Archiwum: ZAWODNICY A-Z

PIĘĆ POLEK W NOWYM RANKINGU AIBA. NAJWYŻEJ WÓJCIK I KOSZEWSKA

wojcik_alcobendas

Po dłuższej przerwie zaktualizowano ranking Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu Amatorskiego (AIBA). W nowym zestawieniu znajduje się pięć reprezentantek Polski, z których najwyższe miejsca zajmują Elżbieta Wójcik (75 kg) i Karolina Koszewska (69 kg).

W światowym rankingu AIBA znalazły się (w kolejności wag:): Sandra Drabik (51 kg) na 17. miejscu (350 punktów), Sandra Kruk (57 kg) na 24. miejscu (300 punktów), Aneta Rygielska (60 kg) na 30. miejscu (225 punktów), Karolina Koszewska (69 kg) na 10. miejscu (700 punktów) oraz Elżbieta Wójcik (75 kg) na 8. miejscu (630 punktów). Gdy weźmiemy pod uwagę tylko Europejki, to Drabik zajmuje 7. lokatę, Kruk jest 9, Rygielska 11, Koszewska 5, zaś Wójcik 4.

MASTERNAK OBNAŻYŁ SŁABOŚCI RYWALA. CIEKAWE WIDOWISKO W KIELCACH

master_mormeck

W dobrym stylu, po 4 miesiącach przerwy, wrócili na ring reprezentanci Polski w boksie olimpijskim. Wczoraj w Kieleckim Centrum Kultury zobaczyliśmy krajową czołówkę kobiet i mężczyzn w gali Suzuki Boxing Night II. I choć walką wieczoru była ośmiorundowa rywalizacja zawodowa Mateusza Masternaka z Sergiyem Radchenko, to z nie mniejszym zainteresowaniem oczekiwano na pojedynki w formule boksu olimpijskiego.

„Master” nie zawiódł, pokazując słabo przygotowanemu rywalowi, że jest zawodnikiem co najmniej o klasę od niego lepszym. Pojedynek był bardzo jednostronny i w żadnym z jego fragmentów Ukrainiec nie stanowił dla Polaka zagrożenia. W kontekście tej walki pojawia się inne pytanie: co dalej z karierą Mateusza? Czy będzie czekał do przyszłego roku na walkę kwalifikacyjną do IO w Tokio z niebezpiecznym Bułgarem Radoslavem Panteleevem, czy wróci do zawodowej rywalizacji? Szkoda było stracić olimpijską szansę…

W Kielcach kibice oglądali także inny międzynarodowy bój, w którym zmierzyli się Damian Durkacz (63 kg) ze Słowakiem Michalem Takacsem, uznawanym w kraju naszych południowych sąsiadów za czołowego pięściarza. Obaj nie zawiedli, pokazując błyskotliwe umiejętności techniczne i spora ringową mądrość. Po werdykcie Takacs wyglądał na rozczarowanego ale boksując na ringu rywala musi wnieść do ringu nieco więcej atutów niż wczoraj.

Swoje pojedynki wygrali również: Sandra Drabik (51 kg), Sandra Kruk (57 kg), Karolina Koszewska (69 kg), Łukasz Zyguła (69 kg), Bartosz Gołębiewski (75 kg), Mateusz Goiński (81 kg) i Oskar Safaryan (+91 kg).

WYNIKI WALK [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

51 kg Sandra Drabik – Angelika Krysztoforska 3-0
57 kg Sandra Kruk – Kinga Szlachcic 3-0
69 kg Karolina Koszewska – Elżbieta Wójcik 3-0

63 kg Damian Durkacz – Michal Takacs 3-0
69 kg Łukasz Zyguła – Michał Jarliński 2-1
75 kg Bartosz Gołębiewski – Daniel Adamiec 3-0
81 kg Mateusz Goiński – Sebastian Wiktorzak 3-0
+91kg Oskar Safaryan – Adam Kulik 2-1

POJEDYNEK W BOKSIE ZAWODOWYM

91 kg Mateusz Masternak – Sergiy Radchenko 3-0

MARIUSZ WACH WYPUNKTOWAŁ KEVINA JOHNSONA. BOKS WRACA PO 3 MIESIĄCACH PRZERWY

konary

Wczoraj w Pałacu w Konarach odbyła się gala bokserska. W pojedynku wieczoru zmierzyli się dwaj zawodnicy, którzy w przeszłości walczyli o mistrzostwo świata wagi ciężkiej z braćmi Kliczko – Mariusz Wach (36-6, 19 KO) i Kevin Johnson (34-17-1, 18 KO). Spodziewaliśmy się tego jak może wyglądać przebieg tego pojedynku i chyba nikt nie jest zaskoczony wynikiem, choć trzeba przyznać, że Amerykanin pokazał się z niezłej strony.

W pierwszych rundach – zresztą tak jak zwykle – „Viking” nie grzeszył ringową aktywnością, przez co m.in. trzecią rundę sędziowie punktowi mogli spokojnie zapisać na konto Amerykanina. Wach starał się bić ciosy proste, ale tak jak słusznie zauważyli komentatorzy, polski pięściarz wyglądał tak, jakby miał przywiązaną prawą rękę, bowiem rzadko z niej korzystał. Gdy jednak jej już sporadycznie zaczął używać, w ringu wyglądało to już o niebo lepiej. Johnson widząc pasywną postawę Mariusza szukał swojej szansy kontrując ciosami sierpowymi, choć w końcowej fazie Wachowi przeszkadzał również „jab” byłego rywala Witalija Kliczki. Chwilami pojedynek obu pięściarzy wyglądał bardziej jak sparing, Johnson miał bardzo dużo czasu na odpoczynek, bo Wach bił rzadko. Trener Piotr Wilczewski krzyczał w narożniku, że Amerykanin nie ma już siły, chcąc pobudzić do walki swojego podopiecznego, ale Wach nie korzystał z przestojów rywala. Kilkakrotnie spóźniony i zmęczony Johnson nie był gotowy na obronę, mimo tego brakowało wtedy aktywności ze strony „Vikinga”. Po walce poinformowano, że Wach walczył z kontuzją prawej ręki. Po 10. rundach sędziowie jednogłośnie (97-93, 98-92, 99-91) wypunktowali zwycięstwo Mariusza Wacha, który być może już jesienią skrzyżuje rękawice z Agitem Kabayelem. Trzeba jednak przyznać, że jeśli „Viking” chce wygrać z najbliższym potencjalnym rywalem, musi dać z siebie zdecydowanie więcej. W starciu z Kabayelem nie będzie takich przestojów jak w ringu w Konarach.

W Konarach, oglądaliśmy także pojedynek byłej mistrzyni świata Ewy Piątkowskiej (14-1, 4 KO) z zawodniczką Silesia Boxing Kariną Kopińską (13-33-4, 3 KO). Pierwsze starcie było dobre w wykonaniu Kopińskiej. Zardzewiała w ringu Ewa starała się wydłużać dystans, Kopińska szukała natomiast szybkich akcji w półdystansie. Drugą odsłonę Kopińska rozpoczęła od czystego uderzenia prawym sierpowym. Podopieczna Andrzeja Liczika biła sztywne lewe proste, jej rywala za to wybierała kombinacje: lewy-prawy prosty i wydłużony lewy podbródkowy. Karina upatrywała szanse w kombinacjach i ciosach sierpowych, widać było plan wejścia w półdystans i bicia prawego sierpowego ze strony Kopinskiej. Była mistrzyni świata w boksie zawodowym zaczęła jednak uderzać jeszcze więcej ciosów prostych, dokładając do nich uderzenia na dół. Gdy skutecznie uruchomiła prawą rękę, zaczęła budować sobie przewagę. Dalej walczyła na dystans, skutecznie radząc sobie z ambitną przeciwniczką. Z rundy na rundę zawodniczka Knockout Promotions wyglądała coraz lepiej i podkręcała tempo, Kopińska była za to już wyraźnie zmęczona, zważywszy, że Piątkowskiej udawało się celnie trafiać również na jej korpus. Sędziowie po sześciu rundach jednogłośnie na punkty wskazali na Ewę Piątkowską (58-56 59-55, 58-56) i to jej ręka powędrowała do góry w geście zwycięstwa. Obie zawodniczki dały dosyć dobry pojedynek, choć jeśli Ewa ma jeszcze ambicje na sukcesy w boksie, musi przygotować lepszą formę na swoje następne występy.

Wyniki pozostałych walk:

Marcin Ficner vs. Jakub Laskowski: zwycięstwo Laskowskiego na punkty po czterech rundach
Artur Proksa vs. Jakub Targiel (boks amatorski): zwycięstwo Proksy na punkty
Hubert Benkowski vs. Maciej Ważny: zwycięstwo Benkowskiego na punkty po czterech rundach
Radosław Chojnowski vs. Sebastian Rembecki: wygrana Rembeckiego stosunkiem „dwa do remisu”
Krzysztof Rogowski – Maksym Vislaukh: zwycięstwo Białorusina przez TKO w drugiej rundzie
Alexas Kubicki – Julia Kabzińska (boks amatorski): punktowe zwycięstwo Kubicki
Damian Ławniczak – Siergiej Huk: zwycięstwo Ukraińca przed czasem w drugiej rundzie

źródło: bokser.org

KWALIFIKACJE OLIMPIJSKIE: PORAŻKI MATEUSZA POLSKIEGO I RYSZARDA LEWICKIEGO

polski2016

Trzeci dzień zmagań europejskich pięściarzy, którzy w Londynie walczą o prawo startu w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio (2020), nie był pomyślny dla dla Polaków. Na ringu w Copper Box Arena zobaczyliśmy dzisiaj dwóch Biało-Czerwonych: Mateusza Polskiego (69 kg) i Ryszarda Lewickiego (75 kg) ale obaj nie sprostali swoim rywalom. Pierwszego z nich pokonał na punkty (4-0) niespełna 19-letni Duńczyk Sebastian Terteryan, zaś drugi przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) z najlepszym zawodnikiem Słowacji bez podziału na kategorie wagowe, 21-letnim Andrejem Csemezem.

Tak, więc w walce o kwalifikacje olimpijskie pozostało nam 3 podopiecznych trenera Iwana Juszczenko. Jutro Damian Durkacz (63 kg) zmierzy się z Węgrem Milanem Fodorem i jeśli pokona rywala, zdobędzie paszport na Igrzyska do Tokio. Z kolei Mateusz Masternak (91 kg), by zostać olimpijczykiem musi wygrać dwie walki. Najpierw jutro z brązowym medalistą Mistrzostw Świata z Jekaterynburga (2019), Bułgarem Radoslavem Panataleyevem, a następnie najprawdopodobniej z naturalizowanym w Hiszpanii Kubańczykiem Emmanuelem Reyesem Pla, o ile ten pokona jutro szablonowego Kirilla Afanaseva z Irlandii.

Trzecim Polakiem w turnieju jest Adam Kulik (+91 kg), który jeszcze nie zaprezentował się londyńskiej publiczności. On również musi wygrać dwa pojedynki by cieszyć się z kwalifikacji olimpijskiej. Pojutrze pięściarz z Lublina stanie oko w oko z mocnym Azerem Mahammadem Abdulayevem i jeśli pokona tę przeszkodę w ćwierćfinale zaboksuje z Niemcem Nelvie Tiafackiem lub Ukraińcem Tsotne Rogava.

WYNIKI WALK [16 marca 2020 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

1/8 FINAŁU

52 KG
Billal BENNAMA (Francja) – Hamza TOUBA (Niemcy) 5-0
Sakhil ALAKHVERDOVI (Gruzja) – Dusan JANJIC (Serbia) 5-0
Brendan IRVINE (Irlandia) – Istvan SZAKA (Węgry) 5-0
Gabriel ESCOBAR MASCUNANO (Hiszpania) – Dmytro ZAMOTAYEV (Ukraina) 4-1
Galal YAFAI (Wielka Brytania) – Rasul SALIEV (Rosja) 5-0
Koryun SOGHOMONYAN (Armenia) – David ALAVERDIAN (Izrael) 4-1
Cosmin-Petre GIRLEANU (Rumunia) – Rufat HUSEYNOV (Azerbejdżan) 3-2
Batuhan CIFTCI (Turcja) – Daniel ASENOV (Bułgaria) 3-2

57 KG
Peter McGRAIL (Wielka Brytania) – Kevin GODLA (Czechy) 5-0
Roland GALOS (Węgry) – Arslan KHATAEV (Finlandia) 5-0
Samuel KISTOHURRY (Francja) – Vasile USTUROI (Belgia) 5-0
Tayfur ALIYEV (Azerbejdżan) – Edgaras SKURDELIS (Litwa) RSC
Mykola BUTSENKO (Ukraina) – Artur BAZEYAN (Armenia) 5-0
Jose QUILES (Hiszpania) – Krenar ZENELI (Albania)  4-1
Albert BATYRGAZIEV (Rosja) – Viliam TANKO (Słowacja) 5-0
Hamsat SHADALOV (Niemcy) – Kurt WALKER (Irlandia) 5-0

1/16 FINAŁU

69 KG
Hugo MICALLEF (Monako) – Milan VRANKOVIC (Serbia) 5-0
Adem FETAHOVIC (Bosnia i Hercegowina) – Pavel POLAKOVIC (Czechy) 5-0
Eskerkhan MADIEV (Gruzja) – Paul Andreas WALL (Niemcy) 4-0
Aidan WALSH (Irlandia) – Pavel KAMANIN (Estonia) 5-0
Wahid HAMBLI (Francja) – Patriot BEHRAMI (Kosowo) 5-0
Mohamed RACHEM (Belgia) – Laszlo KOZAK (Węgry) 5-0
Yevhenii BARABANOV (Ukraina) – Attila Varga (Szwajcaria) 2 RSC
Lorenzo SOTOMAYOR COLLAZO (Azerbejdżan) – Dmitri GALAGOT (Mołdawia) 4-1
Sebastian TERTERYAN (Dania) – Mateusz POLSKI (Polska) 4-0
Aliaksandr RADZIONAU (Białoruś) – Marko ZELJKO (Chorwacja) 4-1
Miroslav KAPULER (Izrael) – Vincenzo MANGIACAPRE (Włochy) 4-1
Marcel RUMPLER (Austria) – Delano JAMES (Holandia) 5-0
Necat EKINCI (Turcja) – Gurgen MADOYAN (Armenia) 5-0
Dionysos PEFANIS (Grecja) – Eric TUDOR (Rumunia) 3-2
Andrey ZAMKOVOY (Rosja) – Youba SISSOKHO NDIAYE (Hiszpania) 4-1

75 KG
Gleb BAKSHI (Rosja) – Andrei VREME (Mołdawia) 5-0
Mindaugas GEDMINAS (Norwegia) – Balazs BACSKAI (Węgry) 3-2
Serhat GULER (Turcja) – Mihael OSTROUMOV (Izrael) 5-0
Vitali BANDARENKA (Białoruś) – Andreas KOKKINOS (Cypr) 5-0
Lancelot PROTON DE LA CHAPELLE (Belgia) – Silvio SCHIERLE (Niemcy) 3-2
Angel ROQUE (Szwajcaria) – Milos BARTL (Czechy) RSC 1
Miguel CUADRADO ENTRENA (Hiszpania) – Goce JANESKI (Macedonia) KO 1
Andrej CSEMEZ (Słowacja) – Ryszard LEWICKI (Polska) 5-0
Arman DARCHINYAN (Armenia) – Salvatore CAVALLARO (Włochy) 4-1
Michael NEVIN (Irlandia) – Max VAN DER PAS (Holandia) 4-1
Muhammad ABDILRASOON (Finlandia) – Mladen SOBJESLAVSKI (Chorwacja) 3-2
Giorgi KHARABADZE (Gruzja) – Sandro POLETAN (Serbia) 3-2
Simeon CHAMOV (Bułgaria) – Vytautas BALSYS (Litwa) 5-0
Adam CHARTOI (Szwecja) – Sorin-Mihai CALINIUC (Rumunia) 5-0
Lewis RICHARDSON (Wielka Brytania) – Victor YOKA (Francja) 5-0
Oleksandr KHYZNIAK (Ukraina) – Kamran SHAKHSUVARLY (Azerbejdżan) RSC 1

 

KWALIFIKACJE OLIMPIJSKIE: SANDRA DRABIK W ĆWIERĆFINALE! TOKIO CORAZ BARDZIEJ REALNE

sandra drabik_012

Cztery walki cztery zwycięstwa – to dorobek polskich pięściarek, które w Londynie rywalizują o prawo startu w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio (2020). Dzisiaj bardzo ważny krok w kierunku upragnionej Japonii wykonała Sandra Drabik (51 kg), pokonując jednogłośnie na punkty (5-0), jak zwykle agresywnie boksującą, Tetyanę Kob z Ukrainy. Tym samym zawodniczka z Kielc awansowała do ćwierćfinału, w którym skrzyżuje rękawice z zawodniczką gospodarzy, 27-letnią Charley-Sian Davison, która dzisiaj w takim samym stosunku co Sandra, wypunktowała Irlandkę Carly McNaul.

Jeśli Sandra Drabik pokona tę mało znaną na międzynarodowych ringach, ale zapewne mocno umotywowaną, Brytyjkę zdobędzie olimpijski paszport, o który bezskutecznie rywalizowała przed czterema laty. Dodajmy, że awans do Tokio wywalczy sześć pięściarek z Europy z wagi o limicie 51 kg.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH [16 marca 2020 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG
Busenaz CAKIROGLU (Turcja) – Maria GONZALEZ CACERES (Hiszpania) 5-0
Yuliya APANASOVICH (Białoruś) – Rugile ALTARAVICIUTE (Litwa) RSC
Stoyka KRASTEVA (Bułgaria) – Wassila LKHADIRI (Francja) 5-0
Svetlana SOLUIANOVA (Rosja) – Eliana PILEGGI (Szwajcaria)
Sandra DRABIK (Polska) – Tetyana KOB (Ukraina) 5-0
Charley-Sian DAVISON (Wielka Brytania) – Carly McNAUL (Irlandia) 5-0
Nina RADOVANOVIC (Serbia) – Sanae JAH (Belgia) 5-0
Giordana SORRENTINO (Włochy) – Anush GRIGORYAN (Armenia)

KWALIFIKACJE OLIMPIJSKIE: MASTERNAK I DURKACZ WALCZĄ DALEJ. DRAMAT WIKTORZAKA

master_mormeck

Krótko trwały dzisiaj ringowe występy Biało-Czerwonych, startujących w europejskim turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich w Tokio (2020). Zaczynając od końca – Mateusz Masternak (91 kg) pod koniec 1. starcia pokonał przez RSC na skutek kontuzji (rozcięcie lewego łuku brwiowego) bitnego Słowaka Davida Michalka i w kolejnym pojedynku zaboksuje z Bułgarem Radoslavem Pantaleyevem.

W niemal taki sam sposób jak bój „Mastera”, zakończyła się walka Sebastiana Wiktorzaka (81 kg) z Estończykiem Stivenem Aasem. Niestety jako przegrany z ringu zszedł Polak, który wygrał pierwszą rundę, ale okupił to kontuzją rozcięcia nad prawym okiem, co na początku drugiej rundy sprawiło, że sędzia ringowy (po konsultacji lekarskiej) odesłał go do narożnika ogłaszając zwycięstwo 20-letniego rywala.

Bardzo bliski zdobycia kwalifikacji olimpijskiej jest Damian Durkacz (63 kg), który dzisiaj miał boksować z pochodzącym z Afganistanu Portugalczykiem Faridem Walizadehem ale …rywal nie pojawił się na wadze i wychowanek trenera Ireneusza Przywary awansował do 1/8 finału, w którym skrzyżuje rękawice ze schematycznym Węgrem Milanem Fodorem. Jeśli go pokona, będzie mógł się cieszyć z olimpijskiego paszportu.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH [15 marca 2020 r. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

63 KG
Gabil MAMEDOV (Rosja) – Lasha GURULI (Gruzja) 5-0
Alexandros TSANIKIDIS (Grecja) – Jasin Ljama (Macedonia) RSC 2
Yaroslav KHARTSYZ (Ukraina) – Paolo DI LERNIA (Włochy) 5-0
Milan FODOR (Węgry) – Semjon KAMANIN (Estonia) 5-0
Damian DURKACZ (Polska) – Farid WALIZADEH (Portugalia) WO.
Nikolai TERTERYAN (Dania) – Shpetim BAJOKU (Kosowo) ABD 3
Tugrulhan ERDEMIR (Turcja) – Kastriot SOPA (Niemcy) 5-0
Enrico LACRUZ (Holandia) – Ahmad SHTIWI (Izrael)
Abdelkarim SABOUNDJI (Belgia) – Rexildo ZENELI (Albania)
Georges BATES (Irlandia) – Leon DOMINGUEZ BECERRA (Hiszpania) RSC
Javid CHALABIYEV (Azerbejdżan) – Kiril RUSINOV (Bułgaria) 4-1
Alexandru PARASCHIV (Mołdawia) – Michal TAKACS Michal (Słowacja) 5-0

81 KG
Paul-Andrei ARADOAIE (Rumunia) – Blagoy NAYDENOV (Bułgaria) RSC 3
Stiven AAS (Estonia) – Sebastian WIKTORZAK (Polska) RSC 2 (kontuzja)
Liridon NUHA (Szwecja) – Peter TALLOSI (Węgry) 5-0
Emmet BRENNAN (Irlandia) – Radenko TOMIC (Bośnia i Hercegowina) RSC 2
Uke SMAJLI (Szwajcaria) – Polyneikis KALAMARAS (Grecja) 4-1
Gor NERSESYAN (Armenia) – Karel HOREJSEK (Czechy) 5-0
Luka PLANTIC Luka (Chorwacja) – Umar DZAMBEKOV (Austria) 3-2
Mikhail DAUHALIAVETS (Białoruś) – Paulius ZUJEVAS (Litwa) 5-0
Ziad EL MOHOR (Belgia) – Andrei CHIRIACOV (Mołdawia) 4-1
Gazimagomed JALIDOV (Hiszpania) – Artjom KASPARIAN (Holandia) 3-2
Imam KHATAEV (Rosja) – Gaetan NTAMBWE (Francja) RSC
Simone FIORI (Włochy) – Krenar ALIU (Finlandia) 5-0
Stepan HREKUL (Ukraina) – Ibragim BAZUEV (Niemcy) 4-1

91 KG
Wilfried FLORENTIN (Francja) – Nikolajs GRISUNINS (Łotwa) 5-0
Mucahit ILYAS (Turcja) – Rauf RAHIMOV (Azerbejdżan) 5-0
Aziz Abbes MOUHIIDINE (Włochy) – Dzemal BOSNJAK (Bośnia i Hercegowina) 3-2
Konstiantyn PINCHUK (Izrael) – Tadas TAMASAUSKAS (Litwa) 4-0
Serhiy HORSKOV (Ukraina) – Toni FILIPI (Chorwacja) 3-2
Narek MANASYAN (Armenia) – Adam HAMORI (Węgry)
Victor SCHELSTRAETE (Belgia) – Ahmed HAGAG (Austria)
Emmanuel REYES PLA (Hiszpania) – Cristian-Rizvan FILIP (Rumunia) 5-0
Kirill AFANASEV (Irlandia) – Nikoloz BEGADZE (Gruzja) 4-1
Mateusz MASTERNAK (Polska) – David MICHALEK (Słowacja) RSC 1 (kontuzja)

KWALIFIKACJE OLIMPIJSKIE: KAROLINA KOSZEWSKA O KROK OD TOKIO. PEWNA WYGRANA SANDRY KRUK

koszewska_minsk

W drugim dniu kobiecego turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich w Tokio (2020) podopieczne Karoliny Michalczuk ponownie schodziły z ringu jako zwyciężczynie. Najpierw w 1/16 finału Sandra Kruk (57 kg) pokonała jednogłośnie na punkty (5-0) 21-letnią Pleę Foteini z Grecji. Rywalka była dwukrotnie liczona ale pokazała dość dobre przygotowanie techniczne i niezłą szybkość. Była to zatem dobra próba przed kolejnym pojedynkiem, w którym oko w oko z Polką stanie jeszcze szybsza i zwinniejsza, była mistrzyni świata, Stanimira Petrova z Bułgarii.

W ćwierćfinale jest już Karolina Koszewska (69 kg), która dzisiaj w Londynie wypunktowała (5-0) odważnie boksującą 21-latkę z Norwegii, Madeleine Angelsen i jeśli w kolejnym pojedynku pokona doświadczoną Niemkę Nadine Apetz, zdobędzie upragniony olimpijski paszport. Jeśli nie, czekać ją będą baraże, gdyż z kategorii z limitem 69 kg do Tokio pojedzie 5 Europejek.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH [15 marca 2020 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

1/16 FINAŁU

57 KG
Irma TESTA (Włochy) – Sandra BRUGGER (Szwajcaria) 5-0
Aycan GULDAGI (Turcja) – Jenifer FERNANDEZ ROMERO (Hiszpania) 3-2
Maria NECHITA (Rumunia) – Szabina SZUCS (Węgry) RSC 3
Sandra KRUK (Polska) – Plea FOTEINI (Grecja) 5-0
Helina BRUYEVICH (Białoruś) – Lenka BERNARDOVA (Czechy) 4-1
Yuliya TSYPLAKOVA (Ukraina) – Vida RUDOLF (Słowenia) 5-0
Mona MESTIAEN (Francja) – Melissa MORTENSEN (Dania) 3-2

1/8 FINAŁU

69 KG
Busenaz SURMENELI (Turcja) – Elina GUSTAFSSON (Finlandia) 5-0
Ani HOVSEPYAN (Armenia) – Martina SCHMORANZOVA (Czechy) RSC
Anna LYSENKO (Ukraina) – Eszter OLAH (Węgry) 5-0
Saadat DALGATOVA (Rosja) – Rosie ECCLES (Wielka Brytania) 4-1
Angela CARINI (Włochy) – Christina DESMOND (Irlandia) 5-0
Emilie SONVICO (Francja) – Ivana HABAZIN (Chorwacja) 4-1
Nadine APETZ (Niemcy) – Melis YONUZOVA (Bułgaria) 5-0
Karolina KOSZEWSKA (Polska) – Madeleine ANGELSEN (Norwegia) 5-0

KWALIFIKACJE OLIMPIJSKIE: ANETA RYGIELSKA AWANSOWAŁA DO 1/8 FINAŁU

aneta_rygielska_2016

Od zwycięstwa Anety Rygielskiej (60 kg) rozpoczął się dzisiaj w Londynie turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich w Tokio (2020). Zawodniczka Pomorzanina Toruń, zgodnie z oczekiwaniami, pewnie pokonała (5-0) w 1/16 finału niespełna 23-letnią Rumunkę Cristine-Paulę Cosmę i w najbliższy wtorek (17 marca) stanie oko z doskonałą Irlandką Kellie Harrington, z którą niedawno przegrała podczas MTB. Strandja w Sofii.

Dzisiaj swoją pierwszą turniejową rywalkę poznała Sandra Drabik (51 kg). Będzie nią doświadczona Ukrainka, Tetyana Kob, która pokonała w 2. starciu przez RSC Anakhanim Aghayevą z Azerbejdżanu. Największą niespodzianką pierwszego dnia eliminacji była porażka niedawnej zawodowej mistrzyni świata, Belgijki Delfine Persoon (60 kg) z Greczynką Nikoleta Pitą.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH

KOBIETY [14 marca 2020 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG
Maria GONZALEZ CACERES (Hiszpania) – Tamara TARNOCZY (Węgry) 5-0
Stoyka KRASTEVA (Bułgaria) – Aikaterini KOUTSOGEORGOPOULOU (Grecja) 5-0
Eliana PILEGGI (Szwajcaria) – Iulia COROLI (Mołdawia) WO.
Tetyana KOB (Ukraina) – Anakhanim AGHAYEVA (Azerbejdżan) RSC 2
Giordana SORRENTINO (Włochy) – Ursula GOTTLOB (Niemcy) 5-0

60 KG
Caroline DUBOIS (Anglia) – Ala STARADUB (Bułgaria) 5-0
Nikoleta PITA (Grecja) – Delfine PERSOON (Belgia) 4-1
Donjeta SADIKU (Kosowo) – Maya KLEINHANS (Niemcy) 3-2
Esra YILDIZ (Turcja) – Maryna MALOVANA (Ukraina) 5-0
Kata PRIBOJSZKI (Węgry) – Chelsey HEIJNEN (Holandia) 3-2
Aneta RYGIELSKA (Polska) – Cristina-Paula COSMA (Rumunia) 5-0

69 KG
Elina GUSTAFSSON (Finlandia) – Aleksandra RAPAIC (Serbia) 5-0

KWALIFIKACJE OLIMPIJSKIE: ZNAMY RYWALKI I RYWALI BIAŁO-CZERWONYCH

tokyo2020-olympics

Jutro w Londynie rozpocznie się europejski turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich w Tokio (2020). Od 14 do 24 marca w Copper Box Arena o paszporty olimpijskie walczyć będzie 99 zawodniczek i 217 zawodników, w tym reprezentacje Polski, prowadzone przez Karolinę Michalczuk (kobiety) i Iwana Juszczenko (mężczyźni). Biało-Czerwoni poznali przed kilkoma godzinami swoje turniejowe drabinki.

W gronie kobiet najwięcej pięściarek wystąpi w wadze do 57 kg (23), 60 kg (22), 51 kg (21), 69 kg (17) i 75 (16). Wśród panów najliczniej obsadzone są waga do 75 kg (34 zawodników), 69 kg (31), 57 kg (30), 81 kg (29), 63 kg (28), 91 kg (26), +91 kg (20) i 52 kg (19). Jutro w ringu wystąpią Aneta Rygielska (60 kg), Jakub Słomiński (52 kg) i Maciej Jóźwik (57 kg). Pierwsza z wymienionych skrzyżuje rękawice z Rumunką Cristiną-Paula Cosmą, drugi zaboksuje z Rasulem Saliyevem (Rosja), zaś trzeci z Arturem Bazeyanem (Armenia).

KOBIETY

51 KG Sandra Drabik (16 marca) w 1/8 finału z Tatyaną Kob (Ukraina) lub Anakhahim Aghayevą (Azerbejdżan)
57 KG Sandra Kruk (15 marca) w 1/8 finału ze Stanimirą Petrovą (Bułgaria)
60 KG Aneta Rygielska (14 marca) w 1/16 finału z Cristiną-Paula Cosmą (Rumunia)
69 KG Karolina Koszewska (17 marca) w 1/8 finału z Madeleine Angelsen (Norwegia)
75 KG Elżbieta Wójcik (17 marca) w 1/8 finału z Aynur Rzayevą (Azerbejdżan)

MĘŻCZYŹNI

52 KG Jakub Słomiński (14 marca) w 1/16 finału Rasulem Saliyevem (Rosja)
57 KG Maciej Jóźwik (14 marca) w 1/16 finału z Arturem Bazeyanem (Armenia)
63 KG Damian Durkacz (15 marca) w 1/16 finału z Faridem Walizadehem (Portugalia)
69 KG Mateusz Polski (16 marca) w 1/16 finału z Sebastianem Terteryanem (Dania)
75 KG Ryszard Lewicki (16 marca) w 1/16 finału z Andrejem Csemezem (Słowacja)
81 KG Sebastian Wiktorzak (15 marca) w 1/16 finału ze Stivenem Aasem (Estonia)
91 KG Mateusz Masternak (15 marca) 1/16 finału z Davidem Michalkiem (Słowacja)
+91KG Adam Kulik (18 marca) w 1/8 finału z Mahammadem Abdullayevem (Azerbejdżan)

SĘDZIOWSKA FARSA PO WALCE ARTURA SZPILKI Z SERGIEJEM RADCZENKO W ŁOMŻY

szpilka_radczenko

Walką z Siergiejem Radczenką (7-6, 5 KO), będącą pojedynkiem wieczoru gali KnockOut Boxing Night X w Łomży, powracający do wagi junior ciężkiej Artur Szpilka (24-4, 16 KO) miał udowodnić, że stać go na pojedynki z najlepszymi w nowej dywizji. Niestety tak się nie stało. Polaka dopadły dawne demony, a werdykt sędziów punktowych musiał wzbudzić niesmak.

Pierwsza runda pod dyktando Artura. Polak rozpoczął spokojnie, lokując na korpusie rywala kilka celnych ciosów. Pozytywnego obrazu inauguracyjnego starcia nie zmieniły nawet dwa niebezpieczne momenty, w których Radczenko zepchnął naszego zawodnika na liny i spróbował swojego firmowego lewego sierpa. Druga runda zdecydowanie bardziej wyrównana. Siergiej zaczął momentami wyprzedzać „Szpilę”, dzięki czemu udało mu się kilkukrotnie zaskoczyć naszego pięściarza. Dramatyczny przebieg miała runda trzecia. Ukrainiec wystrzelił w niej idealną bronią na mańkuta – bezpośrednim prawym, i posłał tym ciosem Polaka na deski. Na szczęście Artur nie był zamroczony i natychmiast wrócił do gry. Rundę wygrał jednak Radczenko. Czwarte starcie ponownie było wyrównane, zaś w piątym Artur raz jeszcze znalazł się na deskach. Siergiej złapał Polaka serią ciosów, a ten upadł na matę starając się ich uniknąć. Niestety, starcie znowu było przegrane, a cała walka zaczęła od tego momentu przybierać coraz bardziej ponury dla nas obraz. Wraz z drugim nokdaunem posypało się dosłownie wszystko. Szpila próbował, ale jego poczynania nie robiły na Ukraińcu żadnego wrażenia, zaś każdy atak Siergieja sprawiał, że Polak znajdował się w ogromnych tarapatach. Przed dziewiątą rundą, w narożniku Artura pojawił się Andrzej Wasilewski – i najwyraźniej przekazał mu kilka mocnych słów, ponieważ dziewiąte starcie Polak zaczął z przytupem. Niestety, nadal to Radczenko był w swoich atakach zdecydowanie groźniejszy. W pewnym momencie wydawało się nawet, że Ukrainiec jest niezwykle bliski zakończenia pojedynku na swoją korzyść przed czasem, ale w kluczowym momencie Szpili pomógł nieco sędzia, udzielając Radczence ostrzeżenia za rzekome bicie po komendzie stop. W ostatniej odsłonie tej emocjonującej batalii, nie mający innego wyjścia Szpila postawił wszystko na jedną kartę, przechodząc do frontalnego ataku. Dzięki temu, kibice zgromadzeni w łomżańskiej hali mieli okazję oglądać kilka naprawdę emocjonujących wymian. Artur w końcu parę razy trafił, i wydaje się, że jednym z ciosów nawet wreszcie zamroczył rywala. Ten jednak do końca nie pozostawał mu dłużny. Po ostatnim gongu wydawało się, że werdykt może być tylko jeden: Radczenko zrobił w tej walce zdecydowanie więcej, by wygrać. Sędziowie uznali jednak inaczej. Punktacja 95-93, 94-94, 95-92 na korzyść Szpilki nie tylko nie oddaje przebiegu walki, ale jest po prostu skandaliczna. Artur na zwycięstwo zwyczajnie nie zasłużył.

Patrick Mendy (18-16-3, 1 KO) dał się poznać jako pięściarz szalenie twardy i trudny do boksowania. Było więc wiadomo, że Fiodor Czerkaszyn (16-0, 11 KO) nie będzie miał z nim lekko. I nie miał, ale w siódmej rundzie kapitalnym lewym sierpowym na zejściu znokautował pięściarza z Gambii! Mendy przed czasem przegrał tylko raz – przed siedmioma laty z Callumem Smithem, i to w dość kontrowersyjnych okolicznościach. Znokautować go zatem niezmiernie trudno, o czym Fiodor przekonał się dziś na własnej skórze. Czerkaszyn od pierwszych sekund imponował brylantową techniką, znakomitą szybkością, oraz nienaganną pracą na nogach. Gambijczyk odstawał od niego właściwie w każdym aspekcie pięściarskiego rzemiosła. Mimo to, do siódmej rundy w zasadzie ani przez chwilę Mendy nie wydawał się być zagrożony w tym pojedynku przegraną przed czasem. Gambijczyk był mocno trafiany chociażby w drugiej i piątej odsłonie, ale przyjmował te ciosy bez zmrużenia oka. Do czasu. W siódmym starciu Czerkaszyn kapitalnie, w tempo wystrzelił kontrującym lewym sierpowym, i ściął Mendy’ego z nóg. Patrick wstał, wydawał się być gotowy do kontynuowania rywalizacji, ale sędzia ogłosił wygraną Fiodora przed czasem. Pora na jeszcze większe wyzwania!

Paweł Stępień (13-0-1, 11 KO) z powodu naderwanego ścięgna w kolanie nie boksował od lipca ubiegłego roku i kontrowersyjnego remisu z Markiem Matyją. Dziś Szczecinianin w końcu wrócił między liny, i choć może nie zachwycił, to pewnie wypunktował na dystansie ośmiu rund Gearda Ajetovicia (31-24-2, 16 KO). Walka wyglądała w zasadzie tak, jak można było się spodziewać. Stępień dobrze pracował na nogach, i w swoim stylu skutecznie punktował rywala ciosami zadawanymi z różnych płaszczyzn. Ajetović zaś nie miał zamiaru podejmować żadnego zbędnego ryzyka – Serb od pierwszych sekund boju skoncentrował się w zasadzie wyłącznie na szczelnej obronie, przez którą Polak niespecjalnie miał pomysł, jak się przebić. Cały pojedynek nie dostarczył kibicom zbyt wielu emocji, i miał raczej formę otwartego sparingu. Stępień, prawdopodobnie chcąc zrzucić rdzę po dłuższej przerwie, też nie forsował tempa i zadowolił się bezpieczną wygraną na punkty. Sędziowie punktowali, nie mogło być inaczej, trzy razy 80-72 na korzyść pięściarza ze Szczecina.

Przemysław Zyśk (12-0, 4 KO) przede wszystkim doskonale zaczął pojedynek z Wasylem Kurasowem (11-5, 6 KO). Po pierwszej rundzie wydawało się nawet, że pięściarz z Ostrołęki zdoła jako pierwszy zastopować Ukraińca, ale nic z tego – ostatecznie Przemek musiał zadowolić się wyraźną wygraną na punkty. Zyśk zaczął znakomicie – jego prawy sierpowy kilka razy wstrząsnął pięściarzem z Ukrainy, i po inauguracyjnym starciu Kurasow wracał do swojego narożnika na miękkich nogach. Wydawało się, że jeżeli Polak będzie kontynuował natarcie, prędzej czy później uda mu się przełamać rywala. Nic z tego. W kolejnych starciach 22-letni zawodnik z Ukrainy coraz łatwiej radził sobie z atakami Zyśka, samemu raz po raz celnie kontrując. Poza tym, o ile na początku Przemek wydawał się być pełen wigoru, szybki i precyzyjny, tak od połowy dystansu do głosu coraz częściej dochodził już Kurasow. Ukrainiec nie robił jednak w ringu tyle, by wygrywać rundy, a nawet najsłabsze starcia w wykonaniu Zyśka optycznie były dość wyrównane. W dodatku, w ostatnim starciu Polakowi udało się rzucić rywala na deski (choć trzeba przyznać, że duża w tym zasługa złego ustawienia na nogach Kurasowa). Właśnie stąd tak wysoka punktacja sędziów – 80-71, 78-71, 79-72.

Kamil Bednarek (3-0, 1 KO) to jeden z naszych najbardziej obiecujących pięściarzy. Dziś młody zawodnik z Dzierżoniowa dowiódł, że drzemie w nim spory potencjał, i porozbijał na dystansie sześciu rund solidnego Iwana Muraszkina (5-6-1, 2 KO). Od początku pojedynku zarysowała się przewaga Polaka, który był od rywala bardziej zdecydowany, szybszy, i zwyczajnie lepszy technicznie. Wprawdzie przez pierwsze dwie-trzy rundy Białorusin starał się jeszcze odgryzać (i czasem robił to naprawdę skutecznie), jednak czym dalej w las, tym w większych Muraszkin znajdował się tarapatach. Ostatnie dwa starcia to już pełna dominacja Polaka, podkreślona krwią intensywnie spływającą z nosa przybysza z Białorusi.

źródło: bokser.org

TRENER JUSZCZENKO WYBRAŁ KADROWICZÓW NA TURNIEJ KWALIFIKACYJNY W LONDYNIE

jan_juszczenko

Trener kadry narodowej seniorów, Iwan Juszczenko, dokonał wyboru ośmiu pięściarzy, którzy za tydzień w Londynie powalczą o kwalifikacje olimpijskie do Tokio (2020). Materiału do analizy nie brakowało, bo kadra ciężko pracowała od stycznia na zgrupowaniach, zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce. Polacy wystartowali również na MTB. Strandja w Sofii. Ostatecznie wczoraj w szczególnie zasłużonym dla polskiego boksu COS OPO „Cetniewo” we Władysławowie zapadły kluczowe decyzje.

Tak, więc w dniach 14-24 marca w londyńskiej Copper Box Arena wystąpią: Jakub Słomiński (KS Wda Świecie, 52 kg), Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin, 57 kg), Damian Durkacz (BKS Concordia Knurów, 63 kg), Mateusz Polski (KB Karlino, 69 kg), Ryszard Lewicki (BKS Skorpion Szczecin, 75 kg), Sebastian Wiktorzak (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg), Mateusz Masternak (RUSHH Kielce, 91 kg) i Adam Kulik (KS Stara Szkoła Boksu Lublin, +91 kg).

Dodajmy, że dwaj z wymienionych mieli już okazję walczyć o paszporty olimpijskie. Mateusz Polski rywalizował w turniejach w Trabzonie (kwalifikacje do IO w Rio de Janeiro w 2012 r.) oraz w Baku (do IO w Rio de Janeiro w 2016 r.), zaś Maciej Jóźwik walczył przed czterema laty w Samsunie (kwalifikacje do IO w Rio).

POLKI GOTOWE DO WALKI O PASZPORTY OLIMPIJSKIE DO TOKIO

Boks Kobiet 01

Reprezentantki Polski, które w dniach 14-24 marca w Copper Box Arena w Londynie staną do rywalizacji w europejskim turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich w Tokio (2020), przebywają w ośrodku Angielskiego Instytutu Sportu w Sheffield, gdzie razem z ekipami z Anglii, Francji, Finlandii oraz Niemiec biorą udział w zgrupowaniu szkoleniowym.

Trenerka kadry narodowej, Karolina Michalczuk, do walki o paszporty olimpijskie wyznaczyła pięć zawodniczek: Sandrę Drabik (SOMA Boxing Kielce, 51 kg), Sandrę Kruk (Niestowarzyszona, 57 kg), Anetę Rygielska (Pomorzanin Toruń, 60 kg), Karolinę Koszewską (Żoliborska Szkoła Boksu, 69 kg) i Elżbietę Wójcik (KB Karlino, 75 kg). Dodajmy, że prawo startu w IO w Tokio wywalczy 27 pięściarek z Europy: 6 – z wag 51, 57 i 60 kg, 5 – z 69 kg i 4 – z 75 kg.

NIEMIECKO-WŁOSKA PRÓBA POLEK W SCHWERINIE

rygielska_alcobendas

W miniony weekend (15-16 lutego) reprezentantki Polski, przygotowujące się do startu w europejskim turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich w Tokio (2020), trenowały i stoczyły w Schwerinie walki kontrolne z zawodniczkami z Niemiec i Włoch. Jako, że jest to okres przygotowawczy do turnieju w Londynie, w każdej z kategorii wagowej limity podwyższono o 1 kg. Z Biało-Czerwonych zwycięstwa odniosły: pierwszego dnia Aneta Rygielska (61 kg) i nazajutrz Sandra Drabik (52 kg). Przy okazji startu w Schwerinie warto odnotować powrót do ringu po operacji kolana Elżbiety Wójcik (76 kg).

WYNIKI WIĘKSZOŚCI WALK

15 LUTY 2020 ROKU [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

52 KG Olena Savchuk (Włochy) – Ursula Gottlob (Niemcy) 5-0
52 KG Giordana Sorrentino (Włochy) – Sandra Drabik (Polska) 5-0
58 KG Irma Testa (Włochy) – Kinga Szlachcic (Polska) 5-0
61 KG Rebecca Nicoli (Włochy) – Maya Kleinhans (Niemcy) 5-0
61 KG Aneta Rygielska (Polska) – Francesca Amato (Włochy) 5-0
70 KG Nadine Apetz (Niemcy) – Assunta Canfora (Włochy) 3-2
76 KG Irina Schonberger (Niemcy) – Flavia Severin (Włochy) 3-2
76 KG Sarah Scheurich (Niemcy) – Elżbieta Wójcik (Polska) 5-0

16 LUTY 2020 ROKU [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

52 KG Sandra Drabik (Polska) – Olena Savchuk (Włochy) 3-0
58 KG Irma Testa (Włochy) – Sandra Kruk (Polska) 2-1
61 KG Rebecca Nicoli (Włochy) – Jaqueline Hatcher (Niemcy) 3-0
70 KG Assunta Canfora (Włochy) – Joelle Seydou (Niemcy) 3-0
70 KG Nadine Apetz (Niemcy) – Karolina Koszewska (Polska) 3-0
76 KG Sarah Scheurich (Niemcy) – Flavia Severin (Włochy) 3-0

TOP 140 EUROPA (SENIORKI) – RANKING „POLSKIBOKS.PL” ZA 2019 ROK

mira_potkonen

Dzisiaj prezentuję ostatnie rankingowe podsumowanie 2019 roku, czyli autorski ranking najlepszych europejskich pięściarek, które rywalizowały w zawodach boksu olimpijskiego. W zestawieniu tradycyjnie uwzględniłem nie tylko wyniki osiągane przez najlepsze seniorki w najważniejszych zawodach rangi mistrzowskiej, (Mistrzostwa Świata w Ułan Ude, Mistrzostwa Europy w Alcobendas, Igrzyska Europejskie w Mińsku) oraz w międzynarodowych turniejach z kalendarza AIBA i EUBC i meczach międzypaństwowych.

Najlepszymi zawodniczkami minionego roku w Europie były (w kolejności wag): Ekaterina Paltseva (Rosja, 48 kg), Liliya Ayetbayeva (Rosja, 51 kg), Lacramioara Perijoc (Rumunia, 54 kg), Lyudmila Vorontsova (Rosja, 57 kg), Mira Potkonen (Finlandia, 60 kg), Angela Carini (Włochy, 64 kg), Surmeneli Busenaz (Turcja, 69 kg), Lauren Price (Walia, 75 kg), Zenfira Magamedaliyeva (Rosja, 81 kg) i Katsiaryna Kavaleva (Białoruś, +81 kg). Z tego grona tylko 2 zawodniczki (Paltseva i Potkonen) utrzymały pozycje liderek z 2018 r.

W rankingu sklasyfikowałem 10 reprezentantek Polski (w ub. roku również 10) w 9 kategoriach wagowych (poza wagą papierową). Najwyższe lokaty zajęły wicemistrzyni Europy Aneta Rygielska (64 kg) oraz złota medalista Igrzysk Europejskich, Karolina Koszewska (69 kg), które znalazły się na 4. miejscach swoich kategorii oraz wicemistrzyni Europy i brązowa medalistka IE, Elżbieta Wójcik (75 kg), sklasyfikowana na 5. miejscu.

