medale MME.

Jarosław Drozd/Fot. Kazimierz Kiczyński

8. MME: NATALIA MARCZYKOWSKA TRZECIĄ MEDALISTKĄ! BARDZO DOBRY POCZĄTEK POLEK

n_marczykowska

Za nami pierwszy dzień zmagań 8. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Kobiet w Boksie. Dzisiaj na ringu w Sofii wystąpiła tylko jedna reprezentantka Polski. Brązowa medalista ubiegłorocznych MME z Ordu, Natalia Marczykowska (75 kg) znakomicie rozpoczęła dla Polek ten turniej wygrywając w ćwierćfinale niejednogłośnie na punkty (3-0) z Turczynką Selmą Karakoyun, która przed rokiem wywalczyła brąz MME w wadze półciężkiej (81 kg). Dla Natalii punktowali sędziowie Bułgarii, Finlandii i Węgier (zgodnie po 29-27), zaś punktowi z Rosji i Litwy uznali walkę za remisową (po 28-28).

Dodajmy, że 6 lipca, w pojedynku o finał, pięściarka z Radomia skrzyżuje rękawice z 17-letnią Ukrainką Karoliną Makhno, która dzisiaj wysoko na punkty pokonała Białorusinkę Darię Asmalouskovą. Półfinałowa rywalka Polki to wicemistrzyni świata juniorek z Taipei City (2015) oraz dwukrotna wicemistrzyni Europy juniorek z Keszthely (2015) i Ordu (2016).

Jutro czeka nas o wiele więcej emocji, gdyż pierwsze pojedynki w turnieju stoczy pięć Biało-Czerwonych. Klaudia Simsak (51 kg) zmierzy się z Turczynką Beyzą Saracoglu, Daria Puszka (54 kg) z Dunką Freją Hansen, Patrycja Borys (60 kg) z Bułgarką Hristianą Nedyalykovą, Klaudia Budasz (64 kg) z Bułgarką Aslahan Mehmedovą oraz Natalia Barbusińska (69 kg) z Niemką Aliną Popp. Zwycięstwo tej ostatniej pozwoli jej awansować do strefy medalowej. Cztery pozostałe Polki walczą w 1/8 finału.

Opracował: Jarosław Drozd/Fot. Barbara Sańko ©

8. MME: POLKI POZNAŁY SWOJE RYWALKI. MAMY DWA MEDALE Z LOSOWANIA

Boks Kobiet 01

W Sofii rozpoczynają się dzisiaj 8. Młodzieżowe Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie. W ringowe szranki stanie ostatecznie 226 zawodniczek z 29 krajów, w dwóch grupach wiekowych: junior (15-16 lat, dawniej nazywanych kadetkami) oraz youth (17-18 lat, dawne juniorki). Reprezentantki Polski, prowadzone przez Katarzynę Czuba-Wrońską (junior) oraz Aleksandra Maciejowskiego (youth), poznały swoje rywalki i układy drabinek turniejowych. Po losowaniu mamy już dwa, co najmniej brązowe, medale. Dopiero w półfinale w ringu wystąpią nasze dwie najcięższe zawodniczki - Daria Parada (80 kg, junior) i Ewelina Mańka (81 kg, youth).

Dzisiaj w ringu zobaczymy tylko jedną Polkę. Brązowa medalistka ubiegłorocznych Młodzieżowych Mistrzostw Eropy z Ordu, Natalia Marczykowska stanie oko w oko z Turczynką Selmą Karakoyun, która przed rokiem również wywalczyła tam brąz ale w wadze półciężkiej (81 kg). Jeśli wygra ten pojedynek, to co najmniej powtórzy sukces z Turcji. Teoretycznie najtrudniejsze rywalki wylosowały Klaudia Simsak (51 kg), która skrzyżuje rękawice z młodszą od siebie o rok, ubiegłoroczną mistrzynią Europy juniorek, Turczynką Beyzą Saracoglu oraz młodziutka Julia Różańska (63 kg), która zaboksuje z brązową medalistką z Ordu, Ukrainką Veroniką Korets.

Przypominamy, że z aktualnych reprezentantek Polski na wspomnianych MME w Ordu wystąpiły: Weronika Pawlak, Klaudia Simsak, Daria Puszka, Patrycja Borys, Klaudia Budasz, Natalia Barbusińska, Natalia Marczykowska i Ewelina Mańka. Z brązowymi medalami do kraju wróciły Puszka, Borys, Budasz i Mańka, które rywalizowały wówczas w turnieju juniorskim oraz Marczykowska, boksująca w grupie młodzieżowej. Ogółem Polki zdobyły 8 brązowych krażków. Trzymamy kciuki, by co najmniej powtórzyć tamten wynik!

Z kim zmierzą się Biało-Czerwone?

JUNIOR
Roksana Wierzbicka (Hetman Białystok, 52 kg) – 6 lipca w ćwierćfinale z Angielką Jessicą Williams
Weronika Pawlak (Gryf Wejherowo, 57 kg) – 5 lipca w 1/8 finału z Rumunką Ioaną Luchian
Klaudia Poliwczak (Start Grudziądz, 60 kg) – 5 lipca w ćwierćfinale z Włoszką Sabriną El Ragiou
Julia Różańska (Wisła Kraków, 63 kg) – 5 lipca w ćwierćfinale z Ukrainką Veroniką Korets
Aleksandra Brożek (AZS Kleofas Katowice, 66 kg) – 5 lipca w ćwierćfinale z Francuzką Leslie Polynice
Wiktoria Kluska (Adrenalina Boxing Club Wrocław, 75 kg) – 5 lipca w ćwierćfinale z Irlandką Aoibhe Carabini
Daria Parada (Skorpion Szczecin, 80 kg) – 8 lipca w półfinale z Turczynką Seną Erdogan

YOUTH
Klaudia Simsak (Jawor Team Jaworzno, 51 kg) – 4 lipca w 1/8 finału z Turczynką Beyzą Saracoglu
Daria Puszka (Berej Boxing Lublin, 54 kg) – 4 lipca w 1/8 finału z Dunką Freją Hansen
Patrycja Borys (Hetman Białystok, 60 kg) – 4 lipca w 1/8 finału z Bułgarką Hristianą Nedyalykovą
Klaudia Budasz (SW Gostyń, 64 kg) – 4 lipca w 1/8 finału z Bułgarką Aslahan Mehmedovą
Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 69 kg) – 4 lipca w ćwierćfinale z Niemką Aliną Popp
Natalia Marczykowska (Radomiak Radom, 75 kg) – 3 lipca w ćwierćfinale z Turczynką Selmą Karakoyun
Ewelina Mańka (Berej Boxing Lublin, 81 kg) – 6 lipca w półfinale z Ukrainką Elizavetą Sliusar

8. MME: 14 POLEK POWALCZY W SOFII O MEDALE MISTRZOSTW STAREGO KONTYNENTU

mme_sofia_17

W dniach od 2 do 10 lipca w Sofii odbędą się 8. Młodzieżowe Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie. Do stolicy Bułgarii przyjadą najlepsze pięściarki z dwóch grup wiekowych: junior (15-16 lat, dawniej nazywanych kadetkami) oraz youth (17-18 lat, dawne juniorki). Wśród nich jest także 14-osobowa reprezentacja Polski, prowadzona przez duet trenerski Katarzyna Czuba-Wrońska (junior) oraz Aleksander Maciejowski (youth).

Biało-Czerwonych barw bronić będą: Roksana Wierzbicka (Hetman Białystok, 52 kg), Weronika Pawlak (Gryf Wejherowo, 54 kg), Klaudia Poliwczak (Start Grudziądz, 60 kg), Julia Różańska (Wisła Kraków, 63 kg), Aleksandra Brożek (AZS Kleofas Katowice, 66 kg), Wiktoria Kluska (Adrenalina Boxing Club Wrocław, 75 kg) i Daria Parada (Skorpion Szczecin, 80 kg) z grupy wiekowej junior oraz Klaudia Simsak (Jawor Team Jaworzno, 51 kg), Daria Puszka (Berej Boxing Lublin, 54 kg), Patrycja Borys (Hetman Białystok, 60 kg), Klaudia Budasz (SW Gostyń), Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 69 kg), Natalia Marczykowska (Radomiak Radom, 75 kg) i Ewelina Mańka (Berej Boxing Lublin, 81 kg) z grupy wiekowej youth.

W uzupełnieniu dodajmy, że kierownikiem ekipy podczas MME w Sofii będzie Kazimierz Kiczyński, trenerami-asystentami Marcin Stankiewicz i Piotr Jankowski, zaś sędzią Filip Stefański.

SIMSAK, BORYS I BARBUSIŃSKA WYGRYWAJĄ MŁODZIEŻOWY MTB W KAMIEŃCU PODOLSKIM

kamieniec

Bardzo dobre wiadomości napłynęły z Kamienia Podolskiego (Ukraina), gdzie zakończył się młodzieżowy międzynarodowy turniej bokserski kobiet, w którym rywalizowały ekipy gospodyń, Węgier, Kazachstanu, Słowacji, Włoch, Izraela, Litwy i Mołdawii i Polski. Podopieczne trenerów Aleksandra Maciejowskiego i Pawła Berejowskiego, wywalczyły trzy złote i jeden brązowy medal. Na najwyższym stopniu podium stanęły Klaudia Simsak (54 kg), Patrycja Borys (64 kg) i Natalia Barbusińska (69 kg), zaś trzecie miejsce przypadło w udziale Ewelinie Mańce (75 kg).

W walkach finałowych Klaudia pokonała aktualna brązową medalistkę młodzieżowych mistrzostw Ukrainy, Anastasię Petrishinę, Patrycja tegoroczną młodzieżową mistrzynię Ukrainy Dianę Starkovą, zaś Natalia wypunktowała jednogłośnie brązową medalistkę mistrzostw Kazachstanu z 2016 roku, Madinę Zhukenovą. Z mniejszym szczęściem w turnieju rywalizowały Tatiana Pluta (48 kg) i Daria Puszka (54 kg), które odpadły w eliminacjach.

DUŻO POLSKICH ZWYCIĘSTW NA MEETINGU „QUEEN OF THE RING”

kadra_koszeg

Przez dwa dni minionego weekendu (25-26 marca) w węgierskim mieście Kőszeg odbył się meeting bokserski, noszący dumną nazwę „Queen of The Ring”. Wśród startujących zawodniczek 104 zawodniczek z sześciu krajów, w trzech grupach wiekowych (junior, youth, elite), były także reprezentantki Polski, które wygrały 29 z 41 walk.

Najcenniejsze zwycięstwa odniosły brązowe medalistki ubiegłorocznych Mistrzostw Europy Juniorek (kiedyś nazywanych kadetkami) w Ordu, Ewelina Mańka i Natalia Gajewska (obie 75 kg), nad inną brązowa medalistką tych zawodów, Gabriellą Petrovics (dwa lata temu na MEJ w Keszthely zdobyła złoty medal w wadze do 66 kg). Dodajmy, że Ewelina i Natalia pokonały także brązową medalistkę MEJ z Keszthely (2015), Bernadett Gal. Natomiast Klaudia Budasz i Natalia Barbusińska (obie 69 kg) rozprawiły się solidarnie z młodzieżową mistrzynią Węgier, Vivien Budai, która dwa lata temu zdobyła brązowy medal MEJ w Keszthely ale w wadze z limitem 80 kg!

W gronie juniorek (dawniej kadetek) zwracają z kolei uwagę dwa zwycięstwa Dominiki Pogrzebskiej (54 kg) i Darii Parady (+80 kg). Ta druga już w 1. starciu zastopowała aktualną mistrzynię Węgier juniorek, Szintię Olah.

Niezbyt wymagające rywalki miały nasze seniorki, choć na pewno godne uwagi są zwycięstwa powracającej do międzynarodowego boksu po dłuższej przerwie Anny Góralskiej (57 kg) na wicemistrzynią Czech Petrą Simackovą, czy Aleksandry Talagi i Katarzyny Szarańskiej (obie 64 kg) nad uchodzącą na Węgrzech za duży talent Doriną Papp.

WYNIKI WALK [25 MARCA 2017 ROKU - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

JUNIOR
52 KG: Tamara Tarnoczy (Węgry) – Roksana Wierzbicka 4-1
52 KG: Hanna Lakotar (Węgry) – Weronika Pawlak 5-0
54 KG: Kinga Misiaszek – Imola Kruppai (Węgry) 5-0
54 KG: Dominika Pogrzebska – Lenka Bernardova (Czechy) 4-1
57 KG: Gabriella Pesti (Węgry) – Natalia Niedobylska 4-1
60 KG: Emese Holaki (Węgry) – Weronika Bartczak 5-0
63 KG: Fruzsina Botos (Węgry) – Sandra Damazyn 3-2
66 KG: Virag Kokosi (Węgry) – Aleksandra Brożek 4-1
75 KG: Wiktoria Kluska – Annemarie Schierle (Niemcy) 5-0
+80 KG: Daria Parada – Domonika Kovacs (Węgry) RSC 3

YOUTH
54 KG: Daria Puszka – Klaudia Simsak 5-0
54 KG: Beata Kałuża – Reka Pozman (Węgry) RSC 1
60 KG: Patrycja Borys – Adriana Nadova (Słowacja) 1 AB
69 KG: Klaudia Budasz – Vivien Budai (Węgry) 5-0
75 KG: Ewelina Mańka – Bernadett Gal (Węgry) 5-0
75 KG: Natalia Gajewska – Gabrielle Petrovics (Węgry) AB 2

ELITE
57 KG: Sandra Kruk – Zsofia Gyuran (Węgry) AB 2
57 KG: Anna Góralska – Petra Simackova (Czechy) 5-0
57 KG: Aneta Rygielska – Kristina Tekieleova (Czechy) RSC 2
60 KG: Kinga Szlachcic – Flora Tar (Węgry) 5-0
64 KG: Katarzyna Szarańska – Dorina Papp 4-1
64 KG: Aleksandra Talaga – Renata Hadas (Czechy) 5-0
75 KG: Karolina Koszewska – Timea Kukoyova (Słowacja) 5-0
81 KG: Kristin Ungefronen (Niemcy) – Sylwia Kusiak DQ

WYNIKI WALK [26 MARCA 2017 ROKU - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

JUNIOR
52 KG: Roksana Wierzbicka – Imola Kruppai (Węgry) 4-1
54 KG: Bettina Kiss (Węgry) – Kinga Misiaszek 4-1
54 KG: Dominika Pogrzebska – Ramona Zambo (Węgry) 5-0
60 KG: Luca Hamori (Węgry) – Klaudia Poliwczak 5-0
63 KG: Emily Perthold (Niemcy) – Sandra Damazyn 5-0
66 KG: Viktoria Ambrus (Węgry) – Julia Różańska RSC 3
+80 KG: Daria Parada – Szintia Olah (Węgry) RSC 1

YOUTH
54 KG: Daria Puszka – Beata Kałuża 5-0
54 KG: Klaudia Simsak – Reka Pozman (Węgry) WO.
60 KG: Patrycja Borys – Mira Metzger (Węgry) 1 AB
69 KG: Natalia Barbusińska – Vivien Budai (Węgry) 4-0
75 KG: Ewelina Mańka – Gabriella Petrovics (Węgry) 4-0
75 KG: Natalia Gajewska – Bernadett Gal (Węgry) 5-0

ELITE
57 KG: Sandra Kruk – Anna Góralska WO.
60 KG: Kinga Szlachcic – Irine Friedel (Austria) 5-0
64 KG: Alexandra Bugyik (Węgry) – Katarzyna Szarańska 4-1
64 KG: Aleksandra Talaga – Dorina Papp (Węgry) 4-1

kinga_koszeg

BIAŁO-CZERWONE POWALCZĄ NA WĘGRZECH W MTB „QUEEN OF THE RING”

queen17

W dniach od 25 do 26 marca w węgierskim mieście Kőszeg po raz 26. w historii ale po raz pierwszy w międzynarodowej obsadzie odbędzie się turniej bokserski „Queen of The Ring”. Do zawodów zgłoszono 104 zawodniczki (w tym 48 Węgierek) z sześciu krajów (Austrii, Czech, Niemiec, Polski, Słowacji i Węgier), w trzech grupach wiekowych (junior, youth, elite).

Biało-czerwonych barw bronić będą:

Kadra seniorska (elite): Anna Góralska (Korona Wałcz, 57 kg), Sandra Kruk (Niestowarzyszona, 57 kg), Aneta Rygielska (Pomorzanin Toruń, 57 kg), Kinga Szlachcic (Boksing Zielona Góra, 60 kg), Aleksandra Talaga (06 Kleofas AZS AWF Katowice, 64 kg), Katarzyna Szarańska (BKS Skorpion Szczecin, 64 kg), Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino, 75 kg), Karolina Koszewska (Legia FC Warszawa, 75 kg) i Sylwia Kusiak (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg).

Kadra młodzieżowa (youth): Klaudia Simsak (Jawor Team Jaworzno, 54 kg), Daria Puszka (Berej Boxing Lublin, 54 kg), Beata Kałuża (BKS Skorpion Szczecin, 57 kg), Patrycja Borys (KS Hetman Białystok, 60 kg), Klaudia Budasz (SW Gostyń, 69 kg), Natalia Barbusińska (KS Spartakus Szczecin, 69 kg), Natalia Gajewska (KS Champion Wołomin, 75 kg) i Ewelina Mańka (Berej Boxing Lublin, 75 kg).

Kadra juniorska (junior): Weronika Pawlak (Gryf Wejherowo, 50 kg), Roksana Wierzbicka (Hetman Białystok, 52 kg), Kinga Misiaszek (PTB Tiger Tarnów, 54 kg), Dominika Pogrzebska (Korona Wałcz, 54 kg), Natalia Niedobylska (MGKS Gwarek Łęczna, 57 kg), Weronika Bartczak (KS Ziętek Team Kalisz, 60 kg), Klaudia Poliwczak (MKS Start Grudziądz, 60 kg), Sandra Damazyn (Boxing Team Szamotuły, 63 kg), Julia Różańska (TS Wisła Kraków, 66 kg), Aleksandra Brożek (06 Kleofas Katowice, 66 kg), Wiktoria Kluska (UKS Adrenalina Wrocław, 75 kg) i Daria Parada (BKS Skorpion Szczecin, 80 kg).

queen-of-the-ring-plakat

NATALIA BARBUSIŃSKA I PATRYCJA KIWAK ZWYCIĘŻCZYNIAMI „QUEENS CUP” W STRALSUNDZIE

nat_barbusinska15

Natalia Barbusińska (69 kg) i Patrycja Kiwak (81 kg) zwyciężyły w Międzynarodowym Turnieju Bokserskim „Queens Cup” w Stralsundzie. W walkach finałowych szczecinianki, które rywalizowały w grupie młodzieżowej (Youth) pokonały odpowiednio niejednogłośnie na punkty (2-0) Joanne Richards z Irlandii i Jessicę Henze z Niemiec (przez TKO w 1. starciu). Dodajmy, że Natalia w półfinale wygrała z Olgą Moczałą, która dzień wcześniej uległa w takim samym stosunku Richards.

Gorzej w Stralsundzie wiodło się seniorkom. W ćwierćfinale z turniejem pożegnały się Adrianna Marczewska (48 kg) i boksująca w wyższym niż dotąd limicie wagowym Mirela Balcerzak (60 kg). Pierwsza z nich uległa (0-2) Rosjance Gayane Panyan, zaś druga jednogłośnie na punkty (0-3) przegrała ze Szwedką Agnes Alexiusson.

7. MME. DOMINACJA ROSJANEK I TURCZYNEK W ORDU. 8 BRĄZOWYCH MEDALI DLA POLEK

medalistki_ordu

W tureckim mieście Ordu zakończyły się 7. Młodzieżowe Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie, w którym rywalizowała także licząca 16 zawodniczek reprezentacja Polski. Nasza ekipa przywiozła do kraju aż 8 brązowych krążków, ale mimo to zajęła w klasyfikacji medalowej dopiero 10 miejsce (Polki w Turcji wygrały tylko 3 z 19 pojedynków; 8 z 16 przegranych walk poniosły z rąk Rosjanek).

Medale dla Polski wywalczyły: Natalia Marczykowska (Boxing Radom, 75 kg), Patrycja Kiwak (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg) i Agata Kaczmarska (BKS Radomiak Radom, +81 kg) z grupy youth oraz Daria Puszka (Berej Boxing Lublin, 54 kg), Patrycja Borys (Hetman Białystok, 60 kg), Klaudia Budasz (SW Gostyń, 66 kg), Ewelina Mańka (Berej Boxing Lublin, 70 kg) i Natalia Gajewska (Champion Wołomin, 75 kg) z grupy junior.

Tradycyjnie najmocniejsze okazały się Rosjanki, zdobywając w Ordu 11 złotych i 9 srebrnych medali. Świetnie atut własnego ringu wykorzystały Turczynki (6 złotych i 2 srebrne medale). Pozostałe 6 złotych medali rozdzieliły między siebie zawodniczki z Anglii, Bułgarii, Kosowa, Słowacji, Ukrainy i Włoch.

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

JUNIOR

46 KG
Hatice Akbas (Turcja) – Melek Zakifova (Bułgaria) 3-0
Simran Kaur (Anglia) – Giulia Alota (Włochy) 3-0

48 KG
Beyza Saracoglu (Turcja) – Hanna Lakotar (Włochy)
Lyubov Sharapova (Rosja) – Giovanna Marchese (Włochy)

50 KG
Snezhana Ershova (Rosja) – Martina La Piana (Włochy) 2-1
Kardelen Cinkaya (Turcja) – Sabina Novosad (Ukraina) 2-1

52 KG
Goryana Stoyeva (Bułgaria) – Emilia Kondakor (Węgry)
Ayten Cumentor (Turcja) – Anastasia Lisinska (Ukraina)

54 KG
Valeria Rodionova (Rosja) – Daria Puszka (Polska) 3-0
Jessica Triebelova (Słowacja) – Elise Glynn (Anglia) 3-0

57 KG
Diana Rys (Rosja) – Henrietta Olah (Węgry) 3-0
Caroline Dubois (Anglia) – Havvanur En (Turcja) 3-0

60 KG
Luca Hamori (Węgry) – Gozde Nur Sonmez (Turcja) 2-1
Nune Asatryan (Rosja) – Patrycja Borys (Polska) 3-0

63 KG
Gemma Richardson (Anglia) – Gulcan Arga (Turcja) 3-0
Tatiana Konstantinova (Rosja) – Veronika Korets (Ukraina)

66 KG
Viktoria Kozinska (Ukraina) – Betul Sultan Mercan (Turcja) 3-0
Angelina Kabakova (Rosja) – Klaudia Budasz (Polska) 3-0

70 KG
Anastasia Rybak (Rosja) – Ewelina Mańka (Polska)
Georgia O’Connor (Anglia) – Gabriella Petrovics (Węgry) 3-0

75 KG
Anastasia Shamonova (Rosja) – Elif Sila Gunhan (Turcja) 3-0
Karolina Makhno (Ukraina) – Natalia Gajewska (Polska) 3-0

80 KG
Ksenia Kozheurova (Rosja) – Sena Erdogan (Turcja) 2-1
Olena Glushchenko (Ukraina) – Gabriele Diekonaite (Litwa) 3-0

+80 KG
Galina Kuznetsova (Rosja) – Maria Lovchinska (Ukraina) 2-1

YOUTH

48 KG
Emi-Mari Todorova (Bułgaria) – Andjela Brankovic (Serbia)
Agnessa Mitko (Rosja) – Millie O’Neill (Anglia) 3-0

51 KG
Indira Shudobayeva (Rosja) – Plea Fotoni (Grecja) 2-1
Katerina Rogova (Ukraina) – Gabriella Karolyi (Węgry) 3-0

54 KG
Anastasia Artamonova – Giulia Lamagna (Włochy) 2-1
Karina Voronina (Ukraina) – Rozalia Paycheva (Bułgaria) 3-0

57 KG
Donjeta Sadiku (Kosowo) – Ellie Scotney (Anglia) 3-0
Maria Cherednichenko (Ukraina) – Aysenur Yilmaz (Turcja) 2-1

60 KG
Urguya Us (Turcja) – Shona Whitwell (Anglia) 3-0
Ludmila Vorontsova (Rosja) – Maria Pasichna (Ukraina) 3-0

64 KG
Ekaterina Dynnik (Rosja) – Dorina Papp (Węgry) 3-0
Cagla Aluc (Turcja) – Madeleine Angelsen (Norwegia) 3-0

69 KG
Daria Semashko (Rosja) – Yulia Stoyka (Ukraina) 3-0
Angela Carini (Włochy) – Melis Yonuzova (Bułgaria) 3-0

75 KG
Busenaz Surmeneli (Turcja) – Anastasia Shpanyuk (Ukraina) TKO 1
Vlada Kalacheva (Rosja) – Natalia Marczykowska (Polska) 3-0

81 KG
Szimonetta Pallas (Węgry) – Selma Karakoyun (Turcja) 2-0
Maria Shishmareva (Rosja) – Patrycja Kiwak (Polska) 2-1

+81 KG
Kristina Tkacheva (Rosja) – Agata Kaczmarska (Polska) 3-0
Adrienn Juhasz (Węgry) – Busra Beyazbal (Turcja) 3-0

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

JUNIOR

46 KG Hatice Akbas (Turcja) – Simran Kaur (Anglia) 3-0
48 KG Beyza Saracoglu (Turcja) – Lyubov Sharapova (Rosja) 2-1
50 KG Snezhana Ershova (Rosja) – Kardelen Cinkaya (Turcja) 2-1
52 KG Ayten Cumentor (Turcja) – Goryana Stoyeva (Bułgaria) 3-0
54 KG Jessica Triebelova (Słowacja) – Valeria Rodionova (Rosja) 3-0
57 KG Caroline Dubois (Anglia) – Diana Rys (Rosja) 3-0
60 KG Nune Asatryan (Rosja) – Luca Hamori (Węgry) 3-0
63 KG Tatiana Konstantinova (Rosja) – Gemma Richardson (Anglia) 3-0
66 KG Angelina Kabakova (Rosja) – Viktoria Kozinska (Ukraina) 3-0
70 KG Anastasia Rybak (Rosja) – Georgia O’Connor (Anglia) 3-0
75 KG Anastasia Shamonova (Rosja) – Karolina Makhno (Ukraina) 3-0
80 KG Olena Glushchenko (Ukraina) – Ksenia Kozheurova (Rosja) 3-0
+80KG Galina Kuznetsova (Rosja) – Irem Uzun (Turcja) 2-1

YOUTH

48 KG Emi-Mari Todorova (Bułgaria) – Agnessa Mitko (Rosja) 3-0
51 KG Indira Shudobayeva (Rosja) – Katerina Rogova (Ukraina) 3-0
54 KG Anastasia Artamonova (Rosja) – Karina Voronina (Ukraina) 2-0
57 KG Donjeta Sadiku (Kosowo) – Maria Cherednichenko (Ukraina) 3-0
60 KG Urguya Us (Turcja) – Ludmila Vorontsova (Rosja) 3-0
64 KG Cagla Aluc (Turcja) – Ekaterina Dynnik (Rosja) 2-0
69 KG Angela Carini (Włochy) – Daria Semashko (Rosja) 2-0
75 KG Busenaz Surmeneli (Turcja) – Vlada Kalacheva (Rosja) 3-0
81 KG Maria Shishmareva (Rosja) – Szimonetta Pallas (Węgry) TKO 3
+81KG Kristina Tkacheva (Rosja) – Adrienn Juhasz (Węgry) 3-0

7. MME: OSIEM MEDALI POLEK W ORDU. PIĘĆ JUNIOREK Z SZANSAMI NA FINAŁY

ordu trybuny

Po czwartym dniu 7. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Kobiet w Boksie możemy być pewni dwóch faktów – nasze reprezentantki przywiozą z Turcji osiem medali ale szanse awansu do finału mają już tylko juniorki (dawniej zwane kadetkami), których pięć stanie do sobotnich pojedynków półfinałowych. Dzisiaj do grona medalistek dołączyły Patrycja Borys (60 kg, junior) i Ewelina Mańka (70 kg, junior), zaś z turniejem pożegnały się Katarzyna Bujko (60 kg, youth) i Natalia Marczykowska (75 kg, youth).

Obie nasze zwyciężczynie nie dały szans swoim rywalkom, wygrywając jednogłośnie na punkty (3-0), w sposób nie budzący najmniejszych wątpliwości. Szczególnie przygniatająca była przewaga Eweliny nad sporo od siebie wyższą Włoszką Raissą Angentieri. Zawodniczka z Lublina na tle przeciętnej rywalki zaimponowała bojowością i skutecznością akcji w ataku. Gdyby sędzia zakończył ten pojedynek przed upływem regulaminowego czasu, na pewno narożnik włoski by nie zaprotestował. Z kolei Patrycja, broniąca brązowego medalu sprzed roku (wówczas boksowała w limicie 57 kg), dała lekcję boksu ambitnej Białorusince Ulyanie Arlovej, jakkolwiek na pewno stać ją na jeszcze lepszy występ. I tutaj sędziowie byli jednogłośni, wskazując na Polkę.

Dzielnie z Mariyą Pasichną o medal wojowała Katarzyna, konsekwentnie górując nad rywalką i pracując w ringu na zwycięstwo. Niestety po zakończeniu pojedynku do góry podniesiono rękę Ukrainki, po niejednogłośnym werdykcie (1-2). Wielką odwagę i ambicję zaprezentowała Natalia, która bez kompleksów atakowała mistrzynię świata i Europy wagi półciężkiej (81 kg), Vladę Kalachevą z Rosji. Przegrała jednogłośnie na punkty ale zostawiła po sobie pozytywne wrażenie. Jako, że był to półfinał, radomianka do domu przywiezie brązowy medal.

7. MME: BEZ ZWYCIĘSTW BIAŁO-CZERWONYCH W TRZECIM DNIU. AGATA KACZMARSKA BRĄZOWĄ MEDALISTKĄ

barbusinska_ordu

Mniej szczęśliwy dla reprezentantek Polski był trzeci dzień 7. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Kobiet w Boksie. Na ringu w Ordu wystąpiły cztery Biało-czerwone: Weronika Pawlak (50 kg, junior), Oliwia Waszkiewicz (80 kg, junior), Natalia Barbusińska (69 kg, youth) i Agata Kaczmarska (+80 kg, youth). Niestety wszystkie przegrały swoje walki, choć ta ostatnia wróci z Turcji z brązowym medalem.

W I serii walk ćwierćfinałowych Weronika przegrała jednogłośnie na punkty (0-3) Ukrainką Sabiną Novosad, jakkolwiek dwóch sędziów na jej korzyść zapisało jedno ze starć. Oliwia nieco przedwcześnie (3 TKo) została odesłana do narożnika w pojedynku z Turczynką Seną Erdogan, ale dwie pierwsze rundy zapisano na konto jej rywalki.

W II serii Natalia nie sprostała aktualnej młodzieżowej mistrzyni świata i Europy, Angeli Carini z Włoch, przegrywając wszystkie starcia i cały pojedynek jednogłośnie na punkty (0-3). Z kolei Agata, walcząca o awans do finału nie wygrała żadnej z 4 rund walki z młodsza od siebie o rok mistrzynią świata juniorek, Kristiną Tkachevą z Rosji.

Dzisiaj w Ordu boksują cztery Polki. Patrycja Borys (60 kg, junior) z Białorusinką Ulyaną Arlovą, Ewelina Mańka (70 kg, junior) z Włoszką Raissą Angentieri, Katarzyna Bujko (60 kg, youth) z Ukrainką Mariyą Pasichną oraz Natalia Marczykowska (75 kg, youth) z Rosjanką Vladą Kalachevą.

7. MME: BRĄZOWY MEDAL PATRYCJI KIWAK. WYRÓWNANE WALKI POLEK Z UTYTUŁOWANYMI RYWALKAMI

11222372_898511556876004_3261031618090250055_o

W II serii wczorajszych walk 7. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Kobiet w Boksie, które odbywają się w tureckim mieście Ordu, boksowały dwie nasze zawodniczki z grupy młodzieżowej (youth) – Klaudia Simsak (51 kg) i Patrycja Kiwak (81 kg) . Mimo iż obie przegrały swoje pojedynki niejednogłośnie na punkty, to ich ringowa postawa zasługuje na wielki szacunek, bo walczyły z bardziej od siebie utytułowanymi rywalkami jak równe z równymi.

Tak, więc Patrycja po półfinałowej przegranej z aktualną młodzieżową mistrzynią świata i Europy, Rosjanką Marią Shishimarevą, stanie na najniższym stopniu podium, zaś Klaudia wróci do domu jako ćwierćfinalistka mistrzostw Starego Kontynentu po porażce z ubiegłoroczną wicemistrzynią Europy juniorek z Keszthely, Węgierką Gabriellą Karolyi.

Dzisiaj w ringu zobaczymy cztery reprezentantki Polski. Weronika Pawlak (50 kg, junior) zmierzy się z Ukrainką Sabiną Novosad, Oliwia Waszkiewicz (80 kg, junior) z Turczynką Seną Erdogan, Natalia Barbusińska (69 kg, youth) z Włoszką Angelą Carini i Agata Kaczmarska (+81 kg, youth) z Rosjanką Kristiną Tkachevą.

7. MME: POLKI PRZYWIOZĄ CO NAJMNIEJ 5 MEDALI. 160 ZAWODNICZEK BOKSUJE W ORDU

ordu_mme

Zanim zabrzmiał pierwszy gong 7. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Kobiet w Boksie okazało się, że nasza szesnastoosobowa ekipa wywalczy w nich co najmniej 5 medali. Wszystko za sprawą obsady zawodów, które dzisiaj rozpoczęły się w tureckim mieście Ordu. Na ich starcie stanęło 160 zawodniczek (71 w grupie wiekowej youth i 89 w junior). Oczywiście nie jest winą naszych młodziutkich pięściarek, że niektóre kategorie wagowe są w tym roku skromniej obsadzone niż przed rokiem w Keszthely, jakkolwiek by w Ordu wygrywać walki będą musiały wznieść się na wyżyny swoich umiejętności.

Wspomnianych pięć medalistek to Klaudia Budasz (66 kg, junior) i Natalia Gajewska (75 kg, junior) oraz Natalia Marczykowska (75 kg, youth), Patrycja Kiwak (81 kg, youth) i Agata Kaczmarska (+81 kg, youth). W pierwszych walkach MME czeka nas pięć pojedynków z Rosjankami, po trzy z Ukrainkami i Włoszkami, dwa z Węgierkami i po jednej z reprezentantkami Białorusi, Bułgarii i Turcji.

Najtrudniejsze rywalki wylosowały Natalia Barbusińska (69, youth) oraz wspomniane medalistki Marczykowska i Kiwak. Wszystkie skrzyżują rękawice z młodzieżowymi mistrzyniami świata – Włoszką Angelą Carini oraz Rosjankami Vladą Kalachevą i Marią Shishmarevą. Z kolei Kaczmarska w półfinale stanie oko w oko z młodszą od siebie rosyjską mistrzynią świata juniorek z ub. roku, Kristiną Tkachevą. O awans do finału nie będzie także łatwo Gajewskiej, na którą czeka wicemistrzyni świata juniorek, Karolina Makhno z Ukrainy.

JAK LOSOWAŁY REPREZENTANTKI POLSKI?

