Archiwum: Listopad 2019

90. MP: FINAŁY ŚWIETNĄ PROMOCJĄ BOKSU. „MASTER” Z PIERWSZYM TYTUŁEM MISTRZOWSKIM

master01

Zgodnie z oczekiwaniem wysoki poziom sportowy miało 8 walk finałowych zakończonych przed godziną 90. Mistrzostwa Polski Seniorów w Boksie, które zamknęły bogaty w wydarzenia sezon roku 2019. Na ringu w Opolu na najwyższym stopniu podium stanęli dzisiaj: Jakub Słomiński (KS Wda Świecie, 52 kg), Jarosław Iwanow (TS Wisła Krakow, 57 kg), Damian Durkacz (BKS Concordia Knurów, 63 kg), Paweł Kastramin (Żoliborska Szkoła Boksu, 69 kg), Ryszard Lewicki (BKS Skorpion Szczecin, 75 kg), Sebastian Wiktorzak (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg), Mateusz Masternak (RUSHH Kielce, 91 kg) i Oskar Safarian (BKS Concordia Knurów, +91 kg). Tym samym swoje tytuły sprzed roku obroniło tylko trzech zawodników: Słomiński, Iwanow i Durkacz.

Świetną „robotę” w popularyzacji rodzimego boksu olimpijskiego zrobiły dziś z pewnością rywalizacje Damiana Durkacza z Mateuszem Polskim (KB Karlino), Ryszarda Lewickiego z Rafałem Wołczeckim (UKS Adrenalina Wrocław) i oczywiście Mateusza Masternaka z Michałem Soczyńskim (KS PACO Lublin). Sportowa klasa, medialna rozpoznawalność i pozasportowa charyzma „Mastera” (po raz pierwszy w karierze został złotym medalista MP w boksie olimpijskim), byłego zawodowego mistrza Europy (EBU) i przez lata czołowego zawodnika zawodowych, światowych ringów, powinna wpłynąć pozytywnie na pozostałych członków naszej krajowej czołówki i ze spokojem powinniśmy czekać na wydarzenia roku olimpijskiego. W nowym rozdaniu zaledwie 8 wag olimpijskich o kwalifikacje do IO w Tokio (2020) będzie niezwykle trudno, ale na dzień dzisiejszy wydaje się, że mamy na kim budować swój umiarkowany optymizm.

WYNIKI WALK FINAŁOWYCH [29 listopada 2019 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG Jakub Słomiński (KS Wda Świecie) – Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin) 3-2
57 KG Jarosław Iwanow (TS Wisła Krakow) – Mateusz Wojtasiński (UKS Adrenalina Wrocław) 5-0
63 KG Damian Durkacz (BKS Concordia Knurów) – Mateusz Polski (KB Karlino) 5-0
69 KG Paweł Kastramin (Żoliborska Szkoła Boksu) – Andrzej Swiatyj (BKS Olimp Lublin) 5-0
75 KG Ryszard Lewicki (BKS Skorpion Szczecin) – Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina Wrocław) 4-1
81 KG Sebastian Wiktorzak (BKS Skorpion Szczecin) – Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin) 5-0
91 KG Mateusz Masternak (RUSHH Kielce) – Michał Soczyński (KS PACO Lublin) 5-0
+91KG Oskar Safarian (BKS Concordia Knurów) – Aleksander Stawirej (KS Ziętek Team Kalisz) 3-2

90. MP SENIORÓW: EMOCJE W PÓŁFINAŁACH ZAPOWIEDZIĄ BOKSERSKICH SZLAGIERÓW W FINAŁACH

damian_durkacz_video

Rozgrywane w Opolu po raz 90. Mistrzostwa Polski Seniorów w Boksie nabrały wreszcie oczekiwanych rumieńców. Dzisiaj kibice zobaczyli 15 z planowanych 16 walk półfinałowych, w których doszło do kilku niezwykle interesujących konfrontacji. Za turniejowe szlagiery uchodziły bowiem choćby pojedynki Damiana Durkacza (BKS Concordia Knurów, 63 kg) z Radomirem Obruśniakiem (KB Karlino) zakończone jednogłośnym zwycięstwem (5-0) tego pierwszego, czy rywalizacja Ryszarda Lewickiego (BKS Skorpion Szczecin, 75 kg) z etatowym kadrowiczem w tej wadze, Bartoszem Gołębiewskim (RUSHH Kielce), wygrana na punkty (4-1) przez trenującego na co dzień w angielskim Sheffield Ryszarda.

Jutro czeka nas jednak jeszcze więcej emocji, bowiem o złote medale powalczą m.in. Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin, 52 kg) z Jakubem Słomińskim (KS Wda Świecie), wspomniany Durkacz z Mateuszem Polskim (KB Karlino), Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina Wrocław, 75 kg) z chwalonym za ten turniej Lewickim, Sebastian Wiktorzak (BKS Skorpion Szczecin, 81 kg) z Mateuszem Goińskim (KB Zagłębie Konin), czy oczekiwany z wielkim zainteresowaniem bój Mateusza Masternaka (RUSHH Kielce, 91 kg) z Michałem Soczyńskim (KS PACO Lublin).