TOP 140 EUROPA (SENIORKI) – RANKING „POLSKIBOKS.PL” ZA 2019 ROK

48 KG

1 Ekaterina Paltseva (Rosja)
2 Yulia Chumgalakova (Rosja)
3 Demie Resztan (Anglia)
4 Roberta Bonatti (Włochy)
5 Anna Okhota (Ukraina)
6 Emi-Mari Todorova (Bułgaria)
7 Sevda Asenova (Bułgaria)
8 Steluta Duta (Rumunia)
9 Melek Yakmak (Turcja)
10 Annemarie Stark (Niemcy)
11 Gloria D`Almeida (Francja)
12 Ayse Cagirir (Turcja)
13 Yulia Demianenko (Ukraina)
14 Laura Fuertes (Hiszpania)
15 Ksenia Olifirenko (Rosja)

51 KG

1 Liliya Ayetbayeva (Rosja)
2 Busenaz Cakiroglu (Turcja)
3 Svetlana Soluianova (Rosja)
4 Tatyana Kob (Ukraina)
5 Gabriela Dimitrova (Bułgaria)
6 Elena Saveleva (Rosja)
7 Wassila Lkhadiri (Francja)
8 Sandra Drabik (Polska)
9 Alexandra Kuleshova (Rosja)
10 Nina Radovanovic (Serbia)
11 Anush Grigoryan (Armenia)
12 Carly McNaul (Irlandia)
13 Camilla Fadda (Włochy)
14 Ceire Smith (Irlandia)
15 Aikaterini Koutsogeorgopoulou (Grecja)

54 KG

1 Lacramioara Perijoc (Rumunia)
2 Caroline Cruveillier (Francja)
3 Karina Tazabekova (Rosja)
4 Yuliya Apanasovich (Białoruś)
5 Anastasia Artamonova (Rosja)
6 Ursula Gottlob (Niemcy)
7 Giordana Sorrentino (Włochy)
8 Natalia Rok (Polska)
9 Giulia Lamagma (Włochy)
10 Jelena Zekic (Serbia)
11 Szabina Szucs (Węgry)
12 Johanna Wonyou (Francja)
13 Zlatislava Chukanova (Bułgaria)
14 Beyza Saracoglu (Turcja)
15 Surmeneli Tugcenaz (Turcja)

57 KG

1 Lyudmila Vorontsova (Rosja)
2 Karriss Artingstall (Anglia)
3 Stanimira Petrova (Bułgaria)
4 Irma Testa (Włochy)
5 Michaela Walsh (Irlandia)
6 Jemyma Betrian (Holandia)
7 Sandra Kruk (Polska)
8 Daria Abramova (Rosja)
9 Sayana Sagatayeva (Rosja)
10 Alessia Mesiano (Włochy)
11 Claudia Nechita (Rumunia)
12 Malika Shakhidova (Rosja)
13 Galina Bruyevich (Białoruś)
14 Esra Yildiz (Turcja)
15 Andjela Brankovic (Serbia)

60 KG

1 Mira Potkonen (Finlandia)
2 Maiva Hamadouche (Francja)
3 Kellie Harrington (Irlandia)
4 Natalia Shadrina (Rosja)
5 Amy Broadhurst (Irlandia)
6 Agnes Alexiusson (Szwecja)
7 Sema Caliskan (Turcja)
8 Anastasia Belyakova (Rosja)
9 Kinga Szlachcic (Polska)
10 Alla Yarshevich (Białoruś)
11 Anna Krasnoperova (Rosja)
12 Paige Murney (Anglia)
13 Anna Okhrei (Ukraina)
14 Rebecca Nicoli (Włochy)
15 Sati Burcu (Turcja)

64 KG

1 Angela Carini (Włochy)
2 Francesca Amato (Włochy)
3 Ekaterina Dynnik (Rosja)
4 Aneta Rygielska (Polska)
5 Maria Badulina-Bova (Ukraina)
6 Ornella Kheteyeva (Rosja)
7 Valentina Alberti (Włochy)
8 Chelsey Heijnen (Holandia)
9 Alexandra Ordina (Rosja)
9 Marija Malenica (Chorwacja)
10 Eszter Olah (Węgry)
11 Melis Yonuzova (Bułgaria)
12 Megan Reid (Szkocja)
13 Maya Kleinhans (Niemcy)
14 Ditte Frostholm (Dania)
15 Donjeta Sadiku (Kosowo)

69 KG

1 Surmeneli Busenaz (Turcja)
2 Darima Sandakova (Rosja)
3 Saadat Dalgatova (Rosja)
4 Karolina Koszewska (Polska)
5 Assunta Canfora (Włochy)
6 Christina Desmond (Irlandia)
7 Grainne Walsh (Irlandia)
8 Nadine Apetz (Niemcy)
9 Rosie Eccles (Walia)
10 Sandy Ryan (Anglia)
11 Elmira Azizova (Rosja)
12 Emilie Sonvico (Francja)
13 Natalia Sychugova (Rosja)
14 Melis Yonuzova (Bułgaria)
15 Galina Golovchenko (Rosja)

75 KG

1 Lauren Price (Walia)
2 Nouchka Fontijn (Holandia)
3 Anastasia Shamonova (Rosja)
4 Aoife O`Rourke (Irlandia)
5 Elżbieta Wójcik (Polska)
6 Love Holgersson (Szwecja)
7 Sarah Scheurich (Niemcy)
8 Sennur Demir (Turcja)
9 Maria Urakova (Rosja)
10 Anna Anfinogenova (Rosja)
11 Elina Gustafsson (Finlandia)
12 Iveta Lesinskyte (Litwa)
13 Agata Kaczmarska (Polska)
14 Davina Michel (Francja)
15 Alina Veber (Białoruś)

81 KG

1 Zenfira Magamedaliyeva (Rosja)
2 Elif Guneri (Turcja)
3 Viktoria Kebikova (Białoruś)
4 Irina Schonberger (Niemcy)
5 Anna Ivanova (Rosja)
6 Anastasia Chernokolenko (Ukraina)
7 Maria Shishmareva (Rosja)
8 Milena Matovic (Serbia)
9 Aleksandra Smuklerz (Polska)
10 Petra Szatmari (Węgry)

+81 KG

1 Katsiaryna Kavaleva (Białoruś)
2 Tetyana Shevcheno (Ukraina)
3 Flavia Severin (Włochy)
4 Kristina Tkacheva (Rosja)
5 Lidia Fidura (Polska)
6 Maria Lovchinska (Ukraina)
7 Vendula Kucerova (Czechy)
8 Adrienn Juhasz (Węgry)
9 Alina Ene (Rumunia)
10 Alexandra Dmitrieva (Rosja)

DOTYCHCZASOWE ZWYCIĘŻCZYNIE NASZEGO RANKINGU (2013-2019)

48 KG
2013 Valeria Calabrese (Włochy)
2014 Steluta Duta (Rumunia)
2015 Ekaterina Pinigina (Rosja)
2016 Sevda Asenova (Bułgaria)
2017 Sevda Asenova (Bułgaria)
2018 Ekaterina Paltseva (Rosja)
2019 Ekaterina Paltseva (Rosja)

51 KG
2013 Nicola Adams (Anglia)
2014 Lisa Whiteside (Anglia)
2015 Nicola Adams (Anglia)
2016 Nicola Adams (Anglia)
2017 Elena Saveleva (Rosja)
2018 Svetlana Soluyanova (Rosja)
2019 Liliya Ayetbayeva (Rosja)

54 KG
2013 Lisa Whiteside (Anglia)
2014 Stanimira Petrova (Bułgaria)
2015 Elena Saveleva (Rosja)
2016 Stanimira Petrova (Bułgaria)
2017 Michaela Walsh (Irlandia)
2018 Stoyka Petrova (Bułgaria)
2019 Lacramioara Perijoc (Rumunia)

57 KG
2013 Marzia Davide (Włochy)
2014 Zinaida Dobrynina (Rosja)
2015 Zinaida Dobrynina (Rosja)
2016 Alessia Mesiano (Włochy)
2017 Alessia Mesiano (Włochy)
2018 Ornella Wahner (Niemcy)
2019 Lyudmila Vorontsova (Rosja)

60 KG
2013 Katie Taylor (Irlandia)
2014 Katie Taylor (Irlandia)
2015 Katie Taylor (Irlandia)
2016 Estelle Mosselly (Francja)
2017 Mira Potkonen (Finlandia)
2018 Kelly Harrington (Irlandia)
2019 Mira Potkonen (Finlandia)

64 KG
2013 Bianka Nagy (Węgry)
2014 Anastasia Belyakova (Rosja)
2015 Anastasia Belyakova (Rosja)
2016 Alexandra Ordina (Rosja)
2017 Yvonne B. Rassmussen (Dania)
2018 Meliz Yonuzova (Bułgaria)
2019 Angela Carini (Włochy)

69 KG
2013 Erika Guerrier (Francja)
2014 Saadat Abdulayeva (Rosja)
2015 Lauren Price (Walia)
2016 Elena Vystropova (Azerbejdżan)
2017 Nadine Apetz (Niemcy)
2018 Elina Gustafsson (Finlandia)
2019 Surmeneli Busenaz (Turcja)

75 KG
2013 Savannah Marshall (Anglia)
2014 Nouchka Fontijn (Holandia)
2015 Nouchka Fontijn (Holandia)
2016 Nouchka Fontijn (Holandia)
2017 Nouchka Fontijn (Holandia)
2018 Nouchka Fontijn (Holandia)
2019 Lauren Price (Walia)

81 KG
2013 Maria Kovacs (Węgry)
2014 Liliya Durnyeva (Ukraina)
2015 vacat
2016 Elif Guneri (Turcja)
2017 Elif Guneri (Turcja)
2018 Elif Guneri (Turcja)
2019 Zenfira Magamedaliyeva (Rosja)

+81KG
2013 Emine Bozduman (Turcja)
2014 Zenfira Magamedaliyeva (Rosja)
2015 vacat
2016 Zenfira Magomedaliyeva (Rosja)
2017 Sennur Demir (Turcja)
2018 Sennur Demir (Turcja)
2019 Katsiaryna Kavaleva (Białoruś)

Opracował: Jarosław Drozd

TRZY POLKI POWALCZĄ O AWANS DO STREFY MEDALOWEJ 71. MTB. STRANDJA W SOFII

kruk_alcobendas

Ze zmiennym szczęściem rywalizowały dzisiaj nasze zawodniczki w 1/8 finału 71. Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego im. Strandżaty (Strandja) w Sofii. W ringu wystąpiły cztery z nich – Natalia Rok (51 kg), Sandra Kruk i Kinga Szlachcic (obie 57 kg) oraz Aneta Rygielska (60 kg). Zwycięsko ze swoich prób wyszły obie pięściarki rywalizujące w wadze piórkowej. Kinga wypunktowała Szwedkę Stephanie Thour, zaś Sandra wygrała przez poddanie w 2. starciu z młodą Rosjanką Anastasią Glebovą.

Niestety z turniejem pożegnały się dwie pozostałe podopieczne Karoliny Michalczuk. Natalia uległa na punkty doświadczonej Amerykance Virginii Fuchs, zaś Aneta musiała uznać wyższość znakomitej Irlandce Kellie Harrington. Tak, więc jutro o awans do strefy medalowej wystąpią trzy Polki – Kinga Szlachcic skrzyżuje rękawice z doskonałą Bułgarką Stanimirą Petrovą, którą rok temu pokonała na MTB w Usti nad Łabą, Sandra Kruk stanie oko w oko z weteranką ukraińskiej kadry, Yulią Tsiplakovą, a mająca dzisiaj przerwę Karolina Koszewska (69 kg) zaboksuje z Włoszką Sabriną Er Raqioui.

WYNIKI WALK POLEK [Sofia, 22 stycznia - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG Virginia Fuchs (USA) – Natalia Rok 5-0
57 KG Kinga Szlachcic – Stephanie Thour (Szwecja) 4-1
57 KG Sandra Kruk – Anastasia Glebova (Rosja) AB 2
60 KG Kellie Harrington (Irlandia) – Aneta Rygielska 5-0

ĆWIERĆFINAŁY 71. MTB. STRANDJA BEZ POLAKÓW

Strandja_15

W jutrzejszych ćwierćfinałach 71. Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego im. Strandżaty (Strandja) w Sofii nie zobaczymy żadnego z podopiecznych trenerów Iwana Juszczenko i Marka Chrobaka. Szansę na to miało trzech Biało-Czerwonych, na których bardzo liczymy w kontekście zbliżających się kwalifikacji olimpijskich: Damian Durkacz (63 kg), Ryszard Lewicki (75 kg) oraz Mateusz Masternak (91 kg) ale niestety wszyscy zeszli z ringu pokonani.

Pierwszy z nich został wypunktowany (5-0) przez cenionego na świecie Brazylijczyka Wandersona Oliveirę, który niedawno podczas Światowych Igrzysk Wojskowych w Wuhan pokonał Mateusza Polskiego, drugi nie sprostał (0-5) solidnemu faworytowi gospodarzy Antonowi Chamovowi, zaś trzeci, na którego szczególnie liczyliśmy, po wyrównanym pojedynku, zdaniem 3 z 5 sędziów był dzisiaj słabszy od Francuza Paula Omby Biongolo.

WYNIKI WALK POLAKÓW [Sofia, 22 stycznia - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

63 KG Wanderson Oliveira (Brazylia) – Damian Durkacz 5-0
75 KG Anton Chamov (Bułgaria) – Ryszard Lewicki 5-0
91 KG Paul Omba Biongolo (Francja) – Mateusz Masternak 3-2

TRZY ZWYCIĘSTWA POLEK NA POCZĄTEK 71. MTB. STRANDJA W SOFII

kinga_szlachcic_alcobendas

Więcej powodów do radości od trenera naszych seniorów, Iwana Juszczenko, miała dziś Karolina Michalczuk, stojąca w narożniku Kadry Narodowej Seniorek. Z grona jej pięciu podopiecznych, które zainaugurowały 71. Międzynarodowy Turniej Bokserski im. Strandżaty (Strandja) w Sofii, zwycięsko swoje pojedynki zakończyły trzy – Natalia Rok (51 kg), Kinga Szlachcic (57 kg) i Karolina Koszewska (69 kg). Pierwsza z nich pokonała mało znaną 20-latkę z Rosji Snezhanę Ershovą, druga nieobliczalną mańkutkę z Francji, Sofie Nabet, zaś trzecia aktualną mistrzynię Indii, Lalitę.

Niestety z turniejem pożegnały się Sandra Drabik (51 kg) oraz Agata Kaczmarska (75 kg). Kielczanka przegrała na punkty z dobrze sobie znaną Amerykanką Christiną Cruz, która rywalizuje z Virginią Fuchs o start w turnieju kwalifikacyjnym do IO w Tokio, zaś młoda pięściarka z Radomia przegrała z Ukrainką Anastasią Chernokolenko.

Jutro w pojedynkach 1/8 finału zobaczymy cztery Polki. Natalia Rok zaboksuje z kapitan reprezentacji USA, Virginią Fuchs, Sandra Kruk (57 kg) z nieznaną na międzynarodowych ringach Rosjanką Anastasią Glebovą, Kinga Szlachcic ze Szwedką Stephanie Thour, zaś Aneta Rygielska (60 kg) z byłą wicemistrzynią świata Kellie Harrington z Irlandii. Pojutrze w 1/4 finału zaboksuje z kolei Karolina Koszewska. Jej rywalka będzie młoda Włoszka Sabrina Er Raqioui.

WYNIKI WALK POLEK [Sofia, 21 stycznia - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG Christina Cruz (USA) – Sandra Drabik 5-0
51 KG Natalia Rok – Snezhana Ershova (Rosja) 5-0
57 KG Kinga Szlachcic – Sofia Nabet (Francja) 5-0
69 KG Karolina Koszewska – Lalita (Indie) 4-1
75 KG Anastasia Chernokolenko (Ukraina) – Agata Kaczmarska 5-0

JEDEN Z DWUNASTU. TYLKO RYSZARD LEWICKI WYGRYWA W PIERWSZYM DNIU 71. MTB. STRANDJA

strandja 2020

Z grona dwunastu reprezentantów Polski, którzy rozpoczęli dzisiaj rywalizację w 71. Międzynarodowym Turnieju Bokserskim im. Strandżaty (Strandja) w Sofii wygrał tylko …jeden – Ryszard Lewicki (75 kg), pokonując w pojedynku 1/16 finału niejednogłośnie na punkty (3-2) reprezentanta Kosowa, Besarta Pirevę. Tak, więc Biało-Czerwoni, którzy najwyraźniej odczuwają trudy ciężkiego obozu, jaki na dniach zakończyli na Ukrainie, przykrym falstartem rozpoczęli rok olimpijski.

Jutro na ringu w Sofii w walkach 1/8 finału zobaczymy trzech podopiecznych trenerów Iwana Juszczenko i Marka Chrobaka. Wspomniany Lewicki zaboksuje z doświadczonym Bułgarem Simeonem Chamovem z Bułgarii, który największe sukcesy odnosił w wadze z limitem 69 kg, Damian Durkacz (63 kg) skrzyżuje rękawice z niewygodnym Brazylijczykiem Wandersonem Oliveirą, o którego klasie przekonał się w ub. roku podczas Światowych Igrzysk Wojskowych w Wuhan Mateusz Polski, zaś były zawodowy mistrz Europy (EBU), Mateusz Masternak sprawdzi swoją dyspozycję w pojedynku z cenionym w Europie Francuzem Paulem Omba Biongolo.

WYNIKI WALK POLAKÓW [Sofia, 21 stycznia - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG Daniel Asenov (Bułgaria) – Jakub Słomiński 5-0
57 KG Kevin Godla (Czechy) - Maciej Jóźwik 4-0
63 KG Wessam Salamana (Jordania) – Dominik Palak 3-2
69 KG Duryodhan Singh Negi (Indie) – Mateusz Polski 4-1
69 KG Adel Belalia (Szwecja) – Łukasz Zyguła 5-0
75 KG Ryszard Lewicki – Besart Pireva (Kosowo) 3-2
75 KG Mindaugas Gedminas (Norwegia) – Bartosz Gołębiewski 5-0
81 KG Krenar Aliu (Finlandia) – Sebastian Wiktorzak 4-1
81 KG Keno Machado (Brazylia) – Mateusz Goiński 5-0
91 KG Aurel Ignat (Mołdawia) – Michał Soczyński 5-0
+91KG Daniel Burciu (Rumunia) – Piotr Łącz 4-1
+91KG Dmytro Lovchynski (Ukraina) – Aleksander Stawirej 4-1

AŻ 21 BIAŁO-CZERWONYCH SPRAWDZI SWOJĄ FORMĘ PODCZAS 71. MTB. STRANDJA W SOFII

Strandja_15

Imponująca liczba 253 pięściarzy (161 mężczyzn oraz 92 kobiet) z 26 krajów w dniach od 21 do 25 stycznia stanie do rywalizacji w 71. Międzynarodowym Turnieju Bokserskim im. Strandżaty (Strandja) w Sofii. Wśród nich jest aż 21 Biało-Czerwonych – 7 zawodniczek, prowadzonych przez Karolinę Michalczuk i 14 zawodników, w których narożniku stanie Iwan Juszczenko. Zapowiada się doskonały, ale też niezwykle trudny test przedolimpijski.

Nasze kadrowiczki i kadrowicze poznali już swoje turniejowe drabinki. Jeśli chodzi o nasze Panie, to niezwykle ciekawie zapowiada się rywalizacja Sandry Drabik (51 kg) z Amerykanką Cristiną Cruz oraz Anety Rygielskiej (60 kg) z Irlandką Kellie Harrington. Wśród panów najtrudniejsze zadanie w pierwszej fazie rywalizacji czeka Jakuba Słomińskiego (52 kg), który zaboksuje z Bułgarem Danielem Asenovem, Damiana Durkacza (63 kg), który zmierzy się z Brazylijczykiem Wandersonem Oliveirą, Mateusza Polskiego (69 kg), który zawędrował do wyższej kategorii wagowej, gdzie jego potencjał sprawdzi Duryodhan Singh Negi z Indii, oraz Mateusza Goińskiego (81 kg), z którym oko w oko stanie Brazylijczyk Keno Machado. Ciekawie zapowiada się również pojedynek Mateusza Masternaka (91 kg) z nieobliczalnym Francuzem Paulem Omba Biongolo.

Dodajmy, że pierwsza edycja Turnieju im. Strandżata (Strandja) odbyła się 26 marca 1950 roku w Sofii, co czyni go jednym z najstarszych turniejów bokserskich na świecie. W 1964 roku po raz pierwszy w historii odbył się on w międzynarodowej obsadzie (oprócz gospodarzy wystąpili Węgrzy i Rumuni).

WYNIKI LOSOWANIA

SENIORKI
51 KG Sandra Drabik – Cristina Cruz (USA) 21 stycznia (1/16 finału)
51 KG Natalia Rok – Snezhana Ershova (Rosja) 21 stycznia (1/16 finału)
57 KG Kinga Szlachcic – Sofia Nabet (Francja) 21 stycznia (1/16 finału)
57 KG Sandra Kruk – Anastasia Glebova (Rosja) 22 stycznia (1/8 finału)
60 KG Aneta Rygielska – Kellie Harrington (Irlandia) 22 stycznia (1/8 finału)
69 KG Karolina Koszewska – Lalita (Indie) 21 stycznia (1/8 finału)
75 KG Agata Kaczmarska – Anastasia Chernokolenko (Ukraina) 21 stycznia (1/8 finału)

SENIORZY
52 KG Jakub Słomiński – Daniel Asenov (Bułgaria) 21 stycznia (1/8 finału)
57 KG Maciej Jóźwik – Kevin Godla (Czechy) 21 stycznia (1/16 finału)
63 KG Damian Durkacz – Wanderson Oliveira (Brazylia) 22 stycznia (1/8 finału)
63 KG Dominik Palak – Wessam Salamana (Jordania) 21 stycznia (1/16 finału)
69 KG Mateusz Polski – Duryodhan Singh Negi (Indie) 21 stycznia (1/16 finału)
69 KG Łukasz Zyguła – Adel Belalia (Szwecja) 21 stycznia (1/16 finału)
75 KG Ryszard Lewicki – Besart Pireva (Kosowo) 21 stycznia (1/16 finału)
75 KG Bartosz Gołębiewski – Mindaugas Gedminas (Norwegia) 21 stycznia (1/16 finału)
81 KG Sebastian Wiktorzak – Krenar Aliu (Finlandia) 21 stycznia (1/16 finału)
81 KG Mateusz Goiński – Keno Machado (Brazylia) 21 stycznia (1/16 finału)
91 KG Michał Soczyński – Aurel Ignat (Mołdawia) 21 stycznia (1/16 finału)
91 KG Mateusz Masternak – Paul Omba Biongolo (Francja) 22 stycznia (1/8 finału)
+91KG Piotr Łącz – Daniel Burciu (Rumunia) 21 stycznia (1/8 finału)
+91KG Aleksander Stawirej – Dmytro Lovchynski (Ukraina) 21 stycznia (1/8 finału)

UDANY REWANŻ POLAKÓW. ROSJA POKONANA W GLIWICACH

POL_ROS2019

Wczoraj w Gliwicach reprezentacja Polski, prowadzona przez trenera Iwana Juszczenko, pokonała w meczu międzypaństwowym ekipę Rosji 12-6, rewanżującym się tym samym za porażkę (4-14) poniesioną przed rokiem w Kielcach. Zarówno wówczas, jak i wczoraj goście nie wystąpili wprawdzie w składzie, znanym nam z międzynarodowych imprez, ale dla Biało-Czerwonych na pewno była to cenna próba na 3 miesiące przed kwalifikacjami do IO w Tokio (2020), na których nota bene Rosjan zabraknie.

Punkty dla Polski zdobyli: Radomir Obruśniak (57 kg), Mateusz Polski i Damian Durkacz (obaj 63 kg), Daniel Adamiec (75 kg), Mateusz Masternak (91 kg) i Aleksander Stawirej (+91 kg). Na uwagę zasługuje oczywiście powrót na międzynarodowe ringi mistrza Polski i byłego zawodowego mistrza Europy (EBU), Mateusza Maternaka, ale też zejście do olimpijskiego limitu wagi piórkowej (57 kg) Radomira Obruśniaka.

POLSKA – ROSJA 12-6 [GLIWICE, 20 GRUDNIA 2019 ROKU - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG Gasan Magomedov – Maciej Jóźwik 2-1
57 KG Radomir Obruśniak – Grigoriy Lalayan 2-1
63 KG Mateusz Polski – Tigran Uzlyan 3-0
63 KG Damian Durkacz – Alexander Pierlatov 3-0
69 KG Denis Shevchuk – Marcin Latocha 3-0
75 KG Murad Ramazanov – Mateusz Goiński 2-1
75 KG Daniel Adamiec – Andrey Egorov 3-0
91 KG Mateusz Masternak – Vadim Vershynin 3-0
+91KG Aleksander Stawirej – Andrey Stotskiy 3-0

NATALIA ROK I SANDRA KRUK WYRÓŻNIONE NA TURNIEJU WE FRANCJI

kruk_me

W Crépy-en-Valois zakończyły się dzisiaj trwające trzy dni zmagania zawodniczek z Francji, Polski, Ukrainy, Maroka i Hiszpanii. Podopieczne Karoliny Michalczuk, której tym razem asystowali trenerzy Władysław Maciejewski i Jarosław Przygoda, wygrały w sumie 11 walk i 6 razy schodziły z ringu jako przegrane. W ostatnim dniu zawodów wystąpiło 5 Biało-Czerwonych, bo dla Natalii Rok (54 kg), zabrakło rywalki. Zwycięsko ze swoich prób wyszły Sandra Kruk (57 kg), Aneta Rygielska (60 kg) i Karolina Koszewska (69 kg), zaś swoje walki przegrały Sandra Drabik (51 kg) i Agata Kaczmarska (75 kg).

Dodajmy, że nagrody dla najlepszych zawodniczek w swoich kategoriach wagowych otrzymały Natalia Rok i Sandra Kruk, które we Francji wygrały wszystkie walki. Sandra, w trzecim turniejowym boju, okazała się dzisiaj lepsza od Hiszpanki Jennifer Fernandez. Z kolei Aneta Rygielska bez większych trudności wypunktowała inną Hiszpankę Patricię Rodriguez, zaś Karolina Koszewska okazała się skuteczniejsza od młodej Marokanki Oumayi Ben Ahbib.

Sandra Drabik i Agata Kaczmarska przegrały z klasowymi rywalkami. Pierwszą wypunktowała brązowa medalistka Mistrzostw Europy z Alcobendas (2019, wygrała tam również z Polką) Wassila Lkhadiri, zaś druga okazała się słabsza od o dwie głowy od siebie wyższej, brązowej medalistce Mistrzostw Świata z Ułan Ude (2019), Marokanki Khadiji Mardi.

WYNIKI WALK [CREPY-EN-VALOIS, 15 GRUDNIA 2019 ROKU - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG Wassila Lkhadiri (Francja) - Sandra Drabik (Polska) WP
57 KG Sandra Kruk (Polska) – Jennifer Fernandez (Hiszpania) WP
60 KG Aneta Rygielska (Polska) – Patricia Rodriguez (Hiszpania) WP
69 KG Karolina Koszewska (Polska) – Oumayma Bel Ahbib (Maroko) WP
75 KG Khadija Mardi (Maroko) – Agata Kaczmarska (Polska) WP

pozostałe pojedynki trzeciego dnia:
51 KG Rabab Cheddar (Maroko) – Svetlana Vasylevska (Ukraina) WP
51 KG Johanna Wonyou (Francja) – Maria Gonzales (Hiszpania) WP
54 KG Houria Djalout (Francja) – Maria Madueno (Hiszpania) WP
57 KG Amina Zidani (Francja) – Yulia Tsiplakova (Ukraina) WP
60 KG Maiva Hamadouche (Francja) – Hanna Okhrey (Ukraina) WP
69 KG Emilie Sonvico (Francja) – Maria Bova (Ukraina) WP
69 KG Anna Lysenko (Ukraina) – Patricia Martin (Hiszpania) WP
75 KG Davina Michel (Francja) – Anastasia Chernokolenko (Ukraina) WP

NA REMIS Z FRANCUZKAMI W DRUGIM DNIU TURNIEJU W CREPY-EN-VALOIS

kruk_alcobendas

Drugi dzień zmagań reprezentantek Polski podczas turnieju Round Robin w Crépy-en-Valois przyniósł im taki sam bilans zwycięstw i porażek, jak pierwszego dnia. Biało-Czerwone wygrały we Francji cztery pojedynki i dwa przegrały (i podobnie jak w piątek jedna z tych przegranych walk była dyskusyjna). Zwycięstwa odniosły: Sandra Drabik (51 kg), Natalia Rok (54 kg), Sandra Kruk (57 kg) i Karolina Koszewska (69 kg), zaś swoje walki przegrały Aneta Rygielska (60 kg) i Agata Kaczmarska (75 kg).

W czterech przypadkach podopieczne Karoliny Michalczuk rywalizowały z zawodniczkami gospodarzy. Natalia Rok wypunktowała Hourię Djalout, zaś Sandra Kruk również na punkty zwyciężyła mistrzynię Francji Monę Mestiaen. Z kolei wicemistrzyni Europy z Alcobendas (2019) wagi lekkiej (60 kg) Maiva Hammadouche okazała się lepsza od srebrnej medalistki ME z wyższej wagi (64 kg), Anety Rygielskiej a Davinie Michel dwóch z trzech sędziów dało dyskusyjne zwycięstwo nad Agata Kaczmarską. Sandra Drabik i Karolina Koszewska poprawiły sobie tym razem nastroje zwycięstwami. Pierwsza z nich wygrała z Marokanką Rabab Cheddar, zaś druga z Ukrainką Anną Łysenko.

WYNIKI WALK [CREPY-EN-VALOIS, 14 GRUDNIA 2019 ROKU - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG Sandra Drabik (Polska) – Rabab Cheddar (Maroko) WP
54 KG Natalia Rok (Polska) – Houria Djalout (Francja) WP
57 KG Sandra Kruk (Polska) – Mona Mestiaen (Francja) WP
60 KG Maiva Hamadouche (Francja) – Aneta Rygielska (Polska) WP
69 KG Karolina Koszewska (Polska) – Anna Lysenko (Ukraina) WP
75 KG Davina Michel (Francja) – Agata Kaczmarska (Polska) WP

pozostałe pojedynki drugiego dnia:
51 KG Wassila Lkhadiri (Francja) – Maria Gonzales (Hiszpania) WP
51 KG Tetyana Kob (Ukraina) – Johanna Wonyou (Francja) WP
54 KG Maria Madueno (Hiszpania) – Svetlana Vasylevska (Ukraina) WP
57 KG Jennifer Fernandez (Hiszpania) – Snezhana Kholodkova (Ukraina) WP
60 KG Hanna Okhrey (Ukraina) – Patricia Rodriguez (Hiszpania) WP
60 KG Amina Zidani (Francja) – Maryna Malovana (Ukraina) WP
69 KG Emilie Sonvico (Francja) – Patricia Martin (Hiszpania) WP
69 KG Oumayma Bel Ahbib (Maroko) – Maria Bova (Ukraina) WP
75 KG Khadija Mardi (Maroko) – Anastasia Chernokolenko (Ukraina) WP

CZTERY ZWYCIĘSTWA POLEK W PIERWSZYM DNIU TURNIEJU W CREPY-EN-VALOIS

kadra_ulan ude

Wczoraj wieczorem we francuskim Crépy-en-Valois rozpoczął się trzydniowy turniej, w którym rywalizują zawodniczki z Francji, Polski, Ukrainy, Maroka i Hiszpanii. Od zwycięstw zawody rozpoczęły: Natalia Rok (54 kg), Sandra Kruk (57 kg), Aneta Rygielska (60 kg) i Agata Kaczmarska (75 kg). Pierwsza z nich pokonała na punkty Hiszpankę Marię Madueno, druga Ukrainkę Yulię Tsiplakovą, trzecia Ukrainkę Marynę Malovaną, zaś czwarta jej rodaczkę Anastasiyę Chernokolenko.

Pierwsze walki we Francji przegrały Sandra Drabik (51 kg) i Karolina Koszewska (69 kg). Pierwsza uległa brązowej medalistce Mistrzostw Francji, Johannie Wonyou, zaś druga – po bardzo dyskusyjnym werdykcie – została przez sędziów uznana za pokonana w rywalizacji z inną zawodniczką gospodarzy, tegoroczną wicemistrzynią kraju, Emilie Sonvico. Dzisiaj i jutro kolejne pojedynki z udziałem podopiecznych Karoliny Michalczuk, ktorej w Crépy-en-Valois asystują trenerzy Władysław Maciejewski i Jarosław Przygoda.

WYNIKI WALK [CREPY, 13 GRUDNIA 2019 ROKU - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG Johanna Wonyou (Francja) – Sandra Drabik (Polska) WP
54 KG Natalia Rok (Polska) – Maria Madueno (Hiszpania) WP
57 KG Sandra Kruk (Polska) – Yulia Tsiplakova (Ukraina) WP
60 KG Aneta Rygielska (Polska) – Maryna Malovana (Ukraina) WP
69 KG Emilie Sonvico (Francja) – Karolina Koszewska (Polska) WP
75 KG Agata Kaczmarska (Polska) – Anastasia Chernokolenko (Ukraina) WP

pozostałe pojedynki pierwszego dnia:
51 KG Wassila Lkhadiri (Francja) – Rabab Cheddar (Maroko) WP
51 KG Tetyana Kob (Ukraina) – Maria Gonzales (Hiszpania) WP
54 KG Houria Djalout (Francja) – Svetlana Vasylevska (Ukraina) WP
57 KG Mona Mestiaen (Francja) – Jennifer Fernandez (Hiszpania) WP
60 KG Maiva Hamadouche (Francja) – Patricia Rodriguez (Hiszpania) AB 2
69 KG Patricia Martin (Hiszpania) – Maria Bova (Ukraina) WP
69 KG Oumayma Bel Ahbib (Maroko) – Anna Lysenko (Ukraina) WP
75 KG Khadija Mardi (Maroko) – Davina Michel (Francja) WP

FAWORYZOWANY DILLIAN WHYTE WYPUNKTOWAŁ TWARDEGO I NIEZŁOMNEGO MARIUSZA WACHA

Clash-On-The-Dunes-Whyte-vs-Wach

Pół roku po sensacyjnej porażce w Nowym Jorku dziś na ringu w Arabii Saudyjskiej świetnie dysponowany Anthony Joshua (23-1, 21 KO) pewnie wypunktował Andy’ego Ruiza Jr (33-2, 22 KO) i odzyskał pasy IBF/WBA/WBO wagi ciężkiej. W cieniu tej rywalizacji w ringu zobaczyliśmy Mariusza Wacha (35-6, 19 KO), który mimo punktowej porażki faworyzowanym z Dillianem Whyte`em (27-1, 18 KO) pokazał się z bardzo dobrej strony!

Mariusz dobrze wszedł w ten pojedynek, punktując lewym prostym. Mocniej bił oczywiście Anglik, ale przecież wyszedł do ringu z ewidentną nadwagą i brakowało mu trochę szybkości. W drugiej rundzie Whyte przejął inicjatywę, przedzierał się do półdystansu i trafiał Mariusza. Ten jednak w końcówce odpowiedział ładnym prawym bitym z góry. Po przerwie Brytyjczyk skoncentrował się na ciosach na korpus. I polował lewym sierpowym po przyjęciu akcji Mariusza na blok. Ale nie wyglądało to źle. Polak kąsał lewym prostymi nie dawał się zbyt mocno spychać, czego pewnie obawialiśmy się w momencie zakontraktowania potyczki. Od początku czwartego starcia Whyte celował na wątrobę, czy to w ataku, czy też kontrując akcje Wacha.

W piątej odsłonie Anglik podkręcił tempo, jakby szukając wygranej przed czasem. W pewnym momencie wydawało się, że przełamuje Polaka, lecz ten rozzłościł się tylko i w końcówce odpowiedział mocnym prawym sierpowym, studząc zapały przeciwnika. W szóstej rundzie przespał środek i przegrał 9:10, ale początek i końcówka pokazały, że może nawiązać z faworyzowanym Anglikiem równą walkę. Tym bardziej, że zaczęło mu lekko puchnąć prawe oko. W siódmym starciu podopiecznego Piotra Wilczewskiego dopadł chyba lekki kryzys i oddał je, choć nie dał sobie zrobić większej krzywdy. Niestety podobnie wyglądały kolejne trzy minuty. A w zasadzie 170 sekund. W akcji lewy na lewy swoim sierpowym trafił Wach i wydawało się, że Whyte był lekko zraniony. Szkoda, że za moment zabrzmiał gong.

W dziewiątej rundzie między linami wywiązała się całkiem fajna wojenka. I o dziwo to Mariusz był w niej mocniejszy. Dał z siebie w końcu sto procent, uruchomił prawą rękę i zaakcentował jeszcze samą końcówkę. W dziesiątej rundzie panowie dalej wymieniali ciężkie ciosy. Więcej sił zachował Brytyjczyk i to on wygrał ten odcinek 10:9, lecz Mariusz – po raz pierwszy od dawna, pokazał ringowy charakter. Sędziowie punktowali 98:93 i dwukrotnie 97:93. Brawo.

Statystyki ciosów z tej potyczki:

Ciosy proste:
Wach 53/349 (15%) – Whyte 55/293 (19%)
Ciosy sierpowe i haki:
Wach 114/206 (55%) – Whyte 143/342 (42%)
Ciosy ogółem:
Wach 167/555 (30%) – Whyte 198/635 (31%)

źródło: bokser.org

BEZBARWNY „DIABLO” POKONUJE MABIKĘ. CENNY TRIUMF MATEUSZA TRYCA W ZAKOPANEM

mateusz_tryc_02

To miał być dla Krzysztofa Włodarczyka (58-4-1, 39 KO) ostatni krok przed walką o mistrzostwo świata. I na gali boksu zawodowego w Zakopanem pokonał Taylora Mabikę (19-5-1, 10 KO), ale boksując w ten sposób dostanie bolesną lekcję od Ilungi Makabu.

Po pierwszej, rozpoznawczej rundzie, od drugiej zaczęło się dziać nieco więcej między linami. Krzysiek ustawiał sobie rywala lewym prostym i urywał nim rundy, ale prawą ręką nie potrafił namierzyć śliskiego rywala. Może poza drugą rundą, gdy trafił w zwarciu krótkim prawym podbródkowym. Mabika nie podejmował ryzyka, ale gdy już udało mu się przepuścić akcję”Diablo”, wtedy starał się skontrować czymś mocnym. Na półmetku Krzysiek stracił trochę pomysł na ten pojedynek. Powtarzał te same akcje i sprytny rywal „przeczytał go” już i wiedział czego się spodziewać. A w siódmej rundzie kilka razy wszedł w tempo swoją kontrą prawą ręką. Włodarczyk wrócił lepszym ósmym starciem, choć wciąż brakowało ponowienia akcji i nawet gdy czymś trafił, robił krok w tył. I tak było już do końca. Po ostatnim gongu sędziowie punktowali na korzyść Polaka 98:92, 97:93 i 96:94.

Być może Fiodor Czerkaszyn (15-0, 10 KO) jest największym talentem na naszym podwórku od kilku lat, choć musi to jeszcze udowodnić z czołowymi zawodnikami. Wiadomo natomiast, że na tle co najwyżej solidnych średniaków lśni i błyszczy. Naprzeciw Ukraińca z polskimi korzeniami stanął Mathias Eklund (11-3-2, 4 KO). Ale nawet przez moment nie był w stanie zagrozić podopiecznemu Fiodora Łapina. Już po trzech minutach twarz Fina wyglądała jak krwawa maska. Po przerwie Czerkaszyn bawił się z rywalem i ewidentnie go oszczędzał, chcąc pobyć w ringu kilka minut dłużej. Dysproporcja była jednak tak duża, że i tak pojedynek zakończył się w trzecim starciu. Pierwszy nokdaun nastąpił po prawym sierpowym, a dwadzieścia sekund przed gongiem na przerwę seria kilku ciosów przy linach przewróciła Fina po raz drugi i z jego narożnika poleciał ręcznik na znak poddania.

Mateusz Tryc (9-0, 5 KO) miał coś do udowodnienia, ale zdał najpoważniejszy test w zawodowej karierze i stosunkowo łatwo uporał się z Shakeelem Phinnem (21-3-1, 15 KO). Początek był jeszcze spokojny, ale już pod koniec pierwszej rundy doszło do spięcia w półdystansie. W drugiej rundzie Mateusz zaczął trafiać z bliska prawymi podbródkami, a w trzeciej dodał do tego ładny lewy prosty, rozbijając rywalowi nos. Zakrwawiony Kanadyjczyk na początku czwartego starcia podkręcił tempo i dwukrotnie trafił Polaka prawym sierpowym. Ten jednak przyjął to bez zmrużenia oka i w kocówce znów kontrolował potyczkę swoim jabem. W kolejnych minutach nie przestawał bić i swoją aktywnością wygrał rundę piątą oraz szóstą. Po przerwie Tryc powrócił do lewego prostego, momentami zmieniał pozycję na mańkuta, czym zaskakiwał rywala i powiększał przewagę. Zdający sobie sprawę z potrzeby odrabiania strat Phinn w ostatniej odsłonie ruszył do szturmu, ale Tryc zbierał jego bomby na gardę i odpowiadał swoimi ciosami. Finisz Kanadyjczyka okazał się spóźniony i Mateusz jak najbardziej zasłużenie dowiózł wygraną do końca. Sędziowie punktowali na jego korzyść zgodnie 78:74.

Denis Krieger (14-11-2, 9 KO) nigdy nie przegrał przed czasem, natomiast Przemysław Zyśk (11-0, 4 KO) nie uchodzi za punchera. Spodziewano się pełnego dystansu, tymczasem walka potrwała zaledwie dwie minuty. Przemek zapędził rywala do lin i trafił go długim prawym prostym. Mołdawianin był ranny, ale liny uratowały go przed nokdaunem. I być może to go zgubiło, gdyż Polak doskoczył, władował serię kolejnych bomb i zmusił sędziego do zastopowania potyczki.

Damian Kiwior (6-1-1) niewątpliwie umiejętności ma spore, ale brakuje mu ognia i artylerii. A na wyższym poziomie będzie mu brakowało tej siły ciosu. Na drodze byłego mistrza Polski stanął słabiutki i nastawiony wyjątkowo defensywnie Ivan Njegac (12-12, 4 KO). Damian obijał przez osiemnaście minut jego głowę i okolice wątroby, lecz tak naprawdę ani przez moment nie był blisko wygranej przed czasem. Po gongu kończącym szóste starcie sędziowie punktowali zgodnie 60:54 na korzyść Kiwiora.

Dobrze dysponowany Kamil Bednarek (2-0, 1 KO) zdominował i pewnie pokonał solidnego Siergieja Żuka (3-6-2). Kamil już w połowie pierwszej rundy trafił lewym krzyżowym, za moment poprawił lewym sierpowym i rozkwasił rywalowi nos. Podopieczny Piotra Wilczewskiego był szybszy, silniejszy i celniejszy. Na zmianę obijał górę i dół Ukraińca, który oddychał ustami, bo z nosa ciekła krew. W końcówce drugiej odsłony Bednarek skosił rywala lewym sierpowym z nóg, lecz na dokończenie dzieła zniszczenia zabrakło mu czasu. Po przerwie ambitny Żuk ruszył do przodu, ale Kamil obijał go również z defensywy. Ostatnie trzy minuty były najbardziej wyrównane, jednak przewaga Polaka nie podlegała wciąż dyskusji. Po ostatnim gongu sędziowie wskazali na Bednarka zgodnie w stosunku 40:35.

źródło: bokser.org

90. MP: FINAŁY ŚWIETNĄ PROMOCJĄ BOKSU. „MASTER” Z PIERWSZYM TYTUŁEM MISTRZOWSKIM

master01

Zgodnie z oczekiwaniem wysoki poziom sportowy miało 8 walk finałowych zakończonych przed godziną 90. Mistrzostwa Polski Seniorów w Boksie, które zamknęły bogaty w wydarzenia sezon roku 2019. Na ringu w Opolu na najwyższym stopniu podium stanęli dzisiaj: Jakub Słomiński (KS Wda Świecie, 52 kg), Jarosław Iwanow (TS Wisła Krakow, 57 kg), Damian Durkacz (BKS Concordia Knurów, 63 kg), Paweł Kastramin (Żoliborska Szkoła Boksu, 69 kg), Ryszard Lewicki (BKS Skorpion Szczecin, 75 kg), Sebastian Wiktorzak (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg), Mateusz Masternak (RUSHH Kielce, 91 kg) i Oskar Safarian (BKS Concordia Knurów, +91 kg). Tym samym swoje tytuły sprzed roku obroniło tylko trzech zawodników: Słomiński, Iwanow i Durkacz.

Świetną „robotę” w popularyzacji rodzimego boksu olimpijskiego zrobiły dziś z pewnością rywalizacje Damiana Durkacza z Mateuszem Polskim (KB Karlino), Ryszarda Lewickiego z Rafałem Wołczeckim (UKS Adrenalina Wrocław) i oczywiście Mateusza Masternaka z Michałem Soczyńskim (KS PACO Lublin). Sportowa klasa, medialna rozpoznawalność i pozasportowa charyzma „Mastera” (po raz pierwszy w karierze został złotym medalista MP w boksie olimpijskim), byłego zawodowego mistrza Europy (EBU) i przez lata czołowego zawodnika zawodowych, światowych ringów, powinna wpłynąć pozytywnie na pozostałych członków naszej krajowej czołówki i ze spokojem powinniśmy czekać na wydarzenia roku olimpijskiego. W nowym rozdaniu zaledwie 8 wag olimpijskich o kwalifikacje do IO w Tokio (2020) będzie niezwykle trudno, ale na dzień dzisiejszy wydaje się, że mamy na kim budować swój umiarkowany optymizm.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [29 listopada 2019 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG Jakub Słomiński (KS Wda Świecie) – Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin) 3-2
57 KG Jarosław Iwanow (TS Wisła Krakow) – Mateusz Wojtasiński (UKS Adrenalina Wrocław) 5-0
63 KG Damian Durkacz (BKS Concordia Knurów) – Mateusz Polski (KB Karlino) 5-0
69 KG Paweł Kastramin (Żoliborska Szkoła Boksu) – Andrzej Swiatyj (BKS Olimp Lublin) 5-0
75 KG Ryszard Lewicki (BKS Skorpion Szczecin) – Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina Wrocław) 4-1
81 KG Sebastian Wiktorzak (BKS Skorpion Szczecin) – Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin) 5-0
91 KG Mateusz Masternak (RUSHH Kielce) – Michał Soczyński (KS PACO Lublin) 5-0
+91KG Oskar Safarian (BKS Concordia Knurów) – Aleksander Stawirej (KS Ziętek Team Kalisz) 3-2

90. MP SENIORÓW: MATEUSZ MASTERNAK PO 13 LATACH ZNÓW NA RINGU BOKSU OLIMPIJSKIEGO

master_mormeck

W Opolu zakończył się wczoraj etap eliminacyjny 90. Mistrzostw Polski Seniorów w Boksie. Najważniejszym wydarzeniem trzeciego dnia zawodów był oczywiście występ Mateusza Masternaka (RUSHH Kielce, 91 kg). Były zawodowy mistrza Europy (EBU) wagi junior ciężkiej pewnie rozprawił się z Michałem Szocińskim (ŁKS Boks Łódź), stopując go w 2. starciu (RSC). Dodajmy, że popularny „Master” po raz ostatni w zawodach boksu olimpijskiego rywalizował w kwietniu 2006 r. (!) podczas turnieju Grand Prix w Białymstoku. W jego dorobku znajdują się dwa medale seniorskich MP (brąz wywalczony w 2005 r. i srebro w 2006). Czy tym razem sięgnie po złoty krążek? Odpowiedź na to pytanie poznamy w ciągu najbliższych 3 dni.

