Archiwum: KADRA NARODOWA SENIORÓW

9. MUE: TRZY BRĄZOWE MEDALE DLA POLSKI

mue_2018mini

Trzy brązowe medale przywiozą z hiszpańskiego Valladolid do Polski Biało-Czerwoni, którzy rywalizowali w 9. Mistrzostwach Unii Europejskiej. Dzisiaj w pojedynkach półfinałowych Jakub Słomiński (49 kg) przegrał wyraźnie jednogłośnie (0-5) na punkty z Gruzinem Shakhilem Allakhverdievem, Radomir Obruśniak (60 kg) uległ przez RSC w 2. starciu (bułgarski sędzia wyraźnie pospieszył się kończąc walkę, ale Polak zbyt późno po liczeniu do „8″ podniósł gardę, dając arbitrowi do tego pretekst) doskonałemu Francuzowi Sofiane Oumiha, zaś Filip Wąchała (69 kg) nie sprostał (0-5) najlepszemu pięściarzowi hiszpańskiemu bez podziału na kategorie wagowe, Youbie Sissokho Ndiaye.

Tak, więc ostateczny bilans Polaków w 9. MUE to 3 brązowe medale, 12 walk stoczonych, z których wygrali 3 (w tym 2 Filip Wąchała) i 9 przegrali. Dodajmy, że przed 4 laty w Sofii podczas poprzednich MUE Biało-Czerwoni wywalczyli tylko jeden, ale złoty medal (Igor Jakubowski w wadze do 91 kg). Wówczas wygrali 4 walki, z czego 3 zapisał na swoje konto Jakubowski. Dodajmy, że najwięcej pięściarzy do finałów 9. MUE wprowadzili reprezentanci Anglii – 8, Włoch – 3, Hiszpanii – 2, Bułgarii, Chorwacji, Francji, Gruzji, Irlandii, Rumunii oraz Słowacji – po 1.

9. MUE: MACIEJ JÓŹWIK I JAROSŁAW IWANOW NIE ZDOŁALI AWANSOWAĆ DO STREFY MEDALOWEJ

naroznik_mue

W 9. Mistrzostwach Unii Europejskich w Valladolid jest dziś dzień przerwy, a to oznacza, że wczoraj wyłoniono ostatnich medalistów turnieju. Niestety do grona Jakuba Słomińskiego (49 kg), Radomira Obruśniaka (60 kg) i Filipa Wąchały (69 kg) nie dołączyli w czwartek Maciej Jóźwik (52 kg) i Jarosław Iwanow (56 kg). Nasi pięściarze przegrali jednogłośnie na punkty (0-5) z Gruzinem Nodarim Darbaidze (Maciej) oraz Irlandczykiem Kurtem Walkerem (Jarosław).

Tak, więc jutro w pojedynkach półfinałowych wystąpi ww. trzech Biało-Czerwonych. Jakub Słomiński stanie oko w oko z Gruzinem Shakhilem Allakhverdievem, Radomir Obruśniak z doskonałym Francuzem Sofiane Oumiha, zaś Filip Wąchała z ciemnoskórym Hiszpanem Youbą Sissokho Ndiaye.

9. MUE: ALEKSANDER STAWIREJ NIE SPROSTAŁ WICEMISTRZOWI EUROPY

stawirej_goodall

W szóstym dniu rozgrywanych w Valladolid 9. Mistrzostw Unii Europejskiej w Boksie, o awans do strefy medalowej rywalizował jeden podopieczny trenerów Iwana Juszczenko i Jerzego Baranieckiego, Aleksander Stawirej (+91 kg). Naszego młodego pięściarza czekało niezwykle trudne zadanie, gdyż oko w oko stanął z nim w ringu doświadczony wicemistrz Europy z Charkowa (2013), Frazer Clarke (na zdjęciu), który podczas wspomnianego turnieju na Ukrainie pokonał jednogłośnie na punkty (5-0) Polaka. Niestety takim samym werdyktem zakończył się także dzisiejszy pojedynek i na podium MUE stanie Anglik.

Jutro o awans do półfinału powalczą dwaj reprezentanci Polski. Maciej Jóźwik (52 kg) walczyć będzie z Gruzinem Nodarim Darbaidze, który w ub. sezonie boksował w limicie wagi papierowej (m.in. w lidze WSB), zaś Jarosław Iwanow (56 kg) z Irlandczykiem Kurtem Walkerem, który jest aktualnym brązowym medalista Mistrzostw Europy.

9. MUE: RADOMIR OBRUŚNIAK I FILIP WĄCHAŁA ZABOKSOWALI NA MEDAL!

mue_2018mini

Świetne informacje dotarły do nas z Valladolid, gdzie reprezentanci Polski rywalizują w 9. Mistrzostwach Unii Europejskiej. W dzisiejszych walkach ćwierćfinałowych wystąpiło dwóch Biało-Czerwonych: Radomir Obruśniak (60 kg) oraz Filip Wąchała (69 kg) i obaj zeszli z ringu jako zwycięzcy, awansując do strefy medalowej! Zawodnik Róży Karlino pokonał niejednogłośnie na punkty (3-2) młodego Niemca Assana Hansena, zaś młody pięściarz SAKO Gdańsk okazał się lepszy (5-0) od Austriaka Marcela Rumplera.

Tak, więc w półfinałach wystąpi co najmniej trzech Polaków, gdyż wolny los ma Jakub Słomiński (49 kg), który w Hiszpanii zaboksuje od razu o finał z Shakhilem Allakhverdievem (Gruzja) lub Rakybem Mohamedem Radji (Francja). Dodajmy, że półfinałowym przeciwnikiem Obruśniaka będzie wicemistrz olimpijski i aktualny mistrz świata Sofiane Oumiha (Francja), zaś Wąchała skrzyżuje rękawice z faworytem gospodarzy Youbą Sissokho Ndiaye.

9. MUE: BARTOSZ GOŁĘBIEWSKI NIE WYKORZYSTAŁ SWOJEJ SZANSY

gołębiowski

Po cichu liczyliśmy, że aktualny mistrz Polski seniorów wagi średniej (75 kg), Bartosz Gołębiewski, awansuje co najmniej do półfinału 9. Mistrzostw Unii Europejskiej w Valladolid. Nasz 23-letni pięściarz w ciągu ostatnich trzech sezonów zdobył wiele cennego międzynarodowego doświadczenia, więc absolutnie nie stał na straconej pozycji przed pojedynkiem z 27-letnim Victorem Carapcevschim. Jeśli pokonałby rywala z Mołdawii, w ćwierćfinale czekałby go bój z – na papierze – słabszym od niego pięściarzem z Chorwacji. Niestety Bartosz zszedł z ringu pokonany niejednogłośnie na punkty (1-4) i zapewne powróci do kraju z poczuciem straconej szansy.

Jutro w Valladolid w ringu wystąpi jeden Polak, Radomir Obruśniak (60 kg), który turniej zacznie od fazy ćwierćfinałowej. Jego rywalem będzie liczący zaledwie 19 lat ciemnoskóry Niemiec, Assan Hansen, który w tym roku zdobył brązowy medal mistrzostw swojego kraju do lat 21.

9. MUE: DAMIAN DURKACZ POKONANY PRZEZ DOŚWIADCZONEGO MOŁDAWIANINA

mue_2018mini

Nasz najmłodszy reprezentant podczas 9. Mistrzostw Unii Europejskiej w Valladolid, 19-letni Damian Durkacz (64 kg), nie zdołał dziś niestety pokonać swojej pierwszej turniejowej przeszkody, przegrywając niejednogłośnie na punkty (1-4), po interesującym pojedynku, z leworęcznym Mołdawianinem Dmitrim Galagotem.

Jutro swojej szansy poszuka inny aktualny mistrz Polski seniorów, Bartosz Gołębiewski (75 kg), który stanie oko z rodakiem Galagota, 27-letnim Victorem Carapcevschim. Jeśli zawodnik z Kielc pokona tę przeszkodę, to na drodze do medalu stanie mu Belg Lancelot Proton de la Chappele lub Chorwat Mladen Sobjeslavski.

9. MUE: FILIP WĄCHAŁA CORAZ BLIŻEJ MEDALU. PORAŻKA MICHAŁA SOCZYŃSKIEGO

wachala_mecz

Udanie start w 9. Mistrzostwach Unii Europejskiej w Valladolid rozpoczął 20-letni Filip Wąchała (69 kg). Pięściarz SAKO Gdańsk pokonał jednogłośnie na punkty (5-0) wielokrotnego mistrza Estonii Andreja Hartsenko i 13 listopada, w kolejnym pojedynku, skrzyżuje rękawice z Austriakiem Marcelem Rumplerem. Jeśli i z tej potyczki wyjdzie wyjdzie zwycięsko awansuje do półfinału, a więc zdobędzie co najmniej brązowy medal. Gorzej wiodło się dziś w ringu Michałowi Soczyńskiemu (91 kg), który nie sprostał wicemistrzowi Europy, Anglikowi Cheavonowi Clarkowi, przegrywając wysoko jednogłośnie na punkty.

Jutro w ringu wystąpi tylko jeden reprezentant Polski, 19-letni Damian Durkacz (64 kg), którego rywalem będzie o 7 lat starszy mołdawski rutyniarz Dimitri Galagot, którego największym sukcesem było jak dotąd zdobycie srebrnego medalu Mistrzostw Europy w Mińsku (2013. Jeśli Damian wygra z wyższym od siebie (180 cm) rywalem, w ćwierćfinale zaboksuje z Irlandczykiem Wayne`em Kelly`m lub Czechem Petrem Novakiem.

9. MUE: POLACY POZNALI SWOJE TURNIEJOWE DRABINKI. SŁOMIŃSKI MA JUŻ MEDAL

mue_2018mini

W hiszpańskim mieście Valladolid rozpoczęły się dzisiaj 9. Mistrzostwa Unii Europejskiej Seniorów w Boksie. W ringowe szranki stanie 124 zawodników, w tym dziewięcioosobowa reprezentacja Polski, prowadzona przez Ivana Yushchenko i jego asystenta Jerzego Baranieckiego. W południe Biało-Czerwoni poznali swoje turniejowe drabinki i zapisali na konto pierwszy medal, gdyż Jakub Słomiński (49 kg) start w zawodach rozpocznie w półfinale. O krok od strefy medalowej jest czterech innych Polaków. Oto jak losowali nasi zawodnicy:

WYNIKI LOSOWANIA

49 KG Jakub Słomiński (7 zawodników) 17 listopada (1/2 finału) z Shakhilem Allakhverdievem (Gruzja) lub Rakybem Mohamedem Radji (Francja)
52 KG Maciej Jóźwik (10 zawodników) 15 listopada (1/4 finału) z Nodarim Darbaidze (Gruzja)
56 KG Jarosław Iwanow (11 zawodników) 15 listopada (1/4 finału) z Kurtem Walkerem (Irlandia)
60 KG Radomir Obruśniak (15 zawodników) 13 listopada (1/4 finału) z Assanem Hansenem (Niemcy)
64 KG Damian Durkacz (15 zawodników) 11 listopada (1/8 finału) z Dimitri Galagotem (Mołdawia)
69 KG Filip Wąchała (14 zawodników) 10 listopada (1/8 finału) Andrei Hartsenko (Estonia)
75 KG Bartosz Gołębiewski (15 zawodników) 12 listopada (1/8 finału) z Victorem Carapcevschim (Mołdawia)
91 KG Michał Soczyński (13 zawodników) 10 listopada (1/8 finału) z Cheavonem Clarke`em (Anglia)
+91KG Aleksander Stawirej (10 zawodników) 14 listopada (1/4 finału) z Frazerem Clarke`em (Anglia)

mue_2018

NIEZNACZNE ZWYCIĘSTWO NAD LITWINAMI W OSTROWCU ŚWIĘTOKRZYSKIM

POL_LIT_2mini

W Ostrowcu Świętokrzyskim, w obecności 1500 kibiców, reprezentacja Polski seniorów w boksie pokonała ekipę Litwy 10-8. Dla Biało-Czerwonych, prowadzonych w narożniku przez ukraińskiego trenera Ivana Jushchenko, punktowali: Damian Durkacz (64 kg), Filip Wąchała (69 kg), Piotr Szczukowski (81 kg), Michał Soczyński (91 kg) i Adam Kulik (+91 kg). Najcenniejsze zwycięstwa zanotowali Filip i Michał, punktując niejednogłośnie (2-1) aktualnych mistrzów Litwy – odpowiednio Saimonasa Banysa i Tadasa Tamasauskasa.

Z trójki polskich debiutantów (Jakub Surma, Szczukowski i Andrzej Kołton) najkorzystniej wypadł ten drugi stopując w 3. starciu Eigirasa Kasmociusa, który podobnie jak Polak dopiero zaczyna międzynarodowe starty.

POLSKA vs LITWA 10-8

[Ostrowiec Świętokrzyski, 26 października 2018 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG Marius Vysniauskas – Jakub Surma 3-0
60 KG Edgaras Skurdelis – Radomir Obruśniak 2-1
64 KG Damian Durkacz – Mantas Duzinas 3-0
69 KG Filip Wąchała – Saimonas Banis 2-1
75 KG Vytautas Balsys – Bartosz Gołębiewski 2-1
81 KG Piotr Szczukowski – Eigirdas Kasmocius RSC 3
91 KG Michał Soczyński – Tadas Tamasauskas 2-1
91 KG Robertas Jokulys – Andrzej Kołton 3-0
+91KG Adam Kulik – Arvydas Jokulys RSC 1

PEWNE ZWYCIĘSTWO POLAKÓW Z SERBAMI W TORUNIU. CENNY TRIUMF SOCZYŃSKIEGO

pols_serb_ekipy

Udanie w roli trenera kadry narodowej seniorów zadebiutował pochodzący z Ukrainy Iwan Juszczenko, znany ostatnio z pracy z kadrą kobiet Azerbejdżanu. Prowadzona przez niego młoda polska drużyna pokonała wczoraj w Toruniu występującą w eksperymentalnym składzie ekipę Serbii 14-4.

Punkty dla Biało-Czerwonych zdobyli: Jarosław Iwanow (56 kg), Damian Durkacz (64 kg), Łukasz Niemczyk i Filip Wąchała (obaj 69 kg), Bartosz Gołębiewski (75 kg), Dawid Kopacz i Michał Soczyński (obaj 91 kg). Najcenniejsze zwycięstwo odniósł ten ostatni, stopując w 2 starciu aktualnego mistrza Serbii oraz srebrnego medalistę z 2017 roku, Miljana Stevovica.

POLSKA – SERBIA 14-4 [Toruń, 28 września 2018 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

56 KG: Jarosław Iwanow – Nikola Boljkovac 3-0
64 KG: Damian Durkacz – Jovan Stevanović 3-0
69 KG: Łukasz Niemczyk – Lazar Stanojević 3-0
69 KG: Filip Wąchała – Vladimir Gubaš 3-0
69 KG: Nikola Živanović – Karol Łapawa 3-0
75 KG: Bartosz Gołębiewski – Stefan Čolović 3-0
81 KG: Saša Milovac – Maciej Haba 3-0
91 KG: Michał Soczyński – Miljan Stevović RSC 2
91 KG: Dawid Kopacz – Darko Stanković 3-0

POL_SER_2018

DZISIAJ W TORUNIU SERBOWIE PRZETESTUJĄ POLAKÓW

niemczyk

Dzisiaj w Toruniu mecz z Serbią rozegra reprezentacja Polski seniorów w boksie, która z uwagi na sporadyczne starty w turniejach zagranicznych, potrzebuje szczególnie międzynarodowych konfrontacji. Niestety do miasta Kopernika przyjechała mocno rezerwowa ekipa gości, na której czele stoi tylko jeden aktualny mistrz Serbii – Miljan Stevović (91 kg) oraz dwóch wicemistrzów – Lazar Stanojević (64 kg, choć zaboksuje w limicie 69 kg) i Sasa Milovac (81 kg).

Z drugiej strony w składzie Polaków zobaczymy m.in. czterech tegorocznych mistrzów Polski – Jarosława Iwanowa (56 kg), Damiana Durkacza (64 kg), Bartosza Gołębiewskiego (75 kg) i Michała Soczyńskiego (91 kg) oraz dwóch debiutantów – Macieja Habę (81 kg) i Dawida Kopacza (91 kg). Dodajmy, że w tym roku reprezentacja Polski rozegrała 8 meczów międzypaństwowych – trzy z Kanadą, dwa z Ukrainą oraz po jednym z Litwą, Szwecją i Turcją.

ZESTAW PAR:

56 KG: Jarosław Iwanow – Nikola Boljkovac
64 KG: Damian Durkacz – Jovan Stevanović
69 KG: Łukasz Niemczyk – Lazar Stanojević
69 KG: Filip Wąchała – Vladimir Gubaš
69 KG: Karol Łapawa – Nikola Živanović
75 KG: Bartosz Gołębiewski – Stefan Čolović
81 KG: Maciej Haba – Saša Milovac
91 KG: Michał Soczyński – Miljan Stevović
91 KG: Dawid Kopacz – Darko Milić

TYLKO DAMIAN DURKACZ ZWYCIĘSKI W MECZU Z REZERWAMI REPREZENTACJI UKRAINY

durkacz_antalya

Tylko Damian Durkacz (64 kg) zdołał wygrać pojedynek w drugim meczu, jaki we Lwowie rozegrała reprezentacja Polski, uczestnicząca w Międzynarodowym Turnieju Bokserskim „Lviv Boxing Cup”. Tym razem Polacy przegrali 2-12 z drugą drużyną Ukrainy. W ringu zobaczyliśmy tylko cztery pojedynki, bo z powodu kontuzji do swoich walk nie wyszli Bartosz Gołębiewski (75 kg), Mateusz Goiński (81 kg) i Aleksander Celejewski (91 kg).

Debiutujący w tym roku w gronie seniorów Damian Durkacz, który od kilku miesięcy jest najjaśniejszym punktem polskiej kadry, pokonał jednogłośnie na punkty ćwierćfinalistę mistrzostw Ukrainy, Maksima Voronina, który dwa dni wcześniej był lepszy od Kubańczyka Dariesky`ego Palmero.

POLSKA – UKRAINA 2-12 [16 września 2018 r., Lwów - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

56 KG Vladislav Vyetoshkin – Marcin Hejosz 5-0
60 KG Stas Batiy – Radomir Obruśniak 5-0
64 KG Damian Durkacz – Maksim Voronin 5-0
75 KG Andriy Timoshenko – Bartosz Gołębiewski WO.
81 KG Andriy Isakov – Mateusz Goiński WO.
91 KG Konstantin Pinchuk – Aleksander Celejewski WO.
+91KG Andriy Gorodetskiy – Adam Kulik 5-0

REPREZENTACJA UKRAINY ZA MOCNA DLA POLAKÓW. SROMOTNA PORAŻKA 0-16 WE LWOWIE

lviv2018

W drugim dniu rozgrywanego w formule drużynowej Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego „Lviv Boxing Cup” reprezentacja polski przegrała z mocną ekipą Ukrainy 0-16. Podopieczni trenera Jerzego Baranieckiego w żadnym z 8 pojedynków nie zdołali niestety nawiązać równorzędnej walki z gospodarzami, w których składzie wystąpili m.in. aktualny mistrz świata i Europy Olexandr Khizhnyak (75 kg), mistrzowie Europy Yuriy Shestak (60 kg) i Viktor Vikhrist (+91 kg) oraz wicemistrz Starego Kontynentu Mykola Butsenko (56 kg).

Dziś Polaków czeka pojedynek o 3 miejsce z drugą drużyną Ukrainy, zaś o zwycięstwo w turnieju powalczy pierwszy skład gospodarzy z młodą ekipą kubańską.

POLSKA – UKRAINA 0-16 [15 września 2018 r., Lwów - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

48 KG Nazar Kurotchin – Jakub Słomiński 5-0
56 KG Mykola Butsenko – Marcin Hejosz 5-0
60 KG Yuriy Shestak – Radomir Obruśniak 5-0
64 KG Olexandr Melenyuk – Damian Durkacz 4-0
75 KG Olexandr Khizhnyak – Bartosz Gołębiewski AB 2
81 KG Denis Solonenko – Mateusz Goiński 5-0
91 KG Ramazan Muslimov – Aleksander Celejewski AB 2
+91KG Viktor Vikhrist – Adam Kulik 5-0

MTBLviv

CZTERY MEDALE AMŚ DLA BIAŁO-CZERWONYCH. JUTRO DWIE SZANSE NA FINAŁ

soczynski

Aż cztery medale Akademickich Mistrzostw Świata zawisną na szyjach Biało-Czerwonych, którzy od czterech dni rywalizują w rosyjskim mieście Elista. Brązowe krążki przypadną w udziale Hannie Soleckiej (Skorpion Szczecin/Uniwersytet Szczeciński,75 kg) i Michałowi Soczyńskiemu (Paco Lublin/Uniwersytet Przyrodniczy Lublin, 91 kg), którzy dzisiaj przegrali walki półfinałowe. Jutro o awans do finału rywalizować będą ponadto Filip Wąchała (SAKO Gdańsk/WSB Poznań, 69 kg) i Rafał Perczyński (SAKO Gdańsk/Uniwersytet Warszawski, 75 kg).

Dla Hanny Soleckiej i Michała Soczyńskiego dzisiejsze walki były pierwszymi w turnieju. Zawodniczka ze Szczecina przegrała niestety na punkty z Rosjanką Anną Anfinogenovą, zaś podopieczny Karoliny Michalczuk, który wczoraj wygrał walkowerem z Hiszpanem Pedrosem El Puco, uległ we wtorek na punkty doświadczonemu Węgrowi Adamowi Hamoriemu.

Za sprawą gdańszczan mamy zatem jeszcze dwie szanse na finały. Filip Wąchała, który wczoraj pokonał na punkty aktualnego brązowego medalistę mistrzostw Japonii, Nobuhiro Hiranakę, skrzyżuje tym razem rękawice z brązowym medalista mistrzostw Kazachstanu Bekbolatem Kuramysovem, zaś Rafał Perczyński stanie oko w oko z Białorusinem Viktorem Deshkevichem, który w 2016 r. był wicemistrzem swojego kraju. Dodajmy, że wczoraj Polak pokonał niejednogłośnie na punkty (3-2) bojowego Chińczyka z Tajwanu, Sheng-Ta Lee. Pojedynek został przerwany na 10 sekund przed końcem 1. starcia po kontuzji Rafała, do której doszło w wyniku zderzenia głowami obu walczących.

Dzień wcześniej z turniejem pożegnali się niestety Klaudia Simsak (JKB Jawor Team/AZS AWF Katowice, 51 kg), Maciej Jóźwik (Skorpion Szczecin/Uniwersytet Szczeciński, 52 kg) i Jarosław Iwanow (Wisła Kraków/CM Uniw. Jagiellońskiego Kraków, 56 kg). Pierwsza z nich, po trzech liczeniach, została zastopowana w 2. starciu przez RSC przez Ormiankę Anush Grigoryan, zaś dwaj pozostali przegrali na punkty z medalistami mistrzostw Japonii – Maciej z Ryutaro Nakagakim, a Jarosław z  Ryoumą Kitauro.

ZWYCIĘSTWO I PORAŻKA NA ROZPOCZĘCIE AKADEMICKICH MISTRZOSTW ŚWIATA

ams_2018

W rosyjskim mieście Elista rozpoczęły się wczoraj Akademickie Mistrzostwa Świata w Boksie, w których rywalizuje 109 zawodniczek i zawodników z 22 krajów, w tym ośmioro reprezentantów Polski, prowadzonych przez trenerskie trio: Marek Chrobak, Zbigniew Raubo i Bogumił Połoński. Wczoraj w ringu wystąpiło dwoje Biało-Czerwonych: Filip Wąchała (SAKO Gdańsk/WSB Poznań, 69 kg) w 1/8 finału pokonał jednogłośnie na punkty (5-0) Atbeka Uulu Taalaibeka z Kirgistanu, zaś Kinga Szlachcic (Boksing Zielona Góra/Uniwersytet Zielonogórski, 60 kg) została uznana za pokonaną (po dość dyskusyjnym werdykcie 2-3) w rywalizacji z zawodniczką gospodarzy Ornellą Khetyeyevą.

Po losowaniu stało się faktem, że bilans medalowy naszej ekipy zamknie się co najmniej w jednym krążku, bo w wadze średniej (75 kg) kobiet, w której rywalizuje Hanna Solecka (Skorpion Szczecin/Uniwersytet Szczeciński), zgłoszono tylko 4 pięściarki. Jeśli Polka pokona brązową medalistkę tegorocznych mistrzostw Rosji, Annę Anfinogenovą, co najmniej powtórzy wynik Natalii Hollińskiej sprzed dwóch. A jak losowali pozostali Biało-Czerwoni?

KOBIETY

51 KG Klaudia Simsak (7 zawodniczek) w ćwierćfinale (2 września) skrzyżuje rękawice z Anush Grigoryan (Armenia).
75 KG Hanna Solecka (4 zawodniczki) w półfinale (4 września) z Anną Anfinogenovą (Rosja).

MĘŻCZYŹNI

52 KG Maciej Jóźwik (6 zawodników) w ćwierćfinale (2 września) z Ryutaro Nakagaki (Japonia)
56 KG Jarosław Iwanow (9 zawodników) w ćwierćfinale (2 września) z Ryoumą Kitauro (Japonia)
75 KG Rafał Perczyński (12 zawodników) w ćwierćfinale (3 września) z Sheng-Ta Lee (Tajwan)
91 KG Michał Soczyński (10 zawodników) w ćwierćfinale (3 zawodników) z Ghadfą Drissi El Aissaoui (Hiszpania)

IWAN JUSZCZENKO PIĄTYM W HISTORII ZAGRANICZNYM TRENEREM KADRY SENIORÓW

jan_juszczenko

Nowego trenera ma także Kadra Narodowa Seniorów. W miejsce Karola Chabrosa, który pod koniec czerwca br. podał się do dymisji, zarząd PZB desygnował współpracującego od kilku miesięcy z klubem RUSHH Kielce, Ukraińca Iwana Juszczenko. Popularny „Jan” w ostatnich latach był jednym z trenerów kobiecej kadry Azerbejdżanu. Dodajmy, że jest ojcem dwóch znakomitych pięściarek – Yany Alexeeyevnej (wicemistrzyni świata z 2014 r. z Jeju) i Anny Alimardanovej (wicemistrzyni Europy z 2016 r. z Sofii), z którymi wielokrotnie bywał w Polsce podczas turniejów oraz wspólnych obozów szkoleniowych.

Iwan Juszczenko jest piątym w historii zagranicznym trenerem polskiej kadry narodowej seniorów. Pierwszym był Niemiec Otto Nispel (1927-1930) a kolejnymi obcokrajowcami w narożniku naszym pięściarzy: brązowy medalista olimpijski, Włoch Edoardo Garzena (1930-1935), Amerykanin Bill Smith (1935-1936) i Białorusin Walery Korniłow (2013-2014).

MATEUSZ GOIŃSKI WALCZY DALEJ NA TURNIEJU W HALLE. PORAŻKA ADRIANA KOWALA

savon_abdullayev1

Dzisiaj w Halle rozpoczął się 45. MTB o Puchar „Chemii” (Chemie Pokal), w którym tradycyjnie występuje wielu utytułowanych pięściarzy z całego świata. W tym roku do Niemiec dojechali m.in.: Kubańczycy, Irlandczycy, Hindusi, Rosjanie, Amerykanie i Kanadyjczycy. Biało-Czerwoni rozpoczęli swój start ze zmiennym szczęściem. Swój pojedynek w 1/8 finału wygrał Mateusz Goiński (75 kg), a jako przegrany z ringu zszedł Adrian Kowal (60 kg).

Pięściarz z Konina po wyrównanym pojedynku pokonał niejednogłośnie na punkty (3-2) mistrza Mołdawii, Victora Corobcevschiego i w ćwierćfinale skrzyżuje rękawice z mocno bijącym Niemcem Arturem Merzlyakovem, który znokautował w 2. starciu Słowaka Andreja Csemeza. Z kolei bokser z Lublina uległ dziś na punkty (1-4) mistrzowi Kanady Lucasowi Bahdiemu.

POLACY ROZGROMILI W KIELCACH GOŚCI ZE STAMBUŁU 22-0

gołębiowski

W cieniu rozgrywanych w Sofii po raz jedenasty w historii Mistrzostw Europy Kobiet w Boksie, reprezentacja Polski seniorów rozgromiła w Kielcach gości z Turcji (pięściarzy z klubu Fenerbahce Stambuł) 22-0. Najcenniejsze zwycięstwa odnieśli Jarosław Iwanow (56 kg) i Bartosz Gołębiewski (75 kg – na zdjęciu), którzy okazali się lepsi od jeszcze niedawno czołowych pięściarzy znad Bosforu (olimpijczycy z 2016 roku z Rio de Janeiro), Selcuka Ekera i Ondera Sipala. Kolejny wartościowy start seniorski miał także Damian Durkacz (64 kg), który wygrał z brązowym medalistą Mistrzostw Europy do lat 22 z ub. roku, Volkanem Gokcekiem.

Nieco groteskowo w kontekście jakości rywali, z jakimi przychodzi ostatnio boksować Polakom, brzmi od pewnego czasu promocja meczów międzypaństwowych Biało-Czerwonych jako Światowa Konfrontacja Boksu Olimpijskiego. Po raz kolejny do Polski przyjechała ekipa „imitująca” pierwszy skład kadry seniorów swojego kraju. Oprócz wspomnianej trójki (Eker, Sipal, Gokcek) medalistami mistrzostw Turcji ale do lat 22 są: Utku Erdogan (75 kg, mistrz), Genckan Yagmur (81 kg, mistrz – w Kielcach zaboksował w wyższym limicie), Ahmet Cikot (60 kg, wicemistrz), Ramazan Ozbagdanli (48 kg, brązowy medalista) i Adem Furkan Avci (69 kg, brązowy medalista).

POLSKA vs TURCJA 22-0 [Kielce, 9 czerwca 2018 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG Jakub Słomiński – Ramazan Ozbagdanli AB 2
52 KG Maciej Jóźwik – Serdar Abay 2-1
56 KG Jarosław Iwanow – Selcuk Eker 3-0
60 KG Adrian Kowal – Ahmet Cikot RSC 3
64 KG Damian Durkacz – Volkan Gokcek 3-0
69 KG Filip Wąchała – Adem Furkan Avci 3-0
75 KG Bartosz Gołębiewski – Onder Sipal KO 2
75 KG Daniel Adamiec – Utku Erdogan 3-0
81 KG Mateusz Goiński – Mustafa Ali Cavdar 3-0
91 KG Michał Soczyński – Genckan Yagmur RSC 3
+91KG Adam Kulik – Canberk Ertan 3-0

POLACY POKONALI SZWEDÓW W SŁUPSKU. UDANY POWRÓT TOMASZA NIEDŹWIECKIEGO

pol_swe

Reprezentacja Polski seniorów w boksie pokonała dzisiaj w hali „Gryfia” w Słupsku gości ze Szwecji 10-6, w czym swój główny udział mieli punktujący dla Biało-Czerwonych: Adrian Kowal (60 kg), Damian Durkacz (64 kg), Jakub Kasprzak i Mateusz Goiński (obaj 81 kg) oraz Tomasz Niedźwiecki (91 kg). Obie ekipy nie wystąpiły w najsilniejszych składach, co nie przeszkodziło w tym by chwilowo dać wyrobionej boksersko publiczności w Słupsku niezłe widowisko.

Najbardziej cieszy powrót do międzynarodowej rywalizacji Tomasza Niedźwieckiego, znanego dotąd pod nazwiskiem Bohdanowicz, który ma szanse wypełnić lukę w kadrze po Igorze Jakubowskim w wadze z limitem 91 kg. Z Biało-Czerwonych najwartościowszego rywala miał bezspornie Eryk Apresyan, który skrzyżował rękawice z mistrzem Szwecji, Adolphe Sylvą. Wygrał rywal, którego polscy kibice mogą pamiętać z ubiegłorocznego MTB im. Feliksa Stamma, choć bydgoszczanin miał swoje dobre momenty głównie w 2. starciu i w następnej konfrontacji tych zawodników może wyjść zwycięsko.

POLSKA vs SZWECJA 10-6 [SŁUPSK, 13 KWIETNIA 2018 R. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

60 KG: Adrian Kowal – Biniam Tesfagabr 3-0
64 KG: Damian Durkacz – Emil Harrysson 3-0
69 KG: Adolphe Sylva – Eryk Apresyan 3-0
69 KG: Mohammed Al-Maliki – Natan Konszewicz 2-1
75 KG: Adam Chartoi – Bartosz Gołębiewski 2-1
81 KG: Jakub Kasprzak – Liridon Nuha 2-1
81 KG: Mateusz Goiński – Victor Olsson 2-1
91 KG: Tomasz Niedźwiecki – Agit Bilge 3-0

POLACY I SZWEDZI W EKSPERYMENTALNYCH SKŁADACH W SŁUPSKU

bohdanowicz

Mistrz Szwecji Adolphe Sylva (69 kg) oraz wicemistrzowie kraju Emil Harrysson (64 kg) i Adam Chartoi (75 kg) są na papierze najsilniejszymi punktami reprezentacji Szwecji, która dzisiaj w Słupsku rywalizować będzie z Polakami w meczu międzypaństwowym. Z drugiej strony trener Biało-Czerwonych Karol Chabros wystawi eksperymentalny skład, m.in. z najlepszymi w ub. roku polskimi młodzieżowcami Damianem Durkaczem (64 kg) i Erykiem Apresyanem (69 kg), boksującym na co dzień w barwach miejscowego klubu „Czarni”, Natanem Konszewiczem (69 kg) i wracającym do międzynarodowego boksu Tomaszem Niedźwieckim (91 kg).

Biorąc pod uwagę składy, w jakich wystąpią obie ekipy, oraz dotychczasowy dorobek sportowy pięściarzy, będzie to więc typowy test-mecz. Najciekawiej zapowiadają się pojedynki Eryka Apresyana z tegorocznym Mistrzem Krajów Nordyckich i złotym medalistą Mistrzostw Szwecji, Adolphe Sylvą, Bartosza Gołębiewskiego z Adamem Chartoi oraz Adriana Kowala (60 kg) z Biniamem Tesfagabrem, który był wicemistrzem Szwecji w 2016 r. Miejmy nadzieję, że Jakubowi Kasprzakowi (81 kg) wysoko poprzeczkę powiesi także wicemistrz Krajów Nordyckich z Oslo, Liridon Nuha.

Organizatorzy na łamach lokalnej prasy zapowiadają, że oprócz pięściarzy obu ekip, atrakcja dla kibiców będą także dawne gwiazdy „Czarnych” Słupsk, m.in.: Czesław Dawiec, Edward Misiak, Dariusz Michalczewski oraz Jan Dydak.

ZESTAW PAR:

60 KG: Adrian Kowal – Biniam Tesfagabr
64 KG: Damian Durkacz – Emil Harrysson
69 KG: Eryk Apresyan – Adolphe Sylva
69 KG: Natan Konszewicz – Mohammed Al-Maliki
75 KG: Bartosz Gołębiewski – Adam Chartoi
81 KG: Jakub Kasprzak – Liridon Nuha
81 KG: Mateusz Goiński – Victor Olsson
91 KG: Tomasz Niedźwiecki – Agit Bilge

3. ME U-22: POLACY PONOWNIE POZA STREFĄ MEDALOWĄ

słomiński

Bez medalu 3. Mistrzostw Europy do lat 22 wrócą do kraju z rumuńskiego Targu Jiu reprezentanci Polski. Dzisiaj w pojedynkach ćwierćfinałowych wystąpili bohaterowie z poniedziałku, Jakub Słomiński (49 kg) oraz Kamil Bodzioch (+91 kg). Niestety obaj pożegnali się z turniejem. Pierwszy przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) z ubiegłorocznym ćwierćfinalistą Mistrzostw Rosji, Islamem Abumuslimovem, zaś drugi, rywalizując z mistrzem Chorwacji, Marko Milunem, na skutek kontuzji został przez lekarza w połowie 1. starcia odesłany do narożnika.

