Archiwum: Grudzień 2016

INDYWIDUALNE WYRÓŻNIENIA SERWISU POLSKIBOKS.PL ZA 2016 ROK – MĘŻCZYŹNI

nagr2016

Przed świętami przedstawiłem nazwiska zawodniczek, wyróżnionych przez serwis PolskiBoks.pl za sportowe wyniki osiągnięte w 2016 roku. Pora więc najwyższa, by przejść do wyróżnień dla najlepszych czterech polskich pięściarzy, występujących na ringach boksu olimpijskiego w ub. roku.

Wybór laureata w kategorii NAJLEPSZY SENIOR (Elite) był oczywisty. Skazywany przez wielu w Baku na porażkę Igor Jakubowski (Zagłębie Konin, 91 kg) w świetnym stylu wygrał w czerwcu międzykontynentalny turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. I mimo, że w Brazylii, podobnie jak Tomasz Jabłoński (SAKO Gdańsk, 75 kg), przegrał pierwszy pojedynek, to w skali minionego roku zasłużył na wyróżnienie. Nasz drugi olimpijczyk wygrał wprawdzie międzynarodowy turniej w kazachskim Atyrau, ale jego ranga była niższa niż zawodów w Baku. Obaj nasi najlepsi pięściarze, aktualni jeszcze wicemistrzowie Europy, nie boksowali z krajowymi rywalami, z powodów zdrowotnych będąc aktywnymi tylko do sierpnia 2016 r.

Wyróżnienie dla NAJLEPSZEGO JUNIORA (youth) kończącego się roku otrzymał młodzieżowy wicemistrz Europy z Anapy, Kamil Offman (BKS Orkan Gorzów Wielkopolski, 91 kg). Wybór był prosty, gdyż w skali roku wyniki podopiecznego trenera Grzegorza Swadowskiego były najlepsze. Podczas europejskiego czempionatu Kamil wygrał 3 z 4 walk, przegrywając finał niejednogłośnie na punkty z zawodnikiem gospodarzy Vladimirem Uzunyanem. Pod koniec sezonu z powodzeniem wystartował w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata w Sankt Petersburgu, gdzie dopiero w ćwierćfinale musiał uznać wyższość Kubańczyka Dainiera Pero. Dobry rok miał bezsprzecznie Michał Soczyński (PACO Lublin, 81 kg). W Anapie wygrał 3 walki, zdobywając brąz, a w Sankt Petersburgu wylosował fatalnie najlepszego młodzieżowego zawodnika świata, Kubańczyka Osvari Morrela, przegrywając w pierwszej walce.

Nie miałem także problemu z wyróżnieniem dla NAJLEPSZEGO KADETA (junior) mijającego roku. Jest nim oczywiście brązowy medalista Mistrzostw Europy z Kaposvaru, Mateusz Szweczyk (KS Raszyn, 75 kg). Młodziutki wychowanek trenera Łukasza Maszczyka, trenowany aktualnie przez Krzysztofa Wójcika wygrał na Węgrzech dwa pojedynki (z zawodnikiem gospodarzy Davidem Koczianem i Litwinem Domantasem Prismantasem, ulegając w półfinale obrońcy tytułu mistrzowskiego, Niemcowi Oronzo Birardiemu).

Czwarte wyróżnienie, za NAJLEPSZY DEBIUT SENIORSKI, otrzymał najmłodszy mistrz Polski seniorów oraz brązowy medalista Mistrzostw Polski do lat 23, Karol Łapawa (Sporty Walki Gostyń, 60 kg). Warto dodać, że w ciągu 2016 r. liczący 19 lat (ur. w 1997 r.) Karol z powodzeniem występował w barwach drużyny promowanej przez Fundację Wielkopolski Boks w meczach międzypaństwowych z Ukrainą, Włochami i Norwegią.

DOTYCHCZASOWE ROCZNE WYRÓŻNIENIA SERWISU POLSKIBOKS.PL

NAJLEPSZY SENIOR

2016 Igor Jakubowski
2015 Tomasz Jabłoński

NAJLEPSZY JUNIOR

2016 Kamil Offman
2015 Kamil Mroczkowski

NAJLEPSZY KADET

2016 Mateusz Szewczyk
2015 Eryk Apresyan

NAJLEPSZY DEBIUT SENIORSKI

2016 Karol Łapawa
2015 Adrian Kowal

Opracował: Jarosław Drozd

12 DRUŻYN W 7. SEZONIE WSB. ZABRAKNIE NIE TYLKO „HUSARII”

draw

W minioną środę (21 grudnia) w Lozannie odbył się draft do 7. sezonu ligi World Series of Boxing. Startująca w lutym 2017 roku nowa odsłona tych coraz bardziej popularnych rozgrywek odbędzie się – w porównaniu z poprzednim sezonem – w okrojonym składzie z 16 do 12 zespołów, które rywalizować będą w 3 grupach. Niestety tym razem w stawce zabraknie drużyny Hussars Poland

Oprócz „Husarii” do rozgrywek nie zgłoszono także rywalizujących w ub. sezonie drużyn z Turcji, Ukrainy, USA, Meksyku, Azerbejdżanu i Portoryko. Ich miejsca zajęły powracająca do rywalizacji Italia Thunder, France Fighting Roosters oraz ekipa z Kolumbii, której oficjalną nazwę poznamy w ciągu najbliższych tygodni.