Niespodzianką wczorajszych walk były niewątpliwie porażki kadrowiczów Adama Kulika (KS PACO Lublin, +91 kg) i Damiana Adamca (RUSHH Kielce, 75 kg). Pierwszego pokonał na punkty (3-2) Paweł Sajda (Imperium Boxing Wałbrzych), zaś drugiego również niejednogłośnie (4-1) Kamil Urbański (Boxing Team Gosiewski Wrocław).

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH 1/8 FINAŁU [26 listopada 2019 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

57 KG
Daniel Choromański (Bombardier Wrocław) – Tomasz Poneta (KS Zamłynie Radom) RSC 1
Albert Orzeł (KSZO Ostrowiec Św.) – Dawid Budzisz (LKS Skalnik Wiśniówka) RSC 2
Mateusz Wojtasiński (UKS Adrenalina Wrocław) – Maciej Jewdokin (KB Legia Warszawa) 5-0
Mikołaj Mańka (Sporty Walki Gostyń) – Konrad Czajkowski (MKB Energetyka Lubin) 5-0
Marcin Hejosz (KS Copacabana Konin) – Karol Poleszak (KS PACO Lublin) 5-0
Damian Szczepański (BKS Radomiak Radom) – Robert Zakharyan (BKS Skorpion Szczecin) 3-0

63 KG
Radomir Obruśniak (KB Karlino) – Patryk Tomczyk (Sporty Walki Gostyń) 5-0
Arkadiusz Zakharyan (BKS Skorpion Szczecin) – Mateusz Basza (TS Wisła Kraków) 5-0
Dominik Palak (KS SAKO Gdańsk) – Michał Bulik (OKB Odra Opole) 5-0
Patryk Pers (BKS Red Fighters Jelenia Góra) – Mariusz Szczepański (Niestowarzyszony) 5-0
Bartłomiej Przybyła (JKB Jawor Team Jaworzno) – Daniel Skorupa (Niestowarzyszony) WO.
Mateusz Polski (KB Karlino) – Damian Głowacz (MKB Energetyka Lubin) RSC 2

75 KG
Bartosz Gołębiewski (RUSHH Kielce) – Bartłomiej Włodarczyk (UKS Włókiennik Łódź) 5-0
Artem Razhik (SKB Energa Czarni Słupsk) – Paweł Michalik (Legia FC Warszawa) RSC 3
Bartłomiej Kaczmarek (ŁKS Boks Łódź) – Daniel Wawszczak (KS Start Częstochowa) RSC 2
Ryszard Lewicki (BKS Skorpion Szczecin) – Volodymyr Yushyn (Orzeł Oleśnica) RSC 2
Bartosz Skórka (KKS Sporty Walki Poznań) – Adrian Spoździał (BKS Skorpion Szczecin) 3-2
Kamil Urbański (Boxing Team Gosiewski Wrocław) – Daniel Adamiec (RUSHH Kielce) 4-1
Rafał Perczyński (KS SAKO Gdańsk) – Paweł Sabatowicz (KS Górnik Sosnowiec) DQ 3
Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina Wrocław) – Paweł Rumiński (Legia FC Warszawa) WO.

81 KG
Sebastian Wiktorzak (BKS Skorpion Szczecin) – Krzysztof Gojny (JKB Jawor Team Jaworzno) 5-0
Kamil Lamczyk (ZKS Stal Rzeszów) – Mateusz Ziomek (RKB Wisłok Rzeszów) 3-2
Kajetan Kalinowski (KS PACO Lublin) – Mateusz Dziedzic (OKB Odra Opole) 5-0
Jan Lauk (Shark Łódź) – Maciej Haba (Boxing Team Gosiewski Wrocław) 5-0
Mateusz Wodziński (KS Górnik Sosnowski) – Klemens Szczepaniak (PTB Tiger Tarnów) 5-0
Piotr Szczukowski (KS SAKO Gdańsk) – Tomasz Czyczerski (OKB Odra Opole) WO.
Marek Krygier (ŁKS Boks Łódź) – Klaudiusz Hejmej (KS Grappling Kraków) 4-0
Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin) – Mateusz Kasza (06 Kleofas AZS AWF Katowice) 5-0

91 KG
Tomasz Spychalski (KB Zagłębie Konin) – Damian Babojć (KSW Tygrys Elbląg) RSC 2
Witold Lisek (06 Kleofas AZS AWF Katowice) – Jakub Stępiński (Bombardier Wrocław) 5-0
Kamil Ślendak (WKB Start Wlocławek) – Jakub Traczewski (KnockOut Warszawa) 5-0
Kamil Zieliński (ZKS Stal Rzeszów) – Bartłomiej Krasuski (BTS 1926 Broń Radom) 5-0
Adrian Wróblewski (PKS Gwardia Szczytno) – Piotr Smaroń (TS Wisła Kraków) RSC 2
Andrzej Kołton (KSZO Ostrowiec Św.) – Krzysztof Piórkowski (Gimnazjon Apin Wyszków) RSC 1
Mateusz Masternak (RUSHH Kielce) – Michał Szociński (ŁKS Boks Łódź) RSC 2

+91 KG
Aleksander Stawirej (KS Ziętek Team Kalisz) – Kamil Lorek (OKB Odra Opole) 5-0
Karol Mnich (RKB Boxing Radom) – Roland Biłoszewski (MLKS Sparta Złotów) RSC 2
Patryk Rostkowski (BKS Hetman Białystok) – Damian Zachłowski (FWF Boks Olsztyn) 5-0
Damian Knyba (BSB Astoria Bydgoszcz) – Jacek Rup (KS Start Częstochowa) 5-0
Paweł Sajda (Imperium Boxing Wałbrzych) – Adam Kulik (KS PACO Lublin) 3-2
Mateusz Jasiński (KS Gwardia we Wrocławiu) – Amadeusz Radomski (KB Puncher Cieszyn) 4-1
Krzysztof Włodarczyk (JKB Jawor Team Jaworzno) – Jan Kukuc (PTB Tiger Tarnów) KO 1
Oskar Safarian (BKS Concordia Knurów) – Marcin Sianos (Fight Club Koszalin) 5-0

SZYMAŃSKI, SĘK, ZIMNOCH I WERWEJKO NA TARCZY. WYGRANE ŁASZCZYKA, ŚLUSARCZYKA, GARDZIELIKA W RADOMIU

gala_radom2019

W walce wieczoru gali MB Boxing Night 6 w Radomiu Patryk Szymański (20-3, 10 KO) został zdominowany i pokonany przed czasem przez Andrieja Welikowskija (15-2-1, 9 KO), który górował właściwie w każdym elemenice rzemiosła i był dużo odporniejszy na ciosy.

Szymański w pierwszej akcji trafił prawym prostym, a potem zaczął celować lewym sierpowym na korpus. Ukrainiec zaczął jednak kontrować mocnym lewym sierpowym i chyba zranił Polaka. Welikowskij kontynuował ciekawe akcje w drugej rundzie, szukając różnych rozwiązań. Kończył zazwyczaj lewym sierpowym i coraz bardziej dominował. Szymański boksował schematycznie – miał swoje momenty, trafił m.in. lewym sierpowym, ale walka nie układała się po jego myśli. W trzecim starciu Welikowskij rozbijał już Polaka, spustoszenie siał zwłaszcza jego prawy. Szymański się trzymał i odpowiadał pojedynczymi trafieniami, lecz obficie krwawił jego nos i sytuacja podopiecznego Gusa Currena wyglądała coraz gorzej. Ukrainiec okazał się zawodnikiem wszechstronniejszym, umiejętnie balansował i kontrował, a także dobrze pracował na nogach. Koniec nastąpił w rundzie czwartej, gdy precyzyjna akcja zakończona kolejnym lewy sierpowym i prawym w okolice ucha posłała Polaka na deski. Patryk jakoś wstał, ale sędzia słusznie przerwał walkę, nie chcąc przesadnie narażać zdrowia zawodnika.

Shawndell Winters (13-2, 12 KO) pokazał się już w tym roku polskim kibicom z dobrej strony na gali w Katowicach, ale przegrał z Nikodemem Jeżewskim. Dziś Amerykanin wystąpił w wadze ciężkiej i pokonał przed czasem słabo przygotowanego Siergieja Werwejkę (11-3, 7 KO). Obaj zaczęli spokojnie i konsekwentnie, rozpoznając sytuację. Werwejko szedł do przodu za lewym prostym, Winters krążył wokół niego i czekał na okazję do ataku. Obaj trafili kilka razy lewymi prostymi i udali się do narożników. Drugą odsłonę Winters rozpoczął dynamiczną kombinacją, trafiając prawą ręką po lewym prostym. Chwilę później Amerykanin znów huknął prawą ręką i chyba zranił Werwejkę, ale nie poszedł za ciosem. Winters doskakiwał i kontrolował walkę, Werwejko nie miał wiele do powiedzenia, choć pod koniec rundy próbował się zerwać. Trzecia runda była szarpana, z obu stron brakowało czystych akcji. Siergiej doszedł do siebie i zaczął wreszcie pracować lewą ręką z większą precyzją (trafił przede wszystkim mocnym, bezpośrednim lewym sierpowym), co zapewniło mu zapewne zwycięstwo w tej odsłonie. Czwarta runda to znów sporo chaosu i przepychanek, w których lepiej czuł się zwinniejszy Winters, trafiając przede wszystkim prawą ręką. Werwejko odgryzał się lewymi sierpowymi, lecz dążenie do walki w półdystansie wyraźnie mu nie służyło. Siergiej próbował w piątej rundzie uruchomić wreszcie prawą rękę, ale to Winters trafił nią naprawdę mocno z doskoku i zranił Werwejkę, który zaczął słaniać się na nogach. Mimo wszystko zdołał się jakoś pozbierać i pod koniec rundy znów ruszył do ataku, trafiając prawym podbródkowym. Z kolei w rundzie szóstej Werwejko trafił kilka razy lewym sierpowym i wciąż był w grze, ale dał się złapać kontrą prawą ręką po odchyleniu. Padł na deski, zdołał wstać i został zasypany ciosami, przed nokautem uratował go gong. Po przerwie miał miękkie nogi, a Winters mądrze zaczynał akcje z dołu, by kontynuować bombami na górę. W końcu z narożnika Werwejki poleciał ręcznik na znak poddania i Robert Gortat przerwał walkę.

Sebastian Ślusarczyk (7-0, 5 KO) odniósł najważniejsze zwycięstwo w swojej dotychczasowej karierze, nokautując doświadczonego Dariusza Sęka (28-6-3, 10 KO). Sęk w swoim stylu zaczął od szachowania prawym prostym, do którego dokładał sporą ruchliwość. Odwrotna pozycja sprawiała Ślusarczykowi kłopoty, przyjmował lewe proste na dół, był również trafiany na głowę. W końcu wystrzelił celnym lewym sierpowym i do końca rundy starał się atakować, lecz prezentował zbyt słabą pracę nóg, by zagrozić rywalowi. Doświadczenie i umiejętności Sęka robiły swoje w drugiej rundzie, ale wyglądał na coraz bardziej zmęczonego. Ślusarczyk zaczął regularnie trafiać lewymi sierpowymi i walka się wyrównała. W trzeciej odsłonie napór Ślusarczyka zaczął robić na Sęku wrażenie. Serie ciosów w różnych płaszczyznach – od mocnych prawych, przez uderzenia na korpus, do lewych sierpowych – dochodziły celu i szala zwycięstwa zaczęła się przechylać na stronę młodszego zawodnika. Ślusarczyk nie przygotowywał swoich akcji najlepiej w czwartej odsłonie, ale jego młodość, siła i ambicja pchały go do przodu. Zaczynała jednak zawodzić kondycja, a Sęk stopniowo przełamywał kryzys i wracał do gry. Pod koniec starcia został natomiast zraniony ciosami z prawej ręki na dół i na górę. W piątej rundzie Ślusarczyk złapał drugi oddech i kontynuował natarcie, trafiał lewym i prawym sierpowym, zamknął Sęka w narożniku, zasypał go ciosami i ciężko znokautował.

Jeden z najciekawszych polskich zawodników ostatniej dekady, Kamil Łaszczyk (27-0, 9 KO) pokonał wysoko na punkty Aleksandra Jegorowa (20-3-1, 10 KO) i pokazał, że duży talent idzie obecnie w parze z naprawdę niezłą formą. Kamil wdał się na początku w dość ryzykowną wymianę, ale chwilę później zaznaczył przewagę szybkości ładnymi akcjami prawą ręką. Wciąż jednak odsłaniał się w półdystansie i Jegorow regularnie lokował niebezpieczne prawe sierpowe. Pod koniec rundy Łaszczyk trafił mocnym prawym na dół, ale Jegorow zakończył pierwszą odsłonę natarciem. W pierwszej akcji drugiej rundy Polak huknął celną kombinacją. Potem rozluźnił się i trafił kilkoma mocnymi ciosami, m.in. lewym sierpowym na dół i prawym z góry. Niestety doznał rozcięcia prawego łuku brwiowego, zresztą twarz Jegorowa również krwawiła. Łaszczyk naprawdę dobre momenty przeplatał słabymi, a Jegorow wciąż pozostawał w grze. Podwójny i potrójny lewy prosty Łaszczyka i różnicowanie siły ciosu ”robiły robotę” w trzeciej i czwartej odsłonie. Polak szachował Ukraińca, choć nie chciał lub nie potrafił do końca uruchomić nóg i walka wyglądała momentami chaotycznie, także ze względu na niewygodny styl Jegorowa. Łaszczyk miał kapitalną końcówkę czwartej rundy, gdy trafił kilkoma sierpowymi w różnych płaszczyznach i zranił Ukraińca prawym podbródkowym. Można powiedzieć, że Jegorow został uratowany przez gong. Lewy na górę-prawy na korpus i bezpośredni prawy-lewy sierpowy po zejściu to dwie akcje, które często widzieliśmy w wykonaniu Łaszczyka, który rozwinął w piątej rundzie skrzydła i pokazywał naprawdę ciekawy boks. Ranił Jegorowa głównie bombami na korpus. Totalna dominacja Łaszczyka trwała w szóstej odsłonie, gdy Jegorow wielokrotnie zginał się z bólu, ale zdołał jakoś przetrwać. Kamil trochę za bardzo podpalał się w rundzie siódmej, Jegorow dużo klinczował i uchronił się przed nokautem, przyjmując po drodze kolejne mocne ciosy – od uderzeń z bliska na korpus, przez prawe proste (w kombinacjach i bezpośrednie) do sierpowych na głowę. Podobny przebieg miała ostatnia runda, pod koniec której Łaszczyk znów był blisko skończenia przed czasem po serii sierpowych. Po ostatnim gongu sędziowie byli niemal jednomyślni (79-73 i dwa razy 80-72).

- Tutaj w Radomiu upadłem i tutaj chcę się podnieść – mówił przed tym startem Krzysztof Zimnoch (22-3-1, 15 KO). Ale Radom mu nie służy, a Krzysztof Twardowski (6-2, 4 KO) wysłał go chyba na sportową emeryturę. W pierwszej rundzie Zimnoch ustawiał przeciwnika lewym prostym, ale to Twardowski zadał najmocniejszy cios – prawy krzyżowy w akcji prawy na prawy. Na początku drugiego starcia Twardowski zranił faworyta prawym krzyżowym na szczękę. Widział, że Zimnoch się zachwiał, więc doskoczył do niego, władował przy linach kilka kolejnych mocnych bomb i zamroczonego Zimnocha przed ciężkim nokautem uratował sędzia Arek Małek. Dla Zimnocha, kiedyś naprawdę dobrego amatora i zawodowca, był to powrót po ciężkim nokaucie z rąk Joeya Abella ponad dwa lata temu. Zbił kilogramy do kategorii junior ciężkiej, ale niestety czas płynie nieubłaganie. I jego czas w poważnym boksie właśnie się skończył…

Rok trwała przerwa Kamila Gardzielika (10-0, 3 KO) od startów. W tym czasie nie zardzewiał i pewnie ograł niepokonanego dotąd Mikolaja Kuzmickiego (11-1, 9 KO). Kamil zaczął spokojnie, ale kontrolował przeciwnika lewym prostym. W drugiej rundzie poczęstował rywala efektownym prawym podbródkiem, choć nie włożył w ten cios siłę i nie zrobił nim większej krzywdy. Po przerwie do swojego arsenału dodał uderzenia na korpus, co na dłuższym dystansie ma spore znaczenie. Przewaga Polaka wzrastała i nie podlegała dyskusji, a jedyne do czego można było się przyczepić, to brak zmiany tempa i ponowień. Ale on chyba chciał po prostu poboksować parę rund więcej po bardzo długiej przerwie. W siódmym starciu ruszył nieco agresywniej i szczególnie jego haki po dole robiły na przeciwniku wrażenie. Ambitnie jednak walczył o przetrwanie, a czasem nawet szukał szczęścia w jakimś obszernym sierpie. Sędziowie punktowali 79:73 i dwukrotnie 80:72, oczywiście na korzyść Gardzielika.

Mający ostatnio gorszy okres Kamil Młodziński (12-5-4, 6 KO) pokonał Jakuba Dobrzyńskiego (4-3, 1 KO). Już na początku zaiskrzyło. Pod koniec drugiej minuty Kamil trafił prawym krzyżowym na szczękę, zamroczonego rywala trafił jeszcze krótkim lewym sierpem i zaliczył dodatkowy punkt za nokdaun. Kuba doszedł do siebie i w drugiej oraz trzeciej odsłonie nawiązał wyrównaną walkę, jednak w końcówce czwartej znów był w poważnym kryzysie. Młodzińskiemu wygraną przed czasem zabrał chyba gong na przerwę, a minuta odpoczynku starczyła Dobrzyńskiemu na regenerację. Dobrzyński w ostatnich sześciu minutach znów nawiązał równą walkę, jednak nie zdołał odrobić strat. Sędziowie punktowali 58:55, 59:54 i 58:55 – wszyscy na korzyść Młodzińskiego.

źródło: bokser.org

SZYBKIE I ŁATWE ZWYCIĘSTWA ARTURA SZPILKI I FIODORA CZERKASZYNA W SOSNOWCU

Szpilka_sosnowiec

Zaledwie 87 sekund trwał wczoraj w Sosnowcu powrót Artura Szpilki (23-4, 16 KO). Najważniejsze, że były pretendent do mistrzostwa świata wagi ciężkiej wrócił na dobre tory. A Fabio Tuiach (29-7, 16 KO)? Telewizja Polska powinna powiedzieć stanowcze „NIE” takim zawodnikom w przyszłości na walkę wieczoru. Włoch pod koniec pierwszej minuty zrobił krok do przodu, „Szpila” skontrował lewym krzyżowym na górę i posłał przeciwnika na deski. Ten powstał, jednak Artur doskoczył, poprawił dwoma hakami na żebra i było po wszystkim. Po wszystkim „Szpila” zapowiedział, że po latach wraca do limitu kategorii junior ciężkiej, w której górny limit wynosi 90,7 kg.

Na naszych oczach rodzi się talent w osobie Fiodor Czerkaszyn (14-0, 9 KO). Na własnej skórze przekonał się o tym bardzo przecież solidny Guido Nicolas Pitto (26-7-2, 8 KO). Podopieczny Fiodora Łapina przejechał się po rywalu i wykończył go już w końcówce pierwszej rundy! Wszystko zaczął szybkim i celnym lewym prostym oraz hakami na korpus. Na początku trzeciej minuty złapał przeciwnika w uniku prawym bitym z góry w dół na czoło i wysłał go na deski. Argentyńczyk powstał na osiem, jednak Fiodor dopadł go przy linach, zasypał lawiną ciosów i zmusił sędziego ringowego do zastopowania potyczki.

Marek Matyja (17-1-2, 8 KO) szykował się na rewanż z Pawłem Stępniem. I choć do niego nie doszło, to pięściarz z Oleśnicy potwierdził zwyżkę formy, stopując cenionego journeymana Tony’ego Averlanta (27-12-2, 5 KO). Wychowanek Wojtka Bartnika, obecnie zawodnik trenera Fiodora Łapina, w swoim zwyczaju rozpoczął od ciosów na korpus. Francuz jednak nie zwykł się łatwo przewracać i zbierał wszystko bez zmóżenia oka. Dał się jednak uśpić i w czwartej rundzie Marek dla odmiany strzelił prawym sierpowym na górę, posyłając przeciwnika na deski. Po liczeniu do ośmiu poprawił taką samą akcję. Znów naruszył oponenta, lecz tym razem obyło się bez nokdaunu. W piątej odsłonie Polak kontynuował ofensywę, a w szóstej dokończył dzieła zniszczenia. I znów po kilku ciosach na korpus uderzył prawym na górę. Averlant co prawda powstał, lecz pokręcił głową i poddał się.

Nastawialiśmy Was na to, by bacznie przyglądać się Kamilowi Bednarkowi (1-0, 1 KO). Ten wciąż młody, 24-letni chłopak z Dzierżoniowa, po uporaniu się z problemami osobistymi ma właśnie za sobą udany debiut zawodowy. Piotr Rzyman (2-3, 2 KO) uchodzi za twardego zawodnika, lecz z podopiecznym Piotra Wilczewskiego wytrzymał niewiele ponad minutę. Bednarek zranił go najpierw kontrą lewym sierpowym, zagonił do lin, poprawił dwoma hakami na korpus i było po wszystkim. Wcześniej odbyły się dwa inne pojedynki.

Wyniki pozostałych walk:
Sebastian Chojecki (debiut) vs Przemysław Binienda (2-26, 2 KO) PKT 2:1 [39:37, 37:39, 39:38]
Denis Krotiuk (debiut) vs Boguslaw Jano (3-35, 2 KO) TKO 1

źródło: bokser.org

CZWORO BIAŁO-CZERWONYCH NA NAJWYŻSZYM STOPNIU PODIUM 8. MEMORIAŁU L. DROGOSZA

drogosz_2019

W Kielcach zakończył się dzisiaj 7. Memoriał Leszka Drogosza, w którym tym razem rywalizowało 12 zawodniczek i 54 zawodników z 10 krajów (Gruzji, Hiszpanii, Jamajki, Litwy, Mołdawii, Niemiec, Polski, Rosji, Szkocji i Węgier), w tym kilkanaścioro kadrowiczek i kadrowiczów. Ostatecznie na najwyższym stopniu podium stanęły dwie Polki – Natalia Rok (51 kg) i Karolina Koszewska (75 kg) oraz dwóch Polaków – Sebastian Wiktorzak (81 kg) i Aleksander Stawirej (+91 kg).

Finały zapewne zadowoliły kibiców zasiadających na trybunach, jak i tych przed telewizorami, tym bardziej, że w ringu oprócz Biało-Czerwonych zobaczyliśmy m.in. byłą wicemistrzynię świata Yanę Sydor (bardziej znaną pod nazwiskiem Alexeyevna), córkę trenera kadry naszych seniorów Ivana Juszczenko, czołowych zawodników z Węgier oraz Hiszpanii z naturalizowanym Kubańczykiem, Emanuelem Reyesem (91 kg), który wygrał swoja kategorię wagową.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [25 października 2019 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

KOBIETY

51 KG    Natalia Rok (Polska) – Laura Fuertes (Hiszpania) 3-0
60 KG    Yana Sydor (Ukraina) – Aneta Rygielska (Polska) 2-1
75 KG    Karolina Koszewska (Polska)Natalia Marczykowska (Polska) 3-0

MĘŻCZYŹNI

52 KG    Martin Molina (Hiszpania) – Martin Virban (Węgry) 2-1
56 KG    Nandor Csoka (Węgry) – Saiel Amirmuhamad (Rosja) 3-0
60 KG    Jose Quiles (Hiszpania) – Edgaras Skurdelis (Litwa) 2-1
64 KG    Richard Kovacs (Węgry) – Damian Durkacz (Polska) 2-1
69 KG    Joshua Frazer (Jamajka) – Marat Gashimov (Rosja) 3-0
75 KG    Vlad Gavriluc (Mołdawia) – Pablo Coy (Hiszpania) 2-1
81 KG    Sebastian Wiktorzak (Polska) – Dmitri Cosciug (Mołdawia) 2-1
91 KG    Emanuel Reyes (Hiszpania) – Konrad Kaczmarkiewicz (Polska) 3-0
+91KG    Aleksander Stawirej (Polska) – Jonas Jazevicius (Litwa) 2-1

7. ŚIW: SANDRA DRABIK PRZEGRYWA W ELIMINACJACH Z ZAWODNICZKĄ GOSPODARZY

drabik_tha2

Brązowa medalistka tegorocznych 2. Igrzysk Europejskich z Mińska, Sandra Drabik (51 kg) nie zdołała niestety awansować do ćwierćfinału 7. Światowych Igrzysk Wojskowych w Wuhan. Nasza zawodniczka zmierzyła się dzisiaj z 24-letnią zawodniczką gospodarzy Wu Yu. Zdaniem trójki sędziów nieznana – jak dotąd – na międzynarodowych ringach Chinka wygrała 2 z 3 rund (29-28), zaś dwóch pozostałych punktowych zapisało na jej koncie wszystkie starcia (30-27).

Szkoda tej porażki, gdyż w ćwierćfinale na zwyciężczynię starcia Drabik vs Wu Yu czekała przeciętna, by nie powiedzieć słabiutka Rumunka Eszter Torok. Tak, więc pozostaje nam jutro kibicować dwóm Biało-Czerwonym, które czekają na swój pierwszy występ w Wuhan. Natalia Barbusińska (69 kg) skrzyżuje rękawice z Kim Jin Son (KRLD), zaś Agata Kaczmarska (75 kg) z Rosjanką Marią Urakovą.

7. ŚIW: ZWYCIĘSTWA MATEUSZA KOSTECKIEGO I BARTOSZA GOŁĘBIEWSKIEGO

mateusz_kostecki_desant

Mateusz Kostecki (69 kg) i Bartosz Gołębiewski (75 kg) awansowali do 1/8 finału 7. Światowych Igrzysk Wojskowych w Wuhan. Pierwszy z nich pokonał dzisiaj niejednogłośnie na punkty (4-1) Shrestę Deepaka z Nepalu i w kolejnym pojedynku zaboksuje z doświadczonym Tajem Saylomem Ardee, który miał wolny los. Z kolei kielczanin rozprawił się pewnie (5-0) z Irlandczykiem Michaelem Conneely`m i podobnie jak „Kostek” jutro w 1/8 finału, stanie oko w oko z Kazachem Timurem Nurseitovem.

Niestety powodów do radości nie miał w niedzielę najbardziej utytułowany z  boksujących w Chinach polskich żołnierzy, Mateusz Polski (64 kg), który w 1/16 finału przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) z ćwierćfinalistą tegorocznych Mistrzostw Świata, 22-letnim Brazylijczykiem Wandersonem Oliveirą.

7. ŚIW: SANDRA KRUK ZAINAUGURUJE TURNIEJ BOKSERSKI ŚWIATOWYCH IGRZYSK WOJSKOWYCH

wuhan_2019

Brązowa medalistka tegorocznych Mistrzostw Europy, Sandra Kruk (57 kg) stoczy inauguracyjny pojedynek turnieju bokserskiego 7. Światowych Igrzysk Wojskowych w Wuhan. Podopieczna Karoliny Michalczuk w 1/16 finału skrzyżuje jutro rękawice z Hiszpanką Marią Larą Garcia. Również w sobotę w ringu zobaczymy także Jakuba Słomińskiego (49 kg) i Jarosława Iwanowa (56 kg). Pierwszy z nich stanie oko w oko z brązowym medalistą mistrzostw Algierii Mohamedem Yassine Touaregiem, zaś drugi z wicemistrzem Brazylii Goncalvesem Arilsonem.

Obsada turnieju pokazuje, że o medale w Chinach łatwo nie będzie. Do Wuhan przyjechały zawodniczki i zawodnicy z 60 krajów: Algierii, Azerbejdżanu, Barbadosu, Białorusi, Botswany, Brazylii, Bułgarii, Cape Verde, Chin, Czadu, DR Kongo, Ekwadoru, Egiptu, Finlandii, Francji, Gabonu, Gujany, Gwinei, Hiszpanii, Holandii, Indii, Iranu, Irlandii, Kamerunu, Kataru, Kazachstanu, Kenii, Kolumbii, Kongo, Korei Płd., KRLD, Kuwejtu, Lesotho, Litwy, Luksemburga, Maroko, Mongolii, Mozambiku, Myanmy, Nepalu, Niemiec, Nigerii, Polski, Rosji, Rumunii, Serbii, Sri Lanki, Syrii, Szwajcarii, Tajlandii, Tanzanii, Tunezji, Ugandy, USA, Uzbekistanu, Wenezueli, Wietnamu, Włoch, Zambii i Zimbabwe.

W ringu wystąpią m.in.: tegoroczny mistrz świata i Europy Muslim Gadzhimagomedov (Rosja, 91 kg), mistrzynie świata Beatriz Ferreira (Brazylia, 60 kg) i Dan Dou (Chiny, 64 kg), była mistrzyni świata Stanimira Petrova (Bułgaria, 57 kg), wicemistrz świata Amit (Indie, 49 kg), brązowy medalista MŚ z Jekaterynburga (2019) Hebert Conceicao (Brazylia, 75 kg), aktualny mistrz Europy Dmitriy Asanov (Białoruś, 60 kg) oraz wicemistrzowie Starego Kontynentu z Mińska (2019) Daniel Asenov (Bułgaria, 52 kg) i Vladislav Smyaglikov (Białoruś, 91 kg).

Barw Wojska Polskiego (oprócz Kruk, Słomińskiego i Iwanowa) bronić będą: Sandra Drabik (51 kg), Natalia Barbusińska (69 kg) i Agata Kaczmarska (75 kg) oraz Mateusz Polski (64 kg), Mateusz Kostecki (69 kg), Bartosz Gołębiewski (75 kg), Tomasz Kiernozek (91 kg) i Adam Kulik (+91 kg). Kapitanem drużyny jest zaś st. sierż. Sławomir Ślusarczyk.

WYNIKI LOSOWANIA

KOBIETY

51 KG Sandra Drabik (21 października) w 1/8 finału z Wu Yu (Chiny)
57 KG Sandra Kruk (19 października) w 1/16 finału z Marią Lara Garcia (Hiszpania)
69 KG Natalia Barbusińska (22 października) w 1/4 finału z Kim Jin Son (KRLD) lub Thessą Kossen (Holandia)
75 KG Agata Kaczmarska (22 października) w 1/4 finału z Marią Urakovą (Rosja) lub Aynur Rzayevą (Azerbejdżan)

MĘŻCZYŹNI

49 KG Jakub Słomiński (19 października) w 1/16 finału z Mohamedem Yassine Touaregiem (Algieria)
56 KG Jarosław Iwanow (19 października) w 1/16 finału z Goncalvesem Arilsonem (Brazylia)
64 KG Mateusz Polski (20 października) w 1/16 finału z Wandersonem Oliveira (Brazylia)
69 KG Mateusz Kostecki (20 października) w 1/16 finału z Shresta Deepakiem (Nepal)
75 KG Bartosz Gołębiewski (20 października) w 1/16 finału z Michaelem Conneely (Irlandia)
91 KG Tomasz Kiernozek (21 października) w 1/16 finału z Barry`m Ibrahimem Sory (Gwinea)
+91KG Adam Kulik (22 października) w 1/8 finału z Alexandrem Mullerem vom Berge (Niemcy)

11. MŚ: KAROLINA KOSZEWSKA POWALCZY O MEDAL. ANETA RYGIELSKA WYELIMINOWANA

koszewska_minsk

Złota medalistka tegorocznych 2. Igrzysk Europejskich z Mińska, Karolina Koszewska (69 kg), wygrała dzisiaj w Ułan Ude swoją pierwszą turniejową walkę, punktując pewnie (5-0) Shakhnozę Yunusovą z Uzbekistanu i awansowała do jutrzejszego ćwierćfinału, w którym zaboksuje z Hinduską Lovliną Borgohain. Niestety z 11. Mistrzostwami Świata Seniorek w Boksie pożegnała się wicemistrzyni Europy wagi z limitem 64 kg z Alcobendas (2019) Aneta Rygielska (60 kg), która nie sprostała (0-5) dwukrotnej mistrzyni Europy do lat 22 i tegorocznej brązowej medalistce Mistrzostw Europy Seniorek, Amy Broadhurst z Irlandii.

Dodajmy, że Polki na medal MŚ czekają już ponad 7 lat. Ostatnimi Biało-Czerwonymi, które stanęły na podium światowego czempionatu były Sandra Kruk (57 kg), Magdalena Wichrowska (64 kg) i aktualna trenerka kadry narodowej, Karolina Michalczuk (51 kg). Dwie pierwsze podczas 7. MŚ w Qinhuangdao (2012) zdobyły srebrne medale, zaś Pani Karolina wróciła do kraju z brązowym krążkiem.

WYNIKI WALK 1/8 FINAŁU [9 października 2019 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

54 KG
Huang Hsiao-Wen (Tajwan) – Giordana Sorrentino (Włochy) 5-0
Aira Villegas (Filipiny) – Silpa Lau Ratu (Indonezja) 5-0
Jamuna Boro (Indie) – Sfouh Ouidad (Algieria) 5-0
Ursula Gottlob (Niemcy) – Yuliya Apanasovich (Białoruś) 3-2
Caroline Cruveillier (Francja) – Preeddakamon Tintabhtai (Tajlandia) 3-2
Antonia Konstantopoulou (Australia) – Modestine Munga (DR Kongo) WO.
Dina Zholaman (Kazachstan) – Inna Statkevych (Ukraina) 5-0
Mikiah Kreps (USA) – Karina Tazabekova (Rosja) 4-1

60 KG
Mira Potkonen (Finlandia) – Marie Palacios Espinoza (Ekwador) 5-0
Amy Broadhurst (Irlandia) – Aneta Rygielska (Polska) 5-0
Wang Cong (Chiny) – Wu Shih-Yi (Tajwan) 5-0
Namuun Monkhor (Mongolia) – Raykhona Kodirova (Uzbekistan) 4-1
Natalia Shadrina (Rosja) – Julieth Dayana Cordero (Kolumbia) 5-0
Beatriz Ferreira (Brazylia) – Omailyn Alcala (Wenezuela) 5-0
Rashida Ellis (USA) – Francesca Amato (Włochy) 5-0
Sudaporn Seesondee (Tajlandia) – Rimma Volosenko (Kazachstan) 4-1

69 KG
Chen Nien-Chin (Tajwan) – Emilie Sonvico (Francja) 5-0
Yang Liu (Chiny) – Rosie Eccles (Walia) 5-0
Karolina Koszewska (Polska) – Shakhnoza Yunusova (Uzbekistan) 5-0
Lovlina Borgohain (Indie) – Oumaya Bel Ahbib (Maroko) 5-0
Busenaz Surmeneli (Turcja) – Assunta Canfora (Włochy) 5-0
Christina Desmond (Irlandia) – Myriam Da Silva (Kanada) 5-0
Oshae Jones (USA) – Dariga Shakimova (Kazachstan) 5-0
Saadat Dalgatova (Rosja) – Nadine Apetz (Niemcy) 5-0

 

11. MŚ: KINGA SZLACHCIC NIE SPROSTAŁA MISTRZYNI ŚWIATA. WIELKI PECH ELŻBIETY WÓJCIK

ela_sofia04

Szósty dzień zmagań 11. Mistrzostwach Świata Kobiet w Ułan Ude nie był szczęśliwy dla reprezentantek Polski. W pojedynkach 1/8 finału w ringu zaprezentowały się Kinga Szlachcic (57 kg) i Elżbieta Wójcik (75 kg) ale niestety obie zostały wyeliminowane z turnieju. Szczególnie żal tej drugiej, która mając inicjatywę w rywalizacji z silną fizycznie Litwinką Ivetą Lesinskyte pod koniec 1. starcia doznała kontuzji lewego kolana i przegrała pojedynek przez RSC-I. Z kolei Kinga nie sprostała ubiegłorocznej mistrzyni świata wagi z limitem 54 kg, Lin Yu-Ting z Tajwanu i w MŚ pozostaje nam trzymać kciuki już tylko za Anetę Rygielską (60 kg) i Karolinę Koszewską (69 kg).

W ciągu ostatnich dwóch dni poznaliśmy połowę, czyli 40 ćwierćfinalistek, wśród których jest po 17 zawodniczek z Europy i z Azji, 4 z obu Ameryk, i 2 z Afryki. Jutro czeka nas kolejny „polski” dzień w Ułan Ude. O awans do ćwierćfinału walczyć będą bowiem Aneta Rygielska z Irlandką Amy Broadhurst oraz Karolina Koszewska z Shakhnozą Yunusovą z Uzbekistanu. Obyśmy mieli dobre dla Was wiadomości.

WYNIKI WALK 1/8 FINAŁU [7-8 października 2019 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG
Kim Hyang-Mi (KRLD) – Risa Nakata (Japonia) 5-0
Manju Rani (Indie) – Tayonis Cedeno (Wenezuela) 5-0
Sevda Asenova (Bułgaria) – Fatiha Mansouri (Algieria) 5-0
Chuthamat Raksat (Tajlandia) – Ping Meng-Chieh (Tajwan) 3-2
Demie Resztan (Anglia) – Gulasal Sultonaliyeva (Uzbekistan) 4-0
Roberta Bonatti (Włochy) – Annemarie Stark (Niemcy) 5-0
Cheddar Rabab (Maroko) – Mungunsaran Balsan (Mongolia) 4-1
Ekaterina Paltseva (Rosja) – Breeanna Locquiao (USA) 4-1

51 KG
Pang Chol Mi (KRLD) – Ceire Smith (Irlandia) 3-2
Namiki Tsukimi (Japonia) – Nina Radovanovic (Serbia) 5-0
Liliya Aetbayeva (Rosja) – Graziele Souza (Brazylia) 4-1
Nguyen Thi Tam (Wietnam) – Altantsetseg Lutsaikhan (Mongolia) 5-0
Chungnejiang Mary Kom (Indie) – Jutamas Jitpong (Tajlandia) 5-0
Ingrit Valencia (Kolumbia) – Gabriela Dimitrova (Bułgaria) 5-0
Cai Zongju (Chiny) – Tursunoy Rahimova (Uzbekistan) 4-1
Busenaz Cakiroglu (Turcja) – Anush Grigoryan (Armenia) 5-0

57 KG
Lin Yu-Ting (Tajwan) – Kinga Szlachcic (Polska) 5-0
Nilawan Techasuep (Tajlandia) – Amanda Millere (Łotwa) 5-0
Lyudmila Vorontsova (Rosja) – Michaela Walsh (Irlandia) 4-1
Jemyma Betrian (Holandia) – Aizhan Khodzhabekova (Kazachstan) 3-2
Karriss Artingstall (Anglia) – Midzhgona Samadova (Tadżdykistan) 5-0
Yodgoroy Mirzayeva (Uzbekistan) – Caroline Veyre (Kanada) 4-1
Sena Irie (Japonia) – Leonela Sanchez (Argentyna) 4-1
Nesthy Petecio (Filipiny) – Qiao Jieru (Chiny) 3-2

64 KG
Megan Reid (Szkocja) – Ha Thi Linh (Wietnam) 3-2
Nilufar Boboyorova (Tadżykistan) – Chahira Selmouni (Algieria) 3-2
Ekaterina Dynnik (Rosja) – Jessica Medina (Australia) 5-0
Angela Carini (Włochy) – Manju Bamboriya (Indie) 4-1
Ravven Brown (USA) – Paola Calderon (Kolumbia) 5-0
Milana Safronova (Kazachstan) – Aratwa Kasemang (Botswana) 5-0
Melis Yonuzova (Bułgaria) – Maftunakhon Meliyeva (Uzbekistan) 3-2

75 KG
Nouchka Fontijn (Holandia) – Akerke Bakhytzhan (Kazachstan) 5-0
Zhengu Lu (Chiny) – Erika Pachito (Ekwador) 5-0
Tammara Thibeault (Kanada) – Sarah Scheurich (Niemcy) 5-0
Naomi Graham (USA) – Atheyna Bylon (Panama) 3-2
Khadija Mardi (Maroko) – Viktoria Kebikova (Białoruś) 5-0
Sennur Demir (Turcja) – Caitlin Parker (Australia) 4-1
Iveta Lesinskyte (Litwa) – Elżbieta Wójcik (Polska) RSC.K 1
Lauren Price (Walia) – Saweety (Indie) 3-1

11. MŚ: ANETA RYGIELSKA PEWNIE POKONUJE BIAŁORUSINKĘ. CZTERY POLKI W 1/8 FINAŁU

rygielska_alcobendas

Mamy drugie zwycięstwo Polki w 11. Mistrzostwach Świata Kobiet w Boksie! Dzisiaj w Ułan Ude wystąpiła tylko jedna podopieczna trenerki Karoliny MichalczukAneta Rygielska (60 kg). Torunianka w pojedynku 1/16 finału pewnie pokonała na punkty (5-0) słabnącą z rundy na rundę Białorusinkę Allę Yarshevich, będąc od niej lepszą w każdym z elementów bokserskiego rzemiosła. Tym samym Polka w 1/8 finału stanie oko w oko z walczącą z odwrotnej pozycji młodą Irlandką Amy Broadhurst, która dzisiaj okazała się lepsza od Niemki Mayi Kleinhans.

Dodajmy, że rywalka Anety to ubiegłoroczna i tegoroczna mistrzyni Europy do lat 22 oraz brązowa medalistka Mistrzostw Europy seniorek z Alcobendas (2019). Tak, więc po sukcesie Anety Rygielskiej i wczoraj Kingi Szlachcic (57 kg), w 1/8 finału MŚ mamy cztery nasze zawodniczki, bo od tej fazy turniej zaczynać będą Karolina Koszewska (69 kg) i Elżbieta Wójcik (75 kg).

WYNIKI WALK 1/16 FINAŁU [6 października 2019 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

60 KG
Mira Potkonen (Finlandia) – Sandra Brugger (Szwajcaria) KO 2
Marie Palacios Espinoza (Ekwador) – Amina Zidani (Francja) 3-2
Amy Broadhurst (Irlandia) – Maya Kleinhans (Niemcy) 5-0
Aneta Rygielska (Polska) – Alla Yarshevich (Białoruś) 5-0
Wu Shih-Yi (Tajwan) – Irene Fiolek (Kanada) 3-2
Wang Cong (Chiny) – Agnes Alexiusson (Szwecja) 5-0
Raykhona Kodirova (Uzbekistan) – Ana Starovoitova (Litwa) 5-0
Namuun Monkhor (Mongolia) – Sema Caliskan (Turcja) 4-1
Natalia Shadrina (Rosja) – Sarita Devi Laishram (Indie) 5-0
Julieth Dayana Cordero (Kolumbia) – Naomie Yumba (DR Kongo) WO.
Beatriz Ferreira (Brazylia) – Keamogetse Kenosi (Botswana) RSC 2
Omailyn Alcala (Wenezuela) – Shoira Zulkaynarova (Tadżykistan) 3-2
Francesca Amato (Włochy) – Dayana Sanchez (Argentyna) 5-0
Rashida Ellis (USA) – Elisa Williams (Panama) RSC 3
Rimma Volosenko (Kazachstan) – Paige Murney (Anglia) 5-0
Sudaporn Seesondee (Tajlandia) – Anja Stridsman (Australia) 5-0

81 KG
Fariza Sholtay (Kazachstan) – Jessica Paige Bagley (Australia) 4-1
Irina Schonberger (Niemcy) – Nandini (Indie) 5-0

11. MŚ: BIAŁO-CZERWONE POZNAŁY SWOJE RYWALKI. JUTRO TURNIEJ ZACZYNA NATALIA ROK

Ulanude2019

224 najlepsze zawodniczki świata przyjechały do dalekiego Ułan Ude w Rosji (Buriacja), by stanąć do rywalizacji o 40 medali 11. Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie. Wśród nich jest także pięć reprezentantek Polski, które dzisiaj po zakończeniu losowania poznały swoje turniejowe rywalki. Rozstawione z nr 6 Karolina Koszewska (69 kg) i Elżbieta Wójcik (75 kg) rozpoczną zawody od walk w 1/8 finału. Ich trzy pozostałe koleżanki z kadry – Natalia Rok (51 kg), Kinga Szlachcic (57 kg) i Aneta Rygielska (60 kg) od 1/16 finału, więc by awansować do strefy medalowej będą musiały wygrać po trzy pojedynki.

Już jutro w ringu zobaczymy Natalię Rok, która stanie oko w oko z rozstawioną z nr 4, 25-letnią tegoroczną wicemistrzynią Azji, Wietnamką Nguyen Thi Tam. Jak losowały pozostałe podopieczne trenerki Karoliny Michalczuk? Kinga Szlachcic zaboksuje z debiutującą na zawodach tej rangi Algierką Hadjilą Khelif, zaś Aneta Rygielska z rutynowaną 31-letnią Białorusinką Allą Yarshevich, która w tym roku dotarła do ćwierćfinałów Igrzysk Europejskich w Mińsku i Mistrzostw Europy w Alcobendas.

Na dziś dzień swoich rywalek nie znają jeszcze Karolina Koszewska i Elżbieta Wójcik. Pierwsza zaboksuje ze zwyciężczynią pojedynku, w którym zmierzą się 20-letnia brązowa medalistka tegorocznych Mistrzostw Azji – Shakhnoza Yunusova (Uzbekistan) i 19-letnia Idimokh Kholova (Tadżykistan), natomiast druga skrzyżuje rękawice z lepszą z pary Carlotta Paoletti (Włochy, 22 lata) - Iveta Lesinskyte (Litwa, 24 lata).

WYNIKI LOSOWANIA

51 KG Natalia Rok (3 października) w 1/16 finału z Nguyen Thi Tam (Wietnam, 4)
57 KG Kinga Szlachcic (5 października) w 1/16 finału z Hadjilą Khelif (Algieria)
60 KG Aneta Rygielska (6 października) w 1/16 finału z Allą Yarshevich (Białoruś)
69 KG Karolina Koszewska (9 października) w 1/8 finału z Shakhnozą Yunusovą (Uzbekistan) lub Idimokh Kholova (Tadżykistan)
75 KG Elżbieta Wójcik (8 października) w 1/8 finału z Carlottą Paoletti (Włochy) lub Ivetą Lesinskyte (Litwa)

11. MŚ: NA MISTRZOSTWA ŚWIATA DO UŁAN UDE BEZ DRABIK, KRUK I KACZMARSKIEJ

Boks Kobiet 01

Podczas gdy najlepsi pięściarze świata czekają właśnie na walki finałowe 20. Mistrzostw Świata w Jekaterynburgu, panie pakują walizki, by wyruszyć do dalekiego Ułan Ude, stolicy rosyjskiej Buriacji, gdzie 3 października usłyszymy pierwszy gong 11. Mistrzostw Świata Seniorek w Boksie. W turnieju nie zabraknie oczywiście reprezentacji Polski, która jednakże wystąpi tam w mocno okrojonym składzie, bez Sandry Drabik (51 kg), Sandry Kruk (57 kg) i Agaty Kaczmarskiej (75-81 kg). Powodem tego nie są na szczęście problemy ze zdrowiem naszych zawodniczek ale ich występ (15-30 października) w chińskim Wuhan City na…Światowych Igrzyskach Wojskowych (CISM World Summer Games).

Tak, więc do Ułan Ude pojedzie pięć podopiecznych Karoliny Michalczuk: Natalia Rok (LKS Myszków, 51 kg), Kinga Szlachcic (SKF Boksing Zielona Góra, 57 kg), Aneta Rygielska (MKSW Pomorzanin Toruń, 60 kg), Karolina Koszewska (Legia FC Warszawa, 69 kg) i Elżbieta Wójcik (Klub Bokserski Karlino, 75 kg). Nasz panie 2 października poznają swoje turniejowe rywalki, zaś od 3 do 13 października będą rywalizować o jak najlepsze miejsca w światowym czempionacie.

