Archiwum: MŁODZIEŻOWA KADRA NARODOWA

MIMO PORAŻKI CENNY SPRAWDZIAN MŁODZIEŻOWCÓW W UKRAIŃSKIM ŁUCKU

pol_ukr_luck

W minioną sobotę (25 marca) w Łucku odbył się mecz międzypaństwowy młodzieżowych reprezentacji Polski i Ukrainy. Wygrali gospodarze 13-7 ale aż trzy pojedynki zakończyły się werdyktami remisowymi. Punkty dla Biało-czerwonych zdobyli zwycięzcy: junior Jakub Dordzik (54 kg) i młodzieżowiec Damian Durkacz (60 kg) oraz Eryk Apresyan (69 kg), Konrad Kaczmarkiewicz (81 kg) i Oskar Safarian (+91 kg), którzy zremisowali.

Na szczególne pochwały zasłużył Damian Durkacz, pokonując ubiegłorocznego młodzieżowego mistrza Ukrainy Maksima Boryghpoletsa oraz Oskar Safarian, remisując z innym mistrzem Ukrainy i brązowym medalistą Młodzieżowych Mistrzostw Europy z Anapy (2016), Dmitro Galaganem.

Dla podopiecznych trenera Jarosława Przygody był to zapewne cenny sprawdzian, tym bardziej, że Ukraińcy desygnowali mocny skład z mistrzami kraju Tarasem Bondarchukiem (56 kg), wspomnianym Boryghpoletsem, wicemistrzem Dmitro Samburą (64 kg) oraz brązowymi medalistami Yakivem Levchukiem (75 kg) i Ivanem Papakinem (75 kg – mistrz Europy Juniorów ze Lwowa z 2015 roku).

UKRAINA vs POLSKA 13-7 [25 marca 2017 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

54 KG: Jakub Dordzik – Taras Basa (Ukraina) 2-1
56 KG: Taras Bondarchuk (Ukraina) – Dominik Harwankowski 3-0
60 KG: Damian Durkacz – Maksim Boryghpolets (Ukraina) 3-0
60 KG: Maksim Molodan (Ukraina) – Kacper Niewiadomski RSC
64 KG: Dmitro Sambura (Ukraina) – Konrad Białas RSC
69 KG: Eryk Apresyan – Dmitro Maydakov (Ukraina) Remis
75 KG: Yakiv Levchuk (Ukraina) – Oskar Kapczyński RSC
75 KG: Ivan Papakin (Ukraina) – Mateusz Szewczyk RSC
81 KG: Konrad Kaczmarkiewicz (Ukraina) – Vadim Pinchuk (Ukraina) Remis
+91 KG: Oskar Safarian – Dmitro Galagan (Ukraina) Remis

5 MMŚ: BIAŁO-CZERWONI WRACAJĄ Z SANKT PETERSBURGA BEZ MEDALI

mms2016_3

Podobnie jak dwa lata temu z Sofii, bez medalu wrócą do Polski reprezentanci Polski, którzy startowali w 5. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata w Sankt Petersburgu. Dzisiaj w pojedynkach ćwierćfinałowych wystąpiło dwóch Biało-Czerwonych – Eryk Apresyan (69 kg) i Kamil Offman (91 kg). Niestety obaj zeszli z ringu pokonani.

Eryk przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) Ukraińcem Pavlo Gulą, zaś Kamil w takim samym stosunku uległ świetnemu Kubańczykowi Dainierowi Christianowi Pero Justizowi. Sędziowie byli dość surowi w oceni obu pojedynków. Pierwszy (Apresyana) punktowali trzy razy 29-26 i dwa razy 30-25, zaś drugi (Offmana) cztery razy 30-27 i 30-25.

Ogółem Polacy wygrali w Sankt Petersburgu 5 walk i tyle samo przegrali. Ostatnim – jak dotąd – naszym rodakiem, który stał na podium Młodzieżowych Mistrzostw Świata był Paweł Wierzbicki, który w 2012 roku w Erywanie wywalczył srebrny medal w wadze ciężkiej (91 kg).

5. MMŚ: ERYK APRESYAN DRUGIM POLAKIEM, KTÓRY W ST. PETERSBURGU POWALCZY O MEDAL

apresyan_matuszewski

Za nami już szósty dzień 5. Młodzieżowych Mistrzostw Świata, które rozgrywane są w Sankt Petersburgu. Stał on pod znakiem znakomitej postawy 17-letniego Eryka Apresyana (69 kg), który awansował do ćwierćfinału po pewnym zwycięstwie nad Duńczykiem Niki Moellerem Nielsenem. Sędziowie byli ponownie jednogłośni w ocenie jego walki punktując na korzyść Polaka cztery razy 29-28 i 30-27.

Tak, więc w pojedynkach o medale zobaczymy dwóch Biało-Czerwonych, bowiem wczoraj awans do ćwierćfinału zapewnił sobie Kamil Offman (91 kg). Eryk skrzyżuje rękawice z Ukraińcem Pavlo Gulą, który dzisiaj po dramatycznym pojedynku pokonał Azera Parviza Guliyeva, zaś Kamil stanie oko w oko z ubiegłorocznym mistrzem świata kadetów, Kubańczykiem Dainierem Christianem Pero Justizem.

5. MMŚ: KAMIL OFFMAN O KROK OD MEDALU. W ŚRODĘ POJEDYNEK Z KUBAŃSKIM MISTRZEM ŚWIATA

kamil_offman

W piątym dniu rozgrywanych w Sankt Petersburgu 5. Młodzieżowych Mistrzostw Świata Mężczyzn w Boksie wystąpiło dwóch reprezentantów Polski – Patryk Urbański (64 kg) i Kamil Offman (91 kg). Dla obu Biało-Czerwonych był to już drugi pojedynek w turnieju. W pierwszym przypadku jego stawką był awans do 1/8 finału, zaś w drugim do ćwierćfinału. Zwycięstwo odniósł niestety tylko młodzieżowy wicemistrz Europy z Anapy, Kamil Offman.

Wychowanek trenera Grzegorza Swadowskiego pokonał jednogłośnie na punkty (5-0) Litwina Robertasa Jokulysa i w środę, w pojedynku ćwierćfinałowym, a więc decydującym o awansie do strefy medalowej, skrzyżuje rękawice z ubiegłorocznym mistrzem świata kadetów, Kubańczykiem Dainierem Christianem Pero Justizem. Dodajmy, że dzisiejsze zwycięstwo Kamila zgodnie widzieli wszyscy sędziowie (trzy razy 29-28, 29-27 i 30-27).

Z kolei Patryk przegrał swój dzisiejszy pojedynek jednogłośnie na punkty (0-5) z Finem Rasmusem Bergmanem. W ocenie sędziów rywal Polaka wygrał każdą rundę (cztery razy 30-27 i 30-26) i awansował do 1/8 finału.

5. MMŚ: PREMIEROWE ZWYCIĘSTWO ERYKA APRESYANA W SANKT PETERSBURGU

mms_20161

Ubiegłoroczny wicemistrz Europy juniorów i brązowy medalista Młodzieżowych Mistrzostw Świata juniorów, Eryk Apresyan (69 kg), pewnym zwycięstwem rozpoczął swój start w 5. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata Mężczyzn w Boksie. Dzisiaj w Sankt Petersburgu bydgoszczanin pokonał jednogłośnie na punkty (5-0) Włocha Remo Salvatiego.

Eryk, zdaniem wszystkich sędziów wygrał każde ze starć. Arbitrzy z USA, Argentyny i Anglii dali mu zwycięstwo w stosunku 30-27 zaś sędziowie z Tajwanu i Azerbejdżanu nawet 30-26. Tak, więc Polak awansował do 1/8 finału, w którym stanie oko w oko z Duńczykiem Niki Moellerem Nielsenem, który dzisiaj po wyrównanym boju wygrał (3-2) z Australijczykiem Elie Awadem.

5. MMŚ: DOBRY POCZĄTEK KAMILA OFFMANA. KOLUMBIJCZYK OBREGON POKONANY

offman_trenerzy

Młodzieżowy wicemistrz Europy z Anapy, Kamil Offman (91 kg) świetnie rozpoczął swój start w 5. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata w Sankt Petersburgu. Młody wychowanek trenera Grzegorza Swadowskiego z BKS Orkan Gorzów Wielkopolski pokonał w 1/16 finału niejednogłośnie na punkty (4-1) Kolumbijczyka Johna Javiera Caicedo Obregona i w poniedziałek skrzyżuje rękawice z Litwinem Robertasem Jokulysem, który miał wolny los.

Kamil u każdego z czterech sędziów (z Egiptu, USA, Korei Południowej i Japonii), którzy widzieli jego zwycięstwo, wygrał 2 z 3 rund (29-28). W drugą stronę w takim samym stosunku zapunktował z kolei arbiter z Mołdawii.

Jutro czekają nas kolejne emocje, czyli pojedynek Eryka Apresyana (69 kg) z Włochem Remo Salvatim, którego stawka będzie awans do 1/8 finału tych znakomicie obsadzonych zawodów.

5. MMŚ: TYLKO PATRYK URBAŃSKI WYGRYWA W SANKT PETERSBURGU

mms_20161

W drugim dniu 5. Młodzieżowych Mistrzostw Świata Mężczyzn w Boksie na ringu w Sankt Petersburgu wystąpiła trójka reprezentantów Polski: Damian Durkacz (60 kg), Patryk Urbański (64 kg) i Michał Soczyński (81 kg). Wygrał tylko drugi z nich, pokonując Czecha Petra Novaka i w 1/16 finału zaboksuje (21 listopada) z Finem Rasmusem Bergmanem, który miał wolny los.

Co ciekawe, każdy z walczących dzisiaj Polaków trafił na zawodnika leworęcznego. Na pochwałę zasługują wszyscy, w tym dwaj ambitni, choć pokonani Biało-Czerwoni, gdyż ich rywalami byli zawodnicy z najwyższej światowej półki, będący faworytami do medali. Michał przegrał z szybkim i zwinnym technikiem z Kuby, Osvary Davidem Morrellem, zaś Damian z dużo wyższym od siebie Irlandczykiem Patrickiem Donovanem, który podobnie jak Morrell przez większą część walki boksował bez gardy, bazując na refleksie.

5. MMŚ: ZMIENNE SZCZĘŚCIE POLAKÓW W LOSOWANIU. SOCZYŃSKI ZABOKSUJE Z KUBAŃCZYKIEM

mms_2016

Aż 351 zawodników z 62 krajów świata wystąpi w Sankt Petersburgu podczas 5. Młodzieżowych (Youth) Mistrzostw Świata. Dzisiaj Biało-Czerwoni poznali swoich pierwszych rywali. Najmniej szczęścia miał Michał Soczyński (81 kg), który 18 listopada w 1/16 finału skrzyżuje rękawice z Kubańczykiem Osvary Davidem Morrellem.

Tego samego dnia po raz pierwszy wyjdą na ring Damian Durkacz (60 kg, 39 zawodników) i Patryk Urbański (64 kg). Ich rywalami w 1/32 finału będą odpowiednio Irlandczyk Patrick Donovan (wicemistrz świata juniorów z 2015 r.) i Czech Petr Novak. Nazajutrz (19 listopada) w ringu zobaczymy Kamila Offmana (91 kg), który w 1/16 finału stanie oko w oko z Kolumbijczykiem Johnem Javierem Caicedo Obregonem. Ostatni z Polaków, Eryk Apresyan (69 kg) zaboksuje 20 listopada z Włochem Remo Salvatim. Stawką tego pojedynku będzie 1/8 finału.

Dla Polaków – o ile liczą na medale – zapowiada się długi i wyczerpujący turniej. W wadze do 64 kg wystąpi aż 44 zawodników, w 69 kg – 43, w 60 kg – 39, w 81 kg – 27 a w 91 kg – 22.

CZTERY MEDALE POLAKÓW WE FRANKFURCIE. MICHAŁ SOCZYŃSKI PRZEGRAŁ W FINALE

apresyan_brandenburg

Jeden srebrny i trzy brązowe medale wywalczyli zawodnicy młodzieżowej kadry seniorów podczas prestiżowego 21. Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego „Brandenburg Cup”, który odbył się we Frakfurcie nad Odrą. W zawodach wystąpiło siedmiu Biało-Czerwonych, którzy wygrali ogółem 3 pojedynki i przegrali 7. Na podium stanęli Michał Soczyński (81 kg), który dzielnie walczył w finale oraz Mateusz Rudnicki (56 kg), Patryk Urbański (64 kg) i Eryk Apresyan (69 kg), którzy przywieźli brązowe medale.

Tegoroczny brązowy medalista Młodzieżowych Mistrzostw Europy, Michał Soczyński w półfinale znokautował w 1. starciu Czecha Michala Bartunka i przegrał w finale z Kazachem Bekzatem Nurdauletovem. W ćwierćfinale zwycięstwa odnieśli Patryk Urbański i Eryk Apresyan. Pierwszy wypunktował (3-0) Czecha Adama Trncaka, zaś drugi (także 3-0) innego południowego sąsiada, Davida Kotrca. Niestety obaj wspomniani Polacy przegrali jednogłośnie na punkty (0-3) walki półfinałowe – odpowiednio z Kazachem Rayem Seytzhanovem (Urbański) oraz Rosjaninem Issą Evloyevem (Apresyan).

Pozostali Polacy przegrali pierwsze swoje pojedynki. Mateusz Rudnicki uległ (0-3) Niemcowi Andreasowi Jaegerowi, Damian Durkacz (60 kg) został uznany niejednogłośnie na punkty (1-2) przegranym w rywalizacji z innym zawodnikiem gospodarzy Jonasem Stangiem, Wiktor Szadkowski (81 kg) przegrał (0-3) z Niemcem Ceyhanem Guleryuzem, zaś Radosław Kawczak (+91 kg) w takim samym stosunku (0-3) uległ Kazachowi Rustemowi Bayeshevowi.

26. MME: KAMIL OFFMAN WICEMISTRZEM EUROPY ALE WRACA DO POLSKI Z PODNIESIONĄ GŁOWĄ

offman_trenerzy

Z podniesioną głową wróci do rodzinnego Gorzowa Wielkopolskiego Kamil Offman (91 kg), który dzisiaj w finale 26. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Mężczyzn w Boksie skrzyżował rękawice z reprezentantem Rosji Vladimiri Uzunyanem. Nasz zawodnik stoczył bardzo dobry i co ważne wyrównany pojedynek, w którym wygrał co najmniej jedno – pierwsze – starcie i jeśli w pozostałych rzeczywiście był słabszy (?) od swojego rywala, to minimalnie.

Dodajmy, że mimo iż był to czwarty turniejowy pojedynek Kamila, prezentował się w nim znakomicie fizycznie i to on w ringu dyktował tempo akcjom. Po zakończeniu walki zwycięzcą niejednogłośnym werdyktem uznano zawodnika gospodarzy. Na korzyć Polaka, w którego narożniku stali trenerzy Stanisław Łakomiec i Ludwik Buczyński, punktował sędzia z Finlandii (29-28), zaś wygraną Rosjanina widzieli Czech (28-29) i Włoch (27-30). Z tą ostatnią – nieobiektywną – punktacją zresztą trudno się zgodzić, biorąc pod uwagę ringowe wydarzenia.

[Fot. Barbara Sańko ©]

26. MME: PO 7 LATACH POLAK POWALCZY O ZŁOTO. OFFMAN W FINALE. SOCZYŃSKI Z BRĄZEM

kamil_offman

Po 7 latach znów polski pięściarz wystąpi w finale Młodzieżowych Mistrzostw Europy! Dzisiaj w Anapie w pojedynku półfinałowym mistrzostw Starego Kontynentu Kamil Offman (91 kg) pokonał jednogłośnie na punkty Azera Shahina Musaeva i w walce o złoty medal skrzyżuje rękawice z Rosjaninem Vladimiri Uzunyanem. Przewaga Kamila nad niższym rywalem nie podlegała dyskusji. Polak zdecydowanie wygrał każde starcie, co znalazło odzwierciedlenie na kartach punktowych wszystkich sędziów (dwa razy 30-27 i raz 30-26).

Z brązowym medale do Polski wróci nasz drugi dzisiejszy półfinalista, Michał Soczyński (81 kg), który mimo ambitnej postawy nie sprostał niezwykle ofensywnie nastawionemu zawodnikowi gospodarzy Sergeyowi Murashevowi. Niższy Rosjanin przez cały pojedynek narzucił swój styl walki zwarciu i półdystansie, w którym sporo było chaosu i przypadku ale zadawał więcej ciosów niż nasz reprezentant, co wyżej docenili trzej sędziowie.

26. MME: JEST DRUGI MEDAL DLA POLSKI. KAMIL OFFMAN POWALCZY O FINAŁ!

anapa_1_16

Dzisiaj, podobnie jak wczoraj w Anapie, cieszyliśmy się z medalu Polaka, wywalczonego podczas 26. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Mężczyzn. W pojedynkach ćwierćfinałowych w ringu wystąpiła dwójka Biało-Czerwonych – Damian Durkacz (56 kg) i Kamil Offman (91 kg). Do strefy medalowej awansował ten drugi, na co dzień boksujący w klubie Orkan Gorzów Wielkopolski.

Jako pierwszy swoje umiejętności zaprezentował Damian Durkacz, boksując z dynamicznym i ofensywnie nastawionym leworęcznym Włochem Matteo Pirrerą. Rywal nie zachwycił wyszkoleniem technicznym ale był w ringu bardziej aktywny spychając często Polaka do obrony, w której wprawdzie nie robił mu specjalnej krzywdy ale jego aktywność zwracała uwagę sędziów, którzy jednogłośnie punktowali dla zawodnika z Italii. Z kolei Kamil Offman pokonał pewnie na punkty Białorusina Dzimitru Sinkina, prezentując przy tym bardzo solidny, zrównoważony i zdyscyplinowany taktycznie boks. Polak zasłużenie awansował do półfinału, górując nad rywalem warunkami fizycznymi i umiejętnościami.

W poniedziałek (13 czerwca) w walce półfinałowej rywalem Kamila Offmana będzie Azer Shahin Musaev.

26. MME: W ANAPIE MAMY PIERWSZY MEDAL. MICHAŁ SOCZYŃSKI AWANSOWAŁ DO PÓŁFINAŁU!

soczynski

Dzisiaj na ringu w Anapie podczas walk ćwierćfinałowych 26. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Mężczyzn w boksie wystąpiło dwóch reprezentantów Polski – nasz najbardziej utytułowany zawodnik ubiegłego roku w gronie juniorów (dawniej zwanych kadetami) 17-letni Eryk Apresyan (69 kg) oraz o rok starszy Michał Soczyński (81 kg), który na zawodach tej rangi co turniej w Anapie jest już po raz drugi, gdyż w ub. roku w Kołobrzegu wygrał jedną walkę, odpadając w 1/8 finału poprzednich Mistrzostw Starego Kontynentu.

Ze wspomnianej dwójki do strefy medalowej awansował Michał, na co dzień boksujący pod okiem Karoliny Michalczuk w klubie PACO Lublin, pokonując jednogłośnie na punkty Mołdawianina Vadima Riscuca. Niestety bez krążka do kraju wróci Eryk, który nie sprostał dzisiaj wyższemu o głowę Anglikowi Mohammedowi Harisowi Akbarowi, ulegając mu na punkty.

[Fot. bokser.org]

26. MME: CZTERY POLSKIE SZANSE NA MEDAL. ZWYCIĘSTWA APRESYANA, SOCZYŃSKIEGO I OFFMANA

soczynski_mme

Znakomite wiadomości dotarły do nas z Anapy, gdzie do ćwierćfinałów 26. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Mężczyzn awansowało dzisiaj trzech reprezentantów Polski. Swoimi zwycięstwami Eryk Apresyan (69 kg), Michał Soczyński (81 kg) i Kamil Offman (91 kg) dołączyli więc do Damiana Durkacza (56 kg), który jako czwarty Polak stanie do walki o medal mistrzostw Starego Kontynentu.

W pierwszej serii walk cieszyliśmy się ze zwycięstwa Eryka Apresyana, który niejednogłośnie na punkty (2-1) wygrał z Mołdawianinem Denisem Galchinem. Na korzyść bydgoszczanina punktowali sędziowie z Litwy i Ukrainy (po 29-28), zaś werdykt odwrotny wydał sędzia z Rosji. Tym samym 17-letni Polak jutro w walce o medal skrzyżuje rękawice z Anglikiem Mohammedem Harisem Akbarem.

W II serii walk najpierw zwycięsko ze swojej drugiej w turnieju próby wyszedł Michał Soczyński, pokonując jednogłośnie na punkty Białorusina Aliaksandra Kuzmienkę. Trzej sędziowie (z Finlandii, Szkocji i Litwy) byli zgodni, że Polak wygrał dwa z trzech starć (29-28) i jutro, w kolejnej walce stanie do pojedynku z Mołdawianinem Vadimem Risiucem.

Dopełnieniem świetnej passy Biało-Czerwonych było zwycięstwo Kamila Offmana nad Węgrem Norbertem Komorem. Punktacja była identyczna, jak w pojedynku Michała – trzej sędziowie (z Gruzji, Mołdawii i Białorusi) na korzyść Polaka zapisali dwie rundy i wynik 29-28. W walce o medal zawodnik z Gorzowa Wielkopolskiego zaboksuje z Białorusinem Dzimitri Sinkinem.

26. MME: ZWYCIĘSTWA DURKACZA, APRESYANA I SOCZYŃSKIEGO

pas_anapa16

W drugim dniu 26. Młodzieżowych Mistrzostw Europy mężczyzn w ringu wystąpiło aż pięciu Biało-Czerwonych. Zwycięstwa na swoje konta zapisali Damian Durkacz (56 kg), Eryk Apresyan (69 kg) i Michał Soczyński (81 kg). Niestety z turniejem pożegnali się Patryk Urbański (64 kg) oraz Radosław Kawczak (+91 kg).

I serię walk zainaugurował pojedynek Patryka Urbańskiego z ubiegłorocznym Mistrzem Europy Juniorów (dawniej zwanych kadetami), Irlandczykiem Jasonem Harty (wygrał w finale lwowskich zawodów z Erykiem Apresyanem). Polak boksował ambitnie i sędzia z Węgier dał mu zwycięstwo w jednej z trzech rund. Pozostali dwaj arbitrzy (z Mołdawii i Białorusi) punktowali zgodnie 30-27 dla wyspiarza, który w Anapie jest jednym z faworytów do złotego medalu.

Humory w Polskiej ekipie poprawił Michał Soczyński, pewnie pokonując na punkty Chorwata Mateya Uremovica, mając go raz na deskach. Sędziowie z Litwy i Rosji dali naszemu zawodnikowi zwycięstwo w stosunku 30-26, zaś ich kolega z Gruzji widział wygraną Polaka 30-27.

Trzeci z naszych, Radosław Kawczak, nie sprostał bardziej doświadczonemu Czechowi Tomasowi Salekowi, którego widzieliśmy w ub. roku w Kołobrzegu podczas poprzednich Młodzieżowych Mistrzostw Europy. Jedną rundę dla Polaka zapisał na kartach punktowych Szwed Mika Moisio (28-29), zaś jego koledzy z Mołdawii i Bułgarii uznali, że wszystkie rundy wygrał Czech.

Z kolei Eryk Apresyan niejednogłośnie na punkty (2-1) wygrał z rok od siebie starszym Litwinem Saimonaesem Banysem. Przewaga Polaka nie ulegała wątpliwości, co zauważył sędzia z Białorusi, przyznając Polakowi zwycięstwo w każdej z rund (30-27). Dwie z trzech na konto Apresyana zapisał Mołdawianin (29-28), zaś punktowy z Ukrainy niespodziewanie w takim samym stosunku opowiedział się za Litwinem (29-28).

W II serii walk eliminacyjnych drugie turniejowe zwycięstwo zaliczył Damian Durkacz, wygrywając co najmniej dwie rundy walki z Izraelczykiem Fady Malakhem. Sędziowie z Węgier, Serbii i Włoch byli zgodni, dając Polakowi przewagę 29-28.

[Fot. Wojciech Nagórny]

26. MME: DAMIAN DURKACZ POWALCZY O AWANS DO ĆWIERĆFINAŁU. WARDA I BIAŁAS POZA TURNIEJEM

damian_durkacz

W pierwszym dniu rozgrywanych w Anapie 26. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Mężczyzn w Boksie w ringu zaprezentowało się trzech reprezentantów Polski. Zwycięsko swój pierwszy bój zakończył Damian Durkacz (56 kg), zaś porażką zakończyły się walki Karola Wardy (49 kg) i Konrada Białasa (60 kg).

Damian Durkacz, reprezentujący na co dzień barwy KS Spartan Knurów, pokonał niejednogłośnie na punkty (2-1) Bułgara Teodora Koeva, wygrywając zdaniem sędziego z Niemiec, Juergena Schroedera wszystkie starcia (30-27). Na korzyść 17-letniego Polaka punktował również Szwed Mika Moisio (29-28), zaś identyczną przewagę jego rywala (28-29) widział Rosjanin Sergey Krutasov. W walce, której stawką będzie ćwierćfinał Polak skrzyżuje dzisiaj rękawice z Izraelczykiem Fady Malakhem.

Niestety swoje eliminacyjne pojedynki przegrali 18-letni Karol Warda i o rok młodszy Konrad Białas. Pierwszy raczej nieoczekiwanie uległ Finowi Masi Jurvanenowi. Sędziowie po walce byli jednogłośni (dwa razy 28-29 i 27-30) wskazując na Skandynawa. Z kolei zawodnik z Jaworzna zdaniem trójki sędziowskiej przegrał wszystkie starcia (trzy razy 27-30) z Irlandczykiem Kieranem Oliverem McCarthy`m.

26. MME: W ANAPIE MŁODZI POLACY POZNALI SWOICH RYWALI

kadeci15

W rosyjskim mieście Anapa rozpoczęły się dzisiaj 26. Młodzieżowe Mistrzostwa Europy mężczyzn. W ringowe szranki stanie 176 zawodników z 28 państw w tym ośmioosobowa reprezentacja Polski, prowadzona przez trenerów Stanisława Łakomca i Ludwika Buczyńskiego. Najwięcej zawodników zobaczymy w wagach z limitem 69 kg – 23 oraz 60 kg i 64 kg – 22. Najsłabiej obsadzone są najlżejsze kategorie wagowe – 52 kg (12 zawodników) i 49 kg (13). Za nami losowanie turnieju, więc pora przedstawić przeciwników Biało-Czerwonych.

Dzisiaj (7 czerwca) Karol Warda (49 kg) skrzyżuje rękawice z Finem Masi Jurvanenem, Damian Durkacz (56 kg) z Bułgarem Teodorem Koevem i Konrad Białas (60 kg) z Irlandczykiem Kieranem Oliverem McCarthy. Jutro (8 czerwca) Patryk Urbański (64 kg) zmierzy się z Irlandczykiem Jasonem Harty, Eryk Apresyan (69 kg) z Litwinem Saimonasem Banysem, Michał Soczyński (81 kg) z Chorwatem Mateyem Uremovicem oraz Radosław Kawczak (+91 kg) z Czechem Tomasem Salekiem. Jako ostatni na rosyjskim ringu zadebiutuje Kamil Offman (91 kg), który pojutrze (9 czerwca) stanie oko w oko z Węgrem Norbertem Komorem.

MŁODZIEŻOWA KADRA NARODOWA MĘŻCZYZN TRENUJE W ZAKOPANEM

soczynski_mme

W COS-OPO w Zakopanem od niedzieli (17 stycznia) trwa zgrupowanie Młodzieżowej Kadry Narodowej mężczyzn (juniorów i kadetów). Trener Stanisław Łakomiec, wraz ze wspomagającymi go szkoleniowcami Ireneuszem Przywarą i Krzysztofem Miałkim, w stolicy Tatr trenują z szesnastoma zawodnikami.

Powołania otrzymali: Karol Warda (Berej Lublin, 49 kg), Cyprian Gomulski (BKS Orkan Gorzów Wlkp., 52 kg), Daniel Piotrowski (KKW Włocławek, 52 kg), Marcin Kacprowicz (Champion Nowy Dwór Maz., 56 kg), Damian Durkacz (Spartan Knurów, 56 kg), Patryk Cichy (Boks Poznań, 60 kg), Damian Radlica (RUSHH Kielce, 57 kg), Sebastian Karyś (RUSHH Kielce, 64 kg), Eryk Apresyan (Zawisza Bydgoszcz, 69 kg), Emil Walkowski (Champion Wołomin, 69 kg), Damian Zawieruszyński (Astoria Bydgoszcz, 70 kg), Bartosz Stefański (Pomorzanin Toruń, 75 kg), Michał Soczyński (Paco Lublin, 81 kg), Damian Kłosowski (Pomorzanin Toruń, 91 kg), Kamil Offman (BKS Orkan Gorzów Wlkp., 91 kg) i Wojciech Czarkowski (Garda Gierałtowice, +91 kg).

Zgrupowanie w Zakopanem potrwa do 29 stycznia i jest pierwszym etapem w przygotowaniach do najważniejszych imprez tego roku, czyli Młodzieżowych Mistrzostw Europy (Youth, 17-18 lat), które odbędą się od 16 do 22 maja na Litwie oraz Mistrzostw Europy Juniorów (Junior, 15-16 lat) na Węgrzech, które planowane są na czas od 13 do 19 czerwca.

25. MME W KOŁOBRZEGU: CO CZWARTY ZŁOTY MEDAL DLA ROSJI

rosja1

W Kołobrzegu zakończyły się dzisiaj 25. Młodzieżowe Mistrzostwa Europy w Boksie. Mimo iż w decydujących o złoto pojedynkach nie zobaczyliśmy reprezentantów Polski, to emocji na pewno nie brakowało. Kibice oglądali 9 z planowanych 10 walk, z których 7 zakończyło się werdyktami jednogłośnymi.

Mistrzami Europy zostali: Ruslan Rustamov (Azerbejdżan, 49 kg), Akash Taqir (Anglia, 52 kg), Raffaele Di Serio (Włochy, 56 kg), Denis Gashi (Niemcy, 60 kg), Konstantin Mishechkin (Rosja, 64 kg), Michael Nevin (Irlandia, 69 kg), Dzhamal Makhmudov (Rosja, 75 kg), Muslim Gadzhimagomedov (Rosja, 81 kg), Nikoloz Begadze (Gruzja, 91 kg) i Peter Kadiru (Niemcy, +91 kg).

w klasyfikacji medalowej najlepsi okazali się Rosjanie (3 złote, 1 srebrny i 3 brązowe medale), wyprzedzając Niemców (2-0-1) oraz Irlandczyków (1-2-2). Przypominamy, że Polacy wywalczyli w Kołobrzegu trzy brązowe medale, co dało im ostatecznie 12. lokatę w klasyfikacji medalowej. Krążki dla Biało-Czerwonych zdobyli: Sebastian Wiktorzak (69 kg), Konrad Kozłowski (75 kg) i Kamil Mroczkowski (+91 kg). Ogółem nasi reprezentanci stoczyli w Kołobrzegu 20 walk, z których 10 wygrali i 10 przegrali.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Ruslan Rustamov (Azerbejdżan) – Stephen McKenna (Irlandia) 3-0
Brązowe medale: Hamsat Shadalov (Niemcy) i Alen Danielyan (Armenia)

52 KG
Akash Taqir (Anglia) – Vahe Badalyan (Armenia) 3-0
Brązowe medale: Vlad Gavriliuc (Mołdawia) i William Donoghue (Irlandia)

56 KG
Raffaele Di Serio (Włochy) – Arslan Khatajev (Finlandia) 2-1
Brązowe medale: Gagik Pozoyan (Gruzja) i Robert Jitaru (Rumunia)

60 KG
Denis Gashi (Niemcy) – James McGivern (Irlandia) 2-1
Brązowe medale: Temirlan Khangishiyev (Rosja) i Elmaddin Ismailov (Azerbejdżan)

64 KG
Konstantin Mishechkin (Rosja) – Artur Prygoda (Ukraina) 3-0
Brązowe medale: Sedat Kacar (Turcja) i Eskerkhan Madiyev (Gruzja)

69 KG
Michael Nevin (Irlandia) – Ismail Guseinov (Azerbejdżan) WO.
Brązowe medale: Sebastian Wiktorzak (Polska) i Bibert Tumenov (Rosja)

75 KG
Dzhamal Makhmudov (Rosja) – John Docherty (Szkocja) 3-0
Brązowe medale: Konrad Kozłowski (Polska) i John Joyce (Irlandia)

81 KG
Muslim Gadzhimagomedov (Rosja) – Stepan Grekul (Ukraina) 3-0
Brązowe medale: Alexandr Khalayev (Białoruś) i Sean Lazzerini (Szkocja)

91 KG
Nikoloz Begadze (Gruzja) – Robert Marton (Ukraina) 3-0
Brązowe medale: Artem Mikaelyan (Rosja) i Aleksandar Mraovic (Austria)

+91 KG
Peter Kadiru (Niemcy) – Valeriy Topuzyan (Rosja) 3-0
Brązowe medale: Kamil Mroczkowski (Polska) i Vyacheslav Gavrilyuk (Ukraina)

25. MME W KOŁOBRZEGU: TRZY BRĄZOWE MEDALE DLA POLAKÓW

mme15_ring

Piątek, czyli dzień starć półfinałowych dla polskich kibiców rozpoczął się tak naprawdę w okolicach godziny 15.30, gdy w ringu zameldował się Konrad Kozłowski (75 kg). Jego rywalem w walce o miejsce w finale był John Docherty ze Szkocji. Pojedynek był emocjonujący, a niesiony głośnym dopingiem polskich kibiców Kozłowski robił co w jego mocy, aby pokonać przeciwnika i zapewnić sobie miejsce w finale. Niestety, rywal prezentował się jeszcze lepiej i w każdym kolejnym starciu zaznaczał swoją nieznaczną przewagę. Po trzech pełnych rundach przyszedł czas na ogłoszenie werdyktu sędziów. Niespodzianki nie było, a Wyspiarz jednogłośnie wygrał na punkty. Schodzącego do szatni Kozłowskiego żegnały głośne brawa polskiej publiczności.

