Archiwum: Maj 2015

AŻ 140 ZAWODNIKÓW WYSTĄPIŁO W 5. MEMORIALE ZBIGNIEWA ROMPY

rompa15mini

W 5. Memoriale Zbigniewa Rompy – ogólnopolskim turnieju bokserskim, w ramach którego odbyły się Pomorskie Mistrzostwa Kadetów, wzięło udział około 140 zawodników z następujących klubów: Gwardia Szczytno, Mazur Ełk, Niedżwiedz Kętrzyn, Kontra Elbląg, Tygrys Elbląg, Zatoka Braniewo, Boks Tur Łódż, Zawisza Bydgoszcz, KSW Włocławek, Pomorzanin Toruń, Copacabana Konin, Sokół Piła, Sparta Złotów, Obra Zbąszyń, Korona Wałcz, KS Boxing Team Wałcz, Victoria Sianów, Champion Nowy Dwór Maz., Wilk Kościerzyna, Czarni Słupsk, Gryf Wejherowo, SAKO Gdańsk, Sako Gdynia, Bombardier Gdynia, Garda Wicko, Wisła Tczew, Nowi Polnica, Bokser Chojnice, Boxing Team Chojnice oraz drużyna gospodarzy Beniaminek Polmet Starogard.

Podczas turnieju odbyło się 58 walk oficjalnych oraz 26 sparingów. Jednymi z ciekawszych pojedynków były rywalizacje seniorów w wagach 75 kg i 81 kg. Pierwsze miejsce w wadze średniej zdobył Zhora Simonyan z Zawiszy Bydgoszcz, wygrywając na punkty z Przemysławem Kuligiem z Copacabany Konin. W wadze półciężkiej (grupa nr 1) pierwsze miejsce zdobył Rafał Staszewski z Kontry Elbląg wygrywając dość niespodziewanie z Kasjuszem Życińskim (SAKO Gdańsk). W wadze półciężkiej (grupa nr 2) pierwsze miejsce zajął Paweł Kusiński z SAKO Gdynia, wygrywając na punkty z Adamem Wojakiem (Beniaminek Polmet Starogard). Gdynianin wygrywając walkę, wygrał również nagrodę w formie stypendium, ufundowanego przez Panią Katarzynę Kazojć z firmy Perfect Construction.

Do finału Mistrzostw Polski Kadetów zakwalifikowali się:

46 kg: Mateusz Fergon (Wisła Tczew)
48 kg: Przemysław Dybowski (Beniaminek Polmet Starogard)
54 kg: Sebastian Pniewski (Beniaminek Polmet Starogard)
57 kg: Jakub Tomczak (Gryf Wejherowo)
60 kg: Kamil Myszka (Beniaminek Polmet Starogard)
63 kg: Piotr Szczukowski (Boxing Team Chojnice)
66 kg: Patryk Walczak (Wisła Tczew)
+80 kg: Konrad Kaczmarkiewicz (Gryf Wejherowo)

ZBIGNIEW RAUBO: REALNYCH PIĘĆ NOMINACJI OLIMPIJSKICH DO RIO DE JANEIRO

hussars_pierwsza waga

– Pięciu polskich bokserów powinno pojechać na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie do Rio de Janeiro – uważa główny trener Rafako Hussars Poland i reprezentacji, Zbigniew Raubo. Pod jego wodzą „Husaria” wygrała 3 mecze w lidze World Series of Boxing.

– Wygrane spotkania z Argentina Condors we Włocławku, Puerto Rico Hurricanes w Wyszkowie i z USA Knockouts w Szczecinie były naszymi najlepszymi występami. Ale też można być zadowolonym z meczów z faworytami rozgrywek – w Lubinie przegraliśmy z finalistami tego sezonu Astana Arlans Kazakhstan 2-3, a w Gdańsku z Azerbaijan Baku Fires też tylko 2-3 – powiedział trener Zbigniew Raubo.

Łącznie bokserzy Rafako Hussars Poland przegrali aż 7 spotkań po 2-3.

– Na ringach WSB potrafiliśmy skutecznie postawić się u siebie, gorzej nam szło na wyjazdach. U siebie największym nieszczęściem był ostatni meczu grupowy z Caciques Venezuela. Wydawało się, że grupa C2 po wcześniejszym zwycięstwie kolegów z Amerykanami 4-1 pójdzie za ciosem, a tymczasem przegrała 1-4. Wielka szkoda, bo tydzień wcześnie w Szczecinie chłopaki stworzyli mega widowisko i zwyciężyli w bardzo dobrym stylu – mówi szkoleniowiec Husarii.

Zbigniew Raubo uważa, że z polskim boksem olimpijskim, jak się niektórym wydaje.

– W Pekinie mieliśmy dwóch olimpijczyków, w Londynie żadnego, a ja uważam, że na przyszłoroczne Igrzyska powinno jechać pięciu bokserów, a jeszcze więcej za 5 lat do Tokio. Nazwiska zachowam dla siebie – powiedział trener, choć z drugiej strony nietrudno je zgadnąć.

– Kwalifikacją olimpijską będą czerwcowe Igrzyska Europejskie w Baku, a następnie październikowe Mistrzostwa Świata w Doha, w których wystąpią tylko najlepsi z sierpniowych Mistrzostw Europy w Sofii. Przed naszymi zawodnikami pracowity okres, który może przynieść wiele radości za kilka tygodni i miesięcy – mówi szef drużyny „Husarii”, Jarosław Kołkowski.

Kibice doskonale wiedzą, że najlepszymi polskimi bokserami w tym sezonie WSB byli Tomasz Jabłoński (75 kg) i Igor Jakubowski (91 kg).

– Tomek do końca walczył o kwalifikację olimpijską z rankingu WSB. Igor wygrał 4 z 5 walk, a z dalszej rywalizacji wykluczyły go kontuzje. Ale punkty zdobywali też inni, którzy też czynią stałe postępy, choć nie zawsze tak szybkie jakby kibice tego oczekiwali, np. Dawid Jagodziński (49 kg), Dawid Michelus (60 kg) czy Grzegorz Kozłowski (56 kg), choć jemu z kolei wpadka przydarzyła się podczas Mistrzostw Polski w Szczecinie – ocenił Zbigniew Raubo.

Pozytywnie mówił też o zagranicznych wzmocnieniach:

– Chciałoby się w drużynie więcej takich bokserów jak Steven Gerard Donnelly (69 kg) z Irlandii Płn. i Niemiec Hamza Touba (52 kg).

SŁABSZA OBSADA TURNIEJU MĘŻCZYZN 1. IGRZYSK EUROPEJSKICH W BAKU

quigley

Trzy tygodnie dzielą nas od pierwszych walk turnieju bokserskiego 1. Igrzysk Europejskich. W przeciwieństwie do kobiet, które kwalifikacje do Baku zdobywały podczas Mistrzostw Europy w Bukareszcie i Mistrzostw Świata w Jeju City, o nominacjach dla mężczyzn decydują poszczególne krajowe federacje. Biorąc pod uwagę, że w krótkim czasie czekają nas Mistrzostwa Europy i Świata, do stolicy Azerbejdżanu na pewno nie zjadą wszystkie gwiazdy europejskiego boksu olimpijskiego.

Komitety olimpijskie systematycznie informują o składach swoich reprezentacji na Igrzyska. I tak Wielką Brytanię w turnieju mężczyzn reprezentować będzie 9 pięściarzy: Harvey Horn (49 kg), Muhammad Ali (52 kg), Qais Ashfaq (56 kg), Luke McCormack (60 kg), Sam Maxwell (64 kg), Josh Kelly (69 kg), Anthony Fowler (75 kg), Joshua Buatsi (91 kg) i Joseph Joyce (+91 kg)

W domu pozostaną dwie największe gwiazdy irlandzkiego boksu – Paddy Barnes (49 kg) i Michael Conlan (56 kg). W składzie ekipy z Zielonej Wyspy znajdzie się dziewięciu zawodników: Brendan Irvine (49 kg), Myles Casey (52 kg), Kurt Walker (56 kg), Sean McComb (60 kg), Dean Walsh (64 kg), Adam Nolan (69 kg), Michael O`Neill (75 kg), Darren O’Neill (91 kg) i Dean Gardiner (+91 kg).

Pełny i zarazem bardzo mocny skład przywiozą nasi zachodni sąsiedzi. Barw Niemiec bronić będą: Serge Neumann (49 kg), zawodnik Rafako Hussars Poland – Hamza Touba (52 kg), Edgar Walth (56 kg), Atdhe Gashi (60 kg), Kastriot Sopa (64 kg), Abass Baraou (69 kg), Denis Radovan (75 kg), Igor Teziev (81 kg), Albon Pervizaj (91 kg) i Max Keller (+91 kg).

Litwini w Baku wystąpią w składzie sześcioosobowym. Oprócz lidera ekipy, Evaldasa Petrauskasa (64 kg), o medale IE powalczą tegoroczni mistrzowie kraju: Edgaras Skurdelis (60 kg), Eimantas Stanionis (69 kg), Tomas Pivorun (75 kg), Tadas Tamasauskas (91 kg) i znany z występów w barwach „Husarii”, Mantas Valavicius (+91 kg).

Na czele ekipy węgierskiej stanie były mistrz Europy Balazs Bacskai (69 kg). Oprócz niego w składzie Madziarów znajdzie się czterech zawodników: Nándor Csóka (52 kg), Mark Szorös (56 kg), András Vadasz (64 kg) i Norbert Harcsa (81 kg).

Przypominamy, że barw Polski w Baku bronić będzie 8 zawodników: Maciej Jóźwik (Skorpion Szczecin, 52 kg), Sylwester Kozłowski (Akademia walki Warszawa, 56 kg), Mateusz Polski (Róża Karlino, 60 kg), Kazimierz Łęgowski (Ósemka Chojnice, 64 kg), Mateusz Kostecki (Desant Kraków, 69 kg), Kamil Gardzielik (Copacabana Konin, 75 kg), Jordan Kuliński (Start Włocławek, 81 kg) oraz Igor Jakubowski (Zagłębie Konin, 91 kg).

KONTUZJOWANA OCHIGAVA NIE WYSTĄPI PODCZAS IGRZYSK EUROPEJSKICH. CZY ZDĄŻY PRZED RIO?

SOFIA_OCHIGAVA

Srebrna medalistka Igrzysk Olimpijskich w Londynie (2012), dwukrotna mistrzyni świata i trzykrotna złota medalistka Mistrzostw Europy, Sofia Ochigava, z powodu kontuzji nie wystąpi podczas 1. Igrzysk Europejskich, które rozpoczną się 12 czerwca w Baku. To już nie pierwszy w ostatnim czasie uraz Rosjanki, który poważnie komplikuje dalszy rozwój jej kariery, w tym najprawdopodobniej walkę o olimpijski paszport do Rio de Janeiro (2016).

- Miałam w kieszeni bilet na Igrzyska Europejskie, ale niestety w ostatniej chwili musiałem zrezygnować z tego startu – poinformowała Sofia. – Bardzo żałuję, że zabraknie mnie w Baku, ale po prostu jest to niewykonalne. Zabrakło mi czasu, bym po dwóch operacjach lewego kolana mogła odzyskać pełną sprawność fizyczną.

W związku z kłopotami zdrowotnymi swojej liderki, trener „Sbornej” Wiktor Lisicyn, w jej miejsce do stolicy Azerbejdżanu zabierze mistrzynię świata wagi piórkowej (57 kg) i liderkę rankingu światowego w tej kategorii, Zinaidę Dobryninę. Jest to oczywiście doraźne rozwiązanie, gdyż trener Rosjanek liczy na powrót do zdrowia i kadry swojej liderki, która już od kilku lat zmaga się z kontuzją kolana.

- To stary uraz, którego doznałam w maju 2010 roku podczas międzynarodowego turnieju w Maroku – wspomina Sofia. – Wówczas w jednej z walk, którą na pewno bym wygrała, poślizgnęłam się i zerwałam więzadła w stawie kolanowym. Nie doszłoby do tego, gdyby nie zaniedbania organizatorów, którzy źle przygotowali ring. Był błyszczący i bardzo śliski. Do dziś pamiętam, w jakim byłam szoku, kiedy w wyniku poślizgu upadłam na matę, a sędzia zaczął mnie liczyć. Po raz pierwszy w karierze! Nawet ból kontuzji nie był w stanie wymazać z mojej pamięci tamtego wydarzenia. Po powrocie do domu, przeszłam operację w klinice w Moskwie. Straciłam mnóstwo czasu, ale na szczęście udało się mi odzyskać zdrowie i formę przed Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie. Chociaż, jeśli mam być szczera, nie było to stuprocentowe odzyskanie potencjału, mimo iż ostatecznie zdobyłam srebrny medal. Dzisiaj jestem przekonana, że tamta operacja nie została wykonana prawidłowo, o czym świadczy bardzo szybkie pogorszenie się stanu moich więzadeł i kolejna przerwa w startach.

Olimpijski zegar tyka coraz głośniej. Jeśli Sofia Ochigava chce po raz drugi wystąpić podczas Igrzysk, musi być w pełni sił i formy podczas najbliższych Mistrzostw Świata, które odbędą się w lutym 2016 roku. Tymczasem jej powrót do treningów nastąpi najprawdopodobniej dopiero jesienią br.

- W lutym tego roku przeszłam kolejną operację w Niemczech, a następnie w tym samym miejscu – jeszcze jeden zabieg – kontynuuje Ochigava. – Mam nadzieję, że teraz będę w stanie wrócić do pełnej sprawności, ale rehabilitacja potrwa od sześciu do ośmiu miesięcy. Jej wynik przesądzi o tym, czy będę kontynuować karierę bokserską, czy ją zakończę. Mimo wszystko jestem optymistką – zakończyła – rosyjska pięściarka.

MIĘDZYNARODOWA OBSADA 5. TURNIEJU IM. ZYGMUNTA CHYCHŁY W GDAŃSKU

gdansk_mini

W atrakcyjnej międzynarodowej obsadzie odbędzie się 5. Turniej Bokserski im. Zygmunta Chychły. W niepowtarzalnej scenerii Długiego Targu w Gdańsku, tuż obok fontanny Neptuna, jednego z najważniejszych symboli miasta, stanie bokserski ring, na którym w dniach od 29 do 31 maja (codziennie od godz. 12.00 i bezpłatnie) wszyscy zainteresowani boksem olimpijskim zobaczą rywalizację zawodników z ośmiu ekip: Bawarii i Meklemburgii (Niemcy), Czech, Danii, Litwy, Rosji, Słowacji i Polski.

Wśród zawodników, którzy zaprezentują się trójmiejskiej publiczności zobaczymy m.in.: świetnych Niemców – Roberta Harutyunyana (60 kg), Abu-Lubdeha Abdulrahmana (75 kg), Albona Pervizaja (91 kg) i Floriana Schulza (+91 kg), braci Erika i Viktora Agateljanów (60 i 64 kg) z Czech oraz Vladimira Milevskija (75 kg) z Litwy. W ekipie Polski zobaczymy świeżo upieczonych mistrzów kraju seniorów Daniela Adamca (64 kg) i Pawła Wierzbickiego (+91 kg), wicemistrzów Przemysława Zyśka (69 kg) i Michała Olasia (91 kg), brązowego medalistę Pawła Rumińskiego (75 kg) oraz doskonale znanego trójmiejskiej publiczności Kasjusza Życińskiego (81 kg).

Kibiców boksu zapewne zainteresuje informacja, że na gdańskim ringu wystąpią również reprezentantki Polski seniorek, które szykują się do startu w 1. Igrzyskach Europejskich w Baku. W piętek, tuż przed rozpoczęciem głównego turnieju, czyli przed godz. 12.00, tegoroczna mistrzyni Polski i dwukrotna brązowa medalistka Mistrzostw Europy, Kinga Siwa (60 kg), skrzyżuje rękawice z brązową medalistką krajowego czempionatu, Kingą Szlachcic. Z kolei w niedzielę w ringu zobaczymy ponownie Kingę Siwą oraz wicemistrzynię Europy z Bukaresztu (2014), Ewelinę Wicherską. Nasze kadrowiczki zmierzą się z ubiegłorocznymi mistrzyniami Czech – Ewelina z Lenką Kardovą, zaś Kinga z Petrą Simackovą.

Dodajmy, że organizatorem imprezy jest – jak co roku – Klub Sportowy SAKO, przy współpracy z Urzędem Miasta Gdańsk oraz Pomorski Okręgowy Związek Bokserski.

chychla15

19. MEJ: ERYK APRESYAN WICEMISTRZEM EUROPY!

lvov15

Mimo bardzo dobrej postawy w finale lwowskich 19. Mistrzostw Europy Juniorów (dawniej kadetów), 16-letni Eryk Apresyan (66 kg) nie zyskał uznania u sędziów punktowych, którzy jednogłośnie przyznali zwycięstwo Irlandczykowi Jasonowi Harty.

W pierwszej odsłonie tego pojedynku  inicjatywa należała do Polaka, który był także w swoich poczynaniach bardziej precyzyjny. W drugim starciu Irlandczyk zmienił taktykę i starał się kontratakować z dystansu. Jednak Polak wciąż forował walkę z bliska, przełamując kilkakrotnie defensywę rywala. W półdystansie Harty najczęściej ograniczał się do klinczowania. W trzecim starciu Irlandczyk wciąż próbował utrzymywać walkę w korzystnym dla siebie dystansie, trafiając kilkakrotnie prostymi z obu rąk. Jednak odpowiedź Apresyana była bardzo dynamiczna. Polak wciąż – mimo prób klinczowania przez rywala w zwarciu – zadawał ciosy w różnych płaszczyznach. Jednak po podliczeniu punktów okazało się, że sędziowie w przekroju całej walki dostrzegli przewagę reprezentanta Zielonej Wyspy punktując – jako wspomnieliśmy na wstępie – jednogłośną wygraną Jasona Harty.

Niezależnie od wyniku tego finału stwierdzić należy, że tytuł wicemistrza Europy tej grupy wiekowej jest dużym sukcesem Eryka Apresyana, który jest zawodnikiem bygdoskiego Zawiszy, gdzie trenuje pod opieką Pawła Matuszewskiego. Serdecznie gratulujemy!

źródło: pzb.com.pl

4. MMŚ: PECH „SREBRNEJ” AGATY KACZMARSKIEJ. 8 ROSJANEK ZE ZŁOTYMI MEDALAMI

taipei_grupa1

Na Tajwanie zakończyły się dzisiaj 4. Młodzieżowe Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie, w których rywalizowała rekordowa ilość 345 zawodniczek z 46 krajów świata. Dwunastoosobowa reprezentacja Polski przywiezie do kraju 3 krążki – srebrny, wywalczony przez Agatę Kaczmarską (Radomiak Radom, +81 kg) oraz dwa brązowe, które zdobyły Justyna Walaś (Tarnowska Szkółka Bokserska, 64 kg) i Patrycja Kiwak (Skorpion Szczecin, 81 kg). Wielka szkoda, że Agata – decyzją lekarza zawodów – z powodu kontuzji nie mogła stanąć do walki finałowej i tym samym sprawdzić swoich możliwości w konfrontacji z najlepszą zawodniczką świata, Marią Shishmarevą z Rosji. Byłaby to ostatnia walka MMŚ i być może kolejny życiowy sukces Polki.

- Niedosyt na pewno jest, bo wiem, że mogło być lepiej – pisał na gorąco po zakończeniu turnieju pierwszy trener młodzieżowej kadry narodowej kobiet, Tomasz Potapczyk. – Zawsze mogło być lepiej. Moje ambicje sięgają dużo wyżej! Kilka pojedynków zawodniczki przegrały stosunkiem głosów 2-1, co strasznie boli. W dodatku dziś do walki finałowej nie została dopuszczona z powodu kontuzji Agata Kaczmarska! Jak pech, to pech! – dodał ze smutkiem szkoleniowiec z Sokółki.

Nasze zawodniczki i ich sportowi opiekunowie mogli na własne oczy przekonać się jak gigantyczne postępy robi kobiecy boks w gronie młodzieży. Myślę, że wielu znawców boksu olimpijskiego i nie tylko z podziwem kiwało głowami oglądając w akcji najlepsze 15-18-letnie zawodniczki świata.

- Wśród sportowych potęg innych krajów jesteśmy szarą myszką i moim skromnym zdaniem, każdy medal zdobyty w naszej dyscyplinie powinien być traktowany jak wielki sukces i to niezależnie czy w kategorii młodzieżowej, czy seniorskiej, zarówno kobiet, jak i mężczyzn – kontynuował trener Potapczyk. – Wyjazd na Tajwan, na Młodzieżowe Mistrzostwa Świata był moim debiutem jako trenera kadry narodowej. Osiągnąłem cel, jakim było zdobycie medalu na tak ważnej imprezie. Tak naprawdę, dopiero podczas konfrontacji z najlepszymi widzę, które dziewczęta mają charakter, determinację, predyspozycje do tego, aby w nie inwestować. Kilka spotkań w ciągu roku podczas zgrupowań nie daje obrazu takiego, jaki widzę tutaj. Na pewno będą zmiany w składzie kadry. Szybko realizowane powinny być też nowe pomysły na podniesienie poziomu naszych pięściarek. Na razie jednak pielęgnujmy to, co mamy, a mamy bardzo niewiele. Sport wyczynowy jest bezwzględny i szybko wyłapuje słabości! Wracam teraz do domu, do rodziny, do najbliższych, do przyjaciół. Wracam na salę treningową, aby ciągle doskonalić i podnosić swoje umiejętności. Mam swój cel i chce go osiągnąć. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego aby Młodzieżowa Kadra Narodowa kobiet w Boksie wróciła z medalami – zakończył trener-koordynator młodzieżowej kadry narodowej.

Drużynowo turniej mistrzowski zdominowały Rosjanki, które wywalczyły 8 z 23 złotych medali. Świetnie wypadły młode Amerykanki (4 tytuły mistrzyń świata) i Hinduski (3 złote medale). Po dwa złota przypadły w udziale pięściarkom z Chin, Kazachstanu i Włoch a po jednym krążku z najcenniejszego kruszcu wywalczyły zawodniczki z KRLD i Turcji.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH (JUNIOR)

46 KG
Won Un-Gyong (KRLD) – Beyza Saracoglu (Turcja) 3-0

48 KG
Heaven Garcia (USA) – Soniya (Indie) 2-1

50 KG
Savita (Indie) – Katerina Rogova (Ukraina) 3-0

52 KG
Mandeep Kaur Sandhu (Indie) – Niamh Earley (Irlandia) 3-0

54 KG
Sakshi (Indie) – Yariesel Ramirez (USA) 3-0

57 KG
Zhane Crockett (USA) – Ludmila Vorontsova (Rosja) 2-1

60 KG
Lupe Gutierrez (USA) – Donjeta Sadiku (Kosowo) 3-0

63 KG
Yu Lisai (Chiny) – Leila Khusainova (Kazachstan) 3-0

66 KG
Nadia Ryabets (Kazachstan) – Kylie Hall (USA) 2-1

70 KG
Anastasia Sigayeva (Rosja) – Niharika Gonella (Indie) 3-0

75 KG
Anastasia Shamonova (Rosja) – Karolina Makhno (Ukraina) 3-0

80 KG
Elena Litvinova (Rosja) – Dina Islambekova (Kazachstan) TKO 2

+80 KG
Kristina Tkacheva (Rosja)  – Jessica Morka (Niemcy) 2-1

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH (YOUTH)

48 KG
Yulia Chumgalakova (Rosja) – Kim Un-Jong (KRLD) 2-0

51 KG
Chang Yuan (Chiny) – Huang Hsiao-Wen (Tajwan) 2-1

54 KG
Balausa Muzdiman (Kazachstan) – Concetta Marchese (Włochy) 2-1

57 KG
Irma Testa (Włochy)  – Anzhelina Bondarenko (Ukraina) 3-0

60 KG
Jajaira Gonzalez (USA) – Stephanie Thour (Szwecja) 3-0

64 KG
Angela Carini (Włochy) – Elisaveta Nemtseva (Rosja) 3-0

69 KG
Daria Semashko (Rosja) – Bayan Akbayeva (Kazachstan) 3-0

75 KG
Busenaz Surmeneli (Turcja) – Zheng Lu (Chiny) 2-0

81 KG
Vlada Kalacheva (Rosja) – Zhang Jie (Chiny) 3-0

+81 KG
Maria Shishmareva (Rosja) – Agata Kaczmarska (Polska) WO.

19. MEJ: APRESYAN SIÓDMYM POLSKIM FINALISTĄ. PIERWSZYM ZŁOTYM MEDALISTĄ?

kadeci15

Eryk Apresyan jest siódmym w historii polskiego boksu olimpijskiego pięściarzem, który zaboksuje w finale Mistrzostw Europy Juniorów (dawniej zwanych kadetami).  Przed nim dokonali tego: Sławomir Malinowski (57 kg, 1996), Łukasz Landowski (60 kg, 1996), Marcin Pryczek (81 kg, 2001), Artur Szpilka (80 kg, 2005), Cezary Samełko (80 kg, 2008) i Paweł Polski (52 kg, 2011), jednak żaden z nich nie wywalczył złotego medalu. Może czas najwyższy, by wreszcie zmienić tę historię? Wystarczy dzisiaj pokonać Irlandczyka Jasona Harty i do annałów polskiego pięściarstwa zapisać się złotymi literami.

W gronie finalistów 19. Mistrzostw Europy Juniorów znaleźli się zawodnicy z 12 krajów. Prym wiodą Ukraińcy, których aż 7 zaboksuje o złote medale. Oprócz nich jutro na ringu we Lwowie zobaczymy czterech Azerów, trzech Rumunów, po dwóch Anglików, Irlandczyków i Turków oraz po jednym zawodniku z Białorusi, Czech, Danii, Gruzji, Niemiec i Polski.