14. MIĘDZYNARODOWE MISTRZOSTWA ŚLĄSKA: PO TRZY TYTUŁY DLA BRAZYLIJEK I POLEK

lidia

Wczoraj w Gliwicach zakończyły się tradycyjne 14. Międzynarodowe Mistrzostwa Śląska Kobiet w Boksie, w których rywalizowały zawodniczki w trzech grupach wiekowych (elite, youth i junior). Mimo dość niefortunnego terminu (kalendarzowa kolizja z Młodzieżowymi Mistrzostwami Europy i niedawno zakończonymi Mistrzostwami Europy seniorek) na starcie zobaczyliśmy kilkanaście znanych na świecie zawodniczek.

Z zagranicznych ekip przede wszystkim dopisały Brazylijki oraz młodzieżowa ekipa z USA, ale na ringu przy ul. Jasnej zobaczyliśmy także dobrze dysponowane Niemki (z wicemistrzynią świata Nadine Apetz na czele) oraz Ukrainki. W gronie seniorek na najwyższym stopniu podium stanęły trzy Polki – Sandra Kruk (57 kg), Aleksandra Talaga (64 kg) oraz ulubienica miejscowej publiczności Lidia Fidura (+81 kg), która w Gliwicach wygrała po raz 11. Jeśli chodzi o nadzieje polskiego boksu olimpijskiego, to na najwyższym stopniu podium zobaczyliśmy dwie juniorki i 6 kadetek.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [13-14 WRZEŚNIA 2019 R. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

ELITE (SENIORKI)

48 KG Yulia Demanenko (Ukraina) – Angelika Krzysztoforska (Polska) 5-0
51 KG Graziele Sousa (Brazylia) – Mandy Bujold (Kanada) 3-2
54 KG Mariana Maksymiv (Ukraina) – Beata Dudekova (Węgry) 5-0
57 KG Sandra Kruk (Polska) – Snizhana Kholodkova (Ukraina) 4-1
60 KG Beatriz Ferreira (Brazylia) – Maya Kleinhans (Niemcy) 5-0
64 KG Aleksandra Talaga (Polska) – Ditte Frostholm (Dania) 3-2
69 KG Nadine Apetz (Niemcy) – Patrycja Borys (Polska) 4-1
75 KG Flavia Figueiredo (Brazylia) – Sarah Scheurich (Niemcy) 5-0
81 KG Timea Nagy (Węgry) – Aleksandra Smuklerz (Polska) 5-0
+81KG Lidia Fidura (Polska) – Mariia Lovchynska (Ukraina) 5-0

YOUTH (JUNIORKI)

48 KG Nicole Durikova (Słowacja) – Karolina Delmaczyńska (Niemcy) 3-2
54 KG Roxy Verduzco (USA) – Izabela Rozkoszek (Polska) 5-0
60 KG Nashay Bradford (USA) – Magdalena Sochowicz (Polska) 5-0
64 KG Jasmin Fernandez (USA) – Wiktoria Tereszczak (Polska) 4-1
69 KG Julia Chudy (Polska) – Karolina Pokusa (Polska) RSC 2
81 KG Natalia Zybura (Polska) – Oliwia Marszalska (Polska) RSC 2

JUNIOR (KADETKI)

46 KG Kayla Gomez (USA) – Dorota Wawszczyk (Polska) RSC 1
48 KG Alexas Kubicki (Polska) – Nikola Maksymowicz (Polska) 5-0
50 KG Priscila Medina (USA) – Eszter Marton (Węgry) 5-0
52 KG Julia Szeremeta (Polska) – Maria Avram (Niemcy) 3-1
54 KG Sierra Martinez (USA) – Natalia Wojciechowska (Polska) 3-2
57 KG Nikolina Boke (Łotwa) – Oliwia Stolarczyk (Polska) 5-0
60 KG Ruby Navarro (USA) – Klaudia Topolewska (Polska) RSC 1
63 KG Wiktoria Florkiewicz (Polska) – Martyna Róża Janc (Polska) 5-0
66 KG Kaheil Mishoe-Elliott (USA) – Daria Napora (Polska) RSC 1
70 KG Zofia Stachowiak (Polska) – Kinga Wiśniewska (Polska) 5-0
75 KG Barbara Marcinkowska (Polska) – Patrycja Kwiatkowska (Polska) 4-1
80 KG Weronika Bochen (Polska) – Alicja Piątkowska (Polska) RSC 2

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [9-13 WRZEŚNIA 2019 R. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

ELITE

51 KG
Graziele Sousa (Brazylia) – Olha Shalimova (Ukraina) 5-0
Mandy Bujold (Kanada) – Chloe Watson (Anglia) 5-0
54 KG
Mariana Maksymiv (Ukraina) – Ursula Gottlob (Niemcy) 4-1
Beata Dudekova (Węgry) – Anna Pierchała (Polska) 3-2
57 KG
Sandra Kruk (Polska) – Jucielen Romeu (Brazylia) 5-0
Snizhana Kholodkova (Ukraina) – Ramona Graff (Niemcy) 3-2
60 KG
Beatriz Ferreira (Brazylia) – Shona Whitwell (Anglia) 5-0
Maya Kleinhans (Niemcy) – Maria Pasichna (Ukraina) 5-0
64 KG
Aleksandra Talaga (Polska) – Diana Starkova (Ukraina) 5-0
Ditte Frostholm (Dania) – Katarzyna Szarańska (Polska) 4-0
69 KG
Nadine Apetz (Niemcy) – Beatriz Soares (Brazylia) 3-2
Patrycja Borys (Polska) – Natalia Barbusinska (Polska) 4-1
75 kg
Sarah Scheurich (Niemcy) – Żaklina Lasoń (Polska) RSC3
Flavia Figueiredo (Brazylia) – Agata Kaczmarska (Polska) 4-1
+81 KG
Mariia Lovchynska (Ukraina) – Patrycja Braun (Polska) RSC 2

YOUTH

48 KG
Nicole Durikova (Słowacja) – Magdalena Kempa (Polska) RSC 1
Karolina Delmaczynska (Niemcy) – Angelika Miegoc (Polska) 4-1
51 KG
Shera Mae Patricio (USA) – Hanna Beres (Węgry) AB 2
Alexandra Fernandez (USA) – Klaudia Kędziora (Polska) AB 1
54 KG
Roxy Verduzco (USA) – Lena Szyrwinska (Polska) RSC 2
Izabela Rozkoszek (Polska) – Zuzanna Zych (Polska) 5-0
60 KG
Nashay Bradford (USA) – Katarzyna Skrzypkowska (Polska) 5-0
Wiktoria Tereszczak (Polska) – Łucja Machalica (Polska) 5-0
64 KG
Jasmin Fernandez (USA) – Joanna Tyras (Polska) 5-0

JUNIOR

46 KG
Kayla Gomez (USA) – Julia Buławska (Polska) RSC 1
48 KG
Nikola Maksymowicz (Polska) – Izabela Iwaniuk (Polska) 5-0
Alexas Kubicki (Polska) – Laura Fanni Kovacs (Węgry) RSC 3
50 KG
Eszter Marton (Węgry) – Julia Wasiakowska (Polska) 5-0
Priscila Medina (USA) – Eleni Cholidi (Grecja) 5-0
52 KG
Julia Szeremeta (Polska) – Reina Tellez (USA) 3-2
Maria Avram (Niemcy) – Natalia Gras (Polska) 4-1
54 KG
Natalia Wojciechowska (Polska) – Maria Lili Fekete (Węgry) RSC 2
Sierra Martinez (USA) – Barbara Megyeri (Węgry) 5-0
57 KG
Oliwia Stolarczyk (Polska) – Julia Kalecinska (Polska) 5-0
Nikolina Boke (Łotwa) – Ariana Carrasco (USA) 4-1
60 KG
Klaudia Topolewska (Polska) – Wiktoria Pomorska (Polska) 5-0
Ruby Navarro (USA) – Rebeka Dobos (Węgry) 5-0
63 KG
Martyna Róża Janz (Polska) – Cintia Szusz (Węgry) 5-0
66 KG
Daria Napora (Polska) – Julia Michałek (Polska) RSC 1
Kaheil Mishoe-Elliott (USA) – Dagmara Kaliszan (Polska) 5-0
75 KG
Barbara Marcinkowska (Polska) – Ines Cebulla (Polska) RSC 2

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [9-12 WRZEŚNIA 2019 R. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

ELITE

54 KG
Beata Dudekova (Węgry) – Edyta Jędrzejczyk (Polska) 5-0
Anna Pierchała (Polska) – Giorgina Podaru (Niemcy) 4-1
57 KG
Sandra Kruk (Polska) – Ellie Scotney (Anglia) 3-2
Jucielen Romeu (Brazylia) – Anastasija Kovalchuk (Ukraina) 4-1
Snizhana Kholodkova (Ukraina) – Karolina Tracz (Polska) RSC 2
Ramona Graeff (Niemcy) – Julia Kurowska (Polska) 5-0
60 KG
Beatriz Ferreira (Brazylia) – Kata Pribojszki (Węgry) AB 3
Shona Whitwell (ENG) – Aleksandra Jaworska (Polska) RSC 1
Maria Pasichna (Ukraina) – Monika Puzio (Polska) 5-0
Maya Kleinhans (Niemcy) – Wioleta Teichmann (Polska) RSC 3
64 KG
Ditte Frostholm (Dania) – Klaudia Łaciak (Polska) 5-0
69 KG
Beatriz Soares (Brazylia) – Natalia Marczykowska (Polska) 3-2
Nadine Apetz (Niemcy) – Anna Bilous (Polska) 5-0
Patrycja Borys (Polska) – Mariia Siedaia (Ukraina) 5-0
Natalia Barbusińska (Polska) – Vivien Budai (Węgry) 4-1
75 KG
Flavia Figueiredo (Brazylia) – Natalia Gajewska (Polska) RSC 3
Agata Kaczmarska (Polska) – Anastasiia Shpaniuk (Ukraina) 5-0

YOUTH

48 KG
Karolina Delmaczynska (Niemcy) – Natalia Waliczek (Polska) 5-0
Angelika Miegoć (Polska) – Magdalena Tylenda (Polska) 5-0
51 KG
Shera Mae Patricio (USA) – Dominika Vital (Węgry) 5-0

JUNIOR

48 KG
Izabela Iwaniuk (Polska) – Emilia Dadas (Polska) 5-0
Laura Fanni Kovacs (Węgry) – Gabriela Migda (Polska) 5-0
Alexas Kubicki (Polska) – Jadalie Medeiros (USA) 5-0
52 KG
Maria Avram (Niemcy) – Aneta Temich (Polska) 5-0
Natalia Gras (Polska) – Tifani Lukacs (Węgry) 4-1
50 KG
Julia Wasiakowska (Polska) – Karolina Wojcik (Polska) 5-0
Eleni Cholidi (Grecja) – Kornelia Jonas (Węgry) 4-1
Priscila Medina (USA) – Olimpia Konczalska (Polska) RSC 2
54 KG
Sierra Martinez (USA) – Nikola Prymaczenko (Polska) 5-0
57 KG
Nikolina Boke (Łotwa) – Aleksandra Pomorska (Polska) 3-2
60 KG
Ruby Navarro (USA) – Julianna Rutkowska (Polska) 5-0

WYNIKI WALK 1/8 FINAŁU [9-11 WRZEŚNIA 2019 R. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

ELITE

60 KG
Maya Klenhans (Niemcy) Gleisiele Gomes (Brazylia) 3-1
69 KG
Natalia Barbusińska (Polska) – Georgia O’Connor (Anglia) 3-2

20. MŚ: MATEUSZ POLSKI NIE ZDOŁAŁ PRZEŁAMAĆ ZŁEJ PASSY POLAKÓW W JEKATERYNBURGU

polski2016

Brązowy medalista tegorocznych 2. Igrzysk Europejskich w Mińsku, ceniony na międzynarodowych ringach, 26-letni Holender Enrico LaCruz, pozbawił dziś złudzeń polskich kibiców, pokonując w czwartym dniu 20. Mistrzostw Świata niejednogłośnie na punkty (4-1) lidera naszej reprezentacji i swojego rówieśnika, Mateusza Polskiego (63 kg). Pojedynek był wyrównany i stał na wysokim poziomie, ale do pełni szczęścia nieco zabrakło. Po zakończeniu walki, czterej sędziowie punktowi widzieli wygraną Holendra w 2 z 3 starć (29-28), zaś arbiter z Rosji na swojej karcie zapisał taki sam wynik, wskazując jednakże na przewagę Polaka.

W polskiej ekipie zatem nadal trwa wyczekiwanie na pierwsze zwycięstwo, po czterech kolejnych przegranych walkach. Pojutrze do ringu w Jekaterynburgu, w pojedynku 1/16 finału, wejdzie Bartosz Gołębiewski (75 kg), mając za rywala 22-letniego Amerykanina Javiera Martineza. Dwa dni później (16 września) swoją szansę postara się wykorzystać najmłodszy z kadrowiczów, Filip Wąchała (69 kg), który zaboksuje z Lim Hyun Chulem (Korea Płd.).

WYNIKI DOTYCHCZASOWYCH WALK 1/32 FINAŁU [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG
Mohammed Flissi (Algieria) – Doudou Ilunga (DR Kongo) 5-0
Hu Jianguan (Chiny) – Ramish Rahmani (Afganistan) 5-0
Luis Delgado (Ekwador) – Tosho Kashiwasaki (Japonia) 3-2
Aldoms Suguro (Indonezja) – Regan Daly (Irlandia) 3-2
Shakhobidin Zoirov (Uzbekistan) – Yhlas Gylychjanov (Turkmenistan) 5-0
Ramon Quiroga (Argentyna) – Wuttichai Yurachai (Tajlandia) 5-0
Mohammad Algharaghir (Jordania) – Dusan Janjić (Serbia) 3-2
Jo Se-Hyeong (Korea Płd.) – Nodari Dorbaidze (Gruzja) 5-0
Tu Po-Wei (Tajwan) – David Alaverdian (Izrael) 3-2

57 KG
Jean Caicedo (Ekwador) – Oleksiy Kozolok (Ukraina) 4-1
Mohammad Alwadi (Jordania) – Ramon Ferati (Chorwacja) 5-0
Dorin Bucsa (Mołdawia) – Nathan Lunata (DR Kongo) 4-1
Ian Clark Bautista (Filipiny) – Villiam Tanko (Słowacja) 5-0
Boyan Asenov (Bułgaria) – Nik Nikolov (Słowenia) 5-0
Chen Zhihao (Chiny) – Subaru Murata (Japonia) 4-1
Arslan Khataev (Finlandia) – Keevin Allicock (Gujana) 3-2
Tayfur Aliyev (Azerbejdżan) – Tiago Pugno (Szwajcaria) 5-0
Lee Ye-Chan (Korea Płd.) – Bishara Sabbar (Izrael) 3-2
Seitbek Uulu Munarbek (Kirgistan) – Nikalai Shakh (Białoruś) 5-0
Fredrik Jensen (Dania) – Jack Denahy (Australia) 5-0
Roland Galos (Węgry) – Chen Po-Yi (Tajwan) 5-0
Eric Basran (Kanada) – Erik Petrosyan (Armenia) 5-0
Ceiber Avila (Kolumbia) – Samuel Kistohurry (Francja) 3-2
Douglas De Andrade (Brazylia) – Jarosław Iwanow (Polska) 3-2
Mohamed Hamout (Maroko) – Bakhtovar Sagizov (Tadżykistan) 5-0
Chatchai Butdee (Tajlandia) – Jill Mandagie (Indonezja) 5-0
Vasile Usturoi (Belgia) – Alexis De la Cruz (Dominikana) 3-2
Yoel Finol (Wenezuela) – Raman Sharafa (Niemcy) 5-0

63 KG
Ibrahima Diallo (Belgia) – Niazz Ahmadi (Finlandia) 3-2
Thomas Blumenfeld (Kanada) – Michael McDonagh (Walia) 4-0
Zakir Safiullin (Kazachstan) Bakhtiyar Gazibajov (Azerbejdżan) 5-0
Mulumba Mbaya (DR Kongo) – Michal Takacs (Słowacja) 4-1
Alexandru Paraschiv (Mołdawia) – Obada Al-Kasbeh (Jordania) DQ 2
Daisuke Narimatsu (Japonia) – Ali Al-Jassas (Arabia Saudyjska) 5-0
Ahmad Shtivi (Izrael) – Kiril Rusinov (Bułgaria) 4-1
Wanderson de Oliveira (Brazylia) – Adrian Thiam (Hiszpania) 5-0
Enrico LaCruz (Holandia) – Mateusz Polski (Polski) 4-1
Manish Kaushik (Indie) – Kadyrbek Uulu Argen (Kirgistan) 5-0
Shan Jun (Chiny) – Ahmed Harara (Palestyna) 5-0
Somchay Wongsuwan (Tajlandia) – Moslem Moghsoudi (Iran) 3-2
Jose Manuel Viafara (Kolumbia) – James Palicte (Filipiny) 5-0
Milan Fodor (Węgry) – Vasile Suciu (Rumunia) 5-0
Luke McCormack (Anglia) – Francesci Iozia (Włochy) WO.
Miguel Ferrin (Ekwador) – Libertus Gha (Indonezja) 5-0
Elnur Abduraimov (Uzbekistan) – Reda Benbaziz (Algeria) 5-0
Michael Alexander (Trynidad i Tobago) – Wayne Kelly (Irlandia) 3-2
Turgullhan Erdemir (Turcja) – Wladislaw Baryshnik (Niemcy) 4-1
Bakhodur Usmonov (Tadżykistan) – Oleksandr Zhelezniak (Ukraina) 5-0
Kang Hyeon-Bin (Korea Płd.) – Ali Reza Ahmadi (Afganistan) 5-0

69 KG
Qiong Mai Maitituersun (Chiny) – Mohamed Hikal (Egipt) 5-0
Delano James (Holandia) – Serdar Amangeldiyev (Turkmenistan) 4-1
Necat Ekinci (Turcja) – Karrar Al-Ezirej (Irak) 5-0
Wyatt Sanford (Kanada) – Nicolae Bucsa (Mołdawia) 5-0
Nabil Messaoudi (Belgia) – Idriss Kapenga (DR Kongo) 5-0
Alabdine Amroug (Maroko) – Ahmed Abdelrahman (Sudan) RSC 2
Lim Hyun-Chul (Korea Płd.) – Thulasi Tharumalingaam (Katar) 4-1
Nick Bier (Niemcy) – Tyron Thomas (Trynidad i Tobago) 5-0
Wuttichai Masuk (Tajlandia) – Yauheni Dauhaliavets (Białoruś) 4-1
Brian Arregui (Argentyna) – Hugo Micaleff (Monako) 5-0
Gianluigi Malanga (Włochy) – Pavel Kamanin (Estonia) 4-0
Delante Johnson (USA) – Luiz Fernando Da Silva (Brazylia) 3-2
Pan Hung-Ming (Tajwan) – Mger Oganisyan (Ukraina) 3-2
Duryodhan Negi (Indonezja) – Koryun Astoyan (Armenia) 4-1
Wahid Hambli (Francja) – Marko Zeljko (Chorwacja) 5-0
Lorenzo Sotomayor (Azerbejdżan) – Jason Mallia (Australia) 3-2
Lasha Guruli (Gruzja) – Sajjad Kazemzadeh (Iran) 5-0
Abdurakhman Abdurakhmanov (Kirgistan) – Milan Vrankovic (Serbia) 4-1
Aidan Walsh (Irlandia) – Miroslav Kapuler (Izrael) 4-1

75 KG
Younes Nemouchi (Algieria) – Aljaz Venko (Słowenia) 5-0
Eurio Cedeno (Dominikana) – Mladen Sobjeslavski (Chorwacja) 5-0
Adam Chartoi (Szwecja) – Francisco Veron (Argentyna) 5-0
Michael Nevin (Irlandia) – Andrei Vreme (Mołdawia) 5-0
Amin Kushkov (Azerbejdżan) – Nursahat Pazziyev (Turkmenistan) 4-1
Andrej Merzlakov (Niemcy) – Mohammed Abdulla (Katar) RSC 2
Fanat Kakhramonov (Uzbekistan) – Davaanyam Davaasuren (Mongolia) 5-0
Vitali Bandarenka (Białoruś) – Kim Jin-Jea (Korea Płd.) 4-1
Sandro Poletan (Serbia) – Miguel Cuadrado (Hiszpania) 3-2
Milos Bartl (Czechy) – Mikhael Ostroumov (Izrael) 5-0
Javier Martinez (USA) – Bakhtyior Mirzomukhammad (Tadżykistan) 5-0
Arman Darchinyan (Armenia) – Mark Dickinson (Anglia) 5-0
Serhat Guler (Turcja) – Max van der Pas (Holandia) 5-0
Tanglatihan Tuohetaerbieke (Chiny) – Sean Lazzerini (Szkocja) 5-0
Seyedshanin Mousavi (Iran) – Tshama Mwenekabwe (DR Kongo) 5-0
Eumir Marcial (Filipiny) – Bryan Angulo (Ekwador) 4-0

81 KG
Mohamed Houmri (Algieria) – Salman Hamadah (Arabia Saudyjska) RSC 2
John Marvin (Filipiny) – Paulius Zujevas (Litwa) 4-1
Gaetan Ntambwe (Francja) – Matej Uremovic (Chorwacja) 5-0
Mikhail Dauhaliavets (Białoruś) – Stiven Aas (Estonia) RSC 2
Sammy Lee (Walia) – Odai Alhindawi (Jordania) 5-0
Adylbek Uulu erkin (Kirgistan) – Kane Tucker (Irlandia) 5-0
Bekzad Nurdauletov (Kazachstan) – Hong In-Gi (Korea Płd.) 5-0
Brijesh Yadav (Indie) – Mateusz Goiński (Polska) 5-0
Uke Smajli (Szwajcaria) – Diego Motoa Carabali (Kolumbia) 5-0
Shabbos Negmatulloev (Tadżykistan) – Liridon Nuha (Szwecja) 4-1
Jerome Joseph-Pampellone (Nowa Zelandia) – Pal Kovacs (Węgry) 5-0
Jack Bowen (Australia) – Zhang Jilei (Chiny) 5-0
Ehsan Rouzbahani (Iran) – Matus Strnisko (Słowacja) 4-1
Dilshodbek Ruzmetov (Uzbekistan) – Shinebayar Narmandakh (Mongolia) 5-0
Artjom Kasparian (Holandia) – Artush Hovhannisyan (Armenia) 4-1
Umar Dzmabekov (Austria) – Ren Umemura (Japonia) 5-0
Gazimagomed Jalidov (Hiszpania) – Aleksa Markovic (Serbia) RSC 1

91 KG
Nikoloz Begadze (Gruzja) – Cristian Filip (Rumunia) 3-2
Kirill Afanasev (Irlandia) – Austin Aokuso (Australia) 5-0
Tadas Tamasauskas (Litwa) – Toni Filipi (Chorwacja) 3-2
Berat Acar (Turcja) – Michał Soczyński (Polska) 4-1
Victor Schelstraete (Belgia) – Kostyantyn Pinchuk (Izrael) KO 1
David Michalek (Słowacja) – Erdenebayar Sandagsuren (Mongolia) 4-1
Ammar Abduljabbar (Niemcy) – Ju Tae-Ung (Korea Płd.) 4-1
Remula Abudurexiti (Chiny) – Youssef Ali Karar (Egipt) 5-0
Mohammad Shourian (Iran) – Saadi Rabeah (Irak) 3-2
Abner Teixieira (Brazylia) – Julio Deivis Blanco (Kolumbia) 5-0

20. MŚ: SZEŚCIU POLAKÓW POWALCZY W BOKSERSKIM MARATONIE W JEKATERYNBURGU

ms2019logo

Zapowiada się bokserski maraton! Do Jekaterynburga na 20. Mistrzostwa Świata Seniorów w Boksie przyjechało aż 365 pięściarzy z 78 krajów, w tym sześcioosobowa reprezentacja Polski prowadzona przez trenera Iwana Juszczenko. Po raz pierwszy w historii o medale MŚ rywalizować będą zawodnicy w zaledwie ośmiu kategoriach wagowych (bez 49 kg i 60 kg oraz w zmienionych limitach 57 i 63 kg). Dla Biało-Czerwonych zapowiada się arcytrudne zadanie, gdyż aby zdobyć wymarzony medal trzeba wygrać 3 lub nawet 4 pojedynki.

Jak losowali nasi kadrowicze?

57 KG Jarosław Iwanow (51 zawodników) 11 września w 1/32 finału z Douglasem de Andrade (Brazylia)
63 KG Mateusz Polski (53 zawodników) 12 września w 1/32 finału z Enrico LaCruzem (Holandia)
69 KG Filip Wąchała (51 zawodników) 16 września w 1/16 finału z Thulasimaaranem Tharumalingamem (Katar) lub Lim Hyun Chulem (Korea Płd.)
75 KG Bartosz Gołębiewski (49 zawodników) 14 września w 1/16 finału z Javierem Martinezem (USA) lub Bakhtyorem Mirzoukhammadem (Tadżykistan)
81 KG Mateusz Goiński (49 zawodników) 10 września w 1/32 finału z Brijeshem Yadavem (Indie)
91 KG Michał Soczyński (42 zawodników) 10 września w 1/32 finału z Beratem Acarem (Turcja)

12. ME: ANETA RYGIELSKA I ELŻBIETA WÓJCIK WICEMISTRZYNIAMI EUROPY

wojcik_alcobendas

W hiszpańskim mieście Alcodendas pod Madrytem zakończyły się dzisiaj 12. Mistrzostwa Europy Seniorek w Boksie. Z dziesięciu pojedynków nas najbardziej interesowały dwa, w których o złote medale i pasy najlepszych zawodniczek Starego Kontynentu walczyły Polki – Aneta Rygielska (64 kg) i Elżbieta Wójcik (75 kg). Niestety obie zeszły z ringu pokonane, choć po bardzo twardych walkach. Bliższa sukcesu była Aneta, która zdaniem sędziów przegrała niejednogłośnie na punkty (2-3) z Włoszką Francescą Amato. Z kolei Elżbieta po wygranej pierwszej rundzie straciła nieco inicjatywę w kolejnych starciach i przegrała na punkty (0-5) z Irlandką Aoife O`Rourke.

Tak, więc bilans podopiecznych trenerki Karoliny Michalczuk (która nadal pozostaje ostatnią polską mistrzynią Europy) i jej asystenta Volodymyra Dolhuna, to 3 medale – dwa srebrne (Rygielskiej i Wójcik) oraz brązowy Sandry Kruk (57 kg). Biało-Czerwone stoczyły podczas ME w Alcobendas 17 walk, z których 9 wygrały i 8 przegrały. Tytułami mistrzowskimi 12. ME podzieliły się Rosja (3), Turcja i Włochy (po 2) oraz Finlandia, Irlandia i Rumunia (po 1). W klasyfikacji medalowej Polki zajęły 7. miejsce.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG Yulia Chumgalakova (Rosja) – Demie-Jade Resztan (Anglia) 5-0
51 KG Busenaz Cakiroglu (Turcja) – Elena Saveleva (Rosja) 5-0
54 KG Lacramioara Perijoc (Rumunia) – Karina Tazabekova (Rosja) 3-2
57 KG Irma Testa (Włochy) – Kariss Artingshall (Anglia) 5-0
60 KG Mira Potkonen (Finlandia) – Maiva Hamadouche (Francja) 5-0
64 KG Francesca Amato (Włochy) – Aneta Rygielska (Polska) 3-2
69 KG Darima Sandakova (Rosja) – Angela Carini (Włochy) 5-0
75 KG Aoife O`Rourke (Irlandia) – Elżbieta Wójcik (Polska) 5-0
81 KG Elif Guneri (Turcja) – Viktoriya Kebikava (Białoruś) 3-2
+81KG Zenfira Magomedaliyeva (Rosja) – Tetyana Shevchenko (Ukraina) 5-0

12. ME: DWIE POLSKIE SZANSE NA ZŁOTO. ANETA RYGIELSKA I ELŻBIETA WÓJCIK W FINAŁACH

rygielska_alcobendas

Dwie reprezentantki Polski – Aneta Rygielska (64 kg) i Elżbieta Wójcik (75 kg) – awansowały do finałów 12. Mistrzostw Europy Seniorek w Boksie. Dzisiaj na ringu w hiszpańskim Alcobendas pierwsza z nich pokonała niejednogłośnie na punkty (3-2) byłą mistrzynię świata wagi z limitem 69 kg, Ukrainkę Marię Bovę (znaną wcześniej pod panieńskim nazwiskiem Badulina), zaś druga pewnie wypunktowała (5-0) Szwedkę Love Holgersson. Z brązowym medalem do Polski wróci Sandra Kruk (57 kg), która zdaniem 3 z 5 sędziów przegrała dziś Włoszką Irmą Testą.

W pojedynkach finałowych Aneta Rygielska zaboksuje z Włoszką Francescą Amato, zaś Elżbieta Wójcik z młodziutką Irlandką Aoife O`Rourke. Bardzo liczymy, że któraś z nich stanie na najwyższym stopniu podium, bo ostatni złoty medal dla Polski wywalczyła aktualna trenerka kadry, Karolina Michalczuk i miało to miejsce prawie 10 lat temu (20 września 2009 r.) w ukraińskim Nikołajewie. Dodajmy, że dwie Polki w finałach ME boksowały po raz ostatni podczas ME w Rotterdamie w 2011 r.

A w Alcobendas najwięcej zawodniczek w finałach mają Rosjanki (5), Włoszki (3), Angielki, Polki i Turczynki (po 2). Po jednej szansie na złoty medal mają Białoruś, Finlandia, Francja, Irlandia, Rumunia i Ukraina.

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG
Demie-Jade Resztan (Anglia) – Hanna Okhota (Ukraina) 3-2
Yulia Chumgalakova (Rosja) – Roberta Bonatti (Włochy) 5-0

51 KG
Busenaz Cakiroglu (Turcja) – Tetyana Kob (Ukraina) 5-0
Elena Saveleva (Rosja) – Wassila Lkhadiri (Francja) 4-1

54 KG
Karina Tazabekova (Rosja) – Yuliya Apanasovich (Białoruś) 4-1
Lacramioara Perijoc (Rumunia) – Caroline Cruveillier (Francja) 5-0

57 KG
Kariss Artingshall (Anglia) – Stanimira Petrova (Bułgaria) 5-0
Irma Testa (Włochy) – Sandra Kruk (Polska) 3-2

60 KG
Mira Potkonen (Finlandia) – Amy Broadhurst (Irlandia) 5-0
Maiva Hamadouche (Francja) – Sema Caliskan (Turcja) 4-1

64 KG
Aneta Rygielska (Polska) – Maria Bova (Ukraina) 3-2
Francesca Amato (Włochy) – Ornella Kheteyeva (Rosja) 3-1

69 KG
Angela Carini (Włochy) – Rosie Eccles (Walia) 3-2
Darima Sandakova (Rosja) – Busenaz Surmeneli (Turcja) 4-1

75 KG
Aoife O`Rourke (Irlandia) – Anastasiya Shamonova (Rosja) 4-1
Elżbieta Wójcik (Polska) – Love Holgersson (Szwecja) 5-0

81 KG
Elif Guneri (Turcja) – Anastasiya Chernokolenko (Ukraina) 3-2
Viktoriya Kebikava (Białoruś) – Anna Ivanova (Rosja) 5-0

+81 KG
Zenfira Magomedaliyeva (Rosja) – Flavia Severin (Włochy) 5-0
Tetyana Shevchenko (Ukraina) – Vendula Kucerova (Czechy) 4-0

12. ME: SANDRA KRUK I ANETA RYGIELSKA W PÓŁFINAŁACH. TRZY MEDALE DLA POLSKI

rygielska_schwer

W decydującą fazę wchodzą 12. Mistrzostwa Europy Seniorek w Boksie. Dzisiaj na ringu w Alcobendas rozwiały się ostatnie medalowe wątpliwości, w czym udział miały i nasze zawodniczki. Z grona czterech Biało-Czerwonych do półfinałów awansowały Sandra Kruk (57 kg) i Aneta Rygielska (64 kg). Pierwsza z nich, odczuwając zapewne trudy wczorajszego pojedynku z Rosjanka Darią Abramovą, po bardzo trudnej przeprawie pokonała na punkty (3-2) doświadczoną Białorusinkę Helinę Bruyevich. Z kolei zawodniczka z Torunia okazała się o klasę lepsza od statycznej, choć mocno bijącej, Ani Hovsepyan z Armenii, mając przewagę w każdym ze starć, co pokazały karty wszystkich sędziów.

Niestety bez medalu do kraju wrócą Natalia Rok (54 kg) i Kinga Szlachcic (60 kg) przegrywając w I serii dzisiejszych walk ćwierćfinałowych odpowiednio 0-5 z Białorusinką Yuliyą Apanasovich (Natalia) i 1-4 z Turczynką Semą Caliskan (Kinga). Tak, więc dorobek podopiecznych Karoliny Michalczuk i Volodymyra Dolhuna w 12. ME to już 7 wygranych walk i 3 medale. Pojutrze Sandra Kruk zaboksuje o finał z Włoszką Irmą Testą, Aneta Rygielska z Ukrainką Marią Bovą, a Elżbieta Wójcik (75 kg) ze Szwedką Love Holgersson.

Najwięcej pięściarek do strefy medalowej wprowadziły Rosjanki (8), wyprzedzając Ukrainki i Włoszki (po 5), Turczynki (4), Francuzki i Polki (po 3), Angielki, Białorusinki i Irlandki (po 2) oraz po 1 zawodniczce z Bułgarii, Czech, Finlandii, Rumunii, Szwecji i Walii.

WYNIKI WSZYSTKICH WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG
Hanna Okhota (Ukraina) – Laura Fuertes Fernandez (Hiszpania) 4-1
Demie-Jade Resztan (Anglia) – Yana Burym (Białoruś) 4-1
Yulia Chumgalakova (Rosja) – Ayse Cagirir (Turcja) 5-0
Roberta Bonatti (Włochy) – Steluta Duta (Rumunia) 3-0

51 KG
Busenaz Cakiroglu (Turcja) – Eva Maria Diez Gimenez (Hiszpania) 5-0
Tetyana Kob (Ukraina) – Camilla Fadda (Włochy) 3-2
Elena Saveleva (Rosja) – Volha Lushchyk (Białoruś) 5-0
Wassila Lkhadiri (Francja) – Nina Radovanović (Serbia) 3-2

54 KG
Karina Tazabekova (Rosja) – Ivanna Krupenia (Ukraina) 5-0
Yuliya Apanasovich (Białoruś) – Natalia Rok (Polska) 5-0
Caroline Cruveillier (Francja) – Jelena Zekić (Serbia) 5-0
Lacramioara Perijoc (Rumunia) – Giulia Lamagna (Włochy) 5-0

57 KG
Stanimira Petrova (Bułgaria) – Vida Rudolf (Słowenia) 5-0
Kariss Artingshall (Anglia) – Jennifer Fernandez Romero (Hiszpania) 5-0
Irma Testa (Włochy) – Esra Yildiz (Turcja) 5-0
Sandra Kruk (Polska) – Helina Bruyevich (Białoruś) 3-2

60 KG
Mira Potkonen (Finlandia) – Alla Yarshevich (Białoruś) 5-0
Amy Broadhurst (Irlandia) – Anastasiya Belyakova (Rosja) 5-0
Maiva Hamadouche (Francja) – Agnes Alexiusson (Szwecja) 3-0
Sema Caliskan (Turcja) – Kinga Szlachcic (Polska) 4-1

64 KG
Maria Bova (Ukraina) – Eszter Olah (Węgry) 5-0
Aneta Rygielska (Polska) – Ani Hovsepyan (Armenia) 5-0
Ornella Kheteyeva (Rosja) – Rima Ayadi (Francja) 4-1
Francesca Amato (Włochy) – Megan Reid (Szkocja) 5-0

69 KG
Rosie Eccles (Walia) – Sandy Ryan (Anglia) 3-2
Angela Carini (Włochy) – Martina Schmoranzova (Czechy) 5-0
Busenaz Surmeneli (Turcja) – Anna Lysenko (Ukraina) 5-0
Darima Sandakova (Rosja) – Christina Desmond (Irlandia) 4-1

75 KG
Anastasiya Shamonova (Rosja) – Sennur Demir (Turcja) 3-2
Aoife O`Rourke (Irlandia) – Tetyana Petrovich (Ukraina) 5-0
Love Holgersson (Szwecja) – Milena Matovic (Serbia) 4-1
Elżbieta Wójcik (Polska) – Davina Michel (Francja) 3-2

81 KG
Elif Guneri (Turcja) – Iveta Lesinskyte (Litwa) 5-0
Anastasiya Chernokolenko (Ukraina) – Cynthia Glausner (Szwajcaria) 5-0
Anna Ivanova (Rosja) – Agata Kaczmarska (Polska) 4-1
Viktoriya Kebikava (Białoruś) – Katja Gajić (Słowenia) RSC.K 2

+81 KG
Zenfira Magomedaliyeva (Rosja) – Katsiaryna Kavaleva (Białoruś) 5-0
Vendula Kucerova (Czechy) – Adrienn Juhasz (Węgry) 5-0
Tetyana Shevchenko (Ukraina) – Ionela Nane (Rumunia) RSC 2
Flavia Severin (Włochy) WO.

 

ZESTAW WALK PÓŁFINAŁOWYCH

48 KG
Hanna Okhota (Ukraina) – Demie-Jade Resztan (Anglia)
Yulia Chumgalakova (Rosja) – Roberta Bonatti (Włochy)

51 KG
Busenaz Cakiroglu (Turcja) – Tetyana Kob (Ukraina)
Elena Saveleva (Rosja) – Wassila Lkhadiri (Francja)

54 KG
Karina Tazabekova (Rosja) – Yuliya Apanasovich (Białoruś)
Caroline Cruveillier (Francja) – Lacramioara Perijoc (Rumunia)

57 KG
Stanimira Petrova (Bułgaria) – Kariss Artingshall (Anglia)
Irma Testa (Włochy) – Sandra Kruk (Polska)

60 KG
Mira Potkonen (Finlandia) – Amy Broadhurst (Irlandia)
Maiva Hamadouche (Francja) – Sema Caliskan (Turcja)

64 KG
Maria Bova (Ukraina) – Aneta Rygielska (Polska)
Ornella Kheteyeva (Rosja) – Francesca Amato (Włochy)

69 KG
Rosie Eccles (Walia) – Angela Carini (Włochy)
Busenaz Surmeneli (Turcja) – Darima Sandakova (Rosja)

75 KG
Anastasiya Shamonova (Rosja) – Aoife O`Rourke (Irlandia)
Love Holgersson (Szwecja) – Elżbieta Wójcik (Polska)

81 KG
Elif Guneri (Turcja) – Anastasiya Chernokolenko (Ukraina)
Anna Ivanova (Rosja) – Viktoriya Kebikava (Białoruś)

+81 KG
Flavia Severin (Włochy) – Zenfira Magomedaliyeva (Rosja)
Vendula Kucerova (Czechy) – Tetyana Shevchenko (Ukraina)

12. ME: ELŻBIETA WÓJCIK Z MEDALEM. O KROK OD NIEGO KINGA SZLACHCIC. PORAŻKA SANDRY DRABIK

ela_win

We wtorek na ringu w Alcobendas wystąpiły trzy reprezentantki Polski i podobnie jak wczoraj dwie z nich wygrały swoje walki. Awans do strefy medalowej wywalczyła Elżbieta Wójcik (75 kg), która pokonała niejednogłośnie na punkty (3-2) rywalkę z czasów juniorskich, Davinę Michel z Francji. O krok od medalu 12. Mistrzostw Europy jest Kinga Szlachcic (60 kg). Zawodniczka z Zielonej Góry wypunktowała pewnie (5-0) Chorwatkę Marije Malenicę i pojutrze w ćwierćfinale zaboksuje z dobrze sobie znaną Turczynką Semą Caliskan. Niestety z medalem do kraju nie wróci Sandra Drabik (51 kg), na którą sposób znalazła Francuzka Wassila Lkhadiri, pokonując Polkę niejednogłośnie na punkty (3-1).

Jutro podczas 12. ME zobaczymy w ringu kolejne dwie Biało-Czerwone. Sandra Kruk (57 kg) stanie oko w oko z równie jak ona twardą Rosjanką Darią Abramovą, zaś Karolina Koszewska (69 kg) zmierzy się z niebezpieczną Angielką Sandy Ryan, która rok temu wywalczyła złoty medal Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej. Bohaterka dzisiejszego dnia, Elżbieta Wójcik, kolejny pojedynek stoczy 30 sierpnia ze Szwedką Love Holgersson.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH 1/8 FINAŁU [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG
Busenaz Cakiroglu (Turcja) – Ceire Smith (Irlandia) 5-0
Eva Maria Diez Gimenez (Hiszpania) – Amalie Manich (Dania) 5-0
Camilla Fadda (Włochy) – Eliana Pileggi (Szwajcaria) 5-0
Tetyana Kob (Ukraina) – Gabriela Dimitrova (Bułgaria) 5-0
Volha Lushchyk (Białoruś) – Claudia Nechita (Rumunia) 5-0
Elena Saveleva (Rosja) – Tori-Ellis Willetts (Anglia) 4-1
Nina Radovanović (Serbia) – Anush Grigoryan (Armenia) 5-0
Wassila Lkhadiri (Francja) – Sandra Drabik (Polska) 3-1

60 KG
Mira Potkonen (Finlandia) – Paige Murney (Anglia) 3-2
Alla Yarshevich (Białoruś) – Francesca Martusciello (Włochy) 4-1
Amy Broadhurst (Irlandia) – Dominika Ciklova (Czechy) 5-0
Anastasiya Belyakova (Rosja) – Cristina Cosma (Rumunia) 5-0
Agnes Alexiusson (Szwecja) – Sandra Brugger (Szwajcaria) 5-0
Maiva Hammadouche (Francja) – Ana Starovoitova (Litwa) RSC 2
Kinga Szlachcic (Polska) – Marija Malenica (Chorwacja) 5-0
Sema Caliskan (Turcja) – Anna Okhrey (Ukraina) 5-0

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

75 KG
Anastasiya Shamonova (Rosja) – Sennur Demir (Turcja) 3-2
Aoife O`Rourke (Irlandia) – Tetyana Petrovich (Ukraina) 5-0
Love Holgersson (Szwecja) – Milena Matovic (Serbia) 4-1
Elżbieta Wójcik (Polska) – Davina Michel (Francja) 3-2

12. ME: NATALIA ROK I ANETA RYGIELSKA W ĆWIERĆFINAŁACH. AGATA KACZMARSKA BEZ MEDALU

aneta_rygielska_2016

Dwa zwycięstwa i jedna porażka – to bilans Biało-Czerwonych podczas drugiego dnia zmagań w 12. Mistrzostwach Europy Seniorek w Boksie. Awans do ćwierćfinałów wywalczyły dzisiaj Natalia Rok (54 kg) i Aneta Rygielska (64 kg). Pierwsza z nich wypunktowała (3-2) doświadczoną Bułgarkę Zlatislavę Chukanovą, zaś druga pewnie pokonała na punkty (5-0) Holenderkę Chelsey Heijnen. W Alcobendas poznaliśmy także pierwsze medalistki turnieju (w wagach 81 i +81 kg). Niestety wśród nich nie będzie Agaty Kaczmarskiej, która po bardzo twardym pojedynku przegrała niejednogłośnie na punkty (1-4) z Rosjanka Anną Ivanovą.

Zarówno Natalia, jak i Aneta, kolejne walki stoczą 28 sierpnia. Zawodniczka z Myszkowa powalczy z Białorusinką Yuliyą Apanasovich, zaś torunianka z Ani Hovsepyan z Armenii. Swoją pierwszą rywalkę poznała dziś Karolina Koszewska (69 kg), która pojutrze (27 sierpnia) skrzyżuje rękawice z Angielką Sandy Ryan. Jutro w ringu zobaczymy trzy Polki – Sandra Drabik (51 kg) walczyć będzie z Francuzką Wassilą Lkhadiri, Kinga Szlachcic (60 kg) z Chorwatką Mariją Malenicą, zaś Elżbieta Wójcik (75 kg) z Francuzką Daviną Michel.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH 1/16 FINAŁU [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG
Ceire Smith (Irlandia) – Krisztina Beri (Węgry) RSC 2

69 KG
Sandy Ryan (Anglia) – Alina Veber (Białoruś) 5-0

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH 1/8 FINAŁU [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

54 KG
Karina Tazabekova (Rosja) – Beyza Saracoglu (Turcja) 3-2
Natalia Rok (Polska) – Zlatislava Chukanova (Bułgaria) 3-2
Yuliya Apanasovich (Białoruś) – Iulia Coroli (Mołdawia) 5-0
Caroline Cruveillier (Francja) – Lara Rebeca Garcia (Hiszpania) 5-0
Giulia Lamagna (Włochy) – Ana Khunjua (Gruzja) 4-0

64 KG
Eszter Olah (Węgry) – Vendula Sedlackova (Czechy) RSC 2
Ani Hovsepyan (Armenia) – Maja Sarić (Chorwacja) RSC 2
Aneta Rygielska (Polska) – Chelsey Heijnen (Holandia) 5-0
Ornella Kheteyeva (Rosja) – Antanina Aksenava (Białoruś) 5-0
Rima Ayadi (Francja) – Aleksandra Rapaic (Serbia) 5-0
Megan Reid (Szkocja) – Dana Borzei (Rumunia) 4-1
Francesca Amato (Włochy) – Denitsa Eliseyeva (Bułgaria) 5-0

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

81 KG
Elif Guneri (Turcja) – Iveta Lesinskyte (Litwa) 5-0
Anastasiya Chernokolenko (Ukraina) – Cynthia Glausner (Szwajcaria) 5-0
Anna Ivanova (Rosja) – Agata Kaczmarska (Polska) 4-1
Viktoriya Kebikava (Białoruś) – Katja Gajić (Słowenia) RSC.K 2

+81 KG
Zenfira Magomedaliyeva (Rosja) – Katsiaryna Kavaleva (Białoruś) 5-0
Vendula Kucerova (Czechy) – Adrienn Juhasz (Węgry) 5-0
Tetyana Shevchenko (Ukraina) – Ionela Nane (Rumunia) RSC 2

12. ME: ANALIZA MEDALOWYCH PERSPEKTYW POLEK W ALCOBENDAS

me_alcobendas

136 zawodniczek z 31 krajów stanie dzisiaj do walki o medale 12. Mistrzostw Europy Seniorek w Boksie. Startująca w hiszpańskim Alcobendas reprezentacja Polski poznała wczoraj swoje pierwsze rywalki oraz drogę do medali. Która z Polek ma największe szanse na to, by stanąć na podium? Zacznijmy od tego, że aż pięć z ośmiu Biało-Czerwonych zostało rozstawionych. Numerem 1 w wadze do 69 kg jest Karolina Koszewska, nr 2 przydzielono Sandrze Drabik (51 kg), Elżbiecie Wójcik (75 kg) i Agacie Kaczmarskiej (81 kg), zaś nr 3 przypadł Anecie Rygielskiej (64 kg).