Wśród zawodników wybranych w drafcie jest kilka znanych nazwisk. Świetny hiszpański „papierek” Samuel Carmona (49 kg) zasili reaktywowany France Fighting Roosters (sukcesor pierwszego mistrza ligi WSB, Paris United). Oprócz niego ekipę „Walczących Kogutów” wzmocni także inny Hiszpan, Damian Biacho Bolequia (75 kg)

Wielkie zmiany szykują się w drużynie British Lionhearts. Wśród aż 11 pięściarzy wybranych przez Brytyjczyków w drafcie są: irlandzki brązowy medalista Igrzysk Europejskich, Sean McComb (60 kg), jego rodak Dean Gardiner (+91 kg), Węgrzy Nandor Csoka (52 kg) i Zoltan Harcsa (75 kg), Bułgarzy Ayrin Ismetov (69 kg), Radoslav Pantaleyev (81 kg) i Petar Belberov (+91 kg), Chorwaci Luka Plantić (75 kg), Bojan Misković (81 kg) i Josip Bepo Filipi (91 kg), oraz szwedzki „ciężki” Gabriel Richards (91 kg).

Sześciu „kondotierów” zatrudni drużyna Morocco Atlas Lions. W tym gronie jest dwóch Ukraińców – Dmytro Mytrofanov (75 kg) i Dmytro Bulgakov (91 kg), Egipcjanin Abdelrahman Salah Orabi (75 kg), David Anankolim (91 kg) z Ghany, rutynowany Węgier Istvan Bernath (+91 kg) oraz Tunezyjczyk Aymen Trabelsi (+91 kg).

Nieznacznie swój skład wzmocniła ekipa Caciques Venezuela. Jej barw w nowym sezonie bronić będą kapitan reprezentacji Irlandii Darren O`Neill (91 kg) oraz Brazylijczyk Cosme Nascimento (+91 kg).

GRUPA AMERYKAŃSKA: Argentina Condors, Cuba Domadores, Caciques Venezuela i Kolumbia.
GRUPA AZJATYCKA: Astana Arlans, China Dragons, Russian Boxing Team i Uzbek Tigers
GRUPA EUROPEJSKA: British Lionhearts, Italia Thunder, France Fighting Roosters i Morocco Atlas Lions

POLACY W ŚWIATOWYCH RANKINGACH ZAWODOWCÓW – GRUDZIEŃ 2016

wbc_belt

Co słychać w grudniowych rankingach zawodowców? Oczywiście tradycyjnie najwięcej polskich nazwisk (13) odnajdziemy w szerokim zestawieniu federacji WBC, która co miesiąc klasyfikuje po 40 zawodników w każdej z kategorii wagowych, ale nazwiska Polaków znajdziemy również w zestawieniach WBA (2), WBO (8) oraz IBF (4).

FEDERACJA WBC

CIĘŻKA
7  Artur Szpilka (20-2, 15 KO)
11 Mariusz Wach (32-2, 17 KO)
12 Andrzej Wawrzyk (33-1, 19 KO)
37 Izu Ugonoh (17-0, 14 KO)

JUNIOR CIĘŻKA
4 Krzysztof Włodarczyk (52-3-1, 37 KO)
7 Krzysztof Głowacki (26-1, 16 KO)
9 Mateusz Masternak (37-4, 26 KO)
17 Michał Cieślak (15-0, 11 KO)

PÓŁCIĘŻKA
8 Andrzej Fonfara (28-4, 16 KO)

ŚREDNIA
7 Maciej Sulęcki (23-0, 8 KO)
22 Kamil Szeremeta (14-0, 2 KO)

JUNIOR ŚREDNIA
40 Łukasz Maciec (23-3-1, 5 KO)

PIÓRKOWA
32 Kamil Łaszczyk (23-0, 8 KO)

WBO belt 01FEDERACJA WBO

CIĘŻKA
11 Izu Ugonoh (17-0, 14 KO)
14 Andrzej Wawrzyk (33-1, 19 KO)

JUNIOR CIĘŻKA
4 Krzysztof Głowacki (26-1, 16 KO)
6 Krzysztof Włodarczyk (52-3-1, 37 KO)
14 Michał Cieślak (15-0, 11 KO)

ŚREDNIA
7 Maciej Sulęcki (23-0, 8 KO)
14 Kamil Szeremeta (14-0, 2 KO)

PIÓRKOWA
3 Kamil Łaszczyk (23-0, 8 KO)

IBF beltFEDERACJA IBF

CIĘŻKA
11 Izu Ugonoh (17-0, 14 KO)

JUNIOR CIĘŻKA
6 Krzysztof Włodarczyk (51-3-1, 37 KO)
8 Mateusz Masternak (37-4, 26 KO)

ŚREDNIA
11 Maciej Sulęcki (23-0, 8 KO)

wbabeltFEDERACJA WBA

JUNIOR CIĘŻKA
4 Mateusz Masternak (37-4, 26 KO)
10 Krzysztof Włodarczyk (51-3-1, 37 KO)

70 LAT AIBA: NAGRODY DLA LEGEND BOKSU OLIMPIJSKIEGO I NAJLEPSZYCH W 2016 ROKU

aiba70a

AIBA, czyli Międzynarodowa Federacja Boksu Amatorskiego obchodzi 70. rocznicę powstania. We wtorek wieczorem w szwajcarskiej miejscowości Montreux odbyła się z tej okazji uroczysta gala z kolacją i wręczaniem nagród. Uruchomiono przy tym program AIBA Legends, w ramach którego począwszy od tego roku uhonorowane zostaną wybitne bokserskie osobowości, które w ciągu minionych 70 lat występowały w zawodach organizowanych przez światową federację.

