Tag Archives: Jerzy Baraniecki

IWAN JUSZCZENKO PONOWNIE TRENEREM KADRY NARODOWEJ SENIORÓW

jan_juszczenko

Jak poinformował na swojej stronie internetowej Polski Związek Bokserski, zarząd związku odwołał z funkcji trenera kadry seniorów Ireneusza Przywarę. Zastąpił go Ukrainiec Iwan Juszczenko, który opiekował się kadrą jesienią 2018 roku. W styczniu zastąpił go Przywara, ale szybko ustąpił miejsca nowemu-staremu trenerowi. Oprócz Przywary stanowisko stracił również Jerzy Baraniecki, trener reprezentacji juniorów. Baranieckiego zastąpił Krzysztof Miałki.

Przypomnijmy, że prowadzona przez Przywarę kadra zanotowała w czerwcu nieudany występ w Igrzyskach Europejskich w Mińsku. Jedynym polskim bokserem, który wygrywał w stolicy Białorusi walki, był wychowanek Przywary, Damian Durkacz. Zdołał on wygrać dwie walki i dotrzeć do ćwierćfinału.

Przed polskimi pięściarzami niezwykle ważne imprezy wrześniowe – mistrzostwa świata seniorów w Jekaterynburgu i mistrzostwa Europy juniorów w Sofii. Przyszły rok jest oczywiście rokiem olimpijskim, więc można powiedzieć, że nasze pięściarstwo olimpijskie czeka kluczowy egzamin.

źródło: bokser.org

2. IE & 43. ME: MISTRZ ŚWIATA LEPSZY OD DURKACZA. POLACY BEZ MEDALU

oumiha

Środa była „polskim” dniem podczas turnieju bokserskiego kobiet 2. Igrzysk Europejskich w Mińsku. Po cichu liczyliśmy, że po trzech medalach Polek, czwarty krążek wywalczy dzisiaj jeszcze nasz „jedynak” w turnieju panów, Damian Durkacz (64 kg). Niestety 20-letni pięściarz z Knurowa przegrał jednogłośnie na punkty (0-5) z wicemistrzem olimpijskim i mistrzem świata wagi lekkiej (60 kg), Francuzem Sofiane Oumiha.

Tak, więc ostateczny bilans podopiecznych trenerów Ireneusza Przywary i Jerzego Baranieckiego w Mińsku (podczas 2. Igrzysk Europejskich będących zarazem 43. Mistrzostwami Europy), to 11 walk, z czego 2 wygrane (Durkacza) i 9 porażek. Przed czterema laty podczas 1. IE w Baku Biało-Czerwoni prowadzeni przez Zbigniewa Raubo i Jerzego Baranieckiego również stoczyli 11 pojedynków (4 wygrane i 7 porażek) oraz wrócili do kraju z brązowym medalem Mateusza Polskiego (60 kg).

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [25-26 czerwca 2019 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Sakhil Alakhverdovi (Gruzja) – Aqeel Ahmed (Wielka Brytania) 3-2
Federico Serra (Włochy) – Rufat Huseynov (Azerbejdżan) 5-0
Regan Daly (Irlandia) – Martin Salvador Molina (Hiszpania) 4-1
Artur Hovhannisyan (Armenia) – Cosmin-Petre Girleanu (Rumunia) 4-1

52 KG
Daniel Asenov (Bułgaria) – Billal Bennama (Francja) 4-1
Galal Yafai (Wielka Brytania) – Dmytro Zamotayev (Ukraina) 5-0
Manuel Cappai (Włochy) – Nodari Darbaidze (Gruzja) 5-0
Gabriel Escobar (Hiszpania) – Baregham Harutyunyan (Armenia) 5-0

56 KG
Peter McGrail (Wielka Brytania) – Krenar Zeneli (Albania) 5-0
Kurt Walker (Irlandia) – Samuel Kistohurry (Francja) 5-0
Sharafa Raman (Niemcy) – Artyush Gomtsyan (Gruzja) 4-1
Mykola Butsenko (Ukraina) – Nikalai Shakh (Białoruś) 5-0

60 KG
Dzmitriy Asanau (Białoruś) – Yurii Shestak (Ukraina) 4-1
Karen Tonakanyan (Armenia) – Calum French (Wielka Brytania) 3-2
Gabil Mamedov (Rosja) – Hamsat Shadalov (Niemcy) 5-0
Otar Eranosyan (Gruzja) – Javid Chalabiyev (Azerbejdżan) 3-2

64 KG
Hovhannes Bachkov (Armenia) – Alexandros Tsanikidis (Grecja) 5-0
Enrico LaCruz (Holandia) – Tugrulhan Erdemir (Turcja) 3-2
Luke McCormack (Wielka Brytania) – Yaroslav Khartsyz (Ukraina) 3-1
Sofiane Oumiha (Francja) – Damian Durkacz (Polska) 5-0

69 KG
Pat McCormack (Wielka Brytania) – Hugo Micaleff (Monako) 5-0
Lorenzo Sotomayor (Azerbejdżan) – Patriot Behrami (Kosowo) 5-0
Khariton Agrba (Rosja) – Vassili Belous (Mołdawia) 5-0
Yevheniy Barabanov (Ukraina) – Yauheni Dauhaliavets (Białoruś) 4-1

75 KG
Oleksandr Khyzhniak (Ukraina) – Gleb Bakshi (Rosja) 4-1
Andrej Csemez (Słowacja) – Miguel Cuadrado Entrena (Hiszpania) 4-1
Salvatore Cavallaro (Włochy) – Adam Chartoi (Szwecja) 4-1
Michael Nevin (Irlandia) – Serhat Guler (Turcja) 4-1

81 KG
Loren Alfonso Dominguez (Azerbejdżan) – Ziad El Mohor (Belgia) 5-0
Simone Fiori (Włochy) – Matus Strnisko (Słowacja) 5-0
Gor Nersesyan (Armenia) – Bayram Malkam (Turcja) 3-2
Benjamin Whittaker (Wielka Brytania) – Abdulrahman Abu Lubdeh (Niemcy) 4-1

91 KG
Cheavon Clarke (Wielka Brytania) – Peter Mullenberg (Holandia) 5-0
Uladzislau Smiahlikau (Białoruś) – Nikoloz Begadze (Gruzja) 3-2
Toni Filipi (Chorwacja) – Adam Hamori (Węgry) 3-2
Muslim Gadzhimagomedov (Rosja) – Aziz Mouhiidine (Włochy) 5-0

+91 KG
Viktor Vykhryst (Ukraina) – Vladan Babic (Serbia) 5-0
Marko Milun (Chorwacja) – Mikheil Bakhtidze (Gruzja) 5-0
Mourad Aliev (Francja) – Petar Belberov (Bułgaria) 3-2
Nelvie Tiafack (Niemcy) – Gurgen Hovhannisyan (Armenia) 3-2

 

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [28 czerwca 2019 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG
Sakhil Alakhverdovi (Gruzja) – Federico Serra (Włochy) 3-2
Artur Hovhannisyan (Armenia) – Regan Daly (Irlandia) 3-2

52 KG
Daniel Asenov (Bułgaria) – Galal Yafai (Wielka Brytania) 3-2
Gabriel Escobar (Hiszpania) – Manuel Cappai (Włochy) 4-1

56 KG
Kurt Walker (Irlandia) – Peter McGrail (Wielka Brytania) 3-2
Mykola Butsenko (Ukraina) – Sharafa Raman (Niemcy) 3-2

60 KG
Dzmitriy Asanau (Białoruś) – Karen Tonakanyan (Armenia) 4-1
Gabil Mamedov (Rosja) – Otar Eranosyan (Gruzja) 5-0

64 KG
Hovhannes Bachkov (Armenia) – Enrico LaCruz (Holandia) 4-1
Sofiane Oumiha (Francja) – Luke McCormack (Wielka Brytania) 5-0

69 KG
Pat McCormack (Wielka Brytania) – Lorenzo Sotomayor (Azerbejdżan) RSC 3
Khariton Agrba (Rosja) – Yevheniy Barabanov (Ukraina) 5-0

75 KG
Oleksandr Khyzhniak (Ukraina) – Andrej Csemez (Słowacja) RSC 2
Salvatore Cavallaro (Włochy) – Michael Nevin (Irlandia) KO 1

81 KG
Loren Alfonso Dominguez (Azerbejdżan) – Simone Fiori (Włochy) 4-1
Benjamin Whittaker (Wielka Brytania) – Gor Nersesyan (Armenia) 5-0

91 KG
Uladzislau Smiahlikau (Białoruś) – Cheavon Clarke (Wielka Brytania) 4-1
Muslim Gadzhimagomedov (Rosja) – Toni Filipi (Chorwacja) 5-0

+91 KG
Viktor Vykhryst (Ukraina) – Marko Milun (Chorwacja) RSC 3
Mourad Aliev (Francja) – Nelvie Tiafack (Niemcy) 4-1

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [na pierwszym miejscu zwycięzcy]

