Archiwum: Listopad 2015

ARKADIUSZ SZWEDOWICZ: LICZĘ, ŻE SPRAWIĘ NIESPODZIANKĘ I POJADĘ NA IGRZYSKA

szwedowicz_2013

– Starty w Husarii pomogą w zdobyciu seniorskiego doświadczenia i walce o kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie w Rio – mówi Arkadiusz Szwedowicz (81 kg), nowy bokser Rafako Hussars Poland, który od kilku lat jest w krajowej czołówce. W wadze z limitem 75 kg dwukrotnie był w finale Mistrzostw Polski Seniorów, a tytuł zdobył w tym roku już w wadze do 81 kg.Trzy razy z rzędu wygrywał też Młodzieżowe Mistrzostwa Polski.

– Jeszcze na początku tego roku pojechałem na turniej w Debreczynie w kategorii średniej, w której stoczyłem dobrą walkę z Azerem Khaybulą Musalovem. Później zdecydowałem się na przejście już na stałe do półciężkiej. Początkowo czułem się nieswojo, brakowało mi dynamiki, nie zadawałem zbyt wielu ciosów, ale z walki na walkę jest lepiej. Po mocnych treningach z Husarią w Warszawie będę robił stałe postępy – mówi Arkadiusz Szwedowicz.

21-letni szczecinianin ma swój główny cel – występ w turnieju kwalifikacyjnym WSB/APB i wyjazd na Igrzyska Olimpijskie do Rio de Janeiro.

– W tamtym sezonie nie boksowałem w lidze WSB, dlatego teraz muszę wystąpić co najmniej w dwóch meczach, aby móc powalczyć w kwalifikacjach olimpijskich. Zagraniczni rywale raczej mnie nie znają, co będzie moim atutem. Liczę, że sprawię niespodziankę i pojadę na Igrzyska. Tak naprawdę to wyzwanie trzyma mnie przy boksie – powiedział Arkadiusz Szwedowicz.

W przeszłości startował w Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Świata Juniorów, ale wciąż brakuje mu pojedynków seniorskich na arenie międzynarodowej.

– Występy w Rafako Hussars Poland są szansą na pokazanie się w światowym pięściarstwie. Jeśli mi się nie powiedzie, może poszukam szczęścia w innych sportach walki – dodał.

Oprócz niego, w treningach w Warszawie pod okiem Jerzego Baranieckiego uczestniczą Dawid Jagodziński (49 kg), Dawid Michelus (60 kg), Damian Kiwior (69 kg) i wicemistrz Europy Tomasz Jabłoński (75 kg), który jest już pewny startu na Igrzyskach w Rio. Jutro do drużyny dołączy Adrian Kowal (56 kg).

25. MME W KOŁOBRZEGU: TRZY BRĄZOWE MEDALE DLA POLAKÓW

mme15_ring

Piątek, czyli dzień starć półfinałowych dla polskich kibiców rozpoczął się tak naprawdę w okolicach godziny 15.30, gdy w ringu zameldował się Konrad Kozłowski (75 kg). Jego rywalem w walce o miejsce w finale był John Docherty ze Szkocji. Pojedynek był emocjonujący, a niesiony głośnym dopingiem polskich kibiców Kozłowski robił co w jego mocy, aby pokonać przeciwnika i zapewnić sobie miejsce w finale. Niestety, rywal prezentował się jeszcze lepiej i w każdym kolejnym starciu zaznaczał swoją nieznaczną przewagę. Po trzech pełnych rundach przyszedł czas na ogłoszenie werdyktu sędziów. Niespodzianki nie było, a Wyspiarz jednogłośnie wygrał na punkty. Schodzącego do szatni Kozłowskiego żegnały głośne brawa polskiej publiczności.

– Jeśli spojrzeć przez pryzmat całej imprezy, to jestem zadowolony, bo udało się zdobyć ten upragniony medal – mówił po walce Kozłowski. – Wydaje mi się, że w poprzednich pojedynkach zużyłem zbyt dużo gazu i dlatego dziś nie mogłem już narzucić tak wysokiego tempa. Nie mam też uwag w kwestii werdyktu sędziów. Myślę, że rywal był dokładniejszy, trafiał celniej i w każdej z trzech rund był ode mnie minimalnie lepszy.