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH

46 KG
Cosmin Girleanu (Rumunia) – James Probert (Walia) 2-1
Shakhil Allakhverdiev (Gruzja) – Alex Baki (Węgry) 2-1

48 KG
Javid Huseynov (Azerbejdżan) – Lorcan Hurley (Irlandia) 2-1
Artem Demyanenko (Ukraina) – Azad Demirhan (Turcja) 3-0

50 KG
Andriy Matiash (Ukraina) – Thomas Roberts (Anglia) 3-0
Gabriel Dinu (Rumunia) – Alessio Cangelosi (Włochy) 3-0

52 KG
Charles Frankham (Anglia) – Kevin Kischenko (Niemcy) 3-0
Niyamaddin Allakhverdiev (Azerbejdżan) – Declan Duffy (Szkocja) 3-0

54 KG
Ivan Kozyar (Ukraina) – Orkhan Hasanov (Azerbejdżan) 3-0
Mahdi Jallaw (Dania) – Ahmet Otcu (Turcja) 2-0

57 KG
Necat Ekinci (Turcja) – Ahmad Shtivi (Izrael) 3-0
Miroslav Gorol (Czechy) – Arman Antonyan (Armenia) 2-1

60 KG
Tugrulhan Erdemir (Turcja) – Alexandr Filipovich (Białoruś) 3-0
Bakhtiyar Gazibekov (Azerbejdżan) – Koryun Astoyan (Armenia) 3-0

63 KG
John Johnstone (Anglia) – Badri Khutsishvili (Gruzja) 2-1
Artem Lapin (Ukraina) – Oliver Meng (Dania) 3-0

66 KG
Jason Harty (Irlandia) – Oleg Kostyukovskiy (Białoruś) 2-1
Eryk Apresyan (Polska) – Lewis Johnstone (Szkocja) 2-1

70 KG
Ivan Papakin (Ukraina) – Luka Sumarac (Serbia) 3-0
Egor Skamarokh (Białoruś) – Shaig Malikov (Azerbejdżan) 3-0

75 KG
Alberto Biro (Rumunia) – Sjamsudin Sjamilov (Norwegia) 3-0
Oronzo Birardi (Niemcy) – Anthony Johnston (Irlandia) 2-1

80 KG
Arkadiy Kartsan (Ukraina) – Ivan Kiselarov (Bułgaria) 3-0
Jimmy O’Reilly (Irlandia) – Matej Uremovic (Chorwacja) 3-0

+80 KG
Magomed Abdullayev (Azerbejdżan) – Artiom Yordanyan (Gruzja) 3-0
Olexandr Grytsiv (Ukraina) – Lukas Ambrasas (Niemcy) 3-0

4. MMŚ: W FINAŁACH AŻ 10 ROSJANEK. POLKI MAJĄ JUŻ 14 MEDALI W HISTORII

taipei17

Po przedostatnim dniu 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie, na ringowym placu boju pozostało 46 najlepszych zawodniczek świata w wieku od 15 do 18 lat. W tym gronie jest także nasza „jedynaczka” z Radomia, Agata Kaczmarska (+81 kg), która jutro skrzyżuje rękawice z Rosjanką Marią Shishmarevą, ubiegłoroczną Mistrzynią Europy Juniorek z Asyżu.

Z dotychczasowych trzech turniejów o Młodzieżowych Mistrzostwa Świata Kobiet nasze zawodniczki przywiozły jak dotąd 11 medali, w tym 5 zdobytych w rywalizacji w grupie starszej (Youth – dawniej juniorek) i 6 w grupie młodszej (Junior – dawniej kadetek). Do wspomnianego dorobku podopieczne trenerów Tomasza Potapczyka, Marcina Gruchały i Ludwika Buczyńskiego dołożą jeszcze kolejne 3 krążki, wywalczone na Tajwanie w grupie młodzieżowej przez Agatę Kaczmarską (złoto lub srebro) oraz Justynę Walaś i Patrycję Kiwak (brązowe medale).

Biorąc pod uwagę obie kategorie wiekowe, najwięcej zawodniczek do finałów 4. MMŚ na Tajwanie wprowadziły Rosja (10), USA (6), Indie i Kazachstan (po 5), Chiny (4), Ukraina i Włochy (po 3), KRLD i Turcja (po 2) oraz po jednej zawodniczce z Irlandii, Kosowa, Niemiec, Polski, Szwecji i Tajwanu. Kontynentalnie nadal najlepsza jest Europa (23 finalistki), wyprzedzając Azję (17) i Amerykę (6).

Ciekawszym zestawieniem jest dla nas układ sił w grupie młodzieżowej, gdzie Polki zdobyły 3 krążki. W finale zaboksuje 5 Rosjanek, po 3 Chinki i Włoszki, 2 zawodniczki z Kazachstanu, i po 1 z KRLD, Polski, Szwecji, Tajwanu, Turcji, Ukrainy i USA.

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH (JUNIOR)

46 KG
Won Un-Gyong (KRLD) – Karina Tuvakova (Rosja) 2-1
Beyza Saracoglu (Turcja) – Zhazira Orakbayeva (Kazachstan) 3-0

48 KG
Heaven Garcia (USA) – Enkhjargal Munguntsetseg (Mongolia) 3-0
Soniya (Indie) – Chiranchaya Phunsang (Tajlandia) 2-1

50 KG
Katerina Rogova (Ukraina) – Kelsey Leonard (Irlandia) 3-0
Savita (Indie) – Aylen Cumentor (Turcja) 3-0

52 KG
Mandeep Kaur Sandhu (Indie) – Johanna Wonyou (Francja) 2-1
Niamh Earley (Irlandia) – Huang Jiawen (Chiny) 3-0

54 KG
Yariesel Ramirez (USA) – Angarag Lhagvadorj (Mongolia) TKO 2
Sakshi (Indie) – Preedakamon Tintabthai (Tajlandia) TKO 2

57 KG
Zhane Crockett (USA) – Namun Monkhor (Mongolia) 3-0
Ludmila Vorontsova (Rosja) – Vladislava Kukhta (Kazachstan) 3-0

60 KG
Lupe Gutierrez (USA) – Lin Ya-Xuan (Tajwan) 2-1
Donjeta Sadiku (Kosowo) – Ekaterina Dynnik (Rosja) 2-1

63 KG
Yu Lisai (Chiny) – Karina Ivanova (Rosja) 3-0
Leila Khusainova (Kazachstan) – Anastasia Shpanyuk (Ukraina) 2-1

66 KG
Kylie Hall (USA) – Joanne Richards (Irlandia) 2-1
Nadia Ryabets (Kazachstan)  – Karina Kuzheleva (Rosja) 3-0

70 KG
Anastasia Sigayeva (Rosja) – Elena Sherenkova (Kazachstan) 3-0
Niharika Gonella (Indie) – Yue Yuan (Chiny) TKO 2

75 KG
Karolina Makhno (Ukraina) – Elif Sila Gunhan (Turcja) TKO 2
Anastasia Shamonova (Rosja) – Guzalya Sadykova (Kazachstan) 3-0

80 KG
Elena Litvinova (Rosja) – Selma Karakoyun (Turcja) 3-0
Dina Islambekova (Kazachstan) – Vivien Budai (Węgry) 3-0

+80 KG
Kristina Tkacheva (Rosja)  – Nur Nihal Kandemir (Turcja) 3-0
Jessica Morka (Niemcy) – Yulia Dyadyuk (Ukraina) 3-0

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH (YOUTH)

48 KG
Yulia Chumgalakova (Rosja) – Lo Ching-Ting (Tajwan) 2-0
Kim Un-Jong (KRLD) – Nguyen Thi Huyen Phuong (Wietnam) 3-0

51 KG
Huang Hsiao-Wen (Tajwan) – Lee Suk-Yeong (Korea Południowa) 3-0
Chang Yuan (Chiny) – Estefani Almanzar (Dominikana) TKO 2

54 KG
Balausa Muzdiman (Kazachstan) – Natasha Logan (Irlandia) 3-0
Concetta Marchese (Włochy) – Umeda Saidova (Rosja) 3-0

57 KG
Irma Testa (Włochy)  – Nikoleta Pita (Grecja) 3-0
Anzhelina Bondarenko (Ukraina) – Jamuna Boro (Indie) 2-1

60 KG
Jajaira Gonzalez (USA) – Nazim Ishanova (Kazachstan) 3-0
Stephanie Thour (Szwecja) – Timea Takacs (Węgry) 3-0

64 KG
Elisaveta Nemtseva (Rosja) – Ariel Arismendez (USA) 3-0
Angela Carini (Włochy) – Justyna Walaś (Polska) 3-0

69 KG
Daria Semashko (Rosja) – Liang Chia-Chieh (Tajwan) 3-0
Bayan Akbayeva (Kazachstan) – Yulia Stoyka (Ukraina) 2-1

75 KG
Busenaz Surmeneli (Turcja) – Chantelle Reid (Anglia) 2-1
Zheng Lu (Chiny) – Iesha Kenney (USA) 3-0

81 KG
Vlada Kalacheva (Rosja) – Patrycja Kiwak (Polska) 3-0
Zhang Jie (Chiny) – Altyn Mukyshbekova (Kazachstan) 3-0

+81 KG
Agata Kaczmarska (Polska) – Zhanel Zhumasova (Kazachstan) 3-0
Maria Shishmareva (Rosja) – Alina Gadzhieva (Azerbejdżan) 3-0

214 POLSKICH SPORTOWCÓW, W TYM 12 PIĘŚCIAREK I PIĘŚCIARZY Z NOMINACJAMI NA IE W BAKU

bakun

Pod przewodnictwem prezesa Andrzeja Kraśnickiego i z udziałem podsekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Doroty Idzi, obradował dzisiaj zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego. W trakcie posiedzenia zatwierdził on skład Reprezentacji Polski na 1. Igrzyska Europejskie w Baku (12-28 czerwca).

W składzie znalazło się 214 zawodniczek i zawodników, którzy będą reprezentować nasz kraj w: badmintonie, boksie, gimnastyce sportowej, trampolinie akrobatyce, judo, kajakarstwie, karate, kolarstwie (szosa i MTB), łucznictwie, piłce siatkowej (halowej i plażowej), pływaniu, pływaniu synchronicznym, skokach do wody, sambo, strzelectwie, szermierce, taekwondo olimpijskim, tenisie stołowym, triathlonie i zapasach.

Funkcję chorążego reprezentacji powierzono siatkarzowi Dawidowi Konarskiemu – zawodnikowi drużyny ubiegłorocznych mistrzów świata. Zarząd przyjął też oświadczenie wyjaśniające kwestie poruszone w opublikowanym 22 maja w prasie listem otwartym Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. W trakcie obrad dyr. Rafał Piechota z Ministerstwa Sportu i Turystyki zapoznał członków Zarządu z projektem Strategii Rozwoju Sportu do roku 2020.

SKŁAD REPREZENTACJI POLSKI W BOKSIE

KOBIETY
Sandra Drabik (Soma Boxing Kielce, 51 kg), Ewelina Wicherska (PKB Poznań, 54 kg), Kinga Siwa (SAKO Gdańsk, 60 kg) i Lidia Fidura (GUKS Carbo Gliwice, 75 kg).

MĘŻCZYŹNI
Maciej Jóźwik (Skorpion Szczecin, 52 kg), Sylwester Kozłowski (Akademia walki Warszawa, 56 kg), Mateusz Polski (Róża Karlino, 60 kg), Kazimierz Łęgowski (Ósemka Chojnice, 64 kg), Mateusz Kostecki (Desant Kraków, 69 kg), Kamil Gardzielik (Copacabana Konin, 75 kg), Jordan Kuliński (Start Włocławek, 81 kg) oraz Igor Jakubowski (Zagłębie Konin, 91 kg).

KADRA TRENERSKA:Paweł Pasiak i Tomasz Potapczyk (kobiety) oraz Zbigniew Raubo i Jerzy Baraniecki (mężczyźni)

KIEROWNIK EKIPY: Zbigniew Górski (prezes PZB)

źródło: olimpijski.pl

TRZECI POLAK POKONANY PRZEZ DROZDA. ŁUKASZ JANIK PRZEGRAŁ W 9. STARCIU

drozd_janik

Grigorij Drozd (40-1, 28 KO) wyrasta na kata polskich pięściarzy. Najpierw odebrał Mateuszowi Masternakowi tytuł mistrza Europy, potem Krzysztofowi Włodarczykowi tytuł mistrza świata federacji WBC, a przed dzisiaj obronił go w Moskwie po raz pierwszy przeciwko Łukaszowi Janikowi (28-3, 15 KO).

Pierwsza runda była spokojna. Obaj boksowali ciosami prostymi, ale nie podkręcali specjalnie tempa. Na początku drugiej nasz rodak trafił nawet długim prawym, lecz bez większych szkód dla mistrza, który z kolei coraz mocniej spychał zawodnika z Jeleniej Góry na liny swoim pressingiem. Łukasz w trzeciej odsłonie zainkasował mocny prawy krzyżowy, na szczęście szybko przykleił się do rywala i za moment doszedł do siebie, a czwarta runda była już bardziej wyrównana niż poprzednia.

Na początku piątej rundy Janik cofając się ładnie skontrował krótkim prawym sierpem, lecz za moment Drozd zrewanżował się mu lewym hakiem na szczękę i bardzo mocnym lewym na korpus. Polak znów sklinczował, wyraźnie odczuwając uderzenia po dole. Było widać ten kryzys, dlatego mistrz zaraz po gongu na szóstą rundę podkręcił jeszcze tempo. Podopieczny Fiodora Łapina zawsze słynął z charakteru i choć cierpiał, to dzielnie trwał w tym pojedynku, od czasu do czasu starając się czymś zaskoczyć championa.

W siódmej rundzie Rosjanin coraz bardziej rozbijał Janika i na 50 sekund przed przerwą po serii kilku uderzeń zmusił go do przyklęknięcia. Polak powstał na osiem i z wielkim trudem dotrwał na przerwę. Oddychał bardzo ciężko, lecz wytrzymał kolejne trzy minuty.

Koniec nastąpił dopiero w dziewiątej rundzie. Drozd zranił Polaka kombinacją lewy podbródkowy-lewy sierp. Zamroczony Janik stanął za podwójną gardę, ale po kilku kolejnych bombach bezradnego Łukasz przed nokautem uchronił doświadczony sędzia Ian John Lewis, przerywając potyczkę.

źródło: bokser.org

19. MEJ: TRWA ŚWIETNA PASSA ERYKA APRESYANA. POLAK POWALCZY O ZŁOTY MEDAL!

lvov15

Młody zawodnik bydgoskiego Zawiszy, Eryk Apresyan,  kontynuuje na lwowskim ringu zwycięską passę. Nasz reprezentant, boksujący w limicie 66 kg po dwóch wcześniejszych zwycięstwach także w półfinałowej strefie zmagań wykazał swoją wyższość nad Szkotem Lewisem Johnstone, zwyciężając na punkty 2-1.

W każdej odsłonie tego pojedynku Polak dyktował warunki walki, przełamując defensywę rywala. W przekroju całej walki był zawodnikiem lepszym i zwyciężył zasłużenie. W finale Eryk Apresyan zmierzy się z Irlandczykiem Jasonem Harty. Gratulując awansu do finału Mistrzostw Europy trzymamy kciuki za złoty medal dla Polski!

źródło: pzb.com.pl

eryk_apresyan09

4. MMŚ: AGATA KACZMARSKA W FINALE! BRĄZ DLA JUSTYNY WALAŚ I PATRYCJI KIWAK

agata_kaczmarska

Aż do piątku na swoją pierwszą walkę w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata czekała 17-letnia Agata Kaczmarska (+80 kg), która z racji zgłoszenia do zawodów czterech zawodniczek w swojej kategorii wagowej, start na Tajwanie rozpoczęła w strefie półfinałowej. Młoda pięściarka Radomiaka Radom potwierdziła, że jej ambicje sięgają dużo wyżej niż medal z losowania, pokonując niebezpieczną Zhanel Zhumassovą z Kazachstanu.

Polka z rundy na rundę boksowała lepiej i skuteczniej, co zgodnie dostrzegli wszystcy sędziowie, punktując przewagę radomianki zgodnie po 39-37. Wychowanka trenera Sławomira Żeromińskiego przegrała jedynie pierwsze starcie, ale w każdym z pozostałych rund była aktywniejsza, prezentując bardziej dojrzały boks niż Azjatka.

Niestety do finałów nie udało się awansować Justynie Walaś (64 kg) i Patrycji Kiwak (81 kg). Pierwsza z nich, która na Tajwanie walczyła nie tylko z rywalkami ale i bolesną kontuzją, przegrała jednogłośnie na punkty (dwa razy 36-40 i 37-39) z Włoszką Angelą Carini, jakkolwiek werdykt ten wydaje się zbyt surowy, gdyż w dwóch z czterech starć nasza zawodniczka nie zaprezentowała się na pewno gorzej od swojej rywalki.

Z kolei Patrycja zrobiła wszystko, by zrewanżować się niespełna 17-letniej Rosjance Vladzie Kalachevej za porażkę, którą poniosła w ub. roku w Asyżu podczas Mistrzostw Europy Juniorek. Niestety i tym razem skuteczniejszy boks zaprezentowała rywalka, dla której był to już czterdziesty dziewiąty pojedynek w karierze (przy tylko czterech porażkach) wygrywając 3-0 (trzy razy po 40-36).

Dodajmy, że w jutrzejszym finale rywalką Agaty Kaczmarskiej będzie 17-letnia Rosjanka Maria Shishmareva, która dzisiaj pokonała jednogłośnie na punkty (dwa razy 40-34 i 40-33) Azerkę Alinę Gadzhiyevą, będąc od rywalki co najmniej o klasę lepszą.

agata_kaczmarska02

4. MMŚ: PIERWSZE PODSUMOWANIA TURNIEJU. AŻ 46 MEDALI DLA EUROPY

taipei05

Podczas 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet mamy dzisiaj dzień przerwy, by medalistki zregenerowały siły, nadszarpnięte dotychczasowymi walkami. To idealna okazja, by przed półfinałami dokonać pierwszych podsumowań.

Medale Mistrzostw Świata Juniorek (dawniej kadetek) wywalczyły 52 zawodniczki (w 13 kategoriach wagowych) z 16 krajów. W półfinałach zobaczymy aż dziewięć Rosjanek, siedem zawodniczek z Kazachstanu oraz po pięć z Indii, Turcji oraz USA. Oprócz nich medale wywalczyły młodziutkie pięściarki z Ukrainy (4), Chin, Irlandii i Mongolii (po 3), Tajlandii (2) oraz Francji, Kosowa, KRLD, Niemiec, Tajwanu i Węgier. Kontynentalnie górą są Europejski (25 medali), wyprzedzając Azjatki (22 medale) i Amerykanki (5).

Podobnie wygląda czołówka w grupie młodzieżowej. Również tutaj najwięcej medali wywalczyły Rosjanki (6) i zawodniczki z Kazachstanu (5). Poza tym medale z Tajwanu przywiozą pięściarki z 18 krajów: Chin, Polski, Tajwanu, USA i Włoch (po 3), Ukrainy (2) oraz Anglii, Azerbejdżanu, Dominikany, Grecji, Indii, Irlandii, Korei Południowej, KRLD, Szwecji, Turcji, Węgier i Wietnamu (po 1). Tak, więc Europejki wywalczyły 21 medali. Azjatki 15 i Amerykanki 4.

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH (JUNIOR)

46 KG
Won Un-Gyong (KRLD) – Eliana Pileggi (Szwajcaria) 3-0
Karina Tuvakova (Rosja) – Chloe Watson (Anglia) 3-0
Zhazira Orakbayeva (Kazachstan) – Emi-Mari Todorova (Bułgaria) 2-1
Beyza Saracoglu (Turcja) – Sumaiya Kosimova (tadżykistan) 3-0

48 KG
Enkhjargal Munguntsetseg (Mongolia) – Liu Jiaqi (Chiny) 2-1
Heaven Garcia (USA) – Kusum Tamang (Nepal) TKO 2
Soniya (Indie) – Sangudash Abilkhanova (Kazachstan) 3-0
Chiranchaya Phunsang (Tajlandia) – Ri Su-Yon (KRLD) 2-1

50 KG
Kelsey Leonard (Irlandia) – Mungunsaran Balsan (Mongolia) 3-0
Katerina Rogova (Ukraina) – Giovanna Marchese (Włochy) 3-0
Savita (Indie) – Valeria Rodionova (Rosja) 3-0
Aylen Cumentor (Turcja) – Meruert Ruslankyzy (Kazachstan) 2-1

52 KG
Mandeep Kaur Sandhu (Indie) – Angela Nagy (Węgry) 3-0
Johanna Wonyou (Francja) – Emma Lawson (Australia) 3-0
Niamh Earley (Irlandia) – Bunyanut Machai (Tajlandia) 3-0
Huang Jiawen (Chiny) – Pauline Viesca (USA) 3-0

54 KG
Yariesel Ramirez (USA) – Anastasia Selina (Rosja) 2-1
Angarag Lhagvadorj (Mongolia) – Ren Ran (Chiny) 3-0
Preedakamon Tintabthai (Tajlandia) – Chan Yi-Ching (Tajwan) 2-1
Sakshi (Indie) – Zhanna Serikova (Kazachstan) 3-0

57 KG
Zhane Crockett (USA) – Orla Garvey (Irlandia) 3-0
Namun Monkhor (Mongolia) – Maria Cherednichenko (Ukraina) 2-1
Vladislava Kukhta (Kazachstan) – Thanchanok Saksri (Tajlandia) 3-0
Ludmila Vorontsova (Rosja) – Ani Lama (Indie) TKO 2

60 KG
Lupe Gutierrez (USA) – Nisha (Indie) 3-0
Lin Ya-Xuan (Tajwan) – Veronika Villasi (Węgry) 3-0
Donjeta Sadiku (Kosowo) – Idimokh Kholova (Tadżykistan) 3-0
Ekaterina Dynnik (Rosja) – Shauna O’Callaghan (Irlandia) 2-1

63 KG
Karina Ivanova (Rosja) – Bernadett Gal (Węgry) 3-0
Yu Lisai (Chiny) – Shao Yi-Yun (Tajwan) 3-0
Anastasia Shpanyuk (Ukraina) – Lucija Babic (Chorwacja) TKO 2
Leila Khusainova (Kazachstan) – Jony (Indie) 3-0

66 KG
Joanne Richards (Irlandia) – Shruti Yadav (Indie) 3-0
Karina Kuzheleva (Rosja) – Leonie Mueller (Niemcy) 2-1
Nadia Ryabets (Kazachstan) – Khongorzul Batbold (Mongolia) 3-0

70 KG
Anastasia Sigayeva (Rosja) – Destiny Navarro (USA) 2-1

75 KG
Karolina Makhno (Ukraina) – Amanda Bermudez (USA) TKO 2
Guzalya Sadykova (Kazachstan) – Weronika Pławecka (Polska) 3-0
Anastasia Shamonova (Rosja) – Nandani Thakur (Indie) TKO 2

80 KG
Selma Karakoyun (Turcja) – Michelle Schoene (Niemcy) 3-0

+80 KG
Nur Nihal Kandemir (Turcja) – Lenuta Stan (Rumunia) DQ 3
Kristina Tkacheva (Rosja) – Nadira Maratova (Kazachstan) 2-1
Jessica Morka (Niemcy) – Naganika Gonella (Indie) 3-0
Yulia Dyadyuk (Ukraina) – Adrienn Juhasz (Węgry) 3-0

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH (YOUTH)

48 KG
Lo Ching-Ting (Tajwan) – Sarantsetseg Osormaa (Mongolia) 2-0
Yulia Chumgalakova (Rosja) – Hazal Gokduz (Turcja) 3-0
Nguyen Thi Huyen Phuong (Wietnam) – Yulia Demyanenko (Ukraina) 2-1
Kim Un-Jong (KRLD) – Angelina Lukas (Kazachstan) 3-0

51 KG
Lee Suk-Yeong (Korea Południowa) – Ebonie Jones (Anglia) 2-0
Huang Hsiao-Wen (Tajwan) – Andreea Seni (Rumunia) WO.
Chang Yuan (Chiny) – Caitlin Orosco (USA) 3-0
Estefani Almanzar (Dominikana) – Jon Sol-Hwa (KRLD) 3-0

54 KG
Natasha Logan (Irlandia) – Vu Thi Thuy Dung (Wietnam) 3-0
Balausa Muzdiman (Kazachstan) – Ratchanok Auntakhob (Tajlandia) 2-0
Umeda Saidova (Rosja) – Kim Sol-Hui (KRLD) 3-0
Concetta Marchese (Włochy) – Valeria Manchak (Ukraina) 2-1

57 KG
Nikoleta Pita (Grecja) – Angela Iordache (Rumunia) 3-0
Irma Testa (Włochy) – Anastasia Nesmiyanova (Rosja) 3-0
Jamuna Boro (Indie) – Gao Xingyan (Chiny) 3-0
Anzhelina Bondarenko (Ukraina) – Nour Baahmed (Algieria) 2-1

60 KG
Nazim Ishanova (Kazachstan) – Shona Whitwell (Anglia0 3-0
Jajaira Gonzalez (USA) – Marion Ensfelder (Francja) TKO 2
Timea Takacs (Węgry) – Cheon Myeong-Seon (Korea Południowa) 3-0
Stephanie Thour (Szwecja) – Dalin Calderon (Dominikana) 2-0

64 KG
Elisaveta Nemtseva (Rosja) – Irem Akin (Turcja) 2-0
Ariel Arismendez (USA) – Ciara Ginty (Irlandia) 3-0
Angela Carini (Włochy) – Belinda Limuka (Francja) 3-0
Justyna Walaś (Polska) – Akanksha (Indie) 3-0

69 KG
Liang Chia-Chieh (Tajwan) – Paraschiva Pascu (Rumunia) 3-0
Daria Semashko (Rosja) – Suchada Panich (Tajlandia) TKO 2
Yulia Stoyka (Ukraina) – Mikhaela Nikolova (Bułgaria) 3-0
Bayan Akbayeva (Kazachstan) – Gizem Aydemir (Turcja) 2-0

75 KG
Chantelle Reid (Anglia) – Aoife Burke (Irlandia) 3-0
Busenaz Surmeneli (Turcja) – Lyubov Khasiyeva (Kazachstan) 3-0
Iesha Kenney (USA) – Fanni Szokol (Węgry) TKO 3
Zheng Lu (Chiny) – Seon Su-Jin (Korea Południowa) 3-0

81 KG
Patrycja Kiwak (Polska) – Seniye Senay Demircoglu (Turcja) TKO 4

19. MEJ: POD NIEOBECNOŚĆ ROSJAN MEDALE DLA ZAWODNIKÓW Z 22 KRAJÓW

lvov15

Podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Europy Juniorów w Anapie młodzi Rosjanie zdominowali zawody, zdobywając aż 13 medali (we wszystkich kategoriach wagowych!), w tym 9 złotych, 2 srebrne i 2 brązowe. Kiedy okazało się, że niespodziewanie zabraknie ich we Lwowie (polityka?), jasnym stało się, że rywalizacja w 19. Mistrzostwach Europy Juniorów będzie wyrównana oraz interesująca.