JUNIOR

46 KG Roksana Giersz w ćwierćfinale (20 września) z Bułgarką Melek Aynurovą Zakifovą
48 KG Tatiana Pluta w 1/8 finału (19 września) z Rosjanką Lyubov Sharapovą
50 KG Weronika Pawlak w ćwierćfinale (21 września) z Ukrainką Sabiną Novosad
52 KG Dominika Pogrzebska w ćwierćfinale (20 września) z Węgierką Emilią Kondakor
54 KG Daria Puszka w ćwierćfinale (20 września) z Włoszką Elenonorą Guercioli
60 KG Patrycja Borys w ćwierćfinale (22 września) z Białorusinką Ulyaną Arlovą
66 KG Klaudia Budasz w półfinale (24 września) z Rosjanką Angeliną Kabakovą
70 KG Ewelina Mańka w ćwierćfinale (22 września) z Włoszką Raissą Angentieri
75 KG Natalia Gajewska w półfinale (24 września) z Ukrainką Karoliną Makhno
80 KG Oliwia Waszkiewicz w ćwierćfinale (21 września) z Turczynką Seną Erdogan

YOUTH

51 KG Klaudia Simsak w ćwierćfinale (20 września) z Węgierką Gabriellą Karolyi
60 KG Katarzyna Bujko w ćwierćfinale (22 września) z Ukrainką Mariyą Pasichną
69 KG Natalia Barbusińska w ćwierćfinale (21 września) z Włoszką Angelą Carini
75 KG Natalia Marczykowska w półfinale (22 września) z Rosjanką Vladą Kalachevą
81 KG Patrycja Kiwak w półfinale (20 września) z Rosjanką Marią Shishimarevą
+81 KG Agata Kaczmarska w półfinale (21 września) z Rosjanką Kristiną Tkachevą

16 POLEK WYSTĄPI NA MŁODZIEŻOWYCH MISTRZOSTWACH EUROPY W ORDU

mmk_walcz16

Od 18 do 27 września w tureckim mieście Ordu odbędą się 7. Młodzieżowe Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie. Organizatorzy oczekują, że nad Morze Czarne przyleci około 190 zawodniczek z 20 krajów, boksujących w grupach wiekowych youth (dawniej nazywane juniorkami) i junior (dawniej kadetki).

Biało-Czerwonych barw bronić będzie 16 zawodniczek (6 w grupie youth i 10 junior). Trener koordynator Ludwik Buczyński oraz asystujący mu szkoleniowcy Marcin Gruchała i Łukasz Butryński w Turcji staną w narożniku: Klaudii Simsak (JKB Jawor Team Jaworzno, 51 kg), Katarzyny Bujko (GKS Jastrzębie-Zdrój, 60 kg), Natalii Barbusińskiej (Spartakus Szczecin, 69 kg), Natalii Marczykowskiej (Boxing Radom, 75 kg), Patrycji Kiwak (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg) i Agaty Kaczmarskiej (BKS Radomiak Radom, +81 kg) z grupy youth oraz Roksany Giersz (KS Boxing Chojnice, 46 kg), Tatiany Pluty (Star Starachowice, 48 kg), Weroniki Pawlak (Gryf Wejherowo, 50 kg), Dominiki Pogrzebskiej (KS Korona Wałcz, 52 kg), Darii Puszki (Berej Boxing Lublin, 54 kg), Patrycji Borys (Hetman Białystok, 60 kg), Klaudii Budasz (SW Gostyń, 66 kg), Eweliny Mańki (Berej Boxing Lublin, 70 kg), Natalii Gajewskiej (Champion Wołomin, 75 kg) i Oliwii Waszkiewicz (UKS Victoria Ostrołęka, 80 kg) z grupy junior.

Polską ekipę na Młodzieżowe Mistrzostw Europy uzupełniają kierownik ekipy Andrzej Filipek oraz międzynarodowy sędzia Sławomir Milczarek.

Przypominamy, że w poprzednich, 6. Młodzieżowych Mistrzostwach Europy, które rok temu odbyły się w węgierskim Keszthely, Polki wywalczyły siedem medali: 1 srebrny Larysa Sabiniarz (Youth, 69 kg) i 6 brązowych: Patrycja Borys (Junior, 57 kg), Ewa Białas (Youth, 54 kg), Weronika Zakrzewska (Youth, 64 kg), Patrycja Mrozińska (Youth, 75 kg), Patrycja Kiwak (Youth, 81 kg) i Agata Kaczmarska (Youth, +81 kg). Aż pięć z nich w półfinale przegrało z późniejszymi mistrzyniami Europy.

MŁODZIEŻOWA KADRA NARODOWA KOBIET TRENUJE W ZAKOPANEM

kadra_zakopane_16

Mniej niż dwa miesiące pozostały do rozpoczęcia Młodzieżowych Mistrzostw Europy Kobiet w Boksie, które w dniach od 18 do 27 września odbędą się w tureckim mieście Ordu. O medale tradycyjnie powalczą tam nasze najlepsze pięściarki z grup wiekowych Youth (17-18 lat) i Junior (15-16 lat).

Aktualnie podopieczne trenera-koordynatora Ludwika Buczyńskiego oraz wspierających go szkoleniowców Jarosław Poznalskiego, Pawła Pożogi i Krzysztofa Wrońskiego, przebywają na zgrupowaniu szkoleniowym w Zakopanem, które potrwa do 26 lipca.

W stolicy polskich Tatr trenują następujące zawodniczki: Paulina Nowak (Adrenalina Wrocław, 48 kg), Klaudia Simsak (OZB Śląski, 51 kg), Natalia Antczak (BKS Skorpion Szczecin, 57 kg), Katarzyna Bujko (GKS Jastrzębie, 60 kg), Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 64 kg), Natalia Marczykowska (Boxing Radom, 75 kg), Patrycja Kiwak (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg) i Agata Kaczmarska (BKS Radomiak Radom, +81 kg) z grupy młodzieżowej oraz Roksana Giersz (UKS Boxing Chojnice, 46 kg), Tatiana Pluta (Star Starachowice, 48 kg), Weronika Pawlak (Gryf Wejherowo, 50 kg), Dominika Pogrzebska (Korona Wałcz, 52 kg), Daria Puszka (Berej Boxing Lublin, 54 kg), Aleksandra Wesołowska (MKB Mazur Ełk, 57 kg), Patrycja Borys (Hetman Białystok, 60 kg), Klaudia Budasz (SW Gostyń, 63 kg), Ewelina Mańka (Berej Boxing Lublin, 70 kg), Natalia Gajewska (Champion Wołomin, 70 kg), Weronika Ciereszko (MOSM Tychy, 75 kg), Oliwia Waszkiewicz (UKS Victoria Ostrołęka, 80 kg) i Adriana Gębal (BKS Skorpion Szczecin, +81 kg) z grupy juniorskiej (dawniej zwanych kadetkami).

LUDWIK BUCZYŃSKI TRENEREM MŁODZIEŻOWEJ KADRY NARODOWEJ KOBIET

zakrzewska_keszth

Tydzień temu pisaliśmy o tym, że Tomasz Potapczyk otrzymał oficjalną nominację na funkcję asystenta trenera kadry narodowej seniorek. W związku z tym przestał być trenerem-koordynatorem kobiecej młodzieżowej kadry narodowej. Jego miejsce w narożniku najlepszych polskich juniorek (Youth) i kadetek (junior) przejmie niezwykle doświadczony i zasłużony dla polskiego boksu olimpijskiego Ludwik Buczyński.

Przypominamy, że trener Buczyński z kadrą narodową związany jest od 15 lat. W okresie od 2001 do 2008 roku był trenerem kadry narodowej seniorów, uczestnicząc w Igrzyskach Olimpijskich w Atenach (2004) i Pekinie (2008). W lipcu 2013 roku wrócił na to stanowisko (de facto był p.o. trenera kadry, zajmując miejsce Huberta Migaczewa) i pozostając na nim do 25 stycznia 2014 roku, czyli do czasu zatrudnienia przez PZB Walerego Koniłowa. W ostatnich latach Ludwik Buczyński ściśle współpracował z młodzieżową kadrą narodową kobiet, będąc z nią m.in. podczas Mistrzostw Europy w Asyżu (2014) i Keszthely (2015).

Nowy trener kadry spotka się ze swoimi podopiecznymi (z grup wiekowych młodzieżowej i juniorskiej) w dniach od 7 do 18 lutego w COS-OPO w Wałczu. W treningach pomagać mu będą trenerzy, którzy do niedawna współpracowali z Tomaszem Potapczykiem – Marcin Gruchała (asystent trenera) oraz trenerzy współpracujący – Paweł Pożoga i Paweł Berejowski (ewentualnie Wojciech Wasiakowski lub Piotr Ławiński)

Powołania do Wałcza otrzymały: Róża Asanowicz (Boxing Sokółka, 48 kg), Tatiana Pluta (Star Starachowice, 48 kg), Natalia Narloch (Boxing Team Chojnice, 48 kg), Paulina Nowak (Adrenalina Wrocław, 48 kg), Klaudia Simsak (Boxing Fighting Dąbrowa Górnicza, 54 kg), Patrycja Borys (Hetman Białystok, 57 kg), Ewa Gibka (Boxing Team Chojnice, 57 kg), Wiktoria Dąbrowska (Boxing Team Chojnice, 57 kg), Katarzyna Bujko (GKS Jastrzębie, 60 kg), Natalia Kotowska (Boxing Sokółka, 60 kg), Weronika Zakrzewska (Boxing Team Chojnice, 64 kg), Aleksandra Kondej (Skorpion Szczecin, 64 kg), Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 66 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 75 kg), Ewelina Mańko (Berej Boxing Lublin, 75 kg), Patrycja Mrozińska (Wda Świecie, 75 kg), Natalia Marczykowska (Berej Boxing Lublin, 75 kg), Patrycja Kiwak (Skorpion Szczecin, 81 kg), Agata Kaczmarska (Radomiak Radom, +81 kg) i  Magdalena Bober (Sparta Złotów, +81 kg).

Zawodniczkami rezerwowymi, gotowymi na dodatkowe powołanie są: Patrycja Iwanicka (KKS Poznań, 48 kg), Natalia Maćkowska (Sparta Złotów, 50 kg), Natalia Wojciechowska (MKS Start Grudziądz, 54 kg), Patrycja Komudzińska (MOSM Tychy, 54 kg), Daria Puszka (Berej Boxing Lublin, 57 kg), Patrycja Pelińska (Kaczor Boks Wałbrzych, 57 kg), Nikola Krysińska (OSiR Suwałki, 57 kg), Natalia Antczak (Skorpion Szczecin, 57 kg), Aleksandra Piechowska (Boxing Fighting Dąbrowa Górnicza, 60 kg), Klaudia Osik (Berej Boxing Lublin, 60 kg), Sylwia Grygiel (Boxeo Dąbrowa Chełmińska, 60 kg), Aleksandra Linek (Skalnik Wiśniówka, 75 kg), Weronika Pławecka (MOSM Tychy, 75 kg), Emilia Stosio (Skorpion Szczecin, 75 kg), Pola Siemińska (Olimp Szczecin, +80 kg) i Aleksandra Szmuklerz (Radomiak Radom, 81 kg).

TOMASZ POTAPCZYK ASYSTENTEM TRENERA KADRY NARODOWEJ SENIOREK

baku_potapczyk_tomasz

Dotychczasowy trener-koordynator Młodzieżowej Kadry Narodowej kobiet, Tomasz Potapczyk, otrzymał w niedzielę od prezesa Polskiego Związku Bokserskiego, Zbigniewa Górskiego, nominację na stanowisko asystenta trenera Kadry Narodowej Seniorek. Tak, więc szkoleniowca z Sokółki zobaczymy w narożniku naszych reprezentantek (razem z Pawłem Pasiakiem) podczas najważniejszych imprez tego roku, czyli turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich w Turcji, Mistrzostw Świata w Astanie i – miejmy nadzieję – Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Dodajmy, że obaj szkoleniowcy udanie współpracowali ze sobą podczas 1. Igrzysk Europejskich w Baku, gdzie Biało-Czerwone wywalczyły trzy medale (srebro Sandra Drabik i brązowe krążki Aneta Rygielska oraz Lidia Fidura).

Jak wspomnieliśmy niespełna 37-letni Tomasz Potapczyk od stycznia 2015 roku był trenerem-koordynatorem Młodzieżowej Kadry Narodowej Kobiet, z którą startował w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata na Tajwanie i Mistrzostwach Europy w Keszthely. Ze światowego czempionatu jego podopieczne przywiozły 3 medale (srebro Agata Kaczmarska i brązowe krążki Justyna Walaś i Patrycja Kiwak) z mistrzostw Starego Kontynentu 6 medali (srebro Larysa Sabiniarz i brązowe krążki Patrycja Borys, Ewa Białas, Weronika Zakrzewska, Patrycja Mrozińska, Patrycja Kiwak oraz Agata Kaczmarska).

Dodajmy, że podczas roku olimpijskiego zajęcia z kadrą narodową prowadzić będą także znani z dotychczasowej współpracy z Pawłem Pasiakiem, trener przygotowania siłowego i wytrzymałościowego Wojciech Wicherski, fizjolog Adrian Brudnicki, a także trenerzy współpracujący.

PRZEDOLIMPIJSKI WYŚCIG DO RIO DE JANEIRO ROZPOCZĄŁ SIĘ W SERBII

kinga_agnes

Zakończony we wtorek 5. Międzynarodowy Turniej Bokserski „Nations Cup”, rozpoczął zmagania kobiet w roku olimpijskim. Mimo iż rywalizacja w Serbii toczyła się zarówno w gronie seniorek (Elite), jak i grup młodzieżowej (Youth) i juniorskiej (Junior), to uwaga fachowców skoncentrowana była głównie na te pierwsze. Wielkim atutem serbskich zawodów jest fakt, że odbywają się one we wszystkich kategoriach wagowych (w zależności od zgłoszeń), ale w 2016 roku – aż do sierpnia – priorytetowo traktowane będą przede wszystkim trzy kategorie – z limitem 51, 60 i 75 kg. Dlatego to na nich opieram analizę tego, co wydarzyło się na ringu w mieście Ruma.

W wadze do 51 kg zwyciężyła niespełna 19-letnia Chinka Chang Yuan, niedawna wielka gwiazda juniorskich i młodzieżowych ringów, którą oklaskiwaliśmy we wrześniu ub. roku w Warszawie podczas MTB im. Feliksa Stamma. Leworęczna Azjatka w Serbii stoczyła aż pięć walk (najwięcej ze wszystkich uczestniczek zawodów), pokonując kolejno: swoją rówieśniczkę z Rosji Galinę Chumgalakovą, Souhilę Bouchene z Algierii, Alicię Holzken z Holandii, mistrzynię świata wagi papierowej (48 kg) Nazym Kazibay z Kazachstanu i Sarę Ourahmoune z Francji. Najcięższą przeprawę miała z Holzken, który to pojedynek – w opinii wielu obserwatorów – nieznacznie przegrała. Chińczycy wierzą w medal olimpijski Chang i jest to bardzo możliwe. Poza wrodzonym talentem do boksu i wielkimi – jak na wiek – umiejętnościami, Yuan wyróżnia się mocną psychiką. W Warszawie zwracała na siebie uwagę pewnością siebie, luzem i pogodą ducha. Przy mocno zdyscyplinowanej i raczej zamkniętej w sobie Yuan Meiqing (75 kg), młodziutka Chinka wyglądała po „amerykańsku”. Chodziła wszędzie z ipodem na uszach, głośno sobie podśpiewując, by za chwilę przed halą ukradkiem odpalać papierosa, schowana za większymi samochodami. Dobre wrażenie wywarła na obserwatorach doświadczona Sara Ourahmoune, która na słowa uznania zasłużyła głównie za ćwierćfinałowe zwycięstwo nad mańkutką z Kazachstanu, Jainą Shekerbekovą oraz wspomniana Holzken.
Chang16
W kategorii lekkiej (60 kg) w finale zaboksowały Agnes Alexiusson i Kinga Siwa, dwie najlepsze zawodniczki turnieju w tej wadze. Być może nieznacznie trudniejszą drogę do finału miała 20-letnia Szwedka, pokonując Lal Buat Saihi z Indii, Nazim Ishanovą z Kazachstanu i Nikoletę Pitę z Grecji, ale w finale lepszą zawodniczka była mistrzyni Polski. Tak uważał m.in. sędzia z Chin Zhang Guo, punktując 39-37 dla Kingi, jednak jego koleżanki po fachu – z Bośni i Hercegowiny i Serbii – wyżej oceniły Alexiusson i to ona stanęła na najwyższym stopniu podium w Rumie. Od pewnego czasu, w kontekście zbliżających się Igrzysk Olimpijskich, z zainteresowaniem przyglądam sie postępom wspomnianej Ishanovej, która mocno chwalił trener Paweł Pasiak po jesiennym turnieju w Atyrau. Tym razem Nazim stoczyła tylko jeden, przegrany (po równej walce) pojedynek z Alexiusson, więc trudno o jakąś wiażąca ocenę jej dyspozycji.
Alexiusson16
Rywalizację w kategorii średniej (75 kg) wygrała Nouchka Fontijn z Holandii, eliminując po kolei: Darigę Shakimovą z Kazachstanu, słabiutką Sanję Ostojic z Bośni i Hercegowiny, Khadiję Mardi z Maroka i w finale Chinkę Yuan Meiqing. Największym zagrożeniem dla faworytki była jeszcze wyższa od niej (!) Mardi, której nieskoordynowane ale zaskakująco celne sierpy raz za razem karciły Holenderkę, dość nisko opuszczającą lewą rękę. Były nawet chwile kiedy po zainkasowaniu tych uderzeń Fontijn chwiała się i opierała na linach. Mimo to sędziowie widzieli jej przewagę w każdej z rund. Chinka Meiqing zapewne wraca z Serbii w dobrym humorze. Nie wygrała wprawdzie finału z Fontijn ale po drodze wyeliminowała Pooję Rani z Indii oraz dwie Szwedki – Annę Laurell i Love Holgersson, przy czym trudniejsza była dla niej walka z tą drugą.
Fontijn16
WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [WTOREK, 12 STYCZNIA 2016 ROKU - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

JUNIOR
46 kg Alena Levina (Rosja) – Pakizat Serikbay (Kazachstan) 3-0
48 kg Lyubov Sharapova (Rosja) – Ramya Guduru (Indie) 3-0
52 kg Valeria Rodionova (Rosja) – Parveen (Indie) 3-0
54 kg Yulia Markova (Rosja) – McKeilah King (Nowa Zelandia) 3-0
57 kg Angelina Glebova (Rosja) – Maria Vehkapera (Finlandia) 3-0
60 kg Manisha (Indie) – Pelea Fruean (Nowa Zelandia) 3-0
63 kg Yu Lisai (Chiny) – Jony (Indie) 3-0
66 kg Angelina Kabakova (Rosja) – Karina Kuzheleva (Rosja) 2-1
70 kg Anastasia Rybak (Rosja) – Astha Pahwa (Indie) 3-0
80 kg Anastasia Shamonova (Rosja) – Niharika Gonella (Indie) 3-0

YOUTH
48 kg Soniya (Indie) – Daria Salinder (Rosja) 3-0
51 kg Plea Fotoni (Grecja) – Indira Shudobayeva (Rosja) 3-0
54 kg Anastasia Artamonova (Rosja) – Anna Krasnoperova (Rosja) 2-1
57 kg Olga Piskunova (Rosja) – Sarita Singh Tomar (Indie) 2-1
60 kg Ludmila Vorontsova (Rosja) – Siwi Boora (Indie) 2-0
64 kg Madeleine Angelsen (Norwegia) – Nisha (Indie) 3-0
69 kg Daria Semashko (Rosja) – Aidana Tuzenova (Kazachstan) TKO 1
75 kg Laura Mamedkuliyeva (Rosja) – Emilia Stosio (Polska) 3-0
+81 kg Patrycja Kiwak (Polska) – Kristina Tkacheva (Rosja) 3-0

ELITE
48 kg Lise Sandebjer (Szwecja) – Bina Devi Haobijam (Indie) 3-0
51 kg Chang Yuan (Chiny) – Sara Ourahmoune (Francja) 2-0
54 kg Delphine Mancini (Francja) – Marielle Hansen (Norwegia) 2-1
57 kg Pwilao Basumatary (Indie) – Manel Meharzi (Algieria) 3-0
60 kg Agnes Alexiusson (Szwecja) – Kinga Siwa (Polska) 2-1
64 kg Milena Matovic (Serbia) – Madina Nurshayeva (Kazachstan) 3-0
69 kg Darima Sandakova (Rosja) – Hanna Solecka (Polska) 3-0
75 kg Nouchka Fontijn (Holandia) – Yuan Meiqing (Chiny) 3-0
81 kg Yuldus Mamatkulova (Kazachstan) – Meena Rani (Indie) 2-1
+81 kg Seema Punia (Indie) – Elizaveta Sayushkina (Ukraina) 3-0

Opracował: Jarosław Drozd

Fotografie: Boro Milić

PATRYCJA KIWAK NAJLEPSZA W SERBII. KINGA SIWA „OKRADZIONA” ZE ZWYCIĘSTWA

11222372_898511556876004_3261031618090250055_o

Pięć medali wywalczyły w Serbii polskie pięściarki, które rywalizowały w mocno obsadzonym 5. Międzynarodowym Turnieju Bokserskim „Nations Cup”. Wczoraj na najwyższym stopniu podium stanęła Patrycja Kiwak (Youth, 82 kg), drugie miejsca zajęły Kinga Siwa (Elite, 60 kg), Hanna Solecka (Elite, 69 kg) i Emilia Stosio (Youth, 75 kg), zaś trzecia była Natalia Antczak (Youth, 57 kg). To bardzo dobry bilans, lecz powinien być jeszcze lepszy…

Wszystko za sprawą sędziów punktowych z Bośni i Hercegowiny oraz Serbii, którzy odebrali zwycięstwo mistrzyni Polski wagi lekkiej, Kindze Siwej. Nasza kadrowiczka, dla której najważniejszym celem na ten rok jest zdobycie kwalifikacji olimpijskiej do Rio de Janeiro, zrobiła wczoraj w ringo wystarczająco dużo, aby świętować zasłużony sukces, jakim byłoby pokonanie Szwedki Agnes Alexiusson. Niestety na przeszkodzie stanęli sędziowie, którzy przyznali zwycięstwo (w stosunku 2-1) młodej rywalce. Druga seniorka, boksująca w finałach, Hanna Solecka dzielnie stawiała czoło walczącej o prawo startu w Mistrzostwach Świata, Rosjance Darimie Sandakovej. Zawodniczki rywalizowały ze sobą po raz drugi (wcześniej walczyły w Stralsundzie) i po raz drugi (po werdykcie 3-0) do góry powędrowała ręka skośnookiej rywalki.

Znakomite wrażenie na obserwatorach wywarła ubiegłoroczna brązowa medalistka Młodzieżowych Mistrzostw Świata i Europy, Patrycja Kiwak. Jej rywalką była aktualna mistrzyni świata juniorek (dawniej zwanych kadetkami), Kristina Tkacheva, sporo cięższa od Polki (walczono w nietypowym limicie 82 kg, lecz Rosjanka wyglądała na jeszcze cięższą). Patrycja zaboksowała efektownie i skutecznie, na wskroś ofensywnie siejąc spustoszenie w obronie rywalki konsekwentnym lewym prostym i mocnymi prawymi sierpami, na które Tkacheva nie znajdywała recepty. Przewaga Polki była bezdyskusyjna i końcowy werdykt (3-0) okazał się tylko formalnością Wcześniej dzielnie o zwycięstwo zaboksowała inna szczecinianka, Emilia Stosio, ostatecznie przegrywając na punkty (0-3) z wyższą od siebie Rosjanką Laurą Mamedkulievą.

CZTERY POLKI ZABOKSUJĄ W FINAŁACH 5. NATIONS CUP. BRAWA DLA SIWEJ I SOLECKIEJ

polki_nationscup

Nie zwalniają tempa podczas 5. Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego Kobiet Nations Cup w serbskiej Rumie dwie mistrzyni Polski – Kinga Siwa (60 kg) i Hanna Solecka (69 kg). Dzisiaj dwie reprezentantki naszego kraju zasłużenie wygrały swoje pojedynki półfinałowe i zobaczymy je podczas jutrzejszej gali finałowej.

Kinga, która systematycznie nadrabia półroczną przerwę w startach, wygrała dzisiaj z kolejną bardzo wartościową przeciwniczką, mieszkającą na Wyspach Brytyjskich 36-letnia Valerian Spicer Kezial, która reprezentuje Dominikanę – rodzinny kraj swojego ojca. Warto dodać, że przeciwniczka Polki to najstarsza uczestniczka zawodów, od lat doceniana na Wyspach, gdzie często trenuje z angielskimi kadrowiczkami – Chantelle Cameron i Sandy Ryan. Mimo wielkiego doświadczenia i sporych umiejętności technicznych rywalka Kingi nie potrafiła jednak znaleźć skutecznej recepty na pressing Polki, której forma z walki na walkę jest coraz wyższa. Ciekawi zatem będziemy jej finałowego boju, który jutro stoczy ze wschodzącą gwiazdą europejskiego boksu kobiet, niespełna 20-letnią Agnes Alexiusson ze Szwecji.

Druga nasza zawodniczka, Hanna Solecka, miała dzisiaj słabszą rywalkę niż w pojedynku ćwierćfinałowym. Chorwatka Jovana Vucić, z którą jesienią ub. roku wygrała w Stralsundzie Larysa Sabiniarz, ani przez moment nie była w stanie zagrozić pięściarce ze Szczecina. Stroną decydującą warunki w ringu była Hanna, której mocne prawe sierpy dziurawiły nieszczelną obronę wysokiej rywalki. Od trzeciej rundy Polka do arsenału ciosów dodała jeszcze skuteczne lewe proste, czym zupełnie zniechęcała rywalkę do ataków. Po zakończeniu pojedynku Chorwatka wyglądała na zadowoloną, ale do góry – zasłużenie – powędrowała ręka reprezentantki Polski. Tym samym Hanna stanie jutro przed szansą zrewanżowania się 20-letniej Rosjance Darimie Sandakovej za porażkę, jaką poniosła w Stralsundzie.

Trzecią Biało-Czerwoną, którą zobaczymy w jutrzejszych finałach będzie Emilia Stosio (Youth, 75 kg), która w swojej premierowej walce skrzyżuje rękawice z Rosjanką Laurą Mamedkulievą, zaś czwartą brązowa medalistka ubiegłorocznych Młodzieżowych Mistrzostw Świata i Europy, Patrycja Kiwak (Youth, 81 kg). Jej rywalką, również w pierwszej turniejowej walce, będzie aktualna mistrzyni świata juniorek (dawniej zwanych kadetkami), Rosjanka Kristina Tkacheva.

Szkoda, że jutro w ringu nie zobaczymy także Natalii Antczak (Youth, 54 kg), która po ambitnej walce uległa dzisiaj jednogłośnie na punkty Mistrzyni Europy Juniorek z Asyżu, Annie Krasnoperovej z Rosji.

MŁODZIEŻOWA KADRA NARODOWA KOBIET OD JUTRA TRENUJE W CHOJNICACH

Boks Kobiet 01

Jutro w Chojnicach najlepsze polskie juniorki (youth) i kadetki (junior) spotkają się na kolejnym zgrupowaniu szkoleniowym Młodzieżowej Kadry Narodowej Kobiet w Boksie. Treningi i inne zajęcia w dniach od 13 do 15 listopada poprowadzą trener-koordynator reprezentacji – Tomasz Potapczyk oraz współpracujący z nim szkoleniowcy: Marcin Gruchała, Tomasz Tetzlaf, Paweł Pożoga, Wojciech Wasiakowski i Adrian Brudnicki.

Stosowne powołania ponownie otrzymało aż 26 zawodniczek (z grup wiekowych youth i junior): Róża Asanowicz (Boxing Sokółka, 48 kg), Tatiana Pluta (Star Starachowice, 48 kg), Anita Kostrzyńska (PKB Poznań, 48 kg), Sara Domagała (Skalnik Wisniówka, 51 kg), Karolina Radosz (Sparta Złotów, 54 kg), Emilia Wojdałowicz (UKS Boxing Sokółka, 54 kg), Ewelina Cieśluk (Hetman Białystok, 54 kg), Ewa Gibka (Boxing Team Chojnice, 57 kg), Patrycja Borys (Hetman Białystok, 57 kg), Angelika Biała (Sparta Złotów, 60 kg), Anna Lesiewicz (Magic Boxing Brzesko, 60 kg), Wiktoria Kieliszkowska (Zagłębie Konin, 60 kg), Weronika Zakrzewska (Boxing Team Chojnice, 64 kg), Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 66 kg), Larysa Sabiniarz (Boxing Team Chojnice, 69 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 69 kg), Aleksandra Goszkiewicz (Sparta Złotów, 75 kg), Patrycja Mrozińska (Wda Świecie, 75 kg), Natalia Marczykowska (Broń Radom, 75 kg), Aleksandra Linek (Skalnik Wiśniówka, 75 kg), Agnieszka Gos (Sparta Złotów, 80 kg), Patrycja Kiwak (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg), Aleksandra Smuklerz (Radomiak Radom, 81 kg), Agata Kaczmarska (Radomiak Radom, +81 kg), Magdalena Bober (Sparta Złotów, +80 kg) i Weronika Gwit (Sparta Złotów, +80 kg)

Zawodniczkami rezerwowymi, gotowymi na dodatkowe powołanie są: Roksana Giersz (Boxing Team Chojnice, 46 kg), Magdalena Dembowska (OSiR Suwałki, 48 kg), Natalia Maćkowska (Sparta Złotów, 50 kg), Dominika Huczek (MOSM Tychy, 52 kg), Julia Szczurowska (LKB Legnica, 54 kg), Natalia Narloch (Boxing Team Chojnice, 54 kg), Klaudia Simsak (Fight Boxing Dąbrowa Górnicza, 54 kg), Nikola Krysińska (OSiR Suwałki, 57 kg), Izabela Trembowska (Boxing Sokółka, 57 kg), Patrycja Pelińska (Kaczor Boks Wałbrzych, 57 kg), Natalia Winiczeńko (Zatoka Braniewo, 57 kg), Katarzyna Bujko (BKS Jastrzębie, 60 kg), Aleksandra Piechowska (Fight Boxing Dąbrowa Górnicza, 60 kg), Klaudia Osik (Berej Boxing Lublin, 60 kg) i Weronika Flaszak (Start Włocławek, +80 kg).

KONSULTACJA SZKOLENIOWA MŁODZIEŻOWEJ KADRY NARODOWEJ W SOKÓŁCE

Boks Kobiet 01

Wczoraj w Sokółce rozpoczęła się trzydniowa konsultacja szkoleniowa młodzieżowej kadry narodowej kobiet w boksie. Mimo iż reprezentacja Polski, której głównym trenerem jest Tomasz Potapczyk, ma za sobą najważniejsze tegoroczne starty międzynarodowe, już teraz pracuje nad tym, by w przyszłym roku wystartować nie gorzej niż w 2015 roku w wielkich turniejach mistrzowskich.

W zajęciach trenerowi kadry pomagają znani z pracy z najzdolniejszą polską młodzieżą szkoleniowcy – Tomasz Tetzlaff, Paweł Pożoga, Paweł Berejowski, Wojciech Wasiakowski i Aleksander Maciejowski.

Stosowne powołania otrzymało aż 26 dziewcząt (z grup wiekowych youth i junior): Paulina Nowak (Adrenalina Wrocław, 46 kg), Róża Asanowicz (Boxing Sokółka, 48 kg), Tatiana Pluta (Star Starachowice, 48 kg), Klaudia Simsak (Fight Boxing Dąbrowa Górnicza, 54 kg), Emilia Wojdałowicz (UKS Boxing Sokółka, 54 kg), Ewelina Cieśluk (Hetman Białystok, 54 kg), Daria Puszka (Berej Boxing Lublin, 54 kg), Nikola Krysińska (OSiR Suwałki, 57 kg), Izabela Trembowska (Boxing Sokółka, 57 kg), Patrycja Borys (Hetman Białystok, 57 kg), Katarzyna Bujko (BKS Jastrzębie, 60 kg), Sylwia Grygiel (Boxeo Dąbrowa Chełmińska), Angelika Biała (Sparta Złotów, 60 kg), Aleksandra Piechowska (Fight Boxing Dąbrowa Górnicza, 60 kg), Klaudia Osik (Berej Boxing Lublin, 60 kg), Wiktoria Kieliszkowska (Zagłębie Konin, 60 kg), Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 66 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 69 kg), Aleksandra Goszkiewicz (Sparta Złotów, 75 kg), Patrycja Mrozińska (Wda Świecie, 75 kg), Natalia Marczykowska (Broń Radom, 75 kg), Ewelina Mańka (Berej Boxing Lublin, 75 kg), Patrycja Kiwak (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg), Aleksandra Smuklerz (Radomiak Radom, 81 kg), Agata Kaczmarska (Radomiak Radom, +81 kg) i Weronika Gwit (Sparta Złotów, +80 kg)

Zawodniczkami rezerwowymi, gotowymi na dodatkowe powołanie były: Oliwia Pilarska (KS Polonia Leszno, 46 kg), Roksana Giersz (Boxing Team Chojnice, 46 kg), Magdalena Dembowska (OSiR Suwałki, 48 kg), Natalia Maćkowska (Sparta Złotów, 50 kg), Karolina Radosz (Sparta Złotów, 51 kg), Patrycja Iwanicka (KKS Poznań, 51 kg), Dominika Huczek (MOSM Tychy, 52 kg), Julia Szczurowska (LKB Legnica, 54 kg), Patrycja Pelińska (Kaczor Boks Wałbrzych, 57 kg), Natalia Winiczeńko (Zatoka Braniewo, 57 kg), Aleksandra Linek (Skalnik Wiśniówka, 75 kg), Agnieszka Gos (Sparta Złotów, 80 kg) i Weronika Flaszak (Start Włocławek, +80 kg).

10. MMŚ: MŁODZIEŻ Z WĘGIER I SZWECJI DOMINOWAŁA I SERII FINAŁÓW

stephanie_thour

W Gliwicach zakończyła się pierwsza odsłona finałów 10. Międzynarodowych Mistrzostw Śląska Kobiet w Boksie. Kibice zgromadzenie w hali przy ul. Jasnej 31 oglądali 8 pojedynków najlepszych zawodniczek z młodzieżowej (Youth – dawniej juniorki) grupy wiekowej oraz jeden pojedynek juniorek (dawniej kadetek). W ringu wystąpiło ogółem 5 reprezentantek Polski, ale wygrała tylko jedna z nich (najmłodsza) i to w pojedynku, którego stawką nie było zwycięstwo w turnieju.

Nic nie ujmując zwyciężczyniom gliwickich zawodów i nie próbując za wszelką cenę tłumaczyć reprezentantek Polski, warto przypomnieć, że maja one za sobą bardzo intensywny sezon startowy. Podopieczne trenera Tomasza Potapczyka musiały przygotować dwa szczyty formy – na Młodzieżowe Mistrzostwa Świata w Tajwanie i Młodzieżowe Mistrzostwa Europy w Keszthely. W dzisiejszym finale zaboksowała tylko jedna etatowa kadrowiczka, brązowa medalistka MME, Ewa Białas (Energetyk Jaworzno, 54 kg), która uległa jednogłośnie na punkty (0-3) Węgierce Alexandrze Viglasi.

