Archiwum: SEZON 2014/2015

TYLKO MICHELUS ZWYCIĘŻA W POŻEGNALNYM MECZU „HUSARII” Z WENEZUELCZYKAMI

michelus04

Dawid Michelus (60 kg) wygrał walkę na ringu w Pruszkowie, ale bokserzy Rafako Hussars Poland przegrali z Caciques Venezuela 1-4 w ostatnim meczu w tym sezonie ligi World Series of Boxing.

Pięściarz „Husarii” przed 3 miesiącami wygrał z Kazachem Zakirem Safiullinem, ale potem przegrał cztery kolejne walki. W poprzednim spotkaniu, wyjazdowym z Italia Thunder, szansę występu dostał Mateusz Polski. Mimo dobrego pojedynku z Fabio Introvaią, sędziowie uznali, że niejednogłośnie na punkty zwyciężył włoski bokser. W opinii wielu ekspertów, była to decyzja krzywdząca Polaka.

W piątek do składu w wadze lekkiej wrócił Michelus, który zwycięstwo nad Luisem Cabrerą zapewnił sobie wygrywając niemal jednogłośnie pierwsze 3 rundy. Później sędziowie punktowali dla Wenezuelczyka mającego bilans w WSB 1-0, ale wynik całej walki był korzystny dla pięściarza Kontry Elbląg.

„Husaria” miała szansę objąć prowadzenie w hali Znicza w Pruszkowie (wcześniej Grzegorz Kozłowski uległ 0-3 Eduardowi Johanowi Bermudezowi Salasowi w wadze do 52 kg), ale niestety niepokonany do tej pory Steven Gerard Donnelly przegrał z Gabrielem Jose Maestre Perezem. Przed ostatnią rundą był remis w całym pojedynku, a o końcowym zwycięstwie Wenezuelczyka, brązowego medalisty Mistrzostw Świata z 2013 roku, przesądził lepszy w jego wykonaniu początek 5 starcia.

Silny fizycznie Mateusz Tryc (81 kg), który kiedyś boksował w wadze ciężkiej, wygrał dwie rundy, ale w trzech lepszy był Albert Ramon Ramirez Duran. W ostatniej walce ważący 109 kg Mantas Valavicius był liczony pod koniec drugiej rundzie i w trzecim starciu walki z Edgarem Ramonem Munozem Matą. Litwin ambitnie dotrwał do końca, a jeden z sędziów przyznał mu wygraną w 5 rundzie.

RAFAKO HUSSARS POLAND VS CACIQUES VENEZUELA 1-4 [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG: Eduard Johan Bermudez Salas – Grzegorz Kozłowski 3-0
60 KG: Dawid Michelus – Luis Cabrera 3-0
69 KG: Gabriel Josse Maestre Perez – Steven Gerard Donnelly 2-1
81 KG: Albert Ramon Ramirez Duran – Mateusz Tryc 2-1
+91 KG: Edgar Ramon Munoz Mata – Mantas Valavicius 3-0

WSB: ZNAMY ĆWIERĆFINALISTÓW. DRAMATY JABŁOŃSKIEGO, AZERÓW I WŁOSKIEGO LIDERA

mang

Ekipy rywalizujące w fazie grupowej ligi World Series of Boxing zakończyły przedostatnią kolejkę spotkań, która ostatecznie rozstrzygnęła o tym kogo zobaczymy w ćwierćfinałach 5. sezonu WSB. My cieszyliśmy się z wielkiego sukcesu drużyny Rafako Hussars Poland, bo zwycięstwa nad ekipa z USA nie zdarzały się nam w historii ostatnich meczów zbyt często. Na szczególne brawa zasługuje trzech sobotnich zwycięzców: Sylwester Kozłowski (56 kg), Tomasz Jabłoński (75 kg) i Michał Olaś (91 kg). Szkoda, że piękna walka kapitana „Husarii” poza satysfakcją ze zwycięstwa i kolejnym doświadczeniem nie dała mu upragnionej kwalifikacji olimpijskiej.

W ćwierćfinałach wystąpią: Cuba Domadores (39 punktów), Russian Boxing Team (29), Ukraine Otamans (27) i Mexico Guerreros (25) z grupy A oraz Astana Arlans Kazakhstan (39 punktów), Azerbaijan Baku Fires (29), Italia Thunder (24) i Caciques Venezuela (23) z grupy B.

13. kolejka spotkań miała dla niektórych zawodników niezwykle gorzki smak. My przeżywaliśmy dramat Tomasza Jabłońskiego, który mimo takie samej liczby punktów rankingowych został ostatecznie sklasyfikowany na 3. miejscu  w „olimpijskim” zestawieniu WSB. Na ostatniej prostej szansę awansu do Rio de Janeiro zaprzepaściło dwóch Azerów – Magomed Gurbanov (56 kg) i Gaybatulla Hajialiyev (64 kg), którzy wyraźnie przegrali swoje pojedynki w Portoryko. Z kolei w dalekiej Wenezueli „poległ” lider ekipy włoskiej, Vincenzo Mangiacapre (64 kg – na zdjęciu), którego pokonał nieobliczalny Luis Arcon.

GRUPA A

16 KWIETNIA [LONDYN , ANGLIA]
BRITISH LIONHEARTS – CUBA DOMADORES 0-5

49 KG     Yoahnys Argilago (Domadores) – Joseph Maphosa (Lionhearts) 2-1
56 KG     Andy Cruz (Domadores) – Sean McGoldrick (Lionhearts) 3-0
64 KG     Yasnier Toledo Lopez (Domadores) – Sam Maxwell (Lionhearts) TKO 5
75 KG     Arlen Lopez (Domadores) – Troy Williamson (Lionhearts) 3-0
91 KG     Erislandy Savon (Domadores) – Mirel Jitaru (Lionhearts) KO 2

17 KWIETNIA [SANYA, CHINY]
CHINA DRAGONS – MEXICO GUERREROS 1-4

49 KG     Joselito Velasquez (Guerreros) – He Junjun (Dragons) 2-1
56 KG     Diao Jianhao (Dragons) – Sergio Chirino (Guerreros) 2-1
64 KG     Raul Curiel (Guerreros) – Yang Jun (Dragons) 3-0
75 KG     Misael Rodriguez (Guerreros) – Zhou Di (Dragons) 3-0
91 KG     Julio Castillo (Guerreros) – Li Mingtao (Dragons) TKO 2

17 KWIETNIA [KIJÓW, UKRAINA]
UKRAINE OTAMANS – RUSSIAN BOXING TEAM 3-2

49 KG     Khasanbay Dusmatov (Otamans) – Belik Galanov (Russian BT) 3-0
56 KG     Vladimir Nikitin (Russian BT) – Omurbek Malabekov (Otamans) 3-0
64 KG     Volodymyr Matviychuk (Otamans) – Grigoriy Lizunenko (Russian BT) 3-0
75 KG     Petr Khamukov (Russian BT) – Hurshid Normatov (Otamans) 3-0
91 KG     Gevorg Manukyan (Otamans) – Sergey Kalchugin (Russian BT) 3-0

18 KWIETNIA [BLIDA, ALGIERIA]
ALGERIA DESERT HAWKS – MOROCCO ATLAS LIONS 4-1

49 KG     Zoheir Toudjine (Hawks) – Zouhair El Bekkali (Lions) 2-0
56 KG     Mohamed Hamout (Lions) – Fahem Hammachi (Hawks) 3-0
64 KG     Ahmed Boudiaf (Hawks) – Hamza el Barbari (Lions) TKOI 3
75 KG     Ilyas Abbadi (Hawks) – Said Harnouf (Lions) 3-0
91 KG     Bouziane Houna (Hawks) – Amine Azzouzi (Lions) TKO 2

GRUPA B

18 KWIETNIA [SAN JUAN]
PUERTO RICO HURRICANES – AZERBAIJAN BAKU FIRES 2-3

49 KG     Rasul Saliyev (Fires) – Jantony Ortiz (Hurricanes) WO.
56 KG     Hector Luis Garcia (Hurricanes) – Magomed Kurbanov (Fires) 3-0
64 KG     Carlos Adames (Hurricanes) – Gaybatulla Hajialiyev (Fires) 3-0
75 KG     Jaba Khocitashvili (Fires) – Jeffrey Flaz (Hurricanes) 3-0
91 KG     Abdulkadir Abdullayev (Fires) – Jose Rosado (Hurricanes) TKO 1

18 KWIETNIA [MAIQUETIA, WENEZUELA]
CACIQUES VENEZUELA – ITALIA THUNDER 3-2

49 KG     Paddy Barnes (Thunder) – Joel Finol (Caciques) 2-1
56 KG     Michael Conlon (Thunder) – Jose Diaz (Caciques) 3-0
64 KG     Luis Arcon (Caciques) – Vincenzo Mangiacapre (Thunder) 3-0
75 KG     Nalek Korvaj (Caciques) – Salvatore Cavallaro (Thunder) 3-0
91 KG     Alfonso Flores (Caciques) – Giuseppe Claudio Squeo (Thunder) 3-0

18 KWIETNIA [SZCZECIN, POLSKA]
RAFAKO HUSSARS POLAND – USA KNOCKOUTS 4-1

49 KG     Dawid Jagodziński (Hussars) – Joshua Franco (Knockouts) WO.
56 KG     Sylwester Kozłowski (Hussars) – Francisco Martinez (Knockouts) 3-0
64 KG     Tra-Kwon Pettis (Knockouts) – Kazimierz Łęgowski (Hussars) 3-0
75 KG     Tomasz Jabłoński (Hussars) – Anthony Campbell (Knockouts) 3-0
91 KG     Michał Olaś (Hussars) – Joshua Temple (Knockouts) 3-0

18 KWIETNIA [SAN LUIS, ARGENTYNA]
ARGENTINA CONDORS – ASTANA ARLANS 1-4

49 KG     Junior Zarate (Condors) – Erzhan Zhomart (Arlans) 3-0
56 KG     Kairat Eraliyev (Arlans) – Jonathan Sanchez (Condors) 3-0
64 KG     Samat Bashenov (Arlans) – Lucas Gimenez (Condors) 3-0
75 KG     Zhanibek Alimkhanuly (Arlans) – Cristian Zarate (Condors) 3-0
91 KG     Vasiliy Levit (Arlans) – Diego Blanche (Condors) TKO 2

„HUSARIA” PEWNIE POKONAŁA AMERYKANÓW. MIMO ZWYCIĘSTWA JABŁOŃSKI BEZ KWALIFIKACJI

panter_saavedra

Tomasz Jabłoński (75 kg) wygrał szóstą walkę na ringach WSB, ale nie ma niestety happy endu w postaci zapewnionego udziału w przyszłorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro. W sobotę pięściarze Rafako Hussars Poland wygrali w Szczecinie z USA Knockouts 4-1.

Już przed meczem było wiadomo, że nawet wygrana nie zapewni Tomaszowi Jabłońskiemu miejsca w najlepszej dwójce rankingu World Series of Boxing. Przesądziły o tym wcześniejsze zwycięstwa Kubańczyka Arlena Lopeza Cardony (w Londynie) i Rosjanina Petra Khamukova (w Kijowie).

Kapitan „Husarii” stanął jednak na wysokości zadania i pewnie wygrał z Anthony Campbellem, kończąc sezon na ringach WSB z bilansem walk 6-1. Krzywdząca decyzja algierskiego sędziego w spotkaniu z Azerbaijan Baku Fires przekreśliła szanse Polaka na awans na Igrzyska na ponad rok przed ich rozpoczęciem. Ale co się odwlecze…

W sobotni wieczór w Szczecinie Biało-Czerwoni zdecydowanie pokonali Amerykanów 4-1. Mecz rozpoczął się od walkowera dla Dawida Jagodzińskiego (49 kg), a prowadzenie podwyższył Sylwester Kozłowski (56 kg), który wygrał z Francisco Martinezem. Na pierwsze zwycięstwo w lidze WSB musi jeszcze poczekać Kazimierz Łęgowski (64 kg). W pojedynku z Tra-Kwon Pettisem wygrał tylko pierwszą rundę. Po nim wygraną zanotował Tomasz Jabłoński, a w ostatnim starciu kibicom przypomniał się Michał Olaś (91 kg). Wygrał jednogłośnie z Joshuą Temple, mistrzem Stanów Zjednoczonych z 2014 roku.

Po tej wygranej Husaria ma 15 pkt i zajmuje 7 miejsce w grupie B. Ma szansę poprawić tę lokatę za niespełna tydzień – w piątek ostatnie spotkanie sezonu, a w Pruszkowie rywalem będzie zespół Caciques Venezuela.

Rafako Hussars Poland – USA Knockouts 4-1 [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 kg Dawid Jagodziński – Joshua Franco WO
56 kg Sylwester Kozłowski – Francisco Martinez 3-0
64 kg Tra-Kwon Pettis – Kazimierz Łęgowski 3-0
75 kg Tomasz Jabłoński – Anthony Campbell 3-0
91 kg Michał Olaś – Joshua Temple 3-0

WSB: TRWA WALKA O ĆWIERĆFINAŁY. BOLESNE PORAŻKI DWÓCH KANDYDATÓW DO RIO

lacruz02

Już tylko dwie kolejki dzielą nas od zakończenia grupowej fazy zasadniczej rozgrywek 5. sezonu ligi World Series of Boxing. W obu grupach trwa jeszcze walka o awans do czołowej „ósemki”, która rywalizować będzie w systemie pucharowym.

W grupie A pewni awansu są Kubańczycy (36 punktów), Rosjanie (28) i raczej Ukraińcy (23), zaś o ostatnie miejsce rywalizują Meksykanie (22) z Marokańczykami (19). W „polskiej” grupie B pewni startu w II rundzie są Kazachowie (36 punktów), Azerowie (26) i Włosi (23). Do końca o ćwierćfinał powalczą rewelacyjni Wenezuelczycy (20), Amerykanie i Portorykańczycy (po 17). „Husaria” od kilku tygodni zajmuje 7. Miejsce, mając w dorobku 12 punktów.

Zakończona w miniony weekend 12. kolejka spotkań nie przyniosła sensacyjnych wyników meczów, natomiast na uwagę zasługują na pewno porażki Kubańczyka Julio Cesara de la Cruza (81 kg – na zdjęciu) z Ekwadorczykiem Carlosem Miną oraz Anglika Josepha Joyce`a (+91 kg) z Rosjaninem Maximem Babaninem, które w ostatniej chwili mogą pozbawić ich szans zdobycia kwalifikacji olimpijskiej przez ranking WSB.

WYNIKI MECZÓW 12. SERII 5. SEZONU LIGI WSB [na pierwszym miejscu zwycięzcy walk]

GRUPA A

9 KWIETNIA 2015 ROKU[LONDYN, ANGLIA]
BRITISH LIONHEARTS – RUSSIAN BOXING TEAM 1-4
52 KG     Kelvin de la Nieve (Lionhearts) – Vasiliy Vetkin (Russian BT) 3-0
60 KG     Adlan Abdurashidov (Russian BT) – Oualid Belaouara (Lionhearts) 3-0
69 KG     Radzhab Butayev (Russian BT) – Scott Fitzgerald (Lionhearts) 2-1
81 KG     Pavel Silyagin (Russian BT) – Joshua Buatsi (Lionhearts) 3-0
+91 KG     Maxim Babanin (Russian BT) – Joseph Joyce (Lionhearts) 2-1

10 KWIETNIA 2015 ROKU [CASABLANCA, MAROKO]
MOROCCO ATLAS LIONS – CHINA DRAGONS 5-0
52 KG     Achraf Kharroubi (Lions) – Chang Yong (Dragons) 3-0
60 KG     Hamza Rabii (Lions) – Wang Lei (Dragons) 3-0
69 KG     Mohamed Rabi (Lions) – Liu Wei (Dragons) 3-0
81 KG     Peter Mullenberg (Lions) – Zhang Aolin (Dragons) 3-0
+91 KG     Abdeljalil Abouhamada (Lions) – Mou Haipeng (Dragons) 2-1

10 KWIETNIA 2015 ROKU [HAWANA, KUBA]
CUBA DOMADORES – MEXICO GUERREROS 4-1
52 KG     Yosvany Veitia (Domadores) – Orlando Huitzil (Guerreros) 3-0
60 KG     Lazaro Alvarez (Domadores) – William Zepeda (Guerreros) 3-0
69 KG     Rosniel Iglesias (Domadores) – Hector Reyes (Guerreros) 3-0
81 KG     Carlos Mina (Guerreros) – Julio Cesar de la Cruz (Domadores) 2-1
+91 KG     Leinier Perot (Domadores) – Edgar Ramirez (Guerreros) 3-0

10 KWIETNIA 2015 ROKU [KIJÓW, UKRAINA]
UKRAINE OTAMANS – ALGERIA DESERT HAWKS 5-0
52 KG     Azat Usenaliyev (Otamans) – Abdelhaim El Baraka (Desert Hawks) 3-0
60 KG     Viktor Slavinskiy (Otamans) – Reda Benbaziz (Desert Hawks) 3-0
69 KG     Oleg Zubenko (Otamans) – Zohir Kadache (Desert Hawks) 3-0
81 KG     Olexandr Khizhnyak (Otamans) – Nabil Kassel (Desert Hawks) 3-0
+91 KG     Igor Shevadzutskiy (Otamans) – Hamza Beguerni (Desert Hawks) TKO 4

GRUPA B

11 KWIETNIA 2015 ROKU [ANDRIA, WŁOCHY]
ITALIA THUNDER – RAFAKO HUSSARS POLAND 4-1
52 KG     Gaurav Bidhuri (Thunder) – Grzegorz Kozłowski (Hussars) 3-0
60 KG     Fabio Introvaia (Thunder) – Mateusz Polski (Hussars) 2-1
69 KG     Stephen Donnelly (Hussars) – Dario Morello (Thunder)     2-1
81 KG     Valentino Manfredonia (Thunder) – Mateusz Tryc (Hussars) 3-0
+91 KG     Alessio Spahiu (Thunder) – Roger Hryniuk (Hussars) 3-0

11 KWIETNIA 2015 ROKU [QUBA, AZERBEJDŻAN]
AZERBAIJAN BAKU FIRES – USA KNOCKOUTS 5-0
52 KG     Murad Rabadanov (Fires) – Brent Venegas (Knockouts) 2-1
60 KG     Albert Selimov (Fires) – Carlos Balderas (Knockouts) 3-0
69 KG     Parviz Bagirov (Fires) – Brian Ceballo (Knockouts) 3-0
81 KG     Mikhail Dauhaliavets (Fires) – Steven Nelson (Knockouts) 3-0
+91 KG     Gadzhi Murtazaliev (Fires) – Cam Awesome (Knockouts) WO.

11 KWIETNIA 2015 ROKU [SAN LUIS, ARGENTYNA]
ARGENTINA CONDORS – CACIQUES VENEZUELA 2-3
52 KG     Cristian Choque (Condors) – Eduard Bermudez (Caciques) 3-0
60 KG     Luis Cabrera (Caciques) – Brian Ivan Nunez (Condors) 3-0
69 KG     Alberto Palmeta (Condors) – Gabriel Maestre (Caciques) 3-0
81 KG     Albert Ramirez (Caciques) – Josue Oliver     (Condors) TKO 2
+91 KG     Edgar Munoz (Caciques) – Carlos Pedro Blanche (Condors) 3-0

11 KWIETNIA 2015 ROKU [SAN JUAN, PORTORYKO]
PUERTO RICO HURRICANES – ASTANA ARLANS 1-4
52 KG     Jeyvier Cintron (Hurricanes) – Olzhas Sattibayev (Arlans) 3-0
60 KG     Zakir Safiullin (Arlans) – Jose Rosario (Hurricanes) 3-0
69 KG     Daniyar Eleusinov (Arlans) – Niclaus Flaz (Hurricanes) WO.
81 KG     Hrvoje Sep (Arlans) – Joseph Laboy (Hurricanes) 3-0
+91 KG     Filip Hrgovic (Arlans) – Jose Medina (Hurricanes) TKO 2

TYLKO STEPHEN DONNELLY WYGRYWA W REWANŻU Z WŁOCHAMI

donnelly_hussars

Znakomicie w barwach Rafako Hussars Poland spisuje się Steven Gerard Donnelly (69 kg). Irlandczyk wczoraj wygrał swoją piątą walkę, ale niestety „Husaria” przegrała we włoskiej Andri z Italia Thunder 1-4 w meczu 12. kolejki 5. sezonu ligi World Series of Boxing.

Pięściarz pochodzący z Ulsteru wygrał dwie pierwsze rundy walki z Dario Morello, lecz w trzech kolejnych sędziowie punktowali nieznacznie na korzyść jego włoskiego rywala. Ostatecznie Donnelly zwyciężył niejednogłośnie na punkty 48-47, 47-48, 48-47.

Niejednogłośną decyzją sędziów walkę przegrał wracający po długiej przerwie do „Husarii” Mateusz Polski (60 kg). Litwin Rytis Vasiliauskas przyznał mu wygraną jednym punktem 48-47 z Fabio Introvaią, ale pozostali sędziowie opowiedzieli się za bokserem Italii. Wcześniej Grzegorz Kozłowski (52 kg) wyraźnie został pokonany przez ofensywnie nastawionego reprezentanta Indii Gaurava Bidhuri.

Przy stanie 2:1 dla Włochów do ringu weszli lider gospodarzy Valentino Manfredonia (81 kg) i Mateusz Tryc. Pierwszą rundę Polak przegrał 1-2, ale w kolejnych zdecydowanie na punkty zwyciężył pewnie zmierzający po bilet olimpijski do Rio de Janeiro (2016), Valentino Manfredonia.

W ostatnim pojedynku Roger Hryniuk (+91 kg) musiał uznać wyższość mającego albańskie pochodzenie Alessio Spahiu. Po czterech rundach zapisanych na konto Włocha, ostatnie starcie należało do zawodnika drużyny biało-czerwonych.

Bokserom Rafako Hussars Poland pozostały do rozegrania jeszcze dwa spotkania w tegorocznym sezonie ligi WSB. Za tydzień, w sobotę 18 kwietnia, podejmą w Szczecinie USA Knockouts (o olimpijski paszport powalczy tam Tomasz Jabłoński, 75 kg), a w ostatniej kolejce grupy B rywalem będzie zespół Caciques Venezuela. Obecnie „Husaria” zajmuje 7. miejsce z dorobkiem 12 pkt.

Italia Thunder vs Rafako Hussars Poland 4-1 [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG: Gaurav Bidhui – Grzegorz Kozłowski 3-0
60 KG: Fabio Introvaia – Mateusz Polski 2-1
69 KG: Steven Gerard Donnelly – Dario Morello 2-1
81 KG: Valentino Manfredonia – Mateusz Tryc 3-0
+91 KG: Alessio Spahiu – Roger Hryniuk 3-0

WSB: NIESPODZIEWANE PORAŻKI ROSJAN Z MEKSYKANAMI I UKRAIŃCÓW Z MAROKAŃCZYKAMI

wsb1

Już tylko 3 kolejki spotkań dzielą nas od zakończenia fazy grupowej 5. sezonu ligi World Series of Boxing. W obu grupach trwa nadal rywalizacja o to, by awansować do czołowej „ósemki”. Nieco ciekawiej przedstawia się sytuacja w „polskiej” grupie B, w której nadzieje na awans do kolejnej rundy ma aż 6 zespołów.

Każdy kolejny mecz Cuba Domadores i Astana Arlans Kazakhstan jest demonstracją siły i sportowego potencjału obu liderów, którzy wygrywają wszystko, co jest do wygrania. Kubańczycy mają przy tym znakomity bilans 49 zwycięstw i tylko 6 porażek, wobec 46-9 Kazachów. Mimo znakomitej postawy marokańskiej ekipy, która w Casblance pokonała 3-2 „Atamanów”, strata jaką mają do Ukraińców wydaje się być zbyt wielką, by pięściarze z północnej Afryki awansowali do kolejnej rundy rozgrywek. Niespodziewanej porażki doznali wiceliderujący Rosjanie, którzy nie byli w stanie pokonać mających świetną passę Meksykanów.

W grupie B coraz niżej spadają akcje ekipy USA Knockouts, która całkiem niedawno była wiceliderem, a obecnie dosłownie jeden krok dzieli ją od przepaści. W drugiej rundzie rozgrywek mogą się znaleźć zarówno Amerykanie, jak i Portorykańczycy i Wenezuelczycy. „Husaria” zakotwiczyła się na 7. miejscu i ma 5 punktów straty do „Wodzów” z Wenezueli.