Wczoraj poznaliśmy 52 medalistów, wśród których są zawodnicy z aż 22 krajów, w tym jeden Polak – Eryk Apresyan (66 kg). Najwięcej zawodników do półfinału wprowadzili Ukraińcy – 7 oraz Azerowie – 6. Oprócz nich o awans do finału powalczą pięściarze z Irlandii i Turcji (po 4), Anglii, Białorusi, Gruzji, Niemiec, Rumunii (po 3), Armenii, Danii, Szkocji (po 2) oraz Bułgarii, Chorwacji, Czech, Izraela, Norwegii, Polski, Serbii, Walii, Węgier i Włoch (po 1).

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH

46 KG
Cosmin Girleanu (Rumunia) – Lewis Coley (Anglia) 3-0
James Probert (Walia) – Arman Galstyan (Armenia) 2-1
Alex Baki (Węgry) – Alexander McCormack (Szkocja) 3-0
Shakhil Allakhverdiev (Gruzja) – Kanan Aliyev (Azerbejdżan) 3-0

48 KG
Javid Huseynov (Azerbejdżan) – Vensan Kirkorov (Bułgaria) 3-0
Lorcan Hurley (Irlandia) – Pasquale Di Sivo (Włochy) 3-0
Azad Demirhan (Turcja) – Goneri Marshava (Gruzja) 3-0
Artem Demyanenko (Ukraina) – John Wilson (Walia) 3-0

50 KG
Thomas Roberts (Anglia) – Sean Whelan (Irlandia) 3-0
Andriy Matiash (Ukraina) – Boyan Asenov (Bułgaria) 3-0
Gabriel Dinu (Rumunia) – Batuhan Giritli (Turcja) 3-0
Alessio Cangelosi (Włochy) – Otari Naveriani (Gruzja) 2-1

52 KG
Kevin Kischenko (Niemcy) – David Kharmats (Izrael) 2-1
Charles Frankham (Anglia) – Matteo Pirrera (Włochy) 2-1
Niyamaddin Allakhverdiev (Azerbejdżan) – Taras Bondarchuk (Ukraina) 3-0
Declan Duffy (Szkocja) – Constantin Ursu (Mołdawia) 2-1

54 KG
Ivan Kozyar (Ukraina) – Vlad Matei (Rumunia) 3-0
Orkhan Hasanov (Azerbejdżan) – Noah Fischer (Niemcy) 3-0
Ahmet Otcu (Turcja) – Veselin Markov (Bułgaria) 3-0
Mahdi Jallaw (Dania) – Artur Sachbazjan (Czechy) 2-1

57 KG
Necat Ekinci (Turcja) – Artur Tuniyev (Białoruś) 2-1
Ahmad Shtivi (Izrael) – Mark Dickinson (Anglia0 3-0
Miroslav Gorol (Czechy) – Dmitro Sambura (Ukraina) 3-0
Arman Antonyan (Armenia) – Krystian Papis (Polska) 2-1

60 KG
Alexandr Filipovich (Białoruś) – Mate Lakatos (Węgry) 2-1
Tugrulhan Erdemir (Turcja) – Michele Lorusso (Włochy) 3-0
Bakhtiyar Gazibekov (Azerbejdżan) – Edgars Korzenievskis (Łotwa) 2-1
Koryun Astoyan (Armenia) – Konrad Białas (Polska) 3-0

63 KG
Badri Khutsishvili (Gruzja) – Pavel Mikhaylyuk (Białoruś) 3-0
John Johnstone (Anglia) – Mohamed Abu Riash (Izrael) 3-0
Oliver Meng (Dania) – Bera Dogan Kilic (Turcja) 2-1
Artem Lapin (Ukraina) – Aaron Gethins (Irlandia) 3-0

66 KG
Jason Harty (Irlandia) – Daniel Levin (Izrael) 3-0
Oleg Kostyukovskiy (Białoruś) – Marton Kovacs (Węgry) 3-0
Eryk Apresyan (Polska) – Amad Doski (Szwecja) 3-0
Lewis Johnstone (Szkocja) – Abdel Karim Al Mohamed (Niemcy) 2-1

70 KG
Luka Sumarac (Serbia) – Aleksejs Aboltins (Łotwa) 3-0
Ivan Papakin (Ukraina) – Ceyhun Guleryuz (Niemcy) TKOI 1
Egor Skamarokh (Białoruś) – Szilard Laszlo (Węgry) 3-0
Shaig Malikov (Azerbejdżan) – Lukas Petrauskas (Litwa) 3-0

75 KG
Sjamsudin Sjamilov (Norwegia) – Karel Adam (Czechy) 3-0
Alberto Biro (Rumunia) – Ozan Can Aslantas (Turcja) 3-0
Anthony Johnston (Irlandia) – Evgen Pavlovskiy (Ukraina) 3-0
Oronzo Birardi (Niemcy) – Kanan Ismailzade (Azerbejdżan) 3-0

80 KG
Arkadiy Kartsan (Ukraina) – Stefan Spasic (Serbia) 3-0
Ivan Kiselarov (Bułgaria) – Giorgi Kacharava (Gruzja) 3-0
Matej Uremovic (Chorwacja) – Adrian Buhaniuc (Mołdawia) 2-1
Jimmy O’Reilly (Irlandia) – Vadim Andreyev (Białoruś) 2-1

+80 KG
Magomed Abdullayev (Azerbejdżan) – Emanuel Mican (Rumunia) 3-0
Artiom Yordanyan (Gruzja) – Selahattin Kocaoglu (Turcja) 3-0
Lukas Ambrasas (Niemcy) – Pavel Luzecki (Izrael) 3-0
Olexandr Grytsiv (Ukraina) – Martin McDonagh (Irlandia) 3-0

OŚWIADCZENIE RAFAKO HUSSARS POLAND W SPRAWIE KIWIORA I JABŁOŃSKIEGO

hussars_konfa

W związku z wczorajszymi internetowymi publikacjami dot. domniemanego stosowania środków dopingujących przez pięściarza Rafako Hussars Poland, Damiana Kiwiora oraz insynuacji o tym, jakoby robił to wcześniej również kapitan „Husarii” i reprezentant Polski, Tomasz Jabłoński, dyrektor generalny grupy, Jarosław Kołkowski, wystosował do Kibiców następujące oświadczenie:

 

Drodzy Kibice!
   
    W dniu dzisiejszym prasę sportową obiegła informacja o rzekomym wykryciu w organizmie Damiana Kiwiora niedozwolonych środków dopingujących. Serwis www.ringpolska.pl pozwolił sobie przy tej okazji na oszczerstwa wobec innego zawodnika naszej drużyny Tomasza Jabłońskiego. Nie mogąc pozostać obojętnym na tego rodzaju publikacje, w imieniu Rafako Hussars Poland oświadczam:

1. Postępowanie wyjaśniające wobec Damiana Kiwiora jest w toku. Według informacji, jakie posiadam zawodnik złożył wyjaśnienia w sprawie, przedkładając odpowiednią dokumentację medyczną. Nie przyznał się do stosowania niedozwolonych środków. Z tego też powodu nikt z drużyny ani Polskiego Związku Bokserskiego nie wypowiadał się publicznie na ten temat.
2. Jeżeli w toku postępowania dyscyplinarnego Komisja Dyscyplinarna AIBA postanowi o ukaraniu Damiana Kiwiora, z pewnością nie będę stawał w jego obronie. Jednak do tego czasu – jak każdy człowiek – Damian ma prawo do obrony, prywatności i dobrego imienia. Proszę wszystkich, a zwłaszcza dziennikarzy sportowych, aby to uszanowali. Wymaga tego nie tylko profesjonalizm, ale także zwykła ludzka przyzwoitość.
3. Odrębną kwestią jest szarganie dobrego imienia Tomasza Jabłońskiego przez redakcję www.ringpolska.pl. Wbrew informacjom podanym przez ten serwis, Tomkowi nigdy nie postawiono zarzutu używania niedozwolonych środków dopingujących. Rażącym nadużyciem jest stwierdzenie, że wobec Tomka po prostu „nie wyciągnięto konsekwencji”, co sugeruje, że w ogóle można było takie konsekwencje wyciągnąć, a jedynie – z niewiadomych przyczyn – przewinienie zostało mu darowane.
4. Ani redaktor naczelny, ani wydawca ww. serwisu nie mogą się tłumaczyć niewiedzą lub pomyłką. Już w dniu 5 marca 2013 r. na moje żądanie serwis ten dokonywał sprostowania nieprawdziwych informacji na temat rzekomego stosowania przez Tomasza Jabłońskiego środków dopingujących. W tym kontekście redakcja otrzymała niezbędne wyjaśnienia. Wczorajsza publikacja nie może więc być traktowana inaczej niż jako celowe i podjęte w złej wierze naruszenie dobrego imienia i godności jednego z najlepszych polskich pięściarzy.
5. Biorąc pod uwagę powyższe, Tomasz Jabłoński kieruje sprawę na drogę sądową i będzie się domagał solidarnie od redaktora naczelnego oraz wydawcy www.ringpolska.pl złożenia odpowiedniego oświadczenia i zapłaty zadośćuczynienia.

    Tego typu bezprawnych działań, godzących w życie prywatne i zawodowe konkretnych osób, ale też szkodzących sportowi w ogóle, nie można zostawiać bez stosownej odpowiedzi. Mam nadzieję, że sprawa Tomka posłuży jako przykład dla tych, którzy uważają, że można bezkarnie naruszać dobra osobiste sportowców, zakładając, że nie będą oni mieli ani sił, ani środków, ani odwagi, żeby się temu przeciwstawić.

Jarosław Kołkowski, Rafako Hussars Poland       

4 MMŚ: JUSTYNA WALAŚ TRZECIĄ POLSKĄ MEDALISTKĄ. CZWARTY WAŻNY KRĄŻEK W KARIERZE TARNOWIANKI

justyna_goonz

Drugie zwycięstwo w ciągu dwóch dni odniosła Justyna Walaś (64 kg) – najbardziej utytułowana polska pięściarka, która rywalizuje w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata na Tajwanie. Dzisiaj wychowanka trenera Aleksandra Maciejowskiego z Tarnowskiej Szkółki Bokserskiej pokonała bezapelacyjnie na punkty bardzo silną fizycznie Hinduskę Aakankshę Mishrę i awansowała do półfinału. Sędziowie byli zgodni, że Polka wygrała wszystkie starcia tego pojedynku i w konsekwencji punktowali jej przewagę trzy razy po 40-36.

Tym samym Justyna Walaś wywalczyła trzeci dla Polski medal tegorocznego światowego czempionatu i w walce o finał skrzyżuje rękawice z dobrze sobie znaną Włoszką Angelą Carini, którą pokonała w tym roku w finale turnieju Queens Cup w Stralsundzie, zdobywając nie tylko pierwsze miejsce ale i nagrodę dla najlepszej zawodniczki całych zawodów. Dodajmy, że piątkowa (czwartek jest dniem wolnym) rywalka tarnowianki dopiero w październiku skończy 17 lat, ale w swoim dorobku ma już złoty medal ubiegłorocznych Mistrzostw Europy Juniorek w limicie 66 kg. Jak dotąd Carini przegrała tylko jeden pojedynek w karierze – z Justyną – i wierzymy, że w półfinale ponownie nie znajdzie sposobu na podopieczną trenerów Tomasza Potapczyka, Marcina Gruchały i Ludwika Buczyńskiego.

Przy okazji warto wspomnieć, że medal Młodzieżowych Mistrzostw Świata jest czwartym krążkiem jaki Justyna Walaś wywalczyła startując w międzynarodowych turniejach mistrzowskich. W 2013 roku w Albenie zdobyła tytuł mistrzyni świata juniorek (dawniej nazywanych kadetkami), rok później po fiasku w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata w Sofii, stanęła – podobnie jak w 2012 roku we Władysławowie – na najniższym stopniu podium Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Asyżu.

19. MEJ: ŻYCIOWY SUKCES ERYKA APRESYANA. PO 4 LATACH JEST MEDAL DLA POLSKI

apresyan1

Trudno w to uwierzyć ale prawie cztery lata czekaliśmy na medal Mistrzostw Europy Juniorów (czyli w dawnej nomenklaturze pięściarskiej po prostu kadetów). Po tym jak w 2011 roku w Keszthely nieodżałowanej pamięci Paweł Polski (52 kg) wywalczył srebrny medal, nasi młodzi zawodnicy z trzech kolejnych turniejów mistrzowskich wracali do domu z pustymi rękami. Do dzisiaj…

W środowych ćwierćfinałach 19. Mistrzostw Europy Juniorów we Lwowie mieliśmy dwóch Biało-Czerwonych – Krystiana Papisa (57 kg) i Eryka Apresyana (66 kg). Po cichu liczyliśmy nawet na dwa medale, gdyż obaj pięściarze w poprzednich pojedynkach zasygnalizowali bardzo dobrą dyspozycję. Ostatecznie do strefy medalowej awansował tylko ten drugi, na co dzień boksujący w barwach bydgoskiego Zawiszy, który pokonał Szweda Amada Doski. Krystian, który na Ukrainie wygrał dotąd dwie walki tym razem niestety uległ Ormianinowi Armanowi Antenyunowi.

Erykowi Apresyanowi gratulujemy świetnej postawy i życzymy, by nie zatrzymywał się w połowie drogi po najcenniejszy  z medali. W półfinale rywalem naszego zawodnika będzie Szkot Lewis Johnstone, który na pewno jest w zasięgu możliwości Polaka.

[Fot. Eligiusz Komarowski ©]

MISTRZOSTWA ŚWIATA SENIORÓW W BOKSIE W 2017 ROKU W SOCZI?

rosja1

Jewgienij Sudakow, szef Rosyjskiej Federacji Boksu i były pięściarz wagi ciężkiej i superciężkiej, który rywalizował m.in. z naszym Andrzejem Gołotą, poinformował, że Rosja jest poważnym kandydatem do organizacji kolejnych (w 2017 roku) Mistrzostw Świata Seniorów w Boksie.

Zdaniem Sudakowa, prezydent AIBA dr Ching-Kuo Wu w kwietniu w Moskwie, podczas zjazdu organizacji SportAccord, powiedział, że Soczi ma wszystko, co konieczne, by otrzymać organizację światowego czempionatu w 2017 roku. Szef bokserskiej centrali obiecał, że jeszcze w maju wyśle Rosjanom wszystkie niezbędne dokumenty aplikacyjne, by ci w czerwcu lub najpóźniej w lipcu mogli przekazać oficjalną ofertę na organizację Mistrzostw Świata w Soczi.

Ostateczna decyzja kto będzie gościł najlepszych zawodników boksu olimpijskiego ma zapaść w październiku 2016 roku, na posiedzeniu Komitetu Wykonawczego AIBA, które odbędzie się podczas Mistrzostw Świata w Dosze (Katar). Sudakow dodał, że jeśli uda się przeforsować rosyjską ofertę, to turniej mistrzowski rozpocznie się pod koniec września lub na początku października 2017 roku.

19. MEJ: KRYSTIAN PAPIS I ERYK APRESYAN POWALCZĄ O MEDALE

youth01

Krystian Papis (57 kg) i Eryk Apresyan (66 kg) awansowali do ćwierćfinałów 19. Mistrzostw Europy Juniorów we Lwowie. Dla zawodnika RUSHH Kielce jednogłośne zwycięstwo (wszyscy sędziowie punktowali 30-27 dla Polaka) z Węgrem Armando Rostasem było już drugim w turnieju. Trudniejszą przeprawę miał Eryk, który po emocjonującym boku wypunktował 2-1 Ormianina Roberta Petrosyana. Nasz zawodnik zyskał uznanie w oczach dwóch sędziów (30-27 – 29-28), z czym nie zgodził się sędzia z Bułgarii punktując przewagę rywala w każdej rundzie, czyli 30-27.

Wielka szkoda, że do strefy medalowej nie zdołał awansować Konrad Białas (60 kg). Zawodnik z Jaworzna niestety przegrał na punkty z reprezentującym Armenię Koryanem Asteyanem i odpadł z turnieju.

W pojedynkach półfinałowych Krystian Papis zmierzy się z Armanem Antenyunem  z Armenii, zaś Eryk Apresyan ze Szwedem Amadem Doski.

4. MMŚ: PATRYCJA KIWAK WYWALCZYŁA MEDAL! PEWNY POCZĄTEK JUSTYNY WALAŚ

11222372_898511556876004_3261031618090250055_o

Nareszcie powiało optymizmem z dalekiego Tajwanu, a wszystko za sprawą Patrycji Kiwak (81 kg) i Justyny Walaś (64 kg), które wygrały dzisiaj swoje pierwsze pojedynki w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata. Dodajmy, że dla Patrycji, boksującej na co dzień w barwach szczecińskiego Skorpiona, oznacza to życiowy sukces, gdyż dzisiejsza efektowna wygrana przed czasem otworzyła jej drogę do strefy medalowej! Gratulujemy!

Kluczem do zwycięstwa Polki nad dobrze zbudowaną i odporną na ciosy ale bardzo surową technicznie Saniye Senay Demircioglu z Turcji był „zabójczo” skuteczny lewy prosty, który rozpoczynał większość akcji szczecinianki. Patrycja biła mocno i przede wszystkim celnie, robiąc na sędziach bardzo dobre wrażenie. Turczynka była trzykrotnie liczona (w drugim, trzecim i  w 43 sekundzie czwartej rundy). Po ostatnim knockdownie sędzia z Uzbekistanu odesłał ją narożnika, ogłaszając zwycięstwo Patrycji przez TKO, jakkolwiek śmiało mógł to zrobić wcześniej, gdyż przewaga naszej reprezentantki była przygniatająca (po trzech rundach punktowano 30-24, 30-25 i 30-26).

Nieco wcześniej „swoje” zrobiła liderka polskiej ekipy, Justyna Walaś, której przyszło rywalizować z niższą od siebie, lecz bardzo silną fizycznie Gerelguą Odgerel z Mongolii. Cały pojedynek przebiegał pod dyktando naszej zawodniczki, która przewyższała rywalkę wyszkoleniem technicznym, a dzięki dobrej pracy nóg była na ogół bezpieczna w defensywie. Kiedy atakowała, jej rywalka gubiła się, nieudolnie szukając okazji do kontry lub klinczując. O przewadze naszej pięściarki w każdym etapie walki świadczy punktacja (dwa razy 40-36 i 39-37), jakkolwiek tylko sędzina ze Sri Lanki wie dlaczego przyznała ostatnie starcie ambitnej Azjatce, a nie Justynie…

Niestety pozostałe nasze zawodniczki: Larysa Sabiniarz (69 kg), Aneta Gojko (75 kg) i w I serii walk ćwierćfinałowych turnieju juniorskiego Weronika Pławecka (75 kg) przegrały swoje walki. Na porażkę Larysy z 17-letnią Rosjanką Darią Semashko, decydujący wpływ miała druga runda, w której zawodniczka z Chojnic była liczona. Ostatecznie rywalka wygrała niejednogłośnie na punkty, (dwa razy 39-37 i 37-39). Po walce przewagę mistrzyni Polski widział tylko sędzia z Irlandii, zaś w drugą stronę punktowali sędzina z Kanady i sędzia z Chin.

Mniej do powiedzenia w swoich walkach z Kazaszkami miały Aneta i Weronika. Pierwsza uległa jednogłośnie na punkty (dwa razy 36-40, 37-39) o rok od siebie starszej Lyubov Khassiyevej, która trenuje boks już od 7 lat, zaś druga w identycznym stosunku uległa 15-letniej Guzel Sadykovej (26-30, 25-30 i 27-30), będąc w trzecim starciu liczona.

Miejmy nadzieję, że jutro Justyna Walaś wywalczy trzeci medal dla Polski, jakkolwiek będzie miała trudniejsze zadanie niż dzisiaj, gdyż jej rywalką będzie niespełna 18-letnia Hinduska Aakanksha Mishra, która dzisiaj mocno obiła Niemkę Iman Boudijaj. Jeśli tarnowianka pokona tę przeszkodę, to w walce o finał skrzyżuje rękawice ze zwyciężczynią pojedynku Angela Carini (Włochy) – Belinda Limuka (Francja).

Druga nasza dzisiejsza bohaterka, Patrycja Kiwak, w walce półfinałowej zmierzy się z dobrze sobie znaną Vladą Kalachevą z Rosji. Będzie to okazja do rewanżu za ubiegłoroczny półfinał Mistrzostw Europy Juniorek w Asyżu, w którym zwyciężyła Rosjanka.

19. MEJ: KONRAD BIAŁAS AWANSOWAŁ DO ĆWIERĆFINAŁU

lvov15

We Lwowie trwają 19. Mistrzostw Europy Juniorów (dawniej nazywanych kadetami), w których rywalizuje także siedmioosobowa reprezentacja Polski po wodzą trenera-koordynatora Marcina Stankiewicza. Jak dotąd dwóch Biało-Czerwonych pokonało pierwsze turniejowe przeszkody. Dzisiaj do Krystiana Papisa (57 kg) dołączył Konrad Białas (60 kg) pokonując na punkty Szweda Sebastiana Bromana. W ćwierćfinale rywalem Polaka będzie Ormianin Koryan Asteyan.

Wczoraj z turnieju odpadł Konrad Kaczmarkiewicz (+80 kg), którego w 1/8 finału jednogłośnie na punkty pokonał Gruzin  Artiom Yordanyan. Z kolei dzisiaj w I serii walk w takim samym stosunku Niemiec Kevin Kischenko wypunktował jednego z liderów polskiej ekipy, Damiana Durkacza (52 kg), zaś w II serii pojedynków eliminacyjnych brat Damiana, Maciej Kiwior (54 kg) uległ Ukraińcowi Ivanowi Koziarowi.

4. MMŚ: KAŻDA SERIA MUSI SIĘ KIEDYŚ SKOŃCZYĆ. ZŁA PRZEDE WSZYSTKIM!

taipei_grupa1

Porażki są wkalkulowane we wszystkie dyscypliny sportu, w tym i boks – tym bardziej olimpijski, gdzie poza nielicznymi wyjątkami nie ma zawodniczek i zawodników niepokonanych. Nasze młode reprezentantki do tego stopnia przyzwyczaiły nas do zwycięstw i medali, że spora część krajowych obserwatorów 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata, które odbywają się na Tajwanie, zapewne dziwi się, że – jak na razie – nie mogą pokonać złej passy.

Dzisiejsze walki Polek z rywalkami z trzech kontynentów po raz kolejny podczas tego turnieju pokazały, że boks kobiet rozwija się szybko i harmonijnie a pięściarskie talenty rodzą się nie tylko nad Wisłą, ale także np. w Tadżykistanie, Dominikanie, czy Algierii. Poniedziałek był niestety pierwszym i ostatnim dniem przygody z MMŚ dla Agaty Kaweckiej (51 kg) i Pauliny Gruchały (57 kg) oraz juniorki Róży Asanowicz (46 kg).

Najbliżej zwycięstwa była właśnie ww. zawodniczka z Sokółki, debiutująca na tak wielkim turnieju mistrzowskim. Róża wygrała pierwszą rundę pojedynku z reprezentującą Tadżykistan Sumaiyą Kosimovą, która za nieco ponad miesiąc skończy 15 lat i jest tegoroczną mistrzynią swojego kraju. W kolejnych dwóch wyrównanych starciach sędziowie łaskawszym okiem patrzyli jednak na boks Azjatki, która ostatecznie wygrała z Polką niejednogłośnie na punkty. Na korzyść Asanowicz punktował sędzia z Tajwanu (30-27), a dla Kosimovej Anglik (29-27) i Austriak (30-27).

Bardzo liczyliśmy na udane rozpoczęcie turnieju przez Agatę Kawecką, która doskonale prezentowała się podczas zgrupowania seniorskiej kadry narodowej z Francuzkami, gdzie kilkakrotnie zaskoczyła samą Sarę Ourahmoune. Dzisiaj Agata stanęła do rywalizacji ze starszą od siebie o rok i mającą za sobą już dziesięć lat (!) bokserskich treningów Estefani Almanzar De Leon z Dominikany, która w tym roku rywalizowała nawet z seniorkami podczas turnieju Cheo Aponte w Portoryko, przegrywając dopiero w półfinale z doświadczoną Kanadyjką Mandy Bujold. Przewaga toczącej pięćdziesiąty siódmy pojedynek w karierze rywalki była dzisiaj wyraźna, szczególnie w dwóch ostatnich rundach, w których Polka była liczona i sędziowie po zakończeniu walki byli zgodni, punktując dwa razy 40-34 i 40-35 dla De Leon.

Niewygodną przeciwniczkę miała dzisiaj Paulina Gruchała, która skrzyżowała rękawice z mierzącą aż 175 cm Algierką Nour El Houda Baahmed. Rywalka zawodniczki z Chojnic okazała się zawodniczką dobrze wyszkoloną technicznie i potrafiącą wykorzystać spore ringowe doświadczenie. 17-letnia Baahmed, to nie tylko uczestniczka Mistrzostw Świata Juniorek w Albenie (2013), ale także zwyciężczyni międzynarodowych turniejów w Afryce i Europie. Sędziowie w każdej z rund widzieli zwycięstwo zawodniczki z Maghrebu, punktując zgodnie trzy razy po 40-36.

Każda seria, czy to zła, czy dobra kiedyś się musi skończyć. Tak zapewne stanie się jutro, kiedy między liny ringu wejdzie pięć naszych zawodniczek: Justyna Walaś (Youth, 64 kg), Larysa Sabiniarz (Youth, 69 kg), Aneta Gojko (Youth, 75 kg), Patrycja Kiwak (Youth, 81 kg) i Weronika Pławecka (Junior, 75 kg). Trzymajmy kciuki!