Az trzy złote medale wywalczyły dzisiaj zawodniczki z Węgier. Dwa razy na najwyższym stopniu podium stanęły Szwedki a po jednym triumfie zanotowały Kazaszka, Niemka i Czeszka. Która z zawodniczek zrobiła dzisiaj najlepsze wrażenie na obserwatorach? My stawiamy na 17-letnią Szwedkę, młodzieżową wicemistrzynię świata i brązową medalistkę Mistrzostw Europy, Stephanie Thour (60 kg – na zdjęciu), która nie po raz pierwszy skutecznie rywalizowała z Węgierką Timeą Takacs. Ciekawe wrażenie pozostawiła po sobie inna podopieczna trenera Daniela Nasha, Katrin Noren (54 kg), punktując wysoką i dobrą technicznie Maruyert Konysbay z Kazachstanu.

WYNIKI I SERII WALK FINAŁOWYCH [SOBOTA, 26 WRZEŚNIA 2015 ROKU, GODZ. 10.00 - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

YOUTH

48 KG
Beatrix Kalmar (Węgry) – Dominika HUczek (MOSM Tychy) 3-0

51 KG
Katrin Noren (Szwecja)  – Meruyert Konysbay (Kazachstan) 3-0

54 KG
Alexandra Viglasi (Węgry) – Ewa Białas (Energetyk Jaworzno) 3-0

57 KG
Ramona Graeff (Niemcy) – Martina Kiss (Węgry) 2-1

60 KG
Stephanie Thour (Szwecja) – Tímea Takacs (Węgry) 3-0

64 KG
Denisa Pauerová (Czechy) – Klaudia Sołtys (BKS Jastrzębie) 3-0

75 KG
Fanni Szokol (Węgry) – Karolina Florczyk (Wda Świecie) TKO 1

81 KG
Aida Ongdash (Kazachstan) – Szimoneta Pallas (Węgry) 3-0

Pojedynek dodatkowy

46 KG
Paulina Pawlik (GUKS Carbo Gliwice) – Marie Kubikova (Czechy) 2-1

10. MM ŚLĄSKA: SIEDEM ZŁOTYCH MEDALI DLA POLSKICH JUNIOREK

nat_barbusinska15

W Gliwicach zakończyła się I seria dzisiejszych walk 10. Międzynarodowych Mistrzostw Śląska Kobiet w Boksie. Juniorki (dawniej zwane kadetkami) wyłoniły w nich zwyciężczynie zawodów, zaś w gronie młodzieżowców (Youth) odbyło się 10 pojedynków półfinałowych i jeden finałowy (w wadze do 69 kg). Jeśli dodamy do tego bój półfinałowy seniorek (Elite) w wadze +81 kg, to mamy już do czynienia całkiem sporym galimatiasem. Na szczęście to, co zobaczyliśmy w ringu, w sporej części wynagrodziło nam wspomniane zamieszanie organizacyjne.

Nasze najmłodsze zawodniczki wygrały dzisiaj aż 7 z 10 walk finałowych turnieju juniorskiego. Na najwyższym stopniu staną zatem: Paulina Nowak (Adrenalina Wrocław, 46 kg), Klaudia Simsak (CSW Fight Boxing Dąbrowa Górnicza, 50 kg), Daria Puszka (Berej Boxing Lublin, 54 kg), Patrycja Borys (Hetman Białystok, 57 kg), Katarzyna Bujko (BKS Jastrzębie, 60 kg), Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 63 kg – na zdjęciu) i Natalia Marczykowska (Broń Radom, 75 kg). Ta ostatnia sprawiła miłą niespodziankę kibicom i trenerom, zwyciężając tegoroczną brązową medalistkę Mistrzostw Świata Juniorek z Tajwanu oraz Mistrzostw Europy Juniorek z Keszthely, Węgierkę Vivien Budai.

Z kolei w gronie młodzieżowców triumfowała Aleksandra Gorzkiewicz (MLKS Sparta Złotów, 69 kg). Z wielkimi szansami na sukces, w jutrzejszych finałach tej ostatniej grupy wiekowej zobaczymy Ewę Białas (Energetyk Jaworzno, 54 kg) i Klaudię Sołtys (BKS Jastrzębie, 64 kg). Pierwsza z nich zanotowała dzisiaj kolejne cenne międzynarodowe zwycięstwo, pokonując jednogłośnie na punkty (3-0) solidną Szwedkę Amandę Lundstrom.

WYNIKI I SERII WALK PÓŁFINAŁOWYCH I FINAŁOWYCH [PIĄTEK, 25 WRZEŚNIA 2015 ROKU, GODZ. 10.00 - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

JUNIOR

FINAŁY

46 KG
Paulina Nowak (Adrenalina Wrocław) – Marie Kubikova (Czechy) TKO 2

48 KG
Jessica Triebelova (Słowacja) – Róża Asanowicz (UKS Boxing Sokółka) 3-0

50 KG
Klaudia Simsak (CSW Fight Boxing Dąbrowa Górnicza) – Dominika Pogrzebska (Korona Wałcz) 3-0

52 KG
Angela Nagy (Węgry) – Mirela Bochniak (DKB Dąbrowa Górnicza) 3-0

54 KG
Daria Puszka (Berej Boxing Lublin) – Romina Höhn (Niemcy) 3-0

57 KG
Patrycja Borys (Hetman Białystok) – Weronika Dąbrowska (BKS Jastrzębie) 3-0

60 KG
Katarzyna Bujko (BKS Jastrzębie) – Aleksandra Piechowska (CSW Fight Boxing Dąbr. Górnicza) 3-0

63 KG
Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin) – Veronika Villas (Węgry) 2-1

66 KG
Gabriela Petrovics (Węgry) – Aleksandra Matyja (Garda Gierałtowice) WO.

75 KG
Natalia Marczykowska (Broń Radom) – Vivien Budai (Węgry) 3-0

YOUTH

FINAŁ

69 KG
Aleksandra Gorzkiewicz (MLKS Sparta Złotów) – Marta Kaniak (SMS Warszawa) 3-0

PÓŁFINAŁY

51 KG
Meruyert Konysbay (Kazachstan) – Sara Domagała (Skalnik Wiśniówka) 3-0
Katrin Noren (Szwecja) – Alexandra Gregor (Węgry) 3-0

54 KG
Alexandra Viglasi (Węgry) – Dilara Gokalan (Niemcy) TKO 1
Ewa Białas (Energetyk Jaworzno) – Amanda Lundstrom (Szwecja) 3-0

60 KG
Tímea Takacs (Węgry) – Flóra Tar (Węgry) 3-0
Stephanie Thour (Szwecja) – Aida Abikeyeva (Kazachstan) 3-0

64 KG
Denisa Pauerová (Czechy) – Olga Moczała (BKS Skorpion Szczecin) 3-0
Klaudia Sołtys (BKS Jastrzębie) – Aleksandra Kondej (BKS Skorpion Szczecin) 3-0

81 KG
Szimoneta Pallas (Węgry) – Aleksandra Smuklerz (Radomiak Radom) 3-0
Aida Ongdash (Kazachstan) – Patrycja Kiwak (BKS Skorpion Szczecin) 3-0

ELITE

+81 KG
Paulina Laskowska (Obra Zbąszyń) – Ewa Moniak (Radomiak Radom) TKO 3

[Fot. Barbara Sańko ©]

10. MM ŚLĄSKA: SKUTECZNY BOKS MŁODYCH POLEK Z ZAGRANICZNYMI RYWALKAMI

patrycja_borys15

Za nami już 18 pojedynków I serii ćwierćfinałów i półfinałów 10. Międzynarodowych Mistrzostw Śląska Kobiet w Boksie, które od wczoraj odbywają się w Gliwicach. Kibice zgromadzeni w hali przy ul. Jasnej 31 oglądali pojedynki zawodniczek z trzech grup wiekowych (Junior, Youth i Elite). Największą niespodziankę sprawiła lublinianka Daria Puszka (Junior, 54 kg), która pokonała (2-1) wicemistrzynię Europy juniorek z Keszthely, Węgierkę Krisztinę Endre.

Zwycięsko ze swoich prób wyszły także min.: Róża Asanowicz (Junior, 48 kg), brązowa medalistka wspomnianych Mistrzostw Europy Juniorek - Patrycja Borys (Junior, 57 kg – na zdjęciu), Natalia Barbusińska (Junior, 63 kg), młodzieżowa wicemistrzyni świata z Tajwanu – Agata Kaczmarska (Youth, +81 kg) oraz Anna Góralska (Elite, 54 kg).

Dodajmy, że zarówno Patrycja Borys, jak i Adriana Marczewska (Elite, 48 kg) pokonały zagraniczne zawodniczki (z Węgier i Niemiec).

WYNIKI I SERII WALK PÓŁFINAŁOWYCH I ĆWIERĆFINAŁOWYCH [CZWARTEK, 24 WRZEŚNIA 2015 ROKU, GODZ. 11.00 - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

JUNIOR

48 KG
Róża Asanowicz (UKS Boxing Sokółka) – Tatiana Pluta (Star Starachowice) 3-0

54 KG
Romina Höhn (Niemcy) – Emilia Wołdanowicz (UKS Boxing Sokółka) 3-0
Daria Puszka (Berej Boxing Lublin) – Krisztina Endre (Węgry) 2-1

57 KG
Weronika Dąbrowska (BKS Jastrzębie) – Nikola Krysińska (OSiR Suwałki) 3-0
Patrycja Borys (Hetman Białystok) – Michelle Hatari (Niemcy) 2-1

60 KG
Aleksandra Piechowska (CSW Fight Boxing Dąbrowa Górnicza) – Sylwia Grygiel (Boxeo Dąbrowa Chełmińska) 3-0
Katarzyna Bujko (BKS Jastrzębie) – Klaudia Osik (Berej Boxing Lublin) 3-0

63 KG
Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin) – Wiktoria Walentowska (Obra Zbąszyń) TKO 1
Veronika Villas (Węgry) – Klaudia Budasz (Sporty Walki Gostyń) 3-0

75 KG
Natalia Marczykowska (Broń Radom) – Ewelina Mańka (Berej Boxing Lublin) 2-1
Vivien Budai (Węgry) – Begdilda Arailym (Kazachstan) 2-1

80 KG
Magdalena Bober (MLKS Sparta Złotów) – Aleksandra Jońca (SKB Spartakus Szczecin) TKO 1

YOUTH

57 KG
Ramona Graeff (Niemcy) – Patrycja Joniec (06 Kleofas Katowice) WO.

69 KG
Aleksandra Gorzkiewicz (MLKS Sparta Złotów) – Karolina Tomczak (Skalnik Wiśniówka) TKO 1

+81 KG
Agata Kaczmarska (Radomiak Radom) – Weronika Gwit (MLKS Sparta Złotów) 3-0

ELITE

48 KG
Adriana Marczewska (SKF Boxing Zielona Góra) – Melinda Habran (Węgry) 3-0

54 KG
Anna Góralska (Korona Wałcz) – Karolina Krygier (Pomorzanin Toruń) 3-0

57 KG
Jovana Krstic (Niemcy) – Anna Andrzejewska (Gwardia Łódź) TKO 2

10. MM ŚLĄSKA: MŁODZIEŻ ZAINAUGUROWAŁA TURNIEJ W GLIWICACH

Gojko_Aneta15

Pojedynki kadetek (Junior) i juniorek (Youth) rozpoczęły dzisiaj wieczorem 10. Międzynarodowe Mistrzostwa Śląska Kobiet w Boksie. Kibice zgromadzeni w gliwickiej hali przy ul. Jasnej 31 zobaczyli dziesięć pojedynków, w których wystąpiło osiem Polek. Swoje inauguracyjne boje zwycięsko zakończyły: Daria Puszka (Junior, 54 kg), Ewa Białas (Youth, 54 kg), Klaudia Sołtys (Youth, 64 kg) i Aneta Gojko (Youth, 75 kg – na zdjęciu).

Ze sportowego punktu widzenia najcenniejszą była wygrana ubiegłorocznej wicemistrzyni Europy Juniorek z Asyżu (2014), Anety Gojko, która po wyrównanym pojedynku niejednogłośnie na punkty (2-1) pokonała Altyn Mukyshbekovą z Kazachstanu. Dodajmy, że rywalka Polki to tegoroczna brązowa medalistka Młodzieżowych Mistrzostw Świata z Tajwanu (boksowała w limicie 81 kg). Miłą niespodziankę sprawiła także młodziutka Daria Puszka, dla której turniej w Gliwicach to pierwsza w karierze poważna międzynarodowa próba. Zawodniczka z Lublina pewnie wypunktowała (3-0) dzisiaj Węgierkę Mirę Metzger.

Wiele emocji przyniosła rywalizacja tegorocznej brązowej medalistki Młodzieżowych Mistrzostw Europy, Patrycji Mrozińskiej (75 kg) z Węgierką Fanni Szokol. Po bezpardonowej wymianie ciosów z obu stron, zasłużone zwycięstwo przypadło w udziale Madziarce (rok temu zdobyła brązowy medal podczas Mistrzostw Europy Juniorek), która była celniejsza i boksersko lepsza od niezwykle ambitnej reprezentantki Polski.

Widownia oklaskiwała również młodzieżową wicemistrzynię świata z Tajwanu, Szwedkę Stephanie Thour (Youth, 60 kg), która skutecznie rywalizowała z Wiktorią Kieliszkowską, wygrywając ostatecznie w 4. starciu przez TKO. Jeszcze szybciej, po kilkudziesięciu sekundach 1. starcia, swój pojedynek z Joanną Wojciechowską (Junior, 54 kg) zakończyła wicemistrzyni Europy Juniorek z Keszthely (2015), Węgierka Krisztina Endre.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH [WTOREK, 23 WRZEŚNIA 2015 ROKU - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

JUNIOR

54 kg
Daria Puszka (Berej Boxing Lublin) – Mira Metzger (Węgry) 3-0
Krisztina Endre (Węgry) – Joanna Wojciechowska (Start Grudziądz) TKO 1

63 kg
Irja Hof Hjellvik (Norwegia) – Veronika Villas (Węgry) 3-0

YOUTH

54 KG
Ewa Białas (Energetyk Jaworzno) – Ewelina Cieśluk (Hetman Białystok) 3-0

60 KG
Flora Tar (Węgry) – Kristina Forejtkova (Czechy) 3-0
Aida Abikeyeva (Kazachstan) – Evelina Puidaite (Litwa) 3-0
Stephanie Thour (Szwecja) – Wiktoria Kieliszkowska (Zagłębie Konin) TKO 4

64 KG
Klaudia Sołtys (BKS Jastrzębie) – Ieva Zliobaite (Litwa) 3-0

75 KG
Fanni Szokol (Węgry) – Patrycja Mrozińska (Wda Świecie) 3-0
Aneta Gojko (UKS Boxing Sokółka) – Altyn Mukyshbekova (Kazachstan) 2-1

WIELKIE NAZWISKA NA STARCIE 10. MIĘDZYNARODOWYCH MISTRZOSTW ŚLĄSKA KOBIET

minislask15

Uwaga wszystkich kibiców boksu olimpijskiego kobiet od najbliższej środy (23 września) skierowana będzie na ul. Jasną 31 w Gliwicach, gdzie po raz dziesiąty odbędą się Międzynarodowe Mistrzostwa Śląska Kobiet w Boksie. Tradycyjnie w ringu zaprezentują się najlepsze polskie seniorki (Elite) , juniorki (Youth) i kadetki (Junior) oraz kilka niezwykle mocnych zagranicznych ekip.

Zapowiada się więc ciekawe pod względem sportowym widowisko, tym bardziej, że na Górny Śląsk wybierają się pierwsze składy reprezentacji Australii, Szwecji, Czech, Węgier i oczywiście Polski (niestety bez Sandry Drabik). Oprócz nich na starcie zobaczymy również pięściarki z Anglii, Kazachstanu, Litwy, Niemiec, Norwegii, Rosji i Słowacji.

W rywalizacji kobiet wystąpią m.in. dwie legendy boksu olimpijskiego kobiet: Anna Laurell-Nash (Szwecja, 75 kg) – była mistrzyni świata i aktualna wicemistrzyni Igrzysk Europejskich z Baku (2015) oraz Maria Kovacs (Węgry, +81 kg) – była dwukrotna mistrzyni świata i aktualna mistrzyni Europy z Bukaresztu (2014). Oprócz nich kibice będą oklaskiwać mistrzynię Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej z Glasgow (2014), Shelley Watts (Australia, 60 kg), byłe młodzieżowe mistrzynie świata, Agnes Alexiusson (Szwecja, 60 kg), Love Holgersson (Szwecja, 75 kg) i Petrę Szatmari (Węgry, 81 kg) oraz medalistki największych międzynarodowych turniejów mistrzowskich – Sarę Bormann (Niemcy, 51 kg), Martinę Schmoranzovą (Czechy, 64 kg), Biankę Nagy (Węgry, 64 kg), czy Timeę Nagy (Węgry, 81 kg).

W barwach reprezentacji Polski seniorek zobaczymy Angelikę Grońską (51 kg), Lidię Fidurę (75 kg), Elżbietę Wójcik (75 kg) i Magdalenę Czajkowską (75 kg). Oprócz nich start w turnieju zapowiedziały m.in. Wiktoria Sądej (48 kg), Milena Zglenicka (51 kg), Laura Grzyb i Anna Góralska (54 kg), Sandra Kruk, Mirela Balcerzak i Martyna Letkiewicz (57 kg), Aneta Rygielska (60 kg), Beata Koroniecka i Aleksandra Talaga (64 kg) oraz Hanna Solecka (69 kg).

Swoje „gwiazdki” ma także rywalizacja w grupach młodzieżowej i juniorskiej. W Gliwicach wystąpi mistrzyni Europy Juniorek z Keszthely (2015) Gabriella Petrovcs (66 kg) z Węgier oraz jej rodaczki Krisztina Endre (aktualna wicemistrzyni Europy juniorek), Vivien Budai (brązowa medalistka Mistrzostw Świata i Europy Juniorek) i Timea Takacs (brązowa medalistka Młodzieżowych Mistrzostw Świata z Tajwanu).

Naprzeciwko nim staną kadrowiczki trenera Tomasza Potapczyka, w tym m.in. medalistki Młodzieżowych Mistrzostw Świata i Europy – Patrycja Borys (Junior, 57 kg), Ewa Białas (Youth, 54 kg), Aneta Gojko (Youth, 75 kg), Patrycja Kiwak (Youth, 81 kg) i Agata Kaczmarska (Youth, +81 kg).

150904-boks-plakat

6. MME: LARYSA SABINIARZ WICEMISTRZYNIĄ EUROPY. BEZKONKURENCYJNE ROSJANKI

medalistki_keszthely

W węgierskim Keszthely zakończyły się 6. Młodzieżowe Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie. Zapamiętamy je z uwagi na siedem medali reprezentantek Polski, w tym srebro Larysy Sabiniarz (Youth, 69 kg), która w finale, po wyrównanej walce, stosunkiem głosów 1-2 przegrała z Rosjanką Daria Semashko.

Sześć pozostałych – brązowych – medali wywalczyły: Patrycja Borys (Junior, 57 kg), Ewa Białas (Youth, 54 kg), Weronika Zakrzewska (Youth, 64 kg), Patrycja Mrozińska (Youth, 75 kg), Patrycja Kiwak (Youth, 81 kg) i Agata Kaczmarska (Youth, +81 kg). Aż pięć z nich w półfinale przegrało z późniejszymi mistrzyniami Europy.
medalistki_keszthely1
Turniej o prymat na Starym Kontynencie zdominowały po raz kolejny Rosjanki zdobywając aż 14 (9 w grupie wiekowej junior i 5 w youth) z 23 złotych medali. Kolejna ekipa w klasyfikacji medalowej, czyli Włoszki, zadowoliły się „zaledwie” trzema tytułami mistrzowskimi.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscy zwyciężczynie]

JUNIOR

46 KG
Emi-Mari Todorova (Bułgaria) – Gabriella Karolyi (Węgry) 3-0

48 KG
Indira Shudobayeva (Rosja) – Olga Voznyak (Ukraina) 3-0

50 KG
Katerina Rogova (Ukraina) – Ekaterina Molchanova (Rosja) 2-1

52 KG
Valeria Rodionova (Rosja) – Biancamaria Tessari (Włochy) 2-0

54 KG
Anastasia Artamonova (Rosja) – Krisztina Endre (Węgry) 3-0

57 KG
Ludmila Vorontsova (Rosja) – Orla Garvey (Irlandia) 3-0

60 KG
Ekaterina Dynnik (Rosja) – Shauna O’Callaghan (Irlandia) 2-1

63 KG
Vittoria De Carlo (Włochy) – Cagla Aluc (Turcja) 3-0

66 KG
Gabriella Petrovics (Węgry) – Leonie Mueller (Niemcy) 2-1

70 KG
Anastasia Sigayeva (Rosja) – Sadiye Kelesh (Turcja) 3-0

75 KG
Anastasia Samonova (Rosja) – Karolina Makhno (Ukraina) 3-0

80 KG
Elena Litvinova (Rosja) – Selma Karakoyun (Turcja) 3-0

+80 KG
Kristina Tkacheva (Rosja) – Julia Dyadyuk (Ukraina) 3-0

YOUTH

48 KG
Yulia Chumgalakova (Rosja) – Yulia Demyanenko (Ukraina) 3-0

51 KG
Anush Grigoryan (Armenia) – Plea Fotoni (Grecja) 2-0

54 KG
Kavsarat Khadzhikhanova (Rosja) – Valeria Manchak (Ukraina) 2-0

57 KG
Amy Broadhurst (Irlandia) – Francesca Martusciello (Włochy) 2-0

60 KG
Irma Testa (Włochy) – Esra Yildiz (Turcja) 2-0

64 KG
Angela Carini (Włochy) – Elisaveta Nemtseva (Rosja) 2-0

69 KG
Daria Semashko (Rosja) – Larysa Sabiniarz (Polska) 2-1

75 KG
Busenaz Surmeneli (Turcja) – Vlada Kalacheva (Rosja) 3-0

81 KG
Anna Anfiogenova (Rosja) – Szimonetta Pallas (Węgry) 3-0

+81 KG
Maria Shismareva (Rosja) – Alina Gadzhiyeva (Azerbejdżan) TKO 1

[Fot. Barbara Sańko ©]

6. MME: LARYSA SABINIARZ POWALCZY O ZŁOTY MEDAL!

larysa_keszthely15

Larysa Sabiniarz (69 kg) – mistrzyni Europy Juniorek z Władysławowa (2012), brązowa medalistka Mistrzostw Świata Juniorek z Albeny (2013) i wicemistrzyni Unii Europejskiej Juniorek z Keszthely (2013), jako jedyna z Polek awansowała do finału 6. Młodzieżowych Mistrzostw Europy, które rozgrywane są w węgierskim mieście Keszthely nad Balatonem.

Zawodniczka klubu Boxing Team Chojnice pokonała dzisiaj w półfinale Irlandkę Sauirse Dignam, dominując w każdej z czterech rund. Po zakończeniu pojedynku sędziowie punktowi z Chorwacji i Azerbejdżanu oraz sędzina z Niemiec byli zgodni zapisując Polce wszystkie starcia (odpowiednio 40-36). W wielkim finale wychowanka trenera Marcina Gruchały, który w Keszthely asystuje Tomaszowi Potapczykowi, skrzyżuje rękawice z Rosjanką Darią Semashko, z którą stoczyła bardzo wyrównany i niestety tylko zdaniem obserwatorów zwycięski pojedynek podczas Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Taipei. Czy zatem Larysa Sabiniarz pójdzie śladem Elżbiety Wójcik, która przed rokiem w Asyżu zdobyła złoty medal MME? Przekonamy się jutro popołudniu.

Trenerów kadry na pewno nie zawiodły dwie nasze inne dzisiejsze półfinalistki. Zarówno Ewa Białas (Youth, 54 kg), jak i Patrycja Kiwak (Youth, 81 kg), zrobiły wszystko, by awansować do upragnionego finału, ale zdaniem sędziów punktowych wypadły w ringu gorzej niż ich rosyjskie rywalki. Ewa uległa jednogłośnie na punkty (dwa razy 35-39 i 36-38) Kavsarat Khadzhikhanovej, zaś Patrycja dwa do remisu (dwukrotnie 37-39 i 38-38) przegrała z Anną Anfinogenovą.

WYNIKI II SERII WALK PÓŁFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscy zwyciężczynie]

JUNIOR

46 KG
Gabriella Karolyi (Węgry) – Chloe Callander (Irlandia) 2-1
Emi-Mari Todorova (Bułgaria) – Beyza Saracoglu (Turcja) 3-0

50 KG
Katerina Rogova (Ukraina) – Kelsey Leonard (Irlandia) 3-0
Ekaterina Molchanova (Rosja) – Giovanna Marchese (Włochy) 3-0

54 KG
Anastasia Artamonova (Rosja) – Vladislava Kalaskova (Białoru?ś) 2-1
Krisztina Endre (Węgry) – Manuela Bressan (Włochy) 3-0

60 KG
Shauna O’Callaghan (Irlandia) – Olexandra Kharitonyuk (Ukraina) TKO 2
Ekaterina Dynnik (Rosja) – Naomi Gertsch (Szwajcaria) 3-0

66 KG
Leonie Mueller (Niemcy) – Kristina Dikman (Rosja) 3-0
Gabriella Petrovics (Węgry) – Lauren Kelly (Irlandia) 3-0

75 KG
Karolina Makhno (Ukraina) – Elif Sila Gunhan (Turcja) TKO 1

+80 KG
Kristina Tkacheva (Rosja) – Irem Uzun (Turcja) 3-0
Julia Dyadyuk (Ukraina) – Jessica Morka (Niemcy) WO.

YOUTH

48 KG
Yulia Chumgalakova (Rosja) – Hazel Gokduz (Turcja) 3-0
Yulia Demyanenko (Ukraina) – Andrea Milosevic (Serbia) TKO 3

54 KG
Valeria Manchak (Ukraina) – Jade Ashmore (Anglia) 3-0
Kavsarat Khadzhikhanova (Rosja) – Ewa Białas (Polska) 3-0

60 KG
Irma Testa (Wlochy) – Stephanie Thour (Szwecja) 3-0
Esra Yildiz (Turcja) – Anastasia Esman (Rosja) 2-0

69 KG
Larysa Sabiniarz (Polska) – Saoirse Dignam (Irlandia) 3-0
Daria Semashko (Rosja) – Ruta Sutkute (Litwa) 3-0

81 KG
Anna Anfiogenova (Rosja) – Patrycja Kiwak (Polska) 2-0
Szimonetta Pallas (Węgry) – Senay Demircioglu (Turcja) TKO 3

[Fot. Barbara Sańko ©]

6. MME: FAWORYTKI GÓRĄ W KESZTHELY. WYNIKI I SERII PÓŁFINAŁÓW

semifinal_keszthely

W decydującą fazę wchodzą 6. Młodzieżowe Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie. Wczoraj w Keszthely odbyła się pierwsza seria walk półfinałowych, które wyłoniły 22 finalistki (6 w grupie wiekowej junior i 5 w grupie youth). Niestety nie ma wśród nich reprezentantek Polski, które jednakże mają jeszcze dzisiaj trzy finałowe szanse.

Faworytki turnieju na ogół nie zawodzą o czym świadczy awans do finału sześciu młodzieżowych i juniorskich mistrzyń świata (plus złota medalistka MŚ z Sofii, Anush Grigoryan, nieobecna na Tajwanie) oraz trzech srebrnych medalistek z Taipei. Sędziowie ringowi aż siedem razy do góry podnosili ręce Rosjanek. Do finału nie zdołała jedynie awansować Umeda Saidova (57 kg), którą pokonała Francesca Martusciello. Dodajmy, że Włoszka w pierwszym pojedynku zawodów wyeliminowała Ewę Gibką.

WYNIKI I SERII WALK PÓŁFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscy zwyciężczynie]

JUNIOR

48 KG
Indira Shudobayeva (Rosja) – Zeynep Gedikli (Turcja) 3-0
Olga Voznyak (Ukraina) – Caitlin Fryers (Irlandia) 3-0

52 KG
Biancamaria Tessari (Włochy) – Sofia Nedilko (Ukraina) 3-0
Valeria Rodionova (Rosja) – Ivy Jane Smith (Anglia) 3-0

57 KG
Orla Garvey (Irlandia) – Havvanur En (Turcja) 3-0
Ludmila Vorontsova (Rosja) – Patrycja Borys (Polska) TKO 2

63 KG
Cagla Aluc (Turcja) – Bernadett Gal (Węgry) TKO 2
Vittoria De Carlo (Włochy) – Katelyn Phelan (Irlandia) 3-0

70 KG
Anastasia Sigayeva (Rosja) – Georgia O`Conor (Anglia)
Sadiye Kelesh (Turcja) – Alexandra Negru (Rumunia)

80 KG
Elena Litvinova (Rosja) – Maria Pavlova (Bułgaria) TKO 1
Selma Karakoyun (Turcja) – Vivien Budai (Węgry) 2-1

YOUTH

51 KG
Anush Grigoryan (Armenia) – Ebonie Jones (Anglia) 2-0
Plea Fotoni (Grecja) – Lucy Garofalo (Włochy) 2-1

57 KG
Amy Broadhurst (Irlandia) – Sofia Nilsson (Szwecja) TKO 3
Francesca Martusciello (Włochy) – Umeda Saidova (Rosja) 3-0

64 KG
Angela Carini (Włochy) – Weronika Zakrzewska (Polska) 2-1
Elisaveta Nemtseva (Rosja) – Marion Ensfelder (Francja) 2-1

75 KG
Vlada Kalacheva (Rosja) – Patrycja Mrozińska (Polska) TKO 3
Busenaz Surmeneli (Turcja) – Chantelle Reid (Anglia) 3-0

+81 KG
Alina Gadzhiyeva (Azerbejdżan) – Eszter Bencze (Węgry) TKO 1
Maria Shismareva (Rosja) – Agata Kaczmarska (Polska) TKO 3

6. MME: BRĄZOWE MEDALE DLA BORYS, ZAKRZEWSKIEJ, MROZIŃSKIEJ I KACZMARSKIEJ

borys_keszthely_mini

Dzisiaj z Keszthely nie nadeszły dla nas tak radosne wieści jak w poprzednich dniach. W pierwszym dniu walk półfinałowych 6. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Kobiet w Boksie w ringu wystąpiły cztery nasze zawodniczki: Patrycja Borys (Junior, 57 kg), Weronika Zakrzewska (Youth, 64 kg), Patrycja Mrozińska (Youth, 75 kg) i Agata Kaczmarska (Youth, +81 kg). Niestety wszystkie musiały przełknąć gorycz porażki.

Najbliżej zwycięstwa była Weronika Zakrzewska, która zdaniem sędziego z Rumunii wygrała dzisiaj wszystkie rundy pojedynku z aktualną Młodzieżową Mistrzynią Świata i złotą medalistką Mistrzostw Europy Juniorek z Asyżu (2014), Angelą Carini. Niestety odmiennego zdania byli punktowi z Francji i Szwecji, którzy do finału promowali Włoszkę (40-36 i 39-37). Jak to możliwe, że w jednej walce rozpiętość sędziowskiej oceny wynosiła aż 8 punktów? Chyba nikt nie odpowie na to pytanie…

Trzy pozostałe Biało-Czerwone boksowały z Rosjankami, które tradycyjnie rozdają karty podczas MME. Dzisiaj zrobiły to na tyle skutecznie, że nasze młode pięściarki nie dotrwały do ostatniego gongu, przegrywając przez TKO. Pojedynek Patrycji Borys z wicemistrzynią świata juniorek, Ludmiłą Vorontsova, zakończył się w 2. starciu. Patrycja Mrozińska i Agata Kaczmarska przegrały w 3. rundzie z najlepszymi na świecie zawodniczkami w tej kategorii wiekowej – Vladą Kalachevą i Anna Shishmarevą. Rosjanki to Młodzieżowe Mistrzynie Świata z Taipei, mistrzynie Europy Juniorek z Asyżu (2014) i mistrzynie świata z Albeny (2013), więc pokonanie ich byłoby olbrzymią sensacją…

Jutro o finał zaboksują pozostałe trzy podopieczne trenerów Tomasza Potapczyka, Marcina Gruchały i Ludwika BuczyńskiegoEwa Białas (Youth, 54 kg), Larysa Sabiniarz (Youth, 69 kg) i Patrycja Kiwak (Youth, 81 kg). Miejmy nadzieję, że uda się im awansować do wielkiego finału i poprawić nastroje w polskiej ekipie.

6. MME: TYLKO ROSJANKI SKUTECZNIEJSZE OD POLEK W GRUPIE WIEKOWEJ „YOUTH”

zakrzewska_keszth

Tylko zawodniczki z Rosji będą liczniej reprezentowane od Biało-Czerwonych w walkach półfinałowych starszej grupy (Youth) 6. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Kobiet w Boksie. Liczące 17 i 18 lat Rosjanki ponownie zdominowały turniej mistrzowski w tej kategorii wiekowej, zdobywając 9 medali. Polskie rówieśniczki z Keszthely przywiozą na pewno 6 medali, zaś Turczynki i faworyzowane Włoszki po cztery.

W gronie juniorek (dawniej zwanych kadetkami) przewaga Rosjanek jest również bezapelacyjna, bowiem aż 10 zawodniczek „Sbornej” awansowało do półfinałów. Skutecznie o medale walczyły także Irlandki i Turczynki (po 7 medali) oraz Ukrainy (6 krążków). Biało-Czerwone, dla których medalową lokatę wywalczyła tylko jedna zawodniczka są w tej klasyfikacji na 9. miejscu.

Po zsumowaniu powyższych zestawień okazało się, że podczas 6. Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Keszthely najwięcej medali wywalczyły młode Rosjanki (19), wyprzedzając Turczynki (11), Irlandki (9), Ukrainki i Włoszki (po 8), Polki (7), Węgierki (6) i Angielki (5). 

Po pięciu turniejach, których stawką był prymat na Starym Kontynencie, na koncie reprezentantek Polski było aż 61 medali, w tym 15 złotych, 19 srebrnych i 27 brązowych. Tak, więc w historycznym dorobku Polek mamy już 68 krążków. W najbliższych trzech dniach rozstrzygnie się jakiej będą jakości.

6. MME: W OCZEKIWANIU NA PÓŁFINAŁY. PIERWSZE „WAŻNE” MEDALE PATRYCJI BORYS I EWY BIAŁAS

keszthely_ekipa11

Po dniu odpoczynku na ring 6. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Kobiet w Boksie wracają półfinalistki tych zawodów, wśród których jest aż siedem reprezentantek Polski. O awans do finałów powalczą: Patrycja Borys (Junior, 57 kg), Ewa Białas (Youth, 54 kg), Weronika Zakrzewska (Youth, 64 kg), Larysa Sabiniarz (Youth, 69 kg), Patrycja Mrozińska (Youth, 75 kg), Patrycja Kiwak (Youth, 81 kg) i Agata Kaczmarska (Youth, +81 kg).