49 KG Artur Hovhannisyan (Armenia) – Sakhil Alakhverdovi (Gruzja) 4-1
52 KG Gabriel Escobar (Hiszpania) – Daniel Asenov (Bułgaria) 4-1
56 KG Kurt Walker (Irlandia) – Mykola Butsenko (Ukraina) 5-0
60 KG Dzmitriy Asanau (Białoruś) – Gabil Mamedov (Rosja) 4-1
64 KG Hovhannes Bachkov (Armenia) – Sofiane Oumiha (Francja) 3-2
69 KG Pat McCormack (Wielka Brytania) – Khariton Agrba (Rosja) 5-0
75 KG Oleksandr Khyzhniak (Ukraina) – Salvatore Cavallaro (Włochy) 5-0
81 KG Loren Alfonso Dominguez (Azerbejdżan) – Benjamin Whittaker (Wielka Brytania) 3-2
91 KG Muslim Gadzhimagomedov (Rosja) – Uladzislau Smiahlikau (Białoruś) 5-0
+91KG Viktor Vykhryst (Ukraina) – Mourad Aliev (Francja) 4-1

 

2. IE & 43. ME: KLĘSKA POLAKÓW W MIŃSKU. SIEDEM KOLEJNYCH PORAŻEK…

ie2019

To klęska… Po drugim dniu rozgrywanego w Mińsku turnieju bokserskiego 2. Igrzysk Europejskich, będącego zarazem 43. Mistrzostwami Europy seniorów, z rywalizacji odpadło 7 z 9 Biało-Czerwonych. W I serii walk 1/16 finału Rafał Perczyński (75 kg), który w ostatniej chwili niespodziewanie zastąpił Ryszarda Lewickiego, został znokautowany w 3. starciu pojedynku z mało znanym Czechem Milosem Bartlem. W II serii z turniejem pożegnali się trzej jego koledzy. Radomir Obruśniak (60 kg) przegrał niejednogłośnie na punkty (2-3) z Rumunem Vasile-Gheorghe Suciu, Filip Wąchała (69 kg) jednogłośnie (0-5) z Mołdawianinem Vasilim Belousem, zaś Mateusz Goiński (81 kg) w takim samym stosunku z reprezentującym Wielką Brytanię Benjaminem Whittakerem.

Tak, więc nadal z niecierpliwością czekamy na pierwsze zwycięstwo podopiecznych Ireneusza Przywary i Jerzego Baranieckiego, tym bardziej, że w Mińsku wygrywali już m.in. pięściarze z Albanii, Austrii, Belgii, Czech, Finlandii, Hiszpanii, Kosowa, Norwegii, Słowenii, Słowacji, Szwajcarii i …reprezentant Monako (!), Hugo Micaleff (69 kg), który pokonał dziś (5-0) Słowaka Tomasa Zolda. Jutro Jakub Słomiński (49 kg) powalczy w 1/8 finału ze Szkotem Aqeelem Ahmedem oraz Damian Durkacz (64 kg) z Hiszpanem Johannem Orozco Ojedą. Oby przełamali fatalną passę.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH [22 CZERWCA 2019 ROKU - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

60 KG
Vasile-Gheorghe Suciu (Rumunia) – Radomir Obruśniak (Polska) 3-2
Tadej Cernoga (Słowenia) – Jasin Ljama (Macedonia Północna) 5-0
Dzmitriy Asanau (Białoruś) – Viliam Tanko (Słowacja) 5-0
Cristian Eusse Vasquez (Hiszpania) – Ahmet Simsek (Austria) 5-0
Francesco Maietta (Włochy) – Kiril Rusinov (Bułgaria) 3-2
Edgaras Skurdelis (Litwa) – Valeri Tsernoglavski (Estonia) RSC 3
Hamsat Shadalov (Niemcy) – Artur Szachbazian (Czechy) 5-0
Hakan Dogan (Turcja) – Arslan Khataev (Finlandia) 5-0
Javid Chalabiyev (Azerbejdżan) – Nikola Ivkovic (Bośnia i Hercegowina) 5-0
Dorin Bucsa (Mołdawia) – Roland Galos (Węgry) 4-1
Jordan Rodriguez (Francja) – Nemanja Gavrilovic (Serbia) 5-0

69 KG
Pat McCormack (Wielka Brytania) – Laszlo Kozak (Węgry) 5-0
Pavel Kamanin (Estonia) – Petar Draganov (Bułgaria) 3-2
Hugo Micaleff (Monako) – Tomas Zold (Słowacja) 5-0
Nabil Messaoudi (Belgia) – Stefan Savković (Czarnogóra) 5-0
Lorenzo Sotomayor (Azerbejdżan) – Gurgen Madoyan (Armenia) 5-0
Adem Fetahovic (Bośnia i Hercegowina) – Magomed Schachidov (Niemcy) 3-2
Patriot Behrami (Kosowo) – Marko Zeljko (Chorwacja) 4-0
Vincenzo Mangiacapre (Włochy) – Marcel Rumpler (Austria) 3-2
Vassili Belous (Mołdawia) – Filip Wąchała (Polska) 5-0
Alban Beqiri (Albania) – Rayane Yahia Berrouiguet (Francja) 4-1
Khariton Agrba (Rosja) – Genadijs Merkulovs (Łotwa) 5-0
Eskerkhan Madiev (Gruzja) – Hadi Srour (Norwegia) 4-1
Yauheni Dauhaliavets (Białoruś) – Miroslav Kapuler (Izrael) RSC.K 1
Kieran Molloy (Irlandia) – Goce Janeski (Macedonia Północna) 5-0
Necat Ekinci (Turcja) – Damjan Grmusa (Serbia) 5-0
Yevheniy Barabanov (Ukraina) – Jonathan Brunschweiler (Szwajcaria) ABD 2

75 KG
Oleksandr Khyzhniak (Ukraina) – Muhammad Abdilrasoon (Finlandia) 5-0
Arman Darchinyan (Armenia) – Mladen Sobjeslavski (Chorwacja) 5-0
Milos Bartl (Czechy) – Rafał Perczyński (Polska) KO 3
Gleb Bakshi (Rosja) – Andreas Kokkinos (Cypr) 5-0
Andrej Csemez (Słowacja) – Arthur Beck (Niemcy) 3-2
Victor Carapcevschii (Mołdawia) – Rami Kiwan (Bułgaria) 5-0
Miguel Cuadrado Entrena (Hiszpania) – Edin Avdic (Austria) 5-0
Zoltan Harcsa (Węgry) – Ruben Veciunca (Belgia) RSC 3
Salvatore Cavallaro (Włochy) – Angel Roque Vasquez (Szwajcaria) 5-0
Mindaugas Gedminas (Norwegia) – Vytautas Balsys (Litwa) 5-0
Adam Chartoi (Szwecja) – Pavlos Tsagkrakos (Grecja) 3-2
Max van der Pas (Holandia) – Arsim Etemi (Macedonia Północna) 5-0
Vadzim Pankou (Białoruś) – Arjon Kajoshi (Albania) 4-1
Serhat Guler (Turcja) – Victor Yoka (Francja) 5-0
Michael Nevin (Irlandia) – Mark Dickinson (Wielka Brytania) 3-2
Kamran Shakhsuvarly (Azerbejdżan) – Giorgi Kharabadze (Gruzja) 4-1

81 KG
Loren Alfonso Dominguez (Azerbejdżan) – Stepan Hrekul (Ukraina) 3-0
Ziad El Mohor (Belgia) – Denis Lazar (Słowenia) 4-1
Jan Muzik (Czechy) – Radenko Tomic (Bośnia i Hercegowina) 4-1
Matus Strnisko (Słowacja) – Sandro Poletan (Serbia) 4-1
Uke Smajli (Szwajcaria) – Giorgi Manjavidze (Gruzja) 3-2
Simone Fiori (Włochy) – Kristyan Nikolov (Bułgaria) 5-0
Imam Khataev (Rosja) – Paul-Andrei Aradoaie (Rumunia) 5-0
Bayram Malkam (Turcja) – Damir Plantic (Chorwacja) 4-1
Gaetan Ntambwe (Francja) – Pal Kovacs (Węgry) 5-0
Gor Nersesyan (Armenia) – Ardit Delijaj (Kosowo) RSC.K 2
Andrei Chiriacov (Mołdawia) – Stiven Aas (Estonia) 3-2
Abdulrahman Abu Lubdeh (Niemcy) – Liridon Nuha (Szwecja) 3-2
Artjom Kasparian (Holandia) – Mikel Cullhaj (Albania) 5-0
Umar Dzambekov (Austria) – Alexander Martinsen (Norwegia) 5-0
Benjamin Whittaker (Wielka Brytania) – Mateusz Goiński (Polska) 5-0

9. MUE: POLACY POZNALI SWOJE TURNIEJOWE DRABINKI. SŁOMIŃSKI MA JUŻ MEDAL

mue_2018mini

W hiszpańskim mieście Valladolid rozpoczęły się dzisiaj 9. Mistrzostwa Unii Europejskiej Seniorów w Boksie. W ringowe szranki stanie 124 zawodników, w tym dziewięcioosobowa reprezentacja Polski, prowadzona przez Ivana Yushchenko i jego asystenta Jerzego Baranieckiego. W południe Biało-Czerwoni poznali swoje turniejowe drabinki i zapisali na konto pierwszy medal, gdyż Jakub Słomiński (49 kg) start w zawodach rozpocznie w półfinale. O krok od strefy medalowej jest czterech innych Polaków. Oto jak losowali nasi zawodnicy:

WYNIKI LOSOWANIA

49 KG Jakub Słomiński (7 zawodników) 17 listopada (1/2 finału) z Shakhilem Allakhverdievem (Gruzja) lub Rakybem Mohamedem Radji (Francja)
52 KG Maciej Jóźwik (10 zawodników) 15 listopada (1/4 finału) z Nodarim Darbaidze (Gruzja)
56 KG Jarosław Iwanow (11 zawodników) 15 listopada (1/4 finału) z Kurtem Walkerem (Irlandia)
60 KG Radomir Obruśniak (15 zawodników) 13 listopada (1/4 finału) z Assanem Hansenem (Niemcy)
64 KG Damian Durkacz (15 zawodników) 11 listopada (1/8 finału) z Dimitri Galagotem (Mołdawia)
69 KG Filip Wąchała (14 zawodników) 10 listopada (1/8 finału) Andrei Hartsenko (Estonia)
75 KG Bartosz Gołębiewski (15 zawodników) 12 listopada (1/8 finału) z Victorem Carapcevschim (Mołdawia)
91 KG Michał Soczyński (13 zawodników) 10 listopada (1/8 finału) z Cheavonem Clarke`em (Anglia)
+91KG Aleksander Stawirej (10 zawodników) 14 listopada (1/4 finału) z Frazerem Clarke`em (Anglia)

mue_2018

REPREZENTACJA UKRAINY ZA MOCNA DLA POLAKÓW. SROMOTNA PORAŻKA 0-16 WE LWOWIE

lviv2018

W drugim dniu rozgrywanego w formule drużynowej Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego „Lviv Boxing Cup” reprezentacja polski przegrała z mocną ekipą Ukrainy 0-16. Podopieczni trenera Jerzego Baranieckiego w żadnym z 8 pojedynków nie zdołali niestety nawiązać równorzędnej walki z gospodarzami, w których składzie wystąpili m.in. aktualny mistrz świata i Europy Olexandr Khizhnyak (75 kg), mistrzowie Europy Yuriy Shestak (60 kg) i Viktor Vikhrist (+91 kg) oraz wicemistrz Starego Kontynentu Mykola Butsenko (56 kg).

Dziś Polaków czeka pojedynek o 3 miejsce z drugą drużyną Ukrainy, zaś o zwycięstwo w turnieju powalczy pierwszy skład gospodarzy z młodą ekipą kubańską.

POLSKA – UKRAINA 0-16 [15 września 2018 r., Lwów - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

48 KG Nazar Kurotchin – Jakub Słomiński 5-0
56 KG Mykola Butsenko – Marcin Hejosz 5-0
60 KG Yuriy Shestak – Radomir Obruśniak 5-0
64 KG Olexandr Melenyuk – Damian Durkacz 4-0
75 KG Olexandr Khizhnyak – Bartosz Gołębiewski AB 2
81 KG Denis Solonenko – Mateusz Goiński 5-0
91 KG Ramazan Muslimov – Aleksander Celejewski AB 2
+91KG Viktor Vikhrist – Adam Kulik 5-0

MTBLviv

ZNAKOMITY TURNIEJ JAKUBOWSKIEGO. MAMY ZWYCIĘSTWO W BAKU I PASZPORT OLIMPIJSKI!

igor_szatnia_baku

Przed międzykontynentalnym turniejem kwalifikacyjnym w Baku martwiliśmy się nieco o szanse Igora Jakubowskiego (91 kg), który po pechowo przegranym turnieju w Samsunie, aby zdobyć paszport do Rio de Janeiro musiał wygrać całe zawody lub względnie następnie szukać tej samej szansy w ostatnim turnieju w Wenezueli. Na szczęście pięściarz z Konina po raz kolejny pokazał, że jest jednym z najlepszych pięściarzy świata w swojej kategorii wagowej i pokonując jednogłośnie na punkty rutyniarza z Ekwadoru, Julio Cesara Castillo, jako drugi po Tomaszu Jabłońskim (75 kg) Polak wywalczył kwalifikację olimpijską Brazylii!

Pięściarz Zagłębia Konin zaprezentował skuteczny boks mając inicjatywę w dwóch z trzech starć, co jednogłośnie dostrzegli sędziowie z Chin, Mongolii i Maroka dając mu zgodnie zwycięstwo 29-27. Dodajmy, że „Cygan” rywala miał naprawdę niezłej klasy, który boksował z sukcesami zarówno na ringu olimpijskim, jak i w lidze WSB w barwach Mexico Guerreros. Niewiele brakowało a podczas turnieju kwalifikacyjnego dla obu Ameryk pokonałby w Buenos Aires samego Erislandy Savona, ulegając mu ostatecznie w ćwierćfinale 1-2. Co ciekawe w czasie swojej ciekawej kariery wygrał ze słynnym Kubańczykiem aż trzy razy, co jest świadectwem wysokiej klasy i wielkiego doświadczenia. Dodajmy, że rok temu w meczu ligi WSB Castillo wypunktował na dystansie 5 rund mistrza świata Yevgeniya Tishchenko, a więc kolejnego pięściarza, jakiego w swoim rekordzie Igor Jakubowski jeszcze nie ma…

Gratulujemy Igorowi, całej ekipie trenerskiej reprezentacji (Zbigniew Raubo i Jerzy Baraniecki), czołowemu fizjoterapeucie świata Adrianowi Brudnickiemu, prezesowi PZB Zbigniewowi Górskiemu, który w Baku pełnił funkcję kierownika ekipy oraz klubowemu szkoleniowcowi Igora z Konina, czyli Andrzejowi Goińskiemu.

„HUSARIA” WRÓCIŁA ZE ZGRUPOWANIA W IRLANDII

11218856_936237069795110_4029009459843406550_n

Ponad dwa tygodnie trwało zgrupowanie bokserów Rafako Hussars Poland w Irlandii. Dziś wrócili do Warszawy, a treningi po świątecznej przerwie wznowią 27 grudnia. Niewiele ponad 3 tygodnie zostały do pierwszego meczu w lidze WSB.

– Zgrupowanie uważam za bardzo udane. Nasi zawodnicy solidnie potrenowali z Irlandczykami, mniejsze obciążenia miał tylko wicemistrz Europy Tomek Jabłoński, który niedawno miał zabieg oka. Na szczęście tam na miejscu nie było żadnych kontuzji i chorób – powiedział trener Jerzy Baraniecki, który sztab szkoleniowy „Husarii” tworzy ze Zbigniewem Raubo i Ukraińcem Sergeyem Korchinskym.

Na Zielonej Wyspie, poza Tomaszem Jabłońskim (75 kg), trenowali Dawid Jagodziński (49 kg), Adrian Kowal (56 kg), Dawid Michelus (60 kg), Damian Kiwior (69 kg) i Arkadiusz Szwedowicz (81 kg).

– Każdy z nich miał dwa sparingi 5-rundowe zadaniowe, z tym, że w 3 pierwszych rundach sporo było do zrealizowania założeń taktyczno-technicznych, a w ostatnich 2 rundach to już była walka na ostro. Ponadto stoczyli po normalne 2 sparingi 5-rundowe, bez żadnej taryfy ulgowej. Jesteśmy zadowoleni z postawy naszych chłopaków – dodał doświadczony trener.

Po przerwie świątecznej, 27 grudnia wymienionych sześciu bokserów plus Mateusz Tryc (81 kg) rozpoczną treningi na Torwarze w Warszawie. W późniejszym czasie dołączy do „Husarii” drugi z wicemistrzów Europy, Igor Jakubowski (91kg).

Prawdopodobnie z zespołem trenować będą także dwaj zawodnicy z Warszawy, Paweł Rumiński (75kg) i Michał Olaś (91kg), który już był mistrzem WSB w barwach włoskiej drużyny. Trenował go wtedy Sergey Korchinsky. Wszystko wskazuje na to, że ci dwaj bokserzy wystąpią 15 stycznia w pierwszym meczu ligowym z Caciques Venezuela w Pruszkowie, w hali Znicza. Pełny skład ma być ogłoszony na początku stycznia. W pierwszym meczu wystąpią też pięściarze z kategorii do 49 kg, 56 kg i 64 kg.

BUŁGARSKIE MIASTO SAMOKOV CZEKA NA 241 NAJLEPSZYCH ZAWODNIKÓW EUROPY

samokov banner

Niespełna 30-tysięczny Samokov, miasto leżące w południowo-zachodniej Bułgarii, 55 km od Sofii, będzie w dniach od 6 do 16 sierpnia gościć najlepszych europejskich pięściarzy. Organizatorzy poinformowali, że w 41. Mistrzostwach Europy Seniorów zgłoszonych zostało ostatecznie 241 zawodników z 37 państw, w tym siedmioosobowa reprezentacja Polski.