4. MMŚ: NADAL CZEKAMY NA PIERWSZE ZWYCIĘSTWO POLEK

ewa bialas

Nadal czekamy na pierwsze zwycięstwo reprezentantek Polski, które od wczoraj rywalizują na Tajwanie o medale 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata. Dzisiaj w ringu wystąpiły dwie nasze zawodniczki, które debiutowały w wielkiej imprezie mistrzowskiej – juniorka Natalia Narloch (50 kg) oraz boksująca w grupie młodzieżowej Ewa Białas (54 kg – na zdjęciu). Niestety obie pożegnały się z turniejem.

Natalia skrzyżowała rękawice z równie mało doświadczoną na międzynarodowych ringach Turczynką Ayten Cumetor. Rywalka – mimo młodego wieku – okazała się zawodniczką lepiej wyszkoloną technicznie i szybszą od naszej młodej debiutantki. Turczynka pewnie wygrała wszystkie rundy tej walki, co znalazło odzwierciedlenie na wszystkich kartach punktowych (30-27, 30-26 i 30-24).

Ewa Białas boksowała dzisiaj z dobrze sobie znaną przeciwniczką, z którą całkiem nieźle rywalizowała niedawno w półfinale turnieju Queens Cup.  Niespełna 17-letnia Concetta Marchese, mimo zaledwie 20 walk na koncie, to złota medalistka Mistrzostw Europy Juniorek z Asyżu (2014) wagi piórkowej (57 kg), która od tego sezonu występuje w niższym limicie wagowym. Ewa zaczęła bardzo odważnie i dynamicznie, próbując być aktywniejsza w ataku od swojej rywalki, jednak z biegiem czasu słabła kondycyjnie a rywalka, dzięki dobrej pracy nóg i niezłej technice, zaczęła być dla niej coraz mniej uchwytna. Koniec nastąpił w 3. starciu, kiedy arbiter z Mołdawii po dwóch liczeniach odesłał naszą zawodniczkę do narożnika, ogłaszając jej porażkę przez TKO.

Wierzymy, że jutro zła passa naszej ekipy zostanie przełamana i doczekamy się zwycięstwa reprezentantki Polski. Na ringu w Taipei zobaczymy Agatę Kawecką (51 kg), Paulinę Gruchałę (57 kg) oraz juniorkę Różę Asanowicz (46 kg). Trzymamy kciuki!

W INOWROCŁAWIU STARY-DOBRY JONAK I WPADKA „SKORPIONA”

inowrocław

W głównej walce wieczoru gali Tymex Boxing Promotion w Inowrocławiu wracający na wysokie obroty Damian Jonak (39-0-1, 21 KO) wypunktował Ayouba Nefziego (23-5-1, 4 KO). Między linami sprawdziło się wszystko to, o czym mówiono przed walką.

Pomimo iż już w pierwszej rundzie po przypadkowym zderzeniu głowami z łuku brwiowego Tunezyjczyka poleciała krew, to w kolejnych minutach ładnie pracował na nogach i z defensywy kąsał bezpośrednim prawym krzyżowym. W drugim starciu „wytańczył” Jonaka, ale Polak w trzecim swoje akcje wydłużył i starał się kończyć każdą wymianę swoim ciosem. Ciężko było podejść pod rywala, lecz gdy to już się udawało Damianowi, to dobierał się mu do skóry. Na początku czwartej odsłony Jonak huknął prawym sierpowym ponad lewą ręką przeciwnika, posyłając go na deski. Nefzi wstawał ciężko, jednak dzięki sprytowi i dobrej pracy nóg zażegnał kryzys. Odczuł na pewno jeszcze prawy hak na korpus, lecz dzielnie dotrwał do przerwy. Po niej utrzymywała się przewaga pięściarza z Górnego Śląska, który sprytnie różnicował uderzenia na korpus i górę. Nefzi natomiast polował na mocną kontrę długim prawym. W szóstym starciu to Damian wydłużył dystans udowadniając tym samym, że i on potrafi zrobić użytek ze swojej pracy nóg. Lepiej dystansował, konsekwentnie obijał doły, a w defensywie popisywał się ładnymi unikami rotacyjnymi. Ta defensywa była też aktywna i choć cofał się, to nadal utrzymywał przewagę. W siódmej oraz ósmej rundzie wszystko się wyrównało, a kolejne zderzenie głowami spowodowało drugie rozcięcie na twarzy Tunezyjczyka. Ostatnie minuty nie dostarczyły już takich emocji, choć pojedynek był rozgrywany na wysokim poziomie technicznym. Po ostatnim gongu sędziowie jednogłośnie wskazali na Damiana – 97:93, 99:91 i 97:92

Trudną przeprawę miała Ewa Brodnicka (8-0, 2 KO), ale pokonała Monicę Gentili (4-3, 1 KO) i zrobiła kolejny krok w kierunku potencjalnej walki na Polsat Boxing Night pod koniec września. Po pierwszej, typowo rozpoznawczej rundzie, od drugiej Włoszka przeszła do chaotycznego, agresywnego ataku, z którym Polka nie potrafiła sobie początkowo poradzić. Dopiero w okolicach czwartej odsłony Ewa poukładała sobie ten pojedynek i coraz częściej jej prawy krzyżowy zaczynał dochodzić celu. Z czasem Gentili trochę też spuchła kondycyjnie i nie była już w stanie wywierać takiej presji jak na początku. W ostatniej odsłonie znów zaatakowała, ale Brodnicka wiedziała już na co ma uważać i nie dała sobie zrobić większej krzywdy. Po gongu kończącym walkę wszyscy sędziowie opowiedzieli się za naszą rodaczką, choć rozpiętość była spora – 80:73, 77:76 i 78:75.

Michał Żeromiński (8-2, 1 KO) po trochę słabszych ostatnich występach pokazał dziś naprawdę ciekawy i skuteczny boks, odprawiając na punkty Ivo Gogosevicia (10-10-1, 5 KO). Od początku uwidoczniła się przewaga dobrze poukładanego technicznie Polaka. Musiał jednak mieć się na baczności wobec bardzo chaotycznego, za to agresywnego stylu Chorwata. Początkowo w tym chaosie była nawet metoda, lecz tak doświadczony pięściarz jak Michał z każdą minutą układał to sobie po swojemu i systematycznie powiększał przewagę. W czwartej rundzie Gogosević był już bezradny, a radomianin konsekwentnie robił swoje. W piątej Żeromiński dwukrotnie zaskoczył przeciwnika prawym podbródkiem, kontrolował go swoim lewym prostym i kilka razy poprawił prawym krzyżowym bądź sierpem. Chorwat wszystko przyjmował bez zmrużenia oka, a na początku ostatniej odsłony sam przeprowadził krótki szturm. Michał oczywiście wszystko przyjął ze spokojem na szczelny blok i zaakcentował na koniec swoją przewagę. Rywal nie był najwyższej klasy, był wręcz słaby, ale i tak patrząc dziś na boks Michała można było odnieść wrażenie, że był w najlepszej formie od przynajmniej roku. Sędziowie punktowali na jego korzyść wyjątkowo zgodnie – trzy razy 60:54.

W pierwszym tegorocznym występie Nikodem Jeżewski (10-0-1, 5 KO) pokonał na punkty Tomislava Rudana (3-4-1). Na samym początku Chorwat uciekał po całym ringu, a Polak niepotrzebnie się spinał i próbował go upolować nokautującym ciosem. W drugiej sam wpuścił przeciwnika do ataku i skontrował świetnym prawym podbródkiem. Trafił też bezpośrednim prawym krzyżowym. To dodało mu pewności siebie, w trzecim starciu boksował już rozluźniony i zaczął konsekwentnie rozbijać przeciwnika. Rudan krwawił z nosa i ust, ale przewrócić się nie chciał. Jeżewski w czwartej rundzie znów huknął prawym podbródkiem, jednak Chorwat dzielnie wszystko przyjmował. Przewaga Nikodema nie podlegała co prawda dyskusji, natomiast brakowało zmiany tempa i różnicowania siły ciosów. Na plus na pewno fajna akcja z prawym podbródkiem po odchyleniu, lecz na zawodnika większej klasy to może być zdecydowanie zbyt mało. I gdy wydawało się, że nic wielkiego już nie zobaczymy, czterdzieści sekund przed końcem Jeżewski w końcu uderzył lewym hakiem na korpus, krusząc dzielnego oponenta. Chorwat z grymasem bólu na twarzy dotrwał do końca, a sędziowie zgodnie punktowali wygraną Nikodema w rozmiarze 60:53. Zabrakło minuty…

Udanie swoją współpracę z nowym promotorem rozpoczął Marcin Siwy (11-0, 5 KO), który już w drugiej rundzie odprawił Vjekoslava Bajicia (9-11, 3 KO). Już w pierwszej rundzie Polak – dodajmy z sukcesami w boksie młodzieżowym, trafił mocno lewym sierpowym, lecz nie był w stanie ponowić akcji i rywal wyszedł szybko z opresji. Ale w drugiej było już po wszystkim. Siwy trafił najpierw prawym krzyżowym, kilka sekund później poprawił w akcji lewy na lewy mocnym sierpowym i posłał Chorwata na deski. Ten dzielnie powstał, jednak za moment zainkasował lewy hak, po raz drugi znalazł się na macie, w dodatku pękła mu powieka i z jego narożnika poleciał ręcznik na znak poddania.

Krzysztof Cieślak (22-6, 7 KO) wrócił ze sportowej emerytury, niestety wrócił mocno zardzewiały. Do tego miał trochę pecha, bo gdy zaczynał w końcu łapać swój rytm, pojedynek przerwano. Początkowo „Skorpion” nie mógł znaleźć swojego tempa. – Krzysiu, trochę więcej inicjatywy – mówił w narożniku po pierwszej odsłonie trener Jarosław Soroko. I Polak ruszył do ataku, lecz był to atak oparty na wojnie na wyniszczenie. Trafił nawet mocnym lewym sierpowym, ale jego narożnik chciał trochę innego boksu. Brakowało lewego prostego. Powietrze pruły bardzo mocne sierpy, a w trzeciej rundzie sam przyjął mocny prawy sierp Rumuna. Po słabym trzecim starciu, w czwartym Cieślak znów wrócił do gry, uruchomił prawą ręką i zaczął trafią, choć nadal pojedynczymi akcjami, a nie dłuższymi kombinacjami. W piątej rundzie zranił Fiko swoim krótkim lewym sierpowym, lecz nie było ponowienia. Na początku szóstej zawodnicy zderzyli się przypadkowo głowami, nad okiem Rumuna powstało głębokie rozcięcie i Grzegorz Molenda po konsultacji z lekarzem przerwał potyczkę, nakazując kolegom podliczenie swoich kart. A na nich wyszedł wynik 58:57, 57:58 i 57:59. Tak oto niedoceniany trochę Oszkar Fiko (12-11, 9 KO) zanotował pierwsze wyjazdowe zwycięstwo. Krwi stracił sporo, ale to z pewnością jego największy jak dotąd sukces. A Krzysiek? Zawsze był wielkim wojownikiem, być może jednak rzeczywiście powinien odpocząć? A może po prostu przerwa była zbyt długa? Na te pytania będzie musiał już sobie odpowiedzieć szczerze sam. My na pewno zapamiętamy go jako wielkiego wojownika…

Michał Leśniak (2-0, 1 KO) udanie póki co kroczy przez ringi zawodowe. Dzisiaj zastopował szybko Janosa Vassa (7-16-1, 6 KO). Już po pół minuty lewy hak po prawy łokieć posłał Węgra na deski. Ten jednak powstał na osiem i dotrwał do przerwy, pomimo iż zainkasował jeszcze kilka innych uderzeń po dole oraz mocnym prawy sierp na głowę. Od początku drugiej rundy podopieczny Piotra Wilczewskiego podkręcił tempo, szukał mocnego uderzenia na górę, ale Vass padł dopiero po kolejnym lewym w okolice wątroby. Za moment był liczony po raz trzeci, a wszystko zakończył lewy sierpowy na szczękę. Co prawda zamroczony powstał po raz czwarty, jednak Włodzimierz Kromka widział z bliska jego błędne oczy i na kilka sekund przed końcem drugiej odsłony zastopował potyczkę.

źródło: bokser.org

plakat-jonak

REKLAMUJ SIĘ U NAS I WSPIERAJ POPULARYZACJĘ POLSKIEGO BOKSU OLIMPIJSKIEGO!

12800

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do wykupienia reklamy na serwisie PolskiBoks.pl. Pomożecie w ten sposób nie tylko sobie i swoim firmom, ale także nam, zmniejszając koszty utrzymania portalu. Jeśli chcielibyście aby Wasz link/banner/bilboard lub popup wyświetlał się na PolskiBoks.pl napiszcie do nas! Pamiętajcie, że zapłacicie za dzień reklamy, a nie za kliknięcia czy wyświetlenia…

19. MEJ: KRYSTIAN PAPIS BOKSUJE DALEJ. PORAŻKA KAMILA ŁAWICKIEGO

anapa

Dwóch naszych reprezentantów boksowało dzisiaj w pojedynkach eliminacyjnych 19. Mistrzostw Europy Juniorów (dawniej kadetów), które rozpoczęły się we Lwowie. Byli to Krystian Papis (57 kg ) oraz Kamil Ławicki (63 kg).

Jako pierwszy na lwowskim ringu zaprezentował się Krystian Papis, który zmierzył się z Bułgarem Yoncho Markovem. Polak bardzo dobrze rozwiązał ten pojedynek pod względem taktycznym, a ponieważ wyszkolenie techniczne także było atutem naszego reprezentanta, wobec tego – po ostatnim gongu – sędziowie nie mieli wątpliwości z orzeczeniem zwycięzcy. Polak wygrał zdecydowanie na punkty, awansując do dalszej fazy turnieju, gdzie w pojedynku, którego stawką będzie awans do ćwierćfinału zmierzy się z Węgrem Armando Rostasem.

Kolejnym naszym zawodnikiem, którego oglądaliśmy dzisiaj na lwowskim ringu był Kamil Ławicki, którego rywalem był Węgier Richard Olan. Pierwsze starcie tego pojedynku miało korzystny przebieg dla Polaka. Ławicki długimi prostymi z obu rąk powstrzymywał skutecznie prącego do przodu jak czołg Węgra. Z biegiem czasu jednak Olan coraz częściej przedzierał się do półdystansu, w którym zbierał punkty. Ostatecznie – po trzech rundach toczonego w szybkim tempie pojedynku – to Węgier został uznany przez punktowych zwycięzcą, eliminując naszego reprezentanta z turnieju.

źródło: pzb.com.pl

4. MMŚ: ADRIANNA JĘDRZEJCZYK NIE POKONAŁA ROSYJSKIEJ PRZESZKODY

ada_jedrzejczyk

Dzisiaj na ringu w Taipei podczas walk eliminacyjnych 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata wystąpiła tylko jedna reprezentantka Polski, ubiegłoroczna mistrzyni Europy juniorek z Asyżu, Adrianna Jędrzejczyk (60 kg). Licząca 17 lat zawodniczka klubu RUSHH Kielce, zaliczana do najmocniejszych punktów naszej drużyny, wylosowała trudną rywalkę, swoją rówieśniczkę z Rosji Elizavetę Kartashkovą, z którą w podczas wspomnianych zawodów w Asyżu po bardzo wyrównanej walce wygrała w ćwierćfinale Weronika Zakrzewska.

Niestety tym razem historia się nie powtórzyła i po zakończeniu pojedynku do góry powędrowała ręka zawodniczki z Czelabińska, która mimo młodego wieku toczyła już swój sześćdziesiąty piąty pojedynek w karierze (trenuje od 2011 roku). Przewaga agresywnie boksującej rywalki była widoczna głównie w 2. starciu, kiedy Polka była liczona. Najlepszym w wykonaniu Adrianny momentem walki była 3. runda, w której znajdowała sposób na bardziej od siebie doświadczoną przeciwniczkę, ale w kontekście całego pojedynku okazało się to za mało do odniesienia zwycięstwa.

Jednogłośna porażka na punkty (34-40, 35-40 i 36-40) z trzykrotną mistrzynią Rosji zapewne boli, bo Adrianna pokazała w ub. roku, że potrafi wygrywać nawet z Rosjankami, ale nie jest powodem do sportowej tragedii. To ważna lekcja, która na pewno zaowocuje w przyszłości jeszcze wieloma sukcesami Polki.

- Niestety z mistrzostw wrócę bez medalu. Przegrałam walkę i mogę być zła tylko na siebie. Stres i nerwy wzięły górę. Mam nadzieję że będzie to dla mnie nauka, że niepotrzebny stres paraliżuje. Teraz potrzebuję chwili czasu, żeby ochłonąć a potem biorę się do pracy. Nigdy porażka, zawsze lekcja – skomentowała swój start na Tajwanie Adrianna.

Jutro podczas 4. Młodzieżowych Mistrzostw Polski wystąpią w ringu dwie podopieczne trenerów Tomasza Potapczyka i Marcina Gruchały. Ewa Białas (Youth, 54 kg) w 1/16 finału zmierzy się z Włoszką Concettą Marchese, zaś Natalia Narloch (Junior, 50 kg) stanie do rywalizacji z Turczynką Ayten Cumentor.

19. MEJ WE LWOWIE: JUNIORZY ZNAJĄ RYWALI. DZISIAJ WALKI DWÓCH BIAŁO-CZERWONYCH

lvov15

Aż 220 zawodników z 27 państw bierze udział w 19. Mistrzostwach Europy Juniorów (dawniej zwanych kadetami), które dzisiaj rozpoczynają się we Lwowie.  W stawce kandydatów do kontynentalnego podium jest także siedmiu naszych reprezentantów, którzy poznali już swoich pierwszych rywali.

I tak: Damian Durkacz (52 kg) w 1/16 finału zmierzy się z Niemcem Kevinem Kischenko, Maciej Kiwior (54 kg) w 1/8 finału spotka się z Ivanem Koziarem (Ukraina), Krystian Papis (57 kg) w 1/16 finału walczyć będzie z Yoncho Markovem (Bułgaria), Konrad Białas (60 kg) w 1/8 finału zaboksuje z Sebastianem Bromanem (Szwecja), Kamil Ławicki (63 kg) w 1/16 finału zmierzy się z Richardem Olanem (Węgry), Eryk Apresyan (66 kg) w 1/8 finału walczyć będzie z Robertem Petrosyanem (Armenia), zaś Konrad Kaczmarkiewicz (+80 kg) w 1/8 finału skrzyżuje rękawice z Artiomem Yordanyanem (Gruzja).

Dzisiaj na lwowskim ringu walczyć będą Krystian Papis oraz Konrad Białas, którym – rzecz jasna – życzymy powodzenia!

źródło: pzb.com.pl

4. MMŚ: WYNIKI LOSOWANIA. DZISIAJ BOKSUJE ADA JĘDRZEJCZYK. MAMY PIERWSZY MEDAL

taipei_losowanie

W Taipei (Tajwan) odbyła się już ceremonia losowania, która nadaje każdemu turniejowi układ i swoją dramaturgię. Nasze zawodniczki startujące w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata poznały więc swoje pierwsze rywalki i drogi, które mogą doprowadzić je do upragnionych medali. Ostatecznie w zawodach wystartuje 345 zamiast planowanych 441 zawodniczek z 46 krajów świata. W tym gronie jest 190 pięściarek z grupy młodzieżowej (Youth) oraz 155 z juniorskiej (Junior). Tak, więc pobity został rekord z 2. MMŚ w Albenie (2013), gdzie rywalizowało 310 zawodniczek (150+160). Jak losowały podopieczne Tomasza Potapczyka i Marcina Gruchały?

Grupa młodzieżowa (Youth)

Agata Kawecka (51 kg) w pierwszym pojedynku w poniedziałek (18 maja) spotka się w 1/8 finału ze zwyciężczynią pojedynku doświadczonej (podobno trenuje od 2005 roku!) Estefani Almanzar De Leon (Dominikana) i trzykrotnej mistrzyni Kanady, Bianki Pacquin.

Ewa Białas (54 kg) rozpocznie turniej mistrzowski dzień wcześniej (17 maja) pojedynkiem w 1/16 finału z o rok od siebie młodszą Włoszką Concettą Marchese, z którą niedawno boksowała jak równa z równą w półfinale turnieju Queens Cup. Dodajmy, że Włoszka to mistrzyni Europy juniorek z Asyżu (2014), lecz w wyższej kategorii wagowej (57 kg).

Paulina Gruchała (57 kg) po raz pierwszy stanie w ringu w poniedziałek (18 maja) i w 1/8 finału skrzyżuje rękawice ze zwyciężczynią rywalizacji pomiędzy wysoką (175 cm) 17-letnią Algierką Nour El Housa Baahmed i Bułgarką Nikol Mledenovą, która była przymierzana do startu w wadze koguciej (54 kg).

Adrianna Jędrzejczyk (60 kg) jako pierwsza z Polek stanie do walki o medale 4. MMŚ. Dzisiaj jej rywalką w 1/16 finału będzie 17-letnia rówieśniczka z Rosji, Elizaveta Kartashkova, ta sama z którą rok temu w w Asyżu wygrała nasza inna mistrzyni Europy, Weronika Zakrzewska.

Do wtorku (19 maja) na pierwszy pojedynek w turnieju poczeka Justyna Walaś (64 kg). Pierwszą rywalką liderki naszej ekipy w 1/8 finału będzie 18-letnia Gerelgua Odgerel z Mongolii, o której wiemy tylko tyle, że w tym roku zdobyła brązowy medal mistrzostw swojego kraju.

Również we wtorek (19 maja) zaboksuje po raz pierwszy Larysa Sabiniarz (69 kg). W 1/8 finału czeka na nią 17-letnia Rosjanka Daria Semashko, która w ub. roku zdobyła brązowy medal Mistrzostw Europy Juniorek w Asyżu ale w wadze z limitem 75 kg. Rywalka Larysy w tym startowała w mistrzostwach swojego kraju w olimpijskiej wadze średniej, ale po przegranej w półfinale „zbiła” do 69 kg, by stać się tam numerem 1 w reprezentacji.

Tego samego dnia do ringu wejdzie Aneta Gojko (75 kg), która w pierwszym pojedynku w 1/8 finału zmierzy się z 18-letnią Lyubov Kassiyevą z Kazachstanu. Rywalka jest doświadczona (trenuje od 2008 roku) i jej największym sukcesem było zdobycie brązowego medalu Mistrzostw Świata Juniorek w Albenie (2013). Boksowała wówczas w limicie 80 kg.

Patrycja Kiwak (81 kg) we wtorek (19 maja) w pierwszym boju, który może jej otworzyć drogę do strefy medalowej (to będzie już ćwierćfinał) powalczy z Turczynką Seniye Senay Dermircioglu. Rywalka Patrycji to ubiegłoroczna wicemistrzyni Europy Juniorek z Asyżu.

Medal do Polski przywiedzie na pewno Agata Kaczmarska (+81 kg). Radomianka w pojedynku półfinałowym w piątek (22 maja) zmierzy się z 18-letnią Zhanel Zhumassovą z Kazachstanu, która jest tegoroczną mistrzynią swojego kraju.

Grupa juniorska (Junior)

Róża Asanowicz (46 kg) pierwszy pojedynek stoczy w poniedziałek (18 maja) i jej rywalką będzie niespełna 15-letnia Sumaiya Kosimova z Tadżykistanu, tegoroczna mistrzyni swojego kraju w gronie juniorek.

Natalia Narloch (50 kg) w niedzielę (17 maja) stanie do rywalizacji z Turczynką Ayten Cumentor, dla której będzie to pierwsza w karierze międzynarodowa próba.

Weronika Pławecka (75 kg) zadebiutuje na ringu w Taipei we wtorek (19 maja) pojedynkiem z 15-letnią zawodniczką z Kazachstanu Guzal Sadykovą, tegoroczną mistrzynią swojego kraju w gronie juniorek.

Opracował: Jarosław Drozd

GWIAZDOZBIÓR 4. MMŚ. NA STARCIE 12 MISTRZYŃ ŚWIATA W TYM JEDNA POLKA

justyna_goonz

Jutro losowanie i pierwsze walki 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet w boksie. Jak już wspominaliśmy wstępnie zarejestrowanych do startu zostało aż 441 pięściarek z 45 krajów świata. W tym gronie jest aż dwanaście mistrzyń świata (Youth i Junior) z lat 2013-2014, w tym Justyna Walaś (64 kg – na zdjęciu), która złoty medal światowego czempionatu wywalczyła dwa lata temu w Albenie.