ZESTAW JUTRZEJSZYCH WALK FINAŁOWYCH:

52 KG Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin) – Jakub Słomiński (KS Wda Świecie)
57 KG Jarosław Iwanow (TS Wisła Krakow) – Mateusz Wojtasiński (UKS Adrenalina Wrocław)
63 KG Damian Durkacz (BKS Concordia Knurów) – Mateusz Polski (KB Karlino)
69 KG Andrzej Swiatyj (BKS Olimp Lublin) – Paweł Kastramin (Żoliborska Szkoła Boksu)
75 KG Ryszard Lewicki (BKS Skorpion Szczecin) – Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina Wrocław)
81 KG Sebastian Wiktorzak (BKS Skorpion Szczecin) – Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin)
91 KG Michał Soczyński (KS PACO Lublin) – Mateusz Masternak (RUSHH Kielce)
+91KG Aleksander Stawirej (KS Ziętek Team Kalisz) – Oskar Safarian (BKS Concordia Knurów)

WYNIKI WALK PÓŁFINAŁOWYCH [28 listopada 2019 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG
Maciej Jóźwik (BKS Skorpion Szczecin) – Przemysław Jańczuk (KS SAKO Gdańsk) 5-0
Jakub Słomiński (KS Wda Świecie) – Dorian Mospinek (BKS Skorpion Szczecin) 3-2

57 KG
Jarosław Iwanow (TS Wisła Krakow) – Albert Orzeł (KSZO Ostrowiec Św.) WO.
Mateusz Wojtasiński (UKS Adrenalina Wrocław) – Damian Szczepański (BKS Radomiak Radom) 5-0

63 KG
Damian Durkacz (BKS Concordia Knurów) – Radomir Obruśniak (KB Karlino) 5-0
Mateusz Polski (KB Karlino) – Dominik Palak (KS SAKO Gdańsk) 5-0

69 KG
Andrzej Swiatyj (BKS Olimp Lublin) – Kacper Niewiadomski (KS Raszyn) RSC 3
Paweł Kastramin (Żoliborska Szkoła Boksu) – Karol Łapawa (Sporty Walki Gostyń) 4-1

75 KG
Ryszard Lewicki (BKS Skorpion Szczecin) – Bartosz Gołębiewski (RUSHH Kielce) 4-1
Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina Wrocław) – Kamil Urbański (Boxing Team Gosiewski Wrocław) 5-0

81 KG
Sebastian Wiktorzak (BKS Skorpion Szczecin) – Jan Lauk (Shark Łódź) 5-0
Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin) – Mateusz Wodziński (KS Górnik Sosnowski) 5-0

91 KG
Michał Soczyński (KS PACO Lublin) – Witold Lisek (06 Kleofas AZS AWF Katowice) 5-0
Mateusz Masternak (RUSHH Kielce) – Kamil Zieliński (ZKS Stal Rzeszów) RSC 2

+91 KG
Aleksander Stawirej (KS Ziętek Team Kalisz) – Damian Knyba (BSB Astoria Bydgoszcz) 5-0
Oskar Safarian (BKS Concordia Knurów) – Paweł Sajda (Imperium Boxing Wałbrzych) 3-2

90. MP SENIORÓW: W ĆWIERĆFINAŁACH BEZ SENSACJI. TRZY PORAŻKI GDAŃSZCZAN

polski2016

Za nami czwarty dzień zmagań pięściarzy rywalizujących w 90. Mistrzostwach Polski Seniorów w Boksie. Wczoraj w Opolu wyłonieni zostali medaliści, wśród których znaleźli się niemal wszyscy faworyci turnieju. Na uwagę zasługują zwycięstwa Pawła Kastramina (Żoliborska Szkoła Boksu, 69 kg) nad Łukaszem Zygułą (KS SAKO Gdańsk), Rafała Wołczeckiego (UKS Adrenalina Wrocław, 75 kg) nad Rafałem Perczyńskim (KS SAKO Gdańsk), czy Mateusza Wodzińskiego (KS Górnik Sosnowski, 81 kg) nad Piotrem Szczukowskim (KS SAKO Gdańsk), a więc zawodnikami, znajdującymi się dotąd w kręgu zainteresowań trenera kadry narodowej.

Drugie zwycięstwo w zawodach na swoje konto zapisał Mateusz Masternak (RUSHH Kielce, 91 kg), pokonując w 3. starciu przez dyskwalifikację Andrzeja Kołtona (KSZO Ostrowiec Św.) i wiele na to wskazuje, że prawdziwym testem aktualnej dyspozycji „Mastera” będzie pojedynek finałowy z obrońca tytułu mistrzowskiego, Michałem Soczyńskim (KS PACO Lublin). Najpierw jednak czekają nas półfinały, w których dojdzie do kilku niezwykle interesujących potyczek.