Tak, więc Biało-Czerwoni podczas tegorocznych 3. ME do lat 22 stoczyli 10 walk, wygrywając 3 i przegrywając 7 oraz wprowadzając dwóch zawodników do ćwierćfinału. To wynik nieco słabszy od ubiegłorocznego (12 walk, 5 zwycięstw, 7 porażek i 3 ćwierćfinały). Do trzech razy sztuka? Nie dla wszystkich, bo niektórzy ze startujących w 2019 r. będą mieli po 23 lata…

WYNIKI WALK 1/4 FINAŁU [28 marca 2018 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Islam Abumuslimov (Rosja) – Jakub Słomiński (Polska) 5-0
Evgen Ovsyannikov (Ukraina) – Nicola Cordella (Włochy) 5-0
Salah Ibrahim (Niemcy) – Florin Balteanu (Rumunia) 5-0
Shakhil Allakhverdiev (Gruzja) – Tugay Oner (Turcja) 5-0

52 KG
Billal Bennama (Francja) – Masud Yusifzade (Azerbejdżan) 3-2
Daniel Asenov (Bułgaria) – Tarik Ibrahim (Niemcy) RSC 3
Maksim Stakheyev (Rosja) – Batuhan Ciftci (Turcja) 4-1
Gabriel Escobar (Hiszpania) – Rostislav Belostotskiy (Ukraina) 3-0

64 KG
Wladislaw Baryshnik (Niemcy) – Bakhtiyar Gazibekov (Azerbejdżan) 4-1
Lasha Guruli (Gruzja) – Mihail Cvasiuc (Mołdawia) 4-1
Francesco Iozia (Włochy) – Ahmad Shtivi (Izrael) 4-1
Tugrulhan Erdemir (Turcja) – Vasile Suciu (Rumunia) 5-0

69 KG
Vladislav Savostyanov (Rosja) – Nisat Mamedov (Azerbejdżan) 4-1
Maksim Pylypets (Ukraina) – Serhat Guler (Turcja) 3-2
Vincenzo Arecchia (Włochy) – Miroslav Kapuler (Izrael) 4-1
Carl Fail (Anglia) – Nabil Messaoudi (Belgia) 5-0

+91 KG
Magomed Abdullayev (Azerbejdżan) – Djamili Dine Aboudou (Francja) 4-1
Aziz Abbas Mouhidine (Włochy) – Mucahit Ilyas (Turcja) 5-0
Marko Milun (Chorwacja) – Kamil Bodzioch (Polska) RSC.K 1
Vladislav Muravin (Rosja) – Alexander Mueller vom Berge (Niemcy) 5-0

3. ME-22: BEZ ZWYCIĘSTW POLAKÓW W TRZECIM DNIU TURNIEJU

soczynski

Po wczorajszym udanym dniu liczyliśmy, że we wtorek trzej kolejni Biało-Czerwoni pójdą „za ciosem” i awansują do ćwierćfinałów 3. Mistrzostw Europy do lat 22. Niestety, mimo ambitnej postawy, zarówno walczący w I serii Michał Soczyński (91 kg), jak i rywalizujący wieczorem Karol Kowal (64 kg) oraz Filip Wąchała (69 kg) zeszli z ringu pokonani.

Pierwszy z nich przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) z ubiegłorocznym mistrzem Ukrainy Serhiyem Horskovem, drugi po trzech liczeniach uległ przez RSC w 2. minucie i 37. sekundzie 2. starcia leworęcznemu brązowemu medaliście mistrzostw Rumunii, Vasile Suciu, zaś trzeci po wyrównanym pojedynku przegrał (0-5) z ubiegłorocznym wicemistrzem Europy do lat 22, Rosjaninem Vladislavem Savostyanovem.

Jutro o awans do strefy medalowej powalczą nasi poniedziałkowi bohaterowie. Rewelacyjny zwycięzca Samuela Carmony, Jakub Słomiński (49 kg), skrzyżuje rękawice z ubiegłorocznym ćwierćfinalistą Mistrzostw Rosji, Islamem Abumuslimovem, a Kamil Bodzioch (+91 kg) zmierzy się z aktualnym mistrzem Chorwacji, Marko Milunem.

 

WYNIKI WALK 1/8 FINAŁU [27 marca 2018 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

56 KG
Erik Petrosyan (Armenia) – Filip Meszaros (Słowacja) 4-0
Jose Quiles (Hiszpania) – Nemanja Gavrilovic (Serbia) 5-0
Hamsat Shadalov (Niemcy) – Krenar Zeneli (Albania) AB 3
Tayfur Aliyev (Azerbejdżan) – Raffaele Di Serio (Włochy) 4-1
Nikolay Shakh (Białoruś) – Unal Kalkisim (Turcja) 4-1
Boyan Asenov (Bułgaria) – Jordan Rodriguez (Francja) 4-1
Robert Jitaru (Rumunia) – Jordan Moore (Irlandia) 5-0
Ruslan Belousov (Rosja) – Victor Vacula (Mołdawia) KO 2

60 KG
Arslan Khataev (Finlandia) – Thomas Hodgson (Anglia) 5-0
Albert Batyrgaziev (Rosja) – Rusłan Rustamov (Azerbejdżan) 5-0
Dorin Bucsa (Mołdawia) – Murat Yildirim (Niemcy) 5-0
Hrayr Shakhverdyan (Armenia) – Andrei Udubasa (Rumunia) 5-0
Otari Naveriani (Gruzja) – Lounes Hamraoui (Francja) 5-0
Zoravor Petrosian (Ukraina) – Kiril Rusinov (Bułgaria) 3-2
Necat Ekinci (Turcja) – Gilvinas Lukosiunas (Litwa) 5-0
Dmitriy Asanov (Białoruś) – Matej Simec (Chorwacja) 5-0

64 KG
Bakhtiyar Gazibekov (Azerbejdżan) – Sigitas Stoncius (Litwa) 5-0
Wladislaw Baryshnik (Niemcy) – Petr Novak (Czechy) 5-0
Mihail Cvasiuc (Mołdawia) – Yaroslav Khartsiz (Ukraina) 5-0
Lasha Guruli (Gruzja) – Emil Harrysson (Szwecja) 5-0
Ahmad Shtivi (Izrael) – Yanis Mehah (Francja) 3-2
Francesco Iozia (Włochy) – Dmitriy Dashkevich (Białoruś) 3-2
Tugrulhan Erdemir (Turcja) – Pavel Fedorov (Rosja) 5-0
Vasile Suciu (Rumunia) – Karol Kowal (Polska) RSC 2

69 KG
Vladislav Savostyanov (Rosja) – Filip Wąchała (Polska) 5-0
Nisat Mamedov (Azerbejdżan) – Mihael Jugovic (Chorwacja) 5-0
Serhat Guler (Turcja) – Aleksey Dziarnov (Białoruś) 4-1
Maksim Pylypets (Ukraina) – Dumitru Vicol (Rumunia) 5-0
Miroslav Kapuler (Izrael) – Paul Wall (Niemcy) 5-0
Vincenzo Arecchia (Włochy) – Pavel Kamanin (Estonia) 5-0
Carl Fail (Anglia) – Eskerhan Madiyev (Gruzja) 4-1
Nabil Messaoudi (Belgia) – Gurgen Madoyan (Armenia) 3-1

75 KG
Arjon Kajoshi (Albania) – Adam Chartoi (Szwecja) 5-0
Mikhail Ostroumov (Izrael) – Lancelot Proton de la Chapelle (Francja) 4-0
Gabriel Dossen (Irlandia) – Hambardzum Hakobyan (Armenia) 4-1
Giorgi Kharabadze (Gruzja) – Vytautas Balsys (Litwa) 5-0
Djordje Bujisic (Serbia) – Oleg Risiuc (Mołdawia) 5-0
Silvio Schierle (Niemcy) – Ismail Huseynli (Azerbejdżan) 5-0
Olexiy Tokarchuk (Ukraina) – Robert Cservenka (Węgry) 3-2
Shamil Khatayev (Rosja) – Utku Erdogan (Turcja) 4-1

81 KG
Sergey Murashev (Rosja) – Alexandr Khalayev (Białoruś) 5-0
Alberto Biro (Rumunia) – Andrejs Nikolajevs (Łotwa) 5-0
Rick de Nooijer (Holandia) – Azuolas Zube (Litwa) 3-1
Stepan Grekul (Ukraina) – Vladislav Gumeniuc (Mołdawia) AB 3
Genckan Yagmur (Turcja) – Bence Lukacsi (Węgry) 4-1
Leo Cvetkovic (Chorwacja) – Filip Stankovic (Serbia) 5-0
Blagoy Naydenov (Bułgaria) – Jabrail Elekov (Azerbejdżan) 5-0
Athanasios Kazakis (Niemcy) – Federico Antonaci (Włochy) 5-0

91 KG
Toni Filipi (Chorwacja) – Lewis Williams (Anglia) 3-2
Berat Acar (Turcja) – Soheb Bouafia (Francja) 5-0
Ivan Mechkov (Bułgaria) – Krenar Aliu (Finlandia) 5-0
Sergiy Horskov (Ukriana) – Michał Soczyński (Polska) 5-0
Lucian Kuehne (Niemcy) – Victor Sambrishi (Mołdawia) 5-0
Narek Manasyan (Armenia) – Ilya Kulinenko (Białoruś) 5-0
Muslim Gadzhimagomedov (Rosja) – David Michalek (Słowacja) KO 1
Nikoloz Begadze (Gruzja) – Jiri Havel (Czechy) 5-0

DWA ZWYCIĘSTWA W ME U-22. SŁOMIŃSKI DEMOLUJE FAWORYTA. BODZIOCH LEPSZY OD MISTRZA WĘGIER

slominski_canada

Przed rozpoczęciem 3. Mistrzostw Europy do lat 22, Samuel Carmona (49 kg) zaliczany był do grona głównych faworytów do złotego medalu. W krótkim czasie błyskotliwy Hiszpan zyskał pozycję czołowego pięściarza Starego Kontynentu. W 2016 r. wywalczył kwalifikację do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro, gdzie dotarł do ćwierćfinału. Przed rokiem stanął na najniższym stopniu podium Mistrzostw Europy w Charkowie (2017). Jednak dzisiaj Carmona  został zdominowany w sposób spektakularny przez Jakuba Słomińskiego, który po uprzednich trzech liczeniach, pokonał rywala przez RSC na 3 sekundy przed zakończeniem drugiego starcia. To oczywiście największy sukces Polaka, który zapewne doda mu skrzydeł w kolejnych walkach turnieju w Targu Jiu.

Drugim bohaterem polskiej ekipy był Kamil Bodzioch (+91 kg), który znakomicie rozpoczął start w swoich drugich z kolei ME do lat 22, pokonując w II serii dzisiejszych walk jednogłośnie na punkty (5-0) Węgra Karoly Berkiego. Tym samym wywalczył awans do ćwierćfinału, w którym stanie oko w oko z Chorwatem Marko Milunem, który niespodziewanie pokonał wysokiego Holendra Stanleya Koemansa. Z kolei Jakub Słomiński w pojedynku o awans do strefy medalowej zaboksuje z ubiegłorocznym ćwierćfinalistą Mistrzostw Rosji, Islamem Abumuslimovem.

Niestety do kolejnej fazy zawodów nie zdołał awansować Jakub Kasprzak (81 kg), który został wypunktowany (0-5) przez Rosjanina Sergeya Murasheva (Rosja).

 

WYNIKI WALK 1/16 FINAŁU [26 marca 2018 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

56 KG
Unal Kalkisim (Turcja) – Nandor Csoka (Węgry) 4-1
Boyan Asenov (Bułgaria) – Vasile Usturol (Belgia) WO.
Ruslan Belousov (Rosja) – Arturas Zinkovskis (Litwa) 5-0
Erik Petrosyan (Armenia) – Alen Rahimic (Bosnia i Hercegowina) 5-0
Krenar Zeneli (Albania) – Miroslav Gorol (Czechy) 5-0
Tayfur Aliyev (Azerbejdżan) – Tamerlan Mirashov (Ukraina) 5-0

64 KG
Yanis Mehah (Francja) – Daniel Janicijevic (Austria) 4-1
Dmitriy Dashkevich (Białoruś) – Ibrahima Diallo (Belgia) 5-0
Tugrulhan Erdemir (Turcja) – Patriot Behrami (Kosowo) 5-0
Vasile Suciu (Rumunia) – Hugo Micallef (Monako) 4-1
Bakhtiyar Gazibekov (Azerbejdżan) – Adrian Thiam (Hiszpania) 3-2
Wladislaw Baryshnik (Niemcy) – Erik Pijetraj (Chorwacja) 5-0
Mihail Cvasiuc (Mołdawia) – Damjan Grmusa (Serbia) RSC 1
Lasha Guruli (Gruzja) – Richard Kovacs (Węgry) 4-1

75 KG
Giorgi Kharabadze (Gruzja) – Martin Grgec (Chorwacja) 5-0
Djordje Bujisic (Serbia) – Moreno Fendero (Francja) 4-1
Silvio Schierle (Niemcy) – Eduard Piirisild (Estonia) 5-0
Olexiy Tokarchuk (Ukraina) – Syrano Lorenzo Romero (Hiszpania) 5-0
Shamil Khatayev (Rosja) – Viktor Deshkevich (Białoruś) 5-0
Arjon Kajoshi (Albania) – Giovanni Sarchioto (Włochy) 5-0
Mikhail Ostroumov (Izrael) – Viorel Ficiu (Rumunia) 5-0
Lancelot Proton de la Chapelle (Francja) – Goce Janevski (Macedonia) 5-0
Hambardzum Hakobyan (Armenia) – Edin Avdic (Austria) 5-0

81 KG
Sergey Murashev (Rosja) - Jakub Kasprzak (Polska) 5-0

91 KG
Lucian Kuehne (Niemcy) – Kevin Sheehy (Irlandia) 5-0
Nikoloz Begadze (Gruzja) – Tomas Olberkis (Litwa) 3-2
Toni Filipi (Chorwacja) – Andrei Aradoaie (Rumunia) RSC 3

WYNIKI WALK 1/8 FINAŁU [26 marca 2018 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Tugay Oner (Turcja) – Rakyb Mohamed Radji (Francja) 5-0
Jakub Słomiński (Polska) – Samuel Carmona (Hiszpania) RSC 2

52 KG
Billal Bennama (Francja) – Cristian Zara (Włochy) 3-2
Masud Yusifzade (Azerbejdżan) – Sezai Buruklar (Belgia) 5-0
Daniel Asenov (Bułgaria) – Vahe Badalyan (Armenia) 4-1
Tarik Ibrahim (Niemcy) – Nodari Darbaidze (Gruzja) 4-1
Maksim Stakheyev (Rosja) – Conor Quinn (Irlandia) 4-1
Batuhan Ciftci (Turcja) – Dusan Janjic (Serbia) 4-1
Rostislav Belostotskiy (Ukraina) – Istvan Szaka (Węgry) 5-0
Gabriel Escobar (Hiszpania) – Mattin Nazary (Austria) 5-0

+91 KG
Djamili Dine Aboudou (Francja) – Albert Kapaj (Albania) 5-0
Magomed Abdullayev (Azerbejdżan) – Ayoub Ghadfa Drissi (Hiszpania) 4-1
Mucahit Ilyas (Turcja) – Aleksandar Georgiev (Bułgaria) 5-0
Aziz Abbas Mouhidine (Włochy) – Michael Pirotton (Belgia) 5-0
Marko Milun (Chorwacja) – Stanley Koemans (Holandia) 5-0
Kamil Bodzioch (Polska) – Karoly Berki (Węgry) 5-0
Alexander Mueller vom Berge (Niemcy) – Giorgi Chigladze (Gruzja) 4-1
Vladislav Muravin (Rosja) – Gurgen Hovhannesyan (Armenia) 4-1

FILIP WĄCHAŁA WALCZY DALEJ. ADRIAN KOWAL PRZEGRAŁ Z FAWORYTEM 3. ME DO LAT 22

wachala_mecz

Ze zmiennym szczęściem boksowali dzisiaj Biało-Czerwoni podczas 3. Mistrzostw Europy do lat 22, które rozpoczęły się w Targu Jiu. W ringu wystąpili lider naszej ekipy Adrian Kowal (60 kg) oraz debiutant na międzynarodowej imprezie rangi mistrzowskiej, Filip Wąchała (69 kg). Niestety pierwszy z nich przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) z byłym brązowym medalistą Mistrzostw Świata z Dohy (2015), Dmitriyem Asanovem. Drugiemu poszło łatwiej i wygrał na punkty (4-1), ale też Macedończyk Ljulzim Ismaili nie postawił mu zbyt wysoko poprzeczki.

Zawodnik SAKO Gdańsk, który mimo młodego wieku toczył już pojedynki z pięściarzami wysokiej klasy, udźwignął rolę faworyta potyczki z ambitnym Macedończykiem i po nerwowym początku walki, z każda kolejną minutą pewnie prezentował się w ringu i wygrał zasłużenie na punkty. Prawdziwym testem dla Filipa będzie kolejny pojedynek z ubiegłorocznym wicemistrzem Europy do lat 22, Rosjaninem Vladislavem Savostyanovem.

Jutro w ringu zobaczymy trzech Polaków. Jakub Słomiński (49 kg) skrzyżuje rękawice z Samuelem Carmoną (Hiszpania), Jakub Kasprzak (81 kg) z Sergeyem Murashevem (Rosja) oraz Kamil Bodzioch z Karoly Berkim (Węgry).

WYNIKI WALK 1/16 FINAŁU [25 marca 2018 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

60 KG
Arslan Khataev (Finlandia) – Emmanouil Papadopoulos (Grecja) 5-0
Dorin Bucsa (Mołdawia) – Ljama Jasin (Macedonia) 5-0
Andrei Udubasa (Rumunia) – Michal Takacs (Słowacja) 3-2
Lounes Hamraoui (Francja) – Artur Szachbazian (Czechy) 5-0
Zoravor Petrosian (Ukraina) – Jordan Camacho (Hiszpania) 5-0
Necat Ekinci (Turcja) – Francesco Maietta (Włochy) 5-0
Dmitriy Asanov (Białoruś) – Adrian Kowal (Polska) 5-0

69 KG
Filip Wąchała (Polska) – Ljulzim Ismaili (Macedonia) 4-1
Nisat Mamedov (Azerbejdżan) – Petar Stosik (Serbia) 4-1
Mihael Jugovic (Chorwacja) – Jhon Obregon (Hiszpania) 3-2
Aleksey Dziarnov (Białoruś) – Marcel Rumpler (Austria) 5-0
Maksim Pylypets (Ukraina) – Vlad Gavriluc (Mołdawia) 5-0
Miroslav Kapuler (Izrael) – Robert Chamasanyan (Bułgaria) 5-0
Vincenzo Arecchia (Włochy) – Laszlo Kozak (Węgry) 3-2
Carl Fail (Anglia) – Saimonas Banys (Litwa) 5-0
Eskerhan Madiyev (Gruzja) – Muhammad Abdilrasoon (Finlandia) 5-0
Gurgen Madoyan (Armenia) – Kristian Cholinsky (Czechy) 5-0

+91 KG
Djamil-Dini Aboudou (Francja) – Cristian Filip (Rumunia) 4-0
Aziz Abbes Mouhidine (Włochy) – Alexandar Mraovic (Austria) 4-1
Marko Milun (Chorwacja) – Viacheslav Havryliuk (Ukraina) 4-1
Gurgen Hovhannisyan (Armenia) – Dimitriy Makarevich (Białoruś) 5-0

POLACY POZNALI SWOICH RYWALI NA 3. MISTRZOSTWACH EUROPY DO LAT 22

słomiński

W przeciwieństwie do turnieju kobiet, których tylko 77 przyjechało do rumuńskiego Targu Jiu na Mistrzostwa Europy do lat 22, w rywalizacji mężczyzn zapowiada się niezwykle długi turniej. W trzeciej odsłonie mistrzostw Starego Kontynentu o medale walczy aż 202 pięściarzy, wśród których jest 7 Polaków. Czy w tym roku po raz pierwszy w historii wywalcza oni medal ME do lat 22? Losowanie nie dla wszystkich Biało-Czerwonych było szczęśliwe.

Najtrudniejsze zadania czekają Jakuba Słomińskiego (49 kg – na zdjęciu) i Adriana Kowala, którzy w pierwszych walkach trafili na czołowych zawodników Europy. Pierwszy zaboksuje z Samuelem Carmoną a drugi z Sergeyem Asanovem. Hiszpan jest aktualnym brązowym medalistą Mistrzostw Europy z Charkowa (2017) i ma za sobą walki w lidze WSB. Z kolei Białorusin, to olimpijczyk z Rio de Janeiro (2016), brązowy medalista MŚ z Dohy (2013) oraz dawny multimedalista juniorskich imprez mistrzowskich.

WYNIKI LOSOWANIA POLAKÓW
49 KG Jakub Słomiński 26 marca (1/8 finału) z Samuelem Carmoną (Hiszpania)
60 KG Adrian Kowal 25 marca (1/16 finału) z Dmitriyem Asanovem (Białoruś)
64 KG Karol Kowal 27 marca (1/8 finału) z Vasile Socio (Rumunia) lub Hugo Micaleffem (Czarnogóra)
69 KG Filip Wąchała 25 marca (1/16 finału) z Ljulzim Ismaili (Macedonia)
81 KG Jakub Kasprzak 26 marca (1/16 finału) z Sergeyem Murashevem (Rosja)
91 KG Michał Soczyński 27 marca (1/8 finału) z Serhiyem Horskovem (Ukraina)
+91 KG Kamil Bodzioch 26 marca (1/8 finału) z Karoly Berkim (Węgry)

KAZACHOWIE I ROSJANIE ROZDAWALI KARTY W FINAŁACH. SREBRNY DAMIAN DURKACZ

durkacz_podium

W ostatnim dniu 35. Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego im. Feliksa Stamma wystąpił tylko jeden reprezentant Polski, Damian Durkacz (64 kg). Po trzech zwycięstwach, jakie 19-letni zawodnik z Knurowa odniósł w Warszawie, dzisiaj musiał się pogodzić z niejednogłośną porażką na punkty (1-4) z aktualnym mistrzem Kazachstanu, Bekdauletem Ibragimovem.

Złotymi medalami podzielili się dzisiaj Kazachowie i Rosjanie (po 4 krążki) oraz po jednym zawodniku z Filipin i Turkmenistanu. Zwycięzcami turnieju zostali (w kolejności wag): Bator Sagaluyev (Rosja, 49 kg), Ian Clark Bautista (Filipiny, 52 kg), Ilyas Suleymenov (Kazachstan, 56 kg), Khursant Imankuliyev (Turkmenistan, 60 kg), Bekdaulet Ibragimov (Kazachstan, 64 kg), Aslanbek Shymbergenov (Kazachstan, 69 kg), Gleb Bakshi (Rosja, 75 kg), Georgiy Kushitashvili (Rosja, 81 kg), Anton Pinchuk (Kazachstan, 91 kg) i Magomed Omarov (Rosja, +91 kg).

Niemal wszyscy wyżej wymienieni (poza Sagaluyevem, Bakshim i Kushitashvilim) to mistrzowie swoich krajów, którzy znacząco podnieśli poziom tegorocznej rywalizacji panów (ogółem w turnieju boksowało ponad 30 aktualnych mistrzów krajów!). Tym bardziej żałować należy, że do konfrontacji z nimi stanęła nieliczna grupa zawodników polskiej kadry narodowej lub jej zaplecza.

Jak wiadomo, w czasie turnieju siedmiu podstawowych zawodników, którzy 24 marca wystartują w Mistrzostwach Europy do lat 22 trenowało w Niemczech. Ale gdzie była reszta? I tutaj należą się wyrazy uznania dla młodzieży, która bez kompleksów stanęła do walki (często z przygotowania klubowego) z najlepszymi zawodnikami turnieju.

Szkoda straconej szansy zdobycia doświadczenia, bo następny MTB im. Feliksa Stamma dopiero za rok… Oby w dogodnym dla pięściarzy terminie, bo jak dotąd nigdy nie słyszałem o tym, by jakikolwiek kraj organizując swój najważniejszy w roku międzynarodowy turniej, znajdujący się w kalendarzu EUBC, wystawił w nim rezerwowy skład.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [16 marca 2018 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG Bator Sagaluyev (Rosja) – Enkhmandakh Kharhuu (Mongolia) 5-0
52 KG Ian Clark Bautista (Filipiny) – Zarip Jumayev (Turkmenistan) 5-0
56 kg Ilyas Suleymenov (Kazachstan) – Mohammad Alwadi (Jordania) 5-0
60 KG Khursant Imankuliyev (Turkmenistan) – Artur Subkhankulov (Rosja) 3-2
64 KG Bekdaulet Ibragimov (Kazachstan) – Damian Durkacz (Polska) 4-1
69 KG Aslanbek Shymbergenov (Kazachstan) – Sergey Sobylinskiy (Rosja) 5-0
75 KG Gleb Bakshi (Rosja) – Abay Tolesh (Kazachstan) 4-1
81 KG Georgiy Kushitashvili (Rosja) – Adilbek Niyazimbetov (Kazachstan) 4-1
91 KG Anton Pinchuk (Kazachstan) – Arslanbek Achilov (Turmkenistan) 3-2
+91KG Magomed Omarov (Rosja) – Ashraf Amir El-Saey (Katar) 3-2

DURKACZ LEPSZY OD MEDALISTY MISTRZOSTW ŚWIATA! 19-LATEK RATUJE HONOR POLSKIEJ EKIPY

durkacz_antalya

W znakomity nastrój wprowadził dziś polskich kibiców 19-letni Damian Durkacz (64 kg), który jako jeden z trzech Biało-Czerwonych rywalizował w półfinałach 35. MTB im. Feliksa Stamma. Wychowanek trenera Ireneusza Przywary dokonał nie lada wyczynu, pokonując zdecydowanie na punkty o rok od siebie starszego brązowego medalistę Mistrzostw Świata z Hamburga (2017) oraz Mistrzostw Panamerykańskich z Tegucigalpy (2017), Amerykanina Freudisa Rojasa.

Był to trzeci pojedynek Damiana podczas turnieju i na pewno najlepszy. Młody knurowianin zaboksował nie tylko skutecznie, ale i bardzo efektownie, zaskakując swojego przeciwnika szybkością, dynamiką, nieszablonowymi rozstrzygnięciami w ataku i świetnym refleksem w obronie. Po zakończeniu walki sędziowie byli zgodni, że to debiutujący w tym roku w gronie seniorów, ubiegłoroczny brązowy medalista Młodzieżowych Mistrzostw Europy z Antalyi był lepszy. Jest to na pewno największy sukces Durkacza i wierzymy, że nie ostatni. Czy pójdzie w ślady Tomasza Adamka, podopiecznego trenera Przywary sprzed lat? Wierzymy, że tak!

Niestety mniej powodów do radości mieli pozostali dwaj polscy półfinaliści, Mateusz Kostecki (69 kg) i Rafał Perczyński (75 kg), choć zrobili w ringu wszystko, by być mieć satysfakcję ze swojego występu. Obaj przegrali na punkty z czołowymi rosyjskimi pięściarzami – Sergeyem Sobylinskim (Mateusz) i Glebem Bakshim (Rafał), ale po twardej walce.

Jutro czeka nas ostatni dzień 35. MTB im. Feliksa Stamma, w którym w walkach finałowych zobaczymy po sześciu Kazachów i Rosjan, trzech Turkmenów oraz po jednym zawodniku z Filipin, Jordanii, Kataru, Mongolii oraz Polski. Nasz „jedynak”, Damian Durkacz skrzyżuje rękawice z Kazachem Bekdauletem Ibragimovem, który dzisiaj pokonał na punkty Bayarkhuu Ganbataara z Mongolii. Trzymamy kciuki!

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [15 marca 2018 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Bator Sagaluyev (Rosja) – Stephan Acosta (USA) RSC.K 3
Enkhmandakh Kharhuu (Mongolia) – Jabar Meleyev (Turkmenistan) 5-0

52 KG
Zarip Jumayev (Turkmenistan) – Michael Angeletti (USA) 5-0
Ian Clark Bautista (Filipiny) – Vassili Egorov (Rosja) 4-1

56 kg
Mohammad Alwadi (Jordania) – Mario Bautista jr (Filipiny) 3-2
Ilyas Suleymenov (Kazachstan) – Duke Ragan (USA) 5-0

60 KG
Khursant Imankuliyev (Turkmenistan) – Junel Contancio (Filipiny) 5-0
Artur Subkhankulov (Rosja) – Kevin Montano (USA) 5-0

64 KG
Damian Durkacz (Polska) – Freudis Rojas (USA) 5-0
Bekdaulet Ibragimov (Kazachstan) – Bayarkhuu Ganbataar (Mongolia) 5-0

69 KG
Sergey Sobylinskiy (Rosja) – Mateusz Kostecki (Polska) 4-1
Aslanbek Shymbergenov (Kazachstan) – Magomed Schachidov (Niemcy) 3-2

75 KG
Abay Tolesh (Kazachstan) – Javier Martinez (USA) 4-1
Gleb Bakshi (Rosja) – Rafał Perczyński (Polska) 5-0

81 KG
Georgiy Kushitashvili (Rosja) – Daniel Żan Daskalo (Izrael) 4-1
Adilbek Niyazimbetov (Kazachstan) – Sean Hemphill (USA) 5-0

91 KG
Anton Pinchuk (Kazachstan) – Juri Havel (Czechy) 4-1
Arslanbek Achilov (Turmkenistan) – Hussein Aishaish (Jordania) 5-0

+91 KG
Ashraf Amir El-Saey (Katar) – Baky Toychiyev (Turkmenistan) 5-0
Magomed Omarov (Rosja) – Ayboldy Daurenuly (Kazachstan) 3-2

ZESTAW PAR FINAŁOWYCH

49 KG Bator Sagaluyev (Rosja) – Enkhmandakh Kharhuu (Mongolia)
52 KG Zarip Jumayev (Turkmenistan) – Ian Clark Bautista (Filipiny)
56 kg Mohammad Alwadi (Jordania) – Ilyas Suleymenov (Kazachstan)
60 KG Khursant Imankuliyev (Turkmenistan) – Artur Subkhankulov (Rosja)
64 KG Damian Durkacz (Polska) – Bekdaulet Ibragimov (Kazachstan)
69 KG Sergey Sobylinskiy (Rosja) – Aslanbek Shymbergenov (Kazachstan)
75 KG Abay Tolesh (Kazachstan) – Gleb Bakshi (Rosja)
81 KG Georgiy Kushitashvili (Rosja) – Adilbek Niyazimbetov (Kazachstan)
91 KG Anton Pinchuk (Kazachstan) – Arslanbek Achilov (Turmkenistan)
+91KG Ashraf Amir El-Saey (Katar) – Magomed Omarov (Rosja)

TYLKO TRZECH POLAKÓW W PÓŁFINAŁACH 35. MTB. IM. FELIKSA STAMMA

mateusz_kostecki_desant

Tylko trzech reprezentantów Polski zobaczymy w jutrzejszych półfinałach 35. Międzynarodowego Turnieju im. Feliksa Stamma w Warszawie. Dzisiaj o awans do strefy medalowej walczyło ich dziewięciu ale na podium zawodów staną tylko Damian Durkacz (64 kg), Mateusz Kostecki (69 kg – na zdjęciu) i Rafał Perczyński (75 kg). Oczywiście cieszą zwycięstwa wspomnianej trójki, tym bardziej, że rywalizują w mocnej konkurencji tegorocznego turnieju, ale też już dzisiaj należy podkreślić, że tak słabego startu polskich pięściarzy w ponad 40-letniej historii turnieju jeszcze nie było

Oczywiście za wcześnie na podsumowania, bo mamy nadzieję całą trójkę zobaczyć także w walkach finałowych, ale wielu kibiców zastanawia się po co nam tak świetnie obsadzony turniej, skoro nie desygnujemy do niego aż 14 kadrowiczów? Połowa z nich przebywa aktualnie na zgrupowaniu i sparringach w Niemczech a druga połowa pozostała w swoich domach (klubach).

Najmłodszy polski półfinalista, Damian Durkacz, pokonał dzisiaj na punkty (4-1) mistrza Turkmenistanu Mukhammeda Berdybayeva i jutro skrzyżuje rękawice z brązowym medalistą Mistrzostw Świata z Hamburga, Freudisem Rojasem. Szkoda, że młody Amerykanin musiał już w ćwierćfinale potykać się z mistrzem świata z Dohy (2015) i brązowym medalistą olimpijskim z Rio de Janeiro (2016), Vitalyem Dunaytsevem. Rozsądnym było ich rozstawić po dwóch końcach przeciwnych drabinek, tym bardziej, że obaj byli w bardzo dobrej dyspozycji.

Nie zawiódł jedyny ubiegłoroczny zwycięzca turnieju, Mateusz Kostecki, który po bardzo wyrównanym pojedynku, niejednogłośnie na punkty (3-2) pokonał cenionego katarskiego olimpijczyka, Thulasimaraana Tharumalingama, który ma za sobą także walki w formule AIBA pro Boxing. Jutro komandos z Wieliczki stanie oko w oko z rosyjskim mańkutem, Sergeyem Sobylinskim, który dzisiaj pokonał naszego drugiego – obok Durkacza – dziewiętnastolatka, Eryka Apresyana.

Z kolei Rafał Perczyński stoczył niezwykle zacięty pojedynek z liderem kadry i mistrzem kraju, Bartoszem Gołębiewskim. Po zakończeniu walki do góry powędrowała ręka zawodnika SAKO Gdańsk, którego przewagę dostrzegło 3 z 5 sędziów punktowych. W półfinale Polak zaboksuje z Rosjaninem Glebem Bakshim, który dzisiaj okazał się lepszy od lidera Turkmenów, Nursahata Paziyeva.

Niestety swoje walki przegrali, mimo bardzo ambitnej postawy Dominik Palak (60 kg), Karol Łapawa (64 kg), Stanisław Gibadło (75 kg) i Łukasz Stanioch (81 kg). Szczególnie trudnych rywali mieli pierwszy (Artur Subkhankulov) i ostatni (Georgiy Kushitashvili) z wymienionych. Drugi z komandosów, Stanisław, dzielnie stawiał czoło Kazachowi Abayowi Toleshowi, który jest aktualnym mistrzem swojego kraju. Z kolei Karol nie sprostał niewygodnemu Mongołowi, Bayarkhuu Ganbataarowi.

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [13 marca 2018 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

60 KG
Khursant Imankuliyev (Turkmenistan) – Tugoldur Byambatsogt (Mongolia) 5-0
Junel Contancio (Filipiny) – Abdelteef Mohammad Sadiq (Katar) 5-0
Kevin Montano (USA) – Nenad Stancic (Niemcy) 4-1
Artur Subkhankulov (Rosja) – Dominik Palak (Polska) 5-0

64 KG
Freudis Rojas (USA) – Vitaliy Dunaytsev (Rosja) 4-1
Damian Durkacz (Polska) – Mukhammed Berdybayev (Turkmenistan) 4-1
Bekdaulet Ibragimov (Kazachstan) – Maksim Vislaukh (Białoruś) 5-0
Bayarkhuu Ganbataar (Mongolia) – Karol Łapawa (Polska) 5-0

69 KG
Mateusz Kostecki (Polska) – Thulasimaraan Tharumalingam (Katar) 3-2
Sergey Sobylinskiy (Rosja) – Eryk Apresyan (Polska) 5-0
Magomed Schachidov (Niemcy) – Marcus Davidson (USA) 5-0
Aslanbek Shymbergenov (Kazachstan) – Zdenek Chladek (Czechy) 5-0

75 KG
Abay Tolesh (Kazachstan) - Stanisław Gibadło (Polska) 4-1
Javier Martinez (USA) – Vadzim Pankov (Białoruś) 4-1
Gleb Bakshi (Rosja) – Nursahat Paziyev (Turkmenistan) 5-0
Rafał Perczyński (Polska)Bartosz Gołębiewski (Polska) 3-2

81 KG
Georgiy Kushitashvili (Rosja) – Łukasz Stanioch (Polska) 5-0
Sean Hemphill (USA) – Nuryagdy Nuryagdiyev (Turkmenistan) 4-1
Adilbek Niyazimbetov (Kazachstan) – Mikhail Dauhaliavets (Białoruś) 4-1

BEZ ZWYCIĘSTW POLAKÓW W DZISIEJSZYCH ĆWIERĆFINAŁACH 35. MTB. IM. FELIKSA STAMMA

duke_ragan

Dzisiaj w Hali Ośrodka Sportu i Rekreacji Ochota przy ul. Nowowiejskiej 37 B w Warszawie odbyły się walki 1/8 finału oraz pierwsze pojedynki ćwierćfinałowe 35. MTB im. Feliksa Stamma. Niestety żaden z czterech walczących Polaków nie awansował do półfinału. Miejmy nadzieję, że sztuka ta w kolejnych dniach powiedzie się Damianowi Durkaczowi oraz Karolowi Łapawie (obaj 64 kg), który wygrali dzisiaj swoje walki eliminacyjne. Pierwszy wypunktował (3-2) Czecha Pavla Polakovica, zaś drugi w takim samym stosunku zwyciężył Dinindu Saparamadu ze Sri Lanki.