Tajwan czeka więc na wielkie święto młodzieżowego boksu kobiet, który w ostatnim czasie wykreował przynajmniej kilka rozpoznawalnych na świecie zawodniczek. Oto jak naszym zdaniem prezentuje się ten ścisły gwiazdozbiór:
jajaira 1. Jajaira Gonzalez (USA, ur. 13.02.1997)
Wzrost/waga: 162/60, klub: Azusa Youth Boxing Club, trenuje od 2005 roku
Sukcesy: Złote medale Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich (2014), Młodzieżowych Mistrzostw Świata (2014) i Mistrzostw Świata Juniorek (2013)

chang yuan2. Chang Yuan (Chiny, ur. 24.06.1997)
Wzrost/waga: 163/51, klub: Qianan Boxing Club, trenuje od 2009 roku
Sukcesy: złote medale Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich (2014) i Mistrzostw Świata Juniorek (2013)

Grigoryan3. Anush Grigoryan (Armenia, ur. 14.04.1997)
Wzrost/waga: 164/51, klub: Sevan Sport Community, trenuje od 2007 roku
Sukcesy: złoty medal Młodzieżowych Mistrzostw Świata (2014), srebro Mistrzostw Świata Juniorek (2013) i czwarte miejsce w Młodzieżowych Igrzyskach Olimpijskich (2014).
testa
4. Irma Testa (Wlochy, ur. 28.12.1997)
Wzrost/waga: 175/57, klub: ASD Boxe Dilett. Boxe Vesuviana, trenuje od 2011 roku
Sukcesy: złoty medal Mistrzostw Świata Juniorek (2013), srebrne medale Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich (2014) oraz Młodzieżowych Mistrzostw Świata (2014)

chen nien5. Chen Nien-Chin (Tajwan, ur. 10.05.1997)
Wzrost/waga: 168/75, klub: Hsinchu Municipal Cheng Te HS, trenuje od 2010 roku
Sukcesy: złoty medal Mistrzostw Świata Juniorek (2013), srebrny medal Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich (2014), brązowy medal Młodzieżowych Mistrzostw Świata (2014)
ginty
6. Ciara Ginty (Irlandia, ur. 21.11.1997)
Wzrost/waga: 176/64, klub: Geesala, trenuje od 2011 roku
Sukcesy: złoty medal Mistrzostw Świata Juniorek (2013), srebrny medal Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich (2014), nagroda AIBA dla najlepszej juniorki  świata (2013)

yildiz7. Esra Yildiz (Turcja, ur. 04.07.1997)
Waga: 60 kg
Sukcesy: srebrne medale Młodzieżowych Mistrzostw Świata (2014) i Mistrzostw Świata Juniorek (2013), czwarte miejsce w Młodzieżowych Igrzyskach Olimpijskich (2014)

Bondarenko8. Anhelina Bondarenko (Ukraina, ur. 05.06.1997)
Wzrost/waga: 165/60, trenuje od 2010 roku
Sukcesy: złoty medal Mistrzostw Świata Juniorek (2013), brązowy medal Młodzieżowych Mistrzostw Świata (2014)

justyna_pzb9. Justyna Walaś (Polska, ur. 24.01.1997)
Waga: 64 kg, klub: Tarnowska Szkółka Bokserska, trenuje od 2011 roku
Sukcesy: złoty medal Mistrzostw Świata Juniorek (2013), brązowy medal Młodzieżowych Mistrzostw Europy (2014)

busenaz10. Surmeneli Busenaz (Turcja, ur. 26.05.1998)
Waga: 75 kg
Sukcesy: złote medale Mistrzostw Świata Juniorek (2013) i Mistrzostw Europy Juniorek (2013).

Utytułowanych zawodniczek będzie na Tajwanie więcej, bo o złote medale powalczą także m.in. mistrzynie świata juniorek z Albeny (2013) – Caitlin Orosco (USA), Rosjanki Vlada Kalacheva i Maria Shishmareva oraz wicemistrzynie Davina Michel (Francja), czy Chinka Chen Simin.

Tradycyjnie, jak na światowy czempionat młodzieży przystało, w ringowe szranki staną zawodniczki prezentujące różny poziom wyszkolenia i …doświadczenia. Sporo dysproporcji wyczytać można choćby z formularzy uczestniczek.

I tak Czeszka Denisa Pauerowa (Youth, 57 kg) zadeklarowała, że trenuje zaledwie przez 7 godzin w tygodniu, zaś Węgierki Alexandra Viglasi (Youth, 51 kg), Beatrix Kalmar (Youth, 48 kg) i Timea Takacs (Youth, 64 kg) odpowiednio po 8-9 godzin w ciągu 7 dni. Po drugiej stronie bieguna pracowitości znajdują się zawodniczki gospodarzy Chen Yu (Youth, 64 kg) i Wang Su Thing (Youth, 60 kg), które na treningi przeznaczają aż 30-32 godzin w tygodniu.

W ringowym doświadczeniu przodują Rosjanki, które mają w rekordach najwięcej oficjalnych walk. Geliusa Galiyeva (Youth, 51 kg), która trenuje boks od 10 lat [sic!] boksowała 100 razy, jej koleżanka Umeda Saidova (Youth, 54 kg) w ciągu zaledwie 5 lat 101 razy (tylko 3 porażki) zaś Anastasiya Nesmiyanova (Youth, 57 kg) od 2007 roku stoczyła aż 110 walk (w tym 5 porażek). Co ciekawe tyle samo walk stoczyła również 16-letnia juniorka Anastasiya Artamonova (54 kg), która trenuje boks od 8 roku życia.

W przeciwnym narożniku stanąć z nimi mogą w walkach eliminacyjnych np. Chorwatka Lucija Babic (Junior, 63 kg), która stoczyła dotąd 2 walki, Włoszka Manuela Bressan (Junior, 57 kg, 3 walki), zawodniczka z Nepalu Kusum Tamang (Junior, 46 kg, 4 walki), Włoszka Vittoria De Carlo (Junior, 63 kg, 5 walk), jej rodaczki Lucy Garofalo (Youth, 51 kg, 7 walk) i Giovanna Marchese (Junior, 50 kg, 7 walk), Kanadyjka Jade Bernier (Youth, 60 kg, 7 walk), czy Węgierka Gabriella Korolyi (Junior, 46 kg, 7 walk).

Najniższą uczestniczką 4. MMŚ będzie Filipinka Jenie Miranda (Youth, 48 kg), która mierzy zaledwie 146 cm, zaś najmłodszą zawodniczka z Mongolii Yesugen Togtbayar (Junior, 46 kg), która 15 lat skończy dopiero 9 grudnia.

4. MMŚ: TOMASZ POTAPCZYK O AKLIMATYZACJI I TRENINGACH KADROWICZEK

taipei_grupa1

- Dojechaliśmy bez większych problemów, chociaż podróż była bardzo długa. Z samego Frankfurtu na Tajwan lecieliśmy 12 godzin – mówi trener-koordynator młodzieżowej kadry narodowej kobiet, Tomasz Potapczyk, który za kilka dni stanie w narożniku dwunastu swoich podopiecznych podczas ich walk w 4. Młodzieżowych Mistrzostwach Świata.

Nasza drużyna jest w trakcie niełatwego procesu aklimatyzacji, szczególnie do nowej strefy czasowej, czego wielu sportowców boi się jak ognia, ale co jest niezbędne w osiąganiu optymalnej dyspozycji psychiczno-fizycznej. Na wspomnianym etapie aklimatyzacji występują głównie problemy z koordynacją, percepcją, oceną sytuacji i szybkością, czyli czynnikami decydującymi o dobrym wyniku sportowym.

- Przechodzimy teraz aklimatyzację, co jest bardzo męczące. Warunki hotelowe, żywieniowe i treningowe są bardzo dobre. Mieliśmy już sposobność odbyć kilka zajęć treningowych. Np. wczoraj wspólnie z ekipą Niemiec trenowaliśmy technikę w miejscu zawodów. Nasza wspólna praca była jak najbardziej udana. Myślę, że po czterech dniach będziemy już funkcjonować tak, jak należy – zapewnił polski szkoleniowiec.
taipei_grupa2
Na szczęście do stoczenia pierwszych walk pozostały jeszcze trzy dni. Eliminacje rozpoczną się późnym wieczorem w sobotę (16 maja) i potrwają do wtorku (19 maja). Pojedynki ćwierćfinałowe zaplanowano na środę (20 maja), po czym medalistki otrzymają 24 godziny na regenerację sił. Rywalizacja półfinałowa odbędzie się w jednej serii walk w piątek (22 maja), zaś finały w sobotę (23 maja), podobnie jak półfinały o godz. 14.00 czasu lokalnego, czyli o godz. 8.00 w Polsce.

OFICJALNY TERMINARZ 4. MŁODZIEŻOWYCH MISTRZOSTW ŚWIATA
[godziny wg. czasu lokalnego; w Polsce minus 6 godzin]

14 MAJA [CZWARTEK]
Przybycie ekip i rejestracja

15 MAJA [PIĄTEK]
Przybycie ekip i rejestracja
21:00–22:00 Spotkanie techniczne

16 MAJA [SOBOTA] 
07:00–09:00 Oficjalne ważenie
15:00–17:00 Losowanie
19:00–20:00 Ceremonia otwarcia
20:00 I seria walk eliminacyjnych

17 MAJA [NIEDZIELA]
07:00–08:00 Codzienne badania lekarskie i waga
14:00 I seria walk eliminacyjnych
19:00 II seria walk eliminacyjnych

18 MAJA [PONIEDZIAŁEK]
07:00–08:00 Codzienne badania lekarskie i waga
14:00 I seria walk eliminacyjnych
19:00 II seria walk eliminacyjnych

19 maja [WTOREK]
07:00–08:00 Codzienne badania lekarskie i waga
14:00 I seria walk eliminacyjnych
19:00 II seria walk eliminacyjnych

20 MAJA [ŚRODA]
07:00–08:00 Codzienne badania lekarskie i waga
14:00 I seria walk ćwierćfinałowych
19:00 II seria walk ćwierćfinałowych

21 MAJA [CZWARTEK]
Dzień wolny

22 MAJA [PIĄTEK]
07:00–08:00 Codzienne badania lekarskie i waga
14:00 Walki półfinałowe

23 MAJA [SOBOTA]
07:00–08:00 Codzienne badania lekarskie i waga
14:00 Walki finałowe

Opracował: Jarosław Drozd

SIEDMIU BIAŁO-CZERWONYCH GOTOWYCH DO STARTU W MISTRZOSTWACH EUROPY JUNIORÓW

lvov15

W dniach od 16 do 23 maja, a więc równolegle ze startem naszych dziewcząt, we Lwowie o medale Mistrzostw Europy Juniorów (dawniej zwanych kadetami) stanie siedmiu podopiecznych trenera młodzieżowej kadry narodowej mężczyzn, Marcina Stankiewicza. Polacy od 9 maja przebywają na zgrupowaniu szkoleniowym w COS OPO „Cetniewo” we Władysławowie, skąd jutro via Kraków udadzą się na Ukrainę.

O medale Mistrzostw Starego Kontynentu powalczy aż 220 zawodników z 27 krajów. Polskę reprezentować będą: Damian Durkacz (Spartan Knurów, 52 kg), Maciej Kiwior (Tiger Tarnów, 54 kg), Krystian Papis (RUSHH Kielce, 57 kg), Konrad Białas (Energetyk Jaworzno, 60 kg), Kamil Ławicki (KS Boks Poznań, 63 kg), Eryk Apresyan (Zawisza Bydgoszcz, 66 kg) i Konrad Kaczmarkiewicz (Gryf Wejherowo, +80 kg).

Kadrę szkoleniową stanowią – oprócz trenera Stankiewicza – Jarosław Poznalski (jednocześnie kierownik ekipy) i Jerzy Baraniecki (trener współpracujący z PZB). Do Lwowa pojedzie także jeden sędzia klasy międzynarodowej AIBA – Wojciech Błaszak.

OSTATNIE SZLIFY FORMY KADRY SENIORÓW PRZED IGRZYSKAMI EUROPEJSKIMI W BAKU

husaria_atamani

Podczas 1. Igrzysk Europejskich w Baku naszych barw bronić będą nie tylko zawodniczki, o których przygotowaniach ostatnio pisaliśmy, ale także ośmioosobowa reprezentacja seniorów. Do Azerbejdżanu pojadą najprawdopodobniej zawodnicy z wag od 52 kg do 91 kg (tych samych, w jakich Polacy startowali podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Unii Europejskiej w Sofii).

Ostatni szlif treningowy Biało-Czerwoni odbędą w dniach od 12 do 28 maja w doskonale sobie znanym ośrodku „Start” w Wiśle. Pierwszy trener kadry, Zbigniew Raubo oraz Henryk Żołnowski (trener współpracujący) i Waldemar Budziłek (fizjoterapeuta) pracować tam będą z następującymi zawodnikami: Maciejem Jóźwikiem (Skorpion Szczecin, 52 kg), Sylwestrem Kozłowskim (Akademia walki Warszawa, 56 kg), Mateuszem Polskim (Róża Karlino, 60 kg), Kazimierzem Łęgowskim (Ósemka Chojnice, 64 kg), Mateuszem Kosteckim (Desant Kraków, 69 kg), Kamilem Gardzielikiem (Copacabana Konin, 75 kg), Jordan Kuliński (Start Włocławek, 81 kg), Igor Jakubowski (Zagłębie Konin, 91 kg) i Roger Hryniuk (Cristal Białystok, +91 kg).

Wspomnianych zawodników rotacyjnie (od dnia 17 do 28 maja) wspierać będą podczas sparingów i treningów: Dawid Jagodziński (Astoria Bydgoszcz, 49 kg), Jakub Słomiński (Wda Świecie, 49 kg), Dawid Michelus (Kontra Elbląg, 60 kg), Daniel Adamiec (RUSHH Kielce, 64 kg), Tomasz Jabłoński (SAKO Gdańsk, 75 kg) i Paweł Wierzbicki (Boxing Sokółka, +91 kg).

TRIUMFALNY POWRÓT NICOLI ADAMS W OSTATNIM WIELKIM TURNIEJU PRZED IGRZYSKAMI W BAKU

Nicola-Adams15a

W sobotę w Kartagenie zakończył się ostatni przed 1. Igrzyskami Europejskimi wielki międzynarodowy turniej kobiet i mężczyzn „Box-Am”. Największym wydarzeniem zawodów był triumfalny powrót do europejskiej czołówki Nicoli Adams (51 kg), która w Hiszpanii w dobrym stylu wygrała cztery pojedynki. Mistrzyni olimpijska z Londynu (2012) najtrudniejsze boje toczyła w półfinale i finale, zwyciężając jednogłośnie na punkty Francuzkę Sarę Ourahmoune oraz Bułgarkę Stoykę Petrovą.

Turniej kobiet rozegrano w pięciu kategoriach wagowych, tych samych, w jakich pięściarki będą walczyły za miesiąc w Baku. Oprócz Adams na najwyższym stopniu podium stanęły trzy Rosjanki – Elena Saveleva (54 kg), Daria Abramova (64 kg) oraz Yaroslava Yakushina (75 kg). Piąte złoto przypadło w udziale zawodniczce gospodarzy, Jennifer Mirandzie (60 kg), jakkolwiek okoliczności, w jakich pokonywała ona swoje rywalki budziła nieco kontrowersji. Dodajmy, że Hiszpanka w drodze do zwycięstwa wyeliminowała m.in. Chantelle Cameron (Anglia), Mirę Potkonen (Finlandia) i w finale Anastasię Belyakovą (Rosja) – wszystkie niejednogłośnie na punkty.

Niejako w przeddzień Igrzysk Europejskich w Baku zanotowano jedną sensacje i kilka niespodziewanych rezultatów. Tę pierwszą sprawiła Walijka Lauren Price, pokonując w półfinale wagi średniej (75 kg) byłą mistrzynię świata, Angielkę Savannah Marshall. Niespodziewanym wynikiem była z pewnością porażka Niemki Azize Nimani (54 kg) z Hiszpanką Marią Lara Garcia. W półfinale udział w zawodach zakończyła mistrzyni świata Stanimira Petrova (54 kg) z Bułgarii, którą wyeliminowała rutynowana mistrzyni Europy, Marzia Davide. Włoszka tak była zmęczona tym pojedynkiem, że w walce o finałowej była cieniem siebie w rywalizacji z Savelevą.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

51 KG
Nicola Adams ( Anglia) – Stoyka Petrova (Bułgaria) 3-0

54 KG
Elena Saveleva (Rosja) – Marzia Davide (Włochy) 3-0

60 KG
Jennifer Miranda (Hiszpania) – Anastasia Belyakova (Rosja) 2-1

64 KG
Daria Abramova (Rosja) – Sandy Ryan (Anglia) 2-0

75 KG
Yaroslava Yakushina (Rosja) – Lauren Price (Walia) 2-1

CZY W TAIPEI PADNIE REKORD UCZESTNICZEK MMŚ? BIAŁO-CZERWONE WIERZĄ W KOLEJNE MEDALE DLA POLSKI!

kadra_taipei15

Zakończyła się rejestracja uczestniczek 4. Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet w Boksie, które od 14 do 24 maja odbędą się na Tajwanie. Jeśli wszystkie zgłoszone zawodniczki przyjadą do Azji, by rywalizować o medale w gronie młodzieżowym (youth – dawniej juniorek) i juniorskim (junior – dawniej kadetek), na starcie zobaczymy rekordową liczbę aż 441 pięściarek z 45 krajów świata.

W młodszej grupie (junior) zarejestrowane zostały ogółem 194 pięściarki (urodzone w latach 1999-2000), które będą rywalizowały w 13 kategoriach wagowych: 44-46 kg, 48 kg, 50 kg, 52 kg, 54 kg, 57 kg, 60 kg, 63 kg, 66 kg, 70 kg, 75 kg, 80 kg i +80 kg. W grupie starszej (youth) o medale będzie jeszcze trudniej. Do Azji wybiera się bowiem 247 zawodniczek (urodzonych w latach 1997-1998) z 10 kategorii wagowych: 45-48 kg, 51 kg, 54 kg, 57 kg, 60 kg, 64 kg, 69 kg, 75 kg, 81 kg i +81 kg.

Poprzedni rekord frekwencji odnotowany został w 2013 roku w bułgarskiej Albenie, gdzie podczas 2. Młodzieżowych Mistrzostw Świata wystąpiło 310 zawodniczek z 31 krajów (160 z grupy junior i 150 youth). Przypominamy, że zupełnie inny wymiar miały poprzednie, 3. Młodzieżowe Mistrzostwa Świata w Sofii, będące kwalifikacjami do Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Nanjing, z racji czego ograniczono je w przypadku kobiet tylko do trzech kategorii „olimpijskich” i jedynie do grona młodzieżowców. Mimo to do Sofii przyjechało aż 100 zawodniczek, by walczyć o kwalifikację do Nanjing.

Biało-czerwonych barw w Taipei bronić będzie dwanaście zawodniczek: trzy juniorki: Róża Asanowicz (Boxing Sokółka, 46 kg), Natalia Narloch (Boxing Team Chojnice, 50 kg) i Weronika Pławecka (MOSM Tychy, 75 kg) oraz dziewięć zawodniczek z grupy młodzieżowej): Agata Kawecka (FC Koszalin, 51 kg), Ewa Białas (Energetyk Jaworzno, 54 kg), Paulina Gruchała (Boxing Team Chojnice, 57 kg), Adrianna Jędrzejczyk (RUSHH Kielce, 60 kg), Justyna Walaś (Tarnowska Szkółka Bokserska, 64 kg), Larysa Sabiniarz (Boxing Team Chojnice, 69 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 75 kg), Patrycja Kiwak (Skorpion Szczecin, 81 kg) i Agata Kaczmarska (Radomiak Radom, +81 kg).

taipei15Trener-koordynator naszej drużyny, Tomasz Potapczyk, zabrał do Azji istny młodzieżowy Dream-Team. Naszymi najbardziej utytułowanymi reprezentantkami są bowiem mistrzyni świata juniorek z Albeny (2013) i brązowa medalistka młodzieżowych Mistrzostw Europy z Asyżu (2014) – Justyna Walaś, brązowa medalistka Mistrzostw Świata juniorek (2013) i Mistrzyni Europy juniorek z Władysławowa (2012) – Larysa Sabiniarz, brązowa medalistka Mistrzostw Świata juniorek (2013) i wicemistrzyni Europy juniorek z Asyżu (2014) – Agata Kawecka, mistrzyni Europy juniorek – Adrianna Jędrzejczyk, srebre medalistki Mistrzostw Europy juniorek (2014) – Aneta Gojko i Weronika Pławecka oraz brązowa medalistka wspomnianych zawodów – Patrycja Kiwak.

Siedem polskich medalistek międzynarodowych turniejów mistrzowskich oraz nie mniej zmotywowane do startu pozostałe nasze młodziutkie zawodniczki przez dwa tygodnie będą pod opieką świetnych szkoleniowców. Oprócz Tomasza Potapczyka, którego wychowankowie (dziewczęta i chłopcy) osiągali już międzynarodowe sukcesy, mierzone w medalach Młodzieżowych Mistrzostw Świata i Europy, do Azji polecieli także świetnie pracujący z młodzieżą Marcin Gruchała oraz bodajże najbardziej doświadczony polski szkoleniowiec, były trener kadry narodowej seniorów i olimpijczyk, Ludwik Buczyński. Kadrę narodową wspomagają także znający doskonale walkę między linami ringów fizjoterapeuta Adrian Brudnicki oraz szef wyszkolenia PZB,  Zdzisław Nowak (kierownik ekipy).

Nasze reprezentantki są znakomicie przygotowane do startu, o czym zapewniał trener Potapczyk. Z jednej strony imponują doskonałą formą fizyczną, a z drugiej strony odwagą i pewnością siebie, nieodzownymi w osiąganiu wielkich sukcesów już na szczeblu młodzieżowym. Oto co powiedziały nam przed wylotem na – najważniejsze dla większości – zawody w ich dotychczasowych karierach.
bialas
Ewa Białas: Pierwszy raz jadę na tak dużą imprezę międzynarodową. Jestem w bardzo dobrej formie, zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Bardzo ciężko pracowałam, żeby zakwalifikować się do reprezentacji na Młodzieżowe Mistrzostwa Świata, więc już sam wyjazd na nie jest sukcesem. Mam nadzieję, że zaprezentuję się z jak najlepszej strony, dam z siebie wszystko i przywiozę ze sobą złoty medal.
gojko
Aneta Gojko: Moim głównym celem jest zdobycie złotego medalu oraz udowodnienie wszystkim, że niesłusznie zostałam uznana przegraną podczas tegorocznych Mistrzostw Polski. Główny cel jaki sobie postawiłam to mistrzostwo świata – do tego się przygotowywałam przez bardzo długi okres czasu.
gruchała
Paulina Gruchała: Wiadomo, że moim celem numer jeden na ten rok jest zdobycie medalu z jak najcenniejszego kruszcu na Młodzieżowych Mistrzostwach Świata. Jest bowiem moim marzeniem, by stanąć na podium tak ważnej imprezy. Uważam, że wraz z dziewczynami z kadry jesteśmy bardzo dobrze przygotowane do tego przedsięwzięcia i na pewno żadna z nas tanio skóry nie sprzeda.
jedrzejczyk1
Adrianna Jędrzejczyk: Młodzieżowe Mistrzostwa Świata to – jak do tej pory – największa impreza sportowa w jakiej będę miała zaszczyt uczestniczyć. Moim celem, jak na każdych zawodach, jest przede wszystkim danie z siebie 100 procent, wykorzystanie tych umiejętności, na które bardzo długo pracowałam. Mam świadomość, że będzie bardzo ciężko, ponieważ są to zawody rangi światowej, na których pojawią się najlepsze zawodniczki globu.  Mam nadzieję, że uda mi się przywieźć medal, chociaż wiem, że zawsze pierwszy rok w innej grupie wiekowej jest zdecydowanie najcięższy. Zobaczymy co z tego wyjdzie – trzeba myśleć pozytywnie i po cichu wierzyć w sukces.
kaczmarska
Agata Kaczmarska: Moim celem jest zdobycie złotego medalu Młodzieżowych Mistrzostwa Świata. Wiadomo, w sumie po to tam jedziemy. Dalszych planów – jak na razie – nie mam i cały czas myślę o mistrzostwach. Moim marzeniem jest zaprezentowanie się z jak najlepszej strony nie tylko w Taipei, ale także by systematycznie piąć  się coraz wyżej, nie tylko w sporcie, ale i w nauce.
kawecka
Agata Kawecka: Na mistrzostwa przygotowywałam się bardzo solidnie, zarówno pod opieką trenera klubowego, jak i trenera kadry na zgrupowaniach. Czuję się bardzo dobrze fizycznie i psychicznie oraz zrobię wszystko aby wypaść na tych mistrzostwach, w nowej kategorii wiekowej, pozytywnie. Cele? Oczywiście chcę dać z siebie wszystko i zostawić po sobie dobre wrażenie, a jeżeli nie zaowocuje to medalem, to i tak będę zadowolona z siebie, bo będę wiedziała, że zrobiłam wszystko, co tylko mogłam.
kiwak
Patrycja Kiwak: Moim celem na najbliższe miesiące jest praca polegająca na doskonaleniu umiejętności w uprawianej przeze mnie dyscyplinie, jaką jest boks. Z wyjazdem na Młodzieżowe Mistrzostwa Świata wiążę nadzieje na odniesienie kolejnego sukcesu, czyli zdobycia medalu. W sporcie najważniejsze są dla mnie rywalizacja i podnoszenie sobie przysłowiowej poprzeczki. Jestem dumna z możliwości reprezentowania naszego kraju na arenie światowej razem z najlepszymi zawodniczkami z Polski.

Natalia Narloch: Udział w  tegorocznych Mistrzostwach Świata jest dla mnie bardzo dużym wyróżnieniem. Dzięki ciężkiej pracy i obozach jestem przygotowana w stu procentach swoich możliwości. Moim marzeniem jest zdobycie medalu. Wiem, że nie będzie to łatwe, lecz w ringu dam z siebie wszystko.
plawecka
Weronika Pławecka: Moim celem jest zdobycie medalu Mistrzostw Świata juniorek i wiem, że jeśli dam z siebie wszystko, to jest on w zasięgu moich możliwości. Trzeba tylko pokazać charakter i zostawić serce w ringu. To moja dotychczas najważniejsza impreza sportowa, wcześniejszą były Mistrzostwa Europy juniorek w Asyżu. Myślę, że jesteśmy na tyle dobrze przygotowane, by „zmieść” czołówkę światową. Ciężko pracowałyśmy, każda z nas pewnie jest już zmęczona oczekiwaniem na ten turniej, ale jesteśmy zdeterminowane i pokażemy prawdziwy kobiecy boks.

Larysa Sabiniarz: Moim celem, jak i każdej zawodniczki, jest zdobycie złotego medalu na Młodzieżowych Mistrzostwach Świata. Zresztą nie przyjechałyśmy tu po nic innego, jak tylko po to. Jesteśmy bardzo dobrze przygotowane fizycznie, jak i psychicznie. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony, zresztą jak zawsze to oni mają się nas bać a nie my ich !
walas
Justyna Walaś: Myślę, że forma psychiczna jest obecna od dłuższego czasu, a co do fizycznej- zostało jeszcze kilka dni do rozpoczęcia zmagań na Młodzieżowych Mistrzostwach Świata, a co za tym idzie ostatnie treningi są jeszcze przed nami. Jak na razie wszystko idzie w dobrym kierunku. Jeśli chodzi o cele i oczekiwania, to nie zmieniają się one. Priorytetem jest dla mnie zaprezentowanie się z jak najlepszej strony i zostawienie serca w ringu. Jeśli to wystarczy, będziemy cieszyć się z dobrego wyniku.