– Jeśli spojrzeć przez pryzmat całej imprezy, to jestem zadowolony, bo udało się zdobyć ten upragniony medal – mówił po walce Kozłowski. – Wydaje mi się, że w poprzednich pojedynkach zużyłem zbyt dużo gazu i dlatego dziś nie mogłem już narzucić tak wysokiego tempa. Nie mam też uwag w kwestii werdyktu sędziów. Myślę, że rywal był dokładniejszy, trafiał celniej i w każdej z trzech rund był ode mnie minimalnie lepszy.

W sesji wieczornej swoich sił w półfinałach spróbowało dwóch kolejnych polskich pięściarzy. Najpierw na ringu pojawił się Sebastian Wiktorzak (69 kg), naprzeciw którego stanął Ismayil Huseynov z Azerbejdżanu. Nasz reprezentant dobrze rozpoczął pojedynek, zręcznie unikał ciosów rywala i wydawało się, że ma naprawdę duże szanse na finał. Niestety, wraz z upływającymi minutami na ringu zaczęła się zarysowywać coraz bardziej widoczna przewaga Azera. Wiktorzak nie był już tak precyzyjny, przyjmował coraz więcej uderzeń i wyglądał, jakby zeszło z niego trochę powietrza. Walka trwała pełne trzy rundy, ale jej wynik był dla Polaka niekorzystny. Huseynov wygrał u wszystkich sędziów i to on stanie jutro do boju o złoto.

Ostatnim polskim akcentem przedostatniego dnia mistrzostw był występ Kamila Mroczkowskiego (+91 kg), który w przedostatniej walce dnia skrzyżował rękawice z Niemcem Peterem Kadiru. Przez trzy rundy w ringu trwała prawdziwa wojna. Obaj pięściarze nie szczędzili sobie ciosów, ale wyraźnie częściej i celniej trafiał Niemiec. Reprezentant naszych zachodnich sąsiadów wypunktował Kamila Mroczkowskiego i jednogłośnie zwyciężył.

Piątek w kołobrzeskiej Hali Milenium kończy się zatem dość smutno. Biało-czerwoni nie wykorzystali dzisiejszych szans i na trzeci w historii złoty medal Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Boksie przyjdzie nam jeszcze poczekać. Jutro natomiast poznamy najlepszych młodych pięściarzy europejskich w dziesięciu kategoriach wagowych.

Gala finałowa została zaplanowana na godzinę 15:00. Przypominamy, że wstęp na imprezę jest bezpłatny.

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Stephen McKenna (Irlandia) – Hamsat Shadalov (Niemcy) 3-0
Ruslan Rustamov (Azerbejdżan) – Alen Danielyan (Armenia) 3-0

52 KG
Vahe Badalyan (Armenia) – Vlad Gavriliuc (Mołdawia) 2-1
Akash Taqir (Anglia) – William Donoghue (Irlandia) 3-0

56 KG
Arslan Khatajev (Finlandia) – Gagik Pozoyan (Gruzja) 3-0
Raffaele Di Serio (Włochy) – Robert Jitaru (Rumunia) 2-1

60 KG
James McGivern (Irlandia) – Temirlan Khangishiyev (Rosja) 2-1
Denis Gashi (Niemcy) – Elmaddin Ismailov (Azerbejdżan) 2-1

64 KG
Artur Prygoda (Ukraina) – Sedat Kacar (Turcja) 2-1
Konstantin Mishechkin (Rosja) – Eskerkhan Madiyev (Gruzja) 3-0

69 KG
Ismail Guseinov (Azerbejdżan) – Sebastian Wiktorzak (Polska) 3-0
Michael Nevin (Irlandia) – Bibert Tumenov (Rosja) 2-1

75 KG
John Docherty (Szkocja) – Konrad Kozłowski (Polska) 3-0
Dzhamal Makhmudov (Rosja) – John Joyce (Irlandia) 3-0

81 KG
Stepan Grekul (Ukraina) – Alexandr Khalayev (Białoruś) 2-1
Muslim Gadzhimagomedov (Rosja) – Sean Lazzerini (Szkocja) 3-0

91 KG
Robert Marton (Ukraina) – Artem Mikaelyan (Rosja) 3-0
Nikoloz Begadze (Gruzja) – Aleksandar Mraovic (Austria) 3-0

+91 KG
Peter Kadiru (Niemcy) – Kamil Mroczkowski (Polska) 2-0
Valeriy Topuzyan (Rosja) – Vyacheslav Gavrilyuk (Ukraina) 3-0

25. MME: MEDALE DLA 17 KRAJÓW, W TYM 7 DLA ROSJAN. DOBRY BILANS POLAKÓW

tumenov

40 młodych pięściarzy z 17 krajów Europy awansowało do półfinałów kołobrzeskich Mistrzostw Starego Kontynentu. Najwięcej medali wywalczą ponownie Rosjanie, których aż siedmiu stanie do dzisiejszych walk o finał.

W ringu zobaczymy także pięciu Irlandczyków, czterech Ukraińców, po trzech zawodników z Azerbejdżanu, Gruzji, Niemiec i Polski, po dwóch z Armenii i Szkocji oraz po jednym pięściarzu z Anglii, Austrii, Białorusi, Finlandii, Mołdawii, Rumunii, Turcji i Włoch. Zaskakujący jest brak w tym zestawieniu Bułgarów, Chorwatów, Francuzów, czy Węgrów znanych z dobrej pracy z młodzieżą.

Szansę obrony tytułu mistrzowskiego sprzed roku ma ciemnoskóry Niemiec Peter Kadiru (+91 kg – również złoty medalista Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Nanjing), ale mamy nadzieję, że nie dopuści do tego jego dzisiejszy rywal, Kamil Mroczkowski. Polak po tym jak w lutym tego roku podczas Turnieju Ziem Nadbałtyckich ciężko znokautował Niemca powinien mieć nad nim psychiczną przewagę. W ringu zobaczymy także trzech brązowych medalistów z MME w ZagrzebiuAlena Danielyana (Armenia, 49 kg), Roberta Jitaru (Rumunia, 56 kg) i Aleksandra Mraovica (Austria, 91 kg).

Gwiazdą większego formatu wydaje się być jednak doskonały Rosjanin Bibert Tumenov (69 kg – na zdjęciu), który w ub. roku wywalczył złoty medal Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Sofii (w wadze z limitem 64 kg). Podczas Wspomnianych zawodów na podium stanęli również Kadiru (srebrny medalista) i Ukrainiec Robert Marton (brązowy medalista, 91 kg).

ZESTAW PAR WALK PÓŁFINAŁOWYCH 25. MME W KOŁOBRZEGU

49 KG
Stephen McKenna (Irlandia) – Hamsat Shadalov (Niemcy)
Ruslan Rustamov (Azerbejdżan) – Alen Danielyan (Armenia)

52 KG
Vahe Badalyan (Armenia) – Vlad Gavriliuc (Mołdawia)
William Donoghue (Irlandia) – Akash Taqir (Anglia)

56 KG
Arslan Khatajev (Finlandia) – Gagik Pozoyan (Gruzja)
Robert Jitaru (Rumunia) – Raffaele Di Serio (Włochy)

60 KG
Temirlan Khangishiyev (Rosja) – James McGivern (Irlandia)
Elmaddin Ismailov (Azerbejdżan) – Denis Gashi (Niemcy)

64 KG
Sedat Kacar (Turcja) – Artur Prygoda (Ukraina)
Konstantin Mishechkin (Rosja) – Eskerkhan Madiyev (Gruzja)

69 KG
Sebastian Wiktorzak (Polska) – Ismail Guseinov (Azerbejdżan)
Michael Nevin (Irlandia) – Bibert Tumenov (Rosja)

75 KG
John Docherty (Szkocja) – Konrad Kozłowski (Polska)
John Joyce (Irlandia) – Dzhamal Makhmudov (Rosja)

81 KG
Stepan Grekul (Ukraina) – Alexandr Khalayev (Białoruś)
Sean Lazzerini (Szkocja) – Muslim Gadzhimagomedov (Rosja)

91 KG
Artem Mikaelyan (Rosja) – Robert Marton (Ukraina)
Aleksandar Mraovic (Austria) – Nikoloz Begadze (Gruzja)

+91 KG
Peter Kadiru (Niemcy) – Kamil Mroczkowski (Polska)
Vyacheslav Gavrilyuk (Ukraina) – Valeriy Topuzyan (Rosja)

25. MME: TRZY MEDALE DLA POLSKI! WIELKIE EMOCJE W KOŁOBRZEGU

wiktorzak mm15

Ćwierćfinałowa środa od początku zapowiadała się wyjątkowo interesująco, ponieważ do walki o strefę medalową miało stanąć aż pięciu Polaków: Karol Kowal (60 kg), Sebastian Wiktorzak (69 kg), Konrad Kozłowski (75 kg), Maciej Żurakowski (91 kg) i Kamil Mroczkowski (+91 kg).

Jako pierwszy kołobrzeskiej publiczności zaprezentował się Karol Kowal. Zawodnik Skorpiona Szczecin już wczoraj mówił, że zdaje sobie sprawę, jak ciężkie czeka go zadanie, bo Irlandczyk James McGivern należy do grona najlepszych europejskich pięściarzy tej kategorii wagowej. Słowa naszego reprezentanta szybko znalazły odzwierciedlenie w rzeczywistości. Pięściarz z Irlandii lepiej się poruszał, był zwrotniejszy i wyprzedzał ruchy naszego zawodnika. Kowal starał się walczyć i boksować w swoim ofensywnym stylu, ale dobrze dysponowany przeciwnik nie pozwolił mu na zbyt wiele. Werdykt sędziów wielkim zaskoczeniem nie był. McGivern wygrał jednogłośnie i zapewnił sobie miejsce w półfinale mistrzostw.

Więcej powodów do radości mieliśmy mniej więcej pół godziny później, gdy między linami stanął Sebastian Wiktorzak. Pięściarz Olimpu Szczecin nie pozostawił złudzeń Walijczykowi Lewisowi Howellsowi. Nasz reprezentant zdecydowanie celniej wyprowadzał ciosy, lepiej unikał ataków Brytyjczyka i zasłużenie triumfował na punkty (3-0).

- Myślę, że każda z trzech rund była mniej lub bardziej, ale na moją korzyść. Nie czułem się najlepiej, bo walka, którą stoczyłem wczoraj była naprawdę trudna i wymagająca. Cieszę się, że mimo to udało mi się dziś po raz kolejny triumfować. Brązowy medal już jest i z tego oczywiście mogę być zadowolony, ale przyjechałem tu z nastawieniem na złoto i nic się w tej kwestii nie zmieniło – mówił po zejściu z ringu Wiktorzak.

W drugiej sesji na ringach A i B pojawiło się trzech kolejnych Polaków. Wieczór w kołobrzeskiej Hali Milenium nie mógł rozpocząć się lepiej. Konrad Kozłowski stoczył ciężki i wyczerpujący bój z Ukraińcem Vladyslavem Rolenko, ale ostatecznie wyszedł z niego zwycięsko. Reprezentant Fight Club Koszalin boksował przez pełne trzy rundy, dopingowany przez dużą grupę rodzimych kibiców. Kozłowski częściej atakował, miał inicjatywę i rozstrzygnął to wyrównane starcie niejednogłośnym werdyktem sędziów (2-1).

Kolejne dwie walki naszych pięściarzy były poniekąd podobne, bo w każdej z nich decydująca okazała się dyskwalifikacja w 3. rundzie. Najpierw taka sytuacja przydarzyła się Maciejowi Żurakowskiemu, później Anglikowi Danielowi Duboisowi, który mierzył się z naszym Kamilem Mroczkowskim.

Środę Polska kończy zatem z trzema zwycięstwami, a to oznacza, że właśnie z takim dorobkiem medalowym zakończymy tegoroczne mistrzostwa. Z jakiego kruszcu będą krążki, które zawisną na szyjach naszych reprezentantów? Przekonamy się dopiero w piątek lub sobotę.

[Fot. Łukasz Furman]

25. MME: KOWAL I WIKTORZAK W ĆWIERĆFINALE. PIĘĆ POLSKICH SZANS NA MEDALE

mme15_ring

Kolejny dzień zmagań na polskich ringach przyniósł nam następne sukcesy biało-czerwonych. Stawkę ćwierćfinalistów imprezy uzupełnili dziś Karol Kowal (60 kg) i Sebastian Wiktorzak (69 kg), dla których były to pierwsze walki podczas kołobrzeskich mistrzostw.

Wtorkowe emocje rozpoczęliśmy od startu tego pierwszego, czyli pięściarza Skorpiona Szczecin. Walka, którą Kowal stoczył z Ukraińcem Yaroslavem Shcherbą od początku była bardzo wymagająca. Bokserzy rywalizowali na dystansie pełnych trzech rund, a oglądającym pojedynek z trybun ciężko było wskazać faworyta. Wydawało się, że z początku lepsze wrażenie sprawiał Polak, ale końcówka należała już raczej do jego rywala.

Podobnego zdania byli sędziowie, u których także nie było pełnej zgodności. Na szczęście dla kibiców z Pomorza Zachodniego, stosunkiem głosów 2-1, ostatecznie zwyciężył Kowal i to właśnie jego zobaczymy w kolejnej fazie turnieju.

– Walka nie poszła do końca tak, jak chciałem, bo planowałem boksować więcej z dystansu. Przeciwnik był jednak niewygodny, robił dużo uników i ciężko go było trafić. Można śmiało powiedzieć, że nie pasował mi stylem, no ale z takimi rywalami też trzeba umieć sobie radzić. Koniec końców wygrałem, więc z tego na pewno się cieszę i już zaczynam szykowanie na ćwierćfinał. Tam będzie jeszcze trudniej, ale to zrozumiałe, bo będziemy przecież walczyć o medal – mówił po zejściu z ringu Kowal.

Następnym naszym przedstawicielem, który bił się dziś o miejsce w pierwszej ósemce swojej kategorii był Patryk Urbański (64 kg). Tu niestety pomyślnego zakończenia nie było. Zawodnik Gwardii Wrocław, który podczas kołobrzeskich mistrzostw zdołał już wygrać jedną walkę, tym razem nie dał rady Mikhaelowi Otroumovowi z Izraela. Przeciwnik był tego dnia lepiej dysponowany i dobrą postawą w ringu przekonał sędziów, że warto postawić na niego (3-0).

Na pocieszenie polskim fanom pozostał występ Sebastiana Wiktorzaka. Pięściarz Olimpu Szczecin nie zawiódł, pokazał wielką wolę zwycięstwa i wywalczył sobie prawo do występu w ćwierćfinale. Pojedynek z Bułgarem Ilianem Markovem był bardzo emocjonujący i wyrównany, ale ostatecznie z tarczą wyszedł z niego nasz reprezentant (2-1).

Od jutra wystartują walki ćwierćfinałowe. Bokserzy będą rywalizować w dwóch sesjach – popołudniowej (od 14:00) i wieczornej (od 18:00). W pierwszej z nich zobaczymy Karola Kowala i Sebastiana Wiktorzaka, w drugiej Konrada Kozłowskiego, Macieja Żurakowskiego i Kamila Mroczkowskiego.

– Z całą pewnością będzie trudniej, bo mój kolejny przeciwnik, Irlandczyk James McGivern,  to mistrz Europy w kategorii młodzików – tłumaczył Kowal. – Byliśmy na obozie przygotowawczym w Wałczu, sparowaliśmy ze sobą i mogę powiedzieć, że to naprawdę bardzo dobry zawodnik. Pierwsza runda poszła na moją korzyść, druga na remis, a trzecią przegrałem, więc w środę możemy spodziewać się naprawdę wyrównanego pojedynku na fajnym poziomie. Od siebie mogę obiecać, że tanio skóry nie sprzedam, bo przecież stawką tej rywalizacji będzie upragniony medal. Startowałem już wcześniej na mistrzostwach świata czy Europy i zawsze coś szło nie tak. Tym razem ma być inaczej.

25. MME W KOŁOBRZEGU: ZWYCIĘSTWA ŻURAKOWSKIEGO I MROCZKOWSKIEGO

kolobrzeg_mini

Nowy tydzień zaczęliśmy fantastycznie, bo od zwycięskiej walki Macieja Żurakowskiego (91 kg). Pięściarz Legii Warszawa fenomenalnie zaczął starcie, wykonał zwód i wyprowadził mocny cios, który powalił Ormianina Davita Chaloyana. Polak przez całą rundę nie oddał inicjatywy i było widać, że jest lepiej dysponowany od rywala. W kolejnych minutach sytuacja w ringu się wyrównała. Nasz reprezentant bronił przewagi z pierwszej rundy i spokojnie dotrwał do końca walki. Po chwili sędziowie ogłosili werdykt 3-0 dla Żurakowskiego i to właśnie on awansował dalej.

– Przed ogłoszeniem decyzji arbitrów był lekki stres, ale jak koledzy z trybun zaczęli klaskać i dziękować, to dotarło do mnie, że musi być dobrze – mówił na gorąco po zejściu z ringu triumfator. – Świetnie zacząłem walkę i pozostaje tylko żałować, że nie udało mi się skończyć rywala przed czasem. No ale nic, najważniejsze, że wygrałem pierwszą walkę i będę boksował dalej, a pamiętajmy, że kolejny pojedynek będzie już na wagę medalu. Jestem przekonany, że zaprezentuję się jeszcze lepiej niż dziś.

Sesja wieczorna nie zaczęła się równie obiecująco, bo Norbert Borzęcki (56 kg) przegrał z Alagasem Ihsanem. Nasz reprezentant starał się ile sił, ale Turek był tego dnia lepszy. Szybciej się poruszał, wyprowadzał więcej celnych ciosów i skutecznie unikał ataków Borzęckiego. Walka trwała pełne trzy rundy, ale sędziowie nie mieli wątpliwości i jednogłośnie wskazali na Ihsana.

Pół godziny po wspomnianym pojedynku na ringu pojawił się ostatni poniedziałkowy reprezentant Polski. Kamil Mroczkowski (+91 kg), wskazywany przez wielu jako faworyt do medalu, nie zawiódł. Pięściarz Championa Chojnów świetnie zaczął walkę, błyskawicznie przejął inicjatywę i nie pozwolił Jaroslavowi Kornilovowi z Estonii przetrwać nawet pierwszej rundy, wygrywając przez TKO.

Jutro ostatni dzień kwalifikacji, a na placu boju zobaczymy trzech Polaków. Dwóch z nich, czyli Karola Kowala (60 kg) i Sebastiana Wiktorzaka (69 kg), nie mieliśmy dotąd okazji oglądać w Kołobrzegu. Trzecim biało-czerwonym, który zaprezentuje się publiczności we wtorek będzie natomiast Patryk Urbański (64 kg), mający już na koncie jedno zwycięstwo w mistrzostwach.

25. MME W KOŁOBRZEGU: ZMIENNE SZCZĘŚCIE POLAKÓW W DRUGIM DNIU MISTRZOSTW

KonradKozlowski840

W niedzielę na ringach A oraz B mogliśmy zobaczyć w akcji aż czterech reprezentantów biało-czerwonych. W sesji popołudniowej swoje walki stoczyli Adam Pluskowski (52 kg) i Patryk Urbański (64 kg), w wieczornej Konrad Kozłowski (75 kg) i Michał Soczyński (81 kg). Zaczęło się nie najlepiej, bo od porażki tego pierwszego.

Adam Pluskowski starał się nawiązać równorzędną walkę, ale jego rywal, Ukrainiec Andriy Tyshkovents, był zbyt silny. Ambitny Polak nie potrafił przejąć inicjatywy i dość wyraźnie ustępował przeciwnikowi zza naszej wschodniej granicy. Walka trwała pełne trzy rundy, ale sędziowie nie mieli wątpliwości i jednogłośnie wygrał Ukrainiec.

Dużo więcej powodów do radości było półtorej godziny później, gdy przed kołobrzeską publicznością zaprezentował się Patryk Urbański. Zawodnik Gwardii Wrocław krzyżował rękawice z Łotyszem Borissem Batavinsem. Polak szybko pokazał, że jest w tej walce wyraźnie lepszy i z każdą minutą coraz mocniej naciskał na broniącego się Łotysza. Efekt – TKO w trzeciej rundzie i awans do kolejnej fazy kołobrzeskiego turnieju.

– Najgorsze, co może przydarzyć się bokserowi, to przegrać pierwszą walkę. Jedziesz na mistrzostwa, błyskawicznie odpadasz i siedzisz ten tydzień, bezustannie czując wielki żal. Bardzo się cieszę, że udało mi się zwyciężyć, choć i tak uważam, że w mojej walce było dziś za dużo chaosu. Wyszedłem na ring i chciałem rozszarpać przeciwnika, a powinienem podejść do tego z zimną głową. Na szczęście będę walczył w Kołobrzegu dalej, więc będzie okazja, aby to poprawić – mówił na gorąco po walce Urbański.

Wieczorem powodów do radości było tyle samo. Reprezentujący Fight Club Koszalin, Konrad Kozłowski, stoczył wyczerpującą 3-rundową walkę z Vytautasem Balsysem z Litwy, ale boksował na tyle dobrze i przekonująco, że zarówno dopingujący go w hali kibice, jak i sędziowie pojedynku nie mieli wątpliwości komu należy się zwycięstwo. Trójka arbitrów jednogłośnie postawiła na Polaka i dzięki temu liczba naszych reprezentantów w kolejnych rundach powiększyła się o kolejne nazwisko.

Gorzej poszło niestety Michałowi Soczyńskiemu. W ostatniej walce dnia na ringu B pięściarz Paco Lublin zmierzył się z reprezentującym Bośnię i Hercegowinę Sandro Poletanem. Polak nie zdołał dostosować się do poziomu swojego przeciwnika, w kolejnych rundach sprawiał wrażenie nieco słabszego i przegrał stosunkiem głosów sędziowskich 0:3.

Jutro kolejne walki z udziałem Polaków. W ringu zobaczymy trzech naszych rodaków – jednego w sesji popołudniowej, dwóch w sesji wieczornej.

Przy okazji tej wiadomości informujemy, że organizatorzy mistrzostw wprowadzili zmiany do ramowego programu imprezy. Sesje wieczorne zaczynać się będą codziennie o godzinie 18:00, a nie 17:00. We wtorek (24.11) mieć miejsce będzie natomiast tylko sesja popołudniowa.

25. MME W KOŁOBRZEGU: NAGRODZONA AMBICJA MICHAŁA SOCZYŃSKIEGO

soczynski_mme

Mnóstwo emocji towarzyszyło pierwszemu dniu 25. Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Boksie, które rozpoczęły się w Kołobrzegu. Wszystko za sprawą ambitnego Michała Soczyńskiego (81 kg), który mimo niefortunnego początku walki z Ormianinem Sosą Kocharyanem, dosłownie „podniósł się z kolan” i wygrał bezdyskusyjnie na punkty. Niestety z turniejem pożegnał się nasz najlżejszy reprezentant, Karola Warda (49 kg).

Michał Soczyński, podopieczny wielkiej mistrzyni, Karoliny Michalczuk, dał się zaskoczyć swojemu rywalowi w 1. starciu i dwukrotnie był liczony po mocnych, choć bardzo chaotycznych ciosach Ormianina. Ambitny zawodnik Paco Lublin po drugim liczeniu zmienił jednak obraz walki i nie pozostawił sędziom wątpliwości, który z tej dwójki jest lepszym zawodnikiem. Ostatecznie wygrał dwa do remisu, ale jego przewaga nad rywalem była olbrzymia.

Inny zawodnik z Lublina, Karol Warda, na co dzień trenujący w klubie Berej, trafił na lepiej wyszkolonego technicznie rywala, który w ub. roku wywalczył brązowy medal Mistrzostw Europy kadetów. Białorusin Yauheni Karmilchyk. Polak zaboksował ambitnie i kilka razy zagroził swojemu rywalowi, jednak biorąc pod uwagę obraz całej walki uległ mu zasłużenie na punkty.

– Przespałem trochę pierwszą rundę i myślę, że to w dużej mierze wpłynęło na końcowy rezultat. Tak naprawdę dopiero zaczynam moją przygodę z boksem, więc jeszcze będzie czas na lepsze wyniki. Mam nadzieję, że na przyszłorocznych mistrzostwach zaprezentuję się już dużo lepiej – powiedział zaraz po walce Warda.

[Fot. Łukasz Furman]

25. MME W KOŁOBRZEGU: JAK LOSOWALI REPREZENTANCI POLSKI?

kolobrzeg_mini

W Kołobrzegu dobiegła końca ceremonia losowania 25. Młodzieżowych Mistrzostw Europy. Wiadomo już więc, że ostatecznie do zmagań o tytuły kontynentalne na kołobrzeskim ringu przystąpiło 208 pięściarzy z 39 państw. W poszczególnych wagach boksować będzie: 49 kg – 14 zawodników, 52 kg – 16, 56 kg – 23, 60 kg – 24, 64 kg – 24, 69 kg – 26, 75 kg – 23, 81 kg – 22, 91 kg – 20 i +91 kg – 16.

Wiadomo także z kim nasi reprezentanci boksować będą w swoich inauguracyjnych występach na kołobrzeskim ringu. Oto wyniki losowania:

49 kg: Karol Warda – Yauheni Karmilchyk (Białoruś)
52 kg: Adam Pluskowski – Andriy Tyshkovents (Ukraina)
56 kg: Norbert Borzęcki – Alaga Aishan (Turcja)
60 kg: Karol Kowal – Yaroslav Shcherba (Ukraina)
64 kg: Patryk Urbański – Boriss Angels Batavins (Łotwa)
69 kg: Sebastian Wiktorzak – Ilian Markov (Bułgaria)
75 kg: Konrad Kozłowski – Vytautas Balsys (Litwa)
81 kg: Michał Soczyński – Sos Kocharyan (Armenia)
91 kg: Maciej Żurakowski – Davit Chaloyan (Armenia)
+91 kg: Kamil Mroczkowski – Jaroslav Kornilov (Estonia)

Jako pierwsi z biało-czerwonych – jeszcze dziś – na ringu w Kołobrzegu wystąpią: Karol Warda oraz Michał Soczyński.

PRZEDSTAWIAMY REPREZENTANTÓW POLSKI NA 25. MME W KOŁOBRZEGU

kolobrzeg_mini

Już niespełna tydzień pozostał do inauguracji 25. Młodzieżowych Mistrzostw Europy, które zostaną rozegrane się na kołobrzeskim ringu. Wiemy już, że gospodarz tegorocznego młodzieżowego championatu Starego Kontynentu – czyli Kołobrzeg – jest już gotów na objęcie funkcji Europejskiej stolicy szlachetnej szermierki na pięści i czeka na przyjęcie ok 230 zawodników z 38 państw. Znamy też nazwiska reprezentantów Polski, których teraz postanowiliśmy przedstawić nieco bliżej. A oto oni:

49 KG KAROL WARDA (ur. 08.08.1998 r.)
Trenuje boks w „Berej” Lublin pod okiem Pawła Bejerowskiego. Do tej pory stoczył 15 walk, odnosząc 12 zwycięstw, przy 3 przegranych. Jego największym sukcesem w dotychczasowej karierze jest zdobycie w bieżącym sezonie tytułu mistrza Polski juniorów. Jak sam przyznaje sporty walki są jego pasją i dlatego zdecydował się na uprawianie boksu. Jego idolem sportowym jest Mike Tyson, a on sam wciąż chce podnosić poziom poziom swoich umiejętności pięściarskich. Karol Warda jest uczniem Zasadniczej Szkoły Budowlanej im. E. Kwiatkowskiego w Lublinie, a jego wychowawczynią jest p. Halina Żuk.

52 KG ADAM PLUSKOWSKI (ur. 28.01.1998 r.)
Jest zawodnikiem klubu „Skorpion” Szczecin, gdzie jego trenerem jest Marcin Stankiewicz. W dotychczasowej karierze stoczył 43 walki, odnosząc 36 zwycięstw, przy 5 przegranych i 2 remisach. W ubiegłym sezonie był wicemistrzem Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. W tym roku wywalczył wicemistrzostwo Polski juniorów. Nie kryje, iż powodem podjęcia treningów była chęć poznania zasad walki na pięści. Jego idolem sportowym jest Manny Pacquaio, a marzeniem jest start w Igrzyskach Olimpijskich i zdobycie medalu. Adam Pluskowski jest uczniem Centrum Mistrzostwa Sportowego w Szczecinie, gdzie jego wychowawczynią jest p. Magdalena Huber.

56 KG NORBERT BORZĘCKI (ur. 01.12.1997 r.)
Walczy w barwach „Championa” Nowy Dwór Maz., gdzie jego szkoleniowcem jest Maciej Frąckiewicz. W swoim bilansie walk ma 75 pojedynków, w tym 68 zwycięstw, 6 przegranych i 1 remis. W ub. roku był mistrzem Polski juniorów oraz reprezentował Polskę na ME juniorów. W tym sezonie zdobył juniorskie wicemistrzostwo kraju. Boks jest jego pasją – oto przyczyna uprawiania pięściarstwa. Poza boksem uczy się zawodu lakiernika samochodowego. Wzorami do naśladowania dla niego są jego szkoleniowcy, a marzeniem sportowym jest zdobycie mistrzostwa świata.

60 KG KAROL KOWAL (ur. 28.05.1998 r.)
Boksuje w klubie „Skorpion” Szczecin pod okiem trenera Marcina Stankiewicza. Na swoim koncie ma stoczonych 109 walk, z których 97 wygrał, 7 przegrał i 1 zremisował. W 2011r był mistrzem Polski młodzików, w 2013r. był wicemistrzem Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Z kolei w latach 2014 i 2015 dwukrotnie sięgał po tytuł mistrza Polski juniorów. Jako reprezentant Polski walczył na Mistrzostwach Europy Młodzików – 2012, Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Świata Kadetów w 2013r. oraz na Mistrzosrztwach Europy Juniorów w 2014r. Do uprawiania boksu namówił go kolega, a idolem pięściarskim jest Vasyl Łomaczenko. Marzenia sportowe dotyczą wywalczenia dwóch tytułów mistrzowskich: świata i olimpijskiego. Karol Kowal jest uczniem Centrum Mistrzostwa Sportowego w Szczecinie, gdzie jego wychowawczynią jest p. Dorota Łuczak.

64 KG PATRYK URBAŃSKI (ur. 25.06.1998 r.)
Trenuje w „Gwardii” Wrocław, gdzie jego trenerem jest Mariusz Cieślak. Stoczył dotychczas 43 walki, z których 32 wygrał, 8 przegrał i 3 zremisował. Jego największym wynikiem sportowym jest brązowy medal Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, wywalczony przed rokiem. Chęć poznania umiejętności walki na pięści zawiodła go na bokserską salę treningową. Jego idolem sportowym jest Manny Pacquaio, a marzeniem sportowym jest start w Igrzyskach Olimpijskich i zdobycie medalu. Patryk Urbański jest uczniem Technikum Nr 15 im. M. Curie-Skłodowskiej we Wrocławiu, gdzie jego wychowawczynią jest p. Małgorzata Barędziak.