Ze wspomnianej piątki najbliżej strefy medalowej jest Elżbieta Wójcik, która rozpoczyna turniej od ćwierćfinału, w którym zaboksuje albo z doświadczoną, ale nieco już wyboksowaną Węgierką Timeą Nagy lub z rówieśniczką Polki, wysoką Francuzką Daviną Michel. Nasza zawodniczka wygrywała z tą ostatnią w czasach juniorskich i zapewne będzie faworytką podczas ME. O wartości Michel przekonała się w tym roku trenerka naszej kadry Karolina Michalczuk, bowiem Francuzka rywalizowała z Agatą Kaczmarską podczas ME do lat 22 we Władykawkazie, przegrywając niejednogłośnie na punkty (0-4). Co dalej? W półfinale Elżbieta prawdopodobnie stanie oko w oko z szykowana na następczynię Anny Laurell, jeszcze od niej wyższą Love Holgersson. Panie rywalizowały ze sobą w 2016 r. w Gliwicach, gdzie wygrała Wójcik, ale wówczas Szwedka nie miała najlepszego okresu w swojej karierze. Mocno wierząc, że i tym razem do góry powędruje ręka Polki, w finale możemy ją zobaczyć z doświadczoną (37 lat) Turczynką Sennur Demir, która niespodziewanie z wagi ciężkiej (+81 kg) zeszła do średniej lub z młodą nadzieją rosyjskiego boksu, 19-letnią Anastasiyą Shamonovą, która w gronie juniorek (podobnie jak Wójcik przed pięcioma laty) zdobyła wszystko, co było do zdobycia.

Również tylko jedno zwycięstwo dzieli od medalu Agatę Kaczmarską (81 kg), ale by stanąć na podium trzeba pokonać twardą mistrzynię Rosji Annę Ivanovą, która dostała od trenera Sbornej życiową szansę. Gdyby Agacie udało się wygrać z Rosjanką, w półfinale najprawdopodobniej zmierzyłaby się z rozstawiona z nr 2, doświadczoną Białorusinką Viktoriyą Kebikovą. W górnej części drabinki faworytką zapewne będzie po raz kolejny Turczynka Elif Guneri.

Bardzo realnie medalu może wyglądać Aneta Rygielska, która po czterech latach znów na wielkiej imprezie mistrzowskiej spróbuje swoich sił w wadze do 64 kg. W Baku, podczas 1. Igrzysk Europejskich zdobyła brązowy krążek i w Alcobendas może być podobnie. Kluczem będzie zwycięstwo w pierwszej walce nad bardzo zdolną, choć nadal mało doświadczoną Holenderką Chelsey Heijnen, która w tym roku zdobyła brąz ME do lat 22, przegrywając w półfinale po kontrowersyjnym werdykcie (2-3) z zawodniczką gospodarzy, Natalią Sychugovą. W razie zwycięstwa Rygielska w ćwierćfinale najprawdopodobniej zaboksowałaby z mocno bijącą Ani Hovespian z Armenii, i w półfinale mogłaby skrzyżować rękawice z faworytką turnieju, była mistrzynią świata, wysoką Ukrainką Marią Baduliną-Bovą, która przed czterema laty, szukając olimpijskiej szansy, próbowała swoich sił nawet w wadze średniej.

W gronie medalistek tegorocznych ME powinniśmy także oglądać Sandrę Drabik, która w pierwszej walce stanie oko w oko z dobrą technicznie ale słabszą od Polki fizycznie i motorycznie Francuzką Wassilą Lkhadiri. W walce o medal naszej zawodniczce przyjdzie najpewniej znów rywalizować z utalentowaną Anush Grigoryan z Armenii, ale podobnie jak to było w Mińsku podczas 2. Igrzysk Europejskich, zwycięsko powinna z tej rywalizacji wyjść Sandra. Z kim mogłaby walczyć w półfinale? Wiele wskazuje na to, że z rutynowana 35-letnią rosyjską mistrzynią Eleną Savelevą, która jednakże szczyt swojej chwały ma za sobą, czego dowodem są niedawne porażki na krajowych ringach. Drabik i Saveleva znają doskonale swoje atuty i zapewne byłby to arcyciekawy pojedynek. W razie zwycięstwa Polka trafiłaby na faworytkę górnej połowy drabinki, czyli Turczynkę Busenaz Cakiroglu lub solidną Bułgarkę Gabrielę Dimitrovą, z którymi w tym roku bez powodzenia rywalizowała.

Karolina Koszewska, mimo rozstawienia z nr 1, nie będzie miała łatwej drogi do medalu, bo już w 1/8 finału najpewniej skrzyżuje rękawice z nieobliczalną Angielką Sandy Ryan. Ewentualne zwycięstwo, na które liczymy, otworzy Polce drogę do rywalizacji z twardą Walijką Rosie Eccles, której zwyciężczyni zdobędzie co najmniej brązowy medal. Na półfinał jest kilka wariantów, bo może w nim znaleźć się zarówno jedna z dwóch młodych-zdolnych zawodniczek, czyli Angela Carini z Włoch lub Bułgarka Melis Yonuzova, albo niezwykle doświadczona Czeszka Martina Schmoranzova. W każdej konfiguracji faworytką powinna być Karolina, która jeśli awansuje do finału, to raczej zmierzy się w nim z dobrze sobie znaną, niewygodną Turczynką Busenaz Surmeneli.

W kontekście medalowych szans należy także wspomnieć o Kindze Szlachcic (60 kg), która będzie faworytką pierwszej walki z Chorwatką Mariją Malenicą i w razie wyczekiwanego przez nas zwycięstwa powinna zmierzyć się z rozstawioną z nr 2 Turczynką Semą Caliskan, którą pokonała niedawno na turnieju w Botewgradzie. Rywalka, która przeszła fizyczną metamorfozę zbijając 15 kg wagi i schodząc w dół z wagi średniej, jest w zasięgu naszej pięściarki. W półfinale na Kingę czekałaby Szwedka Agnes Alexiusson lub …zawodowa mistrzyni świata Maiva Hammadouche, która niespodziewanie zasiliła szeregi ekipy Francji. Trudniejsza wydaje się górna część turniejowej drabinki (m.in. Mira Potkonen, Anastasiya Belyakova, Amy Broadhurst).

Natalia Rok (54 kg) debiutuje na tak wielkiej imprezie mistrzowskiej ale w tym sezonie pokazała, że nie ma kompleksów i jest w stanie stawić czoła każdemu zadaniu. Podczas ME w Alcobendas takim pierwszym testem będzie dla niej pojedynek z cenioną w Europie Bułgarką Zlatislavą Chukanovą, która dostała szansę zastąpienia Stoyki Petrovej. W razie zwycięstwa Polka zmierzy się najpewniej z niewygodną Białorusinką Yulia Apanasovich i w ewentualnym półfinale z kimś z trójki: Ivanna Krupenia (Ukraina), Karina Tazabekova (Rosja), Beyza Saracoglu (Turcja). Dużo łatwiej o medal byłoby w dole drabinki, gdzie faworytką do finału jest Rumunka Lacramioara Perijoc.

Nie ulega wątpliwości, że najtrudniejszą drogę do medalu ma Sandra Kruk (57 kg), która już w pierwszym pojedynku skrzyżuje rękawice z jedną z faworytek, Rosjanką Darią Abramovą. Rywalka na pewno nie ustępuje Polce sile fizycznej, więc czeka nas ringowa wojna, w której chcielibyśmy widzieć zwycięstwo Polki, która ma za sobą dobry sezon, ale będzie o to bardzo trudno. A dalej? W drodze do półfinału czekałby Polkę pojedynek z Białorusinką Helina Bruyevich, którą pewnie pokonała na turnieju w Usti nad Łabą, a w ewentualnym półfinale walka z rutynowaną Ukrainką Yulią Tsyplakovą lub o ponad dekadę młodszą Włoszka Irmą Testą.

Przy okazji warto zwrócić uwagę na obsadę niektórych kategorii wagowych. Wśród 136 zgłoszonych zawodniczek zabraknie kilkunastu czołowych Europejek, z których część najprawdopodobniej szykuje się do startu w Mistrzostwach Świata w Ułan Ude (3-13 października 2019 r.). Szczególnie widać to w wadze średniej (75 kg), w której zabraknie czterech najlepszych zawodniczek ubiegłego sezonu. Tym bardziej należy wykorzystać tę szansę i wywalczyć jak najwięcej medali, czego polskim zawodniczkom i ich Trenerce życzę.

NIEOBECNE TURNIEJU W ALCOBENDAS

48 KG
Sevda Asenova (Bułgaria)

51 KG
Svetlana Soluyanova (Rosja)
Lisa Whiteside (Anglia)
Lise Sandebjer (Szwecja)

54 KG
Stoyka Petrova (Bułgaria)
Delphine Mancini (Francja)
Viktoria Kuleshova (Rosja)
Giulia De Laurenti (Włochy)
Ebonie Jones (Anglia)
Azize Nimani (Niemcy)

57 KG
Ornella Wahner (Niemcy)
Jemyma Betrian (Holandia)
Alessia Mesiano (Włochy)
Ludmila Vorontsova (Rosja)

60 KG
Kelly Harrington (Irlandia)

64 KG
Ekaterina Dynnik (Rosja)
Rebecca Nicoli (Włochy)
Valentina Alberti (Włochy)

69 KG
Nadine Apetz (Niemcy)
Yaroslava Yakushina (Rosja)
Assunta Canfora (Włochy)
Grainne Walsh (Irlandia)

75 KG
Nouchka Fontijn (Holandia)
Lauren Price (Holandia)
Maria Borutsa (Ukraina)
Sarah Scheurich (Niemcy)

81 KG
Maria Urakova (Rosja)
Irina Schoenberger (Niemcy)

+81 KG
Lidia Fidura (Polska)
Sylwia Kusiak (Polska)

Opracował: Jarosław Drozd

12. ME: OSIEM BIAŁO-CZERWONYCH NA STARCIE. JAK LOSOWAŁY POLKI W ALCOBENDAS?

me_alcobendas

Jutro w podmadryckim Alcobendas zabrzmi pierwszy gong 12. Mistrzostw Europy Seniorek w Boksie. Do Hiszpanii udała się również ośmioosobowa reprezentacja Polski, prowadzona przez trenerski duet Karolina MichalczukVolodymir Dolhun. O medale ME powalczą: Sandra Drabik (Soma Boxing Kielce, 51 kg), Natalia Rok (LKS Myszków, 54 kg), Sandra Kruk (Niezrzeszona, 57 kg), Kinga Szlachcic (Boksing Zielona Góra, 60 kg), Aneta Rygielska (Pomorzanin Toruń, 64 kg), Karolina Koszewska (Legia Warszawa, 69 kg), Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino, 75 kg) i Agata Kaczmarska (Radomiak Radom, 81 kg). Dzisiaj Biało-Czerwone poznały swoje turniejowe drabinki. Poza Wójcik i Kaczmarską, które pierwsze pojedynki stoczą w ćwierćfinale, pozostałe Polki muszą wygrać po dwie walki, by awansować do strefy medalowej.

Dodajmy, że Mistrzostwa Europy to dla zawodniczek Starego Kontynentu druga z trzech wielkich imprez sezonu. Pierwszą były Igrzyska Europejskie (choć rozgrywane w 5 kategoriach wagowych), zaś kulminacyjnym momentem roku, na który wszyscy planują szczyt formy, będą Mistrzostwa Świata w rosyjskim mieście Ułan Ude (3-13 października 2019 r.). Stąd nieobecność w Alcobendas kilku znanych zawodniczek, m.in. Holenderek Jemymy Betrian (57 kg) i Nouchki Fontijn (75 kg), Rosjanek Svetlany Soluyanovej (51 kg) i Yaroslavy Yakushiny (69 kg), czy całej reprezentacji Niemiec.

WYNIKI LOSOWANIA

51 KG: Sandra Drabik (26 sierpnia) w 1/8 finału z Wassilą Lkhadiri (Francja)
54 KG: Natalia Rok (25 sierpnia) w 1/8 finału ze Zlatislavą Chukanovą (Bułgaria)
57 KG: Sandra Kruk (27 sierpnia) w 1/8 finału z Darią Abramovą (Rosja)
60 KG: Kinga Szlachcic (26 sierpnia) w 1/8 finału z Marija Malenicą (Chorwacja)
64 KG: Aneta Rygielska (25 sierpnia) w 1/8 finału z Chelsey Heijnen (Holandia)
69 KG: Karolina Koszewska (27 sierpnia) w 1/8 finału z Sandy Ryan (Anglia) lub Alina Veber (Białoruś)
75 KG: Elżbieta Wójcik (26 sierpnia) w 1/4 finału z Daviną Michel (Francja) lub Timeą Nagy (Węgry)
81 KG: Agata Kaczmarska (25 sierpnia) w 1/4 finału z Anną Ivanovą (Rosja)

DOBRA FORMA KADROWICZEK PRZED MISTRZOSTWAMI EUROPY. SIEDEM MEDALI W BUŁGARII

kinga_szlachcic

W ostatnim międzynarodowym starcie przed 12. Mistrzostwami Europy w Alcobendas, prowadzona przez Karolinę Michalczuk Kadra Narodowa Seniorek wywalczyła w Botewgradzie dwa srebrne oraz pięć brązowych medali 5. MTB „Balkan”. Na drugim stopniu podium stanęły Kinga Szlachcic (60 kg) i Elżbieta Wójcik (75 kg), zaś brązowe krążki zawisły na szyjach: Sandry Drabik i Natalii Rok (obie 51 kg), Sandry Kruk (57 kg), Anety Rygielskiej (64 kg) i Agaty Kaczmarskiej (75 kg).

Ogółem Polki stoczyły w Bułgarii 16 walk, z których 8 wygrały i tyleż samo przegrały. Rywalizowało 45 zawodniczek z Bułgarii, Kanady, Polski Rosji, Słowenii, Somalii (!), Szwecji, Turcji i Węgier.

W Botewgradzie rywalizowało także 19 juniorek z Bułgarii, Finlandii, Polski, Rumunii, Szwecji i Węgier. Z Biało-Czerwonych najlepiej spisały się Wiktoria Rogalińska (51 kg), Karolina Ampulska (54 kg) i Daria Parada (75 kg), które wygrały walki finałowe. Na drugim stopniu podium stanęły Vanessa Orczyk (60 kg) i Julia Różańska (75 kg).

WYNIKI WALK

SENIORKI (ELITE)

ĆWIERĆFINAŁY
51 KG Sandra Drabik – Sara Haghighat-Joo (Kanada) 5-0
51 KG Natalia Rok – Krisztina Beri (Węgry) 5-0
57 KG Sandra Kruk – Vida Rudolf (Słowenia) 5-0
60 KG Kinga Szlachcic – Kinga Mezovari (Węgry) 5-0
64 KG Aneta Rygielska – Ornella Kheteyeva (Rosja) 5-0
69 KG Busenaz Surmeneli (Turcja) - Karolina Koszewska 4-1
75 KG Agata Kaczmarska – Timea Nagy (Węgry) 3-2

PÓŁFINAŁY
51 KG Gabriela Dimitrova (Bułgaria) - Sandra Drabik 4-1
51 KG Elena Saveleva (Rosja) – Natalia Rok 4-1
57 KG Stanimira Petrova (Bułgaria) – Sandra Kruk 4-1
60 KG Kinga Szlachcic – Sema Caliskan (Turcja) 3-2
64 KG Aleksandra Ordina (Rosja) – Aneta Rygielska 3-2
75 KG Sennur Demir (Turcja) – Agata Kaczmarska 5-0
75 KG Elżbieta Wójcik – Oksana Trofimova (Rosja) 3-2

FINAŁY
48 KG Emi-Mari Todorova (Bułgaria) – Sevda Asenova (Bułgaria) 3-1
51 KG Gabriela Dimitrova (Bułgaria) – Elena Saveleva (Rosja) 4-1
54 KG Karina Tazabekova (Rosja) – Zlatislava Chukanova (Bułgaria) 4-1
57 KG Stanimira Petrova (Bułgaria) – Caroline Veyre (Kanda) 4-1
60 KG Anastasiya Beliakova (Rosja) – Kinga Szlachcic (Polska) 4-1
64 KG Aleksandra Ordina (Rosja) – Denitsa Eliseyeva (Bulgaria) 3-2
69 KG Busenaz Surmeneli (Turcja) – Darima Sandakova (Rosja) 4-1
75 KG Sennur Demir (Turcja) – Elżbieta Wójcik (Polska) 4-1

JUNIORKI (YOUTH)

PÓŁFINAŁY
51 KG Wiktoria Rogalińska – Dara Gancheva (Bułgaria) 5-0
54 KG Karolina Ampulska – Dilek Servetova (Bułgaria) 5-0
54 KG Bianca Cobzaru (Rumunia) - Jessica Żelazko 5-0
60 KG Vanessa Orczyk – Ana-Maria Dyalova (Bułgaria) 5-0
75 KG Julia Różańska – Petronela Schinte (Rumunia) 5-0

FINAŁY
48 KG Melek Zakifova (Bułgaria) – Diana Pasat (Rumunia) 5-0
51 KG Wiktoria Rogalińska (Polska) – Tamara Tarnoczy (Węgry) 3-2
54 KG Karolina Ampulska (Polska) – Bianca Cobzaru (Rumunia) 3-2
60 KG Vilma Viitanen (Finlandia) – Vanessa Orczyk (Polska) RSC 3 (kontuzja)
64 KG Evelina Taimi (Finlandia) – Rebecca Ljunglof (Szwecja) 3-2
75 KG Daria Parada (Polska) - Julia Różańska (Polska) 5-0

NA INAUGURACJĘ „SUZUKI BOXING NIGH” POLACY POKONALI BUŁGARÓW 10-6

plakat_polska_bugaria

W warszawskim hotelu „Hilton” reprezentacja Polski seniorów pokonała w meczu międzypaństwowym, firmowanym jako „Suzuki Boxing Night”, kadrę Bułgarii 10-6. Punkty dla podopiecznych trenera Iwana Juszczenko zdobyli: Radomir Obruśniak (60 kg), Mateusz Polski (64 kg), Filip Wąchała (69 kg), Bartosz Gołębiewski (75 kg) oraz Mateusz Goiński (81 kg).

POLSKA vs BUŁGARIA 10-6 [WARSZAWA, 26 LIPCA 2019 ROKU - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG Tinko Banabakov – Jakub Słomiński 3-0
56 KG Daniel Asenov – Jarosław Iwanow 2-1
60 KG Radomir Obruśniak – Kiril Rusinov 2-1
64 KG Mateusz Polski – Vensan Kirkorov 3-0
69 KG Filip Wąchała – Petar Draganov 3-0
75 KG Bartosz Gołębiewski – Husein Huseyn 3-0
81 KG Mateusz Goiński – Kristiyan Nikolov 2-1
91 KG Ivan Mechkov – Michał Soczyński 2-1

dodatkowa walka

+91KG Aleksander Stawirej - Adam Kulik WP

SZPILKA BRUTALNIE ZNOKAUTOWANY PRZEZ CHISORĘ W LONDYNIE

SZPILKA04

Zaczęło się nieźle, ale Artur Szpilka (22-4, 15 KO) został bardzo ciężko znokautowany przez Derecka Chisorę (31-9, 22 KO). Od początku zrobiło się gorąco. Anglik zgodnie ze scenariuszem zaatakował. Trafił mocnym prawym na dół i polował prawym sierpem na górę. Na szczęście nie trafiał. Polak za to skontrował go długim lewym krzyżowym, a potem lewym podbródkiem. Dobry początek.

Drugą rundę Artur zaczął niezłym prawym jabem, jednak za moment został brutalnie spacyfikowany. Chisora uderzył najpierw dwukrotnie prawym na dół, czym uśpił czujność „Szpili”. Huknął prawym sierpowym i na dobrą sprawę już było po wszystkim. Artur nie padł, ale tylko dlatego, że opierał się o liny. Były mistrz Europy doskoczył do zranionej ofiary, poprawił lewym sierpem, a kolejnym prawym ciężko znokautował naszego rodaka. Prawie równie ciężko, jak kilka lat temu Deontay Wilder

źródło: bokser.org

2. IE: KAROLINA KOSZEWSKA POWALCZY O ZŁOTO! BRĄZOWE MEDALE SANDRY DRABIK I ELŻBIETY WÓJCIK

koszewska_minsk

Dziesięć zawodniczek z dziewięciu państw zobaczymy w finałach bokserskiego turnieju kobiet 2. Igrzysk Europejskich w Mińsku. Nas cieszy, że w tym gronie znalazła się reprezentantka Polski, Karolina Koszewska (69 kg), która w półfinale po wyrównanym pojedynku pokonała niejednogłośnie na punkty (3-2) Irlandkę Grainne Walsh. Jutro w pojedynku o złoty medal 37-letnia pięściarka warszawskiej Legii stanie oko w oko z twardą Włoszka Assuntą Canforą, która dziś pokonała faworyzowaną Niemkę Nadine Apetz.

Pojutrze brązowe medale zawisną z kolei na szyjach Sandry Drabik (51 kg) oraz Elżbiety Wójcik (75 kg). Pierwsza przegrała jednogłośnie na punkty (0-5) z leworęczną wicemistrzynią Europy, Turczynką Busenaz Cakiroglu, zaś druga po wyrównanym boju uległa (2-3) dwukrotnej mistrzyni Europy, dwukrotnej wicemistrzyni świata i aktualnej srebrnej medalistce Igrzysk Olimpijskich z Rio de Janeiro (2016), Nouchce Fontijn z Holandii. Ogółem w finałach zobaczymy dwie Irlandki oraz po jednej zawodniczce z Bułgarii, Finlandii, Holandii, Polski, Rosji, Turcji, Wielkiej Brytanii oraz Włoch.

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [28 czerwca 2019 roku - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG
Svetlana Soluyanova (Rosja) – Gabriela Dimitrova (Bułgaria) 4-1
Busenaz Cakiroglu (Turcja) – Sandra Drabik (Polska) 5-0

57 KG
Michaela Walsh (Irlandia) – Daria Abramova (Rosja) 3-2
Stanimira Petrova (Bułgaria) – Jemyma Betrian (Holandia) 3-2

60 KG
Kellie Harrington (Irlandia) – Agnes Alexiusson (Szwecja) 5-0
Mira Potkonen (Finlandia) – Anastasiya Belyakova (Rosja) 4-0

69 KG
Assunta Canfora (Włochy) – Nadine Apetz (Niemcy) 3-2
Karolina Koszewska (Polska) – Grainne Walsh (Irlandia) 3-2

75 KG
Nouchka Fontijn (Holandia) – Elżbieta Wójcik (Polska) 3-2
Lauren Price (Wielka Brytania) – Darima Sandakova (Rosja) 5-0

2. IE: POWTÓRKA Z BAKU. TRZY POLKI STANĄ NA PODIUM W MIŃSKU

minsk-2019

Przed czterema laty w Baku prowadzona przez trenerów Pawła Pasiaka i Tomasza Potapczyka kadra narodowa seniorek zdobyła trzy medale 1. Igrzysk Europejskich. W kolejnej odsłonie tych zawodów nasze panie, tym razem z Karoliną Michalczuk w narożniku, również trzykrotnie staną na podium! W Baku Sandra Drabik (51 kg) wywalczyła srebrny medal zaś Aneta Rygielska (64 kg) i Lidia Fidura (75 kg) stanęły na najniższym stopniu podium. Wspomniany wynik mogą pojutrze poprawić w Mińsku Karolina Koszewska (69 kg), Elżbieta Wójcik (75 kg) i wspomniana Sandra Drabik, które dzisiaj w świetnym stylu awansowały do półfinałów.

Najpierw Karolina Koszewska pokonała niejednogłośnie na punkty (4-1) aktualną wicemistrzynię Europy, Rosjankę Yaroslavę Yakushinę, następnie Sandra Drabik (51 kg) wygrała bezdyskusyjnie na punkty (5-0) ze wschodzącą gwiazdą europejskiego boksu, Anush Grigoryan z Armenii, i w końcu Elżbieta Wójcik (75 kg) zwyciężyła na punkty (4-1) aktualną brązową medalistkę Mistrzostw Europy Sarę Scheurich z Niemiec. Pojutrze Polki czekają trudne walki półfinałowe, ale niesione dotychczasowym wynikiem na pewno wzniosą się na wyżyny swoich umiejętności. Sandrę czeka bój z Turczynka Busenaz Cakiroglu, Karolinę z Irlandką Grainne Walsh, zaś Elżbietę z Nouchką Fontijn z Holandii.

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [26 czerwca 2019 roku - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG
Svetlana Soluyanova (Rosja) – Maria Nechita (Rumunia) 5-0
Gabriela Dimitrova (Bułgaria) – Aikaterina Koutsodeorgopoulu (Grecja) 4-1
Busenaz Cakiroglu (Turcja) – Tetyana Kob (Ukraina) 5-0
Sandra Drabik (Polska) – Anush Grigoryan (Armenia) 5-0

57 KG
Michaela Walsh (Irlandia) – Ornella Wahner (Niemcy) 4-1
Daria Abramova (Rosja) – Galiba Bruyevich (Białoruś) 3-2
Stanimira Petrova (Bułgaria) – Mona Mestiaen (Francja) 5-0
Jemyma Betrian (Holandia) – Alessia Mesiano (Włochy) 3-2

60 KG
Kellie Harrington (Irlandia) – Irma Testa (Włochy) 4-1
Agnes Alexiusson (Szwecja) – Denitsa Eliseyeva (Bułgaria) 5-0
Anastasiya Belyakova (Rosja) – Ditte Frostholm (Dania) 5-0
Mira Potkonen (Finlandia) – Alla Yarshevich (Białoruś) 5-0

69 KG
Nadine Apetz (Niemcy) – Vivien Budai (Węgry) 5-0
Asunta Canfora (Włochy) – Emile Sonvico (Francja) 5-0
Karolina Koszewska (Polska) – Yaroslava Yakushina (Rosja) 4-1
Grainne Walsh (Irlandia) – Elina Gustafsson (Finlandia) 5-0

75 KG
Nouchka Fontijn (Holandia) – Busenaz Surmeneli (Turcja) 5-0
Elżbieta Wójcik (Polska) – Sarah Scheurich (Niemcy) 4-1
Darima Sandakova (Rosja) – Maria Borutsa (Ukraina) 5-0
Lauren Price (Wielka Brytania) – Aoife O`Rourke (Irlandia) 5-0

2. IE: ELŻBIETA WÓJCIK PEWNIE PUNKTUJE WĘGIERKĘ. TRZY POLKI W ĆWIERĆFINAŁACH

ela_sofia04

Od pięciu lat czekamy na pierwszy międzynarodowy sukces seniorski byłej najlepszej młodzieżowej zawodniczki świata, Elżbiety Wójcik (75 kg). Być może ten sportowy przełom nastąpi w Mińsku podczas 2. Igrzysk Europejskich, gdzie w narożniku zawodniczki z Karlina stoi była wielka mistrzyni Karolina Michalczuk. Dzisiaj Polka zrobiła ważny krok w kierunku medalu, pokonując bezdyskusyjnie (5-0) w 1/8 finału doświadczoną Węgierkę Timeę Nagy i w pojedynku ćwierćfinałowym stanie oko w oko z wysoka Niemką Sarą Scheurich, z która przegrała przed rokiem podczas Mistrzostw Europy w Sofii.

Tak, więc w ćwierćfinałach zobaczymy 3 Polki (oprócz Wójcik także Sandrę Drabik oraz Karolinę Koszewską). Czy podobnie jak 4 lata temu doczekamy się 3 medali dla naszego kraju? Na pewno nie będzie to zadanie proste, bo o tym samym marzą trudne rywalki Biało-Czerwonych, ale Polki wielokrotnie udowadniały, że potrafią wygrywać ważne pojedynki.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH [25 CZERWCA 2019 ROKU - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

75 KG
Busenaz Surmeneli (Turcja) – Love Holgersson (Szwecja) 4-1
Elżbieta Wójcik (Polska) – Timea Nagy (Węgry) 5-0
Darima Sandakova (Rosja) – Patricia Martin Cabrera (Hiszpania) 5-0
Aoife O`Rourke (Irlandia) – Viktoriya Kebikava (Białoruś) 4-1

ZESTAW PAR WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH

51 KG
Svetlana Soluyanova (Rosja) – Maria Nechita (Rumunia)
Gabriela Dimitrova (Bułgaria) – Aikaterina Koutsodeorgopoulu (Grecja)
Busenaz Cakiroglu (Turcja) – Tetyana Kob (Ukraina)
Sandra Drabik (Polska) – Anush Grigoryan (Armenia)

57 KG
Ornella Wahner (Niemcy) – Michaela Walsh (Irlandia)
Daria Abramova (Rosja) – Galiba Bruyevich (Białoruś)
Stanimira Petrova (Bułgaria) – Mona Mestiaen (Francja)
Jemyma Betrian (Holandia) – Alessia Mesiano (Włochy)

60 KG
Kellie Harrington (Irlandia) – Irma Testa (Włochy)
Agnes Alexiusson (Szwecja) – Denitsa Eliseyeva (Bułgaria)
Anastasiya Belyakova (Rosja) – Ditte Frostholm (Dania)
Mira Potkonen (Finlandia) – Alla Yarshevich (Białoruś)

69 KG
Nadine Apetz (Niemcy) – Vivien Budai (Węgry)
Asunta Canfora (Włochy) – Emile Sonvico (Francja)
Yaroslava Yakushina (Rosja) – Karolina Koszewska (Polska)
Elina Gustafsson (Finlandia) – Grainne Walsh (Irlandia)

75 KG
Nouchka Fontijn (Holandia) – Busenaz Surmeneli (Turcja)
Sarah Scheurich (Niemcy) – Elżbieta Wójcik (Polska)
Maria Borutsa (Ukraina) – Darima Sandakova (Rosja)
Lauren Price (Wielka Brytania) – Aoife O`Rourke (Irlandia)

2. IE: ANETA RYGIELSKA NIE POWTÓRZY W MIŃSKU SUKCESU SPRZED 4 LAT

rygielska_schwer

W trzecim dniu 2. Igrzysk Europejskich w Mińsku po raz pierwszy w ringu zaprezentowały się panie, które rywalizują począwszy od 1/8 finału. W niedzielnych siedmiu walkach był także polski akcent, czyli rywalizacja niespełna 24-letniej Anety Rygielskiej (60 kg, nr 24 w światowym rankingu AIBA) z o rok młodszą Szwedką Agnes Alexiusson (15 miejsce wg. AIBA). Niestety zawodniczka z Torunia nie znalazła sposobu na rywalkę, przegrywając jednogłośnie na punkty (0-5).

Tym samym Polka nie powtórzy sukcesu sprzed 4 lat, kiedy to w Baku w wadze z limitem 64 kg stanęła na najniższym stopniu podium IE. Młoda Szwedka, która nadal czeka na swój pierwszy medal seniorskich turniejów mistrzowskich, skrzyżuje w środę rękawice ze starszą od siebie o 15 lat (!) Bułgarką Denitsą Eliseyevą i ma wielkie szanse na życiowy sukces, jakim byłby awans do półfinału IE.

Tak, więc w turnieju pań kibicujemy trzech pozostałym Biało-Czerwonym. Jutro w 1/8 finału powalczy Karolina Koszewska (69 kg), zaś we wtorek na tym samym etapie turniejowych zmagań wystąpi Elżbieta Wójcik (75 kg). Pierwsza z nich zaboksuje z Białorusinką Antaniną Aksenavą, zaś druga z doświadczoną Węgierką Timeą Nagy. Najbliżej medalu jest rozstawiona z nr 2 Sandra Drabik (51 kg), która w środę w ćwierćfinale stanie oko w oko z niewygodną reprezentantką Armenii, Anush Grigoryan.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH [23 CZERWCA 2019 ROKU - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG (1/8 FINAŁU)
Tetyana Kob (Ukraina) – Volha Lushchyk (Białoruś) 4-0
Maria Nechita (Rumunia) – Veronica Losvik (Norwegia) 5-0
Anush Grigoryan (Armenia) – Nela Freiherrova (Czechy) 5-0

60 KG (1/8 FINAŁU)
Irma Testa (Włochy) – Cristina Cravcenko (Mołdawia) 5-0
Alla Yarshevich (Białoruś) – Yulia Tsyplakova (Ukraina) 4-1
Ditte Frostholm (Dania) – Donjeta Sadiku (Kosowo) 5-0
Agnes Alexiusson (Szwecja) – Aneta Rygielska (Polska) 5-0

2. IE W MIŃSKU: BIAŁO-CZERWONI POZNALI SWOJE RYWALKI ORAZ RYWALI

minsk-2019

Jutro w Mińsku rozpoczną się 2. Igrzyska Europejskie, w których o medale walczą także pięściarki oraz pięściarze. Co ciekawe dla panów będą to zarazem 43. Mistrzostwa Europy, podczas gdy panie (już w pełnych 10 kategoriach wagowych) o medale Mistrzostw Starego Kontynentu powalczą w sierpniu w Hiszpanii. Ogółem do stolicy Białorusi przyjechało 317 zawodniczek i zawodników z 44 krajów.

Dzisiaj odbyło się oficjalne losowanie, którego wyniki prezentujemy poniżej. Z Biało-czerwonych jedyną rozstawioną była aktualna wicemistrzyni Igrzysk Europejskich, Sandra Drabik (nr 2 w wadze z limitem 51 kg), która swój start rozpocznie od ćwierćfinału. Jej koleżanki z kadry, by zdobyć medal, muszą wygrać po dwa pojedynki. W przypadku panów aby wejść do strefy medalowej trzeba pokonać nawet trzech rywali.

WYNIKI LOSOWANIA

KOBIETY
51 KG Sandra Drabik w 1/4 finału (26 czerwca) z Anush Grigoryan (Armenia) lub Nelą Freiherrovą (Czechy)
60 KG Aneta Rygielska w 1/8 finału (23 czerwca) z Agnes Alexiusson (Szwecja)
69 KG Karolina Koszewska w 1/8 finału (24 czerwca) z Antaniną Aksenavą (Białoruś)
75 KG Elżbieta Wójcik w 1/8 finału (25 czerwca) z Timeą Nagy (Węgry)

MĘŻCZYŹNI
49 KG Jakub Słomiński w 1/8 finału (23 czerwca) z Aqeelem Ahmedem (Wielka Brytania)
56 KG Jarosław Iwanow w 1/16 finału (21 czerwca) z Artyshem Gomtsyanem (Gruzja)
60 KG Radomir Obruśniak w 1/16 finału (22 czerwca) z Vasile-Gheorghe Suciu (Rumunia)
64 KG Damian Durkacz w 1/16 finału (23 czerwca) z Johannem Orozco Ojeda (Hiszpania)
69 KG Filip Wąchała w 1/16 finału (22 czerwca) z Vasilim Belousem (Mołdawia)
75 KG Rafał Perczyński w 1/16 finału (22 czerwca) z Milosem Bartlem (Czechy)
81 KG Mateusz Goiński w 1/16 finału (22 czerwca) z Benjaminem Whittakerem (Wielka Brytania)
91 KG Tomasz Niedźwiecki w 1/16 finału (21 czerwca) z Ainarem Karlsonem (Estonia)
+91 KG Adam Kulik w 1/16 finału (21 czerwca) z Nelviem Tiafackiem (Niemcy)

SKANDAL W RYDZE! GŁOWACKI ZNOKAUTOWANY PRZEZ BRIEDISA

glowacki_briedis

Mairis Briedis (25-1, 18 KO) znokautował Krzysztofa Głowackiego (31-1, 19 KO) i odebrał mu mistrzostwo świata w półfinale turnieju WBSS w Rydze po skandalicznej walce, w której królowały brutalne faule – przede wszystkim ze strony Łotysza – i błędy sędziów.

„Główka” od początku ruszył do przodu i po kilku zwodach i spięciu w półdystansie trafił lewym prostym na korpus. Potem trafił piękną akcję lewy na górę-prawy na dół, a następnie huknął podbródkowym. Briedis odpowiedział bezpośrednim prawym, a Polak konsekwentnie polował na długi lewy na korpus. Początek drugiej rundy to agresywny atak ”Główki”, który obniżał pozycję i wywierał presję. Briedis próbował umieścić prawy prosty za ucho. Następnie Polak poszukał akcji z kontry i w drugie tempo. W zwarciu Polak uderzył w tył głowy, a Bredis zrewanżował się ciosem łokciem w szczękę, po którym Polak padł na matę ringu.

Na szczęście zdołał wstać, sędzia udzielił ostrzeżenia Briedisowi, ale kiedy wznowił akcję, Łotysz ruszył na Polaka i posłał go na deski serią ciosów. Polak powstał i wdał się w szaloną wymianę, która trwała jeszcze po gongu, a sędzia nie przerwał akcji. Polak padł na deski, ale kilka sekund po gongu! Fiodor Łapin wbiegł na ring i interweniował. Trzecia runda to szalona wymiana ciosów, w której Głowacki zdołał najpierw trafić, ale chwilę później został znokautowany. Walka miała niewątpliwie skandaliczny przebieg i będzie zapewne składany natychmiastowy protest.

źródło: bokser.org

9 BIAŁO-CZERWONYCH POWALCZY PODCZAS 2. IGRZYSK EUROPEJSKICH W MIŃSKU

polski_podium

Na stronie internetowej Polskiego Związku Bokserskiego czytamy, że trener kadry narodowej seniorów, Ireneusz Przywara, niebawem przedstawi skład Biało-Czerwonych, którzy od 21 czerwca w Mińsku rywalizować będą w turnieju bokserskim 2. Igrzysk Europejskich. Tymczasem organizatorzy opublikowali już listę uczestników, na której znajdują się nazwiska 9 Polaków. Są to: Jakub Słomiński (52 kg), Jarosław Iwanow (56 kg), Radomir Obruśniak (60 kg), Mateusz Polski (64 kg), Filip Wąchała (69 kg), Ryszard Lewicki (75 kg), Mateusz Goiński (81 kg), Tomasz Niedźwiecki (91 kg) i Adam Kulik (+91 kg).

Czy faktycznie w takim składzie Polacy wystąpią w Mińsku? Przekonamy się o tym zapewne w ciągu najbliższych godzin. Przypominamy, że podczas poprzednich Igrzysk, które odbyły się w Baku najlepiej z podopiecznych trenera Zbigniewa Raubo zaprezentował się Mateusz Polski (na zdjęciu), który zdobył brązowy medal w wadze lekkiej (60 kg). Poniżej pełna lista uczestników w podziale na kategorie wagowe.

LISTA UCZESTNIKÓW TURNIEJU BOKSERSKIEGO 2. IGRZYSK EUROPEJSKICH W MIŃSKU

49 KG
Artur Hovhannisyan (Armenia, 23.03.1996, 158 cm)
Rufat Huseynov (Azerbejdżan, 25.04.1997, 160 cm)
Yauheni Karmilchyk (Białoruś, 12.05.1998, 155 cm)
Tinko Banabakov (Bułgaria, 22.04.1994, 173 cm)
Billal Bennama (Francja, 14.06.1998, 175 cm)
Sakhil Alakhverdovi (Gruzja, 09.01.1999, 162 cm)
Martin Molina (Hiszpania, 02.11.1994, 159 cm)
James Daly Regan (Irlandia, 05.03.1997, 168 cm)
Omar Salah Ibrahim (Niemcy, 18.03.1998, 165 cm)
Bator Sagaluev (Rosja, 07.07.1991, 152 cm)
Cosmin Girleanu (Rumunia, 03.06.1999, 155 cm)
Nazar Kurotchyn (Ukraina, 17.10.1993, 164 cm)
Attila Bernath (Węgry, 04.02.2000, 161 cm)
Aqeel Ahmed (Wielka Brytania, 28.07.1992, 157 cm)
Federico Serra (Włochy, 28.05.1994, 161 cm)

52 KG
Baregham Harutyunyan (Armenia, 18.05.1989, 171 cm)
Masud Yusifzada (Azerbejdżan, 18.08.1996, 162 cm)
Emil Aliyeu (Białoruś, 17.12.2000, 165 cm)
Daniel Asenov (Bułgaria, 17.05.1997, 164 cm)
Nodari Darbaidze (Gruzja, 02.07.1997, 159 cm)
Gabriel Escobar (Hiszpania, 22.07.1996, 162 cm)
Brendan Irvine (Irlandia, 17.05.1996, 167 cm)
Nicolae Bunescu (Mołdawia, 22.05.2000, 167 cm)
Hamza Touba (Niemcy, 06.11.1991, 171 cm)
Jakub Słomiński (Polska, 02.01.1996, 163 cm)
Vadim Kudriakov (Rosja, 19.05.1994, 162 cm)
Marian Schiopu (Rumunia, 17.09.2000, 165 cm)
Dusan Janjic (Serbia, 02.12.1997, 164 cm)
Batuhan Cifci (Turcja, 16.12.1997, 165 cm)
Dmytro Zamotayev (Ukraina, 04.04.1995, 164 cm)
Martin Virban (Węgry, 26.01.1988, 162 cm)
Galal Yafai (Wielka Brytania, 11.12.1992, 157 cm)
Manuel Cappai (Włochy, 09.10.1992, 168 cm)

56 KG
Krenar Zeneli (Albania, 05.02.1996, 163 cm)
Zhirayr Sargsyan (Armenia, 11.10.1999, 166 cm)
Tayfur Aliyev (Azerbejdżan, 01.01.1997, 165 cm)
Vasile Usturoi (Belgia, 03.04.1997, 171 cm)
Nikalai Shakh (Białoruś, 12.04.1997, 165 cm)
Alen Rahimic (Bośnia i Hercegowina, 24.04.1998, 178 cm)
Boyan Asenov (Bułgaria, 08.09.1999, 167 cm)
Kirill Serikov (Estonia, 18.03.1993, 169 cm)
Samuel Kistohurry (Francja, 01.02.1995, 173 cm)
Artyush Gomtsyan (Gruzja, 07.09.1998, 163 cm)
Jose Quiles (Hiszpania, 19.10.1997, 172 cm)
Kurt Walker (Irlandia, 07.03.1995, 175 cm)
David Alaverdian (Izrael, 26.06.1993, 165 cm)
Victor Vacula (Mołdawia, 19.02.1999, 175 cm)
Sharafa Raman (Niemcy, 22.04.1983, 168 cm)
Jarosław Iwanow (Polska, 08.06.1995, 170 cm)
Bakhtovar Nazirov (Rosja, 16.05.1994, 162 cm)
Veljko Gligoric (Serbia, 29.08.1997, 165 cm)
Tiago Pugno (Szwajcaria, 11.12.1992, 169 cm)
Ali Ihsan Alagas (Turcja, 25.10.1998, 162 cm)
Mykola Butsenko (Ukraina, 25.06.1991, 170 cm)
Nandor Csoka (Węgry, 17.10.1996, 170 cm)
Peter McGrail (Wielka Brytania, 31.05.1996, 167 cm)
Raffaele Di Serio (Włochy, 11.01.1997, 171 cm)

60 KG
Rexhildo Zeneli (Albania, 06.01.1996, 164 cm)
Karen Tonakanyan (Armenia, 02.07.1992, 176 cm)
Ahmet Simsek (Austria, 01.01.1989, 171 cm)
Javid Chalabiyev (Azerbejdżan, 17.05.1992, 171 cm)
Nikola Ivkovic (Bośnia i Hercegowina, 31.07.1991, 165 cm)
Kiril Rusinov (Bułgaria, 30.07.1998, 168 cm)
Artur Szachbazjan (Czechy, 27.07.1999, 171 cm)
Valeri Tsernoglavski (Estonia, 20.06.2000, 168 cm)
Arslan Khataev (Finlandia, 06.07.1998, 173 cm)
Jordan Rodriguez (Francja, 30.08.1996, 166 cm)
Otar Eranosyan (Gruzja, 20.08.1993, 165 cm)
Cristian Eusse Vasquez (Hiszpania, 07.09.1997, 167 cm)
Enrico Lacruz (Holandia, 31.08.1993, 181 cm)
Edgaras Skurdelis (Litwa, 01.02.1993, 170 cm)
Dorin Bucsa (Modawia, 13.11.1997, 170 cm)
Hamsat Shadalov (Niemcy, 14.10.1998, 173 cm)
Radomir Obruśniak (Polska, 27.07.1994, 174 cm)
Gabil Mamedov (Rosja, 19.04.1994, 173 cm)
Robert Jitaru (Rumunia, 31.12.1997, 167 cm)
Nemanja Gavrilovic (Serbia, 30.04.1999, 165 cm)
Viliam Tanko (Słowacja, 17.05.1995, 175 cm)
Tadej Cernoga (Słowenia, 22.12.1995, 177 cm)
Hakan Dogan (Turcja, 01.11.1995, 161 cm)
Yuriy Shestak (Ukraina, 26.04.1993, 170 cm)
Roland Galos (Węgry, 26.05.1995, 163 cm)
Callum French (Wielka Brytania, 25.08.1995, 174)
Francesco Maietta (Włochy, 10.02.1996, 170 cm)

64 KG
Hovhannes Bachkov (Armenia, 02.12.1992, 173 cm)
Bakhtiyar Gazibayov (Azerbejdżan, 21.06.1999, 173 cm)
Ibrahima Bea Diallo (Belgia, 20.08.1998, 183 cm)
Yahor Kurbanau (Białoruś, 04.01.1995, 175 cm)
Haris Mesanovic (Bośnia i Hercegowina, 16.10.1996, 180 cm)
Vensan Kirkorov (Bułgaria, 12.07.2000, 175 cm)
Erik Pijetraj (Chorwacja, 19.04.1997, 180 cm)
Petr Novak (Czechy, 14.10.1999, 175 cm)
Frederik Lundgaard Jensen (Dania, 17.11.1995, 180 cm)
Semjon Karhanin (Estonia, 30.11.1996, 170 cm)
Sofiane Oumiha (Francja, 23.12.1994, 178 cm)
Lasha Guruli (Gruzja, 27.08.1996, 178 cm)
Johann Orozco Ojeda (Hiszpania, 25.11.1994, 171 cm)
James McGivern (Irlandia, 06.01.1998, 175 cm)
Ahmad Shtiwi (Izrael, 28.04.1999, 159 cm)
Shpetim Bajoku (Kosowo, 10.08.2000, 175 cm)
Evaldas Petrauskas (Litwa, 19.03.1992, 163 cm)
Mihails Pavlovs (Łotwa, 27.09.1995, 170 cm)
Dmitri Galagot (Mołdawia, 11.10.1992, 181 cm)
Wladislaw Baryshnik (Niemcy, 29.08.1996, 176 cm)
Mateusz Polski (Polska, 05.02.1993, 166 cm)
Alexey Mazur (Rosja, 29.03.1991, 174 cm)
Vasile Suciu (Rumunia, 09.02.1996, 174 cm)
Aleksandar Konovalov (Serbia, 15.05.1994, 173 cm)
Michal Takacs (Słowacja, 09.04.1997, 179 cm)
Turghullan Erdemir (Turcja, 03.01.1999, 165 cm)
Yaroslav Khartsyz (Ukraina, 07.05.1997, 175 cm)
Milan Fodor (Węgry, 20.02.1993, 167 cm)
Luke McCormack (Wielka Brytania, 08.06.1995, 176 cm)
Paolo Di Lernia (Włochy, 13.10.1995, 172 cm)