Podczas zaledwie trzech turniejów o Młodzieżowe Mistrzostwo Świata (Antalya – 2011, Albena – 2013 i Sofia – 2014) reprezentantki Polski wywalczyły 5 medali (trzy złote – Paulina Jakubczyk, Aneta Rygielska i Elżbieta Wójcik oraz dwa srebrne – Karolina Cyran i wspomniana Wójcik). W rywalizacji najlepszych juniorek (dawniej kadetek) nasze zawodniczki wywalczyły jak dotąd 6 krążków (ale w dwóch turniejach!), w tym dwa złote – Hanna Solecka i Justyna Walaś oraz cztery brązowe – Kamila Zawół, Rygielska, Agata Kawecka i Larysa Sabiniarz.

Jak będzie tym razem? O wszystkim przeczytacie w serwisie polskiboks.pl.

Opracował: Jarosław Drozd  

W SZCZECINIE ZAKOŃCZYŁY SIĘ 86. MP SENIORÓW. MAMY SIEDMIU NOWYCH MISTRZÓW

jakubowski_04

Pojedynek Arkadiusza Szwedowicza (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg) z Mateuszem Trycem (Hetman Białystok) zakończył trwającą cztery godziny galę finałową 86. Mistrzostw Polski Seniorów. Po zaciętej potyczce i niejednogłośnej decyzji sędziów do góry powędrowała ręka ulubieńca szczecińskiej publiczności, który po raz pierwszy w karierze wywalczył złoty medal seniorskich mistrzostw kraju. Dodajmy, że nie był to dzisiaj pierwszy triumf zawodnika szczecińskiego klubu – wcześniej złote medale i szarfy Mistrzów Polski AD 2015 wywalczyli Maciej Jóźwik (52 kg) oraz Tomasz Resól (56 kg).

Na krajowym tronie utrzymało się tylko trzech złotych medalistów z Kalisza – Dawid Jagodziński (BSB Astoria Bydgoszcz, 49 kg), Dawid Michelus (UKS Kontra Elbląg, 60 kg) oraz Igor Jakubowski (Zagłębie Konin, 91 kg). Oprócz nich oraz ww. zawodników Skorpiona mistrzami Polski seniorów zostali: Daniel Adamiec (RUSHH Kielce, 64 kg – najmłodszy złoty medalista), Mateusz Kostecki (KS Desant Kraków, 69 kg), Kamil Gardzielik (Copacabana Konin, 75 kg) oraz Paweł Wierzbicki (UKS Boxing Sokółka, +91 kg).

Większość pojedynków finałowych miała swoją dramaturgię i toczona była w niezłym – jak na zmęczone turniejem organizmy – tempie. Tradycyjnie energetycznie było w pojedynku Dawida Michelusa z Mateuszem Polskim (KSW Róża Karlino), czego potwierdzeniem była niejednomyślność sędziów. Efektownie, głównie za sprawą Igora Jakubowskiego, było w finale wagi ciężkiej. Mistrz Unii Europejskiej i najlepszy zawodnik ubiegłorocznych Mistrzostw Polski zmierzył się z niedawnym liderem tej kategorii, Michałem Olasiem (Legia Fight Club). Zwycięstwo zawodnika z Konina nie podlegało dyskusji i było równie widowiskowe jak półfinały bój z Krystianem Kawalerskim (BKS Olimp Szczecin).

Po ceremonii wręczania medali, przyszła pora na nagrody indywidualne. Za najlepszego pięściarza mistrzostw uznano Igora Jakubowskiego, najlepszym technikiem został Kamil Gardzielik. Zwycięzcy otrzymali kolejno dwa tysiące złotych brutto (najlepszy zawodnik) oraz tysiąc złotych brutto (najlepszy technik). Nagrody finansowe ufundował Dariusz Michalczewski.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH
[9 MAJA 2015 ROKU, GODZ. 18.00 - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Dawid Jagodziński (BSB Astoria Bydgoszcz) – Jakub Słomiński (Wda Świecie) 3-0
Brązowe medale: Mariusz Koch (RKS Łódź) i Daniel Tarka (KSW Tygrys Elbląg)

52 KG
Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin) – Tomasz Karyś (RUSHH Kielce) 3-0
Brązowe medale: Przemysław Jańczuk (Akademia Walki Warszawa) i Krzysztof Rydyński (BKS Olimp Szczecin)

56 KG
Tomasz Resól (BKS Skorpion Szczecin) – Daniel Żaboklicki (Legia Warszawa) 2-1
Brązowe medale: Marek Pietruczuk (UMKS Victoria Ostrołęka) i Adrian Kowal (Olimp Lublin)

60 KG
Dawid Michelus (UKS Kontra Elbląg) – Mateusz Polski (KSW Róża Karlino) 2-1
Brązowe medale: Radomir Obruśniak (KSW Róża Karlino) i Tomasz Smerdel (Olimp Lublin)

64 KG
Daniel Adamiec (RUSHH Kielce) – Kazimierz Łęgowski (UKS Bokser Chojnice) 3-0
Brązowe medale: Łukasz Niemczyk (Champion Chojnów Powiat Legnicki) i Sebastian Konsek (RMKS Rybnik)

69 KG
Mateusz Kostecki (KS Desant Kraków) – Przemysław Zyśk (UMKS Victoria Ostrołęka) 3-0
Brązowe medale: Tomasz Kot (RUSHH Kielce) i Maksymilian Gibadło (BUDO Krosno)

75 KG
Kamil Gardzielik (Copacabana Konin) – Bartosz Gołębiewski (DKB Dzierżoniów) 3-0
Brązowe medale: Paweł Rumiński (Legia Fight Club) i Szymon Hamerski (CWZS Zawisza Bydgoszcz)

81 KG
Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin) – Mateusz Tryc (Hetman Białystok) 2-1
Brązowe medale: Jordan Kuliński (Start Włocławek) i Łukasz Stanioch (BKS Skorpion Szczecin)

91 KG
Igor Jakubowski (Zagłębie Konin) – Michał Olaś (Legia Fight Club) 3-0
Brązowe medale: Krystian Kawalerski (BKS Olimp Szczecin) i Bartłomiej Krasuski (Broń Radom)

+91 KG
Paweł Wierzbicki (UKS Boxing Sokółka) – Mateusz Figiel (Hetman Białystok) 3-0
Brązowe medale: Michał Wasiak (SAKO Gdynia) i Marcin Śnitko (KSW Tygrys Elbląg)

[Fot. Barbara Sańko ©]

ZAKOPANE – PRZEDOSTATNI ETAP PRZYGOTOWAŃ KADRY NARODOWEJ DO 1. IE W BAKU

kadra_cet04

Tylko dwa zgrupowania szkoleniowe dzielą cztery reprezentantki Polski seniorek od startu w historycznych 1. Igrzyskach Europejskich w Baku. Przedostatnim etapem przygotowań podopiecznych trenera Pawła Pasiaka do startu będzie zgrupowanie w COS-OPO w Zakopanem, które odbędzie się w dniach od 17 do 25 maja 2015 roku.

W stolicy polskich Tatr trenować będzie dziewięć kadrowiczek. Oprócz Sandry Drabik (Soma Boxing Kielce, 51 kg), Eweliny Wicherskiej (PKB Poznań, 54 kg), Kingi Siwej (SAKO Gdańsk, 64 kg) i Lidii Fidury (GUKS Carbo Gliwice, 75 kg), które będą reprezentowały nasz kraj w stolicy Azerbejdżanu, powołania otrzymały także: Angelika Grońska (Kleofas Katowice, 51 kg), Laura Grzyb (BKS Jastrzębie, 54 kg), Aneta Rygielska (KS Pomorzanin Toruń, 60 kg), Kinga Szlachcic (Boksing Zielona Góra, 60 kg) i Magdalena Czajkowska (KKS Poznań, 69 kg).

Pięć dni po zakończeniu treningów w górach, nasze zawodniczki zmienią klimat, przenosząc się do COS OPO „Cetniewo” we Władysławowie, gdzie 9 czerwca zakończą proces treningowo-przygotowawczy. Igrzyska Europejskie rozpoczną się 12 czerwca i potrwają do 28 czerwca. Organizatorzy spodziewają się startu 80 zawodniczek (po 16 w każdej z pięciu kategorii wagowych).

ZAWODNICY Z 15 KLUBÓW POWALCZĄ O ZŁOTE MEDALE 86. MP. AŻ TRZY SZANSE SKORPIONA SZCZECIN

mpring15

Już tylko 20 pięściarzy pozostało na ringowym placu boju 86. Mistrzostw Polski Seniorów w Boksie. W tym gronie jest trzech zawodników BKS Skorpion Szczecin, po dwóch z Hetmana Białystok, Legii Warszawa i RUSHH Kielce oraz po jednym z BSB Astorii Bydgoszcz, Copacabany Konin, DKB Dzierżoniów, KS Desantu Kraków, KSW Róży Karlino, UKS Boxing Sokółka, UKS Boksera Chojnice, UKS Kontry Elbląg, UMKS Victorii Ostrołęka, Wdy Świecie i Zagłębia Konin.

Do walk finałowych przystąpi pięciu ze startujących w turnieju sześciu mistrzów Polski z 2014 roku oraz pięciu srebrnych medalistów ubiegłorocznego czempionatu. Tak, więc złotego medalu z Konina nie uda się obronić Markowi Pietruczukowi (UMKS Victoria Ostrołęka, 56 kg), który został pokonany niejednogłośnie na punkty (1-2) przez walczącego przed własną publicznością Tomasza Resóla (BKS Skorpion Szczecin). Dodajmy, że w półfinałach jeszcze trzy inne pojedynki zakończyły się werdyktem niejednogłośnym. Były to boje Daniela Żaboklickiego (Legia Warszawa, 56 kg) z Adrianem Kowalem (Olimp Lublin), Mateusza Kosteckiego (KS Desant Kraków, 69 kg) z Tomaszem Kotem (RUSHH Kielce) oraz Bartosza Gołębiewskiego (DKB Dzierżoniów, 75 kg) z Szymonem Hamerskim (CWZS Zawisza Bydgoszcz).

Dwie walki zakończyły się przed upływem regulaminowego czasu. W słabo obsadzonej wadze z limitem 52 kg faworyt (pod nieobecność Grzegorza Kozłowskiego) Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin) zastopował w 2. starciu Przemysława Jańczuka (Akademia Walki Warszawa), zaś w kategorii do 64 kg Kazimierz Łęgowski (UKS Bokser Chojnice)  już w 1. starciu zmusił do kapitulacji Sebastiana Konska (RMKS Rybnik). Dodajmy, że dla Jańczuka to drugi brązowy medal wywalczony podczas Mistrzostw Polski w ciągu ostatnich dwóch, choć nie wygrał ani w Koninie, ani w Szczecinie choćby jednej walki, co nie jest bynajmniej winą zawodnika, tylko obrazuje słabość tej kategorii w polskim boksie olimpijskim. Podobnie jest zresztą od lat w wadze papierowej (49 kg).

Oprócz Marka Pietruczuka do finału nie zdołał awansować inny zawodnik, który w tym sezonie boksował w lidze WSB. Jordana Kulińskiego (Start Włocławek, 81 kg), bo o nim mowa, pokonał jednogłośnie na punkty kolejny faworyt gospodarzy, Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin).

W jutrzejszych finałach czeka nas kilka krajowych szlagierów, bo za takie należy uznać kolejną ringową batalię Dawida Michelusa (UKS Kontra Elbląg, 60 kg) z Mateuszem Polskim (KSW Róża Karlino), bój arcymocnych w Szczecinie „ciężkich” – Igora Jakubowskiego (Zagłębie Konin, 91 kg) z Michałem Olasiem (Legia Fight Club) oraz niezwykle ciekawą konfrontację Mateusza Tryca (Hetman Białystok, 81 kg) ze wspomnianym Szwedowiczem. Ciekawie będzie także w kategorii z limitem 69 kg gdzie przed życiową szansą staną Kostecki i Przemysław Zyśk (UMKS Victoria Ostrołęka) oraz w wadze superciężkiej (+91 kg), gdzie Mateusz Figiel (Hetman Białystok) postara się zrewanżować Pawłowi Wierzbickiemu (UKS Boxing Sokółka) za porażkę w finale ubiegłorocznych Mistrzostw Polski do lat 23.

Swojej szansy na pierwsze w karierze złote medale Mistrzostw Polski poszuka kilku młodych i zdolnych zawodników. Jakub Słomiński (Wda Świecie, 49 kg) zaatakuje Dawida Jagodzińskiego (BSB Astoria Bydgoszcz), Daniel Adamiec (RUSHH Kielce, 64 kg) niewiele od siebie starszego ale bardzo doświadczonego Łęgowskiego, Tomasz Karyś (RUSHH Kielce, 52 kg) wspomnianego Jóźwika oraz Gołębiewski, który skrzyżuje rękawice z rutyniarzem Kamilem Gardzielikiem (Copacabana Konin, 75 kg).

Jutro czeka nas efektowna gala finałowa, podczas której odbędzie się dziesięć decydujących walk oraz dekoracja medalistów. Wśród nagród indywidualnych znajdą się również te ufundowane przez Dariusza Michalczewskiego, czyli 2 000 złotych (brutto) dla najlepszego zawodnika oraz 1 000 złotych (brutto) dla najlepszego technika. Gośćmi specjalnymi gali będą Michał Materla i Maciej Jewtuszko – mistrzowie federacji KSW.

Internetową transmisję ze wszystkich pojedynków śledzić można na stronie Polskiego Związku Bokserskiego. Przypominamy także o istnieniu strony internetowej www.mpsb2015.pl, gdzie publikowane są nie tylko najważniejsze aktualności, ale i rezultaty walk oraz szczegółowy program na kolejne dni zawodów.

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH
[8 MAJA 2015 ROKU, GODZ. 14.00 i 17.00 - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Jakub Słomiński (Wda Świecie) – Daniel Tarka (KSW Tygrys Elbląg) 3-0
Dawid Jagodziński (BSB Astoria Bydgoszcz) – Mariusz Koch (RKS Łódź) 3-0

52 KG
Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin) – Przemysław Jańczuk (Akademia Walki Warszawa) TKO 2
Tomasz Karyś (RUSHH Kielce) – Krzysztof Rydyński (BKS Olimp Szczecin) 3-0

56 KG
Daniel Żaboklicki (Legia Warszawa) – Adrian Kowal (Olimp Lublin) 2-0
Tomasz Resól (BKS Skorpion Szczecin) – Marek Pietruczuk (UMKS Victoria Ostrołęka) 2-1

60 KG
Dawid Michelus (UKS Kontra Elbląg) – Radomir Obruśniak (KSW Róża Karlino) 3-0
Mateusz Polski (KSW Róża Karlino) – Tomasz Smerdel (Olimp Lublin) 3-0

64 KG
Daniel Adamiec (RUSHH Kielce) – Łukasz Niemczyk (Champion Chojnów Powiat Legnicki) 3-0
Kazimierz Łęgowski (UKS Bokser Chojnice) – Sebastian Konsek (RMKS Rybnik) TKO 1

69 KG
Mateusz Kostecki (KS Desant Kraków) – Tomasz Kot (RUSHH Kielce) 2-1
Przemysław Zyśk (UMKS Victoria Ostrołęka) – Maksymilian Gibadło (BUDO Krosno) 3-0

75 KG
Bartosz Gołębiewski (DKB Dzierżoniów) – Szymon Hamerski (CWZS Zawisza Bydgoszcz) 2-1
Kamil Gardzielik (Copacabana Konin) – Paweł Rumiński (Legia Fight Club) 3-0

81 KG
Mateusz Tryc (Hetman Białystok) – Łukasz Stanioch (BKS Skorpion Szczecin) 3-0
Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin) – Jordan Kuliński (Start Włocławek) 3-0

91 KG
Michał Olaś (Legia Fight Club) – Bartłomiej Krasuski (Broń Radom) 3-0
Igor Jakubowski (Zagłębie Konin) – Krystian Kawalerski (BKS Olimp Szczecin) 3-0

+91 KG
Mateusz Figiel (Hetman Białystok) – Marcin Śnitko (KSW Tygrys Elbląg) 3-0
Paweł Wierzbicki (UKS Boxing Sokółka)  – Michał Wasiak (SAKO Gdynia) 3-0

MEDALOWE KARTY 86. MISTRZOSTW POLSKI SENIORÓW W BOKSIE ODKRYTE!

szwedowicz_2013

W decydującą fazę wchodzą 86. Mistrzostw Polski Seniorów w Boksie. Po południu w Szczecinie kibice oglądali 14 pojedynków ćwierćfinałowych, z których tylko dwa zakończyły się przed czasem. Większość walk była zacięta i po zakończeniu niektórych nie wiedzieliśmy czyja ręka zostanie podniesiona do góry na znak zwycięstwa.

Dla niektórych zaskoczeniem były dzisiejsze jednogłośne porażki Kamila Bednarka (DKB Dzierżoniów, 75 kg) z Szymonem Hamerskim (CWZS Zawisza Bydgoszcz), czy Tomasza Gromadzkiego (06 Kleofas Katowice, 75 kg) z Pawłem Rumińskim (Legia Fight Club). Nie wszystkich sędziów przekonali do siebie dzisiaj  Mateusz Tryc (Hetman Białystok, 81 kg) i Jordan Kuliński (Start Włocławek, 81 kg), wygrywając w stosunku 2-1 z Pawłem Stępniem (KSW Róża Karlino) i Pawłem Czyżykiem (Energetyka Lubin). Niewykluczone, że wspomnianych obu kadrowiczów pogodzi Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin – na zdjęciu), który wygrał przed czasem z doświadczonym  Wiktorem Perczyńskim (Akademia Walki Warszawa).

Co jeszcze zapamiętamy z II serii ćwierćfinałów? Czasówkę Michała Olasia (Legia Fight Club, 91 kg) oraz pewne punktowe wygrane Igora Jakubowskiego (Zagłębie Konin) i Krystiana Kawalerskiego (BKS Olimp Szczecin). Walka o finał pomiędzy tymi dwoma ostatnimi powinna rozgrzać szczecińską publiczność.

Internetową transmisję ze wszystkich pojedynków śledzić można na stronie Polskiego Związku Bokserskiego. Przypominamy także o istnieniu strony internetowej www.mpsb2015.pl, gdzie publikowane są nie tylko najważniejsze aktualności, ale i rezultaty walk oraz szczegółowy program na kolejne dni zawodów.

WYNIKI II SERII WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH
[7 MAJA 2015 ROKU, GODZ. 17.00 - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Mariusz Koch (RKS Łódź) – Łukasz Kowalski (Orzeł Oleśnica) 3-0

52 KG
Krzysztof Rydyński (BKS Olimp Szczecin) – Sebastian Węgłowski (Broń Radom) 3-0

75 KG
Szymon Hamerski (CWZS Zawisza Bydgoszcz) – Kamil Bednarek (DKB Dzierżoniów) 3-0
Bartosz Gołębiewski (DKB Dzierżoniów) – Stanisław Gibadło (GUKS Carbo Gliwice) 3-0
Kamil Gardzielik (Copacabana Konin) – Roberto Różnowicz (Olimp Lublin) 3-0
Paweł Rumiński (Legia Fight Club) – Tomasz Gromadzki (06 Kleofas Katowice) 3-0

81 KG
Łukasz Stanioch (BKS Skorpion Szczecin) – Damian Smagieł (Niestowarzyszony) 3-0
Mateusz Tryc (Hetman Białystok) – Paweł Stępień (KSW Róża Karlino) 2-1
Jordan Kuliński (Start Włocławek) – Paweł Czyżyk (Energetyka Lubin) 2-1
Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin) – Wiktor Perczyński (Akademia Walki Warszawa) TKO 2

91 KG
Michał Olaś (Legia Fight Club) – Adam Mulewski (Boks Fordon Bydgoszcz) TKO 1
Bartłomiej Krasuski (Broń Radom) – Dawid Seńko (BKS Skorpion Szczecin) 3-0
Igor Jakubowski (Zagłębie Konin) – Andrzej Szkuta (UKS Boxing Sokółka) 3-0
Krystian Kawalerski (BKS Olimp Szczecin) – Mateusz Kowalczyk (06 Kleofas Katowice) 3-0

86. MP: CO NAJMNIEJ TRZY NIESPODZIANKI W I SERII ĆWIERĆFINAŁOWEJ

mateusz_polski1

Przed chwilą w Szczecinie zakończyła się I seria walk ćwierćfinałowych 86. Mistrzostw Polski Seniorów w Boksie. Ogółem odbyło się 15 z planowanych 16 pojedynków i aż 14 trwało pełen dystans. Do strefy medalowej nie zdołało awansować trzech czołowych polskich pięściarzy, w tym dwóch (Adil Aslanov i Rafał Perczyński), którzy mają za sobą występy w lidze World Series of Boxing.

W najciekawszych pojedynkach Mateusz Polski (KSW Róża Karlino, 60 kg – na zdjęciu) wyeliminował wspomnianego Aslanova (SAKO Gdańsk), Radomir Obruśniak (KSW Róża Karlino, 60 kg) pokonał Andrzeja Wasilewskiego (UKS Kontra Elbląg), młody Łukasz Niemczyk (Champion Chojnów Powiat Legnicki, 64 kg) okazał się lepszy od Krystiana Sielawy (Hetman Białystok), zaś Przemysław Zyśk (UMKS Victoria Ostrołęka) wyeliminował Perczyńskiego (Akademia Walki Warszawa).

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH
[7 MAJA 2015 ROKU, GODZ. 11.00 - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

60 KG:
Radomir Obruśniak (KSW Róża Karlino) – Andrzej Wasilewski (UKS Kontra Elbląg) 3-0
Dawid Michelus (UKS Kontra Elbląg) – Kamil Sulowski (Berej Boxing Lublin) 3-0
Mateusz Polski (KSW Róża Karlino) – Adil Aslanov (SAKO Gdańsk) 3-0
Tomasz Smerdel (Olimp Lublin) – Dariusz Rabenda (PTB Tiger Tarnów) 2-1

64 KG
Daniel Adamiec (RUSHH Kielce) – Dominik Kida (Wisłok Rzeszów) 3-0
Łukasz Niemczyk (Champion Chojnów Powiat Legnicki) – Krystian Sielawa (Hetman Białystok) 3-0
Kazimierz Łęgowski (UKS Bokser Chojnice) – Rafał Grabowski (Broń Radom) 3-0
Sebastian Konsek (RMKS Rybnik) – Dariusz Ziemczyk (BKS Olimp Szczecin) 2-1

69 KG
Mateusz Kostecki (KS Desant Kraków) – Wiesław Góral (KB Brzeg) 3-0
Tomasz Kot (RUSHH Kielce) – Kamil Wybraniec (06 Kleofas Katowice) 3-0
Przemysław Zyśk (UMKS Victoria Ostrołęka) – Rafał Perczyński (Akademia Walki Warszawa) 3-0
Maksymilian Gibadło (BUDO Krosno) – Kamil Urbański (KS Gwardia Wrocław) 3-0

+91 KG
Mateusz Figiel (Hetman Białystok) – Michał Wielgosz (SAKO Gdańsk) TKO 3
Marcin Śnitko (KSW Tygrys Elbląg) – Łukasz Kawczak (KSW Tygrys Elbląg) WO.
Michał Wasiak (SAKO Gdynia) – Grzegorz Orzechowski (BKS Olimp Szczecin) TKO 2
Paweł Wierzbicki (UKS Boxing Sokółka) – Michał Jabłoński (Wisłok Rzeszów) 3-0

16 MAJA ZAPRASZAMY NA PROMOCJĘ DĄBROWSKIEGO BOKSU

dabr15_mini

W następną sobotę (16 maja, o godz. 12.00) w Hali Sportowej Centrum (Korty, Aleja Róż 3) w Dąbrowie Górniczej odbędą się zawody boksu olimpijskiego pod nazwą „Promocja Dąbrowskiego Boksu”, w których wystąpią zawodniczki i zawodnicy w każdej kategorii wiekowej i wagowej.

Grupa I obejmować będzie pięściarzy mających od 0-5 walk, zaś grupa II ponad 5 walk. Pary zostaną rozlosowane w grupach. Startujący muszą posiadać licencję lub dowód wpłaty (opłata startowa: młodzicy, dziewczyny- bez opłat, kadeci 10 zł, juniorzy 20 zł, seniorzy 30 zł). Startujących mogą zgłosić kluby sportowe lub trenerzy na adres e-mail: wieslaw.andrzejczak@wp.pl. Informacje pod nr  tel. Wiesław Andrzejczak: 691 054 524,Marek Kołakowski: 603 996 979

Podobnie jak organizatorzy, wierzymy, że będzie to ciekawe spotkanie, nie tylko dla kibiców (wstęp wolny!), ale również dla zawodników, którzy będą mieć możliwość sprawdzenia swojej formy sportowej i umiejętności bokserskich.

PROGRAM ZAWODÓW
SOBOTA [16 MAJA 2015 ROKU]

8.00-9.00 – Przyjazd badania lekarskie i waga zawodników i zawodniczek.

Ok. 10.00 – konferencja techniczna i losowanie par.

12.00 – otwarcie zawodów,  rozpoczęcie walk pokazowych i oficjalnych.

dabr15

KOLEJNY ZAWODNIK „HUSARII” WYELIMINOWANY Z 86. MP SENIORÓW

jordan_kulinskimp

Tak się składa, że w każdej kolejnej sesji walk 86. Mistrzostw Polski Seniorów w Boksie, które trzeci dzień rozgrywane są w Szczecinie, mamy niespodziewane rezultaty. Kiedy dzisiaj z czempionatem żegnał się reprezentant Polski Roger Hryniuk (+91 kg), wydawało się, że nic nie powinno nas już zaskoczyć. A jednak… Co ciekawe tym przegranym był inny zawodnik „Husarii”, Sylwester Kozłowski (56 kg), na co dzień boksujący w barwach Akademii Walki Warszawa), który uległ jednogłośnie na punkty młodemu Adrianowi Kowalowi (Olimp Lublin).

Z wyników popołudniowej sesji walk eliminacyjnych zwracają uwagę punktowe zwycięstwa Jordana Kulińskiego (Start Włocławek, 81 kg – na zdjęciu) nad czołowym w ub. roku młodzieżowcem Rafałem Staszewskim (UKS Kontra Elbląg), Kamila Urbańskiego (KS Gwardia Wrocław, 69 kg – kolejne cenne zwycięstwo w turnieju) nad Tomaszem Gryckiewiczem (SAKO Gdańsk) oraz Bartłomieja Krasuskiego (Broń Radom, 91 kg) nad Tomaszem Bohdanowiczem (BKS Orkan Gorzów Wlkp.).