Gorzej poszło naszym zawodnikom w ćwierćfinałach. Dorian Mospinek (49 kg) przegrał (1-4) z Mongołem Enkhmandakhem Kharhuu, Jarosław Iwanow (56 kg) uległ (1-4) Filipińczykowi Mario Bautiście jr., Jakub Szmajda (91 kg) został rozbity w 1. starciu przez Arslanbeka Achilova z Turkmenistanu, zaś Damian Wiśniewski (+91 kg) przegrał (0-5) z Katarczykiem Ashrafem Amirem El-Saeyem.

Mimo porażek Polaków, kibice byli świadkami wielu bokserskich wrażeń. Znakomity boks zobaczyliśmy w starciach Batora Sagaluyeva (Rosja, 49 kg) z Erzhanem Zhomartem (Kazachstan), Vassiliya Egorova (Rosja, 52 kg) z Hamzą Toubą (Niemcy), Duke`a Ragana (USA, 56 kg – na zdjęciu) z Munkhbaatarem Tsagaanbaatarem (Mongolia), czy Ilyasa Suleymenova (Kazachstan, 56 kg) z Bakhtovarem Nazirovem (Rosja).

WYNIKI WALK 1/8 FINAŁU [13 marca 2018 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

64 KG
Muhammet Berdibayev (Turkmenistan) – Bellali Abdallah (Katar) AB 1
Damian Durkacz (Polska) – Pavel Polakovic (Czechy) 3-2
Bekdaulet Ibragimov (Kazachstan) – Alkasbeh Obada (Jordania) 3-2
Maksim Visloukh (Białoruś) – Horia Trif (Szwajcaria) 5-0
Bayarkhuu Ganbataar (Mongolia) – Kastriot Sopa (Niemcy) 3-2
Karol Łapawa (Polska)  – Dinindu Saparamadu (Sri Lanka) 3-2

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [13 marca 2018 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Stephan Acosta (USA) – P.M.Thiwanka Sandaruwan Ranasinghe (Sri Lanka) 4-1
Bator Sagaluyev (Rosja) – Erzhan Zhomart (Kazachstan) 4-1
Jabar Meleyev (Turkmenistan) – Al-Kasbeh Ghassan (Jordania) 4-1
Enkhmandakh Kharhuu (Mongolia) – Dorian Mospinek (Polska) 4-1

52 KG
Zarip Jumayev (Turkmenistan) – Iashash Yousef (Jordania) 5-0
Michael Angeletti (USA) – Saleh Al-Rafiq Yahya (Katar) 5-0
Ian Clark Bautista (Filipiny) – David Alaverdian (Izrael) 3-2
Vassili Egorov (Rosja) – Hamza Touba (Niemcy) 3-2

56 kg
Mario Bautista jr (Filipiny) – Jarosław Iwanow (Polska) 4-1
Mohammad Alwadi (Jordania) – Erik Huliev (Czechy) 5-0
Duke Ragan (USA) – Munkhbaatar Tsagaanbaatar (Mongolia) 4-1
Ilyas Suleymenov (Kazachstan) – Bakhtovar Nazirov (Rosja) 5-0

91 KG
Arslanbek Achilov (Turmkenistan) – Jakub Szmajda (Polska) RSC 1
Hussein Aishaish (Jordania) – Eugen Waigel (Niemcy) 5-0

+91 KG
Ashraf Amir El-Saey (Katar) – Damian Wiśniewski (Polska) 5-0
Magomed Omarov (Rosja) – Evgeniy Mednik (Białoruś) AB 2
Ayboldy Daurenuly (Kazachstan) – Erik Pfeiffer (Niemcy) 3-2

WYSTARTOWAŁ 35. MTB IM. FELIKSA STAMMA. TRZY ZWYCIĘSTWA POLAKÓW W PIERWSZYM DNIU

gołębiowski

W poniedziałek (12 marca) w Hali Ośrodka Sportu i Rekreacji Ochota przy ul. Nowowiejskiej 37 B w Warszawie rozpoczął się 35. Międzynarodowy Turniej Bokserski, którego patronem jest polski trener wszechczasów, Feliks Stamm. W pierwszym dniu zawodów w ringu zaprezentowali się panowie, których rywalizacja w tym roku zapowiada się szczególnie interesująco. Ogółem kibice zobaczyli 16 pojedynków, w których wystąpiło 7 Polaków.

Do ćwierćfinału awansowało trzech z nich – Dominik Palak (60 kg), Eryk Apresyan (69 kg) i Bartosz Gołębiewski (75 kg). Najcenniejsze zwycięstwo odniósł ten drugi, najmłodszy z naszych kadrowiczów, który pokonał na punkty (4-1) wielokrotnego mistrza Filipin, Dennisa Galvana. Dominik z kolei wypunktował (3-2) innego naszego kadrowicza, Radomira Obruśniaka, zaś Bartosz rozbił (po trzech liczeniach) egzotycznego rywala z Jordanii, Aliego Hindi.

WYNIKI WALK 1/8 FINAŁU [12 marca 2018 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG
David Alaverdian (Izrael) – Azamat Issakulov (Kazachstan) 3-2
Ian Clark Bautista (Filipiny) – Bayarsaikhan Enkh-Amgalan (Mongolia) 5-0
Hamza Touba (Niemcy) – M.V.I.R.S.Bandara (Sri Lanka) 5-0
Vassili Egorov (Rosja) – Maciej Jóźwik (Polska) 4-1

56 KG
Duke Ragan (USA) – Marcin Hejosz (Polska) 5-0
Ilyas Suleymenov (Kazachstan) – Yakub Meredov (Turkeministan) 5-0
Bakhtovar Nazirov (Rosja) – Anton Nahankov (Białoruś) 5-0

60 kG
Artur Subkhankulov (Rosja) – Berik Abdrakhmanov (Kazachstan) 3-2
Dominik Palak (Polska)Radomir Obruśniak (Polska) 3-2

69 KG
Eryk Apresyan (Polska) – Dennis Galvan (Filipiny) 4-1
Sergey Sobylinskiy (Rosja) – Timur Tavimow (Turkmenistan) 5-0
Marcus Davidson (USA) – Attila Varga (Szwajcaria) 5-0
Magomed Schachidov (Niemcy) – Eashash Zeyad (Jordania) 5-0
Zdenek Chladek (Czechy) – Batzorig Otgonjargal (Mongolia) 3-1
Aslanbek Shymbergenov (Kazachstan) – Maksymilian Gibadło (Polska) 5-0

75 KG
Bartosz Gołębiewski (Polska) – Ali Hindi (Jordania) AB 3

GWIAZDY ŚWIATOWYCH RINGÓW GOTOWE DO STARTU W 35. MTB IM. FELIKSA STAMMA

Vitaly Dunaytsev

W najbliższy poniedziałek w Hali Ośrodka Sportu i Rekreacji Ochota przy ul. Nowowiejskiej 37 B w Warszawie rozpocznie się kolejna, trzydziesta piąta, edycja najważniejszego w historii polskiego boksu olimpijskiego Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego, którego patronem jest trener wszechczasów, Feliks Stamm. Do piątku (16 marca) w ringowe szranki stanie w sumie 192 zawodniczek i zawodników z 27 krajów świata.

Międzynarodowy Turniej Bokserski im. Feliksa Stamma to od lat jedna z bardziej prestiżowych imprez pięściarskich w Europie. Po raz pierwszy zorganizowano ją w dniach 11-13 listopada 1977 roku, czyli 1,5 roku po śmierci legendarnego trenera, wychowawcy wielu mistrzów olimpijskich, świata i Europy, twórcy „polskiej szkoły boksu”, Feliksa „Papy” Stamma (zm. 2 kwietnia 1976 roku). Odbywa się niemal cyklicznie – z wyjątkiem lat 1980, 1984, 1988, 1991-1993, 1996 – od 32 lat. Tylko 3 razy imprezę zorganizowano poza Warszawą (w Toruniu w 1985 r., we Włocławku i Warszawie w 1990 r. oraz Elblągu w 1997 r.).

- Są ludzie, których wyjątkowej osobowości nie odda żadne pióro. Nikt nie potrafi słowem ukształtować ich sylwetki, pokazać wiernie z wszystkimi zaletami i ułomnościami. Do tych wybitnych, najokazalszych postaci polskiego sportu należy bez wątpienia włączyć Feliksa Stamma. Powiedzieć o Nim zwyczajnie Wspaniały trener pięściarstwa to mało. Wychowawca wielu sportowych pokoleń – to prawda, ale stanowi to tylko częściową treść biografii Stamma – pisał w 1976 roku na łamach miesięcznika „Boks” jego redaktor naczelny Lucjan Olszewski, pogrążony w smutku – jak miliony polskich kibiców sportu – po śmierci „Papy”.

Polski Związek Bokserski bardzo szybko podjął decyzję u upamiętnieniu niezwykłych sukcesów, których niekwestionowanym „Ojcem” był Feliks Stamm. Najpierw bokserska centrala wraz z Rozgłośnią Polskiego Radia w Gdańsku oraz redakcją katowickiego „Sportu” i dyrekcją Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Cetniewie postanowili o nadaniu nadmorskiemu OPO imienia zmarłego 2 kwietnia 1976 roku trenera. Drugim ukłonem honorowym w kierunku Stamma była idea rozgrywania co rok międzynarodowego turnieju memoriałowego, której orędownikami była – obok PZB – redakcja „Trybuny Ludu”.

Pierwszy z dotychczasowych trzydziestu jeden, Międzynarodowy Turniej im. Feliksa Stamma odbył się w dniach 11-13 listopada 1977 roku na warszawskim Torwarze. W sportowe szranki stanęło aż 15 medalistów turniejów Igrzysk Olimpijskich, Mistrzostw Świata i Europy, m.in. Wiktor Rybakow, Ryszard Tomczyk, czy Jerzy Rybicki. Obserwatorzy zgodnie uznali, że tak dobrego boksu jak wówczas nie oglądano w stolicy od czasu pamiętnych Mistrzostw Europy w 1953 roku. Ozdobą turnieju były pojedynki Henryka Średnickiego z Sandorem Orbanem, wspomnianego Rybickiego z Rogerem Leonardem (bratem słynnego Sugara Raya) oraz Rybakowa z młodziutkim Naudi Pinero.

Przez turniejowy ring przewinęło się wiele wybitnych zawodniczek i zawodników. Byli wśród nich późniejsi zawodowi mistrzowie świata: Lennox Lewis, Dariusz Michalczewski, Tomasz Adamek, Leonard Doroftei, Andrej Kotelnik, Sven Ottke, Markus Bott (pokonał go Stanisław Łakomiec), Willliam Guthrie (przegrał z Bogdanem Wieczorkiem), John David Jackson, Sułtan Ibragimow (przegrał z Wojciechem Bartnikiem), Paul McCloskey, Aleksander Powietkin, Badou Jack, czy David Haye. O prestiżu imprezy świadczyć może udział w nim ok. 80 amatorskich mistrzów świata i Europy, złotych medalistów Igrzysk Olimpijskich oraz Igrzysk Europejskich.

W tym roku nieco atrakcyjniej zapowiada się rywalizacja panów. Wśród anonsowanych uczestników są m.in.: Rosjanin Vitaliy Dunaytsev (mistrz świata i Europy z 2015 r. oraz brązowy medalista olimpijski z Rio de Janeiro – na zdjęciu), Kazach Adilbek Niyazibetov (wicemistrz świata z 2011 i 2013 r, wicemistrz olimpijski z Londynu i mistrz Azji z 2012 r.), Rosjanin Vassili Egorov (wicemistrz świata z 2015 r. i dwukrotny mistrz Europy 2015 i 2017), Amerykanin Duke Ragan (wicemistrz świata z 2017 r.) Rosjanie Bakhtovar Nazirov i Bator Sagulaev (złoci medaliści Igrzysk Europejskich z 2015 r.), ich rodak Magomed Omarov (mistrz Europy z 2011 r.), Amerykanin Freudis Rojas (brązowy medalista MŚ z 2017 r. oraz Mistrzostw Panamerykańskich z 2017 r.), Kazachowie Yerzhan Zhomart i Berik Abdrakhmanov (brązowi medaliści MŚ z 2017 i 2013 r.) oraz weteran Erik Pfeiffer (brązowy medalista MŚ z 2011 r.).

Wśród pań, które rywalizują od 2010 r. zobaczymy 56 zawodniczek w pięciu wagach olimpijskich. Najbardziej utytułowanymi uczestniczkami zawodów są Holenderka Nouchka Fontijn (wicemistrzyni olimpijska z Rio, wicemistrzyni świata z 2016 r oraz złota medalistka Igrzysk Europejskich z 2015 r.), Finki Mira Potkonen (brązowa medalistka olimpijska z Rio oraz brązowa medalistka MŚ z 2016 r.) i Elina Gustafsson (brązowa medalistka MŚ z 2016 r.) oraz Niemka Nadine Apetz (brązowa medalistka MŚ z 2016 r.).

Reprezentacja Polski kobiet wystąpi w następującym składzie: Milena Zglenicka i Jaśmina Zapotoczna (51 kg), Sandra Kruk, Kinga Szlachcic i Paulina Jakubczyk (57 kg), Aneta Rygielska (60 kg), Karolina Koszewska i Hanna Solecka (69 kg) oraz Elżbieta Wójcik (75 kg). Kadrowicze to: Dorian Mospinek (49 kg), Maciej Jóźwik (52 kg), Tomasz Resól i Jarosław Iwanow (56 kg), Radomir Obruśniak i Dominik Palak (60 kg), Damian Durkacz i Karol Łapawa (64 kg), Łukasz Niemczyk, Maksymilian Gibadło i Eryk Apresyan (69 kg), Bartosz Gołębiewski, Daniel Adamiec, Rafał Perczyński, Stanisław Gibadło i Mateusz Goiński (75 kg), Arkadiusz Szwedowicz i Łukasz Stanioch (81 kg), Aleksander Celejewski i Jakub Szmajda (91 kg) oraz Aleksander Stawirej i Damian Wiśniewski (+91 kg).

PROGRAM TURNIEJU

12.03.2018 r. (poniedziałek)
17.00 – Walki eliminacyjne – I seria

13.03.2018 r. (wtorek)
13.00 – Walki eliminacyjne – II seria
16.30 – Uroczystość Otwarcia Turnieju
17.00 – Walki ćwierćfinałowe – I seria

14.03.2018 r. (środa)
11.00 – Walki ćwierćfinałowe – II seria
17.00 – Walki ćwierćfinałowe – III seria

15.03.2018 r. (czwartek)
11.00 – Walki półfinałowe – I seria
17.00 – Walki półfinałowe – II seria

16.03.2018 r. (piątek)
11.00 – Walki finałowe kobiet
14.30 – Walki finałowe mężczyzn

W „TROPIKALNYCH” OKOLICZNOŚCIACH POLACY POKONALI LITWINÓW 14-6

POL_LITmini

Dzisiaj w Gołębiewie Średnim (niedaleko Tczewa), w „egzotycznych” wnętrzach Tropical Clubu, reprezentacja Polski seniorów w boksie, uzupełniona pięściarzami gdańskiego klubu SAKO, pokonała gości z Litwy 14-6. Punkty dla Biało-czerwonych zdobyli: Maciej Jóźwik (56 kg), Adrian Kowal (60 kg), Karol Kowal (64 kg), Filip Wąchała (69 kg), Łukasz Zyguła (69 kg), Rafał Perczyński (75 kg) i Jakub Kasprzak (81 kg).

Dla podopiecznych trenerów Karola Chabrosa, Wojciecha Konczalskiego i Marka Okroskowicza była to jedna z przymiarek do 3. Mistrzostw Europy do lat 22, które niebawem odbędą się w rumuńskim Targu Jiu. Rywale przeciwko naszej kadrze desygnowali rezerwowy skład, z 1 aktualnym (Saimonas Banys) i 1 byłym (Edgaras Skurdelis) mistrzem kraju, trzema wicemistrzami i pięcioma brązowymi medalistami ubiegłorocznych mistrzostw Litwy.

POLSKA – LITWA 14-6
[Gołębiewo Średnie, 2 marca 2018 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

56 KG Maciej Jóźwik – Arturas Zinkovskis 3-0
60 KG Adrian Kowal – Renatas Duzinas 3-0
60 KG Edgaras Skurdelis - Dominik Palak 2-1
64 KG Karol Kowal – Sigitas Stoncius 3-0
69 KG Filip Wąchała – Saimonas Banys 2-1
69 KG Łukasz Zyguła – Aleksander Mironovas 3-0
75 KG Vytautas Balsys – Mateusz Goiński 2-1
75 KG Rafał Perczyński – Kristupas Ivanauskas 3-0
81 KG Jakub Kasprzak – Azuolas Zube 3-0
91 KG Tomas Olberkis – Michał Soczyński 2-1

POJEDYNEK DODATKOWY

52 KG Jakub SłomińskiDorian Mospinek 3-0

POLACY POZA STREFĄ MEDALOWĄ 62. MEMORIAŁU ISTVANA BOCSKAIA W DEBRECZYNIE

bocskai2018

Drugi dzień tradycyjnego, 62. Memoriału im. Istvana Bocskaia okazał się niestety ostatnim dla reprezentantów Polski. Wczoraj na ringu w Debreczynie, w walkach ćwierćfinałowych, wystąpiło czterech Biało-Czerwonych: Radomir Obruśniak (64 kg), Kamil Holka (69 kg), Mateusz Goiński (75 kg) i Łukasz Stanioch (81 kg). Wszyscy zeszli z ringu pokonani.

Obruśniak przegrał (0-5) z mistrzem Mongolii Battarsukhem Chinzorigem, Holka nie sprostał (0-5) leworęcznemu Anglikowi Cyrusowi Pattinsonowi, Goiński uległ (1-4) brązowemu medaliście mistrzostw Węgier Robertowi Cservence, zaś Stanioch okazał się słabszy (0-5) od mistrza Białorusi i zarazem dwukrotnego olimpijczyka, Mikhaila Dauhaliavetsa.

ZMIENNE SZCZĘŚCIE POLAKÓW W DEBRECZYNIE. KAMIL HOLKA WALCZY DALEJ

bocskai2018

158 pięściarek i pięściarzy z 23 krajów i 3 kontynentów stanęło na starcie 62. Memoriału Istvana Bocskaia, który od lat rozgrywany jest w Debreczynie. Na Węgry przyjechały reprezentacje Anglii, Armenii, Białorusi, Cypru, Czech, Ghany, Gruzji, Holandii, Izraela, Kazachstanu, Kosowa, Mołdawii, Monako, Mongolii, Rumunii, Rosji, Serbii, Słowacji, Szwecji, Ukrainy, Węgier i Włoch oraz pięcioosobowa reprezentacja Polski seniorów, prowadzona przez trenerski duet Karol Chabros i Wojciech Konczalski.

Wczoraj swoje pierwsze pojedynki stoczyli dwaj Biało-Czerwoni. Najpierw Kamil Holka (69 kg), który pod nieobecność Damiana Kiwiora, wyrasta na lidera kadry w tej kategorii wagowej, pokonał na punkty ubiegłorocznego mistrza Włoch, Francesco Magriego i w pojedynku ćwierćfinałowym skrzyżuje dzisiaj rękawice z Anglikiem Cyrusem Pattinsonem. Niestety pierwszej turniejowej przeszkody nie zdołał pokonać Michał Soczyński (91 kg), przegrywając na punkty z dużo niższym od siebie wicemistrzem Słowacji, Davidem Michalkiem.

Dzisiaj na ringu w Debreczynie, oprócz Kamila Holki, zobaczymy także Radomira Obruśniaka (64 kg), Mateusza Goińskiego (75 kg) i Łukasza Staniocha (81 kg). Pierwszy z nich zaboksuje z mistrzem Mongolii Battarsukhem Chinzorigem, drugi z brązowym medalista mistrzostw Węgier Robertem Cservenką, a trzeci z mistrzem Białorusi Mikhailem Dauhaliavetsem.

KANADYJCZYCY PONOWNIE POKONALI POLAKÓW W MONTREALU

wachala_2018

Niestety Biało-Czerwonym nie udał się rewanż za porażkę poniesioną w piątek w pierwszym meczu międzypaństwowym z reprezentantami Kanady. Dzisiaj w sali East Boxing Club w Montrealu Polacy ponownie zostali pokonani przez gospodarzy 10-2.

Jedyne punkty dla podopiecznych trenera Karola Chabrosa zdobył 19-letni Filip Wąchała (69 kg – na zdjęciu), który ponownie okazał się lepszy od swojego kanadyjskiego rówieśnika, Huntera Lee.

Mecz był dla Polaków dosłownym rewanżem za piątkową porażkę, gdyż w ringu zobaczyliśmy te same pary, które rywalizowały dwa dni temu. Tym razem gospodarze nie zdecydowali się jednak na pojedynki w wagach średniej (75 kg) i superciężkiej (+91 kg), więc w ringu nie zobaczyliśmy naszych faworytów – Bartosza Gołębiewskiego i Aleksandra Stawireja.

Dodajmy, że dzisiejszy mecz zakończył trwający od 10 stycznia pobyt Polaków za Oceanem, którego pierwszym etapem były wspólne treningi z reprezentacjami USA, Anglii i Nowej Zelandii w Denver.

[28 STYCZNIA 2018 R., MONTREAL]
KANADA vs POLSKA 10-2 [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG Eder Clervoix – Jakub Słomiński 3-0
56 KG Eric Basran – Maciej Jóźwik 3-0
60 KG Luis Santana – Adrian Kowal 3-0
64 KG Wyatt Sanford – Karol Kowal 3-0
69 KG Filip Wąchała – Hunter Lee 3-0
81 KG Harley-David O’Reilly – Jakub Kasprzak 2-1

NIEZNACZNE ZWYCIĘSTWO KANADYJCZYKÓW W PIERWSZYM MECZU

stawirej_can

W pierwszym z planowanych dwóch meczów międzypaństwowych reprezentacja Kanady seniorów pokonała w sali East Boxing Club w Montrealu reprezentację Polski 10-6. Punkty dla Biało-Czerwonych zdobyli dwaj debiutanci Filip Wąchała (69 kg) i Jakub Kasprzak (81 kg) oraz Aleksander Stawirej (+91 kg). Ten ostatni jako jedyny rozstrzygnął swój pojedynek przed czasem, pokonując w 3. starciu przez RSC aktualnego mistrza Kanady, Alexisa Barriere.

Dodajmy, że trzy przegrane Polaków zakończyły się werdyktami niejednogłośnymi (1-2), co – przy kanadyjskiej odsadzie sędziów – może wskazywać na to, że ich pojedynki z gospodarzami były co najmniej bardzo wyrównane. Szczególnie cenne zwycięstwo zapisał na swoje konto Jakub Kasprzak, którego rywal, mistrz Kanady Harley-David O’Reilly, będzie obok Erica Basarana (56 kg) drugim i ostatnim uczestnikiem zbliżających się Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej w Gold Coast w koszulce z klonowym liściem.

Jutro w tym samym miejscu, co pierwszy mecz, odbędzie się spotkanie rewanżowe. Kto stanie naprzeciwko Polaków? Czy ten sam zespół, co w piątek? Czy też może inny? Nie wiemy.

[26 STYCZNIA 2018 R., MONTREAL]
KANADA vs POLSKA 10-6 [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG Eder Clervoix – Jakub Słomiński 2-1
56 KG Eric Basran – Maciej Jóźwik 3-0
60 KG Luis Santana – Adrian Kowal 2-1
64 KG Wyatt Sanford – Karol Kowal 3-0
69 KG Filip Wąchała – Hunter Lee 2-1
75 KG Triston Brookes – Bartosz Gołębiewski 2-1
81 KG Jakub Kasprzak – Harley-David O’Reilly 3-0
+91KG Aleksander Stawirej – Alexis Barriere RSC 3

DZIŚ W MONTREALU PIERWSZY MECZ POLAKÓW Z KANADYJCZYKAMI

can_pol_2018

Dzisiaj w sali East Boxing Club w Montrealu odbędzie się pierwszy z dwóch meczów międzypaństwowych, w których naprzeciwko siebie staną reprezentanci Kanady i Polski. Ośmiu podopiecznych trenera Karola Chabrosa czeka trudne zadanie, gdyż w szranki z nimi stanie pierwszy garnitur kanadyjskich pięściarzy, którzy choć przechodzą poważny kryzys pokoleniowy, nadal uważani są za kandydatów do medali Mistrzostw Ameryki Północnej, czy Mistrzostw oraz Igrzysk Panamerykańskich.

W składzie gospodarzy zobaczymy aż sześciu ubiegłorocznych mistrzów kraju z Quebecu: Edera Clervoix (52 kg), Erica Basrana (56 kg), Joshuę Frazera (69 kg), Tristona Brookesa (75 kg), Harleya-Davida O’Reilly (81 kg) i Alexisa Barrière (+91 kg) oraz ćwierćfinalistę Młodzieżowych Mistrzostw Świata z Sankt Petersburga (2016), Luisa Santanę (60 kg). Z kolei w Biało-Czerwonych barwach zaprezentuje się trzech debiutantów w meczach międzypaństwowych: Karol Kowal (64 kg), Filip Wąchała (69 kg) i Jakub Kasprzak (81 kg).

Dodajmy, że dwa dni później, w niedzielę (28 stycznia) w tym samym miejscu (East Boxing Club) odbędzie się drugi mecz, który zakończy amerykański etap przygotowań reprezentacji Polski do sezonu.

KANADA vs POLSKA [zestaw par]

52 KG Eder Clervoix – Jakub Słomiński
56 KG Eric Basran – Maciej Jóźwik
60 KG Luis Santana – Adrian Kowal
64 KG Wyatt Sanford – Karol Kowal
69 KG Joshua Frazer – Filip Wąchała
75 KG Triston Brookes – Bartosz Gołębiewski
81 KG Harley-David O’Reilly – Jakub Kasprzak
+91KG Alexis Barrière – Aleksander Stawirej

Poster-EN-01

7 POLSKICH ZWYCIĘSTW W FINAŁACH 5. MEMORIAŁU LESZKA DROGOSZA W KIELCACH

drogoszmemorial01

Od czwartku do niedzieli w Kielcach odbywał się 5. Memoriał Leszka Drogosza, w którym wystąpiły zawodniczki i zawodnicy z Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Holandii, Irlandii, Litwy, Ukrainy i Polski. Wśród mężczyzn rywalizacja odbywała się w 10 kategoriach wagowych, zaś panie boksowały w 4 z 5 wag olimpijskich (w kategorii średniej zgłoszono tylko Elżbietę Wójcik). W dzisiejszych finałach najlepiej zaprezentowali się Biało-Czerwoni zwyciężając w 7 z 14 pojedynków.

Uwagę zwraca występ w nowej wadze Karoliny Koszewskiej, która przez większość sezonu rywalizowała w limicie 75 kg. Tym razem była zawodowa mistrzyni świata udanie zaboksowała w nowej wadze olimpijskiej (69 kg), pokonując na punkty wicemistrzynię Unii Europejskiej, Hannę Solecką. Warto przypomnieć, że zanim Karolina przeszła na zawodowstwo występowała w limicie 70 kg i jest to jej naturalna kategoria wagowa.

Z grona reprezentantów Polski najbardziej „napracował się” Mateusz Polski (64 kg), który wygrał w Kielcach trzy walki, w tym w półfinale wypunktował brązowego medalistę Mistrzostw Europy z Samokova (2015) oraz ubiegłorocznego olimpijczyka, Arama Avagyana z Armenii, który w krótkim czasie prze szedł z limitu 56 do 64 kg.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

KOBIETY

51 KG Sandra Drabik (Polska) – Anush Grigorian (Armenia) 2-1
57 KG Sandra Kruk (Polska)Paulina Jakubczyk (Polska) 3-0
60 KG Yana Alekseyevna (Azerbejdżan) – Aneta Rygielska (Polska) 3–0
69 KG Karolina Koszewska (Polska)Hanna Solecka (Polska) 3-0

MĘŻCZYŹNI

49 KG Jakub Słomiński (Polska) – Evgeniy Karmilchyk (Białoruś) 3-0
52 KG Koryun Soghomonyan (Armenia) – Dorian Mospinek (Polska) 3-0
56 KG Jarosław Iwanow (Polska)Maciej Jóźwik (Polska) 3-0
60 KG Enrico La Cruz (Holandia) – Francis Cleary (Irlandia ) 3-0
64 KG Mateusz Polski (Polska)Karol Łapawa (Polska) 3-0
69 KG Gor Eritsyan (Armenia ) – Mikołaj Tobera (Polska) 2-1
75 KG Max van der Pas (Holandia) – Rafał Perczyński (Polska) 2-1
81 KG Łukasz Stanioich (Polska)Jakub Kasprzak (Polska) 3-0
91 KG Narek Manasyan (Armenia) – Aleksander Celejewski (Polska) WO.
+91KG Dmitri Doronin (Białoruś) – Mateusz Figiel (Polska) 2-1

PIĄTY MECZ I PIĄTE ZWYCIĘSTWO POLAKÓW. WĘGRZY ROZBICI W ŚWIECIU NAD WISŁĄ 14-6

polski_bachkov17

W meczu międzypaństwowym, przebiegającym bez większej historii, reprezentacja Polski pokonała w Świeciu nad Wisłą gości z Węgier 14-6. Punkty dla podopiecznych trenerów Karola Chabrosa i Wojciecha Konczalskiego zdobyli: Jakub Słomiński (49 kg), Maciej Jóźwik (52 kg), Tomasz Resól (56 kg), Adrian Kowal (60 kg), Mateusz Polski (64 kg), Bartosz Gołębiewski (75 kg) i Arkadiusz Szwedowicz (81 kg). Dodajmy, że było to piąte zwycięstwo Polaków w cyklu tegorocznych meczów międzypaństwowych, nazwanych przez ich organizatora,  czyli PZB, Światową Konfrontacja Boksu Olimpijskiego.

Pod względem sportowym najcenniejsze zwycięstwo odniósł Maciej Jóźwik, pokonując po ciekawym pojedynku etatowego reprezentanta Węgier i aktualnego mistrza kraju, Istvana Szakę. Wartościowe nazwisko do swojego rekordu dopisał Tomasz Resól, punktując pewnie Nandora Csokę, który międzynarodowe sukcesy odnosił w wadze do 52 kg, w której był o dwie głowy wyższy od rywali. Dzisiaj w meczu z walczącym z odwrotnej pozycji Polakiem nie zaprezentował żadnych atutów. Na wyróżnienie zasługują także pozostali ringowi zwycięzcy (mieliśmy dwie wygrane walkowerem), jakkolwiek należy wziąć pod uwagę fakt, że nie rywalizowali z najlepszymi węgierskimi zawodnikami (co bynajmniej nie jest winą Biało-Czerwonych).

Po Polakach widać było trudy zakończonych w miniony weekend 25. Młodzieżowych Mistrzostw Polski do lat 23, na których niektórzy stoczyli nawet po 4-5 pojedynków. Dotyczy to choćby Adriana Kowala, Kamila Holki (69 kg) i Bartosza Gołębiewskiego, którym zabrakło czasu na właściwą regenerację sił. Z trójki zawodników, którzy nie boksowali w Koninie najkorzystniej zaprezentował się kapitan naszej kadry, Mateusz Polski i tylko żałować należy, że do Świecia nie dojechał Richard Kovacs, którego żywiołem jest atak i który zapewne dałby z Polakiem świetne widowisko.

Szkoda porażek Jana Sosnowskiego (91 kg) i Mateusza Figla (+91 kg), którzy pozwolili rywalom na narzucenie chaotycznego stylu walki i przegrali na punkty. Ten pierwszy także miał za sobą długi turniej w Koninie, co może tłumaczyć słabsze momenty w dzisiejszej walce (głównie dekoncentrację w obronie), zaś drugi wydawał się być nieco „zardzewiały”, po dłuższej przerwie w boksowaniu.

POLSKA – WĘGRY 14-6 [Świecie, 27 października 2017 roku]
WYNIKI WALK [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG Jakub Słomiński – brak rywala WO.
52 KG Maciej Jóźwik – Istvan Szaka 3-0
56 KG Tomasz Resól – Nandor Csoka 3-0
60 KG Adrian Kowal – Tamas Gombkötő 3-0
64 KG Mateusz Polski – Nicola Sarcia AB 3
69 KG Laszlo Kozak – Kamil Holka 2-1
75 KG Bartosz Gołębiewski – Isaac Oroyovwe 3-0
81 KG Arkadiusz Szwedowicz – brak rywala WO.
91 KG Mihaly Tarnoczai – Jan Sosnowski 2-1
+91KG Karoly Berki – Mateusz Figiel 3-0

W PIĄTEK W ŚWIECIU NAD WISŁĄ KONFRONTACJA POLAKÓW Z WĘGRAMI

pol_hun2017_mini

W najbliższy piątek (27 października) w Świeciu nad Wisłą w Hali Widowiskowo-Sportowej przy ul. Sienkiewicza 3 odbędzie się oficjalny mecz międzypaństwowy Polska – Węgry mężczyzn w boksie, promowany przez PZB jako Światowa Konfrontacja Boksu Olimpijskiego. W Biało-Czerwonych barwach zobaczymy m.in. 6 złotych medalistów zakończonych w miniony weekend 25. Młodzieżowych Mistrzostw Polski, najlepszego w tym roku polskiego pięściarza, Mateusza Polskiego (64 kg) oraz Mateusza Figiela (+91 kg), który będzie miał szansę przypomnieć o sobie trenerom kadry, Karolowi Chabrosowi i Wojciechowi Konczalskiemu.

W jakim składzie przyjeżdżają do nas „Bratankowie”? Niestety w niepełnym i rezerwowym. W ekipie jest tylko jeden aktualny mistrz Węgier (Istvan Szaka), jeden wicemistrz (Nandor Csoka), dwóch brązowych medalistów (Nicola Sarcia i Karoly Berki) i trzech ćwierćfinalistów (Tamas Gombkötő, Isaac Oroyovwe i Mihaly Tarnoczai).

Madziarzy na pewno nie zaliczą bieżącego roku do udanych. Niestety spośród kadrowiczów, których zobaczymy w Świeciu, na Mistrzostwach Europy rywalizowali tylko Szaka i Csoka. Szkoda, że do Polski nie przyjechali anonsowani wcześniej Richard Kovacs, Pal Kovacs i Adam Hamori, nie mówiąc o liderze tamtejszej kadry, Zoltanie Harcsy, na czym widowisko by zyskało a my moglibyśmy właściwie ocenić wartość naszych kadrowiczów.

KARTA WALK

49 KG Jakub Słomiński – brak rywala WO.
52 KG Maciej Jóźwik – Istvan Szaka
56 KG Tomasz Resól – Nandor Csoka
60 KG Adrian Kowal – Tamas Gombkötő
64 KG Mateusz Polski – Nicola Sarcia
69 KG Kamil Holka – Laszlo Kozak
75 KG Bartosz Gołębiewski – Isaac Oroyovwe
81 KG Arkadiusz Szwedowicz – brak rywala WO.
91 KG Jan Sosnowski – Mihaly Tarnoczai
+91KG Mateusz Figiel – Karoly Berki

pol_hun2017

WIELKIE EMOCJE I KREW NA RINGU W CHĘCINACH. POLACY LEPSI OD IRLANDCZYKÓW 14-8

Adrian Kowal_charkow

Czwarte w tym roku, kolejne zwycięstwo, w międzypaństwowym meczu, promowanym przez Polski Związek Bokserski jako Światowa Konfrontacja Boksu Olimpijskiego, odniosła reprezentacja Polski seniorów. Tym razem podopieczni trenerów Karola Chabrosa i Wojciecha Konczalskiego odesłali z kwitkiem ekipę Irlandii wygrywając 14-8. Punkty dla Biało-Czerwonych zdobyli: Jakub Słomiński (49 kg), Maciej Jóźwik (52 kg), Tomasz Resól (56 kg), Marek Pietruczuk (64 kg), Daniel Adamiec (75 kg), Arkadiusz Szwedowicz (81 kg) i Jan Sosnowski (91 kg).

