Archiwum: Październik 2017

WYSOKIE ZWYCIĘSTWO POLEK Z WŁOSZKAMI W WAŁCZU. UDANY POWRÓT SANDRY DRABIK

sandra drabik_012

Wczoraj w Wałczu reprezentacja Polski seniorek w boksie pokonała ekipę z Włoch 16-4, udanie rewanżując się za porażkę (2-10), jaką Biało-Czerwone doznały w czerwcu br. w Rzymie. Punkty dla podopiecznych trenerów Marka Węgierskiego i Łukasza Butryńskiego zdobyły: Sandra Drabik (51 kg), Milena Zglenicka (51 kg), Anna Góralska (54 kg), Laura Grzyb (57 kg), Sandra Kruk (60 kg), Aneta Rygielska (60 kg), Karolina Koszewska (75 kg) i Elżbieta Wójcik, zaś dla rywalek punktowały Roberta Bonatti (48 kg) i Valentina Alberti (69 kg).

Najcenniejsze zwycięstwo odniosła mająca w tym sezonie wzloty i upadki Aneta Rygielska, punktując olimpijkę z Rio de Janeiro i zarazem byłą gwiazdę młodzieżowych ringów, Irmę Testę. Na uwagę zasługuje zwycięstwo Elżbiety Wójcik, która po raz trzeci w tym roku zmierzyła się z Assuntą Canforą i w Wałczu nareszcie do góry powędrowała jej ręka. W sumie Polki pokonały 4 brązowe medalistki Mistrzostw Unii Europejskiej. Oprócz Testy i Canfory, na podium w Cascia stały także Roberta Mostarda i Monica Floridia. Pierwszą z nich pokonała wracająca do boksu po ponad 7 miesiącach Sandra Drabik, zaś druga przegrała z Karoliną Koszewską.

Cieszą także zwycięstwa Mileny Zglenickiej nad Francescą Grubissich, Anny Góralskiej nad Camillą Fadda, Laury Grzyb nad Giulią De Laurenti oraz Sandry Kruk nad Concettą Marchese.

Oprócz pojedynków seniorek odbyły się dwie walki juniorek (Youth). W jednej zwyciężyła reprezentantka Włoch Martina de la Piana a w drugiej Polka, Beata Kałuża.

POLSKA – WŁOCHY 18-6 [Wałcz, Hala Widowiskowo-Sportowa SP nr 5, 28.10.2017 r.]

WYNIKI POSZCZEGÓLNYCH WALK [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

ELITE

48 KG Roberta Bonatti – Wiktoria Sądej 3-0
51 KG Sandra Drabik – Roberta Mostarda 3-0
51 KG Milena Zglenicka – Francesca Grubissich 3-0
54 KG Anna Góralska – Camilla Fadda 3-0
57 KG Laura Grzyb – Giulia De Laurenti 2-1
60 KG Aneta Rygielska – Irma Testa 3-0
60 KG Sandra Kruk – Concetta Marchese 3-0
69 KG Valentina Alberti – Hanna Solecka 3-0
75 KG Karolina Koszewska – Monica Florida 3-0
75 KG Elżbieta Wójcik – Assunta Canfora 3-0

YOUTH

52 KG Martina la Piana – Dominika Pogrzebska 3-0
54 KG Beata Kałuża – Sarah Prisco 3-0

 

PIĄTY MECZ I PIĄTE ZWYCIĘSTWO POLAKÓW. WĘGRZY ROZBICI W ŚWIECIU NAD WISŁĄ 14-6

polski_bachkov17

W meczu międzypaństwowym, przebiegającym bez większej historii, reprezentacja Polski pokonała w Świeciu nad Wisłą gości z Węgier 14-6. Punkty dla podopiecznych trenerów Karola Chabrosa i Wojciecha Konczalskiego zdobyli: Jakub Słomiński (49 kg), Maciej Jóźwik (52 kg), Tomasz Resól (56 kg), Adrian Kowal (60 kg), Mateusz Polski (64 kg), Bartosz Gołębiewski (75 kg) i Arkadiusz Szwedowicz (81 kg). Dodajmy, że było to piąte zwycięstwo Polaków w cyklu tegorocznych meczów międzypaństwowych, nazwanych przez ich organizatora,  czyli PZB, Światową Konfrontacja Boksu Olimpijskiego.

Pod względem sportowym najcenniejsze zwycięstwo odniósł Maciej Jóźwik, pokonując po ciekawym pojedynku etatowego reprezentanta Węgier i aktualnego mistrza kraju, Istvana Szakę. Wartościowe nazwisko do swojego rekordu dopisał Tomasz Resól, punktując pewnie Nandora Csokę, który międzynarodowe sukcesy odnosił w wadze do 52 kg, w której był o dwie głowy wyższy od rywali. Dzisiaj w meczu z walczącym z odwrotnej pozycji Polakiem nie zaprezentował żadnych atutów. Na wyróżnienie zasługują także pozostali ringowi zwycięzcy (mieliśmy dwie wygrane walkowerem), jakkolwiek należy wziąć pod uwagę fakt, że nie rywalizowali z najlepszymi węgierskimi zawodnikami (co bynajmniej nie jest winą Biało-Czerwonych).

Po Polakach widać było trudy zakończonych w miniony weekend 25. Młodzieżowych Mistrzostw Polski do lat 23, na których niektórzy stoczyli nawet po 4-5 pojedynków. Dotyczy to choćby Adriana Kowala, Kamila Holki (69 kg) i Bartosza Gołębiewskiego, którym zabrakło czasu na właściwą regenerację sił. Z trójki zawodników, którzy nie boksowali w Koninie najkorzystniej zaprezentował się kapitan naszej kadry, Mateusz Polski i tylko żałować należy, że do Świecia nie dojechał Richard Kovacs, którego żywiołem jest atak i który zapewne dałby z Polakiem świetne widowisko.

Szkoda porażek Jana Sosnowskiego (91 kg) i Mateusza Figla (+91 kg), którzy pozwolili rywalom na narzucenie chaotycznego stylu walki i przegrali na punkty. Ten pierwszy także miał za sobą długi turniej w Koninie, co może tłumaczyć słabsze momenty w dzisiejszej walce (głównie dekoncentrację w obronie), zaś drugi wydawał się być nieco „zardzewiały”, po dłuższej przerwie w boksowaniu.

POLSKA – WĘGRY 14-6 [Świecie, 27 października 2017 roku]
WYNIKI WALK [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG Jakub Słomiński – brak rywala WO.
52 KG Maciej Jóźwik – Istvan Szaka 3-0
56 KG Tomasz Resól – Nandor Csoka 3-0
60 KG Adrian Kowal – Tamas Gombkötő 3-0
64 KG Mateusz Polski – Nicola Sarcia AB 3
69 KG Laszlo Kozak – Kamil Holka 2-1
75 KG Bartosz Gołębiewski – Isaac Oroyovwe 3-0
81 KG Arkadiusz Szwedowicz – brak rywala WO.
91 KG Mihaly Tarnoczai – Jan Sosnowski 2-1
+91KG Karoly Berki – Mateusz Figiel 3-0

27. MME: DAMIAN DURKACZ BRĄZOWYM MEDALISTĄ MISTRZOSTW STAREGO KONTYNENTU

Antalya_logo17

Pięściarz Spartana Knurów, Damian Durkacz (60 kg), ostatni Polak rywalizujący w 27. Młodzieżowych Mistrzostwach Europy musi się zadowolić brązowym medalem. Dzisiaj na ringu w Antalyi, w pojedynku półfinałowym, mimo dobrego początku walki i wygrania 1. starcia, ostatecznie przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) z Ukraińcem Tarasem Bondarchukiem. Tym samym reprezentanci Polski wrócą do kraju tylko z jednym, brązowym krążkiem i dorobkiem 4 zwycięstw (w tym jednym walkowerem) i 7 porażek.

Przypominamy, że podczas ubiegłorocznych 26. MME w Anapie (2016) Biało-Czerwoni wywalczyli 2 medale (srebrny Kamila Offmana i brązowy Michała Soczyńskiego), wygrywając 10 pojedynków. Również 10 zwycięstw Polacy odnieśli w Kołobrzegu (2015), zdobywając trzy brązowe krążki. W XXI w. lepszym był tylko występ naszej kadry w 2009 r. podczas MME w Szczecinie i Schwedt, kiedy Polacy wygrali aż 17 walk! Oczywiście bywało i gorzej, bo choćby w Zagrzebiu (2014) nie udało się nam wejść nawet do strefy medalowej, wygrywając przy tym 2 walki.

W WAŁCZU POLKI ZMIERZĄ SIĘ Z WŁOSZKAMI. WRACA SANDRA DRABIK

pol_ita2017

Cztery tygodnie po zwycięstwie nad Ukrainą, nasza kadra narodowa kobiet zmierzy się z reprezentacją Włoch. Mecz odbędzie się w najbliższą sobotę (28 października) w Hali Widowiskowo-Sportowej Szkoły Podstawowej Nr 5 w Wałczu (Dolne Miasto). Kibice zobaczą 9 pojedynków, z których kilka zapowiada się niezwykle interesująco. Szczególnie cieszy powrót do zdrowia i sportowej rywalizacji najlepszej polskiej pięściarki ostatnich sezonów, Sandry Drabik (51 kg), która po raz ostatni boksowała 11 marca br.

W meczu z Polkami zobaczymy pięć aktualnych mistrzyń Włoch (Roberta Bonatti, Roberta Mostarda, Giulia De Laurenti, Valentina Alberti i Monica Floridia), dwie wicemistrzynie (Francesca Grubissich, Concetta Marchese), jedną brązową medalistkę (Assunta Canfora) i nieznaną na międzynarodowych ringach Camillę Fadda (brązowa medalistka mistrzostw swojego kraju z 2015 roku). Nie wszystkie wystąpią w swoich naturalnych kategoriach wagowych. Alberti po raz pierwszy od 4 lat zaboksuje w wadze do 69 kg, Floridia – podobnie jak w roku olimpijskim – wystąpi w wadze średniej, zaś De Laurenti oraz Marchese także zaboksują w wyższych limitach.

Szkoda, że do Wałcza nie przyjechała najlepsza włoska pięściarka ostatnich trzech sezonów, aktualna mistrzyni świata, Alessia Mesiano (57 kg). Przyjechała, ale nie wystąpi w sobotnim meczu, olimpijka z Rio de Janeiro, Irma Testa (60 kg). Mimo to rywalki powinny pokazać boks na solidnym, europejskim poziomie. Młodziutka Bonatti wywalczyła w tym roku srebrny medal Mistrzostw Unii Europejskiej, a jej trzy koleżanki (Mostarda, Floridia i Canfora) stanęły na najniższym stopniu podium turnieju, który odbywał się w miasteczku Cascia.