Pierwszymi laureatami, a więc członkami swoistej Galerii Sław Boksu Olimpijskiego, zostali Ukrainiec Vladimir Klitschko, Hinduska Mary Kom, Kubańczyk Felix Savon i Francuz Brahim Asloum. Przy okazji, po raz pierwszy w historii nagrodą AIBA Greats uhonorowano wielkiego Muhammeda Ali (Cassiusa Claya).

Przyznano także nagrody roczne. Najlepszym pięściarzem 2016 roku został wybrany mistrz olimpijski wagi papierowej (49 kg), laureat nagrody Vala Barkera, Uzbek Hasanboy Dusmatov, zaś nagrodę dla najlepszej pięściarki przyznano dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej wagi muszej (51 kg), Angielce Nicoli Adams.

Według ekspertów AIBA najlepszym trenerem roku olimpijskiego był szkoleniowiec drużyny amerykańskiej, Billy Walsh, najlepszą drużyną ligi WSB Cuba Domadores, zaś najlepszym zawodnikiem formuły APB Hindus Vikas Krishan (75 kg).

Najlepszym młodzieżowym (Youth) pięściarzem 2016 roku był mistrz świata wagi półciężkiej (81 kg) z Sankt Petersburga (pokonał tam Michała Soczyńskiego), Kubańczyk David Osvari Morrel. Z uwagi na brak w kalendarzu AIBA na 2016 rok Młodzieżowych Mistrzostw Świata Kobiet nie nagrodzono żadnej młodej zawodniczki.

[Fot. AIBA]

INDYWIDUALNE WYRÓŻNIENIA SERWISU POLSKIBOKS.PL ZA 2016 ROK – KOBIETY

nagrody2016k

Tradycją serwisu PolskiBoks.pl są rozmaite podsumowania kończącego się roku. Oprócz rankingów (Polska i Europa kobiet i mężczyzn) od 2014 roku dokonuję także indywidualnych wyróżnień w 8 kategoriach: najlepsi seniorka i senior, juniorka i junior, kadetka i kadet oraz najlepsze debiuty seniorskie kobiet i mężczyzn. Dzisiaj prezentuję najlepsze – moim zdaniem – polskie zawodniczki 2016 roku.

W kategorii NAJLEPSZA SENIORKA (Elite), podobnie jak rok temu, najwyżej oceniłem sportowy wynik osiągnięty przez brązową medalistkę Mistrzostw Europy w Sofii, Sandrę Drabik (Soma Boxing Kielce, 51 kg). O Jej zwycięstwie – oprócz medalu ME – zadecydowały ćwierćfinał Mistrzostw Świata, w którym po niezwykle zaciętym pojedynku uległa niejednogłośnie na punkty Tajce Peamwilai Laopeam, nieszczęśliwie tracąc przy tym szansę awansu na Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro. Sandra w ciągu minionego roku wygrała 11 z 16 walk, przegrywając tylko z zagranicznymi rywalkami, kończąc sezon na 8 miejscu światowego rankingu AIBA wagi muszej. W dorobku kielczanki za 2016 roku znalazły się również nagrody za zwycięstwo w MTB im. Feliksa Stamma w Warszawie oraz trzecia lokata wywalczona podczas MTB Strandja w Sofii. Kontrkandydatką Sandry do wyróżnienia była nasza druga tegoroczna brązowa medalistka Mistrzostw Europy, Kinga Siwa (SAKO Gdansk, 60-64 kg). Gdańszczanka ma za sobą niezwykle bogaty w starty rok, w trakcie którego którego wygrała 13 z 19 pojedynków, będąc w Samsunie blisko kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Doceniam także sukces Sylwii Kusiak (Skorpion Szczecin, +81 kg), jakim był wywalczony przez Nią srebrny medal Mistrzostw Europy w Sofii. Wierzę, że spowoduje, że szczecinianka na trwałe zadomowi się w czołówce nie tylko europejskiego  ale i światowego boksu.

Wyróżnienie dla NAJLEPSZEJ JUNIORKI (youth) kończącego się roku postanowiłem przyznać liczącej 18 lat Patrycji Kiwak (Skorpion Szczecin, 81 kg). Brązowa medalistka Młodzieżowych Mistrzostw Europy, nie wygrała wprawdzie w Ordu walki ale zdaniem większości obserwatorów to Ona, a nie utytułowana Rosjanka Maria Shishmareva (późniejsza złota medalistka) zasłużyła na awans do finału. O klasie Patrycji, utrzymującej przez cały rok równą formę, świadczą także zwycięstwa w dwóch międzynarodowych turniejach – Queens Cup w Stralsundzie i Międzynarodowych Mistrzostwach Śląska. Doceniam także postępy i tegoroczne wyniki 17-letniej Natalii Barbusińskiej (Spartakus Szczecin, 69 kg), która pechowo wylosowała w Ordu najlepszą zawodniczkę świata, Angelę Carini, przez co nie zdobyła medalu. Przypomnę także, że Natalia, podobnie jak Patrycja Kiwak, wygrała prestiżowy MTB Queens Cup.