WYNIKI WALK ĆWIERĆFINAŁOWYCH [27 listopada 2019 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

52 KG
Dorian Mospinek (BKS Skorpion Szczecin) – Daniel Surowiec (KSZO Ostrowiec Św.) RSC 3
Jakub Słomiński (KS Wda Świecie) – Wasyl Iskra (MGULKS Boks Team Oława) 5-0

57 KG
Jarosław Iwanow (TS Wisła Krakow) – Serhij Kishko (BKS Smok Zabierzów) 5-0
Albert Orzeł (KSZO Ostrowiec Św.) – Daniel Choromański (Bombardier Wrocław) RSC 2
Mateusz Wojtasiński (UKS Adrenalina Wrocław) – Mikołaj Mańka (Sporty Walki Gostyń) 4-1
Damian Szczepański (BKS Radomiak Radom) – Marcin Hejosz (KS Copacabana Konin) 3-2

63 KG
Damian Durkacz (BKS Concordia Knurów) – Radosław Rudiuk (KS Raszyn) RSC 2
Radomir Obruśniak (KB Karlino) – Arkadiusz Zakharyan (BKS Skorpion Szczecin) 5-0
Dominik Palak (KS SAKO Gdańsk) – Patryk Pers (BKS Red Fighters Jelenia Góra) 5-0
Mateusz Polski (KB Karlino) – Bartłomiej Przybyła (JKB Jawor Team Jaworzno) 5-0

69 KG
Andrzej Swiatyj (BKS Olimp Lublin) – Piotr Tobolski (Imperium Boxing Wałbrzych) 4-1
Kacper Niewiadomski (KS Raszyn) – Paweł Obuchowicz (MOS Zatoka Braniewo) 5-0
Karol Łapawa (Sporty Walki Gostyń) – Tomasz Gryckiewicz (Niestowarzyszony) 4-1
Paweł Kastramin (Żoliborska Szkoła Boksu) – Łukasz Zyguła (KS SAKO Gdańsk) 5-0

75 KG
Bartosz Gołębiewski (RUSHH Kielce) – Artem Razhik (SKB Energa Czarni Słupsk) 5-0
Ryszard Lewicki (BKS Skorpion Szczecin) – Bartłomiej Kaczmarek (ŁKS Boks Łódź) RSC 2
Kamil Urbański (Boxing Team Gosiewski Wrocław) – Bartosz Skórka (KKS Sporty Walki Poznań) 5-0
Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina Wrocław) – Rafał Perczyński (KS SAKO Gdańsk) RSC 2 (kontuzja)

81 KG
Sebastian Wiktorzak (BKS Skorpion Szczecin) – Kamil Lamczyk (ZKS Stal Rzeszów) 5-0
Jan Lauk (Shark Łódź) – Kajetan Kalinowski (KS PACO Lublin) 5-0
Mateusz Wodziński (KS Górnik Sosnowski) – Piotr Szczukowski (KS SAKO Gdańsk) 5-0
Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin) – Marek Krygier (ŁKS Boks Łódź) 5-0

91 KG
Michał Soczyński (KS PACO Lublin) – Tomasz Spychalski (KB Zagłębie Konin) RSC 2
Witold Lisek (06 Kleofas AZS AWF Katowice) – Kamil Ślendak (WKB Start Wlocławek) 4-1
Kamil Zieliński (ZKS Stal Rzeszów) – Adrian Wróblewski (PKS Gwardia Szczytno) RSC 2
Mateusz Masternak (RUSHH Kielce) – Andrzej Kołton (KSZO Ostrowiec Św.) DQ 3

+91 KG
Aleksander Stawirej (KS Ziętek Team Kalisz) – Karol Mnich (RKB Boxing Radom) RSC 2
Damian Knyba (BSB Astoria Bydgoszcz) – Patryk Rostkowski (BKS Hetman Białystok) 3-0
Paweł Sajda (Imperium Boxing Wałbrzych) – Mateusz Jasiński (KS Gwardia we Wrocławiu) AB 3
Oskar Safarian (BKS Concordia Knurów) – Krzysztof Włodarczyk (JKB Jawor Team Jaworzno) 4-0

90. MP SENIORÓW: MATEUSZ MASTERNAK PO 13 LATACH ZNÓW NA RINGU BOKSU OLIMPIJSKIEGO

master_mormeck

W Opolu zakończył się wczoraj etap eliminacyjny 90. Mistrzostw Polski Seniorów w Boksie. Najważniejszym wydarzeniem trzeciego dnia zawodów był oczywiście występ Mateusza Masternaka (RUSHH Kielce, 91 kg). Były zawodowy mistrza Europy (EBU) wagi junior ciężkiej pewnie rozprawił się z Michałem Szocińskim (ŁKS Boks Łódź), stopując go w 2. starciu (RSC). Dodajmy, że popularny „Master” po raz ostatni w zawodach boksu olimpijskiego rywalizował w kwietniu 2006 r. (!) podczas turnieju Grand Prix w Białymstoku. W jego dorobku znajdują się dwa medale seniorskich MP (brąz wywalczony w 2005 r. i srebro w 2006). Czy tym razem sięgnie po złoty krążek? Odpowiedź na to pytanie poznamy w ciągu najbliższych 3 dni.

Niespodzianką wczorajszych walk były niewątpliwie porażki kadrowiczów Adama Kulika (KS PACO Lublin, +91 kg) i Damiana Adamca (RUSHH Kielce, 75 kg). Pierwszego pokonał na punkty (3-2) Paweł Sajda (Imperium Boxing Wałbrzych), zaś drugiego również niejednogłośnie (4-1) Kamil Urbański (Boxing Team Gosiewski Wrocław).