69 KG SEBASTIAN WIKTORZAK (ur. 20.09.1997 r.)
Trenuje w klubie „Olimp” Szczecin, gdzie jego szkoleniowcem jest Edward Król. Na swoim koncie ma 120 walk, w tym 95 zwycięstw, 22 przegrane i 3 remisy. W swojej karierze Sebastian pięciokrotnie sięgał po szarfę mistrza Polski różnych kategorii wiekowych. Natomiast na ringu międzynarodowym reprezentował barwy Polski w Mistrzostwach Świata Kadetów w 2013r. oraz w Mistrzostwach Europy Juniorów w 2014r. Do uprawiania boksu zachęcił go tato. Jego idolem sportowym jest Manny Pacquaio, a marzeniem sportowym jest zdobycie medalu olimpijskiego. Sebastian Wiktorzak jest uczniem WZDZ Szkoły Zawodowej w Szczecinie, gdzie jego wychowawczynią jest p. Elżbieta Grochowska.

75 KG KONRAD KOZŁOWSKI (ur. 14.06.1998 r.)
Jest zawodnikiem Fight Club Koszalin, trenującym obecnie pod okiem Ireneusza Graczyka. Jak dotychczas występował w ringu 95 razy, odnosząc 70 zwycięstw, przy 24 porażkach i 1 remisie. Jest aktualnym mistrzem Polski juniorów. Do boksu namówił go kolega, który sam uprawiał ten sport. Jego idolem sportowym jest Józef Warchoł, a marzeniem sportowym medal Igrzysk Olimpijskich. Konrad Kozłowski jest uczniem Komputer College LO, gdzie jego wychowawczynią jest. p. Aneta Wilk.

81 KG MICHAŁ SOCZYŃSKI (ur. 06.07.1998 r.)
Reprezentuje barwy klubu „Paco” Lublin, gdzie jego trenerką jest Karolina Michalczuk. Jak dotychczas stoczył 56 walk, z których 54 wygrał i 2 przegrał. Jego największymi wynikami sportowymi są: mistrzostwo Polski juniorów – 2012 oraz mistrzostwo Polski juniorów, zdobyte w bieżącym sezonie. Boks zaczął uprawiać za namową brata. Jego sportowym idolem jest Rocky Marciano. Michał Soczyński jest uczniem VII LO w Lublinie, gdzie jego wychowawcą jest p. Lech Ziemiński.

91 KG MACIEJ ŻURAKOWSKI (ur. 01.07.1997 r.)
Trenuje w „Legii” Warszawa, gdzie jego trenerem jest Kazimierz Szczerba. Do chwili obecnej stoczył 62 walki, z których 57 wygrał, 4 przegrał i 1 zremisował. W latach 2014 i 2015 dwukrotnie sięgał po juniorskie mistrzostwo Polski. Ponadto w ub. sezonie reprezentował barwy narodowe na Mistrzostwach Europy juniorów. Do boksowania namówiła go mama. Jego sportowym idolem jest Mike Tyson, a marzeniem wywalczenie mistrzostwa olimpijskiego i mistrzostwa świata. Maciej Żurakowski jest uczniem Zespołu Szkół Sportowych Nr 50 im. Janusza Kusocińskiego w Warszawie, gdzie jego wychowawczynią jest p. Katarzyna Monkosa.

+91 KG KAMIL MROCZKOWSKI (ur. 12.06.1997 r.)
Boksuje w klubie „Champion” Chojnów, gdzie jego szkoleniowcem jest Arkadiusz Lewandowski. Na swoim koncie ma 64 pojedynki, z których 54 wygrał i 10 przegrał. Jest aktualnym mistrzem Polski juniorów. W sezonie 2013r. Reprezentował barwy narodowe na Mistrzostwach Europy Kadetów. Natomiast w 2014r. boksował na Mistrzostwach Świata Juniorów. Interesują go sztuki walki i to spowodowało, że zaczął boksować. Jego idolem sportowym jest Władimir Kliczko, a marzeniem zdobycie tytułu zawodowego mistrza świata. Kamil Mroczkowski jest uczniem LO w Chojnowie, gdzie jego wychowawcą jest p. Józef Olszański.

źródło: pzb.com.pl

25. MME: ZNAMY SKŁAD POLAKÓW. KOŁOBRZEG CZEKA NA OK. 230 ZAWODNIKÓW Z 38 KRAJÓW

kolobrzeg_mini

Już tylko nieco ponad tydzień pozostał do rozpoczęcia 25. Młodzieżowych Mistrzostw Europy Mężczyzn w Boksie. W dniach od 19 do 29 listopada w kołobrzeskiej Hali Milenium, przy ul. Łopuskiego 38, o medale tej prestiżowej imprezy rywalizować będzie ok. 230 zawodników (urodzonych w latach 1997-1998) z 38 krajów Starego Kontynentu.

Nasza reprezentacja, której pierwszym trenerem jest od kilku miesięcy Stanisław Łakomiec, wystąpi w Kołobrzegu w pełnym, dziesięcioosobowym składzie. Powołania do kadry na Mistrzostwa Europy otrzymali: Karol Warda (Berej Lublin, 49 kg), Adam Pluskowski (Skorpion Szczecin, 52 kg), Norbert Borzęcki (Champion Nowy Dwór Mazowiecki, 56 kg), Karol Kowal (Skorpion Szczecin, 60 kg), Patryk Urbański (Gwardia Wrocław, 64 kg), Sebastian Wiktorzak (Olimp Szczecin, 69 kg), Konrad Kozłowski (FC Koszalin, 75 kg), Michał Soczyński (Paco Lublin, 81 kg), Michał Żurakowski (Legia Warszawa, 91 kg) i Kamil Mroczkowski (Champion Chojnów, +91 kg).

Siedmiu wybrańców trenera Łakomca – Warda, Kowal, Wiktorzak, Kozłowski, Soczyński, Żurakowski i Mroczkowski to tegoroczni młodzieżowi mistrzowie Polski z Wałcza. Z kolei Pluskowski i Borzęcki to srebrni medaliści ww. zawodów. Najmniej utytułowany w tym gronie jest Urbański – ćwierćfinalista MMP, który w ostatniej chwili wywalczył sobie miejsce w kadrze narodowej.

W rozegranych dotychczas turniejach o Młodzieżowe Mistrzostwo Europy Polacy zdobyli 44 medale – 2 złote (Krzysztof Pierwieniecki w 1972 roku w Bukareszcie i Andrzej Gołota w 1986 roku w Kopenhadze), 9 srebrnych i 33 brązowe. Jako ostatni z Biało-Czerwonych na podium czempionatu Starego Kontynentu stał Grzegorz Kozłowski. Było to podczas 22. MME w Dublinie, gdzie nasz reprezentant wywalczył brązowy medal w wadze  z limitem 52 kg. Z dwóch kolejnych turniejów mistrzowskich Polacy wracali bez medali (Rotterdam – 2013 i Zagrzeb – 2014). Miejmy nadzieję, że na własnym ringu nawiążą do medalowych tradycji, choćby z ostatniego rozgrywanego w Polsce turnieju o MME, jaki odbył się w Szczecinie w 2009 roku. Wówczas Biało-Czerwoni wywalczyli cztery krążki – Cezary Samełko był wicemistrzem Europy, zaś Kamil Łaszczyk, Krystian Sielawa i Kamil Gardzielik wywalczyli brązowe medale.

PROGRAM ZAWODÓW

19.11.2015 r. (czwartek)
Przyjazd ekip

20.11.2015 r. (piątek)
17.30 – uroczyste rozpoczęcie MME

21.11.2015 r. (sobota)
15.00 – I seria walk
18.00 – II seria walk

22.11.2015 r. (niedziela)
14.00 – I seria walk
17.00 – II seria walk

23.11.2015 r. (poniedziałek)
14.00 – I seria walk
17.00 – II seria walk

24.11.2015 r. (wtorek)
14.00 – I seria walk
17.00 – II seria walk

25.11.2015 r. (środa)
14.00 – I seria walk
17.00 – II seria walk

26.11.2015 r. (czwartek)
Dzień wolny

27.11.2015 r. (piątek)
14.00 – I seria walk półfinałowych
17.00 – II seria walk półfinałowych

28.11.2015 r. (sobota)
15.00 – 18.00 – walki finałowe

kolobrzeg15

DROGA DO MŁODZIEŻOWYCH MISTRZOSTW EUROPY PROWADZI PRZEZ SOKÓŁKĘ

youth01

Tak się składa, że Sokółka gości w tym samym czasie naszą najzdolniejszą pięściarską młodzież. Oprócz kadry dziewcząt, które trenują pod okiem trenera-koordynatora Tomasza Potapczyka, wczoraj na Podlasie dojechała także młodzieżowa kadra narodowa mężczyzn (z grup wiekowych youth i junior). Starsi z nich (17-18 lat) pilnie trenować będą przed zbliżającymi się Mistrzostwami Europy w Kołobrzegu.

Zgrupowanie szkoleniowe potrwa do 30 października. W tym czasie pierwszy trener reprezentacji Polski, Stanisław Łakomiec oraz wspierający go doświadczeni szkoleniowcy – Ireneusz Przywara i Jarosław Poznalski, pracować będą z 16 zawodnikami (12 z grupy wiekowej youth i 4 junior).

Powołania na zgrupowanie otrzymali: Karol Warda (Berej Lublin, 49 kg), Adam Pluskowski (BKS Skorpion Szczecin, 52 kg), Kacper Harkawy (Champion Chojnów, 52 kg), Norbert Borzęcki (Champion Nowy Dwór Mazowiecki, 56 kg), Karol Kowal (BKS Skorpion Szczecin, 60 kg), Dawid Suchecki (Wisła Kraków, 64 kg), Patryk Urbański (Gwardia Wrocław, 64 kg), Sebastian Wiktorzak (BKS Olimp Szczecin, 69 kg), Konrad Kozłowski (FC Fight Koszalin, 75 kg), Michał Soczyński (Paco Lublin, 81 kg), Maciej Żurakowski (Legia Warszawa, 91 kg), Aleksander Celejewski (Radomiak Radom, 91 kg) oraz Damian Durkacz (Spartan Knurów, 54 kg), Konrad Białas (KS Energetyk Jaworzno, 60 kg), Eryk Apresyan (Zawisza Bydgoszcz, 66 kg) i Błażej Nowak (UKS SMS Warszawa, 75 kg).

KAROL KOWAL I MICHAŁ SOCZYŃSKI TRIUMFUJĄ W PRADZE. MACIEJ ŻURAKOWSKI ZE SREBREM

kask

Sukcesem dwóch reprezentantów Polski, Karola Kowala (60 kg) i Michała Soczyńskiego (81 kg), zakończył się dzisiaj w Pradze 24. Międzynarodowy Młodzieżowy Turniej Memoriałowy im. Juliusa Tormy. Pierwszy z nich pokonał na punkty Czecha Tomasa Spicaka, zaś drugi zwyciężył przez TKO w 3. starciu Węgra Petera Baranyi. Trzeci z naszych finalistów, Maciej Żurakowski (91 kg), świetnie rozpoczął swój finałowy bój z Austriakiem Alexandrem Mraovicem, wygrywając 1. rundę, lecz ostatecznie przegrał przez TKO w 3. starciu.

Dodajmy, że wczoraj w pojedynkach półfinałowych Karol Kowal pewnie wypunktował Francuza Lounesa Hamraou, Michał Soczyński otrzymał walkower od Czecha Ali Kalajeva, zaś Maciej Żurakowski zwyciężył jednogłośnie na punkty zawodnika gospodarzy, Davida Michalka.

TRZECH MŁODYCH POLAKÓW AWANSOWAŁO DO PÓŁFINAŁU TURNIEJU W PRADZE

zurakowski01

Trzech młodzieżowych reprezentantów Polski – Karol Kowal (60 kg), Michał Soczyński (81 kg) i Maciej Żurakowski (91 kg) – awansowało do półfinału 24. Międzynarodowego Młodzieżowego Turnieju Memoriałowego im. Juliusa Tormy. W rozgrywanych w Pradze zawodach od wczoraj rywalizuje 58 zawodników z 8 krajów – Austrii, Czech, Izraela, Francji, Litwy, Polski, Słowacji i Węgier.

We wczorajszych pojedynkach Karol Kowal pokonał Litwina Alanasa Plavko, Michał Soczyński zwyciężył Słowaka Mariala Dzupkę, zaś Maciej Żurakowski wypunktował Rafaela Zalevskiego z Austrii.

Niestety swoje pojedynki przegrali na punkty: Dawid Miziołek (52 kg) ze Słowakiem Filipem Mesaroszem, Norbert Borzęcki (56 kg) z innym reprezentantem Słowacji Michalem Takacsem, Patryk Urbański (64 kg) z Izraelczykiem Michaelem Ostraumovem, Sebastian Wiktorzak (69 kg) ze Słowakiem Andrejem Csemezem i Konrad Kozłowski (75 kg) z Czechem Michalem Bartunkiem.

W pojedynkach półfinałowych Karol Kowal skrzyżuje rękawice z Francuzem Lounesem Hamraoui, Michał Soczyński z Czechem Ali Kalajeven, zaś Maciej Żurakowski ze Słowakiem Davidem Michalkiem.

OŚMIU MŁODYCH REPREZENTANTÓW POLSKI WALCZY W 24. MTB. IM. JULIUSA TORMY

anapa

Dzisiaj o godz 15.00 w Pradze rozpoczną się pierwsze pojedynki 24. Międzynarodowego Młodzieżowego Turnieju Memoriałowego im. Juliusa Tormy. W zawodach startuje także prowadzona przez trenerów Stanisława Łakomca i Ireneusza Przywarę reprezentacja Polski, która niebawem stanie w szranki sportowej imprezy roku, czyli Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Kołobrzegu.

Jak losowali w Pradze Biało-Czerwoni? Za nieco ponad godzinę Dawid Miziołek (52 kg) skrzyżuje rękawice ze Słowakiem Filipem Mesaroszem, Norbert Borzęcki (56 kg) z innym reprezentantem Słowacji Michalem Takacsem, Karol Kowal (60 kg) z Litwinem Atanasem Plavko, Patryk Urbański (64 kg) z Izraelczykiem Michaelem Ostraumovem, Sebastian Wiktorzak (69 kg) ze Słowakiem Andrejem Csemezem, Konrad Kozłowski (75 kg) z Czechem Michalem Bartunkiem, Michał Soczyński (81 kg) ze Słowakiem Marianem Dzupką, zaś Maciej Żurakowski (91 kg) z Austriakiem Rafaelem Zalevskim. Stawką wspomnianych walk będzie półfinał.

DWA BRĄZOWE MEDALE POLAKÓW W TURNIEJU O PUCHAR BRANDENBURGII

Brandenburg_Cup

Dwa brązowe medale wywalczyli zawodnicy młodzieżowej kadry seniorów podczas prestiżowego 20. Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego „Brandenburg Cup”, który odbył się we Frakfurcie nad Odrą. Na podium stanęli Konrad Kozłowski (75 kg) i Michał Soczyński (81 kg).

w zawodach wystąpiło dziesięciu Biało-Czerwonych, którzy wygrali ogółem 4 pojedynki i przegrali 10. Konrad Kozłowski najpierw niejednogłośnie na punkty (2-1) zwyciężył Węgra Bence Lukacsiego, następnie w ćwierćfinale w takim samym stosunku (2-1) okazał się lepszy od Niemca Ricka Kumma i w półfinale uległ (0-3) znakomitemu Francuzowi Louisowi Toutin. Z kolei Michał Soczyński najpierw niejednogłośnie na punkty (2-1) pokonał Szweda Alexandra Bwambale, następnie wypunktował (3-0) Norwega Islama Ismailova, by w walce o finał ulec zawodnikowi gospodarzy, Jonathanowi Fischbuchowi.

Słabiej zaprezentowali się pozostali nasi zawodnicy. Karol Warda w ćwierćfinale przegrał jednogłośnie na punkty (0-3) z Niemcem Salahem Ibrahimem, Adam Pluskowski (52 kg) w 1/8 finału uległ jednogłośnie na punkty (0-3) Węgrowi Istvanowi Szaka, Norbert Borzęcki (56 kg) również w 1/8 finału uległ (0-3) Finowi Arslanowi Khatajevowi, Karol Kowal (60 kg) przegrał (0-3) w ćwierćfinale z Niemcem Denisem Gashim, Dawid Suchecki (64 kg) został pokonany (0-3) w 1/8 finału przez Austriaka Daniela Janicievicia, Sebastian Wiktorzak (69 kg) w swoim pierwszym turniejowym boju (1/16 finału) przegrał (0-3) z Anglikiem Carlem Failem, Maciej Żurakowski (91 kg) przegrał (0-3) w ćwierćfinale z Niemcem Massimo Burgiem, zaś Kamil Mroczkowski (+91 kg), również w ćwierćfinale, został pokonany (3-0) przez Rosjanina Valeriya Topuzyana.

Dodajmy, że czterej zwycięzcy Polaków (Gashi, Fischbuch, Burg i Topuzyan) zwyciężyli w swoich kategoriach wagowych, zaś finalistami było dwóch zawodników (Fail i Toutin), którzy wcześniej wygrali z naszymi zawodnikami.

DWA MEDALE POLAKÓW W SUBOTICY. KAMIL MROCZKOWSKI PRZEGRAŁ W FINALE

anapa

Niewiele brakowało, a Kamil Mroczkowski (+91 kg) wygrałby 34. edycję Międzynarodowego Młodzieżowego Turnieju Bokserskiego ” Golden Glove of Vojvodina”. W finałowym pojedynku nasz młody pięściarz uległ niejednogłośnie na punkty (1-2) Alexandrowi Mraovicowi. Zwycięstwo naszego zawodnika w stosunku 29-28 widział sędzia punktowy z Kazachstanu, lecz niestety pozostali dwaj w takim samym stosunku opowiedzieli się za Austriakiem.

Tak, więc podopieczni trenera Marcina Stankiewicza wracają do kraju z dwoma medalami – srebrem Mroczkowskiego i brązem Aleksandra Celejewskiego (91 kg), co jest dobrym prognostykiem przed jesiennymi Młodzieżowymi Mistrzostwami Europy w Kołobrzegu.

KAMIL MROCZKOWSKI AWANSOWAŁ DO FINAŁU TURNIEJU W SUBOTICY

mroczkowski

Kamil Mroczkowski (+91 kg) awansował do finału Międzynarodowego Młodzieżowego Turnieju Bokserskiego „Golden Glove of Vojvodina”, który rozgrywany jest w serbskim mieście Subotica. Po wczorajszej wygranej ćwierćfinałowej przez dyskwalifikację w 3. starciu ze Szkotem Mitchellem Bartonen, dzisiaj Kamil wypunktował jednogłośnie (trzy razy 30-27) Łotysza Evandersa Servutsa. W finale przeciwnikiem pięściarza z Chojnowa będzie brązowy medalista Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Zagrzebiu (2014), Austriak Alexandar Mraovic.

Niestety w finale nie zaboksuje Aleksander Celejewski (91 kg), który dzisiaj został pokonany na punkty (dwa razy 30-27 i 29-28) przez brązowego medalistę Młodzieżowych Mistrzostw Świata z Sofii (2014), Ukraińca Roberta Martona i będzie się musiał zadowolić brązowy medalem.

ALEKSANDER CELEJEWSKI AWANSOWAŁ DO PÓŁFINAŁU MTB O „ZŁOTĄ RĘKAWICĘ VOJVODINY”

celejewski

Podczas ubiegłorocznej edycji Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego „Golden Glove of Vojvodina” Aleksander Celejewski (91 kg) wygrał dwa pojedynki, dochodząc do finału, w którym uległ minimalnie na punkty młodzieżowemu wicemistrzowi świata, Chorwatowi Toniemu Filippi, tocząc z nim bardzo zaciętą walkę. Radomianin jest na dobrej drodze, by co najmniej powtórzyć ten sukces, gdyż dzisiaj w Suboticy pokonał pewnie na punkty 3-0 (trzy razy 30-27) Węgra Karoly Berki i awansował do półfinału.

Bez medalu wrócą z Serbii dwaj inni Polacy – Kordian Wyciszkiewicz (60 kg) i Konrad Kozłowski (75 kg), którzy przegrali dzisiaj walki ćwierćfinałowe. Pierwszy z nich uległ przez TKO w 3. starciu z Kazachowi Xasenowi Azizbekovowi, zaś drugi na skutek kontuzji (TKO-I) poległ w 2. starciu z Francuzem Louisem Toutin.

CZTERECH POLAKÓW W ĆWIERĆFINAŁACH. „CZASÓWKI” KOZŁOWSKIEGO I MROCZKOWSKIEGO

mroczkowski

33. Międzynarodowy Młodzieżowy Turniej Bokserski „Golden Glove of Vojvodina”, to zawody o ustalonej, wysokiej randze, czego potwierdzeniem jest tegoroczna obsada. W ubiegłym roku podopieczni trenera Marcina Stankiewicza wywalczyli w serbskiej Suboticy 4 medale, w tym jeden srebrny Aleksandra Celejewskiego (91 kg), który podczas tegorocznej edycji ma szansę poprawić tamten wynik.

Pierwsze turniejowe pojedynki Polaków każą nam jednak ostrożnie pisać o ich medalowych szansach. Biało-czerwoni rozpoczęli zawody od trzech porażek. Pierwszego dnia Karola Wardę (49 kg) pokonał Kazach Rustam Khamidov 3-0 (30-27, 30-27 i 30-26), Dawida Miziołka (52 kg) inny zawodnik z Kazachstanu, Aidos Arapov 3-0 (30-27, 30-27 i 30-26), zaś Sebastiana Gieradę (56 kg) Chorwat Filip Poturovic 2-1 (nie znamy dokładnej punktacji sędziów).

Tę zła passę przełamali w czwartek Konrad Kozłowski (75 kg) i Kamil Mroczkowski (+91 kg – na zdjęciu), stopując w 2. starciu przez TKO odpowiednio Serba Stepana Lekica (Konrad) i Amerykanina Devona Younga (Kamil). Niestety śladem zawodników z Koszalina i Chojnowa nie poszli Krystian Romel (64 kg), który zdaniem dwóch z trzech sędziów, przegrał 1-2 (29-28, 27-30 i 28-29) z Francuzem Nurali Erdoganem, Jakub Kasprzak (81 kg) pokonany 3-0 (30-27, 30-27 i 28-28) przez Kazacha Bekzada Nurdauletova oraz Michał Soczyński (81 kg), którego zwyciężył 2-0 (29-28, 29-28 i 28-28) Serb Aleksandar Markovic.

W ćwierćfinale zaboksuje więc czterech reprezentantów Polski. Konrad Wyciszkiewicz (60 kg) skrzyżuje rękawice z Kazachem Xasenem Azizbekovem, Konrad Kozłowski (75 kg) z Francuzem Louisem Toutin (mistrz Europy kadetów z 2013 roku), Aleksander Celejewski (91 kg) z Węgrem Karoly Berkim oraz Kamil Mroczkowski (+91 kg) ze Szkotem Mitchellem Bartonem.

MŁODZIEŻOWCY PRZED STARTEM W TURNIEJU GOLDEN GLOVE OF VOJVODINA

shakur

Dzisiaj w serbskiej Suboticy rozpoczną się pierwsze walki 33. Międzynarodowego Młodzieżowego Turnieju Bokserskiego „Golden Glove of Vojvodina, do którego zgłoszono 137 młodych pięściarzy z 22 krajów. Największą gwiazdą zawodów będzie amerykański super-talent Shakur Stevenson (52 kg – na zdjęciu) – złoty medalista Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Nanjing (2014), Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Sofii (2014) i Mistrzostw Świata Kadetów z Kijowa (2013).

W zawodach wystąpi także dziesięcioosobowa reprezentacja Polski, która przygotowuje się do imprezy sezonu, jaka będą jesienne Młodzieżowe Mistrzostwa Europy w Kołobrzegu. Trenerzy Marcin Stankiewicz (trener-koordynator) oraz Karol Chabros (trener współpracujący) zadecydowali, że w Serbii swoje szanse otrzymają następujący zawodnicy: Karol Warda (Berej Lublin, 49 kg), Dawid Miziołek (Jawor Team Jaworzno, 52 kg), Sebastian Gierada (KSZO Ostrowiec, 56 kg), Kordian Wyciszkiewicz (Kleofas Katowice, 60 kg), Krystian Romel (Sokół Piła, 64 kg), Konrad Kozłowski (FC Koszalin, 75 kg), Michał Soczyński (Paco Lublin, 81 kg), Jakub Kasprzak (KKS Poznań, 81 kg), Aleksander Celejewski (Radomiak Radom, 91 kg) i Kamil Mroczkowski (Champion Chojnów Powiat Legnicki, +91 kg).

WYNIKI 39. MTB O CZARNE DIAMENTY. DOBRY SPRAWDZIAN KADRY PRZED MME

anapa

W Miejskim Ośrodku Kultury przy ulicy 3 Maja 15 w Myszkowie zakończył się w sobotę, trzydniowy, 39. Międzynarodowy Turniej Bokserski o Czarne Diamenty, w którym rywalizowali kadeci i juniorzy z Polski, Czech, Ukrainy oraz Niemiec.

Dla trenera młodzieżowej kadry narodowej, Marcina Stankiewicza, był to ważny start w kontekście jesiennych Młodzieżowych Mistrzostw Europy, które odbędą się w Kołobrzegu. Zawody dały na pewno ciekawy materiał poglądowy i przyniosły kilka interesujących rozstrzygnięć, jak chociażby finałowe zwycięstwa Dawida Sucheckiego (64 kg) nad Krystianem Romelem, Jakuba Kasprzaka nad Michałem Soczyńskim, czy Macieja Żurakowskiego (91 kg) nad Aleksandrem Celejewskim.

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [19 CZERWCA 2015 ROKU - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

KADECI [JUNIORS]

46 KG
Vlad Holod (Lwów, Ukraina) – Robert Resól (BKS Skorpion Szczecin) 3-0
Dominik Harwankowski (JKB Jawor Team Jaworzno) – Dominik Budyś (Champion NOSiR Nowy Dwór Maz.) TKO 2

50 KG
Konrad Gawron (UKS Śląsk Ruda Śląska) – Damian Molenda (Pomorzanin Toruń) TKO 2

54 KG
Damian Durkacz (Spartan Knurów) – Sebastian Pękala (Niestowarszyszony – Mysłowice) TKO 1
Artur Szachbazian (Czechy) – Marcel Janicki (UKS Śląsk Ruda Śląska) TKO 2

60 KG
Eryk Wasilewski (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski) – Pavel Rużiczka (Czechy) 2-1

63 KG
Borys Porębski (KS Górnik Sosnowiec) – Alan Chmurski (Champion NOSiR Nowy Dwór Maz.) 3-0
Kamil Ławicki (KKS Poznań) – Andrzej Kaptur (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski) 3-0

66 KG
Eryk Apresyan (Zawisza Bydgoszcz) – Olexandr Kravets (Lwów, Ukraina) 2-1
Yuriy Onyshehak (Lwów, Ukraina) – Jan Gazdik (Czechy) 2-1

70 KG
Łukasz Szczepaniak (CSW Fight Boxing Dąbr. Górnicza) – Mateusz Szewczyk (Klub X-Fight Piaseczno) 3-0

80 KG
Kuba Hajzler (RUSHH Kielce) – Sebastian Grubecki (Pomorzanin Toruń) TKO 2
Bartłomiej Zając (Korona Wałcz) – Kajetan Kalinowski (KS Paco Lublin) 3-0

+80 KG
Konrad Kaczmarkiewicz (Gryf Wejherowo) – Oskar Safarian (MOSM Bytom) 3-0

JUNIORZY [YOUTH]

52 KG
Argishi Teteryan (Halle, Niemcy) – Marcin Kacprowicz (Champion NOSiR Nowy Dwór Maz.) 3-0
Dawid Miziołek (JKB Jawor Team Jaworzno) – Karol Warda (Berej Boxing Lublin) TKO 3

56 KG
Kordian Wyciszkiewicz Kordian (06 Kleofas Katowice) – Norbert Borzęcki Norbert (Champion NOSiR Nowy Dwór Maz.) 2-1
Sebastian Gierada (KSZO Ostrowiec) – Krystian Kuś (JKB Jawor Team Jaworzno) 3-0

60 KG
Karol Kowal (BKS Skorpion Szczecin) – Adam Kwiendacz (Start Częstochowa) 3-0
Mustafa Chettata (Halle, Niemcy) – Eryk Arojan (PKB Poznań) 3-0

64 KG
Krystian Romel (Sokół Piła) – Stanislav Emelyanov (Halle, Niemcy) 3-0
Dawid Suchecki (TS Wisła Kraków) – Patryk Cichy (KKS Poznań) 2-1

69 KG
Sebastian Wiktorzak (BKS Olimp Szczecin) – Dawid Gomulski (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski) 3-0
Emil Walkowski (Champion Wołomin) – Piotr Kalisz (BKS Concordia Knurów) 2-1
Antoni Sprengel (PKB Poznań) – Beniamin Łaniecki (TS Czarni-Góral Żywiec) 3-0
Kemran Borchashvili (KS Paco Lublin) – Mateusz Niepsuj (LKS Myszków) 3-0

75 KG
Błażej Nowak (UKS SMS Warszawa) – Damian Pokusa (MUKS Widzew Łódź) 2-1
Marek Dvorak (Czechy) – Konrad Kozłowski (Fight Club Koszalin) 2-1

81 KG
Jakub Kasprzak (KKS Poznań) – Bartosz Majer (LKS Myszków) TKO 1
Michał Soczyński (KS Paco Lublin) – Filip Siński (KS Górnik Sosnowiec) 3-0

91 KG
Maciej Żurakowski (Legia Warszawa) – Jiri Havel (Czechy) 3-0
Aleksander Celejewski (BKS Radomiak Radom) – Kamil Offman (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski) TKO 3

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [20 CZERWCA 2015 ROKU - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

KADECI [JUNIORS]

46 KG
Dominik Harwankowski (JKB Jawor Team Jaworzno) – Vlad Holod (Lwów, Ukraina) WO.

50 KG
Konrad Gawron (UKS Śląsk Ruda Śląska) – Oskar Andrzejczyk (06 Kleofas Katowice) TKO 2

52 KG
Łukasz Górecki (06 Kleofas Katowice) – Bartłomiej Przybyła (JKB Jawor Team Jaworzno) 2-1

54 KG
Damian Durkacz (Spartan Knurów) – Artur Szachbazian (Czechy) 3-0

57 KG
Krystian Papis (RUSHH Kielce) – Kamil Kwiatkowski (Pomorzanin Toruń) 3-0

60 KG
Konrad Białas (KS Energetyk Jaworzno) – Eryk Wasilewski (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski) 3-0

63 KG
Kamil Ławicki (KKS Poznań) – Borys Porębski (KS Górnik Sosnowiec) 2-1

66 KG
Eryk Apresyan (Zawisza Bydgoszcz) – Yuriy Onyshehak (Lwów, Ukraina) 3-0

70 KG
Łukasz Szczepaniak (CSW Fight Boxing Dąbr. Górnicza) – Bartosz Kierzek (PKB Poznań) 3-0

80 KG
Bartłomiej Zając (Korona Wałcz) – Kuba Hajzler (RUSHH Kielce) WO.

+80 KG
Konrad Kaczmarkiewicz (Gryf Wejherowo) – Michał Szot (LKS Myszków) 3-0

JUNIORZY [YOUTH]

52 KG
Dawid Miziołek (JKB Jawor Team Jaworzno) – Argishi Teteryan (Halle, Niemcy) 2-1

56 KG
Sebastian Gierada (KSZO Ostrowiec) – Kordian Wyciszkiewicz Kordian (06 Kleofas Katowice) 2-1

60 KG
Karol Kowal (BKS Skorpion Szczecin) – Mustafa Chettata (Halle, Niemcy) 3-0

64 KG
Dawid Suchecki (TS Wisła Kraków) – Krystian Romel (Sokół Piła) 3-0

69 KG
Sebastian Wiktorzak (BKS Olimp Szczecin) – Emil Walkowski (Champion Wołomin) 3-0
Kemran Borchashvili (KS Paco Lublin) – Antoni Sprengel (PKB Poznań) 2-1

75 KG
Marek Dvorak (Czechy) – Błażej Nowak (UKS SMS Warszawa) 3-0

81 KG
Jakub Kasprzak (KKS Poznań) – Michał Soczyński (KS Paco Lublin) 3-0

91 KG
Maciej Żurakowski (Legia Warszawa) – Aleksander Celejewski (BKS Radomiak Radom) 3-0

+91 KG
Tomas Salek (Czechy) – Wojciech Czarkowski (BKS Concordia Knurów) 3-0

MŁODZIEŻOWA KADRA NARODOWA NA TURNIEJ „CZARNE DIAMENTY” W MYSZKOWIE

marcin  stankiewicz

Najważniejszą tegoroczną międzynarodową imprezą pięściarską w Polsce będą bezsprzecznie Młodzieżowe Mistrzostwa Europy, które odbędą się w listopadzie w Kołobrzegu. Ważnym etapem w przygotowaniach do tych zawodów będzie start naszych kadrowiczów w tradycyjnym MTB „Czarne Diamenty” w Myszkowie.