Długo zastanawiałem się która zawodniczka bardziej zasłużyła na wyróżnienie w kategorii NAJLEPSZA KADETKA (junior). Kandydatki były dwie: ubiegłoroczna zwyciężczyni, Patrycja Borys (Hetman Białystok, 60 kg) i Daria Puszka (Berej Boxing, 54 kg). Obie młodziutkie zawodniczki zdobyły w Ordu brązowe medale Mistrzostw Europy, wygrywając po jednej walce. Nieco bardziej wymagającą rywalkę miała Daria, ale na najwyższym stopniu podium Międzynarodowych Mistrzostw Śląska stanęła tylko Patrycja. Z drugiej strony pięściarka z Lublina stoczyła w Gliwicach niezwykle zacięty i nieznacznie przegrany bój z mistrzynią Europy, Jessicą Triebelovą ze Słowacji… Ostatecznie postanowiłem wskazać na Darię Puszkę, wierząc, że nie krzywdzę zawodniczki z Białegostoku, przed której sukcesami chylę głowę. Mam nadzieję, że za rok zrobi kolejny, wyraźniejszy krok naprzód w swojej karierze. Doceniam także wyniki osiągnięte w 2016 r. przez brązowe medalistki ME – Ewelinę Mańkę, która w Ordu wygrała jedną walkę oraz Klaudię Budasz i Natalię Gajewską.

Niestety w tym roku nie zdecydowałem się wyróżnić żadnej zawodniczki w kategorii NAJLEPSZY DEBIUT SENIORSKI. W kadrze narodowej, ani choćby w ścisłej czołówce krajowej seniorek, nie pojawiła się bowiem żadna pięściarka urodzona w 1997 roku.

DOTYCHCZASOWE ROCZNE WYRÓŻNIENIA SERWISU POLSKIBOKS.PL

NAJLEPSZA SENIORKA
2016 Sandra Drabik
2015 Sandra Drabik
2014 Ewelina Wicherska

NAJLEPSZA JUNIORKA
2016 Patrycja Kiwak
2015 Larysa Sabiniarz
2014 Elżbieta Wójcik

NAJLEPSZA KADETKA
2016 Daria Puszka
2015 Patrycja Borys
2014 Adrianna Jędrzejczyk

NAJLEPSZY DEBIUT SENIORSKI
2016 vacat
2015 Elżbieta Wójcik
2014 Aneta Rygielska

Opracował: Jarosław Drozd

KAROL CHABROS NOWYM TRENEREM KADRY NARODOWEJ SENIORÓW

marcin  stankiewicz

Karol Chabros, prezes i trener obchodzącego niedawno jubileusz 10-lecia klubu Skorpion Szczecin, został wybrany przez Komisję Konkursową PZB trenerem kadry narodowej mężczyzn, zastępując na tym stanowisku Zbigniewa Raubo.

Liczący 33 lata (ur. 1983 r.) Karol Chabros jest trenerem I klasy, absolwentem US Instytutu Kultury Fizycznej w Szczecinie, nauczycielem w Centrum Mistrzostwa Sportowego w Szczecinie oraz posiadaczem wszystkich najwyższych możliwych certyfikatów AIBA (AOB, WSB i APB).

W imieniu redakcji serwisu PolskiBoks.pl i naszych czytelników życzymy Karolowi Chabrosowi międzynarodowych sukcesów na miarę swoich poprzedników oraz satysfakcji z pracy z kadrą narodową.

MAREK WĘGIERSKI TRZECIM W HISTORII TRENEREM KADRY NARODOWEJ SENIOREK

wegierski_pasiak

Wczoraj poznaliśmy nazwisko kolejnego, trzeciego w historii polskiego boksu (po Leszku Piotrowskim i Pawle Pasiaku), trenera kadry narodowej seniorek. Komisja konkursowa, w składzie: Maciej Demel, Grzegorz Nowaczek, Marcin Stankiewicz i Jan Pośnik postanowiła, że funkcje tę obejmie Marek Węgierski.

Nowy trener kadry narodowej seniorek ma 59 lat (ur. 1957) i z boksem związany jest od 1974 r. Najpierw jako zawodnik Zagłębia Lubin, w którego barwach stoczył 168 walk (był m.in. srebrnym i brązowym medalistą Młodzieżowych Mistrzostw Polski), a następnie od 1982 r. (uzyskał wówczas stopień instruktora) jako trener.

W 1984 r. Marek Węgierski został instruktorem I klasy boksu, a w 1992 r., po ukończeniu studiów trenerskich na AWF we Wrocławiu, trenerem II klasy państwowej. W 2002 r. rozpoczął pracę szkoleniową w Górniku Lubin. Jego podopieczni i podopieczne (m.in. Justyna Sroczyńska i Patrycja Bednarek) zdobyli 25 medali Mistrzostw Polski). W 2003 r. rozpoczął współpracę z kadrą narodową kobiet a w latach 2010-2013 był trenerem młodzieżowej kadry narodowej kobiet.

W imieniu redakcji serwisu PolskiBoks.pl i naszych czytelników życzymy Markowi Węgierskiemu międzynarodowych sukcesów na miarę swoich poprzedników oraz satysfakcji z pracy z kadrą narodową.

KOMPLET ZWYCIĘSTW SKORPIONA SZCZECIN PODCZAS GALI JUBILEUSZOWEJ

maksym_sylwia

W minioną sobotę (10 grudnia) BKS Skorpion Szczecin świętował jubileusz 10-lecia powstania klubu. Z tej okazji rozegrany został mecz bokserski gospodarzy z tzw. Team Europa, który reprezentowali zawodniczki i zawodnicy z Litwy, Irlandii, Niemiec, Rosji i Białorusi oraz dwaj pięściarze Gardy Gierałtowice.

Kibice zgromadzeni w Hali SDS zobaczyli 14 pojedynków, w tym jeden remisowy z udziałem adeptów pięściarstwa. Pozostałe 13 walk wygrali gospodarze, przy czym w wadze z limitem 56 kg rywalizowali ze sobą dwaj podopieczni Karola Chabrosa i Marcina StankiewiczaTomasz Resól i Maciej Jóźwik (nominalnie boksujący w niższej wadze). Wygrał jednogłośnie na punkty ten pierwszy.