Każda z dzisiejszych 10 meczowych rywalizacji miała swoją historię i dostarczyła kibicom sporo emocji. Były w nich mocne ciosy, ciekawe wymiany, techniczne akcje, kontuzje pięściarzy obu ekip oraz nokaut. Był też jeden niezrozumiały werdykt, odbierający zasłużone zwycięstwo Adrianowi Kowalowi (60 kg), który dał wespół z Gerardem McCaffery`m znakomity pojedynek. Zwycięstwo Polaków, jak zawsze bardzo cieszy, bo buduje ich pewność siebie i wzbogaca międzynarodowe doświadczenie. I co ważne sprawi, że następnym razem rywale, w uznaniu klasy Polaków, przyjadą na mecz z Biało-Czerwonymi w jeszcze silniejszym składzie, podnosząc naszym kadrowiczom poprzeczkę.

Podczas meczu mieliśmy także wzruszający moment, jakim było odśpiewanie gromkiego „Sto lat” wraz z życzeniami od kibiców i PZB dla obecnego na sali i obchodzącego dzisiaj 78. urodziny mistrza olimpijskiego z Tokio (1964), Mariana Kasprzyka, który pochodzi z leżącej niedaleko Chęcin wsi Kołomań.

Tymczasem czekamy na piąty i ostatni w tym roku mecz międzypaństwowy Polaków. Tym razem 27 października na ringu w Świeciu naprzeciwko Biało-Czerwonym staną Węgrzy.

POLSKA – IRLANDIA 14-8
WYNIKI POSZCZEGÓLNYCH WALK [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG: Jakub Słomiński – Darryl Moran 2-1
52 KG Maciej Jóźwik – Thomas McCarthy 3-0
56 KG Tomasz Resól – Thomas Casey 3-0
60 KG Gerard McCaffery – Adrian Kowal 2-1
64 KG Marek Pietruczuk – Wayne Kelly 2 RSC.I (kontuzja)
69 KG Dean Walsh – Kamil Holka 2-1
75 KG Daniel Adamiec – John Joyce 2-1
75 KG Michael Nevin – Bartosz Gołębiewski 2-1
81 KG Arkadiusz Szwedowicz – Tony Brown 3-0
91 KG Jan Sosnowski – Ken Ogungbowa WO.
+91 KG Martin Keenan – Aleksander Stawirej 2 KO

W CHĘCINACH POLACY ZABOKSUJĄ DZISIAJ Z IRLANDZKIMI DUBLERAMI

pol_irl_2017

W mocno rezerwowym składzie przystąpią do dzisiejszego meczu międzypaństwowego z Polską, dumnie i zobowiązująco dla organizatorów określanego Światową Konfrontacją Boksu Olimpijskiego, reprezentanci Irlandii. Na ringu w podkieleckich Chęcinach (start o godz. 18.00) zobaczymy jedenastu zawodników z Zielone Wyspy, wśród których jest dwóch tegorocznych mistrzów kraju (Dean Walsh i Martin Keenan) i 5 wicemistrzów (Darryl Moran, Thomas McCarthy, Wayne Kelly, Tony Brown i Ken Ogunbowa).

W drużynie gospodarzy, prowadzonej przez trenera Karola Chabrosa, zabraknie kilku liderów naszej kadry, m.in.: odpoczywających po Mistrzostwach Świata – Mateusza Polskiego (64 kg), Damiana Kiwiora (69 kg) oraz leczącego kontuzjowaną rękę Igora Jakubowskiego (91 kg). Po dłuższej przerwie z orzełkiem na piersi zaboksuje Marek Pietruczuk (64 kg), który ma za sobą zwycięski zawodowy zawodowy debiut.

ZESTAW PAR MECZU POLSKA – IRLANDIA

49 KG: Jakub Słomiński – Darryl Moran
52 KG Maciej Jóźwik – Thomas McCarthy
56 KG Tomasz Resól – Thomas Casey
60 KG Adrian Kowal – Gerard McCaffery
64 KG Marek Pietruczuk – Wayne Kelly
69 KG Kamil Holka – Dean Walsh
75 KG Bartosz Gołębiewski – John Joyce
75 KG Daniel Adamiec – Michael Nevin
81 KG Arkadiusz Szwedowicz – Tony Brown
91 KG Jan Sosnowski – Ken Ogungbowa
+91 KG Aleksander Stawirej – Martin Keenan

19. MŚ: DAMIAN KIWIOR NIE SPROSTAŁ MONGOLSKIEMU WETERANOWI. POLACY POZA TURNIEJEM

kiwior_hamburg17

Nie mamy już swoich reprezentantów w 19. Mistrzostwach Świata Seniorów w Boksie. Dzisiaj w hamburskiej Stadthalle w pojedynku 1/16 finału Damian Kiwior (69 kg) przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) z 30-letnim Mongołem Tuvshinbatem Byambą i odpadł z turnieju. Przypominamy, że wczoraj po zaciętym pojedynku swój eliminacyjny bój przegrał drugi z Biało-Czerwonych, Mateusz Polski (64 kg).

Każdy kto zna Damiana wie, że zostawia w ringu wiele zdrowia i zawsze stara się nawiązać walkę nawet z najlepszymi zawodnikami świata. Tym razem jednak nie pomogła sama niezłomność i wola walki do ostatniego gongu. Przewaga jego rywala, który boksuje od 19 lat i ma na koncie aż 412 walk, była wyraźna. Byamba, dwukrotny olimpijczyk, boksujący po raz piąty na MŚ, z racji wieku nie porusza się w ringu zbyt szybko, ale jego ręce nadal są w stanie zaskakiwać rywala błyskawicznymi seriami po 6-7 ciosów bitych z różnych płaszczyzn. Po jednej z takich akcji w ofensywie, w połowie 2. starcia Polak był liczony i do końca walki nie potrafił znaleźć odpowiedniego lekarstwa na trudnego rywala.

Po zakończeniu walki sędziowie byli zgodni, punktując dla Byamby. Koreańczyk z Południa dał mu zwycięstwo w stosunku 30-25, Niemiec 30-26, zaś punktowi z Fidżi, Indii oraz Włoch 30-27. Tym samym Mongoł awansował do 1/8 finału, w którym zmierzy się z rozstawionym z nr. 3 Azerem Parvizem Baghirovem i jeśli zaboksuje tak, jak dzisiaj nie stoi na straconej pozycji.

19. MŚ: MATEUSZ POLSKI POKONANY PRZEZ KOLUMBIJCZYKA. JUTRO BOKSUJE DAMIAN KIWIOR

kadra_hamburg17

Niestety od porażki zaczęli swój start w 19. Mistrzostwach Świata w Hamburgu reprezentanci Polski. Tegoroczny brązowy medalista Mistrzostw Europy, Mateusz Polski (64 kg) przegrał niejednogłośnie na punkty (2-3) z 23-letnim Kolumbijczykiem Johnem Gutierrezem (nr 29. w rankingu AIBA), i to właśnie rywal naszego pięściarza stanie w 1/8 finału oko w oko z rozstawionym z nr 5 Uzbekiem Ikboljonem Kholdarovem.

Jak wyglądała punktacja? Na korzyść Mateusza w stosunku 29-28 orzekli sędziowie z Kuby i Australii, zaś dla jego rywala (także 29-28) punktowi z Litwy, Portoryko i Danii.

Tak, więc w turnieju pozostał tylko jeden z dwóch podopiecznych trenerów Karola Chabrosa i Wojciecha Konczalskiego, Damian Kiwior (69 kg), który jutro powalczy o awans do 1/8 finału z 30-letnim kapitanem reprezentacji Mongolii, Tuvshinbatem Byambą (nr 21. w rankingu AIBA). Jeśli pokona pierwsza przeszkodę, to w kolejnym pojedynku skrzyżuje rękawice z rozstawionym z nr 3 Azerem Parvizem Baghirovem.

19. MŚ: PIĘŚCIARZE Z KOLUMBII ORAZ MONGOLII PIERWSZYMI RYWALAMI POLAKÓW

byamba2017

Mateusz Polski (64 kg) i Damian Kiwior (69 kg) poznali nazwiska rywali, z którymi zmierzą się w pojedynkach eliminacyjnych 19. Mistrzostw Świata w Hamburgu. Pierwszy z nich skrzyżuje jutro (25 sierpnia) rękawice z Kolumbijczykiem Johnem Gutierrezem, zaś drugi w sobotę (26 sierpnia) z Mongołem Tuvshinbatem Byambą. W razie zwycięstwa w kolejnej rundzie, czyli w 1/8 finału, Polski trafi na rozstawionego z nr 5 Uzbeka Ikboljona Kholdarova, Kiwior na rozstawionego z nr 3 Azera Parviza Baghirova.

Rywal Mateusza, John Lenon Gutierrez Agudelo (nr 29. w rankingu AIBA), ma 23 lata, 172 cm wzrostu i pochodzi ze stolicy Kolumbii, Medellin. Boks trenuje od 2005 roku i na swoim koncie ma złoty (2015) i srebrny medal (2016) mistrzostw swojego kraju. Awans do Hamburga wywalczył podczas turnieju o Mistrzostwo obu Ameryk (Konfederacji AMBC) w Tegucigalpie, gdzie przegrał w ćwierćfinale przez poddanie w 2. starciu z Kubańczykiem Andy Cruzem, a następnie w barażu pokonał na punkty Charliego Wilsona z Panamy. W tym roku (bez powodzenia) zadebiutował także w lidze WSB, przegrywając z Wenezuelczykiem Christianem Palacio.

Przeciwnik Damiana, Tuvshinbat Byamba (nr 21. w rankingu AIBA – na zdjęciu w walce ze Stevenem Donnelly`m), ma 30 lat, 174 cm wzrostu i na co dzień mieszka w stolicy swojego kraju, Ułan Bator. To od lat kapitan reprezentacji Mongolii, mający na swoim koncie aż 411 walk (rozpoczął boksować w 1998 r., w więc wówczas gdy Polak miał 5 lat). Byamba awans do Hamburga wywalczył podczas turnieju o Mistrzostwo Azji (Konfederacji ASBC), gdzie zdobył brązowy medal, przegrywając w półfinale z Ablaikhanem Zhusupovem z Kazachstanu. Największymi jego sukcesami oprócz 10. tytułów mistrza kraju, są srebrny medal Mistrzostw Azji (2007) oraz złoty Uniwersyteckich Mistrzostw Świata (2010). Uczestniczył także w Mistrzostwach Świata w Chicago (2009), Baku (2011), Ałmatach (2013) i Dausze (2015) oraz w Igrzyskach Olimpijskich w Londynie (2012) i Rio de Janeiro (2016).

Opracował: Jarosław Drozd

279 BOKSERÓW Z 85 KRAJÓW GOTOWYCH DO STARTU W 19. MŚ SENIORÓW. JUTRO LOSOWANIE

logo_ms_2017

Kibice boksu olimpijskiego z niecierpliwością oczekują na rozpoczęcie 19. Mistrzostw Świata Seniorów w boksie. Już jutro w Hamburgu stanie się wiadomym z kim przyjdzie rywalizować naszym dwóm reprezentantom, Mateuszowi Polskiemu (64 kg) i Damianowi Kiwiorowi (69 kg). Ogółem na ringu w miejscowej Sporthalle zobaczymy 279 najlepszych bokserów świata, reprezentujących aż 85 państw (dwa lata temu w Dausze było ich 69).

W pełnych składach (po 10 zawodników) – obok gospodarzy – wystąpią ekipy z Kazachstanu i Uzbekistanu. Poza nimi najliczniej reprezentowani będą Anglicy, Australijczycy, Kubańczycy i Rosjanie – po 9 pięściarzy oraz reprezentanci Indii i Ukrainy – po 8.

W dotychczasowych turniejach o Mistrzostwo Świata (1974-2015) najlepsi byli Kubańczycy, którzy zdobyli aż 128 medali (71 złotych, 32 srebrne i 25 brązowych), wyprzedzając Rosjan (wraz z ZSRR), którzy mają w dorobku 107 krążków (38 złotych, 32 srebrne i 37 brązowych). Trzecie miejsce w tabeli wszechczasów zajmuje USA z 41 medalami (16 złotych, 9 srebrnych i 16 brązowych).

Polacy podczas 18 turniejów o Mistrzostwo Świata wywalczyli 13 medali, z których tylko jeden był złoty. Na najwyższym stopniu podium 2. MŚ w Belgradzie (1978) stanął Henryk Średnicki (51 kg). Srebrne medale dla Polski wywalczyli Paweł Skrzecz (1982, 81 kg), Robert Ciba (1995, 54 kg) i Tomasz Borowski (1995, 75 kg), zaś brązowe Zbigniew Kicka (1974, 67 kg), Roman Gotfryd (1978, 60 kg), Jerzy Rybicki (1978, 71 kg), Grzegorz Skrzecz (1982, 91 kg), Tomasz Nowak (1986, 57 kg), Henryk Petrich (1986, 75 kg), Krzysztof Wróblewski (1989, 51 kg), Andrzej Rżany (1999, 51 kg) i Aleksy Kuziemski (2003, 81 kg).

TYLKO DWAJ POLACY W RANKINGU AIBA. JEDEN JEST LIDEREM KADRY A DRUGI AKTUALNIE NIE BOKSUJE

polski_bachkov17

Tylko dwóch Polaków znalazło się w najnowszym rankingu AIBA, czyli Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu Amatorskiego. Wśród sklasyfikowanych najlepszych pięściarzy świata, którzy rywalizują w formule boksu olimpijskiego są tylko Dawid Jagodziński (49 kg) i Mateusz Polski (64 kg). Z tej dwójki aktywnym jest tylko ten drugi, który w tym roku wywalczył brązowy medal Mistrzostw Europy w Charkowie. Z kolei pięściarz z Inowrocławia nie boksuje od czasu Mistrzostw Polski do lat 23, które odbyły się we wrześniu 2016 r. w Człopie.

Paradoksalnie Dawid, wciąż aktualny ćwierćfinalista Mistrzostw Świata w Dausze, jest wyżej sklasyfikowany od Mateusza. Jagodziński z dorobkiem 350 punktów zajmuje 16. miejsce (w poprzednim rankingu był 2 oczka wyżej), zaś Polski, który zgromadził 300 punktów jest wraz z ośmioma innymi zawodnikami ex-aequo na 19. miejscu na świecie (poprzednio zajmował 20. lokatę w wadze lekkiej).

Niestety z zestawienia „wypadło” pozostałych 6 Polaków, w tym niedawni liderzy kadry narodowej – Tomasz Jabłoński (75 kg) i Igor Jakubowski (91 kg). Oprócz nich z rankingu zniknęły nazwiska Dawida Michelusa (60 kg) i Mateusza Tryca (81 kg) oraz boksujących na zawodowym ringu od dłuższego czasu niż ten ostatni – Kamila Gardzielika (75 kg) i Jordana Kulińskiego (81 kg).

Jakie zmiany mogą przynieść startujące jutro Mistrzostw Świata w Hamburgu? Awans Mateusza Polskiego i debiut w zestawieniu drugiego Polaka, Damiana Kiwiora (69 kg). By tak się stało zawodnik z Tarnowa musi dotrzeć co najmniej do ćwierćfinału. Pewnym jest natomiast, że po zakończeniu MŚ „wypadnie” z rankingu Jagodziński.

KONTUZJA ELIMINUJE JABŁOŃSKIEGO Z TURNIEJU W MIŃSKU. PORAŻKI POZOSTAŁEJ TRÓJKI

kadra_liventsev17

Na pierwszych pojedynkach zakończyli swój start w 15. Międzynarodowym Turnieju im. Viktora Liventseva reprezentanci Polski. Wczoraj w Mińsku zaboksowało ich czterech: Jakub Słomiński (49 kg), Radomir Obruśniak (60 kg), Tomasz Jabłoński (81 kg) i Jan Sosnowski (91 kg). Wygrał tylko Jabłoński, ale z powodu kontuzji nie stanie do dzisiejszej walki półfinałowej z zawodnikiem gospodarzy, Mikhailem Daukhaliavtsem.

Tomasz, wracający do boksu po niemal rocznej przerwie, pokonał jednogłośnie na punkty (5-0) reprezentanta gospodarzy Artema Avilova. Pecha miał Jakub Słomiński, który przegrał przez techniczną decyzję w 2. starciu, po tym jak jego rywal, mistrz Anglii Kiaran MacDonald doznał kontuzji. W momencie przerwania walki w ringu dominował lepiej przygotowany do niej fizycznie Polak, którego przewaga rosła począwszy od końcówki 1. starcia.

Niestety z turniejem pożegnali się Radomir Obruśniak i Jan Sosnowski. Pierwszy uległ jednogłośnie na punkty (0-5) aktualnemu mistrzowi Walii Williamowi Edwardsowi, zaś drugi w takim stosunku przegrał z białoruskim weteranem, znanym m.in. z występów w lidze WSB, Sergeyem Kornieyevem.

DZISIAJ CZTERECH POLAKÓW WALCZY W MIŃSKU. „PANTERA” WRACA PO 12 MIESIĄCACH

kadra_liventsev17

Dzisiaj w Mińsku pierwsze pojedynki w 15. Międzynarodowym Turnieju Bokserskim im. Viktora Liventseva stoczą czterej reprezentanci Polski - Jakub Słomiński (49 kg), Radomir Obruśniak (60 kg), Tomasz Jabłoński (81 kg) i Jan Sosnowski (91 kg). Dla Tomasza będzie to pierwszy start od prawie roku, gdyż ostatni pojedynek stoczył 9 sierpnia 2016 roku w Rio de Janeiro podczas Igrzysk Olimpijskich. Kapitan reprezentacji Polski i drużyny Hussars Poland, wicemistrz Europy z Samokova (2015) tym razem – wyjątkowo – zaboksuje w limicie wagi półciężkiej.

- Jeszcze dwa tygodnie temu byłem chory, więc trenerzy uznali, że nie sensu bym się katował, robiąc na ten turniej limit wagi średniej – powiedział zawodnik SAKO Gdańsk, który waży w granicach 79 kg. – Ważne że wracam do rywalizacji i że znów będę przeżywał te niesamowite ringowe emocje. Mam nadzieję, że głód boksu po tak długiej przerwie mnie za bardzo nie sparaliżuje. Dam z siebie wszystko i sam jestem ciekaw na ile starczy tego przygotowania, bo jestem dopiero na etapie budowania formy – zapewnił „Pantera”.

Rywalem Jabłońskiego będzie młody Białorusin, Artem Avilov, którego największym sukcesem było wywalczenie w 2016 r. srebrnego medalu mistrzostw swojego kraju. Jakub Słomiński (49 kg) skrzyżuje rękawice z tegorocznym mistrzem Anglii Kiaranem MacDonaldem, Radomir Obruśniak (60 kg) z ubiegłorocznym mistrzem Walii Williamem Edwardsem, zaś Jan Sosnowski (91 kg) z wielokrotnym mistrzem Białorusi Sergeyem Kornieyevem, który w 2008 roku zdobył srebrny medal Mistrzostw Europy w Liverpoolu.

POLSKI I GOŁĘBIEWSKI ZWYCIĘZCAMI MTB. „GRAND PRIX” W USTI NAD ŁABĄ. 4 MEDALE POLAKÓW

usti_polski

Zwycięstwami Mateusza Polskiego (64 kg) i Bartosza Gołębiewskiego (75 kg) zakończyły się finały tradycyjnego, 48. Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego „Grand Prix” w Usti nad Łabą. Wczoraj w decydującym o triumfie boju Mateusz pokonał niejednogłośnie na punkty (3-1) reprezentanta gospodarzy Erika Agateljana, zaś Bartosz zgodną decyzją sędziów (5-0) wypunktował Belga Rubena Veciuncę. Trzeci z naszych finalistów, Jarosław Iwanow uległ (0-5) znanemu z występów w lidze WSB Hindusowi Gauravowi Bidhuri.

Tak, więc dorobek Biało-Czerwonych w Usti to 2 złote, 1 srebrny i 1 brązowy medal (pechowca Damiana Kiwiora). Tym bardziej szkoda kontuzji Damiana, gdyż w finale miałby doskonałego rywala, jakim jest reprezentant Indii Manoj Kumar. Byłaby to idealna szansa by sprawdzić swoje umiejętności z czołowym zawodnikiem świata. Zapewne i Mateusz Polski żałuje, że w półfinale nie stanął z oko w oko aktualny brązowy medalista olimpijski, Artem Harutyunyan. Niestety Niemiec nie został dopuszczony do tej walki przez lekarza zawodów.

ZWYCIĘSTWA POLSKIEGO I GOŁĘBIEWSKIEGO W USTI NAD ŁABĄ. WIELKI PECH KIWIORA

polski2016

Brązowy medalista Mistrzostw Europy w Charkowie (2017), Mateusz Polski (64 kg), jest od pewnego czasu „lokomotywą”, która ciągnie polską kadrę ku międzynarodowym sukcesom. Bokser z Karlina szykuje się do startu w Mistrzostwach Światach, które odbędą się na przełomie sierpnia i września w Hamburgu. Istotnym etapem w realizacji szkoleniowych celów jest jego start w 48. MTB „Grand Prix” w Usti nad Łabą. Dzisiaj nasz zawodnik udowodnił, że jest na dobrej drodze do tego, by za miesiąc osiągnąć szczyt formy. W pojedynku ćwierćfinałowym pokonał na punkty reprezentującego Sri Lankę Dinindu Saparamadu, który również zaboksuje za miesiąc w Hamburgu.

Dodajmy, że walczący z odwrotnej pozycji przeciwnik Mateusza to tegoroczny ćwierćfinalista Mistrzostw Azji z Taszkientu, gdzie w pojedynku o medal przegrał z Kazachem Begdauletem Ibragimovem. Jutro poprzeczka zostanie zawieszona dużo wyżej, gdyż w boju półfinałowym oko w oko z Polskim stanie aktualny brązowy medalista olimpijski z Rio de Janeiro (2016), Niemiec Artem Harutyunyan, który najprawdopodobniej także będzie rywalizował w Mistrzostwach Świata.

Pechowo zakończył się pojedynek naszego drugiego pięściarza, który wywalczył kwalifikację do Hamburga. Damian Kiwior (69 kg) po wygranej pierwszej rundzie walki z wicemistrzem Czech, Davidem Kotrcem, ok. 60 sekundy drugiego starcia doznał kontuzji prawego łuku brwiowego. Sędzia ringowy, po konsultacji z lekarzem zawodów, postanowił zastopować walkę, dając zwycięstwo zawodnikowi gospodarzy.

Humory polskiej ekipie poprawił niedługo później Bartosz Gołębiewski (75 kg), który po zaciętym pojedynku pokonał na punkty niezłego technicznie, leworęcznego Czecha Milosa Bartla. Szalę zwycięstwa w tym pojedynku przeważyło ostrzeżenie, jakie brązowy medalista mistrzostw Czech otrzymał w 2. starciu. Tym samym Polak awansował do finału, w którym skrzyżuje rękawice z Belgiem Rubenem Veciunca.

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH i PÓŁFINAŁOWYCH [27 lipca 2017 roku]

64 KG Mateusz Polski (Polska) – Dinindu Saparamadu (Sri Lanka) 5-0 (30-27, 29-28, 29-28, 29-28, 29-28)
69 KG David Kotrc (Czechy) – Damian Kiwior (Polska) 2 RSC.K (kontuzja)
75 KG Bartosz Gołębiewski (Polska) – Milos Bartl (Czechy) 3-1 (29-27, 29-27, 30-26, 27-29, 28-28)

POLACY POZNALI SWOICH RYWALI W 48. MTB. „GRAND PRIX” W USTI NAD ŁABĄ

kiwior_wsb

Tylko 41 zawodników z 8 państw dojechało do czeskiego Usti nad Łabą, by wystartować w 48. Międzynarodowym Turnieju Bokserskim „Grand Prix”. W tym gronie jest także sześciu reprezentantów Polski, z których dwóch – Mateusz Polski (64 kg) i Damian Kiwior (69 kg) – pilnie szykuje się do startu w Mistrzostwach Świata w Hamburgu. O godz. 11.00 odbyło się losowanie. Z kim skrzyżują rękawice podopieczni Karola Chabrosa?

Jarosław Iwanow (56 kg) zaboksuje od razu w finale ze znanym z występów w lidze WSB Hindusem Gauravem Bidhurim lub Belgiem Vasile Usturoi, Mateusz Polski (64 kg) w ćwierćfinale zmierzy się z reprezentantem Indii, Dinindu Saparamadu, Damian Kiwior (69 kg) w półfinale trafi na Czecha Miroslava Junę lub jego rodaka Davida Kotrca, Bartosz Gołębiewski (75 kg) w półfinale stanie oko w oko z Czechem Milosem Bartlem lub Niemcem Stephanem Nikitinem, Michał Soczyński (81 kg) w ćwierćfinale zaboksuje z Holendrem Artjomem Kasparianem, zaś Aleksander Stawirej (+91 kg) także w ćwierćfinale skrzyżuje rękawice z innym reprezentantem Holandii, Stanley’em Koemansem.

DZISIAJ POCZĄTEK 48. MTB „GRAND PRIX” W USTI NAD ŁABĄ. SZEŚCIU POLAKÓW NA STARCIE

polski_bachkov17

Dzisiaj w Usti nad Łabą rozpocznie się 48. Międzynarodowy Turniej Bokserski „Grand Prix”. Swój udział zapowiedziało w nim ok. 70 pięściarzy z 14 krajów (Armenii, Austrii, Belgii, Czech, Finlandii, Ghany, Holandii, Indii, Izraela, Niemiec, Nigerii, Polski, Słowacji i Sri Lanki). Zawody zakończą się w sobotę (29 lipca).

Biało-Czerwonych barw bronić będzie 6 zawodników: Jarosław Iwanow (TS Wisła Kraków, 56 kg), Mateusz Polski (KSW Róża Karlino, 64 kg), Damian Kiwior (KS Tiger Tarnów, 69 kg), Bartosz Gołębiewski (KS RUSHH Kielce, 75 kg), Michał Soczyński (KS Paco Lublin, 81 kg) i Aleksander Stawirej (KS Ziętek Team Kalisz, +91 kg).

HARMONOGRAM TURNIEJU:

26 lipca
16:00 walki eliminacyjne
27 lipca
16:00 walki ćwierćfinałowe
28 lipca
16:00 I seria walk półfinałowych
19:00 II seria walk półfinałowych
29 lipca
17:00 walki finałowe

usti2017

42. ME: ZNAMY NOWYCH MISTRZÓW EUROPY. 3 ZŁOTA DLA UKRAINY ORAZ 2 DLA DLA ROSJI

tischenko1

W Charkowie zakończyły się wczoraj 42. Mistrzostwa Europy Seniorów w boksie. Finały zapowiadały się na mecz Anglia kontra Reszta Europy, gdyż w ringu zobaczyliśmy aż 7 reprezentantów Albionu. Ostatecznie tylko Peter McGrail (56 kg) wyszedł zwycięsko ze swojej próby, pokonując (3-2) Mykolę Butsenko z Ukrainy. Gospodarze aż trzykrotnie stanęli na najwyższym stopniu podium, Rosjanie dwukrotnie a po jednym złocie zapisała na swoje konto Bułgaria, Armenia, Niemcy oraz Irlandia.

Złote medale sprzed dwóch lat, z Samokova, obroniło czterech pięściarzy: Vasiliy Egorov (Rosja, 49 kg), Daniel Asenov (Bułgaria, 52 kg), Joe Ward (Irlandia, 81 kg) i Evgeniy Tishchenko (Rosja, 91 kg). 20-letni Asenov ponownie został najmłodszym mistrzem Europy, zaś miano najstarszego czempiona przypadło w udziale 26-letniemu Tishchence. W finale zaboksowało dwóch braci bliźniaków – Luke i Pat McCormackowie, ale żadnemu z nich nie udało się wywalczyć złota. Przy okazji dodam, że Chevon i Frazer Clarke spokrewnieni ze sobą nie są…

Mistrzami Europy A.D. 2017 zostali (w kolejności wag): Egorov, Asenov, McGrail, Yuriy Shestak (Ukraina, 60 kg), Hovhannes Bachkov (Armenia, 64 kg), Abass Baraou (Niemcy, 69 kg), Olexandr Khiznyak (Ukraina, 75 kg), Ward, Tishchenko i Viktor Vikhrist (Ukraina, +91 kg).

Polacy, którzy w Charkowie wygrali 5 walk i przegrali 10 (w tym cztery razy w stosunku 2-3), mając 1 brązowy medal, wywalczony przez Mateusza Polskiego (64 kg), zostali sklasyfikowani na 12. miejscu w klasyfikacji medalowej i 16. w klasyfikacji drużynowej (uwzględnia ilość zwycięstw w stosunku do stoczonych walk). Co ciekawe na 224 turniejowe walki aż 216 (96,43%) trwało przez pełen dystans i zakończyło się werdyktami punktowymi. Przed czasem zakończyło się tylko 8 pojedynków. Przez techniczny nokaut 5 (2,23%), kontuzję 1 (0,45%) i klasyczny nokaut 2 (0,89%).

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG Vasiliy Egorov (Rosja, ur. 1993) – Galal Yafai (Anglia, 1992) 3-2
52 KG Daniel Asenov (Bułgaria, 1997) – Niall Farrell (Anglia, 1997) 3-2
56 KG Peter McGrail (Anglia, 1996) – Mykola Butsenko (Ukraina, 1991) 3-2
60 KG Yuriy Shestak (Ukraina, 1993) – Gabil Mamedov (Rosja, 1994) 4-1
64 KG Hovhannes Bachkov (Armenia, 1992) – Luke McCormack (Anglia, 1995) 5-0
69 KG Abass Baraou (Niemcy, 1994) – Pat McCormack (Anglia, 1995) 4-1
75 KG Olexandr Khizhnyak (Ukraina, 1995) – Kamran Shakhsuvarly (Azerbejdżan, 1992) 5-0
81 KG Joe Ward (Irlandia, 1993) – Muslim Gadzhimagomedov (Rosja, 1997) 5-0
91 KG Evgeniy Tishchenko (Rosja, 1991) – Chevon Clarke (Anglia, 1990) 5-0
+91 KG Viktor Vikhrist (Ukraina, 1992) – Frazer Clarke (Anglia, 1991) 5-0

42. ME: BRĄZOWY MEDAL DLA MATEUSZA POLSKIEGO. ANGLICY NAJLEPSI W HISTORII

bachkov

Nasz ostatni reprezentant w turnieju, Mateusz Polski (64 kg), wróci z 42. Mistrzostw Europy Seniorów z brązowym medalem. Dzisiaj w pojedynku półfinałowym po ciekawym pojedynku przegrał jednogłośnie na punkty z Hovhannesem Bachkovem (na zdjęciu). 4 z 5 sędziów punktowych zapisało na konto Ormianina wszystkie rundy (30-27), zaś jeden widział przewagę Polaka w jednym ze starć (29-28). Pięściarz z Karlina zrobił wszystko co w swojej mocy, by awansować do finału ale dzisiaj jego rywal (którego pokonał niedawno w Kielcach) był lepszy, bardziej uporządkowany taktycznie i skuteczniejszy.

Zwracam uwagę na doskonały wynik Anglików, najlepszy w historii 90 lat ich startów w Mistrzostwach Europy. W jutrzejszych finałach przed szansą zdobycia złotych medali stanie aż 7 z nich! Jest to wynik znakomity, tym bardziej, że Wyspiarz przylecieli do Charkowa w odmłodzonym składzie. Oprócz nich o złoto powalczy po czterech Rosjan i Ukraińców oraz po jednym pięściarzu z Armenii, Azerbejdżanu, Bułgarii, Irlandii i Niemiec.

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Vasiliy Egorov (Rosja) – Evgeniy Karmilchyk (Białoruś) 5-0
Galal Yafai (Anglia) – Samuel Carmona (Hiszpania) 3-2

52 KG
Niall Farrell (Anglia) – Brendan Irvine (Irlandia) 5-0
Daniel Asenov (Bułgaria) – Dmitro Zamotayev (Ukraina) 5-0

56 KG
Peter McGrail (Anglia) – Jose Quiles (Hiszpania) 5-0
Mykola Butsenko (Ukraina) – Kurt Walker (Irlandia) 5-0

60 KG
Yuriy Shestok (Ukraina) – Callum French (Anglia) 3-2
Gabil Mamedov (Rosja) – Pavlo Ishchenko (Izrael) 4-1

64 KG
Luke McCormack (Anglia) – Evaldas Petrauskas (Litwa) 4-1
Hovhannes Bachkov (Armenia) – Mateusz Polski (Polska) 5-0

69 KG
Pat McCormack (Anglia) – Evgen Barabanov (Ukraina) 5-0
Abass Baraou (Niemcy) – Vasili Belous (Mołdawia) 5-0

75 KG
Olexandr Khizhnyak (Ukraina) – Salvatore Cavallaro (Włochy) 5-0
Kamran Shakhsuvarly (Azerbejdżan) – Zoltan Harcsa (Węgry) 4-1

81 KG
Joe Ward (Irlandia) – Valentino Manfredonia (Włochy) 4-1
Muslim Gadzhimagomedov (Rosja) – Damir Plantic (Chorwacja) 5-0

91 KG
Evgeniy Tishchenko (Rosja) – Paul Omba Biongolo (Francja) 5-0
Chevon Clarke (Anglia) – Roy Korving (Holandia) 5-0

+91 KG
Frazer Clarke (Anglia) – Djamili Dine Aboudou (Francja) 4-1
Viktor Vikhrist (Ukraina) – Maxim Babanin (Rosja) 4-1

42. ME: BIJĄ FAWORYTÓW. SOTOMAYOR, OUMIHA, KHAMUKOV POZA PODIUM. MEDALE DLA 19 KRAJÓW

sotomayor

40 pięściarzy z 19 krajów stanie jutro do walki o finały 42. Mistrzostw Europy Seniorów w Boksie. W tym gronie będzie aż 8 zawodników z Anglii, 6 z Ukrainy i 5 z Rosji. Wspomniane kraje zdominowały bowiem turniej w Charkowie, choć nie da się ukryć, że tradycyjnie gospodarzom pomagały ściany a sędziowie patrzyli na nich nieco łaskawszym okiem. Nas cieszy awans do tego elitarnego grona Mateusza Polskiego (64 kg), którego ambicje – po pokonaniu faworyzowanego Lorenzo Sotomayora – sięgają zapewne złotego medalu.

Kto jeszcze przywiezie do domu medale ME? W półfinałach zobaczymy również trzech zawodników z Irlandii, po dwóch z Francji, Hiszpanii i Włoch oraz po jednym z Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Bułgarii, Chorwacji, Holandii, Izraela, Litwy, Mołdawii, Niemiec i Węgier.

Na podium nie zobaczymy dwóch wicemistrzów olimpijskich z Rio de Janeiro (2016). Wczoraj z turnieju odpadł bowiem nie tylko Sotomayor ale i Francuz Sofiane Oumiha (60 kg), pokonany stosunkiem głosów 3-2 przez Ukraińca Yuriya Shestoka. Z zawodnikiem gospodarzy (Olexandrem Khizhnyakiem) przegrał także mistrz Europy Petr Khamukov (Rosja, 75 kg). Najboleśniejszej porażki doznał jednak azerski „puncher”, Abdulkadir Abdullayev (91 kg), którego już w 1. starciu znokautował debiutujący na arenie międzynarodowej Anglik Chevon Clarke.