W dniach od 17 do 20 czerwca w Biało-Czerwonych barwach wystąpi dziesięciu zawodników wyselekcjonowanych przez trenera kadry, Marcina Stankiewicza, którego w Myszkowie wspierać będzie Karol Chabros. Podstawową kadrę zawodniczą tworzą: Karol Warda (Berej Lublin, 49 kg), Kacper Harkawy (Champion Chojnów, 52 kg), Sebastian Gierada (KSZO Ostrowiec Św., 56 kg), Karol Kowal (Skorpion Szczecin, 60 kg), Krystian Romel (Sokół Piła, 64 kg), Sebastian Wiktorzak (Olimp Szczecin, 69 kg), Konrad Kozłowski (FC Koszalin, 75 kg), Michał Soczyński (PACO Lublin, 81 kg), Maciej Żurakowski (Legia Warszawa, 91 kg) i Kamil Mroczkowski (Champion Powiat Legnicki, +91 kg).

Zawodnikami rezerwowymi, gotowymi na dodatkowe powołanie są: Dawid Miziołek (Jawor Team Jaworzno, 52 kg), Norbert Borzęcki (Champion Nowy Dwór Mazowiecki, 56 kg), Adrian Jachimowicz (OSiR Suwałki, 60 kg), Dawid Suchecki (Wisła Kraków, 64 kg), Dominik Cieślik (Jawor Team Jaworzno, 69 kg), Krystian Taudul (Boxing Sokółka, 75 kg), Jakub Kasprzak (KKS Poznań, 81 kg), Aleksander Celejewski (Radomiak Radom, 91 kg) i Kamil Offman (BKS Gorzów Wlkp., +91 kg).

MŁODZI PIĘŚCIARZE Z UZBEKISTANU NAJLEPSI W WILNIE. SREBRO SEBASTIANA WIKTORZAKA

pozniakas15

Młodzi pięściarze Uzbekistanu zdominowali finały Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego im. Danasa Pozniakasa. Pięściarze z Azji zdobyli trzy złote i srebrny medal (łącznie w zawodach startowało tylko pięciu Uzbeków), wygrywając klasyfikację medalową. Dwa finałowe zwycięstwa przypadły w udziale Ukraińcom a po jednym złotym medalu wywalczyli zawodnicy z Francji, Litwy, Słowacji, Białorusi i Austrii.

Na podium w Wilnie stanęło także czterech młodych reprezentantów Polski. Najlepszy z nich – Sebastian Wiktorzak (69 kg) – niestety nie powtórzył sukcesu Arkadiusza Szwedowicza, który wygrał ten turniej w 2012 roku. Szczecinianin został poddany przez trenera Marcina Stankiewicza w 3. starciu pojedynku z Ukraińcem Sergiyem Chayką.

Nagrodę indywidualną dla najlepszego zawodnika zawodów otrzymał reprezentant gospodarzy, Mantas Morkunas, który wygrał rywalizację w wadze z limitem 52 kg.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [zwycięzcy na pierwszym miejscu]

49KG: Billal Bennama (Francja) – Evgeniy Karmilchyk (Białoruś) 3-0
52KG: Mantas Morkunas (Litwa) – Filip Meszaros (Slowacja) 3-0
56KG: Michal Takacs (Słowacja) – Nikolay Shakh (Białoruś) 3-0
60KG: Boburmirzo Tolibov (Uzbekistan) – Richard Kovacs (Węgry) 2-1
64KG: Ikboljon Kholdarov (Uzbekistan) – Mark Kontrecz (Węgry) 2-1
69KG: Sergiy Chayka (Ukraina) – Sebastian Wiktorzak (Polska) TKO 3
75KG: Anton Stelmakhov (Białoruś) – Kozimbek Mardonov (Uzbekistan) 2-1
81KG: Stepan Grekul (Ukraina) – Roland Erdelyi (Węgry) 3-0
91KG: Obidzhon Tokhirov (Uzbekistan) – Arnoldas Taraskevicius (Litwa) 3-0
+91KG: Aleksandar Mraovic (Austria) – Vyacheslav Gavrilyuk (Ukraina) 3-0

SEBASTIAN WIKTORZAK W FINALE MEMORIAŁU POZNIAKASA W WILNIE

pozniak

Trwa świetna passa Sebastiana Wiktorzaka (69 kg). Młodego pięściarza Olimpu Szczecin niedawno chwaliliśmy po wygraniu dwóch walk z Niemcem Robinem Leinweberem, a teraz w doceniamy jego świetną postawę podczas Międzynarodowego Turnieju im. Danasa Pozniakasa w Wilnie, gdzie właśnie wygrał trzecią walkę. Wczoraj w półfinale Sebastian pononał pewnie na punkty Słowaka Andreja Csemeza i w pojedynku, którego stawką będzie zwycięstwo w zawodach skrzyżuje rękawice z Ukraińcem Sergiyem Chayką.

Szkoda, że tą samą drogą nie udało się pójść trzem innym zawodnikom trenera Marcina Stankiewicza. Norbert Borzęcki (56 kg) przegrał w półfinale z Białorusinem Nikolayem Skhahem, Jakub Kasprzak (81 kg) uległ młodzieżowemu wicemistrzowi Ukrainy wagi średniej z 2014 roku, Stepanowi Grekulowi, zaś Maciej Żurakowski (91 kg) nie sprostał tegorocznemu młodzieżowemu mistrzowi Uzbekistanu, Obidzhonowi Tokhirovowi.

CZTERY MEDALE MŁODZIEŻOWCÓW W WILNIE! NASI WALCZĄ O FINAŁY

wiktorzak

Bardzo dobrze radzą sobie nasi reprezentanci podczas wileńskiego Memoriału im. Danasa Pozniakasa. Czterech podopiecznych trenera młodzieżowej kadry narodowej, Marcina Stankiewicza, awansowało tam do strefy medalowej, wygrywając z wymagającymi rywalami.

Świetnie spisuje się zwłaszcza Sebastian Wiktorzak (69 kg), który wygrał już drugi pojedynek, pokonując tym razem ubiegłorocznego młodzieżowego mistrza Szwecji, Farmana Babajeva. Oprócz niego do półfinału awansowali Jakub Kasprzak (81 kg), lepszy w rywalizacji z innym Szwedem, Alexem Musambalą, Norbert Borzęcki (56 kg), który zwyciężył aktualnego mistrza Węgier (ale w niższej wadze), Sandora Tara oraz Maciej Żurakowski (91 kg) pokonując na punkty Madziara Tamasa Kissa.

Z turniejem pożegnali się niestety Dawid Suchecki (64 kg) i Karol Łapawa (52 kg). Pierwszy z nich uległ niejednogłośnie na punkty (1-2) Łotyszowi Litmanowi Buga, zaś drugi w takich samych rozmiarach został uznany za gorszego w rywalizacji z Litwinem Arturasem Zienkovskim.

[Fot. Barbara Sańko ®]

ZMIENNE SZCZĘŚCIE POLAKÓW NA TURNIEJU DANASA POZNIAKASA W WILNIE

pozniak

Wczoraj w Wilnie rozpoczął się Międzynarodowy Turniej Bokserski im. Danasa Pozniakasa, w którym startuje nasza młodzieżowa kadra narodowa, prowadzona przez trenera Marcina Stankiewicza. Biało-Czerwoni rozpoczęli zawody ze zmiennym szczęściem, wygrywając dwie walki i dwukrotnie schodząc z ringu jako pokonani.

Do ćwierćfinału turnieju awansowali Dawid Suchecki (64 kg) i Sebastian Wiktorzak (69 kg). Pierwszy z nich zwyciężył jednogłośnie na punkty ubiegłorocznego młodzieżowego wicemistrza Czech, Juliusa Vasila, zaś drugi w taki sam sposób wygrał z Francuzem Djessimem Boulefkhadem. Z kolei turniejową przygodę na etapie eliminacji zakończyli Bartłomiej Stefański (75 kg), który przegrał na punkty z Białorusinem Antonem Stelmakhavem oraz Karol Kowal (60 kg), poddany (po ciosie na dół) w 1. starciu walki z Uzbekiem  Boburmirzą Tolibovem.

KADRA MŁODZIEŻOWA PRZEZ SOKÓŁKĘ DO WILNA NA TURNIEJ POZNIAKASA

pozniak

W dniach od 8 do 10 marca w Sokółce odbędzie się krótkie zgrupowanie szkoleniowe młodzieżowej kadry narodowej mężczyzn, która szykuje się do wyjazdu do Wilna na Międzynarodowy Turniej Bokserski im. Danasa Pozniakasa. Główny szkoleniowiec reprezentacji Marcin Stankiewicz wraz z asystującymi mu trenerami Jarosławem Poznalskim i Stanisławem Łakomcem pracować tam będą z 9 kadrowiczami.

Powołania otrzymali: Karol Łapawa (Sporty Walki Gostyń, 52 kg), Norbert Borzęcki (Champion Nowy Dwór Mazowiecki /OSSM Warszawa, 56 kg), Karol Kowal (BKS Skorpion Szczecin /SMS Szczecin, 60 kg), Dawid Suchecki (TS Wisła Kraków, 64 kg), Sebastian Wiktorzak (Olimp Szczecin, 69 kg), Bartłomiej Stefański (Pomorzanin Toruń /SMS Szczecin, 75 kg),  Jakub Kasprzak (KS Boks Poznań, 81 kg), Aleksander Celejewski (Radomiak Radom, 91 kg) i Kamil Mroczkowski (Champion Powiat Legnicki, +91 kg).

Skład reprezentacji po części wykrystalizował się podczas zakończonego w miniony weekend w Szczecinie Pucharu Ziem Nadbałtyckich, podczas których m.in. Dawid Suchecki wygrał (2-1) z niedawnym liderem kadry, Erykiem Giermakiem (Garda Chojna). Największą i najmilszą niespodzianką zawodów było oczywiście zwycięstwo przed czasem (TKO 3) Kamila Mroczkowskiego z Niemcem Peterem Kadiru, który w ub. roku zdobył złote medale Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Nanjing i Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Zagrzebiu oraz srebrny krążek Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Sofii. Cenne zwycięstwa nad rywalami z Niemiec odnieśli także Sebastian Wiktorzak i Bartłomiej Stefański. Pierwszy z nich wygrał jednogłośnie na punkty z Robinem Leinweberem, zaś drugi zastopował w 2. starciu (TKO) Paula Schwarza.

BARDZO MOCNI RYWALE POLAKÓW W SCHWERINIE. GOŚCIEM SPECJALNYM BRAEHMER

schwerin baner

W najbliższy weekend, 28 lutego, o wiele trudniejszych rywali niż ekipa Rafako Hussars Poland, będzie miała reprezentacja Polski, która w Volleyball Arena w Schwerinie zmierzy się z reprezentacją Niemiec, złożoną głównie z zawodników miejscowego klubu BC Traktor.

Gospodarze wystawią w meczu z Polakami swoje największe gwiazdy, m.in. Roberta Harutyunyana (60 kg), Arayka Marutjana (64 kg), Denisa Radovana (75 kg), Albona Pervizaja (91 kg) i Floriana Schulza (+91 kg). Dla Marutyana, najlepszego niemieckiego pięściarza „olimpijskiego” 2013 roku, będzie to w pewnym sensie pojedynek pożegnalny, gdyż Niemiec latem ub. roku podpisał profesjonalny kontrakt z APB i w marcu 2015 roku stoczy pierwszy zawodowy pojedynek.

Organizatorzy cały czas pracują nad tym, by mecz z Polakami był szczególnym wydarzeniem sportowym. Wśród zaproszonych gości będzie wielu znanych zawodników, którzy przed laty występowali w Schwerinie, w tym aktualny zawodowy mistrz świata WBA wagi półciężkiej Juergen Braehmer oraz jego trener Karsten Roewer.

Barw Polski bronić będzie 9 zawodników (6 seniorów i 3 młodzieżowców): Mateusz Polski (KSW Róża Karlino, 60 kg), Daniel Adamiec (RUSHH Kielce, 64 kg), Mateusz Kostecki (Desant Kraków, 69 kg), Kamil Bednarek (DKB Dzierżoniów, 75 kg), Tomasz Bohdanowicz (BKS Orkan Gorzów Wlkp., 91 kg), Mateusz Figiel (Hetman Białystok, +91 kg) oraz Eryk Giermak (Garda Chojna, 64 kg), Sebastian Wiktorzak (Olimp Szczecin, 69 kg) i Kamil Mroczkowski (Champion Chojnów, +91 kg).
schwerin plakat

TEGOROCZNE MŁODZIEŻOWE MISTRZOSTWA EUROPY ODBĘDĄ SIĘ W KOŁOBRZEGU!

14-EUBC-Logo

W kwietniu ub. roku prezydent Kołobrzegu Janusz Gromek i prezes Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Bokserskiego Aleksander Nazarov podpisali list intencyjny dotyczący organizacji Młodzieżowych Mistrzostw Europy w boksie.  Miesiąc później wspomniany dokument trafił do Lozanny, gdzie ma swoją siedzibę AIBA – Międzynarodowa Federacji Boksu. Dwa dni temu rezydujący w Perugii prezydent EUBC – Europejskiej Konfederacji Boksu, Franco Falcinelli, wysłał do prezesa Polskiego Związku Bokserskiego, Zbigniewa Górskiego, oficjalne pismo, potwierdzające przyznanie naszemu krajowi organizacji tej prestiżowej imprezy. Tak w wielkim skrócie wygląda chronologia wydarzeń…

Najlepsi młodzieżowi pięściarze Starego Kontynentu rywalizować będą w Kołobrzegu w listopadzie 2015 roku.  Pojedynki rozgrywane będą na dwóch ringach miejscowej hali Millenium. Przypominamy, że będzie to drugi w historii tego regionu turniej pięściarski o tak wysokiej randze. W sierpniu 2009 roku Szczecin oraz niemieckie miasto Schwedt zorganizowały 21. Młodzieżowe Mistrzostwa Europy, w których nasza reprezentacja zdobyła srebrny (Cezary Samełko) i trzy brązowe medale (Kamil Łaszczyk, Krystian Sielawa i Kamil Gardzielik).

ZGRUPOWANIE SZKOLENIOWE KADRY MŁODZIEŻOWEJ I JUNIORSKIEJ W ZAKOPANEM

marcin_stankiewicz02

Zgrupowaniem szkoleniowym w COS w Zakopanem, które odbędzie się w dniach od 19 do 29 stycznia, rozpoczną nowy sezon zawodnicy Młodzieżowej Kadry Narodowej, przygotowujący się do startu w Mistrzostwach Europy. Trener Marcin Stankiewicz, którego wspierać będą w stolicy polskich Tatr Stanisław Łakomiec, Jarosław Poznalski i Jarosław Przygoda, pracować będzie z dwudziestoma dwoma zawodnikami.

Powołania otrzymali następujący zawodnicy z grup wiekowych Youth i Junior: Szymon Gleba (Gwardia Szczytno, 48 kg), Robert Resól (Skorpion Szczecin, 48 kg), Piotr Szczukowski (Boxing Team Chojnice, 50 kg),  Maciej Kiwior (Tiger Tarnów, 50 kg), Damian Durkacz (Garda Gierałtowice, 52 kg), Krystian Papis (RUSHH Kielce, 54 kg), Norbert Borzęcki (Champion Nowy Dwór Mazowiecki, 56 kg), Tomasz Wójcik (Skorpion Szczecin, 56 kg), Kamil Ławicki (Boks Poznań, 57 kg), Konrad Białas (Energetyk Jaworzno, 60 kg), Eryk Giermak (Garda Chojna, 64 kg), Eryk Apresyan (Zawisza Bydgoszcz, 66 kg), Sebastian Wiktorzak (Olimp Szczecin, 69 kg), Tobiasz Orzech (UOLKA Ostrów Mazowiecka, 69 kg), Damian Wyględacz (Górnik Sosnowiec, 75 kg), Jakub Kasprzak (Boks Poznań, 75 kg), Damian Rybarczyk (Skorpion Szczecin, 75 kg), Filip Foryś (Skorpion Szczecin, 81 kg), Konrad Żurakowski (Legia Warszawa, 81 kg), Aleksander Celejewski (Radomiak Radom, 91 kg), Konrad Kaczmarkiewicz (Gryf Wejherowo, +80 kg) i Kamil Mroczkowski (Champion Powiat Legnicki, +91 kg).

ARKADIUSZ SZWEDOWICZ NAJLEPSZYM ZAWODNIKIEM 7. TURNIEJU SKORPIONA

skorpion_puchary1

Przez dwa dni w hali Szczecińskiego Domu Sportu rozgrywany był 7. Międzynarodowy Turniej Bokserski. Na zaproszenie najlepszego klubu bokserskiego w Polsce – BKS Skorpion Szczecin odpowiedzieli przedstawiciele sześciu państw: Niemiec, Anglii, Irlandii, Litwy, Izraela i Danii. W turnieju uczestniczyła, także Młodzieżowa Kadra Polski prowadzona przez trenera Marcina Stankiewicza – BKS Skorpion Szczecin oraz Jarosława Przygodę z „Gardy” Chojna. W sumie 50 zawodników stoczyło blisko 40 pojedynków.

Poziom sportowy jak i organizacyjny  turnieju, dzięki zabiegom gospodarzy, poodnosi się z roku na rok. Wystarczy wspomnieć, że na szczecińskim ringu mogliśmy oglądać aktualnego mistrza Europy kadetów, reprezentanta Irlandii Michaela Nevina czy mistrza Europy młodzików z 2011 roku i pięciokrotnego mistrza Polski Eryka Giermaka z „Gardy” Chojna oraz mistrzynię świata, wicemistrzynię Europy i aktualną wicemistrzynię Polski Seniorek Hannę Solecką na co dzień reprezentująca barwy BKS Skorpion Szczecin.
skorpion_puchary
Każdy z uczestników został nagrodzony przez organizatorów pamiątkowymi medalami, dyplomami a złoci medaliści nagrodami rzeczowymi. Najlepszym zawodnikiem turnieju został uznany Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin), a najlepszą walką imprezy był jego finałowy pojedynek z wicemistrzem Unii Europejskiej Irlandczykiem Michaelem O’Reilly.

Pozostałe nagrody indywidualne zdobyli: najlepszy zawodnik zagraniczny  -   Michael Nevin (Irlandia), najlepszy zawodnik Polski – Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin), najlepszy technik turnieju – Krystian Papis (RUSHH Kielce), najlepszy zawodnik Skorpiona – Filip Foryś (BKS Skorpion Szczecin).

Podczas turnieju pięciu sędziów: Jakub Juźko, Piotr Kowal, Przemysław Mucha, Dariusz Piruta i Jacek Sikora z okręgu zachodniopomorskiego pomyślnie zdali egzamin na sędziego okręgowego lub związkowego.

Krzysztof Mielczarek, ZOZB

skorpion afisz

FUNDACJA GLOBAL BOXING WSPIERA TALENT 18-LETNIEGO MAKSYMILIANA GIBADŁO

maks_gibadlo

Fundacja Global Boxing prowadzi akcję systematycznej pomocy najbardziej uzdolnionym polskim pięściarkom i pięściarzom. Kolejnym dowodem tego jest decyzja o wsparciu przez GBF 18-letniego młodzieżowego (Youth) mistrza Polski, Maksymiliana Gibadło (BUDO Krosno), na co dzień boksującego w limicie 64 kg.

Młody zawodnik z krośnieńskiego klubu przypomniał o swoim talencie podczas zakończonego niedawno 34. Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego o „Złotą Rękawicę Wisły”, pokonując w finale Dawida Sucheckiego, z którym udanie rywalizował wcześniej w półfinale majowych Młodzieżowych Mistrzostw Polski. W „wiślackich” zawodach został uznany za najlepszego młodzieżowca (dawniej juniora) i to jemu właśnie przypadło główne trofeum, czyli „Złota Rękawica”.

Nowy podopieczny Fundacji ma już za sobą międzynarodowy debiut w reprezentacji Polski podczas 32. Turnieju o inną „Złotą Rękawicę”, który w lipcu odbył się w serbskim mieście Subotica.

- Maksymilian to zawodnik potrafiący boksować z każdej pozycji. Ładna praca nóg, niestety zauważalne braki w obronie, ale mimo to bardzo perspektywiczny zawodnik z „wielkim sercem do walki” i bardzo mocną psychiką. Pokonał na punkty dobrego Niemca pochodzenia rosyjskiego Stefana Nikitina. W walce o finał uległ ćwierćfinaliście ostatnich Mistrzostw Świata Juniorów: Ademowi Furkanowi Avci  z Turcji, tocząc bardzo wyrównaną walkę, momentami wręcz górując nad przeciwnikiem. Zawodnik z Turcji to także były Mistrz Europy Kadetów (wtedy wygrał 17-7 z Dariuszem Ziemczykiem). Maksymilian boks trenuje z przyczyn niezależnych do końca od siebie w klubie (2- 3 treningi w tygodniu) i 2-3 treningi w domu. Jak boksowałby gdyby miał okazję trenować pod okiem trenera 5 razy w tygodniu? – recenzował występ pięściarza BUDO Krosno nasz międzynarodowy sędzia Eligiusz Komarowski.

Maksymiliana Gibadło odwiedził już na Podkarpaciu Aleksander Maciejowski, trener Tarnowskiej Szkółki Bokserskiej oraz przedstawiciel Fundacji Global Boxing na południową Polskę. Prezenty w postaci profesjonalnych rękawic, bandaży bokserskich oraz koszulki treningowej zrobiły wrażenie na młodym sportowcu.

– Moja radość jest ogromna, podarowany sprzęt jest mi bardzo potrzebny, a najbardziej cieszę się z nowych rękawic. Takich jeszcze nie miałem, a ostatnią parę kupiłem za 16 zł w „szmateksie” [sklep z odzieżą używaną – przyp. red.]. Dziękuję Panu Aleksandrowi Maciejewskiemu oraz Fundacji Global Boxing za zainteresowanie moją osobą. Zrobię wszystko, by nie zawieść pokładanych we mnie nadziei – cieszy się nastolatek mieszkający we wsi Bratkówka nieopodal Krosna.

Dodajmy, że Maksymilian Gibadło z powodzeniem godzi uprawianie boksu z nauką w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 4 im. Ignacego Łukasiewicza w Krośnie na kierunku technik geolog. Trzymamy więc kciuki nie tylko za jego sportowe sukcesy!

30 JUNIORÓW I MŁODZIEŻOWCÓW BĘDZIE TRENOWAĆ W GRUDZIĄDZU

anapa

Aż 30 młodych pięściarzy otrzymało powołanie na zgrupowanie szkoleniowe młodzieżowej kadry narodowej, które w dniach od 30 listopada do 9 grudnia odbędzie się w Grudziądzu. Z naszymi utalentowanymi zawodnikami pracować będzie tam trzech niezwykle doświadczonych trenerów współpracujących z PZB – Krzysztof Łajdyk, Ludwik Buczyński oraz Jarosław Poznalski.

Powołania na zgrupowanie otrzymali juniorzy i młodzieżowcy: Błażej Bochenek (Energetyka Lublin, 48 kg), Karol Łapawa (Sporty Walki Gostyń, 49 kg), Majkel Pawalikowski (Zagłębie Konin, 56 kg), Kordian Wyciszkiewicz (06 Kleofas Katowice, 57 kg), Borys Porębski (Górnik Sosnowiec, 57 kg),  Eryk Wasilewski (Orkan Gorzów Wielkopolski, 57 kg), Patryk Cichy (Boks Poznań, 60 kg), Konrad Białas (Energetyk Jaworzno, 60 kg), Patryk Boruta (Cristal Białystok, 60 kg), Patryk Urbański (Gwardia Wrocław, 63 kg), Krystian Rak (RUSHH Kielce, 63 kg), Krystian Romel (Sokół Piła, 64 kg), Dominik Kida (Wisłok Rzeszów, 64 kg), Dawid Suchecki (Wisła Kraków, 64 kg), Cezary Łagunionek (SAKO Gdańsk, 64 kg), Oskar Gajcowski (Kaczor Boks Team Wałbrzych, 66 kg), Paweł Zagórski (Olimp Szczecin, 66 kg), Damian Pokusa (Widzew Łódź, 70 kg), Eryk Walkowski (Champion Wołomin, 70 kg), Bartłomiej Zając (Korona Wałcz, 75 kg), Dawid Łakomiec (RUSHH Kielce, 75 kg), Krystian Taudul (Boxing Sokółka, 75 kg), Damian Taudul (Boxing Sokółka, 75 kg) , Mateusz Wodziński (Górnik Sosnowiec, 75 kg), Kamil Offman (Orkan Gorzów Wielkopolski, 80 kg), Damian Kłosowski (Pomorzanin Toruń, 80 kg), Tomasz Szuszkiewicz (Bombardier Wrocław, 80 kg), Wojciech Czarkowski (Concordia Knurów, +80 kg), Nikolas Okrasa (Boks Tur Łódź, 91 kg) oraz Kamil Mroczkowski (Champion Powiat Legnicki, +91 kg)

Zawodnikami rezerwowymi, gotowymi na ewentualne powołanie są: Sebastian Gierada (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, 56 kg), Jarosław Topczewski (Cristal Białystok, 69 kg), Jakub Kasprzak (Boks Poznań, 75 kg), Konrad Niżnik (San Nisko, 81 kg) oraz Patryk Hedhili (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, 66 kg).

24. MME: POWTÓRKA Z ROTTERDAMU. POLACY PONOWNIE BEZ MEDALU

zurakowski01

Po cichu liczyliśmy dzisiaj na dobry występ Macieja Żurakowskiego (81 kg), który był o krok od awansu do strefy medalowej 24. Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Zagrzebiu. Polak, mimo iż wygrał wcześniej dwie turniejowe walki, nie był wcale faworytem w starciu z Albańczykiem Jurgenem Ulededajem, który przed rokiem wywalczył w Anapie brązowy medal Mistrzostw Europy Juniorów (dawniej kadetów).

Zdaniem trenera naszej kadry, Marcina Stankiewicza, Żurakowski skutecznie realizował dzisiaj założenia taktycznie, mając w przeciągu całego pojedynku wyraźną przewagę. Niestety dostrzegł to tylko jeden z trzech sędziów punktowych. Niesprawiedliwa porażka naszego zawodnika oznacza, że Biało-Czerwoni – podobnie jak przed rokiem z Rotterdamu – wrócą do kraju bez medalu…

24. MME: PORAŻKI POLAKÓW W CIENIU SKANDALICZNEGO POBICIA NASZEGO ARBITRA

wiktorzak

W cieniu wczorajszego skandalu, wywołanego przez chuligański wybryk Chorwata Vido Loncara, który brutalnie zaatakował polskiego arbitra, Macieja Dziurgota, przebiegały dzisiejsze walki Polaków podczas 24. Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Zagrzebiu. Przed szansą awansu do ćwierćfinału stanęli dwaj z trzech Biało-Czerwonych, którzy pozostali w turnieju mistrzowskim – Sebastian Wiktorzak (69 kg) oraz Miłosz Wodecki (+91 kg).

Pierwszy z nich mimo ambitnej postawy, szczególnie w pierwszej odsłonie przegrał przez TKO w 3. rundzie z Rosjaninem Radzhabem Radzhabovem. Słabiej spisał się drugi z wymienionych, przegrywając na punkty z Ormianinem Gnelem Muradyanem. Tak, więc honoru naszej kadry broni w stolicy Chorwacji tylko Maciej Żurakowski (81 kg), którego jedno zwycięstwo dzieli od zdobycia medalu mistrzostw Starego Kontynentu.

[Fot. Barbara Sańko ©]

24. MME: MACIEJ ŻURAKOWSKI W ĆWIERĆFINALE!

zagreb14

Dzisiaj na ringu 24. Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Zagrzebiu wystąpił tylko jeden reprezentant Polski, Maciej Żurakowski (81 kg), którego bardzo chwaliliśmy wczoraj po tym jak pokonał przed czasem brązowego medalistę Mistrzostw Europy juniorów (dawniej kadetów) z Anapy, Bośniaka Sandro Poletana.

Młody pięściarz z Warszawy w II serii poniedziałkowych walk eliminacyjnych zrobił poważny krok w kierunku strefy medalowej, pokonując jednogłośnie na punkty (3-0) Niemca Tarona Hanesyana. Dodajmy, że Maciej, po słabszym początku pojedynku, wygrał 2. i 3. stracie, nie pozostawiając sędziom wątpliwości kto dzisiaj był lepszy w ringu.

W ćwierćfinałowej walce przeciwnikiem Polaka będzie Albańczyk Jurgen Ulededaj, który wyeliminował Azera Orkhana Aliyeva.

24. MME: NORBERT BORZĘCKI NIE SPROSTAŁ JEDNEMU Z FAWORYTÓW TURNIEJU

zagreb14

Wieczorem, w drugiej serii walk eliminacyjnych 24. Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Zagrzebiu, trzymaliśmy kciuki za występ Norberta Borzęckiego (56 kg), który niezbyt szczęśliwie już w pierwszej walce wylosował znakomitego Mołdawianina Dorina Bucsę (brązowy medalista ME kadetów z 2012 roku i srebrny z 2013 roku).

Norbert ze wszystkich sił starał się nawiązać wyrównaną walkę z bardziej doświadczonym przeciwnikiem i w ringu zostawił wiele serca, jednak w ostatecznym rozrachunku górę wzięły umiejętności rywala. Sędziowie zgodnie uznali, że w każdej z rund lepszym był Bucsa, punktując trzy razy po 30-27.

24. MME: MACIEJ ŻURAKOWSKI POPRAWIŁ NASTROJE W POLSKIEJ EKIPIE

zurakowski01

W pierwszej serii dzisiejszych walk eliminacyjnych 24. Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Zagrzebiu, które rozpoczęły się o godz. 14.00 boksowało dwóch reprezentantów Polski – Maciej Żurakowski (81 kg) i Aleksander Celejewski (91 kg).

Pierwszy z nich rozbroił obronę ubiegłorocznego brązowego medalisty Mistrzostw Europy juniorów (dawniej kadetów) z Anapy, Bośniaka Sandro Poletana, pokonując go przez TKO w 3. starciu. Sędziowie po dwóch rundach widzieli zgodnie przewagę warszawiaka w stosunku 20-18. Gorzej w ringu wiodło się drugiemu zawodnikowi, który na co dzień trenuje w OSSM Warszawa. Aleksander nie sprostał niestety silnemu Irlandczykowi Jamesowi Hughesowi. Sędziowie byli jednogłośnie we wskazaniu zwycięzcy walki (dwa razy 30-27 i 29-28).

W 1/8 finału Maciej Żurakowski skrzyżuje rękawice z Niemcem ormiańskiego pochodzenia, Taronem Hanesyanem, który dzisiaj miał wolny los.

24. MME: TURNIEJOWY FALSTART RAFAŁA STASZEWSKIEGO

staszewski

Doskonale pamiętamy o tym, że Rafał Staszewski (75 kg) z grona naszej kadry narodowej był najbliżej awansu do Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Nanjing. Niestety w decydującym o kwalifikacji pojedynku przegrał w Sofii podczas Mistrzostw Świata w tzw. dogrywce (box-off) z reprezentantem Anglii Viddalem Rileyem.

Dzisiaj elblążanin, boksując w niższej niż wówczas wadze, jako pierwszy z Biało-Czerwonych stanął do walki w mistrzostwach Starego Kontynentu. Wydawało się nam, że boksujący pod flagą EUBC (norweska federacja nadal jest zawieszona przez AIBA) Martin Larsen nie będzie dla Polaka przeszkodą nie do pokonania, choć pamiętaliśmy jak w lutym podczas turnieju Brandenburg Cup, walcząc w limicie 69 kg, pokonał pewnie na punkty Sebastiana Wiktorzaka

Niestety dzisiaj Rafał – podobnie jak wcześniej zawodnik ze Szczecina – nie sprostał zadaniu i mimo bardzo ambitnej postawy został przez rywala pokonany na punkty.

[Fot. Barbara Sańko ©]

24. MME: JAK W ZAGRZEBIU LOSOWALI REPREZENTANCI POLSKI?

subotica_youth

Dzisiaj w Zagrzebiu rozpoczęły się 24. Młodzieżowe Mistrzostwa Europy Mężczyzn, w których ostatecznie zaboksuje 233 zawodników z 41 krajów, w tym licząca sześciu pięściarzy reprezentacja Polski. Mamy za sobą losowanie, które na każdych zawodach mistrzowskich jest nerwowe i stresogenne. Jakich rywali przydzielił los wybrańcom trenera Marcina Stankiewicza i jego asystenta Stanisława Łakomca?