WYNIKI MECZÓW 11. SERII 5. SEZONU LIGI WSB [na pierwszym miejscu zwycięzcy walk]

GRUPA A

27 MARCA 2015 ROKU [CASABLANCA, MAROKO]
MOROCCO ATLAS LIONS – UKRAINE OTAMANS 3-2

49 KG: Hasanboy Dusmatov (Otamans)  – Yassine Zaher (Lions) 3-0
56 KG: Mohamed Hamout (Lions) – Mykola Butsenko (Otamans) TKO 4 (kontuzja)
64 KG: Hamza El Barbari (Lions) – Dmytro Grynchenko (Otamans) 3-0
75 KG: Hurshidbek Normatov (Otamans) – Said Harnouf (Lions) 3-0
91 KG: Amine Azzouzi (Lions) – Arsen Azizov (Otamans) 3-0

27 MARCA 2015 ROKU [SANYA, CHINY]
CHINA DRAGONS – CUBA DOMADORES 0-5

49 KG: Joahnys Argilagos (Domadores) – Junjun He (Dragons) 2-1
56 KG: Andy Cruz Gomez (Domadores) – Diao Jianhao (Dragons) 3-0
64 KG: Yasnier Toledo (Domadores) – Touliaowutayi Sairike (Dragons) 3-0
75 KG: Arlen Lopez (Domadores) – Chao Geileto (Dragons) 3-0
91 KG: Erislandy Savon (Domadores) – Guo Jin (Dragons) 3-0

28 MARCA 2015 ROKU [AGUASCALIENTES, MEKSYK]
MEXICO GUERREROS – RUSSIAN BOXING TEAM 3-2

49 KG: Joselito Velzaquez (Guerreros) – Vasiliy Egorov (Russian BT) 3-0
56 KG: Vladimir Nikitin (Russian BT) – Sergio Chirino Sanchez (Guerreros) 2-1
64 KG: Raul Curiel (Guerreros) – Vitaly Dunaytsev (Russian BT) 3-0
75 KG: Petr Khamukov (Russian BT) – Hector Aguirre (Guerreros) TKO 4
91 KG: Julio Cesar Castillo (Guerreros) – Evgeny Tishchenko (Russian BT) 3-0

28 MARCA 2015 ROKU [BLIDA, ALGIERIA]
ALGERIA DESERT HAWKS – BRITISH LIONHEARTS 2-3

49 KG: Harvey Horn (Lionhearts) – Zoheir Toudjine (Hawks) 3-0
56 KG: Sean McGoldrick (Lionhearts) – Farid Kennouche (Hawks) 2-1
64 KG: Sam Maxwell (Lionhearts) – Ahmed Boudiaf (Hawks) 2-1
75 KG: Ilyas Abbadi (Hawks) – Anthony Fowler (Lionhearts) 2-1
91 KG: Samir Maslouh (Hawks) – Abdoulaye Diane (Lionhearts) 3-0

GRUPA B

27 MARCA 2015 ROKU [MIAMI, USA]
USA KNOCKOUTS – ASTANA ARLANS KAZAKHSTAN 0-5

49 KG: Temirtas Zhussupov (Arlans) – Joshua Franco (Knockouts) 3-0
56 KG: Meirbolat Toitov (Arlans) – Francisco Martinez (Knockouts) 3-0
64 KG: Samat Bashenov (Arlans) – Tyrek Irby (Knockouts) 2-1
75 KG: Meirim Nursultanov (Arlans) – Kalvin Henderson (Knockouts) 3-0
91 KG: Vassily Levit (Arlans) – Adrian Taylor (Knockouts) 3-0

28 MARCA 2015 ROKU [MEDIOLAN, WŁOCHY]
ITALIA THUNDER – ARGENTINA CONDORS 5-0

49 KG: Paddy Barnes (Thunder) – Junior Zarate (Condors) 3-0
56 KG: Michael Conlan (Thunder) – Ignacio Perrin (Condors) 3-0
64 KG: Vincenzo Mangiacapre (Thunder) – Ronan Sanchez (Condors) 3-0
75 KG: Raffaelle Munno (Thunder) – Christian Zarate (Condors) 3-0
91 KG: Fabio Turchi (Thunder) – Dario Alcapan (Condors) 3-0

28 MARCA 2015 ROKU [GDAŃSK, POLSKA]
RAFAKO HUSSARS POLAND – AZERBAIJAN BAKU FIRES 2-3

49 KG: Dawid Jagodziński (Hussars) – Rasul Saliev (Fires) 3-0
56 KG: Magomed Gurbanov (Fires) – Sylwester Kozłowski (Hussars) 3-0
64 KG: Gaybatulla Gadzhialiyev (Fires) – Damian Kiwior (Hussars) 3-0
75 KG: Tomasz Jabłoński (Hussars) – Jaba Khositashvili (Fires) 2-1
91 KG: Abdulkadir Abdullayev (Fires) – Rain Karlson (Hussars) TKO 2

28 MARCA 2015 ROKU [MAIQUETIA, WENEZUELA]
CACIQUES VENEZUELA – PUERTO RICO HURRICANES 3-2

49 KG: Yoel Finol (Caciques) – Anthony Chacon (Hurricanes) 3-0
56 KG: Hector Garcia (Hurricanes) – Jose Diaz Azocar (Caciques) 3-0
64 KG: Luis Arcon Diaz (Caciques) – Jan Rivera (Hurricanes) 3-0
75 KG: Christian Mbilli Assomo (Hurricanes) – Endry Saavedra (Caciques) TKO 4
91 KG: Alfonso Flores (Caciques) – Gabriel Richards (Hurricanes) TKO 3

KONSTERNACJA PO MECZU Z AZERAMI. ZWYCIĘSTWO TOMASZA JABŁOŃSKIEGO, KTÓRE NIE CIESZY

hussars_konfa

Drużyna Rafako Hussars Poland przegrała 2-3 z faworyzowanym zespołem Azerbaijan Baku Fires w kolejnym spotkaniu elitarnej ligi WSB. Dla nas najważniejszy był jednak pojedynek Tomasza Jabłońskiego w wadze średniej. Polak wygrał, ale został „przekręcony” przez jednego z sędziów i wygrał tylko niejednogłośnie. Ten fakt sprawił, że kapitan „Husarii” nie jest już samodzielnym liderem olimpijskiego rankingu.

Po serii niepowodzeń Dawid Jagodziński (49 kg) w końcu pokazał boks na wysokim poziomie. Od samego początku znalazł lukę w defensywie Rasula Salieva i prawym sierpem bądź bezpośrednim prawym trafiał go. Drugie starcie zaakcentował dodatkowo akcją, gdy przestrzelił co prawda prawym, za to poprawił mocnym lewym sierpowym i sędzia liczył przeciwnika na stojąco. W trzeciej rundzie „Jagoda” konsekwentnie robił swoje, fajnie pracował na nogach i na tym etapie wygrywał u sędziów trzema i dwukrotnie czterema punktami. W ostatnich sześciu minutach Dawid spuścił trochę z tonu, choć kontrolował sytuację w ringu i pewnie dowiózł wygraną.

Walczący o nominację olimpijską Magomed Gurbanov (56 kg) zaczął spokojnie, chyba nawet zbyt spokojnie, dając się wyszumieć Sylwestrowi Kozłowskiemu. Ten co prawda wielkiej krzywdy mu nie robił, lecz dwóch sędziów doceniło jego ambicję w pierwszej odsłonie. W drugiej 24-letni Azer wziął się do roboty, trafił potężnym prawym podbródkowym, ale wciąż dwóch sędziów typowało przewagę naszego reprezentanta. Nic więc dziwnego, że od trzeciej rundy Gurbanov ruszył do szturmu, spychając coraz mocniej Sylwka do odwrotu. Dodatkowo sędzia ukarał Polaka odjęciem punktu za ataki głową. W końcówce trzeciego starcia Kozłowski już ciężko oddychał, natomiast rywal wyglądał, jakby dopiero się rozkręcał. Ostatnie sześć minut – pomimo ambitnej postawy Kozłowskiego, to niestety przewaga Azera i jego zasłużone zwycięstwo.

Damian Kiwior (64 kg) zaczął spokojnie, próbując wciągnąć rywala w taktyczną walkę na lewy prosty. Niższy Azer Gaybatulla Gadzhialiev nie zamierzał jednak grać melodię, jaką grał mu Polak i z doskoku „strzelał” lewym sierpem, a gdy zdołał się zbliżyć, polował niezwykle groźnym prawym podbródkiem. Gdy Damian chciał wejść w półdystans, często był kontrowany prawym sierpem. Z kolei boksując z daleka lewym prostym nie był w stanie utrzymać dłuższy czas oponenta w bezpiecznej odległości. Brązowy medalista mistrzostw Europy z 2011 roku prawdopodobnie uderzał mniej, za to widoczna była jego przewaga fizyczna i ciosy zadawane przez niego robiły zdecydowanie większe wrażenie na sędziach oraz kibicach. Po trzech przegranych rundach, w czwartej Damian ruszył mocniej do przodu. Przeciwnik jednak zbierał jego próby na blok i kontrował krótkimi, za to soczystymi ciosami. O dziwo jeden z sędziów znalazł sposób, by zapisać te starcie gospodarzowi, ale w ostatecznym rozrachunku to nic nie zmieniło. Ostatnie trzy minuty to również przewaga Azera, który poprawił swój bilans w rozgrywkach WSB na 5-1.

Wobec kontuzji Igora Jakubowskiego w składzie „Husarii” zadebiutował podobno utalentowany Estończyk Rain Karlson (91 kg). Problem w tym, że na dzień dobry dostał bardzo groźnego rywala – Abdulkadira Abdullayeva. Wyższy Karlson przez dwie minuty skutecznie stopował ataki rywala swoim długim lewym prostym i niezłą pracą nóg. Niestety krępy rywal w końcu złapał go przy linach lewym sierpem na szczękę i wszystko się posypało. Estończyk jeszcze w pierwszej rundzie dwukrotnie był liczony do ośmiu. W drugiej obyło się bez liczenia, ale w jej połowie błędnik naszego zawodnika był już chyba mocno uszkodzony i sędzia słusznie zastopował potyczkę w obawie przed ciężkim nokautem.

Walka Tomasza Jabłońskiego (75 kg) z Jabą Khositashvilim powinna być przedostatnia, jednak cały ten wieczór był podporządkowany kapitanowi naszej drużyny. Poprzeczka postawiona przez Gruzina wisiała wysoko. Obaj ruszyli na przełamanie. Pierwsza runda bardzo wyrównana, lecz skuteczniejszy okazał się bezpośredni prawy aktualnego mistrza Polski, dzięki któremu zyskał sympatię całej trójki sędziów. Drugą rundę prawym sierpem rozpoczął i skończył przeciwnik, ale to Jabłoński dyktował tempo, on narzucał pressing i dwóch z trzech sędziów znów wskazało na niego. Od początku trzeciego starcia Tomek zaczął bić częściej po dole, czym zrobił sobie miejsce na dwa bardzo mocne prawe proste na szczękę. Gruzin w czwartej odsłonie prowokował naszego reprezentanta, pokazywał mu język, boksował „z luzu” z opuszczonymi rękoma. Tomek potrzebował dobrej minuty żeby to sobie poukładać i druga połowa tej odsłony należała znów do niego. Przed ostatnią rundą dwóch sędziów typował 40:36 na korzyść Polaka, ale trzeci widział remis! A w myśl zasad panujących w WSB jest ogromna różnica między zwycięstwem 3:0 a 2:1. W ostatecznym rozrachunku ten mały punkt mógł decydować nawet o nominacji olimpijskiej. Kibice dali z siebie wszystko przez te ostatnie trzy minuty, prezes PZB Zbigniew Górski aż podskakiwał przy każdej akcji Tomka i co najważniejsze, sam Jabłoński boksował sprytnie, tym razem lewym prostym, a gdy tylko była okazja złapać rywala przy linach, zasypywał go swoimi ciosami, akcentując swój sukces. Piątego starcia po prostu nie dało się nie punktować dla Jabłońskiego, ale jeden sędzia Algierii wypełnił swoją kartę jeszcze chyba przed jej rozpoczęciem. Polak wygrał niejednogłośnie, więc nie za pięć punktów, a tylko za cztery. W takim układzie nie jest już liderem, a współliderem, z dwoma innymi zawodnikami…

RAFAKO HUSSARS POLAND vs AZERBAIJAN BAKU FIRES 2-3 [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG Dawid Jagodziński – Rasul Saliev 3-0 (49-45, 49-45, 48-47)
56 KG Magomed Gurbanov – Sylwester Kozłowski 3-0 (49-44, 49-46, 48-46)
64 KG Gaybatulla Gadzhialiev – Damian Kiwior 3-0 (50-45, 50-45, 49-46)
75 KG Tomasz Jabłoński – Jaba Khositashvili 2-1 (50-45, 47-48, 50-45)
91 KG Abdulkadir Abdullaev – Rain Karlson TKO 2

źródło: bokser.org

WSB: WYRAŹNY KRYZYS AMERYKANÓW. KUBAŃCZYCY I KAZACHOWIE POKONALI WICELIDERÓW

wsb1

Zakończone w miniony weekend mecze 10. kolejki 5. sezonu ligi World Series of Boxing potwierdziły, że na bieżącym etapie nie można jeszcze dywagować o końcowym układzie tabel w grupie A i B. Oczywiście można spekulować, co czynimy od pewnego czasu, zauważając tendencje zwyżkowe lub spadkowe niektórych drużyn.

Rafako Hussars Poland nadal nie mogą pokonać niemocy w wygrywaniu meczów, przegrywając 2-3 z ostatnią w tabeli drużyną Argentina Condors. Biało-Czerwoni za sprawą zawodników zagranicznych dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, by ostatecznie wrócić do kraju z jednym punktem. Nasza druzyna ma w dorobku 11 punktów, o 3 mniej od zajmujących 6. miejsce w grupie B „Wodzów” z Wenezueli, którzy niespodziewanie (?) wygrali 4-1 z boksującymi w najsilniejszym składzie USA Knockouts. Amerykanie, których chwaliliśmy za pierwszą część fazy grupowej, wydają sie być w kryzysie. Na domiar złego stracili w Caracas jeden punkt (z powodu walkowera w wadze półciężkiej) i z 18 oczkami już tylko nieznacznie wyprzedzają ekipy Italia Thunder i Puerto Rico Hurricanes, które zgromadziły po 17 punktów. Na czele niezmiennie znajdują się Kazachowie (30 punktów), którzy pewnie pokonali w Shykmencie Azerów (20 punktów), którzy nadal są wiceliderami „polskiej” grupy.

W grupie A bezdyskusyjnie królują Kubańczycy (30 punktów), którzy udzielili lekcji boksu Rosjanom, wygrywając w Moskwie 4-1. Jedyny punkt dla gospodarzy zdobył młody zawodnik rodem z Dagestanu, Radzhab Butaev, który pewnie pokonał mistrza olimpijskiego Roniela Iglesiasa Sotolongo, mając go na deskach. Porażkę Rosjan (21 punktów), którzy nadal mają jeden zaległy mecz, wykorzystali Ukraińcy, których tylko punkt dzieli od drugiego miejsca. Czwarte miejsce utrzymali Meksykanie (19 punktów), których raczej nie dogonią zawodnicy ekipy Morocco Atlas Lions (13 punktów).

WYNIKI MECZÓW 10. SERII 5. SEZONU LIGI WSB

GRUPA A

19 MARCA 2015 ROKU [LONDYN, ANGLIA]
BRITISH LIONHEARTS – MOROCCO ATLAS LIONS 2-3

52 KG: Achraf Kharroubi (Lions) – Kelvin De la Nieve (Lionhearts) 2-1
60 KG: Luke McCormack (Lionhearts) – Abdellah Boudrar (Lions) 3-0
69 KG: Mohammed Rabii (Lions) – Haizkel Tabiri-Essuman (Lionhearts) 3-0
81 KG: Peter Mullenberg (Lions) – Joshua Buatsi (Lionhearts) 3-0
+91 KG: Joseph Joyce (Lionhearts) – Abdeljalil Abouhamada (Lions) 3-0

20 MARCA 2015 ROKU [KIJÓW, UKRAINA]
UKRAINE OTAMANS – CHINA DRAGONS 4-1

52 KG: Azat Usenaliyev (Otamans) – Hu Jianguan (Dragons) 3-0
60 KG: Jun Shan (Dragons) – Oleg Prudkiy (Otamans) 3-0
69 KG: Oleg Zubenko (Otamans) – Taximaimaiti Haishaer (Dragons) 3-0
81 KG: Oleksand Khyzniak (Otamans) – Shi Guojun (Dragons) 3-0
+91 KG: Ihor Shevadzhutskiy (Otamans) – Wang Zhibao (Dragons) TKO 4 (kontuzja)

20 MARCA 2015 ROKU [MOSKWA, ROSJA]
RUSSIAN BOXING TEAM – CUBA DOMADORES 1-4

52 KG: Yosbany Veitia (Domadores) – Ovik Ogannisyan (BT Russia) 3-0
60 KG: Lazaro Alvarez (Domadores) – Artur Subkhankulov (BT Russia) 2-1
69 KG: Radzhab Butaev (BT Russia) – Roniel Iglesias Sotolongo (Domadores) 3-0
81 KG: Julio Cesar De La Cruz (Domadores) – Gamzat Gazaliev (BT Russia) 3-0
+91 KG: Lenier Eunice Perot (Domadores) – Maxim Babanin (BT Russia) 3-0

21 MARCA 2015 ROKU [BLIDA, ALGIERIA]
ALGERIA DESERT HAWKS – MEXICO GUERREROS 2-3

52 KG: Orlando Huitzil (Guerreros) – Abdelhakim El Barka (Hawks) 3-0
60 KG: Reda Benbaziz (Hawks) – Lindolfo Delgado (Guerreros) 3-0
69 KG: Marvin Cabrera (Guerreros) – Sofiane Tabi (Hawks) 3-0
81 KG: Rogelio Romero (Guererros) – Hichem Kaalaour (Hawks) 2-0
+91 KG: Mohamed Grimes (Hawks) – Dean Gardiner (Guerreros) 2-1

GRUPA B

21 MARCA 2015 [SAN LUIS, ARGENTYNA]
ARGENTINA CONDORS – RAFAKO HUSSARS POLAND 3-2

52 KG: Hamza Touba (Hussars) – Alan Choque Chambi (Condors) 3-0
60 KG: Brian Nunez (Condors) – Dawd Michelus (Hussars) 2-1
69 KG: Steven Donnelly (Hussars) – Alberto Palmetta (Condors) 2-1
81 KG: Marcos Escudero (Condors) – Mateusz Tryc (Hussars) 3-0
+91 KG: Leonardo Taborda (Condors) – Roger Hryniuk (Hussars) 3-0

21 MARCA 2015 ROKU [CARACAS, WENEZUELA]
CACIQUES VENEZUELA – USA KNOCKOUTS 4-1

52 KG: Eduard Bermudez (Caciques) – Brent Venegas (Knockouts) 2-1
60 KG: Maliek Montgomery (Knockouts) – Fradimil Macayo (Caciques) 2-1
69 KG: Gabriel Maestre (Caciques) – Brian Ceballo (Knockouts) 3-0
81 KG: Albert Ramirez (Caciques) – Steve Nelson (Knockouts) WO.
+91 KG: Edgar Munoz (Caciques) – Cam F. Awesome (Knockouts) TKO 2

21 MARCA 2015 ROKU [SHYKMENT, KAZACHSTAN]
ASTANA ARLANS KAZAKHSTAN – AZERBAIJAN BAKU FIRES 4-1

52 KG: Olhas Sattibayev (Arlans) – Murad Rabadanov (Fires) 3-0
60 KG: Albert Selimov (Fires) – Zakir Safiullin (Arlans) 3-0
69 KG: Kanagat Maralov (Arlans) – Parviz Bagirov (Fires) 2-1
81 KG: Hrvoje Sep (Arlans) – Mikhail Dauahliavets (Fires) 3-0
+91 KG: Filip Hrgovic (Arlans) – Haji Murtuzaliyev (Fires) TKO 1

21 MARCA 2015 ROKU [SAN JUAN, PORTORYKO]
PUERTO RICO HURRICANES – ITALIA THUNDER 3-2

52 KG: Jeyvier Cintron (Hurricanes) – Francesco Barotti (Thunder) TKO 5 (kontuzja)
60 KG: Jose Rosario (Hurricanes) – Donato Cosenza (Thunder) 2-1
69 KG: Adam Nolan (Thunder) – Nicklauz Flaz (Hurricanes) 2-1
81 KG: Valentino Manfredonia (Thunder) – Davey Vega (Hurricanes) TKO 2
+91 KG: Laurent Clayton jr (Hurricanes) – Guido Vianello (Thunder) 3-0

PORAŻKA I TYLKO JEDEN PUNKT „HUSARII” W ARGENTYNIE

donnelly_hussars

Hamza Touba (52 kg) i Steven Gerard Donnelly (69 kg) wygrali swoje walki, ale ostatecznie zespół Rafako Hussars Poland przegrał na wyjeździe z Argentina Condors 2-3 w kolejnym meczu ligi World Series of Boxing. „Husaria” zdobyła więc w Argentynie 1 punkt i z dorobkiem 11 oczek zajmuje 7 miejsce w grupie B.

Spotkanie w San Luis rozpoczęło się po myśli trenerów „Husarii”, Zbigniewa Raubo i Jerzego Baranieckiego, bowiem Niemiec Hamza Touba wypunktował Christiana Alana Chambi Choque. Dawid Michelus (60 kg) z kolei wygrał dwa pierwsze starcia z Brianem Ivan Nunezem, ale trzy kolejne sędziowie punktowali dla rywala i w całym meczu był remis 1-1.

Po raz kolejny na wysokości zadania stanął Steven Gerard Donnelly (69 kg) z Irlandii Płn. Tym razem wygrał, choć niejednogłośnie na punkty, z Alberto Ignacio Palmettą, który – podobnie jak Brian Ivan Nunez – jest brązowym medalistą ubiegłorocznych Igrzysk Ameryki Południowej.

W ocenie sędziów Mateusz Tryc (81 kg) wygrał 1 i 5 rundę walki z Marcosem Escudero, a to nie wystarczyło do pokonania argentyńskiego przeciwnika. O losach spotkania zadecydowała więc potyczka Rogera Hryniuka (+91 kg) z Leonardo Tabordą. Zwyciężył bokser gospodarzy na punkty.

- Niestety, przegrałem walkę z Tabordą. Początek był dobry, ale później już zdecydowanie gorzej. Brakowało szybkości i dynamiki. Może to przez zmianę czasu, trudno mi tak na gorąco ocenić walkę, ale na pewno ten rywal był do pokonania. Wracamy do Polski, a ja będę trenować dwa razy mocniej, aby wygrywać następne pojedynki – powiedział Roger Hryniuk.

W opinii zawodnika Husarii, „Biało-Czerwonym” należało się minimalne zwycięstwo w Argentynie.

- Mateusz powinien wygrać z Escudero, sędziowie widzieli inaczej. Z kolei do jednej bramki walka Stevena, ale werdykt tylko 2-1 dla naszego kolegi z zespołu – dodał Roger Hryniuk.

ARGENTINA CONDORS VS RAFAKO HUSSARS POLAND 3-2 [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG: Hamza Touba – Christian Alan Chambi Choque 3-0
60 KG: Brian Ivan Nunez – Dawid Michelus 2-1
69 KG: Steven Donnelly – Alberto Ignacio Palmetta 2-1
81 KG: Marcos Escudero – Mateusz Tryc 3-0
+91 KG: Leonardo Taborda – Roger Hryniuk 3-0

WSB: CORAZ BARDZIEJ KLAROWNA SYTUACJA W OBU GRUPACH. BŁYSK MEKSYKANÓW

wsb1

Sporo czasu minęło od soboty, kiedy to w Kazachstanie pięściarze Rafako Hussars Poland rywalizowali z liderami grupy B, Astana Arlans, ulegając im ostatecznie 0-5. Warto więc podsumować wydarzenia 9. kolejki spotkań 5. sezonu ligi World Series of Boxing, tym bardziej, że sytuacja w obu grupach zaczyna być coraz bardziej klarowna. W jednym i drugim przypadku mamy absolutnych liderów (Cuba Domadores i wspomniani Kazachowie), którzy wygrali wszystkie dotychczasowe mecze i grupę pościgową, która zawęża się z każdym meczem.