KARTA WALK

48 KG Wiktoria Sądej – Roberta Bonatti
51 KG Sandra Drabik – Francesca Grubissich
51 KG Milena Zglenicka – Roberta Mostarda
54 KG Anna Góralska – Camilla Fadda
57 KG Laura Grzyb – Giulia De Laurenti
60 KG Sandra Kruk – Concetta Marchese
69 KG Hanna Solecka – Valentina Alberti
75 KG Karolina Koszewska – Monica Florida
75 KG Elżbieta Wójcik – Assunta Canfora

pol_ita_plakat

W PIĄTEK W ŚWIECIU NAD WISŁĄ KONFRONTACJA POLAKÓW Z WĘGRAMI

pol_hun2017_mini

W najbliższy piątek (27 października) w Świeciu nad Wisłą w Hali Widowiskowo-Sportowej przy ul. Sienkiewicza 3 odbędzie się oficjalny mecz międzypaństwowy Polska – Węgry mężczyzn w boksie, promowany przez PZB jako Światowa Konfrontacja Boksu Olimpijskiego. W Biało-Czerwonych barwach zobaczymy m.in. 6 złotych medalistów zakończonych w miniony weekend 25. Młodzieżowych Mistrzostw Polski, najlepszego w tym roku polskiego pięściarza, Mateusza Polskiego (64 kg) oraz Mateusza Figiela (+91 kg), który będzie miał szansę przypomnieć o sobie trenerom kadry, Karolowi Chabrosowi i Wojciechowi Konczalskiemu.

W jakim składzie przyjeżdżają do nas „Bratankowie”? Niestety w niepełnym i rezerwowym. W ekipie jest tylko jeden aktualny mistrz Węgier (Istvan Szaka), jeden wicemistrz (Nandor Csoka), dwóch brązowych medalistów (Nicola Sarcia i Karoly Berki) i trzech ćwierćfinalistów (Tamas Gombkötő, Isaac Oroyovwe i Mihaly Tarnoczai).

Madziarzy na pewno nie zaliczą bieżącego roku do udanych. Niestety spośród kadrowiczów, których zobaczymy w Świeciu, na Mistrzostwach Europy rywalizowali tylko Szaka i Csoka. Szkoda, że do Polski nie przyjechali anonsowani wcześniej Richard Kovacs, Pal Kovacs i Adam Hamori, nie mówiąc o liderze tamtejszej kadry, Zoltanie Harcsy, na czym widowisko by zyskało a my moglibyśmy właściwie ocenić wartość naszych kadrowiczów.

KARTA WALK

49 KG Jakub Słomiński – brak rywala WO.
52 KG Maciej Jóźwik – Istvan Szaka
56 KG Tomasz Resól – Nandor Csoka
60 KG Adrian Kowal – Tamas Gombkötő
64 KG Mateusz Polski – Nicola Sarcia
69 KG Kamil Holka – Laszlo Kozak
75 KG Bartosz Gołębiewski – Isaac Oroyovwe
81 KG Arkadiusz Szwedowicz – brak rywala WO.
91 KG Jan Sosnowski – Mihaly Tarnoczai
+91KG Mateusz Figiel – Karoly Berki

pol_hun2017

27. MME: MEDALE DLA PIĘŚCIARZY Z 14 KRAJÓW. GÓRĄ ROSJA. JEDEN KRĄŻEK DLA POLSKI

Antalya_logo17

W 27. Młodzieżowych Mistrzostwach Europy Mężczyzn w boksie wyłoniono 40 medalistów. Na ringu w Antalyi, w piątkowych pojedynkach półfinałowych wystąpią zawodnicy z 14 krajów. Najwięcej medalistów mają Rosjanie (8), a kolejne miejsca zajmują Turcja i Ukraina (po 5), Azerbejdżan i Gruzja (4), Białoruś (3), Anglia, Irlandia i Bułgaria (po 2) oraz Chorwacja, Czechy, Polska, Rumunia i Węgry (po 1)

Biało-Czerwoni przywiozą znad Bosforu jeden krążek, wywalczony przez Damiana Durkacza (KS Spartan Knurów, 60 kg). Jakiego będzie koloru zależeć będzie przede wszystkim od wyniku jego rywalizacji z Ukraińcem Tarasem Bondarchukiem, który po raz pierwszy na zawodach międzynarodowych boksuje w limicie wagi lekkiej (wcześniej rywalizował w kategorii do 56 kg).

Niestety nie udało się awansować do strefy medalowej innemu podopiecznemu trenerów Jarosława Przygody i Marcina Łęgowskiego, Dominikowi Harwankowskiemu (56 kg), który dzisiaj przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) z Czechem Miroslavem Gorolem.

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Shakhil Allakhverdiev (Gruzja) – Cosmin Girleanu (Rumunia) 5-0
Hasan Ibrahimov (Azerbejdżan) – Mikita Dineyev (Ukraina) 5-0
Attila Bernath (Węgry) – Erik Tokhyan (Armenia) 5-0
Daniil Lysenko (Rosja) – Massimo Spada (Włochy) 4-1

52 KG
Maksim Galinichev (Ukraina) – Maksim Zaytsev (Rosja) 5-0
Azad Demirhan (Turcja) – Alessandro Adami (Włochy) 5-0
Hope Price (Anglia) – Davy Joyce (Irlandia) 4-1
Boyan Asenov (Bułgaria) – Mateusz Wojtasiński (Polska) 5-0

56 KG
Miroslav Gorol (Czechy) – Dominik Harwankowski (Polska) 5-0
Alexey Kiselev (Rosja) – Orkhan Hasanov (Azerbejdżan) 5-0
Alexandr Radionov (Białoruś) – David Kharmats (Izrael) 5-0
Ahmet Otcu (Turcja) – Shiloh DeFreitas (Anglia) 3-0

60 KG
Nikita Piskunov (Rosja) – Deividas Bogdanavicius (Litwa) RSC 1
Otari Naveriani (Gruzja) – Asseme Nouali (Finlandia) 5-0
Taras Bondarchuk (Ukraina) – Charles Frankham (Anglia) 5-0
Damian Durkacz (Polska) – Christian Gasparri (Włochy) WO.

64 KG
Musa Maruyev (Rosja) – Constantin Ursu (Mołdawia) 5-0
Badri Khutsishvili (Gruzja) – Roberto Bengtsson (Szwecja) 5-0
Tugrulhan Erdemir (Turcja) – Paddy Donovan (Irlandia) 5-0
Ivan Atanasov (Bułgaria) – Victorien Monny (Francja) 5-0

69 KG
Gabriel Dossen (Irlandia) – Nijat Hasanov (Azerbejdżan) 5-0
Mark Dickinson (Anglia) – Saif-Islam Madiyev (Gruzja) 5-0
Osman Aliyev (Rosja) – Milan Prat (Francja) 3-2
Pavel Mikhaylyuk (Białoruś) – Toni Galstyan (Armenia) 3-2

75 KG
Daniil Teterev (Rosja) – Robert Cservenka (Węgry) 5-0
Jordan Myers (Irlandia) – Djordje Bujisic (Serbia) 3-2
Amin Kushkhov (Azerbejdżan) – Moreno Fendero (Francja) 4-1
Ivan Papakin (Ukraina) – Ramtin Mushah (Anglia) RSC 1

81 KG
Surat Garayev (Azerbejdżan) – Konrad Kaczmarkiewicz (Polska) 5-0
Ruslan Kolesnikov (Rosja) – Adrian Buhaniuc (Mołdawia) RSCI 2
Vadim Andreyev (Białoruś) – Richard Egervari (Węgry) 5-0
Evgen Pavlovskiy (Ukraina) – Alberto Biro (Rumunia) 4-1

91 KG
Vladislav Ivanov (Rosja) – Artiom Yordanyan (Gruzja) 5-0
Arkadiy Kartsan (Ukraina) – Koppany Feher (Węgry) 5-0
Berat Acar (Turcja) – Stanislav Papkov (Białoruś) 4-1
Cristian Filip (Rumunia) – Ismayil Yagubov (Azerbejdżan) 3-2

+91 KG
Mucahit Ilyas (Turcja) – Ibragim Khidirov (Rosja) 3-2
Vagkan Nanitzanian (Gruzja) – Jan Pavel (Czechy) DQ 2
Josip Biletic (Chorwacja) – Dmitro Galagan (Ukraina) RSC 1
Magomed Abdullayev (Azerbejdżan) – Emanuel Mican (Rumunia) RSC 1

27. MME: DAMIAN DURKACZ MA MEDAL! MAMY JESZCZE JEDNĄ SZANSĘ NA PÓŁFINAŁ

durkacz_antalya

Dzisiaj w Antalyi odbywały się pojedynki ćwierćfinałowe 27. Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Boksie. W ringu miało wystąpić trzech Biało-Czerwonych: Mateusz Wojtasiński (52 kg), Damian Durkacz (60 kg) i Konrad Kaczmarkiewicz (81 kg). Ostatecznie zaboksowało dwóch z nich ale zarówno Mateusz, jak i Konrad przegrali swoje pojedynki. Szczęście uśmiechnęło się do Damiana, który otrzymał zwycięstwo walkowerem, gdyż jego rywal, Włoch Christian Gasparri, doznał kontuzji.

Wracając do dzisiejszych walk Polaków, Mateusz Wojtasiński, który debiutował na tureckim ringu, przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) z Bułgarem Boyanem Panevem Asenovem (bratem znanego ze światowych ringów Daniela Asenova), natomiast Konrad został wypunktowany (0-5) przez Azera Surata Galiyeva.

Dodajmy, że Damian Durkacz pojedynek o awans do finału stoczy w piątek. Jego rywalem będzie Ukrainiec Taras Bondarchuk, który w ćwierćfinale pokonał na punkty Anglika Charlesa Frankhama. Tak, więc mamy pierwszy medal i czekamy na …drugi, bo w turnieju pozostał nam jeszcze Dominik Harwankowski (56 kg), który jutro stanie przed szansą awansu do strefy medalowej.

27. MME: DOMINIK HARWANKOWSKI ORAZ KONRAD KACZMARKIEWICZ POWALCZĄ O MEDALE

Antalya_logo17

W trzecim dniu 27. Międzynarodowych Mistrzostw Europy w Boksie zobaczyliśmy w ringu trzech Biało-Czerwonych. Dwaj z nich – Dominik Harwankowski (56 kg) i Konrad Kaczmarkiewicz (81 kg) – wygrali w Antalyi swoje pojedynki, awansując do ćwierćfinału. Niestety z turniejem pożegnał się Oskar Safaryan (+91 kg), z którego startem wiązaliśmy wielkie nadzieje.

Harwankowski pokonał niejednogłośnie na punkty (4-1) Mołdawianina Victora Conopliova i pojutrze w pojedynku o medal skrzyżuje rękawice z Czechem Miroslavem Gorolem. Z kolei Kaczmarkiewicz po wyrównanym pojedynku wypunktował (3-2) Izraelczyka Pablo Deresha, dzięki czemu w środę powalczy o awans do strefy medalowej z Suratem Garayevem z Azerbejdżanu. Trzeci z naszych pięściarzy, Safaryan, przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) z Gruzinem Vagkanem Nanitzanianem.