Norbert Borzęcki (56 kg, 27 zgłoszonych zawodników) jutro w pierwszym pojedynku skrzyżuje rękawice z Mołdawianinem Dorinem Bucsa (brązowy medalista ME kadetów z 2012 roku i srebrny z 2013 roku) i w razie zwycięstwa w 1/8 finału zmierzy się z Belgiem Lucą Astorino lub Ormianinem Spartakiem Tamaryanem.

Sebastian Wiktorzak (69 kg, 24 zawodników) miał wolny los i pierwszy raz stanie do walki w 1/8 finału ze zwycięzcą rywalizacji Rosjanina Radzhaba Radzhabova i Litwina Artioma Masliana.

Rafał Staszewski (75 kg, 25 zawodników) wylosował Martina Larsena – Norwega, który występuje pod flagą EUBC i jeśli dzisiaj w serii wieczornej się z nim rozprawi, to w 1/8 finału powalczy z Mołdawianinem Antoli Dimurą, który ma wolny los.

Maciej Żurakowski (81 kg, 21 zawodników) stanie jutro do walki z Bośniakiem Sandro Poletanem i jeśli uda się mu go wyeliminować, w 1/8 finału czekać na niego będzie Niemiec Taron Hanesyan, który ma wolny los.

Aleksander Celejewski (91 kg, 19 zawodników) rozpocznie turniej jutro od pojedynku z Irlandczykiem Jamesem Hughesem. W razie zwycięstwa w 1/8 finału zaboksuje z Turkiem Muhammedem Baki Yalcinem, który ma wolny los.

Miłosz Wodecki (+91 kg, 16 zawodników) wylosował Ormianina Gnela Muradyana. Ewentualne zwycięstwo da Polakowi awans do ćwierćfinału, gdzie trafi na Azera Mahammadali Tahirova lub Słowaka Lukasa Garlika.

24. MME: 232 ZAWODNIKÓW Z 40 KRAJÓW W TYM 6 POLAKÓW POWALCZY O MEDALE STAREGO KONTYNENTU

zagreb14

Jutro w Zagrzebiu rozpoczną się Młodzieżowe Mistrzostwa Europy Mężczyzn w boksie, trzecia w tym roku (po Mistrzostwach Świata w Sofii i Młodzieżowych Igrzyskach Olimpijskich w Nanjing) wielka impreza mistrzowska dla młodych pięściarzy ze Starego Kontynentu.

Swój przyjazd do stolicy Chorwacji zapowiedziało aż 232 zawodników z 40 krajów, wśród których jest dwóch z pięciu europejskich złotych medalistów Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich. Mam tu na myśli Włocha Vincenzo Arecchia i ciemnoskórego Niemca Petera Kadiru. W Zagrzebiu nie zaboksują niestety trzej inni mistrzowie z Nanjing – Azer Rufat Huseynov, Ukrainiec Ramil Gadzhyiev i Bułgar Blagoy Naydenov, którzy już teraz przygotowują się do swoich pierwszych występów w gronie seniorów (elite).

Oczywiście w najsilniejszym składzie wystąpi reprezentacja gospodarzy, dla której 2014 rok jest najlepszym w historii. Chorwaci wywalczyli bowiem aż trzy srebrne medale Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Sofii oraz srebro i brąz Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Nanjing.

Pięć reprezentacji zaprezentuje się w Zagrzebiu w pełnym, 10-osobowym składzie. Oprócz Chorwatów będą to ekipy z Azerbejdżanu, Węgier, Mołdawii, Rosji oraz Ukrainy. Na drugiej stronie bieguna znajdą się Francuzi, którzy przywiozą tylko trzech zawodników, ale każdy z nich będzie realnym pretendentem do medalu w swojej kategorii wagowej. Co ciekawe z udziału w MME zrezygnowały federacje Austrii, Belgii, Cypru, Macedonii, Kosowa, Holandii i Słowenii.

Biało-Czerwonych barw bronić będzie w Chorwacji sześcioosobowa drużyna. Powołania od trenera kadry narodowej Marcina Stankiewicza otrzymali: Norbert Borzęcki (Champion Nowy Dwór Mazowiecki, 56 kg), Sebastian Wiktorzak (Olimp Szczecin, 69 kg), Rafał Staszewski (Kontra Elbląg, 75 kg), Konrad Żurakowski (Legia Warszawa/OSSM Warszawa, 81 kg), Aleksander Celejewski (Radomiak Radom/OSSM Warszawa, 91 kg) oraz Miłosz Wodecki (LPKS Myszków, +91 kg).

SZEŚCIU KADROWICZÓW NA OSTATNIM ZGRUPOWANIU PRZED MME W ZAGRZEBIU

subotica

W dniach od 10 do 16 października w Szczecinie odbędzie się ostatnie zgrupowanie szkoleniowe organizowane dla zawodników młodzieżowej kadry narodowej mężczyzn, która przygotowuje się do startu w Młodzieżowych Mistrzostwach Europy w Zagrzebiu (17 – 26 października 2014 roku).

Trener reprezentacji Marcin Stankiewicz oraz współpracujący z nim były szkoleniowiec kadry seniorów, Stanisław Łakomiec pracować będą z sześcioma Biało-Czerwonymi, którzy wystąpią w Chorwacji. Powołania otrzymali: Norbert Borzęcki (Champion Nowy Dwór Mazowiecki, 56 kg), Sebastian Wiktorzak (Olimp Szczecin, 69 kg), Rafał Staszewski (Kontra Elbląg, 75 kg), Konrad Żurakowski (Legia Warszawa/OSSM Warszawa, 81 kg), Aleksander Celejewski (Radomiak Radom/OSSM Warszawa, 91 kg) oraz Miłosz Wodecki (LPKS Myszków, +91 kg).

[Fot. Eligiusz Komarowski]

MŁODZIEŻ RYWALIZOWAŁA W MTB „MIAST KOPERNIKAŃSKICH” W GRUDZIĄDZU

kopernik14

W dniach od 19 do 21 września w Grudziądzu odbył się 23. Międzynarodowy Turniej Bokserski „Miast Kopernikańskich”. W zmaganiach udział wzięli pięściarze z Szwecji, Rosji, Litwy i 32 klubów bokserskich z całej Polski z grup wiekowych junior (dawniej kadeci, roczniki 1998-1999) oraz youth (dawniej juniorzy, 1996-1997).

Nagrody dla najlepszych zawodników zawodów otrzymali junior Litwin Gilvinas Lukostinas (60 kg) oraz młodzieżowiec Sebastian Wiktorzak (Olimp” Szczecin, 69 kg). Za najlepszą walkę juniorów uznano rywalizację Krystiana Papisa (RUSHH Kielce, 57 kg) z Karolem Kowalem (BKS Skorpion Szczecin). Najlepszym bojem finałowym młodzieżowców była walka Dawida Maciejewskiego (Start Grudziądz, 64 kg) z Krystianem Romelem (Sokół Piła).

Dla naszych reprezentantów, którzy rywalizują o miejsce w kadrze trenera Marcina Stankiewicza na Młodzieżowe Mistrzostwa Europy była to ważna próba. W tym kontekście na uwagę zasługują przede wszystkim finałowe zwycięstwa Norberta Borzęckiego (Champion Nowy Dwór Mazowiecki, 56 kg) z Adrianem Kowalem (Olimp Lublin), Rafała Staszewskiego (Kontra Elbląg, w nowej dla niego wadze 75 kg) z Jakubem Kasprzakiem (Boks Poznań), Aleksandra Stawireja (Ziętek Team Brzeziny, 91 kg) z Aleksandrem Celejewskim (OSSM Warszawa) oraz Kamila Mroczkowskiego (Champion Chojnów) z Miłoszem Wodeckim (LKS Myszków).

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH

JUNIOR

46 kg
Paweł Łoboziak (Sokół Piła) – Oleg Zhurevlov (Rosja) 3-0

48 kg
Damian Durkacz (Garda Gierałtowice) – Adam Pluskowski (Skorpion Szczecin) 3-0

50 kg
Mantas Markunas (Litwa) – Kacper Harkawy (Champion Chojnów) 3-0

52 kg
Piotr Szczukowski (Boxing Team Chojnice) – Aran Azaryan (Rosja) 3-0

54 kg
Lev Ronzin (Rosja) – Karol Narloch (Start Grudziądz) TKO 1

57 kg
Krystian Papis (RUSHH Kielce) – Karol Kowal (Skorpion Szczecin) 2-1

60 kg
Gilvinas Lukostinas (Litwa) – Patryk Cichy (Boks Poznań) 2-1

63 kg:
Adrian Orzlowski (Boxing Team Chojnice) – Kacper Sochacki (Sokół Piła) 3-0

66 kg
Mantas Auryla (Litwa) – Hubert Benkowski (Bombardier Gdynia) 3-0

70 kg A
Vytautas Balsys (Litwa) – Elle Anderberg Elle (Szwecja) 3-0

70 kg B
Mikołaj Tobera (Sokół Piła) – Paweł Mazurowski (Kontra Elbląg) 3-0

75 kg
Bartosz Stefański (Pomorzanin Toruń) – Krystian Taudul (Boxing Sokółka) 2-1

80 kg A
Filip Foryś (Skorpion Szczecin) – Tomasz Szuszkiewicz (Bombardier Wrocław) 2-1

80 kg B
Patryk Wardyn (Boxing Team Chojnice) – Piotr Staranowicz (Zatoka Braniewo) 3-0

+80 kg A
Kacper Piegdoń (Zatoka Braniewo) – Konrad Kaczmarkiewicz (Gryf Wejherowo) 3-0

+80 kg B
Radosław Kawczak (Tygrys Elbląg) – Marek Korolkov (Litwa) 3-0

YOUTH

56 kg
Norbert Borzęcki (Champion Nowy Dwór Maz.) – Adrian Kowal (Olimp Lublin) 2-1

60 kg
Rafał Pląder (Wisła Kraków) – Mateusz Ficek (Wda Świecie) 3-0

64 kg
Dawid Maciejewski (Start Grudziądz) – Krystian Romel (Sokół Piła) 2-1

69 kg A
Sebastian Wiktorzak (Olimp Szczecin) – Lukas Plikaitis (Litwa) 3-0

69 kg B
Konrad Olszewski (Bombardier Gdynia) – Bartosz Dąbrowski (Gryf Wejherowo) 3-0

75 kg
Rafał Staszewski (Kontra Elbląg) – Jakub Kasprzak (Boks Poznań) 3-0

81 kg
Maciej Żurakowski (Legia Warszawa) – Alan Konieczny (Kontra Elbląg) WO.

91 kg
Aleksander Stawirej (Ziętek Team Brzeziny) – Aleksander Celejewski (OSSM Warszawa) 2-1

+91 kg
Kamil Mroczkowski (Champion Chojnów) – Miłosz Wodecki (LKS Myszków) 3-0

NASZA MŁODA REPREZENTACJA CORAZ BLIŻEJ „BOKSERSKIEGO ŚWIATA”?

subotica

Zakończył się 32. Turniej o Złotą Rękawicę w Suboticy. Na serbskich ringach (turniej do fazy półfinału rozgrywany był równolegle na 2 ringach) wystąpili reprezentanci 26 krajów z 5 kontynentów. Pojawiły się m.in. reprezentacje: Australii, USA, Tunezji, Kazachstanu, Azerbejdżanu, Uzbekistanu, Izraela, Niemiec, Indii, Rosji, Norwegii, Węgier. Wśród obecnych można było dostrzec wielu mistrzów i medalistów ostatnich Mistrzostw Świata Juniorów. Jak oznajmili gospodarze turniej ma tak silną obsadę, gdyż wiele reprezentacji postanowiło sprawdzić swoich zawodników przez zbliżającymi się 2. Młodzieżowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Chinach.

Wybrańcami trenerów Marcina Stankiewicza i Stanisława Łakomca zostali: Jakub Słomiński (49 kg), Norbert Borzęcki (56 kg), Maksymilian Gibadło (64 kg), Jakub Kasprzak (75 kg), Maciej Żurakowski (81 kg), Aleksander Celejewski (91 kg) i Miłosz Wodecki (+91 kg). W ostatniej chwili z powodu kontuzji z wyjazdu musiał zrezygnować Adrian Kowal (52 kg).

Nasi młodzi reprezentanci stanęli na wysokości zadania. Trzech z nich dotarło do półfinału, a Aleksander Celejewski uległ w finale po pasjonującej i wyrównanej walce aktualnemu wicemistrzowi świata juniorów Chorwatowi Toniemu Filipi. Przegrani mimo porażki godnie reprezentowali polski boks olimpijski. W drużynie do tego panowała wspaniała atmosfera i wzajemny doping.

W poszczególnych walkach wg. mojej oceny nasi zawodnicy zaprezentowali się następująco:

Najmniejszy, ale z jakże „wielkim sercem” do walki Jakub Słomiński na swojej drodze napotkał aktualnego wicemistrza USA, Thomasa Blumenfelda. Jakub w pierwszej rundzie do mniej więcej końca drugiej minuty zyskiwał minimalną przewagę, nie mniej jednak nadział się kontrę przeciwnika na dolne partie i stracił inicjatywę. W drugiej rundzie zyskał nieznaczną przewagę nad Amerykaninem. Niestety lepszy technicznie i bardziej doświadczony zawodnik z USA szalę zwycięstwa przechylił na swoją korzyść wygrywając trzecią rundę. Podsumowując Jakuba cechuje niesamowita ambicja w ringu i po zminimalizowaniu błędów w pracy swoich nóg ma szanse zdobywać medale na imprezach europejskich.

Norbert Borzęcki wygrał swoją walkę z reprezentantem gospodarzy Jovą Asanovicem. Niestety nie oglądałem pojedynku, gdyż na drugim ringu sędziowałem. Nie mniej z relacji osób trzecich wiem, że Norbert dominował w każdej z rund wiedząc, że musi wygrać wysoko, by być spokojnym o końcowy werdykt. W walce o finał przegrał z Hindusem Rampalem Singhem, któremu nieznacznie ustępował w szybkości i pracy nóg. Jednak walka z całą pewnością należała do udanych, a Norbert podjął walkę jak równy z równym.

Maksymilian Gibadło to zawodnik potrafiący boksować z każdej pozycji. Ładna praca nóg, niestety zauważalne braki w obronie, ale mimo to bardzo perspektywiczny zawodnik z „wielkim sercem do walki” i bardzo mocną psychiką. Pokonał na punkty dobrego Niemca pochodzenia rosyjskiego Stefana Nikitina. W walce o finał uległ ćwierćfinaliście ostatnich Mistrzostw Świata Juniorów: Ademowi Furkanowi Avci  z Turcji, tocząc bardzo wyrównaną walkę, momentami wręcz górując nad przeciwnikiem. Zawodnik z Turcji to także były Mistrz Europy Kadetów (wtedy wygrał 17-7 z Dariuszem Ziemczykiem). Maksymilian boks trenuje z przyczyn niezależnych do końca od siebie w klubie (2- 3 treningi w tygodniu) i 2-3 treningi w domu. Jak boksowałby gdyby miał okazję trenować pod okiem trenera 5 razy w tygodniu?

Jakub Kasprzak wygrał z reprezentantem Macedonii i dyskusyjnie przegrał w półfinale z reprezentantem gospodarzy Miralem Ahmeti. Ten stosunkowo dobrze wyszkolony technicznie zawodnik robi jednak proste błędy, które raczej szybko można wyeliminować. Jednym z nich jest permanentne przysiadanie i zginanie nóg podczas zadawania prawego ciosu. Prawa fizyki w tym zakresie są jednoznaczne. Siła ciosu w dużym stopniu, zamiast w przeciwnika „idzie w podłogę ringu”.

Maciej Żurakowski stanął naprzeciw Australijczyka Dessaix Reagana, który na ostatnich Mistrzostwach Świata Juniorów otarł się o medal, dyskusyjnie przegrywając z późniejszym wicemistrzem świata z Kazachstanu. Z trzech rund ten młody, trenujący boks od 2 lat, zawodnik mógł drugą zaliczyć na swoją korzyść. W pierwszej zauważalne było lekkie spięcie i zbyt mało prostych ciosów. W drugiej natomiast nasz reprezentant przez większość czasu zaczął boksować prostymi ciosami, które dochodziły do celu. W trzeciej prawdopodobnie załączyło się naszemu zawodnikowi „chciejstwo” wygrania walki przed czasem i niestety zamiast prostych, pojawiły się nie dochodzące do celu ciosy, które ja określam od walki Macieja jako „pół sierpowe haki” Nasz zawodnik ma jednak niesamowitą szybkość i dynamikę i na jego miejscu z pewnością nie skończyłbym z uprawianiem naszej dyscypliny, a wprost przeciwnie jeszcze bardziej zaangażowałbym się. Sukcesy przyjdą wkrótce – jestem tego pewien.

Aleksander Celejewski wygrał swoją walkę przed czasem po dwóch liczeniach Armina Sinancewica – tegorocznego mistrza Serbii juniorów. W walce o finał pokonał zawodnika z Bośni i Hercegowiny, a w finale uległ minimalnie aktualnemu wicemistrzowie świata Toniemu Filipi, tocząc z nim bardzo zaciętą walkę.

Miłosz Wodecki stanął naprzeciw ćwierćfinalisty ostatnich Mistrzostw Świata w Sofii, Azera Muhamedali Tairova, który ma w dorobku także tytuł Mistrza Europy Uczniów. Azer w najbliższym czasie wystąpi także podczas Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich. Walka była wyrównana, a Miłosz w moich oczach wyrasta na kandydata do medalu w kategorii seniorów na przyszłorocznych Mistrzostwach Polski, a za 2 lata na medalistę europejskich imprez. Ten ważący około 95 kilogramów zawodnik z Mysłowa pod Myszkowem ma ogromną wolę walki i….Odwagę! Miłosz posiada też w mojej ocenie genetyczne uwarunkowania do uprawiania boksu i zostania w niedługim czasie bardzo dobrym zawodnikiem. Oczywiście konieczna będzie praca nad techniką, techniką i jeszcze raz techniką. Warto podkreślić, że Azer miał właśnie z Miłoszem najtrudniejszą przeprawę, gdyż w pozostałe walki półfinałową i finałową (z Rosjaninem) zakończył przez TKO.

Wszyscy nasi reprezentanci uczą się w szkole średniej (liceum, technikum) mają, zatem jeszcze czas na „uprawianie boksu” i najważniejsze 2 lata przed sobą. Wierzę, że nie zmarnują ich. Mieli też okazję do sparingów z zagranicznymi kolegami. Świetnie np. sparowali Maciej Żurakowski oraz Jakub Słomiński.

Będąc w pierwszym dniu zaangażowany do obsługi  „ważenia i ewidencjonowania  zawodników” zauważyłem jedną rzecz: konkurenci naszych zawodników, obecni na turnieju, w książeczkach AIBA mieli po minimum kilkanaście walk, niektórzy przeszło 30. W tym aspekcie odstajemy od „świata”, ale z każdym takim wyjazdem jesteśmy jego bliżej. Dlatego słusznym wg. mnie jest działanie trenera Marcina Stankiewicza, który kładzie główny nacisk na możliwość konfrontacji naszych zawodników z najlepszymi. Wielu ludzi boksu czy wokół boksu z pewnością wyraża wolę realnej pomocy. Czasami też wystarczy odrobina zmysłu organizacyjnego, gdzie po połączeniu „sił” i dobrej woli na zawody może jechać np. 7 zawodników, zamiast 3, w tym samym koszcie.

Jak bowiem wygląda doświadczenie naszych zawodników na tle innych uwidacznia nam pierwszy z brzegu przykład. Miłosz  Wodecki pierwszy raz wyjechał na turniej zagraniczny. Stoczył do tej pory walkę na meczu Polska- Łotwa, oraz dwukrotnie na Czarnych Diamentach z przeciwnikami z Czech. A co w tym czasie robił jego przeciwnik Muhamdeali Tairov? Odpowiedź: 2010 – zdobywa tytuł Mistrza Europy w kategorii Młodzików – w kategorii schoolboys – Yambol Bułgaria 2010; 2011- ćwierćfinał MŚ kadetów; 2011- Heydar Alijev Cup- finalista; 2012 – brąz na ME kadetów w Sofii; 2012 r. – Turniej o Puchar Heydara Alijeva w Baku zdobywa 1. miejsce pokonując Węgra, Kazacha i Azera; 2013 – MME Rotterdam – ćwierćfinał; 2013  – Zwycięstwo w MTB Agalarova  i wkrótce występ na Młodzieżowych Igrzyskach Olimpijskich. Widzimy różnicę?  A  przecież Miłosz stoczył wyrównaną walkę z Azerem, wiec który z nich ma większy talent?

Nasza młoda kadra – w mojej ocenie – jest tą kadrą juniorów, od której zacznie się zdobywanie bokserskiej Europy i świata. Jesteśmy, bowiem z każdym dniem coraz bliżej rywali. Podkreślę to jeszcze raz: chłopcy „nie spękali” przed nikim, a wręcz świadomość, że mają naprzeciw siebie medalistów imprez mistrzowskich wzmagała w nich wolę walki. Pozostał, co prawda mały niedosyt, gdyż tym razem nie udało się pokonać mistrzów, ale za to pojawił się bezsporny fakt: nasza kadra została już zauważona w bokserskim świecie, a zawodników cechuje niesamowita wola walki, odwaga i świadomość, że za chwilę są w stanie walczyć z każdym. Wg mnie nasi zawodnicy ustępowali swoim przeciwnikom w jednym aspekcie: dużo gorzej wychodzi im „praca nóg” i nad tym aspektem trenerzy powinni się głównie skupić, szczególnie było to widoczne na tle „zwycięskich reprezentacji”.

Na marginesie: wczoraj sędziując OOM zauważyłem jednego zawodnika, który z pewnością stoczył już z 30 walk. Oczywiście wygrał walkę gdyż ma widoczny talent itp. Za to praca nóg, którą prezentował z pewnością nie pozwoli mu osiągnąć sukcesu na międzynarodowym ringu. Mam nadzieję, że trener klubowy jest tego świadomy i nie będzie się tylko uśmiechał z kolejnego zwycięstwa swojego świetnie boksującego już zawodnika, ale skupi się nad jego „nogami” czego z całej sympatii mu życzę.

Dla PolskiBoks.pl – Eligiusz Komarowski

Powyższy tekst jest jedynie wyrazem wiedzy i subiektywnej oceny autora i przez ten pryzmat jedynie powinien być interpretowany. Absolutnie nie ma na celu skrytykowania kogokolwiek czy czegokolwiek. Oczywiście też autor nie wymaga „poklasku” dla jego treści.

CZTERECH POLAKÓW NA PODIUM 32. TURNIEJU O ZŁOTĄ RĘKAWICĘ VOJVODINY

ggloves

W serbskim mieście Subotica zakończył się świetnie obsadzony 32. Turniej o Złotą Rękawicę Vojvodiny, w którym rywalizowała m.in. siedmioosobowa młodzieżowa reprezentacja Polski, prowadzona przez Marcina Stankiewicza (główny trener) i Stanisława Łakomca (trener-asystent).

Do finału dotarł jeden Polak, Aleksander Celejewski (Radomiak  Radom/OSSM Warszawa, 91 kg), który w decydującym o zwycięstwie w turnieju boju uległ (0-3) Chorwatowi Toniemu Filipi. Sędziowie punktowali dwa razy 30-27 i 29-28 dla rywala naszego zawodnika. Wcześniej Aleksander wygrał dwa pojedynki. W pierwszym rozbił przez TKO w 2. starciu Serba Armina Sinancevica, a w drugim pokonał jednogłośnie na punkty Bośniaka Ahmeda Krnjica.

Na podium stanęło ponadto trzech naszych pięściarzy – Norbert Borzęcki (Champion Nowy Dwór Mazowiecki, 56 kg), Maksymilian  Gibadło (Budo Krosno, 64 kg) i Jakub Kasprzak (Boks Poznań, 75 kg). Pierwszy  z nich najpierw wygrał (2-1) z Serbem Jovą Asanovicem, by w półfinale ulec (0-3) Hindusowi  Singhowi Rampalowi. Drugi po zwycięstwie (3-0) nad Niemcem Stephanem Nikitinem, przegrał (0-3) w walce o finał z Turkiem Furkanem Ayci. Trzeci zwyciężył (3-0) Macedończyka Goce Janeskiego, by w półfinale niejednogłośnie przegrać (1-2) z zawodnikiem gospodarzy Miralemem Ahmeti.

Swoje pierwsze pojedynki przegrali niestety Jakub Słomiński (Wda Świecie, 49), którego pokonał niejednogłośnie na punkty (2-1) późniejszy finalista, Amerykanin Thomas Blumenfeld, Konrad Żurakowski (Legia Warszawa/OSSM Warszawa, 81 kg) przegrany (1-2) w rywalizacji z Australijczykiem Reaganem Dessaix oraz Miłosz Wodecki (LKS Myszków, +91 kg), który nie sprostał (0-3) z Azerowi Ahammadaliemu Tahirovowi.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH

KOBIETY

48 kg: Angelina Lukas (Kazachstan) – Tamara Jovanovic (Serbia) 1 TKO
51 kg: Anush Grigoryan (Armenia) – Pravish Kanu Konthoujam (Indie) 2-0
54 kg: Zareen Nikhat (Indie) – Judith Ferencz (Węgry) 1 TKO
57 kg: Aigerim Oshakbay (Kazachstan) – Klara-Fina Westerlind (Szwecja) 2-1
60 kg: Agnes Alexiusson (Szwecja) – Nazym Ichshanova (Kazachstan) 3-0
64 kg: Karina Ibragimova (Kazachstan) – Milena Matovic (Serbia) 2-1
69 kg: Kala Shashi (Indie) – Aleksandra Bugyik (Węgry) 3-0
75 kg: Caitlin Parker (Australia) – Martha Fabela (USA) 3-0

MĘŻCZYŹNI

49 kg: Chand Bhim (Indie) – Thomas Blumenfeld (USA) 2-1
52 kg: Levan Khasaia (Rosja) – Sulaymon Latipov (Uzbekistan) 2-1
56 kg: Abdulkhay Sharakhamatov (Uzbekistan) – Pavel Fyodorov (Rosja) 3-0
56 kg: Hector Tanjara (USA) – Singh Rampal (Indie) 2-0
60 kg: Milan Osadkovski (Serbia) – Liam Wilson (Australia) 3-0
64 kg: Chuchan Prayag (Indie) – Furkan Ayci (Turcja) 2-1
64 kg: Ivan Kozlovskiy (Rosja) – Abikhan Amankul (Kazachstan) 3-0
69 kg: Radzhab Radzhabov (Rosja) – Tigran Melkonyan (Armenia) 1 TKO
69 kg: Christopher Fataki Tshit (Francja) – Makhmud Gaipov (Uzbekistan) 2-1
75 kg: Luka Plantic (Chorwacja) – Shamil Khatayev (Rosja) 3-0
75 kg: Kozibek Mardonov (Uzbekistan) – Miralem Ahmeti (Serbia) 1 TKO
81 kg: Islam Takeyev (Rosja) – Narek Anasyan (Armenia) 3-0
91 kg: Toni Filipi (Chorwacja) – Aleksander Celejewski (Polska) 3-0
+91 kg: Ahammadali Tahirov (Azerbejdżan) – Viktor Orekov (Rosja) 2 TKO

subotica

KADRA MŁODZIEŻOWA PRZEZ ZGRUPOWANIE W SZCZECINKU NA TURNIEJ DO SERBII

marcin  stankiewicz

Od 30 czerwca do 7 lipca w Szczecinku na konsultacji szkoleniowej przebywać będzie Młodzieżowa Kadra Narodowa Mężczyzn, przygotowująca się do startu w międzynarodowym turnieju „Golden Glove” w serbskich miastach Subotica i Vojvodina (Serbia).

Do Szczecinka, a następnie (9-14 lipca) na turniej do Serbii pojedzie ośmiu reprezentantów Polski: Jakub Słomiński (Wda Świecie, 49 kg), Adrian Kowal (Olimp Lublin, 52 kg), Norbert Borzęcki (Champion Nowy Dwór Mazowiecki, 56 kg), Maksymilian  Gibadło (Budo Krosno, 64 kg), Jakub Kasprzak (Boks Poznań, 75 kg), Konrad Żurakowski (Legia Warszawa/OSSM Warszawa, 81 kg), Aleksander Celejewski (Radomiak  Radom/OSSM Warszawa, 91 kg) i Miłosz Wodecki (LKS Myszków, +91 kg)

Kadrę szkoleniową tworzą: Marcin Stankiewicz (trener Młodzieżowej Kadry Narodowej PZB) i Stanisław Łakomiec (trener współpracujący PZB) oraz Eligiusz Komarowski (kierownik drużyny i sędzia AIBA).

NASZA MŁODZIEŻ ROZBIŁA W KĘTRZYNIE ŁOTYSZY 18-4

pol_lat

W sobotę 21 czerwca w Kętrzynie odbył się mecz międzypaństwowy, w którym zmierzyły się reprezentacje Polski i Łotwy. Młodzi podopieczni trenera Marcina Stankiewicza byli bezkonkurencyjni i nie dali szans swoim kolegom z Łotwy. Tylko dwie przegrane walki w meczu to znakomity wynik, szkoda tylko, że przegrali zawodnicy, którzy występowali w domu, przed swoją publicznością, ale oddać trzeba, że walczyli do końca, a przeciwnik Jakubiego był wyraźnie lepszy pięściarsko, dysponował świetnymi warunkami fizycznymi i nie dał szans zawodnikowi Niedźwiedzia Kętrzyn.

Przygotowana przez LKS Niedźwiedź Kętrzyn, Urząd Miasta w Kętrzynie oraz MOSiR Kętrzyn impreza stałą na wysokim poziomie organizacyjnym a kibice mogli obejrzeć w ringu ciekawe pojedynki. Wojciech Bartnik, ostatni medalista olimpijski w boksie, który w Kętrzynie był gościem honorowym, życzył zawodnikom młodego pokolenia wytrwałości w pokonywaniu kolejnych sportowych wyzwań i sportowego zacięcia. Jak powiedział tylko ciężka praca prowadzi na szczyt a zdobycie medalu na Igrzyskach Olimpijskich to coś czego nie da się opisać.

Najciekawszy pojedynek meczu, miał miejsce w wadze superciężkiej. Reprezentant Łotwy – krępy, niższy od Polaka ruszył od pierwszego gongu do przodu i kilka razy mocno wstrząsnął naszym reprezentantem, który był w pierwszej rundzie kompletnie pogubiony, nie słuchał tego co podpowiadali mu trenerzy, nie wykorzystywał prawe w ogóle lewej ręki i zdecydowanej przewagi w zasięgu ramion. Po pierwszej rundzie sędziowie jednomyślnie wypunktowali przewagę Łotysza, który od gong na drugie starcie rozpoczął konsekwentną realizację taktyki z pierwej rundy. Przerwa między rundami korzystnie wpłynęła na naszego zawodnika, który w końcu zaczął robić to co sugerowali mu szkoleniowcy. Dobra praca nóg i długie ciosy proste przynosiły efekt w postaci zdobywania kolejnych małych punkcików, a przede wszystkim wybijały z rytmu Łotysza. Pod koniec drugiego starcia zawodnik z Łotwy znalazł jednak sposób na przejście do półdystansu i po serii ciosów na tułów doprowadził do pierwszego liczenia naszego zawodnika. Po wyliczeniu do ośmiu sędzia Krzysztof Wójcik puścił walkę, a zagrzewany przez kolegów z kadry Łotysz złapał drugi oddech i ruszył na naszego reprezentanta chcąc skończyć pojedynek przed czasem. Cenne uwagi trenerów z Polskiego narożnika pozwoliły nie tylko przetrwać kryzys, ale skutecznie stopować i kontrować Łotysza. Po tej rundzie sędziowie jednomyślnie wskazali na naszego zawodnika. Po dwóch rundach bardzo ciekawej walki mięliśmy remis i o wszystkim miała decydować runda numer 3. Dobrze zaczął Łotysz, ale powietrze szybko z niego uszło i do głosu coraz częściej dochodził Polak. W połowie rundy więcej było już przepychania i klinczowania niż boksu, a obaj bardzo już zmęczeni zawodnicy nie chcieli odpuścić. Końcówka była bardzo ciekawa bo obaj poszli na mocne wymiany, które jednak nie przyniosły żadnego knockdownu. Sędziowie mięli problem z ocenieniem tej rundy i dwóch z arbitrów wskazało naszego zawodnika, jeden wskazał na Łotysza. Ostatecznie dwa razy 29:28 i raz 28:29 zwyciężył nasz zawodnik.