Na ringach nowoczesnego centrum sportowo-konferencyjnego MSH Arena Samokov Biało-Czerwonych barw bronić będą: Dawid Jagodziński (Astoria Bydgoszcz, 49 kg), Dawid Michelus (Kontra Elbląg, 60 kg), Daniel Adamiec (RUSHH Kielce, 64 kg), Tomasz Jabłoński (SAKO Gdańsk, 75 kg), Mateusz Tryc (Hetman Białystok, 81 kg), Igor Jakubowski (Zagłębie Konin, 91 kg) i Paweł Wierzbicki (Boxing Sokółka, +91 kg). W ich narożniku zasiądzie doskonale znana z tegorocznego sezonu ligi WSB dwójka trenerów: Zbigniew Raubo i Jerzy Baraniecki.
kadrasamokov
Przypominamy, że Mistrzostwa Europy są dla seniorów (elite) już drugą w tym roku wielka imprezą mistrzowską, po 1. Igrzyskach Europejskich w Baku. Dlatego też na bułgarskim ringu nie zobaczymy największych bohaterów tamtych zawodów, którzy przygotowują się już do najważniejszego w 2015 roku startu – Mistrzostw Świata.

Kto powalczy o medale? Rosjanie wystawią skład dziewięcioosobowy, o klasę mocniejszy niż w Baku, gdzie wywalczyli aż 7 medali (w tym 2 złote). Faworytami trenera Aleksandra Lebzyaka są: Vasiliy Egorov (49 kg), Vasiliy Vetkin (52 kg), Adlan Abdurashidov (60 kg), Vitaliy Dunaytsev (64 kg), Radzhab Butaev (69 kg), Petr Khamukov (75 kg), Nikita Ivanov (81 kg), Evgeniy Tischenko (91 kg) i Maxim Babanin (+91 kg).

Na pewno trzeba poważnie liczyć się z ekipą gospodarzy, którym pomagać mogą nie tylko własne umiejętności, ale i przysłowiowe ściany. Bułgarzy wystawią oczywiście pełną, dziesięcioosobowa ekipę. Znaleźli się w niej: Tinko Banabakov (49 kg), Daniel Asenov (52 kg), Stefan Ivanov (56 kg), Elian Dimitrov (60 kg), Airin Ismetov (64 kg), Simeon Chamov (69 kg), Marian Momchev (75 kg), Radoslav Pantaleev (81 kg), Tervel Pulev (91 kg) i Petar Belberov (+91 kg).

Anglicy wystąpią w Bułgarii bez swojego asa atutowego, Josepha Joyce`a (+91 kg). W ringu zaprezentuje się ich sześciu: Harvey Horn (49 kg), Muhammad Ali (52 kg), Qais Ashfag (56 kg), Pat McCormack (64 kg), Anthony Fowler (75 kg) i Joshua Buatsi (81 kg). Ekipę uzupełni kandydat na brytyjskiego olimpijczyka, Walijczyk Joe Cordina (60 kg).

Doświadczony Darren O`Neill (91 kg), który z roku na rok przybiera na rutynie i …wadze, będzie kapitanem reprezentacji Irlandii. Ekipę z Zielonej Wyspy uzupełnia sześciu zawodników: Myles Casey (52 kg), Michael Conlan (56 kg), Dean Walsh (64 kg), Adam Nolan (69 kg), Joe Ward (81 kg) i Dean Gardiner (+91 kg)

W drużynie Włoch zabraknie dwóch wicemistrzów z Baku: Vincenzo Mangiacapre (64 kg) i Valentino Manfredonii (81 kg). Barw Italii bronić będzie sześciu zawodników: Manuel Cappai (49 kg), Francesco Maietta (56 kg), Domenico Valentino (60 kg), Vincenzo Arrecchia (69 kg), Salvatore Cavallaro (75 kg) i Guido Vianello (+91 kg).

Siedmiu zawodników wystawi w Mistrzostwach Europy drużyna Francji. Będą to: Elie Konki (52 kg), Anthony Bret lub Khedafi Djelkhir (obaj 56 kg), Hassan Amzile (64 kg), Souleymane Cissokho (69 kg), Christian M’Billi Assomo (75 kg), Souliman Abdourachidov (81 kg) i Paul Omba Biongolo (91 kg).

Mocno na swoich zawodników liczą nasi zachodni sąsiedzi, którzy ostatecznej selekcji dokonali podczas turnieju w Halle. W Bułgarii wystąpi dziewięciu Niemców: Serge Neumann (49 kg), Omar El-Hag (56 kg), Robert Harutyunyan (60 kg), Kastriot Sopa (64 kg), Araik Marutjan (69 kg), Denis Radovan (75 kg), Serge Michel (81 kg), Albon Pervizaj (91 kg) i Florian Schulz (+91 kg).

SZCZEGÓŁOWY TERMINARZ ZAWODÓW

PIĄTEK 7 SIERPNIA
07:00 waga
11:00 losowanie
15: Eliminacje
18:00 Ceremonia otwarcia
19:00 Eliminacje

SOBOTA 8 SIERPNIA
15:00 Eliminacje
19:00 Eliminacje

NIEDZIELA 9 SIERPNIA
15:00 Eliminacje
19:00 Eliminacje

PONIEDZIAŁEK 10 SIERPNIA
15:00 Eliminacje
19:00 Eliminacje

WTOREK 11 SIERPNIA
15:00 Eliminacje
19:00 Eliminacje

ŚRODA 12 SIERPNIA
15:00 Ćwierćfinały
19:00 Ćwierćfinały

CZWARTEK 13 SIERPNIA
14:30 Półfinały
20:00 Półfinały

SOBOTA 15 SIERPNIA
18:30 Finały

TOMASZ RÓŻAŃSKI: NIE BĘDZIE PODZIAŁÓW NA „HUSARIĘ” I REPREZENTACJĘ POLSKI

tomek z feliksem

- Możliwość pracy jako główny trener Rafako Hussars Poland i reprezentacji Biało-Czerwonych to komfortowa sytuacja – mówi selekcjoner Tomasz Różański. W „Husarii” jego asystentem będzie ceniony szkoleniowiec Jerzy Baraniecki, w kadrze Białorusin Walery Korniłow.

- 90 procent kadry narodowej składa się z zawodników „Husarii”, więc dla mnie połączenie funkcji jest komfortową sytuacją. Z pewnością wszyscy zawodnicy będą trenowali razem, nie będzie żadnych podziałów na „Husarię” i reprezentację – powiedział Tomasz Różański, który oficjalnie zespół narodowy przejmie 1 października.

Odnoszący sukcesy w pracy w swoim klubie KSW „Róża” (nazwa od nazwiska trenera-założyciela) Karlino i młodzieżowym zespole narodowym kobiet 38-letni Tomasz Różański został nominowany na Head Coacha, bo tak należy nazwać funkcję i szkoleniowca pierwszej reprezentacji seniorskiej, i głównego trenera drużyny występującej w zawodowej lidze World Series of Boxing.

Tomasz Różański to twórca sukcesów m.in. Elżbiety Wójcik (75 kg), Młodzieżowej Mistrzyni Olimpijskiej z Nankinu i Młodzieżowej Mistrzyni Świata z Sofii. W tej żeńskiej kadrze zastąpi go Tomasz Potapczyk z UKS Boxing Sokółka, zaś karierę seniorską Wójcik w reprezentacji będzie prowadził jej selekcjoner, kolejny trener młodego pokolenia Paweł Pasiak.

Głównym zadaniem Tomasza Różańskiego na najbliższe miesiące, to przygotowanie kadrowiczów do występów w międzynarodowych turniejach i w prestiżowej lidze WSB. Limity kategorii wagowych są identyczne, dlatego nowy szkoleniowiec reprezentacji razem ze swymi asystentami Walerym Korniłowem i Jerzym Baranieckim będzie mógł spokojnie decydować, którzy zawodnicy wystąpią w poszczególnych zawodach.

Wraz z szefami Rafako Hussars Poland – Jarosławem Kołkowskim i Jackiem Szelągowskim – czeka go również draft do ligi WSB. Za dwa miesiące odbędzie się nabór zagranicznych zawodników do „Husarii:. Być może Tomasz Różański będzie chciał dokooptować do drużyny kilku młodych cudzoziemców, a może postawi na polskich juniorów?

- Nie jestem wielkim zwolennikiem draftu, choć oczywiście damy szansę również cudzoziemcom. Generalnie chodzi o ciężką pracę i podnoszenie poziomu sportowego polskich zawodników. Chcę aby oni się rozwijali i stanowili o sile Husarii, oczywiście też zdobywali medale zawodów mistrzowskich – dodał Tomasz Różański.

Jeśli chodzi o „Husarię”, Tomasz Różański będzie jej trzecim trenerem w historii. Początkowo zespół prowadził Hubert Migaczew, który także pełnił funkcję trenera reprezentacji Polski. W ostatnich miesiącach jego rolę przejął doświadczony Jerzy Baraniecki.