27. MME: DAMIAN DURKACZ WALCZY DALEJ. PORAŻKA ERYKA APRESYANA

damian_durkacz

Dzisiaj na ringu w Antalyi wystąpiło dwóch liderów reprezentacji Polski, która od soboty rywalizuje w 27. Młodzieżowych Mistrzostwach Europy w Boksie. Do dalszych walk awansował Damian Durkacz (60 kg), pokonując niejednogłośnie na punkty (4-1) Izraelczyka Bishara Sabbara, zaś Eryk Apresyan (69 kg) został uznany za pokonanego (1-4) w pojedynku z Gruzinem Saifem Islamem Madiyevem.

Tak, więc Damian awansował do ćwierćfinału, w którym pojutrze skrzyżuje rękawice z Włochem Christianem Gasparrim. Jutro w ringu zobaczymy trzech Biało-Czerwonych. Dominik Harwankowski (56 kg) zmierzy się z Victorem Conopliovem (Mołdawia), Konrad Kaczmarkiewicz (81 kg) z Pablo Dereshem (Izrael) oraz Oskar Safaryan (+91 kg) z Vagkanem Nanitzanianem (Gruzja). Stawką ich walk będzie awans do ćwierćfinału.

„SREBRNA” PATRYCJA BORYS. CZTERY MEDALE MŁODYCH POLEK W SOFII

borys_balkan17

Młodzieżowa Mistrzyni Europy, Olivia Hussey (69 kg), ma od pewnego czasu „na pieńku” z Natalią Barbusińską, z którą – po dyskusyjnych werdyktach – wygrała w finałach Mistrzostw Starego Kontynentu i Międzynarodowych Mistrzostw Śląska w Gliwicach. Tym razem oko w oko z młodą Angielką stanęła Patrycja Borys (nominalnie boksująca w niższym limicie). Niestety także zawodniczka z Białegostoku zeszła z ringu pokonana (0-5) i musi się zadowolić srebrnym medalem 3. MTB. „Balkan” w Sofii.

Dodajmy, że bilans Polek w stolicy Bułgarii to cztery medale (na cztery startujące), bo w półfinałach przegrały swoje pojedynki Daria Puszka (57 kg), Karolina Budasz (64 kg) i Ewelina Mańka (75 kg). Na osłodę warto wspomnieć, że dwie z trzech pięściarek, z którymi przegrały, stanęły na najwyższym stopniu podium.

„DIABLO” ZNOKAUTOWANY W NEWARK. CENNE ZWYCIĘSTWA MASTERNAKA I SULĘCKIEGO

diablo_gasiev17

W ostatnim ćwierćfinale turnieju World Boxing Super Series panujący mistrz świata wagi junior ciężkiej federacji IBF – Murat Gassiev (25-0, 18 KO), znokautował Krzysztofa Włodarczyka (53-4-1, 37 KO). To była jego pierwsza skuteczna obrona tytułu. „Diablo” rozpoczął defensywnie. Rosjanin wywierał pressing, ale też był ostrożny. Uderzył kilka razy bardzo mocnym prawym sierpem, lecz Krzysztof zebrał to na lewą rękawicę. Po przerwie podopieczny Fiodora Łapina uderzył w kombinacji prawym hakiem po dole, potem pokazał lewy dyszel, lecz w drugiej połowie tej odsłony znów się cofnął i oddał inicjatywę rosyjskiemu niszczycielowi. Koniec nastąpił już w trzeciej rundzie. Najpierw Gassiev trafił lewym podbródkiem. Chodził za „Diablo”, nie dawał mu chwili wytchnienia, nagle doskoczył przy linach i uderzył kombinacją dwóch ciosów – lewy podbródkowy-lewy hak na wątrobę. I właśnie bombą pod prawy łokieć odciął Krzysztofa od prądu. Były dwukrotny mistrz świata został wyliczony do dziesięciu. A Gassiev? W poprzedniej walce podobnym hakiem na korpus posadził na tyłku również Denisa Lebiedeva, więc jest to powoli jego firmowa akcja. Teraz w półfinale WBSS naprzeciw Rosjanina stanie Yunier Dorticos (22-0, 21 KO), który w swoim ćwierćfinale znokautował w drugim starciu rodaka Murata, Dimitriya Kudriashova.

W walce rezerwowej turnieju World Boxing Super Series bardzo dobry boks pokazał Mateusz Masternak (40-4, 27 KO). I choć Stivens Bujaj (16-2-1, 11 KO) opowiadał, jak to pobił kiedyś Mateusza na sparingu, dziś dostał od niego srogie lanie. Dobry początek „Mastera”, który ustawiał sobie rywala lewym prostym, polując prawym krzyżowym bitym z góry do dołu. W końcówce pierwszej rundy taki prawy doszedł do celu. Jeszcze lepsza była druga odsłona. Uwidoczniła się przewaga szybkości byłego mistrza Europy, który zaczął kilkoma ciosami na korpus, czym zrobił sobie potem miejsce na prawe krzyżowe na głowę. Niemal identyczny scenariusz miała runda trzecia. Albańczyk z amerykańskim paszportem próbował przyjąć akcję na blok i odpowiedzieć kontrą, lecz na tle podopiecznego Andrzeja Gmitruka był po prostu za wolny. Po w miarę równym początku czwartego starcia, druga połowa znów wyraźnie pod dyktando wrocławianina. Piąta i szósta runda to dalsza dominacja Mateusza. W narożniku rywala padło w końcu pytanie – Walczysz, czy przerywamy? Bujaj wyszedł więc do siódmego starcia próbując agresywniej natrzeć, lecz jego nogi nie nadążały za Polakiem i po chwili zrezygnowany wrócił na liny, gdzie czuł się bezpieczniej. W połowie tej rundy Masternak huknął akcją lewy-prawy na szczękę, posyłając przeciwnika na deski. Ten co prawda dotrwał do przerwy, ale podczas niej został poddany w narożniku. W końcu stary dobry „Master” na ringu w Newark!

Ten pojedynek oficjalnie uznano za półfinał eliminatora do tronu WBC wagi junior średniej, choć w kuluarach mówiło się, że lepszy z tej dwójki prawdopodobnie od razu zostanie uznany challengerem. Stawka była więc ogromna. Po świetnej potyczce Maciej Sulęcki (26-0, 10 KO) pokonał Jacka Culcaya (22-3, 11 KO). Niemiec zaczął agresywnie, próbując z doskoku trafić mocnym ciosem. I trafił pod koniec pierwszej minuty lewym sierpowym na szczękę, choć na „Striczu” nie zrobiło to większego wrażenia. Podobny scenariusz miała druga runda. W dystansie przeważał Polak, ale kiedy Niemcowi udawało się skrócić dystans, wówczas to on dochodził do głosu. – Uciekaj z lin – apelował w przerwie Paweł Kłak. Trzecie starcie dużo lepsze dla Maćka. Co prawda zainkasował kilka kolejnych mocnych bomb, ale odpowiadał jeszcze mocniejszymi i częściej. Dodatkowo Culcay schodził do narożnika w pękniętym lewym łukiem brwiowym po przypadkowym zderzeniu głowami. Tempo było naprawdę wysokie. Świetna runda runda czwarta. Cios za cios, akcja za akcję. Gdy jeden trafiał, drugi od razu próbował oddać jeszcze mocniej. Żaden z nich nie zyskiwał większej przewagi, za to kibice oglądali świetny spektakl. Dopiero w piątej odsłonie można było wskazać z pewnością, że Sulęcki był lepszy, choć i wtedy nie ustrzegł się kilku akcji przeciwnika. W szóstej rundzie znów się wszystko wyrównało, a w siódmej, nieoczekiwanie, to Culcay zaczął zyskiwać wyraźną przewagę. I nie tylko punktową. W pewnym momencie „Striczu” był ranny i blisko liczenia. Na szczęście wyszedł z opresji bez nokdaunu. Ósme starcie prawdopodobnie wygrał Maciek, bo trafiał częściej, natomiast niespodzianką był fakt, że ciosy Sulęckiego robiły optycznie na Culcayu mniejsze wrażenie, niż ciosy Culcaya na Sulęckim. Kapitalna była również runda dziewiąta. Druga i trzecia minuta na styk, jednak pierwsza – bez wątpienia dla Maćka. Sędziowie nie mieli tu łatwego zadania. Pierwsza połowa dziesiątego starcia to popis Sulęckiego, który ładował w rywala mocne bomby. Końcówka znów zażarta i gdy zabrzmiał ostatni gong, obaj podnieśli ręce, choć tak naprawdę nie mogli być pewni swego. Na szczęście cała trójka opowiedziała się za naszym rodakiem 97:93, 96:94 i przesadzone 98:92. Brawo!

źródło: bokser.org

27. MME: POLACY ZACZĘLI OD PORAŻKI START W ANTALYI. 188 ZAWODNIKÓW WALCZY O MEDALE

Antalya_logo17

188 pięściarzy przyjechało do tureckiego miasta Antalya by od dzisiaj rywalizować w 27. Młodzieżowych Mistrzostwach Europy Mężczyzn w Boksie. W tym gronie jest także licząca siedmiu pięściarzy reprezentacja Polski, prowadzona przez trenerów Jarosława Przygodę i Marcina Łęgowskiego. Nasi zawodnicy poznali już swoich pierwszych rywali, a jeden z nich, Konrad Białas (64 kg) stanął między linami ringu. Niestety po jednostronnym pojedynku przegrał w 2. starciu przez RSC z agresywnie walczącym mańkutem z Irlandii, Patrickiem „Paddy” Donovanem.

Jak losowali pozostali Polacy?

52 KG Mateusz Wojtasiński w 1/4 finału (24 października) zaboksuje z Boyanem Panevem Asenovem (Bułgaria) lub Mikhailem Azemshą (Białoruś)
56 KG Dominik Harwankowski w 1/8 finału (23 października) zmierzy się z Victorem Conopliovem (Mołdawia)
60 KG Damian Durkacz w 1/8 finału (22 października) stanie oko w oko z Krisztianem Bogdanem (Węgry) lub Bishara Sabbarem (Izrael)
69 KG Eryk Apresyan w 1/8 finału (22 października) będzie walczyć z Saifem Islamem Madijevem (Gruzja) lub Donem Emini (Norwegia)
81 KG Konrad Kaczmarkiewicz w 1/8 finału (23 października) skrzyżuje rękawice z Pablo Dereshem (Izrael)
+91KG Oskar Safaryan w 1/8 finału (23 października) zaboksuje z Vagkanem Nanitzanianem (Gruzja)

W KONINIE POZNALIŚMY NOWYCH MISTRZÓW POLSKI DO LAT 23

jozwik

Wczoraj w Koninie zakończyły się 25. Młodzieżowe Mistrzostwa Polski (do lat 23) o Puchar Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Pojedynki finałowe, transmitowane na żywo przez TVP Sport, były niestety średnią promocją boksu olimpijskiego, gdyż nie obyło się w nich bez mocno dyskusyjnych werdyktów. Aż cztery złote medale przypadły w udziale pięściarzom BKS Skorpion Szczecin a sześć pozostałych podzieliły między siebie BKS Orkan Gorzów Wielkopolski, CWZS Zawisza Bydgoszcz, KKB RUSHH Kielce, KS Wda Świecie, KSW Róża Karlino oraz Pomorzanin Toruń.