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Vasiliy Egorov (Rosja) – Nazar Kurotchin (Ukraina) 5-0
Evgeniy Karmilchyk (Białoruś) – Muhammet Unlu (Turcja) KO 3
Galal Yafai (Anglia) – Aqeel Ahmed (Szkocja) 5-0
Samuel Carmona (Hiszpania) – Federico Serra (Włochy) 5-0

52 KG
Niall Farrell (Anglia) – Manuel Cappai (Włochy) 5-0
Brendan Irvine (Irlandia) – Gabriel Escobar (Hiszpania) 5-0
Dmitro Zamotayev (Ukraina) – David Alaverdian (Izrael) 4-1
Daniel Asenov (Bułgaria) – Tarik Ibrahim (Niemcy) 5-0

56 KG
Peter McGrail (Anglia) – Ahmed Chaouki El Ahmed (Dania) 5-0
Jose Quiles (Hiszpania) – Stefan Ivanov (Bułgaria) 3-1
Mykola Butsenko (Ukraina) – Lee McGregor (Szkocja) 5-0
Kurt Walker (Irlandia) – Raffaele Di Serio (Włochy) 3-1

60 KG
Yuriy Shestok (Ukraina) – Sofiane Oumiha (Francja) 3-2
Callum French (Anglia) – Enrico Le Cruz (Holandia) 4-1
Pavlo Ishchenko (Izrael) – Otar Eranosyan (Gruzja) 4-1
Gabil Mamedov (Rosja) – Karen Tonakanyan (Armenia) 5-0

64 KG
Luke McCormack (Anglia) – Sean McComb (Irlandia) 3-2
Evaldas Petrauskas (Litwa) – Hadi Srour (Norwegia) 4-1
Hovhannes Bachkov (Armenia) – Richard Kovacs (Węgry) 5-0
Mateusz Polski (Polska) – Lorenzo Sotomayor (Azerbejdżan) 5-0

69 KG
Evgen Barabanov (Ukraina) – Parviz Bagirov (Azerbejdżan) 3-0
Pat McCormack (Anglia) – Sergey Sobylinskiy (Rosja) 5-0
Vasili Belous (Mołdawia) – Damian Kiwior (Polska) 3-2
Abass Baraou (Niemcy) – Vincenzo Mangiacapre (Włochy) 3-2

75 KG
Olexandr Khizhnyak (Ukraina) – Petr Khamukov (Rosja) 5-0
Salvatore Cavallaro (Włochy) – Max van der Pas (Holandia) 5-0
Zoltan Harcsa (Węgry) – Andrej Csemez (Słowacja) 5-0
Kamran Shakhsuvarly (Azerbejdżan) – Silvio Schierle (Niemcy) 4-1

81 KG
Joe Ward (Irlandia) – Sean Lazzerini (Szkocja) 5-0
Valentino Manfredonia (Włochy) – Iago Kiziria (Gruzja) 4-1
Damir Plantic (Chorwacja) – Mikhail Dauhaliavets (Białoruś) 4-1
Muslim Gadzhimagomedov (Rosja) – Thomas Whittaker Hart (Anglia) 5-0

91 KG
Evgeniy Tishchenko (Rosja) – Adam Hamori (Węgry) 5-0
Paul Omba Biongolo (Francja) – Ramazan Muslimov (Ukraina) 3-2
Roy Korving (Holandia) – Vladislav Smyaglikov (Białoruś) 5-0
Chevon Clarke (Anglia) – Abdulkadir Abdullayev (Azerbejdżan) KO 1

+91 KG
Djamili Dine Aboudou (Francja) – Magomedrasul Medzhidov (Azerbejdżan) 3-2
Frazer Clarke (Anglia) – Kem Ljungquist (Dania) 4-1
Maxim Babanin (Rosja) – Aleksei Zavatin (Mołdawia) 5-0
Viktor Vikhrist (Ukraina) – Mihai Nistor (Rumunia) 5-0

42: ME: TEATR JEDNEGO AKTORA. POLSKI ZDEMOLOWAŁ WICEMISTRZA OLIMPIJSKIEGO. WIELKI PECH KIWIORA

polski01

Mimo iż Mateusz Polski (64 kg) ma za sobą niezwykle udany start w 1. Igrzyskach Europejskich w Baku (2015), gdzie zdobył historyczny, pierwszy dla Polski brązowy medal, najprawdopodobniej za największy sukces życiowy uzna udział w 42. Mistrzostwach Europy Seniorów w Charkowie. Nie może być inaczej skoro dzisiaj w ćwierćfinale w koncertowym stylu zdemolował wicemistrza olimpijskiego z Rio de Janeiro (2016) i złotego medalistę ze wspomnianych Igrzysk Europejskich, 32-letniego Lorenzo Sotomayora Collazo.

O przewadze Mateusza najlepiej świadczy punktacja sędziów (trzy razy 30-24, 30-25 i 29-27), a więc bezdyskusyjne zwycięstwo. Po drodze urodzony na Kubie Azer był dwukrotnie liczony (w 1. i 2. starciu) oraz odjęto mu punkt za trzymanie. 24-letni pięściarz z Karlina był nieuchwytny dla wysokiego rywala, który mimo olbrzymiego zasięgu ramion nie mógł go trafić. Oglądając dziś jego balans, luz, pewność siebie oraz niezwykle urozmaicone ataki i skuteczna obronę, można było odnieść wrażenie, że to Mateusz a nie jego rywal uczył się bokserskiego rzemiosła na „Gorącej Wyspie”.

To dobry moment na przypomnienie, że Mateusz Polski od początku swojej kariery pracuje z jednym i samym trenerem, Tomaszem Różańskim, który jest de facto ojcem chrzestnym jego wszystkich sukcesów. Kiedy zdobywał medal w Baku w reprezentacyjnym narożniku stał Zbigniew Raubo, natomiast teraz w tej roli występują Karol Chabros z Wojciechem Konczalskim.

Wracając do pojedynku Mateusza, zastanawiałem się kiedy po raz ostatni nasz pięściarz wygrał z Kubańczykiem (nie ważne, że Sotomayor od kilku lat reprezentuje Azerbejdżan) podczas dużej imprezy rangi mistrzowskiej. Wychodzi na to, że było to 4 sierpnia 1992 roku w Barcelonie w ćwierćfinale olimpijskim. Wówczas to Wojciech Bartnik (81 kg) nieznacznie na punkty (sędziowano na maszynki) pokonał Angela Espinosę. Kiedy wydarzenie to miało miejsce Mateusza nie było jeszcze na świecie! Tym cenniejszy to sukces, dający pozostałym naszym zawodnikom sygnał, że przy odpowiednim podejściu do treningu i pewnym doświadczeniu stać ich na zwycięstwa z najlepszymi na świecie.

Szkoda, że śladem popularnego „Polaczka” nie poszedł Damian Kiwior (69 kg). Sympatyczny tarnowianin zrobił dostatecznie wiele, by awansować do półfinału Mistrzostw Europy. Niestety mimo tego, że dwóch sędziów (ze Szwecji i Francji) dało mu zwycięstwo 29-27 musiał zejść z ringu pokonany, gdyż Turek, Anglik i sędzina z Włoch przy remisie 28-28 wskazali na doświadczonego Mołdawianina, Vasili Belousa. Może gdyby cały pojedynek Damian przeboksował tak, jak drugą rundę, werdykt byłby dla niego korzystniejszy. Swoją drogą zastanawia „fuks” jego rywala, który przy tym obrazie walki i odjętym punkcie za ostrzeżenie zdołał przekonać do siebie 3 z 5 sędziów punktowych…

Tak, więc w turnieju pozostał nam Mateusz Polski, który w półfinale skrzyżuje rękawice z dobrze sobie znanym Ormianinem, Hovhannesem Bachkovem, którego niedawno pokonał w Kielcach w meczu międzypaństwowym. W drugim półfinale zaboksują Anglik Luke McCormack z Litwinem Evaldasem Petrauskasem. Każdy z tej trójki jest w zasięgu „Matiego”.

42. ME: AŻ 9 KWALIFIKACJI DO MŚ DLA ANGLII. DZISIAJ O MEDALE WALCZY DWÓCH POLAKÓW

oumiha

Dzisiaj najlepsi pięściarze 42. Mistrzostw Europy Seniorów staną do walk ćwierćfinałowych. Na ringu w Charkowie zobaczymy w akcji m.in. dwóch Polaków – Mateusza Polskiego (64 kg) i Damiana Kiwiora (69 kg). Dzięki awansowi do turniejowej ósemki obaj Biało-Czerwoni zapewnili sobie start w Mistrzostwach Świata w Hamburgu. Z kwalifikacji do wspomnianych zawodów najlepiej wywiązali się Anglicy, których aż 9 zaboksuje w Niemczech na przełomie sierpnia i września.

Do walki o medale Mistrzostw Świata w Hamburgu stanie 80 Europejczyków. Oprócz wspomnianych 9 Anglików kwalifikacje wywalczyło ośmiu Ukraińców, siedmiu Rosjan, sześciu Włochów, pięciu Azerów, czterech Irlandczyków, po trzech zawodników z Białorusi, Francji, Hiszpanii, Holandii, Niemiec, Szkocji i Węgier, po dwóch z Armenii, Bułgarii, Danii, Gruzji, Izraela, Mołdawii i Polski oraz po jednym z Chorwacji, Litwy, Norwegii, Rumunii, Słowacji i Turcji.

Wśród pięściarzy, których zobaczymy na ringu w Hamburgu zabraknie brązowego medalisty olimpijskiego i aktualnego jeszcze mistrza Europy Vitaliya Dunaytseva (64 kg), który przegrał wczoraj z wysokim Irlandczykiem Seanem McCombem oraz trzech wicemistrzów Starego kontynentu sprzed 2 lat – Pavla Kostromina (Białoruś, 69 kg), Petera Mullenberga (Holandia, 81 kg) oraz Igora Jakubowskiego (91 kg).

Dzisiaj w Charkowie zobaczymy w ringu naszych dwóch turniejowych „jedynaków”. Mateusz Polski zmierzy się z Lorenzo Sotomayorem (Azerbejdżan), zaś Damian Kiwior (69 kg) z Vasilim Belousem (Mołdawia).

LISTA ZAWODNIKÓW Z EUROPY, KTÓRZY ZAKWALIFIKOWALI SIĘ DO MISTRZOSTW ŚWIATA W HAMBURGU (2017)

49 KG
Vasili Egorov (Rosja, ur. 1993)
Nazar Kurotchin (Ukraina, 1993)
Muhammet Unlu (Turcja, 1995)
Evgeniy Karmilchyk (Białoruś, 1998)
Galal Yafai (Anglia, 1992)
Aqeel Ahmed (Szkocja, 1992)
Federico Serra (Włochy, 1994)
Samuel Carmona (Hiszpania, 1996)

52 KG
Manuel Cappai (Włochy, 1992)
Niall Farrell (Anglia, 1997)
Gabriel Escobar (Hiszpania, 1996)
Brendan Irvine (Irlandia, 1996)
Dmitro Zamotayev (Ukraina, 1995)
David Alaverdian (Izrael, 1993)
Tarik Ibrahim (Niemcy, 1996)
Daniel Asenov (Bułgaria, 1997)

56 KG
Peter McGrail (Anglia, 1996)
Ahmed Chaouki El Ahmed (Dania, 1998)
Jose Quiles (Hiszpania, 1997)
Stefan Ivanov (Bułgaria, 1992)
Lee McGregor (Szkocja, 1996)
Mykola Butsenko (Ukraina, 1991)
Raffaele Di Serio (Włochy, 1997)
Kurt Walker (Irlandia, 1995)

60 KG
Sofiane Oumiha (Francja, 1994)
Yuriy Shestok (Ukraina, 1993)
Callum French (Anglia, 1995)
Enrico Le Cruz (Holandia, 1993)
Otar Eranosyan (Gruzja, 1993)
Pavlo Ishchenko (Izrael, 1992)
Gabil Mamedov (Rosja, 1994)
Karen Tonakanyan (Armenia, 1992)

64 KG
Sean McComb (Irlandia, 1992)
Luke McCormack (Anglia, 1995)
Hadi Srour (Norwegia, 1995)
Evaldas Petrauskas (Litwa, 1992)
Hovhannes Bachkov (Armenia, 1992)
Richard Kovacs (Węgry, 1997)
Mateusz Polski (Polska, 1993)
Lorenzo Sotomayor (Azerbejdżan, 1985)

69 KG
Parviz Bagirov (Azerbejdżan, 1994)
Evgen Barabanov (Ukraina, 1993)
Pat McCormack (Anglia, 1995)
Sergey Sobylinskiy (Rosja, 1994)
Vasili Belous (Mołdawia, 1988)
Damian Kiwior (Polska, 1993)
Abbas Baraou (Niemcy, 1994)
Vincenzo Mangiacapre (Włochy, 1989)

75 KG
Petr Khamukov (Rosja, 1991)
Olexandr Khizhnyak (Ukraina, 1995)
Max van der Pas (Holandia, 1993)
Salvatore Cavallaro (Włochy, 1995)
Zoltan Harcsa (Węgry, 1992)
Andrej Csemez (Słowacja, 1998)
Silvio Schierle (Niemcy, 1997)
Kamran Shakhsuvarly (Azerbejdżan, 1992)

81 KG
Joe Ward (Irlandia, 1993)
Sean Lazzerini (Szkocja, 1997)
Iago Kiziria (Gruzja, 1991)
Valentino Manfredonia (Włochy, 1989)
Mikhail Dauhaliavets (Białoruś, 1990)
Damir Plantic (Chorwacja, 1989)
Thomas Whittaker Hart (Anglia, 1995)
Muslim Gadzhimagomedov (Rosja, 1997)

91 KG
Evgeniy Tishchenko (Rosja, 1991)
Adam Hamori (Węgry, 1995)
Ramazan Muslimov (Ukraina, 1995)
Paul Omba Biongolo (Francja, 1995)
Roy Korving (Holandia, 1995)
Vladislav Smyaglikov (Białoruś, 1993)
Chevon Clarke (Anglia, 1990)
Abdulkadir Abdullayev (Azerbejdżan, 1988)

+91 KG
Magomedrasul Medzhidov (Azerbejdżan, 1986)
Djamili Dine Aboudou (Francja, 1996)
Kem Ljungquist (Dania, 1990)
Frazer Clarke (Anglia, 1991)
Maxim Babanin (Rosja, 1988)
Aleksei Zavatin (Mołdawia, 1987)
Viktor Vikhrist (Ukraina, 1992)
Mihai Nistor (Rumunia, 1990)

Opracował: Jarosław Drozd

42. ME: DAMIAN KIWIOR TYLKO O KROK OD MEDALU I Z KWALIFIKACJĄ NA MŚ W HAMBURGU

kiwior_damian01

Za nami II seria walk 1/8 finału 42. Mistrzostw Europy Seniorów, w której zobaczyliśmy dwóch reprezentantów Polski. Najpierw Maciej Jóźwik (52 kg) po twardym boju nie sprostał mistrzowi Izraela, Davidowi Alaverdianowi. Nastroje poprawił nam efektowny i skuteczny Damian Kiwior (69 kg), który wyraźnie pokonał mistrza Rumunii, Mariana Pitę. Dzięki temu zwycięstwu awansował do ćwierćfinału, w którym zaboksuje z Mołdawianinem Vasilim Belousem i jednocześnie zapewnił sobie prawo startu w Mistrzostwach Świata w Hamburgu.

Charków jest zatem szczęśliwy dla jednego z najzdolniejszych i …najskromniejszych polskich pięściarzy, który w ostatnim czasie nie tylko walczył z rywalami ale i kontuzjami. Wszystko wskazuje na to, że nareszcie Damian ma wszystkie atuty w swoich pięściach, a styl,  w jakim boksuje na Mistrzostwach Europy jest tyle efektowny, co i efektywny. Marian Pita boksował w swoim stylu, z kontry ale był bezradny wobec zróżnicowanych akcji ofensywnych Polaka. Kiwior był w ringu zawodnikiem dojrzalszym i skuteczniejszym, co dostrzegli wszyscy sędziowie punktując dla niego odpowiednio 29-28, 30-27, 29-27, 30-26 i 29-28.

Maciej Jóźwik (52 kg) ponownie stanął oko w oko z mistrzem Izraela, Davidem Alaverdianem i mimo iż zaboksował o klasę lepiej niż w finale MTB. im. Feliksa Stamma, również zszedł z ringu pokonany. Właściwie to trudno było mu cokolwiek zarzucić, bo styl, jaki zaprezentował jest potwierdzeniem, że Polak z turnieju na turniej staje się zawodnikiem dojrzalszym i skuteczniejszym. Trzem z piątki sędziów bardziej do gustu przypadł jednak ofensywny boks ruchliwego i bitnego, a przy tym uporządkowanego technicznie Izraelczyka. Wszyscy oni zgodnie punktowali dla niego każdą rundę pojedynku (trzy razy 30-27). Inna optykę mieli Anglik i Niemiec, dając Maciejowi przewagę w 2 rundach (29-28). Tak, więc do trzech razy sztuka? Szkoda, że nie na Mistrzostwach Świata w Hamburgu.

42. ME: MATEUSZ POLSKI POWALCZY O MEDAL I WYSTARTUJE W MISTRZOSTWACH ŚWIATA

polski2016

W I serii dzisiejszych walk 1/8 finału 42. Mistrzostw Europy Seniorów w boksie, mistrz Polski, Mateusz Polski (64 kg) przerwał złą passę 6 kolejnych porażek Biało-Czerwonych, pokonując na punkty (4-1) niespełna 21-letniego brązowego medalistę mistrzostw Niemiec, Wladislawa Baryshnika. Dzięki temu zagwarantował sobie prawo startu w Mistrzostwach Świata w Hamburgu (przełom sierpnia i września br.) i walkę o medal ME z wicemistrzem olimpijskim z Rio de Janeiro (2016), naturalizowanym w Azerbejdżanie Kubańczykiem, Lorenzo Sotomayorem Collazo.

Początkowo pojedynek wcale nie układał się po myśli Mateusza. Rywal dobrze operował ciosami prostymi i wzorowo poruszał się po ringu. Co więcej ośmielony powodzeniem pierwszych akcji rozluźnił się bijąc także kombinacje ciosów góra-dół. Pięściarz z Karlina rozkręcał się powoli, zaskakując ringowym spokojem, jak gdyby chcąc dobrze rozłożyć siły na 3 rundy trudnej walki. Przejął inicjatywę od połowy 2. starcia i do samego końca walki był skuteczniejszy od coraz bardziej zmęczonego rywala. Mimo iż w boksie Mateusza tym razem zabrakło brawurowych serii ciosów i mnogości akcji ofensywnych, jego boks przypadł do gustu sędziom z Mołdawii, Rosji, Szwecji i Białorusi, którzy punktowali dla niego solidarnie po 29-28. Odwrotnie walkę oceniła sędzina z Irlandii, dając przewagę młodemu Niemcowi 29-28.

Wcześniej kibicowaliśmy Jakubowi Słomińskiemu (49 kg), który po dość interesującej 1. rundzie w kolejnych odsłonach pozwalał się trafiać szybszemu rywalowi. 23-letni mistrz Włoch, Federico Serra, chcący pierwotnie zdominować w ofensywie Polaka dość chaotycznymi atakami, wobec niezłej postawy Jakuba otrzymał od swoich trenerów polecenie zmiany taktyki, na walkę dystansową, z wykorzystaniem szybkości, refleksu i dobrej pracy nóg. Polak ambitnie gonił za nim do końca walki ale ze zmęczenia coraz częściej opuszczał ręce, prowokując ciosy szybszego rywala. Był liczony w 2. (raczej niesłusznie) i 3. starciu, dzięki czemu przegrał wyraźnie punkty (trzy razy 27-30, 26-30 i 28-29).

Serię walk zamykała rywalizacja, w której zmierzyli się Aleksander Stawirej (+91 kg) i zwycięzca turnieju przedolimpijskiego z Rio de Janeiro (2016), 26-letni Fraser Clarke. Mimo iż zwycięsko wyszedł z niej Anglik, mieliśmy powody do satysfakcji, gdyż najmłodszy pięściarz naszej ekipy miejscami boksował z rywalem jak równy z równym, wyraźnie zaskakując doświadczonego Clarke`a. Wyspiarz musiał postawić na szali wszystkie swoje umiejętności i wylać sporo potu, by przekonać do siebie sędziów. Wpływ na werdykt miał także knockdown w ostatniej sekundzie walki (!), którym turecki arbiter „przypieczętował” zwycięstwo Anglika 5-0 (30-27, 30-27, 30-26, 29-28, 29-27).

42. ME: BEZ ZWYCIĘSTW W CHARKOWIE W TRZECIM DNIU TURNIEJU

Adrian Kowal_charkow

Trzeci dzień zmagań w 42. Mistrzostwach Europy Seniorów w boksie nie przyniósł nam niestety żadnego zwycięstwa. Na ringu w Charkowie wystąpiło trzech podopiecznych trenerów Karola Chabrosa i Wojciecha Konczalskiego, ale zarówno Adrian Kowal (60 kg), Bartosz Gołębiewski (75 kg), jak i Arkadiusz Szwedowicz (81 kg) pożegnali się z turniejem w 1/16 finału. Żal tych porażek, tym bardziej, że Adrian i Bartosz przegrali stosunkiem sędziowskich głosów 2-3.

Adrian Kowal skrzyżował rękawice z dobrze sobie znanym urodzonym na Kaukazie Finem Aslanem Khatajevem, z którym po bardzo ciężkim pojedynku wygrał w półfinale tegorocznego MTB. im. Feliksa Stamma. I tym razem obaj zawodnicy pokazali emocjonujący boks, w którym skuteczniejszy zdaniem sędziów był leworęczny 19-latek z Finlandii. Przewagę ambitnego Polaka widzieli sędziowie z Rosji i Walii 29-28, lecz odmiennego zdania byli sędzina z Włoch (28-29) oraz punktowi z Bułgarii i Irlandii (27-30).

Wielka szkoda szansy, jaka stała przed Arkadiuszem Szwedowiczem, który dzisiaj rywalizował z wysokim mańkutem z Hiszpanii, Alejandro Camacho. Mistrz Polski zaboksował na wskroś ofensywnie i odważnie, zapominając jednak przy tym o defensywie, co dość skrupulatnie wykorzystywał długoręki rywal. Po jednej z jego kontr na 30 sekund przed zakończeniem 2. starcia Polak był liczony i mimo ambitnej walki do końcowego gongu w 3. rundzie nie zdołał przekonać do siebie sędziów, którzy jednogłośnie opowiedzieli się za 24-letnim wicemistrzem Hiszpanii (29-28, 29-28, 29-28, 29-28, 30-27).

Wiele serca w swój dzisiejszy pojedynek włożył Bartosz Gołębiewski, który w naszej ocenie był aktywniejszy i skuteczniejszy w ringu od dość jednowymiarowego Irlandczyka Emmetta Brennana. Niestety zdaniem sędziów na awans do 1/8 finalu bardziej zapracował zawodnik z Zielonej Wyspy, grzebiąc marzenia Polaka o walce z brązowym medalistą olimpijskim, Kamranem Shakhsuvarly. Dodajmy, że zwycięstwo Bartosza widzieli sędziowie z Niemiec i Australii (po 29-28) ale odwrotny werdykt na swoich kartach zapisali ich koledzy z Maroka, Rosji i Kazachstanu (wszyscy po 28-29).

Jutro na ringu w Charkowie zobaczymy wszystkich pięciu pozostałych w turnieju Biało-Czerwonych. Jakub Słomiński (49 kg) zaboksuje z mistrzem Włoch Federico Serrą, Maciej Jóźwik (52 kg) stanie oko w oko z dobrze sobie znanym mistrzem Izraela Davidem Alaverdianem, Mateusz Polski (64 kg) zmierzy się z brązowym medalistą mistrzostw Niemiec Wladislawem Baryshnikiem, Damian Kiwior (69 kg) z aktualnym mistrzem Rumunii Marianem Pitą oraz Aleksander Stawirej (+91 kg) z Anglikiem Fraserem Clarke`em. Stawką każdej z tych walk będzie kwalifikacja do Mistrzostw Świata w Hamburgu.

42. ME: KIWIOR BLISKO KWALIFIKACJI DO MŚ. PORAŻKI IWANOWA ORAZ JAKUBOWSKIEGO

kiwior_wsb

W drugim dniu rozgrywanych w Charkowie 42. Mistrzostw Europy Seniorów w Boksie zobaczyliśmy w ringu trzech Biało-Czerwonych - Jarosław Iwanowa (56 kg), Damiana Kiwiora (69 kg) oraz Igora Jakubowskiego (91 kg). Zwycięsko ze swojej próby wyszedł niestety tylko ten drugi i w poniedziałek (19 czerwca) w pojedynku o awans do ćwierćfinału skrzyżuje rękawice z Rumunem Marianem Pitą.

Damian Kiwior po ciekawym pojedynku, w którym pewnie i efektownie nad przeciwnikiem, pokonał 24-letniego czterokrotnego mistrza Estonii Andreia Hartsenko. Mimo iż Polak wygrał wszystkie starcia jeden z sędziów (Bengt Andersson ze Szwecji) widział przewagę jego rywala 29-28. Na szczęście innego zdania byli sędziowie z Anglii, Francji i Białorusi punktując 30-27 dla tarnowianina oraz Mołdawianin, który widział przewagę Polaka w 2 z 3 rund (29-28).

Niestety mniej szczęścia mieli Jarosław Iwanow oraz Igor Jakubowski. Pierwszy z nich, mimo ambitnej postawy, nie sprostał dwukrotnemu mistrzowi Francji, Jordanowi Rodriguezowi. Sędziowie byli zgodni punktując jednogłośnie na rzecz zwycięzcy tegorocznego MTB. im. Feliksa Stamma (30-26, 30-26, 30-27, 29-27 i 29-28). Z kolei drugi po dobrej pierwszej rundzie, w drugim starciu dał się dwukrotnie zaskoczyć (drugie liczenie było dość problematyczne, bo po pchnięciu Polaka na deski) faworytowi gospodarzy, mistrzowi Ukrainy Ramazanowi Muslimovowi. Mimo ambitnej postawy Polaka w 3. starciu, po walce sędziowie wyżej ocenili dzisiejszą postawę boksera z Charkowa, brązowego medalisty Mistrzostw Europy do lat 22. Ostatecznie Muslimov wygrał 4-0 (30-26, 30-26, 29-27, 29-27 i 28-28).

Jutro na ringu w Charkowie zobaczymy trzech Biało-Czerwonych. Adrian Kowal (60 kg) zmierzy się z 19-letnim Finem Arslanem Khatajevem, Bartosz Gołębiewski (75 kg) z 26-letnim Irlandczykiem Emmetem Brennanem i Arkadiusz Szwedowicz (81 kg) z 24-letnim Hiszpanem Alejandro Camacho.

42. ME: ZWYCIĘSTWO ALEKSANDRA STAWIREJA W PIERWSZYM DNIU ZMAGAŃ

eubc_2017_landing_promo

Najmłodszy reprezentant Polski, niespełna 21-letni Aleksander Stawirej (+91 kg), udanie rozpoczął swój start w 42. Mistrzostwach Europy Seniorów w Boksie. Dzisiaj w pojedynku 1/16 finału pokonał jednogłośnie na punkty (5-0) 20-letniego dwukrotnego mistrza Łotwy Evandersa Servutsa i 19 czerwca (w poniedziałek) w walce o ćwierćfinał skrzyżuje rękawice z 26-letnim Anglikiem Fraserem Clarke`em. Ewentualne zwycięstwo da mu kwalifikację do Mistrzostw Świata, które odbędą się na przełomie sierpnia i września w Hamburgu.

Jeśli chodzi o punktację dzisiejszej walki, to dwaj sędziowie (z Kuby i Filipin) zapisali na konto Polaka wszystkie rundy (30-27), zaś trzej pozostali (z Francji, Mołdawii i Turcji) widzieli przewagę Aleksandra w 2 z 3 starć (po 29-28).

Dodajmy, że kolejny rywal kaliszanina, Fraser Clarke, to jeden z najbardziej doświadczonych zawodników w angielskiej drużynie. Mierzącego 195 cm zawodnika, rozstawionego w ME z numerem 4, mogliśmy m.in. oglądać w meczach ligi WSB, w barwach British Lionhearts. W 2013 roku awansował do finału MTB im. Feliksa Stamma, gdzie pokonał go Sergey Verveyko a rok później zdobył złoty medal Mistrzostw Unii Europejskiej w Sofii. Na ringu w Bułgarii wygrał m.in. z późniejszym mistrzem olimpijskim Tony`m Yoką i Włochem Guido Vianello.

Jutro na ringu w Charkowie zobaczymy trzech Biało-Czerwonych. Jarosław Iwanow (56 kg) stanie oko w oko z 21-letnim dwukrotnym mistrzem Francji Jordanem Rodriguezem, Damian Kiwior (69 kg) zmierzy się z 24-letnim czterokrotnym mistrzem Estonii Andreiem Hartsenko, zaś Igor Jakubowski (91 kg) stoczy pojedynek z 22-letnim Ukraińcem Ramazanem Muslimovem, aktualnym brązowym medalistą Mistrzostw Europy do lat 22 i mistrzem swojego kraju.

42. ME: ZNAMY WYNIKI LOSOWANIA. TRZECH POLAKÓW O KROK OD KWALIFIKACJI DO MŚ

eubc_2017_landing_promo

Za nami losowanie 42. Mistrzostw Europy Seniorów w Boksie. Ostatecznie do Charkowa dojechało 234 pięściarzy z 39 krajów, w tym 10-osobowa reprezentacja Polski, prowadzona przez trenerów Karola Chabrosa i Wojciecha Konczalskiego. Trzech Polaków (Jakuba Słomińskiego, Macieja Jóźwika i Mateusza Polskiego) od kwalifikacji do Mistrzostw Świata w Hamburgu dzieli zaledwie jedno zwycięstwo a od strefy medalowej dwa triumfy. Pozostali będą musieli na to zapracować walcząc o jeden pojedynek więcej. Jak losowali Polacy?

Jakub Słomiński (49 kg) 19 czerwca w 1/8 finału zaboksuje z 23-letnim mistrzem Włoch (2015-2016) Federico Serrą i w razie zwycięstwa w walce o medal będzie rywalizował z Bułgarem Tinko Banabakovem lub Samuelem Carmoną z Hiszpanii.

Maciej Jóźwik (52 kg) 19 czerwca w 1/8 finału stanie oko w oko z dobrze sobie znanym 24-letnim mistrzem Izraela (2014-2016) Davidem Alaverdianem. Jeśli zrewanżuje się rywalowi za porażkę w finale MTB im. Feliksa Stamma, kolejnym jego przeciwnikiem będzie Ukrainiec Dmitro Zamotayev lub Mołdawianin Daniel Platonovschi.

Jarosław Iwanow (56 kg) 17 czerwca w 1/16 finału powalczy z pochodzącym z Reunionu 21-letnim mistrzem Francji (2016-2017) Jordanem Rodriguezem, z którym przegrał podczas MTB. im. Feliksa Stamma. W razie zwycięstwa stanie do walki z Bułgarem Stefanem Ivanovem o ćwierćfinał ME.

Adrian Kowal (60 kg) 18 czerwca w 1/16 finału zmierzy się z 19-letnim Finem Arslanem Khatajevem, z którym stoczył ciężki ale zwycięski pojedynek podczas MTB. im. Feliksa Stamma. Jeśli pokona tę przeszkodę, zaboksuje z Anglikiem Calumem Frenchem.

Mateusz Polski (64 kg) 19 czerwca w 1/8 finału zmierzy się ze zwycięzcą pojedynku Wladislaw Baryshnik (Niemcy) vs Lasha Guruli (Gruzja). Obaj pięściarze wydają się w zasięgu mistrza Polski, więc liczymy, że brązowy medalista Igrzysk Europejskich z Baku (2015) awansuje do ćwierćfinału.

Damian Kiwior (69 kg) 17 czerwca w 1/16 finału stanie do rywalizacji z 24-letnim mistrzem Estonii (z lat 2011, 2013, 2015 i 2017) Andreiem Hartsenko. Jeśli pięściarz z Tarnowa wygra, to w walce o ćwierćfinał zmierzy się z Gruzinem Zaalem Kvachatadze lub Rumunem Marianem Pitą.

Bartosz Gołębiewski (75 kg) 18 czerwca w 1/16 finału będzie walczył z 26-letnim tegorocznym mistrzem Irlandii, Emmetem Brennanem. Jeżeli okaże się od niego lepszy, to w kolejnym pojedynku zmierzy się z brązowym medalista olimpijskim Kamranem Shakhsuvarly.

Arkadiusz Szwedowicz (81 kg) 18 czerwca w 1/16 finału zaboksuje z 24-letnim Hiszpanem Alejandro Camacho (ubiegłoroczny mistrz swojego kraju, mańkut) i w razie zwycięstwa o ćwierćfinał zawalczy z Rumunem Bogdanem Juratonim lub Szkotem Seanem Lazzerinim.

Igor Jakubowski (91 kg) 17 czerwca w 1/16 finału stanie oko w oko z 22-letnim Ukraińcem Ramazanem Muslimovem, aktualnym brązowym medalistą Mistrzostw Europy do lat 22 i młodzieżowym wicemistrzem Europy (2013). W razie zwycięstwa w walce o ćwierćfinał powalczy z Irlandczykiem Darrenem O`Neill.

Aleksander Stawirej (+91 kg) 16 czerwca w 1/16 finału zmierzy się z 20-letnim mistrzem Łotwy (2015-2016), Evandersem Servutsem i jeżeli z nim wygra, to w kolejnym pojedynku zaboksuje z Anglikiem Frazerem Clarke`em.

Opracował: Jarosław Drozd

42. ME: ZAPOWIADA SIĘ WIELKI TURNIEJ. NA STARCIE MEDALIŚCI WIELKICH IMPREZ I 37 OLIMPIJCZYKÓW

tiszczenko1

Losowanie 42. Mistrzostw Europy Seniorów (Elite) w Boksie dopiero jutro w południe, ale my zapraszamy już teraz do analizy szans naszych pięściarzy na sukces w Charkowie. Jak wiadomo tegoroczne Mistrzostwa Starego Kontynentu to zarazem turniej kwalifikacyjny do Mistrzostw Świata w Hamburgu, który będzie promował aż 80 pięściarzy (po 8 z każdej kategorii wagowej) z Europy do startu w światowym czempionacie. Kto wystąpi na ringu w Charkowie? Udało nam się ustalić nazwiska 200 z anonsowanych 270 pięściarzy z 39 krajów, którzy staną do walki o medale i kwalifikacje.

Pisaliśmy w tygodniu o tym, że na Ukrainę wybrali się mistrz olimpijski Rosjanin Evgeniy Tishchenko (91 kg), wicemistrzowie Francuz Sofiane Oumiha (60 kg) i Azer Lorenzo Sotomayor (64 kg) oraz brązowi medaliści IO w Rio de Janeiro – Rosjanin Vitaliy Dunaytsev (64 kg) i Azer Kamran Shakhsuvarly (75 kg). Oprócz nich w ringowe szranki stanie 32 innych ubiegłorocznych olimpijczyków, w tym nasz faworyt, Igor Jakubowski (91 kg), który jako jedyny z Polaków ma szansę na to, by być rozstawionym.

Pisząc o gwiazdach turnieju nie można także zapomnieć o brązowych medalistach olimpijskich z Londynu (2012) Litwinie Evaldasie Petrauskasie (64 kg) i Włochu Vincenzo Mangiacapre (69 kg) oraz najbardziej chyba doświadczonym z całej stawki Mołdawianinie Veaceslavie Gojanie (56 kg), który zdobył brąz podczas Igrzysk Olimpijskich w Pekinie (2008).

Złotych medali z 2015 roku bronić będzie 6 pięściarzy: Vasiliy Egorov (Rosja, 49 kg), Daniel Asenov (Bułgaria, 52 kg), Vitaliy Dunaytsev (Rosja, 64 kg), Petr Khamukov (Rosja, 75 kg), Joe Ward (Irlandia, 81 kg) i wspomniany Tishchenko. Do Charkowa przyjechało także 5 wicemistrzów Europy: Otar Eranosyan (Gruzja, 60 kg), Pat McCormack (Anglia, tym razem 69 kg), Pavel Kostromin (Białoruś, 69 kg), Peter Mullenberg (Holandia, 81 kg), nasz Igor Jakubowski oraz 9 brązowych medalistów z Samokova.

Jeśli dodamy do tego grona 5 złotych medalistów Igrzysk Europejskich (2015) – Elvina Mamishzade (Azerbejdżan, 52 kg), Bakhtovara Nazirova (Rosja, 56 kg), Sotomayora, Parviz Bagirova (Azerbejdżan, 69 kg) i Abdulkadira Abdullayeva (Azerbejdżan, 91 kg) oraz 5 srebrnych medalistów z Baku: Brendana Irvine (Irlandia, tym razem 52 kg), Dmitriya Asanova (Białoruś, 56 kg), Oumiha, Mangiacapre i Valentino Manfredonię (Włochy, 81 kg) okaże się, że czeka nas niezwykle emocjonujący turniej.