[Fot. Barbara Sańko ©]

TOMASZ RÓŻAŃSKI PIERWSZYM TRENEREM KADRY NARODOWEJ SENIORÓW I RAFAKO HUSSARS POLAND!

tomasz_rozanski

Dotychczasowy trener młodzieżowej kadry narodowej kobiet w boksie, Tomasz Różański, współtwórca sukcesów m.in. Elżbiety Wójcik, Pauliny Jakubczyk oraz Mateusza Polskiego, otrzymał od prezesa Polskiego Związku Bokserskiego, Zbigniewa Górskiego, nominację na stanowisko pierwszego szkoleniowca kadry narodowej seniorów. Twórca sukcesów zawodniczek i zawodników KSW Róża Karlino, klubu, który założył przed sześcioma laty, będzie zarazem pierwszym trenerem drużyny Rafako Hussars Poland, która rywalizować będzie w 4. sezonie zawodowej ligi World Series of Boxing.
tom_chiny
Białorusin Walery Korniłow, który od stycznia br. był pierwszym szkoleniowcem kadry, pełnić będzie odtąd rolę asystenta 38-letniego Polaka, podobnie jak Jerzy Baraniecki w lidze WSB. Opiekę nad młodzieżową kadrą narodową kobiet przejmie doskonale znany ze współpracy z trenerem Różańskim podczas przygotowań do młodzieżowych turniejów mistrzowskich, wychowawca m.in. Patrycji Woronowicz i Pawła Wierzbickiego, Tomasz Potapczyk – na co dzień trener w UKS Boxing Sokółka.

W imieniu Redakcji i Czytelników serwisu PolskiBoks.pl życzymy trenerom Różańskiemu i Potapczykowi sukcesów na miarę swoich wielkich poprzedników oraz satysfakcji w pracy z Kadrą Narodową.

JERZY BARANIECKI: IGOR JAKUBOWSKI W BARWACH HUSARII MIAŁBY SZANSĘ NA AWANS OLIMPIJSKI

baraniecki

- Igor Jakubowski powinien teraz dołączyć do Husarii, miałby szansę na awans na Igrzyska w Rio de Janeiro – mówi Jerzy Baraniecki, główny trener Rafako Hussars Poland. To jedyny polski zespół uczestniczący w zawodowej lidze World Series of Boxing.

Podczas Mistrzostw Unii Europejskiej w Sofii Igor Jakubowski zdobył złoty medal w wadze ciężkiej (91 kg). Pozostali Polacy odpadali we wczesnej fazie zawodów, w większości przegrywając pierwsze walki. Wcześniej koninianin zwyciężył w Turnieju im. Feliksa Stamma w Warszawie. Bardzo możliwe, że w nowym sezonie będzie występował w „Husarii” w rozgrywkach WSB.

- Bardzo podobało mi się jak pracował na krajowych i zagranicznych zgrupowaniach. Z bardzo dobrej strony pokazał się w Sofii, gdzie pewnie sięgnął po tytuł mistrzowski. To chłopak, który może daleko zajść w boksie, ale musi pójść właściwą drogą. Z pewnością pojawi się przy nim wielu doradców i pseudo doradców. Moim zdaniem, a bazuję na kilkudziesięcioletnim doświadczeniu, Igor powinien teraz dołączyć do Husarii, miałby szansę na awans na Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro. Z Mistrzostw Świata czy turnieju światowego będzie to o wiele trudniejsze – powiedział Jerzy Baraniecki.

Jeśli zawodnik Zagłębia Konin podpisze kontrakt z „Husarią”, kierowaną przez Jarosława Kołkowskiego i Jacka Szelągowskiego, wówczas prawdopodobnie w tej wadze będzie jedynym Polakiem. Do Igora Jakubowskiego dołączy zagraniczny pięściarz. Draft odbędzie się 10 września w Kazachstanie.

- Pozostali nasi bokserzy Dawid Michelus, Kazimierz Łęgowski i Damian Kiwior nie dotarli do strefy medalowej Mistrzostw Unii Europejskiej, ale liczę na nich w kontekście nowego sezonu WSB, oczywiście jeśli będą odpowiednio przygotowani i nastawieni do pojedynków. Wróciłem z Sofii i już teraz będę zajmował się tylko przygotowaniami Husarii. Na inne sprawy kompletnie nie będę miał czasu – dodał Jerzy Baraniecki, który w Bułgarii pomagał Białorusinowi Waleremu Korniłowowi.

W porównaniu z poprzednim sezonie, w składzie Biało-Czerwonych pozostaną zapewne Dawid Jagodziński, bracia Grzegorz i Sylwester Kozłowscy, Marek Pietruczuk, Dawid Michelus, Mateusz Polski, Kazimierz Łęgowski, Damian Kiwior, Ireneusz Zakrzewski i Tomasz Jabłoński. Być może do drużyny powróci Mateusz Tryc. Polska część składu powinna być w większości znana do końca sierpnia.

ZNAMY SKŁAD REPREZENTACJI POLSKI SENIORÓW NA MISTRZOSTWA UNII EUROPEJSKIEJ

kornilov

Koniec niewiadomych w temacie składu Kadry Narodowej Seniorów (Elite), która za miesiąc stanie do rywalizacji o medale 8. Mistrzostw Unii Europejskiej w Sofii. Wydział Wyszkolenia Polskiego Związku Bokserskiego opublikował dzisiaj komunikaty dotyczące konsultacji szkoleniowej w Tarnowie, która odbędzie się w w dniach 23-24 lipca oraz zgrupowania w Mołdawii (od 24 lipca do 6 sierpnia).

Powołania od Walerego Korniłowa (główny trener kadry) i Jerzego Baranieckiego (asystent trenera) otrzymało ośmiu zawodników, których po wspomnianych obozach zobaczymy w biało-czerwonych barwach w stolicy Bułgarii. Są nimi: Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin, ur. 1994, 52 kg), Daniel Żaboklicki (Legia Warszawa, 1988, 56 kg), Dawid Michelus (Sokół Piła, 1993, 60 kg), Kazimierz Łęgowski (Bokser Chojnice, 1994, 64 kg), Damian Kiwior (Tiger Tarnów, 1993, 69 kg), Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin, 1994, 75 kg), Jordan Kuliński (BKS Skorpion Szczecin, 1994, 81 kg) oraz Igor Jakubowski (KS Zagłębie Konin, 1992, 91 kg).

Zawodnikami rezerwowymi, gotowymi na dodatkowe powołanie są: Tomasz Resól (BKS Skorpion Szczecin, 56 kg), Andrzej Wasilewski (Kontra Elbląg, 60 kg), Marcin Latocha (KSW Róża Karlino, 64 kg), Daniel Adamiec (KS RUSHH Kielce, 64 kg), Mateusz Stępień (Nokaut Radomsko, 69 kg), Rafał Perczyński (Akademia Sztuk Walki Warszawa, 69 kg), Tomasz Jabłoński (KS SAKO Gdańsk, 75 kg), Kamil Gardzielik (Copacabana Konin, 75 kg), Stanisław Gibadło (GUKS Carbo Gliwice, 75 kg), Aleksander Gołębiewski (BKS Jaworzno, 75 kg), Paweł  Czyżyk (Energetyka Lublin, 81 kg) i Mateusz Figiel (KS Hetman Białystok, + 91 kg).

Wybrańcy trenerów Korniłowa i Baranieckiego to zawodnicy bardzo młodzi – siedmiu z ośmiu zawodników liczy sobie odpowiednio 20-22 lata. W tym gronie jest trzech mistrzów Polski z Kalisza (Michelus, Łęgowski i Jakubowski) oraz pięciu wicemistrzów (Jóźwik, Żaboklicki, Kiwior, Szwedowicz i Kuliński). Trzej z nich występowało w barwach Rafako Hussars Poland w zawodowej lidze WSB (Michelus, Łęgowski i Kiwior).

Największe międzynarodowe doświadczenie ma Dawid Michelus, który startował w Mistrzostwach Świata (2013) oraz ma na koncie medale Młodzieżowych Mistrzostw Świata (brąz, 2010) i Młodzieżowych Igrzyskach Olimpijskich (brąz, 2010). W Mistrzostwach Świata (2011) występował również Igor Jakubowski, który w barwach PKB Poznań z powodzeniem rywalizował m.in. w międzynarodowej Bundeslidze.

KADRA NARODOWA NA MISTRZOSTWA UNII EUROPEJSKIEJ

MACIEJ JÓŹWIK [ur. 15.06.1994]
Pierwszy klub: Gwardia Szczytno
Aktualny klub: BKS Skorpion Szczecin
Największe sukcesy krajowe: srebrny medal MP Seniorów (2014), brązowy medal MMP (2013)
Udział w turniejach zagranicznych: Debreczyn (2013, półfinał), Turniej Stamma (2014, ćwierćfinał)
Najcenniejsze zwycięstwo międzynarodowe: Driss Yalaoui (Francja, 2013)

DANIEL ŻABOKLICKI [ur. 27.10.1988]
Aktualny klub: Legia Warszawa
Największe sukcesy krajowe: srebrny medal MP seniorów (2014), brązowy medal MP seniorów (2013)
Udział w turniejach zagranicznych: Turniej Stamma (2014, półfinał)
Najcenniejsze zwycięstwo międzynarodowe: brak

DAWID MICHELUS [ur.16.09.1993]
Aktualny klub: Sokół Piła
Największe sukcesy międzynarodowe: brązowy medal MMŚ (2010), brązowy medal MIO (2010)
Udział w międzynarodowych zawodach rangi mistrzowskiej: MŚ kadetów (2009), MMŚ (2010), MIO (2010) i MŚ seniorów (2013)
Największe sukcesy krajowe: złote medale MP seniorów (2011-2014)
Udział w turniejach zagranicznych: Turniej Stamma (2011, finał; 2014, półfinał), Debreczyn (2012, półfinał), Banja Luka (2012, zwycięstwo), Tampere (2012, ćwierćfinał)
Najcenniejsze zwycięstwa międzynarodowe: Theo Krechlok (Niemcy, 2009), Tugstsogt Nyambayar (Mongolia, 2010), Zack Davies (Walia, 2010), Mohamed Flissi (Algieria, 2013), Konstantin Bogomazov (Rosja, 2014).