69 KG
Alban Beqiri (Albania, 28.06.1994, 170 cm)
Gurgen Madoyan (Armenia, 04.05.1998, 171 cm)
Marcel Rumpler (Austria, 07.05.1997, 182 cm)
Lorenzo Sotomayor (Azerbejdżan, 16.02.1985, 187 cm)
Nabil Messaoudi (Belgia, 13.08.1998, 178 cm)
Yauheni Dauhaliavets (Białoruś, 171 cm)
Adem Fetahovic (Bośnia i Hercegowina, 22.12.1995, 182 cm)
Petar Draganov (Bułgaria, 13.10.1994, 182 cm)
Zeljko Marko (Chorwacja, 25.01.1995, 178 cm)
Pavel Kamanin (Estonia, 09.02.1999, 179 cm)
Milan Prat (Francja, 23.09.1999, 181 cm)
Eskerkhan Madiev (Gruzja, 12.02.1998, 180 cm)
Kieran Molloy (Irlandia, 26.11.1998, 180 cm)
Miroslav Kapuler (Izrael, 28.04.1997, 174 cm)
Patriot Behrami (Kosowo, 28.07.1999, 175 cm)
Saimonas Banys (Litwa, 27.04.1998, 173 cm)
Genadijs Merkulovs (Łotwa, 12.09.1994, 172 cm)
Vasilii Belous (Mołdawia, 27.08.1988, 181 cm)
Hugo Micallef (Monako, 06.03.1998, 180 cm)
Magomed Schachidov (Niemcy, 27.09.1994, 175 cm)
Hadi Srour (Norwegia, 16.11.1995, 183 cm)
Filip Wąchała (Polska, 17.01.1998, 173 cm)
Khariton Agrba (Rosja, 22.10.1995, 178 cm)
Marian Pita (Rumunia, 02.10.1995, 179 cm)
Dejan Dasic (Serbia, 14.01.1999, 178 cm)
Tomas Zold (Słowacja, 18.01.1994, 178 cm)
Jonathan Brunschweiler (Szwajcaria, 04.11.1988, 180 cm)
Necat Ekinci (Turcja, 20.10.1999, 175 cm)
Yevheniy Barabanov (Ukraina, 24.07.1993, 172 cm)
Laszlo Kozak (Węgry, 05.02.1998, 175 cm)
Pat McCormack (Wielka Brytania, 08.06.1995, 180 cm)
Vincenzo Mangiacapre (Włochy, 17.01.1989, 170 cm)

75 KG
Arjon Kajoshi (Albania, 18.09.1996, 178 cm)
Arman Darchinyan (Armenia, 30.04.1994, 178 cm)
Edin Avdic (Austria, 20.07.1996, 183 cm)
Kamran Shakhsuvarly (Azerbejdżan, 06.12.1992, 181 cm)
Lancelot Proton de la Chapelle (Belgia, 27.06.1998, 182 cm)
Vadzim Pankou (Białoruś, 06.09.1994, 175 cm)
Radenko Tomic (Bośnia i Hercegowina, 24.02.1995, 184 cm)
Rami Mofid Kiwan (Bułgaria, 03.06.2000, 185 cm)
Mladen Sobjeslavski (Chorwacja, 04.03.1999, 187 cm)
Andreas Kokkinos (Cypr, 26.11.1997, 183 cm)
Milos Bartl (Czechy, 17.11.1994, 180 cm)
Muhammad Abdilrasoon (Finlandia, 16.07.1997, 176 cm)
Victor Yoka (Francja, 06.09.1998, 176 cm)
Giorgi Kharabadze (Gruzja, 11.05.1997, 176 cm)
Miguel Cuardado (Hiszpania, 01.07.1994, 184 cm)
Max van der Pas (Holandia, 03.06.1993, 180 cm)
Michael Nevin (Irlandia, 06.05.1998, 188 cm)
Mikhael Ostroumov (Izrael, 10.12.1997, 180 cm)
Vytautas Balsys (Litwa, 13.02.1998, 184 cm)
Victor Carapcevschii (Mołdawia, 27.06.1992, 180 cm)
Arthur Beck (Niemcy, 27.12.1997, 186 cm)
Mindaugas Gedminas (Norwegia, 13.09.1996, 189 cm)
Ryszard Lewicki (Polska, 02.10.1996, 180 cm)
Gleb Bakshi (Rosja, 12.11.1995, 185 cm)
Milosav Savic (Serbia, 15.10.1994, 180 cm)
Andrej Csemez (Słowacja, 06.05.1998, 186 cm)
Aljaz Venko (Słowenia, 24.07.1993, 170 cm)
Angel Roque Vasquez (Szwajcaria, 01.09.1995, 178 cm)
Adam Chartoi (Szwecja, 17.03.1997, 185 cm)
Serhat Guler (Turcja, 02.07.1996, 167 cm)
Oleksandr Khyznyak (Ukraina, 03.08.1995, 181 cm)
Zoltan Harcsa (Węgry, 20.11.1992, 184 cm)
Mark Dickinson (Wielka Brytania, 07.07.1999, 188 cm)
Salvatore Cavallaro (Włochy, 16.08.1995, 177 cm)

81 KG
Mikel Cullhaj (Albania, 17.06.1997, 179 cm)
Gor Nersesyan (Armenia, 15.03.2000, 182 cm)
Umar Dzambekov (Austria, 20.11.1997, 185 cm)
Alfonso Dominguez Loren Berto (Azerbejdżan, 28.05.1995, 189 cm)
Ziad Nedam El Mohor (Belgia, 25.11.1995, 187 cm)
Mikhail Dauvaliavets (Białoruś, 18.05.1990, 177 cm)
Dzemal Bosnjak (Bośnia i Hercegowina, 23.05.1985, 178 cm)
Kristyan Nikolov (Bułgaria, 14.02.2000, 179 cm)
Damir Plantic (Chorwacja, 16.12.1989, 185 cm)
Jan Muzik (Czechy, 25.09.1989, 185 cm)
Stiven Aas (Estonia, 03.05.2000, 184 cm)
Gaetan Ntambwe (Francja, 12.10.1994, 185 cm)
Giorgi Manjavidze (Gruzja, 06.09.1998, 176 cm)
Alejandro Camacho (Hiszpania, 19.09.1993, 186 cm)
Artjom Kasparian (Holandia, 15.06.1995, 180 cm)
Joe Ward (Irlandia, 30.10.1993, 185 cm)
Ardit Delijaj (Kosowo, 24.10.1997, 182 cm)
Paulius Zujevas (Litwa, 15.08.1993, 185 cm)
Andrei Chiriacov (Mołdawia, 30.06.2000, 185 cm)
Abu Lubdeh Abdulrahman (Niemcy, 28.10.1994, 192 cm)
Alexander Martinsen (Norwegia, 20.09.1992, 183 cm)
Mateusz Goiński (Polska, 30.08.1995, 178 cm)
Imam Khataev (Rosja, 31.08.1994, 176 cm)
Paul Andrei Aradoaie (Rumunia, 05.10.1996, 193 cm)
Sandro Poletan (Serbia, 15.07.1997, 175 cm)
Matus Strnisko (Słowacja, 09.11.1994, 182 cm)
Denis Lazar (Słowenia, 10.09.1992, 181 cm)
Uke Smajli (Szwajcaria, 01.01.1993, 187 cm)
Liridon Nuha (Szwecja, 18.11.1993, 176 cm)
Bayram Malkam (Turcja, 08.09.1999, 175 cm)
Stepan Hrekul (Ukraina, 09.01.1997, 182 cm)
Pal Kovacs (Węgry, 18.02.1995, 182 cm)
Benjamin Whittaker (Wielka Brytania, 06.06.1997, 186 cm)
Simone Fiori (Włochy, 05.12.1989, 190 cm)

91 KG
Henrik Sargsyan (Armenia, 26.11.1995, 184 cm)
Ahmed Hagag (Austria, 29.02.2000, 187 cm)
Rahil Mammadli (Azerbejdżan, 07.02.1995, 180 cm)
Victor Ilunga Schelstraete (Belgia, 14.01.1996, 190 cm)
Uladzislau Smiahlikau (Białoruś, 05.04.1993, 194 cm)
Radoslav Pantaleyev (Bułgaria, 05.07.1993, 180 cm)
Toni Filipi (Chorwacja, 01.03.1996, 187 cm)
Ainar Karlson (Estonia, 13.10.1988, 189 cm)
Krenar Aliu (Finlandia, 25.06.1999, 186 cm)
Paul Omba Biongolo (Francja, 28.12.1995, 189 cm)
Nikoloz Begadze (Gruzja, 18.08.1998, 192 cm)
Peter Mullenberg (Holandia, 30.12.1987, 183 cm)
Anthony Browne (Irlandia, 01.01.1995, 189 cm)
Robertas Jokulys (Litwa, 16.10.1998, 195 cm)
Michel Erpelding (Luksemburg, 20.10.1994, 187 cm)
Andrei Zatusevschii (Mołdawia, 12.03.1995, 180 cm)
Eugen Waigel (Niemcy, 28.06.1991, 186 cm)
Tomasz Niedźwiecki (Polska, 13.01.1994, 187 cm)
Muslim Gadzhimagomedov (Rosja, 14.01.1997, 194 cm)
Alberto Biro (Rumunia, 06.03.1999, 191 cm)
Marko Docic (Serbia, 26.11.1998, 191 cm)
David Michalek (Słowacja, 28.01.1998, 175 cm)
Berat Acar (Turcja, 17.08.1999, 195 cm)
Ramazan Muslimov (Ukraina, 18.04.1995, 191 cm)
Adam Hamori (Węgry, 31.01.1995, 189 cm)
Cheavon Clarke (Wielka Brytania, 14.12.1990, 183 cm)
Clemente Russo (Włochy, 27.07.1982, 181 cm)

+91KG
Gurgen Hovhannisyan (Armenia, 19.02.1998, 198 cm)
Aleksandar Mraovic (Austria, 24.02.1997, 186 cm, 100 kg)
Mahammad Abdullayev (Azerbejdżan, 06.04.1989, 189 cm)
Viktar Chvarkov (Białoruś, 19.08.1985, 190 cm, 103 kg)
Dusan Veletic (Bośnia i Hercegowina, 31.05.1995, 195 cm, 100 kg)
Petar Belberov (Bułgaria, 17.02.1990, 192 cm)
Marko Milun (Chorwacja, 28.09.1996, 192 cm, 100 kg)
Mourad Aliev (Francja, 31.07.1995, 201 cm)
Mikheil Bakhtidze (Gruzja, 23.09.1988, 189 cm)
Ayoub Ghadfa Drissi (Hiszpania, 06.12.1998, 198 cm, 107 kg)
Dean Gardiner (Irlandia, 29.02.1988, 196 cm)
Mantas Valavicius (Litwa, 22.03.1991, 198 cm, 100 kg)
Evanders Servuts (Łotwa, 16.12.1997, 182 cm)
Alexei Zavatin (Mołdawia, 29.03.1987, 200 cm, 107 kg)
Nelvie Raman Hess Tiafack (Niemcy, 03.01.1999, 189 cm)
Adam Kulik (Polska, 15.12.1992, 198 cm, 118 kg)
Ivan Veriasov (Rosja, 10.07.1993, 193 cm, 95 kg)
Mihai Nistor (Rumunia, 05.11.1990, 183 cm, 100 kg)
Vladan Babic (Serbia, 24.09.1991, 196 cm, 122 kg)
Ilyas Mucahit (Turcja, 15.02.1999, 195 cm)
Viktor Vykhryst (Ukraina, 03.06.1992, 196 cm, 104 kg)
Bence Nagy (Węgry, 24.11.1994, 188 cm)
Frazer Clarke (Wielka Brytania, 07.08.1991, 195 cm, 100 kg)
Aziz Abbes Mouhiidine (Włochy, 06.10.1998, 190 cm)

Opracował: Jarosław Drozd

POLKI GOTOWE DO WALKI O MEDALE 2. IGRZYSK EUROPEJSKICH W MIŃSKU

Boks Kobiet 01

Na nieco ponad tydzień przed rozpoczęciem turnieju bokserskiego 2. Igrzysk Europejskich w Mińsku, reprezentantki Polski przebywają na zgrupowaniu w niemieckim Kienbaum, gdzie wraz z ekipami Niemiec, Anglii, Węgier oraz Tajlandii, szlifują formę przed tym prestiżowym startem. W stolicy Białorusi Biało-Czerwonych barw bronić będą cztery podopieczne trenerki kadry, Karoliny Michalczuk: Sandra Drabik (51 kg), Aneta Rygielska (60 kg), Karolina Koszewska (69 kg) i Elżbieta Wójcik (75 kg).

Dla Sandry oraz Anety będą to drugie Igrzyska Europejskie. Cztery lata temu w Baku zawodniczka z Kielc awansowała do finału, gdzie przegrała z doskonałą Angielką, dwukrotną mistrzynią olimpijską, Nicolą Adams, zaś torunianka, która wówczas w ostatniej chwili zastąpiła Kingę Siwą, w wyższym dla siebie limicie wagowym (64 kg) stanęła na najniższym stopniu podium. Ogółem w Baku Polki, prowadzone przez trenerski duet Paweł Pasiak-Tomasz Potapczyk, zdobyły 3 medale (brąz wywalczyła także Lidia Fidura). Dodajmy, że od 21 do 30 czerwca o medale w Mińsku powalczy 60 pięściarek (po 12 w każdej z 5 kategorii wagowych).

ZAWODNICZKI ZGŁOSZONE DO STARTU W 2. IGRZYSKACH EUROPEJSKICH W MIŃSKU

51 KG
Anush Grigoryan (Armenia, 14.04.1997, 165 cm)
Volha Lushchyk (Białoruś, 10.08.1984, 161 cm)
Gabriela Dimitrova (Bułgaria, 31.01.1995, 167 cm)
Nela Freiherrova (Czechy, 05.10.1992, 168 cm)
Aikaterini Koutsogeorgopoulou (Grecja, 22.07.1996, 161 cm)
Andrea Lasherras (Hiszpania, 21.12.1994, 161 cm)
Veronica Losvik (Norwegia, 01.02.1991, 157 cm)
Sandra Drabik (Polska, 13.08.1988, 165 cm)
Svetlana Soluyanova (Rosja, 21.09.1994, 175 cm)
Maria Nechita (Rumunia, 15.08.1993, 167 cm)
Busenaz Cakiroglu (Turcja, 26.05.1996, 160 cm)
Tetyana Kob (Ukraina, 25.10.1987, 160 cm)

57 KG
Helina Bruyevich (Białoruś, 20.07.1989, 164 cm)
Stanimira Petrova (Bułgaria, 16.12.1990, 170 cm)
Sara Beram (Chorwacja, 24.03.1995, 168 cm)
Mona Mestiaen (Francja, 17.03.1992, 164 cm)
Jemyma Betrian (Holandia, 24.01.1991, 164 cm)
Michaela Walsh (Irlandia, 05.06.1993, 168 cm)
Ornella Wahner (Niemcy, 19.02.1993, 165 cm)
Daria Abramova (Rosja, 17.04.1990, 164 cm)
Lacramioara Perijoc (Rumunia, 03.02.1994, 160 cm)
Jelena Zekic (Serbia, 09.07.1999, 165 cm)
Sati Burcu (Turcja, 12.10.1994, 165 cm)
Alessia Mesiano (Włochy, 07.12.1991, 169 cm)

60 KG
Alla Yarshevich (Białoruś, 20.12.1988, 172 cm)
Denitsa Eliseyeva (Bułgaria, 05.06.1981, 166 cm)
Ditte Frostholm (Dania, 12.01.1990, 166 cm)
Mira Potkonen (Finlandia, 17.11.1980, 165 cm)
Kellie Harrington (Irlandia, 11.12.1989, 170 cm)
Donjeta Sadiku (Kosowo, 08.07.1999, 167 cm)
Cristina Cravcenco (Mołdawia, 11.07.1999, 167 cm)
Aneta Rygielska (Polska, 24.08.1995, 170 cm)
Anastasiya Belyakova (Rosja, 01.05.1993, 175 cm)
Agnes Alexiusson (Szwecja, 19.04.1996, 170 cm)
Yulia Tsyplakova (Ukraina, 22.04.1982, 167 cm)
Irma Testa (Włochy, 28.12.1997, 174 cm)

69 KG
Maryam Jabrailova (Azerbejdżan, 02.03.1996, 172 cm)
Antanina Aksenava (Białoruś, 18.03.1992, 169 cm)
Martina Schmoranzova (Czechy, 12.04.1987, 169 cm)
Elina Gustafsson (Finlandia, 06.02.1992, 169 cm)
Emilie Sonvico (Francja, 16.04.1989, 170 cm)
Grainne Walsh (Irlandia, 13.10.1995, 170 cm)
Nadine Apetz (Niemcy, 03.01.1986, 172 cm)
Karolina Koszewska (Polska, 07.01.1982, 185 cm)
Yaroslava Yakushina (Rosja, 24.06.1993, 170 cm)
Vivien Budai (Węgry, 10.03.1999, 170 cm)
Rosie Eccles (Wielka Brytania, 23.07.1996, 173 cm)
Assunta Canfora (Włochy, 11.07.1992, 175 cm)

75 KG
Viktoriya Kebikava (Białoruś, 01.09.1985, 177 cm)
Patricia Martin Cabrera (Hiszpania, 14.11.1989, 171 cm)
Nouchka Fontijn (Holandia, 09.11.1987, 180 cm)
Aoife O`Rourke (Irlandia, 02.07.1997, 177 cm)
Sarah Scheurich (Niemcy, 01.10.1993, 183 cm)
Elżbieta Wójcik (Polska, 14.01.1996, 176 cm)
Darima Sandakova (Rosja, 12.07.1996, 180 cm)
Love Holgersson (Szwecja, 21.07.1993, 186 cm)
Surmeneli Busenaz (Turcja, 26.05.1998, 170 cm)
Mariya Borutsa (Ukraina, 14.06.1995, 178 cm)
Timea Nagy (Węgry, 08.02.1988, 177 cm)
Lauren Price (Wielka Brytania, 25.06.1994, 169 cm)

Opracował: Jarosław Drozd

TRIUMF SANDRY KRUK W 50. MTB. „GRAND PRIX” W USTI NAD ŁABĄ. „SREBRNA” NATALIA ROK

usti2019

Wczoraj w Usti nad Łabą zakończył się prestiżowy 50. MTB „Grand Prix”, w którym rywalizowało 130 zawodników i 62 zawodniczki z 30 krajów. My cieszyliśmy się z finałowego zwycięstwa Sandry Kruk (57 kg), która pokonała jednogłośnie na punkty (5-0) doświadczoną Białorusinkę Galinę Bruyevich (tę samą, która w półfinale wygrała z Kingą Szlachcic).

Na drugim stopniu podium stanęła inna podopieczna Karoliny Michalczuk, wschodząca gwiazda polskiego kobiecego boksu, Natalia Rok (51 kg), która oddała w finale walkowera wicemistrzyni Europy Busenaz Cakiroglu – zwyciężczyni Sandry Drabik w pojedynku eliminacyjnym.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG Busenaz Cakiroglu (Turcja) – Natalia Rok (Polska) WO.
57 KG Sandra Kruk (Polska) – Galina Bruyevich (Białoruś) 5-0
60 KG Beatriz Ferreira (Brazylia) – Sema Caliskan (Turcja) 5-0
64 KG Irina Avtina (Rosja) – Linda Larsson (Szwecja) 4-1
69 KG Busenaz Surmeneli (Turcja) – Melis Yonuzova (Bułgaria) 5-0
75 KG Nouchka Fontijn (Holandia) – Flavia Figueiredo (Brazylia) 5-0
+81KG Vendula Kucerova (Czechy) – Bara Suchankova (Czechy) 5-0

WIELKI TRIUMF KINGI SZLACHCIC. MISTRZYNI ŚWIATA I EUROPY POKONANA! 3 MEDALE POLEK

kinga_szlachcic

Pięć lat temu cały bokserski świat mówił o rewelacyjnej Stanimirze Petrovej, która niespodziewanie dla wszystkich fachowców zdobyła złoty medal Mistrzostw Świata w Jeju City (2014). Bułgarka z miejsca stała się jedną z twarzy kampanii reklamowych AIBA i faworytką kolejnych turniejów mistrzowskich. Dwukrotna mistrzyni Europy (2016, 2018) w naturalny sposób była też gwiazdą 50. MTB „Grand Prix” w Usti nad Łabą. „Była”, bo wczoraj z turnieju wyeliminowała ją (5-0) młoda reprezentantka Polski, Kinga Szlachcic (57 kg). Oprócz zawodniczki z Zielonej Góry do strefy medalowej awansowały także Natalia Rok (51 kg) i Sandra Kruk (57 kg).

Pierwsza z nich pokonała na punkty (5-0) Rosjankę Lyubov Sharapovą, która rok temu zdobyła brązowy medal Młodzieżowych Mistrzostw Europy, zaś druga rozprawiła się przed czasem (już w 2. starciu) z Czeszką Nikolą Spacilovą. Niestety swoje pojedynki przegrały trzy inne Biało-Czerwone: Aneta Rygielska (60 kg) 0-5 z Beatriz Ferreira (Brazylia), Karolina Koszewska (69 kg) 1-4 z tegoroczną Mistrzynią Europy do lat 22 – Surmeneli Busenaz (Turcja) oraz Elżbieta Wójcik (75 kg) 1-4 z rutynowaną Flavią Figueiredo (Brazylia).

CZTERY ZWYCIĘSTWA POLEK W PIERWSZYM DNIU 50. MTB. „GRAND PRIX” W USTI NAD ŁABĄ

aneta_rygielska_2016

Wczoraj w Usti nad Łabą rozpoczął się jubileuszowy 50. MTB „Grand Prix”, w którym rywalizuje 130 zawodników i 62 zawodniczki z 30 krajów. W pierwszym dniu zawodów, w pojedynkach eliminacyjnych (1/8 finału), wystąpiło pięć Biało-Czerwonych. Awans do ćwierćfinału wywalczyły: Natalia Rok (51 kg), Sandra Kruk (57 kg), Aneta Rygielska (60 kg) i Karolina Koszewska (69 kg). Niestety z zawodami pożegnała się Sandra Drabik (51 kg).

Najcenniejsze zwycięstwo przypadło w udziale Anecie Rygielskiej, która pokonała jednogłośnie na punkty (5-0) aktualną brązową medalistkę Mistrzostw Świata z New Delhi (2018) i dwukrotną mistrzynię Azji, Oh Yeon Ji (Korea Południowa). Natalia Rok w takim samym stosunku wypunktowała Czeszkę Nelę Freiherrovą, Sandra Kruk Austriaczkę Deshire Kurtaj, zaś Karolina Koszewska Białorusinkę Antonine Aksyonovą. Z kolei Sandra Drabik nie sprostała (2-3) leworęcznej Busenaz Cakiroglu, z która przegrała podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Europy (Turczynka zdobyła tam srebrny medal).

ZMIANA WARTY W POLSKIM BOKSIE OLIMPIJSKIM? CIEKAWE ROZSTRZYGNIĘCIA W WARSZAWIE

stamm01

Wczoraj wieczorem w Warszawie zakończył się 36. Memoriał im. Feliksa Stamma, będący dla polskich kadr kobiet i mężczyzn ostatnim poważnym sprawdzianem przed 2. Igrzyskami Europejskimi, które w dniach od 21 do 30 czerwca odbędą się w Mińsku. Kibice zobaczyli w sobotę 15 pojedynków z udziałem 6 Polek i 3 Polaków. Na najwyższym stopniu podium stanęło troje z nich – Natalia Rok (51 kg), Elżbieta Wójcik (69 kg) i Damian Durkacz (64 kg).

„Polskie” finały w trzech przypadkach były rywalizacją rutyny z młodością i za każdym razem zwycięsko wychodziła ta druga. Natalia Rok głosami zagranicznych sędziów wypunktowała (3-2) po wyrównanym pojedynku srebrną medalistkę poprzednich Igrzysk Europejskich w Baku (2015), Sandrę Drabik, Elżbieta Wójcik jednogłośnie na punkty (5-0) zwyciężyła Karolinę Koszewską, zaś Damian Durkacz zwyciężył na punkty (4-1) brązowego medalistę z Baku, Mateusza Polskiego.

Na drugim stopniu podium stanęli Sandra Kruk (57 kg) i Aneta Rygielska (60 kg) oraz Tomasz Niedźwiecki (91 kg), przegrywając po ambitnych walkach z wyżej od siebie notowanymi rywalami.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [4 MAJA 2019]

KOBIETY

51 KG Natalia Rok (Polska)Sandra Drabik (Polska) 3-2
57 KG Jemyma Betrian (Holandia) – Sandra Kruk (Polska) 3-2
60 KG Beatriz Ferreira (Brazylia) – Aneta Rygielska (Polska) 5-0
69 KG Elżbieta Wójcik (Polska)Karolina Koszewska (Polska) 5-0
75 KG Nouchka Fontijn (Holandia) – Caitlin Parker (Australia) 5-0

MĘŻCZYŹNI

49 KG Ronaldo Bezerra (Brazylia) – Said Mortaji (Maroko) 3-2
52 KG Solanki Gaurav (Indie) – William Cawley (Anglia) 5-0
56 KG Mukhammad Shekhov (Rosja) – Mohammed Hassamuddin (Indie) 4-1
60 KG Kaushik Manish (Indie) – Mohamed Hamout (Maroko) 4-1
64 KG Damian Durkacz (Polska)Mateusz Polski (Polska) 4-1
69 KG Sergey Sobylinski (Rosja) – Vadim Musaev (Rosja) 3-2
75 KG Adam Chartoi (Szwecja) – Emile Richardson (Nowa Zelandia) 5-0
81 KG Kail Paiva (Brazylia) – Uke Smajli (Szwajcaria) 4-1
91 KG David Nyika (Nowa Zelandia) – Tomasz Niedźwiecki (Polska) 5-0
+91KG Maksim Babanin (Rosja) – Solomon Dacres (Anglia) 3-2

KOBIETY

KOMPLET WYNIKÓW WALK PÓŁFINAŁOWYCH [3 MAJA 2019]

51 KG
Natalia Rok (Polska) – Tori Ellis-Willetts (Anglia) 4-1
Sandra Drabik (Polska) – Graziele Souza (Brazylia) 4-1

57 KG
Sandra Kruk (Polska) – Sofia Nabet (Francja) 4-1
Jemyma Betrian (Holandia) – Irma Testa (Włochy) 3-2

60 KG
Aneta Rygielska (Polska) – Anja Stridsman (Australia) 3-2
Beatriz Ferreira (Brazylia) – Rebecca Nicoli (Włochy) 5-0

69 KG
Elżbieta Wójcik (Polska) – Kaye Scott (Australia) 4-1
Karolina Koszewska (Polska) – Angela Carini (Włochy) 4-1

75 KG
Nouchka Fontijn (Holandia) – Love Holgersson (Szwecja) 5-0
Caitlin Parker (Australia) - Agata Kaczmarska (Polska) 5-0

MĘŻCZYŹNI

KOMPLET WYNIKÓW WALK PÓŁFINAŁOWYCH [2-3 MAJA MAJA 2019]

49 KG
Ronaldo Bezerra (Brazylia) – Artysh Soyan (Rosja) 5-0
Said Mortaji (Maroko) – Jakub Słomiński (Polska) 5-0

56 KG
Mukhammad Shekhov (Rosja) – Maciej Jóźwik (Polska) 5-0
Mohammed Hassamuddin (Indie) - Jarosław Iwanow (Polska) 5-0

60 KG
Mohamed Hamout (Maroko) – Callum Thompson (Anglia) AB 3
Kaushik Manish (Indie) – Ucha Maisuradze (Polska) 4-1

64 KG
Mateusz Polski (Polska) – Griroiy Lizunenko (Rosja) 5-0
Damian Durkacz (Polska) – Khatana Ankit (Indie) 3-2

69 KG
Vadim Musaev (Rosja) – Mandeep Jangra (Indie)
Sergey Sobylinski (Rosja) – Filip Wąchała (Polska) 5-0

75 KG
Emile Richardson (Nowa Zelandia) – Ryszard Lewicki (Polska) 3-2
Adam Chartoi (Szwecja) – Rafał Perczyński (Polska) 5-0

81 KG
Uke Smajli (Szwajcaria) – Nucha Liridon (Szwecja) 4-1
Kail Paiva (Brazylia) – Mateusz Goiński (Polska) 4-1

91 KG
Tomasz Niedźwiecki (Polska)Michał Soczyński (Polska) 4-1
David Nyika (Nowa Zelandia) – Sanjeet (Indie) 5-0

+91 KG
Solomon Dacres (Anglia) – Adam Kulik (Polska) RSC 3
Maksim Babanin (Rosja) – Dmytro Rudenkiy (Ukraina) 5-0

WALKA POLSKIEGO Z DURKACZEM HITEM FINAŁÓW 36. MEMORIAŁU IM. FELIKSA STAMMA

Stamm_plakat_2019jpg

W czwartek poznaliśmy finalistów wagi z limitem 64 kg oraz komplet półfinalistek i półfinalistów 36. Memoriału im. Feliksa Stamma. W pierwszym przypadku są to dwaj nasi czołowi pięściarze, bez podziału na kategorie wagowe, czyli Mateusz Polski i Damian Durkacz. Z kolei do grona Biało-Czerwonych, którzy są już o krok od finału dołączyli: Sandra Kruk (57 kg), Aneta Rygielska (60 kg), Filip Wąchała (69 kg) i Rafał Perczyński (75 kg).

Ogółem o awans do finału zaboksuje jutro 17 reprezentantów Polski – 7 zawodniczek i 10 zawodników. Najciekawiej zapowiadają się walki Sandry Drabik (51 kg) z Graziele Souzą (Brazylia), Rygielskiej z Anją Stridsman (Australia), Elżbiety Wójcik (69 kg) z Kaye Scott (Australia), Karoliny Koszewskiej (69 kg) z Angelą Carini (Włochy), Agaty Kaczmarskiej (75 kg) z Caitlin Parker (Australia), Wąchały z Sergeyem Sobylinskim (Rosja), Adama Kulika (+91 kg) z Solomonem Dacresem (Anglia) oraz bratobójczy bój Tomasz Niedźwieckiego z Michałem Soczyńskim (obaj 91 kg).

KOBIETY
WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [2 MAJA 2019]

57 KG
Sandra Kruk (Polska) – Amy Andrew (Nowa Zelandia) 4-1
Sofia Nabet (Francja) – Raven Chapman (Anglia) 5-0
Irma Testa (Włochy) – Sara Beram (Chorwacja) 5-0
Jemyma Betrian (Holandia) – Stephanie Thour (Szwecja) 5-0

60 KG
Anja Stridsman (Australia) – Imane Khelif (Algieria ) 5-0
Aneta Rygielska (Polska) – Sandra Brugger (Szwajcaria) 3-2
Rebecca Nicoli (Włochy) – Agnes Alexiusson (Szwecja) 4-1
Beatriz Ferreira (Brazylia) – Amina Zidani (Francja) 5-0

MĘŻCZYŹNI
WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH I PÓŁFINAŁOWYCH [2 MAJA 2019]

64 KG
Mateusz Polski (Polska) – Grigoriy Lizunenko (Ukraina) 5-0
Damian Durkacz (Polska) – Khatana Ankit (Indie) 3-2

69 KG
Mandeep Jangra (Indie) – Mikołaj Tobera (Polska) 4-0
Vadim Musaev (Rosja) – Billy Liljeqvist (Szwecja) 4-1
Filip Wąchała (Polska) - Łukasz Zyguła (Polska) 5-0
Sergey Sobylinski (Rosja) – Zine Al Abidine Amroug (Maroko) 3-2

75 KG
Rafał Perczyński (Polska) – Chauhan Prayag (Indie) 5-0
Adam Chartoi (Szwecja) – Carl Fail (Anglia) 4-1

POLACY ZDECYDOWANIE LEPSI OD NIEMCÓW WE WŁADYSŁAWOWIE

mateusz_polski1

Kadra narodowa seniorów przebywająca na zgrupowaniu w COS OPO „Cetniewo” we Wladysławowie pokonała w międzynarodowym meczu ekipę Niemiec 18-6. Punkty dla Biało-Czerwonych zdobyli: Jakub Słomiński (52 kg), Jarosław Iwanow (56 kg), Radomir Obruśniak (60 kg), Mateusz Polski (64 kg), Damian Durkacz (64 kg), Rafał Perczyński (75 kg), Sebastian Wiktorzak (81 kg), Tomasz Niedźwiecki (91 kg) i Adam Kulik (+91 kg).

Zwycięstwo podopiecznych trenera Ireneusza Przywary, którzy szykują się startu w MTB im. Feliksa Stamma w Warszawie, oczywiście cieszy, ale warto w tym miejscu zauważyć, że rywale przyjechali do Władysławowa w mocno eksperymentalnym składzie. O aktualnej, międzynarodowej wartości naszych reprezentantów dowiemy się zatem dopiero za 10 dni, kiedy zabrzmi pierwszy gong turnieju memoriałowego trenera stulecia, Feliksa Stamma.

POLSKA vs NIEMCY 18:6 [18 KWIETNIA 2019 ROKU - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG Jakub Słomiński – Argishti Teteryan 2-1
56 KG Jarosław Iwanow – Yves-Domenic Kentsch 2-1
60 KG Radomir Obruśniak – Osseinou Hansen 2-1
64 KG Mateusz Polski – Noah Fisher 3-0
64 KG Damian Durkacz – Mert Caliskan 3-0
69 KG Frank Kilp – Filip Wąchała 2-1
69 KG Richard Meinecke – Kamil Holka 3-0
75 KG Silvio Schierle – Ryszard Lewicki 3-0
75 KG Rafał Perczyński – Vezir Agirman 2-1
81 KG Sebastian Wiktorzak – Angelo Schenk AB 2
91 KG Tomasz Niedźwiecki – Nino Kolicic 3-0
+91KG Adam Kulik – Kenan Husovic AB 3

19. MP SENIOREK: TYLKO TRZY MISTRZYNIE POLSKI OBRONIŁY SWOJE TYTUŁY

mpk_2019

W Grudziądzu zakończyły się dzisiaj 19. Mistrzostwa Polski Seniorek w Boksie. W hali sportowej MKS „Start” na najwyższym stopniu stanęły tylko trzy złote medalistki z ub. roku: Aneta Rygielska (MKSW Pomorzanin Toruń, 60 kg), Natalia Barbusińska (SKB Spartakus Szczecin, 64 kg) i Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino, 69 kg). Największą niespodzianką były zwycięstwa mającej już wprawdzie za sobą debiut reprezentacyjny, ale nadal mało znanej w Polsce, Natalii Rok (LKS BOKS Myszków, 54 kg) nad Mileną Zglenicką (MKSW Pomorzanin Toruń) oraz Aleksandry Smuklerz (BKS Radomiak Radom, 81 kg) nad utytułowaną Sylwią Kusiak (BKS Skorpion Szczecin).

Mistrzyniami Polski Seniorek A.D. 2019 zostały (w kolejności wag): Adriana Marczewska (SKF Boksing Zielona Góra, 48 kg), Sandra Drabik (SK Kick-Boxing Kielce, 51 kg), Natalia Rok (LKS BOKS Myszków, 54 kg), Kinga Szlachcic (SKF Boksing Zielona Góra, 57 kg), Aneta Rygielska (MKSW Pomorzanin Toruń, 60 kg), Natalia Barbusińska (SKB Spartakus Szczecin, 64 kg), Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino, 69 kg), Hanna Solecka (BKS Skorpion Szczecin, 75 kg), Aleksandra Smuklerz (BKS Radomiak Radom, 81 kg) i Aneta Gojko (UKS Boxing Sokółka, +81 kg)

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [30 MARCA 2019 R. -  na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG Adriana Marczewska (SKF Boksing Zielona Góra) – Olga Michalska (KS Ziętek Team Kalisz) 3-2
51 KG Sandra Drabik (SK Kick-Boxing Kielce) – Angelika Krzysztoforska (KSW Róża Karlino) 5-0
54 KG Natalia Rok (LKS BOKS Myszków) – Milena Zglenicka (MKSW Pomorzanin Toruń) 5-0
57 KG Kinga Szlachcic (SKF Boksing Zielona Góra) – Sandra Kruk (Niezrzeszona) 3-2
60 KG Aneta Rygielska (MKSW Pomorzanin Toruń) – Maria Jackowska (SKF Boksing Zielona Góra) 5-0
64 KG Natalia Barbusińska (SKB Spartakus Szczecin) – Patrycja Borys (BKS Hetman Białystok) 5-0
69 KG Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino) – Karolina Koszewska (Legia FC Warszawa) 4-1
75 KG Hanna Solecka (BKS Skorpion Szczecin) – Agata Kaczmarska (BKS Radomiak Radom) 3-2
81 KG Aleksandra Smuklerz (BKS Radomiak Radom) – Sylwia Kusiak (BKS Skorpion Szczecin) 4-1
+81KG Aneta Gojko (UKS Boxing Sokółka) – Paulina Sobieska (LKS Niedźwiedź Kętrzyn) 5-0

UKRAINKI LEPSZE OD POLEK WE LWOWIE. CENNE WYGRANE SANDRY DRABIK I SANDRY KRUK

kruk01

W miniony piątek (22 marca) w sali Malevich Club we Lwowie odbył się mecz międzypaństwowy pierwszych reprezentacji kobiet Ukrainy i Polski. Zwycięsko z tej próby wyszły zawodniczki gospodarzy, pokonując Biało-Czerwone 10-4. Punkty dla podopiecznych Karoliny Michalczuk zdobyły Sandra Drabik (51 kg) i Sandra Kruk (57 kg). Pierwsza z nich wypunktowała jedną z legend ukraińskiego boksu, Tatyanę Kob, zaś druga okazała się lepsza od Snezhany Kholodkovej.

UKRAINA vs POLSKA 10-4 [22 marca 2019 roku, Lwów - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG Sandra Drabik – Tatyana Kob 2-1
54 KG Ivanna Krupenia – Natalia Rok 3-0
57 KG Sandra Kruk – Snezhana Kholodkova 2-1
60 KG Yulia Tsyplakova – Aneta Rygielska 3-0
69 KG Anna Lysenko – Karolina Koszewska 3-0
75 KG Maria Borutsa – Agata Kaczmarska 3-0
81 KG Tatiana Shevchenko – Aleksandra Smuklerz 3 RSC.K

ZWYCIĘSTWA FAWORYTÓW PODCZAS GALI KNOCKOUT BOXING NIGHT 6 W ŁOMŻY

diablo01

W pojedynku wieczoru gali Knockout Boxing Night 6 w Łomży były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk (57-4-1, 39 KO) skrzyżował rękawice z Alexandru Jurem (18-3, 7 KO). Walka nie porwała – odbyła się na pełnym dystansie, przewaga Polaka była jednak w niej widoczna prawie na każdym kroku.

Tradycyjnie Włodarczyk zaczął walkę spokojnie, szukał precyzyjnych ciosów. Kilka lewych prostych ze strony Polaka zapoznało się z twarzą jego rumuńskiego przeciwnika. W trzeciej odsłonie, po solidnym początku „Diablo”, do głosu doszedł przez chwilę Rumun, któremu kilka razy udało się trafić polskiego pięściarza. Jur wystrzelił lewy sierpowy, wszedł w półdystans. Jego ofensywa nie trwała zbyt długo. Już w czwartej rundzie „Diablo” ponownie był stroną przeważającą, Rumun szedł do przodu za podwójną gardą i oszczędnie zadawał ciosy. Nie wolno jednak zganiać na pasywność rywala. Warto nadmienić, że podopieczny Fiodora Łapina zmagał się z problemami zdrowotnymi. Trzeba bowiem przyznać, że Włodarczyk – co jest niezwykle częste w jego występach – również nie był bardzo aktywnie boksującym pięściarzem. Na ringu w Łomży starał się do perfekcji doszlifowywać każdą akcję, stawiał na jakość, nie ilość. Odbiło się to jednak chyba na widowisku. Druga połowa walki była z kolei ze strony Włodarczyka bardziej interesująca. W dziesiątej rundzie Jur wykonał 2-3 szarże w stronę Polaka próbując go zaskoczyć, po chwili zabrzmiał gong. Włodarczyk wygrał z Jurem jednogłośnie na punkty (96-94, 97-93, 99-92). Wszyscy czekamy jednak na duże, zagraniczne potyczki „Diablo”. Kiedy jednak one nadejdą?

Fiodor Czerkaszyn (12-0, 8 KO) miał pierwotnie zawalczyć z innym, mocniejszym przeciwnikiem. Do Łomży przyleciał jednak Kassim Ouma (29-13-1, 18 KO). Walka trwała krótko i chyba nikt nie jest z niej zadowolony. Duży niedosyt. – I my, i kibice zostaliśmy zrobieni w trąbę – tak promotor Andrzej Wasilewski skwitował ten pojedynek. Co dokładnie wydarzyło się w Łomży? Czerkaszyn rozpoczął walkę w swoim stylu, czujnie szukając luki w boksie Oumy. W drugiej rundzie Fiodor zaatakował, miał przewagę i po jednej z akcji narożnik rywala… rzucił ręcznik. Co ciekawe, Ouma wykazywał chęć dalszego kontynuowania walki. Do tego jednak nie doszło i pojedynek został przerwany.

Marek Matyja (16-1-1, 7 KO) pokonał niejednogłośnie na punkty Bartłomieja Grafkę (22-33-3, 10 KO), z którym zmierzył się już w 2015 roku. Dziś, tak jak ponad trzy lata temu, górą okazał się Matyja. W pojedynek dobrze wszedł podopieczny Fiodora Łapina, który świetnie zachodził Grafkę, wyprzedzał i unikał jego ciosów. Zawodnik Silesia Boxing nie był mu dłużny, starał się skracać dystans, ale Matyja odrobił lekcję i dziś nie był łatwym do trafienia pięściarzem. Po sześciu rundach sędziowie nie byli jednak jednomyślni. Z jednej z kart punktowych wyczytano wynik 59-56 na korzyść Bartłomieja Grafki, co można odebrać jako przedwczesny primaaprilisowy żart. Dwaj inni sędziowie wypunktowali 59-55 dla Matyji i to on został – słusznie – ogłoszony zwycięzcą.

Dziesiąte zawodowe zwycięstwo zanotował podczas gali Knockout Boxing Night 6 w Łomży niepokonany Przemysław Zyśk (10-0, 3 KO). Polski pięściarz pokonał jednogłośnie na punkty Artioma Karpeca (21-12, 6 KO). Zdaniem sędziów wszystkie z rund wygrał Zyśk. Nie za wiele możemy napisać o tym pojedynku. Zyśk był zdecydowanym faworytem i mniej więcej wiedzieliśmy, czego spodziewać się po jego rywalu. Karpec przegrał bowiem ostatnich 11 walk. Dziś w ringu ponownie włączył tryb defensywny. Jego rywal, pięściarz Knockout Promotions nie miał problemu z wypunktowaniem go. Czekamy na wyzwania dla Przemka.

Mateusz Tryc (7-0, 5 KO) pokonał na punkty stosunkiem dwa do remisu Sergieja Żuka (3-3-2). To pierwsze tegoroczne zwycięstwo Tryca, jest jednak mnóstwo do poprawy. Jeden z sędziów punktowych niewątpliwie oglądał inną walkę. Walka była bardzo wyrównana. Wydawało się, że trzy pierwsze rundy mogły być na korzyść Żuka, szczególnie druga oraz trzecia runda. Ukrainiec bił bardzo dużo z luzu – prawy nad lewą ręka, lewy sierpowy. Prawy na prawy, podbródkowy + lewy sierpowy. Prawy podbródkowy w tempo. Na każdy cios Polaka Żuk odpowiadał swoim uderzeniem. Tryc był niewątpliwie zaskoczony wejściem w walkę Żuka. Ukrainiec dobrze wszedł walkę, nie miał respektu do Tryca. Od czwartej rundy Tryc wziął się do roboty – wygrał ją, tak jak i piątą odsłonę. W szóstej rundzie polski pięściarz również zaatakował, ale nadziewał się na soczyste kontry Ukraińca. Gdyby Żuk dysponował mocniejszym uderzeniem, Mateusz Tryc wylądowałby pewnie na deskach. Po sześciu bardzo interesujących rundach sędziowie stosunkiem dwa do remisu orzekli zwycięstwo Tryca (58-56, 57-57, 59-55). Ostatnia punktacja, czyli 59-55 na korzyść Tryca, pozostawia jednak wiele do życzenia. Walka bowiem była bliska remisu.

Bardzo krótko trwał debiut na zawodowych ringach Laury Grzyb (1-0, 1 KO). 22 sekundy i po sprawie. Utalentowanej polskiej zawodniczce wystarczyły dwa ciosy, w tym najważniejszy prawy na dół, by zakończyć pojedynek i zwyciężyć Brankę Arambasić (0-4). Walka bez historii – czekamy na kolejne występy Laury.

źródło: bokser.org

DWIE POLKI NA NAJNIŻSZYM STOPNIU PODIUM 70. MTB „STRANDJA” W SOFII

drabik_strandja

Nie będzie polskiego finału w Sofii. Sandra Drabik (51 kg) oraz Natalia Rok (54 kg) nie zdołały awansować do ostatniej fazy 70. MTB „Strandja”. Obie nasze zawodniczki przegrały w dzisiejszych półfinałach niejednogłośnie, w takim samym stosunku głosów (1-4) z rywalkami z Azji.

Pięściarka z Kielc została wypunktowana przez 22-letnią wicemistrzynię Indii Zareen Nikhat, zaś debiutująca w kadrze Natalia, boksująca na co dzień w Myszkowie, przegrała z mało znaną poza Azją Filipinką Airą Villegas. W sumie podopieczne Karoliny Michalczuk oraz Tomasza Różańskiego stoczyły w stolicy Bułgarii 11 walk, z których 3 wygrały i 8 przegrały.

SANDRA DRABIK I NATALIA ROK MEDALISTKAMI 70. MTB „STRANDJA” W SOFII

sandra_drabik_samsun

Dwa medale z rozgrywanego w Sofii 70. MTB „Strandja” przywiozą podopieczne Karoliny Michalczuk - Sandra Drabik (51 kg) i Natalia Rok (54 kg). Pierwsza z nich po zaciętej walce, w końcówce której przeżywała wyraźny kryzys, pokonała niejednogłośnie na punkty (3-2) mistrzynię Serbii, Ninę Radovanović. Druga, debiutująca na imprezie tej rangi, pewnie zwyciężyła (5-0) Mołdawiankę Iulię Coroli. Niestety nie powiodło się Aleksandrze Smuklerz (75 kg), która w rywalizacji z Amerykanką Naomi Graham, po dwóch liczeniach, została w 3. starciu odesłana przez sędziego ringowego do narożnika.

W poniedziałkowych półfinałach obie nasze pięściarki zmierzą się z rywalkami z Azji. Sandra Drabik skrzyżuje rękawice z reprezentantką Indii 22-letnią Zareen Nikhat, która 8 lat temu była mistrzynią świata kadetek, zaś Natalia Rok zaboksuje z Filipinką Airą Villegas.

TYLKO NIEZAWODNA SANDRA DRABIK WYGRYWA W DRUGIM DNIU TURNIEJU W SOFII

sandra drabik_012

Niezawodna Sandra Drabik (51 kg), punktując dzisiaj jednogłośnie (5-0) 19-letnią Amerykankę Heaven Garcia, po raz trzeci dopisała do swojego rekordu wygraną z niedawną młodzieżową mistrzynię świata. Kielczanka tym samym udowodniła, że jest nadal najwartościowszą zawodniczką polskiej kadry narodowej seniorek. I to w sumie jedyne dobre wiadomości z drugiego dnia turnieju kobiet 70. MTB „Strandja” w Sofii, bo swoje walki przegrały dzisiaj Angelika Krzysztoforska (51 kg) i Agata Kaczmarska (75 kg).

Sandra wygrała dzisiaj pewnie każdą z rund z młodziutką Amerykanką, która jest wicemistrzynią swojego kraju w gronie seniorek (liderką kadry jest jej kapitan – Virginia Fuchs) i w pojedynku 1/8 finału zaboksuje z przeciętną Serbką Niną Radovanović. Angelika dostała od Greczynki Aikaterini Koutsogeorgopoulou surową lekcję, choć punktacja sędziego z USA (30-22) była przesadzona, mimo iż Polka przegrała wyraźnie każdą z rund oraz zainkasowała ostrzeżenie. Z kolei Agata nie potrafiła sobie poradzić z ciosami prostymi i podbródkowymi wyższej o dwie głowy Szwedki Love Holgersson i po trzech liczeniach w 2. starciu została przez sędziego odesłana do narożnika. Można polemizować czy były to ciosy mocne, mogące zrobić krzywdę Polce, ale zdaniem ringowego przewaga Holgersson była zdecydowana i ogłosił jej zwycięstwo przez RSC.