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH 1/8 FINAŁU [26 listopada 2019 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

57 KG
Daniel Choromański (Bombardier Wrocław) – Tomasz Poneta (KS Zamłynie Radom) RSC 1
Albert Orzeł (KSZO Ostrowiec Św.) – Dawid Budzisz (LKS Skalnik Wiśniówka) RSC 2
Mateusz Wojtasiński (UKS Adrenalina Wrocław) – Maciej Jewdokin (KB Legia Warszawa) 5-0
Mikołaj Mańka (Sporty Walki Gostyń) – Konrad Czajkowski (MKB Energetyka Lubin) 5-0
Marcin Hejosz (KS Copacabana Konin) – Karol Poleszak (KS PACO Lublin) 5-0
Damian Szczepański (BKS Radomiak Radom) – Robert Zakharyan (BKS Skorpion Szczecin) 3-0

63 KG
Radomir Obruśniak (KB Karlino) – Patryk Tomczyk (Sporty Walki Gostyń) 5-0
Arkadiusz Zakharyan (BKS Skorpion Szczecin) – Mateusz Basza (TS Wisła Kraków) 5-0
Dominik Palak (KS SAKO Gdańsk) – Michał Bulik (OKB Odra Opole) 5-0
Patryk Pers (BKS Red Fighters Jelenia Góra) – Mariusz Szczepański (Niestowarzyszony) 5-0
Bartłomiej Przybyła (JKB Jawor Team Jaworzno) – Daniel Skorupa (Niestowarzyszony) WO.
Mateusz Polski (KB Karlino) – Damian Głowacz (MKB Energetyka Lubin) RSC 2

75 KG
Bartosz Gołębiewski (RUSHH Kielce) – Bartłomiej Włodarczyk (UKS Włókiennik Łódź) 5-0
Artem Razhik (SKB Energa Czarni Słupsk) – Paweł Michalik (Legia FC Warszawa) RSC 3
Bartłomiej Kaczmarek (ŁKS Boks Łódź) – Daniel Wawszczak (KS Start Częstochowa) RSC 2
Ryszard Lewicki (BKS Skorpion Szczecin) – Volodymyr Yushyn (Orzeł Oleśnica) RSC 2
Bartosz Skórka (KKS Sporty Walki Poznań) – Adrian Spoździał (BKS Skorpion Szczecin) 3-2
Kamil Urbański (Boxing Team Gosiewski Wrocław) – Daniel Adamiec (RUSHH Kielce) 4-1
Rafał Perczyński (KS SAKO Gdańsk) – Paweł Sabatowicz (KS Górnik Sosnowiec) DQ 3
Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina Wrocław) – Paweł Rumiński (Legia FC Warszawa) WO.

81 KG
Sebastian Wiktorzak (BKS Skorpion Szczecin) – Krzysztof Gojny (JKB Jawor Team Jaworzno) 5-0
Kamil Lamczyk (ZKS Stal Rzeszów) – Mateusz Ziomek (RKB Wisłok Rzeszów) 3-2
Kajetan Kalinowski (KS PACO Lublin) – Mateusz Dziedzic (OKB Odra Opole) 5-0
Jan Lauk (Shark Łódź) – Maciej Haba (Boxing Team Gosiewski Wrocław) 5-0
Mateusz Wodziński (KS Górnik Sosnowski) – Klemens Szczepaniak (PTB Tiger Tarnów) 5-0
Piotr Szczukowski (KS SAKO Gdańsk) – Tomasz Czyczerski (OKB Odra Opole) WO.
Marek Krygier (ŁKS Boks Łódź) – Klaudiusz Hejmej (KS Grappling Kraków) 4-0
Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin) – Mateusz Kasza (06 Kleofas AZS AWF Katowice) 5-0

91 KG
Tomasz Spychalski (KB Zagłębie Konin) – Damian Babojć (KSW Tygrys Elbląg) RSC 2
Witold Lisek (06 Kleofas AZS AWF Katowice) – Jakub Stępiński (Bombardier Wrocław) 5-0
Kamil Ślendak (WKB Start Wlocławek) – Jakub Traczewski (KnockOut Warszawa) 5-0
Kamil Zieliński (ZKS Stal Rzeszów) – Bartłomiej Krasuski (BTS 1926 Broń Radom) 5-0
Adrian Wróblewski (PKS Gwardia Szczytno) – Piotr Smaroń (TS Wisła Kraków) RSC 2
Andrzej Kołton (KSZO Ostrowiec Św.) – Krzysztof Piórkowski (Gimnazjon Apin Wyszków) RSC 1
Mateusz Masternak (RUSHH Kielce) – Michał Szociński (ŁKS Boks Łódź) RSC 2