„Husaria” z dorobkiem 10 punktów od kilku tygodni nie może odbić się od 7. miejsca w grupie B i do czwartej w zestawieniu ekipy Italia Thunder traci już 6 punktów. Nadal realne jest wyprzedzenie drużyn z Wenezueli i Portoryko, ale dystans do Włochów i tym samym do II fazy rozgrywek staje się coraz dłuższy. W czołówce doczekaliśmy się jednej zmiany – Azerbaijan Baku Fires (20 punktów) wyprzedzili rewelacyjnych Amerykanów (19 oczek). Co ciekawe z tymi dwoma ekipami przyjdzie niebawem walczyć naszym w Gdańsku i Szczecinie.

W grupie A mamy ścisłą czołówkę – Kubańczyków (27 punktów) i Rosjan (21) oraz coraz pewniej zmierzających do II fazy rozgrywek Ukraińców (17) oraz Meksykanów (16), którzy mają ostatnio świetną passę. Z obecnością w dolnej części tabeli pogodzili się raczej Marokańczycy (10), Chińczycy (9) i Anglicy (8), którzy na kolejne mecze ligowe spoglądać będą raczej w kontekście indywidualnych wyników najlepszych zawodników, którzy jeszcze liczą się w rankingu olimpijskim.

WYNIKI MECZÓW 9. SERII 5. SEZONU LIGI WSB

GRUPA A

12 MARCA 2015 ROKU [LONDYN, ANGLIA]
BRITISH LIONHEARTS – UKRAINE OTAMANS 1-4

49 KG: Hasanboy Dusmatov (Otamans)  – Ashley Williams (Lionhearts) WO.
56 KG: Mykola Butsenko (Otamans) – Qais Ashfaq (Lionhearts) TKO 5 (kontuzja)
64 KG: Sam Maxwell (Lionhearts) – Mger Oganisian (Otamans) 3-0
75 KG: Hurshidbek Normatov (Otamans) – Anthony Fowler (Lionhearts) 3-0
91 KG: Denys Poyatsyka (Otamans) – Ionut-Mirel Jitaru (Lionhearts) 3-0

13 MARCA 2015 ROKU [ST. PETERSBURG, ROSJA]
RUSSIAN BOXING TEAM – CHINA DRAGONS 5-0

49 KG: Vasiliy Egorov (Russian BT) – Xin Huang (Dragons) 3-0
56 KG: Vladimir Nikitin (Russian BT) – Long Wang (Dragons) 3-0
64 KG: Vitaly Dunaytsev (Russian BT) – Jun Yang (Dragons) 3-0
75 KG: Petr Khamukov (Russian BT) – Jiabin Huang (dragons) TKO 3
91 KG: Evgeny Tishchenko (Russian BT) – Josip-Bepo Filipi (Dragons) 3-0

13 MARCA 2015 ROKU [HAWANA, KUBA]
CUBA DOMADORES – ALGERIA DESERT HAWKS 5-0

49 KG: Joahnys Argilagos (Domadores) – Zoheir Toudjine (Hawks) 3-0
56 KG: Andy Cruz Gomez (Domadores) – Fahem Hammachi (Hawks) 3-0
64 KG: Kevin Brown (Domadores) – Ahmed Boudiaf (Hawks) 3-0
75 KG: Arlen Lopez (Domadores) – Ilyas Abbadi (Hawks) TKO 1
91 KG: Erislandy Savon (Domadores) – Bouziane Houna (Hawks) 3-0

13 MARCA 2015 ROKU [CASABLANCA, MAROKO]
MOROCCO ATLAS LIONS – MEXICO CITY GUERREROS 2-3

49 KG: Joselito Velzaquez (Guerreros) – Zouhir El Bekkali (Lions) TKO 2
56 KG: Said Malek (Lions) – Brian Gonzalez (Guerreros) 2-0
64 KG: Raul Curiel (Guerreros) – Hamza El Barbari (Lions) 2-1
75 KG: Said Harnouf (Lions) – Misael Rodriguez (Guerreros) 3-0
91 KG: Julio Cesar Catillo (Guerreros) – Vitalijus Subacius (Lions) 3-0

GRUPA B

14 MARCA 2015 ROKU [SHYKMENT, KAZACHSTAN]
ASTANA ARLANS KAZAKHSTAN – RAFAKO HUSSARS POLAND 5-0

49 KG: Yerzhan Zhomart (Arlans) – Dawid Jagodziński (Hussars) 3-0
56 KG: Meirbolat Toitov (Arlans) – Sylwester Kozłowski (Hussars) 3-0
64 KG: Samat Bashenov (Arlans) – Kazimierz Łęgowski (Hussars) TKO 5
75 KG: Meirim Nursultanov (Arlans) – Tomasz Jabłoński (Hussars) 2-1
91 KG: Vassily Levit (Arlans) – Igor Jakubowski (Hussars) TKO 3

14 MARCA 2015 ROKU [SAN JUAN, PORTORYKO]
PUERTO RICO HURRICANES – ARGENTINA CONDORS 4-1

49 KG: Anthony Chacon (Hurricanes) – Christian Roda (Condors) WO.
56 KG: Piero Carleoni (Condors) – Garibaldy Gomez (Hurricanes) 2-1
64 KG: Jan Rivera (Hurricanes) – Ronan Sanchez (Condors) 3-0
75 KG: Christian Mbilli Assomo (Hurricanes) – Sergio Lebensztajn (Condors) 3-0
91 KG: Gabriel Richards (Hurricanes) – Dario Alcapan (Condors) DQ 5

14 MARCA 2015 ROKU [GUBA, AZERBEJDŻAN]
AZERBAIJAN BAKU FIRES – CACIQUES VENEZUELA 5-0

49 KG: Javid Dadashov (Fires) – Angelino Cordova (Caciques) TKO 3 (kontuzja)
56 KG: Magomed Gurbanov (Fires) – Victor Rodriguez (Caciques) 3-0
64 KG: Gaybatulla Gadzhialiyev (Fires) – Luis Arcon Diaz (Caciques) 3-0
75 KG: Jaba Khositashvili (Fires) – Nalek Korbaj (Caciques) 3-0
91 KG: Abdulkadir Abdullayev (Fires) – Willy Kyakonye (Caciques) KO 1

14 MARCA 2015 ROKU [ROSETO DEGLI ABRUZZI, WŁOCHY]
ITALIA THUNDER – USA KNOCKOUTS 5-0

49 KG: Paddy Barnes (Thunder) – Melik Elliston (Knockouts) TKO 4
56 KG: Michael Conlan (Thunder) – Francisco Martinez (Knockouts) 3-0
64 KG: Vincenzo Mangiacapre (Thunder) – Tra-Kwon Pettis (Knockouts) 3-0
75 KG: Salvatore Cavallaro (Thunder) – Anthony Campbell (Knockouts) 3-0
91 KG: Fabio Turchi (Thunder) – Joshua Temple (Knockouts) 3-0

„HUSARIA” NA ŁOPATKACH W SHYKMENCIE. MIMO PORAŻKI JABŁOŃSKI BLIŻEJ IGRZYSK

kaz_pol

Wszyscy wiedzieliśmy, że wyjazdowy mecz Rafako Hussars Poland z Astana Arlans Kazakhstan będzie najtrudniejszym dla ekipy prowadzonej przez Zbigniewa Raubo i Jerzego Baranieckiego. Nasza obawy wynikały nie tylko z faktu, że rywale są – podobnie jak Cuba Domadores – niepokonani w tych rozgrywkach, ale i z powodu męczącej podróży jaką nasi musieli odbyć, by zameldować się w Shykmencie (ponad 1600 km na południe od Astany), w którym to mieście rozgrywany był sobotni mecz.

Niestety „Husaria” nie wywalczyła na trudnym, kazachskim ringu choćby punktu, przegrywając z gospodarzami 0-5. Tak, więc swoje pojedynki przegrali także dwaj liderzy naszej ekipy, Tomasz Jabłoński (75 kg) oraz Igor Jakubowski (91 kg). Nasz kapitan, który po bardzo zaciętej walce i niezwykle ambitnej postawie uległ niejednogłośnie (1-2) na punkty Meirimowi Nursultanovowi, dzięki wspomnianemu werdyktowi z dorobkiem 21 punktów [za tę porażkę otrzymał 1 punkt, wobec 4 dla rywala - przyp. JD] utrzymał pozycję lidera w indywidualnym „olimpijskim” rankingu i tylko dwie wygrane walki dzielą go od wymarzonej kwalifikacji do Rio de Janeiro. Dodajmy, że dwie pierwsze rundy sędziowie zapisali na konto Kazacha, ale w kolejnych starciach dwóch z trzech arbitrów wyżej oceniało ringową postawę „Pantery”. Niestety pod absolutnym „urokiem” Meirima była sędzia z Korei Południowej, który na jego konto zapisał wszystkie odsłony pojedynku.

Z kolei Igor Jakubowski stanął oko w oko z niezwykle niebezpiecznym pięściarzem, jakim jest Vassiliy Levit. Po badawczym pierwszym starciu, które dwóch sędziów zapisało na konto zawodnika z Konina, począwszy od drugiej rundy zaczynała się zaznaczać przewaga rywala, którego destrukcyjny boks, poparty niezłą techniką i szybkością, sprawił, że nasz pięściarz słabł z chwili na chwilę, ściągany na dodatek przez rywala w klinczach do parteru. W 3. starciu, po dwóch liczeniach z naszego narożnika rzucony został ręcznik na znak poddania niepokonanego dotąd zawodnika „Husarii”, który raczej na pewno stracił szansę zdobycia kwalifikacji olimpijskiej poprzez ranking WSB.

Przed czasem przegrał także Kazimierz Łęgowski (64 kg), niemiłosiernie obijany – szczególnie w 4. i 5. starciu – przez Samata Bashenova. Po bodajże czwartym knockdownie w tym pojedynku, bardzo zmęczony i zrezygnowany Polak został odesłany do swojego narożnika. Z kolei jednogłośne porażki zaliczyli najlżejsi – Dawid Jagodziński (49 kg) i Sylwester Kozłowski (56 kg). Obaj ulegli walczącym z odwrotnej pozycji rywalom, którzy byli szybsi i dokładniejsi w swoich poczynaniach. Nieco lepsze wrażenie wywarł na obserwatorach Sylwester, który kilka razy nieźle wchodził w półdystans, sprawiając Meirbolatowi Toitovowi wiele kłopotów. Dawid z kolei, mimo szczerych chęci i niezłej kondycji, nie zdołał „ustrzelić” Yerzhana Zhomarta, który momentami był nieuchwytny dla Polaka.

ASTANA ARLANS KAZAKHSTAN vs RAFAKO HUSSARS POLAND 5-0
na pierwszym miejscu zwycięzcy

49 KG: Yerzhan Zhomart – Dawid Jagodziński 3-0
56 KG: Meirbolat Toitov – Sylwester Kozłowski 3-0
64 KG: Samat Bashenov – Kazimierz Łęgowski TKO 5
75 KG: Meiirim Nursultanov – Tomasz Jabłoński 2-1
91 KG: Vasiliy Levit – Igor Jakubowski TKO 3

WSB: DRUGIE ZWYCIĘSTWO DODA SKRZYDEŁ „HUSARII”? ROZSTRZYGNIĘCIA 8. KOLEJKI

wsb1

Czas na podsumowanie 8. kolejki spotkań 5. sezonu ligi World Series of Boxing. Przypominamy, że wspomniana rywalizacja odbywała się w piątek i sobotę (6 i 7 marca) aż na 5 kontynentach! Polscy kibice cieszyli się z drugiego w tym sezonie zwycięstwa „Husarii” nad ligowymi debiutantami z Puerto Rico Hurricanes. Wielka szkoda, że rywalom, którzy odczuwali zapewne trudy wielogodzinnej podróży via Nowy Jork i Paryż do Warszawy, a następnie do Wyszkowa, nie udało się urwać jeszcze jednego zwycięstwa, dzięki czemu udałoby się ich wyprzedzić w tabeli grupy B.

Drużyna Rafako Hussars Poland z dorobkiem 10 punktów znajduje się zatem nadal na 7. miejscu, ale traci zaledwie punkt do wyprzedzających ją zespołów z Portoryko i Wenezueli. Jak dotąd podopieczni trenerów Zbigniewa Raubo i Jerzego Baranieckiego zdołali wygrać 17 z 40 walk ( w tym dwie walkowerem), co daje nam lepszy bilans niż ww. zespołom z obu Ameryk. Chcąc awansować do II rundy rozgrywek należy jednak wyprzedzić Italia Thunder (13 punktów), który to zespół wyraźnie polegał w Mediolanie Azerom (17 punktów), którzy powoli wspinają się w tabeli grupy B. A na czele nic się nie zmieniło – liderują Kazachowie z Astana Arlans z kompletem zwycięstw (24 punkty), wyprzedzając rewelacyjnych Amerykanów (19 punktów).

W grupie A prowadzą oczywiście Cuba Domadores z kompletem 24 punktów i bilansem walk 35-5, ale na drugie miejsce awansował zespół Boxing Team Russia (18 punktów ale jeden mecz zaległy), wykorzystując wpadkę (0-5!) Ukraine Otamans (14 punktów) w Meksyku z miejscowymi Guerreros (13 punktów). Do gry wrócili niedoceniani China Dragons, wygrywając na własnych śmieciach z Brirish Lionhearts 4-1, dzięki czemu Azjaci wraz z Anglikami i drużyną Morocco Atlas Lions zajmują miejsca 5-7 z dorobkiem 9 punktów. Tabelę zamykają niezmiennie Algierczycy, którzy – jak dotąd – wywalczyli 3 punkty.

I na koniec kilka słów o niespodzianką 8. kolejki spotkań. Największą była porażka doskonałego Kubańczyka Roniela Iglesiasa Sotolongo z liderem klasyfikacji „olimpijskiej” w wadze do 69 kg – Mohammedem Rabii z Morocco Atlas Lions. Mniejszego kalibru zaskoczeniem była wygrana innego zawodnika z Maghrebu, Algierczyka Redy Benbaziza ze świetnym w WSB Rosjaninem Adlanem Abdurashidovem. Swojego lidera mają też Włosi – Valentino Manfredonia (81 kg) po raz kolejny wygrał walke w lidze. Tym razem wypunktował doświadczonego Azera Sołtana Migitinova.

WYNIKI MECZÓW 8. SERII 5. SEZONU LIGI WSB

GRUPA A

6 MARCA 2015 ROKU [SANYA, CHINY]
CHINA DRAGONS – BRITISH LIONHEARTS 4-1

52 KG: Yong Chang (Dragons) – Kelvin De la Nieve (Lionhearts) 2-1
60 KG: Jun Shan (Dragons) – Oualid Belaoura (Lionhearts) 3-0
69 KG: Wei Liu (Dragons) – Haizkel Tabiri-Essuman (Lionhearts) 2-1
81 KG: Yibulayin Abudureyimu (Dragons) – John Newell (Lionhearts) 2-1
+91 KG: Joseph Joyce (Lionhearts) – Vladan Babic (Dragons) TKO 1

6 MARCA 2015 ROKU [CASABLANCA, MAROKO]
MOROCCO ATLAS LIONS – CUBA DOMADORES 1-4

52 KG: Yosbany Veitia (Domadores) – Achraf Kharroubi (Lions) 2-1
60 KG: Lazaro Alvarez (Domadores) – Abdellah Boudrar (Lions) 3-0
69 KG: Mohammed Rabii (Lions) – Roniel Iglesias Sotolongo (Domadores) 3-0
81 KG: Julio Cesar De La Cruz (Domadores) – Peter Mullenberg (Lions) 3-0
+91 KG: Lenier Eunice Perot (Domadores) – Thierry Ngueharoum (Lions) 3-0

7 MARCA 2015 ROKU [BLIDA, ALGIERIA]
ALGERIA DESERT HAWKS – BOXING TEAM RUSSIA 1-4

52 KG: Vasili Vetkin (Russia BT) – Mohamed Khentache (Hawks) 3-0
60 KG: Reda Benbaziz (Hawks) – Adlan Abdurashidov (Russia BT) 3-0
69 KG: Radzhab Butayev (Russia BT) – Younes Nemouchi (Hawks) TKO 5
81 KG: Pavel Silyagin (Russia BT) – Nabil Kassel (Hawks) 2-1
+91 KG: Gasan Gimbatov (Russia BT) – Mourad Khemchane (Hawks) TKO 1 (kontuzja)

7 MARCA 2015 ROKU [AGUASCALIENTES, MEKSYK]
MEXICO GUERREROS – UKRAINE OTAMANS 5-0

52 KG: Orlando Huitzil (Guerreros) – Azat Usenaliyev (Otamans) 3-0
60 KG: Lindolfo Delgado (Guerreros) – Oleg Prudkiy (Otamans) 3-0
69 KG: Hector Reyes (Guerreros) – Serhiy Bohachuk (Otamans) 3-0
81 KG: Carlos Mina Caicedo (Guerreros) – Denys Solonenko (Otamans) 3-0
+91 KG: Edgar Ramirez (Guerreros) – Taras Neudachnyi (Otamans) 3-0

GRUPA B

6 MARCA 2015 [WYSZKÓW, POLSKA]
RAFAKO HUSSARS POLAND – PUERTO RICO HURRICANES 3-2

52 KG: Hamza Touba (Hussars) – Jeyvier Cintron (Hurricanes) 3-0
60 KG: Jose Rosario (Hurricanes) – Dawd Michelus (Hussars) 3-0
69 KG: Steven Donnelly (Hussars) – Nicklaus Flaz (Hurricanes) 3-0
81 KG: Mateusz Tryc (Hussars) – Joseph Laboy (Hurricanes) WO.
+91 KG: Laurent Clayton jr (Hurricanes) – Mantas Valavicius (Hussars) 3-0

6 MARCA 2015 ROKU [MIAMI, USA]
USA KNOCKOUTS – ARGENTINA CONDORS 5-0

52 KG: Brent Venegas (Knockouts) – Christian Choque (Condors) 3-0
60 KG: Carlos Balderas jr (Knockouts) – Brian Nunez (Condors) 3-0
69 KG: Brian Ceballo (Knockouts) – Alberto Palmetta (Condors) 3-0
81 KG: Steve Nelson (Knockouts) – Marcos Escudero (Condors) 3-0
+91 KG: Cam F. Awesome (Knockouts) – Leonardo Taborda (Condors) 3-0

7 MARCA 2015 ROKU [CARACAS, WENEZUELA]
CACIQUES VENEZUELA- ASTANA ARLANS KAZAKHSTAN 2-3

52 KG: Olhas Sattibayev (Arlans) – Carlos Ascanio (Caciques) 3-0
60 KG: Fradimil Macayo (Caciques) – Zakir Safiullin (Arlans) 2-1
69 KG: Gabriel Maestre (Caciques) – Aslambek Shymbergenov (Arlans) 3-0
81 KG: Hrvoje Sep (Arlans) – Albert Ramirez (Caciques) 2-1
+91 KG: Filip Hrgovic (Arlans) – Edgar Munoz (Caciques) TKO 2

7 MARCA 2015 ROKU [MEDIOLAN, WŁOCHY]
ITALIA THUNDER – AZERBAIJAN BAKU FIRES 1-4

52 KG: Murad Rabadanov (Fires) – Gaurav Bidhuri (Thunder) 3-0
60 KG: Albert Selimov (Fires) – Sedik Boufrakech (Thunder) 3-0
69 KG: Parviz Bagirov (Fires) – Alfonso Di Russo (Thunder) 3-0
81 KG: Valentino Manfredonia (Thunder) – Soltan Migitinov (Fires) 3-0
+91 KG: Arslanbek Makhmudov (Fires) – Guido Vianello (Thunder) TKO 4 (kontuzja)

PLAN MINIMUM WYKONANY. TRZY PUNKTY DLA „HUSARII” W MECZU Z PORTORYKO

hamza_touba

Pięściarze Rafako Hussars Poland wykonali w Wyszkowie plan minimum, pokonując w meczu 8. kolejki 5. sezonu ligi World Series of Boxing ekipę Puerto Rico Hurricanes. Punkty dla naszej drużyny zdobyli legionerzy – Hamza Touba (52 kg – na zdjęciu) i Steven Donnelly (69 kg) oraz ulubieniec miejscowych kibiców – Mateusz Tryc (81 kg).

Przed pierwszym pojedynkiem meczu mówiło się, że boksujący w barwach „Husarii” Niemiec Hamza Touba (52 kg) będzie miał najtrudniejsze zadanie. Jeyvier Cintron, olimpijczyk z Londynu (2012), spośród Portorykańczyków, którzy zameldowali się w Wyszkowie, uchodził za zdecydowanie najgroźniejszego. Walka rozpoczęła się spokojnie, pierwsza odsłona była jednak pod dyktando gościa. Mimo tego Touba dobrze pracował w ringu, skutecznie czytał zamiary Cintrona, który nie potrafił otworzyć się w stu procentach i pokazać swojego kunsztu. Firmowy prawy sierpowy na górę Niemca sprawiał problemy ćwierćfinaliście z Londynu. Konsekwencją mądrego boksowania zawodnika Husarii były dwie z rzędu zwycięskie rundy – druga i trzecia. W odsłonie czwartej Cintron zaczął stawiać wszystko na jedną kartę, w pewnym momencie tak opuszczał ręce, że bezpośrednie prawe sierpowe Touby dochodziły celu. To, co zrobiło największe wrażenie w boksie Niemca to przede wszystkim precyzyjność w zadawaniu ciosów oraz bardzo udane kontrataki. Po jednogłośnym werdykcie sędziów swojego niezadowolenia nie kryli trener Portorykańczyków Jose Laureano oraz jego podopieczny.

Wciąż młody Dawid Michelus (60 kg) jest wciąż zagadką. Nieraz potrafi zrobić niespodziankę, pokazać dobry boks i dać sporo emocji, ale zdarza mu się też przejść obok walk, w konsekwencji czego kończą się one nie po jego myśli. Czuć wtedy naprawdę duży zawód. W Wyszkowie reprezentant kraju i zawodnik „Husarii” zdecydowanie przespał pierwsze starcie z Jose Rosario. Druga odsłona to już ostrzejsze ataki i próby rozpracowywania Portorykańczyka. W pewnym momencie Michelus zamiast zadawać ciosy proste bił od razu – bez kombinacji – prawe sierpowe, przez co nie kontrolował w pełni walki i narażał się na kontry ze strony rywala. Polski pięściarz był niewątpliwie bardziej aktywny od Rosario, który z kolei postawił na spokojniejszy boks i wydawało się jednak, że precyzyjniejszy. Pojedynek był wyrównany, a wynik mógłby ze spokojem pójść w obie strony. Niesmak pozostaje, ponieważ Rosario był zdecydowanie do pokonania i po prostu Polak powinien tę walkę wygrać.

Najbardziej wyczekiwanym pojedynkiem była rywalizacja Stevena Donnelly (69 kg) z Nicklausem Flazem. Charyzmatyczny Irlandczyk to spora niespodzianka, a przede wszystkim udany transfer. Pierwsza odsłona starcia była wyrównana, w drugiej inicjatywę w ringu przejął Donnelly – szedł za ciosem, zaczął przyspieszać, bić sporo uderzeń z lewej ręki: haki, sierpowe, oraz – co chyba najważniejsze – dobrze badał zamierzenia Flaza, który trzeba przyznać, że niczym nie zaskakiwał, zadając uderzenia dosyć czytelne. Irlandczyk w swoje kombinacje wkłada zawsze dużo energii i w Wyszkowie jej nie zabrakło, dlatego w jakimś stopniu obawiano się, że Donnelly może mieć problemy z kondycją, skutkiem czego mógłby nie być dynamiczny przez cały pojedynek. Tempo jednak w dwóch ostatnich rundach wyraźnie nie spadło, a raczej skutecznie się utrzymywało. Irlandczyk po raz trzeci w tym sezonie nie zawiódł i zgarnął dla naszej „Husarii” niezwykle cenne zwycięstwo, które doprowadziło do wygrania całego spotkania.