Pięć z nich ma już na swoim koncie medale, wywalczone na międzynarodowych turniejach mistrzowskich. Weronika Zakrzewska to mistrzyni Europy Juniorek z Asyżu (2014), Larysa Sabiniarz – Mistrzyni Europy Juniorek z Władysławowa (2012), brązowa medalistka Mistrzostw Świata Juniorek z Albeny (2013) i wicemistrzyni Unii Europejskiej Juniorek z Keszthely (2013), Patrycja Mrozińska – wicemistrzyni Unii Europejskiej Juniorek z Keszthely (2013), Patrycja Kiwak – brązowa medalistka Młodzieżowych Mistrzostw Świata z Taipei (2015) oraz Mistrzostw Europy Juniorek z Asyżu (2014), zaś Agata Kaczmarska – srebrna medalistka Młodzieżowych Mistrzostw Świata z Taipei (2015).
patrycja borys
Dla Patrycji Borys oraz Ewy Białas medale wywalczone w Keszthely są życiowym sukcesem, jakkolwiek obie nasze młodziutkie zawodniczki nie zamierzają poprzestać na półfinałach. Juniorka z Białegostoku w drodze do medalu zdeklasowała Ukrainkę Cristinę Orohovską, pozostawiając po sobie znakomite wrażenie.

- W walce z Ukrainką bardzo się stresowałam, ponieważ była to moja pierwsza w karierze tak ważna walka – powiedziała po zakończeniu pojedynku Patrycja. – Chciałam za wszelką cenę zwyciężyć, starałam się zadawać bardzo silne ciosy. Druga runda była w moim wykonaniu najgorsza, w ogóle w niej nie myślałam. W walce półfinałowej Rosjanką, trudną przeciwniczką, która ciągle jest w ataku, będę bardzo skoncentrowana i dam z siebie wszystko – zapewnia pięściarka z Białegostoku.

ewa bialas15Ewa Białas do tej pory wygrała dwa pojedynki – z Rumunką Angelą Iordache i Bułgarką Rozalią Paycsevą. Szczególnie dramatyczny przebieg miał ten pierwszy, zakończony niejednogłośnym zwycięstwem nad tegoroczną brązową medalistką Młodzieżowych Mistrzostw Świata.

-  Walka z Rumunką była dla mnie bardzo ważna pod względem psychicznym, ponieważ bardzo chciałam dobrze „wejść” w turniej, a w głowie miałam jeszcze niekoniecznie motywujące wspomnienie z Młodzieżowych Mistrzostw Świata z Tajwanu – komentuje swój start zawodniczka z Jaworzna. – Na szczęście po ciężkim boju wygrałam. W drugiej walce emocje trochę opadły, aczkolwiek możliwość zdobycia brązowego medalu na tyle mnie zmotywowała, że ani na sekundę nie odpuściłam walki z Bułgarką. W piątek spotkam się w walce półfinałowej z Rosjanką. Nie obawiam się tej rywalizacji, ponieważ nie ciąży już na mnie żadna presja i może być tylko lepiej. Postaram się pokazać z jak najlepszej strony i nie ukrywam, że po cichu liczę na finał – zakończyła Ewa.

Dzisiaj w Keszthely o awans do finałów powalczą cztery Polki. Patrycja Borys skrzyżuje rękawice z tegoroczną wicemistrzynią świata, Rosjanką Ludmiłą Vorontsova. Rywalka boksuje od 2012 roku i ma na koncie 35 walk, z których przegrała 4. W Taipei zwyciężyła ją w finale Amerykanka Zhane Crockett. Patrycja ma szansę pójść jej drogą.

weronika zakrzewska15Utytułowaną rywalkę ma Weronika Zakrzewska. Włoszka Angela Carini to tegoroczna Młodzieżowa Mistrzyni Świata i złota medalistka Mistrzostw Europy Juniorek z Asyżu (2014). Rówieśniczka Polki (rocznik 1998), jak dotąd w swojej karierze przegrała tylko jeden pojedynek – z Justyną Walaś w 2014 roku (zrewanżowała się tarnowiance w tym roku w Taipei). Weronika, która świetnie prezentowała się podczas niedawnych test-meczów we Włoszech na pewno wejdzie do ringu bez kompleksów i po zwycięstwo.

Patrycja Mrozińska i Agata Kaczmarska będą musiały wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, by nawiązać walkę z utytułowanymi Vladą Kalachevą i Anna Shishmarevą. Rosjanki to Młodzieżowe Mistrzynie Świata z Taipei, mistrzynie Europy Juniorek z Asyżu (2014) i mistrzynie świata z Albeny (2013), ale w boksie olimpijskim nie ma przecież zawodników i zawodniczek niepokonanych.

Z kolei jutro o finał zaboksują pozostałe trzy podopieczne trenerów Tomasza Potapczyka, Marcina Gruchały i Ludwika Buczyńskiego – wspomniana Ewa Białas, Larysa Sabiniarz i Patrycja Kiwak.

Niewiele wiemy o dotychczasowej karierze Rosjanki Kavsarat Khadzhikhanovej, z którą zaboksuje Ewa. Numerem 1 w tej wadze w „Sbornej” była jak dotąd Umeda Saidova. Kavsarat przegrała z nią w półfinale tegorocznych Mistrzostw Rosji. Turniej w Keszthely jest jej pierwszą tak wielką imprezą mistrzowską, w czym należy upatrywać szansę Polki, która w ostatnich 12 miesiącach zbudowała spore doświadczenie i zrobiła wielkie postępy w technice bokserskiej.

Awans do półfinału Młodzieżowych Mistrzostw Europy jest również życiowym sukcesem rywalki Larysy. Irlandka Sauirse Dignam, boksowała dotąd głównie na Wyspach Brytyjskich. Polka będzie zatem faworytka tej rywalizacji, a że jest w dobrej formie pokazał ćwierćfinałowy pojedynek z brązową medalistką tegorocznych Młodzieżowych Mistrzostw Świata, Turczynką Gizem Aydemir.

Ciekawie powinna wyglądać rywalizacja Patrycji Kiwak z mającą w rekordzie ponad 50 pojedynków (trenuje od 2008 roku!) Anną Anfinogenovą. Trenerzy Rosjanek dokonali tutaj roszady zamieniając wagami wspomnianą Kalachevą (dotąd występowała w 81 kg) i Anfinogenovą (z limitu 75 kg przeszła do półciężkiej). Anna bez powodzenia startowała w tym roku w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata w Taipei, ulegając w eliminacjach Angielce Chantelle Reid. Jak poradzi sobie z brązową medalistką wyższej kategorii z tamtych zawodów?

[Fot. Barbara Sańko ©]

6. MME: SIEDEM MEDALI W MISTRZOWSKIM WORKU. PIERWSZY KRĄŻEK DLA JUNIOREK

subotica_panie

Codziennie powiększa się medalowa zdobycz Młodzieżowej Kadry Narodowej Kobiet, która w węgierskim Keszthely rywalizuje w 6. Mistrzostwach Europy. Po pojedynkach wtorkowych liczba krążków, które wywalczyły Polki zwiększyła się z 4 do 7. Awans do półfinałów po pasjonujących walkach wywalczyły: Patrycja Borys (Junior, 57 kg), Ewa Białas (Youth, 54 kg) oraz Weronika Zakrzewska (Youth, 64 kg).

Patrycja Borys, jedyna nasza medalistka w gronie juniorek (dawniej zwanych kadetkami) osiągnęła dzisiaj życiowy sukces pokonując jednogłośnie na punkty – i to bezapelacyjnie – Ukrainkę Cristinę Orohovską. Nasza zawodniczka wygrała każde starcie tego pojedynku a na kartach punktowych jej przewaga sięgała nawet 7 oczek! Sędzia z Chorwacji wyliczył jej wygraną w stosunku 30-23, zaś jego kolega z Mołdawii i sędzina ze Szwecji uznali, że Patrycja była lepsza od rywalki w stosunku 30-25. W walce o wielki finał młodziutka zawodniczka z Białegostoku skrzyżuje rękawice z Rosjanką Valerią Rodionovą, która wygrała dzisiaj na punkty (2-1) z Węgierką Angelą Nagy.

Dwa kolejne medale dla Polek wywalczyły zawodniczki ze starszej grupy wiekowej, czyli młodzieżowej (dawniej zwane juniorkami). Ewa Białas na pewno nie zremisowała walki z Bułgarką Rozalią Paycsevą, jak to sugerował werdykt punktowy (38-38) sędziego z Irlandii. Zawodniczka z Jaworzna pewnie wygrała co najmniej trzy z czterech starć, co nie umknęło uwadze arbitra z Rumunii (40-36) i sędziny z Węgier (39-37). W półfinale Ewa zaboksuje z Rosjanką Kafsarat Hajihanovą, która szczęśliwie na skutek kontuzji rywalki z Turcji wygrała dzisiaj walkę ćwierćfinałową.

Trzecia bohaterka dnia, Weronika Zakrzewska, zdała swój wstępny turniejowy egzamin, pokonując przekonująco i jednogłośnie na punkty Ukrainkę Karinę Tarara, ale prawdziwy test czekać ją będzie w półfinale, gdzie postara się zrewanżować Włoszce Angeli Carini za porażkę, jakiej doznała z nią podczas Młodzieżowych Mistrzostw Świata na Tajwanie, nieobecna w Keszthely z powodu kontuzji, Justyna Walaś. Carini to wprawdzie mistrzyni świata, ale zawodniczka z Chojnic, która toczyła niedawno wyrównane boje z niekwestionowaną gwiazdą młodzieżowego boksu kobiet, Irmą Testą, na pewno powalczy o finał. Wracając jeszcze do werdyktu po dzisiejszej walce Weroniki, to na jej korzyść wszystkie rundy zapisała sędzina ze Szwecji i Azer, zaś Szwajcar oddał jedno starcie rywalce (39-37).

Niestety z turniejem pożegnały się dwie nasze juniorki – Róża Asanowicz (48 kg) i Natalia Narloch (52 kg). Pierwsza z nich nie dała rady nawiązać skutecznej walki z faworytką do złotego medalu, Rosjanką Indirą Sudabayevą, ulegając jej przez TKO w 2. starciu. Z kolei Natalia Narloch w rywalizacji z Ukrainką Sofią Nedilko zrobiła wszystko by awansować do półfinału, jednak zdołała przekonać do siebie tylko jednego z sędziów punktowych (Irlandczyka, który dał jej wygraną 29-28). Niestety w odwrotną stronę „poszły” karty Rosjanina i Mołdawianina i pięściarka z Chojnic odpadła z zawodów.

Jutro w ringu mieliśmy zobaczyć tylko jedną podopieczną trenerów Tomasza Potapczyka, Marcina Gruchały i Ludwika Buczyńskiego. O ósmy medal dla Polski powalczyć miała ubiegłoroczna złota medalistka ME Juniorów z Asyżu, Adrianna Jędrzejczyk (60 kg), ale z powodu kontuzji kciuka została zmuszona oddać ten pojedynek walkowerem. Wielka to szkoda, gdyż jej rywalką miała być młodzieżowa wicemistrzyni świata z Tajwanu, Szwedka Stefanie Thour, z którą Ada mogła stoczyć co najmniej wyrównany pojedynek, gdyż klasa zawodniczki ze Skandynawii nie jest wyższa od naszej młodziutkiej mistrzyni.

TOMASZ POTAPCZYK BLOGUJE: WYRYWAMY RYWALKOM ZWYCIĘSTWA PO KAPITALNYCH BOJACH

keszthely_blog1

Kolejny dzień zmagań na węgierskim ringu za nami i kolejne trzy zwycięskie pojedynki wyrwane rywalkom po kapitalnych bojach! W dwóch kolejnych walkach musieliśmy uznać wyższość naszych rywalek, ale taki jest sport. Raz się przegrywa, a innym razem wygrywa…

Ewa Białas stoczyła niezwykle zacięty i emocjonujący pojedynek z Rumunką Angelą Iordache. Pierwsza runda wygrana przez Ewę 2:1, kolejne dwie przypisane zostały rywalce takim samym stosunkiem głosów. Czwarta runda ponownie dla nas i po czterech rundach jest remis! Sędziowie muszą wskazać zwycięzcę… Wskazują takim samym stosunkiem głosów na Ewę 2:1 i schodzimy z ringu szczęśliwi!

Walka Ewy Gibkiej również była emocjonująca i zacięta do końca. Jej rywalka, Francesca Martsciello  była dobrze znana nam z ostatniego meczu Włochy-Polska w Asyżu. Tu wiedzieliśmy z kim się mierzymy i czego możemy się spodziewać. Mimo ogromnych chęci i naprawdę dobrego występu rywalka Ewy zasłużenie wygrała swój pojedynek.

Natalia Marysia Barbusińska z Bułgarką Aslahan Mahmedovą niestety zakończył się zwycięstwem rywalki w każdej rundzie. Myślę, że Natala nie wytrzymała presji. Debiut na takiej imprezie ją po prostu przerósł. Dalej jednak mocno wierzę w tą dziewczynę i uważam ,że jeszcze pokarze na co ją stać.

Długo wyczekiwany pojedynek Larysa Sabiniarz z Turczynką Gizem Aydemir dostarczył nam ponownie wielu emocji. Mimo wygranego pojedynku jednogłośnie na punkty nabawiliśmy się strachu po rozcięciu łuku brwiowego Larysy. Na szczęście mamy w narożniku doświadczonego trenera Ludwika Buczyńskiego, który szybko zareagował i zatamował krwawienie.

Ostatni pojedynek dzisiejszego dnia naszej Agata Kaczmarska z Turczynką Metin Canan, mistrzynią Unii Europejskiej, również był bardzo emocjonujący i zacięty do samego końca. To, jaką taktykę obraliśmy wspólnie przed tym pojedynkiem i jak Agata nas słuchała, a następnie wykonywała nasze polecenia w czasie wszystkich czterech rund było po prostu przykładem współpracy między trener-zawodnik!

Jutro walczymy dalej!!!! Polska!!!

Tomasz Potapczyk

6. MME: TRZY ZWYCIĘSTWA POLEK W KESZTHELY. MAMY JUŻ CZTERY MEDALE!

agata_keszthely

Najważniejsze informacje z drugiego dnia 6. Młodzieżowych Mistrzostw Europy są takie, że nasza ekipa do dwóch medali z losowania dorzuciła już kolejne dwa, wywalczone między linami ringu. Dokonały tego Larysa Sabiniarz (Youth, 69 kg) oraz tegoroczna wicemistrzyni świata, Agata Kaczmarska (Youth, +80 kg).

Larysa Sabiniarz, wychowanka trenera Marcina Gruchały pewnie pokonała doświadczoną Turczynkę Gizem Aydemir, przeważając w każdej z rund, co znalazło odzwierciedlenie na kartach punktowych sędzin z Rosji oraz Irlandii (po 40-36). Ich niemiecka koleżanka oddała jedno starcie rywalce Larysy (39-37), co nie miało specjalnego wpływu na jednogłośne zwycięstwo Polki, która w półfinale skrzyżuje rękawice z Irlandką Sauirce Dignam, która ambitnie wydarła dzisiaj wygraną Ukraince Yulii Stoyko.

Również jednogłośne zwycięstwo na punkty odniosła Agata Kaczmarska (na zdjęciu z trenerem Tomaszem Potapczykiem). Radomianka wygrała co najmniej 3 z 4 rund walki z inną Turczynką Metin Canan, pewnie awansując do półfinału, gdzie czeka ją pojedynek z doskonałą Rosjanką Marią Shishmarevą, która miała wolny los. Dodajmy, że dzisiaj cztery rundy zapisał Polce sędzia z Ukrainy (40-36), zaś trzy jego kolega z Rumunii oraz sędzina z Włoch (punktowali po 39-37).

O krok od medalu jest również Ewa Białas (Youth, 54 kg), która po niezwykle dramatycznym pojedynku stosunkiem głosów 2-1 zwyciężyła Rumunkę Angelę Iordache. Trójka sędziowska, która punktowała ten bój była zgodna co do remisu 38-38, jednakże kiedy przyszło wskazać zawodniczkę nieznacznie lepszą, Szwedka i Szwajcar promowali Ewę, zaś Chorwat Rumunkę. W jutrzejszym półfinale rywalką Polki będzie Bułgarka Rozalia Paycseva, która dzisiaj pokonała przez TKO w 1. starciu słabiutką Chorwatkę Klarę Shakic.

Niestety z turniejem pożegnały się Natalia Barbusińska (Junior, 66 kg) oraz Ewa Gibka (Youth, 57 kg). Pierwsza z nich przegrała jednogłośnie na punkty z Bułgarką Aslahan Mahmedovą (sędziowie punktowali trzy razy po 30-27), zaś druga uległa cenionej w Europie Włoszce Francesce Martusciello. W tym przypadku werdykt był również jednogłośny (dwa razy 40-36 i 40-35).

Jutro w Keszthely o medale zaboksuje pięć Biało-Czerwonych. Oprócz wspomnianej Ewy Białas, w ringu wystąpią Weronika Zakrzewska (Youth, 64 kg) w pojedynku z Ukrainką Kariną Tarara, Róża Asanowicz (Junior, 48 kg) w starciu z Rosjanką Indirą Sudabayevą, Natalia Narloch (Junior, 52 kg) w rywalizacji z Ukrainką Sofią Nedilko oraz Patrycja Borys (Junior, 57 kg) w walce z inna Ukrainką Cristiną Orohovską.

[Fot. Barbara Sańko ©]

6. MME: DWA ZWYCIĘSTWA W PIERWSZYM DNIU. DWA MEDALE Z TRUDNEGO LOSOWANIA.

keszthely_ekipa11

Wczoraj w węgierskim mieście Keszthely rozpoczęły się pierwsze walki 6. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Kobiet w Boksie. Do rywalizacji stanęły 202 najlepsze zawodniczki Starego Kontynentu, w tym czternastoosobowa ekipa z Polski, prowadzona przez Tomasza Potapczyka (trener koordynator), Marcina Gruchałę i Ludwika Buczyńskiego (trenerzy asystujący). Swoje pierwsze pojedynki stoczyły wczoraj cztery reprezentantki Polski.

Zwycięsko ze swoich prób wyszły Róża Asanowicz (Junior, 48 kg) oraz Adrianna Jędrzejczyk (Youth, 60 kg), dając dobry prognostyk na kolejne turniejowe pojedynki. Szczególnie cenne było zwycięstwo pierwszej z nich, która boksowała z Niemką Maxi Klatzer. Bój ten dostarczył wielu emocji i był zacięty do końcowego gongu. Róża nie odpuściła w nim nawet sekundy, swoim zasłużonym zwycięstwem dając naszej drużynie pierwszy pozytywny impuls po dwóch uprzednio przegranych pojedynkach.

roza_keszthelyDwunasty pojedynek tego dnia i czwarty, w którym wystąpiła reprezentantka Polski, stoczyła Adrianna, krzyżując rękawice z wymagającą, niezwykle ambitną i doświadczoną Irlandką Shannon Edge. Ich pojedynek stał na dobrym poziomie technicznym i z pewnością mógł się podobać licznie zgromadzonej publiczności.

- Walka zakończyła się wygraną Ady dwa do remisu, lecz gdyby nie wygrana wysoko ostatnia runda werdykt mógł pójść w drugą stronę – mówił po jej zakończeniu Tomasz Potapczyk. – Dziewczyny wiedzą jednak, że walczymy do końca nie oddając przeciwnikowi pola walki i nie dając sekundy odpoczynku – zapewnił szkoleniowiec polskiej kadry.

adrianna_keszthelyPrzegrały niestety swoje pojedynki Paulina Nowak (Junior, 46 kg) oraz Patrycja Komudzińska (Youth, 48 kg). Pierwsza z nich uległa jednogłośnie na punkty brązowej medalistce Młodzieżowych Mistrzostw Świata, Rosjance Karinie Tuvakovej. W tym pojedynku dziewczyny nie szczędziły sobie ciosów, walka była bardzo zacięta, lecz mimo dobrej postawy Paulina zeszła pokonana. Z kolei Patrycja rywalizowała z Angielką Molly Perkins, która – zdaniem trenera Potapczyka – była jak najbardziej w jej zasięgu.

- Powtarzam zawsze swoim podopiecznym, że w ringu należy zostawić serce a tego elementu tu zabrakło i mimo ostrej reprymendy słownej Patrycja nie podjęła walki – skomentował jej start szkoleniowiec polskiej ekipy

Dzisiaj na ringu w Keszthely zaprezentuje się kolejnych pięć naszych zawodniczek. Natalia Barbusińska (Junior, 66 kg) skrzyżuje rękawice z Bułgarką Aslahan Mahmedovą, Ewa Gibka (Youth, 57 kg) z Włoszką Francescą Martusciello, Ewa Białas (Youth, 54 kg) z Rumunką Angelą Iordache, Larysa Sabiniarz (Youth, 69 kg) z Turczynką Gizem Aydemir i Agata Kaczmarska (Youth, +80 kg) z inna zawodniczką z Turcji, Metin Canan. Stawką walk Larysy i Agaty będzie awans do półfinałów. Zwycięstwa Natalii oraz jednej i drugiej Ewy, dadzą im awans do ćwierćfinału.

Z medali cieszyć się już mogą Patrycja Mrozińska (Youth, 75 kg) i Patrycja Kiwak (Youth, 81 kg), które rywalizację w Keszthely rozpoczną od strefy półfinałowej. Pierwsza w walce o finał skrzyżuje rękawice ze zwyciężczynią pojedynku Vlada Kalacheva (Rosja) – Fanni Sokol (Węgry), zaś druga z Rosjanką Anną Anfiogenovą.

Jeden zwycięski pojedynek od medalu dzieli Natalię Narloch (Junior, 52 kg), Patrycję Borys (Junior, 57 kg) i Weronikę Zakrzewską (Youth, 64 kg). Muszą one jednak wcześniej pokonać Ukrainki – Sofię Nedilko (Natalia), Cristinę Orohovską (Patrycja) i Karinę Tararę (Weronika).

6. MME: 14 REPREZENTATEK POLSKI CZEKA NA LOSOWANIE I PIERWSZE WALKI

keszthely_nominacje1

W cieniu sukcesów naszych seniorów, do startu w 6. Młodzieżowych Mistrzostwach Europy przygotowywały się podopieczne trenerów Tomasza Potapczyka i Marcina Gruchały, czyli Młodzieżowa Kadra Narodowa Kobiet. Ostatni szlif formy kadrowiczki przeszły w Sokółce podczas obozu szkoleniowego, na który przyjechał także trener kadry seniorek, Paweł Pasiak. Tam również prezes PZB, Zbigniew Górski, wręczył 14 nominacji dla naszych młodzieżowych nadziei.

W węgierskim Keszthely turniej mistrzowski zaczyna się już dzisiaj (potrwa do 23 sierpnia) spotkaniem technicznym, na którym zjawią się trenerzy i kierownicy poszczególnych ekip. Jutro czeka nas ważenie i losowanie, a w poniedziałek pierwsze walki eliminacyjne.

Biało-Czerwonych barw podczas MME bronic będą: Youth – Patrycja Komudzińska (MOSM Tychy, 48 kg), Ewa Białas (Energetyk Jaworzno, 54 kg), Ewa Gibka (Boxing Team Chojnice, 57 kg), Adrianna Jędrzejczyk (RUSHH Kielce, 60 kg), Weronika Zakrzewska (Boxing Team Chojnice, 64 kg), Larysa Sabiniarz (Boxing Team Chojnice, 69 kg), Patrycja Mrozińska (Wda Świecie, 75 kg), Patrycja Kiwak (Skorpion Szczecin, 81 kg) i Agata Kaczmarska (Radomiak Radom, +81 kg); Junior: Paulina Nowak (Adrenalina Wrocław, 46 kg), Róża Asanowicz (Boxing Sokółka, 48 kg), Natalia Narloch (Boxing Team Chojnice, 52 kg), Patrycja Borys (Hetman Białystok, 57 kg) i Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 66 kg).

Trenerzy reprezentacji Polski ze spokojem oczekują startu swoich podopiecznych. Obaj zgodnie zauważyli, że większość zawodniczek poczyniła postępy od czasu ich startu w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata na Tajwanie. Jak to w boksie olimpijskim bywa, wiele zależeć będzie od losowania, ale niezależnie od tego wiemy, że nasze młode pięściarki gotowe są do skutecznej walki z najlepszymi w Europie, co potwierdziły choćby poprzednie turnieje o Mistrzostwo Europy.

Dodajmy, że w MME startują zawodniczki w dwóch kategoriach wiekowych. Youth, czyli dawniej juniorki (urodzone w latach 1997-1998) oraz Junior, czyli dawniej kadetki (roczniki 1999-2000).

keszthely_nominacje2

WŁOSCY SĘDZIOWIE ROZDAWALI KARTY PODCZAS DRUGIEGO TEST-MECZU POLEK

subotica_panie

We włoskim mieście Civitella Roseto, w drugim test-meczu, młodzieżowa reprezentacja Polski kobiet w boksie uległa gospodyniom 6-20. Z grona naszych zawodniczek zwycięstwa odniosły Paulina Nowak (46 kg, junior), która wypunktowała Sirię Cavallo, Patrycja Mrozińska (81 kg, youth) – lepsza w rywalizacji z Demetrią Barile oraz Patrycja Kiwak (81 kg, youth), która wygrała na punkty z Carlottą Paoletti. Oto jak wspomnianą międzynarodową próbę ocenił trener Biało-Czerwonych, Tomasz Potapczyk.

Ciężkie zgrupowanie we Włoszech już za nami. Dziewczyny, wszystkie bez wyjątku, również w drugim meczu zaprezentowały się z dobrej strony i dały z siebie wszystko! Z kolejnej konfrontacji z kadrą Włoch, jedną z najlepszych obecnie drużyn kategorii młodzieżowej na świecie oraz z samych pojedynków jestem zadowolony, natomiast z werdyktów… No cóż, nie będę już komentował werdyktów, bo z nimi się nie dyskutuje.

Muszę jednak przyznać że znaczący postęp na plus zanotowały kadetki. Jestem zadowolony z ich konfrontacji najbardziej. Pokazały charakter i potwierdziły stały rozwój sportowy. Jeśli po okresie wakacyjnym do wspólnych zgrupowań dołączą jeszcze kolejne młode zawodniczki to będzie można mówić o grupie dziewcząt, która powinna w przyszłości odnosić spore sukcesy na arenie międzynarodowej.

Ich starszym koleżankom również należą się słowa uznania za toczone pojedynki. Dodam tylko, że drugi mecz z naszymi rywalkami stał na jeszcze większym poziomie sportowym niż ten pierwszy. Emocji nie brakowało, ale za to sprawiedliwych chociaż wyników remisowych już z pewnością tak.

Tym razem Paulina Nowak (46 kg) wygrała jednogłośnie na punkty. Przeważała w każdym aspekcie walki i zasłużenie wygrała. Patrycja Mrozińska (81 kg) wykazała się tym razem kunsztem bokserskim i pewnie jednogłośnie wypunktowała cięższą od siebie rywalkę. Patrycja Kiwak (81 kg) przeważała w każdej z rund nad rywalką i również zasłużenie wygrała swój pojedynek.

Róża Asanowicz (48 kg) nie mogła zwyciężyć na podwórku swojej rywalki, tym bardziej że jej przeciwniczka boksowała w swoim mieście. Tu walka musiała – chcąc, czy nie chcąc – być sędziowana na korzyść zawodniczki z Włoch.

Naszym zdaniem Paulina Borys (57 kg) zdeklasowała swoja rywalkę, która w drugiej i trzeciej rundzie powinna być co najmniej dwa razy liczona. Powinno się jej również odebrać punkt za faule, jakie wykonywała podczas walki. Jednak „nieugięci” sędziowie wskazali na zwycięstwo swojej zawodniczki 2-1.

Uważam, że Ewa Gibka (57 kg) w kategorii Youth zrobiła ogromny postęp od czasu Mistrzostw Polski w Grudziądzu i potwierdziła to w kolejnej konfrontacji z wymagającą rywalką. Pierwsza runda przebiegała pod dyktando przeciwniczki, jednak kolejne starcia powinny były zostać zapisane już dla Ewy. Ostatnia runda to już dominacja Polki, co potwierdziły tylko dwa, może trzy otrzymane ciosy przy kilkudziesięciu zadanych i trafionych. Jednak podobnie jak w poprzedniej walce werdykt brzmiał 2-1 dla rywalki.

Agata Kawecka (54 kg) również zeszła pokonana  stosunkiem głosów 2-1. Uważam, że Weronika Zakrzewska (64 kg) stoczyła pojedynek wieczoru z Irmą Testa. Nie mam jednak pojęcia co jeszcze musiałaby zrobić aby werdykt był odwrotny.

Natalia Barbusińska (66 kg) z pewnością również może mówić o pechu. Toczyła pojedynek z tą samą rywalką  i niestety uległa jej stosunkiem głosów 2-1. Natalia stoczyła swój najlepszy pojedynek w karierze. Jej walka była pełna emocji, dramaturgii i zaskakujących zwrotów akcji.

Ewa Białas (57 kg) z nieco silniejszą i cięższą rywalką stoczyła dobry technicznie pojedynek ulegając ostatecznie 3-0. walka mogła się podobać kibicom, za co otrzymała zasłużone brawa od publiczności.

Aneta Gojko (69 kg) uległa Mistrzyni Świata, podobnie jak w pierwszej konfrontacji tych zawodniczek. Jednak ich pojedynek był inny niż poprzedni, bardziej techniczny. Teraz dziewczyny nie żałowały sobie wymian. Pojedynek był bardziej emocjonujący, jednak z zasłużoną przewagą rywalki -stąd nie dziwił werdykt 3-0.

Pojedynek Patrycji Komudzińskiej (48 kg) stał również na dobrym poziomie technicznym. Widać tutaj było szkołę trenera Dziopy, który interesuje się jak nikt swoją zawodniczką. Werdykt był jednomyślny po 3-0 dla rywalki. Patrycja przeważała nad rywalką techniką ale odstawała siłowo, co było widoczne w wymianie ciosów. Werdykt był jak najbardziej sprawiedliwy.

Tomasz Potapczyk
[CIVITELLA ROSETO, WŁOCHY, DNIA 2 SIERPNIA 2015 ROKU]
WŁOCHY – POLSKA 20-6 [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

JUNIOR
46 KG: Paulina Nowak – Siria Cavallo 3-0
48 KG: Eleonora Alfano – Róża Asanowicz 3-0
52 KG: Biancamaria Tessari – Natalia Narloch 3-0
57 KG: Giovanna Marchese – Patrycja Borys 2-1
66 KG: Vittoria De Carlo – Natalia Barbusińska 2-1

YOUTH
48 KG: Roberta Bonatti – Patrycja Komudzińska 3-0
54 KG: Lucy Garofalo – Agata Kawecka 2-1
57 KG: Concetta Marchese – Ewa Białas 3-0
57 KG: Annunziata Esposito – Ewa Gibka 2-1
64 KG: Irma Testa – Weronika Zakrzewska 3-0
69 KG: Angela Carini – Aneta Gojko 3-0
81 KG: Patrycja Mrozińska – Demetria Barile 3-0
81 KG: Patrycja Kiwak – Carlotta Paoletti 3-0

TOMASZ POTAPCZYK BLOGUJE Z ASYŻU: „ZACZYNAM UKŁADAĆ KADRĘ W JEDNĄ CAŁOŚĆ”

Potapczyk_Tomasz

Minęło kilka dni wspólnego zgrupowania zawodniczek Młodzieżowej Kadry Narodowej Kobiet w Boksie, trenującej wspólnie z reprezentantkami Włoch. Doświadczenie zebrane w przeciągu tylko kilku dni, zarówno moje jako trenera oraz moich podopiecznych, z pewnością przyniosą zamierzone efekty.

Tak naprawdę dopiero po półrocznej pracy w kadrze zaczynam składać wszystko w jedna całość. Dziewczyn, które odnosiły wysokie wyniki jeszcze rok temu już nie ma w Kadrze młodzieżowej. Ukończyły etap „młodzieżówki” i przeszły szczebelek wyżej lub zakończyły przygodę z boksem. Niektóre dziewczęta, które z kategorii Junior przeszły do kategorii Youth „zderzyły” się z rzeczywistością. Jest to ogromna przepaść pod każdym względem, zarówno pod względem przygotowania fizycznego, o technicznej stronie nie wspominając, poprzez psychiczne i mentalne aspekty sportowe związane z naszą dyscypliną.

Zaczynam dostrzegać pewne drobne ale bardzo ważne rzeczy, które wcześniej uciekały mojej uwadze. Z całą pewnością ilość dziewcząt powołanych na to zgrupowanie powinna być nieco większa. Tak właśnie miało być ale z przyczyn niezależnych ode mnie i od Polskiego Związku Bokserskiego tak się nie stało. Tylko nie zawsze ilość idzie w jakość. Braki dokumentów u zawodniczek (paszport, dowód, a nawet czasami legitymacja szkolna), następnie okres wakacyjny „teraz nie mogę, bo mam kolonie”, ”boli mnie paluszek” itp. zaważyły w dużej mierze o ilości powołanych zawodniczek. Są jeszcze inne „śmieszne” wymówki o których nie należy pisać publicznie…

Powołując nowe „kandydatki” do Kadry Narodowej nie sugeruję się jedynie zdobyciem przez nich złotego medalu. Jest wiele innych czynników, które decydują o tym czy dana pięściarka znajdzie miejsce do reprezentowania naszego kraju na najważniejszych imprezach pięściarskich w Europie i na świecie. To, że jest najlepsza w kraju nie oznacza, że będzie najlepsza na świecie. Technikę szkoli się przez cały okres trwającej kariery sportowca, natomiast charakter i serce do walki należy już w sobie posiadać.
kadra asyz 2015
Moja rola jako szkoleniowca naszej Kadry jest w pewien sposób bardzo niewdzięczna, ale zapewniam również, że jest i bardzo ciężka. Są również i przyjemne tego strony. Nie sposób wszystkich zadowolić, nie sposób wszystkim zapewnić tego czego by chcieli. Wszystkie niepowodzenia, jakiekolwiek porażki i złe decyzje biorę oczywiście na swoje barki. Na szczęście mam w swoim sztabie szkoleniowym takich ludzi, którzy bez względu na wynik zawsze stoją po mojej stronie. Marcin Gruchała, Paweł Pasiak, Aleksander Maciejowski, Mariusz Kuc, Adrian Brudnicki, do niedawna jeszcze Ola Zienowicz – na nich zawsze mogę liczyć. Natomiast Ludwik Buczyński, Stanisław Łakomiec, Zdzisław Nowak  oraz nasz sternik Polskiego Związku Bokserskiego, Zbigniew Górski, to ludzie, którzy swoim doświadczeniem zawsze służą pomocą. Tu zapewniam wszystkich niedowiarków, że Prezes  jest z nami czy jest dobrze, czy jest źle. Możemy mieć czasami inne zdanie ale kompromis osiągamy zawsze.

Wspólnych zajęć i konfrontacji z jedną z najlepszych drużyn nie tylko Europy ale i świata nie zastąpi w Polsce żaden turniej i żadne inne zgrupowanie. Pierwsze dwa dni konfrontacji to z pewnością lekcja pokory dla niektórych naszych zawodniczek i pokaz tego jaką drogę należy pokonać wchodząc na „szczyt”. „Wstrząśnięcie” niektórymi z naszych zawodniczek i „obudzenie ich z letniego snu” przyniosło natychmiastowe efekty. To nie jest wycieczka jak niektórzy uważają. Tu jest wykonywana nie ciężka ale mordercza i katorżnicza praca. Wielu by się zdziwiło jak trenujemy wspólnie z kadra Włoch. Nie ma chwili zwątpienia i niezdecydowania. Każda okazana słabość w czasie zajęć jest szybko karcona przez rywalki.