+91 KG
Aleksander Stawirej (KS Ziętek Team Kalisz) – Kamil Lorek (OKB Odra Opole) 5-0
Karol Mnich (RKB Boxing Radom) – Roland Biłoszewski (MLKS Sparta Złotów) RSC 2
Patryk Rostkowski (BKS Hetman Białystok) – Damian Zachłowski (FWF Boks Olsztyn) 5-0
Damian Knyba (BSB Astoria Bydgoszcz) – Jacek Rup (KS Start Częstochowa) 5-0
Paweł Sajda (Imperium Boxing Wałbrzych) – Adam Kulik (KS PACO Lublin) 3-2
Mateusz Jasiński (KS Gwardia we Wrocławiu) – Amadeusz Radomski (KB Puncher Cieszyn) 4-1
Krzysztof Włodarczyk (JKB Jawor Team Jaworzno) – Jan Kukuc (PTB Tiger Tarnów) KO 1
Oskar Safarian (BKS Concordia Knurów) – Marcin Sianos (Fight Club Koszalin) 5-0

90. MP SENIORÓW: MISTRZ POLSKI WYELIMINOWANY W DRUGIM DNIU TURNIEJU

mp2019opole

Drugi dzień zmagań 90. Mistrzostw Polski Seniorów w boksie stał pod znakiem eliminacyjnych walk w trzech kategoriach wagowych: do 69, 75 i 81 kg. W najciekawiej zapowiadającym się pojedynku utytułowany Białorusin Paweł Kastramin (Żoliborska Szkoła Boksu, 69 kg) pokonał pewnie na punkty (5-0) byłego dwukrotnego wicemistrza Polski seniorów (2013-2014) i Mistrza Polski do lat 23 (2014) Marcina Latochę (KB Karlino). Niespodziewanie z opolskim turniejem pożegnał się aktualny mistrz Polski tej wagi, Mikołaj Tobera (KS Sporty Walki Piła), którego wypunktował (4-0) Andrzej Swiatyj (BKS Olimp Lublin).

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH [25 listopada 2019 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

69 KG
Andrzej Swiatyj (BKS Olimp Lublin) – Mikołaj Tobera (KS Sporty Walki Piła) 4-0
Piotr Tobolski (Imperium Boxing Wałbrzych) – Dominik Kida (RKB Wisłok Rzeszów) 3-2
Kacper Niewiadomski (KS Raszyn) – Mateusz Karolak (Żoliborska Szkoła Boksu) 5-0
Paweł Obuchowicz (MOS Zatoka Braniewo) – Andrew Borodenko (OKB Odra Opole) RSC 3
Karol Łapawa (Sporty Walki Gostyń) – Aleksander Bereżewski (Niestowarzyszony) 3-0
Tomasz Gryckiewicz (Niestowarzyszony) – Tomasz Piątek (RKB Boxing Radom) 3-2
Paweł Kastramin (Żoliborska Szkoła Boksu) – Marcin Latocha (KB Karlino) 5-0
Łukasz Zyguła (KS SAKO Gdańsk) – Dawid Slobodaniuk (SKB Energa Czarni Słupsk) 5-0

75 KG
Ryszard Lewicki (BKS Skorpion Szczecin) – Grzegorz Mardyła (KS Grappling Kraków) 5-0
Volodymyr Yushyn (Orzeł Oleśnica) – Adam Pałac (OKB Odra Opole) 5-0
Adrian Spoździał (BKS Skorpion Szczecin) – Karol Filipczak (KS Red Gloves Warszawa) 5-0
Bartosz Skórka (KKS Sporty walki Poznań) – Robert Wienke (BKS Red Fighters Jelenia Góra) 5-0
Kamil Urbański (Boxing Team Gosiewski Wrocław) – Mateusz Pawłowski (Nowohucki Klub Bokserski) 4-1
Daniel Adamiec (RUSHH Kielce) – Adnan Al Naser (PTB Tiger Tarnów) 3-2
Rafał Perczyński (KS SAKO Gdańsk) – Damian Biesiekierski (Niestowarzyszony) 5-0
Paweł Sabatowicz (KS Górnik Sosnowiec) – Marcin Piejek (MLKS Sparta Złotów) WO.
Paweł Rumiński (Legia FC Warszawa) – Jacek Mordka (KS Zamłynie Radom) RSC 3
Rafał Wołczecki (UKS Adrenalina Wrocław) – Jarosław Gałązka (KnockOut Bielany) 5-0

81 KG
Piotr Szczukowski (KS SAKO Gdańsk) – Mateusz Puszkarek (KKS Sporty Walki Poznań) WO.
Klaudiusz Hejmej (KS Grappling Kraków) – Lech Fomicki (Legia FC Warszawa) 3-2
Marek Krygier (ŁKS Boks Łódź) – Michał Wisniewski (OKB Odra Opole) 4-1
Mateusz Kasza (06 Kleofas AZS AWF Katowice) – Bartłomiej Abramczyk (KS SAKO Gdańsk) 5-0
Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin) – Marcin Ściskała (KB Puncher Cieszyn) RSC 2

90. MP: ROZPOCZĘŁY SIĘ WALKI ELIMINACYJNE. PEWNE ZWYCIĘSTWO OLIMPIJCZYKA Z RIO

mp2019opole

W opolskiej hali domEXPO rozpoczęły się wczoraj 90. Mistrzostwach Polski Seniorów w Boksie. W tegorocznym czempionacie, mającym wielkie znaczenie w kontekście rywalizacji o miejsce kadrze narodowej, którą niebawem czekają kwalifikacje olimpijskie, wystąpi 142 pięściarzy z 64 klubów. Oprócz znanej nam doskonale krajowej czołówki w ringu zobaczymy także niespodziewanych uczestników. Z jednej strony o złoty medal powalczy były zawodowy mistrz Europy (EBU) wagi cruiser 32-letni Mateusz Masternak (RUSHH Kielce, 91 kg), z drugiej były wicemistrz Europy z Samokova (2015) i brązowy medalista ME z Mińska (2013), 28-letni Paweł Kastramin (Żoliborska Szkoła Boksu, 69 kg).