W sesji wieczornej swoich sił w półfinałach spróbowało dwóch kolejnych polskich pięściarzy. Najpierw na ringu pojawił się Sebastian Wiktorzak (69 kg), naprzeciw którego stanął Ismayil Huseynov z Azerbejdżanu. Nasz reprezentant dobrze rozpoczął pojedynek, zręcznie unikał ciosów rywala i wydawało się, że ma naprawdę duże szanse na finał. Niestety, wraz z upływającymi minutami na ringu zaczęła się zarysowywać coraz bardziej widoczna przewaga Azera. Wiktorzak nie był już tak precyzyjny, przyjmował coraz więcej uderzeń i wyglądał, jakby zeszło z niego trochę powietrza. Walka trwała pełne trzy rundy, ale jej wynik był dla Polaka niekorzystny. Huseynov wygrał u wszystkich sędziów i to on stanie jutro do boju o złoto.

Ostatnim polskim akcentem przedostatniego dnia mistrzostw był występ Kamila Mroczkowskiego (+91 kg), który w przedostatniej walce dnia skrzyżował rękawice z Niemcem Peterem Kadiru. Przez trzy rundy w ringu trwała prawdziwa wojna. Obaj pięściarze nie szczędzili sobie ciosów, ale wyraźnie częściej i celniej trafiał Niemiec. Reprezentant naszych zachodnich sąsiadów wypunktował Kamila Mroczkowskiego i jednogłośnie zwyciężył.

Piątek w kołobrzeskiej Hali Milenium kończy się zatem dość smutno. Biało-czerwoni nie wykorzystali dzisiejszych szans i na trzeci w historii złoty medal Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Boksie przyjdzie nam jeszcze poczekać. Jutro natomiast poznamy najlepszych młodych pięściarzy europejskich w dziesięciu kategoriach wagowych.

Gala finałowa została zaplanowana na godzinę 15:00. Przypominamy, że wstęp na imprezę jest bezpłatny.

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Stephen McKenna (Irlandia) – Hamsat Shadalov (Niemcy) 3-0
Ruslan Rustamov (Azerbejdżan) – Alen Danielyan (Armenia) 3-0

52 KG
Vahe Badalyan (Armenia) – Vlad Gavriliuc (Mołdawia) 2-1
Akash Taqir (Anglia) – William Donoghue (Irlandia) 3-0

56 KG
Arslan Khatajev (Finlandia) – Gagik Pozoyan (Gruzja) 3-0
Raffaele Di Serio (Włochy) – Robert Jitaru (Rumunia) 2-1

60 KG
James McGivern (Irlandia) – Temirlan Khangishiyev (Rosja) 2-1
Denis Gashi (Niemcy) – Elmaddin Ismailov (Azerbejdżan) 2-1

64 KG
Artur Prygoda (Ukraina) – Sedat Kacar (Turcja) 2-1
Konstantin Mishechkin (Rosja) – Eskerkhan Madiyev (Gruzja) 3-0

69 KG
Ismail Guseinov (Azerbejdżan) – Sebastian Wiktorzak (Polska) 3-0
Michael Nevin (Irlandia) – Bibert Tumenov (Rosja) 2-1

75 KG
John Docherty (Szkocja) – Konrad Kozłowski (Polska) 3-0
Dzhamal Makhmudov (Rosja) – John Joyce (Irlandia) 3-0

81 KG
Stepan Grekul (Ukraina) – Alexandr Khalayev (Białoruś) 2-1
Muslim Gadzhimagomedov (Rosja) – Sean Lazzerini (Szkocja) 3-0

91 KG
Robert Marton (Ukraina) – Artem Mikaelyan (Rosja) 3-0
Nikoloz Begadze (Gruzja) – Aleksandar Mraovic (Austria) 3-0

+91 KG
Peter Kadiru (Niemcy) – Kamil Mroczkowski (Polska) 2-0
Valeriy Topuzyan (Rosja) – Vyacheslav Gavrilyuk (Ukraina) 3-0

25. MME: MEDALE DLA 17 KRAJÓW, W TYM 7 DLA ROSJAN. DOBRY BILANS POLAKÓW

tumenov

40 młodych pięściarzy z 17 krajów Europy awansowało do półfinałów kołobrzeskich Mistrzostw Starego Kontynentu. Najwięcej medali wywalczą ponownie Rosjanie, których aż siedmiu stanie do dzisiejszych walk o finał.