Czekaja nasz jeszcze dwa test mecze, które zostaną rozegrane 31 lipca i 2 sierpnia. Będzie to ostatni sprawdzian przed wyjazdem naszych kadrowiczek na Młodzieżowe Mistrzostwa Europy. Chcę aby każda z naszych dziewczyn wykorzystała ten czas i stoczyła pojedynek z wymagającą rywalką. Wynik pełni tu rolę drugorzędną, chociaż wiem ze każdy kibic pragnie zwycięstwa i zawsze liczy na wygraną. Ja się koncentruje już na ME, które zostaną rozegrane 15 sierpnia na Węgrzech.

Pozdrawiam Wszystkich Kibiców i Sympatyków Boksu.

Tomasz Potapczyk

BIAŁO-CZERWONE WYJECHAŁY DO WŁOCH NA ZGRUPOWANIE I DWA TEST-MECZE

taipei_losowanie

Czternaście reprezentantek Polski z grup młodzieżowej (Youth) i juniorskiej (Junior) wyjechało do Asyżu na zgrupowanie szkoleniowe, w trakcie którego dwukrotnie (1 i 2 sierpnia) zmierzą się z reprezentantkami Włoch. Biorąc pod uwagę klasę rywalek, będzie to doskonały sprawdzian przed Młodzieżowymi Mistrzostwami Europy, które rozpoczną się w dniach 15-23 sierpnia w węgierskim Keszthely.

Trenerzy kadry, Tomasz Potapczyk (koordynator) i Marcin Gruchała (asystent), będą pracować z następującymi zawodniczkami: Youth – Patrycja Komudzińska (MOSM Tychy, 48 kg), Agata Kawecka (FC Koszalin, 51 kg), Ewa Białas (Energetyk Jaworzno, 54 kg), Ewa Gibka (Boxing Team Chojnice, 57 kg), Adrianna Jędrzejczyk (RUSHH Kielce, 60 kg), Weronika Zakrzewska (Boxing Team Chojnice, 64 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 69 kg), Patrycja Mrozińska (Wda Świecie, 75 kg) i Patrycja Kiwak (Skorpion Szczecin, 81 kg); Junior: Paulina Nowak (Adrenalina Wrocław, 46 kg), Róża Asanowicz (Boxing Sokółka, 48 kg), Natalia Narloch (Boxing Team Chojnice, 52 kg), Patrycja Borys (Hetman Białystok, 57 kg) i Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 66 kg).

WERONIKA ZAKRZEWSKA TRIUMFUJE W SERBII. ZŁOTO I CZTERY SREBRA DLA POLEK

subotica_panie

Wczoraj w Suboticy zakończył się 4. Międzynarodowy Młodzieżowy Turniej Bokserski „Golden Glove of Vojvodina”. W finałach wystąpiło pięć reprezentantek Polski, z których zwycięsko wyszła ubiegłoroczna Mistrzyni Europy Juniorek (dawniej zwanych kadetkami), Weronika Zakrzewska (64 kg). Wychowanka trenera Marcina Gruchały, dla której był to pierwszy turniejowy pojedynek, pokonała jednogłośnie na punkty (trzy razy po 40-36) Węgierkę Tünde Kiss. Pięściarka z Chojnic przy okazji otrzymała także nagrodę indywidualną dla najlepszej zagranicznej zawodniczki.

O zwycięstwo dzielnie walczyły także pozostałe nasze zawodniczki. Ewa Białas (54 kg), która rywalizując z Młodzieżową Mistrzynią Europy z Asyżu (2014), Ukrainką Valeriyą Manchak (najlepszą zawodniczką zawodów) zdaniem jednego z sędziów zremisowała 38-38. Niestety pozostali dwaj arbitrzy punktowali 40-36 i 39-37 dla rywalki. Również stosunkiem głosów 0-2 (dwa razy 36-40 i przy remisie 38-38) finał z Ormianką Ani Hovsepian przegrała Adrianna Jędrzejczyk (60 kg). Węgierka Marietta Kiss (57 kg) pokonała 3-0 (dwa razy 40-36 i 39-37) Ewę Gibką, zaś reprezentantka Kazachstanu Aida Ondash (81 kg) w takim samym stosunku wypunktowała Patrycję Kiwak (81 kg).

W SERBSKIEJ SUBOTICY TRZY PÓŁFINAŁOWE ZWYCIĘSTWA POLEK I PIĘĆ FINAŁOWYCH SZANS

vojvodina_panie

Pięć młodzieżowych reprezentantek Polski stanie w niedzielę przed szansą wygrania Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego „Golden Glove of Vojvodina”. Dzisiaj w pojedynkach półfinałowych wystąpiły cztery Biało-Czerwone i tylko jedna z nich pożegnała się z turniejem.

Po raz drugi w Suboticy swoje walki wygrały Ewa Białas (54 kg) i Ewa Gibka (57 kg). Zawodniczka z Jaworzna jednogłośnie na punkty (trzy raz po 40-36) pokonała Chorwatkę Dajane Vidović, zaś pięściarka z Chojnic poradziła sobie 3-0 (40-36, 40-36 i 40-34) z Węgierką Anną Ocsko. Trzecie zwycięstwo dla Polski wywalczyła w Serbii ubiegłoroczna Mistrzyni Europy juniorek (dawniej zwanych kadetkami), Adrianna Jędrzejczyk (60 kg), pokonując także 3-0 (40-36, 39-37 i 40-35) Norweżkę Madelaine Angelsen.

Niestety z rywalizacji odpadła Patrycja Komudzińska (48 kg), która nie sprostała Arailym Mayassar z Kazachstanu. Sędziowie byli zgodni, że zwyciężczynią była Azjatka (wszyscy punktowali 40-36 dla Mayassar).

Tak, więc w niedzielnych finałach zobaczymy w ringu pięć naszych zawodniczek. Ewa Białas stanie oko w oko z Młodzieżową Mistrzynią Europy z Asyżu, Ukrainką Valeriyą Manchak, Ewa Gibka z Węgierką Mariettą Kiss, Weronika Zakrzewska (64 kg) z Węgierką Tünde Kiss, Adrianna Jędrzejczyk z Ormianką Ani Hovsepian oraz Patrycja Kiwak (81 kg) z Aidą Ondash z Kazachstanu.

SZEŚĆ MEDALI MŁODYCH POLEK W SERBII, ALE TURNIEJ DOPIERO SIĘ ROZPOCZYNA…

subotica_panie

W pierwszym dniu Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego „Golden Glove of Vojvodina” zawodniczki młodzieżowej kadry narodowej zaboksowały ze zmiennym szczęściem. Na ringu w serbskim mieście Subotica wystąpiły cztery Polki, z których dwie – Ewa Białas (54 kg) i Ewa Gibka (57 kg), wygrały swoje walki i awansowały do półfinałów.

Ewa Białas (54 kg) pokonała 3-0 (40-35, 40-35, 39-36) Balnur Kaldarbek z Kazachstanu, zaś Ewa Gibka (57 kg) wygrała 3-0 (przez wskazanie trzech sędziów punktujących remis 38-38) z Leonie Roy z Kanady. Swoje pojedynki przegrały niestety Patrycja Mrozińska (75 kg) i Aneta Gojko (75 kg). Pierwsza z nich uległa 1-2 (39-37, 37-39 i 37-39) Kanadyjce Taylor Ross, a druga uległa przez TKO w 1. starciu Węgierce Fanni Szokol.

W półfinałach wystąpią cztery podopieczne Tomasza Potapczyka: Patrycja Komudzińska (48 kg) skrzyżuje rękawice z Arailym Mayassar z Kazachstanu, Ewa Białas (54 kg) z Serbką Dajaną Vidovic, Ewa Gibka (57 kg) z Węgierką Anną Ocsko oraz Adrianna Jędrzejczyk (60 kg) z Norweżką Madeleine Angelsen.

Z uwagi na fakt, że w wadze z limitem 64 kg zgłoszono do turnieju tylko dwie zawodniczki od finału start w Serbii rozpocznie Weronika Zakrzewska (64 kg), która zmierzy się z Węgierką Tünde Kiss. Również bez walki w finale znalazła się Patrycja Kiwak (81 kg), której rywalką w pojedynku o zwycięstwo w turnieju będzie Aida Ondash z Kazachstanu lub Węgierka Szimonetta Pallas.

OSIEM MŁODYCH REPREZENTANTEK POLSKI WYSTARTUJE NA TURNIEJU W SERBII

vojvodina_panie

Po raz czwarty w historii o „Złotą Rękawicę Vojvodiny” powalczą kobiety. Dzisiaj w serbskim mieście Subotica rozpocznie się Młodzieżowy Międzynarodowy Turniej Bokserski, w którym wystartuje 51 pięściarek z 15 państw, w tym licząca osiem zawodniczek kadra Polski. Biało-czerwone będą obok Węgier (12 pięściarek) najliczniejszą ekipą i miejmy nadzieję, że znajdzie to również swoje odzwierciedlenie w klasyfikacji medalowej.

Trenerzy Tomasz Potapczyk (koordynator) i Stanisław Łakomiec (asystent) postanowili, że w Suboticy wystąpią następujące zawodniczki: Patrycja Komudzińska (MOSM Tychy, 48 kg), Ewa Białas (Energetyk Jaworzno, 54 kg), Ewa Gibka (Boxing Team Chojnice, 57 kg), Adrianna Jędrzejczyk (RUSHH Kielce, 60 kg), Weronika Zakrzewska (Boxing Team Chojnice, 64 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 75 kg), Patrycja Mrozińska (Wda Świecie, 75 kg) i Patrycja Kiwak (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg).

MŁODZIEŻOWA KADRA KOBIET PRZEZ TARNÓW DO SUBOTICY

taipei_losowanie

Młodzieżowa kadra narodowa kobiet, która niedawno rywalizowała na Tajwanie w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata, w dniach od 28 czerwca do 6 lipca wróci do pracy na zgrupowaniu szkoleniowym w Tarnowie, by szykować się do kolejnego ważnego startu, jakim będą Mistrzostwa Europy. Zajęcia w nowoczesnym ośrodku boksu olimpijskiego Global Boxing, gdzie na co dzień pracuje Tarnowska Szkółka Bokserska, poprowadzą Tomasz Potapczyk (trener-koordynator kadry) oraz Aleksander Maciejowski i Stanisław Łakomiec (trenerzy współpracujący).

Powołania na zgrupowanie i tradycyjny MTB o „Złotą Rękawicę”, który odbędzie się w lipcu w serbskiej Suboticy otrzymało dziewięć zawodniczek: Patrycja Komudzińska (MOSM Tychy, 48 kg), Agata Kawecka (FC Koszalin, 51 kg), Ewa Białas (Energetyk Jaworzno, 54 kg), Ewa Gibka (Boxing Team Chojnice, 57 kg), Adrianna Jędrzejczyk (RUSHH Kielce, 60 kg), Weronika Zakrzewska (Boxing Team Chojnice, 64 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 69 kg), Patrycja Mrozińska (Wda Świecie, 75 kg) i Patrycja Kiwak (Skorpion Szczecin, 81 kg).

W zajęciach zabraknie m.in. tegorocznej brązowej medalistki MMŚ, Justyny Walaś (64 kg), która w przyszłym tygodniu przejdzie operację i – jak zapewnia trener Maciejowski – jej start w Młodzieżowych Mistrzostwach Europy nie będzie możliwy.

4. MMŚ: PECH „SREBRNEJ” AGATY KACZMARSKIEJ. 8 ROSJANEK ZE ZŁOTYMI MEDALAMI

taipei_grupa1

Na Tajwanie zakończyły się dzisiaj 4. Młodzieżowe Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie, w których rywalizowała rekordowa ilość 345 zawodniczek z 46 krajów świata. Dwunastoosobowa reprezentacja Polski przywiezie do kraju 3 krążki – srebrny, wywalczony przez Agatę Kaczmarską (Radomiak Radom, +81 kg) oraz dwa brązowe, które zdobyły Justyna Walaś (Tarnowska Szkółka Bokserska, 64 kg) i Patrycja Kiwak (Skorpion Szczecin, 81 kg). Wielka szkoda, że Agata – decyzją lekarza zawodów – z powodu kontuzji nie mogła stanąć do walki finałowej i tym samym sprawdzić swoich możliwości w konfrontacji z najlepszą zawodniczką świata, Marią Shishmarevą z Rosji. Byłaby to ostatnia walka MMŚ i być może kolejny życiowy sukces Polki.

- Niedosyt na pewno jest, bo wiem, że mogło być lepiej – pisał na gorąco po zakończeniu turnieju pierwszy trener młodzieżowej kadry narodowej kobiet, Tomasz Potapczyk. – Zawsze mogło być lepiej. Moje ambicje sięgają dużo wyżej! Kilka pojedynków zawodniczki przegrały stosunkiem głosów 2-1, co strasznie boli. W dodatku dziś do walki finałowej nie została dopuszczona z powodu kontuzji Agata Kaczmarska! Jak pech, to pech! – dodał ze smutkiem szkoleniowiec z Sokółki.

Nasze zawodniczki i ich sportowi opiekunowie mogli na własne oczy przekonać się jak gigantyczne postępy robi kobiecy boks w gronie młodzieży. Myślę, że wielu znawców boksu olimpijskiego i nie tylko z podziwem kiwało głowami oglądając w akcji najlepsze 15-18-letnie zawodniczki świata.

- Wśród sportowych potęg innych krajów jesteśmy szarą myszką i moim skromnym zdaniem, każdy medal zdobyty w naszej dyscyplinie powinien być traktowany jak wielki sukces i to niezależnie czy w kategorii młodzieżowej, czy seniorskiej, zarówno kobiet, jak i mężczyzn – kontynuował trener Potapczyk. – Wyjazd na Tajwan, na Młodzieżowe Mistrzostwa Świata był moim debiutem jako trenera kadry narodowej. Osiągnąłem cel, jakim było zdobycie medalu na tak ważnej imprezie. Tak naprawdę, dopiero podczas konfrontacji z najlepszymi widzę, które dziewczęta mają charakter, determinację, predyspozycje do tego, aby w nie inwestować. Kilka spotkań w ciągu roku podczas zgrupowań nie daje obrazu takiego, jaki widzę tutaj. Na pewno będą zmiany w składzie kadry. Szybko realizowane powinny być też nowe pomysły na podniesienie poziomu naszych pięściarek. Na razie jednak pielęgnujmy to, co mamy, a mamy bardzo niewiele. Sport wyczynowy jest bezwzględny i szybko wyłapuje słabości! Wracam teraz do domu, do rodziny, do najbliższych, do przyjaciół. Wracam na salę treningową, aby ciągle doskonalić i podnosić swoje umiejętności. Mam swój cel i chce go osiągnąć. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego aby Młodzieżowa Kadra Narodowa kobiet w Boksie wróciła z medalami – zakończył trener-koordynator młodzieżowej kadry narodowej.

Drużynowo turniej mistrzowski zdominowały Rosjanki, które wywalczyły 8 z 23 złotych medali. Świetnie wypadły młode Amerykanki (4 tytuły mistrzyń świata) i Hinduski (3 złote medale). Po dwa złota przypadły w udziale pięściarkom z Chin, Kazachstanu i Włoch a po jednym krążku z najcenniejszego kruszcu wywalczyły zawodniczki z KRLD i Turcji.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH (JUNIOR)

46 KG
Won Un-Gyong (KRLD) – Beyza Saracoglu (Turcja) 3-0

48 KG
Heaven Garcia (USA) – Soniya (Indie) 2-1

50 KG
Savita (Indie) – Katerina Rogova (Ukraina) 3-0

52 KG
Mandeep Kaur Sandhu (Indie) – Niamh Earley (Irlandia) 3-0

54 KG
Sakshi (Indie) – Yariesel Ramirez (USA) 3-0

57 KG
Zhane Crockett (USA) – Ludmila Vorontsova (Rosja) 2-1

60 KG
Lupe Gutierrez (USA) – Donjeta Sadiku (Kosowo) 3-0

63 KG
Yu Lisai (Chiny) – Leila Khusainova (Kazachstan) 3-0

66 KG
Nadia Ryabets (Kazachstan) – Kylie Hall (USA) 2-1

70 KG
Anastasia Sigayeva (Rosja) – Niharika Gonella (Indie) 3-0

75 KG
Anastasia Shamonova (Rosja) – Karolina Makhno (Ukraina) 3-0

80 KG
Elena Litvinova (Rosja) – Dina Islambekova (Kazachstan) TKO 2

+80 KG
Kristina Tkacheva (Rosja)  – Jessica Morka (Niemcy) 2-1

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH (YOUTH)

48 KG
Yulia Chumgalakova (Rosja) – Kim Un-Jong (KRLD) 2-0

51 KG
Chang Yuan (Chiny) – Huang Hsiao-Wen (Tajwan) 2-1

54 KG
Balausa Muzdiman (Kazachstan) – Concetta Marchese (Włochy) 2-1

57 KG
Irma Testa (Włochy)  – Anzhelina Bondarenko (Ukraina) 3-0

60 KG
Jajaira Gonzalez (USA) – Stephanie Thour (Szwecja) 3-0

64 KG
Angela Carini (Włochy) – Elisaveta Nemtseva (Rosja) 3-0

69 KG
Daria Semashko (Rosja) – Bayan Akbayeva (Kazachstan) 3-0

75 KG
Busenaz Surmeneli (Turcja) – Zheng Lu (Chiny) 2-0

81 KG
Vlada Kalacheva (Rosja) – Zhang Jie (Chiny) 3-0

+81 KG
Maria Shishmareva (Rosja) – Agata Kaczmarska (Polska) WO.

4. MMŚ: W FINAŁACH AŻ 10 ROSJANEK. POLKI MAJĄ JUŻ 14 MEDALI W HISTORII

taipei17

Po przedostatnim dniu 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie, na ringowym placu boju pozostało 46 najlepszych zawodniczek świata w wieku od 15 do 18 lat. W tym gronie jest także nasza „jedynaczka” z Radomia, Agata Kaczmarska (+81 kg), która jutro skrzyżuje rękawice z Rosjanką Marią Shishmarevą, ubiegłoroczną Mistrzynią Europy Juniorek z Asyżu.

Z dotychczasowych trzech turniejów o Młodzieżowych Mistrzostwa Świata Kobiet nasze zawodniczki przywiozły jak dotąd 11 medali, w tym 5 zdobytych w rywalizacji w grupie starszej (Youth – dawniej juniorek) i 6 w grupie młodszej (Junior – dawniej kadetek). Do wspomnianego dorobku podopieczne trenerów Tomasza Potapczyka, Marcina Gruchały i Ludwika Buczyńskiego dołożą jeszcze kolejne 3 krążki, wywalczone na Tajwanie w grupie młodzieżowej przez Agatę Kaczmarską (złoto lub srebro) oraz Justynę Walaś i Patrycję Kiwak (brązowe medale).

Biorąc pod uwagę obie kategorie wiekowe, najwięcej zawodniczek do finałów 4. MMŚ na Tajwanie wprowadziły Rosja (10), USA (6), Indie i Kazachstan (po 5), Chiny (4), Ukraina i Włochy (po 3), KRLD i Turcja (po 2) oraz po jednej zawodniczce z Irlandii, Kosowa, Niemiec, Polski, Szwecji i Tajwanu. Kontynentalnie nadal najlepsza jest Europa (23 finalistki), wyprzedzając Azję (17) i Amerykę (6).

Ciekawszym zestawieniem jest dla nas układ sił w grupie młodzieżowej, gdzie Polki zdobyły 3 krążki. W finale zaboksuje 5 Rosjanek, po 3 Chinki i Włoszki, 2 zawodniczki z Kazachstanu, i po 1 z KRLD, Polski, Szwecji, Tajwanu, Turcji, Ukrainy i USA.

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH (JUNIOR)

46 KG
Won Un-Gyong (KRLD) – Karina Tuvakova (Rosja) 2-1
Beyza Saracoglu (Turcja) – Zhazira Orakbayeva (Kazachstan) 3-0

48 KG
Heaven Garcia (USA) – Enkhjargal Munguntsetseg (Mongolia) 3-0
Soniya (Indie) – Chiranchaya Phunsang (Tajlandia) 2-1

50 KG
Katerina Rogova (Ukraina) – Kelsey Leonard (Irlandia) 3-0
Savita (Indie) – Aylen Cumentor (Turcja) 3-0

52 KG
Mandeep Kaur Sandhu (Indie) – Johanna Wonyou (Francja) 2-1
Niamh Earley (Irlandia) – Huang Jiawen (Chiny) 3-0

54 KG
Yariesel Ramirez (USA) – Angarag Lhagvadorj (Mongolia) TKO 2
Sakshi (Indie) – Preedakamon Tintabthai (Tajlandia) TKO 2

57 KG
Zhane Crockett (USA) – Namun Monkhor (Mongolia) 3-0
Ludmila Vorontsova (Rosja) – Vladislava Kukhta (Kazachstan) 3-0

60 KG
Lupe Gutierrez (USA) – Lin Ya-Xuan (Tajwan) 2-1
Donjeta Sadiku (Kosowo) – Ekaterina Dynnik (Rosja) 2-1

63 KG
Yu Lisai (Chiny) – Karina Ivanova (Rosja) 3-0
Leila Khusainova (Kazachstan) – Anastasia Shpanyuk (Ukraina) 2-1

66 KG
Kylie Hall (USA) – Joanne Richards (Irlandia) 2-1
Nadia Ryabets (Kazachstan)  – Karina Kuzheleva (Rosja) 3-0

70 KG
Anastasia Sigayeva (Rosja) – Elena Sherenkova (Kazachstan) 3-0
Niharika Gonella (Indie) – Yue Yuan (Chiny) TKO 2

75 KG
Karolina Makhno (Ukraina) – Elif Sila Gunhan (Turcja) TKO 2
Anastasia Shamonova (Rosja) – Guzalya Sadykova (Kazachstan) 3-0

80 KG
Elena Litvinova (Rosja) – Selma Karakoyun (Turcja) 3-0
Dina Islambekova (Kazachstan) – Vivien Budai (Węgry) 3-0

+80 KG
Kristina Tkacheva (Rosja)  – Nur Nihal Kandemir (Turcja) 3-0
Jessica Morka (Niemcy) – Yulia Dyadyuk (Ukraina) 3-0

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH (YOUTH)

48 KG
Yulia Chumgalakova (Rosja) – Lo Ching-Ting (Tajwan) 2-0
Kim Un-Jong (KRLD) – Nguyen Thi Huyen Phuong (Wietnam) 3-0

51 KG
Huang Hsiao-Wen (Tajwan) – Lee Suk-Yeong (Korea Południowa) 3-0
Chang Yuan (Chiny) – Estefani Almanzar (Dominikana) TKO 2

54 KG
Balausa Muzdiman (Kazachstan) – Natasha Logan (Irlandia) 3-0
Concetta Marchese (Włochy) – Umeda Saidova (Rosja) 3-0

57 KG
Irma Testa (Włochy)  – Nikoleta Pita (Grecja) 3-0
Anzhelina Bondarenko (Ukraina) – Jamuna Boro (Indie) 2-1

60 KG
Jajaira Gonzalez (USA) – Nazim Ishanova (Kazachstan) 3-0
Stephanie Thour (Szwecja) – Timea Takacs (Węgry) 3-0

64 KG
Elisaveta Nemtseva (Rosja) – Ariel Arismendez (USA) 3-0
Angela Carini (Włochy) – Justyna Walaś (Polska) 3-0

69 KG
Daria Semashko (Rosja) – Liang Chia-Chieh (Tajwan) 3-0
Bayan Akbayeva (Kazachstan) – Yulia Stoyka (Ukraina) 2-1

75 KG
Busenaz Surmeneli (Turcja) – Chantelle Reid (Anglia) 2-1
Zheng Lu (Chiny) – Iesha Kenney (USA) 3-0

81 KG
Vlada Kalacheva (Rosja) – Patrycja Kiwak (Polska) 3-0
Zhang Jie (Chiny) – Altyn Mukyshbekova (Kazachstan) 3-0

+81 KG
Agata Kaczmarska (Polska) – Zhanel Zhumasova (Kazachstan) 3-0
Maria Shishmareva (Rosja) – Alina Gadzhieva (Azerbejdżan) 3-0

4. MMŚ: AGATA KACZMARSKA W FINALE! BRĄZ DLA JUSTYNY WALAŚ I PATRYCJI KIWAK

agata_kaczmarska

Aż do piątku na swoją pierwszą walkę w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata czekała 17-letnia Agata Kaczmarska (+80 kg), która z racji zgłoszenia do zawodów czterech zawodniczek w swojej kategorii wagowej, start na Tajwanie rozpoczęła w strefie półfinałowej. Młoda pięściarka Radomiaka Radom potwierdziła, że jej ambicje sięgają dużo wyżej niż medal z losowania, pokonując niebezpieczną Zhanel Zhumassovą z Kazachstanu.

Polka z rundy na rundę boksowała lepiej i skuteczniej, co zgodnie dostrzegli wszystcy sędziowie, punktując przewagę radomianki zgodnie po 39-37. Wychowanka trenera Sławomira Żeromińskiego przegrała jedynie pierwsze starcie, ale w każdym z pozostałych rund była aktywniejsza, prezentując bardziej dojrzały boks niż Azjatka.

Niestety do finałów nie udało się awansować Justynie Walaś (64 kg) i Patrycji Kiwak (81 kg). Pierwsza z nich, która na Tajwanie walczyła nie tylko z rywalkami ale i bolesną kontuzją, przegrała jednogłośnie na punkty (dwa razy 36-40 i 37-39) z Włoszką Angelą Carini, jakkolwiek werdykt ten wydaje się zbyt surowy, gdyż w dwóch z czterech starć nasza zawodniczka nie zaprezentowała się na pewno gorzej od swojej rywalki.

Z kolei Patrycja zrobiła wszystko, by zrewanżować się niespełna 17-letniej Rosjance Vladzie Kalachevej za porażkę, którą poniosła w ub. roku w Asyżu podczas Mistrzostw Europy Juniorek. Niestety i tym razem skuteczniejszy boks zaprezentowała rywalka, dla której był to już czterdziesty dziewiąty pojedynek w karierze (przy tylko czterech porażkach) wygrywając 3-0 (trzy razy po 40-36).

Dodajmy, że w jutrzejszym finale rywalką Agaty Kaczmarskiej będzie 17-letnia Rosjanka Maria Shishmareva, która dzisiaj pokonała jednogłośnie na punkty (dwa razy 40-34 i 40-33) Azerkę Alinę Gadzhiyevą, będąc od rywalki co najmniej o klasę lepszą.

agata_kaczmarska02

4. MMŚ: PIERWSZE PODSUMOWANIA TURNIEJU. AŻ 46 MEDALI DLA EUROPY

taipei05

Podczas 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet mamy dzisiaj dzień przerwy, by medalistki zregenerowały siły, nadszarpnięte dotychczasowymi walkami. To idealna okazja, by przed półfinałami dokonać pierwszych podsumowań.

Medale Mistrzostw Świata Juniorek (dawniej kadetek) wywalczyły 52 zawodniczki (w 13 kategoriach wagowych) z 16 krajów. W półfinałach zobaczymy aż dziewięć Rosjanek, siedem zawodniczek z Kazachstanu oraz po pięć z Indii, Turcji oraz USA. Oprócz nich medale wywalczyły młodziutkie pięściarki z Ukrainy (4), Chin, Irlandii i Mongolii (po 3), Tajlandii (2) oraz Francji, Kosowa, KRLD, Niemiec, Tajwanu i Węgier. Kontynentalnie górą są Europejski (25 medali), wyprzedzając Azjatki (22 medale) i Amerykanki (5).

Podobnie wygląda czołówka w grupie młodzieżowej. Również tutaj najwięcej medali wywalczyły Rosjanki (6) i zawodniczki z Kazachstanu (5). Poza tym medale z Tajwanu przywiozą pięściarki z 18 krajów: Chin, Polski, Tajwanu, USA i Włoch (po 3), Ukrainy (2) oraz Anglii, Azerbejdżanu, Dominikany, Grecji, Indii, Irlandii, Korei Południowej, KRLD, Szwecji, Turcji, Węgier i Wietnamu (po 1). Tak, więc Europejki wywalczyły 21 medali. Azjatki 15 i Amerykanki 4.

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH (JUNIOR)

46 KG
Won Un-Gyong (KRLD) – Eliana Pileggi (Szwajcaria) 3-0
Karina Tuvakova (Rosja) – Chloe Watson (Anglia) 3-0
Zhazira Orakbayeva (Kazachstan) – Emi-Mari Todorova (Bułgaria) 2-1
Beyza Saracoglu (Turcja) – Sumaiya Kosimova (tadżykistan) 3-0

48 KG
Enkhjargal Munguntsetseg (Mongolia) – Liu Jiaqi (Chiny) 2-1
Heaven Garcia (USA) – Kusum Tamang (Nepal) TKO 2
Soniya (Indie) – Sangudash Abilkhanova (Kazachstan) 3-0
Chiranchaya Phunsang (Tajlandia) – Ri Su-Yon (KRLD) 2-1

50 KG
Kelsey Leonard (Irlandia) – Mungunsaran Balsan (Mongolia) 3-0
Katerina Rogova (Ukraina) – Giovanna Marchese (Włochy) 3-0
Savita (Indie) – Valeria Rodionova (Rosja) 3-0
Aylen Cumentor (Turcja) – Meruert Ruslankyzy (Kazachstan) 2-1

52 KG
Mandeep Kaur Sandhu (Indie) – Angela Nagy (Węgry) 3-0
Johanna Wonyou (Francja) – Emma Lawson (Australia) 3-0
Niamh Earley (Irlandia) – Bunyanut Machai (Tajlandia) 3-0
Huang Jiawen (Chiny) – Pauline Viesca (USA) 3-0

54 KG
Yariesel Ramirez (USA) – Anastasia Selina (Rosja) 2-1
Angarag Lhagvadorj (Mongolia) – Ren Ran (Chiny) 3-0
Preedakamon Tintabthai (Tajlandia) – Chan Yi-Ching (Tajwan) 2-1
Sakshi (Indie) – Zhanna Serikova (Kazachstan) 3-0

57 KG
Zhane Crockett (USA) – Orla Garvey (Irlandia) 3-0
Namun Monkhor (Mongolia) – Maria Cherednichenko (Ukraina) 2-1
Vladislava Kukhta (Kazachstan) – Thanchanok Saksri (Tajlandia) 3-0
Ludmila Vorontsova (Rosja) – Ani Lama (Indie) TKO 2

60 KG
Lupe Gutierrez (USA) – Nisha (Indie) 3-0
Lin Ya-Xuan (Tajwan) – Veronika Villasi (Węgry) 3-0
Donjeta Sadiku (Kosowo) – Idimokh Kholova (Tadżykistan) 3-0
Ekaterina Dynnik (Rosja) – Shauna O’Callaghan (Irlandia) 2-1

63 KG
Karina Ivanova (Rosja) – Bernadett Gal (Węgry) 3-0
Yu Lisai (Chiny) – Shao Yi-Yun (Tajwan) 3-0
Anastasia Shpanyuk (Ukraina) – Lucija Babic (Chorwacja) TKO 2
Leila Khusainova (Kazachstan) – Jony (Indie) 3-0

66 KG
Joanne Richards (Irlandia) – Shruti Yadav (Indie) 3-0
Karina Kuzheleva (Rosja) – Leonie Mueller (Niemcy) 2-1
Nadia Ryabets (Kazachstan) – Khongorzul Batbold (Mongolia) 3-0

70 KG
Anastasia Sigayeva (Rosja) – Destiny Navarro (USA) 2-1

75 KG
Karolina Makhno (Ukraina) – Amanda Bermudez (USA) TKO 2
Guzalya Sadykova (Kazachstan) – Weronika Pławecka (Polska) 3-0
Anastasia Shamonova (Rosja) – Nandani Thakur (Indie) TKO 2

80 KG
Selma Karakoyun (Turcja) – Michelle Schoene (Niemcy) 3-0

+80 KG
Nur Nihal Kandemir (Turcja) – Lenuta Stan (Rumunia) DQ 3
Kristina Tkacheva (Rosja) – Nadira Maratova (Kazachstan) 2-1
Jessica Morka (Niemcy) – Naganika Gonella (Indie) 3-0
Yulia Dyadyuk (Ukraina) – Adrienn Juhasz (Węgry) 3-0

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH (YOUTH)

48 KG
Lo Ching-Ting (Tajwan) – Sarantsetseg Osormaa (Mongolia) 2-0
Yulia Chumgalakova (Rosja) – Hazal Gokduz (Turcja) 3-0
Nguyen Thi Huyen Phuong (Wietnam) – Yulia Demyanenko (Ukraina) 2-1
Kim Un-Jong (KRLD) – Angelina Lukas (Kazachstan) 3-0

51 KG
Lee Suk-Yeong (Korea Południowa) – Ebonie Jones (Anglia) 2-0
Huang Hsiao-Wen (Tajwan) – Andreea Seni (Rumunia) WO.
Chang Yuan (Chiny) – Caitlin Orosco (USA) 3-0
Estefani Almanzar (Dominikana) – Jon Sol-Hwa (KRLD) 3-0

54 KG
Natasha Logan (Irlandia) – Vu Thi Thuy Dung (Wietnam) 3-0
Balausa Muzdiman (Kazachstan) – Ratchanok Auntakhob (Tajlandia) 2-0
Umeda Saidova (Rosja) – Kim Sol-Hui (KRLD) 3-0
Concetta Marchese (Włochy) – Valeria Manchak (Ukraina) 2-1

57 KG
Nikoleta Pita (Grecja) – Angela Iordache (Rumunia) 3-0
Irma Testa (Włochy) – Anastasia Nesmiyanova (Rosja) 3-0
Jamuna Boro (Indie) – Gao Xingyan (Chiny) 3-0
Anzhelina Bondarenko (Ukraina) – Nour Baahmed (Algieria) 2-1

60 KG
Nazim Ishanova (Kazachstan) – Shona Whitwell (Anglia0 3-0
Jajaira Gonzalez (USA) – Marion Ensfelder (Francja) TKO 2
Timea Takacs (Węgry) – Cheon Myeong-Seon (Korea Południowa) 3-0
Stephanie Thour (Szwecja) – Dalin Calderon (Dominikana) 2-0

64 KG
Elisaveta Nemtseva (Rosja) – Irem Akin (Turcja) 2-0
Ariel Arismendez (USA) – Ciara Ginty (Irlandia) 3-0
Angela Carini (Włochy) – Belinda Limuka (Francja) 3-0
Justyna Walaś (Polska) – Akanksha (Indie) 3-0

69 KG
Liang Chia-Chieh (Tajwan) – Paraschiva Pascu (Rumunia) 3-0
Daria Semashko (Rosja) – Suchada Panich (Tajlandia) TKO 2
Yulia Stoyka (Ukraina) – Mikhaela Nikolova (Bułgaria) 3-0
Bayan Akbayeva (Kazachstan) – Gizem Aydemir (Turcja) 2-0

75 KG
Chantelle Reid (Anglia) – Aoife Burke (Irlandia) 3-0
Busenaz Surmeneli (Turcja) – Lyubov Khasiyeva (Kazachstan) 3-0
Iesha Kenney (USA) – Fanni Szokol (Węgry) TKO 3
Zheng Lu (Chiny) – Seon Su-Jin (Korea Południowa) 3-0

81 KG
Patrycja Kiwak (Polska) – Seniye Senay Demircoglu (Turcja) TKO 4

4 MMŚ: JUSTYNA WALAŚ TRZECIĄ POLSKĄ MEDALISTKĄ. CZWARTY WAŻNY KRĄŻEK W KARIERZE TARNOWIANKI

justyna_goonz

Drugie zwycięstwo w ciągu dwóch dni odniosła Justyna Walaś (64 kg) – najbardziej utytułowana polska pięściarka, która rywalizuje w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata na Tajwanie. Dzisiaj wychowanka trenera Aleksandra Maciejowskiego z Tarnowskiej Szkółki Bokserskiej pokonała bezapelacyjnie na punkty bardzo silną fizycznie Hinduskę Aakankshę Mishrę i awansowała do półfinału. Sędziowie byli zgodni, że Polka wygrała wszystkie starcia tego pojedynku i w konsekwencji punktowali jej przewagę trzy razy po 40-36.