Mimo trudnego zadania z optymizmem czekamy na jutrzejsze losowanie. Nasi pięściarze pokazali już w tym roku, że potrafią boksować na europejskim poziomie a jeśli dopisze im nieco szczęścia podczas układania drabinek, to stać ich nie tylko na kwalifikacje ale i medale.  

LISTA STARTOWA 42. ME SENIORÓW W BOKSIE [CHARKÓW 2017]

49 KG
Jakub Słomiński
Gal Yafai (Anglia)
Artur Hovhannisyan (Armenia)
Masud Yusifzade (Azerbejdżan)
Evgeniy Karmilchyk (Białoruś)
Tinko Banabakov (Bułgaria)
Nodari Darbaidze (Gruzja)
Samuel Carmona (Hiszpania)
Vasiliy Egorov (Rosja)
Muhammet Ünlü (Turcja)
Nazar Kurotchin (Ukraina)
Gabor Virban (Węgry)
Federico Serra (Włochy)

52 KG
Maciej Jóźwik
Niall Farrell (Anglia)
Narek Abgaryan (Armenia)
Elvin Mamishzade (Azerbejdżan)
Sergey Loban (Białoruś)
Daniel Asenov (Bułgaria)
Gabriel Escobar (Hiszpania)
Brendan Irvine (Irlandia)
Marius Vyšniauskas (Litwa)
Daniil Platonovschi (Mołdawia)
Tarik Ibrahim (Niemcy)
Tamir Galanov (Rosja)
Batuhan Çiftçi (Turcja)
Dmitro Zamotayev (Ukraina)
Istvan Szaka (Węgry)
Manuel Cappai (Włochy)

56 KG
Jarosław Iwanow
Krenar Zeneli (Albania)
Peter McGrail (Anglia)
Tayfur Aliyev (Azerbejdżan)
Dmitriy Asanov (Białoruś)
Stefan Ivanov (Bułgaria)
Jordan Rodriguez (Francja)
Severiane Chiladze (Gruzja)
Jose Quiles (Hiszpania)
Kurt Walker (Irlandia)
Veaceslav Gojan (Mołdawia)
Bakhtovar Nazirov (Rosja)
Robert Jitaru (Rumunia)
Viliam Tanko (Słowacja)
Lee McGregor (Szkocja)
Ali Ihsan Alagaş (Turcja)
Mykola Butsenko (Ukraina)
Nandor Csoka (Węgry)
Raffaele Di Serio (Włochy)

60 KG
Adrian Kowal
Calum French (Anglia)
Karen Tonakanyan (Armenia)
Javid Chalabiyev (Azerbejdżan)
Vazgen Safaryants (Białoruś)
Elian Dimitrov (Bułgaria)
Stipan Prtenjača (Chorwacja)
Sofiane Oumiha (Francja)
Otar Eranosyan (Gruzja)
Enrico La Cruz (Holandia)
Patrick Monagan (Irlandia)
Edgaras Skurdelis (Litwa)
Mihail Cvasiuc (Mołdawia)
Arthur Bril (Niemcy)
Gabil Mamedov (Rosja)
Răzvan Andreiana (Rumunia)
Michal Takacs (Słowacja)
Ibrahim Gökçek (Turcja)
Yuriy Shestok (Ukraina)
Francesco Splendori (Włochy)

64 KG
Mateusz Polski
Luke McCormack (Anglia)
Hovhannes Bachkov (Armenia)
Daniel Janicijevic (Austria)
Lorenzo Sotomayor (Azerbejdżan)
Maksim Visloukh (Białoruś)
Erik Agateljan (Czechy)
Wahid Hambli (Francja)
Lasha Guruli (Gruzja)
Johan Orozco (Hiszpania)
Sean McComb (Irlandia)
Evaldas Petrauskas (Litwa)
Dumitru Galagot (Mołdawia)
Wladislaw Baryshnik (Niemcy)
Hadi Srour (Norwegia)
Vitaliy Dunaytsev (Rosja)
Nicunor Ciobanu (Rumunia)
Yohanes Berhane (Szwecja)
Yasin Yilmaz (Turcja)
Mger Oganesyan (Ukraina)
Richard Kovacs (Węgry)
Paolo Di Lernia (Włochy)

69 KG
Damian Kiwior
Pat McCormack (Anglia)
Gor Yeritsyan (Armenia)
Marcel Rumpler (Austria)
Parviz Bagirov (Azerbejdżan)
Pavel Kostromin (Białoruś)
Adem Fetahović (Bośnia i Hercegowina)
Simeon Chamov (Bułgaria)
Marko Zeljko (Chorwacja)
Zdeněk Chládek (Czechy)
Zaal Kvachatadze (Gruzja)
Steven Donnelly (Irlandia)
Saimonas Banys (Litwa)
Vasile Belous (Mołdawia)
Abass Baraou (Niemcy)
Jamsid Nazari (Norwegia)
Sergey Sobylinskiy (Rosja)
Adolphe Sylva (Szwecja)
Onur Şipal (Turcja)
Evgen Barabanov (Ukraina)
Andras Vadasz (Węgry)
Vincenzo Mangiacapre (Włochy)

75 KG
Bartosz Gołębiewski
Arjon Kajoshi (Albania)
Ben Whittaker (Anglia)
Arman Darchinyan (Armenia)
Edin Avdic (Austria)
Kamran Shahsuvarly (Azerbejdżan)
Vitaliy Bondarenko (Białoruś)
Sandro Poletan (Bośnia i Hercegowina)
Arman Hakobyan (Bułgaria)
Mate Rudan (Chorwacja)
Vitalij Bojko (Czechy)
Konstantin Khvistani (Gruzja)
Max van der Pas (Holandia)
Emmett Brennan (Irlandia)
Victor Carapcevschi (Mołdawia)
Silvio Schierle (Niemcy)
Petr Khamukov (Rosja)
Vitalie Mîrza (Rumunia)
John Docherty (Szkocja)
Mariusz Gnas (Szwecja)
Birol Aygün (Turcja)
Olexandr Khizhnyak (Ukraina)
Zoltan Harcsa (Węgry)
Salvatore Cavallaro (Włochy)

81 KG
Arkadiusz Szwedowicz
Tom Whittaker-Hart (Anglia)
Eldar Guliyev (Azerbejdżan)
Mikhail Dauhaliavets (Białoruś)
Džemal Bošnjak (Bośnia i Hercegowina)
Radoslav Panataleyev (Bułgaria)
Damir Plantić (Chorwacja)
Mamadou Bakary Diabira (Francja)
Iago Kiziria (Gruzja)
Alejandro Camacho (Hiszpania)
Peter Mullenberg (Holandia)
Joe Ward (Irlandia)
Paulius Zujevas (Litwa)
Athanasios Kazakis (Niemcy)
Bogdan Juratoni (Rumunia)
Matus Strnisko (Słowacja)
Denis Kaufer (Szwecja)
Cem Karlidag (Turcja)
Volodimir Skripka (Ukraina)
Pal Kovacs (Węgry)
Valentino Manfredonia (Włochy)

91 KG
Igor Jakubowski
Emiliano Xhediku (Albania)
Cheavon Clarke (Anglia)
Narek Manasyan (Armenia)
Stefan Nikolic (Austria)
Abdulkadir Abdullayev (Azerbejdżan)
Vladislav Smyaglikov (Białoruś)
Kristian Dimitrov (Bułgaria)
Alen Babić (Chorwacja)
Paul Omba Biongolo (Francja)
Nikoloz Begadze (Gruzja)
Roy Korving (Holandia)
Darren O’Neill (Irlandia)
Tadas Tamašauskas (Litwa)
Nikolas Weizmann (Niemcy)
Evgeniy Tishchenko (Rosja)
Catalin Cristea (Rumunia)
Scott Forrest (Szkocja)
Burak Aksin (Turcja)
Ramazan Muslimov (Ukraina)
Adam Hamori (Węgry)
Simone Fiori (Włochy)

+91 KG
Aleksander Stawirej
Frazer Clarke (Anglia)
Gurgen Hovhannisyan (Armenia)
Aleksandar Mraovic (Austria)
Magomedrasul Majidov (Azerbejdżan)
Alexandr Kaleyev (Białoruś)
Petar Belberov (Bułgaria)
Djamili Dine Aboudou (Francja)
Mikheil Bakhtidze (Gruzja)
Dean Gardiner (Irlandia)
Mantas Valavičius (Litwa)
Alexei Zavatin (Mołdawia)
Peter Kadiru (Niemcy)
Maxim Babanin (Rosja)
Mihai Nistor (Rumunia)
Viktor Vikhrist (Ukraina)
Guido Vianello (Włochy)

Opracował: Jarosław Drozdeubc_2017_landing_promo

 

AŻ 9 ZŁOTYCH MEDALI DLA UZBEKISTANU! AZJA WYŁONIŁA MISTRZÓW I UCZESTNIKÓW MŚ

melikuziev1

Tylko dwa dni dzielą nas od pierwszych walk 42. Mistrzostw Europy Seniorów (Elite) w Boksie, które odbędą się w Charkowie, zaś w dalekiej Tegucigalpie od czterech dni trwają 12. Mistrzostwa Panamerykańskie (kobiet i mężczyzn). Wspólnym mianownikiem obu zawodów są Mistrzostwa Świata w Hamburgu, gdyż najlepsi zawodnicy ww. turniejów będą walczyć o prymat na świecie na przełomie sierpnia i września. Swoich przedstawicieli wyłonili już przed miesiącem Azjaci, dla których najważniejszą impreza kontynentalna były zakończone w Taszkiencie Mistrzostwa Azji.

Zawody zdominowali zawodnicy gospodarzy, zdobywając 9 z 10 złotych medali! Statystykę popsuł Uzbekom „moralny” mistrz olimpijski z Rio de Janeiro (2016), Kazach Vasiliy Levit (91 kg). Najwięcej pięściarzy do MŚ w Hamburgu wprowadziły ekipy Uzbekistanu (10), Kazachstanu (9), Indii (7) i Chiny (5). Oprócz nich do Niemiec pojadą zawodnicy z Mongolii, Korei Południowej i Syrii (po 4), Japonii oraz Filipin (po 3), Indonezji, Tadżykistanu i Turkmenistanu (po 2) oraz Iranu, Jordanii, Kirgistanu, Pakistanu i Sri Lanki (po 1).

W tym gronie są m.in. mistrz olimpijski i najlepszy zawodnik ubiegłorocznych Igrzysk Olimpijskich, Hasanboy Dusmatov (Uzbekistan, 49 kg), wicemistrzowie olimpijscy Shakhram Giyasov (Uzbekistan, 64 kg), Bektemir Melikuziyev (Uzbekistan, 81 kg) i wspomniany Levit oraz brązowi medaliści z Rio – Murodjon Akhmadaliev (Uzbekistan, 54 kg) i Otgondalai Dorjnyambuu (Mongolia, 60 kg).

LISTA ZAWODNIKÓW Z AZJI, KTÓRZY ZAKWALIFIKOWALI SIĘ DO MISTRZOSTW ŚWIATA W HAMBURGU (2017)

49 KG
Hasanboy Dusmatov (Uzbekistan)
Gan-Erdene Gankhuyag (Mongolia)
Rogen Ladon (Filipiny)
Amit Panghal (Indie)
Kornelis Kwangu Langu (Indonezja)
Hussin Al-Masri (Syria)

52 KG
Jasurbek Latipov (Uzbekistan)
Inkyu Kim (Korea Południowa)
Azamat Issakulov (Kazachstan)
Dannel Maamo (Filipiny)
Kavinder Bisht Singh (Indie)
Ryusei Baba (Japonia)

56 KG
Murodjon Akhmadaliev (Uzbekistan)
Jiawei Zhang (Chiny)
Younghun Han (Korea Południowa)
Kairat Yeraliyev (Kazachstan)
Simon Makarawe (Indonezja)
Ryomei Tanaka (Japonia)

60 KG
Elnur Abduraimov (Uzbekistan)
Shiva Thapa (Indie)
Jun Shan (Chiny)
Otgondalai Dorjnyambuu (Mongolia)
Arashi Morisaka (Japonia)
Adilet Kurmetov (Kazachstan)

64 KG
Ikboljon Kholdarov (Uzbekistan)
Chinzorig Baatarsukh (Mongolia)
Bekdaulet Ibragimov (Kazachstan)
Nurlan Kobashev (Kirgistan)
Gang Wang (Chiny)
Dinidu Dushan Saparamadu (Sri Lanka)

69 KG
Shakhram Giyasov (Uzbekistan)
Ablaikhan Zhussupov (Kazachstan)
Sajjad Kazemzadeh (Iran)
Tuvshinbat Byamba (Mongolia)
Ahmad Ghossoun (Syria)
Manoj Kumar (Indie)

75 KG
Israil Madrimov (Uzbekistan)
Dongyun Lee (Korea Południowa)
Abilkhan Amankul (Kazachstan)
Vikas Krishan Yadav (Indie)
Azizbek Achilov (Turkmenistan)
Eumir Felix Marcial (Filipiny)

81 KG
Bektemir Melikuziev (Uzbekistan)
Yerik Alzhanov (Kazachstan)
Jiabin Huang (Chiny)
Nuryagdy Nuryagdyyev (Turkmenistan)
Shabbos Negmatulloev (Tadżykistan)
Awais Ali Khan (Pakistan)

91 KG
Vassiliy Levit (Kazachstan)
Sumit Sangwan (Indie)
Alaaldin Ghossoun (Syria)
Jakhon Qurbonov (Tadżykistan)
Sanjar Tursunov (Uzbekistan)
Fengkai Yu (Chiny)

+91 KG
Bakhodir Jalolov (Uzbekistan)
Kamshybek Kunkabayev (Kazachstan)
Mohamed Mulayes (Syria)
Hussein Iashaish (Jordania)
Dohyeon Kim (Korea Południowa)
Satish Kumar (Indie)

42. ME: OLIMPIJCZYCY Z RIO DE JANEIRO W SKŁADACH ANGLII ORAZ UKRAINY

eubc_2017_landing_promo

Od najbliższego piątku (od 16 czerwca) najlepsi pięściarze Europy rywalizować będą o medale Mistrzostw Starego Kontynentu. Do grona faworytów imprezy tradycyjnie zaliczać się będą gospodarze, czyli Ukraińcy oraz Anglicy. Na czele obu tych reprezentacji, które zobaczymy na ringu w Charkowie, są olimpijczycy z Rio de Janeiro (2016) – Gal Yafai (49 kg), Pat McCormack (69 kg, także aktualny wicemistrz Europy) i Mykola Butsenko (56 kg).

Oto oficjalne składy na ME:

Anglia: Gal Yafai (49 kg), Niall Farrell (52 kg), Peter McGrail (56 kg), Calum French (60 kg), Luke McCormack (64 kg), Pat McCormack (69 kg), Ben Whittaker (75 kg), Tom Whittaker-Hart (81 kg), Cheavon Clarke (91 kg) i Frazer Clarke (+91 kg).

Szkocja: Lee McGregor (56 kg), John Docherty (75 kg) i Scott Forrest (91 kg).

Ukraina: Nazar Kurotchin (49 kg), Dmitro Zamotayev (52 kg), Mykola Butsenko (56 kg), Yuriy Shestok (60 kg), Mger Oganesyan (64 kg), Evgen Barabanov (69 kg), Olexandr Khizhnyak (75 kg), Volodimir Skripka (81 kg), Ramazan Muslimov (91 kg) i Viktor Vikhrist (+91 kg)

42. ME: MISTRZ OLIMPIJSKI TISHCHENKO ORAZ MEDALIŚCI Z RIO WYSTĄPIĄ W CHARKOWIE

eubc_2017_landing_promo

Mistrz olimpijski Rosjanin Evgeniy Tishchenko (91 kg), wicemistrzowie Francuz Sofiane Oumiha (60 kg) i Azer Lorenzo Sotomayor (64 kg) oraz brązowi medaliści IO w Rio de Janeiro – Rosjanin Vitaliy Dunaytsev (64 kg) i Azer Kamran Shakhsuvarly (75 kg) wystąpią w zbliżających się 42. Mistrzostwach Europy w Charkowie.

Wprawdzie pierwsze walki turnieju, który zarazem jest kwalifikacją do Mistrzostw Świata w Hamburgu, rozpoczną się 16 czerwca, część ekip podała składy, w jakich wystąpi na Ukrainie. Jak dotąd znamy kadry Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Bułgarii, Francji, Hiszpanii, Irlandii, Polski, Rosji i Szwecji.

Oprócz wspomnianych medalistów ostatnich IO w Rio de Janeiro, na ringu w Charkowie zobaczymy m.in. aktualnych mistrzów Europy Vasiliya Egorova (Rosja, 49 kg), Daniela Asenova (Bułgaria, 52 kg), Petra Khamukova (Rosja, 75 kg) i Joe Warda (Irlandia, 81 kg) oraz srebrnych medalistów sprzed 2 lat z Samokova Pavla Kostromina (Białoruś, 69 kg), Petera Mullenberga (Holandia, 81 kg) i Igora Jakubowskiego (Polska, 91 kg).

Oto oficjalne składy na ME:

Armenia: Artur Hovhannisyan (49 kg), Narek Abgaryan (52 kg), Karen Tonakanyan (60 kg), Hovhannes Bachkov (64 kg), Gor Yeritsyan (69 kg), Arman Darchinyan (75 kg), Narek Manasyan (91 kg) i Gurgen Hovhannisyan (+91 kg).

Azerbejdżan: Masud Yusifzade (49 kg), Elvin Mamishzade (52 kg), Tayfur Aliyev (56 kg), Javid Chalabiyev (60 kg), Lorenzo Sotomayor (64 kg), Parviz Bagirov (69 kg), Kamran Shahsuvarly (75 kg), Eldar Guliyev (81 kg), Abdulkadir Abdullayev (91 kg) i Magomedrasul Majidov (+91 kg).

Białoruś: Evgeniy Karmilchyk (49 kg), Sergey Loban (52 kg), Dmitriy Asanov (56 kg), Vazgen Safaryants (60 kg), Maksim Visloukh (64 kg), Pavel Kostromin (69 kg), Vitaliy Bondarenko (75 kg), Mikhail Dauhaliavets (81 kg), Vladislav Smyaglikov (91 kg) i Alexandr Kaleyev (+91 kg).

Bułgaria: Tinko Banabakov (49 kg), Daniel Asenov (52 kg), Stefan Ivanov (56 kg), Elian Dimitrov (60 kg), Simeon Chamov (69 kg), Arman Hakobyan (75 kg), Radoslav Panataleyev (81 kg), Kristian Dimitrov (91 kg) i Petar Belberov (+91 kg).

Francja: Jordan Rodriguez (56 kg), Sofiane Oumiha (60 kg), Wahid Hambli (64 kg), Mamadou Bakary Diabira (81 kg), Paul Omba Biongolo (91 kg) i Djamili Dine Aboudou (+91 kg).

Hiszpania: Samuel Carmona (49 kg), Gabriel Escobar (52 kg), Jose Quiles (56 kg), Johan Orozco (64 kg) i Alejandro Camacho (81 kg).

Irlandia: Brendan Irvine (52 kg), Kurt Walker (56 kg), Patrick Mongan (60 kg), Sean McComb (64 kg), Steven Donnelly (69 kg), Emmett Brennan (75 kg), Joe Ward (81 kg), Darren O’Neill (91 kg) i Dean Gardiner (+91 kg).

Polska: Jakub Słomiński (49 kg), Maciej Jóźwik (52 kg), Jarosław Iwanow (56 kg), Adrian Kowal (60 kg), Mateusz Polski (64 kg), Damian Kiwior (69 kg), Bartosz Gołębiewski (75 kg), Arkadiusz Szwedowicz (81 kg), Igor Jakubowski (91 kg) i Aleksander Stawirej (+91 kg).

Rosja: Vasiliy Egorov (49 kg), Tamir Galanov (52 kg), Bakhtovar Nazirov (56 kg), Gabil Mamedov (60 kg), Vitaliy Dunaytsev (64 kg), Sergey Sobylinskiy (69 kg), Petr Khamukov (75 kg), Georgiy Kushitashvili (81 kg), Evgeniy Tishchenko (91 kg) i Maxim Babanin (+91 kg).

Szwecja: Yohanes Berhane (64 kg), Adolphe Sylva (69 kg), Mariusz Gnas (75 kg) i Denis Kaufer (81 kg).

OFICJALNY PROGRAM MISTRZOSTW EUROPY

16 czerwca (piątek)
17:00 Eliminacje 49 kg, 52 kg, 69 kg, +91 kg

17 czerwca (sobota)
13:30 Eliminacje 60 kg, 64 kg
17:00 Eliminacje 60 kg, 75 kg

18 czerwca (niedziela)
13:30 Eliminacje 69 kg, 81 kg
17:00 Eliminacje 56 kg, 64 kg, 91 kg

19 czerwca (poniedziałek)
13:30 Eliminacje 49 kg, 75 kg
17:00 Eliminacje 60 kg, +91 kg

20 czerwca (wtorek)
13:30 Eliminacje 56 kg, 91 kg
17:00 Eliminacje 52 kg, 75 kg

21 czerwca (środa)
13:30 Ćwierćfinały 49 kg, 56 kg, 64 kg, 75 kg, 91 kg
17:00 Ćwierćfinały 52 kg, 60 kg, 69 kg, 81 kg, +91 kg

22 czerwca (czwartek)
Dzień wolny

23 czerwca (piątek)
13:30 Półfinały 49 kg, 56 kg, 64 kg, 75 kg, 91 kg
17:00 Półfinały 52 kg, 60 kg, 69 kg, 81 kg, +91 kg

24 czerwca (sobota)
15:00 Finały

Opracował: Jarosław Drozd

PIĘCIU POLAKÓW W FINAŁACH 7. MTB IM. ZYGMUNTA CHYCHŁY W GDAŃSKU

Chychla2017

W decydująca fazę wszedł rozgrywany po raz siódmy w Gdańsku Międzynarodowy Turniej Bokserski im. Zygmunta Chychły. Kibice, który zgromadzili się wokół ringu rozstawionego pod Dworem Artusa oglądali interesujące zawody, w których główne role odgrywają Kazachowie, Rosjanie, Niemcy i oczywiście Polacy. Turniej jest tym bardziej interesujący, że oprócz zawodników miejscowego klubu SAKO, Biało-Czerwonych barw bronią także reprezentanci Polski z wicemistrzem Europy i olimpijczykiem z Rio de Janeiro, Igorem Jakubowskim (91 kg) na czele.

Zawodnik z Konina, który starannie i z racji leczonych urazów także ostrożnie przygotowuje się do startu w Mistrzostwach Europy, które za 12 dni rozpoczną się w Charkowie pokonał dzisiaj na punkty (3-0) Abbasa Ammara z Niemiec. Drugim Polakiem, który wygrał dziś pojedynek był broniący tytułu sprzed roku, Filip Wąchała (64 kg), który wypunktował Niemca Ahmeda Al-Saady. Dla 19-latka z SAKO było to drugie zwycięstwo turniejowe, gdyż wczoraj wygrał (2-1) z Kazachem Nurbolem Kalzhanovem.

Cenne wygrane odnieśli wczoraj szczecinianie Tomasz Resól (56 kg) i Łukasz Stanioch (81 kg). Pierwszy z nich pewnie wypunktował (3-0) wicemistrza Holandii Simona Promesa, zaś drugi w takich samych rozmiarach pokonał reprezentanta Niemiec, Michaela Eiferta. Niestety dziś obaj Polacy przegrali swoje walki. Tomasz z doświadczonym Rosjaninem Romanem Podoprigorą, zaś Łukasz z brązowym medalistą młodzieżowych mistrzostw Chorwacji, Leo Cvetkovicem.

Nie mieli dzisiaj szczęścia brązowy medalista Polski wagi średniej (75 kg) Rafał Perczyński oraz młody zawodnik SAKO Gdańsk, Łukasz Zyguła (69 kg). Pierwszy po twardym boju przegrał z Rosjaninem Vadimem Tukovem, zaś drugi na skutek kontuzji lewego łuku brwiowego został w 1. starciu odesłany do narożnika w walce z mocno bijącym mańkutem z Kazachstanu, Maulenem Oskenbekiem.

Jutro w walkach finałowych zobaczymy 5 Polaków. Dorian Mospinek (49 kg) zmierzy się z Kazachem Samatem Zetibayevem, Maciej Jóźwik (52 kg) z Kazachem Kuanyshem Duisenbayem, Filip Wąchała (64 kg) z Niemcem Danielem Jassem, Igor Jakubowski (91 kg) z Rosjaninem Georgiyem Junovidovem i Kamil Bodzioch (+91 kg) z Holendrem Staleyem Koemansem.

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [2 czerwca 2017 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

56 KG
Tomasz Resól (Polska) – Simon Pormes (Holandia) 3-0

60 KG
Kanat Koptleuov (Kazachstan) – Surik Jangojan (Niemcy) 3-0
Filip Barak (Czechy) – Marko Krizanovic (Chorwacja) 3-0
Romano Marengo (Holandia) – Dominik Palak (Polska) 2-1

64 KG
Filip Wąchała (Polska) – Nurbol Kalzhanov (Kazachstan) 2-1

69 KG
Magomed Schachidov (Niemcy) – Mate Rudan (Chorwacja) 3-0
Maulen Oskenbek (Kazachstan) – Brandon Mullenberg (Holandia) 3-0
Łukasz Zyguła (Polska) – Patrik Patak (Słowacja) 3-0

81 KG
Łukasz Stanioch (Polska) – Michael Eifert (Niemcy) 3-0

91 KG
Magzhan Bazarbay (Kazachstan) – Adrian Chmielewski (Niemcy) 3-0

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [3 czerwca 2017 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG
Kuanysh Duisenbay (Kazachstan) – Maksim Brusnicki (Rosja) KO 2

56 KG
Roman Sharafa (Niemcy) – Igor Pertot (Chorwacja) 3-0
Roman Podoprigora (Rosja) – Tomasz Resól (Polska) 3-0

60 KG
Beslan Temirkanov (Rosja) – Kanat Koptilev (Kazachstan) 2-1
Filip Barak (Słowacja) – Romano Marengo (Holandia) WO.

64 KG
Daniel Jass (Niemcy) – Alexander Toth (Słowacja) 3-0
Filip Wąchała (Polska) – Ahmed Al-Saady (Niemcy) 3-0

69 KG
Khariton Agrba (Rosja) – Magomed Schachidov (Niemcy) 3-0
Maulen Oskenbek (Kazachstan) – Łukasz Zyguła (Polska) RSC 1 (kontuzja)

75 KG
Vladislavs Jaskuls (Holandia) – Ike Schmidt (Niemcy) 2-1
Vadim Tukov (Rosja) – Rafał Perczyński (Polska) 3-0

81 KG
Bekzat Nurdauletov (Kazachstan) – Rick de Nooijer (Holandia) 3-0
Leo Cvetkovic (Chorwacja) – Łukasz Stanioch (Polska) 2-1

91 KG
Igor Jakubowski (Polska) – Abbas Ammar (Niemcy) 3-0
Georgiy Junovidov (Rosja) – Magzan Bazar (Kazachstan) 2-1

+91 KG
Stanley Koemans (Holandia) – Ayboldy Daurenuly (Kazachstan) 3-0

SIEDEM MEDALI BIAŁO-CZERWONYCH NA 47. MTB IM. VIKTORA USOVA W GRODNIE

holka_grodno

W dniach od 24 do 28 maja w Grodnie odbył się 47. Międzynarodowy Turniej Bokserski im. Viktora Usova. Oprócz gospodarzy w ringowe szranki stanęło 20 pięściarek i 44 pięściarzy z Chin, Łotwy, Mołdawii, Polski, Rosji, Szwecji, Ukrainy i Włoch. Najwięcej miejsc na podium zdobyła Białoruś (26), wyprzedzając ekipy z Ukrainy (10) i Polski (7).

Nasze zawodniczki wywalczyły dwa srebrne medale (Anna Góralska w wadze do 54 kg i Elżbieta Wójcik do 75 kg) oraz brązowy (Karolina Koszewska w wadze do 75 kg). Nieco lepiej zaprezentowali się panowie, zdobywając cztery miejsca medalowe. Swoją kategorię wagową wygrał Kamil Holka (69 kg), Michał Soczyński (81 kg) był drugi, zaś brązowe krążki przypadły w udziale Łukaszowi Niemczykowi (64 kg) i Mateuszowi Figielowi (+91 kg).

Najcenniejsze zwycięstwa w turnieju odniosły Wójcik (pokonała tegoroczną mistrzynię Chin Yang Xiaoli) oraz Góralska (wygrała z aktualną brązową medalistką mistrzostw Ukrainy, Inną Plotinskayą). Trzy Polki – Wójcik, Koszewska i Kinga Szlachcic (60 kg) stoczyły także pojedynki z doskonałymi Chinkami, medalistkami olimpijskimi – Li Qian oraz Yin Junhua, przegrywając jednogłośnie na punkty.

Zacięty bój ze znanym z występów w lidze WSB, Valentino Manfredonią, byłym wicemistrzem Igrzysk Europejskich z Baku (2015) oraz olimpijczykiem z Rio de Janeiro (2016) stoczył najmłodszy w polskiej ekipie Michał Soczyński, wygrywając nawet u jednego z sędziów 29-28.

WYNIKI WALK BIAŁO-CZERWONYCH

KOBIETY

ĆWIERĆFINAŁY
60 KG Yin Junhua (Chiny) – Kinga Szlachcic (Polska) 5-0
75 KG Elżbieta Wójcik (Polska) – Yang Xiaoli (Chiny) 5-0

PÓŁFINAŁY
54 KG Anna Góralska (Polska) – Inna Plotinskaya (Ukraina) 5-0
75 KG Li Qian (Chiny) – Karolina Koszewska (Polska) 5-0
75 KG Elżbieta Wójcik (Polska) – Tatiana Shevchenko (Ukraina) RSC 2 (kontuzja)

FINAŁY
54 KG Yulia Apanasovich (Białoruś) – Anna Góralska (Polska) 4-1
75 KG Li Qian (Chiny) – Elżbieta Wójcik (Polska) 5-0

MĘŻCZYŹNI

ĆWIERĆFINAŁY
64 KG Łukasz Niemczyk (Polska) – Andrey Marchukevich (Białoruś) 5-0

PÓŁFINAŁY
64 KG Yauheni Dauhaliavets (Białoruś) – Łukasz Niemczyk (Polska) 5-0
69 KG Kamil Holka (Polska) – Vitaliy Marichenko (Białoruś) 4-1
81 KG Michał Soczyński (Polska) – Pavel Brazovskiy (Białoruś) RSC 1
+91 KG Alexandr Kaleyev (Białoruś) – Mateusz Figiel (Polska) 5-0

FINAŁY
69 KG Kamil Holka (Polska) – Vitaliy Tereshchuk (Ukraina) WO.
81 KG Valentino Manfredonia (Włochy) – Michał Soczyński (Polska) 4-1

grodno17

BIAŁO-CZERWONI ROZBILI W KIELCACH ARMENIĘ 14-6

mateusz_polski1

Na 3 tygodnie przed rozpoczęciem Mistrzostw Europy, reprezentacja Polski seniorów w boksie pokonała ekipę Armenii 14-6. Było to zarazem trzecie, kolejne zwycięstwo Biało-Czerwonych w cyklu tegorocznych meczów międzypaństwowych, firmowanych mianem Światowej Konfrontacji Boksu Olimpijskiego. W kieleckiej hali MOSiR przy ul. Krakowskiej podopieczni trenera Karola Chabrosa wygrali w ringu 6 pojedynków (Maciej Jóźwik, Jarosław Iwanow, Adrian Kowal, Mateusz Polski, Daniel Adamiec i Aleksander Stawirej) oraz jeden walkowerem (Jakub Słomiński).

Dodajmy, że po raz kolejny na słowa uznania zasłużyła cała polska drużyna, która jest na ostatniej prostej przed wyjazdem na Ukrainę. W ringu zauważalna była tendencja zwyżkowa formy u wszystkich Polaków, co cieszy, gdyż zaprezentowali ją na tle bardzo wymagających rywali z Armenii. Najcenniejszą wiktorię zanotował Mateusz Polski (64 kg), pokonując pewnie (3-0) – mimo małego kryzysu w 3. starciu – ubiegłorocznego olimpijczyka Hovhannesa Bachkova (także ćwierćfinalistę Mistrzostw Świata oraz Mistrzostw Europy).

Do gustu licznie zgromadzonej publiczności przypadł zapewne ofensywny i zaawansowany technicznie boks Jarosława Iwanowa (56 kg), który w 1. starciu potężnym prawym posadził na deski Erika Petrosyana, a następnie do końca pojedynku powiększał przewagę nad bezradnym rywalem. Na wskroś ofensywnie zaprezentował się Adrian Kowal (60 kg), spychając do głębokiej defensywy seriami ciosów wysokiego i silnego fizycznie mistrza Armenii, Karena Tonakanyana. Na tle wyższego rywala od 2. starcia dobrze radził sobie także Maciej Jóźwik (52 kg). Odważny i nieszablonowy mańkut, Vahe Badalyan był na pewno idealnym przetarciem dla szczecinianina przed ME w Charkowie.

Cenne doświadczenia w zwycięskich walkach z Yurą Darabyanem i Gurgenem Hovhanisyanem zdobyli Daniel Adamiec (75 kg) i Aleksander Stawirej (+91 kg), jakkolwiek na Ukrainę z tej dwójki pojedzie najprawdopodobniej tylko ten drugi. Nasz najwyższy i najcięższy zawodnik systematycznie buduje swoje międzynarodowe doświadczenie a pokonanie niewygodnego, ważącego 118 kg przeciwnika na pewno dodatkowo wzmocni jego psychikę.

Dzielnie w ringu poczynali sobie także trzej Polacy, którzy zeszli z ringu pokonani. Najbliższy wygranej był Damian Kiwior (69 kg), który w ringowe szachy został nieznacznie pokonany przez drugiego z ormiańskich olimpijczyków, Vladimira Margaryana. Z kolei Bartosz Gołębiewski (75 kg) przegrał z najlepszym w ekipie gości, Armanem Darchinyanem. Wnioski wyciągnięte przez Polaka z wydarzeń piątkowego wieczoru powinny zaowocować już podczas Mistrzostw Starego Kontynentu. Twardy charakter pokazał w ringu Jan Sosnowski (91 kg), który zainkasował wiele mocnych ciosów utalentowanego Nareka Manasyana. Mimo to niezłomnie do ostatniego gongu walczył z nim o zwycięstwo.

ŚWIATOWA KONFRONTACJA BOKSU OLIMPIJSKIEGO
POLSKA – ARMENIA 14-6
[Kielce, 26 maja 2017 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG: Jakub Słomiński WO.
52 KG: Maciej Jóźwik – Vahe Badalyan 3-0
56 KG: Jarosław Iwanow – Erik Petrosyan 3-0
60 KG: Adrian Kowal – Karen Tonakanyan 3-0
64 KG: Mateusz Polski – Hovhannes Bachkov 3-0
69 KG: Vladimir Margaryan – Damian Kiwior 2-1
75 KG: Daniel Adamiec – Yura Darabyan 3-0
75 KG: Arman Darchinyan – Bartosz Gołębiewski 3-0
91 KG: Narek Manasyan – Jan Sosnowski 3-0
+91 KG: Aleksander Stawirej – Gurgen Hovhanisyan 3-0

ODMŁODZONA EKIPA ARMENII PRZETESTUJE W KIELCACH BIAŁO-CZERWONYCH

bachkov

Jutro w Kielcach reprezentacja Polski seniorów po raz trzeci w tym roku stanie w szranki Światowej Konfrontacji Boksu Olimpijskiego. Tym razem Biało-czerwoni podejmą u siebie ekipę Armenii. Kibice, którzy zasiądą na trybunach hali MOSiR przy ul. Krakowskiej zobaczą 9 pojedynków w wagach od muszej (52 kg) do superciężkiej (+91 kg), ze zdublowaną kategorią średnią (75 kg), ale bez papierowej (49 kg) i półciężkiej (81 kg).

Z planowanej karty walk najciekawiej zapowiadają się rywalizacje tegorocznych mistrzów naszego kraju Mateusza Polskiego (64 kg) z ubiegłorocznym olimpijczykiem Hovhannesem Bachkovem (aktualny jeszcze ćwierćfinalista Mistrzostw Świata oraz Mistrzostw Europy – na zdjęciu) i Damiana Kiwiora (69 kg) z leworęcznym Vladimirem Margaryanem, który również ma za sobą start przed rokiem na IO w Rio de Janeiro.