Mistrzami Polski do lat 23 zostali (w kolejności wag): Jakub Słomiński (KS Wda Świecie, 49 kg), Dorian Mospinek (BKS Skorpion Szczecin, 52 kg), Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin, 56 kg), Radomir Obruśniak (KSW Róża Karlino, 60 kg), Karol Kowal (BKS Skorpion Szczecin, 64 kg), Kamil Holka (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski, 69 kg), Bartosz Gołębiewski (KKB RUSHH Kielce, 75 kg), Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg), Jan Sosnowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz, 91 kg) i Oskar Gryckiewicz (MKSW Pomorzanin Toruń, +91 kg).

Tak, więc tytuły z ub. roku z Człopy obroniło tylko 3 zawodników: Słomiński, Jóźwik (choć w wyższej wadze) i Obruśniak. Największymi nieobecnymi zawodów byli Aleksander Stawirej (+91 kg), który „odpoczywa” po porażce przez nokaut w meczu z Irlandią, ubiegłoroczny mistrz Tomasz Bohdanowicz (91 kg) oraz brązowi medaliści z Człopy Sebastian Konsek (64 kg) i Konrad Kozłowski (75 kg).

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG Jakub Słomiński (KS Wda Świecie) – Daniel Surowiec (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski) RSC 3
52 KG Dorian Mospinek (BKS Skorpion Szczecin) – Mateusz Pustuła (KS Polkowice) 3-2
56 KG Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin) – Jarosław Iwanow (TS Wisła Kraków) 5-0
60 KG Radomir Obruśniak (KSW Róża Karlino) – Adrian Kowal (BKS Olimp Lublin) 3-2
64 KG Karol Kowal (BKS Skorpion Szczecin) – Łukasz Niemczyk (Champion Chojnów) 3-2
69 KG Kamil Holka (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski) – Mikołaj Tobera (Sporty Walki Piła) 5-0
75 KG Bartosz Gołębiewski (KKB RUSHH Kielce) – Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina BC Wrocław) 4-1
81 KG Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin) – Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin) 3-2
91 KG Jan Sosnowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz) – Piotr Gruchała (Boxing Team Chojnice) 5-0
+91KG Oskar Gryckiewicz (MKSW Pomorzanin Toruń) – Damian Wiśniewski (KB Zagłębie Konin) 5-0

PATRYCJA BORYS WYSTĄPI W FINALE 3. MTB. „BALKAN” W SOFII

balkan2017

Pięściarka Hetmana Białystok, Patrycja Borys (69 kg) jako jedyna z Biało-Czerwonych wygrała wczoraj pojedynek półfinałowy 3. MTB „Balkan” w Sofii. Młoda podopieczna trenerów Aleksandra Maciejowskiego i Piotra Jankowskiego wygrała jednogłośnie na punkty z Kanadyjką Charlie Cavanaugh i w finale skrzyżuje rękawice ze tegoroczną mistrzynią Europy, Angielką Olivią Hussey.

Niestety przegrały jej dwie koleżanki, które rywalizowały z młodymi reprezentantkami Indii, a więc kraju, który niedługo będzie gościł uczestniczki Młodzieżowych Mistrzostw Świata. Daria Puszka (57 kg) uległa na punkty (1-4) Shashii Chopra, zaś Klaudia Budasz (64 kg) okazała się słabsza (0-5) od Ankushity Boro.

ZMIENNE SZCZĘŚCIE POLEK W 3. MTB. „BALKAN” W SOFII

patrycja borys_2016

W Sofii drugi dzień trwa rywalizacja w 3. Międzynarodowym Turnieju Bokserskim Kobiet „Balkan”, w którym rywalizują seniorki (Elite) i zawodniczki z grupy młodzieżowej (Youth). W stolicy Bułgarii zabrakło podopiecznych Marka Węgierskiego, ale są ich cztery młodsze koleżanki, przygotowujące się do Młodzieżowych Mistrzostw Świata.

Dzisiaj w ringu zobaczyliśmy dwie nasze pięściarki, w których narożniku stali trenerzy Aleksander Maciejowski i Piotr Jankowski. Obie rywalizowały z Węgierkami, jakkolwiek zadowolona po werdykcie była tylko Patrycja Borys (69 kg). Zawodniczka z Białegostoku, występująca w nietypowym dla siebie limicie 69 kg, pokonała w ćwierćfinale jednogłośnie na punkty (5-0) Vivien Budai. Przegrała niestety Ewelina Mańka (75 kg) ulegając (0-5) w półfinale Gabrielli Petrovics.

Jutro w pojedynkach półfinałowych zobaczymy w ringu trzy Biało-Czerwone: Daria Puszka (54 kg) zmierzy się z Hinduską Shashi Chopra, Klaudia Budasz (64 kg) z inną reprezentantką Indii Ankushitą Boro, zaś wspomniana Patrycja Borys (69 kg) z Kanadyjką Charlie Cavanagh.

SPORO NIESPODZIANEK W PÓŁFINAŁACH 25. MMP W KONINIE. PORAŻKI ADAMCA I BODZIOCHA

kadra_braila

W Koninie w decydującą fazę wchodzą 25. Młodzieżowe Mistrzostwa Polski o Puchar Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Dzisiaj kibice zgromadzeni w w Hali MOSiR Rondo byli świadkami kilku niespodzianek i dwóch sensacji, jakimi były porażki reprezentantów Polski – Daniela Adamca (KKB RUSHH Kielce, 75 kg) i Kamila Bodziocha (BKS Red Fighters Jelenia Góra, +91 kg). Pierwszego pokonał mający turniej życia Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina BC Wrocław), zaś drugi uległ Oskarowi Gryckiewiczowi (MKSW Pomorzanin Toruń).

Jutro w pojedynkach finałowych zobaczymy czterech zawodników BKS Skorpion Szczecin, dwóch KB Zagłębie Konin, oraz po jednym z BKS Olimp Lublin, BKS Orkana Gorzów Wielkopolski, Boxing Team Chojnice, Championa Chojnów, CWZS Zawiszy Bydgoszcz, KKB RUSHH Kielce, KS Polkowice, KS Wdy Świecie, KSW Róży Karlino, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, MKSW Pomorzanina Toruń, Sportów Walki Piła, TS Wisły Kraków oraz UKS Adrenaliny BC Wrocław.

ZESTAW WALK FINAŁOWYCH:
49 KG Jakub Słomiński (KS Wda Świecie) – Daniel Surowiec (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski)
52 KG Dorian Mospinek (BKS Skorpion Szczecin) – Mateusz Pustuła (KS Polkowice)
56 KG Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin) – Jarosław Iwanow (TS Wisła Kraków)
60 KG Adrian Kowal (BKS Olimp Lublin) – Radomir Obruśniak (KSW Róża Karlino)
64 KG Karol Kowal (BKS Skorpion Szczecin) – Łukasz Niemczyk (Champion Chojnów)
69 KG Kamil Holka (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski) – Mikołaj Tobera (Sporty Walki Piła)
75 KG Bartosz Gołębiewski (KKB RUSHH Kielce) – Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina BC Wrocław)
81 KG Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin) – Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin)
91 KG Jan Sosnowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz) – Piotr Gruchała (Boxing Team Chojnice)
+91KG Oskar Gryckiewicz (MKSW Pomorzanin Toruń) – Damian Wiśniewski (KB Zagłębie Konin)

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Daniel Surowiec (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski) – Bartłomiej Olewicki (KS Ziętek Team Kalisz) 5-0

52 KG
Mateusz Pustuła (KS Polkowice) – Sebastian Węgłowski (BTS 1926 Broń Radom)  5-0
Dorian Mospinek (BKS Skorpion Szczecin) – Krzysztof Rydyński (BKS Olimp Szczecin)  5-0

56 KG
Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin) – Kacper Harkawy (BKS Skorpion Szczecin)  5-0
Jarosław Iwanow (TS Wisła Kraków) – Marcin Hejosz (Copacabana Konin)  5-0

60 KG
Adrian Kowal (BKS Olimp Lublin) – Dominik Palak (KS SAKO Gdańsk)  5-0
Radomir Obruśniak (KSW Róża Karlino) – Krystian Sośnicki (KKS 1925 Włókniarz Kalisz) 5-0

64 KG
Karol Kowal (BKS Skorpion Szczecin) – Karol Łapawa (Sporty Walki Gostyń)  4-1
Łukasz Niemczyk (Champion Chojnów) – Maksim Bodak (Żoliborska Szkoła Boksu)  5-0

69 KG
Kamil Holka (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski) – Maksymilian Gibadło (GUKS Carbo Gliwice)  5-0
Mikołaj Tobera (Sporty Walki Piła) – Filip Wąchała (KS SAKO Gdańsk) 4-1

75 KG
Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina BC Wrocław) – Daniel Adamiec (KKB RUSHH Kielce)  4-1
Bartosz Gołębiewski (KKB RUSHH Kielce) – Kamil Kuździeń (KS Start Częstochowa)  5-0

81 KG
Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin) – Jakub Kasprzak (Boks Poznań)  3-2
Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin) – Łukasz Stanioch (BKS Skorpion Szczecin) 5-0

91 KG
Jan Sosnowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz) – Jakub Szmajda (CKB Potężnie Ciechocinek)  5-0
Piotr Gruchała (Boxing Team Chojnice) – Aleksander Celejewski (Radomiak Radom)  4-1

+91 KG
Oskar Gryckiewicz (MKSW Pomorzanin Toruń) – Kamil Bodzioch (BKS Red Fighters Jelenia Góra) 3-2
Damian Wiśniewski (KB Zagłębie Konin) – Damian Knyba (BSB Astoria Bydgoszcz) AB 1

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Jakub Słomiński (KS Wda Świecie) – Karol Świderski (RUSHH Kielce) WO.
Bartosz Anioł (RUSHH Kielce) – Aleksander Poliński (Copacabana Konin) obustronny WO.