Mateusz Tryc (81 kg) pierwotnie miał boksować z Josephem Laboyem. Portorykańczyk do Polski jednak nie przyleciał i nasz pięściarz zgarnął przez to zwycięstwo bez toczenia walki. Mimo to Polak wystąpił przed własna publicznością w pokazowym ostatnim pojedynku. Nieuprawniony zastępca Laboya, Portorykańczyk Danny Vega nie był żadnym zagrożeniem dla boksującego przed własną publicznością Tryca. Już w pierwszej rundzie rywal Mateusza był dwukrotnie liczony na stojąco i mało brakowało, by reprezentant naszego kraju dokończył dzieła. Vega wytrzymał do końca pierwszej odsłony, ale było widać po nim, że długo nie przetrwa. Tak też się stało. Drugie starcie znów mocno rozpoczął Tryc, zasypując przeciwnika ciosami, w efekcie czego sędzia widząc nieodpowiadającego na uderzenia Portorykańczyka zdecydował się przerwać walkę.

Litwin Mantas Valavicius (+91 kg) to zupełne przeciwieństwo Donnelly’ego. O ile Irlandczyk w barwach „Husarii” zadebiutował w fantastycznym stylu, o tyle ten pierwszy na odwrót. W Wyszkowie pierwsza runda pojedynku z Laurentem Claytonem jr była o dziwo pod dyktando Valaviciusa, który wydawało się, że chce zamknąć usta tym, którzy go szybko skreślili. Niestety, kolejne odsłony w wykonaniu Litwina wyglądały po prostu bardzo miernie. Clayton, na pozór nieprzygotowany z nadwagą pięściarz, łatwo wypunktował zawodnika Husarii i może z zadowoleniem powrócić do kraju. Pojedynek bez historii.

RAFAKO HUSSARS POLAND – PUERTO RICO HURRICANES 3-2 [NA PIERWSZYM MIEJSCU ZWYCIĘZCY]

52 KG: Hamza Touba (Hussars) – Jeyvier Cintron (Hurricanes) 3-0 (49-46, 48-47, 48-47)
60 KG: Jose Rosario (Hurricanes) – Dawid Michelus (Hussars) 2-1 (48-47, 48-47, 46-49)
69 KG: Steven Donnelly (Hussars) – Nicklaus Flaz (Hurricanes) 3-0 (48-47, 50-45, 48-47)
81 KG: Mateusz Tryc (Hussars) – Joseph Laboy (Hurricanes) WO.
+91 KG: Laurent Clayton jr (Hurricanes) – Mantas Valavicius (Hussars) 3-0 (49-46, 48-47, 48-47)

TYLKO CZTERECH ZAWODNIKÓW Z KOMPLETEM PUNKTÓW W RANKINGU WSB. TAKŻE DWÓCH POLAKÓW

hussars_konfa

Jak dotąd tylko czterech zawodników uzbierało komplet 20 punktów do olimpijskiego rankingu ligi WSB. Oprócz walczących w limicie wagi papierowej Uzbeka w barwach Ukraine Otamans, Hasanboya Dusmatova oraz Irlandczyka Paddy Barnesa z Italia Thunder, perfekcyjny bilans mają także dwaj Polacy – Tomasz Jabłoński (75 kg) oraz Igor Jakubowski (91 kg).

Sporo pisaliśmy o sytuacji w wadze Tomasza, m.in. wspominając o porażce dotychczasowego wicelidera, Kubańczyka Arlena Lopeza z Uzbekiem Hurshidem Normatovem, dzięki czemu „Pantera” z Gdyni został samodzielnym liderem rankingu wagi średniej. Kapitana „Husarii” czekają jeszcze trzy pojedynki: z zawodnikami z Kazachstanu, Azerbejdżanu i USA (dwa ostatnie na polskim ringu!). W tej chwili największym rankingowym zagrożeniem dla Polaka wydaje się być Meirim Nursultanov, ale niewykluczone, że Kazachowie w meczu z Polska postawią na swojego asa atutowego, Zhanibeka Alimkhanuly`ego, który dotąd tylko raz walczył w rozgrywkach 5. sezonu ligi WSB.

Sam Tomasz i jego trenerzy będą musieli teraz podjąć decyzję, czy ambitnie „brać” wszystkie przeszkody w drodze do Rio, czy wprowadzić w kalendarz startów trochę taktyki, np. odpuszczając wyjazd do Kazachstanu. Pamiętajmy bowiem, że każda porażka przed czasem (TKO i KO) skutkuje wyłączeniem zawodnika na miesiąc ze startów, co w przypadku zawodników walczących o kwalifikację olimpijską oznaczać mogłoby wielki dramat na finiszu rozgrywek.

Nasz drugi lider, Igor Jakubowski, ma dwa punkty przewagi nad Kubańczykiem Erislandy Savonem i Kazachem Vassiliyem Levitem, który zapewne będzie gotow, by za dwa tygodnie stanąć oko w oko z mistrzem Unii Europejskiej. Jako, że w wadze ciężkiej kwalifikacje może zdobyć tylko jeden pięściarz, nie ma miejsca na specjalne kalkulacje, tylko należy gromadzić kolejne punkty.

RANKING INDYWIDUALNY LIGI WSB [STAN NA 2 MARCA 2015 ROKU]

49 KG
1. Hasanboy Dusmatov (Ukraine Otamans) 20
1. Patrick Barnes (Italia Thunder) 20
3. Joselito Velazquez (Mexico Guerreros) 15
3. He Junjun (China Dragons) 15
5. Yoel Finol (Caciques Venezuela) 14
11. Dawid Jagodziński (Hussars Poland) 5

56 KG
1. Magomed Gurbanov (Baku Fires) 15
2. Francisco Martinez (USA KnockOuts) 14
3. Michael Conlan (Italia Thunder) 11
3. Jose Diaz Azocar (Caciques Venezuela) 11
17. Sylwester Kozłowski (Hussars Poland) 3

64 KG
1. Yasnier Toledo (Cuba Domadores) 19
2. Vincenzo Mangiacapre (Italia Thunder) 15
2. Gaybatulla Gadzhialiyev (Baku Fires) 15
4. Sam Maxwell (British Lionhearts) 14
10. Damian Kiwior (Hussars Poland) 6

75 KG
1. Tomasz Jabłoński (Hussars Poland) 20
2.  Arlen Lopez (Cuba Domadores) 15
2. Meirim Nursultanov (Astana Arlans) 15
2. Hurshidbek Normatov (Ukraine Otamans) 15
5. Anthony Fowler (British Lionhearts) 14

91 KG
1. Igor Jakubowski (Hussars Poland) 20
2. Vassiliy Levit (Astana Arlans) 18
2. Erislandy Savon (Cuba Domadores) 18
4. Abdulkadir Abdullayev (Baku Fires) 15
5. Denys Poyatsyka (Ukraine Otamans) 14

WSB: FAZA GRUPOWA NA PÓŁMETKU. NIE MA MOCNYCH NA KUBĘ I KAZACHSTAN

wsb1

Rozgrywki 5. sezonu ligi World Series of Boxing wchodzą w drugą fazę grupową, czyli czekają nas teraz mecze rewanżowe. Pięściarza Rafako Hussars Poland swoje tournee po obu Amerykach zakończyli drugą porażką, ulegając w Maiquetii drużynie Caciques Venezuela 2-3. Tak, więc Biało-Czerwoni, którzy mają w dorobku 7 punktów, pozostaną na 7. miejscu w grupie B, tracąc do wyprzedzających ich „Wodzów” trzy punkty. Prowadzą niepokonani Kazachowie (21 punktów), wyprzedzając Amerykanów (16), Azerów (14), Włochów (13) i Portorykańczyków (11). Zestawienie zamyka ekipa Argentina Condors, która – jak dotąd – wywalczyła tylko jeden punkt.

Grupa A ma także zdecydowanego lidera – Cuba Domadores, która to drużyna wygrała wszystkie mecze. Łącznie Kubańczycy z 35 pojedynków rozstrzygnęli na swoją korzyść 31 (Kazachowie w „polskiej” grupie wygrali 29 pojedynków i 6 przegrali – w tym 2 z zawodnikami „Husarii”). Wiceliderami grupy A zostali Rosjanie (15 punktów), którzy wyprzedzili Ukraińców (14). Niespodziewanie na czwarte miejsce awansowali Mexico Guerreros, pokonując w Londynie Anglików. O klęsce tych ostatnich przesądził zresztą Wyspiarz, Gary Sweeney z Irlandii, pokonując …Rumuna w barwach Anglików, Ionuta-Mirela Jitaru. Anglicy dzielą teraz piątą lokatę z Marokańczykami (obie ekipy mają po 9 punktów). Nie zmienił się układ dołu tabeli, którą zamykają Chińcycy (6 punktów) i Algierczycy, którzy wygrali pierwszy mecz w tym sezonie.

WYNIKI MECZÓW 7. SERII 5. SEZONU LIGI WSB

GRUPA A

26 LUTEGO 2015 ROKU [LONDYN, ANGLIA]
BRITISH LIONHEARTS – MEXICO GUERREROS 2-3

49 KG: Joselito Velzaquez (Guerreros) – Harvey Horn (Lionhearts) 3-0
56 KG: Quais Ashfaq (Lionhearts) – Brian Gonzalez (Guerreros) 3-0
64 KG: Raul Curiel (Guerreros) – Sam Maxwell (Lionhearts) 3-0
75 KG: Anthony Fowler (Lionhearts) – Misael Rodriguez (Guerreros) 2-0
91 KG: Gary Sweeney (Guerreros) – Ionut-Mirel Jitaru (Lionhearts) 3-0

27 LUTEGO 2015 ROKU [ST. PETERSBURG, ROSJA]
RUSSIAN BOXING TEAM – MOROCCO ATLAS LIONS 5-0

49 KG: Vasiliy Egorov (Russian BT) – Zouhir El Bekkali (Lions) 3-0
56 KG: Vladimir Nikitin (Russian BT) – Said Malek (Lions) 3-0
64 KG: Vitaly Dunaytsev (Russian BT) – Hamza El Barbari (Lions) 3-0
75 KG: Petr Khamukov (Russian BT) – Youness Gharroumi (Lions) TKO 4
91 KG: Evgeny Tishchenko (Russian BT) – Vitalijus Subacius (Lions) TKO 1 [kontuzja]

27 LUTEGO 2015 ROKU [KIJÓW, UKRAINA]
UKRAINE OTAMANS – CUBA DOMADORES 2-3

49 KG: Hasanboy Dusmatov (Otamans) – JoaHnys Argilagos (Domadores) 3-0
56 KG: Andy Cruz Gomez (Domadores) – Omurbek Malabekov (Otamans) 3-0
64 KG: Yasnier Toledo (Domadores) – Vlodymyr Matviychuk (Otamans) 2-1
75 KG: Hurshidbek Normatov (Otamans) – Arlen Lopez (Domadores) 3-0
91 KG: Erislandy Savon (Domadores) – Siarhei Karneyeu (Otamans) KO 5

28 LUTEGO 2015 ROKU [BLIDA, ALGIERIA]
ALGERIA DESERT HAWKS – CHINA DRAGONS 3-2

49 KG: Junjun He (Dragons) – Zoheir Toudjine (Hawks) 3-0
56 KG: Khalil Litim (Hawks) – Jiawei Lu (Dragons) 3-0
64 KG: Mohamed Boudiaf (Hawks) – Tuoliaowutayi Sairike (Dragons) 3-0
75 KG: Ilyas Abbadi (Hawks) – Di Zhou (Dragons) 3-0
91 KG: Josif-Bepo Filipi (Dragons) – Samir Maslouh (Hawks) 3-0

GRUPA B

28 LUTEGO 2015 ROKU [MAIQUETIA, WENEZUELA]
CACIQUES VENEZUELA – RAFAKO HUSSARS POLAND 3-2

49 KG: Yoel Finol (Caciques) – Dawid Jagodziński (Hussars) 3-0
56 KG: Jose Diaz (Caciques) – Marek Pietruczuk (Hussars) 3-0
64 KG: Luis Arcon Diaz (Caciques) – Damian Kiwior (Hussars) TKO 1
75 KG: Tomasz Jabłoński (Hussars) – Juan Carlos Rodriguez (Caciques) 3-0
91 KG: Igor Jakubowski (Hussars) – Willy Kyakonye (Caciques) 3-0

28 LUTEGO 2015 ROKU [SAN JUAN, PORTORYKO]
PUERTO RICO HURRICANES – USA KNOCKOUTS 3-2

49 KG: Anthony Chacon (Hurricanes) – Nico Hernendez (Knockouts) TKO 4 [kontuzja]
56 KG: Francisco Martinez (Knockouts) – Garibaldy Gomez (Hurricanes) 3-0
64 KG: Jan Rivera (Hurricanes) – Tyrek Irby (Knockouts) 3-0
75 KG: Anthony Campbell (Knockouts) – Jean Alicea (Hurricanes) 3-0
91 KG: Gabriel Richards (Hurricanes) – Joshua Temple (Knockouts) 3-0

28 LUTEGO 2015 ROKU [AŁMATY, KAZACHSTAN]
ASTANA ARLANS KAZAKHSTAN – ITALIA THUNDER 3-2

49 KG: Paddy Barnes (Thunder) – Temirtas Zhussupov (Arlans) 3-0
56 KG: Kairat Yeraliyev (Arlans) – Michael Conlan (Thunder) 2-1
64 KG: Vincenzo Mangiacapre (Thunder) – Askhat Ualikhanov (Arlans) 3-0
75 KG: Meirim Nursultanov (Arlans) – Raffaele Munno (Thunder) 3-0
91 KG: Vassily Levit (Arlans) – Endri Spahiu (Thunder) DQ 2

28 LUTEGO 2015 ROKU [SAN LUIS, ARGENTYNA]
ARGENTINA CONDORS – AZERBAIJAN BAKU FIRES 4-1

49 KG: Junior Zarate (Condors) – Magomed Ibiyev (Fires) 3-0
56 KG: Magomed Gurbanov (Fires) – Ignacio Perrin (Condors) 3-0
64 KG: Gaybatulla Gadzhialiyev (Fires) – Leandro Amitrano (Condors) 3-0
75 KG: Mikalai Vesialou (Fires) – Sergio Lebensztajn (Condors) 2-0
91 KG: Abdulkadir Abdullayev (Fires) – Diego Blanche (Condors) 3-0

DWÓCH LIDERÓW „HUSARII” NIE WYGRA MECZU. PORAŻKA W WENEZUELI

raubo_wsb

Po trzech pojedynkach meczu Caciques Venezuela z Rafako Hussars Poland zastanawialiśmy się czy aby na pewno rywalami naszych pięściarzy nie są Kubańczycy. Styl w jakim boksowali gospodarze, pewność siebie, wrodzony, niemal taneczny luz i bokserskie „oczko” sprawiały, że podopieczni Zbigniewa Raubo i Jerzego Baranieckiego wyglądali przy Wenezuelczykach jak debiutanci. Ostatecznie w meczu, który miał dwie odsłony „Husaria” przegrała z „Wodzami” 2-3, zawdzięczając jedyne punkty swoim niepokonanym w tym sezonie liderom – Tomaszowi Jabłońskiemu (75 kg) oraz Igorowi Jakubowskiemu (91 kg).

Tak naprawdę walka Yoela Finola (49 kg) z Dawidem Jagodzińskim była bez historii. Boksujący z odwrotnej pozycji Wenezuelczyk „usiadł” na zakrocznej nodze, przepuszczał chaotyczne ataki Polak i bił z kontry, bądź wciągał go na bezpośredni lewy. Od półmetku czuł się już tak pewny swego, że opuścił ręce, bazując praktycznie tylko na swoim refleksie, ale i tak pozostawał nieuchwytny dla „Jagody”. Dawid na dobrą sprawę trafił mocniej tylko lewym sierpem w pierwszej, oraz prawym prostym w trzeciej rundzie. Jednostronna potyczka i pewne zwycięstwo reprezentanta gospodarzy.

W pierwszych minutach drugiej walki, leworęczny Jose Vicente Diaz Azocar (56 kg) zaskoczył Marka Pietruczuka, sprytnie przepuszczając prawy sierp Polaka i natychmiast kontrując swoim dynamicznym lewym sierpowym bądź lewym hakiem pod prawy łokieć. Marek z czasem poukładał to sobie trochę i miał dobre pierwsze minuty 3. i 4. starcia, gdy trochę agresywniej boksując zmuszał przeciwnika do błędów w obronie. Te dwie odsłony były wyrównane, ale sędziowie opowiedzieli się za Azocarem. On też zachował więcej sił na ostatnie trzy minuty i pewnie zwyciężył, choć w tym przypadku – pomimo wysokiej punktacji, nie było aż takiej dysproporcji jak w przypadku Jagodzińskiego.

Najgorsze przyszło w kolejnej odsłonie meczu. Już w pierwszej akcji Luis Martin Arcon (64 kg) dał ostrzeżenie Damianowi Kiwiorowi swoim lewym sierpem. Półtora minuty później było niestety po wszystkim. W akcji prawy na prawy Kiwior spóźnił się o ułamek sekundy, zainkasował bardzo mocny cios na szczękę, ale zanim padł na matę ringu rywal „poczęstował” go jeszcze akcją lewy-prawy. Wyglądało to naprawdę na groźny i ciężki nokaut i pani sędzina z Brazylii natychmiast – bez zbędnego liczenia – zastopowała potyczkę, mimo iż Damian zaskakująco szybko poderwał się na nogi. Decyzja mimo wszystko wydawała się rozsądna…

Kapitan „Husarii”, Tomasz Jabłoński (75 kg), jest „spory” jak na standardy wagi średniej, jednak przy Juanie Carlosie Rodriguezie wyglądał jak młodszy brat. Na szczęście za potworną siłą Rodrigueza nie szły umiejętności i Polak zanotował czwarte, kolejne zwycięstwo w rozgrywkach WSB, wysuwając się na samotne prowadzenie w wyścigu po nominację olimpijską! Od pierwszego gongu przeciwnik „strzelał” bardzo obszernymi, za to dynamicznymi i nokautującymi bombami. Szybszy na nogach Tomek przepuszczał te ataki, kontrował ciosami prostymi i szukał w swoim zwyczaju miejsca w okolicach wątroby, starając się osłabić oponenta. Pół minuty przed przerwą Rodriguez trafił lewym sierpowym i Jabłoński wyraźnie ten cios odczuł. Schował się za gardą, wybronił kilka następnych uderzeń i zabrzmiał gong. O dziwo trójce sędziów to starczyło by typować 10-9 na korzyść rywala, ale to było wszystko co dziś mógł zrobić Polakowi. Rundy od drugiej do piątej to całkowita dominacja Tomasza, choć obszerne sierpy Rodrigueza raz na jakiś czas pruły powietrze. Lider naszej reprezentacji nieustannie polował lewym hakiem na korpus i na dobrą sprawę jedyne pytanie brzmiało, czy przeciwnik dotrwa do końca. Dotrwał, lecz o werdykt mogliśmy być spokojni.

Nie zawiódł Jabłoński, swoje zrobił również nasz lider wagi ciężkiej, Igor Jakubowski (91 kg). Zeszłoroczny mistrz Unii Europejskiej w 1. rundzie zauważył lukę w gardzie młodego pięściarza z Ugandy, Willy`ego Kyakonye i dwukrotnie skarcił go swoim prawym sierpowym w okolice skroni. W 2. odsłonie nie było może takich fajerwerków w ofensywie, jednak dzięki świetnej pracy nóg potężnie zbudowany przeciwnik nie mógł nawet zbliżyć się swoimi akcjami do naszego asa. W 3. starciu bokser z Konina był o krok od wygranej przez nokaut. W akcji prawy na prawy huknął swoim sierpem, niemal natychmiast poprawił taką samą akcją i pod 21-letnim, czarnoskórym gladiatorem ugięły się nogi. Miał zachwiany błędnik, ale mimo iż zraniony, machał rękami z pełnym skrętem tułowia i widocznie Igor doszedł do wniosku, że nie ma co kopać się z koniem. W 4. odsłonie wypunktował rywala swoim lewym prostym i znając punktację na tym etapie, przez ostatnie 3 minuty skupił się już tylko na tym, by nie przyjąć nic mocnego. Kyakonye wygrał ostatnią rundę, ale całą potyczkę Jakubowski. Cztery walki i cztery zwycięstwa – oby tak dalej, bo igrzyska coraz bliżej.

WYNIKI POSZCZEGÓLNYCH WALK [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG: Yoel Segundo Finol Rivas – Dawid Jagodziński 3-0 (50-45, 50-45, 50-45)
56 KG: Jose Vicente Diaz Azocar – Marek Pietruczuk 3-0 (50-44, 50-45, 50-44)
64 KG: Luis Martin Arcon Diaz – Damian Kiwior KO 1
75 KG: Tomasz Jabłoński – Juan Carlos Rodriguez 3-0 (49-46, 49-46, 49-46)
91 KG: Igor Jakubowski – Willy Kyakonye 3-0 (48-47, 49-46, 48-47)

RANKING OLIMPIJSKI: DONNELLY NADAL Z SZANSAMI NA RIO. SPADKI MICHELUSA I TRYCA

donnelly_hussars

Tradycyjnie po każdej kolejce spotkań ligi World Series of Boxing uaktualniane są „olimpijskie” rankingi najlepszych zawodników. Niestety żaden z Polaków po meczu w Miami nie poprawił swojego stanu posiadania. Jedynie „kondotier” w barwach Rafako Hussars Poland, Steven Donnelly (69 kg), zapisał na swoim koncie 5 punktów i mimo absencji w meczu z Azerbaijan Baku Fires nadal liczy się w ostatecznej rozgrywce o olimpijską kwalifikację.

Nie czas i miejsce na to by dokonywać teraz szczegółowej oceny startu naszych zawodników za Oceanem. Mecz z USA KnockOuts chyba do końca sezonu przekreślił szansę na dalsze starty Hamzy Touby (52 kg), który po raz kolejny potwierdził, że jest raczej stworzony do rywalizacji trzyrundowej a nie pięciorundowej. Jego boks – mimo niewątpliwych walorów technicznych – jest zbyt miękki, zachowawczy i nieskuteczny nawet w zderzeniu z tak ograniczonymi boksersko zawodnikiem jak Brent Venegas.

Przed meczem liczyliśmy na zwycięstwa Dawida Michelusa (60 kg) i Mateusza Tryca (81 kg). Ten pierwszy trafił na dobrze dysponowanego młodzieńca, Carlosa Balderasa jr, który być może stoi u progu wielkiej kariery. Przykro jednak, że tocząc pierwsze w życiu pojedynki z seniorami (Amerykanin to ubiegłoroczny młodzieżowiec) wygrał tak wyraźnie z wielokrotnym mistrzem Polski, który ma w rekordzie ponad 200 walk w boksie olimpijskim. Co do walki Mateusza – dla jednych minimalnie wygranej, dla innych, w tym sędziów przegranej – to wielka szkoda, że zabrakło w niej zimnej głowy zawodnika „Husarii”, by stopować chaotyczne ataki silnego fizycznie ale ograniczonego pięściarsko rywala. Choroba Rogera Hryniuka (+91 kg) nie pozwoliła na dokonanie jakiejkolwiek zdroworozsądkowej oceny jego potencjału. Miejmy nadzieję, że porażka przed czasem nie osłabi jego siły woli i ambicji, bo stać go na zdobywanie punktów w WSB

RANKING INDYWIDUALNY LIGI WSB [STAN NA 23 LUTEGO 2015 ROKU]

52 KG
1. Yosbany Veitia (Cuba Domadores) 15
2. Jeyvier Cintron (Puerto Rico Hurricanes) 14
3. Achraf Kharroubi (Morocco Atlas Lions) 11
4. Brent Venegas (USA Knockouts) 10
5. Vassiliy Vetkin (Russia Boxing Team) 8

60 KG
1. Albert Selimov (Baku Fires) 15
1. Adlan Abdurashidov (Russia Boxing Team) 15
3. Lazaro Alvarez (Cuba Domadores) 13
4. Carlos Balderas jr (USA Knockouts) 10
4. Lindolgo Delgado (Mexico Guerreros) 10
8. Dawid Michelus (Hussars Poland) 5

69 KG
1. Radzhab Butaev (Russia Boxing Team) 15
2. Mohammed Rabii (Morocco Atlas Lions) 14
3. Alberto Palmetta (Argentina Condors) 10
3. Roniel Iglesias Sotolongo (Cuba Domadores) 10
3. Steven Donnelly (Hussars Poland) 10
3. Parviz Bagrov (Baku Fires) 10

81 KG
1. Valentino Manfredonia (Italia Thunder) 15
1. Julio Cesar La Cruz (Cuba Domadores) 15
3. Hrvoje Sep (Astana Arlans) 14
4. Oleksandr Khyzniak (Ukraine Otamans) 11
4. Soltan Migitinov (Baku Fires) 11
15. Mateusz Tryc (Hussars Poland) 1

+91 KG
1. Arslanbek Makhmudov (Baku Fires) 15
1. Filip Hrgovic (Astana Arlans) 15
3. Joseph Joyce (British Lionhearts) 14
4. Lenier Perot (Cuba Domadores) 11
4. Guido Vianello (Italia Thunder) 11

WSB: ROSJANIE ROZBILI UKRAIŃCÓW. CORAZ BARDZIEJ CZYTELNY PODZIAŁ GRUPY B

wsb1

Rozegrany wczoraj wieczorem w mieście Guba mecz pomiędzy Azerbaijan Baku Fires i Puerto Rico Hurricanes zakończył 6. kolejkę spotkań 5. sezonu ligi World Series of Boxing. Gospodarze, wicemistrzowie WSB, na których nie po raz pierwszy wylała się tydzień temu fala krytyki po porażce z USA KnockOuts, tym razem stanęli na wysokości zadania, pokonując 4-1 ligowych debiutantów. Na początku było nerwowo, bo Jeyvier Cintron (52 kg) w pierwszej walce pokonał Elvina Mamishzade, ale z każdym następnym pojedynkiem przewaga Azerów rosła.