Ormianie przyjadą do Kielc w odmłodzonym składzie m.in. z Vahe Badalyanem (52 kg – młodzieżowy wicemistrz Europy z 2015 r.), Erikiem Petrosyanem (56 kg – brązowy medalista Mistrzostw Europy kadetów z 2012 r.), czy Narekiem Manasyanem (91 kg – brązowy medalista Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich z Nanjing, Młodzieżowych Mistrzostw Świata z 2014 r. i Mistrzostw Europy kadetów).

Aktualnymi mistrzami Armenii są Badalyan (co ciekawe w wyższej wadze, do 56 kg), Karen Tonakanyan (60 kg) i Manasyan. Z kolei „średni” Armen Darchinyan podczas ubiegłorocznych mistrzostw Armenii zdobył srebrny medal w wadze do 69 kg.

Niestety w jutrzejszym meczu nie zobaczymy anonsowanych wcześniej Jakuba Słomińskiego (49 kg), Arkadiusza Szwedowicza oraz Igora Jakubowskiego (91 kg). W przypadku dwóch pierwszych nie dojechali ich przeciwnicy (w tym olimpijczyk Artur Hovhannisyan). Natomiast absencja Igora w kolejnym międzynarodowym starcie ma związek z leczoną przez niego kontuzją.

ZESTAW PAR MECZOWYCH

52 KG: Maciej Jóźwik – Vahe Badalyan
56 KG: Jarosław Iwanow – Erik Petrosyan
60 KG: Adrian Kowal – Karen Tonakanyan
64 KG: Mateusz Polski – Hovhannes Bachkov
69 KG: Damian Kiwior – Vladimir Margaryan
75 KG: Daniel Adamiec/Bartosz Gołębiewski – Yura Darabyan/Arman Darchinyan
91 KG: Jan Sosnowski – Narek Manasyan
+91 KG: Aleksander Stawirej – Gurgen Hovhanisyan

HOLENDRZY NAJLEPSI W FINAŁACH 34 MTB. IM. F. STAMMA. „ZŁOTY” MATEUSZ KOSTECKI

mateusz_kostecki_desant

Organizatorzy tegorocznego 34. Międzynarodowego Turnieju im. Feliksa Stamma stanęli na wysokości zadania, serwując kibicom znakomicie podane, efektowne widowisko. W warszawskiej hali Torwar znów słychać było bokserski gong, a w ringu zobaczyliśmy 20 najlepszych pięściarzy i 10 najlepszych pięściarek turnieju, którzy zaprezentowali interesujący boks. Nas najbardziej ucieszył triumf Mateusza Kosteckiego (69 kg – na zdjęciu), który jako jedyny z Biało-Czerwonych zwyciężył w finale. Ale de facto „zwycięzców” było co najmniej dwóch, bo przecież Adrian Kowal (60 kg) stoczył porywający bój z wicemistrzem olimpijskim Sofiane Oumiha i mimo iż po jego zakończeniu do góry powędrowała ręka Francuza, pięściarz z Lublina mógł czuć się wygranym tych zawodów.

Trener reprezentacji Polski, Karol Chabros, ma ciekawy materiał do analizy, bo w całym turnieju jego zawodnicy stoczyli aż 30 walk z zagranicznymi rywalami, z których wygrali 13 i przegrali 17. Kształtuje się zatem w głowie naszego szkoleniowca ostateczny skład drużyny, którą zabierze do Charkowa na Mistrzostwa Europy, jakże ważne w kontekście Mistrzostw Świata w Hamburgu. Kibiców, którzy zapewne mieli apetyt na więcej finałowych zwycięstw, cieszy triumf Mateusza Kosteckiego, którego w ub. roku pozbawiono szansy walki o przepustkę olimpijską na turnieju w wenezuelskim Vargas.

„Kostek” (a właściwie jego wysoka forma) to nie jedyne odkrycie turnieju. Świetnie w rywalizację „średnich” włączył się najbardziej zapracowany zawodnik polskiej drużyny, Stanisław Gibadło (75 kg), który aż czterokrotnie stawał w ringu i niewiele brakowało, by pokonał w finale doświadczonego i niewygodnego w boksowaniu Holendra Maxa van der Pasa. Właśnie pięściarze ‚Oranje” wywalczyli najwięcej turniejowych złotych medali (3), wyprzedzając Francję i Kazachstan (po 2).

Wśród pań najlepsze wrażenie wywarła na wszystkich weteranka światowych ringów, 37-letnia Finka Mira Potkonen. Brązowa medalistka olimpijska z Rio de Janeiro nie zamierza wieszać rękawic na kołku i postawiła sobie za cel zdobycie złota na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Nie mniej nadziei na taki sukces mają Turcy, którzy począwszy od warszawskiego turnieju będą przez trzy kolejne lata promować talent swojej gwiazdy Busenaz Surmeneli, dla której zwycięstwo w 34. MTB im. Feliksa Stamma jest największym sukcesem w trwającej dopiero piąty miesiąc seniorskiej karierze.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [Warszawa, 6 maja 2017 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

KOBIETY
51 KG Virginia Fuchs (USA) – Busenaz Cakiroglu (Turcja) 5-0
57 KG Anna Alimardanova (Azerbejdżan) – Wendy Casey (USA) 5-0
60 KG Mira Potkonen (Finlandia) – Natalia Shadrina (Rosja) 5-0
69 KG Nadine Apetz (Niemcy) – Shahla Allakhverdieva (Azerbejdżan) 5-0
75 KG Busenaz Surmeneli (Turcja) – Maily Nicar (Francja) 5-0

MĘŻCZYŹNI
49 KG Shalkar Aikhynbay (Kazachstan) – Jakub Słomiński (Polska) 5-0
52 KG David Alaverdian (Izrael) – Maciej Jóźwik (Polska) 5-0
56 KG Jordan Fernandez (Francja) – Jarosław Iwanow (Polska) 5-0
60 KG Sofiane Oumiha (Francja) – Adrian Kowal (Polska) 5-0
64 KG Askar Erubek (Kazachstan) – Wahid Hambli (Francja) 4-1
69 KG Mateusz Kostecki (Polska) – Kieran Molloy (Irlandia) 3-1
75 KG Max Van Der Pas (Holandia) - Stanisław Gibadło (Polska) 3-2
81 KG Peter Mullenberg (Holandia) – Arkadiusz Szwedowicz (Polska) 5-0
91 KG Roy Korving (Holandia) – Erik Tlkanec (Słowacja) 5-0
+91 KG Joseph Goodall (Australia) – Aleksander Stawirej (Polska) 4-1

AŻ 8 POLSKICH SZANS NA ZWYCIĘSTWA W FINAŁACH 34. MTB. IM. FELIKSA STAMMA

Szwedowicz_bundesliga

Aż osiem szans na zwycięstwa w finałach 34. Międzynarodowego Turnieju im. Feliksa Stamma będą mieli jutro reprezentanci Polski. W II serii walk półfinałowych, które zakończyły się w warszawskim Hotelu „Airport Okęcie” swoje pojedynki wygrali Mateusz Kostecki (69 kg), Stanisław Gibadło (75 kg), Arkadiusz Szwedowicz (81 kg) i Aleksander Stawirej (+91 kg).

Najcięższy pojedynek stoczył Mateusz Kostecki, pokonując niejednogłośnie na punkty (3-2) po bardzo wyrównanym i trudnym do punktowania boju dotychczasowego lidera tej kategorii i tegorocznego mistrza Polski, Damiana Kiwiora. Trwa świetna passa drugiego po Kosteckim komandosa, czyli Stanisława Gibadło. Dzisiaj pięściarz niedawno boksujący w barwach Carbo Gliwice wygrał (4-1) trzecią turniejową walkę, tym razem z wicemistrzem Szkocji Darrenem Johnstone`em. Ładny dla oka boks oparty na technice, timingu i wzorowej pracy nóg pokazał Arkadiusz Szwedowicz. Jego rywal, wicemistrz Szwecji Denis Kauffer, nie był w stanie nadążyć za szczecinianinem i nie zdołał zrobić użytku ze sporej tężyzny fizycznej. W końcu Aleksander Stawirej zebrał kolejną porcję ringowego doświadczenia z twardym oraz nieustępliwym mistrzem Norwegii, Simenem Nysaetherem.

Jutro w hali Torwar podopiecznych trenera Karola Chabrosa zobaczymy w 8 z 10 pojedynków finałowych. Najmocniejszych rywali mają Adrian Kowal (60 kg), Gibadło i Szwedowicz, ale dla każdego z Polaków będzie to bezcenna próba przed najważniejszymi w tym roku startami, czyli Mistrzostwami Europy w Charkowie oraz – miejmy nadzieję – Mistrzostwami Świata w Hamburgu.

WYNIKI II SERII WALK PÓŁFINAŁOWYCH [Warszawa, 5 maja 2017 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

69 KG
Mateusz Kostecki (Polska)Damian Kiwior (Polska) 3-2
Kieran Molloy (Irlandia) – Garnik Papikyan (Armenia) 5-0

75 KG
Stanisław Gibadło (Polska) – Darren Johnstone (Szkocja) 4-1
Max Van Der Pas (Holandia) – Viktor Murashkin (Białoruś) 5-0

81 KG
Arkadiusz Szwedowicz (Polska) – Denis Kauffer (Szwecja) 4-1
Peter Mullenberg (Holandia) – Bek Nurmagabet (Kazachstan) 3-2

+91 KG
Aleksander Stawirej (Polska) – Simen Nysaether (Norwegia)  3-2
Joseph Goodall (Australia) – Djamili Dine Aboudou (Francja) 3-2

ZESTAW PAR FINAŁOWYCH

49 KG Jakub Słomiński (Polska) – Shalkar Aikhynbay (Kazachstan)
52 KG Maciej Jóźwik (Polska) – David Alaverdian (Izrael)
56 KG Jarosław Iwanow (Polska) – Jordan Fernandez (Francja)
60 KG Adrian Kowal (Polska) – Sofiane Oumiha (Francja)
64 KG Wahid Hambli (Francja) – Askar Erubek (Kazachstan)
69 KG Mateusz Kostecki (Polska) – Kieran Molloy (Irlandia)
75 KG Stanisław Gibadło (Polska) – Max Van Der Pas (Holandia)
81 KG Arkadiusz Szwedowicz (Polska) – Peter Mullenberg (Holandia)
91 KG Roy Korving (Holandia) – Erik Tlkanec (Słowacja)
+91 KG Aleksander Stawirej (Polska) – Joseph Goodall (Australia)

TRZY ZWYCIĘSTWA POLAKÓW W I SERII PÓŁFINAŁÓW 34. MTB IM. FELIKSA STAMMA

słomiński

Bardzo dobry boks zaprezentowali reprezentanci Polski w I serii półfinałów 34. Międzynarodowego Turnieju im. Feliksa Stamma. Z czwórki podopiecznych trenera Karola Chabrosa swoje walki wygrali Jakub Słomiński (49 kg – na zdjęciu), Jarosław Iwanow (56 kg) i Adrian Kowal (60 kg) ale na słowa uznania zasłużyli także Dorian Mospinek (49 kg) i szczególnie Mateusz Polski (64 kg), którzy musieli zejść z ringu pokonani.

Jakub Słomiński zastopował w 2. starciu przez RSC (po trzech liczeniach) walczącego z odwrotnej pozycji miniaturowego mistrza Armenii Gaspara Babalkayana. Z kolei Jarosław Iwanow udzielił brązowemu medaliście mistrzostw Irlandii, Casey`owi Mylesowi, lekcji technicznego boksu, wygrywając pewnie na punkty. W końcu Adrian Kowal ambitnym finiszem zapewnił sobie niejednogłośne zwycięstwo (3-2) nad niezłym Finem Arslanem Khatajevem.

Niestety nie wszystkich sędziów przekonał do siebie dzisiaj swoim boksem Mateusz Polski, który stoczył bardzo efektowny pojedynek z Wahidem Hambli i wydawało się, że po zakończeniu walki to jego ręka powędruje w górę. Niestety 3 z 5 sędziów opowiedziało się za wicemistrzem Francji. Piąty z Polaków, Dorian Mospinek, zaliczył natomiast pierwszą poważną lekcję międzynarodowego boksu, przegrywając z brązowym medalistą mistrzostw Kazachstanu, Shalkarem Aikynbayem.

Tak, więc w jutrzejszych finałach zobaczymy co najmniej czterech Polaków. Do Macieja Jóźwika (52 kg) dołączyli już trzej koledzy z kadry. Słomiński zmierzy się ze wspomnianym Aikynbayem, Iwanow z Francuzem Jordanem Fernandezem, zaś Kowal z wicemistrzem olimpijskim z Rio de Janeiro, Francuzem Sofiane Oumiha.

WYNIKI I SERII WALK PÓŁFINAŁOWYCH [Warszawa, 5 maja 2017 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Jakub Słomiński (Polska) – Gaspar Babalkayan (Armenia) RSC 2
Shalkar Aikhynbay (Kazachstan) – Dorian Mospinek (Polska) 5-0

56 KG
Jarosław Iwanow (Polska) – Casey Myles (Irlandia) 5-0
Jordan Fernandez (Francja) – Villiam Tanko (Słowacja) 5-0

60 KG
Adrian Kowal (Polska) – Arslan Khatajev (Finlandia) 3-2
Sofiane Oumiha (Francja) – Harry Garside (Australia) 5-0

64 KG
Wahid Hambli (Francja) – Mateusz Polski (Polska) 3-2
Askar Erubek (Kazachstan) – Yohannes Berhane (Szwecja) 4-1

91 KG
Roy Korving (Holandia) – Paul Omba Biongolo (Francja) 5-0
Erik Tlkanec (Słowacja) – Scott Forrest (Szkocja) 5-0

NASI KADROWICZE I …KOMANDOSI AWANSOWALI DO PÓŁFINAŁÓW

kowal_adrian

W Warszawie zakończył się drugi dzień zmagań pięściarzy w 34. Memoriale im. Feliksa Stamma. Na ringu w Hotelu „Airport Okęcie” w pojedynkach ćwierćfinałowych wystąpiło 14 Polaków. Zwycięstwa odniosło 6 z nich: kadrowicze Adrian Kowal (60 kg), Mateusz Polski (64 kg), Damian Kiwior (69 kg) i Arkadiusz Szwedowicz (81 kg) oraz dwaj komandosi z WKS Desant Kraków i WKS Desant Gliwice, boksujący w Warszawie z klubowego przygotowania: Mateusz Kostecki (69 kg) i Stanisław Gibadło (75 kg).

Podopieczni Karola Chabrosa rozpoczęli znakomicie od efektownego zwycięstwa Adriana Kowala, który w 1. starciu dwukrotnie posłał na deski Szkota Kierana McMastera (brązowy medalista swojego kraju) ale ostatecznie przeboksował z nim pełen dystans, pewnie wygrywając na punkty. Mateusz Polski zrobił swoje, zaznaczając w każdej z rund przewagę nad niewygodnym Ukraińcem Yuriyem Shepelyukiem. Z kolei Damian Kiwior, walcząc z wyższym od siebie o głowę brązowym medalistą mistrzostw Szkocji Seanem Engiem pokazał celne oko i zróżnicowane akcje w ofensywie. Arkadiusz Szwedowicz w ostatnim starciu swojego pojedynku pokazał charakter mistrza, przechylając na swoją stronę szalę w walce z wysokim Niemcem Athanasiosem Kazakisem.

Bardzo dobrą dyspozycję zaprezentowali dwaj żołnierze z Krakowa. Mateusz Kostecki pewnym zwycięstwem nad wysokim wicemistrzem Szwecji Adolpe Sylvą pokazał, że zbyt wcześnie skreślono go w ub. roku z notesu trenera kadry narodowej i jest gotowy na międzynarodowe próby. Natomiast Stanisław Gibadło po wyrównanym pojedynku pokonał faworyzowanego wicemistrza Polski, Daniela Adamca i po porażce Bartosza Gołębiewskiego jest jedynym Biało-czerwonym w turniejowej wadze średniej.

Jutro pojedynki półfinałowe, w których wystąpi 10 Polaków. Jakub Słomiński (49 kg) zmierzy się z mistrzem Armenii Gasparem Babalkyanem, Dorian Mospinek (49 kg) z Kazachem Shalkarem Aikhybayem, Jarosław Iwanow (56 kg) z brązowym medalistą mistrzostw Irlandii Casey`em Mylesem, Kowal z Finem Arslanem Khataevem, Polski z wicemistrzem Francji Wahidem Hambli, Kiwior z Kosteckim, Gibadło z wicemistrzem Szkocji Darrenem Johnstone`em, Szwedowicz z wicemistrzem Szwecji Denisem Kaufferem oraz Aleksander Stawirej (+91 kg) z Norwegiem Simonem Nysaetherem.

Dodajmy, że mamy także jednego finalistę, Macieja Jóźwika (52 kg), w którego kategorii do turnieju zgłosił się tylko Izraelczyk David Alaverdian.

WYNIKI WALK 1/4 FINAŁU [Warszawa, 4 maja 2017 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

60 KG
Adrian Kowal (Polska) – Kieran McMaster (Szkocja) 5-0
Arslan Khataev (Finlandia) – Radomir Obruśniak (Polska) 3-2
Harry Garside (Australia) – Dmytro Kartashov (Ukraina) 5-0
Sofiane Oumiha (Francja) – Enrico LaCruz (Holandia) 4-1

64 KG
Mateusz Polski (Polska) – Yuriy Shepelyuk (Ukraina) 5-0
Wahid Hambli (Francja) – Łukasz Niemczyk (Polska) 5-0
Askar Erubek (Kazachstan) – Sean Spence (Szkocja) 5-0
Yohannes Berhane (Szwecja) – Rafał Grabowski (Polska) 5-0

69 KG
Damian Kiwior (Polska) – Sean Eng (Szkocja) 4-1
Mateusz Kostecki (Polska) – Adolpe Sylva (Szwecja) 5-0
Kieran Molloy (Irlandia) – Maksymilian Gibadło (Polska) 5-0
Garnik Papikyan (Armenia) – Delano James (Holandia) 4-1

75 KG
Darren Johnstone (Szkocja) – Bartosz Gołębiewski (Polska) 4-1
Stanisław Gibadło (Polska)Daniel Adamiec (Polska) 3-2
Max Van Der Pas (Holandia) – Oliver Flodin (Szwecja) 5-0
Viktor Murashkin (Białoruś) – Stephan Nikitin (Niemcy) 4-1

81 KG
Arkadiusz Szwedowicz (Polska) – Athanasios Kazakis (Niemcy) 3-2
Denis Kauffer (Szwecja) – Mateusz Goiński (Polska) 5-0
Bek Nurmagabet (Kazachstan) – Jan Dzanaj (Słowacja) 5-0
Peter Mullenberg (Holandia) – Mamadou Diabira (Francja) 5-0

91 KG
Roy Korving (Holandia) – Mario Mackanic (Słowacja) 5-0
Paul Omba Biongolo (Francja) – Jason Whateley (Australia) 4-1
Erik Tlkanec (Słowacja) – Lucian Kuhne (Niemcy) 5-0
Scott Forrest (Szkocja) – Jan Sosnowski (Polska) 3-0

STANISŁAW GIBADŁO W ĆWIERĆFINALE 34. MTB IM. STAMMA. JUTRO WALCZY 15 POLAKÓW

MTB_Stamm_2017

Za nami pierwszy dzień zmagań mężczyzn w 34. Międzynarodowym Turnieju Bokserskim im. Feliksa Stamma. W 15 pojedynkach eliminacyjnych oraz ćwierćfinałach wagi superciężkiej, zobaczyliśmy dwóch reprezentantów Polski. Stanisław Gibadło (75 kg) pokonał jednogłośnie na punkty (5-0) Ukraińca Mykolę Zhizhiyana, zaś Mateusz Figiel (+91 kg) w takim samym stosunku, po ambitnej postawie, uległ mistrzowi Australii, Josephowi Goodallowi.

Jutro czeka nas zdecydowanie więcej emocji, gdyż w ringu zobaczymy 15 naszych zawodników. Oto kto stanie na drodze Biało-Czerwonych:

60 KG Adrian Kowal – Kieran McMaster (Szkocja)
60 KG Radomir Obruśniak – Arslan Khataev (Finlandia)
64 KG Mateusz Polski – Yuriy Shepelyuk (Ukraina)
64 KG Łukasz Niemczyk – Wahid Hambli (Francja)
64 KG Rafał Grabowski – Yohannes Berhane (Szwecja)
69 KG Damian Kiwior – Sean Eng (Szkocja)
69 KG Mateusz Kostecki – Adolphe Sylva (Szwecja)
69 KG Maksymilian Gibadło – Kieran Molloy (Irlandia)
75 KG Bartosz Gołębiewski – Darren Johnstone (Szkocja)
75 KG Daniel AdamiecStanisław Gibadło
81 KG Arkadiusz Szwedowicz – Athanasios Kazakis (Niemcy)
81 KG Mateusz Goiński – Denis Kauffer (Szwecja)
91 KG Jan Sosnowski – Scott Forrest (Szkocja)
+91 KG Aleksander Stawirej – Simen Nysaether (Norwegia)

WYNIKI WALK 1/8 FINAŁU [Warszawa, 3 maja 2017 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

60 KG
Enrico Lacruz (Holandia) – Serik Temirzhanov (Kazachstan) 3-2
Sofiane Oumiha (Francja) – James McGivern (Irlandia) 5-0

64 KG
Yohannes Berhane (Szwecja) – Wladislaw Baryshnik (Niemcy) 5-0

69 KG
Kieran Molloy (Irlandia) – Jamshid Nasri (Norwegia) 4-1
Delano James (Holandia) – Maxim Gordeyko (Białoruś) 3-2
Garnik Papikyan (Armenia) – Muhammad Abdilrasoon (Finlandia) 3-2

75 KG
Stanisław Gibadło (Polska) – Mykola Zhizhiyan (Ukraina) 5-0
Max van der Pas (Holandia) – Mariusz Gnas (Szwecja) 3-2
Oliver Flodin (Szwecja) – Zan Daniel Daskalo (Izrael) 5-0
Viktor Murashkin (Białoruś) – Martin Larsen (Norwegia) KO 1
Stephan Nikitin (Niemcy) – Bengoro Bamba (Francja) 4-0

81 KG
Peter Mullenberg (Holandia) – Boris Carrington (Szkocja) 5-0

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [Warszawa, 3 maja 2017 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

56 KG
Viliam Tanko (Słowacja) – Jack Turner (Szkocja) 3-2

+91 KG
Djamili Dine Aboudou (Francja) – Thomas Carthy (Irlandia) 5-0
Joseph Goodall (Australia) – Mateusz Figiel (Polska) 5-0

77 ZAWODNIKÓW STANIE W WARSZAWIE W SZRANKI 34. MTB IM. FELIKSA STAMMA

MTB_Stamm_2017

Dzisiaj pierwszy dzień najważniejszego międzynarodowego turnieju bokserskiego, jaki jest od 40 lat rozgrywany w Polsce, czyli 34. Memoriału im. Feliksa Stamma. Na starcie zobaczymy 77 pięściarzy (56 zagranicznych i 21 Polaków). Najbardziej utytułowani z nich to wicemistrz olimpijski z Rio de Janeiro (2016) Sofiane Oumiha (Francja, 60 kg), dwukrotny wicemistrz Europy Peter Mullenberg (Holandia, 81 kg), brązowi medaliści Mistrzostw Europy z Samokova (2015) Enrico LaCruz (Holandia, 60 kg) oraz Igrzysk Europejskich z Baku (2015) Villiam Tanko (Słowacja, 56 kg) i Mateusz Polski (Polska, 64 kg).

Ogółem w Warszawie, oprócz Polaków, zobaczymy pięściarzy z 13 krajów: Armenii, Australii, Finlandii, Francji, Irlandii, Izraela, Kazachstanu, Niemiec, Norwegii, Słowacji, Szkocji, Szwecji i Ukrainy.

Trener kadry narodowej, Karol Chabros desygnował do startu 21 zawodników. Są nimi: Jakub Słomiński i Dorian Mospinek (49 kg), Maciej Jóźwik (52 kg), Jarosław Iwanow (56 kg), Radomir Obruśniak i Adrian Kowal (60 kg), Łukasz Niemczyk, Rafał Grabowski i Mateusz Polski (64 kg), Mateusz Kostecki, Maksymilian Gibadło, Kamil Holka i Damian Kiwior (69 kg), Daniel Adamiec, Stanisław Gibadło i Bartosz Gołębiewski (75 kg), Mateusz Goiński i Arkadiusz Szwedowicz (81 kg), Jan Sosnowski (91 kg) oraz Aleksander Stawirej i Mateusz Figiel (+91 kg).

Z krajowej czołówki brakuje w tym zestawieniu leczącego uraz Igora Jakubowskiego (91 kg), czterech tegorocznych mistrzów Polski Dawida Miziołka (52 kg), Tomasza Resóla (56 kg), Marka Pietruczuka (60 kg) i Pawła Wierzbickiego (+91 kg) oraz wicemistrzów Kacpra Harkawego (52 kg), Dawida Michelusa (64 kg), Patryka Cichego (69 kg) i Andrzeja Szkuty (91 kg).

PROGRAM TURNIEJU

3 maja 2017 roku (środa)
14.00 – I seria walk eliminacyjnych
19.00 – II seria walk eliminacyjnych

4 maja 2017 roku (czwartek)
11.00 – I seria walk ćwierćfinałowych
17.00 – II seria walk ćwierćfinałowych

5 maja 2017 roku (piątek)
11.00 – I seria walk półfinałowych
17.00 – II seria walk półfinałowych

6 maja 2017 roku (sobota)
18.00 – gala finałowa

 

W BRODNICY POKONUJEMY NIEMCÓW 12-8! DOBRY PROGNOSTYK PRZED MTB IM. F. STAMMA

Szwedowicz_bundesliga

Kibice zgromadzeni w piątek (21 kwietnia) w Hali OSiR przy ul. Królowej Jadwigi 1 w Brodnicy byli świadkami bokserskich emocji, jakie zgotowali im reprezentanci Polski i Niemiec. Międzypaństwowy mecz, organizowany w ramach projektu PZB pod nazwą Światowej Konfrontacji Boksu Olimpijskiego, zakończył się zwycięstwem Biało-Czerwonych 12-8, na co złożyły się punkty wywalczone przez Jakuba Słomińskiego (49 kg), Macieja Jóźwika (52 kg), Mateusza Polskiego (64 kg), Bartosza Gołębiewskigo (75 kg), Arkadiusza Szwedowicza (81 kg) i Jana Sosnowskiego (91 kg).

Wyróżnić należy wszystkich podopiecznych trenera Karola Chabrosa, którzy położyli na szali maksimum swoich umiejętności i aktualnej dyspozycji. Potwierdzeniem ich coraz lepszej dyspozycji ma być zbliżający się MTB im. Feliksa Stamma oraz kolejny mecz w ramach Światowej Konfrontacji Boksu Olimpijskiego z Armenią, która zastąpi anonsowanych wcześniej Rosjan.

Ciesząc się z cennego zwycięstwa nie zapominajmy, że nasi zachodni sąsiedzi nie przywieźli do Brodnicy swojego pierwszego garnituru. Właściwie tylko dwaj niemieccy zawodnicy mogą czuć się blisko nominacji do kadry na Mistrzostwa Europy i może nawet Mistrzostwa Świata. Mam tu na myśli Murata Yilderima (60 kg) i Abbasa Baraou (69 kg). Tak się składa, że obaj zaprezentowali w meczu z Polakami najwyższy poziom, pokonując naszych czołowych pięściarzy Radomira Obruśniaka i Damiana Kiwiora i były to walki na solidnym europejskim poziomie.

Wyrównany i na wysokim poziomie był także pojedynek dwóch zawodników, którzy niedawno boksowali w barwach Rafako Hussars Poland, czyli Mateusza Polskiego z Kastriotem Sopą. Przerwanie tej rywalizacji w 3. starciu z powodu kontuzji łuku brwiowego Niemca nie miała wpływu na jej ostateczną ocenę, gdyż lepsze wrażenie pozostawiał po sobie Polak.

Bardzo efektownie na tle swoich niedoświadczonych na międzynarodowych ringach przeciwników wypadli Maciej Jóźwik (52 kg) i Arkadiusz Szwedowicz (81 kg). Boksowali zarówno pięknie dla oka, jak i skutecznie i ekonomicznie, momentami jakby oszczędzając siły na kolejne starty. Bartosz Gołębiewski (75 kg) potwierdził opinię nieustępliwego pięściarza o bardzo mocnym uderzeniu, o czym niegdyś przekonał się już Zoltan Harcsa, zawodnik lepszy o klasę od młodego Silvio Schierle, na którego liczą niemieccy trenerzy.

Cieszy kolejna wygrana Jakuba Słomińskiego (49 kg), z każdym występem boksującego coraz pewniej siebie oraz Jana Sosnowskiego (91 kg), który godnie zastąpił Igora Jakubowskiego, pokonując mistrza Niemiec Marco Deckmanna. Niewiele do sukcesu zabrakło Aleksandrowi Stawirejowi (+91 kg). Gdyby w 2. starciu nie był liczony po ciosie wielkiej nadziei niemieckiego boksu, Petera Kadiru, najprawdopodobniej wygrałby ostatni pojedynek meczu. Wygrać swój pojedynek mógł także Jarosław Iwanow (56 kg), który na pewno nie jest zawodnikiem gorszym od niemieckiego mańkuta, Hamsata Shadalova. Tym razem lepszym okazał się rywal, ale możliwości Polaka sięgają wyżej niż pokazał to piątkowa dyspozycja.

POLSKA vs NIEMCY 12-8 [na pierwszym miejscy zwycięzcy]

49 KG: Jakub Słomiński – Argishti Terteryan 3-0
52 KG: Maciej Jóźwik – Christopher Gorman 3-0
56 KG: Hamsat Shadalov – Jarosław Iwanow 3-0
60 KG: Murat Yilderim – Radomir Obruśniak 3-0
64 KG: Mateusz Polski – Kastriot Sopa TKO 3 (kontuzja)
69 KG: Abass Baraou – Damian Kiwior 3-0
75 KG: Bartosz Gołębiewski – Silvio Schierle 3-0
81 KG: Arkadiusz Szwedowicz – Michael Eifert 3-0
91 KG: Igor Jakubowski – Marco Deckmann 2-1
+91 KG: Peter Kadiru – Aleksander Stawirej 2-1

KTO Z KIM W MECZU POLSKA-NIEMCY? MISTRZOWIE OBU KRAJÓW WYSTAPIĄ W BRODNICY

pol_niem17mini

Już jutro (21 kwietnia) o godz. 18.00 w Hali OSiR przy ul. Królowej Jadwigi 1 w Brodnicy odbędzie się mecz międzypaństwowy, organizowany w ramach Światowej Konfrontacji Boksu Olimpijskiego, w którym rywalizować pięściarze seniorskich reprezentacji Polski i Niemiec. Kibice, którzy wybiorą się na to wydarzenie zobaczą w ringu m.in. pięciu aktualnych mistrzów Polski (Jakuba Słomińskiego, Mateusza Polskiego, Damiana Kiwiora, Bartosza Gołębiewskiego i Arkadiusza Szwedowicza) oraz dwóch złotych medalistów Mistrzostw Niemiec (Abbasa Baraou i Marco Deckmanna) a także jednego z dwóch polskich olimpijczyków z Rio de Janeiro, Igora Jakubowskiego (91 kg).

Dla trenerów obu drużyn (Karola Chabrosa i Eddie Bolgera) będzie to ważny element selekcji przed najważniejszymi imprezami sezonu, czyli Mistrzostwami Europy w Charkowie i Mistrzostwami Świata w Hamburgu. Goście, będący gospodarzem tej ostatniej imprezy, nie muszą się martwić o kwalifikację, stąd wysłanie do Polski młodej drużyny, w której znajduje się m.in. złoty medalista Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich z Nanjing (2014), młodzieżowy wicemistrz świata wagi z Sofii oraz młodzieżowy mistrz Europy z Kołobrzegu (2015) „superciężki” Peter Kadiru.

Zapowiadają się wielkie emocje, gdyż każdy z planowanych 10 pojedynków zapowiada się niezwykle interesująco. Ozdobą meczu mogą być rywalizacje liderów ekip – Mateusza Polskiego (64 kg) z Kastriotem Sopą, czy Damiana Kiwiora (69 kg) z Abbasem Baraou. Ciekawi jesteśmy także dyspozycji Igora Jakubowskiego, który z powodu kontuzji nie mógł wystartować w Mistrzostwach Polski w Człopie. Jego rywalem będzie bowiem ubiegłoroczny mistrz Niemiec, wspomniany Marco Deckmann. Z kolei Arkadiusz Szwedowicz (81 kg) będzie miał okazję zrewanżowania się Michaelowi Eifertowi za porażkę poniesioną w marcu w meczu 1. Bundesligi.

ZESTAW PAR MECZOWYCH (na pierwszym miejscu Polacy):

49 KG: Jakub Słomiński – Argishti Terteryan
52 KG: Maciej Jóźwik – Christopher Gorman
56 KG: Jarosław Iwanow – Hamsat Shadalov
60 KG: Radomir Obruśniak – Murat Yilderim
64 KG: Mateusz Polski – Kastriot Sopa
69 KG: Damian Kiwior – Abass Baraou
75 KG: Bartosz Gołębiewski – Silvio Schierle
81 KG: Arkadiusz Szwedowicz – Michael Eifert
91 KG: Igor Jakubowski – Marco Deckmann
+91 KG: Aleksander Stawirej – Peter Kadiru

ZA DWA TYGODNIE MECZ MIĘDZYPAŃSTWOWY Z NIEMCAMI. POLACY ODKRYLI KARTY

jakubowski_baku_semi

Za dwa tygodnie (21 kwietnia) w Hali OSiR przy ul. Królowej Jadwigi 1 w Brodnicy odbędzie się mecz międzypaństwowy, organizowany w ramach Światowej Konfrontacji Boksu Olimpijskiego, w którym naprzeciwko siebie staną pięściarze seniorskich reprezentacji Polski i Niemiec. Dla obu ekip będzie to ważna próba przed Mistrzostwami Europy w Charkowie, które dla Biało-Czerwonych stanowić będą kwalifikacje do Mistrzostw Świata w Hamburgu.

Trener Karol Chabros powołał następujących zawodników: Jakuba Słomińskiego (49 kg), Macieja Jóźwika (52 kg), Adriana Kowala (56 kg), Radomira Obruśniaka (60 kg), Mateusza Polskiego (64 kg), Damiana Kiwiora (69 kg), Bartosza Gołębiewskiego (75 kg), Arkadiusz Szwedowicza (81 kg), Igora Jakubowskiego (91 kg) i Aleksandra Stawireja (+91 kg). Co ciekawe tylko pięciu z nich (Słomiński, Polski, Kiwior, Gołębiowski i Szwedowicz) to tegoroczni mistrzowie Polski.

Goście z Niemiec nie podali jeszcze ostatecznego składu, w jakim staną w szranki z Polakami w Brodnicy. Nowy pierwszy trener naszych zachodnich sąsiadów, 47-letni Irlandczyk Eddie Bolger, który stał w narożniku Michaela Conlana, gdy ten zdobywał w 2015 roku złoty medal Mistrzostw Świata w Dausze, powołał szeroką, 27-osobową kadrę na MŚ w Hamburgu.

Pierwszy skład: Christos Cherakis (49 kg), Hamza Touba (52 kg), Omar El Hag (56 kg), Murat Yilderim (60 kg), Artem Harutyunyan (64 kg), Abass Baraou (69 kg), Silvio Schierle (75 kg), Ibragim Bazuev (81 kg), Igor Teziev (91 kg) i Max Keller (+91 kg)
Drugi skład: Salah Ibrahim (49 kg), Tarik Ibrahim (52 kg), Dominik Hirsch (56 kg), Artur Bril (60 kg), Kastriot Sopa (64 kg), Paul Wall (69 kg), Stephan Nikitin (75 kg), Abdulrahman Abu-Lubdeh (81 kg), Marco Deckmann (91 kg) i Peter Kadiru (+91 kg)
Trzeci skład: Argishti Terteryan (49 kg), Hamsat Shadalov (56 kg), Robert Harutyunyan (60 kg), Wladislaw Baryshnik (64 kg), Arthur Krischanowski (69 kg), Artur Ohanyan-Beck i Brian Hellwig (obaj 75 kg).