Mecz międzypaństwowy w Kętrzynie, o Puchar Burmistrza Kętrzyna był zwieńczeniem zgrupowania młodzieżowej kadry mężczyzn i kojonym etapem w wyborze zawodników, którzy będą reprezentować nasz kraj na Mistrzostw Europy Kadetów w Anapie i Mistrzostw Europy Juniorów w Zagrzebiu.

- Głównym sprawdzianem dla zawodników będzie turniej w Serbii na który jedziemy już 8 w Serbii weźmie w nim udział 8-9 zawodników, możliwość sprawdzenia dostaną w większości mistrzowie Polski. Rywalizacja w kadrze jest otwarta i każdy z moich zawodników musi cały czas utrzymywać wysoką formę. Mecz w Kętrzynie oceniam dobrze, widać, że nie jest to przygotowanie optymalne i niektórzy zawodnicy po Mistrzostwach Polski wyraźnie odpuścili, ale mamy jeszcze trochę czasu więc będziemy ciężko pracować na dobry wynik – powiedział Trener Młodzieżowej Kadry Narodowej Marcin Stankiewicz.

ZGRUPOWANIE MŁODZIEŻOWEJ KADRY NARODOWEJ MĘŻCZYZN W KĘTRZYNIE

marcin_stankiewicz02

Tydzień temu pisaliśmy, że reprezentacja Polski juniorów (Youth) zmierzy się 21 czerwca w Kętrzynie w meczu międzypaństwowym ze swoimi rówieśnikami z Łotwy. Wspomniany mecz zakończy zgrupowanie szkoleniowe organizowane przez trenera Marcina Stankiewicza. Nasi młodzi kadrowicze  będą tam trenować w dniach od 16 do 20 czerwca w ramach przygotowań do startu w Młodzieżowych Mistrzostwach Europy w Zagrzebiu.

Trener Stankiewicz zaprosił na zgrupowanie do Kętrzyna 9 zawodników: Jakuba Słomińskiego („Wda” Świecie, waga 48 kg), Norberta Borzęckiego („Champion” Nowy Dwór Mazowiecki, 56 kg), Patryka Woźniaka („Berej” Lublin, 56 kg), Piotra Piejka („Sparta” Złotów, 60 kg), Maksymiliana Gibadło („Budo” Krosno, 64 kg), Dawida Ławickiego („Boks” Poznań, 69 kg), Kamila Januszkiewicza („Cristal” Białystok, 75 kg), Konrada Żurakowskiego („Legia” Warszawa – OSSM Warszawa, 81 kg) i Aleksandra Celejewskiego („Radomiak” Radom – OSSM Warszawa, 91 kg).

Zawodnikami rezerwowymi, gotowymi na dodatkowe powołanie są: Rafał Pląder („Wisła” Kraków, 60 kg), Dawid Suchecki („Wisła” Kraków, 64 kg) i Dawid Seńko („Skorpion” Szczecin, 91 kg).

ŁOTYSZE PRZETESTUJĄ W KĘTRZYNIE PODOPIECZNYCH MARCINA STANKIEWICZA

pol_lat

Reprezentacja Polski juniorów (Youth) i kadetów (Junior) zmierzy się 21 czerwca w hali MOSiR w Kętrzynie w meczu międzypaństwowym ze swoimi rówieśnikami z Łotwy. Organizatorem zawodów jest trener Emin Huseynov i jego klub LKS „Niedźwiedź” Kętrzyn, którzy o patronat nad imprezą poprosili Burmistrza Kętrzyna (ufunduje specjalny puchar dla zwycięzców).

Wiele wskazywało na to, że do Ketrzyna oprócz Łotyszy, dojadą również młodzi zawodnicy z Kaliningradu, by przetestować reprezentantów Polski. Zamiast nich z naszymi kadrowiczami najprawdopodobniej zaboksują Litwini.

- Tak, chcieliśmy zorganizować dla kadetów dodatkowy mini-mecz z Rosjanami – potwierdza trener młodzieżowej kadry narodowej mężczyzn, Marcin Stankiewicz. – Niestety pięściarze z Kaliningradu nie dadzą rady dojechać w tym terminie, więc w zastępstwie będę próbował ściągnąć dobrych Litwinów. Aktualnie czekam na potwierdzenie ich przyjazdu. W głównym meczu zawodów z Łotwą zobaczymy 11 walk juniorów (Youth), przed którymi odbędzie się 6 walk wspomnianych kadetów – kontynuuje trener kadry.

Marcin Stankiewicz uchylił także rąbka tajemnicy na temat najbliższych planów Biało-Czerwonych.

- Inni moi kadrowicze będą boksowali we Frankfurcie nad Odrą. Bardzo mi zależy, by jak najwięcej kadetów i juniorów zgłosiło się do zbliżającego się Turnieju „Czarne Diamenty” (12-14 czerwca) w Myszkowie, na którym na żywo będę obserwował walczących – zakończył polski szkoleniowiec.

lotwa

MARCIN STANKIEWICZ BLOGUJE: PODSUMOWANIE STARTU KADRY PODCZAS MMŚ W SOFII

sofia05

Przyszedł czas na podsumowanie pierwszego poważnego sprawdzianu męskiej młodzieżowej kadry narodowej. Start w Mistrzostwach Świata w Sofii był dla zawodników zmaganiem się nie tylko o medale MŚ ale także o możliwość występu na Młodzieżowych Igrzyskach Olimpijskich. Niestety nie udało nam się zdobyć na tej imprezie medalu, nie udało też zdobyć kwalifikacji. Nie oznacza to, iż cały występ kadry należy uznać za porażkę.

W trakcie obozów i startów międzynarodowych wykrystalizowała się kadra pięciu zawodników, którzy byli brani pod uwagę na wyjazd na Młodzieżowe Mistrzostwa Świata: Michał Łęgowski (49 kg, Bokser Chojnice), Eryk Giermak (60 kg, Garda Chojna), Sebastian Konsek (64 kg, RMKS Rybnik), Damian Wyględacz (75 kg, Górnik Sosnowiec) i Rafał Staszewski (81 kg, Kontra Elbląg). Piątka ta brała udział w konsultacjach techniczno-taktycznych oraz w przygotowaniach szybkościowych przed głównym startem. Dodatkowo na mój wniosek za pieniądze klubów do udziału w Mistrzostwach Świata zgłoszeni zostali Sebastian Wiktorzak (69 kg, Olimp Szczecin), który także uczestniczył w przygotowaniach oraz Kamil Mroczkowski (+91 kg, Champion Chojnów).

Dla wielu z nich start w Mistrzostwach Świata był pierwszym startem w tak poważnej  imprezie a mimo to nie ulegli presji. Najbardziej doświadczonym zawodnikiem w tej grupie był Eryk Giermak (trener Jarosław Przygoda). Niestety los nie okazał się dla niego łaskawy i po pokonaniu w pierwszej walce reprezentanta Tajlandii już w drugim pojedynku na jego drodze stanął Kubańczyk Alayn Limonta. Zawodnik ten to ubiegłoroczny mistrz świata juniorów, więc zadanie było bardzo trudne. Pomimo pełnego zaangażowania i podjęcia rękawicy Erykowi nie udało się pokonać tej przeszkody a obserwując reprezentantów tej kategorii wagowej kwalifikacja do MIO była w zasięgu Eryka.

Niełatwe zadanie miał też w swojej wejściowej w turniej walce Sebastian Konsek (trener Anatol Jakimczuk), który trafił na wicemistrza Azji, Japończyka Toshihiro Suzuki. Zawodnik ten prezentował bardzo agresywny styl boksowania, a połączony z doświadczeniem międzynarodowym jakie posiadał, przyniósł mu zwycięstwo nad naszym zawodnikiem. Japończyk zdobył brązowy medal w półfinale ulęgając niejednogłośnie na punkty Viktorowi Petrowowi (Ukraina).

Bardzo dobrze zaprezentował się w wadze do 49 kg Michał Łęgowski (trener klubowy Marcin Łęgowski), który w 1/32 spotkał się z zeszłorocznym brązowym medalistą Mistrzostw Świata Juniorów Jan Chun-Hsienem z Tajwanu pokonując go 2-1. W 1/16 czekał na niego reprezentant Serbii Veljko Gligoric, którego pokonał 3-0, a w 1/8 finału zmierzył się z Yoelem Finolem z Wenezueli ulegając mu po bardzo wyrównanej walce 1-2. W oczach wielu trenerów Michał tę walkę powinien wygrać, jednak sędziowie orzekli inaczej. Start Michała Łęgowskiego można uznać za udany i przy dłuższej systematycznej pracy zawodnik z papierami na wynik międzynarodowy.

Najbardziej skrzywdzonym zawodnikiem tych mistrzostw w moich oczach jest Damian Wyględacz (trener Artur Barwiński). W 1/32 finału uległ on 1-2 reprezentantowi Finlandii Kalle Kallioinenowi, ale w mojej ocenie Damian stoczył zwycięski pojedynek, który został oceniony przez sędziów w niezrozumiały sposób, czego dowodem było zainteresowanie po odczytaniu werdyktu i sprawdzenie wyniku na monitorach. Okazało się bowiem, że sędzia argentyński przy remisie punktowym wskazał zwycięstwo Fina mimo, iż Damian wygrał u niego trzecią rundę 10-8 (Damian w 3. rundzie zdominował walkę a Fin był liczony ). Zawodnik fiński dotarł aż do ćwierćfinału tej imprezy także medal Mistrzostw Świata był jak najbardziej w zasięgu Damiana.

Najbliżej awansu do MIO oraz medalu MŚ znalazł się Rafał Staszewski (trener klubowy Krzysztof Stemplewski). Podczas Mistrzostw Świata stoczył cztery pojedynki – w pierwszym w 1/16 finału pokonał 3-0 Carmelo Calabro z Włoch, w kolejnym pokonał przez TKO w 2. starciu Daniela Weinbendera z Niemiec, natomiast w walce o medal uległ 0-3 mocnemu Ormianinowi Narekowi Manasyanowi. W walce o miejsca 5-8 Rafał spotkał się z zeszłorocznym wicemistrzem Europy juniorów Viddalem Rileyem z Anglii i tu wynik naprawdę mógł iść w dwie strony i wielka szkoda, że sędziowie widzieli zwycięstwo Rileya. Dla Rafała ten turniej był prawdziwym międzynarodowym turniejem (pierwszy raz stoczył aż cztery międzynarodowe walki) i egzamin ten mimo nie osiągnięcia założonego celu zdał bardzo dobrze.

W wadze do 69 kg na ringach w Sofii wystąpił Sebastian Wiktorzak (trener Edward Król), który w 1/32 finału zwyciężył 2-1 zawodnika Kirgistanu Dmitriya Shestakova, by w 1/16 ulec 0-3 Oleksiyowi Tokarchukowi z Ukrainy. Dla zawodnika ze Szczecina był to występ, który pokazał nad czym musi koniecznie popracować, by osiągać wyniki na międzynarodowych arenach, nie poprzestając tylko na tytułach mistrza Polski.

W wadze superciężkiej (+91 kg) wystartował Kamil Mroczkowski (trener Arkadiusz Lewandowski) i w 1/16 finału uległ przez TKO w 3. starciu Maratowi Kerimkhanovowi z Rosji. Kamil jest materiałem na bardzo dobrego zawodnika, jednak musi podjąć w swoim życiu klika bardzo ważnych decyzji.

Chciałbym aby moi zawodnicy wiedzieli, iż bycie reprezentantem kraju to zaszczyt i obowiązek. Wprowadzamy powoli zasady, które będą do reprezentacji nobilitowały nie mistrzów Polski, ale zawodników chcących osiągnąć w swoim życiu coś więcej. W myśl zasady „jak nas widzą, tak nas piszą„ nie może w reprezentacji znaleźć się ktoś, kto tego nie zrozumie. Czasami jedna przegrana walka w ringu przez zawodnika, który tej walki nie podejmie, bądź wykaże lekceważący stosunek do wyniku tej walki, ma wpływ na ocenę całej drużyny. Jak to się mówi drużyna  jest tak silna jak jej najsłabsze ogniwo i to się w tej sytuacji idealnie sprawdza.

Całość występu tej drużyny oceniam pozytywnie choć brak realizacji założonego celu muszę uznać za porażkę. Czeka nas ciężka praca bo do światowej czołówki naprawdę tak bardzo dużo to nam nie brakuje. Przed nami Mistrzostwa Polski Juniorów w Nowej Dębie i jak to mam w zwyczaju mówić – walkę o bycie reprezentantem kraju zaczynamy od nowa. Od swoich kadrowiczów będę wymagał oczywiście więcej i nie wyobrażam sobie by któryś z nich zlekceważył ten turniej. Oczekuję także wzorowej postawy i profesjonalnego podejścia do sportu poza ringiem będę zwracał uwagę na wszystko. Bo sport to nie tylko wygrana w ringu ale także wszystko co się dzieje przed i po walce.

Marcin Stankiewicz, Szczecin dnia 1 maja 2014 roku

[Fot. Katarzyna Psykała ©]

MMŚ: KAZACHOWIE LIDERAMI BOKSU OLIMPIJSKIEGO. INDYWIDUALNE NAGRODY DLA GONZALEZ I TUMENOVA

tumenov

W ubiegłym roku Kazachowie brylowali w Mistrzostwach Świata Seniorów (Elite) w Ałmatach, wygrywając klasyfikację drużynową. Nie inaczej było w Sofii podczas Młodzieżowych Mistrzostw Świata mężczyzn, co umocniło ich na pozycji liderów boksu olimpijskiego na świecie.

W finałach sofijskiego turnieju wystąpiło czterech pięściarzy z Kazachstanu, z których dwóch (Shalkar Aykynbay i Abylaykhan Zhusupov) wywalczyło złote medale. Tyle samo tytułów mistrzowskich wywalczyli w stolicy Bułgarii Amerykanie (Shakur Stevenson i Darmani Rock), Kubańczycy (Javier Ibanez i Yordan Hernandez) oraz Rosjanie (Bibert Tumenov i Dmitriy Nesterov). Pozostałe dwa złote medale zawisły na szyjach Bektemira Melikuziyeva (Uzbekisatan) i Blagoya Naydenova (Bułgaria).

Nagrody indywidualne dla najlepszej zawodniczki i najlepszego zawodnika Młodzieżowych Mistrzostw Świata przyznano Amerykance Jajairze Gonzalez (60 kg) oraz Rosjaninowi Bibertowi Tumenovowi (64 kg -na zdjęciu). Ten ostatni był faktycznie największym objawieniem turnieju mężczyzn, pokonując w finale, po doskonałej walce, Ukraińca Viktora Petrova. Tumenov zaskoczył rywala szybkością, wysokim tempem, bardzo dużą liczbą zadanych ciosów, a jego rytm walki był wyraźnie wyższy niż wyglądającego na nieco zmęczonego trudami turnieju Petrova.

Świetne wrażenie na obserwatorach wywarł również inny rosyjski mistrz świata, Dymitr Nesterov (75 kg), który systematycznie eliminował głównych faworytów swojej kategorii wagowej, łącznie z mistrzem świata juniorów (dawniej kadetów), Satali Tevi-Fuimaono z Australii. W finale 18-letni Rosjanin po słabej 1. rundzie walki z rewelacyjnym Chorwatem Luką Planticem, znacznie podkręcił tempo i od 2. starcia zaczął dyktować ringowe warunki, wygrywając pewnie na punkty.

Efektownie boksowali w Sofii Kazachowie Shalkar Aikynbay (49 kg), który dopiero w marcu wywalczył sobie miejsce w reprezentacji swojego kraju oraz główny faworyt wagi lekkiej (60 kg), mistrz świata juniorów i dwukrotny juniorski mistrz Azji, Abylaykhan Zhussupov. Zasłużenie złote medale wywalczyli także mistrz kontry – Uzbek Bektemir Melikuziyev (69 kg) oraz Blagoy Naydenov (81 kg) – najlepszy zawodnik gospodarzy.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH

49 kg
Shalkar Aykynbay (Kazachstan) – Suleyman Latipov (Uzbekistan) 3-0
52 kg
Shakur Stevenson (USA) – Muhammad Ali (Anglia) 3-0
56 kg
Javier Ibanez (Kuba) – Sultan Zaurbek (Kazachstan) 3-0
60 kg
Abylaykhan Zhusupov (Kazachstan) – Arsen Mustafa (Rumunia) 3-0
64 kg
Bibert Tumenov (Rosja) – Viktor Petrov (Ukraina) 3-0
69 kg
Bektemir Melikuziyev (Uzbekistan) – Luka Prtenjaca (Chorwacja) 3-0
75 kg
Dmitriy Nesterov (Rosja) – Luka Plantic (Chorwacja) 3-0
81 kg
Blagoy Naydenov (Bułgaria) – Vadim Kazakov (Kazachstan) 3-0
91 kg
Yordan Hernandez (Kuba) – Toni Filipi (Chorwacja) 3-0
+91 kg
Darmani Rock (USA) – Peter Kadiru (Niemcy) 2-1

MMŚ: CZTERECH KAZACHÓW WALCZY O ZŁOTO, ALE TO CHORWACI REWELACJĄ PÓŁFINAŁÓW

plantic

Wszyscy czterej reprezentanci Kazachstanu wygrali swoje walki półfinałowe i dzisiaj w Sofii staną do pojedynków o złote medale Młodzieżowych Mistrzostw Świata. Jednak uwaga mediów skierowana jest nie na nich, ale na trzech rewelacyjnych Chorwatów, którzy awansowali do finałów. Najlepsze wrażenie pozostawił po sobie szczególnie Luka Plantic (75 kg – na zdjęciu), który pokonał ubiegłorocznego mistrza świata juniorów (dawniej kadetów) Ramila Gadzhyieva z Ukrainy.

Rosjanie musieli wczoraj przełknąć kolejną gorzką pigułkę, jaką była porażka mistrza Europy juniorów Marata Kerimkhanova (+91 kg), którego po trzech ostrzeżeniach wyeliminował przez dyskwalifikację w 3. starciu ciemnoskóry Niemiec  Peter Kadiru. Honoru „Sbornej” w finale bronić będą zatem tylko dwaj zawodnicy – dysponujący niezwykle mocnym ciosem Bibert Tumenov (64 kg) oraz Dmitriy Nesterov (75 kg), który w ćwierćfinale wyeliminował mistrza świata juniorów Satali Tevi-Fuimaono z Australii.

Ogółem o złote medale boksować będzie 20 zawodników z aż 16 krajów! Najwięcej zawodników w finale mają Kazachowie (4), Chorwaci (3) oraz Amerykanie, Kubańczycy, Rosjanie i Uzbecy (po 2). Po jednej szansie mają także Anglicy, Bułgarzy, Niemcy, Rumuni i Ukraińcy.

O złoty medal nie powalczy żaden z zawodników, którzy pokonali w Sofii reprezentantów Polski. Najbliżsi tego byli Toshihiro Suzuki (64 kg) z Japonii, Narek Manasyan (81 kg) z Armenii i Marat Kerimkhanov (+91 kg) z Rosji, którzy wyeliminowali odpowiednio Sebastiana Konska, Rafała Staszewskiego i Kamila Mroczkowskiego.

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH

49 kg
Suleyman Latipov (Uzbekistan) – Rufat Huseynov (Azerbejdżan) 3-0
Shalkar Aykynbay (Kazachstan) – Shyam Kumar Kakara (Indie) 2-1

52 kg
Muhammad Ali (Anglia) – Masud Yusifzade (Azerbejdżan) 3-0
Shakur Stevenson (USA) – Lu Ping (Chiny) 3-0

56 kg
Javier Ibanez (Kuba) – Dushko Blagovestov (Bułgaria) 2-1
Sultan Zaurbek (Kazachstan) – Peter McGrail (Anglia) 2-1

60 kg
Arsen Mustafa (Rumunia) – Go Hosaka (Japonia) 1 TKO
Abylaykhan Zhusupov (Kazachstan) – Ikboljon Kholdarov (Uzbekistan) 3-0

64 kg
Viktor Petrov (Ukraina) – Toshihiro Suzuki (Japonia) 2-1
Bibert Tumenov (Rosja) – Vincenzo Arecchia (Włochy) 3-0

69 kg
Bektemir Melikuziyev (Uzbekistan) – Juan Ramon Solano (Dominikana)3 TKO (kontuzja)
Luka Prtenjaca (Chorwacja) – Ilyas Odinayev (Białoruś) 3 TKO

75 kg
Luka Plantic (Chorwacja) – Ramil Gadzhiev (Ukraina) 3-0
Dmitriy Nesterov (Rosja) – Kozimbek Mardonov (Uzbekistan) 2-1

81 kg
Blagoy Naydenov (Bułgaria) – Narek Manasyan (Armenia) 3-0
Vadim Kazakov (Kazachstan) – Vegar Tregren (Norwegia) 2-0

91 kg
Yordan Hernandez (Kuba) – Robert Marton (Ukraina) 3-0
Toni Filipi (Chorwacja) – Kim Jin-Nyong (Korea Płd.) 3-0

+91 kg
Darmani Rock (USA) – Laszlo Komor (Węgry) 2 TKO
Peter Kadiru (Niemcy) – Marat Kerimkhanov (Rosja) 3 DQ

MMŚ: NAJWIĘCEJ UZBEKÓW I KAZACHÓW W STREFIE MEDALOWEJ, ALE KONTYNENTALNIE GÓRĄ EUROPA

mongolia01

Nasza uwaga od wczoraj koncentruje się na Elżbiecie Wójcik (75 kg), która awansowała do strefy medalowej Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Sofii. Równolegle z rywalizacją kobiet, w decydujące o awansie do finałów boje staną dzisiaj panowie.

Ogółem do półfinałów awansowało po czterech Kazachów i Uzbeków, po trzech Chorwatów, Rosjan i Ukraińców, po dwóch Amerykanów, Anglików, Azerów, Bułgarów, Japończyków, Kubańczyków oraz po jednym zawodniku z Armenii, Białorusi, Chin, Dominikany, Indii, Korei Południowej, Niemiec, Norwegii, Rumunii, Węgier i Włoch.

W podziale kontynentalnym dominuje Europa (22 medalistów), wyprzedzając Azję (13) oraz Amerykę Północną (razem 5). Bez medalu wrócą do domu zawodnicy z Afryki, Ameryki Południowej oraz Australii i Oceanii.

ZESTAW PAR WALK PÓŁFINAŁOWYCH

49 kg
Rufat Huseynov (Azerbejdżan) – Suleyman Latipov (Uzbekistan)
Shalkar Aykynbay (Kazachstan) – Shyam Kumar Kakara (Indie)

52 kg
Masud Yusifzade (Azerbejdżan) – Muhammad Ali (Anglia)
Shakur Stevenson (USA) – Lu Ping (Chiny)

56 kg
Dushko Blagovestov (Bułgaria) – Javier Ibanez (Kuba)
Sultan Zaurbek (Kazachstan) – Peter McGrail (Anglia)

60 kg
Arsen Mustafa (Rumunia) – Go Hosaka (Japonia)
Abylaykhan Zhusupov (Kazachstan) – Ikboljon Kholdarov (Uzbekistan)

64 kg
Toshihiro Suzuki (Japonia) – Viktor Petrov (Ukraina)
Vincenzo Arecchia (Włochy) – Bibert Tumenov (Rosja)

69 kg
Bektemir Melikuziyev (Uzbekistan) – Juan Ramon Solano (Dominikana)
Luka Prtenjaca (Chorwacja) – Ilyas Odinayev (Białoruś)

75 kg
Luka Plantic (Chorwacja) – Ramil Gadzhiev (Ukraina)
Dmitriy Nesterov (Rosja) – Kozimbek Mardonov (Uzbekistan)

81 kg
Narek Manasyan (Armenia) – Blagoy Naydenov (Bułgaria)
Vadim Kazakov (Kazachstan) – Vegar Tregren (Norwegia)

91 kg
Yordan Hernandez (Kuba) – Robert Marton (Ukraina)
Toni Filipi (Chorwacja) – Kim Jin-Nyong (Korea Płd.)

+91 kg
Laszlo Komor (Węgry) – Darmani Rock (USA)
Peter Kadiru (Niemcy) – Marat Kerimkhanov (Rosja)

MMŚ: TYLKO ELŻBIETA WÓJCIK BĘDZIE REPREZENTOWAŁA POLSKĘ W NANJING

staszewski

Pomimo wczorajszej ćwierćfinałowej porażki Rafał Staszewski (81 kg) otrzymał jeszcze jedną szansę awansu do Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Nanjing. Musiał wygrać dzisiaj pojedynek barażowy z innych pięściarzem, który „poległ” na etapie 1/4 finału – Anglikiem Viddalem Rileyem. Mimo ambitnej postawy zawodnik z Elbląga przegrał jednogłośnie na punkty (dwa razy 28-29 i 27-30).

Tak, więc żaden z polskich zawodników nie pójdzie śladem Dawida Michelusa (wówczas 54 kg), który w 2010 roku w Singapurze zdobył brązowy medal Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich. Bardzo prawdopodobne, że sukces zawodnika z Piły powtórzy lub – miejmy nadzieję – poprawi Elżbieta Wójcik (75 kg), która jutro walczy o finał Mistrzostw Świata w Sofii, czym zapewniła sobie start w Nanjing.

[Fot. Barbara Sańko ©]

MMŚ: PORAŻKA RAFAŁA STASZEWSKIEGO W WALCE O MEDAL

sofia

Rafał Staszewski (81 kg) nie poszedł dzisiaj niestety śladem Elżbiety Wójcik i przegrał jednogłośnie na punkty (28-29, 27-30 i 26-30) pojedynek ćwierćfinałowy Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Sofii z Ormianinem Narekiem Manasyanem. Na wspomnianą punktację wpływ miało m.in. liczenie jakie w 3. starciu przytrafiło się zawodnikowi z Elbląga.

Jutro w Sofii mamy dzień przerwy od walk, a po nim w środę do rywalizacji o finał stanie m.in. Elżbieta Wójcik (75 kg), której rywalką będzie Chen Nien-Chin z Tajwanu. W drugiej parze półfinałowej zmierzą się Australijka Caitlin Parker i Amerykanka Martha Fabela.

MMŚ: RAFAŁ STASZEWSKI I ELŻBIETA WÓJCIK POWALCZĄ O MEDALE

sofia

Rafał Staszewski (81 kg) i Elżbieta Wójcik (75 kg) pozostali ostatnimi reprezentantami Polski podczas rozgrywanych w Sofii Młodzieżowych Mistrzostwach Świata. O sukcesie Eli pisaliśmy wczoraj, natomiast Rafał pokonał dzisiaj na 35 sekund przed zakończeniem 2. starcia przez TKO (kontuzja) reprezentanta Niemiec Daniela Weinbendera i awansował do ćwierćfinału, w którym zmierzy się jutro z Ormianinem Narekiem Manasyanem.

Swojej szansy na pozostanie w zawodach nie wykorzystał Michał Łęgowski (49 kg), który stoczył wyrównany pojedynek z Wenezuelczykiem Yoelem Finolem i zdaniem sędziego z Kanady był w nim zawodnikiem lepszym w stosunku 29-28. Niestety odmiennego zdania byli rozjemcy z Kazachstanu i Gruzji, którzy opowiedzieli się za pięściarzem z Ameryki Południowej (29-28 i 30-27).

MMŚ: MICHAŁ ŁĘGOWSKI I RAFAŁ STASZEWSKI WALCZĄ DALEJ W SOFII

FRANKFURT01

Po znakomitym starcie Polaków w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata nastały dla nas trudniejsze momenty. Wczoraj swoją walkę przegrał Sebastian Konsek (64 kg), ulegając jednogłośnie na punkty (trzy razy 27-30) Japończykowi Toshihiro Suzuki.

Dzisiaj z turniejem pożegnali się Sebastian Wiktorzak (69 kg), który uległ 0-3 (trzy razy 27-30) brązowemu medaliście Mistrzostw Europy Juniorów (dawniej kadetów) z Sofii (2012), Ukraińcowi Oleksiyowi Tokarchukowi oraz Eryk Giermak (60 kg), którego w takim samym stosunku pokonał ubiegłoroczny mistrz świata juniorów (dawniej kadetów) z Kijowa, Kubańczyk Alayn Limonta.

Niemoc Polaków przełamali za to Rafał Staszewski (81 kg) pokonując niejednogłośnie na punkty (sędziowie punktowali dwa razy 29-28 i 28-29), po bardzo wyrównanym boju Włocha Carmelo Calabro oraz mający boks wpisany w swoje DNA, Marcin Łęgowski (49 kg), który odprawił z kwitkiem Serba Veljko Gligorovica. Sędziowie byli jednomyślni w typowaniu zwycięzcy tego pojedynku, dając wygraną Polakowi 3-0 (dwa razy 30-27 i 29-28).

Tak, więc w turnieju mężczyzn pozostało nam dwóch Biało-Czerwonych. Staszewski w kolejnej walce (w 1/8 finału) zmierzy się z Niemcem Danielem Weinbenderem, zaś Łęgowski z Wenezuelczykiem Yoelem Finolem.

[Fot. Barbara Sańko ©]

MMŚ: MROCZKOWSKI PO TRZECH LICZENIACH ODPADŁ Z MISTRZOSTW

mroczkowski

Dzisiaj na ringu w Sofii wystąpił tylko jeden reprezentant Polski, Kamil Mroczkowski (+91 kg), którego czekało nie lada trudne zadanie, by stawić czoła silnemu fizycznie Rosjaninowi Maratowi Kerimkhanovowi. Niestety mimo ambitnej postawy 17-letniego Polaka do kolejnej fazy Młodzieżowych Mistrzostw Świata awansował jego rywal.

Kerimkhanov dominował dzisiaj niepodzielnie w ringu, mając Mroczkowskiego trzykrotnie w knockdownie w pierwszej, drugiej i trzeciej rundzie. Widząc przewagę Rosjanina arbiter Juergen Schroeder z Niemiec postanowił w 1. minucie i 38. sekundzie trzeciego starcia  o przerwaniu pojedynku i ogłosił zwycięstwo Marata przez TKO.

[Fot. Barbara Sańko ©]

MMŚ: PORAŻKA DAMIANA WYGLĘDACZA MIMO AMBITNEGO FINISZU

wygledacz

Pod koniec lutego podczas turnieju Brandenburg Cup we Frankfurcie nad Odrą Damian Wyględacz (75 kg) pokonał wyraźnie na punkty Fina Kalle Kallioinena, więc liczyliśmy po cichu, że dzisiaj w swojej pierwszej walce w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata również wygra z tym przeciwnikiem.

Niestety po dość dramatycznej walce niejednogłośnie na punkty (przy remisie ze wskazaniem) zwyciężył Fin. Nasz reprezentant przespał niestety 1. starcie i w drugim ruszył do odrabiania strat, co docenił tylko jeden z trzech punktujących walkę arbitrów. Pomimo znakomitej końcówki, w której Kallioinen był liczony, Damian zwyciężył tylko na karcie sędziego rosyjskiego (29-28). Arbiter z Anglii dał zwycięstwo Finowi (29-28), zaś Argentyńczyk Gerardo Poggi przy remisie 28-28 wskazał na przeciwnika reprezentanta Polski.

Przypominamy, że dotąd swoje walki w Sofii wygrali: Wiktoria Sądej (51 kg), Justyna Walaś (60 kg), Michał Łęgowski (49 kg), Eryk Giermak (60 kg) i Sebastian Wiktorzak (69 kg).

[Fot. Barbara Sańko ©]

MMŚ: ŚWIETNA PASSA BIAŁO-CZERWONYCH! ZWYCIĘSTWO WIKTORZAKA

wiktorzak

Sebastian Wiktorzak (69 kg) jako kolejny Polak wystąpił na ringu w Sofii podczas Młodzieżowych Mistrzostw Świata. Pięściarz ze Szczecina skrzyżował dzisiaj rękawice z mało znanym Dmitriyem Shestakovem z Kirgistanu, który jak na pierwszą walkę turniejową postawił naszemu reprezentantowi dość wysoko poprzeczkę.

Nasz zawodnik pewnie wygrał pierwsze starcie i kiedy wydawało się, wszystko układa się po myśli trenerów kadry Marcina Stankiewicza i Jarosław Przygody, to w drugiej rundzie pięściarz z Kirgistanu nieoczekiwanie osiągnął przewagę. Niejednogłośne zwycięstwo (29-28, 29-28 i 28-29) Sebastian zawdzięcza wygranie u sędziów z Chin i Egiptu ostatniej rundy. W drugą stronę punktował arbiter z Brazylii.

Dodajmy, że w kolejnym pojedynku (19 kwietnia) niespełna 17-letni Polak skrzyżuje rękawice ze starszym o rok brązowym medalistą Mistrzostw Europy Juniorów (dawniej kadetów) z Sofii (2012), Ukraińcem Oleksiyem Tokarchukiem.