Wynik ww. meczu podzielił równo i wyraźnie tabelę grupy B, w której rywalizuje także ekipa Rafako Hussars Poland na dwie części. W górnej znajdują się niepokonani Kazakhstan Astana Arlans (18 punktów), USA KnockOuts (15), Italia Thunder (12) oraz wspomniani Azerowie (11). O „piętro” niżej sklasyfikowani są Portorykańczycy (8 punktów), ekipa Caciques Venezuela (7), „Husaria” (6) oraz „czerwona latarnia” grupy, Argentina Condors (1).

Niezwykle ciekawie wygląda sytuacja w czołówce grupy A. Liderujących Cuba Domadores (18 punktów) gonią Ukraine Otamans (13) oraz mający jedno zaległe spotkanie Russian Boxing Team (12). Te dwie ostatnie ekipy rywalizowały ze sobą w Wołgogradzie. Mecz miał wiele kontekstów, w tym – rzecz jasna – polityczny i zakończył się pewnym zwycięstwem Rosjan 5-0. Niespodziewanie o ćwierćfinał dzielnie i skutecznie walczą Marokańskie „Lwy Atlasu” (już 9 punktów!), które w derbach Afryki Północnej wygrały wczoraj 3-2 z Algeria Desert Hawks. Tym samym ci ostatni wyzerowali swoje konto punktowe (przed meczem mieli jeden minusowy punkt). Dwa pozostałe – ale poza Algierią i raczej China Dragons (5 punktów) – teamy również zachowały szansę na wyjście z grupy. British Lionhearts mają bowiem 8 punktów, zaś Mexico Guerreros – 7.

WYNIKI MECZÓW 6. KOLEJKI 5. SEZONU WSB

GRUPA A

20 LUTEGO 2015 ROKU [HAWANA, KUBA]
DOMADORES CUBA – BRITISH LIONHEARTS 4-1

52 KG: Yosbany Veitia (Domadores) – Kelvin De la Nieve (Lionhearts) 3-0
60 KG: Lazaro Alvarez (Domadores) – Oualid Belaoura (Lionhearts) 3-0
69 KG: Roniel Iglesias Sotolongo (Domadores) – Haizkel Tabiri-Essuman (Lionhearts) 3-0
81 KG: Julio Cesar De La Cruz (Domadores) – John Newell (Lionhearts) 3-0
+91 KG: Joseph Joyce (Lionhearts) – Lenier Eunice Perot (Domadores) 2-1

20 LUTEGO 2015 ROKU [CASABLANCA, MAROKO]
MOROCCO ATLAS LIONS – ALGERIA DESERT HAWKS 3-2

52 KG: Achraf Kharroubi (Lions) – Mohamed Khentache (Hawks) 3-0
60 KG: Reda Benbaziz (Hawks) – Hamza Rabii (Lions) 2-1
69 KG: Mohammed Rabi (Lions) – Sofiane Tabi (Hawks) 3-0
81 KG: Nabil Kassel (Hawks) – Mohamed Assaguir (Lions) 3-0
+91 KG: Abdeljalil Abouhamada (Lions) – Hamza Benguerni (Hawks) 3-0

21 LUTEGO 2015 ROKU [AGUASCALIENTES, MEKSYK]
MEXICO GUERREROS – CHINA DRAGONS 4-1

52 KG: Orlando Huitzil (Guerreros) – Jianguan Hu (Dragons) 3-0
60 KG: Lindolfo Delgado (Guerreros) – Lei Wang (Dragons) 3-0
69 KG: Marvin Cabrera (Guerreros) -Wei Liu (Dragons) 3-0
81 KG: Rogelio Romero (Guerreros) – Guojun Shi (Dragons) 3-0
+91 KG: Zhibao Wang (Dragons) – Edgar Ramirez (Guerreros) 3-0

21 LUTEGO 2015 ROKU [WOŁGOGRAD, ROSJA]
RUSSIAN BOXING TEAM – UKRAINE OTAMANS 5-0

52 KG: Vasili Vetkin (Russia BT) – Azat Usenaliyev (Otamans) 2-1
60 KG: Adlan Abdurashidov (Russia BT) – Pavlo Ishchenko (Otamans) 3-0
69 KG: Radzhab Butayev (Russia BT) – Oleg Zubenko (Otamans) 3-0
81 KG: Pavel Silyagin (Russia BT) – Oleksandr Khyznyak (Otamans) 2-1
+91 KG: Maxim Babanin (Russia BT) – Ihor Shevadzutskiy (Otamans) 3-0

GRUPA B

20 LUTEGO 2015 ROKU [MIAMI, USA]
USA KNOCKOUTS – RAFAKO HUSSARS POLAND 4-1

52 KG: Brent Venegas (Knockouts) – Hamza Touba (Hussars) 3-0
60 KG: Carlos Balderas jr (Knockouts) – Dawd Michelus (Hussars) 3-0
69 KG: Steven Donnelly (Hussars) – Brian Ceballo (Knockouts) 3-0
81 KG: Steve Nelson (Knockouts) – Mateusz Tryc (Hussars) 3-0
+91 KG: Cam F. Awesome (Knockouts) – Roger Hryniuk TKO 3

21 LUTEGO 2015 ROKU [PORTO TORRES, WŁOCHY]
ITALIA THUNDER – CACIQUES VENEZUELA 4-1

52 KG: Gaurav Bidhuri (Thunder) – Orlando Pino Silva (Caciques) 3-0
60 KG: Donato Cosenza (Thunder) – Nestor Armas (Caciques) 3-0
69 KG: Johan Gonzalez (Caciques) – Dario Morello (Thunder) 3-0
81 KG: Valentino Manfredonia (Thunder) – Argenis Espana Pinto (Caciques) 3-0
+91 KG: Guido Vianello (Thunder) – Edgar Munoz (Caciques) 3-0

21 LUTEGO 2015 ROKU [AŁMATY, KAZACHSTAN]
KAZAKHSTAN ASTANA ARLANS – ARGENTINA CONDORS 5-0

52 KG: Azamat Issakulov (Arlans) – Ricardo Ibarra (Condors) 3-0
60 KG: Roman Chshegrinov  (Arlans) – Brian Nunez (Condors) 3-0
69 KG: Daniyar Yeleussinov (Arlans) – Luis Veron (Condors) 3-0
81 KG: Hrvoje Sep (Arlans) – Josue Oliver (Condors) 3-0
+91 KG: Filip Hrgovic (Arlans) – Carlos Ortega (Condors) TKO 2

21 LUTEGO 2015 ROKU [GUBA, AZERBEJDŻAN]
AZERBAIJAN BAKU FIRES – PUERTO RICO HURRICANES 4-1

52 KG: Jeyvier Cintron (Hurricanes) – Elvin Mamishadza (Fires)
60 KG: Albert Selimov (Fires) – Angel Lopez (Hurricanes)
69 KG: Parviz Bagirov (Fires) – Nicklaus Flaz (Hurricanes)
81 KG: Soltan Migitinov (Fires) – Joseph Laboy (Hurricanes)
+91 KG: Arslanbek Makhmudov (Fires) – Enrique dos Santos (Hurricanes)

PORAŻKA BEZBARWNEJ „HUSARII” W MIAMI. HONOROWY PUNKT STEVENA DONNELLY

pol_usa_wsb

Trzecią z kolei porażkę w. 5. sezonie ligi World Series of Boxing ponieśli pięściarze Rafako Hussars Poland. Biało-Czerwoni w słabym stylu ulegli w Miami ekipie USA KnockOuts 1-4. Jedyny punkt dla „Husarii” wywalczył niezawodny Irlandczyk z Ulsteru, Steven Donnelly (69 kg). Tym samym Amerykanie umocnili się na pozycji wicelidera grupy B, zaś nasi zawodnicy pozostaną na przedostatnim, siódmym miejscu.

52 kg Brent Richard Venegas – Hamza Touba 3-0 (48:47, 48:47, 48:47)
Pierwsza runda zaczęła się pod znakiem nieznacznej przewagi Touby, który długim lewym prostym kontrolował przeciwnika. Amerykanin po przerwie agresywniej natarł na naszego Husara i przede wszystkim w półdystansie zyskiwał przewagę dzięki lewym hakom na korpus. Po sześciu minutach dwójka sędziów typowała remis, a jeden dał obie na korzyść gospodarza. Niemiec reprezentujący naszą drużynę świetnie rozegrał trzecią odsłonę, wygrywając ją u wszystkich dzięki bardzo mocnemu lewemu sierpowi, a także akcji lewy-prawy prosty na szczękę. Niestety dopadł go chyba lekki kryzys i praktycznie bez walki oddał czwarte starcie. O wszystkim miało więc zadecydować to ostatnie.  Wydawało się, że więcej sił zachował Touba, który był nieznacznie aktywniejszy, niestety arbitrzy wskazali na Venegasa.

60 kg Carlos Zenon Balderas Jr – Dawid Michelus 3-0 (50:45, 49:46, 50:45)
Od początku uwidoczniła się różnica stylów. Dawid boksował typowo po olimpijsku, zadając dużo, niekoniecznie celnych ciosów. Rywal niczym zawodowiec walczący na długich dystansach polował, w defensywie bazował na unikach i ciosami na korpus przygotowywał sobie akcje na górę. Pierwszą rundę wygrał zasłużenie, ale w drugiej to w końcu mistrz Polski w wadze lekkiej przejął stery. Trafił mocnym prawym krzyżowym i wydawało się, że wszystko kontroluje. Niestety piętnaście sekund przed gongiem zagapił się, inkasując potężny prawy sierpowy. Michelus zachwiał się i choć ustał, a sędzia nie liczył, to jednak tą akcją Balderas znów przechylił szalę na 10:9. W kolejnych minutach również kontrolował ten pojedynek, bo choć Dawid ambitnie atakował, to odrobinę silniejszy i dokładniejszy wydawał się Amerykanin.

69 kg Brian Ceballo – Steven Gerard Donnelly 0-3 (47:48, 46:49, 45:50)
Steven dał się nam poznać jako świetny zawodnik w Lubinie, kiedy zwyciężył w meczu z Kazachami. I dziś potwierdził te opinie. W pierwszej rundzie z doskoku dwukrotnie sięgnął rywala lewym sierpem, kąsał lewym prostym. I choć Amerykanin nie trafił praktycznie ani razu, to jeden pan znalazł sposób by punktować 10:9. Na szczęście dwaj pozostali mieli lepszy wzrok. W drugim starciu Irlandczyk boksował zrywami, wściekle atakował, by za moment wciągnąć rywala na piękną kontrę bezpośrednim prawy, W trzeciej rundzie bezradny reprezentant gospodarzy podjął otwartą wojnę, ale i w tym aspekcie był gorszy. Donnelly znając chyba punktację odpuścił troszkę czwarte starcie, jednak w piątym znów fajnie zafiniszował, pieczętując swoje drugie zwycięstwo w rozgrywkach WSB w drugim meczu.

81 kg Steve Nelson – Mateusz Tryc 3-0 (49:46, 50:45, 49:46)
Czasem bywa tak, że spod ringu walka wygląda inaczej niż w telewizji. Być może było tak i tym razem. Nam przed odbiornikami wydawało się, że brzydka, chaotyczna walka w półdystansie należała do lepiej poukładanego Polaka, tymczasem sędziowie rundę po rundzie typowali na korzyść jego rywala. Amerykanin trochę bez ładu i składu rzucał ciosami, bił po gardzie, nisko pochylał głowę i choć z pewnością Tryca należałoby zganić za zbyt małą aktywność, to po prostu boksował zdecydowanie ładniej dla oka…

+91 kg Cam F. Awesome – Roger Hryniuk TKO 3
Nie tak dawno temu obaj panowie spotkali się w finale Memoriału im. Leszka Drogosza. Wtedy również wygrał Amerykanin, lecz po w miarę wyrównanym boju. Dziś niestety była to egzekucja. Pięściarz z Białegostoku jeszcze przed walką miał problemy zdrowotne i do ringu w Miami wyszedł osłabiony. Bezwzględnie wykorzystał to Awesome. W pierwszej rundzie kilka razy trafił mocno swoją prawą ręką, w drugiej dołożył silniejszą lewą pięść i nokaut wisiał w powietrzu. Hryniuk został jeszcze wypuszczony na trzecie starcie, jednak zaraz po starcie został poddany. Słusznie, bo tego dnia mógł przegrać niepotrzebnie przez nokaut.

źródło: bokser.org

CIEKAWIE W RANKINGACH OLIMPIJSKICH WSB. POLACY UMOCNILI SIĘ NA POZYCJACH LIDERÓW

hussars_pierwsza waga

Dla zawodników występujących w miniony weekend w lidze World Series of Boxing była to już trzecia próba sił w 5. sezonie. W gronie tych, którzy umocnili swoje pozycje znaleźli się m.in. dwaj „hetmani” Rafako Hussars PolandTomasz Jabłoński (75 kg) oraz Igor Jakubowski (91 kg). Niestety pozostała trójka – Dawid Jagodziński (49 kg), Sylwester Kozłowski (56 kg) i Damian Kiwior (64 kg) – nieznacznie obniżyła przedolimpijskie notowania.

Zarówno Tomasz, jak i Igor od pierwszej kolejki spotkań 5. sezonu WSB liderują w swoich kategoriach wagowych z kompletem 15 punktów. Korzystniej wygląda sytuacja tego pierwszego, gdyż w wadze średniej możliwe do zdobycia są dwie kwalifikacje olimpijskie. Poza tym w ostatniej kolejce nie boksowali Kazach Meirim Nursultanov (Astana Arlans), Uzbek Hurshidbek Normatov (Ukraine Otamans) oraz Anglik Anthony Fowler (British Lionhearts), dzięki czemu ich dorobek rankingowy zatrzymał sie na 10 punktach. Oprócz Polaka komplet punktów wywalczył tylko Kubańczyk Arlen Lopez, z którym Jabłoński w fazie grupowej nie będzie boksował. Co więcej Tomasz jest na dobrej drodze do tego, by do swojego bilansu dołożyć 5 punktów w Wenezueli, gdzie najprawdopodobniej skrzyżuje rękawice z Endri Saavedra Pinto, którego zdeklasował przed rokiem we Włocławku w wygranym przez „Husarię” 4-1 meczu z Mexico Guerreros.

Drugi z naszych liderów, mistrz Unii Europejskiej wagi ciężkiej (91 kg), Igor Jakubowski, również ma w swoim dorobku komplet punktów (15) – tyle samo co świetny Kazach Vassiliy Levit. Niewykluczone, że 14 marca w Ałmatach pomiędzy tymi zawodnikami dojdzie do decydującej o kwalifikacji olimpijskiej rywalizacji, gdyż na „ligowych” pięściarzy z limitem 91 kg czeka tylko jeden paszport do Rio de Janeiro. Tuż za dwójką liderów znajdują się doświadczeni Ukrainiec Denis Poyatsyka (Ukraine Otamans, 14 punktów) oraz Kubańczyk Erislandy Savon (Domadores Cuba, 13 punktów), który w miniony weekend w Mexico City zamiast 5 punktów za ewentualne efektowne zwycięstwo musiał się zadowolić trzema, gdyż jego rywal miał nadwagę i oddał walkę walkowerem.

Jak widać w poniższych zestawieniach w czołówkach pozostałych wag zrobiło się dość tłoczno. Szczególnie dotyczy to limitów 56 kg i 64 kg. W tym ostatnim na 8. miejscu znajduje się Damian Kiwior, ale od najbliższych pięciu (!) rywali dzielą go już 4 punkty. Oczko niżej w papierowej (49 kg) znajduje się Dawid Jagodziński, zaś na piętnaste miejsce w kategorii do 56 kg spadł Sylwester Kozłowski, który na pewno nie poprawi w Wenezueli swojej pozycji, gdyż do pierwszego składu „Husarii” wrócił Marek Pietruczuk i to on poleciał za Ocean.

RANKING INDYWIDUALNY LIGI WSB [STAN NA 16 LUTEGO 2015 ROKU]

49 KG
1. Hasanboy Dusmatov (Ukraine Otamans) 15
1. Patrick Barnes (Italia Thunder) 15
3. Joselito Velazquez (Mexico Guerreros) 10
3. Joahnys Argilagos (Cuba Domadores) 10
3. He Junjun (China Dragons) 10
9. Dawid Jagodziński (Hussars Poland) 5

56 KG
1. Francisco Martinez (USA KnockOuts) 14
2. Michael Conlan (Italia Thunder) 10
2. Robeisy Ramirez (Cuba Domadores) 10
2. Meirbolat Toitov (Astana Arlans) 10
2. Magomed Gurbanov (Baku Fires) 10
2. Mykola Butsenko (Ukraine Otamans) 10
2. Jianhao Diao (China Dragons) 10
15. Sylwester Kozłowski (Hussars Poland) 3

64 KG
1. Yasnier Toledo (Cuba Domadores) 15
2. Raul Curiel (Mexico Guerreros) 10
2. Tyrbek Irby (USA KnockOuts) 10
2. Vincenzo Mangiacapre (Italia Thunder) 10
2. Gaybatulla Gadzhialiyev (Baku Fires) 10
2. Samat Bashenov (Astana Arlans) 10
8. Damian Kiwior (Hussars Poland) 6

75 KG
1. Tomasz Jabłoński (Hussars Poland) 15
1.  Arlen Lopez (Cuba Domadores) 15
3. Meirim Nursultanov (Astana Arlans) 10
3. Hurshidbek Normatov (Ukraine Otamans) 10
3. Anthony Fowler (British Lionhearts) 10

91 KG
1. Igor Jakubowski (Hussars Poland) 15
1. Vassiliy Levit (Astana Arlans) 15
2. Denys Poyatsyka (Ukraine Otamans) 14
3. Erislandy Savon (Cuba Domadores) 13

SENSACJA W MIAMI: AMERYKANIE BIJĄ WICEMISTRZÓW LIGI. KLUCZOWY WYJAZD „HUSARII”

wsb1

Sensacyjna wygrana najbliższych rywali „Husarii”, czyli USA KnockOuts nad Azerbaijan Baku Fires, czyli finalistami ostatniego sezonu ligi World Series of Boxing, była największym wydarzeniem 5. kolejki spotkań 5. sezonu WSB. To druga tak bolesna porażka Azerów, po tym jak w identycznych rozmiarach (1-4) ulegli debiutantom z Caciques Venezuela. Dzięki zwycięstwu Amerykanie z dorobkiem 12 punktów są wiceliderami grupy, zaś Baku Fires ze stratą 7 punktów do prowadzących Kazachów sklasyfikowani są dopiero na 4. pozycji!

Tabela „polskiej” grupy B uległa „spłaszczeniu” także dzięki wygranej Italia Thunder (awans na 3. miejsce) nad Rafako Hussars Poland oraz porażce Puerto Rico Hurricans (nr 5 w tabeli) z niepokonanymi liderami, czyli Astana Arlans Kazakhstan. Biorąc pod uwagę siódme miejsce w tabeli, jakie z dorobkiem 6 punktów zajmują Biało-Czerwoni, absolutnie kluczowe dla losów ich wyniku w sezonie zasadniczym będą miały dwa najbliższe mecze wyjazdowe w USA (nr 2 w tabeli) i Wenezueli (nr 6). Zwycięstwa utrzymają „Husarię” w grupie zespołów walczących o awans do ćwierćfinałów, a ewentualne porażki mogą spowodować trwałe zakotwiczenie na przedostatnim miejscu, przed bardzo słabą w tym sezonie Argentyną, która ponosi wielkie koszty przejścia do APB swoich najlepszych zawodników z ub. sezonów (vide Melian, Peralta).

W grupie A jedynym „wydarzeniem” była pierwsza porażka pięściarza kubańskiego w tym sezonie. Młody i zupełnie nieznany na międzynarodowych ringach Johanys Argilagos (49 kg) przegrał z Meksykaninem Joselito Velzquezem, ale jego koledzy dorzucili kolejne 4 punkty, dzięki którym Cuba Domadores z kompletem 15 punktów przewodzi w tabeli, wyprzedzając Ukraine Otamans (13 punktów), Russian Boxing Team (9 punktów ale jeden mecz zaległy!), British Lionhearts (8 punktów), Morocco Atlas Lions (6 punktów), Mexico Guerreros i China Dragons (po 5 punktów). Tabelę zamyka najsłabszy zespół rozgrywek, Algeria Desert Hawks, który po uwzględnieniu porażki przez walkower ma jeden ale minusowy punkt.