52 KG
Mateusz Pustuła (KS Polkowice) – Adrian Andrzejczak (Copacabana Konin) AB 1
Sebastian Węgłowski (Broń Radom) – Krzysztof Szczap (KB Zagłębie Konin) AB 1
Dorian Mospinek (BKS Skorpion Szczecin) – Dominik Gajewski (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski) DQ 2
Krzysztof Rydyński (BKS Olimp Szczecin) – Jakub Surma (KS Skalnik Wiśniówka)  3-2

56 KG
Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin) – Damian Kotlarek (BKS Olimp Szczecin) RSC 1
Kacper Harkawy (BKS Skorpion Szczecin) – Marcin Sosin (KB Zagłębie Konin) RSC 1
Jarosław Iwanow (TS Wisła Kraków) – Adam Pluskowski (BKS Skorpion Szczecin)  5-0
Marcin Hejosz (Copacabana Konin) – Mikołaj Piechocki (KS Szamotuły Boxing Team) RSC 1

60 KG
Adrian Kowal (BKS Olimp Lublin) – Mateusz Rachubiński (KB Zagłębie Konin) AB 1
Dominik Palak (KS Sako Gdańsk) – Karol Ciechanowicz (BKS Olimp Szczecin)  5-0
Krystian Sośnicki (KKS 1925 Włókniarz Kalisz) – Marek Pietruczuk (KKB RUSHH Kielce) WO.
Radomir Obruśniak (KSW Róża Karlino) – Rafał Jamorski (KKB RUSHH Kielce) AB 2

64 KG
Karol Kowal (BKS Skorpion Szczecin) – Maksymilian Kramasz (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski)  4-1
Karol Łapawa (Sporty Walki Gostyń) – Kordian Wyciszkiewicz (06 Kleofas AZS AWF Katowice)  5-0
Łukasz Niemczyk (Champion Chojnów) – Tomasz Smerdel (BKS Olimp Lublin)  5-0
Maksim Bodak (Żoliborska Szkoła Boksu) – Rafał Grabowski (RKB Boxing Radom) 3-2

69 KG
Kamil Holka (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski) – Karol Baran (UOLKA Ostrów Mazowiecka)  5-0
Maksymilian Gibadło (GUKS Carbo Gliwice) – Łukasz Zyguła (KS SAKO Gdańsk)  5-0
Filip Wąchała (KS SAKO Gdańsk) – Sebastian Karyś (KKB RUSHH Kielce) 5-0
Mikołaj Tobera (Sporty Walki Piła) – Patryk Głuch (BKS Olimp Lublin)  5-0

75 KG
Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina BC Wrocław) – Dariusz Wilk (RKS Łódź)  5-0
Daniel Adamiec (KKB RUSHH Kielce) – Mateusz Pawłowski (Nowohucki Klub Bokserski)  5-0
Bartosz Gołębiewski (KKB RUSHH Kielce) – Rafał Pląder (WKS Desant Kraków)  5-0
Kamil Kuździeń (KS Start Częstochowa) – Hubert Kaczmarek (06 Kleofas AZS AWF Katowice)  5-0

81 KG
Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin) – Kamil Lamczyk (WKS Desant Kraków)  5-0
Jakub Kasprzak (Boks Poznań) – Mateusz Wodziński (KS Górnik Sosnowiec)  5-0
Łukasz Stanioch (BKS Skorpion Szczecin) – Roberto Różnowicz (BKS Olimp Lublin)  5-0
Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin) – Maciej Haba (Bombardier Wrocław)  5-0

91 KG
Jan Sosnowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz) – Rafał Rzeźnik (UKS Berej Boxing Lublin)  4-1
Jakub Szmajda (CKB Potężnie Ciechocinek) – Oskar Bielski (BKS Skorpion Szczecin)  5-0
Piotr Gruchała (Boxing Team Chojnice) – Andrzej Kołton (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski) 4-1
Aleksander Celejewski (Radomiak Radom) – Adrian Przecioska (PKS Gwardia Szczytno)  5-0

+91 KG
Kamil Bodzioch (BKS Red Fighters Jelenia Góra) – Artur Biedrzycki (KS Raszyn) RSC 1
Oskar Gryckiewicz (MKSW Pomorzanin Toruń) – Filip Kowalski (BKS Olimp Szczecin)  3-2
Damian Knyba (BSB Astoria Bydgoszcz) – Kamil Mroczkowski (Champion Chojnów) DQ 3
Damian Wiśniewski (KB Zagłębie Konin) – Dawid Jagieło (ASB Hetman Zamość) RSC 1

WYNIKI WALK 1/8 FINAŁU [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

56 KG
Mikołaj Piechocki (KS Szamotuły Boxing Team) – Konrad Delwo (KB Zagłębie Konin) WO.

60 KG
Marek Pietruczuk (KKB RUSHH Kielce) – Kamil Wieczorek (KS PACO Lublin)  5-0
Krystian Sośnicki (KKS 1925 Włókniarz Kalisz) – Robert Niedźwiedzki (KS Ziętek Team Kalisz)  5-0
Radomir Obruśniak (KSW Róża Karlino) – Bartłomiej Derleta (BTS 1926 Broń Radom)  5-0
Rafał Jamorski (KKB RUSHH Kielce) – Kamil Surowiec (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski) 5-0

64 KG
Maksim Bodak (Żoliborska Szkoła Boksu) – Mateusz Karolak (Żoliborska Szkoła Boksu) 5-0
Karol Kowal (BKS Skorpion Szczecin) – Marcin Szydełko (Grappling Kraków)  5-0
Maksymilian Kramasz (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski) – Miłosz Edelmuller (Golden Team Nowy Sącz)  5-0
Karol Łapawa (Sporty Walki Gostyń) – Klaudiusz Smelkowski (BKS Olimp Szczecin)  5-0
Kordian Wyciszkiewicz (06 Kleofas AZS AWF Katowice) – Damian Tajbert (KSW ŁKS Łódź Boks) 4-1
Łukasz Niemczyk (Champion Chojnów) – Filip Macierzyński (Akademia Walki Warszawa)  5-0
Tomasz Smerdel (BKS Olimp Lublin) – Adrian Hamerski (BTS 1926 Broń Radom)  5-0
Rafał Grabowski (RKB Boxing Radom) – Dawid Zak (BTS 1926 Broń Radom)  5-0

69 KG
Kamil Holka (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski) – Damian Fajkowski (MKSW Pomorzanin Toruń)  5-0
Karol Baran (UOLKA Ostrów Mazowiecka) – Ireneusz Wojtasiński (UKS Adrenalina BC Wrocław)  3-2
Maksymilian Gibadło (GUKS Carbo Gliwice) – Dominik Tkaczyk (BTS 1926 Broń Radom)  5-0
Łukasz Zyguła (KS SAKO Gdańsk) – Dawid Maciejewski (MKS Start Grudziądz)  4-1
Sebastian Karyś (KKB RUSHH Kielce) – Patryk Cichy (Niezrzeszony – Poznań) 5-0
Filip Wąchała (KS SAKO Gdańsk) – Patryk Kaczmarczyk (BTS 1926 Broń Radom) 4-1
Mikołaj Tobera (Sporty Walki Piła) – Anton Dragan (Bombardier Wrocław) DQ 2
Patryk Głuch (BKS Olimp Lublin) – Tomasz Kucek (KS Górnik Sosnowiec) 5-0

75 KG
Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina BC Wrocław) – Adnan Al Naser (Grappling Kraków)  5-0
Dariusz Wilk (RKS Łódź) – Gabriel Baj (KS PACO Lublin) – Dariusz Wilk (RKS Łódź)  5-0
Daniel Adamiec (KKB RUSHH Kielce) – Dawid Kopacz (MKSW Pomorzanin Toruń)  5-0
Mateusz Pawłowski (Nowohucki Klub Bokserski) – Kamil Urbański (Niestowarzyszony – Wrocław)  3-2
Bartosz Gołębiewski (KKB RUSHH Kielce) – Paweł Smagieł (KS Bombardier Gdynia) RSC 1
Rafał Pląder (WKS Desant Kraków) – Jonatan Listek (BKS Skorpion Szczecin)  4-1
Kamil Kuździeń (KS Start Częstochowa) – Adam Banaszczyk (RKS Łódź)  5-0
Hubert Kaczmarek (06 Kleofas AZS AWF Katowice) – Marcin Gołębiewski (NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki)  5-0

81 KG
Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin) – Mateusz Wojciechowski (BKS Olimp Szczecin) RSC.K 3
Kamil Lamczyk (WKS Desant Kraków) – Tomasz Kosiba (Grappling Kraków)  5-0
Jakub Kasprzak (Boks Poznań) – Karol Zieliński (Stal Rzeszów) RSC.K 2
Mateusz Wodziński (KS Górnik Sosnowiec) – Jakub Martys (BTS 1926 Broń Radom)  4-1
Łukasz Stanioch (BKS Skorpion Szczecin) – Bartłomiej Nowak (RKB Boxing Radom) RSC 1
Roberto Różnowicz (BKS Olimp Lublin) – Damian Kaczorowski (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski)  5-0
Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin) – Kamil Januszkiewicz (BKS Hetman Białystok)  5-0
Maciej Haba (Bombardier Wrocław) – Maciej Ciotucha (KS Ziętek Team Kalisz) RSC 2

91 KG
Adrian Przecioska (PKS Gwardia Szczytno) – Adrian Szykuć (BKS Olimp Szczecin) KO 1
Jan Sosnowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz) – Kamil Ślendak (WKB Start Włocławek)  5-0
Rafał Rzeźnik (UKS Berej Boxing Lublin) – Radosław Wicher (MKSW Pomorzanin Toruń) RSC 1
Jakub Szmajda (CKB Potężnie Ciechocinek) – Damian Kadów (MKSW Pomorzanin Toruń)  3-2
Oskar Bielski (BKS Skorpion Szczecin) – Kacper Czapla (KSW LKS Łódź Boks)  5-0
Andrzej Kołton (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski) – Tomasz Spychalski (Cuiavia Inowrocław)  5-0
Piotr Gruchała (Boxing Team Chojnice) – Marcin Skrzypek (KS Górnik Sosnowiec) 5-0
Aleksander Celejewski (Radomiak Radom) – Wiktor Borysewicz (Warta Śrem) 5-0

+91 KG
Kamil Mroczkowski (Champion Chojnów) – Jakub Rus (GUKS Carbo Gliwice) RSC 3
Damian Knyba (BSB Astoria Bydgoszcz) – Kamil Makowski (Niestowarzyszony Gdynia) 5-0
Damian Wiśniewski (KB Zagłębie Konin) – Grzegorz Orzechowski (BKS Olimp Szczecin) RSC 1
Dawid Jagieło (ASB Hetman Zamość) – Maciej Woźniak (KB Zagłębie Konin) WO.

W KONINIE ROZPOCZĘŁY SIĘ 25. MŁODZIEŻOWE MISTRZOSTWA POLSKI DO LAT 23

gołębiowski

W Koninie rozpoczęły się wczoraj 25. Młodzieżowe (do lat 23) Mistrzostwa Polski o Puchar Polskiego Komitetu Olimpijskiego, na których tradycyjnie zobaczymy wielu zawodników kadry narodowej seniorów i jego najbliższego zaplecza. Zawody trwać będą do piątku, kiedy po gali finałowej, rozegranej w Hali MOSiR Rondo przy Alei 3 Maja poznamy nowych mistrzów kraju.