Tym samym Justyna Walaś wywalczyła trzeci dla Polski medal tegorocznego światowego czempionatu i w walce o finał skrzyżuje rękawice z dobrze sobie znaną Włoszką Angelą Carini, którą pokonała w tym roku w finale turnieju Queens Cup w Stralsundzie, zdobywając nie tylko pierwsze miejsce ale i nagrodę dla najlepszej zawodniczki całych zawodów. Dodajmy, że piątkowa (czwartek jest dniem wolnym) rywalka tarnowianki dopiero w październiku skończy 17 lat, ale w swoim dorobku ma już złoty medal ubiegłorocznych Mistrzostw Europy Juniorek w limicie 66 kg. Jak dotąd Carini przegrała tylko jeden pojedynek w karierze – z Justyną – i wierzymy, że w półfinale ponownie nie znajdzie sposobu na podopieczną trenerów Tomasza Potapczyka, Marcina Gruchały i Ludwika Buczyńskiego.

Przy okazji warto wspomnieć, że medal Młodzieżowych Mistrzostw Świata jest czwartym krążkiem jaki Justyna Walaś wywalczyła startując w międzynarodowych turniejach mistrzowskich. W 2013 roku w Albenie zdobyła tytuł mistrzyni świata juniorek (dawniej nazywanych kadetkami), rok później po fiasku w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata w Sofii, stanęła – podobnie jak w 2012 roku we Władysławowie – na najniższym stopniu podium Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Asyżu.

4. MMŚ: PATRYCJA KIWAK WYWALCZYŁA MEDAL! PEWNY POCZĄTEK JUSTYNY WALAŚ

11222372_898511556876004_3261031618090250055_o

Nareszcie powiało optymizmem z dalekiego Tajwanu, a wszystko za sprawą Patrycji Kiwak (81 kg) i Justyny Walaś (64 kg), które wygrały dzisiaj swoje pierwsze pojedynki w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata. Dodajmy, że dla Patrycji, boksującej na co dzień w barwach szczecińskiego Skorpiona, oznacza to życiowy sukces, gdyż dzisiejsza efektowna wygrana przed czasem otworzyła jej drogę do strefy medalowej! Gratulujemy!

Kluczem do zwycięstwa Polki nad dobrze zbudowaną i odporną na ciosy ale bardzo surową technicznie Saniye Senay Demircioglu z Turcji był „zabójczo” skuteczny lewy prosty, który rozpoczynał większość akcji szczecinianki. Patrycja biła mocno i przede wszystkim celnie, robiąc na sędziach bardzo dobre wrażenie. Turczynka była trzykrotnie liczona (w drugim, trzecim i  w 43 sekundzie czwartej rundy). Po ostatnim knockdownie sędzia z Uzbekistanu odesłał ją narożnika, ogłaszając zwycięstwo Patrycji przez TKO, jakkolwiek śmiało mógł to zrobić wcześniej, gdyż przewaga naszej reprezentantki była przygniatająca (po trzech rundach punktowano 30-24, 30-25 i 30-26).

Nieco wcześniej „swoje” zrobiła liderka polskiej ekipy, Justyna Walaś, której przyszło rywalizować z niższą od siebie, lecz bardzo silną fizycznie Gerelguą Odgerel z Mongolii. Cały pojedynek przebiegał pod dyktando naszej zawodniczki, która przewyższała rywalkę wyszkoleniem technicznym, a dzięki dobrej pracy nóg była na ogół bezpieczna w defensywie. Kiedy atakowała, jej rywalka gubiła się, nieudolnie szukając okazji do kontry lub klinczując. O przewadze naszej pięściarki w każdym etapie walki świadczy punktacja (dwa razy 40-36 i 39-37), jakkolwiek tylko sędzina ze Sri Lanki wie dlaczego przyznała ostatnie starcie ambitnej Azjatce, a nie Justynie…

Niestety pozostałe nasze zawodniczki: Larysa Sabiniarz (69 kg), Aneta Gojko (75 kg) i w I serii walk ćwierćfinałowych turnieju juniorskiego Weronika Pławecka (75 kg) przegrały swoje walki. Na porażkę Larysy z 17-letnią Rosjanką Darią Semashko, decydujący wpływ miała druga runda, w której zawodniczka z Chojnic była liczona. Ostatecznie rywalka wygrała niejednogłośnie na punkty, (dwa razy 39-37 i 37-39). Po walce przewagę mistrzyni Polski widział tylko sędzia z Irlandii, zaś w drugą stronę punktowali sędzina z Kanady i sędzia z Chin.

Mniej do powiedzenia w swoich walkach z Kazaszkami miały Aneta i Weronika. Pierwsza uległa jednogłośnie na punkty (dwa razy 36-40, 37-39) o rok od siebie starszej Lyubov Khassiyevej, która trenuje boks już od 7 lat, zaś druga w identycznym stosunku uległa 15-letniej Guzel Sadykovej (26-30, 25-30 i 27-30), będąc w trzecim starciu liczona.

Miejmy nadzieję, że jutro Justyna Walaś wywalczy trzeci medal dla Polski, jakkolwiek będzie miała trudniejsze zadanie niż dzisiaj, gdyż jej rywalką będzie niespełna 18-letnia Hinduska Aakanksha Mishra, która dzisiaj mocno obiła Niemkę Iman Boudijaj. Jeśli tarnowianka pokona tę przeszkodę, to w walce o finał skrzyżuje rękawice ze zwyciężczynią pojedynku Angela Carini (Włochy) – Belinda Limuka (Francja).

Druga nasza dzisiejsza bohaterka, Patrycja Kiwak, w walce półfinałowej zmierzy się z dobrze sobie znaną Vladą Kalachevą z Rosji. Będzie to okazja do rewanżu za ubiegłoroczny półfinał Mistrzostw Europy Juniorek w Asyżu, w którym zwyciężyła Rosjanka.

4. MMŚ: KAŻDA SERIA MUSI SIĘ KIEDYŚ SKOŃCZYĆ. ZŁA PRZEDE WSZYSTKIM!

taipei_grupa1

Porażki są wkalkulowane we wszystkie dyscypliny sportu, w tym i boks – tym bardziej olimpijski, gdzie poza nielicznymi wyjątkami nie ma zawodniczek i zawodników niepokonanych. Nasze młode reprezentantki do tego stopnia przyzwyczaiły nas do zwycięstw i medali, że spora część krajowych obserwatorów 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata, które odbywają się na Tajwanie, zapewne dziwi się, że – jak na razie – nie mogą pokonać złej passy.

Dzisiejsze walki Polek z rywalkami z trzech kontynentów po raz kolejny podczas tego turnieju pokazały, że boks kobiet rozwija się szybko i harmonijnie a pięściarskie talenty rodzą się nie tylko nad Wisłą, ale także np. w Tadżykistanie, Dominikanie, czy Algierii. Poniedziałek był niestety pierwszym i ostatnim dniem przygody z MMŚ dla Agaty Kaweckiej (51 kg) i Pauliny Gruchały (57 kg) oraz juniorki Róży Asanowicz (46 kg).

Najbliżej zwycięstwa była właśnie ww. zawodniczka z Sokółki, debiutująca na tak wielkim turnieju mistrzowskim. Róża wygrała pierwszą rundę pojedynku z reprezentującą Tadżykistan Sumaiyą Kosimovą, która za nieco ponad miesiąc skończy 15 lat i jest tegoroczną mistrzynią swojego kraju. W kolejnych dwóch wyrównanych starciach sędziowie łaskawszym okiem patrzyli jednak na boks Azjatki, która ostatecznie wygrała z Polką niejednogłośnie na punkty. Na korzyść Asanowicz punktował sędzia z Tajwanu (30-27), a dla Kosimovej Anglik (29-27) i Austriak (30-27).

Bardzo liczyliśmy na udane rozpoczęcie turnieju przez Agatę Kawecką, która doskonale prezentowała się podczas zgrupowania seniorskiej kadry narodowej z Francuzkami, gdzie kilkakrotnie zaskoczyła samą Sarę Ourahmoune. Dzisiaj Agata stanęła do rywalizacji ze starszą od siebie o rok i mającą za sobą już dziesięć lat (!) bokserskich treningów Estefani Almanzar De Leon z Dominikany, która w tym roku rywalizowała nawet z seniorkami podczas turnieju Cheo Aponte w Portoryko, przegrywając dopiero w półfinale z doświadczoną Kanadyjką Mandy Bujold. Przewaga toczącej pięćdziesiąty siódmy pojedynek w karierze rywalki była dzisiaj wyraźna, szczególnie w dwóch ostatnich rundach, w których Polka była liczona i sędziowie po zakończeniu walki byli zgodni, punktując dwa razy 40-34 i 40-35 dla De Leon.

Niewygodną przeciwniczkę miała dzisiaj Paulina Gruchała, która skrzyżowała rękawice z mierzącą aż 175 cm Algierką Nour El Houda Baahmed. Rywalka zawodniczki z Chojnic okazała się zawodniczką dobrze wyszkoloną technicznie i potrafiącą wykorzystać spore ringowe doświadczenie. 17-letnia Baahmed, to nie tylko uczestniczka Mistrzostw Świata Juniorek w Albenie (2013), ale także zwyciężczyni międzynarodowych turniejów w Afryce i Europie. Sędziowie w każdej z rund widzieli zwycięstwo zawodniczki z Maghrebu, punktując zgodnie trzy razy po 40-36.

Każda seria, czy to zła, czy dobra kiedyś się musi skończyć. Tak zapewne stanie się jutro, kiedy między liny ringu wejdzie pięć naszych zawodniczek: Justyna Walaś (Youth, 64 kg), Larysa Sabiniarz (Youth, 69 kg), Aneta Gojko (Youth, 75 kg), Patrycja Kiwak (Youth, 81 kg) i Weronika Pławecka (Junior, 75 kg). Trzymajmy kciuki!

4. MMŚ: NADAL CZEKAMY NA PIERWSZE ZWYCIĘSTWO POLEK

ewa bialas

Nadal czekamy na pierwsze zwycięstwo reprezentantek Polski, które od wczoraj rywalizują na Tajwanie o medale 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata. Dzisiaj w ringu wystąpiły dwie nasze zawodniczki, które debiutowały w wielkiej imprezie mistrzowskiej – juniorka Natalia Narloch (50 kg) oraz boksująca w grupie młodzieżowej Ewa Białas (54 kg – na zdjęciu). Niestety obie pożegnały się z turniejem.

Natalia skrzyżowała rękawice z równie mało doświadczoną na międzynarodowych ringach Turczynką Ayten Cumetor. Rywalka – mimo młodego wieku – okazała się zawodniczką lepiej wyszkoloną technicznie i szybszą od naszej młodej debiutantki. Turczynka pewnie wygrała wszystkie rundy tej walki, co znalazło odzwierciedlenie na wszystkich kartach punktowych (30-27, 30-26 i 30-24).

Ewa Białas boksowała dzisiaj z dobrze sobie znaną przeciwniczką, z którą całkiem nieźle rywalizowała niedawno w półfinale turnieju Queens Cup.  Niespełna 17-letnia Concetta Marchese, mimo zaledwie 20 walk na koncie, to złota medalistka Mistrzostw Europy Juniorek z Asyżu (2014) wagi piórkowej (57 kg), która od tego sezonu występuje w niższym limicie wagowym. Ewa zaczęła bardzo odważnie i dynamicznie, próbując być aktywniejsza w ataku od swojej rywalki, jednak z biegiem czasu słabła kondycyjnie a rywalka, dzięki dobrej pracy nóg i niezłej technice, zaczęła być dla niej coraz mniej uchwytna. Koniec nastąpił w 3. starciu, kiedy arbiter z Mołdawii po dwóch liczeniach odesłał naszą zawodniczkę do narożnika, ogłaszając jej porażkę przez TKO.

Wierzymy, że jutro zła passa naszej ekipy zostanie przełamana i doczekamy się zwycięstwa reprezentantki Polski. Na ringu w Taipei zobaczymy Agatę Kawecką (51 kg), Paulinę Gruchałę (57 kg) oraz juniorkę Różę Asanowicz (46 kg). Trzymamy kciuki!

4. MMŚ: ADRIANNA JĘDRZEJCZYK NIE POKONAŁA ROSYJSKIEJ PRZESZKODY

ada_jedrzejczyk

Dzisiaj na ringu w Taipei podczas walk eliminacyjnych 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata wystąpiła tylko jedna reprezentantka Polski, ubiegłoroczna mistrzyni Europy juniorek z Asyżu, Adrianna Jędrzejczyk (60 kg). Licząca 17 lat zawodniczka klubu RUSHH Kielce, zaliczana do najmocniejszych punktów naszej drużyny, wylosowała trudną rywalkę, swoją rówieśniczkę z Rosji Elizavetę Kartashkovą, z którą w podczas wspomnianych zawodów w Asyżu po bardzo wyrównanej walce wygrała w ćwierćfinale Weronika Zakrzewska.

Niestety tym razem historia się nie powtórzyła i po zakończeniu pojedynku do góry powędrowała ręka zawodniczki z Czelabińska, która mimo młodego wieku toczyła już swój sześćdziesiąty piąty pojedynek w karierze (trenuje od 2011 roku). Przewaga agresywnie boksującej rywalki była widoczna głównie w 2. starciu, kiedy Polka była liczona. Najlepszym w wykonaniu Adrianny momentem walki była 3. runda, w której znajdowała sposób na bardziej od siebie doświadczoną przeciwniczkę, ale w kontekście całego pojedynku okazało się to za mało do odniesienia zwycięstwa.

Jednogłośna porażka na punkty (34-40, 35-40 i 36-40) z trzykrotną mistrzynią Rosji zapewne boli, bo Adrianna pokazała w ub. roku, że potrafi wygrywać nawet z Rosjankami, ale nie jest powodem do sportowej tragedii. To ważna lekcja, która na pewno zaowocuje w przyszłości jeszcze wieloma sukcesami Polki.

- Niestety z mistrzostw wrócę bez medalu. Przegrałam walkę i mogę być zła tylko na siebie. Stres i nerwy wzięły górę. Mam nadzieję że będzie to dla mnie nauka, że niepotrzebny stres paraliżuje. Teraz potrzebuję chwili czasu, żeby ochłonąć a potem biorę się do pracy. Nigdy porażka, zawsze lekcja – skomentowała swój start na Tajwanie Adrianna.

Jutro podczas 4. Młodzieżowych Mistrzostw Polski wystąpią w ringu dwie podopieczne trenerów Tomasza Potapczyka i Marcina Gruchały. Ewa Białas (Youth, 54 kg) w 1/16 finału zmierzy się z Włoszką Concettą Marchese, zaś Natalia Narloch (Junior, 50 kg) stanie do rywalizacji z Turczynką Ayten Cumentor.

4. MMŚ: WYNIKI LOSOWANIA. DZISIAJ BOKSUJE ADA JĘDRZEJCZYK. MAMY PIERWSZY MEDAL

taipei_losowanie

W Taipei (Tajwan) odbyła się już ceremonia losowania, która nadaje każdemu turniejowi układ i swoją dramaturgię. Nasze zawodniczki startujące w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata poznały więc swoje pierwsze rywalki i drogi, które mogą doprowadzić je do upragnionych medali. Ostatecznie w zawodach wystartuje 345 zamiast planowanych 441 zawodniczek z 46 krajów świata. W tym gronie jest 190 pięściarek z grupy młodzieżowej (Youth) oraz 155 z juniorskiej (Junior). Tak, więc pobity został rekord z 2. MMŚ w Albenie (2013), gdzie rywalizowało 310 zawodniczek (150+160). Jak losowały podopieczne Tomasza Potapczyka i Marcina Gruchały?

Grupa młodzieżowa (Youth)

Agata Kawecka (51 kg) w pierwszym pojedynku w poniedziałek (18 maja) spotka się w 1/8 finału ze zwyciężczynią pojedynku doświadczonej (podobno trenuje od 2005 roku!) Estefani Almanzar De Leon (Dominikana) i trzykrotnej mistrzyni Kanady, Bianki Pacquin.

Ewa Białas (54 kg) rozpocznie turniej mistrzowski dzień wcześniej (17 maja) pojedynkiem w 1/16 finału z o rok od siebie młodszą Włoszką Concettą Marchese, z którą niedawno boksowała jak równa z równą w półfinale turnieju Queens Cup. Dodajmy, że Włoszka to mistrzyni Europy juniorek z Asyżu (2014), lecz w wyższej kategorii wagowej (57 kg).

Paulina Gruchała (57 kg) po raz pierwszy stanie w ringu w poniedziałek (18 maja) i w 1/8 finału skrzyżuje rękawice ze zwyciężczynią rywalizacji pomiędzy wysoką (175 cm) 17-letnią Algierką Nour El Housa Baahmed i Bułgarką Nikol Mledenovą, która była przymierzana do startu w wadze koguciej (54 kg).

Adrianna Jędrzejczyk (60 kg) jako pierwsza z Polek stanie do walki o medale 4. MMŚ. Dzisiaj jej rywalką w 1/16 finału będzie 17-letnia rówieśniczka z Rosji, Elizaveta Kartashkova, ta sama z którą rok temu w w Asyżu wygrała nasza inna mistrzyni Europy, Weronika Zakrzewska.

Do wtorku (19 maja) na pierwszy pojedynek w turnieju poczeka Justyna Walaś (64 kg). Pierwszą rywalką liderki naszej ekipy w 1/8 finału będzie 18-letnia Gerelgua Odgerel z Mongolii, o której wiemy tylko tyle, że w tym roku zdobyła brązowy medal mistrzostw swojego kraju.

Również we wtorek (19 maja) zaboksuje po raz pierwszy Larysa Sabiniarz (69 kg). W 1/8 finału czeka na nią 17-letnia Rosjanka Daria Semashko, która w ub. roku zdobyła brązowy medal Mistrzostw Europy Juniorek w Asyżu ale w wadze z limitem 75 kg. Rywalka Larysy w tym startowała w mistrzostwach swojego kraju w olimpijskiej wadze średniej, ale po przegranej w półfinale „zbiła” do 69 kg, by stać się tam numerem 1 w reprezentacji.

Tego samego dnia do ringu wejdzie Aneta Gojko (75 kg), która w pierwszym pojedynku w 1/8 finału zmierzy się z 18-letnią Lyubov Kassiyevą z Kazachstanu. Rywalka jest doświadczona (trenuje od 2008 roku) i jej największym sukcesem było zdobycie brązowego medalu Mistrzostw Świata Juniorek w Albenie (2013). Boksowała wówczas w limicie 80 kg.

Patrycja Kiwak (81 kg) we wtorek (19 maja) w pierwszym boju, który może jej otworzyć drogę do strefy medalowej (to będzie już ćwierćfinał) powalczy z Turczynką Seniye Senay Dermircioglu. Rywalka Patrycji to ubiegłoroczna wicemistrzyni Europy Juniorek z Asyżu.

Medal do Polski przywiedzie na pewno Agata Kaczmarska (+81 kg). Radomianka w pojedynku półfinałowym w piątek (22 maja) zmierzy się z 18-letnią Zhanel Zhumassovą z Kazachstanu, która jest tegoroczną mistrzynią swojego kraju.

Grupa juniorska (Junior)

Róża Asanowicz (46 kg) pierwszy pojedynek stoczy w poniedziałek (18 maja) i jej rywalką będzie niespełna 15-letnia Sumaiya Kosimova z Tadżykistanu, tegoroczna mistrzyni swojego kraju w gronie juniorek.

Natalia Narloch (50 kg) w niedzielę (17 maja) stanie do rywalizacji z Turczynką Ayten Cumentor, dla której będzie to pierwsza w karierze międzynarodowa próba.

Weronika Pławecka (75 kg) zadebiutuje na ringu w Taipei we wtorek (19 maja) pojedynkiem z 15-letnią zawodniczką z Kazachstanu Guzal Sadykovą, tegoroczną mistrzynią swojego kraju w gronie juniorek.

Opracował: Jarosław Drozd

GWIAZDOZBIÓR 4. MMŚ. NA STARCIE 12 MISTRZYŃ ŚWIATA W TYM JEDNA POLKA

justyna_goonz

Jutro losowanie i pierwsze walki 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet w boksie. Jak już wspominaliśmy wstępnie zarejestrowanych do startu zostało aż 441 pięściarek z 45 krajów świata. W tym gronie jest aż dwanaście mistrzyń świata (Youth i Junior) z lat 2013-2014, w tym Justyna Walaś (64 kg – na zdjęciu), która złoty medal światowego czempionatu wywalczyła dwa lata temu w Albenie.

Tajwan czeka więc na wielkie święto młodzieżowego boksu kobiet, który w ostatnim czasie wykreował przynajmniej kilka rozpoznawalnych na świecie zawodniczek. Oto jak naszym zdaniem prezentuje się ten ścisły gwiazdozbiór:
jajaira 1. Jajaira Gonzalez (USA, ur. 13.02.1997)
Wzrost/waga: 162/60, klub: Azusa Youth Boxing Club, trenuje od 2005 roku
Sukcesy: Złote medale Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich (2014), Młodzieżowych Mistrzostw Świata (2014) i Mistrzostw Świata Juniorek (2013)

chang yuan2. Chang Yuan (Chiny, ur. 24.06.1997)
Wzrost/waga: 163/51, klub: Qianan Boxing Club, trenuje od 2009 roku
Sukcesy: złote medale Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich (2014) i Mistrzostw Świata Juniorek (2013)

Grigoryan3. Anush Grigoryan (Armenia, ur. 14.04.1997)
Wzrost/waga: 164/51, klub: Sevan Sport Community, trenuje od 2007 roku
Sukcesy: złoty medal Młodzieżowych Mistrzostw Świata (2014), srebro Mistrzostw Świata Juniorek (2013) i czwarte miejsce w Młodzieżowych Igrzyskach Olimpijskich (2014).
testa
4. Irma Testa (Wlochy, ur. 28.12.1997)
Wzrost/waga: 175/57, klub: ASD Boxe Dilett. Boxe Vesuviana, trenuje od 2011 roku
Sukcesy: złoty medal Mistrzostw Świata Juniorek (2013), srebrne medale Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich (2014) oraz Młodzieżowych Mistrzostw Świata (2014)

chen nien5. Chen Nien-Chin (Tajwan, ur. 10.05.1997)
Wzrost/waga: 168/75, klub: Hsinchu Municipal Cheng Te HS, trenuje od 2010 roku
Sukcesy: złoty medal Mistrzostw Świata Juniorek (2013), srebrny medal Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich (2014), brązowy medal Młodzieżowych Mistrzostw Świata (2014)
ginty
6. Ciara Ginty (Irlandia, ur. 21.11.1997)
Wzrost/waga: 176/64, klub: Geesala, trenuje od 2011 roku
Sukcesy: złoty medal Mistrzostw Świata Juniorek (2013), srebrny medal Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich (2014), nagroda AIBA dla najlepszej juniorki  świata (2013)

yildiz7. Esra Yildiz (Turcja, ur. 04.07.1997)
Waga: 60 kg
Sukcesy: srebrne medale Młodzieżowych Mistrzostw Świata (2014) i Mistrzostw Świata Juniorek (2013), czwarte miejsce w Młodzieżowych Igrzyskach Olimpijskich (2014)

Bondarenko8. Anhelina Bondarenko (Ukraina, ur. 05.06.1997)
Wzrost/waga: 165/60, trenuje od 2010 roku
Sukcesy: złoty medal Mistrzostw Świata Juniorek (2013), brązowy medal Młodzieżowych Mistrzostw Świata (2014)

justyna_pzb9. Justyna Walaś (Polska, ur. 24.01.1997)
Waga: 64 kg, klub: Tarnowska Szkółka Bokserska, trenuje od 2011 roku
Sukcesy: złoty medal Mistrzostw Świata Juniorek (2013), brązowy medal Młodzieżowych Mistrzostw Europy (2014)

busenaz10. Surmeneli Busenaz (Turcja, ur. 26.05.1998)
Waga: 75 kg
Sukcesy: złote medale Mistrzostw Świata Juniorek (2013) i Mistrzostw Europy Juniorek (2013).

Utytułowanych zawodniczek będzie na Tajwanie więcej, bo o złote medale powalczą także m.in. mistrzynie świata juniorek z Albeny (2013) – Caitlin Orosco (USA), Rosjanki Vlada Kalacheva i Maria Shishmareva oraz wicemistrzynie Davina Michel (Francja), czy Chinka Chen Simin.

Tradycyjnie, jak na światowy czempionat młodzieży przystało, w ringowe szranki staną zawodniczki prezentujące różny poziom wyszkolenia i …doświadczenia. Sporo dysproporcji wyczytać można choćby z formularzy uczestniczek.

I tak Czeszka Denisa Pauerowa (Youth, 57 kg) zadeklarowała, że trenuje zaledwie przez 7 godzin w tygodniu, zaś Węgierki Alexandra Viglasi (Youth, 51 kg), Beatrix Kalmar (Youth, 48 kg) i Timea Takacs (Youth, 64 kg) odpowiednio po 8-9 godzin w ciągu 7 dni. Po drugiej stronie bieguna pracowitości znajdują się zawodniczki gospodarzy Chen Yu (Youth, 64 kg) i Wang Su Thing (Youth, 60 kg), które na treningi przeznaczają aż 30-32 godzin w tygodniu.

W ringowym doświadczeniu przodują Rosjanki, które mają w rekordach najwięcej oficjalnych walk. Geliusa Galiyeva (Youth, 51 kg), która trenuje boks od 10 lat [sic!] boksowała 100 razy, jej koleżanka Umeda Saidova (Youth, 54 kg) w ciągu zaledwie 5 lat 101 razy (tylko 3 porażki) zaś Anastasiya Nesmiyanova (Youth, 57 kg) od 2007 roku stoczyła aż 110 walk (w tym 5 porażek). Co ciekawe tyle samo walk stoczyła również 16-letnia juniorka Anastasiya Artamonova (54 kg), która trenuje boks od 8 roku życia.

W przeciwnym narożniku stanąć z nimi mogą w walkach eliminacyjnych np. Chorwatka Lucija Babic (Junior, 63 kg), która stoczyła dotąd 2 walki, Włoszka Manuela Bressan (Junior, 57 kg, 3 walki), zawodniczka z Nepalu Kusum Tamang (Junior, 46 kg, 4 walki), Włoszka Vittoria De Carlo (Junior, 63 kg, 5 walk), jej rodaczki Lucy Garofalo (Youth, 51 kg, 7 walk) i Giovanna Marchese (Junior, 50 kg, 7 walk), Kanadyjka Jade Bernier (Youth, 60 kg, 7 walk), czy Węgierka Gabriella Korolyi (Junior, 46 kg, 7 walk).

Najniższą uczestniczką 4. MMŚ będzie Filipinka Jenie Miranda (Youth, 48 kg), która mierzy zaledwie 146 cm, zaś najmłodszą zawodniczka z Mongolii Yesugen Togtbayar (Junior, 46 kg), która 15 lat skończy dopiero 9 grudnia.

4. MMŚ: TOMASZ POTAPCZYK O AKLIMATYZACJI I TRENINGACH KADROWICZEK

taipei_grupa1

- Dojechaliśmy bez większych problemów, chociaż podróż była bardzo długa. Z samego Frankfurtu na Tajwan lecieliśmy 12 godzin – mówi trener-koordynator młodzieżowej kadry narodowej kobiet, Tomasz Potapczyk, który za kilka dni stanie w narożniku dwunastu swoich podopiecznych podczas ich walk w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata.

Nasza drużyna jest w trakcie niełatwego procesu aklimatyzacji, szczególnie do nowej strefy czasowej, czego wielu sportowców boi się jak ognia, ale co jest niezbędne w osiąganiu optymalnej dyspozycji psychiczno-fizycznej. Na wspomnianym etapie aklimatyzacji występują głównie problemy z koordynacją, percepcją, oceną sytuacji i szybkością, czyli czynnikami decydującymi o dobrym wyniku sportowym.

- Przechodzimy teraz aklimatyzację, co jest bardzo męczące. Warunki hotelowe, żywieniowe i treningowe są bardzo dobre. Mieliśmy już sposobność odbyć kilka zajęć treningowych. Np. wczoraj wspólnie z ekipą Niemiec trenowaliśmy technikę w miejscu zawodów. Nasza wspólna praca była jak najbardziej udana. Myślę, że po czterech dniach będziemy już funkcjonować tak, jak należy – zapewnił polski szkoleniowiec.
taipei_grupa2
Na szczęście do stoczenia pierwszych walk pozostały jeszcze trzy dni. Eliminacje rozpoczną się późnym wieczorem w sobotę (16 maja) i potrwają do wtorku (19 maja). Pojedynki ćwierćfinałowe zaplanowano na środę (20 maja), po czym medalistki otrzymają 24 godziny na regenerację sił. Rywalizacja półfinałowa odbędzie się w jednej serii walk w piątek (22 maja), zaś finały w sobotę (23 maja), podobnie jak półfinały o godz. 14.00 czasu lokalnego, czyli o godz. 8.00 w Polsce.

OFICJALNY TERMINARZ 4. MŁODZIEŻOWYCH MISTRZOSTW ŚWIATA
[godziny wg. czasu lokalnego; w Polsce minus 6 godzin]

14 MAJA [CZWARTEK]
Przybycie ekip i rejestracja

15 MAJA [PIĄTEK]
Przybycie ekip i rejestracja
21:00–22:00 Spotkanie techniczne

16 MAJA [SOBOTA] 
07:00–09:00 Oficjalne ważenie
15:00–17:00 Losowanie
19:00–20:00 Ceremonia otwarcia
20:00 I seria walk eliminacyjnych

17 MAJA [NIEDZIELA]
07:00–08:00 Codzienne badania lekarskie i waga
14:00 I seria walk eliminacyjnych
19:00 II seria walk eliminacyjnych

18 MAJA [PONIEDZIAŁEK]
07:00–08:00 Codzienne badania lekarskie i waga
14:00 I seria walk eliminacyjnych
19:00 II seria walk eliminacyjnych

19 maja [WTOREK]
07:00–08:00 Codzienne badania lekarskie i waga
14:00 I seria walk eliminacyjnych
19:00 II seria walk eliminacyjnych

20 MAJA [ŚRODA]
07:00–08:00 Codzienne badania lekarskie i waga
14:00 I seria walk ćwierćfinałowych
19:00 II seria walk ćwierćfinałowych

21 MAJA [CZWARTEK]
Dzień wolny

22 MAJA [PIĄTEK]
07:00–08:00 Codzienne badania lekarskie i waga
14:00 Walki półfinałowe

23 MAJA [SOBOTA]
07:00–08:00 Codzienne badania lekarskie i waga
14:00 Walki finałowe

Opracował: Jarosław Drozd

CZY W TAIPEI PADNIE REKORD UCZESTNICZEK MMŚ? BIAŁO-CZERWONE WIERZĄ W KOLEJNE MEDALE DLA POLSKI!

kadra_taipei15

Zakończyła się rejestracja uczestniczek 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie, które od 14 do 24 maja odbędą się na Tajwanie. Jeśli wszystkie zgłoszone zawodniczki przyjadą do Azji, by rywalizować o medale w gronie młodzieżowym (youth – dawniej juniorek) i juniorskim (junior – dawniej kadetek), na starcie zobaczymy rekordową liczbę aż 441 pięściarek z 45 krajów świata.

W młodszej grupie (junior) zarejestrowane zostały ogółem 194 pięściarki (urodzone w latach 1999-2000), które będą rywalizowały w 13 kategoriach wagowych: 44-46 kg, 48 kg, 50 kg, 52 kg, 54 kg, 57 kg, 60 kg, 63 kg, 66 kg, 70 kg, 75 kg, 80 kg i +80 kg. W grupie starszej (youth) o medale będzie jeszcze trudniej. Do Azji wybiera się bowiem 247 zawodniczek (urodzonych w latach 1997-1998) z 10 kategorii wagowych: 45-48 kg, 51 kg, 54 kg, 57 kg, 60 kg, 64 kg, 69 kg, 75 kg, 81 kg i +81 kg.

Poprzedni rekord frekwencji odnotowany został w 2013 roku w bułgarskiej Albenie, gdzie podczas 2. Młodzieżowych Mistrzostw Świata wystąpiło 310 zawodniczek z 31 krajów (160 z grupy junior i 150 youth). Przypominamy, że zupełnie inny wymiar miały poprzednie, 3. Młodzieżowe Mistrzostwa Świata w Sofii, będące kwalifikacjami do Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Nanjing, z racji czego ograniczono je w przypadku kobiet tylko do trzech kategorii „olimpijskich” i jedynie do grona młodzieżowców. Mimo to do Sofii przyjechało aż 100 zawodniczek, by walczyć o kwalifikację do Nanjing.

Biało-czerwonych barw w Taipei bronić będzie dwanaście zawodniczek: trzy juniorki: Róża Asanowicz (Boxing Sokółka, 46 kg), Natalia Narloch (Boxing Team Chojnice, 50 kg) i Weronika Pławecka (MOSM Tychy, 75 kg) oraz dziewięć zawodniczek z grupy młodzieżowej): Agata Kawecka (FC Koszalin, 51 kg), Ewa Białas (Energetyk Jaworzno, 54 kg), Paulina Gruchała (Boxing Team Chojnice, 57 kg), Adrianna Jędrzejczyk (RUSHH Kielce, 60 kg), Justyna Walaś (Tarnowska Szkółka Bokserska, 64 kg), Larysa Sabiniarz (Boxing Team Chojnice, 69 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 75 kg), Patrycja Kiwak (Skorpion Szczecin, 81 kg) i Agata Kaczmarska (Radomiak Radom, +81 kg).

taipei15Trener-koordynator naszej drużyny, Tomasz Potapczyk, zabrał do Azji istny młodzieżowy Dream-Team. Naszymi najbardziej utytułowanymi reprezentantkami są bowiem mistrzyni świata juniorek z Albeny (2013) i brązowa medalistka młodzieżowych Mistrzostw Europy z Asyżu (2014) – Justyna Walaś, brązowa medalistka Mistrzostw Świata juniorek (2013) i Mistrzyni Europy juniorek z Władysławowa (2012) – Larysa Sabiniarz, brązowa medalistka Mistrzostw Świata juniorek (2013) i wicemistrzyni Europy juniorek z Asyżu (2014) – Agata Kawecka, mistrzyni Europy juniorek – Adrianna Jędrzejczyk, srebre medalistki Mistrzostw Europy juniorek (2014) – Aneta Gojko i Weronika Pławecka oraz brązowa medalistka wspomnianych zawodów – Patrycja Kiwak.