Tak, więc w turnieju pozostały trzy Polki, z których dwie – Natalia Rok (54 kg) i Aleksandra Smuklerz (75 kg) – czekają na pierwsze pojedynki, które odbędą się w niedzielę. Pierwsza z nich stanie oko w oko z Mołdawianką Iulią Coroli, zaś druga powalczy z Amerykanką Naomi Graham. Walkę Drabik z Radovanović zobaczymy także pojutrze.

FALSTART POLEK NA 70. MTB. „STRANDJA” W SOFII

natalia_marczykowska_17

Falstartem Biało-Czerwonych rozpoczął się 70. Międzynarodowy Turniej Bokserski „Strandja” w Sofii, w którym w 8 kategoriach wagowych rywalizuje 95 zawodniczek z pięciu kontynentów, w tym osiem reprezentantek Polski, prowadzonych w narożniku przez Karolinę Michalczuk i Tomasza Różańskiego. W pierwszym dniu zawodów wystąpiły trzy Polki – Aneta Rygielska (60 kg), Natalia Marczykowska (69 kg) i Elżbieta Wójcik (69 kg). Niestety wszystkie przegrały swoje walki w 1/8 finału.

Pierwsza z nich uległa niejednogłośnie na punkty (1-4) z debiutującą na międzynarodowych ringach, tegoroczną mistrzynią USA, Rashidą Ellis, druga przegrała jednogłośnie (0-5) z aktualną mistrzynią świata Chen Nien-Chin z Tajwanu, zaś trzecia, która tym razem wystąpiła w niższej kategorii wagowej, nie sprostała (0-5) brązowej medalistce mistrzostw Rosji, Elmirze Azizowej.

Jutro w kolejnych walkach 1/8 finału Angelika Krzysztoforska (51 kg) skrzyżuje rękawice z Aikaterini Koutsogeorgopoulou z Grecji, Sandra Drabik (51 kg) zmierzy się z ubiegłoroczną Młodzieżową Mistrzynią Świata, Amerykanką Heaven Garcia, zaś Agata Kaczmarska (75 kg) zaboksuje z wysoką Szwedką Love Holgersson.

Od niedzielnych ćwierćfinałów start w Sofii rozpoczną najmniej doświadczone Natalia Rok (54 kg) i Aleksandra Smuklerz (75 kg). Pierwsza stanie oko w oko z Mołdawianką Iulią Coroli, zaś druga powalczy z Flavią Figueiredo (Brazylia) lub Naomi Graham (USA).

MATEUSZ POLSKI NA NAJWYŻSZYM STOPNIU PODIUM W DEBRECZYNIE

polski_bachkov17

Mateusz Polski (64 kg) stanął na najwyższym stopniu podium 63. Memoriału Istvana Bocskaia w Debreczynie. Wychowanek trenera Tomasza Różańskiego wygrał na Węgrzech trzy pojedynki, w tym finałowy – niejednogłośnie na punkty (4-1) – z Irańczykiem Moslemem Maghsoudim.

W finale wystąpił wczoraj także Bartosz Gołębiewski (75 kg), który ostatecznie przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) z brązowym medalistą mistrzostw Kazachstanu Kulakhmetem Tursynbayem.

Zatem w swoim pierwszym w 2019 roku międzynarodowym turnieju bokserskim, podopieczni trenera Ireneusza Przywary wygrali 5 walk (w tym 1 walkowerem) oraz 6 przegrali.

DWA POLSKIE FINAŁY NA TURNIEJU W DEBRECZYNIE

gołębiowski

Reprezentanci Polski, Mateusz Polski (64 kg) i Bartosz Gołębiewski (75 kg) awansowali do finałów 63. Memoriału Istvana Bocskaia w Debreczynie. Pierwszy w z nich, mając bezdyskusyjną przewagę w całym pojedynku, pokonał niejednogłośnie na punkty (4-1) mistrza Węgier Milana Fodora, zaś drugi po twardym boju, w takim samym stosunku, wygrał z Tajem Kuttiya Pathomsakiem.

W walce finałowej sekcji B wagi z limitem 64 kg Mateusz Polski skrzyżuje rękawice z Irańczykiem Moslemem Maghsoudim, zaś w sekcji A wagi do 75 kg Bartosz Gołębiewski stanie do walki z brązowym medalistą mistrzostw Kazachstanu Kulakhmetem Tursynbayem.

ZWYCIĘSKI POWRÓT MATEUSZA POLSKIEGO. DWA MEDALE POLAKÓW W DEBRECZYNIE

polski2016

Ponad rok czekaliśmy na powrót Mateusza Polskiego (64 kg) do międzynarodowej rywalizacji. Okazją do tego jest rozgrywany od wczoraj w Debreczynie 63. Memoriał Istvana Bocskaia. Po wczorajszych czterech porażkach, w czwartek czekaliśmy na walki trzech pozostałych Biało-Czerwonych, w tym właśnie zawodnika z KSW Róża Karlino. Ostatecznie do półfinałów awansowało dwóch z nich: właśnie Polski oraz Bartosz Gołębiewski (75 kg).

Pierwszy z nich pewnie pokonał na punkty (5-0) aktualnego mistrza Chorwacji Erika Pjetraja, zaś drugi dostał walkowera od zawodnika gospodarzy, Viktora Arpada. Niestety do strefy medalowej nie zdołał awansować Jakub Słomiński (52 kg), który zdaniem sędziów przegrał niejednogłośnie na punkty (2-3) z reprezentantem Botswany, Mohamedem Otukile Rajabem.

Jutro w pojedynkach półfinałowych Matuesz Polski skrzyżuje rękawice z Węgrem Milanem Fodorem, zaś Bartosz Gołębiewski z reprezentantem Tajlandii, Kuttiyą Pathomsakiem.

TOP 50 POLSKA (SENIORKI) – RANKING SERWISU „POLSKIBOKS.PL” ZA 2018 ROK

kadra_ukraina

Jak co roku publikuję ranking najlepszych polskich pięściarek, występujących na ringach boksu olimpijskiego. W zestawieniu za rok 2018 znalazło się 50 zawodniczek, choć podobnie jak przed rokiem zastanawiałem się czy nie ograniczyć rankingu do 30, bo w kilku kategoriach wagowych próżno szukać zawodniczek prezentujących solidny krajowy poziom. W tegorocznym TOP 50 na czele 10 kategorii wagowych postawiłem 9 mistrzyń Polski seniorek oraz nieobecną w lutym na ringach boksu olimpijskiego Sandrę Drabik (SOMA Boxing Kielce, 51 kg), najlepszą polską zawodniczkę minionego sezonu.

Rok 2018 w polskim boksie kobiet zapamiętamy jako czas, w którym pracowało dwoje trenerów kadry narodowej seniorek. W roli pierwszego szkoleniowca rozpoczął sezon Marek Węgierski, zaś zakończyła go Karolina Michalczuk. Nasze zawodniczki rywalizowały w trzech turniejach mistrzowskich – Mistrzostwach Europy do lat 22 w Targu Jiu, Mistrzostwach Europy Seniorek w Sofii oraz w Mistrzostwach Świata Seniorek w New-Delhi. Z Rumunii Polki przywiozły 1 złoty (Agata Kaczmarska), 2 srebrne (Anna Góralska i Natalia Marczykowska) oraz 2 brązowe medale (Natalia Barbusińska i Elżbieta Wójcik), zaś ze stolicy Bułgarii 1 brązowy (Lidia Fidura). Z kolei start w Indiach dał Biało-Czerwonym 3 miejsca w ćwierćfinałach (Drabik, Wójcik, Kaczmarska).

Kogo zbrakło w rankingu w porównaniu z zestawieniem za rok 2017? Największe straty to: Kinga Siwa (SAKO Gdańsk, 64 kg), Angelika Grońska (06 Kleofas Katowice, 48-51 kg), Natalia Hollińska (BKS Skorpion Szczecin, 75 kg), Mirela Balcerzak (BKS Skorpion Szczecin, 60 kg) i Patrycja Kiwak (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg).

TOP 50 POLSKA (SENIORKI) – RANKING SERWISU „POLSKIBOKS.PL” ZA 2018 ROK

48 KG: WIKTORIA SĄDEJ

1 Wiktoria Sądej (Legia FC Warszawa)
2 Adrianna Marczewska (SKF Boksing Zielona Góra)
3 Paulina Nowak (Adrenalina Wrocław)
4 Ewa Bulanda (Evan Nowy Sącz)
5 Dorota Bukowska (BKS Tiger Łomża)

51 KG: SANDRA DRABIK

1 Sandra Drabik (Soma Boxing Kielce)
2 Ewelina Pękalska (PKB Poznań)
3 Milena Zglenicka (SKSW Pomorzanin Toruń)
4 Jaśmina Zapotoczna (Adrenalina Wrocław)
5 Olga Michalska (KS Ziętek Team Kalisz)

54 KG: ANNA GÓRALSKA

1 Anna Góralska (KS Korona Wałcz)
2 Laura Grzyb (Global Boxing Tarnów)
3 Ewa Białas (Akademia Boksu Roberta Gortata Jaworzno)
4 Barbara Grabowska (GUKS Carbo Gliwice)
5 Natalia Wojdak (KS Copacabana Konin)

57 KG: SANDRA KRUK

1 Sandra Kruk (Niestowarzyszona)
2 Kinga Szlachcic (SKF Boksing Zielona Góra)
3 Paulina Jakubczyk (KSW Róża Karlino)
4 Kamila Mikulska (KS Bombardier Gdynia)
5 Żaklina Kociołek (RKS Łódź)

60 KG: ANETA RYGIELSKA

1 Aneta Rygielska (SKSW Pomorzanin Toruń)
2 Monika Serafin (06 Kleofas Katowice)
3 Aneta Stefaniak (KB Legia Chełmża)
4 Lidia Wojszkun (Copacabana Konin)
5 Maria Jackowska (SKF Boksing Zielona Góra)

64 KG: NATALIA BARBUSIŃSKA

1 Natalia Barbusińska (SKB Spartakus Szczecin)
2 Viktoria Dombrowska (WKB Gryf Wejherowo)
3 Katarzyna Szarańska (BKS Skorpion Szczecin)
4 Aleksandra Talaga (06 Kleofas Katowice)
5 Emilia Czerwińska (SKF Boksing Zielona Góra)

69 KG: KAROLINA KOSZEWSKA

1 Karolina Koszewska (Legia FC Warszawa)
2 Hanna Solecka (BKS Skorpion Szczecin)
3 Natalia Marczykowska (RKB Boxing Radom)
4 Larysa Sabiniarz (Boxing Team Chojnice)
5 Klaudia Sołtys (BKS Jastrzębie-Zdrój)

75 KG: ELŻBIETA WÓJCIK

1 Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino)
2 Klaudia Fitrzyk (Global Boxing Tarnów)
3 Anna Biłous (Nowohucki Klub Bokserski)
4 Karolina Lewandowska (WKB Start Włocławek)
5 Anna Kołodziejska (KS Boks Poznań Team)

81 KG: AGATA KACZMARSKA

1 Agata Kaczmarska (BKS Radomiak Radom)
2 Aleksandra Smuklerz (BKS Radomiak Radom)
3 Ewa Moniak (BKS Radomiak Radom)
4 Łucja Duda (Global Boxing Tarnów)
5 Ewelina Mańka (Berej Boxing Lublin)

+81 KG: LIDIA FIDURA

1 Lidia Fidura (GUKS Carbo Gliwice)
2 Sylwia Kusiak (BKS Skorpion Szczecin)
3 Aneta Gojko (UKS Boxing Sokółka)
4 Antonina Lemańska (KS Wda Świecie)
5 Olga Moczała (BKS Skorpion Szczecin)

Opracował: Jarosław Drozd

[Fot. Facebook.com/SportAndMinds]

SZEŚĆ POLEK DOCENIONYCH PRZEZ AIBA. KACZMARSKA NAJWYŻEJ. WRACA DRABIK

kaczmarska_mp2018

305 zawodniczek, w tym sześć Polek, znalazło się w grudniowym rankingu Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu Amatorskiego (AIBA), sporządzonym dla najlepszych zawodniczek rywalizujących na ringach boksu olimpijskiego. W pierwszych „10″ swoich kategorii wagowych znalazły się trzy Biało-Czerwone: Elżbieta Wójcik (75 kg), Agata Kaczmarska (81 kg) i Sylwia Kusiak (+81 kg).

W zestawieniu znalazły się (w kolejności wag:): Sandra Drabik (51 kg) na 12. miejscu (450 punktów), Aneta Rygielska (60 kg) na 24. miejscu (200 punktów), Elżbieta Wójcik (75 kg) na 8. miejscu (420 punktów), Agata Kaczmarska (81 kg) na 6. miejscu (505 punktów), Sylwia Kusiak (+81 kg) na 9. miejscu  (200 punktów) i Lidia Fidura (+81 kg) na 12. miejscu (150 punktów). Gdy weźmiemy pod uwagę tylko Europejki, to Drabik zajmuje 2. lokatę, Rygielska jest 6, Wójcik 5, Kaczmarska 3, Kusiak 4 a Fidura 5.

Dodajmy, że w poprzednim rankingu (z listopada 2018 roku) Rygielska zajmowała 19 miejsce (spadek o 5 oczek), Wójcik była 21 (awans o 13), Kaczmarska 14 (awans o 8), Kusiak 4 (spadek o 5), zaś Fidura 11 (spadek o 1). Do zestawienia powróciła Drabik, która rok temu zajmowała 9. miejsce, by następnie wypaść z rankingu.

SANDRA DRABIK NA DRUGIM STOPNIU PODIUM 16. MTB. W KHANTY-MANSIYSKU

sandra drabik_012

W syberyjskim mieście Khanty-Mansiysk zakończył się dzisiaj 16. MTB „World Cup of Petroleum Countries”, w którym rywalizowały m.in. reprezentantki Polski pod wodzą trenerskiego duetu Karolina Michalczuk i Krzysztof Kucharzewski. Z czwórki Polek do strefy medalowej awansowała tylko Sandra Drabik (51 kg), która wczoraj niejednogłośnie na punkty (3-2) pokonała Rosjankę Liliyę Ayetbayevą. Niestety w finale zawodniczka z Kielc została uznana za pokonaną w rywalizacji z młodą Angeliną Lukas, brązową medalistką tegorocznych mistrzostw Kazachstanu. Zdaniem obserwatorów werdykt – mimo iż jednogłośny (0-5) – krzywdził Polkę, która przeważała w co najmniej 2 z 3 rund pojedynku.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG Angelina Lukas (Kazachstan) – Sandra Drabik (Polska) 5-0
64 KG Natalia Shadrina (Rosja) – Rimma Volosenko (Kazachstan) 4-1
75 KG Olena Gapeshina (Rosja) – Elmira Azizova (Rosja) 5-0
81 KG Lyubov Yusupova (Rosja) – Vlada Kalacheva (Rosja) 5-0

SANDRA DRABIK W PÓŁFINALE MTB. W KHANTY-MANSIYSKU NA SYBERII

drabik_tha2

Na daleką Syberię, gdzie po raz szesnasty rozgrywany jest tradycyjny turniej „World Cup of Petroleum Countries”, poleciały cztery reprezentantki Polski: Sandra Drabik (51 kg), Natalia Barbusińska (64 kg), Elżbieta Wójcik i Agata Kaczmarska (obie 75 kg). Niestety tylko pierwsza z nich, po dwóch zwycięstwach, zapewniła sobie turniejowe podium.

Na ringu w Khanty-Mansiysku Sandra Drabik w 1/8 finału pokonała jednogłośnie na punkty, boksującą dotąd w wyższej wadze, Białorusinkę Yulię Apanasovich a w ćwierćfinale okazała się lepsza od młodej Rosjanki Yulii Chumgalakovej. W półfinale jej rywalką będzie inna zawodniczka gospodarzy, nieznana jeszcze na międzynarodowych ringach, Liliya Ayetbayeva.

Niestety swoje pierwsze pojedynki przegrały pozostałe Biało-Czerwone. Natalia Barbusińska uległa w 1/8 finału jednogłośnie na punkty (0-5) reprezentującej Tadżykistan Shoirze Zulkaynarovej, Agata Kaczmarska przegrała z wicemistrzynią Rosji Eleną Gapeshiną, zaś Elżbieta Wójcik z mistrzynią Rosji i byłą wicemistrzynią świata wagi do 69 kg, Saadat Dolgatovą, znaną dotąd bardziej pod panieńskim nazwiskiem Abdulaeva.

10. MŚK: EUROPA W ODWROCIE. POLKI BEZ MEDALU. KONTROWERSYJNY WERDYKT W WALCE KACZMARSKIEJ

msk2018

W New Delhi wyłoniono komplet medalistek 10. Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie, które od pierwszego dnia obfitują zarówno w niespodzianki, jak i nie do końca sprawiedliwe werdykty, czego Biało-Czerwone doświadczyły choćby dzisiaj. W ćwierćfinałach wystąpiły trzy podopieczne Karoliny Michalczuk: Sandra Drabik (51 kg), Elżbieta Wójcik (75 kg) i Agata Kaczmarska (81 kg), ale niestety zeszły z ringu pokonane, co szczególnie bolało w kontekście werdyktu po walce tej ostatniej.

Sandra po raz czwarty w karierze nie znalazła recepty na leworęczną, błyskotliwą i doświadczoną Kazaszkę Jainę Shekerbekovą, przegrywając jednogłośnie na punkty (0-5). Elżbieta była naprawdę bliska by zrewanżować się, walczącej jak ona z odwrotnej pozycji, Lauren Price z Walii za porażkę podczas ubiegłorocznych ME, ulegając nieznacznie zdaniem sędziów na punkty (2-3). Agata wygrywając dwie rundy z ukaraną ostrzeżeniem Turczynką Elif Guneri miała prawo oczekiwać zwycięstwa i awansu do finału MŚ, ale ostatecznie tylko jeden (!) z piątki sędziów zapisał na kartach jej przewagę, eliminując z dalszych walk.

To nie jest dobry turniej dla Europy. Stary Kontynent w tradycyjnym boju z Azją o medale przegrywa 14-21. To jest w końcu fatalny turniej dla Rosjanek, z których zaledwie młodziutka Kristina Tkacheva (+81 kg) awansowała do strefy medalowej. Najwięcej krążków wywalczą ekipy Chin – 5, Indii – 4, KRLD, Turcji i USA – 3, Holandii, Japonii, Kazachstanu, Niemiec, Tajwanu i Ukrainy – 2, Australii, Białorusi, Bułgarii, Irlandii, Kolumbii, Korei Południowej, Mongolii, Rosji, Tajlandii i Walii – 1.

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG
Madoka Wada (Japonia) – Steluta Duta (Rumunia) 3-2
Anna Okhota (Ukraina) – Ayse Cagirir (Turcja) 5-0
Kim Hyang-Mi (KRLD) – Baik Cho-Rong (Korea Południowa) 5-0
Chungneijang Marykom (Indie) – Wu Yu (Chiny) 5-0

51 KG
Tsukimi Namiki (Japonia) Graziele Souza (Brazylia) 5-0
Jaina Shekerbekova (Kazachstan) – Sandra Drabik (Polska) 5-0
Virginia Fuchs (USA) – Chang Yuan (Chiny) 5-0
Pang Chol-Mi (KRLD) – Pinki Rani (Indie) 5-0

54 KG
Stoyka Petrova (Bułgaria) – Manisha Maun (India) 4-1
Nandintsetse Myagmardulam (Mongolia) – Zohra Ezzahraoui (Maroko) 5-0
Kristy Harris (Australia) – Jucielen Cerqueira (Brazylia) 5-0
Lin Yu-Ting (Tajwan) – Peamwilai Laopeam (Tajlandia) 3-0

57 KG
Jo Son-Hwa (KRLD) – Skye Nicolson (Australia) 5-0
Sonia (Indie) – Yeni Arias (Kolumbia) 4-1
Jemyma Betrian (Holandia) – Alessia Mesiano (Włochy) 4-0
Ornella Wahner (Niemcy) – Yin Junhua (Chiny) 3-2

60 KG
Supaporn Srisondee (Tajlandia) – Mira Potkonen (Finlandia) 4-1
Oh Yeon-Ji (Korea Południowa) – Agnes Alexiusson (Szwecja) 5-0
Kelly Harrington (Irlandia) – Caroline Veyre (Kanada) 5-0
Karina Ibragimova (Kazachstan) – Yang Wenlu (Chiny) 5-0

64 KG
Maria Badulina-Bova (Ukraina) – Milana Safronova (Kazachstan) 5-0
Sema Caliskan (Turcja) – Jessica Messina (Australia) 4-1
Simranjit Kaur (Indie) – Amy Broadhurst (Irlandia) 3-1
Dou Dan (Chiny) – Shoira Zulkaynarova (Tadżykistan) 5-0

69 KG
Chen Nien-Chin (Tajwan) – Myriam da Silva (Kanada) 4-1
Lovlina Borgohain (Indie) – Kaye Scott (Australia) 5-0
Nadine Apetz (Niemcy) – Yaroslava Yakushina (Rosja) 4-0
Gu Hong (Chiny) – Lucia Perez (Argentyna) 5-0

75 KG
Nouchka Fontijn (Holandia) – Tamara Thibault (Kanada) 5-0
Lauren Price (Walia) - Elżbieta Wójcik (Polska) 3-2
Naomi Graham (USA) – Sarah Scheurich (Niemcy) 3-2
Li Qian (Chiny) – Natasha Gale (Anglia) 3-2

81 KG
Viktoria Kebikova (Białoruś) – Fariza Shaltay (Kazachstan) 4-0
Jessica Caicedo (Kolumbia) – Bhagyawati Kachari (Indie) 3-2
Elif Guneri (Turcja) – Agata Kaczmarska (Polska) 3-1
Wang Lina (Chiny) – Krystal Dixon (USA) 5-0

+81 KG
Danielle Perkins (USA) Lyazzat Kungenbayeva (Kazachstan) 5-0
Yang Xiaoli (Chiny) – Seema Punia (Indie) 5-0
Sennur Demir (Turcja) – Flavia Severin (Włochy) 5-0
Kristina Tkacheva (Rosja) – Guzal Ismatova (Uzbekistan) 3-2

10. MŚK: SANDRA DRABIK I ELŻBIETA WÓJCIK WALCZĄ O MEDALE! JUTRO 3 POLSKIE SZANSE

ela_win

Po wczorajszym awansie Agaty Kaczmarskiej (81 kg) do ćwierćfinału 10. Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie, doczekaliśmy się dzisiaj dwóch kolejnych zwycięstw Biało-czerwonych w 1/8 finału rozgrywanego w New Delhi turnieju. Najpierw Sandra Drabik (51 kg) jednogłośnie na punkty (5-0) pokonała doświadczona Szwedkę Lise Sandebjoer, a następnie, w pojedynku zamykającym I serię walk, Elżbieta Wójcik (75 kg) bezapelacyjnie i w takim samym stosunku rozprawiła się z zawodniczką gospodarzy, Saweety Boora.

Tak, więc jutro w pojedynkach, których stawką będą medale światowego czempionatu, Polki powalczą z zawodniczkami, z którymi mają ostatnio „na pieńku”. Drabik skrzyżuje rękawice z Kazaszką Jainą Shekerbekovą, Wójcik z Walijką Lauren Price (nr 8 rankingu AIBA) a Kaczmarska z Turczynką Elif Guneri (nr 2 wg. AIBA).

10. MŚK: PEWNE ZWYCIĘSTWA SANDRY DRABIK I ELŻBIETY WÓJCIK

sandra drabik_012

W sobotniej I serii walk 1/16 finałów 10. Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie w New Delhi wystąpiły dwie reprezentantki Polski – Sandra Drabik (51 kg) i Elżbieta Wójcik (75 kg). Obie bardzo dobrze weszły w turniej pokonując jednogłośnie na punkty swoje rywalki. Zawodniczka z Kielc nie dała żadnych szans wyższej od niej Algierce, Ouidad Sfouh, która w tym roku zdobyła tytuł mistrzyni Afryki w wadze koguciej (nr 9 w rankingu AIBA w 54 kg), natomiast najlepsza niegdyś juniorka świata z Karlina po szarpanej walce, w której miała szybko na deskach swoją rywalkę, pokonała pewnie byłą brązową medalistką Mistrzostw Azji, Sujin Seon (nr 3 w rankingu AIBA) z Korei Południowej.

W pojedynkach 1/8 finału, które odbędą się 19 listopada, Sandra Drabik zmierzy się ze Szwedką Lise Sandebjoer (nr 30 w rankingu AIBA), zaś Elżbieta Wójcik (nr 21 wg AIBA) stanie oko w oko z faworytką gospodarzy, Saweety Boora (nr 16 wg AIBA). Dodajmy, że dzisiaj w II serii walk 1/16 finału Sandra Kruk (57 kg) zaboksuje z 25-letnią aktualną wicemistrzynią Unii Europejskiej – Ornellą Wahner (Niemcy), zaś Natalia Barbusińska (64 kg) z 25-letnią wicemistrzynią Azji – Dan Dou (Chiny).

Na marginesie wczorajszej walki Kingi Szlachcic (60 kg) i dzisiejszych dwóch pojedynków zastanawia obecność w polskim narożniku trenera reprezentacji …Czech, Michala Soukupa. Jeśli wczoraj tylko asystował Karolinie Michalczuk, to dzisiaj ewidentnie sprawiał wrażenie głównego trenera przy asyście Krzysztofa Kucharzewskiego. Na zawodach tej rangi to niespotykana sytuacja…

10. MŚK: KINGA SZLACHCIC NIE POKONAŁA PIERWSZEJ TURNIEJOWEJ PRZESZKODY

kinga_szlachcic

Wczoraj w New Delhi rozpoczęły się 10. Mistrzostwa Świata Kobiet w Boksie, w których rywalizuje m.in. siedem Biało-Czerwonych pod wodzą Karoliny Michalczuk. Na pierwszy występ Polki czekaliśmy do czwartej serii zawodów. Start w turnieju zainaugurowała debiutantka na imprezie tej rangi, 23-letnia Kinga Szlachcic (60 kg), mając za rywalkę urodzoną w Paryżu Kanadyjkę Caroline Veyre. O siedem lat starsza oponentka, mimo sporego doświadczenia, szczególnie po 1. starciu wydawała się być do pokonania przez Kingę. Niestety w kolejnych starciach rywalizacja wyrównała się, z lekkim wskazaniem na rywalkę i to ona, wygrywając niejednogłośnie na punkty (4-1), awansowała do 1/8 finału.

Jutro czeka nas „polski” dzień, bo w turniejowe szranki staną aż cztery nasze pięściarki. Sandra Drabik (51 kg) zmierzy się z 23-letnią tegoroczną mistrzynią Afryki wagi koguciej – Ouidad Sfouh (Algieria), Sandra Kruk (57 kg) z 25-letnią aktualną wicemistrzynią Unii Europejskiej – Ornellą Wahner (Niemcy), Natalia Barbusińska (64 kg) z 25-letnią wicemistrzynią Azji – Dan Dou (Chiny) oraz Elżbieta Wójcik (75 kg) z 26-letnią byłą brązową medalistką Mistrzostw Azji – Sujin Seon (Korea Południowa). Stawką tych pojedynków będzie awans do najlepszych „16″ w poszczególnych kategoriach wagowych.

10. MŚ: BIAŁO-CZERWONE POZNAŁY SWOJE TURNIEJOWE RYWALKI

msk2018

Aż 277 zawodniczek z 62 krajów powalczy o medale 10. Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie. W New-Delhi wystąpi również siedmioosobowa reprezentacja Polski, prowadzona przez najlepszą w historii naszego pięściarstwa zawodniczkę, Karolinę Michalczuk. Podopieczne byłej mistrzyni świata, którą w Indiach wspiera w roli asystenta Krzysztof Kucharzewski, czeka niełatwe zadanie, bo żeński boks czyni z roku na rok coraz większe postępy a poziom sportowy coraz szerszej czołówki mocno wyrównany. Jak losowały Biało-Czerwone?

WYNIKI LOSOWANIA

51 KG Sandra Drabik (43 zawodniczki) 17 listopada w 1/16 finału z Ouidad Sfouh (Algieria)
57 KG Sandra Kruk (41 zawodniczek) 17 listopada w 1/16 finału z Ornellą Wahner (Niemcy)
60 KG Kinga Szlachcic (38 zawodniczek) 16 listopada w 1/16 finału z Caroline Veyre (Kanada)
64 KG Natalia Barbusińska (30 zawodniczek) 17 listopada w 1/16 finału z Dan Dou (Chiny)
69 KG Karolina Koszewska (25 zawodniczek) 18 listopada w 1/8 finału z Yaroslava Yakushiną (Rosja)
75 KG Elżbieta Wójcik (24 zawodniczki) 17 listopada w 1/16 finału z Sujin Seon (Korea Południowa)
81 KG Agata Kaczmarska (14 zawodniczek) 18 listopada w 1/8 finału z Marią Urakovą (Rosja)

KRZYSZTOF GŁOWACKI PONOWNIE ZAWODOWYM MISTRZEM ŚWIATA!

glowacki_vlasov

Znakomite widowisko stworzyli Krzysztof Głowacki (31-1, 19 KO) i Maksim Własow (42-3, 25 KO) w ćwierćfinale turnieju World Boxing Super Series. Wygrał Polak i odzyskał tytuł mistrza świata WBO kategorii junior ciężkiej, póki co w wersji tymczasowej, lecz prawdopodobnie Aleksander Usyk pójdzie teraz do wagi ciężkiej i Krzysiek zostanie uznany pełnoprawnym championem!

Rosjanin ostro ruszył na naszego rodaka, ale „Główka” skontrował go lewym sierpowym, studząc nieco zapały.  Polak przyjął w pierwszej rundzie długi prawy, odpowiedział jednak znów lewym sierpem, a krótkim prawym wstrząsnął rywalem. Niestety ułamek sekundy po komendzie stop, dlatego nie miał okazji ponowić akcji. W drugiej rundzie Własow wydłużył dystans, operując ciosami prostymi. Krzysiek natomiast polował ciosami na korpus.

Trzecie starcie wyglądało źle, ale na kilkanaście sekund przed końcem krótki prawy Krzyśka w połączeniu ze złym ustawieniem nóg rywala dał Polakowi dodatkowy punkt za nokdaun. Własow nie był ani trochę ranny, ale sędzia liczył. Bo miał prawo… Fajna i wyrównana była czwarta runda. Po tym co wcześniej pokazali Briedis i Gevor, teraz kibice oglądali boks na naprawdę wysokim poziomie. Piąta runda dla Własowa. Co prawda odczuwał wyraźnie haki na korpus, ale wydłużał i ponawiał swoje akcje. Nawet jeśli dwa pierwsze ciosy pruły powietrze, to trzeci dochodził celu. – Poczekaj na niego, on sam do ciebie przyjdzie – mówił w narożniku trener Fiodor Łapin. Ale podobnie wyglądały kolejne trzy minuty, przy czym „Główka” coraz częściej szukał korpusu przeciwnika.

Siódma i ósma runda były wyrównane, może nawet z lekkim wskazaniem na Własowa, jednak w dziewiątej haki po dole ewidentnie kruszyły Rosjanina. Jeśli tylko taki cios wchodził czysto, Maksim od razu się kleił i klinczował. Własow odżył po przerwie. Trafiał częściej, za to Krzysiek wyraźniej.

Kapitalna jedenasta runda. Obaj trafiali mocnymi ciosami. Po zderzeniu głowami pod lewym okiem Polaka pojawiło się głębokie rozcięcie. Z kolei na czole Własowa pojawiła się spora opuchlizna. Przed ostatnim starciem obaj dostali zasłużone brawa od kibiców. Ostatnie trzy minuty – jak cała walka. Widowiskowe, zażarte, prowadzone w wysokim tempie i… trudne do punktowania. Krzysiek kończył pojedynek zakrwawiony, na czole Maksima wyrosła piłeczka tenisowa. Jutro obaj będą cierpieć, ale póki co czekali w napięciu na werdykt. Sędziowie punktowali 118:110, 117:110 i 115:112 – wszyscy na korzyść Polaka! Brawo!

źródło: bokser.org

W GLIWICACH SZPILKA NIEZNACZNIE LEPSZY OD WACHA. STĘPIEŃ W TARAPATACH ALE WYGRAŁ

szpilka_wach

Po emocjonujących dziesięciu rundach Artur Szpilka (22-3, 15 KO) pokonał niejednogłośnie na punkty Mariusza Wacha (33-4, 17 KO), choć pojedynek skończył półprzytomny, na skraju nokautu. Przekrętu żadnego nie było, ale przez wzgląd na końcówkę rewanż wydaje się być obowiązkowy!

Od pierwszego gongu Mariusz ruszył do przodu. Szybszy Artur tańczył na nogach, bił konsekwentnie lewym na korpus, ale „Waszka” wyczekał i huknął prawym z całej siły. Chybił, ale ten cios przeszedł od celu dosłownie o centymetry. Druga odsłona wyglądała podobnie, lecz dwadzieścia sekund przed gongiem podopieczny Piotra Wilczewskiego trafił mocnym prawym krzyżowym. – Jedziemy! – mobilizował swojego zawodnika „Wilk”. – Doły! – słychać było po drugiej stronie Andrzeja Gmitruka. Trzecia runda nieznacznie dla „Szpili”, który znów uruchomił nogi. I słuchał wskazówek z narożnika. Na starcie czwartego starcia Mariusz trafił rywala dwa razy przy linach. Wach przejął inicjatywę, jednak zmęczył się chyba tym tempem i w końcówce spuścił nieco z tonu. W piątym dla odmiany Artur lepiej zaczął, a Mariusz lepiej finiszował. Znów doszedł długi prawy. – To za mało. Te rundy są jeszcze zbyt równe – pobudzał „Waszkę” Wilczewski. W szóstej rundzie Wach podkręcił tempo. I sprawdziło się co mówił. Podmęczony już lekko Szpilka opuścił ręce przy linach i zainkasował kilka bomb Wacha. Mariusza przytkała widocznie poprzednia runda, bo w siódmej przez dwie minuty oddał inicjatywę rywalowi. Ale trafił długim prawym na korpus, poprawił prawym na górę i znów zrobiło się gorąco. Ale Artur na samym finiszu odpowiedział lewym sierpowym. W ósmym starciu Mariusza dopadł ewidentny kryzys. Przechodził te trzy minuty. Artur za to nabrał wiatru w żagle i choć nie robił większej krzywdy, pewnie wygrał 10:9. Podobnie wyglądało ponad dwie i pół minuty kolejnego starcia. Wach trafił tuż przed gongiem mocnym prawym, lecz nie miał prawa wygrać tego odcinka jedną akcją. Na ostatnią rundę Wach wyszedł zdeterminowany. Zaatakował, dał z siebie wszystko. Przez dwie minuty bez rezultatu, aż w końcu złapał Szpilkę prawym bitym z góry. Artur padł na deski. Powstał z trudem. To było najdłuższe czterdzieści sekund w jego karierze. Zataczał się, był półprzytomny, ale dotrwał jakimś cudem do gongu. Wszyscy czekali w napięciu na werdykt… Sędziowie orzekli – 97:93 Szpilka, 93:96 Wach i 95:94 Szpilka.

Paweł Stępień (12-0, 11 KO) ma za sobą najtrudniejszą walkę, ale i najcenniejszy skalp w karierze. Polak powstał z desek i pokonał przed czasem byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi półciężkiej, Dimitrija Suchockiego (23-7, 16 KO). Pięściarz ze Szczecina wyszedł do ringu zrelaksowany. Fajnie przepuszczał akcje przeciwnika, samemu kąsając lekkimi, za to celnymi kontrami. W trzeciej rundzie Rosjanin ostrzej natarł, przechodził do półdystansu, ale Paweł w końcówce ostudził nieco jego zapały dwoma kontrami. Suchocki zawsze był znany jednak z mocnego uderzenia i determinacji. Na własnej skórze przekonał się o tym Polak 40 sekund przed końcem czwartej odsłony, gdy poleciał na deski po lewym sierpowym rywala. Nie był bardzo zraniony, ale rundę przegrał 8:10. Suchocki nabrał wiary w sukces, atakował jeszcze śmielej i obraz pojedynku wyrównał się na półmetku. W szóstej rundzie większość ciosów Rosjanina przepuszczał bądź blokował, lecz za bardzo oddał inicjatywę. Ładne uniki to zdecydowanie za mało, by wygrywać rundy. A rozochocony Suchocki bił z całych sił z obu rąk. Rzadko trafiał czysto, ale to on dyktował teraz tempo. Dopiero w siódmym starciu Stępień odzyskał rytm i choć zainkasował parę „obcierek”, to chyba wygrał ten trzyminutowy odcinek. W ósmej rundzie wyglądał jeszcze lepiej. Na początku dziewiątej rundzie nastąpiło przełamanie. Stępień zranił oponenta lewym sierpowym, a za moment posłał na deski bezpośrednim prawym. Suchocki czekał do ośmiu. Za długo. Gdy powstał, sędzia Arek Małek zastopował potyczkę. To był chyba mały błąd arbitra, ale z drugiej strony Suchocki dał mu też pretekst, czekając zbyt długo na kolanie. Tak czy siak Paweł pokazał, że poza umiejętnościami bokserskimi, ma również do tego sportu serducho.

Maciej Sulęcki (27-1, 11 KO) to światowa czołówka wagi średniej. Jean Michel Hamilcaro (26-10-3, 6 KO) to średniak, ale Francuzi znani są z twardych charakterów, liczyliśmy więc na dłuższą walkę. Nic z tego. „Striczu” szybko rozprawił się z przeciwnikiem. Po pierwszej spokojnej, trochę rozpoznawczej rundzie, egzekucja nastąpiła w drugiej. Podopieczny Andrzeja Gmitruka napoczął przeciwnika hakiem na korpus. Ten chciał szybko odpowiedzieć, lecz Sulęcki skontrował go prawym krzyżowym na szczękę, po raz drugi posyłając na deski. Potem rozwinął skrzydła, zasypywał oponentami ciosami z obu rąk i po dwóch kolejnych liczeniach sędzia zatrzymał jednostronne bicie.

Ewa Piątkowska (12-1, 4 KO) w dobrym stylu pokonała Ornellę Domini (13-2, 3 KO) i po raz drugi obroniła tytuł mistrzyni świata federacji WBC w wadze junior średniej. W pierwszej rundzie podopieczna Andrzeja Liczika jeszcze sondowała rywalkę, ale w drugiej poczęstowała ją lewym hakiem na górę, poprawiła długim prawym krzyżowym, a jej jab kąsał coraz częściej. Po przypadkowym zderzeniu głowami po czwartej odsłonie Polce zaczęło jednak puchnąć lewe oko. To ją rozproszyło, wybiło z rytmu i boks wyglądał trochę gorzej, ale w połowie szóstego starcia trafiła mocnym lewym sierpowym i wróciła do gry. Urodziwa Szwajcarka w dziewiątej odsłonie już mocno cierpiała, a Ewa czując krew podkręciła tempo. Pretendentka wykazała się charakterem i dzielnie zaboksowała do końca. Sędziowie punktowali na korzyść Polki 100:90, 98:92 i 99:91.

W polsko-polskiej walce wagi półciężkiej Marek Matyja (15-1-1, 7 KO) pokonał Remigiusza Woza (11-4, 6 KO). Początek dość niespodziewany. Przez dwie i pół minuty nieznacznie przeważał Wóz, ale na trzydzieści sekund przed końcem nadział się na kontrę prawym sierpowym. Pięściarz z Oleśnicy poszedł za ciosem, wyprowadził długą serię i zmusił sędziego Leszka Jankowiaka do liczenia. Ale gdy walka została wznowiona, zabrzmiał zbawienny gong. Drugie starcie wyrównane, lecz w trzecim Matyja znów mocno trafił, poprawił kilkoma bombami i tym razem arbiter zatrzymał już dalszą rywalizację.

Zwycięstwa do swoich rekordów dopisali Przemysław Zyśk (9-0, 3 KO) w wadze junior średniej oraz Łukasz Różański (10-0, 9 KO). Przemek pewnie wypunktował Igora Fanijana (16-17-3, 8 KO) na dystansie ośmiu rund, choć można mu zarzucić, że momentami niepotrzebnie chciał się bić zamiast boksować. Na Łukasza natarł przez kilkadziesiąt sekund Eugen Buchmueller (13-4, 10 KO), lecz Polak spokojnie to przetrzymał i prawym sierpowym w okolice ucha zmusił do przyklęknięcia. Za moment taki samy prawy sierp Różańskiego zakończył walkę.

źródło: bokser.org

PIĘĆ POLEK W ŚWIATOWYM RANKINGU AIBA. TRZY Z NICH NIE STARTUJĄ W MŚ

Aiba Logo

Międzynarodowe Stowarzyszenie Boksu Amatorskiego (AIBA), na kilka dni przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie, opublikowało najnowszy ranking 250 najlepszych zawodniczek rywalizujących na ringach boksu olimpijskiego. W zestawieniu znalazło się pięć Polek - Aneta Rygielska (60 kg), która zajmuje 19 lokatę z dorobkiem 200 punktów, Elżbieta Wójcik (75 kg, 21 miejsce, 70 punktów), Agata Kaczmarska (81 kg, 14 miejsce, 105 punktów), Sylwia Kusiak (+81 kg, 4 miejsce, 200 punktów) i Lidia Fidura (+81 kg, 11 miejsce 150 punktów).

Niestety trzy z nich nie poprawią swojej lokaty podczas Mistrzostw Świata w New Delhi. Rygielska i Kusiak tym razem nie znalazły uznania w oczach trenerki kadry, Karoliny Michalczuk, zaś Fidura nadal nie jest jeszcze gotowa do rywalizacji po kontuzji, jakiej doznała podczas ME w Sofii.

W poprzednim rankingu (z sierpnia 2017 roku) Aneta Rygielska zajmowała 7 miejsce w limicie 57 kg, Elżbieta Wójcik była 31. w wadze do 75 kg, zaś Sylwia Kusiak 11. w wadze +81 kg. Lidia Fidura wróciła do zestawienia po roku przerwy, zaś Agata Kaczmarska w nim debiutuje. Niestety z klasyfikacji „wypadła” Sandra Drabik (dotychczas 9 miejsce w wadze do 51 kg).

Dodajmy, że AIBA w kształtowaniu swojego zestawienia bierze pod uwagę tylko turnieje światowe i kontynentalne, nie uwzględnia zawodów tej rangi co np. Mistrzostwa Europy do lat 22, Mistrzostwa Unii Europejskiej, Igrzyska Wspólnoty Brytyjskiej, czy Mistrzostw Krajów Nordyckich.

10. MŚ: SIEDEM POLEK WYSTĄPI W NEW DELHI

Boks Kobiet 01

Siedem reprezentantek Polski wystartuje w 10. Mistrzostwach Świata seniorek w boksie, które w dniach od 15 do 24 listopada odbędą się w New Delhi. Trenerka Biało-Czerwonych, Karolina Michalczuk, na turniej do Indii zabierze następujące zawodniczki: Sandrę Drabik (Soma Boxing Kielce, 51 kg), Sandrę Kruk (Niezrzeszona OZB Warmińsko-Mazurski, 57 kg), Kingę Szlachcic (SKF Boksing Zielona Góra, 60 kg), Natalię Barbusińską (SKB Spartakus Szczecin, 64 kg), Karolinę Koszewską (Legia FC Warszawa, 69 kg), Elżbietę Wójcik (KSW Róża Karlino, 75 kg) i Agatę Kaczmarską (BKS Radomiak Radom, 81 kg).

Dodajmy, że New Delhi po raz drugi w historii jest gospodarzem światowego czempionatu pań. Niemal dokładnie 12 lat temu (od 18 do 24 listopada 2006 r.) odbyły się tam 4. MŚ, z których Polki przywiozły 3 medale (srebro Karolina Michalczuk i brąz Jagoda Karge oraz Beata Małek). Czy śladem swojej trenerki oraz starszych koleżanek pójdzie wyselekcjonowana siódemka Biało-Czerwonych? Oby, bo ostatnie medal Mistrzostw Świata nasze zawodniczki wywalczyły w 2012 r. w Qinhuangdao. Wówczas srebrne krążki wywalczyły Sandra Kruk i Magdalena Stelmach, zaś z brązem do kraju wróciła wspomniana Michalczuk.

ĆWIERĆFINAŁ WBSS: MASTERNAK NIEZNACZNIE SŁABSZY OD DORTICOSA

master_mormeck

Po raz kolejny zabrakło kropki nad „i”. Mateusz Masternak (41-5, 28 KO) zaprezentował się wczoraj w Orlando bardzo dobrze, ale niestety okazało się to zbyt mało na pokonanie Yuniera Dorticosa (23-1, 21 KO). Ostatecznie po dwunastu ciekawych rundach Polak przegrał jednogłośną decyzją sędziów.

Początek był jeszcze spokojny. Obaj pięściarze szachowali się ciosami prostymi, choć widać było, że to Mateusz jest nieco bardziej zestresowany. Kubańczyk mocno podkręcił tempo w drugiej rundzie, kiedy to udało mu się kilkukrotnie zranić reprezentanta Polski. „Master” w opałach był tak sporych, że chwilami mogliśmy się obawiać, że zakończy pojedynek z Dorticosem tak szybko jak Dmitrij Kudriaszow. Na szczęście Polak w przeciwieństwie do Rosjanina kryzysowe momenty przetrwał.

Po pierwszych wygranych przez siebie czterech rundach Kubańczyk się jednak trochę wystrzelał, a wtedy do głosu zaczął dochodzić pięściarz z Wrocławia. Wydaje się, że w środkowej fazie pojedynku Masternak „rozczytał” swojego rywala, potrafił doskonale unikać jego ciosów i sam świetnie atakował z kontrataku. W okolicach ósmego starcia trener Piotr Wilczewski dostrzegł nawet, że Kubańczyk jest już bardzo zmęczony i to Polak zaczął stopniowo przechylać szalę zwycięstwa na swoją stronę. Niestety dla nas, w końcowej fazie walki Dorticos złapał drugi oddech i to raczej on lepiej zaakcentował ostatnie rundy.

Ostatecznie po dwunastu starciach sędziowie jednogłośnie opowiedzieli się za wygraną pięściarza z gorącej wyspy. Punktacja brzmiała 115-113, 116-112, 115-113. To oznacza, że Mateusz Masternak podobnie jak Krzysztof Włodarczyk zakończył swój udział w turnieju World Boxing Super Series na ćwierćfinale. A szkoda, bo Dorticos zdecydowanie był do pokonania…

źródło: bokser.org

„DIABLO” SZYBKO NOKAUTUJE SANDSA. BOLESNA PORAŻKA SZYMAŃSKIEGO Z JOURNEYMAN`EM

diablo01

W pojedynku wieczoru gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night 4 w Zakopanem Krzysztof Włodarczyk (56-4-1, 39 KO) nie dał absolutnie żadnych szans Al’owi Sandsowi (20-4, 18 KO) i pokonał Amerykanina już w drugiej rundzie po… lewym prostym. Dla „Diablo” była to trzecia tegoroczna walka i trzecia wygrana.