Najcenniejsze zwycięstwo odniósł Dawid Seńko (91 kg), pokonując niejednogłośnie na punkty (2-1) ubiegłorocznego wicemistrza Irlandii wagi ciężkiej, Bernarda O`Reilly.

WYNIKI WALK [10 GRUDNIA 2016 R. - na pierwszym miejscu zwycięzcy]

ADEPCI
36 KG: Bartosz Przebinda (Skorpion) – Abdul Vakhabav (Rosja) REMIS

MŁODZICY
52 KG: Jakub Dordzik (Skorpion) – Max Suske (Niemcy) 2-1

KADETKI
80 KG: Daria Parada (Skorpion) – Gabriele Diekontaite (Litwa) 3-0

KADECI
52 KG: Robert Resól (Skorpion) – Cian Reddy (Irlandia) 3-0

JUNIORZY
56 KG: Kacper Harkawy (Skorpion) – Sergey Krivitskis (Białoruś) 2-1
64 KG: Karol Kowal (Skorpion) – Frants Gerhardt (Rosja) 3-0
69 KG: Kamil Ławicki (Skorpion) – Tomasz Otworowski (Garda Gierałtowice) 3-0

SENIORKI
57 KG: Mirela Balcerzak (Skorpion) – Dalia Baldovskaia (Litwa) 3-0
60 KG: Sylwia Maksym (Skorpion) – Deva Zliobaite (Litwa) TKO 1
64 KG: Natalia Hollińska (Skorpion) – Austeja Auciote (Litwa) 3-0

SENIORZY
56 KG: Tomasz Resól (Skorpion) – Maciej Jóźwik (Skorpion) 3-0
81 KG: Łukasz Stanioch (Skorpion) – Marcin Trybalski (Garda Gierałtowice) 3-0
81 KG: Arkadiusz Szwedowicz (Skorpion) – Augustas Beliunas (Litwa) 3-0
91 KG: Dawid Seńko (Skorpion) – Bernard O`Reilly (Irlandia) 2-1

ZWYCIĘSKI WŁODARCZYK I KONTROWERSJE W WALCE CIEŚLAKA Z JEŻEWSKIM

Wroclawgala2016

W głównej walce wieczoru gali boksu zawodowego we Wrocławiu Krzysztof Włodarczyk (52-3-1, 37 KO) pokonał na punkty Leona Hartha (14-2, 10 KO) i obronił interkontynentalny pas organizacji IBF kategorii junior ciężkiej.

Pierwsza runda typowo rozpoznawcza, choć to Ormianin z niemieckim paszportem trafił swoim prawym sierpem. Druga odsłona to dalsze badanie, mało ciosów i praktycznie żadnych spięć. Mijały kolejne minuty, a my ciągle czekaliśmy na coś więcej niż kilka ciosów na rundę. „Diablo” wywierał co prawda presję nogami, lecz był mało aktywny. Dodajmy jednak, że jeszcze mniej robił przeciwnik, który nawet zadając ciosy bił je w taki sposób, by od razu móc szybko uciec. Krzysiek starał się atakować i zbierał małe punkty, lecz brakowało błysku, zmiany tempa. Rywal przede wszystkim przeszkadzał i być może powinien dostać ostrzeżenie. Polak walcząc w ten sposób na wyjeździe z pewnością by je otrzymał. Włodarczyk starał się przełamać przeciwnika hakami na korpus, ale jak na byłego dwukrotnego mistrza świata pokazywał za mało. Harth nawet po lewym prostym klinczował, a od dziewiątego starcia przeżywał chyba jeszcze kryzys kondycyjny. Oddychał coraz ciężej, momentami stawał w miejscu, co otwierało szansę Krzyśkowi na efektowne zakończenie tej nudnej walki. Niestety „śliski” i nastawiony wybitnie defensywnie rywal konsekwentnie unikał prawdziwej walki. Gdy zabrzmiał ostatni gong sędziowie na swoich kartach mieli przewagę Włodarczyka 116:112, 115:113 i 116:112.

Wiele emocji, ale i kontrowersji przyniosła walka Michała Cieślaka (15-0, 11 KO) z Nikodemem Jeżewskim (12-1-1, 7 KO). Wygrał ten pierwszy i sięgnął po tytuł mistrza Polski kategorii junior ciężkiej. Pięściarz z Radomia zaczął od mocnych prawych haków w okolice żeber, czym zrobił sobie miejsce na prawy sierp już w pierwszej rundzie. Ale Nikodem przyjął to bez zmrużenia oka. Pół minuty przed końcem drugiego starcia Michał przepuścił prawy rywala, skontrował swoim krótkim prawym i natychmiast doskoczył. To był huraganowy, ale krótki szturm. Cieślak ostro ruszył od początku trzeciej odsłony. Trafił lewym hakiem, poprawił prawym sierpem i gdy wydawało się, że zaraz dokończy dzieła zniszczenia, sensacja. Mocny prawy Jeżewskiego sprawił, że bombardier z Radomia po raz pierwszy w karierze był liczony! Szybko jednak zripostował. W zwarciu trafił krótkim prawym i tym razem to Nikodem przyklęknął. A wtedy zaczęły się kontrowersje… Michał poprawił jeszcze jednym prawym, gdy Jeżewski już klęczał. Włoski sędzia nie dość, nie zwrócił na to uwagi, to jeszcze stanowczo zbyt wcześnie przerwał walkę. Wielki niedosyt. Wszak jeśli ma już sędziować ktoś spoza Polski, to niech przynajmniej zna się na rzeczy. Fajna walka, spore emocje i fatalny sędzia…