Zgodnie z komunikatem, opublikowanym przed tygodniem przez Polski Związek Bokserski, w tych i kolejnych turniejach o Mistrzostwo Polski mogą startować także obcokrajowcy, o ile posiadają numery PESEL oraz licencje zawodnicze PZB.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH [16 października 2017 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

64 KG
Mateusz Karolak (Żoliborska Szkoła Boksu) – Mateusz Kałecki (KB Zagłębie Konin) 5-0
Maksim Bodak (Żoliborska Szkoła Boksu) – Adrian Grzmil (RKB Boxing Radom) AB 3

69 KG
Kamil Holka (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski) – Marek Rozum (KS RED GLOVES Warszawa)  5-0
Damian Fajkowski (SKSW Pomorzanin Toruń) – Piotr Rosławski (KS Bombardier Gdynia)  5-0
Karol Baran (UOLKA Ostrów Mazowiecka) – Kamil Podolski (GKS Łokietek Brześć Kujawski) 5-0
Ireneusz Wojtasiński (UKS Adrenalina BC Wrocław) – Radosław Rosiński (Niestowarzyszony)  5-0
Maksymilian Gibadło (GUKS Carbo Gliwice) – Natan Konszewicz (SKB Czarni Słupsk)  5-0
Dominik Tkaczyk (BTS 1926 Broń Radom) – Hong Pham (KB Legia Warszawa)  3-2
Łukasz Zyguła (KS SAKO Gdańsk) – Piotr Wąsiak (GUKS Carbo Gliwice)  5-0
Dawid Maciejewski (MKS Start Grudziądz) – Dominik Cieślik (JKB Jawor Team Jaworzno) 5-0
Patryk Cichy (Niezrzeszony – Poznań) – Patryk Flis (Copacabana Konin)  3-2
Sebastian Karyś (KKB RUSHH Kielce) – Michał Chmura (Grappling Kraków) 5-0
Patryk Kaczmarczyk (BTS 1926 Broń Radom) – Olivier Chudzik (Sporty Walki Piła) 5-0
Filip Wąchała (KS SAKO Gdańsk) – Vladyslav Kutsolabsuki (KKB RUSHH Kielce) RSC 2
Mikołaj Tobera (Sporty Walki Piła) – Tomasz Karyś (KKB RUSHH Kielce) WO.
Anton Dragan (Bombardier Wrocław) – Patryk Pasternakiewicz (KKB RUSHH Kielce)  5-0
Tomasz Kucek (KS Górnik Sosnowiec) – Kacper Miąsko (Start Grudziądz) 5-0
Patryk Głuch (BKS Olimp Lublin) – Damian Tymosz (UKS Berej Boxing Lublin) 5-0

75 KG
Gabriel Baj (KS PACO Lublin) – Bartosz Glapiński (Bagdasarian Boxing Club Poznań) RSC 3
Dariusz Wilk (RKS Łódź) – Patryk Hedhili (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski)  5-0
Daniel Adamiec (KKB RUSHH Kielce) – Paweł Filipek (Golden Team Nowy Sącz)  5-0
Dawid Kopacz (SKSW Pomorzanin Toruń) – Dominik Kaciupa (BKS Skorpion Szczecin)  4-1
Mateusz Pawłowski (Nowohucki Klub Bokserski) – Kacper Grill (Sporty Walki Piła) 5-0
Kamil Urbański (Niestowarzyszony – Wrocław) – Tomasz Nowicki (KS Szamotuły Boxing Team)  4-1
Bartosz Gołębiewski (KKB RUSHH Kielce) – Robert Smuda (KS Wda Świecie) RSC 1
Paweł Smagieł (KS Bombardier Gdynia) – Kamil Jóżwiak (KB Zagłębie Konin) RSC 2
Rafał Pląder (WKS Desant Kraków) – Adrian Cygan (KS RED GLOVES Warszawa) 5-0
Jonatan Listek (BKS Skorpion Szczecin) – Karol Filipczak (KS RED GLOVES Warszawa)  5-0
Kamil Kuździeń (KS Start Częstochowa) – Sebastian Wiktorzak (BKS Olimp Szczecin) 5-0
Adam Banaszczyk (RKS Łódź) – Marcin Nawrot (ŚKS Warta Śrem) 3-2
Hubert Kaczmarek (06 Kleofas AZS AWF Katowice) – Krystian Romel (Sporty Walki Piła) 3-2
Marcin Gołębiewski (NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki) – Błażej Nowak (Boks Poznań) 4-1

81 KG
Damian Kaczorowski (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski) – Mikołaj Kurasiewicz (UKS Boks-TUR Łódź) 5-0
Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin) – Sebastian Rembecki (KS Górnik Wieliczka)  5-0
Kamil Januszkiewicz (BKS Hetman Białystok) – Adrian Cała (KS RED GLOVES Warszawa) 5-0
Maciej Haba (Bombardier Wrocław) – Mateusz Felkel (KS Polkowice)  5-0
Maciej Ciotucha (KS Ziętek Team Kalisz) – Rafał Laczhowicz (Radomiak Radom)  5-0

91 KG
Adrian Szykuć (BKS Olimp Szczecin) – Karol Mazur (MKS II LO Chełm)  3-2
Adrian Przecioska (PKS Gwardia Szczytno) – Robert Dziemian (KS SAKO Gdańsk) RSC 2

MAGDALENA WICHROWSKA I EWA GAWENDA WICEMISTRZYNIAMI NIEMIEC

womanboxing01

W zakończonych wczoraj w Cottbus Mistrzostwach Niemiec Kobiet w Boksie srebrne medale wywalczyły byłe zawodniczki GUKS Carbo Gliwice i reprezentacji Polski, Magdalena Wichrowska (60 kg) i Ewa Gawenda (64 kg). Pierwsza z nich przegrała w finale (2-3) z Annemarie Retzer, zaś druga uległa jednogłośnie na punkty (0-5) Mai Kleinhaus.

W drodze do finału Magdalena pokonała (5-0) Wiebke Gerdey oraz (4-1) Reginę Slobodjanikową, natomiast Ewa wypunktowała (4-1) Marie-Sophie Schmidt. Z jednej strony cieszy powrót na ring po długiej przerwie Magdaleny Wichrowskiej (znanej bardziej pod panieńskim nazwiskiem Stelmach) wicemistrzyni świata z 2012 r., ale martwi fakt ewentualnego jej dalszego startu w barwach Niemiec a nie Polski. Chyba, że PZB przekona jedną z najzdolniejszych polskich pięściarek w historii do ponownego startu z orzełkiem na piersi.

Warto przypomnieć, że w historii polskiego kobiecego boksu mieliśmy dwie zawodniczki na co dzień mieszkające w Niemczech (Oliwia Łuczak i Magdalena Dalecka), które rywalizowały zarówno w mistrzostwach Polski, jak i kraju naszych zachodnich sąsiadów.

TYLKO MATEUSZ POLSKI I DAMIAN KIWIOR W NAJNOWSZYM RANKINGU AIBA

kiwior_hamburg17

Już w sierpniu spodziewaliśmy się, że w kolejnym rankingu AIBA, czyli Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu Amatorskiego, znajdzie się dwóch Polaków. Tak, też się stało i w gronie najlepszych pięściarzy świata, którzy rywalizują w formule boksu olimpijskiego znaleźli się Mateusz Polski (64 kg) oraz Damian Kiwior (69 kg). Wypadł niestety ze stawki nieaktywny Dawid Jagodziński (49 kg), który zajmował 16. miejsce w swojej kategorii wagowej

W stosunku do sierpnia br., mający 300 punktów Mateusz, poprawił swoją pozycję o jedno oczko i wraz z sześcioma innymi zawodnikami jest sklasyfikowany na 18. miejscu w wadze do 64 kg. Z kolei Damian zadebiutował w zestawieniu na 36. miejscu w wadze z limitem 69 kg. Wraz z nim z dorobkiem 100 punktów jest sześciu innych zawodników, w tym świetny Litwin Eimontas Stanionis.

KULIŃSKI Z DĄBROWSKIM ZNOWU NA REMIS NA GALI W NOWYM DWORZE MAZOWIECKIM

gala_ndm17

W miniony piątek w Nowym Dworze Mazowieckim, dziewiętnaście miesięcy po pierwszej, remisowej walce, po raz drugi naprzeciw siebie stanęli Norbert Dąbrowski (21-7-2, 9 KO) i Jordan Kuliński (5-0-2, 1 KO). I znów nie rozstrzygnęli, który z nich jest lepszy.

Do ataku od początku ruszył Jordan, lecz „Noras” dwukrotnie wciągnął go na kontrę lewą ręką, podbijając mu lekko prawe oko. Na początku drugiego starcia Kuliński zaskoczył przeciwnika przy linach dłuższą akcją, ten jednak odpowiedział mocnym lewym sierpem, po którym ochraniacz na szczękę Jordana wyleciał poza ring. Mimo wszystko ten odcinek nieznacznie dla niego. W trzeciej odsłonie Kuliński kilka razy zmienił pozycję, czym zaskoczył przeciwnika. Po odchyleniu trafił też mocnym lewym sierpem. Na początku czwartej rundy Kuliński dalej naciskał, składał akcje w dłuższe kombinacje i zaczynał dyktować warunki. Norbert cofnął się na liny i przeżywał trudny moment. Po przerwie Dąbrowski próbował się odgryzać, jednak po wyrównane pierwszej połowie, w drugiej znów do głosu wyraźnie doszedł podopieczny Andrzeja Liczika. Do swojego arsenału dodał haki i lewy podbródek. Na półmetku na punkty na pewno wygrywał Jordan. Kolejne trzy minuty również pod jego dyktando. Co prawda „Noras” trafił raz mocną kontrą z lewej ręki, ale dużo aktywniejszy i częściej trafiający był Kuliński.Dąbrowski odżył wreszcie w siódmej rundzie. Polował na mocne uderzenie z pozycji mańkuta, natomiast Jordan uruchomił trochę bardziej nogi, próbując wydłużyć nieco dystans. Tuż przed przerwą podopieczny Krzysztofa Drzazgowskiego zaakcentował lepszy dla siebie fragment odczepnym prawym sierpem. W połowie ósmego starcia Dąbrowski trafił bardzo mocnym lewym sierpowym. Ten cios po raz pierwszy zrobił wrażenie na Kulińskim. Tak więc po kryzysie Norberta w piątej i szóstej rundzie, w siódmej oraz ósmej to jego rywal walczył z własnymi słabościami. Wszystko wyrównało się w przedostatniej, dziewiątej rundzie. Kuliński bił i trafiał częściej, za to Dąbrowski uderzał jakby mocniej. Ostatnie trzy minuty – jak i cała walka, zażarte i naprawdę ciekawe dla oka. Sędziowie punktowali 97:93 Dąbrowski i dwukrotnie 95:95, a więc znów remis! Będzie trylogia?