Od czwartku ruszają już ćwierćfinały, które będą rozgrywane tylko na jednym ringu. W harmonogramie na czwarty dzień mistrzostw zaplanowano 30 walk – 16 w sesji porannej (od godziny 11.), 14 w popołudniowej (od godziny 17.).

Internetową transmisję ze wszystkich pojedynków śledzić można na stronie Polskiego Związku Bokserskiego. Przypominamy także o istnieniu strony internetowej www.mpsb2015.pl, gdzie publikowane są nie tylko najważniejsze aktualności, ale i rezultaty walk oraz szczegółowy program na kolejne dni zawodów.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH
[6 MAJA 2015 ROKU, GODZ. 16.00 - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

56 KG
Adrian Kowal (Olimp Lublin) – Sylwester Kozłowski (Akademia Walki Warszawa) 3-0
Daniel Żaboklicki (Legia Warszawa) – Mateusz Rubczewski (Zagłębie Konin) 3-0
Marek Pietruczuk (UMKS Victoria Ostrołęka) – Denis Grzesiak (BKS Skorpion Szczecin) 3-0
Tomasz Resól (BKS Skorpion Szczecin) – Rafał Jamorski (KS Skalnik Wiśniówka) 3-0

69 KG
Mateusz    Kostecki (KS Desant Kraków) – Tomasz Piątek (Broń Radom) 3-0
Wiesław Góral (KB Brzeg) – Maciej Korol (SAKO Gdynia) 3-0
Tomasz Kot (RUSHH Kielce) – Filip Myśliwski (Fenix Warszawa) 3-0
Kamil Wybraniec (06 Kleofas Katowice) – Dawid Bosak (Legia Warszawa) 2-1
Rafał Perczyński (Akademia Walki Warszawa) – Oskar Matera (KS Górnik Sosnowiec) 3-0
Przemysław Zyśk (UMKS Victoria Ostrołęka) – Mateusz Stępień (KSW Róża Karlino) TKO 2
Maksymilian Gibadło (BUDO Krosno) – Paweł Kujawski (KS Gwardia Wrocław) TKO 3
Kamil Urbański (KS Gwardia Wrocław) – Tomasz Gryckiewicz (SAKO Gdańsk) 2-1

75 KG
Kamil Bednarek (DKB Dzierżoniów) – Piotr Miakienko (Energetyka Lubin) TKO 1
Szymon Hamerski (CWZS Zawisza Bydgoszcz) – Krzysztof Burzec (Berej Boxing Lublin) 3-0
Bartosz Gołębiewski (DKB Dzierżoniów) – Łukasz Szablak (BSB Astoria Bydgoszcz) TKO 2
Stanisław Gibadło (GUKS Carbo Gliwice    ) – Paweł Ciecora (KS Szamotuły Boks Team) 3-0
Kamil Gardzielik (Copacabana Konin) – Mateusz Wojciechowski (BKS Olimp Szczecin) TKO 2
Roberto Różnowicz (Olimp Lublin) – Kamil Lamczyk (RUSHH Kielce) 2-1
Paweł Rumiński (Legia Fight Club) – Dariusz Wilk (    RKS Łódź) 3-0
Tomasz Gromadzki (06 Kleofas Katowice) – Mateusz Ziomek (Wisłok Rzeszów) TKO 1

81 KG
Łukasz Stanioch (BKS Skorpion Szczecin) – Paweł    Wójcik (SAKO Gdynia) 3-0
Damian Smagieł (Niestowarzyszony) – Dawid Kasprzyk (BKS Olimp Szczecin) 3-0
Paweł Stępień (KSW Róża Karlino) – Bartłomiej Miniszewski (KS Skalnik Wiśniówka) TKO 3
Mateusz Tryc (Hetman Białystok) – Kamil Goiński (Zagłębie Konin) TKO 1
Paweł Czyżyk (Energetyka Lubin) – Mateusz Szmyd (SAKO Gdynia) TKO 3
Jordan Kuliński (Start Włocławek) – Rafał Staszewski (UKS Kontra Elbląg) 2-1
Wiktor Perczyński (Akademia Walki Warszawa) – Paweł Kusiński (SAKO Gdynia) 2-1
Arkadiusz    Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin) – Szymon Browarski (KS Gwardia Wrocław) 3-0

91 KG
Michał Olaś (Legia Fight Club) – Karol Pawelus (UKS Włókiennik Łódź) TKO 1
Adam Mulewski (Boks Fordon Bydgoszcz) – Marcin Rostkowski (UKS Gladiator Warszawa) 3-0
Bartłomiej Krasuski (Broń Radom) – Tomasz Bohdanowicz (BKS Orkan Gorzów Wlkp.) 3-0
Dawid Seńko (BKS Skorpion Szczecin) – Kamil Gębicki (Boks Fordon Bydgoszcz) TKO 3
Andrzej Szkuta (UKS Boxing Sokółka) – Bartłomiej    Domagała (UKS Włókiennik Łódź) 3-0
Igor Jakubowski (Zagłębie Konin) – Marcin Piasceki (Knock Out Gym Warszawa) 3-0
Krystian Kawalerski (BKS Olimp Szczecin) – Patryk Rostkowski (Hetman Białystok) 3-0
Mateusz Kowalczyk (06 Kleofas Katowice) – Oskar Bielski (BKS Skorpion Szczecin) TKO 1

12 MŁODYCH REPREZENTANTEK POLSKI NOMINOWANYCH DO UDZIAŁU W 4. MMŚ

taipei15

Dwanaście młodych polskich zawodniczek wystąpi w 4. Młodzieżowych i Juniorskich Mistrzostwach Świata Kobiet, które w dniach od 14 do 24 maja odbędą się w Taipei (Tajwan). Do Azji wraz z naszymi nadziejami na kolejne medale pojedzie trzech szkoleniowców: Tomasz Potapczyk (trener-koordynator Młodzieżowej Kadry Narodowej Kobiet), Marcin Gruchała i Ludwik Buczyński (trenerzy współpracujący) oraz Adrian Brudnicki (fizjoterapeuta) i  Zdzisław Nowak (kierownik ekipy).

Biało-Czerwonych barw na mistrzostwach bronić będą juniorki (dawniej kadetki): Róża Asanowicz (Boxing Sokółka, 46 kg), Natalia Narloch (Boxing Team Chojnice, 50 kg) i Weronika Pławecka (MOSM Tychy, 75 kg) oraz zawodniczki z grupy młodzieżowej (youth; dawniej zwane juniorkami): Agata Kawecka (FC Koszalin, 51 kg), Ewa Białas (Energetyk Jaworzno, 54 kg), Paulina Gruchała (Boxing Team Chojnice, 57 kg), Adrianna Jędrzejczyk (RUSHH Kielce, 60 kg), Justyna Walaś (Tarnowska Szkółka Bokserska, 64 kg), Larysa Sabiniarz (Boxing Team Chojnice, 69 kg), Aneta Gojko (Boxing Sokółka, 75 kg), Patrycja Kiwak (Skorpion Szczecin, 81 kg) i Agata Kaczmarska (Radomiak Radom, +81 kg).

SENSACYJNA PORAŻKA HRYNIUKA. BYŁY DYSKOBOL POKONAŁ REPREZENTANTA POLSKI

legowski_latocha

Za nami pierwsza sesja dzisiejszych walk eliminacyjnych 86. Mistrzostw Polski Seniorów w Boksie. Kibice zgromadzeni w Szczecińskim Domu Sportu od godz. 11.00 zobaczyli 17 pojedynków w trzech kategoriach wagowych (49, 64 i +91 kg).

Niewątpliwie olbrzymią sensacją bieżącego etapu zawodów była punktowa porażka reprezentanta Polski, który boksował niedawno w lidze WSB, Rogera Hryniuka (Cristal Białystok, +91 kg), z mającym nad nim wielką przewagę w warunkach fizycznych, byłym dyskobolem, Michałem Wasiakiem (SAKO Gdynia). Dodajmy, że sensacyjny zwycięzca trenuje boks od 2014 roku i ma w swoim rekordzie dopiero kilka walk.

Poza tym wygrywali faworyci, m.in. Dawid Jagodziński (BSB Astoria Bydgoszcz, 49 kg), Kazimierz Łęgowski (UKS Bokser Chojnice, 64 kg – na zdjęciu), czy Paweł Wierzbicki (UKS Boxing Sokółka, +91 kg).

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH
[6 MAJA 2015 ROKU, GODZ. 11.00 - na pierwszym miejscy zwycięzcy]

49 KG
Dawid Jagodziński (BSB Astoria Bydgoszcz) – Dawid Jakubcewicz (UKS Włókiennik Łódź) TKO 3

64 KG
Daniel Adamiec (RUSHH Kielce) – Patryk Gluch (BMUKS Ring Busko Zdrój) TKO 3
Dominik Kida (Wisłok Rzeszów) – Marcin Płusa (BKS Orkan Gorzów Wlkp.) 3-0
Krystian Sielawa (Hetman Białystok) – Szymon Białas (MOSM Tychy) 3-0
Łukasz Niemczyk (Champion Chojnów Powiat Legnicki) – Rudolf Pająk (KSZO Ostrowiec Św.) 2-1
Kazimierz Łęgowski (UKS Bokser Chojnice) – Jakub Kras (PTB Tiger Tarnów) 3-0
Rafał Grabowski (Broń Radom) – Krzysztof Paszkowski (KS Gwardia Wrocław) TKO 1 (kontuzja)
Sebastian Konsek (RMKS Rybnik) – Artur Tomczyk (Broń Radom) 2-1
Dariusz Ziemczyk (BKS Olimp Szczecin) – Karol Kostka (RMKS Rybnik) 3-0

+91 KG
Mateusz Figiel (Hetman Białystok) – Daniel Król (BKS Olimp Szczecin) 3-0
Michał Wielgosz (SAKO Gdańsk) – Jakub Jasiński (PKB Poznań) 3-0
Marcin Śnitko (KSW Tygrys Elbląg) – Mateusz Wasilewski (DKB Dzierżoniów) 3-0
Łukasz Kawczak (KSW Tygrys Elbląg) – Dariusz Soska (Magic Boxing Brzesko) TKO 2
Michał Wasiak (SAKO Gdynia) – Roger Hryniuk (Cristal Białystok) 2-1
Grzegorz Orzechowski (BKS Olimp szczecin) – Andrzej Kołton (KSZO Ostrowiec Św.) 3-0
Michał Jabłoński (Wisłok Rzeszów) – Mariusz Łatacz (KS Szamotuły Boxing Team) TKO 2
Paweł Wierzbicki (UKS Boxing Sokółka) – Łukasz Galiński (CWZS Zawisza Bydgoszcz) TKO 1

PORAŻKI RZADKOSZA I ŻYCIŃSKIEGO NIESPODZIANKAMI DRUGIEGO DNIA 86. MP

mpsszczecin15_mini

Drugi dzień 86. Mistrzostw Polski Seniorów w Boksie przyniósł ze sobą walki w aż pięciu kategoriach wagowych. I o ile w sesji porannej pojedynków rozegrano zaledwie sześć, to popołudnie było już znacznie bardziej pracowite (21 walk). Przed startem drugiej serii wtorkowych pojedynków, na parkiecie Szczecińskiego Domu Sportu odbyło się oficjalne otwarcie zawodów. Podczas ceremonii nie zabrakło prezentacji arbitrów, uroczystego ślubowania (z udziałem przedstawicieli zawodników oraz sędziów) i krótkich przemówień. Najpierw głos zabrał Zbigniew Górski, prezes Polskiego Związku Bokserskiego.

- Bardzo się cieszę, że 86. Mistrzostwa Polski Seniorów w Boksie odbywają się właśnie na Pomorzu Zachodnim. To pierwsza impreza tej rangi w regionie i jestem przekonany, że wszystko będzie zorganizowane wręcz perfekcyjnie – mówił prezes Górski.

Chwilę później mikrofon trafił w ręce prezesa Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Bokserskiego, Aleksandra Nazarova, który dokonał uroczystej inauguracji zawodów. Kilka minut po zakończeniu ceremonii, którą zwieńczyło odegranie hymnu państwowego oraz wciągnięcie flagi narodowej, pięściarze wrócili na ring i rozpoczęli zmagania w sesji popołudniowej.

Największą niespodzianką drugiego dnia zawodów była niejednogłośna porażka na punkty Mateusza Rzadkosza (TS Wisław Kraków, 75 kg) z Pawłem Rumińskim (Legia Fight Club). Zawiódł swoich kibiców także Kasjusz Życiński (SAKO Gdańsk, 81 kg), przegrywając na punkty ze świetnie zapowiadającym się przed laty Kamilem Goińskim (Zagłębie Konin).

Kolejna (jeszcze większa) seria bokserskich emocji czeka na kibiców w środę. Na cały dzień zaplanowano aż 54 walki – 18 w sesji porannej i 36 w sesji popołudniowej. Pierwsza z sesji rozpocznie się o godzinie 11.00, druga o 16.00.

Internetową transmisję na żywo śledzić można na stronie Polskiego Związku Bokserskiego. Przypominamy także o istnieniu strony internetowej www.mpsb2015.pl, gdzie publikowane są nie tylko rezultaty walk, ale i  szczegółowy program na poszczególne dni zawodów.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH

[5 MAJA 2015 ROKU, GODZ. 11.00 - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

60 KG:
Dawid Michelus (UKS Kontra Elbląg) – Paweł Piotrowski (WKS Sokół Piła) 3-0
Kamil Sulowski (Berej Boxing Lublin) – Karol Ciechanowicz (BKS Olimp Szczecin) 2-1
Mateusz Polski (KSW Róża Karlino) – Mateusz Ptasiński (Magic Boxing Brzesko) 3-0
Adil Aslanov (SAKO Gdańsk) – Mariusz Tobiasz (Champion NOSiR Nowy Dw. Maz.) 3-0
Dariusz Rabenda (PTB Tiger Tarnów) -  Patryk Trochimiak (Kaczor Boks Team Wałbrzych) 3-0
Tomasz Smerdel (Olimp Lublin) – Bolesław Guzek (Niestowarzyszony, PDK) 3-0

 

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH

[5 MAJA 2015 ROKU, GODZ. 17.00 - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

56 KG
Tomasz Resól (BKS Skorpion Szczecin) – Damian Węsierski (BSB Astoria Bydgoszcz) 3-0
Rafał Jamorski (KS Skalnik Wiśniówka) – Kamil Jaworek (DKB Dąbrowa Górnicza) 3-0

64 KG
Dariusz Ziemczyk (BKS Olimp Szczecin) – Dawid Suchecki (TS Wisła Kraków) 3-0
Karol Kostka (RMKS Rybnik) – Kamil Tuchewicz (UKS Junior Świątki) 2-1

75 KG
Kamil Gardzielik (Copacabana Konin) – Marcin Gołębiewski (Champion NOSiR Nowy Dw. Maz.) 3-0
Roberto Rożnowicz (Olimp Lublin) – Paweł Leszczyński (SAKO Gdynia) 3-0
Kamil Lamczyk (RUSHH Kielce) – Damian Stanisławski (UKS Naprzód Lipiny) 3-0
Paweł Rumiński (Legia Fight Club) – Mateusz Rzadkosz (TS Wisła Kraków) 2-1
Dariusz Wilk (RKS Łódź) – Paweł Michalik (Legia Warszawa) 3-0
Tomasz Gromadzki (06 Kleofas Katowice) – Kamil Drzazgowski (UKS Gladiator Warszawa) TKO 1
Mateusz Ziomek (Wisłok Rzeszów) – Krzysztof Ogłoza (Broń Radom) 3-0

81 KG
Mateusz Tryc (Hetman Białystok) -  Piotr Podłucki (Knock Out Gym Warszawa) 3-0
Kamil Goiński (Zagłębie Konin) – Kasjusz Życiński (SAKO Gdańsk) 3-0
Pweł Czyżyk (Energetyka Lubin) – Sławomir Paluch (TS Wisła Kraków) 3-0
Mateusz Szmyd (SAKO Gdynia) – Jakub Goleniewski (KS Gwardia Wrocław) 2-0
Jordan Kuliński (Start Włocławek) – Paweł Żochowski (Legia Warszawa) 3-0
Rafał Staszewski (UKS Kontra Elbląg) – Sebastian Chojecki (Zawisza Bydgoszcz) 3-0
Wiktor Perczyński (Akademia Walki Warszawa) – Michał Wiśniewski (Champion NOSiR Nowy Dw. Maz.) 3-0
Paweł Kusiński (SAKO Gdynia) – Marcn Żelazowski (KS Fenix Warszawa) TKO 1
Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin) – Adrian Przewięźikowski (KSW Tygrys Elbląg) WO.
Szymon Browarski (KS Gwardia Wrocław) – Damian Migacz (Energetyka Lubin) 3-0

ZAPRASZAMY DO STAROGARDU GDAŃSKIEGO NA 5. MEMORIAŁ IM. ZBIGNIEWA ROMPY

rompa15mini

W dniach 24-25 maja w Hali Miejskiej im. Gerarda Podolskiego (byłe Agro-Kociewie) przy ul. Hallera 19 a w Starogardzie Gdańskim odbędzie się 5. Memoriał Zbigniewa Rompy, będące jednocześnie Pomorskimi Mistrzostwami Kadetów w Boksie. Organizator zawodów, ceniony w bokserskim środowisku pięściarz i trener Łukasz Rusiewicz w imieniu miejscowego klubu Beniaminek Polmet zaprasza do udziału w nich młodzików, juniorów i młodzieżowców.

Zgłoszenia zawodniczek i zawodników poszczególnych kategorii wagowych  przyjmowane będą na adres e-mailowy: rusiewicz_lukasz@wp.pl oraz pod numer telefonu 511 176 293. Należy zaznaczyć, iż wszyscy zawodnicy startujący w oficjalnym turnieju powinni posiadać aktualne badania, opłaty licencyjne i być ubezpieczeni od NNW i OC. Koszt noclegu z wyżywieniem 100 zł. Hotel REN ul.Skarszewska 5, 83-200 Starogard Gdański (tel. 58 562 59 48). Przy rezerwacji powołać się na turniej bokserski.

SZCZEGÓŁOWY TERMINARZ ZAWODÓW

Sobota
Przyjazd ekip do godz 10.00: Hala miejska im. G. Podolskiego ul. Hallera 19 A
Waga i badanie lekarskie godz. 10.00-11.00
Konferencja techniczna o godz. 12.30
Walki bokserskie w sobote o godz 14.00
Niedziela
Walki finałowe o godz.11.00

rompa15

W SZCZECINIE ROZPOCZĘŁY SIĘ 86. MISTRZOSTWA POLSKI SENIORÓW W BOKSIE

pasmp15

86. Mistrzostwa Polski Seniorów w Szczecinie rozpoczęły się zgodnie z planem, czyli od rejestracji, ważenia i odpowiednich badań lekarskich. Chwilę po godz. 15.00 rozpoczęła się konferencja techniczna, podczas której zostały omówione wszystkie najistotniejsze tematy dotyczące organizacyjnej strony mistrzostw.

Gdy formalności dobiegły końca, można było zająć się tym, na co najbardziej czekali wszyscy zgromadzeni w sali konferencyjnej trenerzy, czyli ceremonią losowania. Przy użyciu systemu elektronicznego wypełniono drabinki, które pomogą w wyłonieniu mistrzów dziesięciu różnych kategorii wagowych. Udział w szczecińskiej imprezie weźmie ostatecznie 163 pięściarzy, czyli mniej niż zapowiadano jeszcze przed tygodniem.

- Niestety, sporą część przerosły koszty, ponieważ trzeba zapłacić między innymi za przejazd, wyżywienie i noclegi – tłumaczy Arkadiusz Szwedowicz, jeden z organizatorów. – Do tego mistrzostwa kolidują w tym roku z terminami matur, więc nie wszystkie kluby mogły wystawić pełne reprezentacje.

Z powodu mniejszej liczby walk, zdecydowano się na przesunięcie godziny rozpoczęcia zawodów, które ostatecznie wystartowały punktualnie o godz. 19.00. W poniedziałek rozegranych zostało 14 pojedynków (8 w kategorii do 69 kg i 6 w kategorii do 91 kg).

Następna tura rusza we wtorek. W sesji porannej (od godz. 11.00) będzie miało miejsce sześć walk (kategoria do 60 kg), w popołudniowej (od godziny 17.00) dwadzieścia jeden. We wtorek o godzinie 16.30 odbędzie się uroczyste otwarcie zawodów. Poniedziałkowe, wtorkowe oraz środowe pojedynki toczone są na dwóch ringach. Od czwartku (ćwierćfinały) rywalizacja przeniesie się już na jeden ring.

- Chcemy, żeby zasiadający na trybunach widzowie mieli wtedy komfort skupiania się wyłącznie na jednym pojedynku, co pozwoli im w pełni skoncentrować się na sportowej walce o wejście do strefy medalowej – tłumaczył podczas konferencji technicznej Karol Chabros, prezes BKS Skorpion Szczecin.

Dodajmy, że wszelkie informacje dotyczące zawodów będzie można znaleźć na stronie internetowej www.mpsb2015.pl oraz na profilu facebookowym BKS Skorpion Szczecin.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH
[4 MAJA 2015 ROKU, GODZ. 19.00 - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

69 KG
Rafał Perczyński (Akademia Walki Warszawa) – Mariusz Kacprzak (Start Włocławek) TKO 2
Oskar Matera (KS Górnik Sosnowiec) – Maciej Klich (KS Szamotuły Boks Team) 3-0
Przemysław Zyśk (UMKS Victoria Ostrołęka) – Mateusz Strugała (KS Gwardia Wrocław) TKO 3
Mateusz Stępień (KSW Róża Karlino) – Cezary Abramczyk (Start Włocławek) 3-0
Maksymilian Gibadło (BUDO Krosno) – Adrian Stępnowski (Bombardier Gdynia) 3-0
Paweł Kujawski (KS Gwardia Wrocław) – Karol Pawlina (Olimp Lublin) 2-1
Tomasz Gryckiewicz (SAKO Gdańsk) – Patryk Kawrow (Cristal Białystok) 3-0
Kamil Urbański (KS Gwardia Wrocław) – Kamil Holka (BKS Orkan Gorzów Wlkp.) 3-0

91 KG
Igor Jakubowski (Zagłębie Konin) – Przemysław Szmigiel (SAKO Gdańsk) WO
Marcin Piasecki (Knock Out Gym Warszawa) – Jakub Rus (TS Czarni Góral Żywiec) TKO 3
Krystian Kawalerski (BKS Olimp Szczecin) – Piotr Snopkowski (TS Wisła Kraków) 3-0
Patryk Rostkowski (Hetman Białystok) – Dawid Kosiorek (KS Szamotuły Boxing Team) 3-0
Mateusz Kowalczyk (06 Kleofas Katowice) – Piotr Stańczak (Legia Warszawa) WO
Oskar Bielski (BKS Skorpion Szczecin) – Kamil Bodzioch (BKS Red Fighters Jelenia Góra) 3-0

MATEUSZ MASTERNAK ZNOKAUTOWAŁ ARGENTYŃCZYKA. KOLEJNA WALKA W RPA!

master_trening

Krótko trwał pojedynek Mateusza Masternaka (35-2, 25 KO) z 40-letnim Rubenem Angelem Mino (26-3, 26 KO) podczas gali grupy Sauerland Event, która odbyła się 25 kwietnia w Berlinie. Polski pięściarz nie dał żadnych szans Argentyńczykowi, który na pewno nie jest na poziomie swojego udanie nadmuchanego bilansu.

Wrocławianin od początku narzucił swoje tempo i to on był agresorem. W pierwszej rundzie „Master” skutecznie operował lewym prostym, szukając również ciosów na dół. Właśnie po jednej z kombinacji Polaka na tułów, przeciwnik uklęknął i był liczony przez sędziego. Masternak właściwie mógł już pokusić się o zwycięstwo jeszcze w pierwszych trzech minutach starcia, ale gong kończący rundę uratował Argentyńczyka. Druga odsłona to ponownie dominacja byłego mistrza Europy oraz kolejne nokdauny – jeden po kombinacji lewy prosty – prawy sierpowy, a drugi, kończący starcie, to soczysty prawy podbródkowy.

Mimo że walka nie była długa, a postawa przeciwnika Masternaka poniżej krytyki, dało się zauważyć kilka dużych plusów w boksowaniu naszego boksera. 28-latek był szybki, dynamiczny i w porównaniu z wcześniejszymi występami – nie licząc potyczki z Mormeckiem we Francji – „Master” wyglądał naprawdę solidnie.

Pięć dni po walce z Argentyńczykiem Mateusz podpisał kontrakt na walkę z Johnny Mullerem (18-4-2, 13 KO). Pojedynek odbędzie się 6 czerwca na terenie rywala – w RPA. O tej potyczce mówiło się już od kilkunastu tygodni. Faworytem niewątpliwie będzie wrocławianin, ale stawka dla niego będzie podwójna. Promująca go grupa Sauerland Event rozmawia już bowiem wstępnie z obozem mistrza świata federacji WBA – Denisem Lebiediewem (27-2, 20 KO). Żeby jednak Polak zaatakował championa, najpierw w RPA będzie musiał odprawić Mullera.

NIEZNACZNA PORAŻKA NORBERTA DĄBROWSKIEGO Z LIDEREM RANKINGU WBO

dabrowski_bosel

Norbert Dąbrowski (17-3, 6 KO) nie sprostał w sobotę (2 maja) notowanemu na pierwszym miejscu w światowym rankingu federacji WBO wagi półciężkiej Dominicowi Boeselowi (19-0, 6 KO). Polak był raz liczony, ale sam miał dwie okazje i podłączonego rywala. Przegrał nieznacznie, lecz z pewnością dał najlepszą walkę w dotychczasowej karierze.