Pojedynek rozpoczął się spokojnie, pierwsza runda była zachowawcza – jak zwykle w pojedynkach z udziałem Krzysztofa. Z kolei Sands zadał kilka ciosów, ale nie były one realnym zagrożeniem dla Włodarczyka. W drugiej „Diablo” był już ciut aktywniejszy i w pewnym momencie wyprowadził lewy prosty, który trafił Sandsa i po którym Amerykanin zwijał się na deskach z bólu. Udało mu się na chwilę wstać, jednak ponownie uklęknął i sędzia ringowy przegrał starcie.

Patryk Szymański (19-1, 10 KO) miał pod okiem Andrzeja Gmitruka rozpocząć nowy etap swojej kariery, tymczasem… zaliczył straszną wpadkę i przegrał pierwszą walkę w karierze. Niespodzianka. Przykra niespodzianka. Wydawało się, że może i twardy, za to nie dysponujący mocnym ciosem Fouad El Massoudi (15-11, 2 KO) jest z góry skazany na pożarcie, tymczasem… Już w pierwszej rundzie zawodnicy zderzyli się głowami, co być może miało negatywny wpływ na pięściarza z Konina. Rozochocony przeciwnik od trzeciej rundy rozpoczął szturm na naszego prospekta, zyskując coraz wyraźniejszą przewagę. Sensacja dopełniła się w czwartej rundzie. Patryk został zastopowany. Padł po serii zakończonej prawą ręką. Co prawda powstał, ale poddał go narożnik.

Fiodor Czerkaszyn (11-0, 7 KO) pokazał, że nie tylko potrafi szybko nokautować, ale również zaboksować na pełnym dystansie. Dziś pokonał pewnie jak zwykle twardego Bartłomieja Grafkę (21-32-3, 10 KO). O ile pierwsza odsłona była jeszcze spokojna i typowo rozpoznawcza, to już w drugiej po świetnym lewym sierpowym Ukraińca pod Polakiem ugięły się nogi. Bartek wyciągnął wnioski i schował się za szczelną gardą, więc od trzeciej rundy podopieczny Fiodora Łapina coraz częściej bił hakami na korpus. Dłuższe kombinacje lżejszych ciosów kończył zawsze jednym mocnym. Szukał prawego podbródka i nawet dwa razy znalazł miejsce, jednak Grafka znany jest z tego, że przewraca się bardzo rzadko. W drugiej połowie walki Grafka starał się przejść do półdystansu, lecz szybszy i lepiej wyszkolony Czerkaszyn kontrolował go ciosami prostymi z dystansu. Dobra walka, zakończona wysoki zwycięstwem Fiodora – 79:73 i dwukrotnie 80:72.

Damian Kiwior (4-0) udanie rozpoczął swoją polską część zawodowej kariery, pokonując podczas gali w Zakopanem niezwyciężonego dotąd Gkourama Mirzajewa (3-1, 2 KO). Polak rozpoczął od jabów, ale już w drugiej rundzie szukał bezpośrednich prawych. Rywal starał się odpowiadać, lecz jego ciosy były zbyt obszerne i Damian zbierał te akcje na blok. Od trzeciej odsłony Kiwior dodał do swojego arsenału ciosy na korpus. Wielokrotny mistrz naszego kraju miał mały zastój w czwartym i piątym starciu, ale dobrze finiszował w szóstym, przypieczętowując swoją wygraną. Po ostatnim gongu sędziowie punktowali na jego korzyść 59:55 i 58:56.

źródło: bokser.org

NIEUDANY POWRÓT DO CHICAGO. ADAMEK SZYBKO ZNOKAUTOWANY PRZEZ MILLERA

Adamek937

Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) dostarczył nam wielu niezapomnianych chwil, lecz w konfrontacji z ponad 140-kilogramowym Jarrellem Millerem (22-0-1, 19 KO) był po prostu bez szans. Były mistrz świata wagi półciężkiej i junior ciężkiej poległ już w drugiej rundzie!

Zgodnie z oczekiwaniami „Big Baby” od razu ostro ruszył na Polaka, który uciekał nogami, obijał jego tułów, szukając kontry z defensywy. Szybko dało się odczuć, że ciosy „Górala” nie robią wrażenia na cięższym o 40 kilogramów przeciwników. Miller trafił prawym podbródkiem, ale nasz wojownik przyjął to bez zmrużenia oka. Wyglądało to nieźle. Przez trzy minuty… Zaraz na początku drugiego starcia Miller zepchnął Tomka do lin, tam trafił prawym sierpowym przez gardę, poprawił prawym podbródkowym i wstrząsnął Polakiem. Adamek zrobił krok w tył, lecz Jarrell przymierzył jeszcze jednym prawym podbródkiem i było po wszystkim. Nokaut.

źródło: bokser.org

W WAŁCZU POZNALIŚMY MISTRZYNIE POLSKI DO LAT 23

Boks Kobiet 01

Wczoraj w Wałczu zakończyły się 7. Mistrzostwa Polski do lat 23 Kobiet w Boksie. Ogółem w hali MOSiR, przy ul. Chłodnej 12, o medale rywalizowało 70 zawodniczek z 31 klubów reprezentujących 12 Okręgowych Związków Bokserskich. Wśród walczących było m.in. kilka aktualnych reprezentantek kraju, które rywalizują o miejsce w kadrze na zbliżające się Mistrzostwa Świata seniorek w Indiach.

Pasy (dosłownie! – po raz pierwszy w historii polskiego boksu) mistrzyń kraju A.D. 2018 zdobyły: Dorota Bukowska (BKS Tiger Łomża, 48 kg), Milena Zglenicka (MKSW Pomorzanin Toruń, 51 kg), Ewa Białas (Akademia Boksu R. Gortata, 54 kg), Anna Góralska (KS Korona Wałcz, 57 kg), Aneta Rygielska (MKSW Pomorzanin Toruń, 60 kg), Natalia Barbusińska (SKB Spartakus Szczecin, 64 kg), Hanna Solecka (BKS Skorpion Szczecin, 69 kg), Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino, 75 kg), Agata Kaczmarska (BKS Radomiak Radom, 81 kg) i Aneta Gojko (UKS Boxing Sokółka, +81 kg)

Tak, więc tytuły sprzed roku obroniły Zglenicka, Góralska, Rygielska, Wójcik i Kaczmarska. Z pozostałych złotych medalistek z Grudziądza (2017) – Wiktoria Sądej (tym razem 51 kg) i Katarzyna Szarańska (64 kg) przegrały w ćwierćfinałach, zaś Klaudia Sołtys (69 kg) pożegnała się z turniejem w półfinale.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [6 PAŹDZIERNIKA 2018 ROKU - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG Dorota Bukowska (BKS Tiger Łomża) – Wiktoria Andrzejewska (KS Copacabana Konin) AB 1
51 KG Milena Zglenicka (MKSW Pomorzanin Toruń) – Olga Michalska (KS Ziętek Team Kalisz) 5-0
54 KG Ewa Białas (Akademia Boksu R. Gortata) – Natalia Wojdak (KS Copacabana Konin) 5-0
57 KG Anna Góralska (KS Korona Wałcz) – Barbara Grabowska (GUKS Carbo Gliwice) 5-0
60 KG Aneta Rygielska (MKSW Pomorzanin Toruń) – Kinga Szlachcic (SKF Boksing Zielona Góra) 5-0
64 KG Natalia Barbusińska (SKB Spartakus Szczecin) – Viktoria Dombrowska (WKB Gryf Wejherowo) RSC 2
69 KG Hanna Solecka (BKS Skorpion Szczecin) – Larysa Sabiniarz (KS Boxing Team Chojnice) 5-0
75 KG Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino) – Natalia Marczykowska (RKB Boxing Radom) 5-0
81 KG Agata Kaczmarska (BKS Radomiak Radom) – Aleksandra Smuklerz (BKS Radomiak Radom) 5-0
+81 KG Aneta Gojko (UKS Boxing Sokółka) – Antonina Lemańska (KS Wda Świecie) 5-0

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [5 PAŹDZIERNIKA 2018 ROKU - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG
Dorota Bukowska (BKS Tiger Łomża) – Kornelia Łukaszewska (KS Copacabana Konin) AB 1

51 KG
Olga Michalska (KS Ziętek Team Kalisz) – Angelika Krzysztoforska (KSW Róża Karlino) 5-0
Milena Zglenicka (MKSW Pomorzanin Toruń) – Róża Asanowicz (UKS Boxing Sokółka) 5-0

54 KG
Ewa Białas (Akademia Boksu R. Gortata) – Anita Kamińska (KS Boks Lublin) 5-0
Natalia Wojdak (KS Copacabana Konin) – Justyna Sadzińska (KS Wda Świecie) RSC 1

57 KG
Barbara Grabowska (GUKS Carbo Gliwice) – Zuzanna Jankowiak (SW Gostyń) 5-0
Anna Góralska (KS Korona Wałcz) – Kamila Mikulska (KS Bombardier Gdynia) 5-0

60 KG
Kinga Szlachcic (SKF Boksing Zielona Góra) – Marta Maciejewska (MKSW Pomorzanin Toruń) RSC 1
Aneta Rygielska (MKSW Pomorzanin Toruń) – Maria Jackowska (SKF Boksing Zielona Góra) RSC 3

64 KG
Viktoria Dombrowska (WKB Gryf Wejherowo) – Olga Piechowicz (KB Legia Warszawa) 5-0
Natalia Barbusińska (SKB Spartakus Szczecin) – Ewa Zamkowska (RKB Boxing Radom) AB 1

69 KG
Hanna Solecka (BKS Skorpion Szczecin) – Malwina Żmuda (06 Kleofas/AZS AWF Katowice) 5-0
Larysa Sabiniarz (KS Boxing Team Chojnice) – Klaudia Sołtys (BKS Jastrzębie Zdrój) 5-0

75 KG
Natalia Marczykowska (RKB Boxing Radom) – Aleksandra Kondej (BKS Skorpion Szczecin) WO.
Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino) – Dominika Kołton (KSZO Ostrowiec Św.) AB 1

81 KG
Aleksandra Smuklerz (BKS Radomiak Radom) – Inez Jóźwiak (KS Korona Wałcz) WO.
Agata Kaczmarska (BKS Radomiak Radom) – Karolina Lewandowska (WKB Start Włocławek) AB 1

+81 KG
Antonina Lemańska (KS Wda Świecie) – Weronika Flaszak (WKB Start Włocławek) 3-2
Aneta Gojko (UKS Boxing Sokółka) – Patrycja Braun (MLKS Sparta Złotów) 5-0

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [4 PAŹDZIERNIKA 2018 ROKU - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG
Olga Michalska (KS Ziętek Team Kalisz) – Wiktoria Sądej (Legia FC Warszawa) 3-2
Angelika Krzysztoforska (KSW Róża Karlino) – Natalia Snadna (KS Bombardier Gdynia) 5-0
Milena Zglenicka (MKSW Pomorzanin Toruń) – Gabriela Bartczak (KS Ziętek Team Kalisz) RSC 1
Róża Asanowicz (UKS Boxing Sokółka) – Martyna Ustianowska (BKS Olimp Szczecin) 5-0

54 KG
Ewa Białas (Akademia Boksu R. Gortata) – Anna Szymańska (KS Ziętek Team Kalisz) 5-0
Anita Kamińska (KS Boks Lublin) – Oliwia Wiśniewska (KS Korona Wałcz) WO.

57 KG
Barbara Grabowska (GUKS Carbo Gliwice) – Patrycja Buczyniak (06 Kleofas/AZS AWF Katowice) 5-0
Kamila Mikulska (KS Bombardier Gdynia) – Żaklina Kociołek (RKS Łódź) 5-0
Anna Góralska (KS Korona Wałcz) – Maria Grabowska (GUKS Carbo Gliwice) 5-0

60 KG
Kinga Szlachcic (SKF Boksing Zielona Góra) – Angelika Sobala (KS Ziętek Team Kalisz) RSC 3
Marta Maciejewska (MKSW Pomorzanin Toruń) – Paulina Murzyn (BKS Olimp Szczecin) 3-2
Aneta Rygielska (MKSW Pomorzanin Toruń) – Anna Kozanecka (KS Prosna Kalisz) RSC 3
Maria Jackowska (SKF Boksing Zielona Góra) – Aleksandra Szczodrak (KSZO Ostrowiec Św.) RSC 3

64 KG
Viktoria Dombrowska (WKB Gryf Wejherowo) – Katarzyna Szarańska (BKS Skorpion Szczecin) 5-0
Olga Piechowicz (KB Legia Warszawa) – Marta Możejko (BKS Olimp Szczecin) RSC 1
Natalia Barbusińska (SKB Spartakus Szczecin) – Weronika Balcer (KS Wda Świecie) 5-0
Ewa Zamkowska (RKB Boxing Radom) – Paulina Leśniak (SKF Boksing Zielona Góra) 4-1

69 KG
Larysa Sabiniarz (KS Boxing Team Chojnice) – Weronika Walczak (KS Prosna Kalisz) 5-0

75 KG
Natalia Marczykowska (RKB Boxing Radom) – Kamila Niedbała (KS Korona Wałcz) AB 1
Aleksandra Kondej (BKS Skorpion Szczecin) – Sylwia Lipska (KS Wda Świecie) AB 2
Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino) – Adrianna Klimowicz (KS Korona Wałcz) AB 1
Dominika Kołton (KSZO Ostrowiec Św.) – Milena Jęcka (KS Korona Wałcz) AB 1

DWANAŚCIE ZŁOTYCH MEDALI DLA POLEK W GLIWICACH

koszewska_minsk

Dwanaście złotych medali 13. Międzynarodowych Mistrzostw Śląska zawisło na szyjach reprezentantek Polski w boksie. Pięć z nich wywalczyły kadetki, sześć juniorki i seniorki. W tej ostatniej grupie wiekowej, gdzie rywalizacja była rzeczywiście mocna, na najwyższym stopniu podium stanęła Karolina Koszewska (69 kg), pokonując niejednogłośnie na punkty (3-2) olimpijkę z Rio de Janeiro (2016), Yaroslavę Yakushinę.

Przegrały cztery inne podopieczne Karoliny Michalczuk. Sandra Drabik (51 kg) uległa (1-4) brązowej medalistce Mistrzostw Świata Jainie Shekerbekovej (Kazachstan), Sandra Kruk (57 kg) okazała się słabsza (0-5) od 19-letniej wicemistrzyni Rosji, Lyudmily Vorontsovej, która została uznana najlepszą zawodniczką gliwickiego turnieju, Elżbieta Wójcik (75 kg) została wypunktowana (1-4) przez mistrzynię Rosji, Darimę Sandakovą, z którą wygrała w czasach juniorskich, zaś Agata Kaczmarska (81 kg) przegrała na punkty (2-3) z tegoroczna mistrzynią Kazachstanu, Farizą Sholtay.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [15 września 2018 roku - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

YOUTH
48 KG Wiktoria Łabuś (Polska) – Karolina Delmaczynska (Niemcy) 5-0
51 KG Jyoti (Indie) – Tatiana Pluta (Polska) RSC 2
54 KG Jessica Żelazko (Polska)Wiktoria Jaworska (Polska) 5-0
57 KG Wanessa Orczyk (Polska) – Lenka Bernadova (Czechy) 4-1
60 KG Daria Puszka (Polska)Klaudia Poliwczak (Polska) 5-0
64 KG Klaudia Budasz (Polska) – Natalie Polednikova (Czechy) RSC 3
69 KG Patrycja Borys (Polska)Julia Różańska (Polska) WO.
75 KG Claudia Özgun (Szwecja) – Natalia Gajewska (Polska) 3-2

SENIOR
48 KG Mery Kom H. Chungneijang (Indie) – Aigerim Kassanayeva (Kazachstan) 4-0
51 KG Jaina Shekerbekova (Kazachstan) – Sandra Drabik (Polska) 4-1
54 KG Ivanna Krupenia (Ukraina) – Manisha (Indie) 4-1
57 KG Lyudmila Vorontsova (Rosja) – Sandra Kruk (Polska) 5-0
60 KG Karina Ibragimova (Kazachstan) – Anastasia Beliakova (Rosja) 4-1
64 KG Maria Bova (Ukraina) – Madina Nurshayeva (Kazachstan) 4-1
69 KG Karolina Koszewska (Polska) – Yaroslava Yakushina (Rosja) 3-2
75 KG Darima Sandakova (Rosja) – Elżbieta Wójcik (Polska) 4-1
81 KG Fariza Sholtay (Kazachstan) – Agata Kaczmarska (Polska) 3-2
+81KG Lazzat Kungeibayeva (Kazakhstan) – Kristina Tkacheva (Rosja) 4-1

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [14 września 2018 roku - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

KADET

46 KG Bharti (Indie) – Marta Kaleta (Polska) 5-0
48 KG Tingmila Doungel (Indie) – Maria-Elena Avram (Niemcy) 4-1
50 KG Alexas Kubicki (Polska) – Bharti Amisha Kumari (Indie) 5-0
52 KG Kaur Sandeep (Indie) – Izabela Rozkoszek (Polska) 5-0
54 KG Neha (Indie) – Nikolina Boke (Łotwa) 5-0
57 KG Khanam Arshi (Indie) – Leona Sürüp (Szwecja) WO
60 KG Thelma Sagerfeldt-Eskilsson (Szwecja) – Negi Sanya (Indie) 4-1
63 KG Nina Stajkovic (Serbia) – Naik Aashreya Dinesh (Indie) 4-1
66 KG Natalia Szymczak (Polska) – Gunele Mitika Sanjay (Indie) 3-2
70 KG Zofia Stachowiak (Polska) – Sahiba Raj (Indie) 5-0
75 KG Daria Parada (Polska)Kornelia Pawliszyn (Polska) WO.
80 KG Komal (Indie) – Natalia Żybura (Polska) RSC 1
+80 KG Oliwia Toborek (Polska) – Lipakshi (Indie) 4-1

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [14 września 2018 roku - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG
Tatiana Pluta (Polska) – Dominika Kosycarz (Polska) RSC 1
Jyoti (Indie) – Wiktoria Rogalińska (Polska) RSC 3

54 KG
Jessica Żelazko (Polska) – Dominika Pogrzebska (Polska) 3-2
Wiktoria Jaworska (Polska) – Kinga Misiaszek (Polska) 4-1

57 KG
Lenka Bernardova (Czechy) – Natalia Niedobylska (Polska) RSC.K 2
Wanessa Orczyk (Polska) – Klara Polednikova (Czechy) WO.

60 KG
Daria Puszka (Polska) – Weronika Podleś (Polska) RSC 1
Klaudia Poliwczak (Polska) – Martyna Grabias (Polska) RSC 3

69 KG
Patrycja Borys (Polska) – Aleksandra Łachacz (Polska) 5-0
Julia Różańska (Polska) – Klaudia Potapo (Polska) AB 3

75 KG
Claudia Özgun (Szwecja) – Żaklina Lasoń (Polska) RSC 1

SENIOR

54 KG
Manisha (Indie) – Viktoriia Kuleshova (Rosja) 5-0
Ivanna Krupenia (Ukraina) – Anna Góralska (Polska) 5-0

57 KG
Liudmila Vorontsova (Rosja) – Snizhana Kholodkova (Ukraina) 5-0
Sandra Kruk (Polska) – Vlada Kukhta (Kazachstan) 5-0

60 KG
Anastasiia Beliakova (Rosja) – Caroline Veyre (Kanada) 5-0
Karina Ibragimova  (Kazachstan) – Sarita Devi Laishram (Indie) 5-0

64 KG
Mariia Bova (Ukraina) – Milana Safronova (Kazachstan) 3-2
Madina Nurshayeva (Kazachstan) – Natalia Barbusińska (Polska) 4-1

69 KG
Karolina Koszewska (Polska) – Lovlina Borgohain (Indie) 4-1
Yaroslava Yakushina (Rosja) – Yuliia Stoiko (Ukraina) 5-0

81 KG
Fariza Sholtay (Kazachstan) – Łucja Duda (Polska) AB 1
Agata Kaczmarska (Polska) – Rani Pooja (Indie) 3-2

SANDRA DRABIK I ELŻBIETA WÓJCIK W FINAŁACH 13. MIĘDZYNARODOWYCH MISTRZOSTW ŚLĄSKA

ela_win

Wczoraj na ringu w Gliwicach odbyły się walki ćwierćfinałowe i półfinałowe 13. Międzynarodowych Mistrzostw Śląska Kobiet w boksie. Najcenniejsze dla polskiej ekipy zwycięstwa odniosły Sandra Drabik (51 kg), Elżbieta Wójcik (75 kg) i Agata Kaczmarska (81 kg). Pierwsze dwie wygrały po ciężkich przeprawach niejednogłośnie na punkty (3-2) z wicemistrzynią Rosji Alexandrą Kuleshovą (Sandra) i tegoroczną wicemistrzynią Europy, Ukrainką Marią Borutsą (Elżbieta), zaś Agata wypunktowała (5-0) mistrzynię Kanady, Marię Curran.

Swoje międzynarodowe pojedynki przegrały niestety dwie inne podopieczne Karoliny MichalczukLaura Grzyb (54 kg) i Sylwia Kusiak (+81 kg). Pierwsza z nich została wypunktowana przez doświadczoną Ukrainkę Ivannę Krupenię, zaś druga przez zajmującą 1. miejsce w rankingu AIBA, Lazzat Kungeibayevą z Kazachstanu. Martwi aż 8 porażek w 9 walkach z zagranicznymi rywalkami naszych kadetek. Ich nieco starsze koleżanki z grupy juniorskiej zaprezentowały się nieco lepiej, wygrywając 2 z 5 pojedynków.

 

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [13 września 2018 roku - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

SENIOR

54 KG
Manisha (Indie) – Dina Zholaman (Kazakhstan) 5-0
Viktoria Kuleshova (Rosja) – Gabriela Bartczak (Polska) RSC 2
Anna Góralska (Polska)Anna Mikołajska (Polska) RSC 1
Ivanna Krupenia (Ukraina) – Laura Grzyb (Polska) 5-0

81 KG
Fariza Sholtay (Kazakhstan) – Maria Urakova (Rosja) 4-1
Rani Pooja (Indie) – Anastasiia Chernokolenko (Ukraina) 4-1
Agata Kaczmarska (Polska) – Marja Curran (Kanada) 5-0

 

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [13 września 2018 roku - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

KADET

46 KG
Bharti (Indie) – Izabela Iwańczuk (Polska) RSC 3
Marta Kaleta (Polska)Olimpia Konczalska (Polska) 5-0

48 KG
Tingmila Doungel (Indie) - Julia Szeremeta (Polska) 5-0
Maria-Elena Avram (Niemcy) – Zuzanna Wierzbicka (Polska) 5-0

50 KG
Bharti Amisha Kumari (Indie) – Natalia Waliczek (Polska) 5-0
Alexas Kubicki (Polska)Wiktoria Kabzińska (Polska) WO.

52 KG
Kaur Sandeep (Indie) – Karolina Ampulska (Polska) 5-0
Izabela Rozkoszek (Polska) – Veronika Zajicova (Czechy) RSC 1

54 KG
Neha (Indie) – Aleksandra Pomorska (Polska) WO.
Nikolina Boke (Łotwa) - Martyna Brach (Polska) RSC 1

63 KG
Nina Stajkovic (Serbia) – Nathalie Özgun (Szwecja) RSC 3
Naik Aashreya Dinesh (Indie) – Wiktoria Florkiewicz (Polska) RSC 2

YOUTH

51 KG
Wiktoria Rogalińska (Polska) – Georgiana-Diana Podaru (Niemcy) 5-0
Jyoti (Indie) – Rafaela Arampatzi (Grecja) 5-0

57 KG
Natalia Niedobylska (Polska)Anna Pierchała (Polska) 4-1
Lenka Bernardova (Czechy) - Ewa Sojska (Polska) RSC 1
Wanessa Orczyk (Polska) – Itza Pabonreyes (Szwecja) 4-1
Klara Polednikova (Czechy) – Karolina Tracz (Polska) 4-1

64 KG
Klaudia Budasz (Polska)Weronika Bartczak (Polska) 5-0
Natalie Polednikova (Czechy) – Klaudia Łaciak (Polska) 5-0

SENIOR

48 KG
Mery Kom Hmangte Chungneijang (Indie) – Anna Okhota (Ukraina) 5-0
Aigerim Kassanayeva (Kazakhstan) – Marie Connan (Francja) 5-0

51 KG
Sandra Drabik (Polska) – Alexandra Kuleshova (Rosja) 3-2
Zhaina Shekerbekova (Kazakhstan) – Ritu Grewal (Indie) 5-0

75 KG
Darima Sandakova (Rosja) – Dariga Shakimova (Kazakhstan) 5-0
Elżbieta Wójcik (Polska) – Mariya Borutsa (Ukraina) 3-2

+81 KG
Kristina Tkacheva (Rosja) – Tetiana Shevchenko (Ukraina) 4-1
Lazzat Kungeibayeva (Kazakhstan) - Sylwia Kusiak (Polska) 4-0

ZMIENNE SZCZĘŚCIE POLEK W 13. MIĘDZYNARODOWYCH MISTRZOSTWACH ŚLĄSKA W GLIWICACH

koszewska_minsk1

Dzisiaj w Gliwicach odbyły się walki ćwierćfinałowe 13. Międzynarodowych Mistrzostw Śląska Kobiet w boksie. Kibice zgromadzeni w hali przy ul. Jasnej oglądali rywalizację w trzech kategoriach wiekowych (kadetek, juniorek i seniorek), w tym 14 pojedynków międzynarodowych Polek. Zwycięsko wyszły z nich tylko kadetka Daria Parada (75 kg) oraz seniorki Sandra Drabik (51 kg), Sandra Kruk (57 kg) i Karolina Koszewska (69 kg). Niestety dwie kadrowiczki – Adriana Marczewska (48 kg) i Aneta Rygielska (60 kg) przegrały swoje pojedynki.

Sandra Drabik pokonała jednogłośnie na punkty aktualną brązową medalistkę Mistrzostw Czech, Petrę Lastovkovą, Sandra Kruk w takim samym stosunku uporała się z ubiegłoroczną brązową medalistką mistrzostw Anglii, Raven Chapman, zaś Karolina Koszewska ponownie okazała się lepsza (5-0) od aktualnej brązowej medalistki mistrzostw Francji, Emilie Sonvico. Z kolei Adriana Marczewska uległa wyraźnie na punkty (0-5) młodej Ukraince, Annie Okhota, która w tym roku w Sofii stanęła na najniższym stopniu podium Mistrzostw Europy, zaś Aneta Rygielska stosunkiem głosów 1-4 została pokonana przez urodzoną w Paryżu Kanadyjkę Caroline Veyre, której największym sukcesem było jak dotąd zdobycie złotego medalu Igrzysk Panamerykańskich w Toronto (2015).

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [12 września 2018 roku - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

KADET

46 KG
Marta Kaleta (Polska)Julia Buławska (Polska) 5-0

50 KG
Alexas Kubicki (Polska)Julia Kabzińska (Polska) RSC 1
Agata Rytel (Polska)Weronika Kabzińska (Polska) 5-0

57 KG
Leona Surup (Szwecja) – Klaudia Topolewska (Polska) 5-0

60 KG
Thelma Sagerfeldt-Eskilsson (Szwecja) – Patrycja Krawczyk (Polska) 5-0

66 KG
Natalia Szymczak (Polska)Daria Napora (Polska) RSC 2
Sanjay Gunele Mitika (Indie) – Wiktoria Tereszczak (Polska) RSC 1

70 KG
Zofia Stachowiak (Polska)Patrycja Grzanka (Polska) RSC 3
Sahiba Raj (Indie) – Barbara Marcinkowska (Polska) 5-0

75 KG
Daria Parada (Polska) – Neha (Indie) 5-0
Komal (Indie) – Martyna Jancelewicz (Polska) 3-2

+80 KG
Oliwia Toborek (Polska)Oliwia Zając (Polska) 3-2

YOUTH

48 KG
Wiktoria Łabuś (Polska)Daria Wejman (Polska) RSC 1

SENIOR

48 KG
Anna Okhota (Ukraina) – Adriana Marczewska (Polska) 5-0
Marie Connan (Francja) – Nazari Perzin (Norwegia) 5-0
Aigerim Kassanayeva (Kazachstan) – Anne Marcotte (Kanada) 5-0

51 KG
Sandra Drabik (Polska) – Petra Lastovkova (Czechy) 5-0
Aleksandra Kuleshova (Rosja) – Sara Haghighat-Joo (Kanada) 5-0
Zhaina Shekerbekova (Kazachstan) – Delphine Mancini (Francja) 3-2
Ritu Grewal (Indie) – Svetlana Soluianova (Rosja) 3-2

57 KG
Lyudmila Vorontsova (Rosja) – Andela Brankovic (Serbia) 4-1
Snizhana Kholodkova (Ukraina) - Żaklina Kociołek (Polska) AB 1
Sandra Kruk (Polska) – Raven Chapman (Anglia) 5-0
Vlada Kukhta (Kazachstan) – Sabrina Aubin (Kanada) WO.

60 KG
Caroline Veyre (Kanada) – Aneta Rygielska (Polska) 4-1
Anastasiya Beliakova (Rosja) – Iuliya Tsyplakova (Ukraina) 5-0
Laisram Sarita Devi (Indie) – Alena Navratilova (Czechy) 5-0
Karina Ibragimova (Kazachstan) – Agnes Alexiusson (Szwecja) 4-1

69 KG
Karolina Koszewska (Polska) – Emilie Sonvico (Francja) 5-0
Lovlina Borgohain (Indie) – Martina Schmoranzova (Czechy) 5-0
Yuliia Stoiko (Ukraina) – Myriam Da Silva (Kanada) 3-2
Yaroslava Yakushina (Rosja) – Omarah Taylor (Anglia) 5-0

+81 KG
Kristina Tkacheva (Rosja) – Elena Kuzina (Rosja) 5-0
Tetiana Shevchenko (Ukraina) – Antonina Lemańska (Polska) RSC 2
Sylwia Kusiak (Polska)Aneta Gojko (Polska) RSC 1
Lazzat Kungeibayeva (Kazachstan) – Patrycja Braun (Polska) RSC 1

CENNE ZWYCIĘSTWA BARBUSIŃSKIEJ I KRUK W DRUGIM DNIU TURNIEJU W GLIWICACH

nat_barbusińska

Najmłodsza z podopiecznych Karoliny Michalczuk, Natalia Barbusińska (64 kg), przełamała niemal dwudniową turniejową niemoc Polek, startujących w 13. Międzynarodowych Mistrzostwach Śląska Kobiet w boksie, pokonując wczoraj jednogłośnie na punkty (5-0) aktualną mistrzynię Indii, Pwilao Basumatary. Drugim ważnym wydarzeniem gliwickiego turnieju była bezsprzecznie rywalizacja dwóch kandydatek do startu w Mistrzostwach Świata – Sandry Kruk i Kingi Szlachcic (obie 57 kg). We wtorek w Gliwicach lepsze wrażenie na sędziach zrobiła ta pierwsza, udowadniając, że w tym roku jest naszą najlepszą opcją w wadze piórkowej.

Wczoraj w ringu z kadrowiczek zobaczyliśmy także Elżbietę Wójcik (75 kg), która błyskawicznie zastopowała Annę Bilous, co dobrze rokuje przed rywalizacją z takimi zawodniczkami jak Darima Sandakova (Rosja) i Maria Borutsa (Ukraina), które wczoraj w dobrym stylu wygrały swoje pojedynki. Dodajmy, że na niekorzystny bilans (1-6, z czego juniorek 0-3) wczorajszych walk międzynarodowych Polek wpłynęły wyniki uzyskane przez zawodniczki klubowe. Z drugiej strony możliwość rywalizacji z takimi znakomitościami bokserskimi jak m.in. Rosjanka Yaroslava Yakushina (69 kg), możliwa jest od kilku lat tylko w Gliwicach.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH [Gliwice, 11 września 2018 r. - na pierwszym miejscu zwyciężczynie] 

YOUTH

52 KG
Karolina Ampulska (Polska)Magdalena Tylenda (Polska) RSC 3
Kaur Sandeep (Indie) – Zehra Milli (Szwecja) 5-0
Veronika Zajicova (Czechy) – Zuzanna Burczyk (Polska) RSC 2
Izabela Rozkoszek (Polska)Wiktoria Zawiasińska (Polska) 5-0

54 KG
Kinga Misiaszek (Polska)Natalia Zawalińska (Polska) RSC 1
Wiktoria Jaworska (Polska)Roksana Wierzbicka (Polska) 5-0

57 KG
Wanessa Orczyk (Polska)Weronika Pawlak (Polska) 3-2
Itza Pabon Reyes (Szwecja) – Julia Kurowska (Polska) 5-0
Karolina Tracz (Polska) - Natalia Karkowska (Polska) 5-0
Klara Polednikova (Czechy) – Wiktoria Gburczyk (Polska) RSC 2

64 KG
Natalie Polednikova (Czechy) – Joanna Tyras (Polska) RSC 2
Klaudia Łaciak (Polska)Julia Chudy (Polska) 5-0

69 KG
Julia Różańska (Polska)Natalia Kaszyca (Polska) RSC 1
Klaudia Potapo (Polska) - Joanna Dobraszkiewicz (Polska) RSC 3

SENIOR

54 KG
Ivanna Krupenia (Ukraina) – Caroline Cruvellier (Francja) 3-2

57 KG
Lyudmila Vorontsova (Rosja) – Helena Envall (Szwecja) 5-0
Andela Brankovic (Serbia) – Nikola Spacilova (Czechy) 5-0
Snizhana Kholodkova (Ukraina) – Mona Mestiaen (Francja) WP
Żaklina Kociołek (Polska)Ewa Tarnowska (Polska) 5-0
Sandra Kruk (Polska) - Kinga Szlachcic (Polska) 5-0
Raven Chapman (Anglia) – Shashi Chopra (Indie) 5-0
Sabrina Aubin (Kanada) – Nazym Ischanova (Kazachstan) WP
Vlada Kukhta (Kazachstan) – Vida Rudolf (Słowenia) 5-0

60 KG
Laishram Sarita Devi (Indie) – Aizhan Khojabekova (Kazachstan) 5-0
Agnes Alexiusson (Szwecja) – Maria Jackowska (Polska) WO.
Karina Ibragimova (Kazachstan) – Sandra Brügger (Szwajcaria) 5-0

64 KG
Maria Bova (Ukraina) – Ekaterina Dynnik (Rosja) 5-0
Milana Safronova (Kazachstan) - Agata Piechowicz (Polska) RSC 1
Natalia Barbusińska (Polska) – Pwilao Basumatary (Indie) 5-0
Madina Nurshayeva (Kazachstan) – Katarzyna Antosiewicz (Polska) 5-0

69 KG
Omarah Taylor(Anglia) – Małgorzata Rauczyńska (Polska) RSC 2

75 KG
Darima Sandakova (Rosja) – Natalie Fagan (Kanada) 5-0
Mariya Borutsa (Ukraina) – Saweety (Indie) 5-0
Elżbieta Wójcik (Polska)Anna Bilous (Polska) RSC 1

+81 KG
Lazzat Kungeibayeva (Kazachstan) – Seema Poonia (Indie) 5-0

UDANY DEBIUT KAROLINY MICHALCZUK W NOWEJ ROLI. FRANCUZKI POKONANE W BYTOMIU 16-4

POL_FRA2018

Udanie w roli trenerki kadry narodowej seniorek zadebiutowała Karolina Michalczuk. Prowadzona przez nią drużyna pokonała w sobotę w Bytomiu reprezentację Francji 16-4. Punkty dla Biało-Czerwonych wywalczyły: Adriana Marczewska (48 kg), Sandra Drabik (51 kg), Anna Góralska i Sandra Kruk (obie 57 kg), Aneta Rygielska (60 kg), Natalia Barbusińska (64 kg), Karolina Koszewska (69 kg) i Elżbieta Wójcik (75 kg).

Rywalki przyjechały do Polski ze swoimi liderkami: wicemistrzynią Europy z Sofii (2018), Delphiną Mancini (51 kg) i brązową medalistką ME, Moną Mestiaen (57 kg). Oprócz nich w składzie znalazły się m.in. dwie inne tegoroczne mistrzynie kraju – Houria Djalout (51 kg, tytuł wywalczyła w papierowej) i Myrian Sidibe (64 kg) oraz brązowe medalistki – Caroline Cruveillier (54 kg), Marine Camara (57 kg), Rima Ayadi (60 kg, dotąd boksowała w piórkowej) i Emilie Sonvico (69 kg).

[8 września 2018 r., Bytom]
POLSKA – FRANCJA 16-4 [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG Adriana Marczewska – Marie Connan 2-1
51 KG Delpine Mancini – Milena Zglenicka 3-0
51 KG Sandra Drabik – Houria Djalout 3-0
54 KG Caroline Cruveillier – Laura Grzyb 2-1
57 KG Anna Góralska – Marine Camara 3-0
57 KG Sandra Kruk – Mona Mestiaen 3-0
60 KG Aneta Rygielska – Rima Ayadi 2-1
64 KG Natalia Barbusińska – Myriam Sidibe 3-0
69 KG Karolina Koszewska – Emilie Sonvico 3-0
75 KG Elżbieta Wójcik – Alexandra De Hutten 3-0

pol_fra_bytom_2018

KAROLINA MICHALCZUK TRENERKĄ KADRY NARODOWEJ SENIOREK W BOKSIE

michalczuk04

Najlepsza zawodniczka w historii polskiego boksu olimpijskiego, „Mistrzyni 90-lecia PZB” wg serwisu PolskiBoks.pl, 39-letnia Karolina Michalczuk, otrzymała od zarządu PZB misję prowadzenia Kadry Narodowej Seniorek, której głównej celem jest zdobycie kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich w Tokio (2020). Dotychczasowa trenerka w klubie PACO Lublin, to jedyna w historii polskiego boksu olimpijka (Londyn 2012) oraz dziesięciokrotna medalistka największych międzynarodowych imprez mistrzowskich.

Dodajmy, że w dorobku Karoliny Michalczuk, absolutnej dominatorki i ikony kobiecego boksu, są złoty medal Mistrzostw Świata (2008), dwa tytuły mistrzyni Starego Kontynentu (2005, 2009), srebrne medale Mistrzostw Świata (2006) i Europy (2003, 2006) oraz brązowe krążki Mistrzostw Świata (2010, 2012) i Europy (2007, 2011). Czy do tej kolekcji dojdą kolejne krążki, tym razem trenerskie? Wierzymy, że tak i życzymy naszej byłej mistrzyni sukcesów na miarę jej olbrzymich ambicji.

UDANY DEBIUT ANDRZEJA FONFARY W WARSZAWIE I …NOWEJ KATEGORII WAGOWEJ

fonfara_andrzej12

Lekko nie było, ale Andrzej Fonfara (30-5, 18 KO) może uznać swój debiut w kategorii junior ciężkiej za udany. Polak w głównej atrakcji wieczoru gali „Warsaw Boxing Night” zastopował w szóstej rundzie cenionego Ismaila Sillakha (25-6, 19 KO). Jednym z mankamentów Fonfary zawsze było dość wolne wchodzenie w pojedynek, jednak tym razem Polak rozpoczął bardzo aktywnie. Już w pierwszej rundzie Andrzej trafił rywala potężnym prawym sierpowym, po czym zasypał go serią ciosów, która zrobiła na Ukraińcu spore wrażenie. Właściwie całe pierwsze starcie Sillakh przeboksował na wstecznym. Drugie wyglądało już jednak zgoła inaczej. To amatorski wicemistrz świata przejął inicjatywę i doprowadził nawet do rozcięcia na głowie Polaka, choć sędzia uznał, że powstało ono na skutek przypadkowego zderzenia głowami. Pod koniec tego starcia Fonfara wystrzelił jednak krótkim prawym w zwarciu, po którym Ukrainiec poleciał na matę. Sillakh nie był jednak zamroczony i w trzeciej rundzie ponownie przeszedł do kontrofensywy, kilkukrotnie zaskakując Polaka bezpośrednimi lewymi prostymi. Więcej ciosów zadawał Fonfara, ale Sillakh od czasu do czasu bardzo groźnie kontrował. Sprawy nie ułatwiała naszemu pięściarzowi kontuzja nad lewym okiem, która wraz z kolejnymi ciosami wyprowadzanymi przez pięściarza z Ukrainy cały czas się pogłębiała.  W piątej rundzie wydawało się, że to Sillakh zaczyna przejmować kontrolę nad walką – 33-latek zaczął buńczucznie opuszczać ręce i zadawać celne i szybkie ciosy bite z dużego luzu. Jak się jednak okazało, były to ostatnie dobre momenty w tej walce Sillakha. W szóstym starciu Andrzej ponownie przyspieszył, zamknął rywala w narożniku serią ciosów, a sędzia Leszek Jankowiak wkroczył do akcji, ratując amatorskiego wicemistrza świata przed ciężkim nokautem.

Dla Michała Cieślaka (17-0, 11 KO) dzisiejsza walka z Dusanem Krstinem (8-10, 2 KO) była drugim występem na przestrzeni zaledwie dwóch tygodni. I to wysokie tempo dało o sobie znać, bo wprawdzie Radomianin pokonał swojego rywala przed czasem, jednak nie był to jego najlepszy występ. Pięściarz z Radomia boksował dziś zupełnie inaczej niż przed dwoma tygodniami w Legionowie. W walce z Radczenką nasz zawodnik pokazał się z naprawdę dobrej strony, natomiast dziś w pojedynku z reprezentantem Serbii był chaotyczny, jednowymiarowy i wyraźnie polował wyłącznie na jeden kończący cios. Przewaga Cieślaka ani przez chwilę nie podlegała dyskusji, jednak Michał bardzo wiele pudłował i miał problemy z odpowiednim ustawieniem sobie w ringu dość prosto boksującego pięściarza z Serbii. Co zupełnie zrozumiałe przybysz z Bałkanów starał się w tym pojedynku wyłącznie ograniczać do obrony, momentami zbyt długo przetrzymywał jednak Polaka, za co sędzia Molenda w czwartej rundzie ukarał go odjęciem punktu. Cieślak robił wszystko, by „urwać” w ringu swojemu oponentowi głowę, w dodatku znowu niestety od czasu do czasu faulował uderzając w tył głowy. Ostatecznie z pomocą Michałowi przyszedł sam jego rywal, który po piątej rundzie zdecydował się pozostać na stołku na znak poddania.

Michał Olaś (6-0, 5 KO) pokazał podczas dzisiejszej gali w Warszawie mądry i ładny dla oka boks. W efekcie miejscowy pięściarz znokautował w trzeciej rundzie Ramaziego Gogichaszwiliego (32-26-2, 19 KO). Właściwie wszystkie atuty były w tej walce po stronie warszawianina – od siły fizycznej po technikę. Co jednak najważniejsze – Olaś nie podpalał się, walczył mądrze, spokojnie i starał się być jak najbardziej precyzyjny. Gruzina zaś na pewno należy pochwalić za odporność na ciosy – w ciągu trzech rung Gogichaszwili przyjął na głowę sporo mocnych uderzeń, jednak padł dopiero po precyzyjnym prawym prostym na korpus. Dla Michała było to na pewno bardzo cenne przetarcie. A kolejny występ naszego ciężkiego już 31 sierpnia podczas gali w Kałuszynie.

W pierwszej zawodowej walce gali, po dużo trudniejszej przeprawie niż się spodziewaliśmy, Paweł Rumiński (4-2, 3 KO) pokonał Grzegorza Niedźwiedzkiego (0-1). W pierwszej rundzie ruchliwy i aktywny debiutant nieoczekiwanie trafiał prawym krzyżowym. Po przerwie wciąż radził sobie dobrze, choć Pawłowi coraz częściej zaczął wchodzić lewy prosty. W trzeciej odsłonie Rumiński usiadł na przeciwnika mocniejszym pressingiem, ale zdarzało się, że zainkasował jeszcze jakąś niepotrzebną kontrę. W czwartym i piątym starciu wciąż żaden z nich nie potrafił uzyskać wyraźniejszej przewagi, a przecież wydawało się, że wraz z upływem minut to bardziej doświadczony Paweł będzie zyskiwał. W ostatniej rundzie Rumiński lepiej zaczął, trafił ładnym prawym, ale pół minuty później Niedźwiedzki równie efektownie odpowiedział lewym sierpem, poprawił prawym podbródkiem i po ostatnim gongu obaj czekali w napięciu na ogłoszenie werdyktu. A sędziowie punktowali 58:56, 59:55 i 60:54 – wszyscy na korzyść Rumińskiego.

źródło: bokser.org

11. ME: ROSJANKI, BUŁGARKI I FINKI NAJLEPSZE W SOFII. WRESZCIE ZŁOTO MIRY POTKONEN

mira_potkonen

W Sofii zakończyły się dzisiaj 11. Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie, w których rywalizowało 146 zawodniczek, w tym ośmioosobowa reprezentacja Polski. W dzisiejszym finale prym wiodły Rosjanki i zawodniczki gospodarzy, które wywalczyły po 3 złote krążki. Niespodzianką były dwa tytuły mistrzowskie dla Finek, które w Bułgarii występowały w trzyosobowym składzie. Wielkie święto miała liderka ekipy Suomi, 38-letni Mira Potkonen (na zdjęciu), która po raz pierwszy w karierze (!) zdobyła złoty medal wielkiej imprezy mistrzowskiej (za taki nie uznaje się bynajmniej Mistrzostw Unii Europejskiej).

W klasyfikacji medalowej najlepsza była Rosja (3-4-2), wyprzedzając Bułgarię (3-1-2), Finlandię (2-0-0), Włochy (1-0-2), Holandię (1-0-0), Turcję (0-3-1), Ukrainę (0-1-3), Francję (0-1-1), Białoruś, Irlandię i Niemcy (po 0-0-2). Polska ex-aequo z Rumunią i Walia (po 0-0-1) sklasyfikowana została na odległym 12. miejscu.

Bilans Polek w Sofii, oprócz medalu powołanej w ostatniej chwili Lidii Fidury, to zaledwie 3 zwycięstwa i 8 porażek (w tym jedna walkowerem, z powodu kontuzji Fidury). Na otarcie łez po najsłabszym w historii starcie Biało-Czerwonych w Mistrzostwach Europy i cofnięciu się sportowo o kolejne lata wstecz, są kwalifikacje dla Sandry Drabik (51 kg), Anety Rygielskiej (60 kg), Karoliny Koszewskiej (69 kg) i Elżbiety Wójcik (75 kg) do startu w 2. Igrzyskach Europejskich w Mińsku w 2019 r. Słaby występ w Sofii sprawi jednakże, że rankingowa sytuacja Polek (w Europie i świecie) będzie słabsza niz podczas ostatniego notowania.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH FINAŁU [12 CZERWCA 2018 ROKU -  na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG Ekaterina Paltseva (Rosja) – Sevda Asenova (Bułgaria) 4-1
51 KG Svetlana Soluyanova (Rosja) – Busenaz Cakiroglu (Turcja) 3-2
54 KG Stoyka Petrova (Bułgaria) – Delphine Mancini (Francja) 5-0
57 KG Stanimira Petrova (Bułgaria) – Daria Abramova (Rosja) 5-0
60 KG Mira Potkonen (Finlandia) – Anastasiya Belyakova (Rosja) 3-2
64 KG Melis Yonuzova (Bułgaria) – Sema Caliskan (Turcja) 5-0
69 KG Elina Gustafsson (Finlandia) – Yaroslava Yakushina (Rosja) 4-1
75 KG Nouchka Fontijn (Holandia) – Maria Borutsa (Ukraina) 5-0
81 KG Maria Urakova (Rosja) – Elif Guneri (Turcja) 4-1
+81 KG Flavia Severin (Włochy) – Kristina Tkacheva (Rosja) 5-0

« Older Entries