Kamil Gardzielik (5-0, 2 KO) przeszedł najtrudniejszy jak dotąd test na ringach zawodowych, pokonując Artioma Karpeca (21-6, 6 KO). Teraz króciutki odpoczynek i za osiem dni start w Wieliczce. Już w pierwszej rundzie były mistrz Polski seniorów pokazał kilka ciekawych akcji, ale też dwukrotnie dał się złapać prawym krzyżowym. W drugim starciu pięściarz z Konina kontrolował sytuację lewym prostym, trafił też mocnym prawym podbródkowym. Dla odmiany w połowie trzeciej odsłony to Ukrainiec trafił Polaka prawym podbródkiem. Cały czas jednak to Kamil dyktował warunki gry. Po przerwie wrócił do lewego prostego, do których dodał kilka ciosów na korpus. Ostatnie dwie rundy były zażarte i efektowne. Optycznie mocniej bił Gardzielik, lecz widać u niego jeszcze spore luki w obronie, szczególnie na prawy krzyżowy z drugiej strony. Wątpliwości co do werdyktu oczywiście być nie mogło i po ostatnim gongu sędziowie punktowali zgodnie 59:55 na korzyść Kamila.

Czwarta walka i czwarta „czasówka” – oto dorobek Mateusza Tryca (4-0, 4 KO). Tym razem nie sprostał mu Ruslan Rodivich (14-24, 14 KO). Dwukrotny ćwierćfinalista Mistrzostw Europy w swoim stylu od początku narzucił pressing, spychał rywala, a równo z gongiem kończącym pierwszą rundę trafił też prawym krzyżowym na głowę. Na początku drugiej hakami z obu rąk na korpus posłał Białorusina na deski. Po liczeniu do ośmiu Mateusz ponowił akcję, doprowadzając oponenta do drugiego nokdaunu. Trzecie liczenie było po prawym sierpowym, a wszystko zakończył dla odmiany lewy sierp na szczękę.

Kolejne zwycięstwo do swojego rekordu dopisał Daniel Bociański (8-0, 2 KO), który pokonał Przemysława Biniendę (2-13, 2 KO). W połowie pierwszej rundy podopieczny Jerzego Galary trafił długim prawym, wykorzystując świetne warunki fizyczne. W drugiej odsłonie Binienda odważniej zaatakował i nieoczekiwanie wyrównał obraz potyczki. Bociański dopiero w końcówce czwartego starcia pokazał ciekawą akcję. Wygrał również piąte, lecz w szóstej znów dał się kilka razy głupio trafić skazywanemu na porażkę rywalowi. Po ostatnim gongu sędziowie stosunkiem głosów dwa do remisu wskazali na Daniela – 57:57, 59:55 i zdecydowanie przesadzone 60:54.

Wcześniej boksujący w kategorii cruiser Krzysztof Twardowski (3-0, 2 KO) pokonał doświadczonego Jakuba Wójcika (9-21-2, 5 KO). Wszyscy sędziowie typowali na korzyść młodego pięściarza z Nowego Sącza 39:37, ale trzeba dodać, że jego przeciwnik w ostatniej, czwartej rundzie, zerwał biceps i nie mógł uderzać swoją mocniejszą, lewą ręką.

źródło: bokser.org

W GRUDZIĄDZU ZAKOŃCZYŁY SIĘ 6. MŁODZIEŻOWE MISTRZOSTW POLSKI ORAZ PPJ I PPK KOBIET

rygielska_solecka

W minioną niedzielę (8 października) w hali MKS „Start” w Grudziądzu zakończyły się 6. Młodzieżowe Mistrzostwa Polski Kobiet oraz 7. Puchar Polski Kadetek i 8. Puchar Polski Juniorek w boksie. W ringowe szranki stanęło ogółem 140 zawodniczek (57 grupy młodzieżowej z 29 klubów, 37 juniorek z 25 klubów i 46 kadetek z 27 klubów). Nagrody indywidualne dla najlepszych zawodniczek przypadły w udziale: Anecie Rygielskiej (SKSW Pomorzanin Toruń, 60 kg) z grupy młodzieżowej, juniorce Angelice Krysztoforskiej (CSW Fight Boxing Dąbrowa Górnicza, 51 kg) oraz kadetce Klaudii Poliwczak (MKS Start Grudziądz, 60 kg).

Pozostałe nagrody specjalne otrzymały:

Najładniejsza walka MMP: Hanna Solecka (BKS Skorpion Szczecin) i Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino), najlepsza zawodniczka MMP z Kujawsko-Pomorskiego OZB – Aneta Rygielska (SKSW Pomorzanin Toruń), najmłodsza zawodniczka MMP – Agata Kaczmarska (BKS Radomiak Radom), najlepszy klub MMP – BKS Skorpion Szczecin, najlepszy OZB: Zachodniopomorski OZB.

Najładniejsza walka PPK – Daria Parada (BKS Skorpion Szczecin) i Oliwia Toborek (Żoliborska Szkoła Boksu), najlepsza zawodniczka PPK z okręgu Kujawsko-Pomorskiego – Klaudia Poliwczak (MKS Start Grudziądz), najmłodsza zawodniczka PPK – Karolina Ampulska  (KS Wda Świecie).

Najładniejsza walka PPJ – Beata Kałuża (BKS Skorpion Szczecin) i Klaudia Simsak (JKB Jawor Team Jaworzno), najlepsza zawodniczka PPJ z okręgu Kujawsko-Pomorskiego – Weronika Flaszak (WKB Start Włocławek), najmłodsza zawodniczka PPJ – Blanka Dzwonkiewicz (Niestowarzyszona – Mazowiecki OZB), najlepszy klub PPJ – BKS Skorpion Szczecin, najlepszy OZB – Kujawsko-Pomorski OZB.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwyciężczynie]

MŁODZIEŻOWE MISTRZOSTWA POLSKI

48 KG Wiktoria Sądej (Legia FC Warszawa) – Małgorzata Bojarczuk Małgorzata (ASB Hetman Zamość) 5-0
51 KG Milena Zglenicka (SKSW Pomorzanin Toruń) – Jaśmina Zapotoczna (Adrenalina Wrocław) 5-0
54 kg Anna Góralska (KS Korona Wałcz) – Barbara Grabowska (GUKS Carbo Gliwice) 5-0
57 KG Laura Grzyb (BKS Jastrzębie) – Paulina Jakubczyk (KSW Róża Karlino) 5-0
60 KG Aneta Rygielska (SKSW Pomorzanin Toruń) – Kinga Szlachcic (SKF Boksing Zielona Góra) 3-2
64 KG Katarzyna Szarańska (BKS Skorpion Szczecin) – Viktoria Dombrowska (WKB Gryf Wejherowo) 5-0
69 KG Klaudia Sołtys (BKS Jastrzębie) – Marta Tomalak (KS Copacabana Konin) RSC 1
75 KG Elżbieta Wójcik (KSW Róża Karlino) – Hanna Solecka (BKS Skorpion Szczecin) 5-0
81 KG Patrycja Kiwak (BKS Skorpion Szczecin) – Olga Moczała (BKS Skorpion Szczecin) 5-0
+81KG Agata Kaczmarska (BKS Radomiak Radom) – Karolina Bartnik (KS Wda Świecie) AB 1

PUCHAR POLSKI JUNIOREK

48 KG Karolina Wróbel (UKS Nowi Polnica) – Sylwia Lipska (KS Wda Świecie) AB 3
51 KG Angelika Krysztoforska (Fight Boxing Dąbrowa Górnicza) – Wiktoria Jaworska (SKB Spartakus Szczecin) 4-1
54 KG Klaudia Simsak (JKB Jawor Team Jaworzno) – Beata Kałuża (BKS Skorpion Szczecin) 3-2
57 KG Blanka Dzwonkiewicz (Niezrzeszona) – Joanna Jaśniewska (KS Wda Świecie) AB 1
60 KG Weronika Balcer (KS Wda Świecie) – Sandra Kurek (KS SAKO  Gdynia) 5-0
64 KG Patrycja Pelińska (Kaczor Boks Team Wałbrzych) – Aleksandra Kubiak (KS Copacabana Konin) 5-0
69 KG Karolina Lewandowska (WKB Start Włocławek) – Agnieszka Dolna (KS Wda Świecie) AB 1
75 KG Natalia Gajewska (Champion Wołomin) – Weronika Walczak (KS Prosna Kalisz) 3-2
81 KG Weronika Flaszak (WKB Start Włocławek) – Oliwia Waszkiewicz (UMKS Victoria Ostrołęka) 5-0
+81KG Oliwia Mikołajczak (BKS Skorpion Szczecin) – Weronika Stochniałek (KS Ziętek Team Kalisz) 5-0

PUCHAR POLSKI KADETEK

46 KG Magdalena Kempa (CWZS Zawisza Bydgoszcz) – Emilia Nowakowska (RMG Boks Ożarów) 4-1
48 KG Wiktoria Rogalińska (BKS Skorpion Szczecin) – Mirella Głowińska (Gwardia Wrocław) 5-0
50 KG Julia Wróbel (UKS Nowi Polnica) – Zuzanna Zgardzińska (RMG Boks Ożarów) 5-0
52 KG Roksana Wierzbicka (BKS Hetman Białystok) – Karolina Ampulska (KS Wda Świecie) 5-0
54 KG Weronika Pawlak (WKB Gryf Wejherowo) – Dominika Pogrzebska (KS Korona Wałcz) 3-2
57 KG Natalia Niedobylska (MGKS Gwarek Łęczna) – Nicole Czysta (Boxing Team Szamotuły) 5-0
60 KG Klaudia Poliwczak (MKS Start Grudziądz) – Patrycja Krawczyk (PKS Gwardia Szczytno) AB 3
63 KG Klaudia Bujnarowska (NOSiR Nowy Dwór Maz.) – Weronika Bartczak (KS Ziętek Team Kalisz) 3-2
66 KG Julia Różańska (TS Wisła Kraków) – Aleksandra Brożek (06 Kleofas AZS AWF Katowice) 4-1
70 KG Sandra Damazyn (Boxing Team Szamotuły) – Wiktoria Bartosiak (BKS Radomiak Radom) 3-2
75 KG Martyna Jancelewicz (KS TAURUS Goleniów) – Martyna Busse (MLKS Sparta Złotów) RSC 3
+80KG Daria Parada (BKS Skorpion Szczecin) – Oliwia Toborek (Żoliborska Szkoła Boksu) 5-0

BURZA W AIBA. DR CHING-KUO WU ZAWIESZONY! FRANCO FALCINELLI NOWYM PRZEWODNICZĄCYM?