Ten ostatni, wielokrotny mistrz i reprezentant Białorusi, uczestnik Mistrzostw Świata w Dausze (2015), olimpijczyk z Rio de Janeiro (2016) pokazał wczoraj próbkę swoich umiejętności, pokonując w eliminacjach wysoko na punkty Daniela Piotrowskiego (CKB Potężnie Ciechocinek) i zapewne będzie jednym z głównych kandydatów do medalu MP. Dzisiaj w ringu czeka nas ciąg dalszy walk eliminacyjnych w wagach z limitem 69, 75 i 81 kg.

WYNIKI WALK ELIMINACYJNYCH [24 listopada 2019 roku - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

69 KG
Dominik Kida (RKB Wisłok Rzeszów) – Mateusz Kalecki (KB Zagłębie Konin) 5-0
Piotr Tobolski (Imperium Boxing Wałbrzych) – Mateusz Piech (KS Grappling Kraków) RSC 3
Kacper Niewiadomski (KS Raszyn) – Jakub Raba (OKB Odra Opole) 5-0
Mateusz Karolak (Żoliborska Szkoła Boksu) – Maciej Nowakowski (UKS Włókiennik Łódź) 3-2
Paweł Obuchowicz (KSW Tygrys Elbląg) – Norbert Różański (ŁKS Boks Łódź) 5-0
Andrew Borodenko (OKB Odra Opole) – Damian Piwowar (06 Kleofas AZS AWF Katowice) 4-1
Karol Łapawa (Sporty Walki Gostyń) – Dmytro Żukow (KS PACO Lublin) 5-0
Aleksander Bereżewski (Niestowarzyszony) – Patryk Karbowski (KSW Tygrys Elbląg) RSC 2
Tomasz Piątek (RKB Boxing Radom) – Szymon Rywka (KS Sporty Walki Piła) 4-1
Tomasz Gryckiewicz (Niestowarzyszony) – Radosław Gosiewski (Rybnik Boxing) 4-1
Paweł Kastramin (Żoliborska Szkoła Boksu) – Daniel Piotrowski (CKB Potężnie Ciechocinek) 5-0
Marcin Latocha (KB Karlino) – Adam Kuszek (OKB Odra Opole) AB 2
Dawid Slobodaniuk (SKB Energa Czarni Słupsk) – Adrian Cygan (KS Red Gloves Warszawa) 5-0
Łukasz Zyguła (KS SAKO Gdańsk) – Rafał Zalewski (Gimnazjon Apin Wyszków) RSC 3

SZYMAŃSKI, SĘK, ZIMNOCH I WERWEJKO NA TARCZY. WYGRANE ŁASZCZYKA, ŚLUSARCZYKA, GARDZIELIKA W RADOMIU

gala_radom2019

W walce wieczoru gali MB Boxing Night 6 w Radomiu Patryk Szymański (20-3, 10 KO) został zdominowany i pokonany przed czasem przez Andrieja Welikowskija (15-2-1, 9 KO), który górował właściwie w każdym elemenice rzemiosła i był dużo odporniejszy na ciosy.

Szymański w pierwszej akcji trafił prawym prostym, a potem zaczął celować lewym sierpowym na korpus. Ukrainiec zaczął jednak kontrować mocnym lewym sierpowym i chyba zranił Polaka. Welikowskij kontynuował ciekawe akcje w drugej rundzie, szukając różnych rozwiązań. Kończył zazwyczaj lewym sierpowym i coraz bardziej dominował. Szymański boksował schematycznie – miał swoje momenty, trafił m.in. lewym sierpowym, ale walka nie układała się po jego myśli. W trzecim starciu Welikowskij rozbijał już Polaka, spustoszenie siał zwłaszcza jego prawy. Szymański się trzymał i odpowiadał pojedynczymi trafieniami, lecz obficie krwawił jego nos i sytuacja podopiecznego Gusa Currena wyglądała coraz gorzej. Ukrainiec okazał się zawodnikiem wszechstronniejszym, umiejętnie balansował i kontrował, a także dobrze pracował na nogach. Koniec nastąpił w rundzie czwartej, gdy precyzyjna akcja zakończona kolejnym lewy sierpowym i prawym w okolice ucha posłała Polaka na deski. Patryk jakoś wstał, ale sędzia słusznie przerwał walkę, nie chcąc przesadnie narażać zdrowia zawodnika.