KAZIMIERZ ŁĘGOWSKI [ur. 13.01.1994]
Aktualny klub: Bokser Chojnice
Największe sukcesy krajowe: złote medale MP seniorów (2013-2014)
Udział w międzynarodowych zawodach rangi mistrzowskiej: MŚ kadetów (2009), MME (2011), MMŚ (2012)
Udział w turniejach zagranicznych: Turniej Stamma (2014, finał),
Najcenniejsze zwycięstwa międzynarodowe: Ivan Polyakov (Rosja, 2011), Jonathan Alonso (Hiszpania, 2014)

DAMIAN KIWIOR [ur. 09.04.1993]
Aktualny klub: Tiger Tarnów
Największe sukcesy krajowe: srebrny medal MP seniorów (2014), brązowy medal MP seniorów (2013)
Udział w turniejach zagranicznych: Argenteuil (2013, finał), Sofia (2013, eliminacje), Turniej Stamma (2014, finał),
Najcenniejsze zwycięstwo międzynarodowe: Juan Pablo Romero (Meksyk, 2014)

ARKADIUSZ SZWEDOWICZ [ur. 22.03.1994]
Aktualny klub: BKS Skorpion Szczecin
Największe sukcesy krajowe: srebrny medal MP seniorów (2014), złoty medal MMP (2013)
Udział w międzynarodowych zawodach rangi mistrzowskiej: MMŚ (2012)
Udział w turniejach zagranicznych: Debreczyn (2014, półfinał) (3m.), Turniej Stamma (2014, półfinał)
Najcenniejsze zwycięstwa międzynarodowe: Ilya Demidov (Białoruś, 2012) i Tomas Pivorun (Litwa, 2012)

JORDAN KULIŃSKI [ur. 03.10.1994]
Pierwszy klub: Start Włocławek
Aktualny klub: BKS Skorpion Szczecin
Największe sukcesy krajowe: srebrny medal MP Seniorów (2014)
Udział w turniejach zagranicznych: World Cup of Petroleum Countries (2012, eliminacje), Turniej Stamma (2013, eliminacje; 2014, finał)
Najcenniejsze zwycięstwo międzynarodowe: Melvin Perry (Niemcy, 2014)

IGOR JAKUBOWSKI [ur. 06.08.1992]
Aktualny klub: Zagłębie Konin
Największe sukcesy krajowe: złoty medal MP Seniorów (2011, 2014)
Udział w międzynarodowych zawodach rangi mistrzowskiej: ME kadetów (2008), MŚ seniorów (2011)
Udział w turniejach zagranicznych: World Cup of Petroleum Countries (2012, półfinał), Turniej Stamma (2014, zwycięstwo)
Najcenniejsze zwycięstwa międzynarodowe: Jim Andreasen (Dania, 2010), Felix Manuel Valera (Wenezuela, 2011), Pavel Nikitayev (Rosja, 2014)

KADRA NARODOWA SENIORÓW SPOTKA SIĘ NA ZGRUPOWANIU SZKOLENIOWYM W SOKÓŁCE

wisla

Kadra narodowa seniorów rozpocznie niebawem kolejny etap przygotowań do startu w Mistrzostwach Unii Europejskiej, które w dniach od 10 do 20 sierpnia odbędą się w Sofii. Po udziale w 31. MTB im. Feliksa Stamma i zgrupowaniu we Frankfurcie nad Odrą, podopieczni Walerego Korniłowa (trener-koordynator), Jerzego Baranieckiego (trener-asystent) i Tomasza Potapczyka (trener współpracujący z kadrą narodową seniorów) spotkają się w Sokółce, gdzie w dniach od 16 do 27 czerwca odbędzie się zgrupowanie szkoleniowe.

Powołania otrzymało 9 zawodników: Grzegorz Kozłowski (Akademia Walki Warszawa, 52 kg), Sylwester Kozłowski (Akademia Walki Warszawa, 56 kg), Radomir Obruśniak (KS Róża Karlino, 60 kg), Damian Kiwior (Tiger Tarnów, 64 kg), Rafał Perczyński (Akademia Walki Warszawa, 69 kg), Tomasz Jabłoński (KS SAKO Gdańsk, 75 kg), Arkadiusz Szwedowicz (BKS Skorpion Szczecin, 75 kg), Jordan Kuliński (KS Start Włocławek, 81 kg) oraz Igor Jakubowski (KS Zagłębie Konin, 91 kg).

Zawodnikami rezerwowymi, gotowymi na dodatkowe powołanie są: Dawid Jagodziński (BSB Astoria Bydgoszcz, 49 kg), Daniel Tarka (Tygrys Elbląg, 49 kg), Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin, 52 kg), Daniel Żaboklicki (KB Legia Warszawa, 56 kg), Tomasz Resól (BKS Skorpion Szczecin, 56 kg), Marek Pietruczuk (UMKS Victoria Ostrołęka, 56 kg), Dawid Michelus (Sokół Piła, 60 kg), Mateusz Polski (KS Róża Karlino, 60 kg), Marcin Latocha (KS Róża Karlino, 64 kg), Kazimierz Łęgowski (KS Bokser Chojnice, 64 kg), Daniel Adamiec (KS RUSHH Kielce, 64 kg), Aleksander Smółka (UKS Śląsk Ruda Śląska, 69 kg), Kamil Gardzielik (Copacabana Konin, 75 kg), Piotr Gredke (Akademia Walki Warszawa, 81 kg), Mateusz Tryc (KS Fenix Warszawa, 81 kg), Tomasz Bohdanowicz (KS Orkan Gorzów, 91 kg), Bartłomiej Krasuski (Niestowarzyszony, 91 kg), Paweł Wierzbicki (UKS Boxing Sokółka, +91 kg), Roger Hryniuk (KS Cristal Białystok, + 91 kg) i Mateusz Figiel (KS Hetman Białystok, +91 kg).

JERZY BARANIECKI: NASZYM WSPÓLNYM CELEM SĄ IGRZYSKA W RIO DE JANEIRO

baraniecki

 - Mamy jeden cel, są nim występy polskich bokserów w Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku – mówi Jerzy Baraniecki, główny trener Rafako Hussars Poland i asystent Białorusina Walerego Korniłowa w kadrze narodowej Biało-Czerwonych.

66-letni Jerzy Baraniecki jest jednym z najbardziej doświadczonych i cenionych polskich szkoleniowców, od ponad 30 lat związany z seniorską reprezentacją. Sukcesy odnosił w pracy w roli II trenera w kadrze, ale też z zespołami klubowymi i w zawodowej grupie KnockOut. W Husarii przez 2 lata był asystentem, a teraz zdecydował się pokierować zespołem w 3 sezonie jego występów w zawodowej lidze World Series of Boxing. Pomagać mu będzie Tomasz Różański.

- Bardzo dobrze współpracuje mi się z kierownictwem Rafako Hussars Poland, spodziewałem się, że nadal będę asystentem, ale kiedy tymczasem okazało się inaczej, dostałem polecenie służbowe, to oczywiście podjąłem rękawicę. Nie buntowałem się, nie strajkowałem, bo uwielbiam pracę trenerską i jestem gotowy na wyzwanie, jakim jest WSB i jednocześnie drużyna narodowa. Z Walerym Korniłowem byliśmy 10 dni na zgrupowaniu w ośrodku sportowym Bundeswehry we Frankfurcie nad Odrą, to trener pracowity i wymagający. Mamy jeden cel, celem są występy polskich bokserów w Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro – powiedział Jerzy Baraniecki.

Obecną kadrę w większości tworzą pięściarze Husarii, zresztą oni zdobyli aż 8 złotych medali Mistrzostw Polski, dodatkowo podwójnie obsadzając dwa finały.

- Kolejne zgrupowanie mamy w połowie czerwca, a później przygotowania do Mistrzostw Unii Europejskiej w Bułgarii. We wrześniu planujemy już oddzielny obóz dla Rafako Hussars Poland, bowiem zawodnicy muszą przestawić się na boks pięciorundowy – inna taktyka, inna intensywność. Czekamy na losowanie grup nowego sezonu WSB, kiedy będą znani rywale usiądziemy z menedżerami Jarosławem Kołkowskim i Jackiem Szelągowskim, by ustalić termin i miejsce sparingów z jedną z drużyn, ale oczywiście nie z naszej grupy. Może uda się potrenować we Włoszech, może we Francji lub Niemczech – mówi Jerzy Baraniecki.

Jeśli chodzi o skład na nowy sezon, trwają rozmowy z bokserami. Być może do drużyny dołączą Jordan Kuliński (81 kg) oraz Igor Jakubowski (91 kg).