WYNIKI MECZÓW 5. KOLEJKI 5. SEZONU WSB

GRUPA A

12 LUTEGO 2015 ROKU [MOSKWA, ROSJA]
RUSSIAN BOXING TEAM – BRITISH LIONHEARTS 5-0

49 KG: Vasiliy Egorov (Russian BT) – Ashley Williams (Lionhearts) 3-0
56 KG: Vladimir Nikitin (Russian BT) – Enrico La Cruz (Lionhearts) 3-0
64 KG: Vitaly Dunaytsev (Russian BT) – Sam Maxwell (Lionhearts) 3-0
75 KG: Petr Khamukov (Russian BT) – Daniel Woledge (Lionhaerts) TKO 1
91 KG: Evgeny Tishchenko (Russian BT) – Abdoulaye Diane (Lionhearts) 3-0

13 LUTEGO 2015 ROKU [SANYA, CHINY]
CHINA DRAGONS – MOROCCO ATLAS LIONS 4-1

49 KG: He Junjun (Dragons) – Zouhir El Bekkali (Lions) TKO 2
56 KG: Janhao Diao (Dragons) – Mohamed Hamout (Lions) 2-1
64 KG: Jun Yang (Dragons) – Hamza El Barbari (Lions) TKO 3
75 KG: Di Zhou (Dragons) – Said Harnouf (Lions) 2-1
91 KG: Vitalijus Subacius (Lions) – Jin Guo (Dragons) 3-0

13 LUTEGO 2015 ROKU [BLIDA, ALGIERIA]
ALGERIA DESERT HAWKS – UKRAINE OTAMANS 2-3

49 KG: Hasanboy Dusmatov (Otamans) – Belkacem Khennoussi (Hawks) 3-0
56 KG: Mykola Butsenko (Otamans) – Fahem Hammachi (Hawks) 3-0
64 KG: Mohamed Boudiaf (Hawks) – Viktor Petrov (Otamans) 2-1
75 KG: Ilyas Abbadi (Hawks) – Taras Holovashchenko (Otamans) 3-0
91 KG: Denys Poyatsyka (Otamans) – Bouziane Houna (Hawks) 3-0

15 LUTEGO 2015 ROKU [MEXICO CITY, MEKSYK]

MEXICO GUERREROS – CUBA DOMADORES 1-4

49 KG: Joselito Velazquez (Guerreros) – Johanys Argilagos (Domadores) 3-0
56 KG: Andy Cruz (Domadores) – Brian Morales (Guerreros) 3-0
64 KG: Yasnier Toledo (Domadores) – Raul Curiel (Guerreros) 3-0
75 KG: Arlen Lopez (Domadores) – Misael Rodriguez (Guerreros) 3-0
91 KG: Erislandy Savon (Domadores) – Daniel Panaigua (Guerreros) WO. [nadwaga]

GRUPA B

13 LUTEGO 2015 ROKU [KONIN, POLSKA]
RAFAKO HUSSARS POLAND – ITALIA THUNDER 2-3

49 KG: Paddy Barnes (Thunder) – Dawid Jagodziński (Hussars) 3-0
56 KG: Michael Conlan (Thunder) – Sylwester Kozłowski (Hussars) 3-0
64 KG: Vincenzo Mangiacapre (Thunder) – Damian Kiwior (Hussars) 3-0
75 KG: Tomasz Jabłoński (Hussars) – Salvatore Cavallaro (Thunder) 3-0
91 KG: Igor Jakubowski (Hussars) – Endri Spahiu (Thunder) 3-0

14 LUTEGO [MAIQUETIA, WENEZUELA]
CACIQUES VENEZUELA – ARGENTINA CONDORS 4-1

49 KG: Yoel Finol (Caciques) – Christian Roda (Condors) 3-0
56 KG: Jose Diaz (Caciques) – Elias Gonzalez (Condors) KO 1
64 KG: Ronan Sanchez (Condors) – Yoelvis Hernandez (Caciques) 3-0
75 KG: Endry Saavedra (Caciques) – Cristian Zarate (Condors) TKO 2 (KONTUZJA)
91 KG: Ronald Gonzalez (Caciques) – Dario Alcapan (Condors) 3-0

14 LUTEGO 2015 ROKU [AŁMATY, KAZACHSTAN]
ASTANA ARLANS KAZAKHSTAN – PUERTO RICO HURRICANES 5-0

49 KG: Mardan Berikbayev (Arlans) – Anthony Ortiz (Hurricanes) 3-0
56 KG: Meirbolat Toitov (Arlans) – Luis Ruiz (Hurricanes) TKO 2
64 KG: Samat Bashenov (Arlans) – Jan Rivera (Hurricanes) 3-0
75 KG: Zhanibek Alimkhanuly (Arlans) – Jeffrey Flaz Guillen (Hurricanes) TKO 1
91 KG: Vassily Levit (Arlans) – Gabriel Richards (Hurricanes) TKO 2

15 LUTEGO 2015 ROKU [MIAMI, USA]
USA KNOCKOUTS – BAKU FIRES 4-1

49 KG: Nico Hernandez (KnockOuts) – Magomed Ibiyev (Fires) 3-0
56 KG: Francisco Martinez (KnockOuts) – Tural Ahmadov (Fires) 3-0
64 KG: Tyrek Irby (KnockOuts) – Gaybatulla Gadzhialiyev (Fires) 3-0
75 KG: Anthony Campbell (KnockOuts) – Mikalai Vesialou (Fires) 2-1
91 KG: Abdulkadir Abdullayev (Fires) – Joshua Temple (KnockOuts) 3-0

RANKING WSB: NA CZELE JABŁOŃSKI I JAKUBOWSKI. W CZOŁÓWCE 5 POLAKÓW I DONNELLY

hussars_lineup

Po czterech kolejkach 5. sezonu zawodowej ligi World Series of Boxing powoli kształtować nam się zaczyna indywidualny ranking WSB. Jak na razie mamy powody do satysfakcji, gdyż na czele dwóch kategorii – średniej (75 kg) i ciężkiej (91 kg) znajdują się Polacy – Tomasz Jabłoński oraz Igor Jakubowski. Wysoka lokata w rankingu to nie tylko prestiż, ale i szansa na kwalifikację olimpijską, gdyż paszporty do Rio de Janeiro otrzyma 17 zawodników ze wspomnianego zestawienia.

Oprócz dwóch liderów „Husarii” punktowało jeszcze sześciu innych podopiecznych trenerów Zbigniewa Raubo i Jerzego Baranieckiego: Dawid Jagodziński (49 kg) jest czwarty, Dawid Michelus (60 kg) i Damian Kiwior (64 kg) zajmują piąte lokaty,  Steven Donnelly (69 kg) jest o oczko niżej, zaś na dwunastych miejscach odnajdujemy nazwiska Sylwestra Kozłowskiego (56 kg) i Mateusz Tryca (81 kg).

Przypominamy, że od tego sezonu obowiązuje nowy regulamin przyznawania punktów do rankingu. Za zwycięstwo jednogłośnie na punkty lub przed czasem otrzymuje się 5 pkt, a za wygraną niejednogłośnie lub w wyniku technicznego nokautu spowodowanego kontuzją rywala – 4 pkt. Z kolei zwycięstwo przez dyskwalifikację lub walkower – to 3 pkt na konto triumfatora. W przypadku technicznego remisu obaj zawodnicy dostają po 1 pkt. Również 1 pkt zainkasuje bokser, który przegrał walkę niejednogłośną decyzją sędziów. Ale są też punkt minusowe – 1 za porażkę w wyniku dyskwalifikacji albo za walkower spowodowany nadwagą.

Aby wszyscy zawodnicy, którzy zostali zgłoszeni do tegorocznej edycji ligi WSB mieli równe szanse, ranking indywidualny zamknięty zostanie po drugiej rundzie spotkań grupowych. Pozostali będą jeszcze mieli szansę zdobycia 26 kwalifikacji w turnieju indywidualnym, który odbędzie się kilka tygodni przed Igrzyskami w Rio. Warunkiem uczestnictwa będzie stoczenie wcześniej choć jednej potyczki w rozgrywkach WSB.

RANKING INDYWIDUALNY LIGI WSB [STAN NA 9 LUTEGO 2015 ROKU]

49 KG
1. Hasanboy Dusmatov (Ukraine Otamans) 10
1. Patrick Barnes (Italia Thunder) 10
1. Joahnys Argilagos (Cuba Domadores) 10
4. Dawid Jagodziński (Hussars Poland) 5

52 KG
1. Yosbany Veitia (Cuba Domadores) 10
2. Achraf Kharroubi (Morocco Atlas Lions) 6

56 KG
1. Robeisy Ramirez (Cuba Domadores) 10
1. Magomed Gurbanov (Baku Fires) 10
3. Francisco Martinez (USA KnockOuts) 9
12. Sylwester Kozłowski (Hussars Poland) 3

60 KG
1. Albert Selimov (Baku Fires) 10
1. Adlan Abdurashidov (Rusiia Boxing Team) 10
3. Lazaro Alvarez (Cuba Domadores) 8
5. Dawid Michelus (Hussars Poland) 5

64 KG
1. Raul Curiel (Mexico Guerreros) 10
2. Yasnier Toledo (Cuba Domadores) 10
3. Gaybatulla Gadzhialiyev (Baku Fires) 10
5. Damian Kiwior (Hussars Poland) 6

69 KG
1. Radzhab Butaev (Russia Boxing Team) 10
1. Alberto Palmetta (Argentina Condors) 10
3. Mohammed Rabi (Morocco Atlas Lions) 9
3. Haizel Ekow Tabiri-Essuman (British Lionhearts) 9
6. Steven Donnelly (Hussars Poland) 5

75 KG
1. Anthony Fowler (British Lionhearts) 10
1. Tomasz Jabłoński (Hussars Poland) 10
2. Meirim Nursultanov (Astana Arlans) 9
2. Hurshidbek Normatov (Ukraine Otamans) 9
2. Arlen Lopez (Cuba Domadores) 9

81 KG
1. Valentino Manfredonia (Italia Thunder) 10
2. Julio Cesar La Cruz (Cuba Domadores) 9
2. Oleksandr Khyzniak (Ukraine Otamans) 9
2. Hrvoje Sep (Astana Arlans) 9
12. Mateusz Tryc (Hussars Poland) 1

91 KG
1. Igor Jakubowski (Hussars Poland) 10
2. Denys Poyatsyka (Ukraine Otamans) 9
2. Erislandy Savon (Cuba Domadores) 9

+91 KG
1. Lenier Perot (Cuba Domadores) 10
2. Arslanbek Makhmudov (Baku Fires) 9
2. Joseph Joyce (British Lionhearts) 9
2. Filip Hrgovic (Astana Arlans) 9

WSB: SENSACYJNA PORAŻKA UKRAIŃCÓW. SPADEK „HUSARII” NA 6. LOKATĘ

wsb1

Coraz więcej rumieńców nabierają rozgrywki 5. sezonu zawodowej ligi World Series of Boxing. W 4. kolejce spotkań zawodnicy Rafako Hussars Poland musieli przełknąć gorycz wysokiej wyjazdowej porażki (0-5) z wicemistrzami WSB z ub. sezonu, Azerbaijan Baku Fires. Tym samym Azerowie z 7 punktami na koncie awansowali na 4. miejsce w grupie, spychając zawodników Zbigniewa Raubo i Jerzego Baranieckiego na 6. lokatę.

Tyle samo punktów (pięć) co Polacy mają także Włosi z Italia Thunder, którzy są oczko wyżej niż „Husaria”, tym bardziej emocjonującym będzie ich najbliższa potyczka, którą za tydzień zobaczymy w Koninie. Na czele „polskiej grupy” są nadal niepokonani Kazachowie (12 punktów), wyprzedzając Amerykanów i Portorykańczyków (po 9 punktów). Tuż za „Husarią” znajdują się Wenezuelczycy i Argentyńczycy (po 4 punkty).

W grupie A nadal bezkonkurencyjni są Cuba Domadores, którzy – jak dotąd – nie przegrali choćby jednego pojedynku. Przykrą niespodziankę swoim kibicom sprawili Ukraine Otamans, przegrywając (2-3) w Kijowie z Marokańczykami, ale zachowali pozycję wiceliderów. Kolejne miejsca zajmują Anglicy (8 punktów), Meksykanie, Rosjanie i Marokańczycy (po 6), Chińczycy (2) oraz jedyna ekipa bez punktów w rozgrywkach piątego sezonu ligi – Algieria Desrt Hawks.

WYNIKI MECZÓW 4. KOLEJKI 5. SEZONU WSB

GRUPA A

5 LUTEGO 2015 ROKU [LONDYN, ANGLIA]
BRITISH LIONHEARTS – ALGERIA DESERT HAWKS 5-0

52 KG: Jack Bateson (Lionhearts) – Abdelhakim El Barka (Hawks) 3-0
60 KG: Reda Benbaziz (Hawks) – Detelin Dalakliev (Lionhearts) 3-0
69 KG: Haizkel Tabiri-Essuman (Lionhearts) – Sofiane Tabi (Hawks) 3-0
81 KG: John Newell (Lionhearts) – Nabil Kassel (Hawks) WO.
+91 KG: Joseph Joyce (Lionhearts) – Mohamed Grimes (Hawks) TKO 3

6 LUTEGO 2015 ROKU [KIJÓW, UKRAINA]
UKRAINE OTAMANS – MOROCCO ATLAS LIONS 2-3

52 KG: Achraf Kharroubi (Lions) – Maksym Fatych (Otamans) 3-0
60 KG: Abdellah Boudrar (Lions) – Oleg Prudkyi (Otamans) 3-0
69 KG: Mohammed Rabi (Lions) – Oleg Zubenko (Otamans) 2-1
81 KG: Oleksandr Khyzniak (Otamans) – Peter Mullenberg (Lions) 3-0
+91 KG: Taras Neudachin (Otamans) – Abdeljalil Abouhamada (Lions) 3-0

6 LUTEGO 2015 ROKU [HAWANA, KUBA]
DOMADORES CUBA – CHINA DRAGONS 5-0

52 KG: Yosbany Veitia (Domadores) – Yong Chang (Dragons) 3-0
60 KG: Lazaro Alvarez (Domadores) – Jun Shan (Dragons) 3-0
69 KG: Arisnoide Despaigne (Domadores) – Huricha Bilige (Dragons) 3-0
81 KG: Julio Cesar De La Cruz (Domadores) – Shi Guojun (Dragons) 3-0
+91 KG: Lenier Eunice Perot (Domadores) – Vladan Babic (Dragons) 3-0

6 LUTEGO 2015 ROKU [SAMARA, ROSJA]
RUSSIAN BOXING TEAM – MEXICO GUERREROS 5-0

52 KG: Vasili Vetkin (Russia BT) – Orlando Huitzil (Guerreros) 2-1
60 KG: Adlan Abdurashidov (Russia BT) – William Zepeda (Guerreros) 3-0
69 KG: Radzhab Butayev (Russia BT) – Marvin Cabrera (Guerreros) 3-0
81 KG: Pavel Silyagin (Russia BT) – Igor Terziev (Guerreros) 2-1
+91 KG: Maxim Babanin (Russia BT) – Nelson Hysa (Guerreros) WO.

GRUPA B

7 LUTEGO 2015 ROKU [SAN LUIS, ARGENTYNA]
ARGENTINA CONDORS – ITALIA THUNDER 3-2

52 KG: Christian Choque (Condors) – Iuliano Gallo (Thunder) TKO 3 (KONTUZJA)
60 KG: Brian Nunez (Condors) – Fabio Introvaia (Thunder) TD 1
69 KG: Alberto Palmetta (Condors) – Fred Evans (Thunder) 3-0
81 KG: Valentino Manfredonia (Thunder) – Juan Rizo (Condors) 3-0
+91 KG: Guido Vianello (Thunder) – Leonardo Taborda (Condors) DQ 5

7 LUTEGO 2015 ROKU [SAN JUAN, PORTORYKO]
PUERTO RICO HURRICANES – CACIQUES VENEZUELA 4-1

52 KG: Jeyvier Cintron (Hurricanes) – Eduard Bermudez (Caciques) KO 1
60 KG: Jose Rosario (Hurricanes) – Fradimil Macayo (Caciques) 2-1
69 KG: Nicklaus Flaz (Hurricanes) – Gabriel Maestre (Caciques) 3-0
81 KG: Albert Ramirez (Caciques) – Joseph Laboy (Hurricanes) 3-0
+91 KG: Laurent Clayton Jr (Hurricanes) – Edgar Munoz (Caciques) 3-0

7 LUTEGO 2015 ROKU [GUBA, AZERBEJDŻAN]
AZERBAIJAN BAKU FIRES – RAFAKO HUSSARS POLAND 5-0

52 KG: Elvin Mamishadza (Fires) – Grzegorz Kozłowski (Hussars) 3-0
60 KG: Albert Selimov (Fires) – Dawid Michelus (Hussars) 3-0
69 KG: Parviz Bagirov (Fires) – Rafał Perczyński (Hussars) 3-0
81 KG: Soltan Migitinov (Fires) – Jordan Kuliński (Hussars) TKO 5
+91 KG: Arslanbek Makhmudov (Fires) – Mantas Valavicius (Hussars) 3-0

8 LUTEGO [KARAGANDA, KAZACHSTAN]
ASTANA ARLANS KAZAKHSTAN – USA KNOCKOUTS 5-0

52 KG: Miras Zhakupov (Arlans) – Brent Venegas (Knockouts) 3-0
60 KG: Yerzhan Mussafirov (Arlans) – Malik Montgomery (Knockouts) 2-1
69 KG: Aslandel Shymbergenov (Arlans) – Brian Ceballo (Knockouts) 2-1
81 KG: Hrvoje Sep (Arlans) – Steve Nelson (Knockouts) 3-0
+91 KG: Filip Hrgovic (Arlans) – Brandon Glanton (Knockouts) TKO 2

„HUSARIA” AWANSOWAŁA NA 4. MIEJSCE W GRUPIE. ZNAKOMITA PASSA KUBAŃCZYKÓW

wsb1

Za nami trzecia seria meczów piątego sezonu zawodowej ligi World Series of Boxing, którą będziemy na pewno miło wspominać z uwagi na wspaniały triumf pięściarzy Rafako Hussars Poland nad Argentina Condors 5-0. Dzięki sobotniemu zwycięstwu polska drużyna z pięcioma punktami w dorobku, awansowała na czwarte miejsce w grupie B, ustępując jedynie Kazachom (9 punktów), Amerykanom i Portorykańczykom (po 6 punktów). Tuż za Biało-Czerwonymi znajdują się faworyci z Azerbejdżanu, Wenezuelczycy i Włosi (wszyscy po 4 punkty) oraz Argentyna, która ma 1 punkt.

W grupie A trwa znakomita passa Cuba Domadores. Obrońcy tytułu mistrzów ligi WSB wygrali trzeci kolejny mecz w stosunku 5-0 i zdecydowanie liderują w grupie. Komplet zwycięstw mają także Ukraińcy, zaś kolejne miejsca zajmują: Meksykanie (6 punktów), Anglicy (5), Rosjanie i Marokańczycy (po 3), Chińczycy (2) i jedyna ekipa bez punktów w rozgrywkach piątego sezonu ligi – Algieria.

WYNIKI MECZÓW 3. KOLEJKI 5. SEZONU WSB

GRUPA A

30 STYCZNIA 2015 ROKU [AGUASCALIENTES, MEKSYK]
MEXICO GUERREROS – ALGERIA DESERT HAWKS 4-1

49 KG: Joselito Velazquez (Guerreros) – Youcef Soltani (Desert Hawks) TKO 1
56 KG: Brian Gonzalez (Guerreros) – Khalil Litim (Desert Hawks) TKO 4
64 KG: Raul Curiel (Guerreros) – Mohamed Boudiaf (Desert Hawks) 3-0
75 KG: Misael Rodriguez (Guerreros) – Azzouz Boudia (Desert Hawks) 3-0
91 KG: Bouziane Houna (Desert Hawks)  – Daniel Panaigua (Guerreros) 3-0

30 STYCZNIA 2015 ROKU [HAWANA, KUBA]
CUBA DOMADORES – RUSSIAN BOXING TEAM 5-0

49 KG: Joahnys Argilagos Perez (Domadores) – Berik Galanov (Russia BT) 3-0
56 KG: Robeisy Ramirez (Domadores) – Bakhtovar Nazirov (Russia BT) 3-0
64 KG: Yasnier Toledo (Domadores) – Avak Uzlian (Russia BT) 3-0
75 KG: Arlen Lopez (Domadores) – Maxim Gazizov (Russia BT) 3-0
91 KG: Erislandy Savon (Domadores) – Dmitry Zaytsev (Russia BT) TKO 1

30 STYCZNIA 2015 ROKU [CASABLANCA, MAROKO]
MOROCCO ATLAS LIONS – BRITISH LIONHEARTS 3-2

49 KG: Yassine Zaher (Lions) – Ashley Williams (Lionhearts) 3-0
56 KG: Mohamed Hamout (Lions) – Qais Ashfaq (Lionhearts) 3-0
64 KG: Sam Maxwell (Lionhearts) – Hamza El Barbari (Lions) 2-1
75 KG: Anthony Fowler (Lionhearts) – Said Harnouf (Lions) 3-0
91 KG: Vitalijus Subacius (Lions) – Ionut-Mirel Jitaru (Lionhearts) TKO 3 (KONTUZJA)

30 STYCZNIA 2015 ROKU [SANYA, CHINY]
CHINA DRAGONS – UKRAINE OTAMANS 2-3

49 KG: Hasanboy Dusmatov (Otamans) – Li Jiahao (Dragons) 3-0
56 KG: Diao Jianhao (Dragons) – Mykola Butsenko (Otamans) 3-0
64 KG: Tuoliawutayi Sairike (Dragons) – Dmytro Grynchenko (Otamans) 3-0
75 KG: Hurshidbek Normatov (Otamans) – Huang Jiabin (Dragons) TKO 3
91 KG: Denys Poyatsyka (Otamans) – Li Mingtao (Dragons) TKO 2 (KONTUZJA)

GRUPA B

30 STYCZNIA 2015 ROKU [MIAMI, USA]
USA KNOCKOUTS – CACIQUES VENEZUELA 3-2

49 KG: Yoel Finol (Caciques) – Nico Hernandez (Knockouts) 2-1
56 KG: Francisco Martinez (Knockouts) – Jose Diaz (Caciques) 3-0
64 KG: Tra-Kwon Pettis (Knockouts) – Luis Arcon (Caciques) 3-0
75 KG: Endry Saavedra (Caciques) – Anthony Campbell (Knockouts) 3-0
91 KG: Joshua Temple (Knockouts) – Alfonso Flores (Caciques) TKO 3

31 STYCZNIA [WŁOCŁAWEK, POLSKA]
RAFAKO HUSSARS POLAND – ARGENTINA CONDORS 5-0

49 KG: Dawid Jagodziński (Hussars) – Junior Zarate (Condors) 3-0
56 KG: Sylwester Kozłowski (Hussars) – Ignacio Perrin (Condors) WO.
64 KG: Damian Kiwior (Hussars) – Ronan Sanchez (Condors) 3-0
75 KG: Tomasz Jabłoński (Hussars) – Cristian Zarate (Condors) 3-0
91 KG: Igor Jakubowski (Hussars) – Elber Passos (Condors) KO 2

31 STYCZNIA 2015 ROKU [GUBA, AZERBEJDŻAN]
AZERBAIJAN BAKU FIRES – ASTANA ARLANS KAZAKHSTAN 2-3

49 KG: Temirtas Zhussupov (Arlans) – Rasul Saliyev (Fires) 3-0
56 KG: Magomed Gurbanov (Fires) – Nursultan Kochshegulov (Arlans) 3-0
64 KG: Gaybatulla Gadzhailiyev (Fires) – Askhat Ualikhanov (Arlans) 3-0
75 KG: Meirim Nursultanov (Arlans) – Jaba Khotsishvili (Fires) 3-0
91 KG: Vassily Levit (Arlans) – Rahil Mammadli (Fires) TKO 3

31 STYCZNIA 2015 ROKU [PALERMO, WŁOCHY]
ITALIA THUNDER – PUERTO RICO HURRICANES 5-0

49 KG: Paddy Barnes (Thunder) – Anthony Ortiz (Hurricanes) 3-0
56 KG: Michael Conlan (Thunder) – Garibaldy Gomez (Hurricanes) TKO 3
64 KG: Vincenzo Mangiacapre (Thunder) – Jan C. Rivera (Hurricanes) 3-0
75 KG: Salvatore Cavallaro (Thunder) – Jeffrey Guillen (Hurricanes) 3-0
91 KG: Endri Spahiu (Thunder) – Michael Narvaez (Hurricanes) WO.

WSB: AZEROWIE ROZBICI W WENEZUELI! „HUSARIA” NA SZÓSTYM MIEJSCU W GRUPIE B

wsb1

Za nami wszystkie mecze 2. serii spotkań 5. sezonu zawodowej ligi World Series of Boxing. Niewiele brakowało abyśmy w Lubinie cieszyli się z historycznego triumfu Biało-Czerwonych nad znakomitymi Kazachami z Astana Arlans. Niestety jeszcze tym razem nieznacznie lepsi okazali się utytułowani goście z Azji. Tymczasem rywale „Husarii” z grupy B nie próżnowali, czego potwierdzeniem jest sensacyjny triumf Wenezuelczyków z Azerami, zwycięstwo Amerykanów z Włochami i kolejna wygrana Portorykańczyków, którzy tym razem pokonali najbliższych rywali „Husarii”, czyli ekipę Argentina Condors.