Dojrzały i mądry boks pokazał dzisiaj Przemysław Runowski (13-0, 2 KO). Pewnie uporał się z groźnym Mykolą Vovkiem (12-2, 8 KO) i zrewanżował się mu za jego niespodziewaną wygraną nad Krzyśkiem Kopytkiem. A wszystko to w wyższej niż zazwyczaj wadze. Popularny „Kosiarz” już na samym początku powitał rywala mocnym prawym podbródkowym, a chwilę później po przypadkowym zderzeniu głowami z prawego łuku brwiowego Ukraińca mieszkającego w naszym kraju poleciała krew. W drugiej rundzie Przemek dwukrotnie przycelował szybkim i dynamicznym prawym krzyżowym. Vovk po przerwie ruszył do ostrego szturmu, jednak podopieczny Fiodora Łapina wyprzedzał go i zanim ten uderzył, Runowski zdążył skontrować i uciec. Dopiero w czwartym starciu Vovk doszedł bardziej do głosu, wykorzystując przewagę w sile. Spychał Polaka, starając się wciągnąć go w wymiany w półdystansie. Po trochę słabszej czwartej odsłonie, w piątej Runowski wrócił do tego, co robił na początku i co przynosiło efekty. Był aktywniejszy, wyprzedzał Ukraińca, a niemal równo z gongiem huknął prawym podbródkowym idealnie na punkt – brodę przeciwnika. Vovk był odłączony od prądu i z najwyższym trudem, trzymając się lin, doszedł do narożnika. Gdyby Przemek miał kilka sekund więcej, zapewne wszystko skończyłoby się nokautem. W szóstym starciu przewaga nadal utrzymywała się po stronie naszego rodaka, choć Mykola od czasu do czasu starał się zrewanżować czymś mocnym. Ambitny Vovk do samego końca dzielnie odgryzał się i atakował, jednak dobrze poukładany technicznie Przemek spokojnie, inteligentnie, boksował swoje i kontrolował pojedynek. A dwie minuty przed ostatnim gongiem bezpośrednim prawym na dół dostał bonus w postaci nokdaunu. Ukrainiec powstał, chciał szybko się odgryźć, jednak Runowski w akcji prawy na prawy po raz drugi na przestrzeni pół minuty doprowadził oponenta do liczenia. Wszystko zakończył kapitalnym lewym sierpem na szczękę i znów gong uratował Vovka. Bardzo dobra walka, ale w sumie dominacja Przemka nie podlegała żadnej dyskusji – 80:71, 79:72 i 79:71.

Dobry boks i pewne zwycięstwo zanotował Przemysław Zyśk (3-0, 1 KO), który pokonał we Wrocławiu Rusłana Mokryckija (1-2, 1 KO). Od początku uwidoczniła się przewaga fizyczna Polaka. Nacierał ostro na rywala, starał się go spychać na liny, gdzie polował mocnym uderzeniem. Z bliska przedzierał się prawym podbródkowym, a w piątej rundzie zachwiał przeciwnikiem lewym sierpowym. Boksował na wysokim tempie, a w ostatniej, szóstej rundzie jeszcze bardziej zwiększył intensywność. Zabrakło czasu. Po ostatnim gongu sędziowie punktowali jednomyślnie – wszyscy trzej w stosunku 60:54, oczywiście na korzyść Zyśka.

Udanie po pierwszej porażce powrócił Marek Matyja (12-1, 4 KO), który pewnie odprawił Olegsa Fedotovsa (21-28, 15 KO). Pięściarz z Oleśnicy zaczął w swoim stylu uderzeniami na korpus, które są jego znakiem firmowym. Gdy już trochę naruszył przeciwnika, w połowie drugiej rundy wstrząsnął nim prawym krzyżowym, a zaraz potem lewym sierpowym. W czwartej Marek znów był blisko wygranej przed czasem. Tym razem doświadczony oponent wyratował się klinczem. Na tym etapie wiadomo już było, że jedyne pytanie brzmi – walka potrwa na pełnym dystansie, czy skończy się wcześniej? Twardy Łotysz dotrwał do końca, ale trójka sędziów nie mogła go wynagrodzić za jego ambicję i zgodnie typowała przewagę podopiecznego Fiodora Łapina 60:54.

Konrad Dąbrowski (8-2, 1 KO) przegrał praktycznie do jednej bramki z Nadzirem Bakhshyieu (3-4-1). Rywal od razu ruszył do szturmu, ale lepiej wyszkolony młody Polak dobrą pracą nóg i celnymi kontrami stopował jego zapał. Przez pięć minut wszystko wyglądało dobrze, ale już końcówka drugiej rundy była słabsza. W trzeciej i czwartej całkowicie dominował już Białorusin, który ładował w Konrada serie po kilka ciosów. W przerwie przed piątą rundą Dąbrowski mocno krwawił z ust i nosa, a do tego miał wyraźny kryzys kondycyjny. W piątym starciu było jeszcze gorzej i aż dziwne, że pięściarz z Warszawy ustał te wszystkie uderzenia. W ostatniej odsłonie przeciwnik trafił lewym hakiem na szczękę, poprawił prawym sierpowym i Dąbrowski dotrwał do ostatniego gongu tylko dzięki pomocy sędziego Arka Małka, który ewidentnie dwukrotnie mu pomógł. Sędziowie nie mogli mieć wątpliwości, typując jednogłośnie przewagę gościa – 55:59, 54:60 i 55:59.