- Możliwe, że w superciężkiej pozostanie Sergiej Werwejko, ale warunkiem jest podjęcie przez niego ciężkiej pracy. Nie może boksować tak jak w turnieju Stamma, gdzie wyglądał jak ktoś po… dużym obiedzie – przyznał trener.

Pracę w reprezentacji rozpoczął już w 1981 roku, u Czesława Ptaka

- Później byłem asystentem u Andrzej Gmitruka, Jerzego Rybickiego i Adam Kusiora. Największym sukcesem był brązowy medal Wojciecha Bartnika na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie – dodał trener, który pracował w Starcie Włocławek, Błękitnych Kielce, KSZO Ostrowiec, Renomie Starcie Halexie Elbląg (klub miał różne nazwy – był drużynowym Mistrzem Polski) i Energetyku Jaworzno.

JERZY BARANIECKI I TOMASZ RÓŻAŃSKI TRENERAMI RAFAKO HUSSARS POLAND

baraniecki

W sezonie 2013/14 pierwszym trenerem Rafako Hussars Poland w lidze World Series of Boxing będzie jeden z najbardziej doświadczonych krajowych szkoleniowców Jerzy Baraniecki, a jego asystentem Tomasz Różański.

- W porozumieniu z prezesem i zarządem Polskiego Związku Bokserskiego zdecydowaliśmy, że w ramach współpracy z PZB, Jerzy Baraniecki będzie głównym trenerem Rafako Hussars Poland i asystentem Białorusina Walerego Korniłowa – powiedział szef polskiej drużyny z ligi WSB Jarosław Kołkowski.

W latach 90. pochodzący z Włocławka Jerzy Baraniecki z sukcesami pracował jako II trener reprezentacji Polski, m.in. na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie (brąz Wojciecha Bartnika) i Mistrzostwach Świata w Berlinie w 1995 roku (srebrne medale Roberta Ciby i Tomasza Borowskiego). Był trenerem m.in. Startu Włocławek, Błękitnych Kielce, Startu Elbląg (Drużynowe Mistrzostwo Polski) i Energetyku Jaworzno. Pracował też z zawodową grupą KnockOut Promotions.

W narożniku Rafako Hussars Poland będą Jerzy Baraniecki i Tomasz Różański, który dotychczas godził pracę w KSW Róża Karlino z reprezentacją Polski kobiet w grupach młodzieżowych. Z niedawnych Młodzieżowych Mistrzostw Świata jego podopieczna Elżbieta Wójcik przywiozła złoty medal.

Kompletowany jest też skład na nowy sezon ligi WSB. Już niebawem podczas Grand Prix w Elblągu wyłoniony zostanie drugi zawodnik, obok Ireneusza Zakrzewskiego, który będzie boksował w kategorii półśredniej (69 kg).

- Zdecydowaliśmy, że zorganizujemy wewnętrzne eliminacje. Wezmą w nich udział m.in. Zhora Simonyan, który u nas już występował, a także Adrian Plichta i Ukrainiec Dima Pleshakov, który trenuje w Dzierżoniowie u Piotra Wilczewskiego – powiedział team menedżer zespołu Jacek Szelągowski.

QUO VADIS, HUSSARS? PODSUMOWANIE STARTU POLSKIEJ DRUŻYNY W WSB

husaria_meksyk

Meczem z Astana Arlans Kazakhstan zakończyli swój udział w rozgrywkach zawodowej ligi World Series of Boxing zawodnicy Hussars Poland. Po ubiegłorocznym, dość niespodziewanym, awansie do ćwierćfinałów WSB, polscy zawodnicy postawili sami sobie bardzo wysoko poprzeczkę. Rozbudziwszy nadzieje kibiców i zapewne własne, przystąpili do drugiego sezonu elitarnych rozgrywek boksu olimpijskiego głodni podobnych sukcesów. Sportowa rzeczywistość w drugim roku startów w WSB okazała się jednak dość sroga dla naszej drużyny.

W tym miejscu warto jednakże wspomnieć, że trwającego obecnie czwartego sezonu WSB nijak nie można porównać do żadnej z poprzednich edycji. Poziom sportowy prezentowany przez poszczególne ekipy jest daleko wyższy od tych, które dotąd obserwowaliśmy. Liga w krótkim czasie stała się dla AIBA idealną wizytówką, żywym symbolem przemian, jakie dokonują się w strukturze boksu olimpijskiego. Nowoczesna formuła rywalizacji, poparta coraz lepszą organizacją widowisk, czy plejadą absolutnych gwiazd, sprawiły, że oczy coraz liczniejszej grupy kibiców z całego świata, w tym także i Polski, zaczęły śledzić rozgrywki WSB.

Potencjał World Series of Boxing szybko dostrzegli również włodarze federacji bokserskich z Kazachstanu, Azerbejdżanu, Ukrainy, Niemiec, Rosji, Meksyku, Argentyny, Algierii i ostatnio Kuby, przeobrażając swoje reprezentacje narodowe w drużyny zawodowej ligi. Aktualnie tylko Włosi z Dolce & Gabbana Italia Thunder oraz Amerykanie z USA Knockouts traktują swoje ekipy jako internacjonalne teamy. Nie można jednak wykluczyć, że mając na horyzoncie kwalifikacje olimpijskie (poprzez udane starty w WSB można będzie wywalczyć olimpijskie paszporty do Rio de Janeiro), również i oni zmienią swoją politykę kadrową, stawiając na rodzimych pięściarzy.

Wiele wskazuje na to, że podobną drogą przeobrażeń, jaką poszła większość drużyn ligi, ruszy niebawem ekipa Hussars Poland, która jak dotąd związana jest ze Stand4Them Promotions Sp. z o.o. a nie z Polskim Związkiem Bokserskim. Z punktu widzenia rozwoju boksu olimpijskiego w Polsce wydaje się to być jedynie słuszna droga. Zbudowanie drużyny Hussars Poland (już bez pięściarzy zawodowych) na kolejny sezon, w oparciu o zawodników kadry narodowej seniorów PZB, trenowanych przez aktualnego trenera kadry, nadanie meczom „Husarii” statusu oficjalnych spotkań oraz potraktowanie projektu Hussars Poland jako istotnego programu przygotowań kadry narodowej seniorów do udziału w Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro ma głęboki sens.

- Miniony sezon WSB pokazał, że Hussars Poland to dzisiaj jedyna inicjatywa w boksie olimpijskim zdolna przyciągnąć sponsorów – mówi Jarosław Kołkowski, dyrektor zarządzający „Husarii”. – Ewentualne powiązanie struktur PZB i „Husarii” powinno wywołać synergię, dzięki której polscy bokserzy znów będą osiągać sukcesy na arenach międzynarodowych ze szczególnym uwzględnieniem Igrzysk Olimpijskich. Nie do przecenienia jest również fakt, że członkostwo w drużynie Hussars Poland zapewnia zawodnikom środki finansowe, na jakie dotychczas nie mogli liczyć. Już dzisiaj „Husaria” skutecznie powstrzymuje odpływ najzdolniejszych polskich bokserów do grup zawodowych, co dotychczas było jedną z podstawowych przyczyn kryzysu w polskim boksie olimpijskim – zakończył współtwórca idei występów polskiej drużyny w zawodowej lidze World Series of Boxing.

Aktualnie trwają ożywione rozmowy na linii Stand4Them-PZB, o których finale niebawem napiszemy.

Wróćmy jednak do podsumowania sezonu 2013/2014 w wykonaniu „Husarii”. Nasza drużyna pod wodzą trenera Huberta Migaczewa i jego asystentów Jerzego Baranieckiego i Romana Misiewicza rozegrała 10 meczów (bilans 1-9), wygrywając w nich w sumie 7 walk (z czego 5 razy Polacy) z 50. Z czysto matematycznego punktu widzenia należałoby wynik ten uznać za słaby, szczególnie zestawiając go z poprzednim sezonem, w którym Hussars Poland w rozgrywkach grupowych wygrali 4 mecze oraz ogółem (grupa i ćwierćfinały) 17 walk (z tego 6 cudzoziemcy).

W sezonie 2013/2014 Hussars Poland stanęli jednakże przed o niebo trudniejszym zadaniem niż przed rokiem, trafiając do jednej grupy z gigantami boksu olimpijskiego – Kubańczykami, Kazachami, Rosjanami, Azerami oraz Meksykanami.

Jest wydarzeniem bez precedensu w historii polskiego boksu, że w ciągu tak krótkiego czasu (od 16 listopada 2013 roku do 1 marca 2014 roku) nasi pięściarze stanęli do rywalizacji z co najmniej 14 absolutnie czołowymi zawodnikami świata:

- sześcioma aktualnymi medalistami Igrzysk Olimpijskich (srebrnym Adiletem Niyazimbetovem oraz brązowymi Davidem Ayrapetyanem, Misha Aloyanem, Lazaro Alvarezem, Yasnierem Toledo, Teymurem Mammadovem)
- jedenastoma aktualnymi medalistami mistrzostw świata (złoci Aloyan, Alvarez, Daniyar Yeleusinov i Julio Cesar la Cruz, srebrni Vladimir Nikitin, Toledo, Arisnoide Despaigne i Niyazimbetov oraz brązowi Yosbany Veitia, Artem Chebotarev i Mammadov)
- pięcioma aktualnymi medalistami Mistrzostw Europy (złoci Ayrapetyan, Armen Zakaryan i Alexandr Besputin, srebrny Mammadov i brązowy Nikitin).