Siedem polskich medalistek międzynarodowych turniejów mistrzowskich oraz nie mniej zmotywowane do startu pozostałe nasze młodziutkie zawodniczki przez dwa tygodnie będą pod opieką świetnych szkoleniowców. Oprócz Tomasza Potapczyka, którego wychowankowie (dziewczęta i chłopcy) osiągali już międzynarodowe sukcesy, mierzone w medalach Młodzieżowych Mistrzostw Świata i Europy, do Azji polecieli także świetnie pracujący z młodzieżą Marcin Gruchała oraz bodajże najbardziej doświadczony polski szkoleniowiec, były trener kadry narodowej seniorów i olimpijczyk, Ludwik Buczyński. Kadrę narodową wspomagają także znający doskonale walkę między linami ringów fizjoterapeuta Adrian Brudnicki oraz szef wyszkolenia PZB,  Zdzisław Nowak (kierownik ekipy).

Nasze reprezentantki są znakomicie przygotowane do startu, o czym zapewniał trener Potapczyk. Z jednej strony imponują doskonałą formą fizyczną, a z drugiej strony odwagą i pewnością siebie, nieodzownymi w osiąganiu wielkich sukcesów już na szczeblu młodzieżowym. Oto co powiedziały nam przed wylotem na – najważniejsze dla większości – zawody w ich dotychczasowych karierach.
bialas
Ewa Białas: Pierwszy raz jadę na tak dużą imprezę międzynarodową. Jestem w bardzo dobrej formie, zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Bardzo ciężko pracowałam, żeby zakwalifikować się do reprezentacji na Młodzieżowe Mistrzostwa Świata, więc już sam wyjazd na nie jest sukcesem. Mam nadzieję, że zaprezentuję się z jak najlepszej strony, dam z siebie wszystko i przywiozę ze sobą złoty medal.
gojko
Aneta Gojko: Moim głównym celem jest zdobycie złotego medalu oraz udowodnienie wszystkim, że niesłusznie zostałam uznana przegraną podczas tegorocznych Mistrzostw Polski. Główny cel jaki sobie postawiłam to mistrzostwo świata – do tego się przygotowywałam przez bardzo długi okres czasu.
gruchała
Paulina Gruchała: Wiadomo, że moim celem numer jeden na ten rok jest zdobycie medalu z jak najcenniejszego kruszcu na Młodzieżowych Mistrzostwach Świata. Jest bowiem moim marzeniem, by stanąć na podium tak ważnej imprezy. Uważam, że wraz z dziewczynami z kadry jesteśmy bardzo dobrze przygotowane do tego przedsięwzięcia i na pewno żadna z nas tanio skóry nie sprzeda.
jedrzejczyk1
Adrianna Jędrzejczyk: Młodzieżowe Mistrzostwa Świata to – jak do tej pory – największa impreza sportowa w jakiej będę miała zaszczyt uczestniczyć. Moim celem, jak na każdych zawodach, jest przede wszystkim danie z siebie 100 procent, wykorzystanie tych umiejętności, na które bardzo długo pracowałam. Mam świadomość, że będzie bardzo ciężko, ponieważ są to zawody rangi światowej, na których pojawią się najlepsze zawodniczki globu.  Mam nadzieję, że uda mi się przywieźć medal, chociaż wiem, że zawsze pierwszy rok w innej grupie wiekowej jest zdecydowanie najcięższy. Zobaczymy co z tego wyjdzie – trzeba myśleć pozytywnie i po cichu wierzyć w sukces.
kaczmarska
Agata Kaczmarska: Moim celem jest zdobycie złotego medalu Młodzieżowych Mistrzostwa Świata. Wiadomo, w sumie po to tam jedziemy. Dalszych planów – jak na razie – nie mam i cały czas myślę o mistrzostwach. Moim marzeniem jest zaprezentowanie się z jak najlepszej strony nie tylko w Taipei, ale także by systematycznie piąć  się coraz wyżej, nie tylko w sporcie, ale i w nauce.
kawecka
Agata Kawecka: Na mistrzostwa przygotowywałam się bardzo solidnie, zarówno pod opieką trenera klubowego, jak i trenera kadry na zgrupowaniach. Czuję się bardzo dobrze fizycznie i psychicznie oraz zrobię wszystko aby wypaść na tych mistrzostwach, w nowej kategorii wiekowej, pozytywnie. Cele? Oczywiście chcę dać z siebie wszystko i zostawić po sobie dobre wrażenie, a jeżeli nie zaowocuje to medalem, to i tak będę zadowolona z siebie, bo będę wiedziała, że zrobiłam wszystko, co tylko mogłam.
kiwak
Patrycja Kiwak: Moim celem na najbliższe miesiące jest praca polegająca na doskonaleniu umiejętności w uprawianej przeze mnie dyscyplinie, jaką jest boks. Z wyjazdem na Młodzieżowe Mistrzostwa Świata wiążę nadzieje na odniesienie kolejnego sukcesu, czyli zdobycia medalu. W sporcie najważniejsze są dla mnie rywalizacja i podnoszenie sobie przysłowiowej poprzeczki. Jestem dumna z możliwości reprezentowania naszego kraju na arenie światowej razem z najlepszymi zawodniczkami z Polski.

Natalia Narloch: Udział w  tegorocznych Mistrzostwach Świata jest dla mnie bardzo dużym wyróżnieniem. Dzięki ciężkiej pracy i obozach jestem przygotowana w stu procentach swoich możliwości. Moim marzeniem jest zdobycie medalu. Wiem, że nie będzie to łatwe, lecz w ringu dam z siebie wszystko.
plawecka
Weronika Pławecka: Moim celem jest zdobycie medalu Mistrzostw Świata juniorek i wiem, że jeśli dam z siebie wszystko, to jest on w zasięgu moich możliwości. Trzeba tylko pokazać charakter i zostawić serce w ringu. To moja dotychczas najważniejsza impreza sportowa, wcześniejszą były Mistrzostwa Europy juniorek w Asyżu. Myślę, że jesteśmy na tyle dobrze przygotowane, by „zmieść” czołówkę światową. Ciężko pracowałyśmy, każda z nas pewnie jest już zmęczona oczekiwaniem na ten turniej, ale jesteśmy zdeterminowane i pokażemy prawdziwy kobiecy boks.

Larysa Sabiniarz: Moim celem, jak i każdej zawodniczki, jest zdobycie złotego medalu na Młodzieżowych Mistrzostwach Świata. Zresztą nie przyjechałyśmy tu po nic innego, jak tylko po to. Jesteśmy bardzo dobrze przygotowane fizycznie, jak i psychicznie. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony, zresztą jak zawsze to oni mają się nas bać a nie my ich !
walas
Justyna Walaś: Myślę, że forma psychiczna jest obecna od dłuższego czasu, a co do fizycznej- zostało jeszcze kilka dni do rozpoczęcia zmagań na Młodzieżowych Mistrzostwach Świata, a co za tym idzie ostatnie treningi są jeszcze przed nami. Jak na razie wszystko idzie w dobrym kierunku. Jeśli chodzi o cele i oczekiwania, to nie zmieniają się one. Priorytetem jest dla mnie zaprezentowanie się z jak najlepszej strony i zostawienie serca w ringu. Jeśli to wystarczy, będziemy cieszyć się z dobrego wyniku.

Podczas zaledwie trzech turniejów o Młodzieżowe Mistrzostwo Świata (Antalya – 2011, Albena – 2013 i Sofia – 2014) reprezentantki Polski wywalczyły 5 medali (trzy złote – Paulina Jakubczyk, Aneta Rygielska i Elżbieta Wójcik oraz dwa srebrne – Karolina Cyran i wspomniana Wójcik). W rywalizacji najlepszych juniorek (dawniej kadetek) nasze zawodniczki wywalczyły jak dotąd 6 krążków (ale w dwóch turniejach!), w tym dwa złote – Hanna Solecka i Justyna Walaś oraz cztery brązowe – Kamila Zawół, Rygielska, Agata Kawecka i Larysa Sabiniarz.

Jak będzie tym razem? O wszystkim przeczytacie w serwisie polskiboks.pl.

Opracował: Jarosław Drozd  

12 MŁODYCH REPREZENTANTEK POLSKI NOMINOWANYCH DO UDZIAŁU W 4. MMŚ

taipei15

Dwanaście młodych polskich zawodniczek wystąpi w 4. Młodzieżowych i Juniorskich Mistrzostwach Świata Kobiet, które w dniach od 14 do 24 maja odbędą się w Taipei (Tajwan). Do Azji wraz z naszymi nadziejami na kolejne medale pojedzie trzech szkoleniowców: Tomasz Potapczyk (trener-koordynator Młodzieżowej Kadry Narodowej Kobiet), Marcin Gruchała i Ludwik Buczyński (trenerzy współpracujący) oraz Adrian Brudnicki (fizjoterapeuta) i  Zdzisław Nowak (kierownik ekipy).

Biało-Czerwonych barw na mistrzostwach bronić będą juniorki (dawniej kadetki): Róża Asanowicz (Boxing Sokółka, 46 kg), Natalia Narloch (Boxing Team Chojnice, 50 kg) i Weronika Pławecka (MOSM Tychy, 75 kg) oraz zawodniczki z grupy młodzieżowej (youth; dawniej zwane juniorkami): Agata Kawecka (FC Koszalin, 51 kg), Ewa Białas (Energetyk Jaworzno, 54 kg), Paulina Gruchała (Boxing Team Chojnice, 57 kg), Adrianna Jędrzejczyk (RUSHH Kielce, 60 kg), Justyna Walaś (Tarnowska Szkółka Bokserska, 64 kg), Larysa Sabiniarz (Boxing Team Chojnice, 69 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 75 kg), Patrycja Kiwak (Skorpion Szczecin, 81 kg) i Agata Kaczmarska (Radomiak Radom, +81 kg).

SUKCES POLEK W „QUEENS CUP”. JUSTYNA WALAŚ NAJLEPSZĄ ZAWODNICZKĄ TURNIEJU

stralsund14

Wielkim sukcesem naszych młodych zawodniczek zakończył się 4. Międzynarodowy Turniej Bokserski „Queens Cup”. W niemieckim Stralsundzie na najwyższym stopniu podium stanęły juniorka Weronika Pławecka (75 kg) oraz boksujące w grupie młodzieżowej Justyna Walaś (64 kg) i Larysa Sabiniarz (69 kg). Radość polskich trenerów – Tomasza Potapczyka i Marcina Gruchały – była tym większa, że Justyna otrzymała także nagrodę dla najlepszej zawodniczki turnieju (w swojej grupie wiekowej).

W walkach finałowych Weronika pokonała niejednogłośnie na punkty (2-1) Węgierkę Vivien Budai, Justyna w takim samym stosunku wygrała z ubiegłoroczną mistrzynią Europy juniorek Włoszką Angelą Carini, zaś Larysa bezdyskusyjnie wygrała (3-0) z Niemką Anastasią Bogdanov. Nasza czwarta finalistka, juniorka Weronika Dąbrowska (57 kg) przegrała niestety jednogłośnie na punkty z Francuzką Marion Roger.

Dodajmy, że łącznie nasze zawodniczki wywalczyły w Stralsundzie 8 medali, bo na najniższym stopniu podium stanęły także z grupy juniorskiej Róża Asanowicz (46 kg) oraz z grupy młodzieżowej Ewa Białas (54 kg) i Aneta Gojko (75 kg). W klasyfikacji medalowej Polki znalazły się na 2. miejscu w gronie młodzieży i na 4. pozycji wśród juniorek.

Nagrody indywidualne podczas tegorocznego „Queens Cup” zdobyły Liubov Sharapova (Rosja, najlepszy technik, junior), Johanna Wonyou (Francja, najlepsza zawodniczka, junior), Anush Grigoryan (Armenia, najlepszy technik, youth) oraz Justyna Walaś (Polska, najlepsza zawodniczka, youth).

CZTERY POLKI ZABOKSUJĄ W FINAŁACH TURNIEJU „QUEENS CUP”

Boks Kobiet 01

Dzisiaj na ringu w Stralsundzie nasze młode reprezentantki rywalizowały w pojedynkach półfinałowych 4. Międzynarodowego Turnieju „Queens Cup”. Awans do jutrzejszych walk, których stawką będzie zwycięstwo w całych zawodach, wywalczyły z grupy młodzieżowej (Youth) Justyna Walaś (64 kg) i Larysa Sabiniarz (69 kg). W sobotę o finałowe zwycięstwo  walczyć będą także juniorki (dawniej zwane kadetkami) Weronika Dąbrowska (57 kg) i Weronika Pławecka (75 kg).

Spodziewaliśmy się, że aby wygrać walkę półfinałową, Justyna będzie musiała wykazać zdecydowaną wyższość nad Niemką Iman Bouadjaj. W każdej z rund była więc aktywniejsza i skuteczniejsza od swojej rywalki. Jej świetne kombinacje nagradzane były brawami widowni. Ku zdziwieniu polskiej ekipy werdykt po tym jednostronnym widowisku z przewagą Justyną brzmiał tylko 2-1 dla Polki. Negatywną postacią w gronie sędziowskim była Włoszka Alexandra Rangu, punktując walkę 39-37 na korzyść zawodniczki gospodarzy. Pozostała dwójka wylosowanych arbitrów znała się na swoim rzemiośle dając wygraną Justynie w stosunku 40-36 i 39-35. Nie zawiodła Larysa, która zaprezentowała dojrzały i destrukcyjny boks, odsyłając w 3 rundzie do narożnika ubiegłoroczną brązową medalistkę Mistrzostw Europy Juniorek (dawniej kadetek) Węgierkę Tunde Kiss . Co ciekawe po dwóch rundach tego jednostronnego pojedynku jedyną sędziną, która nie widziała przewagi mistrzyni Polski była …pani Rangu.

Trzecią polską finalistką w grupie młodzieżowej powinna zostać Ewa Białas (54 kg) rywalizująca dzisiaj ze świetna technicznie Włoszką Concettą Marchese. Rywalka przez cały pojedynek nie mogła znaleźć sposobu na ciągły atak naszej zawodniczki, przegrywając zdaniem obserwatorów trzy rundy. Sytuacja diametralnie zmieniła się w 4. starciu, kiedy to Ewa stanęła w miejscu. Poczuła się zbyt pewnie, licząc, że ma wystarczającą przewagę. Niestety werdykt końcowy tego nie odzwierciedlił, gdyż sędziowie niejednogłośnie (38-37 i 40-36 dla Marchese oraz remis 38-38) uznali, że lepszą była ubiegłoroczna Mistrzyni Europy juniorek (dawniej kadetek). Niedosyt na pewno został, bo Ewa śmiało mogła wygrać ten pojedynek. Z pewnością te doświadczenie zaowocuje w przyszłych startach mistrzyni Polski.

Zdaniem trenera Tomasza Potapczyka największą niespodziankę dzisiejszego dnia – mimo przegranej walki o finał -  sprawiła Aneta Gojko (75 kg). Nasza zawodniczka po momentami bardzo wyrównanej i zaciętej walce uległa na punkty (dwa razy 36-40 i 35-40) znakomitej boksersko i bardzo silnej fizycznie Francuzce Davinie Michel, która przed rokiem toczyła twarde boje z Elżbietą Wójcik. Tylko pierwsza runda wskazywała na przewagę rywalki. Kolejne starcia były już bardzo wyrównane. Aneta wykorzystywała dobre warunki fizyczne rywalki, schodząc z linii ciosu i kontrując. Walka ta pod każdym względem zadowoliła kibiców i polskich trenerów.

Debiutująca w zawodach tej rangi Róża Asanowicz (46 kg, junior) mimo dobrej pierwszej rundy, w drugiej odsłonie dała się na chwilę zaskoczyć swojej rywalce Gabrielli Karolyi z Węgier a sędzia ringowy zbyt szybko przerwał pojedynek, obierając tym samym ambitnej Polce szansę walki o finał.

Szkoda, że z powodu kontuzji kości policzkowej lekarz zawodów nie dopuścił do półfinałowego pojedynku Weronikę Zakrzewską (60 kg). Jednak duża opuchlizna i zakryte oko nie pozwoliłyby jej pokazać pełni możliwości. Na pewno Włoszka Francesca Martusciello – nomen omen brązowa medalistka Młodzieżowych Mistrzostw Europy z Asyżu (2014) – nie byłaby faworytką walki półfinałowej…

TRZY ZWYCIĘSTWA KADROWICZEK W DRUGIM DNIU „QUEENS CUP”

Queenscup

Trzy reprezentantki Polski – Weronika Dąbrowska (57 kg), Weronika Zakrzewska (60 kg) i Ewa Białas (54 kg) wygrały swoje walki podczas drugiego dnia Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego „Queens Cup” w Stralsundzie.

Pierwsza z nich, występująca w rywalizacji juniorek (dawniej zwanych kadetkami) pokonała jednogłośnie na punkty (dwa razy 30-36 i 30-25) wicemistrzynię Węgier juniorek z 2014 roku, Krisztinę Endre, zaś dwie pozostałe – walczące w gronie młodzieży (dawniej juniorek) w taki sam sposób wyeliminowały odpowiednio – finalistkę „Queens Cup” z 2014 roku, Francuzkę Marion Ensfelder (dwa razy 40-36 i 39-37) oraz ubiegłoroczną młodzieżową wicemistrzynię Niemiec w wadze piórkowej (57 kg), Harmin Gafar (dwa razy 39-37 i 40-36).

Niestety do kolejnej etapu turnieju nie zdołał awansować występująca w Stralsundzie w barwach Skorpiona Szczecin, Natalia Antczak (54 kg), którą niejednogłośnie (2-1) wypunktowała młodzieżowa mistrzyni Szwecji Amanda Lundstroem. Dwie (sic!) sędziny z Węgier punktowały 40-36 i 39-37 dla rywalki, zaś „sprawiedliwa” z Włoch widziała przewagę Natalii w stosunku 39-37.

JUSTYNA WALAŚ ZWYCIĘSKA W STRALSUNDZIE. ŚWIETNA OBSADA „QUEENS CUP”

stralsund14

W pierwszym dniu rozgrywanego w Stralsundzie 4. Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego „Queens Cup” wystąpiły trzy młodzieżowe reprezentantki Polski. Najlepiej z nich wypadła Justyna Walaś (64 kg), która jednogłośnie na punkty (dwa razy 39-37 i 40-35) pokonała ubiegłoroczną mistrzynię Węgier juniorek (dawniej kadetek), Dorinę Papp. Mniej szczęścia miały niestety Paulina Gruchała (57 kg) i Agata Kawecka (51 kg), które pożegnały się z turniejem.

Paulina, która w Niemczech boksuje w wyższej niż podczas Mistrzostw Polski w Grudziądzu kategorii wagowej, absolutnie niezasłużenie uległa na punkty (0-2) zawodniczce gospodarzy Katharinie Wunschmann. Na niejednogłośny werdykt (39-37, 40-36 i 38-38 dla Niemki) miała wpływ zarówno obsada sędziowska (punktowali tylko jej rodacy) oraz głośne zachowanie kibiców, którzy okrzykami akcentowali niemal każdą akcje Niemki.

Inny wymiar miała porażka Agaty, która skrzyżowała rękawice ze starszą od siebie o rok, doskonałą Ormianką, Anush Grigoryan. Młodzieżowa Mistrzyni Świata z Sofii (2014) i srebrna medalistka światowego czempionatu juniorek (dawniej kadetek) z Albeny (2013) na pewno była w ringu skuteczniejsza, ale jej przewaga nad Mistrzynią Polski nie była tak wielka jak wskazywałby werdykt (39-35, 40-36 i 39-37 dla Grigoryan). Nasza zawodniczka ambitnie walczyła do końcowego gongu i z tej porażki na pewno wyciągnie odpowiednie dla dalszego rozwoju wnioski.

Porażkę poniosła także Aleksandra Kondej (64 kg), występująca w turnieju w barwach swojego klubu, Skorpiona Szczecin. Jednogłośnym werdyktem sędziów (40-33, 40-34, 40-36) lepszą od Polki okazała się Włoszka Angela Carini, która w ubiegłym roku wywalczyła złoty medal Mistrzostw Europy Juniorek (dawniej kadetek) w Asyżu.

- Cieszy fakt, że dziewczyny po zakończonych walkach wiedziały jakie popełniały błędy. Doskonale wiedzą czego im jeszcze brakuje i jeśli będą tak zdeterminowane jak obecnie, to z każdym pojedynkiem będzie coraz lepiej – powiedział na gorąco trener kadry Tomasz Potapczyk.

Dodajmy, że tegoroczna odsłona „Queens Cup” zapowiada się na wielkie sportowe wydarzenie. Oprócz naszych zawodniczek oraz gospodyń, do Stralsundu przyjechały ekipy z Armenii, Francji, Danii, Chin, Norwegii, Szwecji, Rumunii, Rosji, Węgier, Włoch i Szwajcarii.

JUTRO STARTUJE „QUEENS CUP”. MŁODZIEŻ POJECHAŁA NA PIERWSZY MIĘDZYNARODOWY TEST

Queenscup

Jutro w Stralsundzie rozpocznie się 4. Międzynarodowy Turniej Bokserski „Queens Cup”, w którym m.in. wystąpi nasza młodzieżowa kadra narodowa kobiet. Trener-koordynator reprezentacji, Tomasz Potapczyk oraz jadący do Niemiec w roli asystenta, trener współdziałający z PZB, Marcin Gruchała, będą sekundować dziesięciu Biało-Czerwonym.

Powołania otrzymały:  Róża Asanowicz (Boxing Sokółka, 48 kg), Agata Kawecka (Fight Club Koszalin), Ewa Białas (Energetyk Jaworzno, 54 kg), Paulina Gruchała (Boxing Chojnice, 54 kg), Weronika Dąbrowska (MOSM Tychy, 57 kg),  Weronika Zakrzewska (Boxing Chojnice, 60 kg), Justyna Walaś (TSB Tarnów, 64 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 69 kg), Larysa Sabiniarz (Boxing Team Chojnice, 75 kg) i Weronika Pławecka (MOSM Tychy, 75 kg).

Dodajmy, że Stralsund to bardzo szczęśliwe miasto dla naszych zawodniczek. Podczas ubiegłorocznej odsłony turnieju (w październiku 2014 roku) Polki wywalczyły pięć złotych medali. Na najwyższym stopniu podium stanęły seniorka Aneta Rygielska (57 kg), juniorki (youth) Wiktoria Sądej (48 kg) i Justyna Walaś (64 kg) oraz kadetki (junior) Adrianna Jędrzejczyk (63 kg) i Aneta Gojko (70 kg). Dla trenera Tomasza Potapczyka był to oficjalny debiut w roli trenera młodzieżowej kadry narodowej.

Queenscup15

TOMASZ POTAPCZYK BLOGUJE: PODSUMOWANIE 3 MIESIĘCY PRACY Z MŁODZIEŻOWĄ KADRĄ NARODOWĄ KOBIET

rygielska 01

Czas na podsumowanie prawie trzech miesięcy pracy z Młodzieżową Kadra Narodową Kobiet w boksie.

Były to pod każdym względem naprawdę ciężkie i pracowite tygodnie, obejmujące przygotowania i zarazem wstępną selekcję zawodniczek, z którymi będę miał możliwość pracować do końca sezonu. Nie znaczy to jednak, że zapominam o reszcie naszych Pań, które aspirują do tego, aby w tej kadrze się znaleźć i rywalizować z najlepszymi. Na razie jednak skupiam się na celu, jaki wyznaczył mi Polski Związek Bokserski pod wodzą Prezesa Zbigniewa Górskiego – czyli Młodzieżowe Mistrzostwa Świata i Młodzieżowe Mistrzostwa Europy.

Plan szkoleniowy, jaki opracowałem  w grudniu 2014 roku, nad którym nadzór sprawował i kontrolował nowy kierownik wyszkolenia PZB, Jerzy Kosiński, po drobnych poprawkach merytorycznych został zatwierdzony zarówno przez kierownika, jak i Ministerstwo Sportu. Faktem jest, iż nowy kierownik wyszkolenia jest wymagającym nauczycielem, tym samym jego wiedza pozwoli mi na dalszy rozwój.

Pierwsze zgrupowania dziewcząt, które odbyły się w styczniu i lutym w Sokółce, dały mi przegląd potencjału, jaki aktualnie dysponujemy w kadrze. Kilka dziewcząt nie stawiło się na zaplanowane szkolenie (m.in. tegoroczne medalistki MPJ). Ubolewam nad tym, gdyż chcąc rywalizować o miejsce w kadrze na najważniejsze europejskie i światowe imprezy należy w takich  szkoleniach uczestniczyć. Złoty medal Mistrzostw Polski nie daje przepustki na tego typu zawody. Zawodniczka powinna uczestniczyć w całym cyklu przygotowań. Kilka dni zgrupowania dały mi obraz, iż na dzień dzisiejszy nie każda z powołanych dziewcząt  nadaje się do udziału w szkoleniu centralnym. Zatem pierwsza selekcja była już znana. Wspólnie z trenerami, z jakimi miałem przyjemność pracować i którzy nadal są w sztabie szkoleniowym czyli Mariuszem Kucem, Marcinem Gruchałą, Ludwikiem Buczyńskim jak i pierwszym trenerem reprezentacji seniorek, Pawłem Pasiakiem, dokonaliśmy myślę odpowiednich posunięć.

Głównym akcentem pierwszych dwóch zgrupowań naszych dziewcząt było doskonalenie techniki pięściarskiej i budowanie siły maksymalnej, która w wielu klubach schodzi na drugi plan. W zawodach rangi AIBA, oprócz dobrego przygotowania ze strony technicznej oraz ambicji zawodniczek, często o wygranej decyduje przygotowanie siłowe. Ambicji z całą pewnością nie brakuje żadnej z naszych dziewcząt, natomiast dobrej podbudowy, czyli siły fizycznej – owszem. Przygotowywaliśmy dziewczyny tak, aby miało to później przełożenie na trening w górach podczas zgrupowania w Zakopanem od 20 do 29 kwietnia 2015 roku. Plany szkoleniowe, jakie nasza „młodzieżówka” otrzymywała ode mnie po każdym zgrupowaniu do pracy w klubach przyczynią się do osiągnięcia wspólnego sukcesu, jakim będą medale przywiezione z najważniejszych zawodów. Zgrupowanie w Zakopanem zaplanowaliśmy na około trzy tygodnie przed startem w Mistrzostwach Świata. Miejmy nadzieję, że trafimy z formą w odpowiednim momencie.

Wielkim plusem i atutem naszej „młodej” reprezentacji była wspólna praca z kadrą seniorek oraz możliwość wspólnej konfrontacji podczas walk sparingowych. Uważam, że kadra seniorek miała bardzo duży i pozytywny wpływ na poprawę poziomu wyszkolenia młodszych koleżanek. Dziewczyny są dla moich podopiecznych w jakimś stopniu wzorem do naśladowania.

Codzienne wykłady jakie zaaplikowaliśmy wspólnie z trenerem Pasiakiem, uświadomiły naszym dziewczynom w jakich cyklach i okresach treningowych aktualnie się znajdują. Dziewczyny są świadome wykonywanych zadań. Wiedzą po co, jak długo i kiedy stosować okres siły maksymalnej. Mają również świadomość poprawnego stosowania diety w różnych okresach treningowych. Po badaniach diagnostycznych w Instytucie Sportu w Warszawie i objaśnieniu wyników badań podczas wykładów, kadrowiczki inaczej podchodzą do uprawianej dyscypliny. Rozumieją, iż posiadana wiedza – nie tylko ta z sali treningowej – pozwoli znacznie obniżyć błędy w szkoleniu. Wynikiem porażki w większości przypadków jest zbyt mała świadomość uprawianej dyscypliny i brak wiedzy zarówno trenera jak i samej zawodniczki. Nikt nie jest doskonały i każdy ma prawo do pomyłki. Jednak aby tych pomyłek było jak najmniej, to zarówno trener jak i zawodniczka powinni systematycznie podnosić swój poziom szkolenia.

Mistrzostwa Polski Juniorek, które rozgrywane były w Grudziądzu w ubiegłym tygodniu pokazały, iż ilość nie zawsze szła w jakość i nie zawsze poziom wyszkolenia technicznego był na dobrym poziomie. Nie można jednak odmówić, żadnej z uczestniczek ambicji i woli walki i to bardzo cieszyło. Technikę zawsze można poprawić, ale „serca do walki” już nie. Cieszy mnie również fakt, że podczas Mistrzostw Polski kilka zawodniczek, na co dzień trenujących w klubach, pokazało i zasłużyło na to, aby znaleźć miejsce w szerokiej kadrze i szkolić się z najlepszymi.  Na podanie nazwisk nowych dziewcząt przyjdzie czas. O ich powołaniach do kadry już niedługo usłyszymy.

Miałem świadomość, że kadrowiczki przyjadą na Mistrzostwa Polski przygotowane na 60-70%. Widziałem w niektórych dziewczynach zmęczenie, brak szybkości. Wynikało to z innego okresu przygotowawczego. To z pewnością zmieni się na lepsze w późniejszym etapie szkolenia. Priorytetem niektórych trenerów klubowych zazwyczaj są medale zdobywane podczas Mistrzostw Polski. W jakimś stopniu ich rozumiem, bo dziewczyny walczą również o stypendia, jakie otrzymują w swoich miastach. Tylko co dalej robić z zawodniczką, która szczyt formy uzyskała na Mistrzostwach Polski? Moim priorytetem są Mistrzostwa Świata! To jest mój cel i cel każdej z kadrowiczek.

W większości kategorii wagowych i wiekowych już wiem, które z reprezentantek wystąpią na Mistrzostwach Świata w Tajwanie. Sprawdzimy jeszcze kategorię z limitem 75 kg i takie zawodniczki jak Aleksandra Linek, Aneta Gojko, Patrycja Mrozińska. Tu sprawa jest jeszcze otwarta. Na start w światowej imprezie pod uwagę brana była Gojko, która z tych trzech zawodniczek prezentowała się najlepiej na zgrupowaniach. W ostatnim z nich brały udział zarówno Mrozińska, jak i Gojko. Pod każdym względem lepiej wypadała ta druga, o czym świadczyły sparingi toczone pomiędzy wspomnianymi oraz innymi zawodniczkami. Monitoring treningów każdej z nich był należycie rejestrowany i analizowany. Na Mistrzostwach Polski Aleksandra wygrała pierwszą walkę z Anetą stosunkiem głosów 3:2. Werdykt mógł iść również w drugą stronę. Linek doszła do finału, mając za sobą wszystkie pojedynki stoczone na pełnym dystansie, które z pewnością odbiły się w walce finałowej właśnie z Mrozińską, która z kolei bez żadnych problemów i większego zmęczenia odsyłała wcześniejsze rywalki już w pierwszych rundach przez poddanie. Jeszcze niezbyt jasną jest dla mnie obsada kategorii do 81 kg. Tu sprawa jest również otwarta.  Tegoroczna Mistrzyni Polski, Patrycja Kiwak, walczyć będzie o wyjazd do Tajwanu z Aleksandrą Zabielską, która z powodu zmiany barw klubowych nie mogła uczestniczyć w Mistrzostwach Polski, a która brała udział we wszystkich akcjach szkolenia centralnego.

Na Tajwan polecimy w siedemnastoosobowym składzie tj.: dwóch trenerów, fizjoterapeuta, kierownik i 13 zawodniczek. Mimo, iż nie mieliśmy jeszcze sprawdzianu w kategorii „kadet”, to już wiem że mamy parę dziewcząt godnych zainteresowania, które aspirują do wyjazdu na takie imprezy pięściarskie jak Mistrzostwa Świata, czy Mistrzostwa Europy. Mam tu na myśli m.in. takie zawodniczki takie jak: Weronika Pławecka (MOSM Tychy), Natalia Narloch (Boxing Team Chojnice), Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin), Róża Asanowicz (Boxing Sokółka), Weronika Dąbrowska (BKS Jastrzębie-Zdrój), czy młodziutka (urodzona w 2000 roku) Patrycja Borys (Hetman Białystok).

Przed nami  sprawdzian dziewcząt na Turnieju „Queens Cup” w Niemczech.  Skład na wyjazd Młodzieżowych Mistrzostw Świata ogłosimy kilka dni po zakończonym turnieju.

Serdecznie pozdrawiam

Trener Młodzieżowej Kadry Narodowej Kobiet- Tomasz Potapczyk

Sokółka, dnia 15 marca 2015 roku

KADRY NARODOWE KOBIET PONOWNIE PRZYJADĄ DO SOKÓŁKI

sokolka15_kadry

Sokółka po raz kolejny ugości reprezentantki Polski w boksie. W dniach od 12 do 22 lutego odbędzie się tam drugie w tym roku zgrupowanie szkoleniowe kadr seniorskiej i młodzieżowej. Trener seniorek Paweł Pasiak pracować będzie z ośmioma zawodniczkami, zaś szkoleniowiec „młodzieżówki”, Tomasz Potapczyk wraz z trenerem Marcinem Gruchałą aż z dwudziestoma.

Powołania od trenerów reprezentacyjnych otrzymały: Angelika Grońska (06 Kleofas Katowice, waga 48 kg), Ewelina Wicherska (PKB Poznań, 51 kg), Laura Grzyb (BKS Jastrzębie, 54 kg), Aneta Rygielska (Pomorzanin Toruń, 57 kg), Kinga Siwa (SAKO Gdańsk, 60 kg), Kinga Szlachcic (Boksing Zielona Góra, 60 kg), Lidia Fidura (GUKS Carbo Gliwice, 75 kg) i Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino, 75 kg) – seniorki;

oraz Róża Asanowicz (Boxing Sokółka, 46 kg), Patrycja Komudzińska (MOSM Tychy, 48 kg), Ewa Białas (Energetyk Jaworzno, 51 kg), Agata Kawecka (Fight Club Koszalin, 51 kg),  Sara Domagała (Skalnik Wiśniówka, 51 kg), Paulina Gruchała (Boxing Team Chojnice, 54 kg), Weronika Dąbrowska (BKS Jastrzębie, 54 kg), Ewa Gibka (Boxing Team Chojnice, 57 kg), Weronika Zakrzewska (Boxing Team Chojnice, 60 kg), Klaudia Sołtys (BKS Jastrzębie, 60 kg), Adrianna Jędrzejczyk (RUSHH Kielce, 64 kg), Justyna Walaś (TSB Tarnów, 64 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 69 kg), Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 69 kg), Weronika Pławecka (MOSM Tychy, 75 kg), Larysa Sabiniarz (Boxing Team Chojnice, 75 kg), Patrycja Mrozińska (Wda Świecie, 75 kg), Aleksandra Zabielska (Kalina Lublin, 81 kg),  Patrycja Kiwak (Skorpion Szczecin, 81 kg), Agata Kaczmarska (Radomiak Radom, +81 kg) – z kadry młodzieżowej.

Zawodniczkami rezerwowymi, gotowymi na dodatkowe powołanie są: Sandra Brodacka (Skorpion Szczecin, 48 kg), Sandra Drabik (Soma Kielce, 51 kg) i Magdalena Czajkowska (BOKS Poznań, 75 kg) – seniorki; oraz Natalia Narloch (Boxing Team Chojnice, 48 kg), Magdalena Dembowska (OSiR Suwałki, 48 kg), Ewelina Cieśluk (Hetman Białystok, 52 kg),  Blanka Zabrzuch (Broń Radom, 64 kg), Eliza Poniedziałek (Obra Zbąszyń, 75 kg) i Aleksandra Szmuklerz (Radomiak Radom, 81 kg) – z młodzieżówki.

