<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>PolskiBoks.pl &#187; Piotr Kuberski</title>
	<atom:link href="http://www.polskiboks.pl/tag/piotr-kuberski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.polskiboks.pl</link>
	<description>Vademecum wiedzy o polskim boksie</description>
	<lastBuildDate>Tue, 30 May 2023 17:19:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.6</generator>
		<item>
		<title>LAURA GRZYB PUNKTUJE DE LEON W WALCE WIECZORU NA GALI W PIONKACH</title>
		<link>http://www.polskiboks.pl/2020/12/19/laura-grzyb-punktuje-de-leon-w-walce-wieczoru-na-gali-w-pionkach/</link>
		<comments>http://www.polskiboks.pl/2020/12/19/laura-grzyb-punktuje-de-leon-w-walce-wieczoru-na-gali-w-pionkach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Dec 2020 09:18:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jarosław Drozd</dc:creator>
				<category><![CDATA[BOKS ZAWODOWY]]></category>
		<category><![CDATA[RING KRAJOWY]]></category>
		<category><![CDATA[TOP NEWS]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksander Strecki]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Głowacki]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Krasuski]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Kuździeń]]></category>
		<category><![CDATA[Laura Grzyb]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Siwy]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Kuberski]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Nowicki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.polskiboks.pl/?p=11320</guid>
		<description><![CDATA[W głównym daniu gali bokserskiej Tymex Boxing Night 15 w Pionkach po raz pierwszy boksująca na tak długim dystansie Laura Grzyb (5-0, 3 KO) po dobrej walce pokonała Enerolisę de Leon (6-4-2, 2 KO). Pierwsza runda typowo na rozpoznanie. Na początku drugiej rywalka ostrzej zaatakowała, jednak Laura skontrowała ją lewym sierpowym na odejściu i posłała na deski. Nie był to]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W głównym daniu gali bokserskiej Tymex Boxing Night 15 w Pionkach po raz pierwszy boksująca na tak długim dystansie Laura Grzyb (5-0, 3 KO) po dobrej walce pokonała Enerolisę de Leon (6-4-2, 2 KO).</strong></p>
<p>Pierwsza runda typowo na rozpoznanie. Na początku drugiej rywalka ostrzej zaatakowała, jednak Laura skontrowała ją lewym sierpowym na odejściu i posłała na deski. Nie był to może ciężki nokdaun, za to ostudził na jakiś czas zapał zawodniczki z Dominikany. Polka podążając za radą swojego trenera Piotra Wilczewskiego wydłużała dystans lewym prostym, a dzięki dobrej pracy nóg nie dawała się zagonić na liny. Ale nawet gdy tak się stało, nie panikowała i &#8211; co jest rzadkością w boksie kobiecym, po zebraniu ciosu na gardę natychmiast kontrowała tą samą ręką krótkim sierpem. Pod koniec piątej rundy pogubiła się trochę w defensywie, przyjęła prawy sierp, na szczęście bez większych konsekwencji. Grzyb ma jeszcze jedną umiejętność &#8211; przynajmniej w pustej hali, bez kibiców. Potrafi wyłapać wskazówki z narożnika i na bieżąco wcielać je w walkę. De Leon, która miała już przeboksowaną &#8222;dziesiątkę&#8221;, podkręcała tempo, nieustannie atakowała, licząc chyba na to, że Polka opadnie w końcówce z sił. Laura popełniła kilka błędów w defensywie, generalnie jednak boksowała naprawdę solidnie. Na minutę przed końcem spóźniła się w akcji prawy na prawy, ale dobrze finiszowała. Sędziowie punktowali ciaśniej niż widzieliśmy to my sprzed telewizora &#8211; 96:94 i dwukrotnie 97:92. Dobra lekcja i nauka na przyszłość.</p>
