HUBERT MIGACZEW LICZY NA DOBRE WALKI „HUSARII” W KAZACHSTANIE

hubert_migaczew

- Liczę na dobre walki w Ałmatach – mówi trener Hussars Poland Hubert Migaczew przed sobotnim meczem z Astana Arlans Kazakhstan w ostatniej kolejce World Series of Boxing.

Do Kazachstanu udało ze szkoleniowcami wyleciało pięciu zawodników: Grzegorz Kozłowski (52 kg), Dawid Michelus (60 kg), Ormianin Zhora Simonyan (69 kg), Kasjusz Życiński (81 kg) i Ukrainiec Sergiej Werwejko (+91 kg). Oficjalna ceremonia ważenia odbędzie się w piątek, zaś spotkanie z obrońcą tytułu w sobotę (godz. 14:50 czasu polskiego).

- W poprzedniej kolejce wykorzystaliśmy szansę i pokonaliśmy zespół Mexico Guerreros 3-2, co podbudowało chłopaków. W Kazachstanie będzie znacznie trudniej, bowiem gospodarze to na dziś druga siła w naszej grupie, po Cuba Domadores, a do tego w składzie mają aż trzech medalistów mistrzostw świata – dodał Migaczew.

Gwiazdy Astana Arlans to przede wszystkim mistrz świata Daniyar Jeleussinov (69 kg) i wicemistrz świata Adilbek Niyazymbetov (81 kg). Ich rywalami będą Simonyan i Życiński. Obaj mimo porażek bardzo dobrze boksowali w debiucie w WSB, np. zawodnik z Armenii dzielnie stawiał czoła znakomitemu Rosjaninowi Aleksandrowi Besputinowi.

Hubert Migaczew, który meczem w Kazachstanie kończy pracę w „Husarii”, nie ukrywa, że liczy na dobre walki z potentatem w sobotę 1 marca. Szczególnie na Dawida Michelusa, który spotka się z Berikiem Abdrakhmanovem, brązowym medalistą Mistrzostw Świata w Ałmatach (2013).

- Liczę, że dobrą walkę da ciągle się rozwijający Grzesiek Kozłowski. Kawał fajnego boksu powinien pokazać też Sergiej Werwejko. Najtrudniejsze zadanie z pewnością przed Żorą i Kasjuszem. Jedziemy na mecz do reprezentacji Kazachstanu, która nieprzypadkowo wygrała klasyfikację medalową Mistrzostw Świata, zdobywając aż cztery tytuły – dodał trener Husarii.

Występ w Ałmatach będzie pożegnaniem Hussars Poland z obecnym sezonem WSB. Szef zespołu Jarosław Kołkowski już zapowiedział, że dzięki sponsorom, m.in. firmie Rafako z Raciborza, Husaria będzie walczyła w kolejnym sezonie. Rozpoczęło się kompletowanie składu biało-czerwonych.

Dodaj komentarz