[Fot. Barbara Sańko ©]

4. MMŚ: ERYK GIERMAK POKONAŁ TAJA I CZEKA NA KUBAŃSKIEGO MISTRZA ŚWIATA

kadeci

Po wczorajszym zwycięstwie Michała Łęgowskiego (49 kg), dzisiaj z Sofii nadeszła kolejna dobra wiadomość. Swój premierowy pojedynek w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata wygrał również Eryk Giermak (60 kg), który pokonał jednogłośnie na punkty Taja Somchaya Wongsuwana i w kolejnej walce (19 kwietnia) stanie oko w oko z ubiegłorocznym mistrzem świata juniorów (dawniej kadetów) z Kijowa, Kubańczykiem Alaynem Limontą (wówczas boksował w limicie 54 kg).

Jutro na ringu w Sofii zobaczymy troje naszych reprezentantów. Wiktoria Sądej (51 kg) skrzyżuje rękawice z Niemką Marią Maciejewski, Justyna Walaś (60 kg) zmierzy się z Nazym Ichshanovą z Kazachstanu, zaś Sebastian Wiktorzak (69 kg) stawi czoła Dmitrijowi Shestakovowi z Kirgistanu.

4. MMŚ: ZWYCIĘSTWO MICHAŁA ŁĘGOWSKIEGO NA ROZPOCZĘCIE MISTRZOSTW ŚWIATA

FRANKFURT01

Od zwycięstwa Michała Łęgowskiego (49 kg) nad reprezentantem Tajwanu Jan Chun-Hsienem rozpoczęły się 4. Młodzieżowe Mistrzostw Świata w Sofii. Młody zawodnik z Chojnic pokonał swojego rywala niejednogłośnie na punkty i 19 kwietnia w następnym pojedynku zmierzy się z Serbem Veljko Gligoricem, który miał dzisiaj wolny los.

Jutro na ringu w stolicy Bułgarii zobaczymy jedynie podopiecznego Jarosława Przygody, najbardziej utytułowanego naszego reprezentanta, Eryka Giermaka (60 kg), który skrzyżuje rękawice z Tajem Somchay Wongsuwanem.

KADRA MŁODZIEŻOWCÓW RÓWNIEŻ POZNAŁA RYWALI. AŻ 56 ZAWODNIKÓW W LIMICIE WAGI LEKKIEJ!

kadra_sofia02

Swoich pierwszych rywali poznali reprezentanci Polski, którzy rywalizować będą w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata w Sofii, będących kwalifikacjami do Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich. Naszych młodych zawodników czeka trudne zadanie, gdyż konkurencję mają rekordową. Trzeba jednakże dodać, że Biało-Czerwoni na to znakomicie przygotowani przez swojego trenera Marcina Stankiewicza (asystuje mu w Sofii Jarosław Przygoda) i stać ich na dobry start w stolicy Bułgarii.

Michał Łęgowski (49 kg – 45 zawodników) pierwszy pojedynek stoczy 14 kwietnia z brązowym medalista mistrzostw świata juniorów (dawniej kadetów) Jan Chun-Hsienem z Tajwanu, Eryk Giermak (60 kg – 56 zawodników) 15 kwietnia skrzyżuje rękawice z Tajem Somchay Wongsuwanem, Sebastian Konsek (64 kg – 51 zawodników) zmierzy się 18 kwietnia ze zwycięzcą pojedynku Toshihiro Suzuki (Japonia) – Alani Oluwasenu (Nigeria), Sebastian Wiktorzak (69 kg – 49 zawodników) 16 kwietnia stanie oko w oko z Dmitrijem Shestakovem z Kirgistanu, Damian Wyględacz (75 kg – 41 zawodników) 16 kwietnia walczy z Finem Kalle Kallioinenem, Rafał Staszewski (81 kg – 32 zawodników) 19 kwietnia stoczy bój z Włochem Carmelo Calabro, zaś Kamil Mroczkowski (+91 kg – 25 zawodników) 17 kwietnia skrzyżuje rękawice z Rosjaninem Maratem Kerimkhanovem.

MARCIN STANKIEWICZ BLOGUJE O II TURNIEJU ZIEM NADBAŁTYCKICH

marcin_stankiewicz02

W minioną sobotę w hali Szczecińskiego Domu Sportu odbył się II Turniej Ziem Nadbałtyckich. W turnieju udział wzięło blisko 130 zawodników i zawodniczek z 28 klubów z Polski oraz wielu niemieckich. Z Polski udział brały kluby z województw: pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, podlaskiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego oraz zachodniopomorskiego. W sumie rozegrano 51 pojedynków w tym 7 towarzyskich 4 kobiet i 3 młodzieżowców.

Przed turniejem odbyło się także kilka walk sparingowych zawodników i zawodniczek z różnych klubów jednym z najciekawszym a na pewno najbardziej widowiskowym był sparing Wiktorii Sądej z Katarzyną Brodacką, w którym mogliśmy zobaczyć bardzo dobre przygotowanie techniczne oraz różne rozwiązania techniczne obu dobrych zawodniczek.

W walkach turniejowych udział wzięli nasi reprezentanci. Pierwsza zaprezentowała się Natalia Antczak z Karoliną Radosz ze Sparty Złotów, wygrywając 2-1, dzięki lepszemu wyszkoleniu technicznemu. Choć z drugiej strony nie można wiele zarzucić jej ambitnej przeciwniczce, która przy poprawie umiejętności technicznych będzie odnosić sukcesy. W kolejnej walce Aleksandra Kondej spotkała się z Melisą Freitag z Frankfurtu i przegrała 0-3. W tej rywalizacji górę wzięło większe doświadczenie reprezentantki Niemiec, co zadecydowało o jej zwycięstwie. Mimo to ciągła, systematyczna praca naszej podopiecznej na pewno zaowocuje sukcesami, bo progres z walki na walkę jest widoczny.

W kategorii młodzików Robert Resól zmierzył się z Arianem Cekicagiem z Traktora Schwerin, ulegając mu 0-3. W tym pojedynku dała o sobie znać pełna kontrola zawodnika niemieckiego, który ma już ponad 25 walk na koncie, a Robert jest jednym z lepiej wyszkolonych zawodników młodego pokolenia. Pojedynek ten pokazał jak ciężka praca jeszcze przed nim i nami.  W kolejnym pojedynku Michał Piaseczny zwyciężył 2-1 Bartosza Spychalskiego ze Sparty Złotów.

W grupie wiekowej kadetów pierwszy w ringu stanął Szymon Gleba (Skorpion CKS/Gwardia Szczytno), który od początku do końca pojedynku dominował nad Fabianem Maślanym z Sokoła Piła, wygrywając 3-0. Następnie Adam Pluskowski zmierzył się z Mariusem Allewohlem z Frankfurtu i był to bardzo zacięty pojedynek, w którym minimalnie lepszy okazał się Adam zwyciężając 2-1.

Najcięższą przeprawę z zawodników szczecińskiego Skorpiona miał Patryk Jarosz, który zmierzył się z Tonym Jeschem z Frankfurtu. Silniejszy i starszy rywal postawił bardzo wysoko poprzeczkę, walka była bardzo ładna a w ringu odmiennie boksujący zawodnicy:  w ataku mocny Jasch i technicznie boksujący Jarosz. Walka zakończyła się werdyktem 2-1 dla Patryka, lecz wiemy, że także mogło to pójść w drugą stronę i nikt by nie miał prawa być zły.

Kolejny reprezentant Skorpiona, Karol Kowal, pewnie pokonał (3-0) Sebastiana Pniewskiego z Beniaminka Starogard Gdański, dominując od początku do końca, demonstrując momentami bardzo dojrzały boks. Ostatnim naszym kadetem był Filip Foryś, który po ładnej walce wypunktował 3-0 Lukasa Ambrasasa z Frankfurtu.

W kategorii juniorów Tomasz Wójcik pokonał 2-1 Sebastiana Twardego z Zawiszy Bydgoszcz. Po słabszej pierwszej rundzie, w kolejnych to on był zawodnikiem dominującym, któremu bardziej zależało na zwycięstwie oraz prezentował wszechstronność w atakach. Nowy uczeń szkoły Dawid Maciejewski (Skorpion CKS/Start Grudziądz) wypunktował 3-0 Sebastiana Korgóla ze Spartakusa Szczecin.

Ostatnim naszym zawodnikiem wchodzącym do ringu, już po godz. 21.00 był Dawid Seńko, którego przeciwnikiem był Jakub Żurawski ze Spartakusa Szczecin, młodzieżowiec z o wiele mniejszym doświadczeniem i jeszcze widocznych brakach technicznych. Pojedynek ten zakończył się jednogłośnym (3-0) zwycięstwem Dawida.

W turnieju wzięło udział także kilku kadrowiczów którzy już 11 kwietnia wylatują do Sofii na Młodzieżowe Mistrzostwa Świata. Swoje pojedynki wygrali: Michał Łęgowski, Eryk Giermak oraz Sebastian Wiktorzak. Bardzo dobrze zaprezentował się Sebastian, pokonując swojego rywala do miejsca w składzie na MMŚ, Dawida Ławickiego (Boks Poznań). Nieco słabiej zaboksował dzisiaj Eryk, który bardzo męczył się z Krystianem Romelem z pilskiego Sokoła, co pokazuje nam, że dzięki otwartej rywalizacji i takim zawodom jak II Turniej Ziem Nadbałtyckich poziom wszystkich zawodników znacząco rośnie.

Jeszcze raz składam podziękowania dla wszystkich, którzy uczestniczyli w II Turnieju Ziem Nadbałtyckich i przyczynili się do wysokiego poziomu tych zawodów. Kolejny turniej 12 kwietnia we Frankfurcie nad Odrą. Chętnych do udziału proszę o kontakt mailowy stanleyskorpion@tlen.pl z wagą, rocznikiem zawodnika. Organizujemy wyjazd ze Szczecina 12 kwietnia a ilość miejsc ograniczona. Na zgłoszenia czekam do 4 kwietnia.

Podziękowania należą sie także naszym partnerom, dzięki którym także uzyskujemy coraz większe sukcesy – UM w Szczecinie Wydział Sportu, EXPED, GREEN ZONE, EKO-DAN, REHBET, TOOTAL SZCZECIN, REKLAMA BISS, CAR TRUCK, E-MEGASPORT.PL.

Marcin Stankiewicz, Szczecin, dnia 30 marca 2014 roku

OSTATNIE MANEWRY SZKOLENIOWE MŁODZIEŻOWCÓW PRZED MISTRZOSTWAMI ŚWIATA

FRANKFURT01

W Szczecinie ostatnie dni przed wylotem na Młodzieżowe Mistrzostw Świata do Sofii spędzi kadra narodowa mężczyzn. Pod opieką trenera Marcina Stankiewicza podczas konsultacji szkoleniowej pracować przebywać tam będzie w dniach od 5 do 10 kwietnia pięciu kadrowiczów, którzy wystąpią w stolicy Bułgarii za pieniądze PZB (finansowanie z FRKF).

Stosowne powołania otrzymali: Michał Łęgowski (KS „Bokser” Chojnice, 49 kg), Eryk Giermak (KB „Garda” Chojna, 60 kg), Sebastian Konsek (KS RMKS Rybnik, 64 kg), Damian Wyględacz (KS „Górnik” Sosnowiec, 75 kg) i Rafał Staszewski (UKS „Kontra” Elbląg, 81 kg).

Przypominamy, że dzięki finansowemu wsparciu swoich klubów do Sofii pojedzie jeszcze trzech reprezentantów Polski: Adrian Kowal (KS „Sport Klub” Lublin, 52 kg), Sebastian Wiktorzak („Olimp” Szczecin, 69 kg) ) i Kamil Mroczkowski (KS „Champion” Powiat Legnicki, +91 kg).  Oprócz trenera Stankiewicza w sztabie drużyny będą: Jarosław Przygoda (trener-asystent) i znany z pracy menedżera Hussars Poland, Jacek Szelągowski, który będzie kierownikiem reprezentacji PZB w Sofii.

REKORDOWA OBSADA MŁODZIEŻOWYCH MISTRZOSTW ŚWIATA W SOFII

sofia

AIBA, czyli Międzynarodowe Stowarzyszenie Boksu Amatorskiego zorganizuje w Sofii obóz szkoleniowy, dla młodych zawodniczek i zawodników, wywodzących się z państw słabo rozwiniętych. Idea projektu „Road to Sofia” jest oczywista – dać szansę maluczkim, by pod okiem klasowych trenerów, zaangażowanych przez AIBA, poprawili swoje przygotowania do Młodzieżowych Mistrzostw Świata, które odbędą się w dniach od 10 do 25 kwietnia w stolicy Bułgarii.

Obóz szkoleniowy „Droga do Sofii” rozpocznie się 29 marca i weźmie w nim udział 60 sportowców (48 zawodników i 12 zawodniczek) oraz 18 trenerów z 31 krajów świata. Wraz z nimi trenować będzie także bułgarska kadra narodowa.

Młodzieżowe Mistrzostwa Świata, będące kwalifikacjami do Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Nanjing, zapowiadają się nam na wielkie, bezprecedensowe wydarzenie bokserskie. Zgłoszono do nich aż 606 młodych adeptów boksu olimpijskiego (506 zawodników i 100 zawodniczek) ze 105 krajów świata, w tym 11-osobową ekipę z Polski (8 zawodników i 3 zawodniczki). Jeśli dodamy do tej liczby jeszcze 175 zawodników rezerwowych, którzy pojawią się w Sofii, liczby te wzrosną do 781 sportowców!

Przypominamy, że jak dotąd najliczniejszą obsadę miały Młodzieżowe Mistrzostw Świata w Erywanie (2012), gdzie wystąpiło 367 zawodników z 69 krajów (rywalizowali tylko mężczyźni)

Na ringu w Sofii zaprezentuje się młodzież urodzona między 1 styczniem 1996 roku a 31 grudniem 1997 roku. Panowie rywalizować będą w 10 kategoriach wagowych (od 49 kg do +91 kg), zaś panie w trzech „olimpijskich” (51, 60 i 75 kg).

Organizatorzy zapewniają, że poszczególne etapy zawodów będzie można oglądać na żywo w Internecie na stronie Viasport.bg, Sportmedia.tv oraz na oficjalnej stronie mistrzostw.

KADRA GOTOWA DO STARTU W MŁODZIEŻOWYCH MISTRZOSTWACH ŚWIATA W SOFII

sofia

Coraz mniej czasu dzieli nas od rozpoczęcia Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet i Mężczyzn, które odbędą się w dniach od 10 do 25 kwietnia w Sofii. Najlepsza bokserska młodzież świata, oprócz medali tych mistrzostw, w stolicy Bułgarii powalczy także o kwalifikację do 2. Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich.

Młodzieżowa kadra narodowa mężczyzn, którą kieruje trener Marcin Stankiewicz, jest niemal gotowa do rywalizacji. Do Sofii poleci 8 zawodników: Michał Łęgowski (KS „Bokser” Chojnice, 49 kg), Adrian Kowal (KS „Sport Klub” Lublin, 52 kg), Eryk Giermak (KB „Garda” Chojna, 60 kg), Sebastian Konsek (KS RMKS Rybnik, 64 kg), Sebastian Wiktorzak („Olimp” Szczecin, 69 kg), Damian Wyględacz (KS „Górnik” Sosnowiec, 75 kg), Rafał Staszewski (UKS „Kontra” Elbląg, 81 kg) i Kamil Mroczkowski (KS „Champion” Powiat Legnicki, +91 kg).

Warto dodać, że z tego grona na koszt PZB wylatuje 5 zawodników (Łęgowski, Giermak, Konsek, Wyględacz i Staszewski). Pozostała trójka (Kowal, Wiktorzak i Mroczkowski) wystąpi dzięki wsparciu finansowemu rodzimych klubów.

Oprócz trenera Stankiewicza z kadrą wylatują: Jarosław Przygoda (trener-asystent) i znany z pracy menedżera Hussars Poland, Jacek Szelągowski, który będzie kierownikiem reprezentacji PZB w Sofii.

MARCIN STANKIEWICZ: PIERWSZY ETAP ZA NAMI

FRANKFURT01

Startem w turnieju Brandenburg Cup zakończyliśmy pierwszy etap tegorocznej pracy w Męskiej Młodzieżowej Kadrze Narodowej. Budowę drużyny zapoczątkowało zgrupowanie selekcyjne w grudniu 2013 r. na którym rozpoczęła się rywalizacja o prawo startu w Mistrzostwach Świata (Sofia 2014). Drzwi do kadry były otwarte jednakowo dla wszystkich, nie było faworytów. Od tego grudniowego pierwszego obozu z kadrowiczami pracowaliśmy wspólnie jeszcze w styczniu w Szczecinie i w lutym w Słubicach.

Zgrupowanie w Słubicach zakończone startem w silnie obsadzonym turnieju we Frankfurcie nad Odrą wyłoniło ostateczny skład kadry na Mistrzostwa Świata. Na samym początku chciałbym powiedzieć, że nikt z moich zawodników mnie nie zawiódł, nikogo też nie będę wyróżniał. Zaangażowanie na zgrupowaniach, w trakcie sparingów czy w czasie startów kontrolnych pokazały, że serce do walki mają wszyscy. Wydolność i przygotowanie fizyczne nie budziło zastrzeżeń co oznacza, iż w większości przypadków zawodnicy wzięli do serca zalecenia dietetyka oraz prawidłowo przepracowali okres przygotowawczy. Niestety nie wszyscy wykorzystali swoją szansę i nie pokazali w trakcie najważniejszych zawodów pełni swoich umiejętności. Jako drużyna osiągnęliśmy bardzo dobry wynik (dwa srebrne i dwa brązowe medale) jednak boks to sport indywidualny i należy patrzeć na niego przez pryzmat indywidualnych wyników. Wygranie na turnieju trzech walk czy pokonanie wicemistrza świata pokazuje, że można. Do tych najlepszych dużo nam nie brakuje.

Dla mnie osobiście podstawą pracy z tymi młodymi ludźmi jest zaufanie jakim się nawzajem obdarzamy. Ja ufam im, że w życiu codziennym robią wszystko tak by wtedy gdy przyjdzie na to czas i pora godnie będą reprezentować nasze barwy narodowe. Oni muszą mi zaufać, że ja wraz z całym sztabem trenerskim robimy wszystko by przygotować ich najlepiej jak się da do najważniejszych w ich życiu startów międzynarodowych. Muszą mi zaufać, że taktyka jaką dobieramy na każdą walkę przyniesie efekt i muszą ją realizować. Utrata zaufania na pewno będzie wiązała się z nie przyjemnymi konsekwencjami. W tym sporcie nie ma miejsca na demokrację czy samowolę. Wspólna wiara w to co robimy i wspólne dążenie do obranych celów musi przynieść efekty. Sukcesy te przyjdą gdy każdy z moich zawodników stanie się mentalnie członkiem Kadry Narodowej i to nie tylko na zawodach czy obozie ale na co dzień, w szkole , w domu czy na treningu w klubie. Dla takich zawodników kadra zawsze będzie stała otworem i to właśnie oni z kadrowiczów staną się reprezentantami Polski na dużych imprezach międzynarodowych. Nie do przyjęcia jest fakt, że ktoś nie stawia się na obóz bez poważnego usprawiedliwienia czy nie bierze udziału w starcie kontrolnym po tym jak wygrał wewnętrzną rywalizację. Taka postawa daje dużo do myślenia i nadwyręża zaufanie które jest podstawą wszystkiego.

Przed nami najważniejszy choć nie jedyny sprawdzian w tym roku Mistrzostwa Świata w Sofii (na jesień mamy Mistrzostwa Europy w Zagrzebiu). Do walki o kwalifikację olimpijską (Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie w Chinach) stanie wielu zawodników i nie będzie o nią łatwo. Jednak turniej w Brandenburgii pokazał, że mamy szansę na kwalifikację do MIO. Z reprezentacją spotykam się w Szczecinie od 16 marca i zaczniemy ostatnie przygotowania do wyjazdu do Sofii. Na tym zgrupowaniu będzie obecny trener kadry seniorów Walery Korniłow, który swym doświadczeniem i wiedzą będzie wspierał nasze końcowe przygotowania. Budujące jest to co powiedział po tych kilkunastu dniach wspólnej pracy „w tych chłopakach jest potencjał i talent teraz wszystko zależy od nich czy to będą potrafili wykorzystać”.

Tym którzy znaleźli się w składzie reprezentacji na MŚ gratuluję a całą pozostałą ekipę namawiam do ciężkiej pracy i do tego by w duecie z trenerem klubowym mogli mi zameldować, że są gotowi do walki o miejsce w reprezentacji na ME w Zagrzebiu.

Na zakończenie bardzo chciałbym podziękować trenerom Waleremu Korniłowowi (trener Kadry Narodowej seniorów), Krzysztofowi Barwińskiemu (Górnik Sosnowiec), Jarosławowi Przygodzie (Garda Chojna), Marcinowi Łęgowskiemu (UKS Boxer Chojnice) oraz całemu sztabowi BKS Skorpion Szczecin – Karolowi Chabrosowi, Jarosławowi Poznalskiemu, Patrykowi Tkaczykowi za ogrom pracy jaki włożyli by kadra pracowała na wysokich obrotach. Wynik na turnieju we Frankfurcie to także ich zasługa. Ponadto ponawiam propozycję współpracy dla trenerów klubowych, którzy chcieliby przyłączyć się do naszej wspólnej sprawy.

Ze sportowym pozdrowieniem
Marcin Stankiewicz
trener Męskiej Młodzieżowej Kadry Narodowej

MŁODZIEŻOWCY ZDOBYLI TRZY SREBRNE MEDALE WE FRANKFURCIE NAD ODRĄ

frankfurt

We Frankfurcie nad Odrą zakończył się dzisiaj 19. Międzynarodowy Turniej „Brandenburg Cup”, w którym bardzo udanie zaprezentowali się reprezentanci Polski. Do finałów dotarło troje z nich: Michał Łęgowski (49 kg), Damian Wyględacz (75 kg) i Justyna Pietras (60 kg). Niestety Biało-Czerwonym nie udało się zdobyć złotego medalu, lecz swoją ringową postawą na pewno zasłużyli na wielkie wyróżnienie.

Michał Łegowski (Bokser Chojnice – na zdjęciu) uległ dzisiaj na punkty (0-3) reprezentującemu Brandenburgię Niemcowi Christosowi Cherakisowi, Damian Wyględacz (Górnik Sosnowiec) nie sprostał aktualnemu mistrzowi świata juniorów (dawniej kadetów), Australijczykowi Satali Tevi-Fuimaono, zaś Justyna Pietras (Garda Chojna) jeszcze tym razem uległa na punkty mistrzyni Unii Europejskiej oraz wicemistrzyni świata juniorek (dawniej kadetek), Esrze Yildiz z Turcji.

ZNAKOMITA PASSA MŁODZIEŻOWCÓW. ŁĘGOWSKI, WYGLĘDACZ I PIETRAS W FINAŁACH

pietras_justyna

Z wielkimi nadziejami oczekiwaliśmy dzisiaj dobrych wieści z Frankfurtu nad Odrą, gdzie w tradycyjnym międzynarodowym turnieju o Puchar Brandenburgii świetnie boksuje prowadzona przez trenera Marcina Stankiewicza młodzieżowa kadra narodowa mężczyzn oraz dwie podopieczne Tomasza Różańskiego z młodzieżowej kadry kobiet. Nasza zdolna młodzież z walki na walkę nabiera pewności siebie i pokonuje kolejne turniejowe przeszkody. W dzisiejszych walkach półfinałowych mieliśmy również chwile wielkiej radości i satysfakcji.

Dobrą passę Biało-Czerwonych zapoczątkował kolejny z bokserskiej rodziny Łęgowskich, Michał, który w półfinale wagi papierowej (49 kg) po pięknym dla oka, technicznym pojedynku, pokonał niejednogłośnie na punkty Francuza Anthony Gimeneza. Dwaj sędziowie widzieli przewagę Polaka w każdym starciu (po 30-27), zaś trzeci punktował dla Francuza 29-28. Jako drugi awans do finału zapewnił sobie Damian Wyględacz (75 kg), którego rywal z Francji, Louis Toutin – prawdopodobnie z powodu kontuzji – nie pojawił się w ringu.

Bardzo dobrze zaprezentowała się Justyna Pietras (60 kg), która wyrasta na liderkę wagi lekkiej w kadrze młodzieżowej. Zawodniczka Gardy Chojna w walce o finał pokonała na punkty (2-0) Angielkę Sophie Colebourn, pozostawiając po sobie bardzo dobre wrażenie.

W II serii walk półfinałowych Rafał Staszewski (81 kg) przegrał jednogłośnie na punkty (dwa razy 27-30 i 28-29) z Bułgarem Blagoyem Naydenovem, zaś Kamil Mroczkowski (+91 kg) nie dał rady pokonać ciemnoskórego reprezentanta Niemiec Petera Kadiru. Sędziowie byli bardzo srodzy dla młodego Polaka przy punktacji tego pojedynku (dwa razy 30-25 i 30-24).

Jutro w walkach finałowych Łęgowski zmierzy się z reprezentującym ekipę Brandenburgii Niemcem Christosem Chereakisem, Wyględacz z mocno bijącym Australijczykiem Satali  Tevi-Fuinaono, zaś Pietras w walce o złoto zmierzy się z Turczynką Esrą Yildiz.

MARCIN STANKIEWICZ PODSUMOWUJE KOLEJNY DZIEŃ „BRANDENBURG CUP”

marcin_stankiewicz02

Za nami kolejny dzień bokserskich zmagań podczas 19. Turnieju „Brandenburg Cup”. Przed poranną serią walk trzech naszych reprezentantów stoczyło walki sparringowe z zawodnikami z Austrii. Byli to Sebastian Wiktorzak, Rafał Pląder i Dawid Suchecki. Sparringi miały charakter szkoleniowy, mający na celu uzyskania odpowiedzi w jakim momencie przygotowań do startów międzynarodowych są nasi podopieczni. Pełną informację o stanie ich wyszkolenia techniczno-taktycznego uzyskają od trenera Kadry Młodzieżowej trenerzy klubowi zawodników.

Po sprarringach rozpoczęła się seria poranna, a naszym pierwszym reprezentantem był Rafał Staszewski (81 kg) z Kontry Elbląg. Stoczył on ciekawy pojedynek z bardzo wymagającym przeciwnikiem, aktualnym srebrnym medalistą Mistrzostw Świata Kadetów Vladislavem Redko z Rosji. Nasz zawodnik wygrał jednogłośnie na punkty, uzyskując przewagę w pierwszej i trzeciej rundzie.

W walkach popołudniowych jako pierwszy wystąpił Adrian Kowal (52 kg) z Olimpu Lublin, który stoczył pojedynek z reprezentantem Hiszpanii Gabrielem Escobarem Mascunano. Walka toczyła się w bardzo dużym tempie, obfitowała w liczne wymiany ciosów i zwroty akcji. Mimo ambitnej postawy Adriana uległ on Hiszpanowi na punkty u wszystkich sędziów takim samym stosunkiem 29:28. Za tę walkę publiczność zgromadzona w hali nagrodziła go gromkimi brawami.

Kolejnym naszym pięściarzem był Damian Wyględacz (75 kg) z Górnika Sosnowiec, który już w drugiej rundzie rozstrzygnął pojedynek na swoją korzyść przez TKO. Ostatnim z zawodników w tej serii był Kamil Mroczkowski (+91 kg) z Championa Chojnów, który pokonał jednogłośnie na punkty Litwina Dovydasa Sernasa, srebrnego medalistę Mistrzostw Europy Uczniów z Groznego (2011). W serii wieczornej zaprezentowała się pierwsza z naszych pięściarek Mirela Balcerzak (51 kg) ze Skorpiona Szczecin, która uległa jednogłośnie na punkty zawodniczce gospodarzy Mandy Berg.

W jutrzejszych (sobota) półfinałach w ringu pojawią się: Michał Łęgowski, Damian Wyględacz, Rafał Staszewski, Kamil Mroczkowski i Justyna Pietras.

Marcin Stankiewicz

WIELKI SUKCES RAFAŁA STASZEWSKIEGO. ROSYJSKI WICEMISTRZ ŚWIATA POKONANY!

anapa

Podczas serii walk przedpołudniowych turnieju o Puchar Brandenburgii życiowy sukces odniósł młody pięściarz Kontry Elbląg, Rafał Staszewski (81 kg), który pokonał na punkty aktualnego wicemistrza świata juniorów (dawniej kadetów) z Kijowa (2013), Rosjanina Vladislava Redko. Tym samym Rafał, podobnie jak wczoraj Michał Łęgowski (49 kg), awansował do strefy medalowej.

Na tym jednak nie koniec emocji. Jeszcze dzisiaj we Frankfurcie nad Odrą o zwycięstwa powalczy trzech polskich reprezentantów i jedna reprezentantka kraju. Adrian Kowal (52 kg) skrzyżuje rękawice z Hiszpanem Gabrielem Escobarem Mascunano (Hiszpania), Damian Wyględacz (75 kg) z Duńczykiem Shaunem Smithem, Kamil Mroczkowski (+91 kg) z Litwinem Dovydasem Sernasem (Litwa), zaś Mirela Balcerzak  (51 kg) stanie oko w oko z Niemką Mandy Berg.

ZMIENNE SZCZĘŚCIE MŁODZIEŻOWCÓW PODCZAS „BRANDENBURG CUP”

Brandenburg_Cup

Ze zmiennym szczęściem zaprezentowali się we Frankfurcie nad Odrą, w drugiej części wczorajszych walk eliminacyjnych Międzynarodowego Młodzieżowego Turnieju „Brandenburg Cup” nasi pięściarze. Zwycięsko ze swojej próby wyszedł tylko Damian Wyględacz (75 kg), który zdecydowanie wypunktował Fina Kalle Kallionena i w kolejnej walce skrzyżuje jutro rękawice z Duńczykiem Shaunem Smithem.

Nie udało się niestety awansować do kolejnego etapu zawodów Rafałowi Pląderowi (60 kg), Sebastianowi Konskowi (64 kg) i Sebastianowi Wiktorzakowi (69 kg). Pierwszy uległ na punkty Silvio Schierle z Niemiec, drugi również na punkty przegrał z Anglikiem Danielem Wrightem, zaś trzeci nie sprostał Norwegowi Martinowi Larsenowi.

Dzisiaj w turniejowe szranki – oprócz Damiana Wyględacza – staną: Adrian Kowal (52 kg), Rafał Staszewski (81 kg), Kamil Mroczkowski (+91 kg) oraz Mirela Balcerzak (51 kg). Stawką ich pojedynków będą półfinały Pucharu Brandenburgii.

UDANY POCZĄTEK MŁODZIEŻOWCÓW NA TURNIEJU WE FRANKFURCIE

FRANKFURT01

Udanie rozpoczęli start w Międzynarodowym Młodzieżowym Turnieju Bokserskim o Puchar Brandenburgii nasi pięściarze. Jak dotąd w ringu zobaczyliśmy trzech Biało-Czerwonych, z których dwóch (Sebastian Konsek z RMKS Rybnik i Michał Łęgowski z Boksera Chojnice – na zdjęciu) wygrali swoje walki. Z turnieju odpadł niestety reprezentujący barwy Sport Club Lublin, Jarosław Dorociak.

- Za nami dwie pierwsze serie walk, w których wystąpiło trzech naszych podopiecznych – relacjonuje z Franfurtu nad Odrą trener młodzieżowej kadry narodowej, Marcin Stankiewicz.

- Pierwszy w ringu zaprezentował się Sebastian Konsek w wadze 64 kg, który pokonał jednogłośnie na punkty Marcela Rumplera z Austrii. Sebastian będzie boksował ponownie w dniu dzisiejszym, około godziny 21.00, z reprezentantem Anglii Danielem Wright. Jako drugi w ringu pojawił się Michał Łęgowski w wadze 49 kg, który w walce ćwierćfinałowej pokonał jednogłośnie na punkty reprezentanta Węgier Patrika Horvatha. Jako ostatni w tej serii walk wystąpił Jarosław Dorociak, którego przeciwnikiem był mistrz Azji, walczący z odwrotnej pozycji, Zaurbek Sultan z Kazachstanu. Mimo ambitnej postawy naszego zawodnika sędziowie przyznali wygraną pięściarzowi z Kazachstanu, który dysponował większym bilansem walk i dużym doświadczeniem. Przed nami popołudniowe oraz wieczorne serie walk i pojedynki Sebastiana Wiktorzaka z Olimpu Szczecin, Damiana Wyględacza Górnik Sosnowiec oraz Rafała Plądera z Wisły Kraków – zakończył polski szkoleniowiec.