WSB_Team_Trophy

To może być początek końca zarządzania światowym boksem olimpijskim przez dr Ching-Kuo Wu. Szef AIBA, na wniosek komitetu wykonawczego tej organizacji, został wczoraj tymczasowo zawieszony w swoich obowiązkach przez specjalnie powołany komitet dyscyplinarny. Wszystko za sprawą poważnego zadłużenia międzynarodowej organizacji boksu olimpijskiego, które sięgać ma, wg. informacji przekazanej przez AFP, 15 milionów franków szwajcarskich i jest pochodną niegospodarności oraz nietrafionych projektów bokserskiej centrali.

Dodajmy, że pochodzący z Tajwanu dr Wu, stoi na czele AIBA od 2006 roku, a od 2012 roku jest członkiem zarządu Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. W 2013 roku bezskutecznie kandydował na stanowisko przewodniczącego MKOl. Oprócz fatalnego zarządzania finansami, szefowi AIBA zarzuca się także łamanie statutu i regulaminów międzynarodowej organizacji boksu olimpijskiego oraz podejmowania kluczowych decyzji bez konsultacji z komitetem wykonawczym AIBA.

O przyszłości 70-letniego szefa AIBA zadecydują wyniki dochodzenia w sprawie zadłużenia centrali oraz nadzwyczajny kongres AIBA, który zostanie zwołany w przyszłym miesiącu. Wezmą w nim udział członkowie wszystkich zrzeszonych federacji narodowych. Powołujący się na anonimowe źródło „Guardian” spekuluje, że następcą dr Wu zostanie najprawdopodobniej szef Europejskiej Konfederacji Boksu Olimpijskiego (EUBC) i wiceprzewodniczący AIBA, Franco Falcinelli.

W GRUDZIĄDZU ZAKOŃCZYŁY SIĘ TURNIEJE O PUCHAR POLSKI KADETÓW I JUNIORÓW

ppj17

W minioną niedzielę (1 października) w Grudziądzu zakończyły się turnieje o Puchar Polski Kadetów i Juniorów, który odbywał się w ramach 26. Turnieju Miast Kopernikańskich. Na ringu w hali MKS „Start” wystąpiło 155 pięściarzy z 78 klubów i 14 OZB. Najcenniejsze nagrody indywidualne przypadły w udziale Erykowi Apresyanowi (69 kg) z Zawiszy Bydgoszcz (najlepszy zawodnik PPJ) i Jakubowi Dordzikowi (57 kg) ze Skorpiona Szczecin (najlepszy zawodnik PPK).

Pozostałe nagrody specjalne otrzymali: za najładniejszą walkę finałową PPJ – Igor Kowalski (Champion Włocławek) i Arkadiusz Zakharyan (Skorpion Szczecin), dla najmłodszego finalisty PPJ – Kacper Niewiadomski (KS Raszyn), dla najlepszego zawodnika K-POZB PPJ – Igor Kowalski (Champion Włocławek), za najładniejszą walkę finałową PPK – Ashot Gumuryan (Gladiator Brodnica) i Maciej Suchwałko (OSiR Suwałki), dla najmłodszego finalisty PPK – Ashot Gumuryan (Gladiator Brodnica), dla najlepszego zawodnika K-POZB PPK – Damian Zawieruszyński (Astoria Bydgoszcz), dla najlepszego klubu – Skorpion Szczecin i dla najlepszego Okręgowego Związku Bokserskiego – Kujawsko-Pomorski Okręgowy Związek Bokserski

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

KADECI

46 KG Gracjan Ciureja (Tiger Tarnów) – Oskar Dembiński (Zawisza Bydgoszcz) AB 3
48 KG Beniamin Zarzeczny (BT Stalowa Wola) – Damian Gawłowski (Ziętek Team Kalisz) AB 1
50 KG Piotr Niewiadomski (Wisła Kraków) – Ilman Didaev (Start Grudziądz) WO.
52 KG Jakub Pyclik (Wisła Kraków) – Sebastian Ostaszewski (Hetman Białystok) 2-1
54 KG Mateusz Ćwirzeń (Gwarek Łęczna) – Szymon Skorupa (RMKS Rybnik) 2-1
57 KG Jakub Dordzik (Skorpion – Szczecin) – Robert Brazdys (Zagłębie Konin) 3-0
66 KG Adrian Krukowski (Mazur Ełk) – Wadim Chruszcz (Widzew Łódź)  WO.
75 KG Kacper Gez (Cristal Białystok) – Jan Moczydłowski (Hetman Białystok) 3-0
80 KG Damian Zawieruszyński (Astoria Bydgoszcz)  -  Jan Ostaszewski (SMS Warszawa) WO.
+80KG Maciej Suchwałko (OSiR Suwałki) – Ashot Gumuryan (Gladiator Brodnica) 2-1

JUNIORZY

52 KG Artur Bagdasarian (Bagdasarian BC Poznań) – Tomasz Kamiński (Zawisza Bydgoszcz) RSC II
56 KG Mikołaj Mańka (Polonia Leszno) – Oskar Mikołajczak (Za Bramą Kraśnik) 3-0
60 KG Igor Kowalski (Champion Włocławek) – Arkadiusz Zakharyan (Skorpion Szczecin) 2-1
64 KG Kacper Niewiadomski (KS Raszyn) – Daniel Piotrowski (Potężnie Ciechocinek) 2-1
69 KG Eryk Apresyan (Zawisza Bydgoszcz) – Adrian Spoździał (Start Włocławek) DQ 2
75 KG Oskar Kapczyński (Red Fighters Jelenia Góra) – Kamil Ławicki (Skorpion Szczecin) 2-1
81 KG Tomasz Otworowski (Garda Gierałtowice) – Łukasz Paśniewski (Start Włocławek) 3-0
91 KG Bartłomiej Mazur (MKS II LO Chełm. Lubelski) – Patryk Szeszko (Garda Gierałtowice) 2-1
+91KG Kacper Meyna (GKS Kościerzyna)  – Adrian Stanulewicz (Bombardier Gdynia) RSC 3

SIDORENKO ZAWODOWĄ MISTRZYNIĄ EUROPY. CENNE ZWYCIĘSTWO PARZĘCZEWSKIEGO

budweld_lomianki17

Sasza Sidorenko (7-0, 1 KO) swoją pracą nóg oraz techniką użytkową mogłaby zawstydzić niejednego pięściarza zawodowego. Nic więc dziwnego, że w sobotę zdobyła tytuł mistrzyni Europy wagi lekkiej. Naprzeciw miejscowej pięściarki z Łomianek stanęła niepokonana dotąd Isabelle Pare (6-1, 1 KO). Była odważna, silna fizycznie, jednak w konfrontacji z Saszą nie miała nic do powiedzenia. Na jej tle mogła jedynie pokazać, że ma twardą szczękę i nie boi się przyjąć mocnej bomby. Choć w siódmej rundzie – po znakomitym prawym podbródkowym z kontry, zachwiała się. Sidorenko konsekwentnie robiła jednak swoje i wygrywała kolejne minuty. A tańcząc na nogach pozostawała nieuchwytna dla rywalki. Gdy zabrzmiał ostatni gong, wszyscy sędziowie opowiedzieli się za Sidorenko – 100:91, 100:90 i 100:90.

Robert Parzęczewski (17-1, 10 KO) i Tomas Adamek (26-15-2, 9 KO) przysporzyli kibicom sporo emocji. Bo choć walka była krótka, to emocjonująca i niezwykle krwawa. Już w połowie pierwszej rundy obaj zderzyli się przypadkowo głowami. Z czoła Czecha poleciała krew. Ale jeszcze gorzej wyglądał Polak. Głębokie rozcięcie nad łukiem brwiowym zalewało mu krew do oka. Mimo tego w drugim starciu „Arab” strzelił prawym krzyżowym, naruszył przeciwnika, dopadł go jeszcze przy linach kilkoma kolejnymi bombami i posłał na deski. Niestety zbytnio się podpalił i sam sobie tym trochę przeszkodził. Doświadczony rywal przetrwał kryzys, by w trzecim oraz czwartym starciu podjąć rękawice i twarde wymiany. Koniec nastąpił w piątej rundzie. Znów skuteczny prawym krzyżowy eksplodował na szczęce Adamka i zrobił takie spustoszenie, że Czech aż wyleciał poza liny. Co prawda zdołał podnieść się na osiem, lecz sędzia Arek Małek popatrzył mu głęboko w oczy i zatrzymał dalszą rywalizację.

Bardzo dobre widowisko stworzyli przed momentem Michał Leśniak (7-1, 2 KO) z Kamilem Młodzińskim (8-2-3, 5 KO). Po emocjonujących ośmiu rundach stosunkiem głosów dwa do remisu zwyciężył ostatecznie pięściarz z Wałbrzycha. Obaj panowie nie bawili się w zbędne podchody i od pierwszego gongu ostro ruszyli na siebie. Po równej pierwszej rundzie, w drugiej i trzeciej przeważał sprytniejszy Leśniak, który wkładał w ciosy może mniej siły, ale składał je w kombinacje kilku uderzeń. Młodziński wrócił bardzo udaną czwartą odsłoną, gdy spychał Michał do lin, jednak „Szczupak” po chwilowym kryzysie znów boksował swoje w rundzie numer pięć. Trafiał lewym hakiem w okolice wątroby oraz prawym podbródkiem. Michał nieznacznie przeważał w kolejnych minutach, choć potyczka była zażarta i optycznie równa. Kamil lepiej finiszował na końcu, niestety nie zdążył odrobić strat. Po ostatnim gongu sędziowie punktowali 76:76, 77:75 i chyba trochę przesadzone 79:73.

Michał Olaś (4-0, 3 KO) wrócił udanie po kontuzji i długiej rehabilitacji, pokonując Michała Bańbułę (12-28-4). Pięściarz ze stolicy górował nad rywalem warunkami fizycznymi, narzucał pressing, a ten od drugiej rundy ograniczał się już praktycznie tylko do defensywy. Dodajmy skutecznej defensywy, niestety psując trochę obraz potyczki częstymi klinczami. W czwartej rundzie Bańbuła był już zmęczony, więcej przeszkadzał niż boksował i w przerwie przed piątą odsłoną, po konsultacji z lekarzem, poddał potyczkę. Odnowiła się kontuzja kolana.

Na otwarcie gali debiutujący w niższej kategorii – średniej, Paweł Rumiński (3-2, 3 KO), pokonał przed czasem Grzegorza Sikorskiego (2-14). Po spokojnej pierwszej rundzie, w drugiej zawodnik Legii posłał przeciwnika na deski prawym sierpowym w okolice ucha. W trzeciej Rumiński zranił go jeszcze prawym podbródkiem, ale tym razem obyło się jeszcze bez nokdaunu. W kolejnych minutach cały czas nieustannie przeważał Paweł, lecz boksował trochę zbyt zachowawczo. Koniec nastąpił w ostatnich sekundach piątego starcia. Kolejny prawy hak posłał po raz drugi Grzegorza na deski i choć ten wstał na osiem, to nie miał już ochoty na kontynuowanie potyczki.

źródło: bokser.org