źródło: bokser.org

aa_wroclaw

ZWYCIĘSTWO KKB RUSHH NAD GOŚĆMI Z IRLANDII I UKRAINY W 4. MEMORIALE DROGOSZA

checiny

Zwycięstwem 14-6 drużyny Kieleckiego Klubu Bokserskiego RUSHH nad ekipą irlandzko-ukraińską zakończył się wczoraj (9 grudnia) mecz bokserski rozgrywany w ramach 4. Memoriału Leszka Drogosza. Wczoraj w hali „Pod Basztami” w Chęcinach punkty dla gospodarzy zdobyli: Adrian Kowal (56 kg), Tomasz Karyś (60 kg), Krystian Papis (64 kg), Daniel Adamiec (69 kg), Marcin Skrzypek (91 kg) i Paweł Wierzbicki (+91 kg). Siódme zwycięstwo (walkowerem) przypadło w udziale Damianowi Radlicy.

Mecz stał na wysokim poziomie a goście z Irlandii i Ukrainy postawili Polakom wysoko poprzeczkę. Z drużyny przyjezdnych najlepszy boks zaprezentował Młodzieżowy Mistrz Europy z Kołobrzegu (2015), Michael Nevin (75 kg), który niejednogłośnie (2-1) pokonał na punkty Bartosza Gołębiewskiego.

W Chęcinach walki obserwowali m.in. byli znakomici pięściarze – Grzegorz Skrzecz, Stanisław Łakomiec i Sławomir Zapart, poseł Artur Gierada i burmistrz Chęcin, Robert Jaworski. Tradycyjnie organizatorzy zadbali też o oryginalne nagrody dla zwycięzców walk, którymi były grawerowane szable.

WYNIKI WALK [na pierwszym miejscu zwycięzcy]:

56 KG Adrian Kowal – Thomas Casey (Irlandia) 3-0
60 KG Tomasz Karyś – Jason Scully (Irlandia) 2-1
64 KG Krystian Papis – Bogdan Skhab (Ukraina) 3-0
69 kg Daniel Adamiec – Owen Bergin (Irlandia) 3-0
75 kg Michael Nevin (Irlandia) – Bartosz Gołębiewski 2-1
81 kg Tony Browne (Irlandia) – Sebastian Rembecki 3-0
91 kg Marcin Skrzypek – Jimmy O’Reilly (Irlandia) 3-0
+91 kg Andriy Horodeckij (Ukraina) – Adam Kulik TKO 2
+91 kg Paweł Wierzbicki – Thomas Carthy (Irlandia) 3-0

Damian Radlica (walkower)

UKONSTYTUOWAŁ SIĘ NOWY ZARZĄD PZB NA LATA 2016-2020

ZARZĄD-PZB-2016-2020-768x353

W minioną niedzielę (4 grudnia 2016 roku) w Warszawie odbyło się inauguracyjne posiedzenie nowo wybranego Zarządu Polskiego Związku Bokserskiego, na którym dokonano jego ukonstytuowania na bieżącą kadencję, która trwać będzie do 2020 roku.

W Prezydium PZB (Executive Committee) zasiądą: Leszek Piotrowski (Prezes PZB), Maciej Demel (Wiceprezes ds. Organizacji i Rozwoju PZB), Grzegorz Nowaczek (Wiceprezes ds. Finansów i Marketingu PZB), Marcin Stankiewicz (Wiceprezes ds. Wyszkolenia PZB), Barbara Sańko (Wiceprezes ds. Zagranicznych PZB) i Krzysztof Sugier (Sekretarz Zarządu PZB).

Oprócz nich w Zarządzie PZB na lata 2016-2020 znaleźli się: Sławomir Kozłowski (Przewodniczący Wydziału Sędziowskiego PZB), Piotr Byrdy (Przewodniczący Wydziału Sportowego PZB), Łukasz Dybiec (Przewodniczący Wydziału ds. Finansowych i Marketingu PZB), Roman Ślagowski (Przewodniczący Wydziału ds. Zagranicznych PZB), Edmund Kubisiak (Przewodniczący Wydziału Młodzieżowego PZB), Ryszard Makowski (Przewodniczący Wydziału ds. Kontaktów z OZB i Klubami PZB), Krzysztof Łajdyk, Maciej Dziurgot i Waldemar Pawlak (wszyscy jako członkowie Zarządu PZB).

Poza Zarządem ale z funkcją Przewodniczącego Wydziału ds. Boksu Kobiet PZB znalazł się Łukasz Butryński.

Powołana została także – działająca poza Zarządem – Komisja Wychowania i Dyscypliny PZB w składzie: Waldemar Wieprzowski, Waldemar Wojtkowski, Marian Prekop i Mirosław Kazimierski.

[Fot. PZB]

GOŚCIE Z EUROPY ZMIERZĄ SIĘ ZE SKORPIONEM SZCZECIN PODCZAS GALI 10-LECIA KLUBU

skorpion16mini

W najbliższą sobotę (10 grudnia) w Szczecinie odbędzie się gala bokserska z okazji 10-lecia miejscowego klubu Skorpion. Najważniejszym punktem imprezy będzie mecz międzypaństwowy w którym zmierzą się zawodniczki i zawodnicy Skorpiona z drużyną Europy.