Shawndell Winters (13-2, 12 KO) pokazał się już w tym roku polskim kibicom z dobrej strony na gali w Katowicach, ale przegrał z Nikodemem Jeżewskim. Dziś Amerykanin wystąpił w wadze ciężkiej i pokonał przed czasem słabo przygotowanego Siergieja Werwejkę (11-3, 7 KO). Obaj zaczęli spokojnie i konsekwentnie, rozpoznając sytuację. Werwejko szedł do przodu za lewym prostym, Winters krążył wokół niego i czekał na okazję do ataku. Obaj trafili kilka razy lewymi prostymi i udali się do narożników. Drugą odsłonę Winters rozpoczął dynamiczną kombinacją, trafiając prawą ręką po lewym prostym. Chwilę później Amerykanin znów huknął prawą ręką i chyba zranił Werwejkę, ale nie poszedł za ciosem. Winters doskakiwał i kontrolował walkę, Werwejko nie miał wiele do powiedzenia, choć pod koniec rundy próbował się zerwać. Trzecia runda była szarpana, z obu stron brakowało czystych akcji. Siergiej doszedł do siebie i zaczął wreszcie pracować lewą ręką z większą precyzją (trafił przede wszystkim mocnym, bezpośrednim lewym sierpowym), co zapewniło mu zapewne zwycięstwo w tej odsłonie. Czwarta runda to znów sporo chaosu i przepychanek, w których lepiej czuł się zwinniejszy Winters, trafiając przede wszystkim prawą ręką. Werwejko odgryzał się lewymi sierpowymi, lecz dążenie do walki w półdystansie wyraźnie mu nie służyło. Siergiej próbował w piątej rundzie uruchomić wreszcie prawą rękę, ale to Winters trafił nią naprawdę mocno z doskoku i zranił Werwejkę, który zaczął słaniać się na nogach. Mimo wszystko zdołał się jakoś pozbierać i pod koniec rundy znów ruszył do ataku, trafiając prawym podbródkowym. Z kolei w rundzie szóstej Werwejko trafił kilka razy lewym sierpowym i wciąż był w grze, ale dał się złapać kontrą prawą ręką po odchyleniu. Padł na deski, zdołał wstać i został zasypany ciosami, przed nokautem uratował go gong. Po przerwie miał miękkie nogi, a Winters mądrze zaczynał akcje z dołu, by kontynuować bombami na górę. W końcu z narożnika Werwejki poleciał ręcznik na znak poddania i Robert Gortat przerwał walkę.

Sebastian Ślusarczyk (7-0, 5 KO) odniósł najważniejsze zwycięstwo w swojej dotychczasowej karierze, nokautując doświadczonego Dariusza Sęka (28-6-3, 10 KO). Sęk w swoim stylu zaczął od szachowania prawym prostym, do którego dokładał sporą ruchliwość. Odwrotna pozycja sprawiała Ślusarczykowi kłopoty, przyjmował lewe proste na dół, był również trafiany na głowę. W końcu wystrzelił celnym lewym sierpowym i do końca rundy starał się atakować, lecz prezentował zbyt słabą pracę nóg, by zagrozić rywalowi. Doświadczenie i umiejętności Sęka robiły swoje w drugiej rundzie, ale wyglądał na coraz bardziej zmęczonego. Ślusarczyk zaczął regularnie trafiać lewymi sierpowymi i walka się wyrównała. W trzeciej odsłonie napór Ślusarczyka zaczął robić na Sęku wrażenie. Serie ciosów w różnych płaszczyznach – od mocnych prawych, przez uderzenia na korpus, do lewych sierpowych – dochodziły celu i szala zwycięstwa zaczęła się przechylać na stronę młodszego zawodnika. Ślusarczyk nie przygotowywał swoich akcji najlepiej w czwartej odsłonie, ale jego młodość, siła i ambicja pchały go do przodu. Zaczynała jednak zawodzić kondycja, a Sęk stopniowo przełamywał kryzys i wracał do gry. Pod koniec starcia został natomiast zraniony ciosami z prawej ręki na dół i na górę. W piątej rundzie Ślusarczyk złapał drugi oddech i kontynuował natarcie, trafiał lewym i prawym sierpowym, zamknął Sęka w narożniku, zasypał go ciosami i ciężko znokautował.