W grupie A zwycięsko ze swoich prób wyszły drużyny z Ukrainy, Rosji, Meksyku i oczywiście Kuby. Ci ostatni zdecydowanie przodują w tej grupie, wyprzedzając Ukraine Otamans (obie ekipy mają komplet zwycięstw). Kolejne miejsca zajmują: Anglicy, Meksykanie, Rosjanie i Chińczycy. Tabelę zamykają dwie ekipy z afrykańskiego Maghrebu, które jeszcze nie wywalczyły choćby punktu. W „polskiej” grupie B na czele z kompletem punktów Kazachowie, Amerykanie i Portorykańczycy. Czwarte miejsce dzielą Wenezuelczycy z Azerami, a tuż za nimi z dwoma punktami znajdują się Polacy, wyprzedzając Włochów i Argentyńczyków (po 1 punkcie)

WYNIKI MECZÓW 2. KOLEJKI 5. SEZONU WSB

GRUPA A

23 STYCZNIA 2015 ROKU [KIJÓW, UKRAINA
UKRAINE OTAMANS - BRITISH LIONHEARTS 3-2

52 KG: Azat Usenaliyev (Otamans) - Andrew Selby (Lionhearts) TKO 5
60 KG: Oleg Prudkyi (Otamans) - Joseph Cordina (Lionhearts) 3-0
69 KG: Haizkel Tabiri-Essuman (Lionhearts) - Bogdan Shelestyuk (Otamans) 2-1
81 KG: Oleksandr Khyzniak (Otamans) - Aston Brown (Lionhearts) TKO 2
+91 KG: Joseph Joyce (Lionhearts) - Viktor Vykhryst (Otamans) KO 2

23 STYCZNIA 2015 ROKU [SANYA, CHINY]
CHINA DRAGONS – RUSSIAN BOXING TEAM 1-4

52 KG: Hu Jiangua (Dragons) – Vyacheslav Tashkarakov (Russia BT) TKO.I 5
60 KG: Adlan Abdurashidov (Russia BT) – Wang Lei (Dragons) 3-0
69 KG: Radzhab Butayev (Russia BT) – Liu Wei (Dragons) 3-0
81 KG: Vladimir Shishkin (Russia BT) – Zhang Aolin (Dragons) 2-1
+91 KG: Gasan Gimbatov (Russia BT) – Wang Zhibao (Dragons) 3-0

24 STYCZNIA 2015 ROKU [AGUASCALIENTES, MEKSYK]
MEXICO GUERREROS – MOROCCO ATLAS LIONS 4-1

52 KG: Alam de la Luz (Guerreros) – Achraf Kharroubi (Lions) 2-1
60 KG: Lindolfo Delgado (Guerreros) – Abdellah Boudrar (Lions) 3-0
69 KG: Mohammed Rabi (Lions) – Marvin Cabrera (Guerreros) 3-0
81 KG: Carlos Mina Caicedo (Guerreros) – Mohamed Asaguir (Lions) 3-0
+91 KG: Edgar Ramirez (Guerreros) – Thierry Ngueharoum (Lions) 3-0

24 STYCZNIA 2015 ROKU [BLIDA, ALGIERIA]
ALGERIA DESERT HAWK – DOMADORES CUBA 0-5

52 KG: Yosbany Veitia (Domadores) – Abdelhakim El Barka (Hawks)
60 KG: Lazaro Alvarez (Domadores) – Reda Benbaziz (Hawks)
69 KG: Roniel Iglesias Sotolongo (Domadores) – Sofiane Tabi (Hawks)
81 KG: Julio Cesar De La Cruz (Domadores) – Nabil Kassel (Hawks)
+91 KG: Lenier Eunice Perot (Domadores) – Hamza Beguerni (Hawks)

GRUPA B

23 STYCZNIA 2015 ROKU [LUBIN, POLSKA]
RAFAKO HUSSARS POLAND – ASTANA ARLANS KAZAKHSTAN 2-3

52 KG: Olzhas Sattibayev (Arlans) – Hamza Touba (Hussars) 3-0
60 KG: Dawid Michelus (Hussars) – Zakir Safiullin (Arlans) 3-0
69 KG: Steven Donnelly (Hussars) – Madiyar Ashkeyev (Arlans) 3-0
81 KG: Hrvoje Sep (Arlans) – Mateusz Tryc (Hussars) 2-1
+91 KG: Filip Hrgovic (Arlans) – Paweł Wierzbicki (Hussars) 3-0

24 STYCZNIA 2015 ROKU [MAIQUETIA, WENEZUELA]
CACIQUES VENEZUELA – AZERBAIJAN BAKU FIRES 4-1

52 KG: Eduard Bermudez (Caciques) – Elvin Mamishadza (Fires) 3-0
60 KG: Albert Selimov (Fires) – Nestor Armas (Caciques) 3-0
69 KG: Gabriel Maestre (Caciques) – Yauheni Ramashkevich (Fires) 3-0
81 KG: Albert Ramirez (caciques) – Soltan Migitinov (Fires) 2-1
+91 KG: Edgar Munoz (Caciques) – Arslanbek Makhmudov (Fires) TKO 2

24 STYCZNIA 2015 ROKU [MIAMI, USA]
USA KNOCKOUTS – ITALIA THUNDER 3-2

52 KG: Brent Venegas (Knockouts) – Gaurav Bidhuri (Thunder) TKO 1
60 KG: Carlos Balderas Jr (Knockouts) – Fabio Introvaia (Thunder) 3-0
69 KG: Brian Ceballo (Knockouts) – Freddie Evans (Thunder) 3-0
81 KG: Valentino Manfredonia (Thunder) – Steve Nelson (Knockouts) 3-0
+91 KG: Guido Vianello (Thunder) – Cam Awesome (Knockouts) DQ 4

25 STYCZNIA 2015 ROKU [BUENOS AIRES, ARGENTYNA]
ARGENTINA CONDORS – PUERTO RICO HURRICANES 2-3

52 KG: Jeyvier Cintron (Hurricanes) – Christian Choque (Condors) 3-0
60 KG: Jose Rosario (Hurricanes) – Brian Nunez (Condors) 3-0
69 KG: Alberto Palmetta (Condors) – Nicklaus Flaz (Hurricanes) 3-0
81 KG: Marcos Escudero (Condors) – Joseph Laboy (Hurricanes) 3-0
+91 KG: Cosme Nascimento (Hurricanes) – Facundo Ghiglione (Condors) TKO 3

WSB: KUBAŃCZYCY I KAZACHOWIE NA CZELE SWOICH GRUP. „HUSARIA” PIĄTA W GRUPIE B

wsb1

Od czwartku do soboty odbyło się 7 z planowanych 8 meczów 1. kolejki 5. sezonu zawodowej ligi World Series of Boxing. W grupie A zwycięstwa odniosły ekipy Cuba Domadores, Ukraine Otamans oraz British Lionhearts i właśnie w tej kolejności zajmują one czołowe miejsca. W „polskiej” grupie B pierwsze zwycięstwa zapisały na swoje konto Astana Arlans Kazakhstan, Azerbaijan Baku Fires i USA Knockouts oraz Puerto Rico Hurricanes. Tuż za wymienionymi drużynami, na 5. miejscu znajduje się Rafako Hussars Poland, który to zespół mimo porażki w San Juan wraca do kraju z jednym punktem.

Dziesięć z trzydziestu pięciu pojedynków zakończyło się przed czasem, w czym swój wkład mieli m.in. Tomasz Jabłoński (75 kg) oraz Igor Jakubowski (91 kg). Ten pierwszy powinien liderować w rankingu „średnich” wraz z Kubańczykiem Arlenem Lopezem i Kazachem Meirimem Nursultanovem. Z kolei Igor, który już w 1. starciu znokautował swojego rywala, jest na czele zestawienia „cieżkich”. W podobny sposób jak on walkę rozstrzygnął Erislandy Savon z Kuby, a nieco później swoich przeciwników zastopowali Azer Abdulkadir Abdullayev oraz Kazach Vassily Levit.

WYNIKI MECZÓW 1. KOLEJKI 5. SEZONU WSB

GRUPA A

15 STYCZNIA 2015 ROKU [LONDYN, ANGLIA]
BRITISH LIONHEARTS – CHINA DRAGONS 3-2

49 KG: He Junjun (Dragons) – Ashley Williams (Lionhearts) 3-0 (48-47, 49-46, 50-44)
56 KG: Qais Ashfaq (Lionhearts) – Diao Jianhao (Dragons) 2-1 (48-47, 47-48, 50-45)
64 KG: Sam Maxwell (Lionhearts) – Tuoliawutayi Sairike (Dragons) 3-0 (50-41, 50-44, 50-44)
75 KG: Anthony Fowler (Lionhearts) – Zhou Di (Dragons) 3-0 (TD 3) (30-26, 30-26, 29-28)
91 KG: Josip-Bepo Filipi (Dragons) – Ionut-Mirel Jitaru (Lionhearts) 3-0 (49-46, 49-46, 50-45)

16 STYCZNIA 2015 ROKU [HAWANA, KUBA]
CUBA DOMADORES – MOROCCO ATLAS LIONS 5-0

49 KG: Joahnys Argilagos Perez (Domadores) – Zouhir El Bekkali (Lions) 3-0
56 KG: Robeisy Ramirez (Domadores) – Mohamed Hamout (Lions) 3-0
64 KG: Yasnier Toledo (Domadores) – Hamza El Barbari (Lions) 3-0
75 KG: Arlen Lopez (Domadores) – Badr-Eddine Haddiou (Lions) TKO 3
91 KG: Erislandy Savon (Domadores) – Amine Azzouzi (Lions) KO 1

16 STYCZNIA 2015 ROKU [KIJÓW, UKRAINA]
UKRAINE OTAMANS – MEXICO GUERREROS 4-1

49 KG: Hasanboy Dusmatov (Otamans) – Joselito Velazquez (Guerreros) 3-0 (48-47, 48-47, 48-47)
56 KG: Mykola Butsenko (Otamans) – Sergio Chirino (Guerreros) 3-0 (50-45, 50-45, 50-45)
64 KG: Raul Curiel (Guerreros) – Volodymyr Matviychuk (Otamans) 3-0 (50-44, 48-47, 50-45)
75 KG: Hurshidbek Normatov (Otamans) – Misael Rodriguez (Guerreros) 3-0 (50-45, 49-46, 5-45)
91 KG: Denys Poyatsyka (Otamans) – Christian Demaj (Guerreros) 3-0 (50-45, 50-45, 50-45)

RUSSIAN BOXING TEAM – ALGERIA DESERT HAWKS [przełożony]

GRUPA B

17 STYCZNIA 2015 ROKU [BAKU, AZERBEJDŻAN]
AZERBAIJAN BAKU FIRES – ITALIA THUNDER 4-1

49 KG: Paddy Barnes (Thunder) – Magomed Ibiyev (Fires) 3-0 (49-46, 49-46, 50-44)
56 KG: Magomed Gurbanov (Fires) – Michael Conlan (Thunder) 3-0 (49-46, 48-47, 48-47)
64 KG: Gaybatulla Gadzhailiyev (Fires) – Vincenzo Mangiacapre (Thunder) 3-0 (50-44, 50-44, 49-46)
75 KG: Mikalai Vesialou (Fires) – Salvatore Cavallaro (Thunder) 2-1 (48-47, 47-48, 49-46)
91 KG: Abdulkadir Abdullayev (Fires) – Fabio Turchi (Thunder) KO 3

17 STYCZNIA 2015 ROKU [AŁMATY, KAZACHSTAN]
ASTANA ARLANS KAZAKHSTAN – CACIQUES VENEZUELA 5-0

49 KG: Mardan Berikbayev (Arlans) – Yoel Finol (Caciques) 3-0 (50-45, 49-46, 48-47)
56 KG: Meirbolat Toitov (Arlans) – Jose Diaz (Caciques) 3-0 (49-46, 50-45, 50-44)
64 KG: Samat Bashenov (Arlans) – Luis Arcon (Caciques) 3-0 (49-46, 49-46, 48-47)
75 KG: Meirim Nursultanov (Arlans) – Juan Rodriguez (Caciques) TKO 4
91 KG: Vassily Levit (Arlans) – Alfonso Flores Millan (Caciques) TKO 3

17 STYCZNIA 2015 ROKU [SAN JUAN, PORTORYKO]
PUERTO RICO HURRICANES – RAFAKO HUSSARS POLAND 3-2

49 KG: Anthony Ortiz (Hurricanes) – Dawid Jagodziński (Hussars) 3-0 (49-45, 49-45, 50-44)
56 KG: Garibaldy Gomez (Hurricanes) – Marek Pietruczuk (Hussars) KO 1
64 KG: Jan C. Rivera (Hurricanes) – Damian Kiwior (Hussars) 3-0 (49-46, 49-46, 48-47)
75 KG: Tomasz Jabłoński (Hussars) – Jean Alicea (Hurricanes) TKO 3
91 KG: Igor Jakubowski (Hussars) – Michael Narvaez (Hurricanes) KO 1

 17 STYCZNIA 2015 ROKU [BUENOS AIRES, ARGENTYNA]
ARGENTINA CONDORS – USA KNOCKOUTS 1-4

49 KG: Junior Zarate (Condors) – Nico Hernandez (Knockouts) 3-0 (48-47, 49-46, 48-47)
56 KG: Francisco Martinez (Knockouts) – Elias Gonzalez (Condors) 3-0 (49-46, 49-46, 49-46)
64 KG: Tyrel Irby (Knockouts) – Lucas Gimenez (Condors) TKO 2
75 KG: Anthony Campbell (Knockouts) – Kevin Caceres (Condors) KO 1
91 KG: Joshua Temple (Knockouts) – Braian Suarez (Condors) WO.

PUNKT „HUSARII” NA INAUGURACJĘ 5. SEZONU WSB. JABŁOŃSKI I JAKUBOWSKI NOKAUTUJĄ

hurr_huss

Niestety od porażki rozpoczęli nowy sezon zawodowej ligi World Series of Boxing podopieczni Zbigniewa Raubo i Jerzego Baranieckiego. Rafako Hussars Poland przegrali dość nieszczęśliwie w San Juan z Puerto Rico Huricanes 2-3. Zwycięstwa na wagę jednego punktu wywalczyli niezawodny kapitan Tomasz Jabłoński (75 kg) i debiutujący w WSB, mistrz Unii Europejskiej, Igor Jakubowski (91 kg).

49 kg: Janthony Ortiz – Dawid Jagodziński PKT 5 (49:45, 49:45, 50:46)
Znakomita pierwsza runda dla obu. Trzy minuty wymian w krótkim półdystansie, akcje cios za cios. Dwóch z trzech sędziów widziało przewagę naszego reprezentanta. Niestety w drugiej i trzeciej odsłonie Polak stracił rytm, spóźniał się i momentami sam wpadał na cios. Szczególnie w drugim starciu dawał się zaskakiwać, ale już w czwartym znów nawiązał walkę i wydawało się, że wszystko jest jeszcze sprawą otwartą. Niestety na początku piątej rundy potężny lewy sierpowy Ortiza rzucił Dawida na deski. Jagodziński przez moment przeżywał trudne chwile, ale dzielnie dotrwał do końca. Niestety wynik był sprawą oczywistą…

56 kg: Garibaldy Gómez – Marek Pietruczuk KO 1
Wszystko zaczęło się teoretycznie dobrze. 50 sekund wzajemnego badania z lekką przewagą Marka. I nagle po niecelnym prawym rywal huknął lewym hakiem w okolice wątroby… Pietruczuk z grymasem bólu przyklęknął i pozostał w tej pozycji jeszcze kilka sekund po wyliczeniu do dziesięciu.

64 kg: Jan C. Rivera – Damian Kiwior PKT 5 (48:46, 48:46, 47:47)
Polak dobrze rozpoczął pojedynek, punktując trochę ospałego przeciwnika. Ten wrócił niezłą rundą drugą i prawdopodobnie u obiektywnych sędziów po sześciu minutach byłby remis. Kiwior jednak świetnie pokazał się w trzecim starciu. W końcówce przeprowadził kombinację 7-8 ciosów, z których każdy wylądował na głowie Portorykańczyka. Było blisko liczenia, ale potem okazało się, że… wszyscy sędziowie typowali 9:10. Naprawdę trudno powiedzieć jakim cudem. Czwartą rundę znów wygrał Polak, w piątej osłabł i oddał inicjatywę, do tego trzeba dodać ostrzeżenie w końcówce potyczki dla Rivery za wypluwanie ochraniacza. Bez większego główkowania wychodziło 48:46, tymczasem skończyło się na 46:48. Cóż, trzeba się z tym pogodzić, choć wynik na pewno bardzo krzywdzący…

75 kg: Tomasz Jabłoński – Jean Alicea TKO 3
Aktualny mistrz Polski wagi średniej jak na kapitana przystało zrobił swoje. Lider z poprzednich sezonów w swoim stylu ruszył ostrym pressingiem i od początku zepchnął rywala do głębokiej defensywy. Co z tego, skoro w pierwszej rundzie Alicea trafił tylko raz – w dodatku poniżej pasa, a jeden „sprawiedliwy” znów znalazł sposób, by wskazać na reprezentanta gospodarzy. Być może to rozwścieczyło dodatkowo Tomasza, który z jeszcze większym impetem natarł w drugiej rundzie. Najpierw kombinacją prawy podbródkowy-prawy krzyżowy wstrząsnął oponentem. Pół minuty później zranił go bardzo lewym sierpowym z doskoku. W obu przypadkach Portorykańczyk sprytnie ratował się klinczami. Jabłoński po kilku uderzeniach na górę huknął lewym hakiem w okolice wątroby i mieliśmy pierwsze liczenie. Przed przerwą kolejny lewy pod prawy łokieć i Alicea znów liczony do ośmiu. Uratował go jeszcze gong, lecz po przerwie Tomasz dalej szedł jak burza i po minucie bombardowania sędzia zastopował jednostronną potyczkę.

91 kg: Igor Jakubowski – Michael Narváez KO 1
Pięściarz z Konina jako pierwszy od kilku lat zrobił poważny wynik, sięgając kilka miesięcy temu po złoty medal Mistrzostw Unii Europejskiej. Ma za sobą ciekawe sparingi z tak uznanymi markami jak Włodarczyk czy Masternak i jasne było jeszcze przed tym meczem, że jest jedną z większych, o ile nie największą nadzieją na olimpijską kwalifikację. I wszystko sprawdziło się na ringu w San Juan. Jakubowski ostro zaatakował od początku i już pod koniec pierwszej minuty wstrząsnął przeciwnikiem prawym prostym. Nie podpalił się, odczekał kilkanaście sekund i wystrzelił potężnym prawym sierpowym. Cios spadł na szczękę rywala, a ten padł niczym prądem rażony i ciężko znokautowany leżał jeszcze na macie kilka minut. Efektowny, brutalny nokaut!

„BATTLE OF CHAMPIONS” DLA KUBAŃSKICH MISTRZÓW WSB

domad

Za nami dwa pokazowe mecze, promujące nowy sezon zawodowej ligi World Series of Boxing. Sporting Complex Daulet w Astanie gościł dwie najlepsze drużyny poprzedniego sezonu – Cuba Domadores  i Astana Arlans Kazakhstan. Promowany jako „Battle of Champions” dwumecz zakończył się zwycięstwem obrońców tytułu 6-4. Pierwszego dnia Kubańczycy pokonali rywali 4-1, zaś drugiego ulegli im 2-3.

MECZ PIERWSZY

Rozpoczęło się zaskakująco dla gospodarzy, gdyż mało znany szerszej publiczności, Santiago Amador (49 kg), który w lidze WSB nie stoczył jak dotąd żadnej walki nie był w ringu gorszy od reprezentanta Kazachstanu, Mardana Berikbayeva, jednego z wyróżniających się zawodników w swojej kategorii wagowej w zeszłym sezonie. Pojedynek odbywał się przy ogłuszającym dopingu miejscowych kibiców, co momentami dodatkowo deprymowało Kazacha, nie mogącego nadążyć za rywalem z Kuby. Obaj bokserzy wytrzymali zawrotne tempo walki, w której Berikbayev był nieznacznie celniejszy, co potwierdził oficjalny werdykt (49-46, 49-46 i 48-47).

W drugim pojedynku zmierzyli się mistrz olimpijski z Londynu (2012), Robeisy Ramirez (56 kg) i weteran rozgrywek WSB, Bagdad Alimbekov. Kubańczyk, który w ub. sezonie cierpiał z powodu dyscyplinarnych kar, przez które był odsunięty od startów w kadrze i lidze WSB, potwierdził, że mimo nie zawsze sportowego trybu życia nadal jest jednym z najbardziej ekscytujących i wciąż perspektywicznych pięściarzy na świecie. W pierwszej rundzie widać było, że Robeisy nie boksował od stycznia. Jego początkową pasywność i ringową niepewność starał się wykorzystać Alimbekov, ale już od 2. starcia Ramirez lekko i skutecznie „obtańcowywał” go w ringu, czując się przy tym pewnie w defensywie. Jego boks przypadł do gustu kibicom i sędziom, którzy wskazali go zwycięzcą pojedynku nr 2.

Następną w kolejce była rywalizacja dwóch najlepszych w lidze zawodników wagi z limitem 64 kg – dwukrotnego wicemistrza świata, Yasniera Toledo oraz mniej błyskotliwego i generalnie niedocenianego Askhata Ualikhanova. Pojedynek był wyrównany i toczył się głównie na środku ringu. O zwycięstwie Kubańczyka zadecydować mogło ostatnie starcie, w którym był wyraźnie lepszy, ale z drugiej strony jego ekstrawagancki styl walki mógł zaimponować nie tylko kibicom, ale i sędziom. Dwaj z nich przekonani byli o przewadze Yasniera 49-46 i 48-47, zaś trzeci arbiter  zapunktował 48-47 dla pięściarza Astana Arlans.

Mniejsze emocje mieliśmy w czwartej walce, w której skrzyżowali rękawice zawodnicy wagi średniej (75 kg) – Arlen Lopez oraz Yerik Alzhanov. Obaj byli wprawdzie w dobrej dobrej formie fizycznej, ale ich poziom sportowy wyraźnie odstawał od kolegów, którzy boksowali wcześniej. Niedostatki techniczne obaj walczący równoważyli siłą i energią, od pierwszej do ostatniej minuty pojedynku. Po jego zakończeniu doprawdy trudno było wskazać zwycięzcę i werdykt mógł pójść w obie strony. Ostatecznie do góry powędrowała ręka nieco bardziej ułożonego technicznie Lopeza, który pokonał rywala niejednogłośnie na punkty (49-46 i 48-47 dla Kubańczyka i 48-47 dla Kazacha).

Pierwszy mecz zamykał pojedynek wagi ciężkiej (91 kg) pomiędzy najlepszym zawodnikiem ligi Erislandy Savonem i debiutantem w składzie Arlans, Almatem Serimovem. Tak, jak przypuszczano Savon zdominował pierwszą rundę, ale w kolejnej odsłonie przeżyliśmy spore zaskoczenie, bowiem brązowy medalista Mistrzostw Azji znalazł sposób na obronę Kubańczyka i wygrał to starcie. Niestety dla Serimova, było to wszystko na co było go stać. Savon przez resztę czasu pewnie kontrolował ringowe wydarzenia, momentami bawiąc się ze swoim rywalem, dzięki czemu Domadores wygrali cały mecz 4-1.

MECZ DRUGI

Drugie spotkanie rozpoczął szlagierowy pojedynek, w którym zmierzyli się debiutujący w wyższej wadze (52 kg) Yosbany Veitia, jak dotąd niepokonany w lidze w dziewięciu pojedynkach oraz doświadczony Miras Zhakupov. Veitia zaczął bardzo dobrze i wygrał pierwszą rundę, ale z biegiem czasu coraz skuteczniej boksował jego rywal, nieco silniejszy fizycznie od „El Diablo”. Kazach wygrał jednogłośnie na punkty, czym zaskoczył fachowców i dał sygnał kolegom z drużyny do odrabiania strat z pierwszego meczu..

Do remisu doprowadził niesamowity mistrz świata, Lazaro Alvarez (60 kg), deklasując twardego, ale dość surowego technicznie Romana Shegrinova. Kubańczyk wygrał pewnie wszystkie starcia, szczególnie dominując w 4. odsłonie, kiedy wydawało się, że zakończy ten pojedynek przed czasem.

O zwycięstwie Domadores w dwumeczu zadecydował kapitan ekipy z Gorącej Wyspy, Julio Cesar De La Cruz (81 kg), pokonując Chorwata w barwach Arlans, Hrvoje Sepa. Przewaga kubańskiego mistrza świata była bardzo wyraźna i nawet przez moment nie była zagrożona. De la Cruz pięknie łączył w ringu siłę, dynamikę, z bokserska techniką, „tańcząc” w znakomitym tempie, w stylu dawnych kubańskich mistrzów pięści, przez 5 rund. Chorwat mimo ambicji, nie był w stanie odwrócić losów pojedynku, ale za swoją postawę został zasłużenie nagrodzony porcją braw od publiczności.

Wynik 2-1 dla Domadores sprawił, że obrońcy tytułu mogli czuć się zwycięzcami „Battle of Champions”, mimo iż w karcie zawodów znajdowały się jeszcze dwa pojedynki. W pierwszym z nich mistrz olimpijski i mistrz świata, Roniel Iglesias Sotolongo (69 kg) sensacyjnie przegrał z Madiyarem Ashkeyevem, będąc słabszym od rywala już od 1. starcia, zaś w drugim Filip Hrgović (+91 kg) dał gospodarzom zwycięstwo w całym meczu 3-2, rozbijając na minutę przed końcem 5. starcia Yoandi Toiraca. Chorwat dość łatwo wygrał pierwsze cztery rundy, więc końcowy werdykt nie byłby dla nikogo zaskoczeniem, ale na początku 5. starcia postanowił zakończyć walkę efektowniej. Jego mocne ciosy na dół doprowadziły młodego Kubańczyka do liczenia, po którym sędzia postanowił przerwać tę walkę, ogłaszając zwycięstwo Filipa przez TKO.