Pierwsza runda miała spokojny przebieg. Polak od początku po prawym jabie szukał uderzenia lewą ręką na korpus. Boesel miał jedną „obcierkę” prawą ręką, ale czekał na ruchy naszego rodaka. Po przerwie reprezentant gospodarzy próbował narzucić wyższe tempo, ale Norbert sprytnie stopował jego akcje prawym prostym. No i ciągle za namową Andrzeja Gmitruka szukał lewego po dole. W połowie trzeciej odsłony po jednej z akcji pod prawym okiem „Norasa” pękła skóra, jednak krew spływała po policzku i nie przeszkadzała w boksowaniu. „Musisz robić to o czym mówiliśmy w hotelu. Szczelna garda i przyjmujesz jego ataki” – doradzał w narożniku trener Gmitruk.

Obaj mieli kłopot z dystansowaniem i w czwartym starciu zapanował lekki chaos. Boesel uderzał częściej, choć najczęściej na gardę bądź w powietrze. Niestety niemal równo z gongiem Niemiec uderzył mocno prawym krzyżowym, Norbertowi odskoczyła głowa i oddał ten odcinek 9:10. Na początku piątej rundy sam więc podkręcił trochę tempo, starając się wywierać presję na rywalu na długość przedniej ręki. Boesel wziął się z kolei na sposób. Gdy uderzał jednym czy dwoma ciosami, był nieskuteczny, dlatego teraz zaczął składać swoje akcje w 5-6 uderzeń i w końcu jedno z nich dochodziło celu. Wrażenia nie robiło na Norbercie, ale na „życzliwych” sędziach prawdopodobnie już tak. Powoli wydawało się, że Dominic łapie właściwy rytm, gdy w połowie szóstego starcia Dąbrowski huknął na szczękę lewym sierpowym i widać było, że rywal odczuł ten cios. Niemiec siadał w narożniku z pękniętą prawą powieką, choć trzeba dodać, że zawodnicy zderzyli się głowami niemal równo z gongiem i to spowodowało rozcięcie.

Siódma odsłona również wyrównana. Najpierw w wymianie trafił Polak, w końcówce rywal się mu zrewanżował podobną akcją. Ósmą bezpośrednim prawym rozpoczął Boesel. Dąbrowski trochę stracił rytm, przestrzeliwał swoje akcje i uczciwie przegrał 9:10. Dużo lepsza w wykonaniu Polaka była dziewiąta runda. Przełamał chwilowy kryzys, zaczął przejmować inicjatywę i… Czterdzieści sekund przed końcem nie trafił lewym, zaplątał się w liny, a Boesel sprytnie skontrował krótkim prawym sierpem, poprawił lewym podbródkiem i znów prawym, po którym Norbert przyklęknął i dał się policzyć do ośmiu. Na szczęście szybko doszedł do siebie starał się odpowiedzieć.

Minutę przed końcem dziesiątej rundy to Norbert trafił mocno lewym sierpowym na górę. „Trafiłeś! Trafiłeś” – krzyczał Andrzej Gmitruk. Jego podopieczny nie wykorzystał jednak okazji. Albo to przegapił, albo po prostu był już zbyt zmęczony. Bardzo udana dla „Norasa” okazało się jedenaste starcie. Na samym początku mocny lewy hak pod prawy łokieć wyraźnie zranił oponenta. Ten klinczował i przez minutę ograniczał się do utrudniania boksowania. Niestety nie udało się. W ostatniej rundzie Dąbrowski dał z siebie wszystko, lecz Boesel doszedł do siebie i sprytnie kontrował rozpędzonego Polaka ciosami prostymi. Po ostatnim gongu sędziowie punktowali 117:110, 115:113 i 116:111 – wszyscy na korzyść reprezentanta gospodarzy, który tym samym obronił interkontynentalny pas organizacji WBO.

źródło: bokser.org
[Fot. boxen-magazin.com]

SANDRA DRABIK ODWIESZONA PRZEZ AIBA. CZTERY POLKI WYSTĄPIĄ W IGRZYSKACH EUROPEJSKICH W BAKU

sandra_trener

Polski Związek Bokserski poinformował, że wicemistrzyni Europy  wagi koguciej (54 kg) z Rotterdamu (2011) oraz srebrna medalistka katowickich Mistrzostw Unii Europejskiej (2011), Sandra Drabik, może ponownie startować w zawodach boksu olimpijskiego. Tak więc, nasza reprezentantka, która została zdyskwalifikowana podczas 8. Mistrzostw Świata Seniorek w Jeju City i – w związku z zawieszeniem do 19 grudnia br. – nie dopuszczona do startu w 15. Mistrzostwach Polski, może przygotowywać się do tegorocznych startów krajowych i międzynarodowych z 1. Igrzyskami Europejskimi w Baku włącznie.

Dodajmy, że kara zawieszenia została skrócona na wniosek odwołania złożonego w AIBA dnia 29 kwietnia przez prezesa PZB, Zbigniewa Górskiego, o czym pisaliśmy w ub. tygodniu. Sternik PZB w piśmie skierowanym bezpośrednio do dyrektora wykonawczego AIBA, Ho Kima, przedstawił szereg argumentów uzasadniających zasadność przywrócenia jednej z najlepszych polskich pięściarek prawa do startu w oficjalnych zawodach na kobiecym ringu.

Mamy nadzieję, że dla Sandry Drabik jest to zarazem koniec kłopotów z regulaminem światowej federacji oraz początek drogi do kolejnych sportowych sukcesów, na które ją niewątpliwie stać. Jednocześnie szkoda, że zawodniczki z Kielc nie mogliśmy zobaczyć w ringu podczas zakończonych w sobotę w Karlinie Mistrzostw Polski seniorek, gdyż jej pojedynek z Eweliną Wicherską zapewne byłby ozdobą tych zawodów.

Tak, więc podczas czerwcowych 1. Igrzysk Europejskich w Baku, Biało-Czerwonych barw bronić będą cztery reprezentantki Polski: Sandra Drabik (51 kg), Ewelina Wicherska (54 kg), Kinga Siwa (64 kg) i Lidia Fidura (75 kg).

JUTRO POCZĄTEK 86. MISTRZOSTW POLSKI SENIORÓW. ZABRAKNIE KAPITANA „HUSARII”

mpsszczecin15_mini

Jutro w Szczecinie rozpoczynają się 86. Mistrzostwa Polski Seniorów w Boksie. Plan zawodów przewiduje kolejno walki eliminacyjne (poniedziałek-środa), ćwierćfinałowe (czwartek), półfinałowe (piątek) oraz uroczystą galę finałową, która rozpocznie się w sobotę 9 maja o godzinie 18.00. Po zakończeniu rywalizacji w ostatniej kategorii oraz udekorowaniu zwycięzców, przyjdzie czas na nagrody indywidualne, w tym również te ufundowane przez Dariusza Michalczewskiego, czyli 1 600 złotych dla najlepszego zawodnika turnieju oraz 800 złotych dla najlepszego technika. Podczas sobotniej gali pojawią się także Michał Materla i Maciej Jewtuszko – mistrzowie federacji KSW.

Do zawodów zgłosiło się ostatecznie 239 zawodników z 78 klubów z całej Polski. Potwierdzony jest udział niemal wszystkich pięściarzy, którzy stawali na najwyższym stopniu podium podczas ostatnich mistrzostw i w Szczecinie będą bronić złotych medali z ubiegłego roku. Przyjazd zapowiedział także Michał Olaś (91 kg), który wraca do boksowania po dwuletnim zawieszeniu.

Niestety na starcie zabraknie kapitana „Husarii” i aktualnego mistrza Polski wagi średniej (75 kg), Tomasza Jabłońskiego, który do ostatniej kolejki spotkań ligi World Series of Boxing rywalizował o kwalifikację olimpijską. Jego absencja, spowodowana obciążeniem organizmu aż siedmioma trudnymi pojedynkami w lidze WSB oraz wielogodzinnymi podróżami na mecze, została wcześniej zaakceptowana przez trenera kadry narodowej seniorów, Zbigniewa Raubo. Przerwa w startach ‚Pantery” potrwa zresztą dłużej (prawdopodobnie nie będzie go w Baku podczas Igrzysk Europejskich), by mógł on w pełni przygotować się do startów w Mistrzostwach Europy i świata.

Oficjalne otwarcie imprezy nastąpi we wtorek (5 maja) o godzinie 16.30. Transmisję internetową z przebiegu całych mistrzostw będzie można śledzić na stronie www.bokser.org. Najświeższe informacje dotyczące zawodów pojawiają się też na profilu facebookowym BKS Skorpion Szczecin.

Sportowe emocje rozpoczną się już jutro (w poniedziałek) o godz. 15.00 w budynku Szczecińskiego Domu Sportu, gdzie odbędzie się konferencja techniczna oraz losowanie. Wstęp na Mistrzostwa Polski Seniorów w Boksie jest bezpłatny. Organizatorami imprezy są Polski Związek Bokserski, Zachodniopomorski Okręgowy Związek Bokserski oraz BKS Skorpion Szczecin.

 PROGRAM ZAWODÓW

04.05.2015 r. (poniedziałek)
18.00 – I seria walk eliminacyjnych

05.05.2015 r. (wtorek)
11.00 – II seria walk eliminacyjnych
17.00 – III seria walk eliminacyjnych

06.05.2015 r. (środa)
11.00 – IV seria walk eliminacyjnych
16.00 – V seria walk eliminacyjnych

07.05.2015 r. (czwartek)
11.00 – I seria walk ćwierćfinałowych
17.00 – II seria walk ćwierćfinałowych

08.05.2015 r. (piątek)
14.00 – I seria walk półfinałowych
17.00 – II seria walk półfinałowych

09.05.2015 r. (sobota)
18.00 – Gala finałowa

mpsszczecin15

NAGRODY I WYRÓŻNIENIA 15. MISTRZOSTW POLSKI SENIOREK

nagrody mp

Niedawna młodzieżowa mistrzyni świata i Europy, 20-letnia Paulina Jakubczyk (KSW Róża Karlino, 57 kg), została uznana najlepszą zawodniczką zakończonych wczoraj w Karlinie 15. Mistrzostw Polski Seniorek w Boksie. Wychowanka trenera Tomasza Różańskiego otrzymała także nagrodę dla najlepiej wyszkolonej technicznie uczestniczki zawodów.
karlino151
Najlepszą walką finałów był pojedynek w wadze średniej (75 kg) pomiędzy Elżbietą Wójcik (KSW Róża Karlino) i Lidią Fidurą (GUKS Carbo Gliwice), zakończony jednogłośnym zwycięstwem na punkty przez tę pierwszą.
karlino152
W klasyfikacji klubowej zwyciężył BKS Skorpion Szczecin (208 punktów), wyprzedzając GUKS Carbo Gliwice (92), Pomorzanina Toruń (87), KSW Różę Karlino (80), 06 Kleofas Katowice i Stellę Gniezno (po 68), KKS Poznań i SKF Boksing Zielona Góra (po 62), KS SAKO Gdańsk i BKS Hetman Białystok (po 57).
karlino153
W klasyfikacji medalowej pierwsze miejsce wywalczył KSW Róża Karlino (2 złote medale), przed Skorpionem Szczecin (1 złoto, 4 srebra i 2 brązowe medale)i Carbo Gliwice (1 złoto i 1 srebro).

Najlepszym Okręgowy Związkiem Bokserskim okazał się Zachodniopomorski (305 punktów), dystansując Wielkopolski (294), Śląski (185), Warszawsko-Mazowiecki (154) i Kujawsko-Pomorski (149).

Zawodniczki Zachodniopomorskiego OZB wywalczyły w Karlinie 9 medali (3-4-2), wyprzedzając Śląski OZB (2-1-2) i Wielkopolski OZB (2-0-3).

Ogółem w 15. Mistrzostwach Polski wzięły udział 62  zawodniczki z 37  klubów,  reprezentujących  14 Okręgowych Związków Bokserskich.

[Fot. Natalia Hollińska, Adam Wójcik ©]

15. MP SENIOREK ZAKOŃCZONE. TYLKO TRZY MISTRZYNIE POLSKI OBRONIŁY TYTUŁY

karlino15_mini

Za nami ostatni dzień zmagań najlepszych polskich seniorek.  W Karlinie w finałach 15. Mistrzostw Polski zobaczyliśmy dziewięć z planowanych dziesięciu – w większości zaciętych walk. Złote medale i mistrzowskie szarfy wywalczyły: Angelika Grońska (06 Kleofas Katowice, 48 kg), Ewelina Wicherska (PKB Poznań, 51 kg), Martyna Letkiewicz (GUKS Carbo Gliwice, 54 kg), Paulina Jakubczyk (KSW Róża Karlino, 57 kg), Kinga Siwa (SAKO Gdańsk, 60 kg), Beata Koroniecka (Hetman Białystok, 64 kg), Hanna Solecka (Skorpion Szczecin, 69 kg), Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino, 75 kg), Karolina Koszela (Stella Gniezno, 81 kg) i Anna Słowik (Garda Karczew, +81 kg).

Najbardziej zażarte boje stoczyły zawodniczki dwóch wag olimpijskich. W kategorii z limitem 60 kg Kinga Siwa, od początku walki narzucająca maksymalny pressing, pokonała Anetę Rygielską, która mimo wielu prób skutecznego i technicznego boksu nie zdołała zneutralizować ofensywy swojej przeciwniczki. Bardzo dużo fizycznej walki widzieliśmy w ostatnim pojedynku pojedynku zawodów, w którym Elżbieta Wójcik (75 kg) zdaniem sędziów jednogłośnie na punkty wygrała z Lidią Fidurą. Bój – uznany za najpiękniejszą rywalizacje finałów – był bardzo wyrównany, a przewaga naszej młodej mistrzyni raczej nieznaczna, jakkolwiek dostrzegli ją wszyscy sędziowie punktowi.

Co jeszcze zapamiętamy z finałów? Efektowny, bojowy boks świetnie czującej się w półdystansie Angeliki Grońskiej (48 kg), błyskawiczne zwycięstwo Eweliny Wicherskiej, chociaż była to bodajże jedyna walka bez historii, wyrównane dwie pierwsze rundy pojedynków Martyny Letkiewicz (54 kg) z Katarzyną Brodacką i Pauliny Jakubczyk (57 kg) z Mirelą Balcerzak oraz przebłyski nieprzeciętnego talentu Pauliny w dwóch końcowych starciach. Solidny boks zaoferowały publiczności Beata Koroniecka (64 kg) i Anna Słowik (+81 kg) a kolejne złoto do swojego bogatego dorobku dodała Karolina Koszela (81 kg).

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH
[2 MAJA 2015 ROKU, GODZ. 11.00 - na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

48 KG: Angelika Grońska (06 Kleofas Katowice) – Milena Zglenicka (Pomorzanin Toruń) 3-0
51 KG: Ewelina Wicherska (PKB Poznań) – Karolina Miętka (UKS Kontra Elbląg) TKO 1
54 KG: Martyna Letkiewicz (GUKS Carbo Gliwice) – Katarzyna Brodacka (Skorpion Szczecin) 3-0
57 KG: Paulina Jakubczyk (KSW Róża Karlino) – Mirela Balcerzak (Skorpion Szczecin) 3-0
60 KG: Kinga Siwa (SAKO Gdańsk) – Aneta Rygielska (Pomorzanin Toruń) 3-0
64 KG: Beata Koroniecka (Hetman Białystok) – Sylwia Maksym (Skorpion Szczecin) 3-0
69 KG: Hanna Solecka (Skorpion Szczecin)  – Natalia Hollińska (Skorpion Szczecin) WO.
75 KG: Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino) – Lidia Fidura (GUKS Carbo Gliwice) 3-0
81 KG: Karolina Koszela (Stella Gniezno) – Ewa Moniak (Radomiak Radom) 3-0
+81 KG: Anna Słowik (Garda Karczew) – Joanna Zabrocka (UKS Nowi Polnica) 3-0

medal_karlino15

TYLKO 6 WALK W II SERII WALK PÓŁFINAŁOWYCH 15. MP. PIĘĆ ZAWODNICZEK SKORPIONA W FINAŁACH

martyna_letkiewicz15

Bardzo krótko trwała II seria walk półfinałowych 15. Mistrzostw Polski Seniorek w Karlinie. Z planowanych 9 walk – z powodu kontuzji trzech zawodniczek – odbyło się zaledwie 6 pojedynków. Najciekawiej zapowiadały się rywalizacje Angeliki Grońskiej (06 Kleofas Katowice, 48 kg) z Patrycją Bednarek (PKB Polkowice), Martyny Letkiewicz (GUKS Carbo Gliwice, 54 kg – na zdjęciu) z Laurą Grzyb (BKS Jastrzębie) oraz Sylwii Maksym (Skorpion Szczecin, 64 kg) z Aleksandrą Talagą (06 Kleofas Katowice). Jednogłośnie na punkty wygrywały pierwsze z wymienionych, przy czym w drugim przypadku boksowały ze sobą ubiegłoroczne finalistki Mistrzostw Polski z Grudziądza.

Ogółem w jutrzejszych finałach zobaczymy 5 zawodniczek reprezentujących barwy Skorpiona Szczecin, po dwie z GUKS Carbo Gliwice, KSW Róża Karlino i Pomorzanina Toruń oraz po 1 z klubów 06 Kleofas Katowice, Garda Karczew, Hetman Białystok, PKB Poznań, Radomiak Radom, SAKO Gdańsk, Stella Gniezno, UKS Kontra Elbląg i UKS Nowi Polnica.

Przypominamy, że walki finałowe odbędą się o godz. 11.00 w Regionalnym Centrum Turystyki i Sportu w Karlinie. Kilka z nich zapowiada się szlagierowo, o czym informuje zamieszczony poniżej zestaw par. Clou zawodów będzie pojedynek finałowy w olimpijskiej wadze średniej (75 kg), w którym skrzyżują rękawice wielokrotna mistrzyni kraju, niepokonana na polskich ringach, Lidia Fidura oraz najlepsza młodzieżowa pięściarka świata minionego roku, Elżbieta Wójcik.

WYNIKI II SERII WALK PÓŁFINAŁOWYCH
[1 MAJA 2015 ROKU, GODZ. 16.00 na pierwszym miejscy zwyciężczynie]

48 KG
Angelika Grońska (06 Kleofas Katowice) – Patrycja Bednarek (PKB Polkowice) 3-0
Milena Zglenicka (Pomorzanin Toruń) – Sandra Brodacka (Skorpion Szczecin) WO.

54 KG
Martyna Letkiewicz (GUKS Carbo Gliwice) – Laura Grzyb (BKS Jastrzębie) 3-0
Katarzyna Brodacka (Skorpion Szczecin) – Barbara Grabowska (Champion Myślenice) 2-1

64 KG
Sylwia Maksym (Skorpion Szczecin) – Aleksandra Talaga (06 Kleofas Katowice) 3-0
Beata Koroniecka (Hetman Białystok) – Agnieszka Matusiak (Adrenalina Wrocław) 3-0

81 KG
Ewa Moniak (Radomiak Radom) – Anna Maksim (Orlęta Łuków) WO.

+81 KG
Joanna Zabrocka (UKS Nowi Polnica) – Marlena Gawrońska (Stella Gniezno) 3-0
Anna Słowik (Garda Karczew) – Sylwia Kusiak (Skorpion Szczecin) WO.

ZESTAW PAR WALK FINAŁOWYCH

48 KG: Angelika Grońska (06 Kleofas Katowice) – Milena Zglenicka (Pomorzanin Toruń)
51 KG: Ewelina Wicherska (PKB Poznań) – Karolina Miętka (UKS Kontra Elbląg)
54 KG: Martyna Letkiewicz (GUKS Carbo Gliwice) – Katarzyna Brodacka (Skorpion Szczecin)
57 KG: Paulina Jakubczyk (KSW Róża Karlino) – Mirela Balcerzak (Skorpion Szczecin)
60 KG: Kinga Siwa (SAKO Gdańsk) – Aneta Rygielska (Pomorzanin Toruń)
64 KG: Sylwia Maksym (Skorpion Szczecin) – Beata Koroniecka (Hetman Białystok)
69 KG: Natalia Hollińska (Skorpion Szczecin) – Hanna Solecka (Skorpion Szczecin)
75 KG: Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino) – Lidia Fidura (GUKS Carbo Gliwice)
81 KG: Ewa Moniak (Radomiak Radom) – Karolina Koszela (Stella Gniezno)
+81 KG: Anna Słowik (Garda Karczew) – Joanna Zabrocka (UKS Nowi Polnica)

IRLANDCZYCY WYGRALI W PORTLAOISE Z EKIPĄ Z POLSKI 14-6

PORTLAOISE_MINI

W ubiegłą niedzielę (26 kwietnia) w sali hotelu Heritage w irlandzkim miasteczku Portlaoise odbył się mecz międzypaństwowy pomiędzy ekipami z Polski oraz Irlandii. Po ciekawych pojedynkach lepsi okazali się gospodarze, wygrywając 14-6. Zwycięstwa dla polskiej drużyny wywalczyli: Szymon Hamerski (75 kg), Arkadiusz Szwedowicz (81 kg) oraz Tomasz Bohdanowicz (91 kg). Najlepszy pojedynek stoczyli wicemistrz Unii Europejskiej (2014) i dwukrotny mistrz Zielonej Wyspy (2014-2015) Michael O`Reilly oraz Łukasz Stanioch.

Rywalami Polaków byli na ogół doświadczeni zawodnicy. Michael Nevin Sr. (69 kg) w ub. roku wywalczył srebrny medal mistrzostw Irlandii, Ross Hickey (64 kg), to srebrny medalista z 2013 roku, zaś rywal Bohdanowicza – Cian O`Shaugnessy – w ub. roku wywalczył brązowy medal młodzieżowych mistrzostw swojego kraju.

Zdaniem obserwatorów wynik meczu mógłby być korzystniejszy dla Polaków, gdyby sędziowie łaskawszym okiem spojrzeli na Tomasza Resóla (56 kg) i Kamila Holkę (69 kg), którzy stoczyli wyrównane poje z Irlandczykami. Niezależnie od wyników był znakomity sprawdzian przed zbliżającymi się Mistrzostwami Polski Seniorów w Boksie.

WYNIKI POSZCZEGÓLNYCH WALK
 
IRLANDIA – POLSKA 14-6
[PORTLOISE, 26 KWIETNIA 2015 ROKU - zwycięzcy na pierwszym miejscu]

JUNIORZY

57 KG: Dean Brophy – Kewin Kokoszka WP
63 KG: Michael Nevin Jr. – Eryk Apresyan WP
75 KG: Jimmy O`Reilly – Bartłomiej Zając WP

SENIORZY

56 KG: Christian Cekiso – Tomasz Resól WP
69 KG: Ross Hickey – Kamil Holka WP
69 KG: Michael Nevin Sr. – Karol Pawlina WP
75 KG: Szymon Hamerski – Patrick McDonagh WP
75 KG: Michael O`Reilly – Łukasz Stanioch WP
81 KG: Arkadiusz Szwedowicz – Audrius Kundrotas WP
91 KG: Tomasz Bohdanowicz – Cian O`Shaugnessy WP

portlaoise-boxing-night-ready-2

BEZ NIESPODZIANEK W I SERII PÓŁFINAŁOWEJ. MISTRZYNIE POLSKI TRZYMAJĄ SIĘ MOCNO

rygielska_solecka

Zakończyła się I seria walk półfinałowych 15. Mistrzostw Polski Seniorek w Boksie, która od środy odbywają się w Regionalnym Centrum Turystyki i Sportu w Karlinie. W gronie pierwszych 10 finalistek znajdują sie 3 zawodniczki Skorpiona Szczecin, dwie z KSW Róży Karlino oraz po jednej pięściarce klubów:  GUKS Carbo Gliwice, PKB Poznań, Pomorzanin Toruń, SAKO Gdańsk i UKS Kontra Elbląg.

W pojedynkach na krajowym szczycie wag z limitem 60 i 69 kg zmierzyły się ze sobą odpowiednio Kinga Siwa z Kingą Szlachcic i Natalia Hollińska z Magdaleną Czajkowską. W obu przypadkach jednogłośnie na punkty zwyciężyły pierwsze z wymienionych, bardziej doświadczone, wielokrotne mistrzynie kraju z lat ubiegłych. Na uwagę zasługuje także zwycięstwo byłej mistrzyni świata i Europy kadetek o raz młodzieżowej wicemistrzyni Starego Kontynentu, Hanny Soleckiej (69 kg) nad wieloletnią reprezentantką Polski, Justyną Sroczyńską.

Udanie do boksu wraca inny wielki talent polskiego boksu, Paulina Jakubczyk (57 kg), młodzieżowa mistrzyni świata i Europy, która zaboksuje w finale z młodszą od siebie o rok szczecinianką Mirelą Balcerzak. Szlagierowo zapowiadają się także walki o złoto Lidii Fidury z Elżbietą Wójcik w wadze z limitem 75 kg, Kingi Siwej z Anetą Rygielską w innej olimpijskiej kategorii do 60 kg oraz dwóch koleżanek klubowych – Natalii Hollińskiej z Hanną Solecką.

Tymczasem czekamy na II serię walk półfinałowych, która rozpocznie się o godz. 16.00

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH
[1 MAJA 2015 ROKU, GODZ. 11.00 na pierwszym miejscy zwyciężczynie]

51 KG
Karolina Miętka (UKS Kontra Elbląg) – Katarzyna Modelska (Zagłębie Konin) 3-0
Ewelina Wicherska (PKB Poznań) – Anna Mikołajska (BSB Astoria Bydgoszcz) TKO 2

57 KG
Paulina Jakubczyk (KSW Róża Karlino) – Anna Kosacka (Centrum Walki W-wa) 3-0
Mirela Balcerzak (Skorpion Szczecin) – Ewelina Żurawska (Boks Lublin) 3-0

60 KG
Aneta Rygielska (Pomorzanin Toruń) – Patrycja Bartoszko (OZB Podlaski) TKO 3
Kinga Siwa (SAKO Gdańsk) – Kinga Szlachcic (SKF Boksing Zielona Góra) 3-0

69 KG
Natalia Hollińska (Skorpion Szczecin) – Magdalena Czajkowska (KKS Poznań) 3-0
Hanna Solecka (Skorpion Szczecin) – Justyna Sroczyńska (PKB Polkowice) 3-0

75 KG
Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino) – Ewelina Starostka (PTB Tiger Tarnów) TKO 1
Lidia Fidura (GUKS Carbo Gliwice) – Agnieszka Ciepielak (Boxing Team Wałcz) TKO 1