Jeden z najciekawszych polskich zawodników ostatniej dekady, Kamil Łaszczyk (27-0, 9 KO) pokonał wysoko na punkty Aleksandra Jegorowa (20-3-1, 10 KO) i pokazał, że duży talent idzie obecnie w parze z naprawdę niezłą formą. Kamil wdał się na początku w dość ryzykowną wymianę, ale chwilę później zaznaczył przewagę szybkości ładnymi akcjami prawą ręką. Wciąż jednak odsłaniał się w półdystansie i Jegorow regularnie lokował niebezpieczne prawe sierpowe. Pod koniec rundy Łaszczyk trafił mocnym prawym na dół, ale Jegorow zakończył pierwszą odsłonę natarciem. W pierwszej akcji drugiej rundy Polak huknął celną kombinacją. Potem rozluźnił się i trafił kilkoma mocnymi ciosami, m.in. lewym sierpowym na dół i prawym z góry. Niestety doznał rozcięcia prawego łuku brwiowego, zresztą twarz Jegorowa również krwawiła. Łaszczyk naprawdę dobre momenty przeplatał słabymi, a Jegorow wciąż pozostawał w grze. Podwójny i potrójny lewy prosty Łaszczyka i różnicowanie siły ciosu ”robiły robotę” w trzeciej i czwartej odsłonie. Polak szachował Ukraińca, choć nie chciał lub nie potrafił do końca uruchomić nóg i walka wyglądała momentami chaotycznie, także ze względu na niewygodny styl Jegorowa. Łaszczyk miał kapitalną końcówkę czwartej rundy, gdy trafił kilkoma sierpowymi w różnych płaszczyznach i zranił Ukraińca prawym podbródkowym. Można powiedzieć, że Jegorow został uratowany przez gong. Lewy na górę-prawy na korpus i bezpośredni prawy-lewy sierpowy po zejściu to dwie akcje, które często widzieliśmy w wykonaniu Łaszczyka, który rozwinął w piątej rundzie skrzydła i pokazywał naprawdę ciekawy boks. Ranił Jegorowa głównie bombami na korpus. Totalna dominacja Łaszczyka trwała w szóstej odsłonie, gdy Jegorow wielokrotnie zginał się z bólu, ale zdołał jakoś przetrwać. Kamil trochę za bardzo podpalał się w rundzie siódmej, Jegorow dużo klinczował i uchronił się przed nokautem, przyjmując po drodze kolejne mocne ciosy – od uderzeń z bliska na korpus, przez prawe proste (w kombinacjach i bezpośrednie) do sierpowych na głowę. Podobny przebieg miała ostatnia runda, pod koniec której Łaszczyk znów był blisko skończenia przed czasem po serii sierpowych. Po ostatnim gongu sędziowie byli niemal jednomyślni (79-73 i dwa razy 80-72).

- Tutaj w Radomiu upadłem i tutaj chcę się podnieść – mówił przed tym startem Krzysztof Zimnoch (22-3-1, 15 KO). Ale Radom mu nie służy, a Krzysztof Twardowski (6-2, 4 KO) wysłał go chyba na sportową emeryturę. W pierwszej rundzie Zimnoch ustawiał przeciwnika lewym prostym, ale to Twardowski zadał najmocniejszy cios – prawy krzyżowy w akcji prawy na prawy. Na początku drugiego starcia Twardowski zranił faworyta prawym krzyżowym na szczękę. Widział, że Zimnoch się zachwiał, więc doskoczył do niego, władował przy linach kilka kolejnych mocnych bomb i zamroczonego Zimnocha przed ciężkim nokautem uratował sędzia Arek Małek. Dla Zimnocha, kiedyś naprawdę dobrego amatora i zawodowca, był to powrót po ciężkim nokaucie z rąk Joeya Abella ponad dwa lata temu. Zbił kilogramy do kategorii junior ciężkiej, ale niestety czas płynie nieubłaganie. I jego czas w poważnym boksie właśnie się skończył…

Rok trwała przerwa Kamila Gardzielika (10-0, 3 KO) od startów. W tym czasie nie zardzewiał i pewnie ograł niepokonanego dotąd Mikolaja Kuzmickiego (11-1, 9 KO). Kamil zaczął spokojnie, ale kontrolował przeciwnika lewym prostym. W drugiej rundzie poczęstował rywala efektownym prawym podbródkiem, choć nie włożył w ten cios siłę i nie zrobił nim większej krzywdy. Po przerwie do swojego arsenału dodał uderzenia na korpus, co na dłuższym dystansie ma spore znaczenie. Przewaga Polaka wzrastała i nie podlegała dyskusji, a jedyne do czego można było się przyczepić, to brak zmiany tempa i ponowień. Ale on chyba chciał po prostu poboksować parę rund więcej po bardzo długiej przerwie. W siódmym starciu ruszył nieco agresywniej i szczególnie jego haki po dole robiły na przeciwniku wrażenie. Ambitnie jednak walczył o przetrwanie, a czasem nawet szukał szczęścia w jakimś obszernym sierpie. Sędziowie punktowali 79:73 i dwukrotnie 80:72, oczywiście na korzyść Gardzielika.

Mający ostatnio gorszy okres Kamil Młodziński (12-5-4, 6 KO) pokonał Jakuba Dobrzyńskiego (4-3, 1 KO). Już na początku zaiskrzyło. Pod koniec drugiej minuty Kamil trafił prawym krzyżowym na szczękę, zamroczonego rywala trafił jeszcze krótkim lewym sierpem i zaliczył dodatkowy punkt za nokdaun. Kuba doszedł do siebie i w drugiej oraz trzeciej odsłonie nawiązał wyrównaną walkę, jednak w końcówce czwartej znów był w poważnym kryzysie. Młodzińskiemu wygraną przed czasem zabrał chyba gong na przerwę, a minuta odpoczynku starczyła Dobrzyńskiemu na regenerację. Dobrzyński w ostatnich sześciu minutach znów nawiązał równą walkę, jednak nie zdołał odrobić strat. Sędziowie punktowali 58:55, 59:54 i 58:55 – wszyscy na korzyść Młodzińskiego.

źródło: bokser.org