NOWE ZASADY W LIDZE WSB: ZWYCIĘZCY GRUP ELIMINACYJNYCH OD RAZU W PÓŁFINALE

domad

Zwycięzcy dwóch grup eliminacyjnych bezpośrednio awansują do półfinału World Series of Boxing. 5. sezon ligi zawodowej będzie rozgrywany wg nowych zasad . Po raz trzeci uczestniczyć w niej będzie Rafako Hussars Poland. W rozgrywkach wystąpi 16 drużyn podzielonych na dwie grupy. Husaria w „B” spotka się z finalistami poprzedniego sezonu Azerbaijan Baku Fires oraz brązowymi medalistami Kazakhstan Astana Arlans, a także Argentina Condors, USA Knockouts, Italia Thunder, Wenezuelą i Katarem.

- Zwycięzcy obu grup awansują bezpośrednio do półfinału, natomiast zespoły z miejsc 2-3 będą rywalizować w ćwierćfinale. To oznacza, że pary 1/4 finału utworzą tylko cztery kluby, a łącznie w fazie pucharowej będzie ich sześć – powiedział Jacek Szelągowski, team menedżer „Husarii”, który wziął udział w losowaniu grup w Stambule.

W rundzie eliminacyjnej Biało-Czerwoni rozegrają 14 meczów. Rozpoczną na początku stycznia na wyjeździe z Katarem. Do Polski jako pierwsi przyjadą pięściarze Kazakhstan Astana Arlans, a tydzień później Argentina Condors.

W nagrodę za zwycięstwo w poprzednich rozgrywkach debiutująca Cuba Domadores otrzymała pół miliona dolarów.

Nowy sezon jest szczególnie ważny ze względu na indywidualne kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich. Wywalczy je 17 zawodników – po 1 lub 2 z każdej wagi (zwycięzcy tylko w 49 kg, 91 kg, +91 kg). Program meczów Rafako Hussars Poland w nowym sezonie:

1 kolejka Katar – Polska
2 kolejka Polska – Kazachstan
3 kolejka Polska – Argentyna
4 kolejka Azerbejdżan – Polska
5 kolejka Polska – Włochy
6 kolejka USA – Polska
7 kolejka Wenezuela – Polska
8 kolejka Polska – Katar
9 kolejka Kazachstan – Polska
10 kolejka Argentyna – Polska
11 kolejka Polska – Azerbejdżan
12 kolejka Włochy – Polska
13 kolejka Polska – USA
14 kolejka Polska – Wenezuela

ćwierćfinały 7-8 maja
2A – 3B, 3A – 2B

półfinały 21-22 maja
1A – 3A lub 2B; 1B – 2A lub 3B

finał 11-12 czerwca

DAMIAN KIWIOR: WYLOSOWALIŚMY ŁATWIEJSZĄ GRUPĘ NIŻ PRZED ROKIEM

kiwior_waga

- Wylosowaliśmy znacznie łatwiejszą grupę niż przed rokiem. Ćwierćfinał jest w naszym zasięgu – mówi Damian Kiwior, czołowy bokser Rafako Hussars Poland.

W poprzednim sezonie „Husaria” zajęła ostatnie, 6. miejsce w swojej grupie, ale wśród rywali miała wszystkich późniejszych półfinalistów, w tym zwycięzcę rozgrywek (Cuba Domadores) i wicemistrza ligi (Kazakhstan Astana Arlans). W nowym sezonie, który rozpocznie się w styczniu, przeciwnikami Biało-Czerwonych z grona potentatów będą zespoły Azerbaijan Baku Fires i Kazakhstan Astana Arlans. Husaria trafiła też na znaną już sobie drużynę Argentina Condors oraz Italia Thunder, której będzie mogła zrewanżować się za ćwierćfinałową porażkę w 2013 roku. Nowymi rywalami są – Katar, Wenezuela i USA Knockouts.

- Nie mam zamiaru nikogo lekceważyć, ale to znacznie łatwiejsza grupa niż przed rokiem. Wtedy byliśmy w tzw. grupie śmierci. Azerowie, Kazachowie i pewnie Włosi będą najmocniejsi, ale uważam, że i z tymi rywalami możemy powalczyć. Na pewno możemy powalczyć o trzecie-czwarte miejsce, bo takie zespoły, jak Wenezuela, USA i Katar są do pokonania. Ćwierćfinał jest w naszym zasięgu – powiedział Damian Kiwior.

Największą zagadkę stanowić będzie zespół Kataru. Ze względu na limit obcokrajowców, w jego składzie znajdzie się kilkunastu miejscowych zawodników, którzy do światowej czołówki nie należą.

- W Turnieju Stamma wygrałem z Katarczykiem Nabahem Hzamem na punkty, zaś Dawid Michelus z jego rodakiem Abdullatef Sadiqiem przed czasem. Z pewnością dużo pewności siebie dało nam też ostatnie zwycięstwo w poprzednim sezonie WSB. Jesteśmy bogatsi o doświadczenia, mocniejsi niż rok temu – dodał tarnowianin, który szykuje się do sierpniowych Mistrzostw Unii Europejskiej w Sofii.

Damian Kiwior ma nadzieję, że w lidze WSB będzie walczył w kategorii -64 kg.

- Są zawodnicy, którzy w turniejach występują w wyższych wagach, zaś na jedną walkę, jak w lidze, schodzą do niższej. W niższej kategorii z powodzeniem stawiałem czoła bardzo mocnym rywalom z Azerbejdżanu, Kuby i Kazachstanu. Z nimi mogę powalczyć o kwalifikację olimpijską. Mam nadzieję, że trener Jerzy Baraniecki i prezes Jarosław Kołkowski dadzą mi szansę w wadze do 64 kg. Jeśli już za rok wywalczę awans do Rio, będę miał mnóstwo czasu doskonale przygotować się do Igrzysk – dodał.

- Damian to bardzo utalentowany bokser. Niestety nie zawsze potrafi uczciwie powiedzieć, czego chce. Nie wiem, czy i w jakiej wadze wystąpi w kolejnym sezonie WSB. To zależy od niego. Jeżeli zdobędzie złoty albo srebrny medal na Mistrzostwach UE, to na pewno do drużyny się przybliży. Nie wiem tylko jak on sobie wyobraża występy w kat. do 64 kg, skoro na co dzień nie potrafi utrzymać nawet wagi 69 kg. Pamiętajmy, że chodzi o kwalifikację olimpijską i utrzymanie wagi przez całe Igrzyska, a nie tylko zbijanie przed walkami WSB – powiedział szef „Husarii”, Jarosław Kołkowski.

RAFAKO HUSSARS POLAND POZNALI RYWALI W NOWYM SEZONIE LIGI WSB. WYRÓWNANA GRUPA?

hussars_arlans

W Stambule zakończyła się przed momentem ceremonia losowania drużyn startujących w 5. sezonie zawodowej ligi World Series of Boxing. Rywalizująca w tych elitarnych rozgrywkach już po raz trzeci ekipa Rafako Hussars Poland zmierzy się z drużynami z Kazachstanu, Azerbejdżanu, USA, Argentyny, Włoch, Wenezueli i …Kataru, który w ostatniej chwili dołączył do coraz liczniejszej rodziny WSB.

Z wyników losowania zadowolony jest dyrektor zarządzający „Husarii” Jarosław Kołkowski, który nie ukrywa, że liczy na wyrównane walki z przynajmniej pięcioma rywalami. Jednocześnie stawia swoim zawodnikom jasny cel – awans do ćwierćfinałów oraz co najmniej dwa wysokie miejsca w indywidualnym rankingu WSB, które przybliżą ich do startu w Igrzyskach Olimpijskich.

- Nie tylko ja jestem zadowolony z wylosowanego układu grup – mówi Jarosław Kołkowski. – Radości nie kryli także nasi rywale, bo w tej grupie, poza półfinalistami ubiegłych rozgrywek, czyli Kazachami i Azerami nie ma zdecydowanych faworytów do zwycięstw. Od naszych zawodników oczekuję w nowym sezonie wyjścia z grupy i awansu do ćwierćfinału oraz dwóch, a nawet trzech wysokich miejsc w indywidualnym rankingu. Gorszy wynik sportowy drużyny Rafako Hussars Poland będzie jednoznaczny z porażką – zapowiada szef ‚Husarii”.

Dodajmy, że optymizm Jarosław Kołkowskiego w dużej mierze opiera się na tym, że w nowym sezonie zespoły występujące w lidze WSB będą miały narodowy charakter. Nie będą budowane jak dotąd z międzynarodowych gwiazd, kuszonych przez możnych atrakcyjnymi kontraktami, a składać się będą przeważnie z najlepszych pięściarzy danych krajów. Ucierpi na tym zapewne poziom niektórych z dotychczasowych potęg ligi, jak np. Italia Thunder, dając szansę rywalizacji ekipom finansowo słabszym, jak np. „Husaria”, czy argentyńskie „Kondory”. W związku z tym mecze powinny być bardziej zacięte i walka o poszczególne zwycięstwa indywidualne pełna dramaturgii.

W uzupełnieniu dodajmy, że w drugiej grupie rywalizować będą drużyny z Kuby, Rosji, Ukrainy, Chin, Meksyku, Algierii, Niemiec i Maroka.

JUTRO „HUSARIA” POZNA SWOICH RYWALI W 5. SEZONIE LIGI WSB

husaria_meksyk

Jutro bokserzy Rafako Hussars Poland poznają przeciwników w nowym sezonie zawodowej ligi WSB. Losowanie grup odbędzie się w Stambule. To już piąty sezon World Series of Boxing, a trzeci z udziałem Biało-Czerwonych. Tym razem rozgrywki w fazie eliminacyjnej będą podzielone na 2 grupy po 8 zespołów. To oznacza, że podopieczni trenera Jerzego Baranieckiego czeka na początek aż 14 meczów.

- Mam nadzieję, że nie trafimy w losowaniu na broniących tytułu Kubańczyków, którzy mają znakomity skład, a do tego strasznie daleko na Gorącą Wyspę. Życzyłbym sobie dwumeczu z Niemcami, z którymi jeszcze nie walczyliśmy w WSB. Nie potrafimy ich pokonać w piłkę nożną, to wygramy w boksie. Takie spotkania byłyby atrakcyjne dla kibiców – powiedział szef Rafako Hussars Poland Jarosław Kołkowski.

- Ja również nie chciałbym Kubańczyków, bo to niesłychanie mocny zespół, z którym ciężko wygrać. Wolałbym takich rywali, z którymi łatwiej będzie o zwycięstwa, bo wtedy będą rosły szanse poszczególnych zawodników na zdobycie kwalifikacji olimpijskiej. A to główny cel w nowym sezonie – powiedział kapitan „Husarii”, Tomasz Jabłoński.

We wtorkowe południe do Turcji wylatuje team menedżer „Husarii”, Jacek Szelągowski. Będzie reprezentował Polskę podczas losowania.

- Na pewno nie dojdzie do takiej sytuacji, jak w poprzednim sezonie, kiedy w grupie mieliśmy wszystkich półfinalistów. Tym razem Kubańczycy, Azerowie, Kazachowie i Rosjanie są rozstawieni, co oznacza, że będziemy boksować tylko z dwoma zespołami z tej czwórki. Nie chciałbym wylosować Ukraińców, bo mimo przeciętnych ostatnich występów, to wciąż drużyna z ogromnym potencjałem. Chętnie widziałbym natomiast potyczki polsko-niemieckie – stwierdził Jacek Szelągowski.

W pierwszym sezonie występów w lidze WSB polscy pięściarze rywalizowali z Argentyną, Meksykiem, Azerbejdżanem, Algierią i Rosją, zaś w ćwierćfinale z Włochami. W poprzednim rywalami byli wspomniani Kubańczycy, Azerowie, Kazachowie, Rosjanie i Meksykanie.

Mecze w World Series Boxing odbywają się w pięciu kategoriach wagowych (49, 56, 64, 75, 91 kg, na zmianę z 52, 60, 69, 81, +91 kg), poszczególne pojedynki trwają po pięć rund. Rozgrywki WSB rozpoczną się w styczniu 2015 roku. Na 10 września wyznaczono datę draftu – wyboru zawodników do drużyn. Od początku w lidze są kluby z Rosji, Meksyku, Azerbejdżanu i Kazachstanu.

16 ZESPOŁÓW, W TYM RAFAKO HUSSARS POLAND, W PIĄTYM SEZONIE LIGI WSB

draw

Aż 16 zespołów, w tym Rafako Hussars Poland, wystąpi w nowym sezonie zawodowej ligi World Series of Boxing. Losowanie grup odbędzie się za niespełna dwa tygodnie, tj. 16 lipca w Stambule.

- Otrzymaliśmy informację z biura WSB, że ostatecznie zgłoszonych jest nie 15, a 16 drużyn. Na razie nie ujawniono z jakiego kraju jest nowy team. Wcześniej dołączyły kluby z Chin, Maroka i Wenezueli. Wszystkiego dowiemy się już na miejscu w Turcji. Występy w lidze są szansą na zdobycie kwalifikacji olimpijskich, stąd zapowiada się bardzo ciekawa walka – powiedział team menedżer Husarii, Jacek Szelągowski.

Pierwotnie w piątym sezonie ligi WSB, a trzecim z udziałem Rafako Hussars Poland, miało startować 15 zespołów podzielonych na trzy grupy według klucza geograficznego. Biało-czerwoni mieli być w pierwszej fazie rozgrywek razem z Ukrainą, Niemcami, Włochami i jednym z przedstawicieli Afryki – Marokiem.

- Obecnie plan jest taki, że będą dwie grupy po osiem drużyn, czyli rozegramy 14 meczów, ale już nie będzie drugiej rundy grupowej. Nie będzie też podziału na kontynenty, dlatego możemy trafić ponownie na takich gigantów jak Kuba, Kazachstan czy Azerbejdżan. Z tym, że na pewno nie spotkamy się ponownie ze wszystkim półfinalistami, bowiem cztery najlepsze ekipy poprzedniego sezonu zostaną rozstawione – dodał Szelągowski.

Na zakończenie zmagań w grupach A i B utworzona zostanie jedna tabela, a osiem najlepszych klubów awansuje do ćwierćfinałów.

Szef Rafako Hussars Poland Jarosław Kołkowski już wcześniej zapowiadał zmiany w składzie. Draft odbędzie się 10 września.

- Jeśli nie uda się nam, szczególnie w trzech najcięższych kategoriach wagowych, pozyskać polskich bokserów, będziemy szukali cudzoziemców. Trudno powiedzieć, czy wzmocnią nas pięściarze z Europy Wschodniej, czy np. z dalekiej Mongolii, która nie ma swojego zespołu. Jeśli trafi się ktoś naprawdę solidny, będziemy chcieli aby nas reprezentował w WSB i jak najwięcej trenował z naszymi zawodnikami – powiedział Kołkowski.

Rozpoczynający się na początku stycznia 2015 roku nowy sezon WSB to szansa na zdobycie kwalifikacji na Igrzyska Olimpijskie w Rio. „Bilety” (w sumie 17) otrzymają po dwaj najlepsi bokserzy z poszczególnych wag, poza skrajnymi i ciężką, w z których awans uzyska jeden pięściarz. Natomiast z turnieju WSB, który odbędzie się w połowie 2016 roku, do Rio pojedzie 26 bokserów.

DRAFT DO LIGI WSB ODBĘDZIE SIĘ 10 WRZEŚNIA 2014 ROKU

WSB_Team_Trophy

Podobnie jak w hokejowej NHL, czy koszykarskiej NBA, również w zawodowej lidze World Series of Boxing odbędzie się draft. Poszczególne drużyny, w tym Rafako Hussars Poland, będą wybierać zagranicznych zawodników w dniu 10 września 2014 roku. Termin zgłaszania zawodników przez poszczególne federacje krajowe upływa 22 sierpnia.

- Będziemy zainteresowani pozyskaniem zagranicznych zawodników do trzech najwyższych kategorii wagowych, od półciężkiej do superciężkiej. Co ważne, zgodnie z decyzją WSB, nowi zagraniczni bokserzy są pozyskiwani na okres 2 lat, czyli okresu kwalifikacji do Igrzysk – twierdzą menedżerowie „Husarii”, Jarosław Kołkowski i Jacek Szelągowski.

Pensje cudzoziemców będą opłacane przez rodzime federacje, ale już koszty premii za walki czy przelotów na mecze pokrywają ich nowe zespoły.

Piąty (2015 rok) i szósty (2016) sezon ligi WSB będą szczególnie ważne ze względu na kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Najlepsi pięściarze z rankingu WSB (decyduje bilans walk), a także dodatkowego turnieju indywidualnego pojadą na Olimpiadę do Brazylii. Z rankingu, już po sezonie 2015, awans na IO uzyska 17 zawodników – po 1 z kategorii 49 kg. 91 kg i +91 kg oraz po 2 z kategorii od 52 kg do 81 kg. Z turnieju WSB, który odbędzie się w połowie 2016 roku, do Rio pojedzie 26 bokserów.

Władze WSB jeszcze oficjalnie nie potwierdziły startu 15 drużyn. Prawdopodobnie zostaną podzielone na 3 grupy. To oznacza, że pierwszej rundzie każdy zespół rozegra po 8 meczów, a dodatkowe 4 spotkania w drugiej fazie grupowej. Poszczególni bokserzy będą mogli więc stoczyć po 6 walk. Pozyskani z draftu cudzoziemcy muszą mieć zagwarantowane minimum 4 pojedynki, aby ich bilans został uwzględniony w tzw. rankingu olimpijskim.

MENEDŻEROWIE RAFAKO HUSSARS POLAND O ZMIANACH W 5. SEZONIE LIGI WSB

raciborz

Większa częstotliwość rozgrywania meczów, większa liczba drużyn, dwie fazy grupowe i szansa na zdobycie kwalifikacji na Igrzyska Olimpijskie – tak będzie wyglądał 5. sezon zawodowej ligi World Series of Boxing. O zmianach w rozgrywkach opowiadają menedżerowie Rafako Hussars Poland Jarosław Kołkowski i Jacek Szelągowski.

- Liga WSB oficjalnie poinformowała, że wystąpi 15 zespołów. Jak będzie wyglądał podział na grupy?
Jarosław Kołkowski & Jacek Szelągowski: Do ligi dołączyły zespoły z Wenezueli, Chin i Maroka, mówiło się zaś o możliwości wycofania drużyny niemieckiej, która obecnie nie ma właściciela, a z pewnością znalezienie nowego inwestora w krótkim czasie jest bardzo trudne. Dlatego w pierwotnym terminarzu było 14 zespołów podzielonych na 2 grupy. W ten sposób mielibyśmy aż 12 meczów w I rundzie grupowej – 6 u siebie i 6 na wyjeździe. Ale to nie koniec, bowiem zaplanowano też II rundę grupową, znów mecz i rewanż. Z tym że tylko z dwoma rywalami z innej grupy, a więc dodatkowe cztery spotkania.Przedstawicielka niemieckiej drużyny robiła co mogła, aby przekonać, że Niemcy wystąpią w WSB. Dla nich to istotne ze względu na możliwość zdobycia kwalifikacji Olimpijskich. Podział w lidze powinien być geograficzny, co oznacza, że będziemy w jednej grupie z Ukrainą, Niemcami, Włochami i Marokiem. W tzw. grupie Reszty Świata będzie Rosja, Azerbejdżan, Kazachstan, Chiny i Algieria. Kontynenty amerykańskie mają swoją grupę – Argentyna, Meksyk, Wenezuela, USA i zwycięzca ligi Kuba. W tym przypadku będzie po osiem spotkań w pierwszej fazie grupowej i cztery w drugiej, z drużynami z innej grupy, tzw. na krzyż.

- Co w sytuacji wycofania się Niemców?
JK & JS: Prawdopodobnie zastąpi ich kolejny zespół, w kuluarach mówi się, że być może to będą Brytyjczycy.

- Rafako Hussars Poland poradzi sobie finansowo i organizacyjnie w nowym sezonie?
JK & JS: Są obawy, że niektóre kluby mogą mieć problemy, że może dojść do walkowerów w meczach, ale my staniemy na głowie, a nie odpuścimy żadnego spotkania. Myślę, że najtrudniej będzie tym zespołom, które jeszcze nie walczyły w WSB, czyli Maroku i Wenezueli. Chińczycy wracają po przerwie, ale do ligi zupełnie innej niż wtedy, kiedy pierwszy raz startowali. My mamy już 2-letnie doświadczenie, ale na pewno będziemy potrzebowali pomocy ze strony Polskiego Związku Bokserskiego w kwestiach logistycznych.

- Dlaczego sezon rozpocznie się dopiero w styczniu 2015, a nie listopadzie 2014?
JK & JS: Kalendarz WSB został dostosowany do sezonu olimpijskiego. Jesienią i zimą startuje też program boksu zawodowego APB. Aby ze sobą nie konkurować, bo byłoby bezsensowne, liga World Series Boxing rozpocznie zmagania nieco później niż wcześniej, czyli na początku przyszłego roku. Ale oczywiście zwiększy się częstotliwość meczów, także na prośbę poszczególnych telewizji, które chcą mieć co tydzień w ramówce mecz ligi zawodowe, a nie czekać 2 czy 3 tygodnie.

- Nowy sezon WSB to także kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich w 2016 roku…
JK & JS: Chcąc dać równe szanse wszystkim bokserom władze ligi zdecydowały, że ranking indywidualny zostanie zamknięty po drugiej fazie grupowej, a nie będzie już obejmował ćwierćfinałów, półfinałów i finału. Awans na Igrzyska uzyska po dwóch najlepszych zawodników z każdej wagi. Warunkiem jest rozegranie minimum 4 z 6 walk w fazie grupowej. Ale będzie też jeden turniej indywidualny WSB/APB, w których będzie zdobywało się bilety na Olimpiadę. To w maju 2016 roku.Jeśli chodzi o całe zespoły, na podstawie specjalnego rankingu zostanie wyłonionych 8 najlepszych, które trafią do play-off.
 
- W jakich terminach odbędą się kluczowe spotkania?
JK & JS: I faza grupowa 8 stycznia – 8 kwietnia, II faza 21 kwietnia – 15 maja, ćwierćfinały 28 i 29 maja, półfinały 11 i 12 czerwca i finał 25 i 26 czerwca. Mecze 1/4, 1/2 i finałowe rozgrywane będą w jednym miejscu.

- Jak wygląda sprawa draftu, czyli naboru zawodników?
JK & JS: Termin draftu zostanie ustalony w sierpniu, więc najwcześniej dojdzie do niego jesienią. My, jako zespół z najsłabszym dorobkiem w ostatnim sezonie, będziemy wybierali jako pierwsi. To dla nas szansa, bowiem zgłaszani zawodnicy będą opłacani w 100 proc. przez swoje federacje. My musielibyśmy zagwarantować np. takiemu szwedzkiemu zawodnikowi, aby wystąpił w 4 walkach i miał szansę pojechać na Igrzyska. Mamy kłopoty kadrowe w wagach od półciężkiej do superciężkiej, dlatego pewnie chętnie sięgniemy po zagranicznych pięściarzy.

- Kiedy odbędzie się losowanie 5. sezonu WSB?
JK & JS: Już 16 lipca poznamy oficjalne składy grup i potwierdzony zostanie terminarz.

15 ZESPOŁÓW W 5. SEZONIE WSB. WRACAJĄ CHINY, DEBIUTUJE MAROKO I WENEZUELA

WSB_Team_Trophy

Nie 12, jak dotychczas, a 15 zespołów będzie uczestniczyło w 5. sezonie ligi zawodowej WSB. Nowymi drużynami będą Chiny, Maroko i Wenezuela. Decyzja o powiększeniu rozgrywek World Series of Boxing zapadła w Baku, gdzie rozgrywany jest finałowy dwumecz ligi między Azerbaijan Baku Fires i Cuba Domadores.

W sezonie 2014-2015, oprócz Biało-Czerwonych, wystąpią więc drużyny z Algierii, Argentyny, Azerbejdżanu, Chin (powrót do ligi), Kazachstanu, Kuby, Maroka, Meksyku, Niemiec, Rosji, Ukrainy, USA, Wenezueli i Włoch.

Przypominamy, że zawodowa liga World Series of Boxing rozgrywana jest od 2010 roku. Wcześniej uczestniczyły także zespoły z Korei Południowej, Francji, Turcji, Wielkiej Brytanii, Indii i Tajlandii.