„BRANDENBURG CUP” WE FRANKFURCIE NAD ODRĄ – WYNIKI LOSOWANIA

amatbox01

Za nami pierwszy dzień Międzynarodowego Młodzieżowego Turnieju Bokserskiego „Brandenburg Cup” we Frankfurcie nad Odrą. Do udziału w zawodach zgłosiło się 140 zawodniczek i zawodników z 19 państw.

Dzisiaj w pierwszej serii walk (godz. 9.00) Sebastian Konsek  (64 kg) zmierzy się z Marcelem Rumplerem z Austrii. Jeżeli wygra, tego samego dnia (o godz. 19.00) zmierzy się ze zwycięzcą pojedynku Alexander Kuprenko (Niemcy) – Daniel Wright (Anglia). Również dzisiaj (godz. 11.00) Michał Łęgowski (49 kg) skrzyżuje rękawice z reprezentantem Węgier Patrikiem Horvathem, a Jarosław Dorociak (56 kg) zmierzy się z zawodnikiem z Kazachstanu Zaurbekiem Sultanem.

Po południu (godz. 15.00) Sebastian Wiktorzak (69 kg) sprawdzi swoje siły w pojedynku z Norwegiem Martinem Larsenem, a Damian Wyględacz (75 kg) stanie na ringu z reprezentantem Finlandii Kalle Kallionenem. W wieczornej serii walk (godz. 19.00) Rafał Pląder (60 kg) zmierzy się z Silvio Schierle z Niemiec.

W piątek (28 lutego) w ringu wystąpi trzech reprezentantów i jedna reprezentantka Polski. O godz. 11.00 Rafał Staszewski (81 kg) zmierzy się z Rosjaninem Vladislavem Redko, o godz. 15.00 Adrian Kowal (52 kg) z Hiszpanem Gabrielem Escobarem Mascunano (Hiszpania) i Kamil Mroczkowski (+91 kg) z Litwinem Dovydasem Sernasem (Litwa), zaś o godz. 19.00 Mirela Balcerzak  (51 kg) stanie oko w oko z Niemką Mandy Berg.

W sobotę (1 marca) swoją pierwszą walkę stoczy Justyna Pietras (60 kg), której rywalką będzie lepsza z rywalizacji Węgierki Danielli Posta z Angielką Sopie Colebourn.

MŁODZIEŻOWCY WALCZĄ WE FRANKFURCIE O PUCHAR BRANDENBURGII

Brandenburg_Cup

Od dzisiaj do 2 marca we Frankfurcie nad Odrą odbywać się będzie międzynarodowy turniej o Puchar Brandenburgii, w którym powalczy także dziesięciu podopiecznych trenera młodzieżowej kadry narodowej, Marcina Stankiewicza, którego swoim doświadczeniem wspierać będzie trener kadry narodowej seniorów, Walery Korniłow. W zawodach wystąpią również trzy młodzieżowe reprezentantki Polski, w których narożniku stanie Jarosław Przygoda.

W turniejowe szranki staną: Michał Łęgowski (KS Bokser Chojnice, 49 kg), Adrian Kowal (KS Olimp Lublin, 52 kg), Jarosław Dorociak (KS Sport Lublin, 56 kg), Rafał Pląder (TS Wisła Kraków, 60 kg), Sebastian Konsek (RMKS Rybnik, 64 kg), Sebastian Wiktorzak (BKS Olimp Szczecin, 69 kg), Damian Wyględacz (KS Górnik Sosnowiec, 75 kg), Rafał Staszewski (UKS Kontra Elbląg, 81 kg), Aleksander Celejewski (KS Radomiak Radom, 91 kg) i Kamil Mroczkowski (Champion Chojnów, +91 kg). W rywalizacji kobiet wystąpią: Mirela Balcerzak (BKS Skorpion Szczecin, 51 kg), Justyna Pietras (Garda Chojna, 60 kg) i Kamila Januszewska (Boxing Team Chojnice, 75 kg).

Przypominamy, że turniej „Brandenburg Cup” we Frankfurcie nad Odrą, rozgrywany od 1996 roku i jest jedną z najważniejszych imprez, w których rywalizują najlepsi młodzieżowcy świata. Tradycją jest również start w tej imprezie reprezentantów Polski. Biało-czerwoni wygrywali dotąd we Frankfurcie pięciokrotnie – Marcin Bombik (w 1996 roku), Sławomir Malinowski (1998), Andrzej Nowosada (2000), Dawid Jagodziński (2011) i Patryk Szymański (2011).

MARCIN STANKIEWICZ BLOGUJE: KADRA ZDAŁA EGZAMIN NA ZGRUPOWANIU I TURNIEJU

stankiewicz02

Za nami pierwszy obóz młodzieżowej kadry narodowej, który odbył się w Szczecinie i był połączony ze startem kontrolnym w Turnieju o Puchar Ziem Nadbałtyckich. Podczas zgrupowania trenowała pod moim okiem liczna grupa juniorów (dawniej zwanych kadetami), a w szczególności młodzieżowców (kiedyś juniorów), dla których był to kolejny etap selekcji do głównej imprezy tego roku jakimi są kwietniowe Mistrzostwa Świata Juniorów w Sofii. Wspomniane mistrzostwa  są  także eliminacją do II Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Chinach.

W trakcie zgrupowania zawodnicy pracowali nad wytrzymałością siłową oraz doskonalili swój warsztat pod względem technicznym, a także taktycznym podczas zajęć teoretycznych. Bardzo zmotywowana i zaangażowana grupa zawodników pokazała, że dzięki  wspólnej pracy i czuciu oddechu partnera, który nie odpuści w walce o miejsce w kadrze na główną imprezę roku, zdała egzamin.

Zgrupowanie zostało zakończone startem kontrolnym w pierwszym tegorocznym Turnieju o Puchar Ziem Nadbałtyckich, w którym wzięło udział 123 zawodników z ponad 40 klubów z całej Polski oraz Niemiec, Z silnego ośrodka pięściarskiego, jakim jest Frankfurtu nad Odrą dojechali m.in. mistrzyni Niemiec Justine Metzendorf, która uległa 2:remisu Mireli Balcerzak z BKS Skorpion Szczecin oraz mistrz Niemiec Denis Weber a także wielu medalistów mistrzostw tego kraju. Kolejny silny ośrodek , który zaczął z nami współpracę to klub z Kolonii, gdzie trenerem jest Łukasz Wilaszek. Przyjechał z nimi mistrz Niemiec w kategorii 64 kg Wladimir Frihsorger. Zawsze obecna jest u nas ekipa z Meklenburgii, składająca się z zawodników takich ośrodków jak Straslund, Wismar, Schwerin oraz Hamburg.

Przejdźmy do pojedynków turniejowych w kategorii juniorów (kadetów):

48 kg Kacper Herkawy (Champion Chojnów) – Krystian Kus (Victoria Jaworzno) 3-0
46 kg Adam Pluskowski (Skorpion Szczecin) – Daniel Daniszewski (Pirs Olsztyn) 2-1
46 kg Szymon Gleba (Skorpion CKS/Gwardia Szczytno) – Fabian Maślany (Sokół Piła) 2-1
54 kg Krystian Papis (Rushh Kielce) – King Stang (Niemcy) 3-0
54 kg Karol Kowal (Skorpion Szczecin) – Sebastian Karyś (Rushh Kielce) 3-0
57 kg Natan Konszewicz  (Czarni Słupsk) – Kewin Kokoszka (Korona Wałcz) 3-0
63 kg Eryk Apresyan (Zawisza Bydgoszcz) – Hayk Ghukosyan (Wismar) 1 TKO
66 kg Mateusz Śnieg (Skorpion Szczecin) – Eric Strelow (Wismar) 3-0
75kg Krystian Taudul (Boxing Sokółka) – Bartosz Zacharski (Champion N. Dwór Maz.) 3-0
75 kg Damian Rybarczyk (Olimp Szczecin) – Rafał Fronc (Ring Stalowa Wola) 1 TKO
+80 kg Filip Foryś (Skorpion Szczecin) – Filip Tomaszczyk (Boxing Sokółka) 3-0

Z tej grupy wiekowej warto będzie się przyjrzeć dalszemu rozwojowi  młodych i zdolnych zawodników jakimi są: Eryk Apresyan, Krystian Papis, Damian Rybarczyk oraz już doświadczony w bojach międzynarodowych Karol Kowal, który pokonał dobrego zawodnika z Rushh Kielce, Sebastiana Karysia, a także  Natan  Konszewicz z Czarnych Słupsk, który ciągle pokazuje progres formy.

Teraz kilka słów o najważniejszej grupie wiekowej na tym turnieju, czyli młodzieżowcach (juniorach), na których obecnie jest skoncentrowana uwaga. W turnieju rozegrano największą liczbę pojedynków na ringu olimpijskim, na dużej hali, gdzie walki oglądał niespodziewany gość naszego turnieju, Pan Czesław Ptak. W tej grupie sporą liczbę zawodników przywieźli zawodnicy z Niemiec.

Oto wyniki walk:

49 kg Jakub Słomiński (Wda Świecie) – Michał Łęgowski (Bokser Chojnice) 3-0
52 kg Denis Weber (Frankfurt n/Odrą) – Sebastian Gierada (KSZO Ostrowiec) 2-1
56 kg Paweł Piotrowski (Sokół Piła) – Michał Tobiasz (Champion N. Dwór Maz.) 3-0
60 kg Rafał Pląder (Wisła Kraków) – Dawid Maciejewski (Start Grudziądz) 3-0
81 kg Alex Pilz (PSV Aachen) – Mateusz Kaczmarczyk (Rushh Kielce) 3-0
56 kg Adrian Kowal (Olimp Lublin) – Jarosław Dorociak (Berej Club Lublin) 2-1
56 kg Norbert Borzęcki (Champion N. D. Maz.) – Jakub Szmelter (Zawisza Bydgoszcz) 3-0
60 kg Oskar Matera (Górnik Sosnowiec) – Nassim Gharbi (SC Colonia) 3-0
64 kg Wladimir Frishorger (SC Colonia) – Cezary Łagunionek (Sako Gdańsk) 3-0
64 kg Dawid Suchecki (Wisła Kraków) – Salah Johel (Frankfurt n/Odrą) 3-0
64 kg Eryk Giermak (Garda Chojna) – Silvio Schirle (Frankfurt n/Odrą) 3-0
64 kg Sebastian Konsek (RMKS Rybnik) – Michał Kowalczyk (Sparta Złotów) 3-0
69 kg Sebastian Wiktorzak (Olimp Szczecin) – Jonathan Zumbe (SC Colonia) 2-1
69 kg Mateusz Wodziński (Górnik Sosnowiec) – Alex Ilin (Wismar) 3-0
69 kg Dawid Ławicki (Boks Poznań) – Brian Helwig (Frankfurt n/Odrą) 2-1
75 kg Mateusz Wyględacz (Górnik Sosnowiec) – Konrad Kozłowski (FC Koszalin) 2-1
75 kg Kamil Pawłowski (Victoria Sianów) – Patryk Nowak (Sparta Złotów) TKO 2
75 kg Kamil Januszkiewicz (Cristal Białystok) – Błażej Nowak (UKS SMS Warszawa) 3-0
81 kg Rafał Staszewski (Kontra Elbląg) – Konrad Ziółkowski (Olimp Lublin) TKO 1
91 kg Marcin Skrzypek (Górnik Sosnowiec) – Aleksander Stawirej (Ziętek Brzeziny) 2-1
91 kg Dawid Seńko (Skorpion Szczecin) – Aleksander Celejewski (Radomiak Radom) 2-1

Podsumowując występy juniorów po obozie wytrzymałościowo siłowym mogę być zadowolony z pierwszego startu kontrolnego. Grupa zawodników, którzy będą dalej realizowali przygotowania spisała się dobrze i pokazała, że warto na nich stawiać, choć nie można powiedzieć złego słowa o pozostałych, ponieważ włożyli dużo serca i zapału w realizację programu. Na dziś dzień trzeba jasno sobie powiedzieć, że niektórych jeszcze nie nadszedł właściwy czas, ale przy systematycznej pracy i startach na pewno przyniesie zamierzony efekt w późniejszym terminie.

Podczas zgrupowania oraz startu kontrolnego wybrałem kolejną grupę tym razem już tylko 16 zawodników, którzy będą brali udział w zgrupowaniu wytrzymałościowo szybkościowym w Słubicach oraz w bezpośrednich przygotowaniach startowych do Brandenburg Cup. Podczas tego zgrupowania zaplanowane są już dwa sparingi z reprezentantami Niemiec oraz Litwy przygotowujących się także do wspomnianego turnieju. Na dzień dzisiejszy można być zadowolonym z rywalizacji w kilku kategoriach wagowych, które są bardzo wyrównane i dzięki temu każdego dnia zgrupowania zawodnicy podnoszą swoje umiejętności, wzajemnie się motywując. Wyrównane kategorie, gdzie zawodnicy powinni podnosić swój poziom to wagi z limitem 49 kg, 52 kg, 56 kg, 60 kg, 64 kg, 69 kg i 75 kg, choć w niektórych wagach nieznacznie pojawiają się delikatni liderzy.

Jednak wszystko okaże się podczas konfrontacji sparingowej z zawodnikami  ekip zagranicznych. Zawodnicy są świadomi tego, że nie interesuje nas mistrzostwo własnego podwórka i że dążymy już do sukcesów międzynarodowych, do jakich jest zobligowany reprezentant kraju. Chciałbym podziękować trenerom, którzy pomagali w pracy szkoleniowej z zawodnikami podczas zgrupowania w Szczecinie. Byli tutaj: Artur Barwiński (Górnik Sosnowiec), Jarosław Przygoda (Garda Chojna), Marcin Łęgowski (Bokser Chojnice), Karol Chabros (Skorpion Szczecin) a także Savvas Kokkinos z Champ Boxing Academy na Cyprze – trener  zawodników biorących udział w tygodniowym zgrupowaniu Andreasa Kokkinosa (1997, 69 kg) oraz Michalisa Ioannau (1996, 56 kg), którzy w turnieju także odnieśli zwycięstwa.

Chciałbym także podziękować firmom, które pomogły w organizacji coraz większego turnieju Ziem Nadbałtyckich, który odbył się na dwóch ringach. Są to: EKO-DAN, Green Zone,  Exped, Siemiaszko,  Studio Reklamy Biss, Total Szczecin, Sklep Sportowy Wycisk ul. Krasińskiego 1.

Marcin Stankiewicz

KADRA MŁODZIEŻOWA PRZEZ ZGRUPOWANIE W SŁUBICACH DO FRANKFURTU

Brandenburg_Cup

Międzynarodowy turniej „Brandenburg Cup” we Frankfurcie nad Odrą, rozgrywany od 1996 roku, jest jedną z najważniejszych imprez, w których rywalizują najlepsi młodzieżowcy świata. Tradycją jest również start w tej imprezie reprezentantów Polski. Biało-czerwoni wygrywali dotąd we Frankfurcie pięciokrotnie – Marcin Bombik (w 1996 roku), Sławomir Malinowski (1998), Andrzej Nowosada (2000), Dawid Jagodziński (2011) i Patryk Szymański (2011).

W tym roku, w dniach od 26 lutego do 2 marca, o Puchar Brandenburgii powalczą także podopieczni trenera młodzieżowej kadry narodowej, Marcina Stankiewicza, którego wspierać będzie w charakterze asystenta Grzegorz Nowaczek z RUSHH Kielce.

Zanim jednak młodzi polscy pięściarze pojadą do Frankfurtu, odbędą w dniach od 17 do 26 lutego zgrupowanie szkoleniowe w Słubicach, na które powołani zostali następujący zawodnicy: Jakub Słomiński (Wda Świecie, 49 kg), Sebastian Gierada (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, 52 kg), Adrian Kowal (KS Olimp Lublin, 52 kg), Norbert Borzęcki (KS Champion Nowy Dwór Maz., 56 kg), Jarosław Dorociak (KS Sport Lublin, 56 kg), Eryk Giermak (KB Garda Chojna, 60 kg), Rafał Pląder (TS Wisła Kraków, 60 kg), Sebastian Konsek (RMKS Rybnik, 64 kg), Dawid Suchecki (TS Wisła Kraków, 64 kg), Dawid Ławicki (Boks Poznań, 69 kg), Sebastian Wiktorzak (BKS Olimp Szczecin, 69 kg), Konrad Kozłowski (FC Koszalin, 75 kg), Damian Wyględacz (KS Górnik Sosnowiec, 75 kg), Rafał Staszewski (UKS Kontra Elbląg, 81 kg) i Kamil Mroczkowski (Champion Chojnów, +91 kg).

Zawodnikami rezerwowymi są: Tomasz Wójcik (BKS Skorpion Szczecin, 52 kg), Mateusz Wodziński (KS Górnik Sosnowiec, 69 kg) i Kamil Pawłowski (Victoria Sianów, 75 kg).

KADRA MŁODZIEŻOWA ZACZYNA SEZON OD ZGRUPOWANIA W SZCZECINIE

marcin  stankiewicz

Trener Młodzieżowej Kadry Narodowej, Marcin Stankiewicz, powołał 25 zawodników (z grupy wiekowej youth) na pierwsze w tym roku zgrupowanie szkoleniowe, które w dniach od 20 stycznia do 1 lutego odbędzie się w Szczecinie. Ze wspomnianej grupy młodych pięściarzy wyselekcjonowana zostanie kadra narodowa na najważniejszy tegoroczny start, czyli Mistrzostwa Świata w Sofii.

Powołania otrzymali: Łukasz Kotarski (KS „Spartan” Toruń, 49 kg); Michał Łęgowski (KS „Bokser” Chojnice, 49), Adrian Kowal (KS „Olimp” Lublin, 52), Tomasz Karyś (KS RUSHH Kielce, 52), Sebastian Gierada (KSZO Ostrowiec Św., 52), Oskar Matera (KS „Górnik” Sosnowiec, 56), Jarosław Dorociak (KS „Sport” Lublin, 56), Eryk Giermak (KB „Garda” Chojna, 60), Rafał Pląder (KS „Wisła” Kraków, 60), Dawid Maciejowski (MKS „Start” Grudziądz, 60), Dawid Suchecki (TS „Wisła” Kraków, 64), Sebstaian Konsek (RMKS Rybnik, 64), Cezary Łagunionek (KS Sako Gdańsk, 64), Dawid Ławicki (KS Boks Poznań, 69), Damian Wyględacz (KS „Górnik” Sosnowiec, 75), Kamil Pawłowski („Viktoria” Sianów, 75), Konrad Kozłowski („Fight Club” Koszalin, 75), Kamil Januszkiewicz (KS „Cristal” Białystok, 75); Jakub Kasprzak (KS „Boks” Poznań, 81), Rafał Staszewski (UKS „Kontra” Elbląg, 81), Mateusz Kaczmarczyk (KS RUSHH Kielce, 81), Aleksander Stawirej (KS „Ziętek Team” Brzeziny, 91 kg), Kamil Skrzypek (KS „Górnik” Sosnowiec, 91), Aleksander Celejowski („Radomiak” Radom, 91) i Kamil Mroczkowski (KS „Champion” Chojnów, +91).

Dodatkowo trener Stankiewicz, któremu podczas zgrupowania pomagać będzie również Jarosław Przygoda, podał nazwiska 10 zawodników rezerwowych. Są wśród nich następujący pięściarze: Jakub Słomiński („Wda” Świecie, 49), Patryk Przybyłowski (BKS „Skorpion” Szczecin, 52), Patryk Woźniak (KS „Sport” Lublin, 52), Tomasz Wójcik (BKS „Skorpion” Szczecin, 52), Norbert Borzęcki (KS „Champion” Nowy Dwór, 56 kg), Krystian Romel (KS „Sokół” Piła, 60), Dariusz Ziemczyk (BKS „Skorpion” Szczecin, 64), Sebastian Wiktorzak (BKS „Olimp” Szczecin, 69), Kamil Wodzyński (KS „Górnik” Sosnowiec, 75),  i Dawid Seńko (BKS „Skorpion” Szczecin, 91)

W tym samym miejscu i czasie, pod okiem trenera współpracującego, Karola Chabrosa, trenować będzie ośmiu juniorów (junior): Daniel Daniszewski (KS „Pirs” Olsztyn, 48 kg), Krystian Kuś (KS „Energetyk” Jaworzno, 48), Sebastian Karyś (KS „RUSHH” Kielce, 52), Krystian Papis (KS „RUSHH” Kielce, 54), Eryk Apresjan (KS „Zawisza” Bydgoszcz, 63), Krystian Taudul (KS „Boxing” Sokółka, 75),  Bartłomiej Zając (KS „Korona” Wałcz, 75) i Filip Tomaszczyk (KS „Boxing” Sokółka, +80)

Zawodnikami rezerwowymi w tej grupie wiekowej są: Patryk Jarosz (BKS „Skorpion” Szczecin, 46 kg), Adam Pluskowski (BKS „Skorpion” Szczecin, 48), Robert Soboń (KS „Kickboxing” Kielce, 50), Kordian Wyciszkiewicz (KS „06 Kleofas” Katowice, 54), Eryk Wasilewski („Orkan” Gorzów, 54), Karol Kowal (BKS „Skorpion” Szczecin, 54), Natan Konszewicz (KS „Czarni” Słupsk, 57 kg), Dominik Orzechowski (KS „Budo” Krosno, 66),  Damian Zagórski (KS „Olimp” Szczecin, 66), Dawid Łakomiec (KS „RUSHH” Kielce, 70), Damian Rybarczyk (KS „Olimp” Szczecin, 75) i  Filip Foryś (BKS „Skorpion” Szczecin, 80).

Z BLOGA MARCINA STANKIEWICZA: WSPÓLNE ZGRUPOWANIE Z REPREZENTACJĄ NIEMIEC

stankiewicz02

W dniach 30.11–6.12.2013 r. w Szczecinie odbywała się konsultacja Męskiej Młodzieżowej Kadry Narodowej. Do Szczecina przybyła liczna grupa zawodników roczników 1996/1997 po to by rozpocząć rywalizację o miejsce w kadrze na zbliżające się w przyszłym roku Mistrzostwa Świata w Bułgarii. Niestety nie wszyscy których widziałem w składzie mogli stawić się na zgrupowanie. Część zmogła kontuzja, część musiała nadrabiać zaległości w szkołach wywołanych częstymi wyjazdami realizując program szkoleniowo – startowy. W ramach współpracy BKS Skorpion Szczecin zaprosił na nasze zgrupowanie zaprzyjaźnioną kadrę okręgu ze Stuttgartu (Niemcy). Nasi goście przybyli w nielicznym ale za to bardzo silnym składzie z czterema aktualnymi medalistami mistrzostw Niemiec (dwóch mistrzów, vice mistrz oraz brązowy medalista). Dla większości powołanych zawodników był to pierwszy kontakt z Kadrą Narodową więc widoczny był też u nich pierwszy stres. Obóz stanowił wstęp do tego co nas czeka w przyszłym roku i miał zakończyć się meczem Polska – Niemcy. Ponieważ skład gości był mniej liczny niż zapowiadali to dzień przed meczem odbyły się sparingi tak by dać większej liczbie zawodników możliwość stoczenia międzynarodowej potyczki. W wyniku tego w meczu doszło do następujących konfrontacji:

- w wadze do 49 kg Łukasz Kotarski (Sparta Toruń, rocznik 1997)  spotkał się z brązowym medalistą Mistrzostw Niemiec Juniorów Cherakisem Christosem. Nasz zawodnik uległ po dobrej walce swojemu rywalowi 2:1. Przeważyło doświadczenie ringowe i precyzja ciosów. Należy dodać, iż trener kadry Niemiec to właśnie tego zawodnika wytypował jako najlepszego w swojej drużynie i otrzymał on okazały puchar z rąk prezesa PZB Pana Zbigniewa Górskiego.
- w wadze do 52 kg Adrian Kowal (Olimp Lublin, rocznik 1996) spotkał się z ćwierćfinalistą Mistrzostw Niemiec Juniorów Alexem Fenglerem. Adrian stoczył dobrą walkę i wygrał ją jednogłośnie na punkty.
- w wadze do 60 kg Daniel Balcerzak (MOSM Tychy, rocznik 1996) spotkał się z aktualnym Mistrzem Niemiec Stefanem Nikitinem. Walka stała na wysokim poziomie i szala zwycięstwa przeważała raz na jedną raz na drugą stronę ostatecznie nasz debiutant w kadrze zanotował zwycięstwo 2:1.
- w wadze do 69 kg Dawid Ławicki (Boks Poznań, rocznik 1996) spotkał się z brązowym medalistą Mistrzostw Niemiec Juniorów Kronmeierem Danielem. Dawid pokazał się w tym pojedynku z bardzo dobrej strony. Walka toczona była w bardzo dobrym tempie do samego końca i to nasz zawodnik wyszedł z niej zwycięsko 2:1. Dawid przez trenerów kadry uznany został na najlepszego polskiego zawodnika i to on otrzymał z rąk Prezesa PZB puchar.
- w wadze do 75 kg  Igor Porębski (Górnik Sosnowiec, rocznik 1996) stanął naprzeciwko aktualnego Mistrza Niemiec Juniorów Athanasiosa Kazakisa. Nasz debiutant nie wystraszył się rywala i mimo dużo mniejszego doświadczenia pokazał boks na dobrym poziomie. Niestety z ringu schodził pokonany ale na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Mecz zakończył się zwycięstwem Polski 3:2 a nasi przeciwnicy już zapraszają nas na rewanż w przyszłym roku do siebie.
Poza walkami meczowymi odbyło się 6 pojedynków wewnątrz kadrowych :

-   Tomasz Karyś  – Jarosław Dorociak  1:2
-   Wiktór Łukasz – Mateusz Wodziński   remis
-   Jachimowicz Adrian – Matera Oskar  0:3
-   Romel Krystian – Tuchewicz Rafał     2:1
-   Konsek Sebastian – Jakubi Norbert    3:0
-   Mroczkowski Kamil – Stawirej Aleksander 3:0

Wszyscy zawodnicy wykazali maximum zaangażowania i nikt nie odpuszczał. Walki przebiegały w dobrym tempie zważywszy na fakt zbliżającego się zakończenia sezonu. Należy także dodać ,iż we wcześniejszych sparingach z gośćmi z Niemiec wystąpili także Michał Łęgowsk, Tomasz Karyś, Krystian Romel, Sebastian Wiktorzak i Rafał Staszewski. Potraktowali bardzo poważnie swoje pojedynki i mogę je zaliczyć do bardzo udanych.

Nowością na zgrupowaniu był fakt zainicjowania przez kadrę współpracy z doświadczonym sportowym dietetykiem. W ciągu godzinnej prelekcji przekazał on zawodnikom podstawową wiedzę z zakresu prawidłowego odżywiania się i jego wpływu na kondycję i wydolność organizmu sportowca. W trakcie dalszej współpracy będziemy pracować nad indywidualną dietą w zróżnicowanym okresie przygotowań zawodników.

Walka o wyjazd na Mistrzostwa Świata do Bułgarii rozpoczęta i nikt nie stoi na straconej pozycji, wszystko w waszych rękach i głowach. Przed Wami czas do przemyśleń i świąteczno-noworocznych postanowień.

Ja ze swej strony życzę Wam wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia i wytrwałości w dążeniu do wyznaczanych sobie celów. Pogody ducha i uśmiechu w walce z przeciwnościami losu. Mam nadzieję, iż nadchodzący 2014 r. będzie rokiem w którym wspólną pracą przełamiemy złą passę i spełnimy pokładane w nas nadzieje.

Ze sportowym pozdrowieniem
trener Marcin Stankiewicz

Szczecin, 8 grudnia 2013 rok

MARCIN STANKIEWICZ O AMBITNYCH PLANACH PRACY Z KADRĄ MŁODZIEŻOWĄ

marcin  stankiewicz

Na wstępie chciałbym bardzo podziękować Zarządowi Polskiego Związku Bokserskiego za obdarzenie mnie zaufaniem i powierzenie mi obowiązków trenera Męskiej Młodzieżowej Kadry Narodowej. Zdając sobie sprawę z odpowiedzialności jaka na mnie spoczywa mam zamiar wykonać swoje zadanie z zaangażowaniem całej swojej wiedzy i doświadczenia jakie posiadam. Na co dzień jestem nauczycielem w Centrum Kształcenia Sportowego w Szczecinie gdzie prowadzę zajęcia w klasach o profilu boksu olimpijskiego oraz trenerem w BKS Skorpion Szczecin.

Kadrę Narodową Młodzieżowców (dawniej juniorów) już w kwietniu 2014 r. czeka bardzo poważne wyzwanie jakim jest start w Mistrzostwach Świata w Sofii. Mistrzostwa te są o tyle wyjątkowe, iż stanowią kwalifikację do Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich – Nianjing 2014 (Chiny). Przykład – Dawida Michelusa – Sokół Piła – trener Sławomir Nowicki pokazał, że można z takiej imprezy przywieść medal i stać się medalistą Igrzysk Olimpijskich. Jako trener kadry będę wymagał bardzo wiele od siebie i sztabu trenerskiego, ale także i od moich zawodników. Poświęcenie, zaangażowanie, sportowy i higieniczny tryb życia, kultura osobista, to będą rzeczy przez których pryzmat będę patrzył na przydatność do kadry – tytuł reprezentanta kraju zobowiązuje. Z moich obserwacji wynika, iż nasi zawodnicy technicznie nie ustępują tak wiele od reszty świata. Dlatego oprócz szkolenia siłowego i technicznego mam zamiar zadbać o szczegóły, które mają istotny wpływ na ostateczny wynik w ringu.

Na zakończonej właśnie konsultacji w Szczecinie kadra rozpoczęła współpracę z doświadczonym w sportowej diecie  dietetykiem. Na pierwszej prelekcji podał on ogólny zarys nad czym będziemy pracować i co można osiągnąć stosując odpowiednią dietę. Na następnych konsultacjach chcemy podjąć współpracę z psychologiem i fizjologiem oraz korzystać z badań specjalistycznych w kierunku określenia indywidualnych preferencji zawodnika. Całość w ścisłej współpracy z trenerami klubowymi kadrowiczów ma dać progres wyników na imprezach międzynarodowych. Na dzień dzisiejszy ogłaszam początek rywalizacji o miejsce w kadrze na kwietniowe Mistrzostwa Świata w Bułgarii. Droga do kadry jest otwarta dla wszystkich a rywalizacja będzie trwała do samego końca widać to zresztą było już na pierwszej konsultacji w Szczecinie. Na zgrupowanie stawiło się wraz ze szczecińskimi zawodnikami (powołanymi w rezerwie by nie blokować miejsc) ponad trzydziestu zawodników. Niestety z różnych względów nie wszyscy, których widzę w tej rywalizacji mogli przyjechać. Obecność tak licznej grupy wyzwoliła w zawodnikach dodatkową mobilizację a konkurencja zadziałała skutecznie. Toczone w trakcie obozu sparingi oraz walki w nieoficjalnym meczu Polska – Niemcy były bardzo zacięte a zawodnicy dali z siebie wszystko. Większość walk zakończyła się wynikami 2:1 co pokazuje że walki były wyrównane. Należy dodać iż nieobecni w Szczecinie zawodnicy zaostrzą jeszcze wewnętrzną rywalizację więc praca zapowiada się bardzo ciekawie.  Zaznaczam, iż jest to dopiero początek naszej wspólnej drogi i miejmy nadzieję prowadzącej do wielu sukcesów.

Do współpracy z kadrą zapraszam wszystkich trenerów klubowych, którzy wyrażą chęć i wolę oraz będą gotowi poświęcić część swego cennego czasu także dla innych. Zdaję sobie sprawę, iż dyspozycyjność jest komfortem i nie każdego na nią stać jednak myślę, że wielopoziomowy kompromis pozwoli na wypracowanie optymalnego modelu współpracy. Stoję na stanowisku, że duet zawodnik i trener klubowy są podstawą sukcesów. Kadra natomiast jest ostatnim szlifem na bazie wewnętrznej rywalizacji oraz nabraniem doświadczenia w startach międzynarodowych na najwyższym poziomie.

Podsumowując: jako trener kadry liczę na bardzo dobrą współpracę z wydziałem wyszkolenia Polskiego Związku Bokserskiego, liczę na współpracę z trenerami klubowymi którzy będą wspierać moje działania w celu wykrzesania z naszych zawodników wszystkiego co najlepsze. Wiem, że czeka nas długa i wyboista droga  pełna porażek ale i sukcesów  jednak widząc pot wylewany na treningach z optymizmem patrzę w przyszłość.

mgr Marcin Stankiewicz
trener Młodzieżowej Kadry Narodowej

« Older Entries