<p><strong>Marcin Siwy</strong> (22-0, 10 KO) szybko i efektownie rozprawił się z <strong>Morganem Dessaux</strong> (6-9, 5 KO). &#8222;Ciężki&#8221; z Częstochowy w pierwszej rundzie zranił przeciwnika lewym sierpowym na szczękę przy linach, ale dużo wyższy Francuz dwa razy sięgnął go długim prawym. Mimo wszystko 10:9 dla Marcina. Tuż po przerwie Siwy zanurkował zwodem pod rękę rywala, znów strzelił lewym na szczękę, ale tym razem już nie wypuścił zranionej ofiary z opresji. Marcin poszedł za ciosem, wydłużył kombinację, aż w końcu po prawym sierpie w okolice ucha Dessaux przyklęknął. Po liczeniu do ośmiu Siwy nie odpuszczał. Nacierał, bił na zmianę na dół i górę, co zaowocowało drugim nokdaunem. Za moment poprawił kilkoma bombami i z narożnika Francuza poleciał ręcznik na znak poddania.</p>
<p>Kolejne zwycięstwo zanotował występujący w kategorii junior średniej <strong>Tomasz Nowicki</strong> (6-0, 2 KO). <strong>Octavian Gratii</strong> (5-10-1, 3 KO) rzucił się do szturmu tuż po gongu, ale Tomek pół minuty pozbierał wszystko na gardę i zaczął celnie kontrować. W końcówce pierwszej rundy trafił najpierw na wątrobę, poprawił znów lewą ręką &#8211; tym razem w okolice żołądka i Gratii był do liczenia. Udało mu się jednak oszukać sędziego Molendę, który uznał ten cios za zbyt niski i dał mu odpocząć. W drugim starciu Polak przepuszczał chaotyczne próby przeciwnika i po odchyleniu łapał go na kontry &#8211; najczęściej lewym sierpowym. Potem Tomek trochę spuścił z tonu, choć cały czas kontrolował chaotycznie nacierającego przeciwnika. Pół minuty przed końcem piątej odsłony zrobił krok w tył, strzelił lewym podbródkowym i Gratii znów był przez moment w tarapatach. Ostatnia runda także dla Polaka i pewne zwycięstwo &#8211; 59:55 oraz dwukrotnie 60:54.</p>
<p><strong>Kamil Kuździeń</strong> (4-0) zakończył pierwszy rok zawodowej kariery czwartym zwycięstwem. Dziś naprzeciw niego stanął <strong>Bartosz Głowacki</strong> (4-5, 3 KO). Pierwsza runda jeszcze równa, ale od drugiej lepiej wyszkolony technicznie pięściarz z Częstochowy złapał swój rytm, wciągał rywala na kontry, sam polował hakami na korpus i kontrolował potyczkę zbyt rzadko używanym lewym prostym. To wszystko starczyło do punktowego zwycięstwa &#8211; 39:37 i dwukrotnie 40:36.</p>
<p>Potem między linami zaprezentował się olimpijczyk z Pekinu (2008) w reprezentacji Ukrainy &#8211; <strong>Aleksander Strecki</strong> (12-1-2, 5 KO). W pierwszej rundzie Aleks polował na <strong>Pablo Mendozę</strong> (9-7, 9 KO) lewym hakiem pod prawy łokieć. W drugiej rywal zaczął atakować bardziej ochoczo, nadział się jednak na kontrę lewym sierpowym na pół minuty przed przerwą i przez moment był lekko podłączony. Strecki kontrolował pojedynek w kolejnych minutach, choć źle czuł się w bliskim półdystansie i próbował trzymać przeciwnika jak najdalej od siebie. Nie lśnił jednak jak na zawodnika z takim CV w boksie olimpijskim&#8230; Sędziowie punktowali wyjątkowo przyjaźnie dla przybysza z Nikaragui, bo o mały włos wywiózłby z Pionek remis &#8211; 57:57 i dwukrotnie 58:56. Strecki był lepszy, remis byłby wygłupem.</p>
<p>Zaciąg Kubańczyków na polskie ringi wygląda póki co bardzo średnio. Tydzień temu z trójki zawodników tylko jeden pokazał poważny boks, dziś natomiast na gali innego promotora &#8211; Mariusza Grabowskiego, kolejny uciekinier z &#8222;Gorącej Wyspy&#8221; zaboksował poniżej oczekiwań. Teoretycznie mający solidne podstawy z boksu olimpijskiego <strong>Yuriet Prades</strong> wyglądał dużo lepiej technicznie niż <strong>Taras Gołowiaszczenko</strong> (4-4, 3 KO), jednak Ukrainiec wszedł w niego swoją siłą fizyczną, trafił kilka razy obszernym lewym sierpowym, w trzeciej rundzie poprawił też prawym krzyżowym i popsuł debiut Kubańczyka. Choć jeden z sędziów wyciągnął mu remis &#8211; 38:38, 39:37 i 40:36.</p>
<p>Wcześniej występujący w kategorii cruiser debiutant <strong>Piotr Kuberski</strong> (1-0) pokonał po średnio interesującej walce<strong> Huberta Krasuskiego</strong> (1-3-1, 1 KO). Po jednostajnych czterech rundach wszyscy sędziowie punktowali 40:36.</p>
<p><strong>źródło: bokser.org</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.polskiboks.pl/2020/12/19/laura-grzyb-punktuje-de-leon-w-walce-wieczoru-na-gali-w-pionkach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