Tak, więc mimo ujemnego bilansu „Husarii” w sezonie 2013/2014, nie można wyniku tego mierzyć podobną skalą co w roku ubiegłym.

Z zakończonych rozgrywek zapamiętamy na pewno dramatyczne mecze, rozgrywane przed rodzimą publicznością. Zwycięstwo nad Meksykiem (wygrane Sylwestra Kozłowskiego, Damiana Kiwiora i Tomasza Jabłońskiego), niezwykle zacięty mecz rewanżowy z Rosjanami (wygrane Dawida Michelusa i Sergieja Werwejki), niezłe momenty w rywalizacji z Kazachstanem (wygrana Jabłońskiego i wyrównana walka Kiwiora w pierwszym meczu oraz zwycięstwo Werwejki w drugim) i Kubą (za sprawą Mateusza Polskiego) oraz w wyjazdowym meczu z Rosjanami (dzielna postawa Dawida Jagodzińskiego).

 

Jarosław Drozd

„HUSARIA” ZOSTAWIŁA W RINGU MNÓSTWO KRWI I POTU. HONOROWY PUNKT KAPITANA

pantera01

W Wyszkowie nie było niespodzianki i mistrzowie zawodowej ligi World Series of Boxing pokonali ekipę Husars Poland 4-1, choć nasi pięściarze – przy odrobienie szczęścia, obiektywnym czytaniu walki przez sędziów i większej pewności siebie w ringu – mogli się dzisiaj pokusić nawet o zwycięstwo w stosunku 3-2. Pierwszy w tym sezonie punkt dla polskiej ekipy zdobył jej kapitan, Tomasz Jabłoński (75 kg).

Mecz rozpoczęła potyczka Dawida Jagodzińskiego (49 kg) z Mardanem Berikbayevem, jednym z trzech leworęcznych zawodników, którzy przyjechali do Wyszkowa z Kazachstanu. Wyższy od Polaka rywal na początku pojedynku pewnie radził sobie z nieskoordynowanymi atakami Dawida, który za wszelką cenę starał się urwać przeciwnikowi głowę, przestrzeliwując mnóstwo sierpów i cepów. Spokój Kazacha wyraźnie kontrastował z agresywnym, ale mało skutecznym stylem walki naszego zawodnika. Pewną jakość wniósł Polak do swojego boksu dopiero w 3. starciu, ale w drugiej jego części dawać znać zaczęło zmęczenie szarpaniną i pojedynek zamienił się w zapasy. Na plus Jagodzińskiego należy dodać, że do samego końca pojedynku był aktywny i agresywny, szukając za wszelką cenę knockdownu i w dalszej kolejności zwycięstwa przed czasem. Jego ambitny finisz nie wystarczył jednak do tego, by nadrobić punkty stracone w trzech pierwszych rundach i sędziowie jednogłośnie (49-46, 48-47 i 48-47) opowiedzieli się za Berikbayevem.

Spore obawy miałem przed pojedynkiem Marka Pietruczuka (56 kg) z wyższym od niego i silniejszym fizycznie Meirbolatem Toitovem.  Młody pięściarz z Ostrołęki zmagał się w niedawno z chorobą i osłabieniem organizmu, w ostatniej chwili zrobił swój limit wagowy, co musiało mieć negatywny wpływ na jego siłę i kondycję. Leworęczny Kazach dominował w ringu przez całe pięć rund, choć niewiele brakowało, by zakończyłby ten pojedynek już w 1. starciu, w którym Marek był dwukrotnie liczony po ciosach na wątrobę i następnie w głowę. Mimo tych kłopotów Pietruczuk nie dał się złamać swojemu przeciwnikowi, który w kolejnych starciach zadowalał się skutecznym boksem z defensywy, pokonując ostatecznie Polaka jednogłośnie na punkty (50-44, 50-44, 50-44).

Publiczność w Wyszkowie wyraźnie rozgrzał kolejny zawodnik Hussars Poland, Damian Kiwior (64 kg), który przy szczęśliwszym zbiegu okoliczności i bardziej obiektywnej pracy sędziów punktowych mógł nawet wygrać walkę z doświadczonym Askhatem Ualikhanovem. Dodatkowe pokłady ambicji, siły oraz energii wykrzesała z tarnowianina kontuzja. Począwszy od chwili kiedy Damian poczuł krwawienie, przystąpił do destrukcji obrony rywala. Na jego tle wyróżniał się kondycją i szybkością, jednak straty poniesione w początkowej fazie pojedynku sprawiły, że ostatecznie przy głośnych gwizdach wyszkowskiej publiczności zwycięstwo (48-47, 48-47, 48-47) przyznano Kazachowi.

Kapitan „Husarii” Tomasz Jabłoński (75 kg), po pechowej porażce w meczu w Sankt Petersburgu, nie mógł się doczekać swojego kolejnego pojedynku w lidze WSB. Przygotowany był na ringową batalię z ikoną World Series of Boxing, samym Sergeyem Derevyanchenko… Tymczasem Ukrainiec został w Astanie i w jego miejsce przyjechał Yerik Alzhanov, o którym natychmiast po ważeniu szukaliśmy informacji i video z walk. Mimo w pewnym sensie łaskawości losu Tomasz nie stracił swojej koncentracji, wyszedł do swojej walki niezwykle skupiony i pewnie wygrał pierwsze starcie, co wyraźnie umknęło uwadze trójki sędziowskie, która pierwsze 3 minuty walki przyznała Kazachowi. Później było na szczęście dużo lepiej – Jabłoński boksował rozważnie w obronie i dość skutecznie w ataku. Niestety negatywny wpływ na jego ringowe ruchy miała paskudnie wyglądająca kontuzja obu powiek. Na szczęście zarówno lekarz, jak i arbiter pozwolili Tomaszowi walczyć i tym samym zdobyć pierwszy punkt dla Hussars Poland. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że być może pozbawieni bylibyśmy tego małego sukcesu gdyby nie znakomita praca Jerzego Baranieckiego w roli cutmana, dzięki któremu problem krwawienia w 4. i 5. starciu był pod kontrolą polskiego narożnika.

Mimo zdecydowanej porażki z szybkim i niebezpiecznie bijącym Vasili Levitem na szacunek zasługuje postawa Łukasza Zygmunta (91 kg). Zakontraktowany w ostatniej chwili, nie mający za sobą mocnych treningów, stanął do walki z jednym z najlepszych zawodników Astana Arlans w tym sezonie i nie dał się złamać, choć przynajmniej trzy razy wydawało się, że nie wyjdzie z opresji. Łukasz Zygmunt potwierdził, że jest doświadczonym i niesamowicie twardym pięściarzem, który przy odpowiednim przygotowaniu może sprawić niespodziankę. Zawodników lepszych od Levita w WSB wielu nie ma…

WYNIKI WALK

49 kg: Mardan Berkbayev UD 5 Dawid Jagodziński
56 kg: Meirbolat Toitov UD 5 Marek Pietruczuk
64 kg: Askhat Ualikhanov UD 5 Damian Kiwior
75 kg: Tomasz Jabłoński UD 5 Yerik Alzhanov
91 kg: Vasilii Levit UD 5 Łukasz Zygmunt

hussars_astana

ROMAN MISIEWICZ W SZTABIE SZKOLENIOWYM HUSSARS

WSB

Znany warszawski szkoleniowiec 56-letni Roman Misiewicz dołączył do sztabu Hussars Poland. Głównym trenerem Husarii jest Hubert Migaczew, były selekcjoner reprezentacji Polski, a jego asystentem Jerzy Baraniecki, który przez kilka lat pełnił podobną rolę w kadrze narodowej. Teraz do Hussars Poland dołączył Roman Misiewicz, wieloletni zawodnik Gwardii Warszawa (treningi zaczął mając 17 lat), uczestnik Mistrzostw Świata sprzed 35 laty. W 1978 roku zdobył wicemistrzostwo kraju, a cztery lata później brąz. Jednym z największych sukcesów było zwycięstwo w Turnieju Feliksa Stamma w1981 roku.

- W tym sezonie mamy 20 zawodników w 10 wagach, więc 3 trenerów ma sporo pracy na codziennych zajęciach. Roman zna się na pracy szkoleniowej, ma też bogatą przeszłość zawodniczą. Zaczynamy się zgrywać i docierać jako skład trenerski – powiedział 34-letni trener Hubert Migaczew.

W teamie jest również dr Grzegorz Kępa, wykładowca bielańskiej AWF. Pochodzi z Ostrowca Świętokrzyskiego, a specjalizuje się w żywieniu oraz supelmentacji. Współpracował m.in. z kadrą bokserów. Jest trenerem I klasy w kulturystyce i fitness, trenerem II klasy w trójboju siłowym oraz trenerem II klasy w podnoszeniu ciężarów.