ELŻBIETA WÓJCIK LAUREATKĄ NAGRODY „NADZIEI OLIMPIJSKICH” IM. EUGENIUSZA PIETRASIKA

nanjing_ela2

Decyzją Zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego najlepsza młodzieżowa pięściarka świata, Elżbieta Wójcik, na co dzień trenująca w barwach KSW Róża Karlino została Laureatką Nagrody „Nadziei Olimpijskich” im. Eugeniusza Pietrasika na rok 2014.

Wychowanka trenera Tomasza Różańskiego została doceniona za bezprecedensowe osiągnięcia sportowe w minionym roku, kiedy to wywalczyła złote medale Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich oraz Mistrzostw Świata i Europy. Wręczenie nagrody dla zawodniczki i jej trenera nastąpi w poniedziałek (12 stycznia) podczas uroczystego posiedzenia PKOl. Serdecznie Gratulujemy!

Przypominamy, że w ub. roku wspomnianą nagrodę wywalczyła również zawodniczka uprawiająca sporty walki – judoczka Arleta Podolak z Czarnych Bytom (wraz z trenerem Mirosławem Błachnio) oraz wioślarz klubu AZS AWF Warszawa – Natana Węgrzycki-Szymczyk (trener Jarosław Szymczyk).

PRZEGLĄD TALENTÓW W SOKÓŁCE. 18 STYCZNIA PIERWSZE ZGRUPOWANIE KADRY TRENERA POTAPCZYKA

Boks Kobiet 01

18 stycznia ze snu zimowego zbudzi się Młodzieżowa Kadra Narodowa Kobiet, którą w Sokółce czeka dwutygodniowe zgrupowanie szkoleniowe. Trener reprezentacji Tomasz Potapczyk, którego wspierać będą dwaj inni młodzi-zdolni szkoleniowcy Marcin Gruchała i Mariusz Kuc oraz były trener kadry narodowej seniorów Walery Korniłow pracować będą do 31 stycznia z 26 kandydatkami na kadrowiczki.

Powołania otrzymały następujące zawodniczki z grup wiekowych Youth i Junior: Magdalena Dembowska (OSiR Suwałki, 48 kg), Sara Domagała (Skalnik Wiśniówka, 48 kg), Natalia Narloch (Boxing Team Chojnice, 48 kg), Patrycja Komudzińska (MOSM Tychy, 48 kg), Ewa Białas (Energetyk Jaworzno, 51 kg), Ewelina Cieślik (Hetman Białystok, 52 kg), Agata Kawecka (Fight Club Koszalin, 52 kg), Klaudia Pawełko (Boxing Sokółka, 54 kg), Paulina Gruchała (Boxing Team Chojnice, 54 kg), Natalia Antczak (Skorpion Szczecin, 54 kg), Ewa Gibka (Boxing Team Chojnice, 57 kg), Klaudia Sołtys (BKS Jastrzębie, 57 kg), Weronika Zakrzewska (Boxing Team Chojnice, 60 kg),  Justyna Walaś (TSB Tarnów, 64 kg),  Adrianna Jędrzejczyk (RUSHH Kielce, 64 kg), Larysa Sabiniarz (Boxing Team Chojnice, 69 kg), Natalia Barbusińska (Spartakus Szczecin, 69 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 75 kg), Weronika Pławecka (MOSM Tychy, 75 kg), Agnieszka Gos (Sparta Złotów, 75 kg), Patrycja Mrozińska (Wda Świecie, 75 kg), Patrycja Kiwak (Skorpion Szczecin, 81 kg), Weronika Gwit (Sparta Złotów, 81 kg), Aleksandra Zabielska (Kalina Lublin, 81 kg), Magdalena Bober (Sparta Złotów, +80 kg) i Agata Kaczmarska (Radomiak Radom, +81 kg).

Zawodniczkami rezerwowymi, gotowymi na ewentualne powołanie w zastępstwie którejś z ww. są: Róza Asanowicz (Boxing Sokółka, 46 kg), Izabela Trembowska (Boxing Sokółka, 48 kg), Wioletta Gontarska (Kalina Lublin, 48 kg), Paulina Chorążewicz (Carbo Gliwice, 48 kg), Natalia Maćkowska (Sparta Złotów, 50 kg), Aleksandra Kondej (Skorpion Szczecin, 64 kg), Olga Moczała (Skorpion Szczecin, 64 kg), Blanka Zabrzuch (Broń Radom, 64 kg), Marta Kaniak (SMS Warszawa, 69 kg), Aleksandra Gorzkiewicz (Sparta Złotów, 69 kg), Eliza Poniedziałek (Obra Zbąszyń, 75 kg) i Aleksandra Szmuklerz (Radomiak Radom, 81 kg).

ELŻBIETA WÓJCIK: W MOIM ŻYCIU OD DAWNA LICZY SIĘ TYLKO RING

nagroda jeju

- Gratuluję. Best AIBA Youth Woman Boxer 2014 to wspaniałe wyróżnienie.
Elżbieta Wójcik: Dziękuję. Tak, to wielki zaszczyt i wielkie wyróżnienie. Czuję, że zapracowałam na to ciężkim sezonem, litrami przelanego potu na treningach i dziesiątkami zwycięstw na ringu. Taka nagroda dodaje motywacji. W przeszłości tytuł ten zdobyła między innymi Claressa Shields, mistrzyni olimpijska. Ale spokojnie. Nie można teraz popadać w euforię. W seniorskim boksie nic jeszcze nie osiągnęłam. Jak teraz usiądę na kanapie i będę delektować się tytułami i medalami juniorskimi, to do już więcej niczego nie dojdę.
Tomasz Różański (trener Elżbiety Wójcik): Dokładnie. Trzeba uważać, żeby woda sodowa nie uderzyła do głowy. Wracamy do Polski, nagroda ląduje na półce, a my razu wracamy do ciężkiego treningu. Nie ma taryfy ulgowej

- Ela Wójcik zdobyła w tym roku wszytko, co mogła zdobyć – Mistrzostwo Europy, Mistrzostwo Świata i złoty medal Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Nankinie. Po takich sukcesach woda sodowa może uderzyć do głowy?
TR: Zawsze może. Widzieliśmy to w sporcie nie raz. Jesteśmy tylko ludźmi i mamy swoje słabości. Staram się wpajać moim zawodnikom zasady, które przydają się nie tylko na ringu ale i w życiu. Trenuję młodzież z różnych grup społecznych i wiem, że pokus jest wiele. Mam nadzieję, że skutecznie przestrzegam i chronię Elę przed tymi zagrożeniami, wśród których jest też zbyt wczesne uwierzenie we własną wielkość i doskonałość. Powtórzę to wyraźnie: teraz liczy się sala treningowa i ciężka bo bólu praca. Nie można chodzić z głową w chmurach. To co było piękne to już przeszłość. Przed nami czysta karta seniorska. Jeżeli marzymy, żeby zapisać ją sukcesami, trzeba zapomnieć o wynikach juniorskich i wywalczyć swoje z seniorami.

- Zaczynasz od zera?
EW: Praktycznie tak. Pewnie, że chciałabym szybko zaistnieć w boksie seniorskim i od razu zdobywać tytuły. Wierzę, ze przyjdzie taki czas. Ale teraz muszę podejść z pokorą do nowych wyzwań. Spodziewam się, że niektóre seniorki będą chciały dać mi niezłą lekcję. „To ta najlepsza juniorka świata? No to ja jej pokażę”. No to zobaczymy… (śmiech)

- Nie tak dawno dosyć krytycznie komentował pan postępowanie władz PZB. Dwa tygodnie temu aresztowano prezesa PZPS. Czy to jest tak, że we wszystkich związkach sportowych w Polsce są problemy, których nie da się rozwiązać? W jednym dochodzi do publicznych kłótni, w innym do aresztowania działaczy. Co jakiś czas mają miejsce próby rewolucyjnego obalenia starych układów? Jak pan teraz skomentuje sytuację w PZB.
TR: Powtórzę to, co już powiedziałem. Uważam, ze zmiany są potrzebne. Należy dopuścić do władz związków ludzi otwartych i chętnych do wprowadzania zmian, ludzi młodych i gotowych na ciężką pracę. Ale to nie znaczy, że wszystko co przez ostatnie lata robiono w PZB było złe. Żadna rewolucja nie jest dobra. Trzeba współpracować i krok po kroku wspólnie budować nową rzeczywistość. Jestem trenerem a nie politykiem. Kilka tygodni temu zrezygnowałem z prowadzenia kadry, powiedziałem kilka mocnych słów. Jeżeli ktoś poczuł się urażony moimi słowami, przepraszam. Jednak nie żałuję tej decyzji i dyskusji, którą sprowokowałem. Taki jestem i za to ludzie mnie cenią. Mówię wprost o tym, co leży mi na wątrobie, prosto w oczy, nie kręcę, nie kombinuję, nie kopię pod nikim dołków. Dla mnie teraz przyszedł czas powrotu do korzeni, do salki bokserskiej.

- Podczas Mistrzostw Świata Kobiet w Jeju miała miejsce dosyć nieprzyjemna historia. Polska zawodniczka Sandra Drabik została zdyskwalifikowana. Po zwycięstwie nad Chinką zapadłą decyzja o wyrzuceniu Polki z turnieju. Sandra obwinia za zaistniałą sytuację Polski Związek Bokserski. Jak Pan to skomentuje?
TR: To bardzo przykre, co spotkało Sandrę. To świetna zawodniczka, po cichu liczyłem na medal w jej wykonaniu, ale rzeczywistość okazała się brutalna. Porażka przy „zielonym stoliku” boli chyba najmocniej. Długie tygodnie przygotowań poszły na marne. Współczuję jej, ale na razie trudno mi to komentować, bo nie znam szczegółów i stanowiska PZB. Jeśli poznamy winnych, powinni ponieść konsekwencje.

- Czy myśli pan o Igrzyskach Olimpijskich w Rio w 2016?
TR: Tak. Wierzę, że Ela Wójcik zdobędzie kwalifikację. Podobnie jak inni moi zawodnicy – Mateusz Polski, Radomir Obruśniak i Marcin Latocha. Czy z tym czy z innym trenerem kadry, wywalczą udział w Rio. Mają wygrywać, a nie oglądać się na boki czy zamieszanie wokół PZB. Liczy się tylko ring.

- Czy zgodzisz się z trenerem?
EW: Pewnie. W moim życiu już od dawna liczy się tylko ring.

- I nie masz czasu na nic innego?
EW: Staram się mieć. Tak sobie ten czas organizuję, żeby móc się uczyć, pójść ze znajomymi do kina czy z chłopakiem do restauracji. Ale boks to już nie tylko pasja, to moja praca i staram się ją wykonywać najlepiej jak potrafię.

- Kiedy poczułaś, że boks to twoja praca?
EW: Tak na poważnie, zdałam sobie z tego sprawę, po porażce z Claressą Shields na Mistrzostwach Świata w 2013. Można tę walkę zobaczyć na youtube. Shields, starsza ode mnie o rok, to wielka zawodniczka, mistrzyni olimpijska z Londynu. A jednak czułam, że byłam tylko minimalnie gorsza. Przegrałam na punkty, a ona wiele walk rozstrzygnęła wcześniej przed czasem. Nie tylko przetrwałam, ale stawił jej mocny opór. Powiedziałam sobie, skoro ona mogła zdobyć medal na igrzyskach, to dlaczego nie ja? To by ten ważny moment, w którym zdałam sobie sprawę czego tak na prawdę pragnę.

Rozmawiał: Nikodem Pałasz

PRZEGLĄD KADR JUNIORSKIEJ I MŁODZIEŻOWEJ W SOKÓŁCE ORAZ SZCZECINIE

Boks Kobiet 01

Nasze najmłodsze reprezentantki z grup wiekowych junior i youth czekają w najbliższym czasie dwa zgrupowania szkoleniowe. W dniach od 28 listopada do 7 grudnia w Sokółce odbędzie się obóz, prowadzony przez trenera młodzieżowej kadry narodowej, Tomasza Potapczyka, któremu pomagać będą trenerzy współpracujący z PZB, Aleksander Maciejowski i Mariusz Kuc. Z kolei w Szczecinie w okresie od 30 listopada do 9 grudnia z dwunastoma zawodniczkami trenować będą dwaj inni trenerzy współpracujący z PZB, Karol Chabros i Patryk Tkaczyk.

Powołania na zgrupowanie do Sokółki otrzymały: Patrycja Komudzińska (MOSM Tychy, 46 kg), Aneta Gierszewska (Nowi Polnica, 48 kg), Angelika Świeża (Boks Polonia Świdnica, 48 kg), Magdalena Dembowska (OSiR Suwałki, 48 kg), Dominika Huczek (MOSM Tychy, 50 kg), Ewelina Cieślik (Hetman Białystok, 52 kg), Agata Kawecka (Fight Club Koszalin, 52 kg), Klaudia Pawełko (Boxing Sokółka, 54 kg), Paulina Gruchała (Boxing Team Chojnice, 54 kg), Ewa Gibka (Bokser Chojnice, 57 kg), Klaudia Sołtys (BKS Jastrzębie, 57 kg), Weronika Zakrzewska (Boxing Team Chojnice, 60 kg), Adrianna Jędrzejczyk (RUSHH Kielce, 63 kg), Justyna Walaś (TSB Tarnów, 64 kg), Larysa Sabiniarz (Boxing Team Chojnice, 69 kg), Paulina Sobieska (Niedźwiedź Kętrzyn, 70 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 75 kg) i Weronika Pławecka (MOSM Tychy, 75 kg).

Zawodniczkami rezerwowymi gotowymi na dodatkowe powołanie są: Sara Domagała (Skalnik Wiśniówka, 48 kg), Paulina Chorążewicz (Carbo Gliwice, 48 kg), Ewa Białas (Energetyk Jaworzno, 54 kg), Blanka Zabrzuch (Broń Radom, 64 kg), Marta Kaniak (SMS Warszawa, 69 kg), Eliza Poniedziałek (Obra Zbąszyń, 75 kg), Aleksandra Szmuklerz (Radomiak Radom, 80 kg) oraz Aleksandra Zabielska (Kalina Lublin, 80 kg).

W Szczecinie trenować będą z kolei: Natalia Antczak (54 kg), Aleksandra Kondej (57 kg), Emilia Stosio (69 kg), Olga Moczała (75 kg) i Patrycja Kiwak (80 kg) – wszystkie Skorpion Szczecin/SMS Szczecin oraz Paulina Gut (Czarni Słupsk, 57 kg), Natalia Łykus (Czarni Słupsk, 60 kg), Julia Turłaj (Orkan Gorzów Wielkopolski, 69 kg), Patrycja Mrozińska (Wda Świecie, 70 kg), Martyna Święs (Gwardia Wrocław, 70 kg), Agnieszka Gos (Sparta Złotów, 75 kg) i Weronika Gwit (Sparta Złotów, 80 kg).

TOMASZ RÓŻAŃSKI: TYLKO DWIE ZAWODNICZKI ZASŁUGIWAŁY NA NAGRODĘ AIBA

nanjing_ela2

- Tylko dwie zawodniczki mogły być brane pod uwagę przy nominacji do nagrody rocznej dla najlepszej młodzieżowej zawodniczki świata, którą przyznaje AIBA. Pierwszą jest Ela a drugą Amerykanka Jajaira Gonzalez, mistrzyni świata z Sofii i złota medalistka Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich z Nanjing – mówi Tomasz Różański, trener i wychowawca mistrzyni z Karlina, Elżbiety Wójcik, która 24 listopada odbierze w Korei Południowej wspomnianą statuetkę dla najlepszej młodzieżowej pięściarki świata.

- Wydaje mi się, że o wyborze Eli zadecydowała jej doskonała postawa nie tylko w 2014 roku, ale pamiętna walka finałowa z Claressą Shields, którą stoczyła w finale Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Albenie w 2013 roku – zauważa trener Różański. – Klasa Gonzalez w pewnym sensie nie została jeszcze potwierdzona w poważniejszej rywalizacji niż młodzieżowa, a Ela mając 17 lat walczyła jak równa z równa z mistrzynią olimpijską z Londynu – dodaje.

Trener Tomasz Różański nie kryje wielkiej radości z faktu docenienia przez światową federację swojej podopiecznej, zapowiadając, że sukces ten zostanie przez Elę dobrze spożytkowany na sali treningowej, gdzie pilnie pracuje, by boksować jeszcze lepiej.

- Decyzja o przyznaniu Eli tak prestiżowej nagrody to dla mnie powód do wielkiej dumy. Z pewnością wyróżnienie to da nam kolejny zastrzyk motywacji do dalszej pracy, by potwierdzić dobrą markę w gronie seniorek. Ela jest przyzwyczajona do zainteresowania mediów, jakie o pewnego czasu wywołuje, ale to nadal bardzo młoda zawodniczka, którą trzeba mocno trzymać w ryzach treningu i dyscypliny. Chronię ją przed telefonami od nieznanych bliżej ludzi mediów. Moim zdaniem powinna mieć czystą głowę, by skutecznie pracować nad dalszym rozwojem – dodał szkoleniowiec z Karlina.

Tydzień temu Elżbieta Wójcik wraz ze swoim trenerem pojechała do COS-OPO „Cetniewo” we Władysławowie na sparingi z mistrzynią Polski seniorek, Lidia Fidurą, którą czeka start w Mistrzostwach Świata w Jeju.

- Pojechaliśmy do Cetniewa, by pomagać Lidii w przygotowaniach do startu w Mistrzostwach Świata. Widać było, że obie zawodniczki czują do siebie respekt, co zapowiada mocną rywalizację w przyszłym roku. Nie chciałbym w szczegółach oceniać przebiegu sparingu, bo obie zawodniczki są na innym etapie przygotowań, ale po ich zakończeniu zadowolone były obie pięściarki. Dla nas sezon właściwie się skończył i przygotowujemy się do startu w gronie seniorskim w 2015 roku. Z drugiej strony widzę u Eli potrzebę walk, rywalizacji, więc może jeszcze w tym roku zobaczymy ją w ringu – uważa trener Różański.

Po zakończeniu współpracy z kadra narodową Tomasz Różański zaszył się w sali treningowej, gdzie wraz z innym byłym szkoleniowcem Biało-Czerwonych, Walerym Korniłowem prowadzą zajęcia nie tylko z zawodnikami KSW Róża Karlino, ale także innymi obiecującymi pięściarzami, m.in. Danielem Adamcem, czy Pawłem Stępniem.

- Na zgrupowaniu w Karlinie trenujemy teraz z młodymi zawodnikami z Kielc i Szczecina. Zależy mi, by moi klubowi podopieczni mieli okazję do wspólnej pracy szkoleniowej z utalentowanymi zawodnikami z całego kraju. Stąd pojawiła się propozycja, by do Karlina przyjeżdżali pięściarze, którzy akurat w tym czasie nie pracują na zgrupowaniu trenera kadry narodowej i „Husarii”, Zbigniewa Raubo. Podkreślam, że nie rywalizuję z kadrą, ani nie podbieram jej zawodników. Po prostu mamy na miejscu świetne warunki i wraz z Walerym Korniłowem możemy poprowadzić profesjonalne zajęcia. Jestem człowiekiem sali, tam czuję się najlepiej i nie chcę tracić czasu oraz energii siedząc bezczynnie w domu. Dlatego zapraszam wszystkich chętnych, którzy chcą trenować z najlepszymi o kontakt – zakończył były trener kadry narodowej seniorów.

WRĘCZENIE NAGRODY AIBA DLA ELŻBIETY WÓJCIK ODBĘDZIE SIĘ 24 LISTOPADA

ela_trener

W poniedziałek przekazaliśmy Czytelnikom bardzo miłą informację, że absolutna młodzieżowa mistrzyni świata i Europy oraz złota medalistka Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich, Elżbieta Wójcik otrzyma z rąk prezydenta AIBA, dr Ching-Kuo Wu specjalną nagrodę dla najlepszej w swojej grupie wiekowej zawodniczki świata bez podziału na kategorie wagowe.

Ceremonia wręczenia tej prestiżowej nagrody odbędzie się podczas tegorocznych Mistrzostw Świata Kobiet (Elite) w Jeju, na które nasza młoda zawodniczka otrzyma specjalne zaproszenie. Czy Ela poleci do Korei Południowej ze swoim trenerem i wychowawcą, Tomaszem Różańskim, niekwestionowanym współtwórcą Jej wszystkich dotychczasowych sukcesów? Miejmy nadzieję, że tak…

Dzisiaj udało się nam ustalić, że nagrody AIBA dla najlepszych zawodniczek i zawodników świata (w tym Eli) będą wręczane 24 listopada (niedziela), w dniu dekoracji medalistek Mistrzostw Świata. Oprócz Polki bohaterami gali nagród AIBA będą m.in. doskonały Kazach Daniar Yeleusinov (drugi raz z rzędu otrzyma nagrodę dla najlepszego pięściarza boksu olimpijskiego na świecie) oraz trzej znakomici Kubańczycy – pięściarze Erislandy Savon i Javier Ibanez oraz trener Rolando Acebal.

Jako ciekawostkę dodajmy, że w ub. roku tę sama nagrodę co Elżbieta Wójcik otrzymała mistrzyni olimpijska z Londynu (2012), Amerykanka Claressa Shields, która pokonała zawodniczkę z Karlina w finale Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Albenie.

ELŻBIETA WÓJCIK NAJLEPSZĄ MŁODZIEŻOWĄ PIĘŚCIARKĄ ŚWIATA BEZ PODZIAŁU NA KATEGORIE WAGOWE

ela wójcik_nan

Po raz kolejny w tym sezonie AIBA doceniła znaczące osiągnięcia wynikowe Elżbiety Wójcik. Polka została bowiem uznana najlepszą młodzieżową pięściarką świata w roku 2014. Po raz pierwszy więc w historii młodzieżowego boksu kobiecego reprezentantka naszego kraju zdobyła to zaszczytne wyróżnienie.

W oficjalnej korespondencji – jaką w tej sprawie wystosował osobiście Prezydent AIBA dr Ching-Kuo Wu – czytamy, że na taką decyzję złożyły się fantastyczne występy naszej zawodniczki podczas Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Sofii oraz na ringu Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Nanjing.

Ceremonia wręczenia tej niezwykle prestiżowej nagrody odbędzie podczas tegorocznych Mistrzostw Świata Kobiet (Elite) w Boksie w Jeju. Na uroczystość – jako zdobywczyni miana najlepszej młodzieżowej pięściarki świata w roku 2014 – Elżbieta Wójcik została oficjalnie zaproszona. Serdecznie gratulujemy!!!

źródło: pzb.com.pl

PIĘĆ ZŁOTYCH MEDALI POLEK W STRALSUNDZIE. BRAWA DLA DWÓCH „POKONANYCH”

walas02

Pięć złotych medali wywalczyły na 3. MTB „Queens Cup”  w Stralsundzie reprezentantki Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęły dzisiaj seniorka Aneta Rygielska (57 kg), juniorki (youth) Wiktoria Sądej (48 kg) i Justyna Walaś (64 kg) oraz kadetki (junior) Adrianna Jędrzejczyk (63 kg) i Aneta Gojko (70 kg). To niewątpliwie znakomity wynik, ale gwoli ścisłości dodajmy, że nie w pełni oddaje jakość dzisiejszych walk Polek, bo zarówno Angelika Grońska (48 kg), jak i Sandra Drabik (51 kg) tylko w oczach nieuczciwych lub po prostu bardzo słabych sędziów punktowych przegrały swoje walki finałowe.

Emocje rozpoczęły się o godz. 14.00, kiedy do ringu do weszły zawodniczki z grup wiekowych junior (15-16 lat) i youth (17-18 lat). Jako pierwsza turniejowe zwycięstwo zapewniła sobie aktualna Mistrzyni Europy z Asyżu, Adrianna Jędrzejczyk (63 kg), dając lekcję boksu Niemce Leonie Mueller, która była dwa razy liczona i „poległa” wysoko na punkty. Jeszcze bardziej „elektryczna” była w ringu podopieczna trenera Tomasza Potapczyka, Aneta Gojko (70 kg), której wystarczyła niespełna jedna runda, by odesłać do narożnika inną zawodniczkę gospodarzy, Jessicę Henze.

Trzecie złoto dla Polski przypadło w udziale młodzieżowej wicemistrzyni Europy z Asyżu, Wiktorii Sądej (youth, 48 kg), która po raz kolejny z rzędu pokonała na punkty (2-0) ambitną Niemkę ze Schwerinu, Marie Maciejewski. W ślady zawodniczki z Jastrzębia-Zdroju poszła brązowa medalistka MME, Justyna Walaś (youth, 64 kg), niejednogłośnie na punkty (2-1) wygrywając z ubiegłoroczną mistrzynią Unii Europejskiej kadetek, Francuzką Belindą Limuką.

W drugiej serii walk finałowych, która rozpoczęła się o godz. 19.00 emocjonowaliśmy się trzema pojedynkami seniorek. Wielka szkoda, że atmosferę sportowego widowiska zabiły dwa werdykty sędziowskie, krzywdzące właśnie Biało-Czerwone. Na porażki nie zasłużyły Angelika Grońska (48 kg), ani Sandra Drabik (51 kg), ale zdaniem sędziów były one słabsze w ringu od zawodniczki z Kazachstanu Aigerim Askanovej i ponownie (!) Angielki Lisy Whiteside. Swoją drogą to ciekawe jak długo sędziowie będą stosować wobec zawodniczek z Albionu taryfy ulgowe? To nie pierwsze zawody, w których Angielki wygrywają walki,  wcale nie przewyższając poziomem swoich rywalek. Przykładem niech będą „prezenty” jakie otrzymuje na każdych zawodach Nicola Adams (dwie przegrane walki w Warszawie na MTB im. Feliksa Stamma i porażka w finale Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej, których arbitrzy nie dostrzegli).

Piąty złoty medal dla Polski wywalczyła chwalona w ostatnich miesiącach Aneta Rygielska (57 kg), która szybko zaczyna pojmować na czym polega boks seniorski. W finale nie było lekko, ale niejednogłośne (2-1) zwycięstwo torunianki nad tegoroczną mistrzynią Afryki, Marokanką Chaimae Rouini było jak najbardziej zasłużone.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [SOBOTA, 25 PAŹDZIERNIKA 2014 ROKU]

ELITE
48 KG Aigerim Askanova (Kazachstan) – Angelika Grońska (Polska) 3-0
51 KG Lisa Whiteside (Anglia) – Sandra Drabik (Polska) 2-0
57 KG Aneta Rygielska (Polska) – Chaimae Rouini (Maroko) 2-1

YOUTH
48 KG Wiktoria Sądej (Polska) – Marie Maciejewski (Niemcy) 2-0
64 KG Justyna Walaś (Polska) – Belinda Limuka (Francja) 2-1

JUNIOR
63 KG Adrianna Jędrzejczyk (Polska) – Leonie Mueller (Niemcy) 3-0
70 KG Aneta Gojko (Polska) – Jessica Henze (Niemcy) TKO 1

„QUEENS CUP”: CZTERY ZWYCIĘSTWA, JEDNA PORAŻKA I JEDNO RINGOWE OSZUSTWO

sadej_wiktoria

Nasze reprezentantki właśnie odpoczywają po drugim dniu zmagań w 3. MTB „Queens Cup” w Stralsundzie. Dzisiaj swoje boje toczyć miało pięć podopiecznych trenera Pawła Pasiaka i jedna zawodniczka, w której narożniku miał stanąć Tomasz Potapczyk.

Właśnie od walki Wiktorii Sądej (youth, 48 kg – na zdjęciu) rozpoczęły się piątkowe emocje, których doświadczyliśmy w dwóch seriach walk. Młodzieżowa wicemistrzyni Europy z Asyżu po raz kolejny stanęła na wysokości zadania, tym razem punktując dwa do remisu (2-0) wicemistrzynię Niemiec, Justine Metzdorf.

- Wczorajszą walkę z Finką można określić mianem „rozgrzewki” przed dzisiejszym startem – powiedziała po zakończeniu pojedynku zawodniczka z Jastrzębia-Zdroju. – Dzisiejsza była znacznie cięższa, ponieważ moja przeciwniczka ciągle napierała do przodu, więc moim zadaniem było ją po prostu oszukać i nie wdawać się w „bijatykę”. Trenerzy nie mieli szczególnych zastrzeżeń, starałam się wykonywać ich polecenia i wygrałam. Jutro w finale spotkam się z inną Niemką Marią Maciejewski, z którą walczyłam nie raz. Jestem pozytywnie nastawiona, taktyka jest już przygotowana. Walka nie może być wyrównana. Zrobię co w mojej mocy, by zwyciężyć – zakończyła Wiktoria, która startem w Stralsundzie kończy piękną przygodę z młodzieżowym boksem.

Pierwszą turniejową walkę stoczyła dzisiaj Angelika Grońska (elite, 48 kg), będąc o klasę lepszą od tegorocznej brązowej medalistki mistrzostw Niemiec, Ricardy Goehlert. Niezagrożona w rywalizacji ze Szwedką Lise Sandebier była również Sandra Drabik (elite, 51 kg), wygrywając pewnie wszystkie rundy swojej walki, czego dziwnym trafem nie zauważył jeden z arbitrów promując na swojej karcie Sandebier.

- Rywalka to pięściarka ciągle atakująca i boksująca siłowo. Jaki był obraz walki? Przez wszystkie rundy kontrolowałam wydarzenia w ringu, wdając się kilkakrotnie w ostrą wymianę ciosów. Generalnie jednak bazowałam na walce z kontry – powiedziała zwyciężczyni pojedynku, która w kolejnym boju skrzyżuje rękawice z aktualną Mistrzynią Unii Europejskiej wagi koguciej, Lisą Whiteside z Anglii, która dzisiaj otrzymała od dwóch sędziów prezent w postaci zwycięstwa nad Eweliną Wicherską (elite, 51 kg). Poznanianka mimo iż dominowała w 3 z 4 rund walki, została niesłusznie pozbawiona zwycięstwa. Nota bene werdyktem zdziwiona była sama Whiteside, przepraszając polski team za taki, a nie inny obrót sprawy.

W drugiej rywalizacji polsko-angielskiej również zwycięsko wyszła rywalka, czyli Chantelle Cameron, pokonując na punkty nieco zmęczoną wczorajszymi dwiema walkami Kingę Siwą (elite, 60 kg). Piąta kadrowiczka Pawła Pasiaka, Aneta Rygielska (elite, 57 kg) nie doczekała się swojej rywalki, gdyż tegoroczna mistrzyni Norwegii, Grethe Kraugerud, oddała jej pojedynek walkowerem.

WYNIKI WALK [24 PAŹDZIERNIKA 2014 ROKU - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

ELITE

48 KG Angelika Grońska (Polska) – Ricarda Goehlert (Niemcy) 3-0
51 KG Sandra Drabik (Polska) – Lise Sandebier (Szwecja) 2-1
51 KG Lisa Whiteside (Anglia) – Ewelina Wicherska (Polska) 2-1
57 KG Aneta Rygielska (Polska) – Grethe Kraugerud (Norwegia) WO.
60 KG Chantelle Cameron (Anglia) – Kinga Siwa (Polska) 3-0

YOUTH

48 KG Wiktoria Sądej (Polska) – Justine Metzdorf (Niemcy) 2-0

PODSUMOWUJEMY PIERWSZY DZIEŃ „QUEENS CUP”. SZEŚĆ ZWYCIĘSTW I DWIE PORAŻKI

ewelina_kinga

Reprezentantki Polski, które stoczyły dzisiaj pierwsze walki w MTB „Queens Cup” w Stralsundzie zrobiły na obserwatorach na ogół znakomite wrażenie, w większości przypadków wyraźnie górując nad swoimi rywalkami. Z kolei te, którym nie udało się wygrać otrzymały bezcenną informację w jakim miejscu swojej kariery lub sportowej dyspozycji się znajdują.

W gronie seniorek wysoką formę zasygnalizowała Ewelina Wicherska (elite, 51 kg) wygrywając pewnie na punkty z tegoroczną wicemistrzynią Niemiec Pinar Yilmaz. Piękny popis ofensywnego boksu dała młodziutka Aneta Rygielska (elite, 57 kg) „przekładając z ręki do ręki” aktualną srebrną medalistkę Mistrzostw Norwegii Britt-Jane Mandal. Szkoda, że swojej formy nie mogła sprawdzić Sandra Drabik (elite, 51 kg), ale jej rywalka z Maroka Mounia Benmbarek w tajemniczy sposób nagle znalazła się w drabince zawodniczek wagi koguciej (54 kg), oddając tym samym Polce walkowera. Niecodziennej sztuki dokonała Kinga Siwa (elite, 60 kg) pokonując rano Yanę Alexeevnę z Azerbejdżanu a wieczorem niezwykle doświadczoną Szwajcarkę Sandrę Brugger.

Niestety porażką zakończył się pojedynek Lidii Fidury (elite, 75 kg) z ikoną szwedzkiego boksu olimpijskiego, Anną Laurell. Trener Paweł Pasiak ze spokojem przyjął ten werdykt, widząc jeszcze pewne niedostatki w przygotowaniu kondycyjnym naszej mistrzyni. Miesiąc, który dzieli nas od pierwszych walk Mistrzostw Świata w Jeju powinien jednak wystarczyć, by Lidia była gotowa do walki z najlepszymi. Trening będzie najlepszym lekarstwem na dzisiejszą porażkę.

Świetny materiał do analizy swojej sportowej wartości otrzymała dzisiaj Laura Grzyb (elite, 54 kg), która potrafiła nawiązać równorzędną walkę z rutynowaną brązową medalistką tegorocznych mistrzostw Francji Delphiną Mancini (była trzykrotna mistrzyni swojego kraju) i tylko brakowi doświadczenia i nieco większej pewności siebie zawdzięcza minimalną porażkę na punkty.

Teraz kilka słów o naszych nadziejach na przyszłość, czyli kadrze młodzieżowej, która po raz pierwszy prowadzona jest przez szkoleniowca z Sokółki, Tomasza Potapczyka. Nieosiągalny dla Finki Jasmiiny Tuomilaakso poziom zaprezentowała Wiktoria Sądej (youth, 48 kg), zaś Adrianna Jędrzejczyk (junior, 63 kg) pewnie wypunktowała ambitną Irlandkę Shannon Edge. Bez walki awans do finałów zdobyły Justyna Walaś (youth, 64 kg) i Aneta Gojko (junior, 70 kg).

WYNIKI WALK [23 PAŹDZIERNIKA 2014 ROKU]

ELITE

51 KG Sandra Drabik (Polska) – Mounia Ben Mbarek (Maroko) WO.
51 KG Ewelina Wicherska (Polska0 – Pinar Yilmaz (Niemcy) 3-0
54 KG Delphine Macini (Francja) – Laura Grzyb (Polska) 3-0
57 KG Aneta Rygielska (Polska) – Britt Janne Mardal (Norwegia) 3-0
60 KG Kinga Siwa (Polska) – Yana Alexeevna (Azerbejdżan) 3-0
60 KG Kinga Siwa (Polska) – Sandra Brugger (Szwajcaria) 3-0
75 KG Anna Laurell (Szwecja) – Lidia Fidura (Polska) 3-0

YOUTH

48 KG Wiktoria Sądej (Polska) – Jasimina Tuomilaakso (Finaldia) 3-0
57 KG Aktolkyn Kengesbekova (Kazachstan) – Anna Góralska (Polska) 3-0

JUNIOR

63 KG Adrianna Jędrzejczyk (Polska) – Shannon Edge (Irlandia) 3-0

« Older Entries