W ciągu najbliższych dni przekonamy się zatem na ile prestiżowo potraktowany zostanie mecz z reprezentacją Polski.

2. ME U-22: ĆWIERĆFINAŁY NIE OKAZAŁY SIĘ SZCZĘŚLIWE DLA POLAKÓW

gołębiowski

Na ćwierćfinałach zakończyli swój start Biało-Czerwoni w 2. Mistrzostwach Europy do lat 22, które odbywają się w rumuńskim mieście Braiła. Dzisiaj o medale walczyło dwóch naszych zawodników, ale zarówno Bartosz Gołębiewski (75 kg – na zdjęciu), jak i Mateusz Goiński (81 kg) zostali przez sędziów uznani za pokonanych.

Dodajmy, że obaj podopieczni trenerów Karola Chabrosa i Wojciecha Konczalskiego byli bardzo bliscy zwycięstwa. Bartosz przegrał po niejednogłośnej decyzji (1-4), tocząc przez trzy starcia wyrównany bój z mistrzem Izraela seniorów, Danielem Zanem Daskalo. Nieco wyższy, walczący z odwrotnej pozycji rywal, nie pokazał bynajmniej w ringu nic wielkiego. Bił z dystansu ale niezbyt precyzyjnie, będąc przez większą część walki pod presją Polaka.

Z kolei Mateusz po raz kolejny pokazał, że ma odwagę, siłę i …fantazję w ataku ale spore luki w obronie. Pojedynek z aktualnym mistrzem Rumunii Andrei Aradoaie przez 1,5 rundy przebiegał według jego scenariusza. Bił skutecznie potężnym lewym w różnych płaszczyznach i po jego ciosach w połowie 1. starcia wystrzelił wysoko w górę ochraniacz na szczękę Rumuna. Sytuacja ta powtórzyła się jeszcze dwukrotnie w 2. starciu ale sędzia ringowy nawet nie zwrócił uwagi zawodnikowi gospodarzy. W trzeciej rundzie ewidentnie zaczęło Polakowi brakować sił, co wykorzystał sporo wyższy od niego Aradoaie by wreszcie przystąpić do ofensywy. Na domiar złego pod koniec 3. starcia, po jednym z niezbyt mocnych ciosów rywala, sędzia kuriozalnie postanowił liczyć zmęczonego Polaka, co ostatecznie przekreśliło jego szansę na wygraną.

Tak, więc ostatecznie Biało-Czerwonym nie udało się zdobyć w Rumunii historycznego, pierwszego medalu Mistrzostw Europy do lat 22. Nasza ekipa zakończyła zawody z trzema miejscami w „ósemce” (Gołębiewski, Goiński i Kamil Bodzioch). W 2012 roku podczas pierwszych ME Biało-Czerwoni nie zdołali wygrać choćby pojedynku przy trzech przegranych. Teraz w ich dorobku znalazło się 5 zwycięstw i 7 porażek.

2. ME U-22: KAMIL BODZIOCH ODPADŁ W ĆWIERĆFINALE

braila2017

Bez medalu ale ze sporym plecakiem sportowych doświadczeń wróci do kraju z 2. Mistrzostw Europy do lat 22 nasz „superciężki” Kamil Bodzioch (+91 kg). Jeden z trzech polskich ćwierćfinalistów przegrał dzisiaj jednogłośnie na punkty (0-5) z byłym brązowym medalistą Mistrzostw Europy Juniorów (dawniej nazywanych kadetami) z Anapy (2013) oraz Młodzieżowych Mistrzostw Europy z Kołobrzegu (2015), Alexandrem Mraovicem.

Niższy od Polaka 20-letni Austriak (jego rodzice pochodzą z Bośni i Hercegowiny) zwyciężył dzięki większemu międzynarodowemu doświadczeniu oraz skutecznie realizowanej taktyce, bazującej na atakach 3-4 ciosami w półdystansie, bitymi w różnych płaszczyznach i choć nie były to uderzenia mocne, robiły wrażenie na sędziach. Kamil był dwukrotnie liczony (w 2. i 3 starciu) i mimo dzielnej postawy do ostatniego gongu oraz naprawdę niezłych momentach w ataku zasłużenie przegrał ten pojedynek.

W turnieju pozostało zatem dwóch Biało-Czerwonych i obaj zaboksują jutro. W pojedynku o medal Mateusz Goiński (81 kg) stanie oko w oko z zawodnikiem gospodarzy, aktualnym mistrzem Rumunii, Andrei Aradoaie, zaś Bartosz Gołębiewski (75 kg) zmierzy się z mistrzem Izraela seniorów, Danielem Zanem Daskalo.

2. ME U-22: KOLEJNE ĆWIERĆFINAŁY DLA NASZYCH. GOIŃSKI DEMOLUJE, GOŁĘBIEWSKI PUNKTUJE

braila2017

Czwarty dzień zmagań 2. Mistrzostw Europy do lat 22 ponownie możemy zaliczyć za udany dla Biało-Czerwonych. Dzisiaj na ringu w rumuńskim mieście Braiła wystąpiło trzech podopiecznych trenerów Karola Chabrosa i Wojciech Konczalskiego. Dwaj z z nich – Bartosz Gołębiewski (75 kg) oraz Mateusz Goiński (81 kg) wygrali swoje walki, awansując do ćwierćfinałów, zaś Łukasz Niemczyk (64 kg) po twardej walce z faworytem gospodarzy zszedł z ringu pokonany.

Ten turniej staje się ekscytującym za sprawą Mateusza Goińskiego, który już po raz drugi dał popis niezwykle ofensywnego i agresywnego boksu, pokonując rywala ponownie przez poddanie przez sekundanta. Zawodnik z Konina narzucił Madziarowi swój styl walki i od pierwszej sekundy dyktował ringowe warunki. W połowie starcia po jednym z potężnych lewych ciosów Polaka Peter Tallosi był liczony na stojąco, choć po prawdzie gdyby nie liny padłby zapewne na deski ringu. Po 3 minutach dominacji Goińskiego narożnik węgierski przed rozpoczęciem 2. starcia poddał swojego zawodnika, co oznacza, że Mateusz jako kolejny Polak awansował do ćwierćfinału.

Wcześniej sztuka ta udała się Bartoszowi Gołębiewskiego, który pewnie, jednogłośnie na punkty (5-0), pokonał zbierającego dopiero seniorskie doświadczenie Cypryjczyka Andreasa Kokkinosa. Jak wspomniałem nie miał szczęścia Łukasz Niemczyk, przegrywając zdaniem wszystkich sędziów (0-5) z Danielem Costeą z Rumunii.

W pojedynku o medal Goiński stanie oko w oko z zawodnikiem gospodarzy Andrei Aradoaie, zaś Gołębiewski zaboksuje z Izraelczykiem Danielem Zanem Daskalo. Obu rywali naszych zawodników widzieliśmy w ub. roku podczas Turnieju im. Feliksa Stamma w Warszawie. Pierwszy przegrał tam z Arkadiuszem Szwedowiczem, zaś drugiego pokonał Stanisław Gibadło. Tak, więc z optymizmem czekamy na kolejne walki Polaków.

TRZY BRĄZOWE MEDALE POLAKÓW NA TURNIEJU O PUCHAR „CHEMII” W HALLE

kiwior_damian01

Trzy brązowe medale przywiozą z Halle reprezentanci Polski, którzy rywalizowali w 44. MTB o Puchar „Chemii” (Chemie Pokal). Dzisiaj w walkach półfinałowych zarówno Dawid Michelus (64 kg), jak i Damian Kiwior (69 kg) oraz Mateusz Figiel (+91 kg) musieli uznać wyższość swoich rywali, jakkolwiek w przypadku tego ostatniego porażka nie była już taka oczywista.

Trzy pojedynki zakończyły się werdyktami jednogłośnymi (5-0). Dawid przegrał z aktualnym mistrzem USA, Frediusem Rojasem Juniorem, Damian uległ boksującemu z kontry (mańkut), ubiegłorocznemu mistrzowi Kazachstanu, Ablaykhanowi Zhusupovowi, zaś Mateusz został uznany za przegranego w rywalizacji z niemal dwumetrowym (198 cm) brązowym medalistą ubiegłorocznych Mistrzostw Ukrainy, Andriyem Gorodetskyiem.

2. ME U-22: ZMIENNE SZCZĘŚCIE POLAKÓW. ŻYCIOWY SUKCES KAMILA BODZIOCHA

kadra_braila

Ze zmiennym szczęściem boksowali dzisiaj reprezentanci Polski na 2. Mistrzostwach Europy do lat 22. Na ringu w rumuńskim mieście Braiła wystąpiło dzisiaj trzech podopiecznych trenera Karola ChabrosaJakub Słomiński (49 kg), Daniel Adamiec (69 kg) oraz Kamil Bodzioch (+91 kg).

Wygrał tylko ten ostatni pokonując niejednogłośnie na punkty Białorusina Ilię Kulinenkę, który jest ubiegłorocznym wicemistrzem swojego kraju oraz byłym brązowym medalistą Mistrzostw Europy Młodzików (2011) oraz Mistrzostw Europy Juniorów (2013). Tym samym młody pięściarz pochodzący ze Szklarskiej Poręby jest tylko o krok (jedno zwycięstwo) od medalu! W walce ćwierćfinałowej jego rywalem będzie młody Austriak Alexander Mraovic.

Nieco bardziej wymagających rywali mieli wspomniani dwaj pozostali Polacy. Obaj przegrali z walczącymi z odwrotnej pozycji aktualnymi mistrzami Anglii, mającymi za sobą walki w lidze WSB. Jakub Słomiński uległ wicemistrzowi Europy z Samokova (2015), Harvey`owi Hornowi z Anglii, natomiast Daniel Adamiec przegrał z wyższym od siebie Carlem Failem.

2. ME U-22: ŚWIETNY POCZĄTEK ŁUKASZA NIEMCZYKA I MATEUSZA GOIŃSKIEGO

niemczyk

Dobre wieści docierają do nas z Rumunii, gdzie w mieście Braiła rozpoczęły się wczoraj Mistrzostwa Europy do lat 22 lat. W środę w ringu spodziewaliśmy się występu trzech Biało-Czerwonych. Jak dotąd boksowało ich dwóch – Łukasz Niemczyk (64 kg) i Mateusz Goiński (81 kg). Co najważniejsze obaj pokonali swoich przeciwników!

Łukasz Niemczyk (64 kg) w 1/16 finału pokonał jednogłośnie na punkty (5-0) czterokrotnego mistrza Czech, Erika Agateljana, zaś Mateusz Goiński (81 kg) na tym samym etapie turnieju tak porozbijał Cypryjczyka Ioannisa Kokkinosa, że ten nie wyszedł do 2. starcia, przegrywając przez poddanie.

Niestety mniej szczęśliwy okazał się występ trzeciego z „naszych”, Adriana Kowala (56 kg), który uległ niejednogłośnie na punkty (1-4) tegorocznemu mistrzowi Irlandii seniorów, Kurtowi Walkerowi.

Dodajmy, że kolejnymi rywalami Łukasza i Mateusza będą odpowiednio ubiegłoroczny wicemistrz Rumunii Daniel Costea (64 kg) oraz mistrz Węgier Peter Tallosi (81 kg). Oba te pojedynki odbędą się 17 marca.

DAWID MICHELUS I DAMIAN KIWIOR Z MEDALAMI 44. MTB O PUCHAR „CHEMII” W HALLE

michelus_dawid09

Dwaj reprezentanci Polski, Dawid Michelus (64 kg) i Damian Kiwior (69 kg), awansowali do półfinału 44. MTB o Puchar „Chemii” (Chemie Pokal) w Halle. Pierwszy z nich pokonał niejednogłośnie na punkty (3-1) aktualnego wicemistrza Niemiec i zarazem kolegę ekipy Rafako Hussars Poland, Kastriota Sopę. Z kolei drugi, także niejednogłośnie (4-1), wypunktował Zdenka Chladka, najbardziej doświadczonego z czeskich pięściarzy, jacy rywalizują aktualnie na olimpijskich ringach.

Niestety nieznacznie swoje pojedynki przegrali dwaj szczecinianie. Tomasz Resól (56 kg) stosunkiem głosów 2-3 został uznany za pokonanego w rywalizacji z byłym wicemistrzem Niemiec, Oleksandrem Vasilenko. Natomiast Arkadiusz Szwedowicz (81 kg) również niejednogłośnie na punkty (1-3) uległ ćwierćfinaliście ubiegłorocznych Mistrzostw Rosji Timurowi Pirdamovowi.

Jako ostatni w drugim dniu zawodów wystąpił Radomir Obruśniak (60 kg). Pięściarz z Karlina niestety przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) z ubiegłorocznym brązowym medalista Mistrzostw Niemiec, Muratem Yilderimem.

W pojedynkach o finał Dawid Michelus zmierzy się jutro z aktualnym mistrzem USA, Frediusem Rojasem Juniorem, zaś Damian Kiwior z ubiegłorocznym mistrzem Kazachstanu, Ablaykhanem Zhusupovem.

SZEŚCIU POLAKÓW OD JUTRA WALCZY W 44. MTB O PUCHAR „CHEMII” W HALLE

chemiepokal17

77 (choć wstępnie zgłoszono 115) zawodników z 13 krajów, w tym m.in. z Armenii, Kazachstanu, Rosji, Turcji, Ukrainy, USA, czy Ekwadoru), począwszy od dzisiaj stanie w szranki tradycyjnego 44. MTB o Puchar „Chemii” (Chemie Pokal) w Halle. Wśród nich znajduje się także sześcioosobowa reprezentacja Polski. Jak losowali „nasi”?

Tomasz Resól (56 kg) – w 1/4 finału (15 marca) stanie do walki ze znanym sobie z rozgrywek Bundesligi, byłym wicemistrzem Niemiec (2015), Oleksandrem Vasilenko.

Radomir Obruśniak (60 kg) – w 1/4 finału (15 marca) zmierzy się z ubiegłorocznym brązowym medalista Mistrzostw Niemiec, Muratem Yilderimem.

Dawid Michelus (64 kg) – w 1/4 finału (15 marca) zaboksuje z aktualnym wicemistrzem Niemiec i zarazem kolegą z Rafako Hussars Poland, Kastriotem Sopą z Niemiec.

Damian Kiwior (69 kg) – w 1/4 finału (15 marca) stanie do rywalizacji ze „starym znajomym” z Czech, Zdenkiem Chladkiem, który po dramatycznej walce wygrał z nim w Samsunie podczas turnieju kwalifikacyjnego do IO w Rio.

Arkadiusz Szwedowicz (81 kg) w 1/4 finału (15 marca) powalczy z ćwierćfinalistą ubiegłorocznych Mistrzostw Rosji oraz brązowym medalistą mistrzostw swojego kraju z 2015 roku, Timurem Pirdamovem.

Mateusz Figiel (+91 kg) w 1/2 finału (16 marca) stanie oko w oko z brązowym medalistą ubiegłorocznych Mistrzostw Ukrainy, Andriyem Gorodetskyiem.

Jutrzejsze walki odbędą się w trzech seriach: o godz. 10.00, 15.00 i 19.30. O wynikach Biało-Czerwonych postaramy się Was informować na bieżąco.

chemie17

POLACY POZNALI SWOICH RYWALI W 2. ME DO LAT 22. JUTRO BOKSUJE ICH TRZECH

kowal_adrian

W położonym nad brzegiem Dunaju, we wschodniej części Rumunii mieście Braiła, rozpoczęły się dzisiaj Mistrzostwa Europy do lat 22 lat, w których Biało-Czerwonych barwy broni siedmiu podopiecznych trenera Karola Chabrosa. To dopiero druga edycja tych zawodów, do której EUBC wróciła po pięciu latach od czasu pierwszego turnieju, który odbył się w grudniu 2012 roku w Kaliningradzie. Jak losowali Polacy?

Jakub Słomiński (49 kg, 14 zawodników) w 1/8 finału (16 marca) stanie do walki z faworytem zawodów, aktualnym wicemistrzem Europy z Samokova (2015), Harveyem Hornem z Anglii.

Adrian Kowal (56 kg, 20 zawodników) w 1/16 finału (15 marca) skrzyżuje rękawice ze „świeżo upieczonym” (turniej odbył się w lutym) mistrzem Irlandii seniorów, Kurtem Walkerem, który w 2012 roku zdobył brązowy medal Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Erywanie a rok później został młodzieżowym wicemistrzem Europy w Rotterdamie.

Łukasz Niemczyk (64 kg, 21 zawodników) w 1/16 finału (15 marca) zaboksuje z czterokrotnym, w tym aktualnym, mistrzem Czech, Erikiem Agateljanem, którego niedawno w Debreczynie pokonał Mateusz Polski.

Daniel Adamiec (69 kg, 22 zawodników) w 1/8 finału (16 marca) powalczy z mało jeszcze znanym w Europie, ubiegłorocznym Mistrzem Anglii, Carlem Failem.

Bartosz Gołębiewski (75 kg, 22 zawodników) w 1/8 finału (17 marca) stanie oko w oko z mało doświadczonym na seniorskich ringach Europy Cypryjczykiem Andreasem Kokkinosem.

Mateusz Goiński (81 kg, 19 zawodników) w 1/16 finału (15 marca) walczyć będzie z innym Cypryjczykiem, który dotąd rywalizował głównie na młodzieżowych ringach, Ioannisem Kokkinosem.

Kamil Bodzioch (+91 kg, 15 zawodników) w 1/8 finału (16 marca) stanie do rywalizacji z Białorusinem Ilią Kulinenką, który jest ubiegłorocznym wicemistrzem swojego kraju a jego największymi międzynarodowymi sukcesami były brązowe medale Mistrzostw Europy Młodzików w Groznym w 2011 roku oraz Mistrzostw Europy Juniorów w Anapie (2013).

POLACY LEPSI OD BIAŁORUSINÓW NA RINGU W OSTROWCU ŚW. CZEKAMY NA MECZ Z NIEMCAMI

Szwedowicz_bundesliga

Sukcesem reprezentacji Polski seniorów zakończył się piątkowy mecz międzypaństwowy z Białorusią. Biało-Czerwoni w Hali Widowiskowej KSZO w Ostrowcu Świętokrzyskim w obecności 2600 widzów pokonali swoich rywali 14-10, wygrywając w ringu 6 z 11 walk oraz jedną walkowerem. Była to pierwsza impreza stojąca pod znakiem projektu Polskiego Związku Bokserskiego pt. „Światowa Konfrontacja Boksu Olimpijskiego”.

Punkty dla podopiecznych trenera Karola Chabrosa wywalczyli: Jakub Słomiński (49 kg), Adrian Kowal (56 kg), Mateusz Polski (64 kg), Bartosz Gołębiewski (75 kg), Mateusz Goiński (81 kg), Arkadiusz Szwedowicz (81 kg) oraz Igor Jakubowski (91 kg). Najcenniejszym był z całą pewnością triumf Goińskiego nad Mikhailem Dauhaliavtsem, który reprezentował Białoruś podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie (2012) i Rio De Janeiro (2016).

Kolejny mecz w ramach „Światowej Konfrontacji Boksu Olimpijskiego” odbędzie się 21 kwietnia w Brodnicy, gdzie Polacy w ringu zmierzą się z Niemcami.

POLSKA – BIAŁORUŚ 14-10 [Ostrowiec Świętokrzyski, 03.03.2017 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG: Jakub Słomiński – Evgeniy Karmilchyk 2-1
52 KG: Sergey Loban – Maciej Jóźwik 2-1
56 KG: Adrian Kowal – Dmitriy Asanov WO.
60 KG: Evgeniy Shabelnik – Radomir Obruśniak 2-1
64 KG: Mateusz Polski – Mikhail Basyakov 3-0
69 KG: Yauheni Dauhaliavets – Damian Kiwior 3-0
75 KG: Andrey Mikhailov – Daniel Adamiec 3-0
75 KG: Bartosz Gołębiewski – Viktor Deshkevich 2-1
81 KG: Arkadiusz Szwedowicz – Gleb Sinkevich AB 3
81 KG: Mateusz Goiński – Mikhail Dauhaliavets 2-1
91 KG: Igor Jakubowski – Makxim Kozlov 3-0
+91KG: Alexandr Kaleyev – Kamil Bodzioch 3-0

BIAŁORUSKI TEST. W OSTROWCU ŚW. PIERWSZY Z PIĘCIU MIĘDZYNARODOWYCH MECZÓW KADRY

polska-białoruś17

W najbliższy piątek (3 marca) o godz. 18.00 w Hali Widowiskowej KSZO w Ostrowcu Świętokrzyskim odbędzie się mecz międzypaństwowy Polski z Białorusią, zapoczątkowujący nowy projekt Polskiego Związku Bokserskiego pt. „Światowa Konfrontacja Boksu Olimpijskiego”. Na kibiców czeka interesujące widowisko, na które złoży się 12 pojedynków, w których wystąpią czołowi zawodnicy obu krajów.

W drużynie gości na uwagę zasługuje obecność w składzie m.in. aktualnego brązowego medalisty Mistrzostw Świata z Dohy (2015), mistrza Europy z Samokova (2015) oraz srebrnego medalisty Igrzysk Europejskich z Baku (2015) Dmitriya Asanova (56 kg). Zapewne wysoko poprzeczkę postawi także znany z występów w lidze WSB, dwukrotny uczestnik Igrzysk Olimpijskich w Londynie (2012) i Rio de Janeiro (2016), Mikhail Dauhaliavets (81 kg). Czterej Białorusini (Evgeniy Karmilchyk, Sergey Loban, Asanov i Alexander Kaleyev) to aktualni mistrzowie swojego kraju.

Dodajmy, że reprezentację Polski czekają w tym roku jeszcze cztery mecze międzypaństwowe. 21 kwietnia Biało-Czerwoni zmierzą się z Niemcami, 26 maja w Kielcach z Rosją, 22 września z Irlandią oraz 27 października z Turcją. Najprawdopodobniej transmisje z meczów prowadzić będzie TVP Sport.

PRZEDMECZOWY ZESTAW PAR ZAWODNIKÓW [na pierwszym miejscu Polacy]

49 KG: Jakub Słomiński – Evgeniy Karmilchyk
52 KG: Maciej Jóźwik – Sergey Loban
56 KG: Adrian Kowal – Dmitriy Asanov
60 KG: Radomir Obruśniak – Evgeniy Shabelnik
64 KG: Mateusz Polski – Mikhail Basyakov
69 KG: Damian Kiwior – Yauheni Dauhaliavets
75 KG: Daniel Adamiec – Andrey Mikhailov
75 KG: Bartosz Gołębiewski – Viktor Deshkevich
81 KG: Arkadiusz Szwedowicz – Gleb Sinkevich
81 KG: Mateusz Goiński – Mikhail Dauhaliavets
91 KG: Igor Jakubowski – Maksim Kozlou
+91KG: Kamil Bodzioch – Alexandr Kaleyev

MATEUSZ FIGIEL BEZ MEDALU W SOFII. POLACY WRACAJĄ NA TARCZY

Strandja_17

Nie ma już polskich pięściarzy w 68. Międzynarodowym Turnieju Bokserskim „Strandja” w Sofii. Ostatni z Biało-Czerwonych, Mateusz Figiel (+91 kg), przegrał wczoraj w ćwierćfinale po zaciętym pojedynku niejednogłośnie na punkty (2-3) z doświadczonym Ekwadorczykiem Julio Castillo. Tak, więc nasi wracają z Bułgarii z bilansem pięciu porażek (bez zwycięstwa).

Wracając do walki naszego „superciężkiego”, jego zwycięstwo w dwóch starciach widzieli sędziowie ze Szwecji i Węgier (obaj po 29-28 dla Mateusza), ale już Bułgar i Rumun punktowali wszystkie rundy (30-27) dla Castillo! Niestety ten piąty, czyli  Anglik także opowiedział się za olimpijczykiem w Rio (29-28) i Polak nie awansował do strefy medalowej, gdzie zmierzyłby się z Rosjaninem Ivanem Veryasovem.

NADAL BEZ ZWYCIĘSTWA W SOFII. IWANOW I OBRUŚNIAK ODPADLI W ELIMINACJACH

Strandja_15

Nadal bez zwycięstwa pozostają nasi pięściarze, którzy trzeci dzień rywalizują w 68. MTB „Strandja” w Sofii. Dzisiaj w ringowe szranki stanęli dwaj podopieczni trenera Karola ChabrosaJarosław Iwanow (56 kg) oraz Radomir Obruśniak (60 kg). Niestety obaj przegrali swoje pojedynki jednogłośnie na punkty.

Pierwszy nie sprostał aktualnemu mistrzowi Indii Mohamedowi Hussamuddinowi, zaś drugi przegrał z aktualnym mistrzem Rosji Gabilem Mamedovem, z którym dość szczęśliwie wygrał przed rokiem w meczu ligi WSB Dawid Michelus. W pojedynku Iwanowa sędziowie punktowali trzy razy 29-28 oraz 29-27 i 29-26 dla Hindusa. W przypadku walki Obruśniaka punktacja była surowsza – dwa razy 30-26 i 30-25, 29-28 oraz 30-27 dla Rosjanina.

Tak, więc w turnieju pozostał nam jedynie „superciężki” Mateusz Figiel (+91 kg), który jutro stanie do walki ćwierćfinałowej z doświadczonym Ekwadorczykiem Julio Castillo, którego pamiętamy z Baku, z finału turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich, gdzie przegrał z Igorem Jakubowskim.

ŁUKASZ NIEMCZYK NIE SPROSTAŁ MISTRZOWI INDII. JUTRO WALCZY TROJE POLAKÓW

niemczyk

Dzisiaj na ringu w Sofii podczas walk eliminacyjnych 68. MTB „Strandja” (Strandżaty) wystąpił tylko jeden reprezentant Polski, Łukasz Niemczyk (64 kg). Nasz młody pięściarz niestety uległ jednogłośnie na punkty (0-5) mistrzowi Indii z 2016 roku, Mayengbamowi Thomashmetei.

Sędziowie z Francji, Izraela i Węgier widzieli przewagę doświadczonego Hindusa (m.in. reprezentanta swojego kraju na Światowe Mistrzostwa Wojskowe – CISM w 2015 roku) w 2 z 3 rund (trzy razy 29-28). Z kolei ich koledzy z Bułgarii i Szwecji punktowali każde starcie (30-27) dla Thomashmetei.

Jutro na ringu w Sofii wystąpi troje Biało-Czerwonych: Jarosław Iwanow (56 kg) zmierzy się z innym aktualnym mistrzem Indii Mohamedem Hussamuddinem, Radomir Obruśniak (60 kg) ze znanym z ringów ligi WSB mistrzem Rosji Gabilem Mamedovem, zaś Aneta Rygielska (60 kg) z ćwierćfinalistką Igrzysk Olimpijskich w Rio, Amerykanką Mikaelą Mayer.

Jako ciekawostkę dodajmy, że pierwsza edycja Turnieju im. Strandżata (Strandja) odbyła się 26 marca 1950 roku w Sofii, co czyni go jednym z najstarszych turniejów bokserskich na świecie. W 1964 roku po raz pierwszy w historii odbył się on w międzynarodowej obsadzie (oprócz gospodarzy wystąpili Węgrzy i Rumuni). Najwięcej turniejowych zwycięstw odnieśli oczywiście Bułgarzy. Dwukrotny wicemistrz Europy Chacho Andreykovski wygrywał tam czterokrotnie (1974, 1976, 1978, 1979), podobnie jak mistrz olimpijski, mistrz świata i dwukrotny mistrz Europy (1993, 1996) Daniel Petrov (wygrał w Sofii w latach: 1994, 1997, 1998 i 1999) . Trzy laury Turnieju im. Strandżata wywalczył trzykrotny mistrz świata i Europy, ostatni zwycięzca Floyda Mayweathera Jr., Serafim Todorov (1989, 1993 i 1996).

W SOFII ROZPOCZĄŁ SIĘ 68. MTB „STRANDJA”. DANIEL ADAMIEC WYELIMINOWANY

strandja15

W Sofii rozpoczął się dzisiaj tradycyjny 68. Międzynarodowy Turniej Bokserski „Strandja”, uważany za najstarszy w Europie. Ostatecznie do stolicy Bułgarii dotarło 172 zawodników z 33 państw, w tym pięcioosobowa reprezentacja Polski pod wodzą trenera Karola Chabrosa. Dzisiaj w ringu wystąpił jeden z Biało-Czerwonych, Daniel Adamiec (69 kg), ulegając niestety w 1/16 finału niejednogłośnie na punkty (1-4) Włochowi Giovanni Sarchioto.

Rywal Daniela, ubiegłoroczny mistrz Włoch wagi średniej (75 kg), zdaniem sędziów punktowych z Węgier, Holandii i Rumunii wygrał 2 starcia (trzy razy 29-28), według arbitra z Francji był lepszy od Polaka w każdej z trzech rund (30-27). Z kolei przewagę Adamca w dwóch starciach dostrzegł sędzia z Niemiec punktując na jego korzyść 29-28.

Jak losowali pozostali nasi zawodnicy? Jarosław Iwanow (56 kg) zmierzy się z aktualnym mistrzem Indii Mohamedem Hussamuddinem, Radomir Obruśniak (60 kg) ze znanym z ringów ligi WSB mistrzem Rosji Gabilem Mamedovem, Łukasz Niemczyk (64 kg) z mistrzem Indii Mayengbamem Thomashmetei zaś Mateusz Figiel (+91 kg) z doświadczonym Ekwadorczykiem Julio Castillo, którego pamiętamy z Baku, z finału turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich w Rio, gdzie przegrał z Igorem Jakubowskim.

OŚMIOOSOBOWA EKIPA BIAŁO-CZERWONYCH WYSTĄPI NA TURNIEJU „STRANDJA” W SOFII

Strandja_17

Ponad 280 pięściarzy (210 mężczyzn w 10 kategoriach wagowych i 72 kobiet w 5 wagach) z 35 krajów weźmie udział w 68. edycji Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego „Strandja”, który odbędzie się w dniach od 21 do 26 lutego w Sofii. W stolicy Bułgarii zobaczymy także ośmioosobową reprezentację Polski kobiet i mężczyzn.

Trener Marek Węgierski zabrał ze sobą Anetę Rygielską (Pomorzanin Toruń, 60 kg) i Elżbietę Wójcik (KSW Róża Karlino, 75 kg), które wystąpiły niedawno na turnieju w Debreczynie oraz Kingę Siwą (SAKO Gdańsk, 64 kg).

Z kolei wybrańcami trenera Karola Chabrosa są: Jarosław Iwanow (Wisła Kraków, 56 kg), Radomir Obruśniak (KSW Róża Karlino, 60 kg), Łukasz Niemczyk (Champion Chojnów Powiat Legnicki, 64 kg), Daniel Adamiec (RUSHH Kielce, 69 kg) oraz Mateusz Figiel (Hetman Białystok, +91 kg).

NIE MA POLSKIEGO TRIUMFU W DEBRECZYNIE. IGOR JAKUBOWSKI PRZEGRAŁ W FINALE

jakubowski_05

Bardzo liczyliśmy na to, że lider naszej kadry narodowej, Igor Jakubowski (91 kg), po raz trzeci pokona swojego rywala i przywiezie z Debreczyna puchar oraz złoty medal 61. Memoriału im. Istvana Bocskaia. Niestety wicemistrz Europy z Samokova (2015) po dyskusyjnym werdykcie uległ dzisiaj na punkty niespełna 21-letniemu byłemu młodzieżowemu mistrzowi świata i Europy, Chorwatowi Toniemu Filipi.

Trudno jednak mówić o porażce naszego mistrza, bo de facto na korzyść jego rywala lub bardziej na remis można było zapisać tylko 1. starcie. Wpływ na to mogła mieć bowiem akcja, która miała miejsce 35 sekund przed zakończeniem rundy, kiedy Igor po przestrzeleniu prawego sierpa nadział się na kontrę rywala, po której przyklęknął, a sędzia liczył go do „8″. Dodajmy, że do czasu tej niefortunnej akcji Polak wyraźnie kontrolował pojedynek, mając przewagę od pierwszego gongu nad rywalem.

W 2. i 3. starciu Jakubowski ruszył do ataku, by nadrobić stracony przez knockdown punkt i miał optycznie przewagę nad młodym rywalem, który jednak wyraźnie uaktywnił się od czasu wspomnianego liczenia. Niestety – zdaniem sędziów – w przekroju całego pojedynku lepszym był Filipi, dla którego zwycięstwo nad Polakiem jest bodajże najcenniejszym w krótkiej seniorskiej karierze.

IGOR JAKUBOWSKI ZNAKOMICIE WYWIĄZUJE SIĘ Z ROLI FAWORYTA. DZISIAJ FINAŁ

jakubowski_03

Najlepszy polski pięściarz minionego sezonu, wicemistrz Europy oraz olimpijczyk z Rio de Janeiro, Igor Jakubowski (91 kg) świetnie wywiązuje się z roli faworyta 61. Memoriału im. Istvana Bocskaia. Wczoraj na ringu w Debreczynie zawodnik z Konina pokonał na punkty (3-0) młodego Węgra Adama Hamori i w finale stanie do walki z niespełna 21-letnim Chorwatem Tonim Filipi.

Przewaga naszego zawodnika była wyraźna i nieco dziwi werdykt dwóch sędziów punktowych, którzy uznali ten bój za remisowy, tym bardziej, że rywal był liczony. Dodajmy, że Hamori, to jeden z najbardziej utalentowanych pięściarzy z Węgier (młodzieżowy wicemistrz Europy wagi półciężkiej z Dublina). Finałowy przeciwnik Igora także odnosił – jak dotąd – sukcesy tylko na młodzieżowych ringach – był m.in. wicemistrzem świata wagi ciężkiej z Sofii (2014) oraz wicemistrzem Europy z Zagrzebia (2014). Podczas ubiegłorocznych mistrzostw swojego kraju zdobył jednak tylko brązowy medal.

WYNIK WALKI

91 KG Igor Jakubowski – Adam Hamori (Węgry) 3-0 (28-27, 29-27, 29-27, 29-27, 28-28, 28-28)

TYLKO IGOR JAKUBOWSKI Z MEDALEM MEMORIAŁU IM. ISTVANA BOCSKAIA

jakubowski_04

We wczorajszych walkach ćwierćfinałowych mężczyzn 61. Memoriału im. Istvana Bocskaia w Debreczynie wystąpiło sześciu reprezentantów Polski. Do strefy medalowej awansował jednak jedynie wicemistrz Europy (2015) i olimpijczyk z Rio de Janeiro (2016), Igor Jakubowski (91 kg), który pokonał niejednogłośnie na punkty (4-1) Chorwata Lukę Pratijacica i dzisiaj w półfinale stanie oko w oko z Węgrem Adamem Hamorim.

Pięciu pozostałych kolegów „Cygana” przegrało swoje walk. Jakub Słomiński (49 kg) uległ aktualnemu mistrzowi Gruzji Nadari Darbaidze, Adrian Kowal (56 kg) mistrzowi Słowacji (wagi do 52 kg) Viliamowi Tanko, Karol Łapawa (60 kg) przegrał z czempionem Anglii z 2015 roku Luke`em McCormack`em, Mateusz Polski (64 kg) nie sprostał byłemu wicemistrzowi Europy (2013) Mołdawianinowi Dmitri Galagotowi, zaś Kamil Bodzioch (+91 kg) ubiegłorocznemu mistrzowi Białorusi Alexandrowi Kaleyevowi.

WYNIKI POSZCZEGÓLNYCH WALK

49 KG Jakub Słomiński – Nadari Darbaidze (Gruzja) 0-5 (26-30, 26-30, 26-30, 26-30, 27-29)
56 KG Adrian Kowal – Viliam Tanko (Słowacja) 0-5 (27-30, 27-30, 27-30, 27-30, 28-29)
60 KG Karol Łapawa – Luke McCormack (Anglia) RSC 1
64 KG Mateusz Polski – Dimitri Galagot (Mołdawia) 0-5 (27-30, 27-30, 27-30, 28-29, 28-29)
91 KG Igor Jakubowski – Luka Pratijacic (Chorwacja) 4-1 (30-27, 29-28, 29-28, 29-28, 28-29)
+91 KG Kamil Bodzioch – Alexandr Kaleyev (Białoruś) 0-5 (27-30, 27-30, 27-30, 27-30, 28-29)

« Older Entries