Organizatorzy planują aż czternaście walk, w których wystąpią m.in. największe gwiazdy szczecińskiego klubu: Natalia Holińska (75 kg, tegoroczna akademicka wicemistrzyni świata), Sylwia Kusiak (81 kg, aktualna wicemistrzyni Europy seniorek) oraz Maciej Jóźwik i Arkadiusz Szwedowicz (aktualni mistrzowie Polski seniorów). Ich rywalami będą zawodniczki i zawodnicy z Irlandii, Niemiec, Litwy, Ukrainy oraz prawdopodobnie Białorusi.

- Wydarzenie zapowiada się nad wyraz ciekawie, ponieważ w ringu będzie można zobaczyć nie tylko najlepszych klubowych zawodników i zawodniczki ze Skorpiona, ale też utalentowanych pięściarzy i pięściarki z różnych krajów Europy. – Uznaliśmy, że efektowna gala bokserska na 10-lecie klubu będzie najlepszym sposobem na to, aby odpowiednio uczcić ten okazały jubileusz – tłumaczy Karol Chabros, trener Skropiona.

Gośćmi specjalnymi podczas zawodów będą Michał Materla i Maciej Jewtuszko, mistrzowie federacji KSW. Gala ma rozpocząć się punktualnie o godzinie 18.00. Wstęp jest bezpłatny.

skorpion 2016

POLSKO-IRLANDZKO-UKRAIŃSKA KONFRONTACJA PODCZAS 4. MEMORIAŁU LESZKA DROGOSZA

drogosz2016mini

Jutro (9 grudnia) w hali „Pod Basztami” przy ul. Kaczorowskiego 8a w podkieleckich Chęcinach odbędzie się 4. Memoriał Leszka Drogosza. Kibice w jego ramach będą świadkami meczu międzypaństwowego, w którym zmierza się zawodnicy Kieleckiego Klubu Bokserskiego RUSHH oraz irlandzkiego Portaloise Boxing Club.

Organizatorzy zapowiadają, że w ramach meczu odbędzie się osiem walk, zaś następnie kibice będą świadkami jeszcze czterech pojedynków, w których zaboksują Polacy z pięściarzami ze Lwowa. W Chęcinach wystąpią m.in. trzej aktualni mistrzowie Polski – Daniel Adamiec (75 kg – tym razem wraca jednak do limitu 69 kg) oraz gościnnie Adrian Kowal (56 kg) i Paweł Wierzbicki (+91 kg). W ringu zobaczymy także wicemistrza Polski, Bartosza Gołębiewskiego (75 kg).

Wśród gości zwraca uwagę obecność młodzieżowego Mistrza Europy (Kołobrzeg, 2015), Michaela Nevina, który zdaniem irlandzkich dziennikarzy powinien być godnym zastępcą wieloletniej gwiazdy drużyny, mistrza Igrzysk Europejskich z Baku (2015) i brązowego medalistę Mistrzostw Świata z Dohy (2015), Michaela O`Reilly. Oprócz niego w Chęcinach zobaczymy także aktualnego wicemistrza Irlandii Thomasa Carthy (+91 kg).

KARTA WALK MECZU

56 KG: Adrian Kowal – Thomas Casey
60 KG: Tomasz Karyś – Jason Scully
64 KG: Krystian Papis – Bogdan Skhab
69 KG: Daniel Adamiec – Owen Bergin
75 KG: Bartosz Gołębiewski – Michael Nevin
81 KG: Sebastian Rembecki – Tony Browne
91 KG: Marcin Skrzypek – Jimmy O’Reilly
+91 KG: Paweł Wierzbicki – Thomas Carthy

Przypominamy, że w ub. roku podczas 3. Memoriału Leszka Drogosza, połączonego z obchodami 10-lecia istnienia Kieleckiego Klubu Bokserskiego RUSHH, drużyna gospodarzy pokonała „Resztę Świata” 18-6.

drogosz2016

MISTRZOWIE OLIMPIJSCY GOŚĆMI HONOROWYMI 5. MEMORIAŁU IM. BRUNONA BENDIGA

bendig2016

W najbliższą sobotę (3 grudnia) o godz. 17.00 w gdyńskiej hali przy ul. Olimpijskiej odbędzie się 5. Memoriał Brunona Bendiga, brązowego medalisty olimpijskiego z Rzymu (1960). W jego ramach organizatorzy przygotowali międzypaństwowy mecz bokserski pomiędzy drużynami z Pomorza i niemieckiej Meklemburgii.

Kibice, którzy przybędą na mecz – oprócz emocji sportowych – będą mieli okazję spotkania specjalnych gości, którymi będą mistrzowie olimpijscy: Marian Kasprzyk (Tokio, 1964) i Józef Grudzień (Tokio, 1964), brązowy medalista Igrzysk Olimpijskich, Hubert Skrzypczak (Meksyk 1968) oraz były zawodowy mistrz świata, Dariusz Michalczewski.

Patron zawodów, Brunon Bendig (ur. 6 października 1938 roku, zm. 15 września 2006 roku), w trakcie swojej bokserskiej kariery reprezentował barwy pomorskich klubów LZS Starogard (1955), Wisła Tczew (1956-58), Zawisza Bydgoszcz (1959-60), Gedania Gdańsk (1960-63) i Polonia Gdańsk (1963-71). Zdobył cztery tytuły Mistrza Polski (wagi koguciej w 1962, 1963, 1964 i piórkowej w 1965 roku), tocząc w sumie aż 271 walk, z których 239 wygrał, 4 zremisował i 28 przegrał.

Przypominamy, że w ub. roku, podczas 4. Memoriału im. Brunona Bendiga gdyński Bombardier nieznacznie przegrał z niemieckim PSV Wismar 6:10.

bendig16