W ringu zobaczymy także pięciu Irlandczyków, czterech Ukraińców, po trzech zawodników z Azerbejdżanu, Gruzji, Niemiec i Polski, po dwóch z Armenii i Szkocji oraz po jednym pięściarzu z Anglii, Austrii, Białorusi, Finlandii, Mołdawii, Rumunii, Turcji i Włoch. Zaskakujący jest brak w tym zestawieniu Bułgarów, Chorwatów, Francuzów, czy Węgrów znanych z dobrej pracy z młodzieżą.

Szansę obrony tytułu mistrzowskiego sprzed roku ma ciemnoskóry Niemiec Peter Kadiru (+91 kg – również złoty medalista Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Nanjing), ale mamy nadzieję, że nie dopuści do tego jego dzisiejszy rywal, Kamil Mroczkowski. Polak po tym jak w lutym tego roku podczas Turnieju Ziem Nadbałtyckich ciężko znokautował Niemca powinien mieć nad nim psychiczną przewagę. W ringu zobaczymy także trzech brązowych medalistów z MME w ZagrzebiuAlena Danielyana (Armenia, 49 kg), Roberta Jitaru (Rumunia, 56 kg) i Aleksandra Mraovica (Austria, 91 kg).

Gwiazdą większego formatu wydaje się być jednak doskonały Rosjanin Bibert Tumenov (69 kg – na zdjęciu), który w ub. roku wywalczył złoty medal Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Sofii (w wadze z limitem 64 kg). Podczas Wspomnianych zawodów na podium stanęli również Kadiru (srebrny medalista) i Ukrainiec Robert Marton (brązowy medalista, 91 kg).

ZESTAW PAR WALK PÓŁFINAŁOWYCH 25. MME W KOŁOBRZEGU

49 KG
Stephen McKenna (Irlandia) – Hamsat Shadalov (Niemcy)
Ruslan Rustamov (Azerbejdżan) – Alen Danielyan (Armenia)

52 KG
Vahe Badalyan (Armenia) – Vlad Gavriliuc (Mołdawia)
William Donoghue (Irlandia) – Akash Taqir (Anglia)

56 KG
Arslan Khatajev (Finlandia) – Gagik Pozoyan (Gruzja)
Robert Jitaru (Rumunia) – Raffaele Di Serio (Włochy)

60 KG
Temirlan Khangishiyev (Rosja) – James McGivern (Irlandia)
Elmaddin Ismailov (Azerbejdżan) – Denis Gashi (Niemcy)

64 KG
Sedat Kacar (Turcja) – Artur Prygoda (Ukraina)
Konstantin Mishechkin (Rosja) – Eskerkhan Madiyev (Gruzja)

69 KG
Sebastian Wiktorzak (Polska) – Ismail Guseinov (Azerbejdżan)
Michael Nevin (Irlandia) – Bibert Tumenov (Rosja)

75 KG
John Docherty (Szkocja) – Konrad Kozłowski (Polska)
John Joyce (Irlandia) – Dzhamal Makhmudov (Rosja)

81 KG
Stepan Grekul (Ukraina) – Alexandr Khalayev (Białoruś)
Sean Lazzerini (Szkocja) – Muslim Gadzhimagomedov (Rosja)

91 KG
Artem Mikaelyan (Rosja) – Robert Marton (Ukraina)
Aleksandar Mraovic (Austria) – Nikoloz Begadze (Gruzja)

+91 KG
Peter Kadiru (Niemcy) – Kamil Mroczkowski (Polska)
Vyacheslav Gavrilyuk (Ukraina) – Valeriy Topuzyan (Rosja)